czwartek, 19 kwietnia 2018

5 "P" - pisanie, pos艂uga, powinno艣膰, powo艂anie, Polska


 ks. prof. A. Dragule
z nadziej膮 -
„szcz臋艣liwy ten cz艂owiek, 
kt贸ry ka偶d膮 rzecz 
bierze z dobrej strony”

Wcale nie jak poranny skowronek wstaj臋 i pisz臋. A jednak i dzisiaj usiad艂em przed klawiatur膮, stukam. Znam, co ma powinno艣膰. Ale i co艣 wi臋cej. Daremno pyta膰 himalaist贸w, malarzy, muzyk贸w... i tych s艂贸w u偶ywaj膮cych "dlaczego". Bo s膮 g贸ry, barwy, d藕wi臋ki, my艣li, doznania, podmiot doznaj膮cy-my艣l膮cy, rzeczywisto艣膰 - nas otaczaj膮c膮 nisz膮. Jest droga-prawda-偶ycie ka偶dego z nas, z gatunku homo sapiens. I c贸偶 my z tym mo偶emy zrobi膰? Idziemy, piszemy, malujemy, komponujemy, kontemplujemy... b臋d膮c sob膮, w 艣wiecie wszystkich innych ludzi.

Wczoraj wkr臋ci艂em si臋 w wir rozmowy polemicznej dw贸ch recenzent贸w, ksi臋dza profesora Andrzeja Dragu艂y i 艁ukasza Drewniaka. Najpierw ten pierwszy napisa艂 recenzj臋 z opery „Cos矛 fan tutte”, potem ten drugi si臋 do niej odni贸s艂, w portalu "teatralny.pl". Ksi膮dz profesor zareagowa艂 ponad-polemicznym tekstem w Wi臋zi z mocnym tytu艂em "Kastraci czyli ksi膮dz w operze".

Nic lepszego nie mog艂o mi si臋 zdarzy膰, na dzisiaj. O polskich ksi臋偶ach w tzw. polskim ko艣ciele i 艣wiecie wsp贸艂czesnym (to s膮 oddzielne tematy) my艣l臋 na gor膮co. Bo - o Polsce, w ca艂ej rozci膮g艂o艣ci polskiej drogi wolno艣ci od 16 pa藕dziernika 1978. Kawa艂 czasu, ju偶 ponad-pokoleniowy kawa艂. W moim przypadku bardzo te偶 spersonalizowany, a偶 po absolut osi膮galny dla ka偶dego homo sapiens jako droga-prawda-偶ycie. Nie mog臋 o tym nie m贸wi膰/krzycze膰, pisa膰. Bo jest. Na 艣wiadectwo - i czas i wydarzenia i ja-podmiot 艣wiadomy. Jeden z moich syn贸w te偶 lubi ksi臋dza profesora na jego koncie Facebooka (Bogu niech b臋d膮 dzi臋ki i Zuckerbergowi, swoje konto mam tutaj od 2009, kiedy syn - rocznik 1989! - wyje偶d偶a艂 na studia do Glasgow).

Jak to wszystko si臋 ma do siebie. Pisz臋 na skr贸ty - ja, syn polskiej ziemi i dziej贸w, kultury, Norwida, zaw艂adni臋ty duchem naszych czas贸w, kt贸ry objawi艂 mi si臋 najbardziej na Soborze Watyka艅skim II (nb. ONZ 1948), 16 pa藕dziernika 1978, 2 czerwca 1979, 1980/81. Rok 1989 te偶 by艂 bardzo wa偶ny - znalaz艂 si臋 wszak jako rozdzia艂 III w wa偶nej encyklice, na tej samej drodze Ducha 艢wi臋tego. Jak 艣wiat艂o w (zimnym) Kosmosie. Veritatis splendor i wszystko, co najlepszego mo偶e si臋 przydarzy膰 cz艂owiekowi na Ziemi.

Potem nast膮pi艂a zmiana - wcale nie dobra. Ta z艂a - nie ma jedno-datowego znaku. Dostali艣my (pokoleniowo?) tak du偶o, w tak kr贸tkim czasie, 偶e umys艂y nie nad膮偶aj膮. B艂ogos艂awieni, kt贸rzy rozpoznali swoje nawiedzenie.
Dop贸ki by艂 On, z rodu Polak贸w Karol Wojty艂a, Jan-Pawe艂 II t艂umaczy艂 na bie偶膮co. Potem ucich艂, a my艣my si臋 spodziewali... Mo偶e - 偶e zawsze b臋dzie z nami? Ale偶 JEST, wszystko co powiedzia艂 i napisa艂 jest dost臋pne. Tak偶e i to zdanie, 偶e jest prawda (veritatis splendor), jest tak偶e postawa mi艂o艣ci intelektualnej, pozwala kontemplowa膰 j膮 na dw贸ch skrzyd艂ach (wiary i rozumu). I cz艂owiek mo偶e poj膮膰 i przyj膮膰 siebie jako dobrowolny dar... w ci膮gu dzia艂a艅 kultury dla pe艂nego (integralnego) rozwoju osoby.

Zbyt trudna jest jego mowa, m贸wi wielu znajomych ksi臋偶y. 艁atwiej stawia si臋 pomniki, nazywa place, ulice, cytuje w kazaniach i politycznych przemowach. "Poka偶 mi swoje my艣lenie"?! - takie by艂o pocz膮tkowo pytanie przy wpisywaniu ka偶dego nowego posta na Facebooku. Bardzo mi bliskie, objawiaj膮ce cz艂owieka.

Jak bardzo potrzebuj臋 ludzi podobnie my艣l膮cych o swoich ludzkich powinno艣ciach my艣lenia i dzielenia si臋 nim z ca艂ym 艣wiatem (jak ukonkretnionym cytatem z Koronki do Mi艂osierdzia!). W tym ksi臋偶y, kt贸rych w 偶yciu spotka艂em i pozna艂em setki.

Niestety nasz polski 艣wiatek milczy! Zabijaj膮c dialog (powszechny) zabijaj膮 m贸j 艣wiat. Zabijaj膮 Ko艣ci贸艂 Powszechny w moim 艣wiecie - wsp贸艂czesnym. Wbrew soborom, 艣wi臋tym, papie偶om... i osobowej godno艣ci, odpowiedzialno艣ci. Antykultura dzisiaj rz膮dzi Polsk膮. Nie - polityka. O tyle zrozumia艂e, 偶e przechodz膮c z jednego 艣wiata (materialistyczno-ateistycznego PRL) do drugiego (wolno艣ciowo-personalistycznego) WSZYSTKIM jest wyzwanie kulturowe, niepolityczne.

***

SOLIDARNO艢膯 MNIE ZABI艁A

                   /rok 100-lecia odzyskania "N"/

nie dochodzi si臋 takich stwierdze艅
hop siup jak mawiali g贸rale
na pewno ten auto-mechanik
co naprawi艂 mnie w Bukowinie

dzisiaj mo偶e tylko doszed艂em
zobaczy艂em i pisz臋
na dwa sposoby
oba r贸wno 艣miertelne

Andrzej (43l) z Katowic napisa艂
zmagam si臋 z nowotworem i...
... innymi przewlek艂ymi chorobami
miesi臋cznie na prze偶ycie mam 634 z艂

po co mi program Dost臋pno艣膰 Plus
inne rz膮dowe udogodnienia
jak nie mam po co wychodzi膰 z domu
g艂os paprykarza przy tym blednie

szybko udost臋pni艂em Andrzeja
te偶 nie wychodz臋 z domu
nie mam po co z innych przyczyn
Solidarno艣膰 mnie zabi艂a

druga jest 艣cie偶ka kolarska
m贸j alter ego te艣膰 syna
jest zapalonym rowero-kajakarzem
emerytem z Edynburga

wpad艂a mi z tego samego medium
info o 艣mierci 25.l Belga kolejnego
poprzedni zmar艂 na rowerze 8 kwietnia
od 1995 ju偶 72. a w tym 27 Belg贸w

ja nie na rowerze ani maratonie
ani jak Andrzej z Katowic
ja na znieczulic臋 polsk膮
(nie)Solidarno艣膰 mnie zabi艂a

by艂a tak wa偶na na drodze-prawdy-偶ycia
tak wielkim prze艂omowym wydarzeniem
za kt贸re warto by艂o
偶ycie da膰

tak m贸wili艣my w 1980
偶e gdyby i tym razem si臋 nie powiod艂o
dalej 偶y膰 nie warto nie mo偶na
nie da si臋 prze偶y膰 takiej tragedii

a jednak prze偶y艂em prze偶yli艣my
偶eby Polsk臋 p贸藕niej odbudowa膰
po wolnych wyborach
i w samorz膮dzie

wolno艣膰 wywalczyli艣my
sobie dzieciom nast臋pnym pokoleniom
godno艣膰 przywr贸cili艣my osoby
rozumu s艂owa stowarzysze艅

dzisiaj proboszcz Mieczys艂aw
wyni贸s艂 Wota Wdzi臋czno艣ci
za tamten czas i czyny
sprzed o艂tarza Boga i Ojczyzny

co gorsze on niczego nie rozumie
nie rozumie cz艂owieka nade wszystko
taka (nie)solidarno艣膰 zabija
nikt z was si臋 nie odezwie

czy 偶a艂uj臋 gdyby kto spyta艂
nie jeszcze raz bym to zrobi艂
wielka jest godno艣膰 czlowieka
raz si臋 偶yje we wszech艣wiecie spraw

samotno艣膰 rewolucjonist贸w ducha
niejednego jeszcze zabije
zagryz膮 nas zjadacze chleba
jakby wszystko nale偶a艂o im si臋

     (czwartek, 18 kwietnia 2018, g. 17.54)

***

POINTA

                /dyskutuj膮c o euro w Euro.Pl/

suma summarum wszystko
co si臋 u nas dzieje AD 2018.pl
w wymiarze psycho-socjo-spo艂eczno-
... publicznym

nie jest nade wszystko polityczne
ale nade wszystko kulturowe
nie mo偶e by膰 inaczej
na granicy dw贸ch 艣wiat贸w

wyszli艣my z jednego (PRL)
weszli艣my do drugiego (wolnego)
na innym fundamencie
podwalinach wolnej ludzkiej osoby

wszystko u nas jest inne (nowe)
bli藕ni sta艂 si臋 uchod藕c膮
z艂ot贸wka euro zagro偶ona
a my nie wiadomo komu podlegli

艂atwo si臋 manipuluje
tak zdezorientowanym ludem
naj艂atwiejsze s膮 b贸jki
ustawki na 艂膮czce politycznej

    (艣roda, 18 kwietnia 2018, g. 11.38)

***

ZWI膭ZKI SENSORODNE

               /na pocz膮tek starczy/ *

w艂a艣nie zosta艂o mi zadane
za-dana praca rozwa偶enia
zwi膮zk贸w sensorodnych
postfactom aktywna

nie sensorycznych
by艂oby za proste
poza tym nie znam
si臋 na tym

poza tym 偶e
wszystko otrzymujemy
bram膮 oknem zmys艂贸w
widzimy s艂yszymy czujemy

ale potem te dane
obrabiamy m贸zgiem
w rozumu tkaninach okryte
na miar臋 drogi-prawdy-偶ycia

droga-prawda-偶ycie
zawieraj膮 wszystko
o czym my艣le膰 mo偶emy
nic spoza si臋 nie zjawi

je艣li rozumiesz cz艂on ka偶dy
siebie na pocz膮tek i w 艣rodku
wiedz臋 (nie)poj臋t膮 zdobyt膮
wszystko z tego 艣wiata

wi臋c kiedy moja uwaga
czym艣 zostaje przykuta
to rozwa偶am rano (g艂贸wnie)
zwi膮zki sensorodne (wieczne)

one w sobie co艣 maj膮
z chemii alchemika
albo cz膮stek j臋zykowych
s艂owo-sensotw贸rczych

ale tym si臋 r贸偶ni膮 od chemii
偶e dziej膮 si臋 w tobie-osobie
nie laboratorium szkie艂ek
ale w 艣wiecie podmiotowym

gdzie i kiedy jak
wyrastamy ze 偶艂obk贸w sensorycznych
nie wiem
偶eby by膰 Norwidem tob膮 mn膮 (sob膮)

* Adobe Acrobat Document (prolog-j-1-1-18-1.pdf)

     (艣roda, 18 kwietnia 2018, g. 9.14)

***

ROZMOWA O ZMAR艁EJ S膭SIADCE

                      /dobrze 偶e by艂a艣 PT Wysocka/

jestem Twoim g艂osem
kt贸ry ju偶 odda艂a艣 ch贸rom anielskim
mo偶e Bogu samemu

cho膰 nic nie powiesz
nawet z nekrologu na p艂ocie
kt贸rego nie widzia艂em (nie by艂o)

wiadomo艣膰 przysz艂a niespodzianie
mo偶e nawet ubocznie
jak nasze spotkania na drodze

patrze膰 b臋d臋 bez ciebie
na nasze rozali艅skie pola
uprawiane pracowicie dla chleba

a Ty poci膮gniesz nas wszystkich
do Waszego (swojego) ch贸ru
p贸藕niej lub wcze艣niej

     (poniedzia艂ek, 16 kwietnia 2018, g. 20.50)
PS.
Wszystkie zdj臋cia w kola偶u s膮 dla mnie b. wa偶ne. Dlaczego? Je艣li kto艣 spyta ch臋tnie i serdecznie opowiem.

wtorek, 17 kwietnia 2018

Fraszka o Szyszko, Macierewiczu... PiS - plus Rozum i Kultura Cz艂owieka na Ziemi

"Je艣li ma Polska p贸j艣膰 nie drog膮 mleczn膮
W ca艂o-ludzko艣ci gromnym huraganie,
Je偶eli ma by膰 nie demokratyczn膮,
To niech... "
Norwid, Fraszka

Tytu艂 jest taki sobie, przyznaj臋. Ale pod nim kryje si臋 wielka sprawa. Dla mnie wr臋cz fundamentalna. Si臋gaj膮ca podstaw kultury, prawdy, epistemologii... i naszego bytu narodowego w pa艅stwie polskim AD 2018.
Bezpo艣rednim impulsem pisania sta艂a si臋 transmisja online sprzed Ministerstwa 艢rodowiska (min.min. Szyszki, a teraz Kowalczyka), z kt贸rej zrobi艂em scan, z czysto poznawczych powod贸w, aby przeczyta膰, co organizatorzy wypisali na pomnikowej tablicy. Scan sta艂 si臋 grafik膮 tytu艂ow膮. Opr贸cz r臋kopisu Norwida. S膮 kola偶em.

