艣roda, 26 sierpnia 2015

Po co "Osobny 艣wiat"


Osobny 艣wiat, nawet w moim wydaniu, jest potrzebny. Cho膰by dla bada艅 i statystyk Emotikon smile
 (kiedy艣 z tego powodu by艂o nawet ponad 600) Emotikon smile


niedziela, 16 sierpnia 2015

Osobny 艣wiat



Zaczyna艂em bloga jako ja-osoba. Coraz bardziej sta艂 si臋 rodzinnym. "Osobny 艣wiat" - ju偶 nie tylko m贸j. Nie tylko ja w nim.

W telewizji zapowiedzieli now膮 emisj臋 "Nocy i dni" od 25 sierpnia, na TVP SERIALE. Niby nic?! Jak to? - dla mnie OGROM.
Kilka uj臋膰 wsi, p贸l, starego dworu itd., zachowa艅 bohater贸w, ich ma艂偶e艅stwa... rodziny.

Zdalem sobie spraw臋, 偶e oni s膮 nam bliscy, jak i sk膮din膮d bohaterowie i czasy "Lalki". Nasze czasy - sk膮din膮d. Nasz osobny 艣wiat. Bo to czasy naszego domu, Ogrodu, pami膮tek, ducha, os贸b z dziej贸 rodzinnych. Laurki pisane, dekorowane dla Matki i Ojca w rodzinie Jackowskich si臋gaj膮 ko艅ca lat 70-tych XIX wieku. Ich kroniki, zapiski, wiersze, wierszyki, relacje z pielgrzymek do Ziemi 艢wi臋tej, Polskiej Narodowej Pielgrzymki!, na Kongres Eucharystyczny do Kartaginy itd. itp. I postaci z kart polskiej historii:

- Boles艂aw Prus (obecny z 偶on膮 na 艣lubie Marii i Andrzeja Kr贸l贸w z Annopola!)
- ks. Ignacy Skorupka
- Rodzina Jackowskich: 
- pp艂k. Kazimierz Jackowski "Wr贸ci艂 do Polski i wst膮pi艂 do tworz膮cego si臋             Wojska Polskiego. Jako specjalista pe艂ni艂 funkcj臋 szefa radiotelegrafii w  Naczelnym Dow贸dztwie,  po uko艅czeniu kursu i otrzymaniu dyplomu       naukowego  oficera Sztabu Generalnego  zosta艂 przydzielony do Departamentu X Przemys艂u Wojennego  Ministerstwa Spraw Wojskowych. W 1928 roku pe艂ni艂 s艂u偶b臋 w Biurze Og贸lno-Organizacyjnym  M.S.Wojsk.,  wsp贸艂organizowa艂 Stowarzyszenie Radiotechnik贸w Polskich,  w 1926 wsp贸艂organizowa艂 I Og贸lnokrajow膮 Wystaw臋 Radiow膮, wsp贸艂tw贸rca Instytutu Radiotechnicznego w Warszawie, p贸藕niej w艂膮czonego do Pa艅stwowego Instytutu Telekomunikacyjnego. Od 1929 za艂o偶yciel i pierwszy dyrektor Muzeum Techniki i Przemys艂u w Warszawie. Zamordowany w kwietniu 1940 w Katyniu. Razem z innym cz艂onkiem dalszej rodziny por. Wac艂awem Osi艅skim.   
- jego brat-rze藕biarz Stanis艂aw Jackowski
- antropolog kultury prof. Aleksander Jackowski (ur. 1920, jego ojcem chrzestnym by艂 Andrzej Kr贸l), 偶yj膮cy 艣wiadek XX wieku, naszych czas贸w, kt贸ry odwiedzi艂 tak偶e szko艂臋 Rzeczpospolitej Norwidowskiej w Strach贸wce
- Prezydent Mo艣cicki
- kardyna艂 Hlond (Prymas Wyszy艅ski...) 
- Lech Wa艂臋sa
- brat Roger z Taize

Tu, w tym Starym Domu i Ogrodzie historia 偶yje. Klimat tamtej epoki, duch wolno艣ci, niepodleg艂o艣ci, ci膮g艂o艣ci, jedno艣ci, podmiotowo艣ci... nie pozwala si臋 zapomnie膰, wychodzi z ka偶dego k膮ta. Zw艂aszcza 偶yje w figurze Matki Bo偶ej Annopolskiej z 3 lipca 1910, w rogu Ogrodu. D臋by pami臋ci szumi膮 nad nami i w nas.

Tyle Polski (i Ko艣cio艂a) w jednej rodzinie! Szukajcie wszyscy, a znajdziecie! Z pokolenia na pokolenie daje B贸g! OSOBNYM 艢WIATEM jeste艣my, zrz膮dzeniem Opatrzno艣ci, nie nasz膮 zas艂ug膮.
Je艣li bym tego wszystkiego, ca艂ej pami臋ci i to偶samo艣ci zapomnia艂, zaniecha艂 przypominania, g艂oszenia w por臋 i nie w por臋, biada mi. Biada nam - bo wraz z t膮 wiedz膮, u艂o偶on膮 w logiczn膮-naoczn膮 niemal偶e opowie艣膰-艣wiadectwo, samowiedz膮, samo艣wiadomo艣ci膮, odejdzie jaki艣 kawa艂ek Ojczyzny na naszym terenie (i chyba nie tylko) w niepami臋膰. Zubo偶aj膮c Polak贸w. Nas zubo偶aj膮c, nie Rosjan, nie Niemc贸w, nie inne narody!

Dlaczego 艢wiatowe Dni M艂odzie偶y 2016 (Spotkaniem Belgijsko-Polskim) o nas, o nasz膮 ziemi臋 i wsp贸lnot臋 w Strach贸wce zahaczy艂y? O STRACH脫WK臉?! Przecie偶 nie ze wzgl臋du na pola i lasy. Jeste艣my obywatelami Polski, Europy i 艣wiata. Jeste艣my drog膮 Ko艣cio艂a.

ps.
Syn pp艂k. Kazimierza Jackowskiego Zbigniew przez lata mieszka艂 w Belgii i pracowa艂 (w pionie administracyjnym?) na Uniwersytecie w Louvain. 

