艣roda, 7 lutego 2024

Trzy posty i wiersz u艂o偶y艂y t臋 tre艣膰 (z podwojeniem w komentarzach)

Bohaterowie narodowi wed艂ug Pseudokatolickiego PiS-KEP-ustroju! (wp.pl)

Komentarz na dobry pocz膮tek:

Trzy posty, wiersz (niby) i komentarz powsta艂y niezale偶nie od siebie. Niby. Podmiot autora-prze偶ywacza je 艂膮czy. Ale chronologicznie najpierw by艂 tzw. wiersz, czyli zapis wersowany prze偶ycia-do艣wiadczenia adekwatno艣ci, tak jak j膮 rozumiem ja, J贸zef K. A jeszcze wcze艣niej s膮 inne tzw wiersze, czyli filozofuj膮ce notatki wersowane o brzemiennych - w niniejszym kontek艣cie - tytu艂ach. Jako to "wiara i do艣wiadczenie", "wa偶enie rzeczywisto艣ci" i inne. Filozofia (偶ycia osobowego) sk艂ada si臋 z puzzli, dostarczanych 偶yciem w艂a艣nie. Bo hypotheses non fingo! 
W艣r贸d cyfrowanych post贸w (1-2-3), po艣rodku jest komentarz do nr 1, ale potraktowa艂em go jakby by艂 oddzielnym postem. 

1) W dobr膮 stron臋 idziemy, my-Polska. W g艂膮b ROZUMOWANIA czym jest czyn-jego-os膮d i 艣wiadomo艣膰 osoby, pa艅stwo, prawo, Konstytucja...

2) Osoba i czyn! Mi艂o艣膰 i odpowiedzialno艣膰 - no nie, polscy katolicy zw艂aszcza! (w kom. do pierwszego posta u偶y艂em tytu艂贸w papieskich ksi膮偶ek)

3) Gwa艂t rozumu i kultury w skali pa艅stwowo-ustrojowej rodzi alternatywn膮 rzeczywisto艣膰 - pseudokatolick膮 PiS-KEP-Polsk臋

***

ADEKWATNO艢膯 Z ADEKWATNO艢CI

        /w Jadowie po zwyk艂ych zakupach
          mo偶e dobrze zaparkowa艂em pod Biedronk膮?/

co艣 z czego艣 si臋 bierze
albo z niczego
nico艣膰 jest zaprzeczeniem czego艣
w ludzkiej logice a innej nie znam

nie pisa艂bym tego
ryzykuj膮c naukow膮 nieadekwatno艣膰
gdybym czego艣 nie do艣wiadcza艂
czego艣 co wi膮偶臋 z adekwatno艣ci膮

ot贸偶 gdy cokolwiek zrobi臋 adekwatnie
najdrobniejszy z drobnych nawet czyn
bywa nachodzi poczucie i refleksja
jakby mnie doskona艂o艣膰 (do)tkn臋艂a
jakby otwiera si臋 brama doskona艂o艣ci
wieczno艣ci trwania idea艂u (Logosu)

adekwatno艣膰 nam towarzyszy od wiek贸w
z pewno艣ci膮 od Arystotelesa i Grek贸w
w definicji prawdy rei et intellectus
偶e jest adekwatno艣ci膮 w艂a艣nie
co艣 z czym艣
dwa 艣wiaty jednej rzeczywisto艣ci osoby
przedstawicieli homo sapiens
czyli gatunku (偶ycia) ze 艣wiadomo艣ci膮

dziwi臋 si臋
偶e ja tak mam a inni milcz膮
no pr贸cz Arystotelesa i jemu podobnych

ps
ka偶de dobro ka偶da prawda ka偶de pi臋kno
osobowo prze偶ywane (艣wiadomie)
a偶 po adoracj臋 i kontemplacj臋
jest adekwatno艣ci膮
obrazem i podobie艅stwem Adekwatno艣ci

(wt. 6 lut. 2024, g. 13.53) TU- Rok Norwidowski_widziane ze Strach贸wki

poniedzia艂ek, 29 stycznia 2024

Podziw dla Ministra Bodnara i... oskar偶am Ko艣ci贸艂.PL (o burdel moralno-ustrojowy w RP 2015-2023)

- Bo偶e oka偶 nam/Polsce mi艂osierdzie swoje -

Chc膮 poci膮gn膮膰 Bodnara do odpowiedzialno艣ci

Tak, to jest moje pole czucia, rozumienia, dzia艂ania - na styku wiary i rozumu, Ko艣cio艂a, w 艣wiecie zawsze wsp贸艂czesnym, czyli w kulturze. Antropologia kulturowa (humanizm?) ponad wszystkie inne sprawy tego 艣wiata.

TO przemkn臋艂o w mediach, jakby mimochodem. Dobrze, 偶e wpad艂o mi w oko. Opatrzno艣膰 da艂a, ustrzeg艂a przed gapiostwem. Dla mnie ta informacja, ten tekst, zaiskrzy艂 jak diament, w naszym codziennie politycznym b艂otku. Co艣, co jest mi najbli偶sze, serdeczne, co jest mn膮. Istotowo i konstytutywnie.

"Kierownictwo Ministerstwa, na czele z Ministrem Adamem Bodnarem spotka艂o si臋 z by艂ymi ministrami sprawiedliwo艣ci. W spotkaniu wzi臋li udzia艂: Aleksander Bentkowski, Jerzy Jaskiernia, Leszek Kubicki, Hanna Suchocka, Barbara Piwnik, Grzegorz Kurczuk, Marek Sadowski, Andrzej Kalwas, Zbigniew 膯wi膮kalski, Cezary Grabarczyk i Andrzej Czuma" - poinformowa艂 w sobot臋 resort na platformie X (dawniej Twitter).

Przyznam, 偶e pomys艂, 偶eby zorganizowa膰 to spotkanie, przyszed艂 mi do g艂owy, kiedy zobaczy艂em t臋 艣cian臋. Uwa偶am, 偶e funkcja ministra sprawiedliwo艣ci powinna polega膰 przede wszystkim na kontynuacji, na budowaniu tego wszystkiego, co s艂u偶y demokratycznemu pa艅stwu prawa. Temu wszystkiemu, co s艂u偶by obywatelom i temu, aby s膮dy dzia艂a艂y w spos贸b przyzwoity, nale偶yty, szanuj膮cy prawa obywatelskie - powiedzia艂 do zgromadzonych Adam Bodnar, co s艂yszmy na do艂膮czonym do wpisu przez ministerstwo nagraniu." (tutaj)

To wydarzenie u ministra Sprawiedliwo艣ci Adama Bodnara iskrzy, l艣ni jak Gwiazda Betlejemska na niebie naszego 偶ycia publicznego. Bo Polska jest jedna. 呕ycie jest jedno. Kultura, w og贸lno艣ci, jest jedna - jako „wszystko, czym cz艂owiek doskonali i rozwija wielorakie uzdolnienia swego ducha i cia艂a; stara si臋 drog膮 poznania i pracy podda膰 sam 艣wiat pod swoj膮 w艂adz臋; czyni bardziej ludzkim 偶ycie spo艂eczne tak w rodzinie, jak i w ca艂ej spo艂eczno艣ci pa艅stwowej przez post臋p obyczaj贸w i instytucji; wreszcie w dzie艂ach swoich w ci膮gu wiek贸w wyra偶a, przekazuje i zachowuje wielkie do艣wiadczenia duchowe i d膮偶enia na to, aby s艂u偶y艂y one post臋powi wielu, a nawet ca艂ej ludzko艣ci" (Sob贸r Watyka艅ski II, za: W艂. Zwierzyna, "Poj臋cie kultury") 

Takie pomys艂y/idee s膮 mn膮 egzystencjalnie, istotowo i konstytutywnie. By艂em s艂ug膮 wsp贸lnoty. Najpierw w ko艣cielnej s艂u偶bie porz膮dkowej podczas historycznej papieskiej pielgrzymki w 1979. Potem (i w konsekwencji) w dziele/powstaniu narodowej Solidarno艣ci (za艂o偶y艂em w polskiej gminie 3 Maja 1981). W wyniku dziejowej zawieruchy-stanu/wojennego sta艂em si臋 katechet膮 - prosto z Solidarno艣ci - "aby by膰 z polsk膮 m艂odzie偶膮". Tworzyli艣my wsp贸lnot臋, szukaj膮c ka偶dej okazji na spotkanie z innymi. 

Kolejne dziejowe wydarzenia pozwoli艂y mi zosta膰 samorz膮dowcem-w贸jtem, w gminie, w kt贸rej zak艂ada艂em wcze艣niej Solidarno艣膰. Historia ko艂em si臋 toczy - w osobach, kt贸re ruch tego ko艂a nap臋dzaj膮. 

W samorz膮dnej polskiej gminie, odzyskuj膮cej podmiotowo艣膰, co niemo偶liwe bez pami臋ci i to偶samo艣ci, zainicjowa艂em Gminne Spotkania O艣wiatowe (wszystkich odpowiedzialnych za o艣wiat臋 (nauczycieli-samorz膮dowc贸w-duszpasterzy) i Spotkania 3 Kr贸li (obecnych i by艂ych w艂adz samorz膮dowych, wygranych w wyborach i przegranych, co doceni艂 WTEDY 贸wczesny biskup ordynariusz Kazimierz Romaniuk). Point膮 tych dzia艂a艅, tego Ducha, sta艂o si臋 powo艂anie Rzeczpospolitej Norwidowskiej - w 艂膮czno艣ci dziejowej z kultur膮 i polskimi dziejami, od Zenitu Wszechdoskona艂o艣ci (C. Norwid, Fortepian Chopina). Nic z tego nie doczeka艂o si臋 kontynuacji, ani ze strony samorz膮dowc贸w, ani ksi臋偶y/Ko艣cio艂a.PL

TAKIE DZIA艁ANIA JAK MINISTRA ADAMA BODNARA (I MOJEJ SKROMNEJ OSOBY W POLSKIEJ GMINIE I KO艢CIELE) MAJ膭 KORZENIE W NAJG艁臉BSZEJ ANTROPOLOGII (FILOZOFII) I TEOLOGII CHRZE艢CIJA艃SKIEJ.

Na wyk艂adach z filozofii przyrody ks. prof. Kazimierz K艂贸sak (epizodycznie tak偶e wychowawca kleryka Karola Wojty艂y w konspiracyjnym seminarium ksi臋cia kardyna艂a Adama Sapiehy) zaleci艂 nam lektur臋 "O dyskusji owocnej s艂贸w kilka" Romana Ingardena. 

"Swoboda dyskusji? –Ale偶 oczywi艣cie, tak. To niezb臋dny warunek wszelkiego post臋pu w nauce i czynnik r贸wnie istotny dla wszelakiego rozwoju kulturalnego i spo艂ecznego... Lecz je偶eli dyskusja ma by膰 istotnie owocna, to jej swoboda nie mo偶e by膰 tylko czysto formalna, to znaczy taka, 偶e nie stawia si臋 dyskusji 偶adnych zewn臋trznych formalnych zap贸r. Musi si臋 ona jeszcze odznacza膰 innymi istotnymi rysami. Musi przede wszystkim wyp艂ywa膰 z rzetelnej wewn臋trznej potrzeby wszystkich bior膮cych w niej udzia艂 i by膰 prowadzona przy zachowaniu wewn臋trznej ich swobody. Ta wewn臋trzna swoboda rodzi si臋 z absolutnej rzetelno艣ci my艣lenia, ze szczero艣ci wobec samego siebie i z nieustraszonego 偶adnymi okoliczno艣ciami d膮偶enia do uzyskania wyja艣nienia spraw niewyja艣nionych, a nieraz dogmatycznie na wiar臋 czy w oparciu o autorytet przyjmowanych. Rodzi si臋 ona z potrzeby skontrolowania przyjmowanych twierdze艅 czy 偶ywionych prze艣wiadcze艅, w krytycznym, a zarazem nieuprzedzonym dociekaniu. Lecz swoboda wewn臋trzna jest jedynie wtedy rzetelna, je偶eli jest wszechstronna (co zaraz wyt艂umacz臋) i je偶eli pozwala przezwyci臋偶y膰 wszelkie nasze, na 艣lepo 偶ywione przez nas przywi膮zania do pewnych idei czy warto艣ci. Ma by膰, powiedzia艂em, wszechstronna, to znaczy, 偶e ma si臋 odnosi膰 nie tylko do cudzych, indywidualnie czy spo艂ecznie przyjmowanych twierdze艅, lecz tak偶e do twierdze艅 w艂asnych uznanych za prawdziwe i uzasadnione czy cho膰by tylko do 偶ywionych przez nas prze艣wiadcze艅" (tam偶e). 

NIE POZNA艁EM INNEJ DROGI/SPOSOBU NA JEDNO艢膯/POJEDNANIE NI呕 SPOTKANIE I USTAWICZNE 呕YCIE DIALOGIEM (W DIALOGU) - wed艂ug najlepszych wzor贸w!

Teologicznie a偶 si臋 prosi przytoczy膰 modlitw臋 arcykap艂a艅sk膮 Jezusa. "Chrystus nie jest podzielony! My te偶 nie b膮d藕my podzieleni. Wype艂niajmy wiernie, najlepiej i najpi臋kniej, jak tylko potrafimy z pomoc膮 艂aski Bo偶ej nasze wsp贸lnotowe powo艂ania. Jednak nie zamykajmy si臋 w swoich wsp贸lnotach i naszych pos艂ugach. Zobaczmy szerokie horyzonty, kt贸re ukazuje nam Jezus Chrystus" (Niedziela, artyku艂y). 