Moim fundamentem, fundamentem dla mnie - mojego 偶ycia (drogi-prawdy-偶ycia) jest wiara i rozum, 偶e prawda jest i 偶e jest poznawalna. 呕e jest postawa mi艂o艣ci intelektualnej, kt贸ra si臋ga poznaniem aspekt贸w istotowych i konstytutywnych ca艂ej rzeczywisto艣ci. Dziel臋 t臋 wiar臋 i zrozumienie z wieloma wsp贸艂czesnymi, w tym, z najwi臋kszym z Polak贸w Karolem Wojty艂膮, Janem Paw艂em II, dzi艣 艣wi臋tym Ko艣cio艂a Katolickiego. Od niego wzi膮艂em pewne okre艣lenia, kt贸rych u偶ywam 艣wiadomie od lat wielu, tak偶e w tym tek艣cie.

Fenomenologia zajmuje si臋 tym, co si臋 wobec nas objawia, nie wymy艣la niczego. Tytu艂 do dzisiejszego pisania da艂o orzeczenie EUROPEJSKIEGO TRYBUNA艁U SPRAWIEDLIWO艢CI w sprawie dzia艂a艅 polskiego rz膮du (PiS) w stosunku do dobra ponad-narodowego, jakim jest Puszcza Bia艂owieska. Dzisiaj wszystko dzieje si臋 LIVE i online!
Nie chodzi mi jednak tylko o puszcz臋 i natur臋. Tytu艂 rozszerza zakres rozmy艣la艅 na ca艂o艣膰 polskiego 偶ycia publiczno-spo艂ecznego, po alf臋 i omeg臋. Chodzi mi o absolutne warto艣ci, dost臋pne za 偶ycia, na naszej ziemi, na Drodze Mlecznej. DROGA-PRAWDA-呕YCIE jest absolutem dost臋pnym ka偶demu (my艣l膮cemu hs).W takich ramach toczy/dzieje si臋 moje osobowe i 艣wiadome 偶ycie Polaka-Europejczyka. Z ca艂膮 osobowa wiar膮 i rozumem kontempluj膮cymi prawd臋.

Szyszko ma tytu艂 profesora. Macierewicz znan膮 histori臋 dzia艂a艅 opozycjonisty, a dzisiaj koniunkturalisty, beneficjenta politycznych przemian (m臋drzec-aferzysta-rozrabiaka za z艂ot贸wk臋). Nie tylko partia jest ich domem, i ich licznych wyborc贸w/zwolennik贸w/wyznawc贸w. Tak偶e Radio Maryja, z dookre艣leniem "polsko-katolickie". Obaj s膮 tam mile widzianymi go艣膰mi i wyk艂adowcami. Wyk艂adaj膮 swoj膮/ich polsko-katolick膮 doktryn臋, dla kt贸rej Ojciec Dyrektor stworzy艂 swoje imperium.

S膮 mi kulturowo obcy. Cho膰 nale偶ymy do tego samego narodu i powo艂ujemy si臋 na przynale偶no艣膰 do tego samego Ko艣cio艂a Powszechnego, kt贸rego obecnym papie偶em jest Franciszek, Jorge Mario Bergoglio SI, Argenty艅czyk. Inaczej jednaj rozumiemy prawd臋, wiar臋, rozum, kultur臋 i przynale偶no艣膰 do nich (udzia艂 w nich) w bezgranicznej spo艂eczno艣ci/wsp贸lnocie homo sapiens na Ziemi.

Polski dramat rozdarcia (podzia艂 brzmi zbyt 艂agodnie) jest spowodowany m.in. tym, 偶e nie mamy pasterzy. S膮 pasterskie wyj膮tki. Ten, tamten biskup, ksi膮dz profesor lub spo艂ecznik-aktywista. KEP wiary i rozumu u nas nie firmuje (bro艅 Bo偶e dialogu), pozostaje sojusznikiem rz膮dz膮cych - boi si臋 Europy, bo tam nie si臋ga ich w艂adza. Obrzydliwym znakiem czas贸w w Kraju Nad Wis艂膮 od 2015 roku (po pa藕dziernikowej rewolucji wyborczej) jest historycznie nawracaj膮ce zjawisko sojuszu tronu i o艂tarza, brrr.

A 艣wiat idzie, nie pytaj膮c rasy-religii-narodu, drog膮 ludzkiej my艣li ponadrasowej, ponadwyznaniowej itd.itp. Gatunek homo sapiens tak ma. I "pi臋kno wchodzi nie pytaj膮c bram膮" (Promethidion, C. Norwid).

Polski Wieszcz snu艂 podobne rozmy艣lania przed 艣mierci膮. Polska nasza, zawsze nam wsp贸艂czesna, daje do my艣lenia. A bezmy艣lnym m贸wmy "paszli won" (grzeczniej - precz)!

Wczoraj cztery teksty da艂y okazj臋 my艣lenia, zaprosi艂y i mnie:

1) Doradcy Prezydenta (PAD), p. Zofii Romaszewskiej - "u niego [Prezesa] 艣wiat pozor贸w przewa偶a nad 艣wiatem merytorycznym."
2) Marsza艂ka Stanis艂awa Karczewskiego - "Powiem to, cho膰 nie chcia艂em tego m贸wi膰, 偶e jestem zdziwiony tak drastycznymi opiniami Biura Legislacyjnego (Senatu). Biuro wydaje opinie, to jest w naszej tradycji i my ws艂uchujemy si臋 w ten g艂os, bierzemy go pod uwag臋, ale post臋pujemy zgodnie z naszym sumieniem, z w艂asnymi przemy艣leniami, podejmujemy decyzje polityczne i podj臋li艣my takie decyzje, o kt贸rych pa艅stwo wiecie"
3) Ksi臋dza prof. Andrzeja Dragu艂y - "Nieopatrznie i nie pytajcie, jak膮 drog膮, wszed艂em na kana艂y youtubowe kilku kap艂an贸w obu ryt贸w, uprawiaj膮cych tam proceder kaznodziejski, cho膰 czasami pod p艂aszczykiem "og艂osze艅". Strach bierze, co m贸wi膮. Ale jeszcze wi臋ksze przera偶enie budzi fakt, 偶e maj膮 nader licznych "wiernych". A 艂膮czy ich jedno: 偶yj膮 w 艣wiecie absolutnie niezbawionym, a szatan (艣wiadomie go traktuj臋 liter膮 ma艂膮) ma daleko wi臋ksz膮 moc ni偶 ca艂a Tr贸jca 艢wi臋ta razem wzi臋ta. Jakby w niewoli 偶yli."
4) Biskupa Prymasa Polaka Wojciecha - "- Nacjonali艣ci maj膮 ju偶 oddanych, identycznie my艣l膮cych duszpasterzy. S膮 przyjmowani w ko艣cio艂ach, w najwa偶niejszych sanktuariach Polski... - To jest nasz, jako Ko艣cio艂a, grzech zaniedbania. Nie mamy ludzi, kt贸rzy byliby gotowi i艣膰, stan膮膰 przed nacjonalistami i odwa偶nie zmierzy膰 si臋 z wyzwaniem. Nie tak, jak niekt贸rzy ich obecni duszpasterze, kt贸rzy cz臋sto - musz臋 to powiedzie膰 szczerze, z wielkim b贸lem - tylko przyklaskuj膮 herezji..."

My艣l臋, m贸wi臋, pisz臋, publikuj臋 swoje my艣lenie, w trakcie, jak si臋 dzieje, jak dawany jest mi wgl膮d! M贸wi臋 to samo, co Zofia Romaszewska (w pewnych zakresach). Ja wprost - 偶e rozum jest gwa艂cony, a chciejstwo (woluntaryzm prezesa) decyduj膮/rz膮dz膮 w tym pis-ustroju, jak w porewolucyjnej Rosji i przypadkach podobnych, s膮 niestety wiecznie-nawracaj膮ce! Marsza艂ek Karczewski m贸wi podobnie z rozbrajaj膮cym(?) bezsensem. Dobrze, 偶e i ksi膮dz/ksi臋偶a w ko艅cu to potwierdzaj膮, czym 偶yj臋 i bolej臋... wi臋c m贸wi臋 i pisz臋. Nawet ks. Prymas! W mojej parafii, dekanacie, diecezji warszawsko-praskiej te偶 s膮 heretycy. Ale oni g艂usi...! Ci inni, heretyccy, maj膮 wi臋ksz膮 od nas opiek臋 w kuriach!

Gdyby kto艣 zbiera艂 wszystkie ich herezje przeciwko rozumowi ludzkiemu, ju偶 by si臋 rozlecieli, po naszej galaktyce, pod wp艂ywem antygrawitacji! Co si臋 jednak odwlecze, to nie uciecze!

A tak my艣la艂, pisa艂 Wielki Wieszcz Narodowy... i nawet go w ko艅cu opublikowali:
"(nale偶y ostrzec) 偶e si臋 mo偶e na poz贸r udowodnia膰 z tej przyczyny, 偶e wszystko艣膰 rzeczy i spraw 艣wiata tego b臋d膮c w jedn膮 harmoni臋 obejmowan膮, 艂atwo jest odwrotnie w tej偶e harmonijnej jedno艣ci dopatrze膰 wszystkiego zacz膮tk贸w, jakoby przeto ju偶 nic nowego by膰 nie mog艂o! Jest w tym jednak b艂膮d ogromny, to jest: 偶e absurdum bierze si臋 za nowe… tylko albowiem absurdum le偶y poza og贸lnym pr膮dem harmonii bytu wszystko ogarniaj膮cej.
…
S膮偶 zatem g艂臋biny i stopnie szczero艣ci ducha i oczywisto艣ci, kt贸re si臋 jakoby sp贸艂-milczeniem og贸艂u uznawa, ale kt贸rym jawno艣膰 sp贸艂czesna odmawia wyg艂osu, co okres, co wiek takowych to z-milknie艅 nieuchronnie dla rozwoju swojej pe艂no艣ci potrzebuj膮c? Za ca艂ego okresu heroicznego greckiej filozofii, to jest a偶 do Artystotelesa (lecz nie pouczaj膮c tego m臋drca), nikt nie pojmowa艂by takowej jawno艣ci-wzgl臋dnej, zakre艣lone z g贸ry szranki maj膮cej, ani ona komu wystarcza艂aby! Nieledwie 偶e na ulicy zapyta膰 by艂o przecie mo偶na, co jest dusza? jak i ile nie艣miertelna? co 偶ycie i 偶ywot? na co i dla czego filozofia?… Zapytywany z nie mniejsz膮 odpowiada艂 prostot膮 : „Tyle a tyle wiem, lub nie wiem; co do filozofii, ta – za cel ma uczyni膰 cz艂owieka moralnie szcz臋艣liwym!” (Milczenie, C. Norwid)

A to te偶 doczepi臋 fenomenologicznie. Ksi膮dz Sekretarz Episkopatu Andrianik-RYTEL (wyt艂uszczam, bo znamy w powiecie Ziemi Norwida i Cudu nad Wis艂膮 TO nazwisko bardzo dobrze).艣wi臋tuje dzisiaj 6-t膮 rocznic臋 swojego doktoratu obronionego w Jerozolimie. Zrozumie! Doktoratu gratuluj臋 z ca艂ego serca (o Chlebie Eucharystycznym), przemilczanie jego osobiste i naszego tzw. polskiego ko艣cio艂a b臋d臋 wypomina艂! Nawet biskup-Prymas-Polak ju偶 艣mia艂o g艂os zabiera!

KO艢CI脫艁 PRZEMILCZANIA

                  /ksi臋dzu sekretarzowi KEP Rytlowi/

ko艣ci贸艂 nie-dialogu wyr贸s艂 mi臋dzy nami
za dni  moich jeszcze i globalnych
widz臋 i opisuj臋 znowu na bruku ja Polak
naoczny 艣wiadek z艂ej przemiany

fascynuj膮ce przedsi臋wzi臋cie
opisa膰 znane mi przyk艂ady
z艂ej przemiany w polskim ko艣ciele
straconego ko艣cielnego pokolenia

z mojego pola do艣wiadcze艅 偶yciowych
w Polsce Ojczy藕nie Ko艣ciele i gminie
w parafii dekanacie diecezji
wszystko opisa艂em i upubliczni艂em

niczego nie kryj臋 z tego co mi wiadomo
dziel臋 si臋 czekam na dialog z ca艂ym 艣wiatem
kt贸rego nie ma w moim naszym ko艣ciele
wbrew temu co pisze ksi膮dz Andrianik

podam przyk艂ady z艂e smutne
odrzuconych spotka艅 w Roku Wiary
blokowania 艢DM w Strach贸wce
traktowanie jakby nas nie by艂o

to nie samowola jednego ksi臋dza sprawi艂a
bo zakl臋cie o pos艂ugiwaniu si臋 papie偶em
powtarza艂 i on i kuria i diecezjalna prasa
jakby艣my ju偶 byli przekl臋ci (藕li nie tylko)

mia艂em w艣r贸d znajomych w Internecie
i ksi臋dza proboszcza i Andrianika i innych
z ka偶dego szczebla w艂adzy ko艣cielnej
na koniec opublikowa艂em ksi膮偶k臋 tward膮

trzeba wiele zrobi膰 (wykaza膰 z艂ej woli)
偶eby udawa膰 偶e naszego g艂osu nie znaj膮
w Ko艣ciele o Ko艣ciele Ciele Jednym Bo偶ym
w duchu prawdy jedno艣ci szczero艣ci

wsp贸lnoty osoby szacunku dla cz艂owieka
nie kaza艅 i list贸w s艂贸w jedynie s艂贸w mnogich
s艂贸w pustych k艂ami膮cych nie-wsp贸lnocie
to nie milczenie to jest wrogie przemilczanie

gdyby ta z艂owroga zmiana nie nasta艂a
g艂os Norwida rozleg艂by si臋 daleko szeroko
ze Strach贸wki dekanatu diecezji o JPII i Soborze
g艂osem Ko艣cio艂a w 艣wiecie wsp贸lczesnym

o wolno艣ci osobie godno艣ci wsp贸lnocie i kulturze
o znaczeniu Roku 1989 w Polsce Europie 艣wiecie
o wierze i rozumie kt贸re kontempluj膮 prawd臋
niczego nikomu nie odbieraj膮c - przeciwnie

艣wiat sta艂 si臋 globaln膮 wiosk膮
ka偶dy mo偶e ka偶dego mie膰 za przyjaciela siostr臋
jak trzeba mu dystansu to tylko znajomego brata
no i pracuj膮 w ka偶dej polskiej szkole

      (niedziela, 21 stycznia 2018, g. 9.09)

poniedzia艂ek, 16 kwietnia 2018

Vademecum XIV i metoda fenomenologiczna

Dzisiaj jest rocznica I Vademecum (2005)
w zw. z projektem w pr. Socrates-Comenius
pt. European awareness in schools

"Klaskaniem maj膮c obrz臋k艂e prawice,
Znudzony pie艣ni膮, lud wo艂a艂 o czyny:
...
Gdy Bo偶y-palec za艣wita艂 nade mn膮;
Nie zdaj膮c liczby z rzeczy, kt贸re czyni,
呕y膰 mi rozkaza艂 w 偶ywota pustyni!"