Zdj.1 - Dom w Annopolu (po IIW艢), Andrzej i Maria Kr贸lowie na schodkach
Zdj.2 - gr贸b Jackowskich i Kapaon贸w na Pow膮zkach, ze strony http://www.mojecmentarze.blogspot.com/2013/10/aleksander-kazimierz-stanisaw-jackowski.html
Zdj.3 - Andrzej Kr贸l ze Zbysiem (Zbigniew Jackowski) przed Domem w Annopolu (1921/22), z zasob贸w rodzinnych.
Zdj.4 - obecno艣膰 i b艂ogos艂awie艅stwo I Ordynariusza diec. w-praskiej, bp Kazimierza Romaniuka (195) podkre艣la miejsce i rol臋 Tego miejsca (Dom, Ogr贸d, Matka Bo偶a) w historii Polski i diecezji! 

pi膮tek, 7 sierpnia 2015

Zmiana Prezydenta RP


Mamy kolejnego Prezydenta. Po czerwcowych wyborach, nasta艂a godzina inauguracji. Wczoraj by艂 wielki dzie艅 Prezydenta Andrzeja Dudy i wszystkich jego zwolennik贸w. Moje zainteresowanie, zaanga偶owanie w prze偶ywanie, spad艂o dzie艅 wcze艣niej, gdy okaza艂o si臋, 偶e z Brukseli nie przyjedzie Przewodnicz膮cy Rady Europejskiej Donald Tusk. Dla mnie – fakt bardzo diagnostyczny. By艂em bardzo rozczarowany. 
opis zdj. pod tekstem

Za t臋 sytuacj臋 nie wini臋 jego, ani 偶adnego chyba Polaka-Europejczyka. Uwa偶am, 偶e nie m贸g艂 przyjecha膰. Czyim by艂by go艣ciem? By艂by jako kto? Kole偶e艅sko, z ciekawo艣ci, jako by艂y premier itd. NIE. Jakie sytuacje mog艂yby wynikn膮膰! Pow膮zki? Gloria Victis?... Nie mo偶e, nie wolno mu nara偶a膰 powagi swojego (naszego europejkiego) urz臋du. Godno艣膰 nade wszuystko.

Bardzo prze偶y艂em t臋 z艂膮 wiadomo艣膰. Z艂膮 dla mnie, z艂膮 dla Polski. Dla wielu, mam nadziej臋.
Jeste艣my cz艂onkiem Unii Europejskiej, na mocy wyboru, referendum, dokument贸w, bud偶etu... realizowanego w setkach tysi臋cy projekt贸w. Polska jest w Europie, a Europa jest w ka偶dym z nas, w miastach, powiatach, wsiach, gminach, szko艂ach,m (parafiach)... Jeste艣my Europ膮. By艂o to niedo艣cig艂ym marzeniem „艣ci臋tej g艂owy”, we wszystkich pokoleniach Polak贸w po II Wojnie 艢wiatowej,  znam je z autopsji – czyli z osobowej drogi-prawdy-偶ycia. Pami臋tam katechez臋 o jedno艣ci, o wsp贸lnocie lud贸w i narod贸w w zwi膮zku z planowanym Traktatem z Maastricht (oficjalnie 'Traktat o Unii Europejskiej' 1992). Dzieli艂em si臋 wiar膮, nadziej膮, mi艂o艣ci膮 z wyprzedzeniem. Nie mog艂em nie dzieli膰 si臋 z m艂odzie偶膮 szk贸艂 艣rednich i ze studentami, tym czym 偶y艂em, co mnie przepe艂nia艂o. By艂 pewnie rok 1987/8?). Mniej wi臋cej w tym samym czasie, z podobnym entuzjazmem, opowiada艂em, wci膮ga艂em w my艣lenia, o 艣wiecie wsp贸艂czesnym, o miejscu Ko艣cio艂a w nim, na podstawie publikacji watyka艅skiej, prognozuj膮cej sytuacj臋 艣wiata, pod k膮tem misyjnym. Pe艂no by艂o w niej map, wykres贸w, statystyk.

Rado艣膰, dum臋, z wej艣cia do UE dane nam by艂o prze偶ywa膰 (DyrKa, Emila, ja) we wsp贸lnocie mi臋dzynarodowej, w Norwegii, w ramach projektu wsp贸艂pracy szk贸艂 – Sokrates-Comenius (!!). 
Wczorajsz膮 uroczysto艣膰 prze偶ywali艣my w starym annopolskim domu sprzed I Wojny 艢wiatowej. Cho膰 mnie nie ci膮gn臋艂o do telewizora. Dziwicie si臋?!
Ca艂e moje 偶ycie to droga-prawda-偶ycie zwi膮zane (nap臋dzane) z wielkim podmuchem Ducha z 16 pa偶dziernika 1978. Wiara i rozum. Rado艣膰 i nadzieja. 艢wiat艂o narod贸w. Wolno艣膰 i osoba. Solidarno艣膰... a偶 po Rzeczpospolit膮 Norwidowsk膮. Wy艂膮czenia z tej wielkiej jedno艣ci, ci膮g艂o艣ci... rodz膮 wielk膮 gorycz. Aby艣my byli Jedno! R贸偶norodno艣膰 pogl膮d贸w – tak. Ale w pe艂ni pami臋ci i to偶samo艣ci.

Nie chcia艂em wczoraj wdawa膰 si臋 w komentarze, w Internecie. Co nie do ko艅ca mi si臋 uda艂o. To nie by艂 dzie艅 na polemiki, a zw艂aszcza psucie komu艣 nastroju. Miliony ludzi prze偶ywa艂o wielk膮 rado艣膰. A nawet co艣 wi臋cej. Niech oni o tym m贸wi膮, je艣li b臋d膮 skorzy do dzielenia si臋 z inaczej my艣l膮cymi.
Dziwi臋 si臋, kiedy Prezydent Nowy u偶ywa zwrotu „odbudowa膰 wsp贸lnot臋 Polak贸w”. Budowa膰 j膮, tak. A najbardziej „s艂u偶y膰 wsp贸lnocie Polak贸w”. 
Czy moje, mojego pokolenia Solidarno艣ci i 27-letniego pontyfikatu powszechnego, globalnego, z wiar膮 i rozumem, z do艣wiadczeniem z艂a w minionym ustroju i tysi膮cletniej pa艅stwowo艣ci... nic dla ludzi nowego rozdania nie znaczy?!