"Nie prosz臋, aby艣 ich zabra艂 ze 艣wiata, ale by艣 ich ustrzeg艂 od z艂ego. Oni nie s膮 ze 艣wiata, jak i Ja nie jestem ze 艣wiata. U艣wi臋膰 ich6 w prawdzie. S艂owo Twoje jest prawd膮. Jak Ty Mnie pos艂a艂e艣 na 艣wiat, tak i Ja ich na 艣wiat pos艂a艂em. A za nich Ja po艣wi臋cam w ofierze samego siebie, aby i oni byli u艣wi臋ceni w prawdzie. Nie tylko za nimi prosz臋, ale i za tymi, kt贸rzy dzi臋ki ich s艂owu b臋d膮 wierzy膰 we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby 艣wiat uwierzy艂, 偶e艣 Ty Mnie pos艂a艂. I tak偶e chwa艂臋8, kt贸r膮 Mi da艂e艣, przekaza艂em im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby si臋 tak zespolili w jedno, aby 艣wiat pozna艂, 偶e艣 Ty Mnie pos艂a艂 i 偶e艣 Ty ich umi艂owa艂 tak, jak Mnie umi艂owa艂e艣. Ojcze, chc臋, aby tak偶e ci, kt贸rych Mi da艂e艣, byli ze Mn膮 tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwa艂臋 moj膮, kt贸r膮 Mi da艂e艣, bo umi艂owa艂e艣 Mnie przed za艂o偶eniem 艣wiata. Ojcze sprawiedliwy! 艢wiat Ciebie nie pozna艂, lecz Ja Ciebie pozna艂em i oni poznali, 偶e艣 Ty Mnie pos艂a艂. Objawi艂em im Twoje imi臋 i nadal b臋d臋 objawia艂, aby mi艂o艣膰, kt贸r膮 Ty Mnie umi艂owa艂e艣, w nich by艂a i Ja w nich" (Ewangelia 艣w. Jana).

Dnia 5 stycznia bie偶膮cego nowego roku co艣 mnie zbulwersowa艂o bardzo. Napisa艂em posta pod buntowniczym tytu艂em "Oskar偶am Ko艣ci贸艂.PL o burdel moralno-ustrojowy w RP 2025-2023". Post pozosta艂 ani doko艅czony, ani opublikowany. Wisia艂. Do艂膮czam go wreszcie poni偶ej, jako drugi rozdzia艂 posta (przed)wczorajszo-dzisiejszego, dok艂adnie, z dnia, kiedy ukaza艂a si臋 informacja o spotkaniu u ministra Bodnara.

- Pocz膮tek roku by艂 te偶 pocz膮tkiem dzia艂alno艣ci nowego rz膮du po wyborach (zwyci臋stwa Koalicji 15 Pa藕dziernika), po tzw. rz膮dzie dwutygodniowym z woli Prezydenta RP i po bo偶onarodzeniowo-sylwestrowym okresie 艣wi膮tecznym. Wola wyborc贸w (suwerena) zaczyna si臋 materializowa膰, pokonuj膮c silny op贸r by艂ego - pseudokatolickiego PiS-KEP-ustroju. 

Na pocz膮tek posz艂a pr贸ba odwr贸cenia sytuacji w tzw. mediach publicznych (?), jak i istotowo-konstytutywnej roli w wymiarze sprawiedliwo艣ci-prawo-rz膮dno艣ci. SPRAWY USTROJOWE POLEK I POLAK脫W NIE MAJ膭 WSPRACIA KO艢CIO艁膭 PO NASZYCH NARODOWYCH WYBORACH 15 PA殴DZIERNIKA. Ob贸z przeciwny, cho膰 mniejszo艣ciowy, uwa偶a si臋 za r贸wnie patriotyczny (7.5 mln do 11.7mln).

Od pocz膮tku tamtej w艂adzy, powsta艂ej w wyniku rewolucji pa藕dziernikowych wybor贸w 2015, nazywa艂em go pseudokatolickim PiS-KEP-ustrojem. NIKT Z INSTYTUCJONALNEGO KOSCIO艁A (OD PARAFII PRZEZ DEKANAT PO DIECEZJ臉 I KEP) NIE PODJA艁 ZE MN膭 DIALOGU - ZA NISKI JESTEM DLA NICH.

A potem napisa艂em i opublikowa艂em w ci膮gu o艣miu lat niezliczone teksty, apele, listy - publicznie objawianych/znanych znanych, bo publikowanych w powszechnej dost臋pno艣ci - po katolicku zatem. Gdyby kto艣 chcia艂 dostrzec, odezwa膰 si臋 dobrym/krytycznym s艂owem?! - gdyby go/ko艣ci贸艂 mainstreamowy ruszy艂o sumienie, Duch 艢wi臋ty, albo przyzwoito艣膰! Dobro wsp贸lne (ko艣cielne-republika艅skie-konserwatywne... w powszechnej kulturze)??? Ale偶 sk膮d, tylko jedno wielkie przemilczanie. 

Ko艣ci贸艂 jako wsp贸lnota? Wsp贸lnota dialogu, szukaj膮ca prawdy?? Bezwstyd. Deptanie godno艣ci si贸str, braci. Deptanie-szyderstwo z pami臋ci i to偶samo艣ci na r贸偶nych poziomach. Bo dla nich tylko w艂adza - ludzie bogaci w艂adz膮, pieni臋dzmi, tytu艂ami, stanowiskami, uznaniem w 艣wiecie - licz膮 si臋 ci膮gle. Tak偶e - przyznaj臋 - ja kiedy艣. Cho膰 by艂em tylko w贸jtem. I c贸偶, 偶e katechet膮 od stanu wojennego, powo艂any prosto ze zlikwidowanej Solidarno艣ci (RI) "aby by膰 z polsk膮 m艂odzie偶膮". W pewnym momencie polskich dziej贸w zacz膮艂em ich ju偶 chyba tylko dra偶ni膰.

Marsza艂ek Sejmu RP Szymon Ho艂ownia (by艂y nowicjusz w zakonie dominika艅skim) napisa艂 w punktach na Tweeterze (X):

- 1. Panowie W膮sik i Kami艅ski s膮 przest臋pcami. 

- 2. Postanowienie o wygaszeniu ich mandat贸w zosta艂o im dor臋czone 28.12. 

- 3. Przest臋pcy ci mieli prawo odwo艂a膰 si臋 do SN, co im umo偶liwi艂em. 

- 4. SN, dotkni臋ty deformami Ziobry, pogr膮偶y艂 si臋 w proceduralnym chaosie. 

- 5. Gdy otrzymam komplet orzecze艅, podejm臋 wynikaj膮ce z nich kroki. 

- 6. Procedura ta nie wstrzymuje wykonania kary pozbawienia wolno艣ci." (tutaj)  

W tytule posta umie艣ci艂em skr贸t RP - Rzeczpospolita Polska. Rzecz wsp贸lna. Dobro wsp贸lne. Wszystkich obywateli. Zw艂aszcza tych, kt贸rym wi臋cej dano. Kt贸rym powierzono nie tylko cia艂a, ale i dusze. Dusz-pasterzy! Do wype艂nienia misji odpowiedzialno艣ci za wsp贸lne dobro nie trzeba urz臋dowych dokument贸w, nakaz贸w, piecz臋ci. 

WSP脫LNE DOBRO RODZI SI臉 OBFICIE NA STYKU ROZUMU I WIARY. RELIGIE MAJ膭 W PEWIEN (OCZYWISTY) SPOS脫B WIEKSZA ODPOWIEDZIALNO艢膯 ZA DOBRO I PRAWD臉 OD POLITYK脫W. A PRZECIE呕 I PI臉KNO JEST IM I NAM NIEZB臉DNE. PI臉KNO JEST WYMOGIEM LITURGII I SZTUKI SAKRALNEJ (KA呕DY BUDYNEK, PRZEDMIOT...). KTO PODJ膭艁 TO ZOBOWI膭ZANIE W NASZYCH PARAFIACH-DEKANATACH-DICEZJACH I CA艁YM KO艢CIELE W LATACH RZAD脫W JEDYNIE S艁USZNEJ PARTII I JEJ PREZESA? USTANOWILI USTR脫J, A WY艢CIE MILCZELI!

W tytule posta jest, i c贸偶 偶e w nawiasie, burdel (moralno-ustrojowy). Nie wycofuj臋 s艂owa. B臋dzie wygodn膮 wym贸wk膮 dla tych, kt贸rzy faryzejsko b臋d膮 nadal milcze膰. Tak reaguj臋, ca艂膮 swoj膮 natur膮, temperamentem. Gdybym by艂 inny, nie poszed艂bym na zew Ko艣cielnej S艂u偶by Porz膮dkowej 1979, do Solidarno艣ci 1980/81, do wojennej katechezy m艂odzie偶y 1982, do samorz膮du 1990... Ani nie odkry艂 i nie nazwa艂 Rzeczpospolitej Norwidowskiej. Czas ucieka, wieczno艣膰 czeka! Tak偶e nas, i w nas. 

"Dzi艣 w ko艣ciele przy Placu Szembeka na warszawskim Grochowie ksi臋偶a modl膮 si臋 w intencji Kami艅skiego i W膮sika. O 艣p. Andrzeju Lepperze zapomnieli. Wyszed艂em z mszy. Episkopacie, kiedy wyniesiecie na o艂tarze tych przest臋pc贸w?" (tutaj)

PS.

Kto raz z艂amie Konstytucj臋, nie cofnie si臋 w diabelstwie swoim (a c贸偶 dopiero, rz膮dz膮c z b艂ogos艂awie艅stwem kepiskopatu!). Rz膮dzi cz艂owiek bez umocowania, nieponosz膮cy 偶adnej odpowiedzialno艣ci konstytucyjnej, prezydent 艂amie Konstytucj臋, premier(ka) i ministrowie 艂ami膮 prawo, profesorowie b臋d膮 karani za krytyk臋 swoich by艂ych doktorant贸w, media "narodowe" nie widz膮 narodu... To jeden z moich dawniejszych wpis贸w - dzisiaj - o ironia - tak Kaczy艅ski/PiS m贸wi o nowej w艂adzy. A jednak si臋 kr臋ci, powiedzia艂by Galileusz.





pi膮tek, 5 stycznia 2024

Oskar偶am Ko艣ci贸艂.PL o burdel moralno-ustrojowy w RP 2025-2023. Bo偶e oka偶 mi艂osierdzie swoje

 Od pocz膮tku tamtej w艂adzy, powsta艂ej w wyniku rewolucji pa藕dziernikowych wybor贸w 2015, nazywa艂em go pseudokatolickim PiS-KEP-ustrojem. NIKT Z INSTYTCJONALNEGO KOSCIO艁A (OD PARAFII PRZEZ DEKANAT PO DIECEZJ臉 I KEP) NIE PODJA艁 ZE MN膭 DIALOGU - ZA NISKI JESTEM DLA NICH.

Osiem lat niezliczonych tekst贸w, apeli, list贸w znanych, bo publikowanych w powszechnej dost臋pno艣ci. Gdyby kto艣 chcia艂... gdyby go ruszy艂o sumienie, Duch 艢wi臋ty, albo przyzwoito艣膰! Dobro wsp贸lne??? Przemilczane. 

Ko艣ci贸艂 jako wsp贸lnota? Wsp贸lnota dialogu, szukaj膮ca prawdy?? Bezwstyd. Deptanie godno艣ci si贸str, braci. Deptanie-szyderstwo z pami臋ci i to偶samo艣ci na r贸偶nych poziomach. Bo dla nich tylko w艂adza - ludzie bogaci w艂adz膮, pieni臋dzmi, tytu艂ami, stanowiskami, uznaniem w 艣wiecie - licz膮 si臋 ci膮gle. Tak偶e ja kiedy艣. Cho膰 by艂em tylko w贸jtem. I c贸偶, 偶e katechet膮 od stanu wojennego, powo艂any prosto ze zlikwidowanej Solidarno艣ci (RI) "aby by膰 z polsk膮 m艂odzie偶膮". W pewnym momencie polskich dziej贸w zacz膮艂em ich ju偶 chyba tylko dra偶ni膰.

Marsza艂ek Sejmu RP napisa艂 w punktach na Tweeterze (X) "1. Panowie W膮sik i Kami艅ski s膮 przest臋pcami. 2. Postanowienie o wygaszeniu ich mandat贸w zosta艂o im dor臋czone 28.12. 3. Przest臋pcy ci mieli prawo odwo艂a膰 si臋 do SN, co im umo偶liwi艂em. 4. SN, dotkni臋ty deformami Ziobry, pogr膮偶y艂 si臋 w proceduralnym chaosie. 5. Gdy otrzymam komplet orzecze艅, podejm臋 wynikaj膮ce z nich kroki. 6. Procedura ta nie wstrzymuje wykonania kary pozbawienia wolno艣ci." https://twitter.com/szymon_holownia/status/1742955054070452656 

W tytule umie艣ci艂em skr贸t RP - Rzeczpospolita Polska. Rzecz wsp贸lna. Dobro wsp贸lne. Wszystkich obywateli. Zw艂aszcza tych, kt贸rym wi臋cej dano. Kt贸rym powierzono nie tylko cia艂a, ale i dusze. Dusz-pasterzy! Do wype艂nienia misji odpowiedzialno艣ci za wsp贸lne dobro nie trzeba urz臋dowych dokument贸w, nakaz贸w, piecz臋ci. 