Niczego sobie nie wymy艣lam. Wszystko - co najwa偶niejsze - dostaj臋. Przychodzi do mnie, rodzi si臋, objawia. Jako dar, prawda, pi臋kno, dobro. Ja tylko postrzegam (zdumiony), przyjmuj臋 (w zachwycie), nazywam i sk艂adam dzi臋kczynienie, publikuj臋.

Tak dzisiaj przysz艂o Vademecum Czternaste, w Strach贸wce - Rzeczpospolitej Norwidowskiej, w powiecie "Ziemi Norwida i Cudu nad Wis艂膮". Dzisiaj przysz艂o, po wczorajszym wydarzeniu - ponad rodzinnym, polskim, wi臋kszym. Wszystko, co si臋 dzieje dla Dziej贸w Cz艂owieka Na Ziemi, jest po艂膮czone osobowo-rodzinnie. W kulturze, religii, w 艂a艅cuchu pokole艅. Chrze艣cija艅stwo wyznacza w naszym kr臋gu kulturowym - i na ca艂ym globie - kalendarz. Do dzisiaj, na jutro i pojutrze?

Za jednego (mojego) pokolenia idea Norwidowskiego Vademecum rozesz艂a si臋 daleko, szeroko, tak偶e poprzez sakramenty ma艂偶e艅stwa: Kapaon贸w, Borut贸w, Za艂臋skich, Subzd贸w, Jackowskich, Kr贸l贸w, Sanaghan贸w, Ko艂akowskich... a przez r贸偶ne wsp贸lne dzia艂ania projektowe dosz艂a do Nebraski (Lincoln) w USA, Szkocji (Glasgow, Edynburg, Dundee), Anglii (Otley, Leeds), Prowansji i Chamonix. Na pocz膮tek.

Bo VADEMECUM MA GLOBALNE PRZES艁ANIE! Od czasu Jezusa. A u nas - od Norwida. A przez Karola Wojty艂臋, 艣wi臋tego Jana Paw艂a II Norwid wszed艂 do Soboru Watyka艅skiego II, czyli wsz臋dzie i na wieki wiek贸w! Amen!
Je艣li troch臋 podrapiemy si臋 w g艂ow臋 - zrozumiemy. Dotrze to w ko艅cu do nas. Wiem ju偶, 偶e za 偶ycia na dialog od Was (z Wami) nie zas艂u偶臋. Tak wiec to i m贸j los niemych s艂uchaczy mie膰, i umar艂ych.

Wczoraj mieli艣my kr贸tk膮 wizyt臋, zwiad rodzinny. Wnuk i prawnuczka p艂k. Kazimierza Jackowskiego przekonali si臋, 偶e tutaj w Annopolu i Strach贸wce jest wi臋cej 艣lad贸w historii rodzinnej (tak偶e ich), ni偶 gdzie indziej. Zdj臋cia sprzed D臋bu Pami臋ci Katy艅skiej przed szko艂膮 im. Rzeczpospolitej Norwidowskiej i przed tablic膮 onej przed parafialnym ko艣cio艂em - dopowiedz膮. Sprzed tego偶 ko艣cio艂a wyruszy w niedziel臋 29 kwietnia Weselny Korow贸d 艣ladami Rodzic贸w Norwida - Vademecum 2018! W 200-setn膮 Rocznic臋 艢lubu! (za trzy lata "200-setna Rocznica Urodzin Polskiego IV Wieszcza")! Nasze Strachowsko-Powiatowe Wydarzenie jest wprowadzeniem w wydarzenie narodowe?! WSZYSTKO NA TO WSKAZUJE - nie trzeba by膰 wielkim prorokiem!

Dlaczego ka偶dy z nas my艣li, jak my艣li? 呕yje - jak 偶yje? W tym czasie i miejscu... Jakie wydarzenia, przemy艣lenia, prawdy, a nade wszystko osoby mnie/ciebie/jego/nas WSP脫艁TWORZ膭?? Takich偶e i s艂贸w i zwi膮zk贸w wyrazowych dobieramy pisz膮c.

***

A 呕YCIE STAJE SI臉 HYMNEM

                        /nazwa膰 i przekaza膰 tylko/

ko艅c贸wka 偶ycia jest szczeg贸lnym darem
czego wcze艣niej si臋 nikt nie spodziewa
偶e wszystkie barwy si臋 艂adnie uk艂adaj膮
na palecie w ramach

偶e sens a偶 po mi艂o艣膰 si臋ga
oddany najlepiej w mi艂osierdziu
i nic nie boli nie l臋ka
przed met膮

taki nat艂ok dobra
nie spos贸b my艣le膰 czym innym
nie do艣膰 do ko艅ca dzi臋kowa膰
偶ycie staje si臋 hymnem

    (poniedzia艂ek, 16 kwietnia 2018, g. 11.42)

***

CZEMU TUTAJ I TERAZ

        /Annopol Strach贸wka Polska Ko艣ci贸艂/

wida膰 偶e w tych sprawach
tak偶e prawda si臋 objawia
cz艂owieka na ziemi

ta jedna jedyna
w ka偶dym i ka偶demu dana
drog膮-prawd膮-偶yciem

byle odpoznana
byle trudu troch臋 za偶y膰
w pocie swego czo艂a

jako i ja za偶y艂em
jak inni przede mn膮
i odszed艂em dumny

     (poniedzia艂ek, 16 kwietnia 2018, 11.35)

***

WIELKA RODZINA (LUDZKO艢CI)

                    /nie rozmawiamy o tym/

nie jeste艣 ju偶 tylko Boruta
Sanaghan Za艂臋ska i tak dalej
ale i Kapaon Jackowska Kr贸lowa
w ludzkiej rodzinie kultury

po艂膮czeni ducha sakramentem
wzd艂u偶 w poprzek wg艂膮b wzwy偶
na ile potrafimy pozna膰 siebie
艂a艅cuchem pokole艅 jak psalmem

Zofia Andrzej 艁azarz Maria
W艂adys艂aw Aleksander Krzysztof
Kazimierz Stanis艂aw Emilia
Jan Helena J贸zef Katarzyna

Benjamin Katy Andrew Thomas
Ann i and und so weiter
all names prenames
zadano nam chrztem i urodzeniem

jest jeszcze najdro偶sze imi臋 Gra偶yna
z litewskich a偶 dalekich las贸w
jezior i oboz贸w harcerskich
nikt nie chce ze mn膮 rozmawia膰 o tym

    (poniedzia艂ek, 16 kwietnia 2018, g.11.21)

***

VADE MECUM JU呕 XIV

                 /Bo偶y-palec za艣wita艂 nad nami/

i ja si臋 na tej ziemi urodzi艂em
poznaj臋 j膮 coraz bardziej
jej duchowi pozwalam si臋 prowadzi膰

pisarz to ten kto pisze
my艣liciel kto my艣艂i
w臋drowiec kt贸ry idzie

sam sobie nie wyznaczam drogi
pozwalam si臋 prowadzi膰
od urodzenia do 艣mierci

Matce Ojcu Rodzinie
Ojczy藕nie Ko艣cio艂owi
drog膮 ludzkiej my艣li (w kulturze)

kiedy dzisiaj pisz臋 (my艣l臋 jak pisz臋)
nawet sam nie dobieram wyraz贸w
zwi膮zki wyrazowe ju偶 we mnie s膮

tak ka偶dy ma pisz膮cy na powa偶nie
偶e tym co pisze 偶yje i boleje
inaczej si臋 nie da

nie ja wybra艂em zadanie
jestem do niego narodzony
i艣膰 i powtarza膰 vade-mecum

3 Maja 1981 ma znaczenie szczeg贸lne
a wcze艣niej 16 pa藕dziernika 1978
tego nie mo偶na podrobi膰

       (poniedzia艂ek, 16 kwietnia 2018, g, 11.01)

***

Z艁O OCHRZCILI MARYJNIE

           /m贸wi臋 NIE w Sanktuarium MBA/

Polska podzielona
gdzie艣 si臋 zaczyna gdzie艣 sko艅czy
chyba najbardziej w Toruniu
niepowszechna po kopernika艅sku

st膮d podzia艂y wesz艂y pod strzechy
nie te poetycko-liryczne
ale wszechw艂adne religijne
nauki maj膮 za nic (tylko swoje)

wojna domowo-religijna
dzisiaj pisem inaczej nazwana
z prezesem-dyrektorem-naczelnikiem
prowadzi na skr贸ty ludzkiej my艣li

      (poniedzia艂ek, 16 kwietnia 2018, g. 10.46)

***

RELIGIJNI ZAMIENIACZE

                 /cz艂owiek jest drog膮 Ko艣cio艂a/

zamieni艂 stryjek siekierk臋 na kijek
tak sobie niepobo偶nie my艣l臋
o wielkich sprawach cz艂owieka

dooko艂a sami przepisywacze
z tego co realne
na to co umowne

spotka艂em pozna艂em wiele
wspania艂ych spraw prze偶y膰 cz艂owieczych
m贸wi膮 niedobre niereligijne

dla nich dobre jest wszystko
tylko religijne byle
je艣li mog膮 nagi膮膰 lub ochrzci膰

poprzewraca艂o im si臋 w g艂owach
kto艣 poprzewraca艂
sami s膮 tylko hierarchiczni

do艣wiadczy艂em jak sam Abraham
jestem pewny jak Moj偶esz i inni
tak 偶yj臋 my艣l臋 pisz臋 publikuj臋

    (poniedzia艂ek, 16 kwietnia 2018, g. 10.32)

***

CZ艁OWIEK PRZEMIJA…(2)

                    /to tylko inna wersja/     

… tylko biologiczn膮 form膮
psuje si臋 ko艅czy i gnije
w nas jest i mo偶e inaczej
je艣li chcemy

je艣li chcesz niech ci si臋 stanie
wielka jest by膰 mo偶e wiara
moja nasza twoja
ona 艣wiat zwyci臋偶a

warto艣膰 Annopola
nie jest materialna
jest w kulturze
Sanktuarium Matki Bo偶ej rodzinnej

Wymarzy艂a Ci臋 Jackowska
Kr贸lowie sprowadzili
Kapaoni tu wzrastali
a dzisiaj niegodni strzeg膮

tu kiedy艣 si臋 zgromadz膮
by膰 czasem mo偶e po 艣mierci
rodziny wszystkie zebrane
Borut贸w Za艂臋skich…

     (niedziela, 15 kwietnia 2018, g. 21.04)

***

ZADOWOLENIE

                /nie ci (i tych) co cia艂o zabijaj膮.../

dlaczego dzisiaj jestem zadowolony
przecie偶 tylu spraw nie za艂atwi艂em
ciast nie upiek艂em mi臋s nie usma偶y艂em

owszem zjad艂em z apetytem
za wszystko serdecznie dzi臋kuj臋
za spotkanie obiad i desery

z czego jestem tak zadowolony
dopytuj臋 wieczorem stukaj膮c w klawisze
bo znam jeszcze inn膮 odpowied藕

z rozmowy duchowej (z duchem i kultur膮)
kt贸ra wiecznie trwa (i owocuje)
przynajmniej we mnie (i tutaj te偶)

    (niedziela, 15 kwietnia 2018, g. 20.31)

***

ROZMOWY Z DUCHEM

                  /duch zdrowie kultura/

kiedy z nikim sobie nie pogadam
bo jakie艣 co艣 zawsze si臋 znajdzie
mi臋dzy nami - lud藕mi z emocjami

i ani sport ani polityka
nic nie maj膮 do zaoferowania
ni 艣mieszno ni straszno

czekam na ducha
nigdy si臋 nie zawiedziemy
zawsze mnie obejmie

     (niedziela, 15 kwietnia 2018, g. 17.25)

***

ZAS艁ONA DZIEJ脫W

              /zwiad wi臋kszej rodziny/

ta kt贸ra ods艂ania
objawianie si臋 prawdy
tak jak si臋 dzieje i leci
w wieczno艣ci eony

gdybym ni膮 si臋 nie zas艂oni艂
tablic膮 przed ko艣cio艂em
i d臋bem przed szko艂膮
mo偶e bym nie prze偶y艂

dobrze 偶e s膮
bo by艂y fakt贸w wydarzenia
te dawno przed nami
i te za dni naszych

wi臋c kiedy si臋 wstydz臋
siebie domu b艂ota
wszystkich niezr臋cznosci
one mnie podtrzymuj膮

i 艣wi臋ci byli przed nami
chyba zrozumiej膮 wszystko
po to miejsce to stworzyli
po nocach si臋 艣ni膮

    (niedziela, 15 kwietnia 2018, g. 12.45)

***

POD SKRZYD艁EM

            /UNESCO 2 czerwca 1980/

boj臋 si臋
dr偶臋 l臋kam
przed wydarzeniami spo艂ecznymi
w kt贸rych musz臋 wzi膮膰 udzia艂

pod skrzyd艂a si臋 udaj臋
w opiek臋
ducha
ponad nami

wcze艣niej dzisiaj napisa艂em
a w nocy mia艂em sen
o kt贸rym zapomnia艂em
gdy pisa艂em

o Annopolu ducha
i kultury narodowej
Ko艣cio艂a Powszechnego
cho膰 jeszcze sprzed soboru

biologiczny cz艂owiek mija
to owo i wszystko
on tak ma w naturze
przysz艂o艣膰 zale偶y od kultury

pod Twoj膮 obron臋 si臋 uciekam
Kapaoni tu wzrastali w s. MBA
niech przemo偶na Twa opieka
nigdy nie ustanie

     (niedziela, 15 kwietnia 2018, g. 11.49)

***

CZ艁OWIEK PRZEMIJA… (1)