Tak, wsp贸lnota w moim 偶yciu jest ogromn膮 si艂膮, rozumieniem, nakazem. Je艣li ludzie nowego rozdania b臋d膮 chcieli z nami (i ze mn膮) 偶y膰 w otwartym dialogu – b臋dzie dobrze. 
Nie jestem optymist膮 jednak. Jak dot膮d – nie chcieli. Mam te偶 przed oczami nieporadne gesty Prezydenta przed pomnikami, grobami, tablicami przy sk艂adaniu kwiat贸w. Przed Pa艂acem wyr贸s艂 prawie natychmiast o艂tarzyk/kapliczka polsko-narodowego-katolicyzmu. W dyskusji o duchowo艣ci, wierze i rozumie trudno w Nim widzie膰 dzisiaj partnera. Domy艣lam si臋 duchowo-intelektualnej nieporadno艣ci. Ale – oczywi艣cie – to nie jest g艂贸wne zadanie Prezydenta, o ile sam si臋 w nie nie przystroi. S艂ysza艂em od Niego w czasie kampanii co艣 w formie katechezy o modlitwie. Niezr臋czne?! Ka偶dej szczero艣ci, otwarto艣ci przyklasn臋. Ale jestem tak偶e – po takim 偶yciu! - wyczulony na granie religi膮, Ko艣cio艂em. I jak to okre艣li艂 Prezydent Komorowski „ureligijnianie polityki”.

Spodoba艂 mi si臋 wczoraj wpis na koncie Kingi, bohaterki rozmowy w Tygodniku Powszechnym „Trans z Jezusem”. - Bardzo lubi臋 u艣miech Prezydenta Andrzeja Dudy. Naprawd臋 trudno mi si臋 oprze膰 temu radosnemu spojrzeniu. Jestem chyba tzw. wzrokowcem. - dopisa艂em: i 偶ony i c贸rki. A co!
Tak chcia艂bym rozmawia膰 z PR Rodakami w tzw. realu i w Internecie. Nie inaczej. Maj膮c swoje pogl膮dy, styl, j臋zyk... ale szukaj膮c dobra.
Marz臋 o jakim艣 styku duchowo-intelektualnym z lud藕mi prze偶ywaj膮cym wczoraj wybuch rado艣ci, 艣wi臋to nadziei. Czy w nowej ekipie znajd臋/znajdziemy rozm贸wc贸w o ideale i do艣wiadczeniu Rzeczpospolitej Norwidowskiej? O jedno艣ci, ci膮g艂o艣ci dziej贸w, zw艂aszcza najnowszych. W kraju i w mojej gminie, wszystkich?!
Czy spotkamy si臋, wsp贸艂tworz膮c ju偶 od dzisiaj, 艢wiatowe Dni M艂odzie偶y Krak贸w 2016, z przystankiem belgijsko-polskim w Strach贸wce?! Dla mnie – mojego my艣lenia, do艣wiadczenia 偶yciowego (drogi-prawdy-偶ycia) przyjazd 150-osobowej grupy m艂odego Ko艣cio艂a, m艂odej Europy z Brukseli, Gandawy, Hasselt... jest czym艣 naturalnym dostzec w tym wydarzeniu okazj臋 by zaprosi膰  Prezydenta Andrzeja Dud臋, Przewodnicz膮cego Rady Europy Donalda Tuska i poprzedniego (pierwszego Przewodnicz膮cego, President of Europy) Hermana van Rompuya. Tak 偶y艂em - biskup, prezydent, papie偶, bezrobotny... ka偶dego uwa偶am za brata. 

Nie jestem zwierz臋ciem politycznym, czym艣/kim艣 ca艂kiem innym. Solidarno艣膰 RI w mojej gminie 3 Maja 1981 za艂o偶y艂em (skacz膮c przez p艂ot, a偶 z Francji), ale ju偶 w贸jtowania nie potrafi艂em obroni膰 w 1994, daj膮c si臋 pokona膰 jak dziecko sekretarzowi gminy i innym „przyjacielom”.

Jestem (bezrobotnym) katechet膮, ojcem du偶ej rodziny, 艣wiadkiem czasu polskich zmian, polskiej drogi wolno艣ci, przemian fundamentalnych od 16 pa藕dziernika 1978. A co widz臋, s艂ysz臋, my艣l臋 – zapisuj臋 i udost臋pniam bliskim, dalszym i 艣wiatu ca艂emu.

DOBRE STRONY (Z艁EGO?)

widz臋 dobro
jeszcze jedno ze zmiany
wyt臋偶am sw贸j umys艂
(wiara i rozum ma we mnie Betlejem)
widzia艂em t艂umy ludzi
na Krakowskim Przedmie艣ciu
dobrze ich mie膰 zadowolonych
wreszcie
przynajmniej ja wol臋
cho膰 czy dialog wzro艣nie
szczerze w膮tpi臋
to nie s膮 ludzie sk艂onni do dialogu
ich 偶ywio艂em s膮 oczekiwania
roszczenia
i niech臋膰 do nas nieswoich
sk膮dkolwiek by艣my przybywali

   (czwartek, 6 sierpnia 2015, g. 20.01)

***

PARS PRO TOTO

sens 艣wiata
istnienia 艣wiata
wszech艣wiata
musi si臋 potwierdzi膰
wype艂ni膰 
tak偶e w moim 偶yciu
osoby
zwyk艂ego ma艂ego J贸zia K.