WSP脫LNE DOBRO RODZI SI臉 OBFICIE NA STYKU ROZUMU I WIARY. RELIGIE MAJ膭 W PEWIEN (OCZYWISTY) SPOS脫B WIEKSZA ODPOWIEDZIALNO艢膯 ZA DOBRO I PRAWD臉 OD POLITYK脫W. A PRZECIE呕 I PI臉KNO JEST IM I NAM NIEZB臉DNE. PI臉KNO JEST WYMOGIEM LITURGII I SZTUKI SAKRALNEJ (KA呕DY BUDYNEK, PRZEDMIOT...). KTO PODJ膭艁 TO ZOBOWI膭ZANIE W NASZYCH PARAFIACH-DEKANATACH-DICEZJACH I CA艁YM KO艢CIELE W LATACH RZAD脫W JEDYNIE S艁USZNEJ PARTII I JEJ PREZESA? USTANOWILI USTR脫J, A WY艢CIE MILCZELI!



艣roda, 13 grudnia 2023

Obja艣nianie normalno艣ci - niechciana misja Ko艣cio艂a.PL i obywatelskie wyznanie wiary D. Tuska

- religijno-partyjne a obywatelskie rozumienie rzeczywisto艣ci.pl -
Najbli偶ej spraw polskich i rzeczywisto艣ci (55 min. filmu)

Wielkie wydarzenia dziej膮 si臋 cyklicznie. Nie opuszczaj膮 偶adnych czas贸w. Czasy s膮 ciekawe, wszystkie. I zawsze najwa偶niejsze dla ka偶dej i ka偶dego z 偶yj膮cych. Nie czasy/epoki jako艣 sobie tylko wyobra偶ane. Czas prze偶ywany. Droga-Prawda-呕ycie! :-)

Do偶y艂em kolejnej zmiany, wielce znacz膮cej, w 偶yciu Ojczyzny. Koalicja (s艂owo porozumienia) 15 pa藕dziernika 2023 sta艂a si臋 cia艂em w 偶yciu Rzeczypospolitej Polskiej.

Mam 70 lat. Urodzi艂em si臋 w 1953, 8 lat po II Wojnie 艢wiatowej. Gdzie艣 w Polsce pada艂y jeszcze strza艂y, ukrywali si臋 i dzia艂ali ostatni z grupy tzw. 偶o艂nierzy wykl臋tych. Jednak zwyci臋偶a艂o 偶ycie, tak偶e narodzinami kolejnych dzieci w rodzinie Kapaon贸w z Legionowa.

Trzeba wszystko ci膮gle poddawa膰 procesom my艣lenia - pracy w pocie swego czo艂a. I stare. I nowe.

A propos najnowszego wymiaru 偶ycia wsp贸lnego (narodowego) - zwyci臋偶y艂a Polska, wi臋kszo艣膰 Polek i Polak贸w, nie jaka艣 partia (jedynie s艂uszna). Ale to trzeba us艂ysze膰 w przem贸wieniach Tuska i innych my艣l膮cych cz艂onk贸w koalicji 15 pa藕dziernika. NIE US艁YSZYMY TEGO PO STRONIE PRZEGRANYCH, KT脫RZY WYGRALI W RANKINGU PARTII, CO NIE PRZE艁O呕Y艁O SI臉 NA MO呕LIWO艢膯 DALSZEGO RZ膭DZENIA. 

Fa艂szywe narracje ci膮gle maj膮 pos艂uch (a st膮d i ofiary) BO MILCZY ICH NAJWI臉KSZY AUTORYTET EGZYSTENCJALNO-MORALNY, CZYLI KO艢CI脫艁 W POLSCE. 

Fa艂szywa narracja rz膮dzi艂a tak偶e dot膮d post臋powaniem Prezydenta Andrzeja Dudy, oczywista, 偶e jest leitmotivem Kaczy艅skiego Morawieckiego, B艂aszczaka itd.itp. dzia艂aczy przegranej-wygranej partii (jedynie s艂usznej wed艂ug ich mniemania i doktryny).

Konsekwencje wyznawanego 艣wiatopogl膮du s膮 najpowa偶niejsze z mo偶liwych. 呕yjemy w 艣wiecie realnym, w realnej Polsce, lub w wyimaginowanym/wyobra偶onym. W 艣wiecie medycznym - w podobnych przypadkach - m贸wimy o schizofrenii i innych chorobach umys艂owych.

呕aden cz艂owiek nie jest samotn膮 wysp膮. 呕yjemy w spo艂ecze艅stwie. Szcz臋艣ciarze 偶yj膮 we wsp贸lnotach. Jako przedstawiciele gatunku homo sapiens korzystamy z dorobku ludzkiej kultury. W rozumieniu otaczaj膮cego nas 艣wiata kierujemy si臋 wiedz膮 zdobywan膮 w wieloraki spos贸b. Rodzinne wychowanie, droga kszta艂cenia na r贸偶nych poziomach i etapach, czerpanie z medi贸w i wytwor贸w kultury wysokiej. Ludzie wierz膮cy i praktykuj膮cy religi臋 s膮 przedmiotem nauczania swoich lider贸w i 藕r贸de艂 wiary/kultu.

A je艣li Ko艣ci贸艂.PL milczy, 偶yj膮c/dzia艂aj膮c, w alternatywnej rzeczywisto艣ci? Emocjonalnie i wolitywnie zwi膮zany z odchodz膮cym uk艂adem w艂adzy, zw艂aszcza jedynie s艂usznej partii PiS i jego Prezesa? Ci膮gnie w przepa艣膰 nie-realizmu/nierzeczywisto艣ci swoich wiernych wyznawc贸w.

Paradoksalnie episkopat swoim milczeniem wzmacnia religi臋 nie-prawdy (nierzeczywisto艣ci). W 艣wiecie janowo-paw艂owej fides et ratio to niepoj臋te. "Andrzej Duda nie 偶a艂uje, 偶e nie powierzy艂 wcze艣niej misji tworzenia rz膮du Donaldowi Tuskowi. - To by艂a bardzo dobra decyzja i prezydent jest z niej zadowolony. Uwa偶a, 偶e podtrzyma艂 tradycj臋, da艂 szans臋 premierowi Morawieckiemu, kt贸rego formacja wygra艂a wybory zbudowa膰 koalicj臋. Nie uda艂o si臋 premierowi, walczy艂 do ko艅ca, niestety bez sukces贸w" /PiS-Mastalerek, cho膰 odcinaj膮cy si臋 ju偶 od Prezesa/.

Gdzie tu - w tym co m贸wi膮 - jest prawda? Wszyscy wiedzieli艣my, 偶e jest inaczej. Gdzie tu jest dobro Polski-Ojczyzny? Jakie argumenty rozumu, woli i serca przed艂o偶y艂 prezydent narodowi!
TYLKO SOBIE (G艁脫WNIE) PREZYDENT POLSKI CHCIA艁 ZABEZPIECZY膯 JAKIE艢 RORA殴NE I PRZYSZ艁E (NIEPEWNE) KORZY艢CI POLITYCZNE. Basta.

Wielce charakterystyczne by艂o wczorajsze zachowanie episkopatu (kard. Rysia w ich imieniu), reakcja na zboczenie umys艂owe pos艂a Brauna (i podobnie my艣l膮cych jak on). 

Reakcja by艂a natychmiastowa. A dlaczego by艂o brak jakichkolwiek reakcji (wyja艣nie艅) na rzeczywisto艣膰 艂amania Konstytucji, zasad praworz膮dno艣ci (tr贸j-podzia艂u w艂adz), u艂askawienia niewinnych, haniebnych przyk艂ad贸w 艂amania godno艣ci cz艂owieka, w tym tzw. Lex-Tusk, 2-tygodniowego (nie)rz膮du itd. itp.

Tylko jedno mam wyt艂umaczenie - PiS, a szczeg贸lnie jej Prezes Kaczy艅ski (+g艂贸wni funkcjonariusze PiS-pa艅stwa, w tym Prezydent) cieszy si臋 parasolem ochronnym episkopatu, wi臋c 偶adne s艂owa krytyczne z ich strony pa艣膰 nie mog膮. Braun (Konfederacja) ju偶 takiego parasola nie maj膮 i wolno ich krytykowa膰.

B艂臋dna to polityka, fa艂szywe duszpasterstwo, na fa艂szywej antropologii zbudowane. W tle mo偶na dostrzec wp艂ywy tzw. tomizmu, przeciwnego fenomenologicznemu spojrzeniu i rozumienia rzeczywisto艣ci cz艂owieka.

Oto pytanie, ci膮gle nieobecne w Polsce 2023

呕aden cz艂owiek nie jest samotn膮 wysp膮. 呕yjemy w spo艂ecze艅stwie. Szcz臋艣ciarze 偶yj膮 we wsp贸lnotach.

NAJWI臉KSZ膭 WSP脫LNOT膭 JEST WSP脫LNOTA MY艢LENIA. TAK膭 MO呕LIWO艢膯 MAJ膭 WSZYSCY W GATUNKU HOMO SAPIENS. I W KONSEKWENCJI - JAK MY艢L膭 O 艢WIECIE, O SOBIE-CZ艁OWIEKU I O BOGU, LUB JEGO NIEOBECNO艢CI.

Konkluzja na miar臋 naszych czas贸w i wielkich transformacji kulturowych jest taka, 偶e to Donald Tusk - by艂y przewodnicz膮cy/prezydent Rady Europejskiej - lepiej rozumie i t艂umaczy rzeczywisto艣膰, w kt贸rej 偶yjemy i kt贸r膮 stanowimy naszym my艣leniem i dzia艂aniem w Polsce 2023. Od niego us艂yszeli艣my dzisiaj w Pa艂acu Prezydenta Andrzeja Dudy obywatelskie wyznanie wiary! Howgh. Alleluja i do przodu!

Koalicja 15 pa藕dziernika wkracza do KPRM

***

w powyborczym niebie

        /kochanym rozm贸wcom w telewizjach/

siedz臋 w wirtualnym studio
wobec wszystkich kochanych rodak贸w
ciesz膮c si臋 zwyci臋stwem wyborczym
tym koalicyjnym nie partyjnym

cieszy膰 si臋 trzeba umie膰
i pom贸c nauczy膰 wyborcom
po drugiej stronie siedz膮 zgorzkniali
kt贸rym 艣wiat si臋 na g艂ow臋 zawali艂

niech oni wyp艂akuj膮 偶ale
na ten pod艂y 艣wiat fatalnie stworzony
niech starczy mi si艂 ch臋ci umiej臋tno艣ci
by ich i ich wyborc贸w pocieszy膰

        (niedziela, 12 listopada 2023, g. 10.24)  
  
***

nierzeczywisto艣膰.pl
  
zaistnia艂a w Polsce
nie pytaj膮c nikogo o zdanie
wol膮 najwy偶szego
prezesa i jego partii
b艂ogos艂awiona ko艣cio艂em.pl
niestety
tylko nieliczni protestowali

upieram si臋 przeciw mainstreamowi
(nie)rzeczywisto艣膰 ma implikacje
implikuje fatalnie antropologi臋
czyli antropologicznie deformuje
ca艂膮 nasz膮 rzeczywisto艣膰

prosta wydaje si臋 droga
my艣le膰 poznawa膰 m贸wi膰
o cz艂owieku antropologicznie
czyli zdroworozs膮dkowo po ludzku

nie po trzykro膰 NIE - krzycz臋
politycznie duszpastersko
czyli po swojemu
jak si臋 komu widzi
w 艣wiecie cel贸w interes贸w
religii partii i ich wyznawc贸w
z zaci膮gni臋ciem zas艂on na rozum
na dialog na kultur臋 poznawan膮
czyli 偶ycie nasze realne

     (wtorek, 28 listopada 2023, g. 12.12)  
  
***

艣wi臋towanie zwyci臋stwa ducha

        /traktat moralny-wyborczy-poetycki/

kto ciebie widzia艂 w ow膮 noc
pami臋tny dniu i roku wyborczy
ten przymierza do wszystkiego co zna
z wcze艣niejszych prze偶y膰
mo偶e i z faktami w dziejach

ja tak膮 miar臋 mam-mia艂em
takim okiem sercem patrzy艂em
dzi臋ki relacjom na 偶ywo dziennikarzy

ten zapis robi臋 po latach tamtego
3 Maja 1981 w gminie Strach贸wka
prze偶ycia i my艣li z godz 4 rano
sprzed figury MBA 
kt贸ra sprowadzona w 1910 roku
wciela艂a idea艂y poprzednich pokole艅

dop贸ki nie zaczynam pisa膰
widz臋 jakby mniej i mniej rozumiem
cho膰 widz臋 prze偶ywam przecie偶 podmiotem
bo cz艂owiek nie jest tylko chwil膮 bie偶膮c膮

pami臋膰 i to偶samo艣膰 wskazywa艂 papie偶 Wojty艂a
maj膮c w艂asn膮 konkretn膮 drog臋 偶ycia w PRL
i wcze艣niej dzieci艅stwo w II RP
a histori膮 rodzinn膮 si臋gaj膮c du偶o g艂臋biej

tak to jest z nami w gatunku homo sapiens
偶e nie tylko tu teraz hic et nunc znane w 艂acinie
kt贸re Mi艂osz w poemat rozwin膮艂

o zwyci臋stwie ducha chc臋 艣wiadczy膰
skoro moje oczy widzia艂y 
w wiadomo艣ci o wyborze Wojty艂y
p贸藕niej po jego s艂owach 2 czerwca 1979
na Placu Zwyci臋stwa w Warszawie

co zapisa艂em na 艣wiadectwo wieczne
nad ranem 3 Maja 1981
przed wyruszeniem do Strach贸wki
偶eby Solidarno艣膰 NSZZ RI zak艂ada膰