                /Norwid wie 偶e jest inaczej/

… tylko biologiczn膮 form膮
psuje si臋 ko艅czy i gnije
w nas jest mo偶e by膰
je艣li chcemy

je艣li chcesz niech ci si臋 stanie
wielka jest by膰 mo偶e wiara
moja nasza twoja
ona 艣wiat zwyci臋偶a

warto艣膰 Annopola
nie jest materialna
jest w kulturze
Sanktuarium Matki Bo偶ej Rodzinnej

nawet ja najgorszy
albo z ma艂ych najmniejszy
przez grzech przez lenistwo
znalaz艂em tu szans臋

demencja mo偶e przed 艣mierci膮
wiele pokiereszowa膰
ale ducha nie tknie
on jest wieczny

    (niedziela, 15 kwietnia 2018, g. 9.56)

***

NIEBO I ZIEMIA

             /nie gmina nie parafia.../

ja ju偶 tam wysoko
wznie艣膰 si臋 pozwoli艂em
tutaj mnie ju偶 nie ma
艂膮czy nas niewiele

ka偶dym porywem ducha
prawd kontemplowaniem
niebo i ziemia si臋 艂膮cz膮
wieczno艣膰 zaprasza i otwiera

a ja si臋 nie opar艂em
oblicze nadstawi艂em i plecy
wszystkim czym jestem
drog膮-prawd膮-偶yciem

偶adnej wsp贸lnoty
opr贸cz wiecznej rodzinnej
偶adnej z tych ziemskich
dla kt贸rych tak偶e 偶y艂em

    (sobota, 14 kwietnia 2018, g. 18.50)  TUTAJ - Po bierzmowaniu (w Strach贸wce, RzN)


pi膮tek, 13 kwietnia 2018

Polskie op臋tanie i Dobra Nowina

"czy z lud藕mi
kt贸rzy nie potrafi膮 wsz臋dzie
widzie膰 dobra prawdy pi臋kna
da si臋 偶y膰"
jk
Modne dzi艣 s膮 egzorcyzmy?! Mo偶e s艂owem w艂a艣ciwszym b臋dzie "bardziej popularne". Ani w g艂owie mi kpina, czy lekce-sobie-wa偶enie. Te sprawy maj膮 wielki kaliber osobowo-duchowo-instytucjonalny. W jednych mia艂em szcz臋艣cie i honor uczestniczy膰 (grupa wsparcia legalnego egzorcysty). Nie mog艂em nie pom贸c ksi臋dzu-przyjacielowi, cho膰 znamy si臋 kr贸tko, tak mog臋 go nazywa膰, mam nadziej臋 z jego domniemanym przyzwoleniem. Jaki艣 kawa艂ek drogi ludzkiego losu idziemy razem. Cho膰 nie razem z "Idziemy" diecezjalnym.

Z egzorcyzmem 'tylko spotka艂em si臋' na swojej i ludzkiej drodze, we wsp贸lnocie. M贸j trakt jest inny, nie tak w膮ski. Jest bardzo szeroki i jest dla ka偶dego cz艂owieka-osoby nale偶膮cego do ogromnej wi臋kszo艣ci ludzi dobrej (i wolnej) woli. Wy艣piewujemy powszechn膮(?) wiar臋 w nich, w kol臋dach, gdy si臋 B贸g mi臋dzy nami rodzi. Traktem najszerszym jest prawda – dost臋pna, poznawalna, kt贸r膮 mo偶emy kontemplowa膰 na dw贸ch skrzyd艂ach wiary i rozumu. Kontemplowa膰 – staj膮c si臋 wsp贸艂-艣wiatyni膮 艣wiadom膮 (艣wiadomi) swej wolno艣ci, godno艣ci i odpowiedzialno艣ci…

Cz艂owiek to ten, kto zna siebie. Op臋tani sami siebie nie znaj膮?! Je艣li potrzebuj膮 pomocy i o ni膮 prosz膮 – przybywaj/my, ka偶dy cz艂owiek-osoba dobrej woli. Przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kultury. Egzorcyzm mo偶e by膰 pomocny – wielka jest si艂a wsp贸lnotowej modlitwy. Pomoc jest obustronna wtedy. Ostatecznie – wielka jest wszechmoc Boga dla wszystkich, kt贸rzy jej wzywaj膮. Wiara i rozum pozwalaj膮 j膮 kontemplowa膰. W niej – niejako – uczestniczy膰. Analogicznie i proporcjonalnie – podpowiedz膮 nauki zajmuj膮ce si臋 t膮 dziedzin膮 kultury (i ca艂ej OSOBOWEJ rzeczywisto艣ci). Trudno w tym wzgl臋dzie liczy膰 na cywilizacj臋 cyfrow膮. Rzeczywisto艣膰 (i kultura) podzieli艂a si臋 za dni naszych na now膮-cyfrow膮 i odwieczn膮-osobow膮. Biedny ja-cz艂owiek „raz wybrawszy, ci膮gle wybiera膰 musz臋” (艢w. Augustyn) :-)

呕ycie da艂o mi rol臋 wiecznego pontifexa - buduj膮cego mosty. Najpierw pomi臋dzy prekariatem PRL-owskim i inteligencj膮, w gor膮cym okresie naszych dziej贸w pomi臋dzy strajkuj膮cymi studentami i strajkuj膮cymi rolnikami (listopad-grudzie艅 1981), pomi臋dzy miastem i wsi膮, ci膮gle dopraszam si臋 o most dialogu i ponadpartyjno艣ci, wiary i rozumu... Ostatecznie - w granicach 艣wiata bez granic - moim mostem jest Rzeczpospolita Norwidowska, most ze Strach贸wki nad Polsk膮, ponad Europ臋, na glob ca艂y (globalizm prawdy-pi臋kna-dobra). Dzisiaj w mojej diecezji (parafii, dekanacie), gminie, powiecie... nie ma drugiego filaru dla tego mostu - nie ma ludzi odwa偶nych my艣leniem, gotowych wypowiedzie膰 swoje pogl膮dy na temat cz艂owieka, 艣wiat i Boga (Polsk臋, Europ臋, kultur臋), wej艣膰 w odpowiedzialny dialog - dla wsp贸lnego dobra Rzeczypospolitej i Ludzko艣ci. "O, nie sko艅czona dziej贸w jeszcze praca, Nie przepalony jeszcze glob sumieniem!" (Norwid, Czasy)!
Bogu dzi臋ki, 偶e jestem ju偶 po bierzmowaniu!

***

DO W艁ADCY RZYMU
/C. Norwid 1862/

1.
Kiedy si臋 lud贸w ob艂ok za ob艂okiem
Zsuwa艂 po biodrach g贸r, a tajemnica
By艂a ich wiedz膮, i sercem, i okiem,
Uragan w艂adz膮, z gro藕nym knutem swym,
Dzieje, jak szczenna na zl臋偶eniu lwica:
Kt贸偶 si臋 czu艂 jeden? Rzym.

2.
Moce zagarn膮艂 wszystkie i chytro艣ci,
Ludy jak dzika obliza艂 wilczyca,
Lecz zato pierwszy nie znal wy艂膮czno艣ci,
Pierwszy, jak orze艂, ponad 艣wiatem tym,
Na wszechpodniebiu da艂 nar贸d-szlachcica:
On tylko, tylko Rzym!

3.
Immoluj膮cy[1], jak pontifex dziej贸w,
Immolowany, jak dziej贸w ofiara,
Sam przywilejem sta艂 si臋 przywilej贸w,
Bo wszystko jego jest, gdy on nie swym: —
Na fundamentach wyryte mia艂: Wiara —
Pierw, nim by艂 Rzymem Rzym!

4.
Dlatego burze te marne przewiej膮
I same tchnieniem znios膮 si臋 powt贸rnem,
A lampy gorze膰 b臋d膮, jak gorzej膮,
U grobu, kt贸ry 艣wiat艂o艣膰 dawa im;
Bo c贸偶 Chrystusa by艂oby koturnem
Ziemskim, je艣li nie Rzym!

5.
A ciebie, kt贸ry艣 jest Pa艅skim ob艂okiem,
Nim patryjotyzm chrze艣cija艅ski wzro艣nie,
Wilcz臋ta ni藕li pe艂nem spojrz膮 okiem,
Nim go艂臋bi臋ta skrzyd艂em wion膮 md艂茅m —
Serc milijony ugoszcz膮 rado艣nie,
Jak zmartwychwsta艂y Rzym!

***

O polskim op臋taniu pomy艣la艂em znowu (ostatnio) s艂ysz膮c s艂owa Prezydenta Andrzeja Dudu w okazjonalnym przem贸wieniu na uroczysto艣ci ods艂oni臋cia Pomnika Smole艅skiego na Placu Pi艂sudskiego. Konkretnie, te s艂owa "Czeg贸偶 m贸g艂 jeszcze dokona膰 pan prezydent prof. Lech Kaczy艅ski jako Prezydent Rzeczypospolitej jeszcze w tamtej – i wierz臋 w to g艂臋boko – tak偶e w nast臋pnej kadencji!". Pami臋tam dobrze tamten czas. Sonda偶e by艂y dla Braci Kaczy艅skich ma艂o optymistyczne. Wygranej w wyborach nie wr贸偶y艂o 76 procent ankietowanych, z czego 37 procent "zdecydowanie". W to, 偶e nast臋pne wybory wygra/j膮 wierzy艂o 17 procent respondent贸w.
Oczywi艣cie, m膮drzejsi o lekcj臋 z przegranej Bronis艂awa Komorowskiego (2015) wiemy, 偶e dobra kampania mo偶e wiele zmieni膰. Ale z t膮 g艂臋bok膮 wiar膮 to PAD przesadzi艂 - moim zdaniem.

Nie pierwszy raz s艂ysz臋 w tonie PAD pompatyczne zad臋cie, ponad istot臋 rzeczy. I g艂臋boko wierz臋, 偶e m贸g艂by inaczej, 偶e ma inn膮 stron臋, bardziej doktorsko-wykszta艂con膮 - gdyby nie owo tytu艂owe polskie op臋tanie, czyli zniewolenie umys艂u PiS-em i jego strategi膮. BTW. s艂ycha膰 go艂ym uchem inny ton jego wyst膮pie艅 w Warszawie i O艣wi臋cimiu (czyli mo偶e!).
Ba, ale O艣wi臋cim jest ponad-polski. Kiedy dzia艂aj膮 tylko na ma艂ym w艂asnym podw贸rku... Jest zawsze na hurra, aklamacja rz膮d贸w ponad-wiecznych, na absolutyzm (nie)o艣wiecony z jakiej艣 mitycznej g贸ry. S艂ysz臋 ten szelest absurdu (op臋ta艅czego)  - w ka偶dej chyba wypowiedzi ich polityk贸w i zwolennik贸w.

Tak nie m贸wi膮 ludzie, kt贸rzy wierz膮 w rozum i kultur臋 rozumu i prawdy obiektywnej! Oni maj膮 nadziej臋, wbrew zwyk艂emu ludzkiemu zdrowemu rozs膮dkowi. I WBREW FAKTOM! Macierewicz te偶 by艂 absolutnie przekonany, najlepszy itd. Jak Misiewicz?! Dzisiaj - jak s艂uszne "nale偶膮ce si臋 im"  nagrody, oddawane pod przymusem partyjnym?! ;-)
I straszliwe zamachy by艂y... d艂ugie lata, a teraz pozosta艂y wybuchy bez-przyczynowe (?), okr臋ty za z艂ot贸wk臋, bro艅 elektromagnetyczna testowana na Polakach i... 艣wiat spiskowy bez granic, w kt贸rym nic z mojej/naszej wiary zdroworozs膮dkowej (kultury cz艂owieka na ziemi) nie ma szans. Zr贸bmy badania nastroj贸w w Klubach Gazety Polskiej! Mam nadziej臋, 偶e s膮 robione. Chcia艂bym zobaczy膰 wykresy ko艂owe i podobne grafiki na przestrzeni ostatnich 2.5 lat. Falowanie m膮dro艣ci, g艂upoty, 艣lepej wiary, zniewolenia...

Wierz臋 w cz艂owieka, wierz臋 w rozum, wierz臋 w m膮dro艣膰 艣wi臋tego Jana Paw艂a II itd. Wierz臋 w prawd臋 i, 偶e jest poznawalna. Czyli - DIALOGICZNA. 呕e wiara i rozum mog膮 j膮 kontemplowa膰. 呕e cz艂owiek jest drog膮 Ko艣cio艂a, a przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kultury i 偶e ROK 1989 by艂 cudem w naszych i europejskich dziejach. Bo jest postawa mi艂o艣ci intelektualnej, si臋gaj膮ca aspekt贸w istotowych i konstytutywnych ca艂ej rzeczywisto艣ci, czyli cz艂owieka, 艣wiata i Boga (o ile kto艣 w Niego wierzy). Amen!