    (czwartek, 6 sierpnia 2015, g. 16.38)

***

LEPIEJ BY膯

by膰 ministrem
ministrantem
by膰 premierem
by膰 prezydentem
biskupem papie偶em
tenisist膮 nauczycielem
Polakiem Europejczykiem
obywatelem 艣wiata
"kto inny ma laur i nadziej臋,
ja — jeden zaszczyt: by膰 cz艂owiekiem"

   (czwartek, 6 sierpnia 2015, g. 13.41)

PS.
Prezydent Andrzej Duda z艂o偶y艂 wczoraj kwiaty m.in. na grobie Prezydenta Ignacego Mo艣cickiego. W historii naszej rodziny (babcia by艂a z d. Jackowska) zapisa艂y si臋 dni chwa艂y, dramat贸w, tragedii. W ka偶dej rodzinie B贸g daje (i objawia si臋) z pokolenia na pokolenie. Na za艂膮czonym zdj臋ciu - "Otwarcie muzeum (Technicznego, dzisiaj Muzeum Techniki im. in偶. pp艂k. K. Jackowskiego), moment przeci臋cia wst臋gi przez prezydenta RP Ignacego Mo艣cickiego. Widoczni tak偶e m.in.: dyrektor muzeum Kazimierz Jackowski (na prawo od prezydenta), minister przemys艂u i handlu Ferdynand Zarzycki (1. z prawej), kard. Aleksander Kakowski (1. z lewej), szef Gabinetu Wojskowego Prezydenta RP p艂k Jan G艂ogowski (2. z lewej), komisarz Rz膮du na m.st. Warszaw臋 W艂adys艂aw Jaroszewicz (za prezydentem Mo艣cickim, w bia艂ym szaliku). Data wydarzenia: 1933-12-16." (cytuj臋 za: Tajemnice-Katynskie...).
To jasne, 偶e ka偶dy kto ma w zasobach rodzinnych podobne postaci, si臋gn膮艂 wczoraj po zdj臋cia. W Strach贸wce przed Zespo艂em Szk贸艂 i. Rzeczpospolitej Norwidowskiej par臋 lat temu posadzili艣my D膮b Pamieci Katy艅skiej po艣wi臋cony Dyrektorowi Kazimierzowi Jackowskiemu (idolowi wszystkich dzieci w rodzinie z przedwojennego pokolenia).

Ci膮g艂o艣膰 i jedno艣膰 dziej贸w, 11 Listopada 2014 - sk艂adanie kwiat贸w pod D臋bem Katy艅skim pp艂k. Kazimierza Jackowskiego, przed Zespo艂em Szk贸艂 im Rzeczpospolitej Norwidowskiej w Strach贸wce.



艣roda, 24 czerwca 2015

Moja parafia, gmina, nasz Ko艣ci贸艂, nasza Polska



PS.
To wszystko, co poni偶ej, ju偶 gdzie艣 by艂o. Wi臋kszo艣膰 na tzw. mojej 艣cianie Facebooka, ale te偶 w komentarzach i innych (grupach).

„Jest w szko艂ach naszych religia.
Mo偶e zago艣ci i filozofia,
dowarto艣ciowanie rozumu i dialog?
By na dw贸ch skrzyd艂ach szybowa膰 coraz lepiej
do kontemplowania prawdy?”

Wiedza, pami臋膰 i to偶samo艣膰, samo艣wiadomo艣膰, 艢wiatowe Dni M艂odzie偶y - Strach贸wka 2016! - jak si臋 艂膮cz膮? Odpowiada nam 偶ycie, a dok艂adniej droga-prawda-偶ycie niejednego z nas♥ Jeste艣my Ko艣cio艂em.
Kiedy i jak, bo ju偶 nie "czy", dotrze prawda o Spotkaniu Ko艣cio艂a Powszechnego w Strach贸wce 2016 do wszystkich naszych mieszka艅c贸w?
Kto zrozumie i we藕mie na siebie rado艣膰 bycia pos艂a艅cem radosnej nowiny? Ksi膮dz proboszcz, W贸jt, Radni, Nauczyciele, NGO'sy... ja, Ty, my... w samorz膮dzie, zwanym samorz膮dow膮 wsp贸lnot膮 lokaln膮? Niestety, niekt贸rzy ksi臋偶a abdykuj膮 z roli duszpasterzy pachn膮cych owcami - kamienie wo艂a膰 b臋d膮.
Kto szybciej - tym szybciej b臋dzie B艁OGOS艁AWIONY. Mi艂osierdzia dost膮pi i mi艂osierdzie b臋dzie rozdawa艂. "B艂ogos艂awieni mi艂osierni, albowiem oni mi艂osierdzia dost膮pi膮".

Niekt贸rzy z moich oponent贸w podnosz膮, 偶e „艣wi臋ta, 艣wi臋towanie kosztuje”? A ile? Nie rozdzielajmy 艣wi膮t takich i takich. Po co s膮 艣wi臋ta? - skoro kosztuj膮! Po co 艢DM?! Zacznijmy my艣lenie i rozmow臋. Czy wi臋ksze koszty, czy Dobro?!

Zapraszam my艣l膮cych i szukaj膮cych pod wskazany adres :-) Przed nami 艢DM 2016, z przystankiem w Strach贸wce, Zesp贸艂 Szk贸艂 im. Rzeczpospolitej Norwidowskiej, stowarzyszenia itd. Wsp贸lnota lokalna (gmina, parafie, szko艂y, stowarzyszenia czekaj膮!). Kto im/nam pomo偶e w rozwoju? No kto!? 