Polsko Polsko 贸w tekst si臋 zaczyna
i daje przepis wz贸r na wykrycie ducha
po czynach go mo偶na od-pozna膰
os贸b rodzin narodu mojego naszych

to samo zobaczy艂em we Wroc艂awiu
godzina nawet podobna by艂a
Wroc艂aw Jagodne na zawsze pozostanie
inni nazw膮 tylko symbolem symboli
kto chce mo偶e sprawdzi膰 w archiwum TVN24

       (niedziela, 5 listopada 2023, g. 18.46)
  
***  

czytanie rozumu polskiego 2023

       /przeciw autorytarnym zap臋dom PiS-KEP-ustroju/

przem贸wi艂 na wiele sposob贸w
nie tylko liczb膮 wyborczych procent贸w
w艂asnym g艂osem tak偶e
stoj膮cych w zimnych nocnych kolejkach
w Sulej贸wku Wroc艂awiu Warszawie

ostatni g艂os oddawali d艂ugo po 2 w nocy
ale nie wymi臋kli
przyja藕ni czyli bli藕ni pomoc przynosili
kocami kaw膮 herbat膮 pizz膮 ciasteczkami

duch narodu Duch Polski nie zgin膮艂
cytuj臋 wiersz Ojca z obozu z 1945
w Neum眉nster ko艂o Hamburga
p贸ki my 偶yjemy 艣piewamy w hymnie

opatuleni w koce
kojarzyli mi si臋 z powsta艅cami
w obronie porz膮dku konstytucji 3 Maja
kolejnych narodowych zryw贸w

艣wiadomie ludzie wybierali
wytrwale stoj膮c nawet 6 godzin
to si臋 nie narodzi艂o z niczego
z woli politycznej jak mawia prezes

jakie s膮 czyny twoje Polsko
pyta艂em 3 Maja 1981 roku
w gor膮czce pyta艅 o dzieje i kultur臋
przed za艂o偶eniem Solidarno艣ci

nie b臋dzie mo偶na ju偶 nas zlekcewa偶y膰
przez polityk贸w jedynie s艂usznej partii
w jednym chorze z polskim ko艣cio艂em
i mediami tak zwanej kur wizji

bo jak wyjdziemy na ulice
potem przy nas oka偶e si臋 s艂aby
tak tylko duch narodu wo艂a
i zwyci臋偶a

      (poniedzia艂ek, 16 pa藕dziernika 2023, g. 18.43)

***

z wnukami (i my)

oni z nami my z nimi
obie strony i w obie s膮 wa偶ne  
偶ycie jest intensywniejsze
dom nimi o偶ywiony
nie rozmawiamy o g艂upstwach
polityce nauce i teorii religii
o 偶adnych 艣wiata sporach

o budowaniu z klock贸w
o glaskaniu kota
o kanapkach z ketchupem
a dzisiaj ju偶 od艣wi臋tnie
o robieniu pieczeniu piernik贸w
i ich smakowaniu
gdy ostyg艂y cho膰 twarde

(1.Niedziela Adwentu, 3 grudnia 2023, 16.16)  
  
***

realny (jeszcze) 艣wiat dziadka

         /lub inaczej adekwatno艣膰+/

hoho ile lekarstw dziadek bierze
szwankuje zdrowie i si艂 mniej 
szarzeje wzrok
i cz臋sto ju偶 nic si臋 nie chce

偶ycia ubywa z dnia na dzie艅
normaln膮 kolej膮 rzeczy
ale jest gwiazda betlejemska 
nieustannie 艣wieci w wnukach

z nimi rozmowa jest konkretna
ich 偶ycie przelewa si臋 z w i na nas
jest realizmem najwi臋kszym w Kosmosie
po to si臋 przecie偶 jest na tym 艣wiecie

        (wtorek, 12 grudnia 2023, godz. 16.11)  
  
***  

stado ba艂wochwalczych cynik贸w


tak widz臋 dzisiaj episkopat-KEP-polski
w realnej nie wydumanej Ojczy藕nie mojej
demoluj膮cej racjonalnych ludzi
w bezwiedne kreatury partyjnych wyborc贸w

przez 8 lat czeka艂em
偶e odezw膮 si臋 do nas jak ludzie
jak homo sapiens wykszta艂cone
do takich samych jak oni si贸str/braci

ale sk膮d偶e milczeli listu nie napisali
aby pseudokatolicki PiS-ustr贸j szala艂
jak huragan po偶eraj膮cy kultur臋
wszystko co sta艂o im na drodze
  
m膮dro艣膰 trzeba potwierdzi膰 czynem
trzeba u偶y膰 dono艣nego g艂osu nieraz
bicz ze sznurk贸w sple艣膰 i go u偶y膰
nie robi膰 z Jezusa niedorajdy
  
Wojty艂a w ONZ m贸wi艂 do ludzko艣ci
o prawach cz艂owieka kt贸re s膮 sumieniem
najwznio艣lejszym od 1948 po wojnie
a ci teraz purpuraci polscy milcz膮

ba dzisiaj szczytuj膮 z prezydentem
kt贸ry g艂osi swoj膮-ich anty-matematyk臋
kto艣 nazwa艂 p艂askostopiem m贸zgowym
偶adne s艂owo nie jest zbyt mocne

ja nazywam ich wi臋c stadem anty-owiec
nieuk贸w wolitywnych lub jakich艣
albo zwyk艂ych oszust贸w hipokryt贸w
ja ich tak nazywam jako katecheta

ja czytelnik encyklik spo艂ecznych JPII
kt贸re otwiera艂y oczy prostowa艂y kr臋gos艂up
dawa艂y poj臋ciowe panowanie nad rzeczywisto艣ci膮
tak膮 jaka by艂 i jest po PRL-u w Polsce

stali si臋 dla mnie po艣miewiskiem
oddali autorytet za funty k艂ak贸w
Redemptor hominis&Veritati Splendor
Centesimus annus&Fides et ratio im nieznane

jeszcze chc膮 pod ich parasolem (milczeniem)
neopoga艅stwo wprowadzili (np. miesi臋cznic)
bezrozumie pob艂ogos艂awili w piss-partii

misj臋 dosta艂em od Fides et Ratio
w obronie rozumu i kultury wyst臋puj臋
non abbiate paura Polki i Polacy
widzieli艣my wielki znak z nieba w Jagodnem

       (wtorek, 7 listopada 2023, g. 17.24)
  
***

wydani na 艂up


wydali nas na 艂up Judasze Judaszom
sprzedali nasz膮 wolno艣膰 i godno艣膰
gdy 艂amano Konstytucj臋 praw rozumu
rozumu kultury cz艂owieka (sumienia)
S膮d Najwy偶szy Trybuna艂 Konstytucyjny

wydano na 艂up Mejz贸w Ka艂u偶
Suskich W贸jcik贸w Kowalskich Ziobr贸w
k艂ami膮cego bez ustanku Morawieckiego
arcybiskupa w Krakowie od zorzy
nie s膮d贸w rozumu i kultury homo sapiens

zabrak艂o Skorupk贸w Popie艂uszk贸w
Skargi Staszica Ko艂艂膮taja Tischnera
owszem Wyszy艅ski by艂 za komuny
a w stanie wojennym Wojty艂a
przed totalitarnymi ustrojami bronili

ale nie ci od siedmiu bole艣ci nie-pasterze
kt贸rzy mn膮 owcami brzydz膮 si臋 pachnie膰
wol膮 w ko艣cio艂ach muzea komunizmu
z marmur贸w i z艂ota wiar膮 swego ludu
ever w pa艂acach biskupich i plebaniach

nie wiara nie rozum nie kultura
ale tak jak zawsze bo by艂o im dobrze
by kler zawsze kler znaczy艂
by艂 ponad i tego si臋 trzymajmy
nie wsp贸lnota dialog synodo-sob贸r

nie papie偶 s艂uga s艂owa w ONZ UESCO
s艂uga Logosu naszych praw i konstytucji
a biskupi i ksi臋偶a na obraz bez kompleks贸w
zwykli normalni ludzcy jak Jezus (m膮dry)
ten od rybak贸w rolnik贸w synagog i krzy偶a

       (艣roda, 8 listopada 2023, g. 8.58)  
  
***  

motywowany do i przez misj臋


czym jest misja (偶yciowa)
dla mnie to czytanie sensu w czasie
danym nam podmiotom 艣wiadomo艣ci

zadanie brzmi mniej adekwatnie
wi膮偶e si臋 z prac膮 i zobowi膮zaniem
wobec jakich艣 ustalonych regu艂

bywa膰 i praca misj膮 mo偶e
jak膮艣 szczeg贸lnie wa偶n膮
z wi臋ksza ni偶 zwyk艂a odpowiedzialno艣膰

misja jednak o kt贸rej chc臋 pisa膰
jest czym艣 para normalnym nie prac膮
wi臋cej ni偶 zwyk艂膮 normalno艣ci膮

rzadko tak odwa偶nie sam o sobie pisz臋
ba a nawet do wa偶nego pos艂a wys艂a艂em
艣wiadectwo Wroc艂awa Jagodnego dla mnie

czym jest jak si臋 okaza艂o czym nie jest
nie jest s艂uchaniem kogo艣 bezgranicznie
nie jest podleg艂o艣ci膮 jakim艣 instytucjom

jest powo艂aniem do czytania znak贸w
wolno艣ci bycia my艣lenia czucia Logosu
wolno艣ci膮 prze偶ywania losu w sensie

czytanie sensu okaza艂o si臋 misj膮
adekwatno艣膰 prze偶y膰 ka偶dej chwili
w granicach praw rozumu w kulturze

zawsze chyba jest co艣 w nas ludziach
z jako tako rozwini臋t膮 艣wiadomo艣ci
nie paralizowanej l臋kiem i biologi膮

nie ma sensu w matematyce
w biologii fizyce materii
jest tylko w 艣wiecie my艣l膮cych os贸b

sens si臋 czyta i prze偶ywa sob膮
wobec innych trzeba uzasadnia膰
co zawsze wymaga znajomo艣ci kultury

inni te偶 pr贸buj膮 i opowiadaj膮 po swojemu
jest jakby jaka艣 艣rednia 艣wiatowa
ka偶dej epoce dana wypracowana my艣l膮

zna膰 g艂贸wne 艣cie偶ki my艣li cz艂owieka
znaczy ludzko艣ci na naszym g艂obie
jest bezwarunkowo potrzebn膮 konieczno艣ci膮

asymptot膮 nazw臋 matematycznie
od czapy s膮 t艂umaczenia w psychiatryku
ale kto ustanawia standardy nie wiadomo

sens m贸j znam rozumiem t艂umacz臋
zrozumia艂膮 weryfikowaln膮 opowie艣ci膮
w granicach zawsze wsp贸艂si贸str i wsp贸艂braci

to nie znaczy 偶e mus偶膮 podziela膰 
ale w granicach musi si臋 mie艣ci膰
tego co jest horyzontem naszych 偶y膰

urodzi艂em si臋 w i przeciwko komunizmowi
z podbudow膮 teoretyczn膮 marksizmu
w polskiej katolickiej rodzinie (tradycji)

z tym wrogiem da艂em sobie rad臋
z pomoc膮 literatury i filozofii
poszed艂em dalej wy偶ej w 偶ycie

dalej wy偶ej na ile czasy pozwoli艂y
wyb贸r Polaka Papie偶em
i wyjazd do Taize centrum swiata m艂odych

tych kt贸rzy szukaj膮 wi臋cej ni偶 konsumpcja
uniwersalne pokoleniami prze偶ywane
do艣wiadczalno osobowa egzystencja

czas daje ramy realizacji sens贸w
m贸j czas dobrze b臋dzie podr臋cznikom znany
koniec komunizmu wybuch wolno艣ci w 艣wiecie

polski katolicyzm nie jest p臋pkiem Kosmosu
w co polscy katolicy nie mog膮 uwierzy膰
jest czym艣 wa偶nym tutaj ale do odczytywania

do czytania ze zrozumieniem s膮 teksty kultury
kszta艂tuj膮 bardziej ni偶 matczyno-ojcowskie s艂owa
a kto ich nie rozumie staje si臋 abnegatem

nie ma jednej interpretacji ich i wszystkiego
ale s膮 interpretacje dominuj膮ce
uk艂adaj膮ce si臋 w ci膮gi po same pocz膮tki

no bo nikt przecie偶 nie wzi膮艂 si臋 z niczego
nie jest samotn膮 wysp膮 (izolacjonizmu)
ani 偶yje tylko sobie w sobeie dla siebie jedynie