***

DZIE艃 WYZWOLENIA

            /podporz膮dkowani i gen. R贸偶a艅ski/

dla ka偶dego z nas
gdy rodzi si臋 z ducha
wyzwala ze zniewolenia
my艣li podleg艂ej

gdy dzisiaj PiS rz膮dzi
jego wyznawcy 偶o艂nierze
wolno艣ci nie znaj膮
podporz膮dkowali si臋 rozkazom

nie potrafi膮 nie chca
my艣le膰 samodzielnie
stan膮膰 wobec wieczno艣ci
historii i cz艂owieka

wobec ca艂ej kultury
z drog膮 podniebn膮 ludzkiej my艣li
nie wobec wodza i partii
kolejnego dnia ich wybor贸w

    (czwartek, 12 kwietnia 2018, g. 17.03)

***

O艣wi臋cim

         /12.4.2018, dzie艅 pami臋ci o Holokau艣cie/

Auschwitz
komu to s艂u偶y
pami臋ci o 偶yciu i 艣mierci
milion贸w zabitych

nikt tu nie jest gospodarzem
to miejsce przeros艂o czas
jeste艣my tylko i a偶
aktorami ludzkiego losu

jedni bohaterami dramat贸w
inni zamy艣lenia (dialog贸w)
wszystkich medytacji
o 偶yciu 艣mierci i cz艂owieku

dobrze gdy tu przemawiaj膮
papie偶e prezydenci premierzy
Izraela Polski Niemiec Rosji
wszystkich narod贸w zjednoczonych

tak pisz臋 jak my艣l臋
droga-prawda-偶ycie
dobiera skojarzenia
dyktuje ducha s艂贸w

     (czwartek, 12 kwietnia 2018, g. 16.49)

***

CZY USTR脫J MO呕E BY膯 M膭DRY

                 /rzucam 艣wiatu wyzwanie/

je艣li rozum rz膮dzi
politykami obywatelami
jest wielka mo偶liwo艣膰

ale nami臋tno艣膰
chyba zawsze rz膮dzi politykiem
g艂贸d coraz wi臋kszej w艂adzy

coraz wi臋kszej popularno艣ci
poklasku wyborczej widowni
wszytko za ni膮 odda

rozum jest bezwzgl臋dny
nie pozwala k艂ama膰
prowadzi jak po sznurku

    (wtorek, 10 kwietnia 2018, g. 17.47)

***

PYTANIA BEZ ODPOWIEDZI

               /s艂u偶臋 jak mog臋 i potrafi臋/

czy z lud藕mi
kt贸rzy nie potrafi膮 wsz臋dzie
widzie膰 dobra prawdy pi臋kna
da si臋 偶y膰
...                                                       
(wtorek, 10 kwietnia 2018, g. 17.14) TUTAJ - Po bierzmowaniu (w Strach贸wce, RzN)

I jeszcze to doczepi臋, sprzed dw贸ch lat. Skoro wtedy nikt nie zwr贸ci艂 na to/nie uwagi, to i dzisiaj si臋 nie przem臋czy my艣leniem i odpowiadaniem starcowi z Annopola, w gminie Strach贸wka, Powiat Wo艂omi艅ski, Diecezja Warszawsko-Praska?! Cho膰 doczekali艣my si臋 ju偶 tutaj Telewizji Rzeczpospolitej Norwidowskiej! , u nas, na tej(!) Ziemi Norwida i Cudu nad Wis艂膮!  Zaiste, zaiste powiadam Wam... 偶e cz艂owiek to ten, kto zna siebie. Taki cz艂owiek jest drog膮 Ko艣cio艂a! A przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kultury! :-(

***

艢WI膭TYNIA

            /呕ydowie Polscy
                i Amen/

czytam utwory Norwida
zadane mi na konkurs
tylko do przeczytania ze zrozumieniem
tylko

pr贸buj臋 raz i drugi trzeci
na ile cierpliwo艣ci starcza
pr贸buj臋 czyta膰
pr贸buj臋 zrozumie膰

troch臋 ze strachem
偶e ani jednemu ani drugiemu nie podo艂am
nie mo偶na dobrze czyta膰 nie rozumiej膮c
jak ma艂pa przy palecie barw

ale szukam cz艂owieka w autorze
to mi pomaga najbardziej
jego oczami zobaczy膰 uszami s艂ysze膰
r臋k膮 dotyka膰 g艂ow膮 rozpami臋tywa膰
w bezradno艣ci pytam innych o zdanie
偶ony c贸rki syna i Internetu

kiedy z nag艂a lub mozolnie
co艣 mi si臋 ods艂oni objawi
w艣r贸d s艂贸w zwi膮zk贸w wyrazowych
most贸w mi臋dzy nimi i fragmentami
nawi膮za艅 akcent贸w podkre艣le艅
nag艂ych zwrot贸w akcji i wyrazu
偶artu dowcipu szyderstwa
w zwi膮zku i bez zwi膮zku domy艣lnym
przeczutym braterskim siostrzanym
jestem w niebie
w 艣wi膮tyni
i wsp贸艂kontempluj臋

(pi膮tek, dzie艅 drugi IX konkursu, g. 8.40)

***

OBCHODY

           /CK Norwidowi/

obchody czyli to
co obchodzi obchodz膮cych
powiedzia艂 poeta 136 lat temu
obchodz膮cym powstanie narodowe

co kto z nas obchodzi obchodz膮c
na przyk艂ad wypadek w Smole艅sku
prezydent pojednanie
prezes zbrodni臋 i kar臋
Macierewicz zamach lub inn膮 teori臋
premier za nimi nosi kwiaty
kaznodzieja 偶ycie wieczne Amen

(wtorek, 12 kwietnia 2016, g. 8.18)

PS.
1) Kochani PT Czytelnicy - Czy wiecie o spotkaniu autorskim z dr Mir膮 Marcin贸w? "Wydarzenie stanowi cz臋艣膰 cyklu Uwaga! Premiera!. Historia polskiego szale艅stwa: S艂o艅ce w艣r贸d czarnego nieba. Studium melancholii to pierwszy z trzech zapowiedzianych tom贸w monumentalnego studium."
2) W艣r贸d zdj臋膰 do kola偶u s膮:
a) dwa "smole艅skie", jeden pa艅stwowy, drugi prywatny autorstwa Paw艂a Althamera
b) Wota Wdzi臋czno艣ci za Wolno艣膰, Godno艣膰, Wiar臋 i Rozum Polak贸w w Strach贸wce
c) Pomnik ku czci zamordowanych mieszka艅c贸w Zaleszan (29 stycznia 1946 Pogotowie Akcji Specjalnej dowodzone przez Romualda Rajsa („Burego”) dokona艂o mordu na 16 mieszka艅cach wsi oraz jej spalenia) wikipedia

czwartek, 12 kwietnia 2018

PiS (i Jezus) w katedrze / religia dla swoich


PRYMASOWI POLSKI - List otwarty

"Aklamacja polskiej religii pa艅stwowej
- Prezes jest najwa偶niejszy! I Partia!"

Zacz膮艂em pisa膰 wczoraj, my艣l jeszcze wcze艣niejsz膮. Nie spiesz臋 si臋. Czy warto? Czy trzeba? MUSZ臉. Nawet je艣li si臋 zawaham, na czas jaki艣 lub chwil臋, to duch najg艂臋bszy zawo艂a "PISZ". Nie daj臋 ci nic bezwarto艣ciowego! Nie rzuca si臋 pere艂 przed wieprze. Nikt nie 偶yje i nie umiera dla siebie! Ale na 艣wiadectwo. Droga-prawda-偶ycie nie k艂amie, nie k艂ami膮 (je艣li kto艣 chce gramatyczniej).
Nawet gdybym nie chcia艂 - nie mog臋 milcze膰?! Przychodzi veritatis splendor, ka偶e mi pisa膰 notatki. One s膮 z nieba, nie z ziemi grzesznych i 艣miertelnych. Duch nie patrzy na nasze winy - dla Niego ka偶dy jest najukocha艅sz膮 c贸rk膮 lub synem. TAK JEST - JA TYLKO ZAPISUJ臉.

11 kwietnia AD 2018 - Po wczorajszym dniu, jak ka偶dy inny, jednym z 365 w Kalendarzu Gregoria艅skim. Ka偶dy dzie艅 dla ka偶dego si臋 dzieje. Ma znaczenie jakie艣. Spo艂eczno艣ci r贸偶ne r贸偶n膮 maj膮 pamie膰, r贸偶nie j膮 honoruj膮. W Polsce 10 kwietnia wspominamy straszny wypadek na lotnisku w Smole艅sku, dla niekt贸rych zamach, w kt贸rym zgin臋艂o 96 os贸b oficjalnej pa艅stwowej delegacji lec膮cej na obchody Rocznicy Zbrodni Katy艅skiej (dzi艣 ju偶 78.), z prezydentem na czele. Taka jest hierarchia polskich spraw, polskiej Pami臋ci i To偶samo艣ci - dzisiaj przewracana na nice. I ja, i my jeste艣my Rodzin膮 Katy艅sk膮, przed szko艂膮 w Strach贸wce stoi D膮b Katy艅ski p艂k. Kazimierza Jackowskiego, przed ko艣cio艂em D膮b st. posterunkowego W艂adys艂awa Piotrowskiego (cho膰 ostatnio przysycha).

Rocznice wpisa艂y si臋 w kultur臋 powszechn膮. Miesi臋cznice (dziesi臋tnice) wymy艣li艂a partia PiS, obecnie w Polsce rz膮dz膮ca. Taki ich nowotw贸r i nowomowa! Dla niekt贸rych sta艂y si臋 kultur膮 i stylem 偶ycia. Prawda o naszych czasach i kulturze jest jednak inna (wi臋ksza) - wolno艣膰 przekona艅 i zgromadze艅 wywalczy艂a dla nas (Polek i Polak贸w) SOLIDARNO艢膯 - kt贸rej przyw贸dc膮 by艂 Lech Wa艂臋sa - d艂ug膮 wsp贸ln膮 walk膮, prac膮 w pocie czo艂a i wysi艂kiem r膮k - konsekwencj膮 s膮 wszystkie przemiany zwane transformacj膮 ustrojow膮.

Partie nie szukaj膮 prawdy i nie o prawd臋 im idzie. Partie odnosz膮 wszystko do swoich cel贸w i walki z rywalami. Dla partii 艣wiat zaczyna si臋 od nich. Przysz艂o艣膰 cz艂owieka jednak zale偶y od kultury! Kultura jest korzeniem i pniem ka偶dej philosophia perennis. W ci膮g艂o艣ci ludzkiej my艣li i jej osi膮gni臋膰/zdobyczy. Od pocz膮tku, do ko艅ca. Przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kultury (a cz艂owiek jest drog膮 Ko艣cio艂a). Jest Alfa i Omega! Prawd臋 mo偶na kontemplowa膰 - jest osi膮galna dla ka偶dego,  kiedy wznosimy si臋 na dw贸ch skrzyd艂ach wiary i rozumu!

Dwie wczoraj (10 kwietnia AD 2018) msze mieli rz膮dz膮cy i ich wyborcy, powinno by膰 trzy, albo pi臋膰? By艂oby bardziej brewiarzowo. Pierwsza, poranna - w ko艣ciele poseminaryjnym, wieczorna msza w samej katedrze. Bo ko艣cio艂y polskie i katedry oddano na ich polityczne wydarzenia. BTW. dlaczego omijaj膮 tylko akademicki ko艣ci贸艂 艣wi臋tej Anny, w kt贸rym przecie偶 jest krzy偶 z Krakowskiego Przedmie艣cia? Nie da si臋 w nich znale藕膰 logiki dziej贸w, sensu, kultury wi臋kszej. S膮 sami z siebie i dla siebie. Nie z i dla Boga?!

Za mojej m艂odo艣ci, za Solidarno艣ci, Msze by艂y za Ojczyzn臋, dla wszystkich, - nawet tajni agenci przychodzili s艂u偶bowo - z przes艂aniem "Z艂o dobrem zwyci臋偶aj" - tyle偶 艣w. Paw艂a, co i kapelana naszego, ksi臋dza Jerzego Popie艂uszki. Wikipedia tak o nim pisze "Jerzy Aleksander Popie艂uszko, wcze艣niej Alfons Popie艂uszko (ur. 14 wrze艣nia 1947 roku w Okopach, zm. 19 pa藕dziernika 1984 roku we W艂oc艂awku) – polski prezbiter rzymskokatolicki, kapelan warszawskiej „Solidarno艣ci”, obro艅ca praw cz艂owieka w PRL, zamordowany przez funkcjonariuszy S艂u偶by Bezpiecze艅stwa, b艂ogos艂awiony Ko艣cio艂a katolickiego."

Par臋 lat tylko jest ode mnie starszy. Prawa cz艂owieka s膮 zdobycz膮 naszych czas贸w (1948), tak w 艣wiecie powszechnym, jak i w Powszechnym Ko艣ciele Katolickim od Soboru Watyka艅skiego II. To nie dotar艂o jeszcze do polskich duszpasterzy, ani politycznych partii rz膮dz膮cych. Partie r贸偶nych koalicji s膮 i pozostaj膮 sami z siebie, dla swoich. W tym upatruj臋 polskiej biedy i zak艂amania, podzia艂贸w AD 2018. Wierz臋, 偶e Jezus by dzisiaj ze mn膮, z nami, nad nami zap艂aka艂. Nad ludem, kt贸ry nie ma pasterzy (nie myli膰 z hierarchi膮).

Co si臋 g艂osi na mszach miesi臋cznic pisowskich nie wiem, nigdy nie wys艂ucha艂em ca艂ego kazania na ich zgromadzeniach (w katedrze i potem przed Pa艂acem Prezydenckim). Zastanawiam si臋, czy s艂uchali ci膮gle tych samych s艂贸w i tajemnic wiary:

a) "Niech umarli grzebi膮 umar艂ych swoich, lecz ty id藕 i g艂o艣 Kr贸lestwo Bo偶e" x96
b) "Je艣li wasza sprawiedliwo艣膰 nie b臋dzie wi臋ksza ni偶 uczonych w Pi艣mie i faryzeusz贸w, nie wejdziecie do kr贸lestwa niebieskiego. S艂yszeli艣cie, 偶e powiedziano przodkom: «Nie zabijaj», a kto by si臋 dopu艣ci艂 zab贸jstwa, podlega s膮dowi.
A Ja wam powiadam: Ka偶dy, kto si臋 gniewa na swego brata, podlega s膮dowi. A kto by rzek艂 swemu bratu: «Raka», podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzek艂: «Bezbo偶niku», podlega karze piek艂a ognistego.
Je艣li wi臋c przyniesiesz dar sw贸j przed o艂tarz i tam wspomnisz, 偶e brat tw贸j ma co艣 przeciw tobie, zostaw tam dar sw贸j przez o艂tarzem, a najpierw id藕 i pojednaj si臋 z bratem swoim! Potem przyjd藕 i dar sw贸j ofiaruj!
Pog贸d藕 si臋 ze swoim przeciwnikiem szybko, dop贸ki jeste艣 z nim w drodze, by ci臋 przeciwnik nie poda艂 s臋dziemu, a s臋dzia dozorcy, i aby nie wtr膮cono ci臋 do wi臋zienia" x96
c) "Z艂o dobrem zwyci臋偶aj" x96
d) "Mi艂ujcie nieprzyjaci贸艂 waszych" x96
e) "Aby艣cie byli jedno" x96
f) "Wieczne i powszechne Kr贸lestwo: kr贸lestwo prawdy i 偶ycia, kr贸lestwo 艣wi臋to艣ci i 艂aski, kr贸lestwo sprawiedliwo艣ci, mi艂o艣ci i pokoju" x96
g) Rado艣膰 i nadziej臋 (Gaudium et spes), 艢wiat艂o narod贸w (Lumen gentium), Godno艣膰 osoby ludzkiej i wolno艣膰 religijna (Dignitatis humanae) x96

A w gor膮cym miesi膮cu po ustawie IPN, czy us艂yszeli, 偶e w ka偶dej polskiej wsi, miasteczku i mie艣cie przed wojn膮 mieszkali 呕ydzi, kt贸rzy byli polskimi obywatelami, mieli prawa, w艂asno艣膰... Czy w og贸le us艂yszeli tam prawd臋 wi臋ksz膮, niechcian膮 w naszym narodzie - o ludziach zmieniaj膮cych paradygmat o bli藕nim/uchod藕cy? Czyli co, dzisiaj nawet w przypowie艣ciach ewangelicznych zmienimy sens i powiemy, 偶e ju偶 mo偶na przechodzi膰 "obok pobitych ludzi le偶膮cych przy drodze do Jerycha i Europy"?! NASZEJ EUROPY!
Czy inne jakie艣 nauki. Swoich - dla swoich?! :-(

Moje my艣li przewodnie nie s膮 moje. To s膮 drogi ludzkiej my艣li i nauczanie Ko艣cio艂a Powszechnego (tak偶e w liturgii). Bo taka by艂a i jest moja droga-prawda-偶ycie. Dana mi wychowaniem, studiami, wydarzeniami naszej historii i moim w nich udzia艂em. Nie jestem jakim艣 partyjnym uzurpatorem, ale 艣wiadkiem Ducha Czasu. Rozpozna艂em i przyj膮艂em go, da艂em si臋 mu prowadzi膰. Jego wybuch/objawienie 2 czerwca 1979 by艂o przepot臋偶ne. To by艂 i JEST (p贸ki my 偶yjemy) czas naszego narodowego i ko艣cielnego nawiedzenia - epok膮 cud贸w. W 艂a艅cuchu pokole艅.