RELIGIJNY KONCEPTUALIZM

gdzie jest cz艂owiek
najlepszy
przewa偶nie
s膮dz臋 偶e w domu
od ko艂yski
do 艣mierci (naturalnej)
w rodzinie

niekt贸rzy by chcieli
偶eby w ko艣ciele
(znaczy nabo偶e艅stwie)
albo na religii w szkole
a tak nie jest

sakrament to sakrament
jest znakiem i narz臋dziem
ka偶demu do pomocy
i tyle
a 偶ycie to 偶ycie

jest jeszcze
najwy偶sza forma tajemnicy
wtajemniczenia
objawienia
poznania
droga-prawda-偶ycie
wcielone
zbawione
(sobota, 20 czerwca 2015, g. 16.50)

***
艢DM W STRACH脫WCE 2016

"cz艂owieku
poznaj samego siebie"

jakie b臋d膮
nikt nie wie tylko B贸g
od Niego przychodz膮
przez ludzi
przez ducha czasu
i papie偶y

b臋d膮 takie
na miar臋
na miar臋 Bo偶ego dzia艂ania
w nas
na nasz膮 miar臋
naszej wiary i rozumu
do艣wiadcze艅 pielgrzym贸w
drogi-prawdy-偶ycia
kt贸r膮 ka偶dy z nas kroczy
kt贸r膮 przeby艂
bo nie ma wiary bez my艣lenia

co艣 si臋 w historii wydarzy艂o
wielu widzia艂o s艂ysza艂o prze偶y艂o
kto艣 tej prawdzie uwierzy艂
kto艣 kogo艣 spotka艂
dali si臋 porwa膰 drodze
Duchowi kt贸ry przem贸wi艂
(wolno艣ci膮 godno艣ci膮 osoby)
zapali艂 i zmieni艂 oblicze ziemi

nie zrobi艂 tego jeden cz艂owiek
nie zrobi艂y rozporz膮dzenia
wielkich instytucji
ani inna w艂adza i kanony
s艂owo prawdy wtenczas
w艣r贸d nas zamieszka艂o
niejeden nar贸d zmartwychwsta艂
(sobota, 20 czerwca 2015, g.9.18)


Prowadz臋 dalog” z ksi臋dzem proboszczem. Na priv Fb. Powiedzie膰 wszystko. Bez unik贸w, chowania g艂owy w piasek, pseudo-dyplomacji, poprawno艣ci politycznej. Wszystko, ca艂膮 prawd臋, tylko prawd臋, sam膮 prawd臋... na ile potrafi臋 i si臋 da. Jeste艣my Ko艣cio艂em. Cz艂owiek jest drog膮 Ko艣cio艂a.

Samo艣wiadomo艣膰 Jezusa! Jaka TO pi臋kna apologetyka ♥ Jaka kopalnia modlitwy, dumania, kontemplacji... Biskup Ry艣 te偶 ma nam co艣 o TYM do powiedzenia! Kto艣 jeszcze? Czy zg艂osi si臋 kto艣 z naszej diecezji? :-)
Samo艣wiadomo艣膰 Jezusa! I moja, Twoja samo艣wiadomo艣膰. Bez niej, ani rusz. Ani do ludzi, ani do p艂ota :-)
"Potrafimy w Ko艣ciele wymienia膰 te wszystkie »-izmy«. I to brzmi tak: »sekularyzm«, »modernizm«, »ateizm« i wszystkie inne piero艅stwa. 艢wietnie to opisujemy w Ko艣ciele. Jeste艣my w tym specjalistami. [Dopiszmy jeszcze, najmodniejszy dla wielu, zw艂aszcza u nas, "GENDERYZM" :-)]. No to opisujcie 艣wiat w takich kategoriach. Na pewno was to od razu uruchomi do wyj艣cia. Ju偶 to widz臋. I p贸jdziecie do tego 艣wiata. Nie pytajcie o to i nie martwcie si臋 tym. Pytajcie o to, kim jest Jezus”.
Jeden ksi膮dz postawi艂 pytanie - „A jakie s膮 burze w twoim 偶yciu? Z czym si臋 zmagasz? co nie pozwala ci p艂yn膮膰 spokojnie? (w zwi膮zku z Bibli膮, Dobr膮 Nowin膮 - „Burza. Komentarz do Ewangelii na 12 Niedziel臋 Zwyk艂膮”. Moja odpowied藕 jest oczywista - „W moim, naszym 偶yciu? Proboszcz, niestety. I kto艣 w kurii. Wojn臋 tocz膮 z nami na ca艂ego. I chyba o wszystko, mo偶e nawet inaczej interpretuj膮 pogod臋 w Strach贸wce, w Rzeczpospolitej Norwidowskiej. Z odepchni臋ciem (pe艂nym wy偶szo艣ci nad bli藕nim siostr膮 i bratem) dialogu i wszelkiej rozmowy, id膮 w zaparte i w przemilczenie.
Dlaczego? O co? NIE POWIEDZ膭. Od 2/3 lat, bo kiedy艣 by艂o normalnie, pi臋knie, we wsp贸lnocie ma艂ej i wi臋kszej. Z b艂ogos艂awie艅stwem biskupa (Za艂o偶yciela). Z opiek膮 Matki Bo偶ej Annopolskiej od zawsze. Pisz臋, publikuj臋, udost臋pniam na 艣wiadectwo. M贸dlcie si臋 za nas, za parafi臋 i diecezj臋.”


Papie偶 przeprosi艂 -w imieniu ca艂ego Ko艣cio艂a - za prze艣ladowanie Waldens贸w, za czyny okrutne... Jest nadzieja, 偶e i nas kiedy艣 te偶, za czyny (zaniechania i przemilczanie) niekt贸rych, zw艂aszcza w diecezji warszawsko-praskiej. Odpychaj膮 od siebie nasze apele, 偶e nas niszcz膮. Niszcz膮 osoby, histori臋, pami臋膰 i to偶samo艣膰. W imi臋 jakich warto艣ci? Jakie mog膮 przed艂o偶y膰 nam wszystkim argumenty serca, wiary i rozumu?

SIC ET NUNC 2015

ws艂uchuj臋 si臋 w Polsk臋
publicystycznych program贸w
raczej o polityce (bie偶膮cej)
ni偶 o g艂臋bi
o rzeczywisto艣ci
jak膮 jest
istotowo i konstytu/cyj/tyw/nie
ale 偶yj臋 w gminie i parafii
w powiecie i diecezji
kiedy艣 jeszcze w szkole

gmina mnie zapomnia艂a
parafia nie chce
o szkole zapomnie膰 musia艂em
(niedziela, 20 czerwca 2015, g. 12.00) 