musz臋 musisz odnale藕膰 wsp贸lnot臋 i z ni膮 dialog
to w艂a艣nie dzieje si臋 i kultur臋 stanowi w istocie
ca艂okszta艂t tego co s艂u偶y i rozwija ciebie i innych

chcia艂em opowiedzie膰 i wyt艂umaczy膰 si臋 z sensu
tego kt贸ry spotka艂em drog膮-prawd膮-偶yciem
o czym tak偶e pisa艂 mi dr Kasztelowicz w necie

czytam o tym u Terlikowskiego i papie偶a F1
o podrygach nowszego uj臋cia w teologii
bez inkulturacji ewangelizacji nie ma ani mo偶e

w Polsce po wyborach pa藕dziernikowych zn贸w
zn贸w zajdzie wielka zmiana na scenie 偶ycia.pl
czego ducha zobaczy艂em we Wroc艂awiu Jagodne

kto艣 co艣 jak za r臋k臋 mnie prowadzi艂
przez dzieci艅stwo trudnego katolicyzmu
wcale nie radosnej wolno艣ci bo w grzechu

 kto艣 co艣 jak za r臋k臋 mnie prowadzi
przez ATK Taize Solidarno艣膰 i daj膮c Norwida
pozwali艂o odkry膰 Konstytucji korzenie rodzinne

to dzi臋ki tej drodze skonkretyzowanej we mnie
potwierdzanej wyborami czynami i my艣leniem
mog臋 zrozumie膰 znak Wroc艂awia Jagodne

i papie偶a mog臋 rozumie膰 w synodzie i adhortacji
o potrzebie teologii otwartej na dialog i zmian臋
co powinno nast膮pi膰 dawno po Soborze WII

gdzie Krym Annopol Rzym a jednak
mo偶na ducha odczytywa膰 podobnie
postaw膮 mi艂o艣ci intelektualnej ju偶 od JPII

a nawet wcze艣niej bo od Erazma z Rotterdamu
i b艂ogos艂awionego ksi臋dza Rosmini Serbati
ta postawa musi si臋 bardziej upublicznia膰

ja mia艂em dane nie tylko tak my艣le膰 czu膰 偶y膰
ale odczyta艂em misj臋 by to (o)g艂osi膰
jak papie偶 swoimi adhortacjami i motu proprio

„aby promowa膰 teologi臋 w przysz艂o艣ci, nie mo偶na ogranicza膰 si臋 do ponownego proponowania abstrakcyjnych formu艂 i schemat贸w z przesz艂o艣ci. Wezwana do proroczej interpretacji tera藕niejszo艣ci i dostrzegania nowych dr贸g na przysz艂o艣膰, w 艣wietle Objawienia, teologia b臋dzie musia艂a stawi膰 czo艂a g艂臋bokim przemianom kulturowym, maj膮c 艣wiadomo艣膰, 偶e: to, czego do艣wiadczamy, to nie tylko czas zmian, ale a偶 zmiana ery” (Jorge Mario Bergoglio)

      (poniedzia艂ek, 6 listopada 2023, g. 15.16)
  
***

dlaczego my艣l臋 co my艣l臋
podstawa moich adekwatno艣ci


jest moj膮 ostateczn膮 misj膮 to pisa膰
dlaczego my艣l臋 jak my艣l臋 wyja艣nia膰
do spodu samego siebie w kulturze
bo nikt nie bierze si臋 z niczego

dostajemy wyposa偶enie na poczatek
geny w rodzinnych pokoleniach
potem opiek臋 mi艂o艣膰 wychowanie
a偶 po pe艂ne usamodzielnienie

dzisiaj wiem dlaczego i kim jestem  
wiem przez jakie okulary patrz臋 na 艣wiat
Prawa Cz艂owieka ONZ 1948 i Sob贸r WII
sta艂y si臋 i s膮 moj膮 wsp贸艂czesno艣ci膮

wszystkie pogl膮dy w nich si臋 zbiegaj膮
soczewkuja poszczeg贸lne sprawy
艣wiata Polski Ko艣cio艂a polityki kultury
jak bombki na choince (+ Mann i Norwid)

dobrze jest rozumie膰 siebie
czyli tak偶e jak rozumiemy 艣wiat
dlaczego tak a nie inaczej
nie wmawiaj膮 nam media ani politycy

kto chce ze mn膮 si臋 dogada膰
dwie wie偶e musi uwzgl臋dni膰
Karta ONZ 1948 i Sob贸r Watyka艅ski II
i osoby dwie Jana 23 i JPII sk膮d si臋 wzi臋li

Powszechn膮 Kart臋 Praw Cz艂owieka
nazwa艂 Wojty艂a przejawem sumienia
najwznio艣lejsz膮 wypowiedzi膮 sumienia
ludzkiego sumienia naszych czas贸w

z trudnych czas贸w wyro艣li
wojna 艣wiatowa i 艣wiatowy komunizm
i z kultury kt贸r膮 wsp贸艂tworzyli 
ka偶da ka偶dy ma jak膮艣 busol臋

dlaczego Prawa Cz艂owieka ONZ 1948
dlaczego Sob贸r Watyka艅ski II
dlaczego J23 Ingarden Wojty艂a
mo偶na pyta膰 i prosto do艣膰 odpowiada膰

adekwatno艣膰 jest wzgl臋dem czego艣
co jest j膮drem osi膮 miar膮 istot膮 rzeczy
nikt nie jest przecie偶 Panem Bogiem
przez 8 lat m贸wiono tak o Kaczy艅skim

on nie my艣li jak ja jest z innych rewir贸w
my艣li uczu膰-emocji staro kawalerskich
i ca艂a prawicowo-ko艣cielna Polska
wi臋c r贸偶nimy si臋 jak jasna cholera

nie partia ani czyje艣 autorytety nie moje
rozstrzygaj膮 w najwa偶niejszych sprawach
mog膮 ale najlepiej je艣li s膮 tylko pomoc膮
dla postawy mi艂o艣ci intelektualnej

prawda jest poznawalna
w aspektach istotowych i konstytutywnych
ca艂ej rzeczywisto艣ci cz艂owieka 艣wiata Boga
mo偶na j膮 poznawa膰 i wsp贸艂-kon-templowa膰

        (czwartek, 9 listopada 2023, g. 12.31)

*** 

drog膮 ludzkiej my艣li (ducha)       

                /nad膮偶a膰 za tym co istotne/ 

dana jest mi samo艣wiadomo艣膰
wiem kim jestem i jak to si臋 sta艂o
jak to si臋 dzieje 偶e jeste艣my sob膮
z pami臋ci膮 swoj膮 to偶samo艣ci膮
swoj膮 nieswoj膮 w rodzinie i kulturze
rodzinnie genetycznie w kulturze
znalaz艂em si臋 w punkcie w kt贸rym jestem
czyli drog膮-prawd膮-偶yciem

wiem jak doszed艂em do punktu pewnego
i dalej poszed艂em coraz bardziej 艣wiadomy
co jest co by艂o tym punktem
rodzinne wychowanie w czasie PRL
Legionowo Annopol Ko艣ci贸艂 szko艂a
wyj膮tkowa klasa licealna
z kjlas膮 pielgrzymka i Norwid
potem studia Tomasz Mann i ATK
antropologia przyrodnicza i Ingarden
a偶 wybuch tysi膮cleci przyni贸s艂 Wojty艂臋
wraz z nim zmierzy艂em si臋 z wszech艣wiatem
takim jaki by艂 i jest fenomenologicznie
wi臋c wyzwalaj膮cy z terroru metafizyki
w tym widz臋 jest punkt prze艂omu
jak to si臋 m贸wi zmiana paradygmatu

to by艂 strza艂 i kulminacja kosmiczna
emanacja objawienie idea艂u wolno艣ci
ponad systemy polityczne i spoza nadziei
co艣 co nie mia艂o prawa si臋 wydarzy膰
a obj臋艂o wkr贸tce ca艂y glob

wci膮gn臋艂o mnie calego bez granic
w tym zbieg艂y si臋 wszystkie asymptoty
egzystencjalany strza艂 wybuch w Logosie
nie ograniczaj膮cy si臋 do religii 

on zrobi艂 kawa艂 roboty za mnie
on Wojty艂a m艂ody student i aktor
on konspirant wojenny u Sapiehy ksi臋cia
nawet wychowanek si臋 okaza艂o K艂贸saka
wi臋c i jakby z filozofii przyrody wzi臋ty
i jego w艣ciekle wytrwa艂ych studi贸w
z kultury filozofii teologii mistyki
po doktoraty dwa i profesury

nie by艂 czysto metafizyczny na szcz臋艣cie
studiowa艂 Schelera i zna艂 Ingardena
fenomenologia sta艂a si臋 jego przygod膮
i fascynuj膮cym przedsi臋wzi臋ciem

w jego czytaniu dziej贸w i nas w kulturze
dopasowa艂o moim wyobra偶eniom
o 艣wiecie cz艂owieku Bogu i metodzie
poznawanie nie na samym teoretyzowaniu
pami臋tne s艂owa spod Tarnowa
偶e trzeba si臋 napatrze膰
偶eby si臋 spotka膰 (poczu膰 i rozumie膰)

wkr贸tce dla jednych p贸zno innym okaza艂o si臋 
偶e to by艂a przygoda du偶o wiecej ni偶 polska
w uci艣nionym komunizmem PRL narodzie
偶e by艂 z g艂臋bi i wn臋trza 艣wiata ca艂ego kultury
nie tylko erudycyjny filozof teologf w kulturze
ale i na ko艣cielnej 艣cie偶ce wyr贸偶nia艂 otwarto艣ci膮
czyli soborowo艣ci膮 my艣li i praktyki (w dialogu)
co do dzisiaj niepoj臋te dla wi臋kszosci
kt贸rzy uparcie s膮 Polaczkami katoliczkowymi
kt贸rym my艣lenie w religii zw艂aszcza jest obce

soborowo艣膰 sytuuje wzgl臋dem wsp贸艂czesno艣ci
mo偶e nawet bardziej metod膮 ni偶 dokumentami
dialog ze wszystkimi tak偶e akademicki

kapitaln膮 rol臋 odegra艂 w tym Jan 23
w otwarciu na Ducha Najwiekszego 艣wi臋to艣ci
czyli Logosu zamieszkuj膮cego w艣r贸d nas
w 艣wiecie z ca艂膮 jego racjonalno艣ci膮 (kultury)

Roncalli nie by艂 tak wszechstronny jak Wojty艂a
mia艂 to co艣 w sobie jakoby naturszczyk
czyli oczywi艣cie z gen贸w i kultury swego 艣wiata
i to on zwo艂a艂 przenagle Sob贸r Wielki
Sob贸r Powszechny Watyka艅ski II

kto jest soborowy jest z definicji rozumny
antysoborowi pogr膮偶aj膮 艣wiat w ciemno艣ci
jakie to proste
a potrzebuje wielu dziesi臋cioleci by dojrze膰
w ko艣ciele polskim jeszcze si臋 nie zd膮偶y艂o
i ten obecny propisowski jest antykultur膮

soborowy domy艣lnie fenomenologiczny
czego nie wszyscy si臋 domy艣laj膮
i trwaj膮 zamknieci w metafizycznych schematach
tudzie偶 oczywi艣cie uprzedzeniach
no bo jak偶e
oni zawsze z tych kt贸rzy a my艣my si臋 spodziewali
偶e Kr贸lestwo Niebieskie b臋dzie na ziemi
za dni naszych i oczywi艣cie z nami na urz臋dach

schematy i uprzedzenia vs mi艂o艣膰 intelektualna
tak to mniej wi臋cej wygl膮da zawsze
nie maj膮 nawet znaczenia tytu艂y profesorskie
dlaczego tak jest nie odpowiem tutaj
niech si臋 艣wiat i bonae voluntatis nam臋cz膮

jak kto rozumie sob贸r synod-synodalno艣c
wi膮偶e si臋 jak kto rozumie kultur臋 i cz艂owieka-osob臋
czym ten konkretny Sobor Watyka艅ski jest dla nas
nabiera wr臋cz mocy papierka z lakmusem

dla mnie jest rozumno艣ci膮 i jej miar膮 
czyli dzia艂ania pod wp艂ywem Ducha Najwy偶szego
tak jak naturszczyk Roncalli Jan 23 zwany Dobrym
wzi膮艂 i zwo艂a艂 (wpierw z pewno艣ci膮 po-my艣la艂)
Pacem In Terris mia艂 w sobie znaczy w duszy
ponad spory filozofii i religii bo by艂 dobry

moje czytanie dziej贸w w duchu czasu
doprowadzi艂o jak po sznurku do Polski 2023
tej ju偶 po wyborach i znaku z Wroc艂awia Jagodne
pe艂ni臋 swoj膮 misj臋 bardzo bardzo 艣wiadomie
cho膰  na marginesie mainstreamu Ko艣cio艂a.PL
przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kultury
s膮 aspekty istotowe i konstytutywne
ca艂ej rzeczywisto艣ci
cz艂owieka 艣wiata Ko艣cio艂a Boga
nios臋 realizuj臋 testamenty najwi臋ksze
  
dlaczego ja akurat tak a inni inaczej
nie wiem
trzeba prze艣ledzi膰 ich drog臋-prawd臋-偶ycie
wiem jak to by艂o u mnie
rodzinnie najpierw a potem w kulturze
przez Tomasza Manna Norwida Ingardena
przez uwolnienie spod metafizyki
po fenomenologi臋 jak i jaka jest
bo wszystko jako艣 jest rozwija si臋 staje
  
ps

kto chce mo偶e dzisiaj du偶o czyta膰 o tym
s膮 publikacje Wojty艂y 
- U podstaw odnowy Studium o realizacji Vaticanum II (W duchu soborowej odnowy Krak贸w 1972) 
i na tekstach Wojty艂y
- Odnowa Ko艣cio艂a i 艣wiata. Refleksje soborowe  (Kazania i konferencje z lat 1962-1966) 
- Karol Wojty艂a o Soborze Watyka艅skim II (publikacji naukowe artyku艂y i referaty z lat 1966-1977)