Co do mnie, najpierw by艂a nowenna moich rodzic贸w o moje-syna narodzenie. Potem Rodzina Rodzin i Prymas Wyszy艅ski, Politechnika Warszawska i Akademia Teologii Katolickiej, Taize, Solidarno艣膰, stan wojenny i powo艂anie do katechezy "abym by艂 z polsk膮 m艂odzie偶膮" (m.in. przygotowania do bierzmowania setek m艂odych Polek i Polak贸w), sakrament ma艂偶e艅stwa i wielodzietna rodzina, samorz膮d i na koniec Rzeczpospolita Norwidowska. W naszym sanktuarium rodzinnym Matki Bo偶ej Annopolskiej by艂/nawiedzi艂/pob艂ogos艂awi艂 pierwszy biskup-za艂o偶yciel diecezji warszawsko-praskiej. Ale potem... nast膮pi艂a z艂a zmiana.

"Albowiem Pan r贸wnie偶 za po艣rednictwem wiernych 艣wieckich pragnie rozszerza膰 kr贸lestwo swoje, mianowicie kr贸lestwo prawdy i 偶ycia, kr贸lestwo 艣wi臋to艣ci i 艂aski, kr贸lestwo sprawiedliwo艣ci, mi艂o艣ci i pokoju; a w kr贸lestwie tym tak偶e stworzenie wyzwolone zostanie z niewoli ska偶enia na wolno艣膰 chwa艂y syn贸w Bo偶ych" (艣w. Jan Pawe艂 II)

Obecny samowolny Naczelnik Pa艅stwa Polskiego wczoraj (10 kwietna 2018) przemawia艂 trzy razy. W trzech miejscach, przy dw贸ch pomnikach m贸wi艂 o jedno艣ci?! Biada nam, bo kto艣 w to mu uwierzy艂! Po co nam takie pa艅stwo, z jedynym m贸wc膮, wielkim j臋zyko-ducho-prawo-znawc膮? To parodia demokracji. I kultury. Z ludzkiej wiary i rozumu zostaj膮 zas艂onki powiewaj膮ce w oknach po wolno艣ci (we framugach).

Prawda, kultura, wsp贸lnota ludzka jest DIALOGICZNA - tego prawa nawet najsilniejszy dyktator/despota nie zmieni. Ci, kt贸rzy my艣l膮 inaczej, potwierdzaj膮 t臋 prawd臋 codziennym milczeniem. Do艣wiadczanie przemilczania jest moim chlebem codziennym, w katolickiej pono膰 Ojczy藕nie?! Szyderstwo. Wszystko mo偶na powiedzie膰. Ale z milczenia Boga nie by艂oby cz艂owieka, ani 艣wiata. Z milczenia cz艂owieka (jak z ciemno艣ci) nie ma kultury, ani wolno艣ci. Bez prawdy (dialogu) wolno艣ci nie ma - jest z艂udzenie jakiego艣 w艂adztwa. Nawet je艣li dopisz膮 sobie przedrostek wszech-.

Madeleine Albright o nowych Z艁YCH przyw贸dcach w 艣wiecie m贸wi wprost - a ma do艣wiadczenie w艂adzy i m膮dro艣ci 偶yciowej - "na sianiu strachu... dochodz膮 do w艂adzy"! Na sianiu z艂ej, nie dobrej nowiny, ani zmiany na jeszcze lepsze. ANTY-Ewangelia rz膮dzi dzisiaj spor膮 cz臋艣ci膮 艣wiat贸w.
"contemporary world leaders are turning to the same tactics used by fascists like Adolf Hitler and Benito Mussolini nearly a century ago. "We should be awake to the assault on democratic values that has gathered strength in many countries abroad and that is dividing America at home... Albright pointed to politics in countries like Hungary, Turkey, the Philippines, Poland and Venezuela... these leaders are grabbing power by identifying themselves with one group, and then – with fear. And then also kind of excluding the individual rights of other people and being above the law and undermining democratic institutions." (tutaj)

PRYMASIE POLSKI - ci, o kt贸rych pisz臋, nie identyfikuj膮 si臋 z Dobr膮 Nowin膮 o pojednaniu, mi艂o艣ci, mi艂osierdziu... wierze (w cz艂owieka...) i dobro, kt贸re z艂o zwyci臋偶a. S膮 sekt膮/herezj膮 antychrze艣cija艅sk膮. Przeciwko wierze, nadziei i mi艂o艣ci - cnotom teologalnym! Biskupi im tego nie m贸wi膮?! Dusz-pasterze tego nam nie m贸wi膮? To po co s膮 tutaj, w Kraju nad Wis艂膮 AD 2018!
Ciesz膮 si臋 fruktami sojuszu o艂tarza i tronu. Powiedz膮 to im/nam ludzie my艣l膮cy i wolni, na ca艂ym 艣wiecie, ksi膮偶ki ju偶 o tym pisz膮. Ulica i zagranica? NIE! ROZUM CZ艁OWIEKA NA ZIEMI W CI膭G艁O艢CI MY艢LENIA I KULTURY!

PRYMASIE POLSKI - godno艣膰 Polaka inaczej my艣l膮cego ni偶 rz膮dz膮cy - pa艅stwem, ko艣cio艂ami lokalnymi, a nawet czasem samorz膮dami - jest poniewierana. Okrada si臋 nas z niej! W imi臋 przej艣ciowych prawd i przekona艅 politycznych (niechrze艣cija艅skich z istoty)!
A i prekariat nagle zgin膮艂 z polskiego 偶ycia, jak za czarodziejsk膮 r贸偶d偶k膮, bo i po wyborach 2015 nie stali艣my si臋 Ameryk膮. Ani gospodarczo, ani militarnie, ani co do poszanowania Konstytucji i demokracji! Tam Madeleine Albright nie b臋dzie nazywana komunistk膮, z艂odziejk膮, zdradzieck膮 mord膮, cz艂owiekiem i obywatelem gorszego sortu tylko dlatego, 偶e my艣li, co my艣li, i pisze co pisze (cho膰 nie wychwala Prezydenta)!

Czasem ju偶 i u nas kto艣 nie wytrzyma, nie powstrzyma j臋zyka i powie w oczy prawd臋 - jak wczoraj o smole艅skich intrygach by艂ego ministra Macierewicza, m膮c膮cego ca艂emu narodowi w g艂owie, z czyim艣 OSOBOWYM i INSTYTUCJONALNYM przyzwoleniem/wsparciem/b艂ogos艂awie艅stwem!! "- JESTE艢 K艁AMC膭" (tutaj).
Albo jak ja-katecheta powiem (od pocz膮tku z艂ych przemian) o ustroju deprawacji i zalegalizowanego fa艂szu i, 偶e nawet "Ko艣ci贸艂 k艂amie"! Ko艣ci贸艂 dzieli! Ko艣ci贸艂 zabija Ducha! Mojego ducha w Strach贸wce! Naszego, w rodzinie. SYMBOLICZNIE bardzo, ksi膮dz obecny proboszcz wyprowadzi艂 Wota Wdzi臋czno艣ci za Wolno艣膰 i Godno艣膰 Odzyskane Czynem Solidarno艣ci (3 Maja 1981 w Strach贸wce). 

Prymasie, biskupi, ksi臋偶a i nie-ksi臋偶膮, ludzie dobrej woli pomy艣lcie - jak si臋 poczu艂em, gdy Prezydent Polski ods艂aniaj膮c nowy pomnik (schod贸w do nieba) na moim/naszym/wszechpolskim Placu Pi艂sudskiego w mojej i naszej stolicy (gdzie 2 czerwca 1979 by艂em odpowiedzialnym, ze strony S艂u偶by Ko艣cielnej, za wpuszczanie pielgrzym贸w od ulicy Ossoli艅skich, moim odpowiednikiem ze strony s艂u偶b pa艅stwowych by艂 major MO)...

- jak si臋 poczu艂em, gdy nasz Prezydent zwr贸ci艂 si臋 do rodzin smole艅skich i szerokiego kr臋gu ich przyjaci贸艂 - miesi臋cznicowej wsp贸lnoty - ze s艂owami "to tak偶e dzi臋ki Wam stan膮艂 ten pomnik, wszystkich, kt贸rzy walczyli o pami臋膰 i to偶samo艣膰...".  A moje /nasze Wota Wolno艣ci/Godno艣ci, Wdzi臋czno艣ci, Pami臋ci, To偶samo艣ci wi臋kszej-narodowej proboszcz po cichu wyni贸s艂 sprzed o艂tarza Boga i Ojczyzny w Strach贸wce, Rzeczpospolitej Norwidowskiej! Brak jemu/im wyczucia ludzkiej krzywdy, je艣li kto艣 nie mie艣ci si臋 w granicach ich pogl膮d贸w? Czy on/oni godno艣膰 osoby jako takiej (dignitatis humanae) kiedy艣 zrozumiej膮? Pami臋膰 i to偶samo艣膰, wiara i rozum... nie rozerwane na czyje艣 prywatne lub grupowe potrzeby/interes. Czy kiedy艣 do nich dotrze? A dzisiaj ci膮gle s膮 -jakby nigdy nic - kaznodziejami, katechetami, wychowawcami w polskich szko艂ach...! Czuj膮 si臋 panami naszej rzeczywisto艣ci. Jakby byli panami-zbawicielami.

Cicho-sza, u nas, w Polsce tzw. katolickiej si臋 o tym nie rozmawia. Zreszt膮? - o niczym. Robi si臋 msze, pochody, akcje, chce wp艂ywa膰 r贸偶nymi sposobami na ustawy... a KEP pisze do nas jednostronne listy... na co dzie艅 przemilczaj膮c! Gdzie艣 mi臋dzy nami s膮 groby pobielane!

PRYMASIE POLSKI - dano Ci tytu艂y, godno艣ci, piecz臋cie... i wzi膮艂e艣 za nie dobrowolnie odpowiedzialno艣膰! 
- pierwsz膮 radosn膮 nowin膮 wczorajszego dnia (11 kwietnia 2018) by艂 Twoja konferencja prasowa o XI Zje藕dzie Gnie藕nie艅skim. KAI i organizatorzy g艂osz膮 rado艣膰 spotkania, ponad podzia艂y. W Europie i 艣wiecie wsp贸艂czesnym.

PRYMASIE POLSKI
- rzeczywisto艣膰 naszych parafii, dekanat贸w i diecezji jest inna. Zr贸b co艣, prosimy, b艂agamy, modlimy si臋! Wstawiaj si臋 za nami - przemilczanymi Polkami, Polakami, wierz膮cymi i nie, wyzywanym nawet przez najwy偶szych polityk贸w, nawet z m贸wnicy sejmowej... nieobecnych w polskich ko艣cio艂ach i katedrach ich miesi臋cznic (och liturgii?!).

[PIERWSZY LIST, CO MNIE DOSZED艁 Z EUROPY...]

Cyprian Norwid
 New-York, United States of America
10 kwietnia 1853

Pierwszy list, co mnie doszed艂 z Europy,
Jest ten od Ciebie, Pani - pisz臋 miar膮,
Jak cz艂owiek w wielkiej samotno艣ci, kt贸ry
Muzyk膮 sobie nieuczon膮 wt贸rzy
I to mu zamiast towarzystwa s艂u偶y.

Musia艂em rzuci膰 si臋 za ten Ocean,
Nie abym szuka艂 Ameryki - ale
A偶ebym nie by艂 tam... O! wierz mi, Pani,
呕e dla zabawki nie szuka si臋 grobu
Na p贸艂okr臋gu przeciwleg艂ym globu.
I - dot膮d, dot膮d skorzysta艂em tylko
Z tego, co podr贸偶 daje dwumiesi臋czna
Przez te obszary, zaprawd臋, straszliwe,
Straszliwe, m贸wi臋, dla p艂yn膮cych w spos贸b,
Jaki dla takich jak ja przysta艂 os贸b.

Dnie by艂y g艂odu, pragnienia i inne,
Dnie moru, dzieci kona艂y niewinne
Dla mleka matek, kt贸re niewczas psowa.
Widzia艂em tak偶e okr臋ta rozbite
I twarze majtk贸w w膮tpi膮cych o naszym.
Widzia艂em marno艣膰 ludzk膮 tak, jak nigdy!

Ale - bez k艂amstwa, ale - w prawdzie nagiej,
Ale widzia艂em ludzi, cho膰 tak marnych,
Ale widzia艂em naiwno艣膰-nico艣ci
Bez dekoracji cn贸t, wiary, m膮dro艣ci.

Kto na tej lichej 艂upinie da艂 komu
Lepszego chleba z艂amek lub "jak si臋 masz",
To by艂 od艂amek chleba lub "jak si臋 masz".

Zaiste, warto zbiec trzeci膮 cz臋艣膰 艣wiata,
Aby si臋 tak膮 uraczy膰 rzadko艣ci膮!

Je艣li przyjemnie Pani pisa膰 czasem,
To prosz臋 - dot膮d nikt nie pisa艂 do mnie,
Okrom tych kilku s艂贸w, co mam od Pani.

Prosz臋 mi pisa膰 o bracie i sobie,
O rzeczach, kt贸re Pani s膮 najbli偶ej,
O jakich drobnych rzeczach - albo o tym,
Co si臋 podoba Pani - wszystko dobrze,
Cokolwiek piszesz, Pani - Pani jeste艣
Dobra - a owoc jest tak jako drzewo.