Kandydat zwyci臋ski, Prezydent Elekt i kandydatka na Premiera du偶o m贸wi膮 o s艂uchaniu Polak贸w. "Pochyli膰 si臋 nad ka偶dym mieszka艅cem/obywatelem. Ka偶dego trzeba wys艂ucha膰... do ka偶dego dojecha膰, spotka膰 si臋, wys艂ucha膰".
Jak to? A ja, katecheta powo艂any w stanie wojennym pisz臋 i pisz臋 (m贸wi臋)... na Berdycz贸w. Nawet w naszym POLSKIM Ko艣ciele nie chc膮 s艂ucha膰, spotka膰 si臋, rozmawia膰... :-(

Je艣li my milcze膰 b臋dziemy, kamienie wo艂a膰 b臋d膮. My - w Krakowie, w Strach贸wce, w Warszawie... Milcz膮cy Ko艣ci贸艂 (my wsp贸lnota, Lud Bo偶y) to cmentarz :-(
Papie偶, papie偶e m贸wi膮. Coraz bardziej otwartym tekstem! ♥

"Pozwol臋 sobie m贸wi膰 otwarcie. Nie chc臋 zachowywa膰 si臋 jak moralista, ale chcia艂bym powiedzie膰 s艂owo, kt贸re si臋 nie podoba, s艂owo niepopularne, ale tak偶e papie偶 powinien ryzykowa膰 i powiedzie膰 prawd臋. A wi臋c m贸wi臋 wam: b膮d藕cie niewinni... 呕y膰, a nie wegetowa膰...
W spotkaniu z papie偶em w Turynie uczestniczy艂a delegacja z Krakowa, gdzie w przysz艂ym roku odb臋d膮 si臋 艢wiatowe Dni M艂odzie偶y... Powiedzia艂 im mi臋dzy innymi, 偶e Ko艣ci贸艂 "musi nawraca膰 si臋 ka偶dego dnia, poczynaj膮c od papie偶a"... i, 偶e "praca potrzebna jest nie tylko gospodarce, ale i godno艣ci cz艂owieka" (F1, Turyn).
Wiem co艣 o tym, na bezrobociu, po 33 latach pracy w Ko艣ciele. Papie偶 upomnia艂 si臋 i o moj膮 godno艣膰 (tak偶e w parafii i diecezji). . ♥
Dobrze, 偶e jeste艣my w Ko艣ciele Powszechnym. Nie tylko w lokalnym. Bo jeste艣my Ko艣cio艂em.

Idiotyczne, absurdalne, demoniczne... has艂o/slogan "Polska w ruinie" obra偶a mnie osobi艣cie. Bo obra偶a wszystkich samorz膮dowc贸w i cz艂onk贸w stowarzysze艅! W艣r贸d wierz膮cych - Ko艣ci贸艂 w Polsce (Lud Bo偶y)! Rz膮d (i partie) niech si臋 broni膮 jak umiej膮, maj膮 od tego specjalist贸w. Ale precz od rzucania b艂otem na samorz膮dy i stowarzyszenia i ko艣ci贸艂 i... Ile dobra one wykona艂y!!! Niech Wam r臋ce, takie bzdury pisz膮ce, uschn膮 i j臋zory (z艂a) przyschn膮 do podniebienia ♥

"Pragniemy normalnie 偶y膰... obudzili艣my pragnienie i wiar臋, 偶e mo偶e by膰 normalnie" (Beata Szyd艂o). Co to znaczy? Co ma si臋 zmieni膰 w mojej , Twojej gminie, parafii, mie艣cie, wsi...?
"Polski, w kt贸rej wreszcie b臋dzie budowana wsp贸lnota" (Prezydent Elekt A. Duda).
To, co robi艂 do tej pory Ko艣ci贸艂 w Polsce, samorz膮dy, NGO'sy?! - 偶eby wymieni膰 tylko niekt贸re ogniwa jednego wielkiego organizmu, jakim jest spo艂ecze艅stwo i pa艅stwo narodowe! Jak budowa膰 wsp贸lnot臋 odcinaj膮c si臋 od nas, od tego, co by艂o, co wolno艣膰 wywalczy艂o i po艂o偶y艂o fundamenty pod nasz膮 WSP脫LN膭 dzisiejszo艣膰. Po pracy dla Polski i Ko艣cio艂a w gminie, parafiach, szkole – NIE ROZUMIEM TAKIEJ WYK艁ADNI WSP脫LNOTY! Rozumienie wsp贸lnoty i realizacj臋 na miar臋, da艂o mi do艣膰 d艂ugie 偶ycia, praca jako solidarno艣ciowca, katechety, w贸jta, spo艂ecznika... Wiem, 偶e we wsp贸lnocie najwa偶niejszy jest Dawca! Przyjmuj膮c dar stajemy si臋 cz艂onkami wsp贸lnoty, a przynajmniej dostajemy tak膮 szans臋. Reszta zale偶y od nas - czy zrozumiemy, 偶e wa偶ne jest "co ja - dla wsp贸lnoty, a nie - co wsp贸lnota dla mnie".

Polityczna i partyjna ocena rzeczywisto艣ci - rzeczywisto艣ci nie zast膮pi, ani nie stwarza. Rzeczywisto艣膰 rozumiem raczej tak jako艣 bardziej... realistycznie i filozoficznie. Mamy (wywalczyli艣my niedawno) wolno艣膰 polityczn膮, ka偶dy ma prawo do ocen i promowania "swoich" (os贸b, organizacji, rozwi膮za艅). Ale partia, to nie nar贸d, ani pa艅stwo, ani Ojczyzna. To tylko - partykularna bardzo - organizacja. Ja jestem dumny z czasu (od 1978, do dzisiaj), kt贸ry dane mi i nam dane by艂o prze偶y膰 i z Ojczyzny, Polski. Z partii - najbardziej si臋 uto偶samiam z Partia Dzi臋kczynienia! I z tak膮偶 postaw膮 偶yciow膮.

Nast膮pi艂 czas partyjnych konwencji. A kto ma pomys艂 na zgromadzenia w gminach, powiatach, stowarzyszeniach, parafiach..., kt贸re by da艂y szans臋 na spotkanie i rozmow臋, debat臋, dialog... ponad-partyjny, o Polsce, 艣wiecie, cz艂owieku, wsp贸lnocie... i wszystkich naszych dziennych (i nocnych) sprawach? Niechby organizator wzi膮艂 na siebie tylko trud znalezienia miejsca, sali i moderowania, by ka偶dy mia艂 r贸wn膮 szans臋 sob膮 i my艣leniem swoim si臋 podzieli膰.