       (艣roda, 8 listopada 2023, g. 13.50)  
  
***  

laboratoria to偶samo艣ci


przywi膮zuj臋 do tego du偶膮 wag臋
mam znalaz艂em swoje
kt贸re dominuje zw艂aszcza teraz
gdy najbardziej u艣wiadomione

my艣l臋 tak偶e o innych
by 偶adnej przykro艣ci nie robi膰
by jak najbardziej uniwersalnie
szuka膰 tych偶e laboratori贸w

ka偶da ka偶dy kto do niej dochodzi
ma swoj膮 w艂asn膮 drog臋-prawd臋-偶ycie
kt贸re tak lub inaczej owocuj膮
samo艣wiadomo艣ci膮 to偶samo艣ci

wielu si臋 nara偶am podnosz膮c ten temat
kt贸rzy s膮 skrajnymi lub nie praktykami
z艂o艣ci ich samo marnowanie czasu na to
zamiast zaj膮膰 si臋 czym艣 codziennym

moje laboratorium rozpozna艂em
jako dom rodzina w 艂a艅cuchu pokole艅
rozga艂臋ziaj膮cych si臋 na r贸zne linie
matczyno ojcowsko babcino dziadkowe i pra

a przez ten ca艂y czas rodzinno-ojczy藕niany
kultura si臋 dzia艂a w 艣wiecie i jest poznawana
jest z czego wybiera膰 i nad czym pracowa膰
w pocie swego czo艂a za Wieszczem Norwidem

rozumie膰 siebie
nie tylko genetycznie-kulturowo-p艂ciowo
rozumie膰 najg艂臋bsze aspiracje ja-podmiotu
cielesno-duchowo-intelektualnego bytu

z ca艂膮 wra偶liwo艣ci膮 na zastrze偶enia
wierz膮膰 偶e ludzie m膮drzejsi ulepsz膮
na to偶samo艣ci buduj臋 wychowanie i o艣wiat臋
zaczynaj膮c od pieluch i dalszego abc
  
ka偶da ka偶dy mo偶e da膰 swoje rozumienie
i na w艂asnym przyk艂adzie opowiedzie膰
powstanie jakby mapa drogowa w temacie
i chyba z pewno艣ci膮 znajdziemy konsensus

szukaj膮c budowania na to偶samo艣ci (w kulturze)
wszystko mo偶e sta膰 si臋 i staje kontemplacj膮
wsp贸艂istnieniem wsp贸艂艣wi膮tyni膮 wsp贸艂prawd膮
nic w tej perspektywie nie mo偶e da膰 wi臋cej

        (poniedzia艂ek, 30 pa藕dziernika 2023, g. 10.17)

***

gra o ca艂a pul臋

mam 70 lat (jeszcze)
nie mam ju偶 plan贸w 偶yciowych
ale gram o ca艂膮 pul臋 sensu
po co si臋 jeszcze rozdrabnia膰

co mi tam chwile zadowolenia
oczywi艣cie gdy s膮 nie przep臋dz臋
ani remonty zakupy inwestycje
ani spa i inne atrakcje turystyczne

by膰 gotowym na 艣mier膰 mnie rajcuje
oczywi艣cie duchowo-intelektualnie
wraz z Norwidem i Heideggerem np.
i wszystkimi kt贸rzy my艣l膮 podobnie

c贸偶 pocz膮膰 by艂o sobie 偶ycie
wype艂ni艂o si臋 dokona艂o na szcz臋艣cie
Bogu niech b臋d膮 dzi臋ki z rado艣ci膮
tak膮 i Staff 艣piewa艂 pie艣艅 wieczorn膮

     (niedziela, 29 pa藕dziernika 2023, g. 18.51)

***

doznanie z poznaniem


nie rozdzielajmy
co zawsze jest z艂膮czone
i tak i to co by膰 musi
niech b臋dzie i pozostanie na zawsze

doznanie po ludzku jest pierwsze
tak funkcjonuje organizm (偶ycie)
ale jest r贸wnocze艣nie poznaniem
molekularno biologicznym w istocie

"艢miertelni mieszkaj膮, o ile pos艂uszni s膮 w艂asnej istocie — temu mianowicie, 偶e mog膮 podo艂a膰 艣mierci jako 艣mierci — i umieraj膮 dobr膮 艣mierci膮. Nie oznacza to w 偶adnym wypadku, 偶e 艢miertelni maj膮 postawi膰 sobie za cel 艣mier膰 jako pust膮 nico艣膰; nie chodzi tu te偶 o to, by wygl膮daj膮c 艣lepo nieuchronnego ko艅ca uczynili mrocznym samo zamieszkiwanie. Zamieszkiwanie jako czworakie zachowywanie czworok膮ta dokonuje si臋 w艂a艣nie w ratowaniu Ziemi, w zgodzie na Niebo, w oczekiwaniu Istot Boskich, w pos艂usze艅stwie istocie 艢miertelnych" /Heidegger/

doznanie z poznaniem rozkminiajmy
duchowo-cielesno-intelektualn膮 istot膮
tak jak do艣wiadczamy 偶ycia w kulturze
je艣li zdrowi jeste艣my ze 艣wiadomo艣ci膮

czego co doznajemy na co dzie艅 i od 艣wi臋ta
rodzeni w kulturze i cywilizacji jakiej艣
od naszej czasoprzestrzeni zale偶y
i wyposa偶enia zdolno艣ci w艂asnej pracy

wielu rzeczy nie znamy zanim spr贸bujemy
o wielu wiemy od wychowawc贸w i z podr臋cznik贸w
rozwijamy si臋 wraz z nimi we wszech艣wiatach
nie wszystko nagle zastyga w bezruchu

wierzymy we wszystko co JEST cho膰 ale…
… nie bezpo艣rednio w zasi臋gu naszych zmys艂贸w 
kt贸rymi doznajemy poznajemy weryfikuj膮c
rozumem si臋gamy ciut i wiele dalej

matematyka te偶 si臋 nie ogranicza widzialnym
byle co艣 by艂o i da si臋 udowodni膰
to znajd膮 ka偶d膮 tego wersje przekszta艂caj膮c
dowodz膮c czasem wieloma wiekami

Norwid dowodzi艂 偶ycia i 艣mierci matematyk膮
„… 艣mier膰 tyka os贸b, nie sytuacyj.
A jednak ona, gdziekolwiek dotkn臋艂a,
T艂o, nie istot臋, co na tle, rozdar艂szy.
Pr贸cz chwili, w kt贸rej wzi臋艂a, nic nie wzi臋艂a;
Cz艂ek od niej starszy!”/Norwid/

        (niedziela, 29 pa藕dziernika 2023, g. 12.17)

*** 

kochane dzieci        

              /odwieczne stany i pie艣ni/ 

przynosicie nam w darze sw贸j 艣wiat
ten w kt贸rym sami kiedy艣 byli艣my
my rodzice dziadkowie babcie i pra
jeste艣my szcz臋艣liwi z wami razy dwa

wystarczy sobie popatrze膰 na nas
z jakiej艣 wysoko艣ci perspektyw 偶ycia
ma艂e i du偶e m艂ode i starsze lub stare
z wszystkim wypisanym na twarzach

czytamy siebie obejmuj膮c
to samo 呕ycie w istocie
na r贸偶nych poziomach rozwoju
w ca艂o艣ci jedno艣ci przeznacze艅

geny nas spajaj膮 i kultura
kultur臋 czyta si臋 w pocie swego czo艂a
pr贸buj膮c rozumie膰 siebie i innych
tak zwanego drugiego cz艂owieka

odm艂adzacie rozumienie wszystkiego
偶ycia w og贸le i przede wszystkim
przywracaj膮c nam starszym z dzieci艅stwa
anio艂贸w obraz podobie艅stwo nie same poj臋cie

anio艂owie przynosz膮 co艣 wi臋cej
nie tylko sam膮 m艂odo艣膰 艣wie偶o艣膰 dzieci艅stwa
s膮 jakby 艂膮cznikami z wy偶szymi stanami bycia
w pie艣ni ludowej tylko B贸g sam je zna 

     (sobota, 28 pa藕dziernika 2023, g. 15.38)

***

edukacja (na) to偶samo艣ci


to jest i powinno by膰 celem
wszystkiego na tej edukacji szuka膰
budowa膰 my艣le膰 mieszka膰
jak powiedzia艂by Heidegger

dlaczego jest przed tym op贸r
taki silny i bezwzgl臋dny op贸r
o to jest pytanie Hamlecie
ale niech odt膮d stanie si臋 drugie

gdy uczy kto nie zna sam siebie
ignotum per ignotum tworzy
艣wiat iluzji para-intelektualnych
nie drogi-prawdy-偶ycia w Logosie

to偶samo艣膰 indywidualno-rodzinna
to偶samo艣膰 kulturowa os贸b i ojczyzn
we wsp贸lnocie lud贸w i narod贸w
po Zenit Wszechdoskona艂o艣ci

      (pi膮tek, 27 pa藕dziernika 2023, g. 12.23)

***

musz臋 o to偶samo艣ci

nowy dzie艅
podobny do poprzednich
stary temat mi daje do pracy

w notatkach zawiesi艂 si臋 dawno
mocy 偶ycia zabrak艂o by pisa膰
by mierzy膰 si臋 ze starym wyzwaniem
  
skoro ci膮gle 偶yj臋
i mam si艂臋 偶eby stuka膰 w klawiatur臋
t臋 biologiczn膮 i inn膮

musz臋
bo nic wi臋kszego dzisiaj nie mam
wi臋kszej perspektywy rozumienia osoby

to kim jestem ja cz艂owiek-osoba
bo sta艂em si臋 drog膮-prawd膮-偶yciem
poznaje si臋 najbardziej w to偶samo艣ci

w to偶samo艣ci i to偶samo艣ci膮
nabywanej rozwijanej u艣wiadamianej
z i we wszystkim co mnie-ja stanowi

podmiot prze偶y膰 艣wiadomych
podmiot poznania rozumienia czucia
jak si臋 wszystko we mnie dla mnie dzieje

melan偶 gen贸w nie wszystko wyja艣ni
jest kultura i cywilizacji cia艂o-materia
na ile znam zg艂臋biam korzystam i w og贸le

w rodzinie doszed艂em wstecz lat 200
w Strach贸wce Norwidach Sobieskich 300
Ko艣ci贸艂 Jezusa ma ich ponad 2 tysi膮ce
  
wiem ju偶 jak oni si臋 dziali
w wa偶nych dla mnie obszarach aspektach
wi臋c co na mnie dzia艂a i oddzia艂ywa艂o stale
  
kto chce pozna膰 siebie miejsce i kraj pochodzenia
powinien tam zajrze膰 zawsze zaproszony
mnie te偶 inaczej zna膰 si臋 nikomu nie uda

tak rozmawiam (chc臋) z 偶on膮 dzie膰mi wnukami
z wszystkimi kt贸rych mo偶e to zainteresowa膰
je艣li kiedy艣 zachc膮 w og贸le to przeczyta膰 amen

        (艣roda, 25 pa藕dziernika 2023, g. 11.04)

***

my艣l porywaj膮ca

my艣l jeszcze mnie tylko 
porywa
偶yciodajnie
z kim艣 rozmawiam prawie dzie艅 w dzie艅
bo w nocy coraz rzadziej
sny sta艂y si臋 przeci臋tne lub g艂upie

my艣l przekracza granice
mi臋dzy os艂upieniem a o偶ywieniem
i je艣li przyjdzie otwiera objawia syci
ci膮g艂o艣ci膮 w jedno艣ci
drogi-prawdy-偶ycia J贸zefa K
rzeczywisto艣膰 staje si臋 (z)animowana
nie m贸wcie 偶e to tylko materia nieo偶ywiona

pies za oknem szczeka
li艣cie lec膮 z drzew
d膮b ro艣nie jak r贸s艂

my艣l jest szat膮 czucia istnienia
tego co sensem Logosem i tym czym艣
o czym stary Mi艂osz pisa艂 TO
o czym Madej m贸wi pisze po swojemu
co dane jest i mnie
a stary papie偶 Wojty艂a powiedzia艂 profesorom
i 偶yciowej swojej przyjaci贸艂ce w艣r贸d nich
偶e s膮 aspektami istotowymi i konstytutywnymi

jest TO
sens Logos itd.
w pi臋knie prawdzie dobru ubrany
w zwyczajnym 偶yciu domu Annopolu te偶

       (poniedzia艂ek, 23 pa藕dziernika 2023, g. 10.51)