Co do mnie, rzecz jest inna, ja - to jestem
Na 艣wiecie jako w trupie doskona艂ej
Nad-kompletowy aktor - je艣li kiedy
Czyje mi zrobi miejsce zazi臋bienie,
To dobrze - albo je艣li kochanek si臋 sp贸藕ni
Lub duch nie na czas w艂os sobie rozwieje,
Lub piorun winien uderzy膰 przechodnia...
To - ju偶 s膮 moje w dramie specjalno艣ci!
 S膮 to zabawne historie... dla go艣ci.
 A - nie my艣l, Pani, abym 偶贸艂ci膮 pisa艂,
O! nie... 偶a艂uj臋 tylko, 偶e - by膰 mo偶e -
I偶 nawet grobu mego mie膰 nie b臋d臋,
Tak, jak prosi艂em o to mych przyjaci贸艂.

Lecz c贸偶? - c贸偶, kiedy brak艂o mi na 艣wiecie
W s艂owach...? Na wszystko czeka艂em dop贸ty
A偶 p臋k艂o serce jak organ zepsuty.
To - kt贸偶 wie?... r贸wnie偶 b臋dzie z grobem moim...

*

O! Bo偶e... Jeden, Kt贸ry JESTE艢 - Bo偶e,
Ja tak偶e jestem...
cho膰 jestem przez Ciebie.

*

A wy? O! moi, wy, nieprzyjaciele,
Kt贸rzy pocz膮wszy od pe艂no艣ci serca
A偶 do ziarn piasku pod stopami mymi
Wszystko mi wzi臋li艣cie, m贸wi膮c: "Nie s艂yszy,
Nie wie - nie widzi - nie zna..." Wam ja z g贸ry
Samego siebie ruin m贸wi臋 tylko,
呕e z g艂臋bi serca b艂ogos艂awi膰 chcia艂bym,
Chcia艂bym... to tyle mog臋... reszt臋 nie ja,
Bo ja tam ko艅cz臋 si臋, gdzie mo偶no艣膰 moja.

KSI臉呕E PRYMASIE (z kim mam rozmawia膰, je艣li nie ze swoim Prymasem? M贸j proboszcz, dziekan, biskup milcz膮. Wraz z nimi ca艂a hierarchiczna (za bardzo?) diecezja moja. Taka anty-kultura, anty-ko艣ci贸艂 zapanowa艂y - o nie艣wi臋ty paradoksie - ju偶 po odzyskaniu niepodleg艂o艣ci w 1989,a zw艂aszcza po 艣mierci Papie偶a-Polaka!
- chcia艂em da膰 tylko par臋 s艂贸w (nie my艣l, abym 偶贸艂ci膮 pisa艂), i dziewi臋膰 ostatnich wers贸w z listu Norwida, kiedy u艣wiadomiwszy sobie, 偶e i ja List pisz臋, widz臋, 偶e ca艂y jest bardzo na czasie, od daty powstania poczynaj膮c, daj臋 WSZYSTKO?!

Bo oto tajemnic膮 nowej wiary (sekty i herezji) jest AKLAMACJA - Prezes jest najwa偶niejszy. I Partia.
A ksi臋偶a (i biskupi) odnajd膮 si臋 i grupuj膮 wok贸艂 obecnej w艂adzy, na wszystkich szczeblach. Skutki - na pokolenia!

APPENDIX:

"Wed艂ug Tomasza z Akwinu bezpo艣rednim przedmiotem, ku kt贸remu zwracaj膮 chrze艣cijanina cnoty teologiczne jest cel ostateczny 偶ycia, czyli Kr贸lestwo Bo偶e. Cnota nadziei wprowadza 贸w cel, jako oczekiwany w nadziei, w wol臋 cz艂owieka. Podobnie i mi艂o艣膰 sprawia, 偶e wola cz艂owieka kocha kr贸lestwo Bo偶e, o tyle o ile jest ju偶 obecne. Natomiast Wiara za艣 sprawia, 偶e cz艂owiek poznaje je swym intelektem.

Cnoty teologalne (boskie) maj膮 charakter nadprzyrodzony, czyli pochodz膮 z daru 艂aski Bo偶ej, przyj臋tej przez osob臋 wierz膮c膮. Dotycz膮 uczestnictwa w 偶yciu Boga samego poprzez Ko艣ci贸艂 - mistyczne Cia艂o Chrystusa. Cn贸t tych cz艂owiek nie jest w stanie otrzyma膰 w wyniku dziedziczenia, wychowania, czy te偶 swojego dzia艂ania. John MacQuarrrie [Glasgow! gdzie mieszka cz臋艣膰 naszej rodziny] zauwa偶y艂, 偶e nie s膮 one cnotami w zwyk艂ym znaczeniu, gdy偶 otwieraj膮 w ludzkim poszukiwaniu 偶ycia cnotliwego, dobrego zupe艂nie nowy wymiar. Poprzez cnoty teologiczne aspiracje cz艂owieka, proporcjonalne zazwyczaj do jego naturalnych zdolno艣ci, zostaj膮 pochwycone i doskonalone przez 艂ask臋 Boga.

Tradycyjna etyka scholastyczna oraz wsp贸艂czesna teologia moralna, opr贸cz cn贸t teologicznych, widzi w chrze艣cijaninie tak偶e cnoty naturalne: intelektualne i moralne, m.in. cztery cnoty kardynalne — roztropno艣膰, umiarkowanie, m臋stwo, sprawiedliwo艣膰. Wszystkie powy偶sze cnoty s膮 jednak u chrze艣cijanina zakorzenione w cnotach teologicznych, dzi臋ki kt贸rym dostosowywane s膮 do uczestnictwa w Bo偶ej naturze..." (to tylko wikipedia)

Cnoty teologalne „s膮 to cnoty, kt贸rych pocz膮tkiem, motywem i przedmiotem bezpo艣rednim jest sam B贸g. Wszczepione wraz z 艂ask膮 u艣wi臋caj膮c膮, uzdalniaj膮 do 偶ycia w obcowaniu z Tr贸jc膮 艢wi臋t膮 oraz kszta艂tuj膮 i o偶ywiaj膮 cnoty moralne. Stanowi膮 one r臋kojmi臋 obecno艣ci i dzia艂ania Ducha 艢wi臋tego we w艂adzach cz艂owieka” (to tylko na stronie diecezji p艂ockiej)

Dlaczego i kto - na mocy Konstytucji - pozwala Macierewiczowi, zdj臋temu z ministerowania obronno艣ci膮 polsk膮, zatruwa膰 ca艂膮 przestrze艅 publiczn膮, cho膰 wy艂膮czaj膮 mu Telewizj臋 Narodow膮? Odwo艂ywanie si臋 do najni偶szych instynkt贸w, najciemniejszych/najgorszych element贸w... Kto firmuje ten ob艂臋d?
Gdzie polscy pasterze prowadz膮 niewiedne (l臋k przed samodzielnym my艣leniem w sprawach wi臋kszych, powi膮zanych z wiar膮 i tradycj膮 religijn膮) owieczki pod w艂adz膮 PiS-u?!

*** 

MYCIE N脫G

              /nie tylko w Wielkie Czwartki/

tyle dzisiaj rado艣ci
wbrew ci臋偶kiemu wstawaniu
bajaderka na stole
i n贸g umywanie

kto by kiedy pomy艣la艂
偶e w tych ma艂ych sprawach
wieczno艣膰 i B贸g sam przybywa
艣miertelnikowi z podpor膮

podpor膮 ca艂ej filozofii naszej
mog臋 napisa膰 偶e mojej
偶e dobra-prawdy-pi臋kna
nikt przed nami nie powstrzyma

ciep艂e wody op艂ywanie st贸p
jednej za drug膮 zadartej
do samej umywalki
jeszcze mog臋

tyle z tego rado艣ci
ciep艂o i 艣wiat艂o chodz膮 razem
jak wiara z rozumem
wsp贸lnie kontempluj膮 prawd臋

      (czwartek, 12 kwietnia 2018, g. 12.00)

***

艢PIEW SKOWRONKA I PIE艢艃 ODRZUCONYCH

                           /jak bajaderka na stole/

nie od razu musi by膰 po przebudzeniu
ze wstawaniem bywa k艂opot
ale przychodzi na pewno
nawet na  艂o偶u bole艣ci i 艣mierci

byle nie przegapi膰
dobro-pi臋kno-prawda s膮 wsz臋dzie
byle by膰 przy komputerze
mie膰 papier pod r臋k膮 lub sztalugi

to przychodzi
jest tym Kt贸ry jest wsz臋dzie
osob膮 nie cyfr膮 ani wzorem
cho膰 je艣li kto艣 bardzo lubi…

nie dla siebie pisz臋
moj膮 jest tylko chwila pisania
do艣wiadczam za i dla wszystkich
na wieczno艣ci 艣wiadectwo

dzi臋ki naszej istocie ca艂o艣ci
fizjo-anato-psycho-ducho-rozumnej
przyj艣膰 mo偶e z ka偶dej strony
rozb艂ysn膮膰 objawi膰 si臋 zaistnie膰

jestem 艣wiadkiem ka偶dej bajaderki
ca艂ej historii ka偶dej chwili
drogi-prawdy-偶ycia
kt贸re nigdy mnie nie ok艂ama艂y

        (czwartek, 12 kwietnia 2018,  g. 9.54)

***

ETAPY POZNANIA

                   /B贸g jest mi艂o艣ci膮/

nie 偶yj臋 w obcym zimnym Kosmosie
oboj臋tnym na mnie na was i nas
偶yj臋 w ciep艂ej kropelce Wszech艣wiata
艣wiadomo艣ci siebie i kultury

je艣li to nie jest B贸g
mi艂o艣ci mi艂osierdzia
dobra prawdy pi臋kna
to po c贸偶 mi inny

      (艣roda, 11 kwietnia 2018, g. 21.15)

***

CZ艁OWIECZA NATURA

                /pozw贸l si臋 sob膮 zachwyci膰/

nie uwierzy艂bym
gdyby kto艣 mi powiedzia艂
偶e nie ma napadowych zachwyt贸w
orgazm贸w egzystencjalnych

ni st膮d zow膮d z ka偶dego k膮ta
cichutko jak przyjaciel kot
wchodzi na oczy serce i kolana
wype艂nia ca艂e ja (mnie)

nie uwierzy艂bym 偶e kto艣 nie
nie ma nie zna nie spotka艂
inna sprawa czy przyj膮艂
czy zatrzyma艂 zapisa艂

jak Mi艂osz w nocy
albo ja dnia ka偶dego
to jest to
zachwy膰 si臋 mi艂osierdziem

     (艣roda, 11 kwietnia 2018, g. 21.00)

***

POWTARZANKI

                /nie m贸w 偶e samo jest z艂o/

nie mog臋 nic nowego napisa膰
wszystko ju偶 zapisa艂em
co by艂o jest i b臋dzie
i rzuci艂em jakby w przepa艣膰

tam lecie膰 b臋d膮
w niesko艅czono艣膰
tutaj g艂ucha cisza
tak 偶y膰 si臋 nie da

raz spotkane pi臋kno
trwa wiecznie
raz poznana prawda
wiecznie trwa

raz prze偶yte dobro
mi艂osierdzia mi艂o艣膰
zgin膮膰 ju偶 odt膮d nie mog膮
za ka偶dym razem powtarzam

      (艣roda, 11 kwietnia 2018, g. 12.51)

***

OTO CZ艁OWIEK

            /rzecz o wyroku (przemilczenia)/

wyprowadzi艂 Pi艂at
ka偶dy jest Pi艂atem
kt贸ry os膮dza innych

ka偶dy ma wielk膮 w艂adz臋
mo偶e wej艣膰 w dialog (S艁OWO)
albo przemilcze膰

偶ycia i 艣mierci wyrok
偶yciem jest dialog
na 艣mier膰 z nim ni膮

siadam w miejscu pracy
do swego zaj臋cia
powo艂ania

prac臋 sw膮 wykonam
jak ka偶dy powo艂any
wyrok sw贸j ju偶 znam

od wyroku do 艣mieci
czyli wykonania
czas jaki艣

ale jedna ju偶 droga
tylko prowadzi
do ko艅ca

dialog odrzucony
gawied藕 go nas nie chce
chce widowiska

id臋 stukam w klawiatur臋
czasem si臋 obejrz臋
sprawdzam czy to jest to

moi przyjaciele koty
si膮d膮 po dw贸ch stronach
a na dworze pies dobry

nie zarobi臋 pieni臋dzy
nie posprz膮tam po sobie
niczego prawie nie zrobi臋

sprawy duchowe opowiem do ko艅ca
w nie po prostu wejd臋
jak 偶y艂em


     (艣roda, 11 kwietnia 2018, g. 9.39)

***

CZY USTR脫J MO呕E BY膯 M膭DRY

                  /rzucam 艣wiatu wyzwanie/

je艣li rozum rz膮dzi
politykami obywatelami
jest wielka mo偶liwo艣膰

ale nami臋tno艣膰
chyba zawsze rz膮dzi politykiem
g艂贸d coraz wi臋kszej w艂adzy

coraz wi臋kszej popularno艣ci
poklasku wyborczej widowni
wszytko za ni膮 odda

rozum jest bezwzgl臋dny
nie pozwala k艂ama膰
prowadzi jak po sznurku

    (wtorek, 10 kwietnia 2018, g. 17.47)

***

PYTANIA BEZ ODPOWIEDZI

               /s艂u偶臋 jak mog臋 i potrafi臋/

czy z lud藕mi
kt贸rzy nie potrafi膮 wsz臋dzie
widzie膰 dobra prawdy pi臋kna
da si臋 偶y膰

rozmawia膰 nie da wcale
bo jak 偶y膰 i umiera膰
jakie 偶ycie taka 艣mier膰
zdumienie mi艂o艣膰 uwielbienie

a o czym
艂api膮 si臋 w pu艂apk臋
knebel sobie zak艂adaj膮
wi臋c przemilczaj膮 bli藕nich

kto nie umie dzi臋kowa膰
za wszystko
w ka偶dej sytuacji
straszna jest bieda co dzie艅

czy nawet nie jest gorzej
czy nie sprowadzaj膮 nieszcz臋艣cia
na 艣wiat dooko艂a
siebie samych i nas

    (wtorek, 10 kwietnia 2018, g. 17.14)