Boli zw艂aszcza zaparcie tych, z katolickich kr臋g贸w :-( 
Mo偶e partie s膮 w ruinie?! Mo偶e politycy?! Ale nie Polska, Ojczyzna moja! Biada Wam, kt贸rzy艣cie dali si臋 og艂upi膰? Kupi膰? na plewy.
Obraz Polski w ruinie? Prosz臋 bardzo - Transmisja na 偶ywo w TVP2! ♥ Ze stadionu miejskiego we Wroc艂awiu, ze 艣mietank膮 artystyczn膮, lokaln膮, 艣wiatow膮...
Wroc艂aw - Europejska Stolica Kultury 2016! ♥ 
Czy opr贸cz mnie jest jeszcze w okolicy kto艣, kto jest dumny z Polski dzisiejszej! Z jej drogi wolno艣ci?!
Wielu si臋 Jej zapar艂o, dla dobra (w imi臋) interes贸w swoich partii :-(
Na naszym podw贸rku zmagania o Polsk臋 id膮 na ca艂ego. Naszym bastionem jest Rzeczpospolita Norwidowska. RzN i d艂uga polska droga wolno艣ci, pami臋ci, to偶samo艣ci! A ich, tzn. starzyzny (przynajmniej ich anonimowych i jawnych lider贸w)? Ko艣ci贸艂, tzn. parafia i diecezja. Ksi膮dz 艣wi膮tobliwy, bo lubi adoracje i konfesjona艂, wpada w z艂o艣膰, w gniew zwany 艣wi臋tym oburzeniem, w starciu z codziennym 偶yciem (szkolnym, z pami臋ci膮 i to偶samo艣ci膮...). 
Daje to asumpt do smutnej konstatacji, 偶e "oni", ksi臋偶a s膮 wyobcowani z normalno艣ci i wyobcowuj膮 Polsk臋. Mentalnie tkwi膮 w innej epoce, innej rzeczywisto艣ci. Nie dorastaj膮 do wolno艣ci. Do szczero艣ci! Do naszej wolno艣ci. Do powszechnych praw cz艂owieka i obywatela, tak偶e w Ko艣ciele (m.in. prawo wolno艣ci s艂owa i wolno艣ci przekona艅, prawo do dialogu, decydowania o swoich sprawach...). Mo偶e gdzie indziej, nie ma to tak ostrej formy, jak u nas, w RzN. Miasta, zw艂aszcza wielkie miasta, 偶yj膮 swoim 偶yciem i interesami. Nie widz膮, cho膰 s膮 tacy, kt贸rzy rozumiej膮. Nie porozumiewali艣my si臋 z redaktorka katolickiego miesi臋cznika („Znak” o profilu katolickim"), gdzie偶by mi tak wysokie progi. My艣limy oddzielnie i samodzielnie, na podstawie spotka艅, do艣wiadcze艅, wypowiedzi papieskich (wpierw SWII), 偶ycia samego... z wiar膮 i rozumem. Bo mamy narz臋dzia analizy intelektualnej i uczestnictwo w偶yciu Ko艣cio艂a i 艣wiata na 艣cie偶kach my艣li wsp贸艂czesnej i odwiecznej. Bo偶e ratuj. Bo偶e dodaj si艂.


Dzi臋kuj臋 za przywo艂anie, przez jedn膮 z Internautek w komentarzu, Boles艂awa Prusa. Tego od "Plac贸wki", "Powracaj膮cej fali", "Emancypantek", "Grzech贸w dzieci艅stwa" itd. Mamy rodzinny kult tego偶. (na zdj. Oktawia G艂owacka i Emilia Kapaonowa na Pow膮zkach,  przy grobowcu Pisarza, autorstwa brata babci Stanis艂awa Jackowskiego). Historia (i polska droga wolno艣ci) tak偶e w ten spos贸b sobie toruje drog臋 w naszych dyskusjach ♥

Nie si臋gn臋li艣my w dyskusji, w dyskusjach wielu, do korzeni. Jakby tylko partie czyni膮c odpowiedzialnymi za stan Polski i za polsk膮 mentalno艣膰 (a tak偶e duchowo艣膰?!). A jest du偶o gorzej, wed艂ug mnie. Jak porozumie膰 si臋 w ramach naszych parafii, gmin... kt贸re s膮 gleb膮 tak uniesie艅 religijnych, ale r贸wnocze艣nie s膮 gleb膮 tych hejt贸w (wielu!). Wiara i rozum nie maj膮 gdzie si臋 spotka膰 w naszych parafiach! U nas nie chcieli nawet spotkania z m艂odzie偶膮 europejsk膮 w ramach 艢DM 2016. Cho膰 jest to wyb贸r diecezji w Brukseli i Gandawie i wielki entuzjazm mieszka艅c贸w. Kto艣 chcia艂 za nas - wolnych ludzi w wolnym 艣wiecie i Ko艣ciele Powszechnym - decydowa膰! Nawet w tak przyziemnych sprawach ludzkiej (i religijnej) wolno艣ci! Bez 偶adnej woli dialogu z samymi zainteresowanymi! Jakby艣my byli pionkami, nie podmiotami i ukochanymi dzie膰mi Bo偶ymi, bez wiedzy, 艣wiadomo艣ci itd! Przecie偶 ugodzili w nasz膮 godno艣膰! W godno艣膰 obrazu i podobie艅stwa Boga w nas. Godno艣膰 os贸b, dziedzic贸w Kr贸lestwa Bo偶ego, nie przechodni贸w i obcych... Jako艣 si臋 zgodzili w ko艅cu, zatwierdzili, ale jaki klimat stworzyli? Czy zechc膮 i potrafi膮 naprawi膰?! Jak膮 wsp贸艂prac臋? Czy w og贸le zdaj膮 sobie z tego spraw臋? Pewnie odpychaj膮 od siebie odpowiedzialno艣膰 i za to. ZGROZA! My艣l臋, 偶e mo偶emy si臋 uwa偶a膰 za "poligon" jakiej艣 przysz艂ej Polski?! Na ile wygranych? Na ile przegranych?