***

偶ycie w nas


osobi艣cie do艣wiadczam we mnie
analogicznie s膮dz臋 jest dla w i u innych

偶yj臋 i mam tego 艣wiadomo艣膰
poznaj臋 w sobie po sobie i w og贸le
dzi臋ki nauce kulturze psychologii
tego co zw膮 艣wiatem wewn臋trznym i zewn臋trznym

nie chodzi mi o to co bada biologia
ani tylko o psychologi臋
ale o to co ko艂acze we mnie
domy艣lam si臋 偶e i wszystkich innych 

to co艣
co 艂apiemy nie tylko zmys艂ami
ale ca艂ym sob膮 z podmiotem osoby
w strumieniu prze偶y膰 u艣wiadamianych

co艣 co anga偶uje nas tak偶e emocjami
jak w transmisjach sportowych
tacy jeste艣my w pe艂ni
nie resortowo-materialni

to co艣
na co czekam co dnia (a i w nocy)
na ten 艂ad najwy偶szy
Logos nad kt贸rego wi臋kszego nie pozna艂em

gdy przychodzi we dnie o偶ywam
gdy w nocy mam sny spokojne

o偶ywam gdy przychodzi i zapisuj臋
sam sobie niestety da膰 nie mog臋
cho膰 medytacja zawsze pomo偶e
z medytacji do niego jest bli偶ej
ale i medytacja mo偶e by膰 tylko przygotowaniem

to co przychodzi na co czekam
nie jest tym tylko co widz臋
ani tym co czytam s艂ucham
czego doznaj臋 bardziej i mniej przyjemnie
ale jest sensem tego wszystkiego
co ju偶 pozna艂em wiar膮 rozumem kultur膮
o czym daj B贸g codziennie pisz臋

to nazywam 偶yciem w nas najg艂臋bszym
najszerszym najwy偶szym najd艂u偶szym
pi臋knem dobrem i prawd膮 w istocie

my艣l臋 偶e takie 偶ycie kochamy w dzieciach
domy艣lnie takie jest ich 偶yciem wewn臋trznym
pod nasz膮 troskliw膮 opiek膮
rodzi si臋 objawia rozwija

      (sobota, 21 pa藕dziernika 2023, g. 10.21)

***

wnuki miar膮 sensu

     /filozofia Drugiego Spotkania Dramatu i Wnuk贸w/

c贸偶 mi si臋 z nimi sta膰 mo偶e
pytam filuternie
chc臋 spr贸buje opisa膰

oczywi艣cie nie o k艂opoty idzie
ni zdrowie ni inne kataklizmy
ale a偶 o sam sens wszystkiego

sens jest w naszym wszech艣wiecie
jest sens jest sens pisa艂 papie偶
w kaplicy Syksty艅skiej

o serns nie trzeba pyta膰 zakochanych
gdy id膮 do o艂tarza i gdy rodz膮 dzieci
z kt贸rych p贸藕niej rodz膮 si臋 nasze wnuki

z nimi nie ko艅czy si臋 rozmowa
dialog w kulturze os贸b (i Ducha)
o sensie mi艂o艣ci istnieniu i cz艂owieku

       (pi膮tek, 20 pa藕dziernika 2023, g. 15.35)

***

to samo


te same ruchy wykonam
jeszcze dzi艣 mo偶e jutro si臋 zdarzy
i koniec

koniec drogi i prawdy i 偶ycia
w kt贸rych udzia艂 mia艂em
jak to dobrze na szcz臋艣cie

jak to dobrze 偶e by艂o co by艂o
narodziny dzieci艅stwo w tej rodzinie
szko艂y i klasy kt贸re mia艂em

potem 偶e ta 偶ona te dzieci
Solidarno艣膰 po Wojty艂y wyborze
i Rzeczpospolita Norwidowska

dzieci艅stwo 偶ona dzieci i Annopol
u艂o偶y艂y si臋 sanktuaryjnie
jeszcze par臋 s艂贸w podobnych zapisz臋

       (pi膮tek, 20 pa藕dziernika 2023, g. 10.57)

***

rozwa偶ania egzystencjalne AD 2023


czym to jest
o 偶yciu (i 艣mierci) 70-latka
mog臋 tak prawie w niesko艅czono艣膰
wiadomo do czasu

rozwa偶ania egzystencjalne
nie metafizyczne
kt贸re zawarte s膮 w filozofii
egzystencjalne w moim jeszcze 偶yciu

jesienna natura wok贸艂 mnie
i prawie absolutna pustka spo艂eczna
o czym te偶 daj臋 艣wiadectwo
s膮 ju偶 tylko 偶ona dzieci wnuki

egzystencjalnie trzyma si臋 kupy
zawsze potwierdzam dzi臋kczynieniem
dobrze 偶e wykona艂o si臋 wype艂ni艂o
to co by艂o i pozostanie bo jest

drog膮-prawd膮-偶ycia konkretem jest
zaistnia艂o w kr贸lestwie istnienia
wszech艣wiat贸w wszelkich jakie s膮
tak w nich na zawsze pozostanie sob膮

z rana trudnego nape艂nia si臋 kaw膮
dop贸ki organizm biologi膮 przyjmuje
modlitw膮 mo偶e si臋 sta膰 w ka偶dej chwili
mantr膮 kt贸ra przysz艂a rodzi艂a si臋 偶yciem

w materii nie chc臋 (i mi si臋) ju偶 dzia艂a膰
nic a nic
byle jako tako dotrwa膰 do 艣mierci
mog臋 zasiedzie膰 si臋 jak w namiocie Asioki

nie chce mi si臋 ju偶 je藕dzi膰 do lekarzy
nudzi mnie  m臋czy branie lek贸w i zapominam
jasne gdy zdrowie doci艣nie to si臋 zmienia
i ch臋tnie korzystam z ich pomocy

wiem co napisa艂em ponad 40 lat temu
nie odwracasz ko艂a
co by艂o - jest dobre
co jest - jest ci臋偶kie 偶a艂ob膮

wspomnienia jak oszczepy w艂asn膮 wyrzucone d艂oni膮
jakby czas obieg艂y i wracaj膮 w ciebie
nie odwracaj si臋 ty艂em
one doko艅cz膮 - co wtedy zacz膮艂e艣

czas wtedy by艂 oko艂o wielkiego prze艂omu
wyb贸r Papie偶a Polaka Taize pierwsza mi艂o艣膰 katastrofa LOT-u
patrz臋 dzisiaj przez szyby Annopola
dziekuj膮c za to co jest bo moim naszym 偶yciem sta艂o si臋 i by艂o

wszystko co nas tutaj doprowadzi艂o i zakorzeni艂o
w wi臋kszej historii i kulturze ni偶 ka偶dy m贸g艂 wymy艣li膰
annopolskie sanktuarium i Rzeczpospolita Norwidowska
w Polsce branej t臋cz膮 zachwytu po Zenit Wszechdoskona艂o艣ci

gdziekolwiek bym zacz膮艂 i kt贸r臋dy by my艣l posz艂a
zawsze tutaj dojd臋 i sko艅cz臋
tylko demencja mog艂aby co艣 zmieni膰
choroby inne nie imaj膮 si臋 ducha prawdy prawdy ducha

(czw. 19 pa藕d. 2023, g. 10.42) TU- Rok Norwidowski_widziane ze Strach贸wki

niedziela, 26 listopada 2023

艢P Antoni Czajkowski - 艣wiadectwo o zmar艂ym, kt贸re potrzebne jest 偶ywym

U Matki Bo偶ej Annopolskiej, z Andrzejem Madejem

Do艣wiadczy艂e艣 nas, Twoja 艣mier膰 do艣wiadczy艂a nas. Troch臋 jeszcze jeste艣my tutaj, ale troch臋 ju偶 z Tob膮, przy Tobie – tam.

- by艂e艣 dla mnie, dla naszej rodziny, szko艂y, parafii i gminy kim艣 wyj膮tkowym. Odegra艂e艣 rol臋 niez艂omnego przyjaciela, wiernego towarzysza drogi – by艂e艣 dla nas jakby Ark膮 Noego w czasie zam臋tu i „potopu” w 偶yciu lokalnym. Wszystko dobro, kt贸re si臋 wtedy dzia艂o w gminie, dzia艂o si臋 z Twoim udzia艂em. Twoja 艣mier膰 zmusza do najg艂臋bszych refleksji o parafii i gminie, czyli o Ko艣ciele w 艣wiecie wsp贸艂czesnym. Na pewno mog臋 powiedzie膰, 偶e nie instytucje by艂y dla nas – i dla Ciebie - najwa偶niejsze, ale zdrowo-rozs膮dkowo pojmowane 偶ycie (mo偶e nawet pisane z wielkiej litery 呕ycie). Mogli艣my przy Tobie kierowa膰 si臋 naszymi pogl膮dami, w tym, 偶e fides quaerens intellectum.  呕ycie jest wi臋ksze ni偶 pobo偶no艣ciowy narodowy klerykalizm. Twoje 偶ycie, nie teoria, by艂y jego przeciwie艅stwem. 呕ycie by艂o Twoim naturalnym 偶ywio艂em. Nie teorie.

艢P Antoni – zetkn臋艂o nas 呕ycie, w parafii w Strach贸wce,  w okre艣lonym czasie – czasoprzestrzeni - polskich i ko艣cielnych dziej贸w! Rozmawiali艣my, dyskutowali艣my o naszej wsp贸艂czesno艣ci, jej duchu i przemianach o fundamentalnym znaczeniu. Tak, dla Polski, jak i dla Ko艣cio艂a, a nawet dla zmian globalnych. Nie zdziwi艂em si臋 wi臋c, 偶e jako proboszcz z pe艂nym zrozumieniem przyj膮艂e艣 Wota Wdzi臋czno艣ci za czas Wolno艣ci, Solidarno艣ci, Godno艣ci i znalaz艂e艣 dla nich godne miejsce w ko艣ciele parafialnym. Jestem Ci za to do偶ywotnio wdzi臋czny. W imi臋 prawdy, kt贸ra poznana i przyj臋ta daje wolno艣膰! „POZNACIE PRAWD臉, A PRAWDA WAS WYZWOLI” (J 8,32, cyt za: list biskup贸w). To, co si臋 dokona艂o wtedy w艣r贸d nas, zrozumiej膮 mo偶e dopiero nast臋pne pokolenia, Polki i Polacy, przez Norwida nazywani „p贸藕nymi wnukami”.

Nigdy bym nie dopu艣ci艂 na my艣l, 偶e b臋d臋 przemawia艂 nad Twoj膮 trumn膮. Ty by艂e艣 kipi膮c膮 energi膮 czynu, ja wcze艣niej od Ciebie sta艂em si臋 by艂ym w贸jtem i emerytowanym katechet膮. Poznali艣my si臋 w 1993 roku, kiedy zosta艂e艣 przys艂any na probostwo w naszej wsi, parafii i gminie. Wita艂em Ciebie od o艂tarza, jako gospodarz samorz膮dnej gminy, w pocz膮tkach odnowionej samorz膮dno艣ci, w niepodleg艂ej zn贸w Ojczy藕nie, w horyzoncie niesko艅czono艣ci dzi臋ki trwaj膮cemu pontyfikatowi Karola Wojty艂y. Od 1992 roku byli艣my ju偶 tak偶e now膮 diecezj膮 Ko艣cio艂a Powszechnego, wydzielon膮 z wielkiej metropolii, aby艣my odkrywali wi臋ksz膮 艂膮czno艣膰 i blisko艣膰 z biskupem. 

Od 2000 roku dosz艂o odkrywanie perspektywy wieczno艣ci w 偶yciu i tw贸rczo艣ci zapomnianego u nas za czas贸w PRL Cypriana Norwida, IV Narodowego Wieszcza. U Ciebie odby艂y si臋 I Rekolekcje Norwidowskie, prowadzone przez siostr臋 norwidologa. Wszystko, co wa偶nego dzia艂o si臋 w naszym 偶yciu gminnym i narodowym, dzia艂o  si臋 z Twoim udzia艂em. Sta艂e艣 si臋 cz艂onkiem za艂o偶ycielem Stowarzyszenia Rzeczpospolita Norwidowska, a nawet u偶yczy艂e艣 nam swojego adresu na plebanii, jako adresu do korespondencji, wykazanego w dokumentach rejestracji s膮dowej (Krajowy Rejestr Stowarzysze艅).

Wielkie chwile, warto艣ci, w trakcie Twojego proboszczowania, na zawsze utrwali艂y si臋 w pami臋ci i to偶samo艣ci wsp贸lnoty samorz膮dowo-parafialnej Strach贸wki. Potrafi艂e艣 g贸ry przenosi膰, czyli tak偶e przekracza膰 nasz膮 wyobra藕ni臋 np. pomys艂em stworzenia Europejskiego Centrum M艂odzie偶y przy parafii. Nie wszystkie projekty da艂o si臋 zrealizowa膰, niekt贸re czekaj膮 na lepsz膮 przysz艂o艣膰. Twoja pami臋膰 b臋dzie 偶y艂a tak偶e przy ich okazji.
Wiele by艂o tych wydarze艅 z Twoim udzia艂em, ba, z Twojej inicjatywy, kt贸re wpisa艂y si臋 na sta艂e w histori臋 Strach贸wki.
  
