„Kto dzi艣 si臋 jeszcze w dzieje nasze wczyta,
Powie o polskiej „pospolitej rzeczy”-
„Niepospolita”
C.K. Norwid, Szlachcic
Swoj膮 (moj膮, t臋) katechez臋 tylko spisuj臋. Tak jak jest dawana i ju偶 od dawna wisi w Internecie w 艣wiecie wsp贸艂czesnym.
Jest udzielana tak偶e mnie, "najmniejszemu z ma艂ych, szarych obywateli RP". Udziela jej Duch Czasu, w kulturze cz艂owieka na ziemi. Duch 艢wi臋ty, bez w膮tpienia. Jestem jego wsp贸艂艣wi膮tyni膮, ja, ty... ka偶dy kto rozwa偶a wszystkie te sprawy wiar膮 i rozumem w sercu swoim. Sercem nazywam istot臋 cz艂owieka. I ja nie wzi膮艂em si臋 znik膮d, z fus贸w dziej贸w, lub z wilgosici. Wzi膮艂em si臋 na "tym Bo偶ym 艣wiecie", bo kto艣 mnie chcia艂 - Rodzice przede wszystkim. Oni osadzili mnie w swoich dziejach osobowych, rodzinnych, polskich i Ko艣cio艂a.
Katecheza z Annopola mo偶e przybiera膰 r贸偶ne pod-tytu艂y, tak偶e ten kt贸ry, widnieje w tytule tego posta. Teorii 偶adnych nie snuj臋 - ani teologicznych, ani katechetycznych, ani filozoficzno-偶yciowych. Jestem i zapisuj臋 tylko to, co mnie stanowi - Drog臋-Prawd臋-呕ycie.
T臋 katechez臋 napisa艂o 偶ycie naszej rodziny wczoraj. By艂o nas przy tym (na werandzie) o艣mioro - jak b艂ogos艂awie艅stw. Z dalsza - jeszcze dziewi臋膰 pe艂noprawnych os贸b, jedno przed narodzeniem. Tak膮 stanowimy rodzin臋. Du偶膮. Mam cztery siostry i siedmioro dzieci, z kt贸rych tr贸jka za艂o偶y艂a ju偶 w艂asne rodziny, wnuki na 艣wiat przychodz膮. Jestem te偶 bogaty rodzinami 偶ony, synowych i zi臋cia. Ho-ho, rozmna偶a B贸g swoich wybra艅c贸w, jak piasek na pustyni. By艣my szli i owoc przynosili. Wiem kim jestem, wiem co wszystkim da膰 mog臋, "bo ju偶 si臋 znam" (CKN, ...). Zw艂aszcza, 偶e mieszkam w Sanktuarium Matki Bo偶ej Annopolskiej na Ziemi Norwida i Cudu nad Wis艂膮 (Rzeczpospolitej Norwidowskiej).
Wczoraj po grillu w Ogrodzie, przy starym domu z 1908, w nik艂ym 艣wiate艂ku 艣wiecy, w obudowie r臋kodzielnik贸w z Chamonix, rozmawiali艣my o wszystkim. Scenografia kaza艂a mi si臋gn膮膰 g艂臋biej w czas, do pamieci i to偶samosci tych, kt贸rzy ten dom, ogr贸d, sanktuarium za艂o偶yli (zdudowali, stworzyli). Oni s膮 bardzo tutaj obecni, ich 艣wiadectwa w艂asnor臋cznie pisane, s膮 uobecnione drukiem pod tytu艂em "O mi艂osci do Annopola, Strach贸wki, Polski i Ko艣cio艂a". Symbolicznie si臋gaj膮 Konstytucji 3 Maja, Wigili w Pu艂awach w obecno艣ci Boles艂awa Prusa, a mo偶e r贸wnie偶 mojej prabaci Emilii Trembi艅skiej w 1856, przez tzw. pozytywizm warszawski, Bitw臋 Warszawsk膮 1920, II RP, II Wojn臋 艢wiatow膮, Katy艅, ob贸z w Niemczech, Solidarno艣膰, po wsp贸艂czesn膮 samorz膮dn膮 Ojczyzn臋 i Rzeczpospolit膮 Norwidowsk膮.
Epizodem, ale wa偶kim-znamiennym, by艂 g艂os jednej z polskich wsp贸艂czesnych katechetek, kole偶anki w zawodzie (misji). Napisa艂a kr贸ciutki komentarz pod moim postem, na katechetycznej stronie www, kt贸r膮 za艂o偶y艂em przed laty po nazw膮 "KatechezaOnline". Post tyczy wydarzenia na Jasnej G贸rze (RMM z wszystkimi najwa偶niejszymi politykami obozu w艂adzy). Kole偶anka wpisa艂a "Czy to jest strona polityczna, czy katechetyczna".
JEDYNA odwa偶na? A gdzie reszta tych, kt贸rzy maj膮 misj臋 katechetyczn膮, ale nie maj膮 odwagi my艣艂enia i dzielenia si臋 my艣leniem! Gdzie swoich uczni贸w, w polskich szko膮艂ch, prowadz膮?! Groz膮 wieje - bo je艣li 艣lepi kulawych prowadz膮 (kulawy 艣lepych?!). Dobr膮 Nowin臋 zamienili na polityczne has艂a??? Gdzie s膮 wolni ludzie? Gdzie ich g艂os w dialogu ze 艣wiatem - pyta艂 kardyna艂 Grocholewski na Jasnej G贸rze rodzin臋 Radia Maryja. Masy g艂osy nie mia艂y w PRL, nie maj膮 odwagi my艣lenia tak偶e dzisiaj! Zawsze kto艣 za nich m贸wi! 100 tysi臋cy robi wra偶enie, wobec ma艂o-licznych protest贸w pod S膮dem Najwy偶szym Rzeczpospolitej Polskiej! Biada!