Bardzo interesuj膮ca to by艂a wymiana my艣li, opinii. Nie lokalna, polska, dzi臋ki Internetowi. 
Propaganda partyjna, zwana przez PiS przemys艂em nienawi艣ci, hula po Polsce. Mnie kojarzy si臋 z w艂asnym do艣wiadczeniem. 呕eby nie by艂o w膮tpliwo艣ci, 偶e korzenie s膮 gdzie艣 g艂臋boko i zar贸wno p艂ytko zanurzone, hejty na nas id膮 z katolickiego j膮dra obecnych uk艂ad贸w w gminie i parafii (i diecezji?!). Ostrze偶enie dla Polski. Nadchodzi? Ju偶 nadszed艂? czas irracjonalizmu w 偶yciu kraju, silnie powi膮zany z irracjonalizmem (niech臋ci膮 do my艣lenia) polskiego 偶ycia parafialnego. "Fides et ratio" czeka na jakie艣 kolejne/odleg艂e pokolenia? Czy kto艣 nam odpowie, dlaczego ta encyklika nie przyj臋艂a si臋 w polskim ko艣ciele, tzn. w naszych parafiach, dekanatach, diecezjach.. w og贸le?! 

I tu, na tym, powinienem zako艅czy膰. Ale kto艣 napisa艂 to (jednym z autor贸w jest brat polityka PiS i Polski Razem, Jacka K.) - "Cz艂owieka o pi臋knej opozycyjnej karcie, wi臋藕nia sumienia w PRL oskar偶ano o zwi膮zki z WSI i wysy艂ano do Ruskiej Budy.[...]
W nieustaj膮cej dyfamacji [znies艂awianiu] rej wodzi艂y dwa portale: Niezalezna.pl (internetowy klon "Gazety Polskiej") oraz wPolityce.pl Micha艂a i Jacka Karnowskich; do艂膮cza艂y do nich Fronda.pl oraz Stefczyk.info, portal SKOK-贸w wspieraj膮cych reklamami i dotacjami wymienione media prawicy. Mo偶na tam by艂o przeczyta膰, 偶e za prezydenta "mamy buraka, troglodyt臋, nieokrzesa艅ca, pozbawionego kultury, taktu i rozumu". Nazywano Komorowskiego "膰wier膰inteligentem", "chamem, prostakiem". "Niepokorni" szaleli z uciechy, nawet wtedy, gdy uda艂o im si臋 sfotografowa膰, jak prezydent zapina sobie rozporek.
Eksponowano wypowiedzi Zbigniewa Ziobry, kt贸ry por贸wna艂 Komorowskiego do ma艂py, czy europos艂a PiS Ryszarda Legutki. Ten profesor filozofii szacownego Uniwersytetu Jagiello艅skiego, by艂y minister edukacji narodowej - niepomny tradycji Ko艂艂膮taja i Konarskiego - nazwa艂 prezydenta "prostakiem", "maestro 艣winiowato艣ci" i "艣winiowatym marsza艂kiem".

wtorek, 2 czerwca 2015

Pytanie o pami臋膰 i to偶samo艣膰



Tragiczny kontekst wzmacnia moje przekonanie o znaczeniu to偶samo艣ci, o kt贸r膮 si臋 upominam lokalnie. No, bo papie偶 zasugerowa艂, podpowiedzia艂, podetkn膮艂 nam (mnie) "Pamie膰 i to偶samo艣膰" w parze. 

Jak budowa膰, wzmacnia膰, rozwija膰 wsp贸lnot臋, bez pamieci i to偶samo艣ci? Jak wykorzystywa膰 bogactwo? Kapita艂 spo艂eczny i ludzki! Bez to偶samo艣ci nie ma nas. Ani jako podmiotu osobowego. Ani jako wsp贸lnoty. I nic si臋 nie uda. Tylko pozory. Mary marne.

"W centrum ca艂ego konfliktu stoi sp贸r o to偶samo艣膰 ludu identyfikuj膮cego si臋 jako Rohingya. Mimo udokumentowanej historii potwierdzaj膮cej obecno艣膰 muzu艂man贸w w Arakan od co najmniej kilku pokole艅, birma艅scy nacjonali艣ci i w艂adze pa艅stwowe twierdz膮 bowiem, 偶e Rohingya nie s膮 wcale odr臋bn膮 grup膮 etniczn膮, lecz po prostu nielegalnymi imigrantami z pobliskiego Bangladeszu."


PS.
Zdj臋cie nr 1 z cytowanego tekstu (link).
Grafika - nasza identyfikacja w Rzeczpospolitej Norwidowskiej.


niedziela, 24 maja 2015

Wywiad z biskupem Johnem Keenan (BBC)


Wywiad z biskupem - dalej ka偶e m贸wi膰 na siebie father John - kt贸ry wcze艣niej by艂 duszpasterzem akademickim na Uniwersytecie w Glasgow, Turnbull Hall. Budzi powszechn膮 sympati臋 i zainteresowanie (tak偶e medi贸w). Franciszkowy biskup :-) - nie zamieszka艂 w rezydencji biskupiej ale w budynku nale偶膮cym do jednej z parafii w diecezji Paisley (w pobli偶u Glasgow).

PS.
Jasiek ze Strach贸wki (nie, jak poda艂 nasz ksi膮dz proboszcz "kawaler z Jadowa") pozna艂 tam swoj膮 narzeczon膮 Katy i wielu przyjaci贸艂. Czym w ich 偶yciu jest Turnbull Hall mo偶na poczyta膰 na ich blogu. Czym jest dla Ja艣ka i dla nas parafia w Strach贸wce? - mo偶na czyta膰 na setkach stron (nie jeste艣my z parafii Jad贸w, psze ksi臋dza ;-) 
Dlaczego polscy ksi臋偶a nie rozumiej膮 ludzi? A nas - w Ko艣ciele - to ju偶 w og贸le! :-( 
Nie chc膮 by膰 franciszkowi! - Evangelii gaudium?! Misericordiae Vultus?!