- na pierwszym miejscu my艣l臋 tu o parafialnej katechezie liturgicznej. Przez wiele lat realizowali艣my j膮 jako tzw. msze szkolne niedzielne. Czytania liturgiczne by艂y kr臋gos艂upem katechetycznej wsp贸lnoty w szkole. Wi臋kszo艣膰 uczni贸w przesz艂a w ten spos贸b szko艂臋 publicznych wyst膮pie艅 (lektur) od o艂tarza, przy o艂tarzu i w procesji z darami przez ca艂y ko艣ci贸艂. W modlitwie powszechnej 偶y艂y sprawy szko艂y, klas, uczni贸w, rodzin i ca艂ej gminnej wsp贸lnoty. Ale nie tylko msze niedzielne, bo 偶ycie dawa艂o wi臋cej okazji: (czuwania modlitewne, w tym noc czuwania przed misjami, nabo偶e艅stwa S艂owa i para liturgiczne inspirowane datami i publikacjami 艣w JPII, wyjazdy integracyjne przed I Komuni膮, Bia艂e Apele w szkole po I Komunii itp.).
 
  Mia艂e艣 tak膮 cech臋 osobowo艣ci, 偶e przy Tobie wszyscy czuli si臋 dobrze, wa偶ni, zrelaksowani… Czuli艣my si臋 z Tob膮 w ko艣ciele jak w swoim domu, przy Tobie obcy nam i naszym dzieciom, uczniom, w tym pe艂ni膮cym funkcj臋 ministrant贸w, by艂 stres, by艂e艣 naj艂agodniejszym celebransem… nawet jak co艣 popl膮tali艣my, czy uszkodzili艣my. Wszelki faux pas jakby Ciebie nie dotyka艂y, by艂y niewa偶ne – by艂y ju偶 niewa偶ne zanim si臋 wydarzy艂y – tak膮 oaz膮 dla nas by艂e艣.
  
- na drugim miejscy wymieni臋 Gminne Spotkania O艣wiatowe, kt贸re by艂y nasz膮 odpowiedzi膮, na powr贸t religii do szk贸艂 i na sta艂膮 obecno艣膰 ksi臋偶y w ramach cia艂a pedagogicznego (Rad Pedagogicznych). W naszych spotkaniach uczestniczyli wszyscy zaanga偶owani jako艣 w procesy edukacyjne w organizmie gminnej wsp贸lnoty: nauczyciele, ksi臋偶a, samorz膮dowcy. Ch臋tnie do艂膮czali do nas ksi臋偶a z s膮siednich parafii i zapraszani go艣cie i eksperci. Wok贸艂 o艣wiaty i wychowania tworzy艂 si臋 i klimat i struktury wsp贸艂pracy. Tak rozumieli艣my realizacj臋 zapisu ustawowego, 偶e gmina jest wsp贸lnot膮 samorz膮dow膮 mieszka艅c贸w (a dla niej dzia艂aj膮 wszystkie instytucje, w tym szko艂a, parafie, urz臋dy itd.). Ksi臋偶a te偶 s膮 cz艂onkami samorz膮dowych wsp贸lnot mieszka艅c贸w, co nie jest dla wielu zbyt oczywiste.
 
  BY艁E艢 JAKBY STWORZONY DO TEGO DZIA艁ANIA, TO BY艁 TW脫J WRODZONY DAR. TWOIM SPOSOBEM EWANGELIZACJI 艢WIATA NIE BY艁O S艁OWO, ALE OBECNO艢膯. BY艁E艢 OBECNY W NASZYM 呕YCIU OSOBISTYM, RODZINNYM GMINNO-WSP脫LNOTOWYM, TOWARZYSKIM, LITURGICZNYM TE呕 OCZYWISTA (nb. msze polowe u Matki Bo偶ej Annopolskiej).
  
Tym naszym strachowskim rozumieniem odzyskanej polskiej samorz膮dno艣ci interesowa艂 si臋 pierwszy biskup warszawsko-praski Kazimierz Romaniuk. Wyrazem zainteresowania i chyba poparcia by艂 jego udzia艂 w spotkaniu samorz膮dowym w sali konferencyjnej Urz臋du Gminy Strach贸wka, na koniec I kadencji, w kwietniu 1994. To spotkanie – kt贸rego tematem przewodnim by艂o rozumienie poj臋cia i rzeczywisto艣ci wsp贸lnoty - ze wzgl臋du na temat, sk艂ad uczestnik贸w i przebieg, zas艂u偶y艂o na wi臋ksz膮 pami臋膰: gminn膮 i diecezjaln膮. 

  W Przegl膮dzie Katolickim jest z niego notatka, sygnowana inicja艂ami KR, co mamy prawo odczytywa膰 jako Kazimierz Romaniuk. Mo偶emy spojrze膰 na to spotkanie, jako antycypuj膮ce p贸藕niejsze encykliki 艣w. Jana Paw艂a II, a zw艂aszcza jakby ilustracj臋 (pr贸ba odczytania i realizacji) fides et ratio i wiekopomnej zasadzie, 偶e przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kultury (JPII, UNESCO 1980). Nasze intuicje pokrywa艂y si臋 z rozumieniem praw cz艂owieka, o kt贸rych m贸wi艂 Papie偶-Polak w ONZ w 1995. Bez Ciebie Antoni, ksi臋偶e proboszczu, to wszystko by si臋 nam w Strach贸wce nie przydarzy艂o.
  
Gminne Spotkania O艣wiatowe, codzienna wsp贸艂praca szko艂y, parafii, urz臋du gminy tworzy艂y sob膮 te偶 wr臋cz wzorcowe/pomnikowe wydarzenia. Zaczyna艂y si臋 na terenie szko艂y, a ko艅czy艂y na plebanii. Czego nie mog艂a zapewni膰 szko艂a, Ty dope艂nia艂e艣 go艣cinno艣ci膮 i od艣wi臋tnym klimatem na swojej plebanii. By艂e艣 wtedy s艂ug膮 wsp贸lnoty-wsp贸lnot, podawa艂e艣 p贸艂miski z potrawami, dolewa艂e艣 kompotu do szklanek, serwowa艂e艣 desery, lody itd. Robi艂o to wielkie wra偶enia na go艣ciach z Europy (projekt Socrates-Comenius i z USA, projektowej wsp贸艂pracy z Polsko-Ameryka艅sk膮 Fundacj膮 Wolno艣ci). Go艣cie nie tylko byli zachwyceni, ale zabierali ze sob膮 taki obraz samorz膮dnej Polski i Ko艣cio艂a w Polsce. Ewangelizacja nie jedno ma imi臋.
  
Ewangelizacj膮 s膮 z pewno艣ci膮 misje parafialne. A i te by艂y zwi膮zane - wynika艂y z naszej gminnej wsp贸艂pracy i wzajemnych odwiedzin. Tak pozna艂e艣 ojca Andrzeja Madeja, Aposto艂a Turkmenistanu i zaprosi艂e艣 do poprowadzenia misji. I c贸偶, 偶e skoro sam Andrzej Madej ostatecznie nie m贸g艂, ale podpowiedzia艂 swojego wsp贸艂brata-przyjaciela, ojca Stanis艂awa Grzybka OMI, kt贸ry t臋 misj臋 wype艂ni艂. Tak dzia艂a Duch 艢wi臋ty, czemu daj臋 艣wiadectwo w dniu Twojego pogrzebu. Tak odczytuj臋 te偶 skuteczne zaproszenie bp Romaniuka do nawiedzenia naszego rodzinnego sanktuarium MBA (Matki Bo偶ej Annopolskiej) w 1995 roku. 

Jad膮c z zaproszeniem (bp Ordynariusz mia艂 wtedy w planach po艣wi臋cenie nowego budynku szko艂y w Rozalinie, nie tylko, 偶e w naszym s膮siedztwie, ok. 1 km od s.MBA, ale i historycznych zwi膮zk贸w personalnych i mistycznych, tak 偶e modlitwy z udzia艂em ks Marka z Taize) zabra艂em zdj臋cia mszy 艣w. polowych u st贸p MBA, w艣r贸d celebrans贸w by艂 i ks Antoni i o Andrzej Madej, wtedy prawie biskup… co dostrzeg艂 bp KR. To wszystko musi by膰 znane ko艣cio艂owi lokalnemu diecezji warszawsko-praskiej.
  
- po trzecie, kolonie Caritas. To by艂 Tw贸j pomys艂, aby zorganizowa膰 je – we wsp贸艂pracy ze szko艂膮 - dla grupy ministrant贸w. Potem sta艂y si臋 przez lata wa偶nym, regularnym punktem wypoczynku dla dzieci z terenu parafii, gminy i innych o艣rodk贸w, wed艂ug potrzeb dyrektora (zarz膮du) diecezjalnego Caritas. Mia艂e艣 dar i niezwyk艂膮 energi臋 w pozyskiwaniu sponsor贸w i pomocnik贸w dla tej akcji.
  
- po czwarte: zabiera艂e艣 nas do wielkich polskich sanktuari贸w, od Jasnej G贸ry, po Kalwari臋 Zebrzydowsk膮, O艣wi臋cim, 艢wi臋t膮 Lipk臋, Kode艅, Liche艅 itd. Niekt贸rym dane by艂o pielgrzymowa膰 z Tob膮 do Ziemi 艢wi臋tej.
  
- po pi膮te, nieod艂膮cznym Twoim atrybutem by艂a go艣cinno艣膰 i organizowanie na plebanii spotka艅, przy zastawionym stole. Okazj膮 by艂y imieniny, urodziny, 艣wi臋ta pa艅stwowe i podobne. Szczeg贸lny przebieg mia艂y spotkania w okolicy 11 Listopada, bo ich nieroz艂膮czn膮 cz臋艣ci膮 by艂o wsp贸lne 艣piewanie patriotycznego repertuaru, zreszt膮 przy znakomitym akompaniamencie mistrza organ贸w i innych instrument贸w, ks. Wr贸bla, proboszcza-muzyka z 艁ochowa-Budzisk. Przy tej okazji wspomn臋 r贸wnie偶  cykliczne spotkania ponadpokoleniowe z doktorostwem Sk贸rzy艅skimi, z opowie艣ciami gospodarzy o Powstaniu Warszawskim.
  
Nie przypu艣ci艂bym nigdy, 偶e w taki spos贸b o偶yj膮 wspomnienia, a raczej pami臋膰 i to偶samo艣膰 – przy twojej trumnie – i stan膮 si臋 cz膮stk膮 refleksji o Twoim kap艂a艅skim 偶yciu i s艂u偶bie, i to w wymiarze diecezjalnym Ko艣cio艂a Powszechnego i polskich przemian ustrojowych. Na 艣wiadectwo Prawdzie, ju偶 nie dla czyjej艣 chwa艂y. Tak by艂o. Taki by艂 nasz Ko艣ci贸艂. Taka gmina samorz膮dowa i Ojczyzna tamtych lat.  Zostaniesz tak偶e w historii Annopola, w Sanktuarium Matki Bo偶ej Annopolskiej i naszej rodziny. Wraz z Tob膮 widzimy dzisiaj w refleksji pogrzebowej ca艂膮 nasz膮 rzeczywisto艣膰, jak w soczewce. Jak z Norwidowego wiersza, napisanego przed 170 laty dla s膮siadki, mieszkanki z okolic Strach贸wki, z 艁ochowa:
  
A pani c贸偶 ja powiem?... Oto, 偶e w tem 偶yciu
Nic straconego niema na jawie, ni w skryciu,
I wszystko jest zmieniane tylko na to偶 samo,
Wy偶sze lub ni偶sze, bli偶sze albo oddalone,
A co zgin臋艂o, my艣lisz, zakryte jest bram膮
Lub cieniem jej i z czasem b臋dzie wy艣wiecone.
I 偶adna 艂za, i 偶adna my艣l, i chwila, i rok
Nie przesz艂y, nie przepad艂y, ale id膮 wiecznie,
Ulotn膮 my艣l z czasami zamieniaj膮c w wyrok,
A wyrok w tre艣膰, istni膮c膮 bardzo niestatecznie.
I nie ma grob贸w — opr贸cz w sercu lub w sumieniu,
I nie ma krzy偶贸w — opr贸cz na zimnym kamieniu,
Albowiem krzy偶 jest 偶ycie. Ju偶 wiek dziewi臋tnasty:
Nowina, kt贸r膮 przecie z najweselszym 偶alem
Maryje i Salome, trzy 艣wi臋te niewiasty,
Przynios艂y by艂y jeszcze — tam, do Jeruzalem!
  ...
  
Jak mam nie 艣piewa膰 hymnu dzi臋kczynienia, za Ciebie, Twoj膮 pos艂ug臋 duszpastersk膮 i 偶ycie, i za nierozerwalnie zwi膮zany z tamtym czasem klimat – kt贸ry wsp贸艂tworzy艂e艣, w Polsce i Ko艣ciele. Niekt贸re zdarzenia mia艂y wi臋ksze, inne mniejsze, lub symboliczne znaczenie, jak np. katedralna uroczysto艣膰 wprowadzenia w 偶ycie diecezji/parafii Katechizmu Ko艣cio艂a Katolickiego – chc臋 zachowa膰 je wszystkie w sercu swoim.

Antoni, chc臋 Ci powiedzie膰 z g艂臋bi serca, 偶e 16 lat Twojego proboszczowania napisa艂o rozdzia艂 Ko艣cio艂a lokalnego, kt贸ry mo偶e kiedy艣 dopiero wyda dojrza艂e owoce.