***

NA W艁ASNE USPRAWIEDLIWIENIE

             /zrozumiej膮 gdy nas ju偶 nie b臋dzie/

tak w艂a艣nie uwa偶am
z ca艂a osobow膮 powag膮
偶e ta praca jest co艣 warta

ta praca jest warta
aktu za艂o偶ycielskiego
lepszego Ko艣cio艂a i pa艅stwa

odwaga my艣lenia
dzielenia si臋 jego owocami
z pe艂n膮 odpowiedzialno艣ci膮

c贸偶 wart 艣wiat bez szczero艣ci
powiem szczerze g贸wno
a nawet mniej ni偶 naw贸z

nie do 艣miechu jest przemilczanym
malarzom artystom my艣licielom
zwyk艂emu szaremu cz艂owiekowi

dobro zaprzepaszczane boli
pisz臋 i bolej臋 z nimi
wszystkimi

    (poniedzia艂ek, 9 kwietnia 2018, g. 15.53)

***

ZAMIESZKIWANIE DUCHA

                 /tu nikogo nie interesuje/

zacz臋艂o si臋 od Tomasza Manna
dlaczego zajmowa艂 si臋 czym艣
w膮tki i tematy rozwa偶a艂
od kr贸tkiej noweli a偶 po trzy tomy

nie wystarczy sobie zada膰
musi co艣 wi臋cej prowadzi膰
ja bym tak nie umia艂
cho膰 wiem co to mus pisania

tak wpad艂 mi dzi艣 duch w r臋ce
kr臋puj膮ce troch臋 偶e w 艂azience
艣wi膮tyni fizjologii
cz艂owiek jest wsz臋dzie sob膮

nie odpowiem na tytu艂owe pytanie
dop贸ki z nim nie zaczn臋 rozmawia膰
kimkolwiek i jak we mnie jest
nie jestem sam膮 fizjologi膮

narodzi艂 si臋 i rozwin膮艂 we mnie
ale nie jest mn膮
jest du偶o czym艣 wi臋cej
ja tylko i a偶 go do艣wiadczam

Teresa z Avila w medytacji
odkrywa艂a ducha
poza cia艂em i dusz膮
Ingarden da艂 opis fenomenologiczny

nie 艣miejcie si臋 ze mnie z nas
p贸ki sami ze swoim nie rozmawiacie
i sami siebie nie znacie
cz艂owiek to ten kto zna

s膮 r贸偶ne w nas wymiary
o czym rozmawiali艣my
przy wielkanocnym stole
w sanktuarium annopolskim 2018

       (poniedzia艂ek, 9 kwietnia 2018, g. 10.55)

***

PRAWDA JEST NASZA

                   /osobo cz艂owieka/

prawda we mnie zamieszka艂a
w tobie te偶 je艣li chcesz
aby sta艂o ci si臋

przed nikim si臋 nie kryje
ka偶demu si臋 udziela
objawiaj膮c daje

bez dialogu jej nie ma
wi臋c zaw艂aszczy膰 si臋 nie da
kto bardziej otwarty na dialog

    (niedziela, 8 kwietnia 2018, g. 17.25)

***

PRZEPIS NA MEDYTACJ臉

           /czyli (na) zdrowie osobowe/

prosty jest
pozwoli膰 by膰
sobie osobie

kultura i natura s膮 nasze
bez nich nas nie ma
pozwoli膰 im i sobie by膰

powolnym oddechem
spokojnym do granic
raz jeden dwa trzy

wy艂膮czy膰 kultur臋
pozwoli膰 naturze w nas by膰
samym oddechem

dech
tchnienie
duch

cia艂o uduchowione
duch uciele艣niony
oddechem i tyle

    (niedziela, 8 kwietnia 2018, g. 17.15)

***

MOJA PIOSNKA I PIE艢艃

                 /jedno艣膰 ca艂o艣ci i sens/

jestem 偶yciem osobowym
wszystko co tu pisz臋 jest tym
za ka偶dym razem w jedno艣ci
drogi-prawdy-偶ycia mego

cho膰bym jeszcze sto
nie lat 偶y艂 lecz napisa艂
kawa艂k贸w mniejszych wi臋kszych
one wszystkie s膮 tym

     (niedziela, 8 kwietnia 2018, g. 9.50)

***

UMR臉 KATECHET膭

             /powo艂any w stanie wojennym/

nie wybra艂em sobie drogi
szed艂em 偶y艂em kto inny prowadzi艂
wielk膮 alej膮 poznania
duchowej jedno艣ci intelektualnej

droga-prawda-偶ycie to maj膮
偶e wszystko chc膮 ogarn膮膰
i to im si臋 udaje
niekoniecznie na koniec

przyj艣膰 mo偶e du偶o wcze艣niej
zale偶y od od odwagi my艣lenia
odwagi do艣wiadczenia siebie w ca艂o艣ci
z ca艂膮 prawd膮 czyli wiedz膮

nikt nie 偶yje dla siebie kto m膮dry
we wszystkim widzi ni膰 艂膮cz膮c膮
tak nasz 艣wiat stworzony jest
i ten taniec ma sens

jedna chyba regu艂a
da si臋 wyodr臋bni膰
wszystko co 艂膮czy
nic co dzieli zabija

jest sens jest sens jest sens
jest to co nas przerasta
nikt sobie 偶ycia sam nie da艂
nikt nie powinien umiera膰 w samotno艣ci

    (niedziela, 8 kwietnia 2018, g. 9.42)

***

M脫J B脫G 

           /nie ma wiary bez my艣lenia/

m贸j B贸g nigdy nie by艂
ska艂膮 bezduszn膮
wichrem zmiataj膮cym ludy
jest dobrem mi艂o艣ci膮 pi臋knem

jest wsp贸lnot膮 os贸b
dziel膮cych si臋 sob膮
偶yciem dobrym prawdziwym
sercem i dusz膮 na d艂oni

jest dialogiem nieustaj膮cym
s艂owem rodz膮cym w艣r贸d nas
ludzi my艣l膮cych gatunku
w ci膮g艂o艣ci kultury na ziemi

wsp贸lnota obrz膮dk贸w
na ko艅cu przyj艣膰 mo偶e
bywa 偶e i od pocz膮tku
ale ponad jest my艣lenie

     (niedziela, 8 kwietnia 2018, g. 9.25)

***

JEST 呕YCIE JEST B脫G

                 /psalm 151/

jak refren w piosence
jest 偶ycie jest B贸g
nikt sobie inaczej nie poradzi
nie raz Go w 偶yciu spotka

nie da inaczej si臋 (prze)偶y膰
raz zachwytem raz b贸lem
powr贸c膮 nie jeden raz
jest 偶ycie jest B贸g

jest dobro i pi臋kno
czemu nikt nie przeczy
prawd臋 si臋 da kontemplowa膰
skrzyd艂a rozpostrzec  cz艂owiecze

nawet w Rydzyku i J臋draszewskim
kto艣 spotka膰 mo偶e
na niejednej drodze
jest 偶ycie jest B贸g

jest 偶ycie jest B贸g
my艣l膮cego cz艂owieka
osoby os贸b wsp贸lnoty
w pojedynk臋 nie ma nic

     (niedziela, 8 kwietnia 2018,   9.02)

    Z szacunkiem i powa偶anie, czasem z wdzi臋czno艣ci膮
      J贸zef Kapaon, katecheta (z) Rzeczpospolitej Norwidowskiej


wtorek, 10 kwietnia 2018

Polskie sprawy AD 2018


Komentator w telewizji wyra偶a pobo偶ne 偶yczenie - "aby ta miesi臋cznica zamkn臋艂a spraw臋". A mo偶e ten rozdzia艂?
Jakby艣my ju偶 usankcjonowali nienormalno艣膰 i wprowadzili j膮 do SYSTEMU (my艣lenia, warto艣ci, logiki... 偶ycia spo艂ecznego) - godz膮c si臋 na jak膮艣 ANTY-KULTUR臉!

Przecie偶 miesi臋cznice, dziesi臋tnice, tygodnice i rocznice niczego nie ko艅cz膮. Mo偶na u艂o偶y膰 kalendarze od nowa. Od obrot贸w sfer niebieskich albo narodzenia Jezusa zaczynaj膮c. Rewolucjoni艣ci zawsze chcieli wszystko od nowa nazywa膰 i nadawa膰 inne znaczenia - swoje ("przebiegunowanie poj臋膰"?, zmiana paradygmat贸w m.in. osoby, bli藕niego, prawa, konstytucji, sprawiedliwo艣ci, niezale偶no艣ci s膮d贸w...). Religia smole艅ska to rewolucja kulturowa. Albo si臋 na ni膮 kto艣 godzi, staje wyznawc膮, albo pozostaje nadal tym samym cz艂owiekiem, z natury i kultury wi臋kszej - od urodzenia do 艣mierci. O tym jest inna cz臋艣膰 mojej dzisiejszej wypowiedzi, jako notatka na Facebooku pt. "艢wi臋te liczby (liczmany i liturgia religii smole艅skiej)".

Aby si臋gn膮膰 fundamentu spraw polskich 2018, trzeba si臋gn膮膰 fundament贸w egzystencjalno-metafizyczno-fenomenologicznych. "Co obchodz膮 obchodz膮cy" (CKN) - to najmniejszy zakres spraw.

Wczoraj s艂ysza艂em, czyta艂em, widzia艂em r贸偶ne wypowiedzi, rozmowy, 艣wiadectwa.

1) Janusz Gajos - o polskim absurdzie
"To, co ostatnio si臋 dzieje z nagrodami, kt贸re nale偶膮 si臋 i nie nale偶膮, 偶e to "Slapstickowa komedia, nie do uwierzenia, 偶e to si臋 dzieje naprawd臋". A dalej o tym, i o tych, kt贸rzy chc膮 nam urz膮dzi膰 nie tylko 偶ycie, ale ka偶d膮 chwil臋 dnia, od przebudzenia, poczynaj膮c od tego, kt贸ry but najpierw na艂o偶y膰... O umiej臋tno艣ci manipulowania lud藕mi" – aktor, re偶yser zna si臋 na tym.
Osobi艣cie my艣l臋, 偶e mo偶emy "to wszystko" nazywa膰 swojsko i przera藕liwie plastikowym serialem politycznym?!

2) Media po wyborach na W臋grzech - o wojnie, nie tylko wyborczej, i demoralizacji
"Kaczy艅ski od dawna wzoruje si臋 na Orbanie. Ale czy b臋dzie w stanie powt贸rzy膰 jego wyborcze sukcesy? Czego Kaczy艅ski mo偶e nauczy膰 si臋 od Orbana? Kilka wyborczych lekcji:
     a) Toporna propaganda pop艂aca (np. Polska w ruinie)
     b) Wr贸g jednoczy i mobilizuje (Radio Maryja wie to od pocz膮tku dzia艂alno艣ci)
     c) Znaj swojego wyborc臋 - "narodowe konsultacje", czyli ankiety rozsy艂ane przez rz膮d do        wszystkich obywateli dla zbadania ich opinii na poszczeg贸lne tematy - czyli wyborcze lekarstwo zalecane naukowe przeciwko wszelkim "uchod藕com, ulicom i zagranicom" (afery fejsbukowe pokaza艂y, 偶e to trend og贸lno艣wiatowy, od USA poczynaj膮c, nb. dzisiaj Mark Zuckenberg spowiada si臋 przed Kongresem!).
     d) Dziel i rz膮d藕. Ale przede wszystkim dziel… (tutaj)

3) Profesor Marcin Matczak wyja艣nia prawa, konstytucj臋 i mechanizmy ich powstawania i funkcjonowania! (tutaj)

4) Artysta rze藕biarz u艣wiadamia-przypomina-manifestuje, 偶e 偶ycie to… nie tylko polityka. Rola i miejsce sztuki w 偶yciu os贸b wolnych i spo艂ecze艅stw! (tutaj).

5) Ci arty艣ci maj膮 mniej szcz臋艣cia. Trafili na tablice wykl臋tych - jak 艂atwo w Polsce mo偶na zosta膰 kanali膮 - "Jeszcze przez dwa tygodnie w Nowym 艢wiecie Muzyki (Warszawa, ul. Nowy 艢wiat 63) czynna jest wystawa fotograficzna "Kanalie", gdzie mam przyjemno艣膰 wisie膰.
Razem z 43 innymi osobami, kt贸re - naj艂agodniej rzecz ujmuj膮c - nie s膮 pieszczochami dzisiejszej w艂adzy."

S艂uchaj膮c wielkiego aktora pomy艣la艂em (u艣wiadomi艂em) sobie, 偶e przecie偶 od zawsze tak samo (podobnie) t艂umaczy艂em m艂odym istot臋 znienawidzenia ustroju, w kt贸rym prze偶y艂em m艂odo艣膰 (PRL) - g艂贸d wolno艣ci nade wszystko. Tak p贸藕niej na r贸偶nych spotkaniach z m艂odzie偶膮 definiowa艂em PRL: nie wolno nam by艂o s艂ucha膰, tego, co chcieli艣my, czyta膰 ksi膮偶ek i gazet zakazanych, wyje偶d偶a膰 nawet, gdy za艂atwili艣my sobie stypendia, albo mi臋dzynarodowe obozy j臋zykowe itd. … w zamian musieli艣my to… tamto NAKAZANE!

Anegdotycznie dzi艣 zabrzmi, cho膰 zdarzy艂o si臋 we mnie naprawd臋:
- pisz膮c posta i s艂uchaj膮c jednym uchem wiadomo艣ci w telewizorze, us艂ysza艂em, 偶e (jacy艣) znowu czego艣 odm贸wili? Kto? Okaza艂o si臋, 偶e tym razem wszystko jest OK - to tylko kapelani na Cmentarzu Pow膮zkowskim przy Pomniku Ofiar Smole艅skich... odm贸wili ekumeniczn膮 modlitw臋!

***

NA W艁ASNE USPRAWIEDLIWIENIE

                  /zrozumiej膮 gdy nas ju偶 nie b臋dzie/

tak w艂a艣nie uwa偶am
z ca艂a osobow膮 powag膮
偶e ta praca jest co艣 warta

ta praca jest warta
aktu za艂o偶ycielskiego
lepszego Ko艣cio艂a i pa艅stwa

odwaga my艣lenia
dzielenia si臋 jego owocami
z pe艂n膮 odpowiedzialno艣ci膮

c贸偶 wart 艣wiat bez szczero艣ci
powiem szczerze g贸wno
a nawet mniej ni偶 naw贸z

nie do 艣miechu jest przemilczanym
malarzom artystom my艣licielom
zwyk艂emu szaremu cz艂owiekowi

dobro zaprzepaszczane boli
pisz臋 i bolej臋 z nimi
wszystkimi

    (poniedzia艂ek, 9 kwietnia 2018, g. 15.53)

PS.
Grafika tytu艂owa pochodzi z profilu Szymona Ho艂owni! - kt贸ry zbiera pieni膮dze na budow臋 Wiejskiego Hospicjum 艣w. Eliasza na Podlasiu.