Wdzi臋czny jestem za ten g艂os, w powszechnym polskim przemilczaniu spo艂ecze艅stwa nie-obywatelskiego - w parafiach, gminach, dekanatach, diecezjach... nawet TUTAJ w necie!
Ani soborowego - oczywista! Lecz soboru zaprzeczeniem-ignorancj膮! A mo偶e a偶 systemowo-ko艣ci贸艂kowa negacj膮?!
Sp艂ecze艅stwa postsocjalistycznego, czyli 偶adnego, skarla艂ego (CKN), uwi膮zanego (zniewolonego?) tradycjonalizmem, materializmem, brakiem uczestnictwa w kulturze wsp贸艂czesnego 艣wiata (Cz艂owieka). S膮 oni i... wrogi im 艣wiat?!
Moje do艣wiadczenie 偶ycia, wiary i rozumu, jest inne. Jest Dobro, kt贸re zewsz膮d si臋 udziela, a ja w ka偶dych okoliczno艣ciach sk艂膮dam/pisz臋 dzi臋kczynienie. Nie boj臋 si臋 tych, kt贸rzy mog膮 zabi膰 cia艂o, ale tych, kt贸rzy zabijaj膮 pamie膰 i to偶samo艣膰 (ducha i prawd臋 wcielone, objawiaj膮ce si臋 takze za dni naszych). Niestety, nie wierz臋, 偶e to si臋 szybko zmieni, najpierw musi zmieni膰 sie forma Kurii Rzymskiej. Zmienia papie偶 Franciszek, ju偶 powsta艂y dwie nowe dykasterie:
1 - Dykasteria ds. 艢wieckich, Rodziny i 呕ycia
2 - Dykasteria ds. Integralnego Rozwoju Cz艂owieka
3 - Dykasteria ds. Komunikacji
Niechaj 偶ywi nie trac膮 nadziei. Przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kultury. Cz艂owiek jest drog膮 Koscio艂膮. W Krakowie wartko si臋 w艂a艣nie toczy/偶yje/pulsuje Letnia Szko艂a Instytutu Trzeciego Tysi膮clecia. Tam uszu nadstawiam ciekawie!
Uszami te偶 s艂ysz臋 katechez臋 z nieba, od ptak贸w niebieskich. Mam otwrte okno, te same ptaki 艣piewaj膮 dzisiaj, co wczoraj, kiedy zak艂膮da艂em Solidarno艣膰. I tych samych s艂ucha艂 Andrzej Kr贸l, budowniczy sanktuarium w 1908 i wcze艣niej w dzieci艅stwie, bo tu mieszka艂, a w wojn臋 艣piewa艂y mu pie艣艅 odwiecznje nadziei.
Kiedy okno na 艣wiat otwarte i ptaki w ciszy tutejszej 艣piewaj膮, 偶adne duperele polityczne nic nie znacz膮 (prawie). Wszystkim jest to - co nas stanowi, czyli Droga-Prawda-呕ycie!
Wczoraj wieczorn膮 por膮 pop艂yn膮艂 ze starej "dworkowej" werandy 艣piew z nagra艅 przedwojennych:
1) o matczynych r臋kach i sercu...
Andrzej Kr贸l wpisa艂 - "29.8.39 – Oczekujemy ci膮gle listu od Kazia [zgin膮艂 w Katyniu] z motywami jego wczorajszej depeszy uspokajaj膮cej. Tymczasem sk膮din膮d dowiedzieli艣my si臋, 偶e na skwerze placu Zbawiciela zacz臋to kopa膰 schrony dwumetrowej g艂臋boko艣ci, 偶e w Jadowie te偶 maj膮 kopa膰 schrony, tylko u nas w Annopolu jest cicho i spokojnie. Matczyne r臋ce Pami臋tasz, jake艣 si臋 u kolan matki Papierowymi bawi艂 偶o艂nierzami? Jak wiatr przez okno wpad艂 i zmi贸t艂 ci wojsko, A ty艣 zalewa艂 si臋 艂ez strumieniami? Koi艂y wtedy troski twe dzieci臋ce Matczyne r臋ce. ... Jest to jedna z najmilszych piosenek 偶o艂nierskich. Ujawnia si臋 w niej wzajemna mi艂o艣膰 i t臋sknota matki i syna, wojaka. Kto艣 powiedzia艂, 偶e dobra matka jest tyle warta, co stu nauczycieli i bynajmniej nie przesadzi艂. Biedne s膮 sieroty, nie maj膮ce matki. M贸wi膮: „Res sacra miser”, a ja powiedzia艂bym - „Res Sacra Mater”.
2) i o tym, 偶e:
„Zosta艂a nam piosenka i 偶yje w nas
Po latach przypomina nam miniony czas
Te pierwsze upojenia pierwsze sny
I pierwszy b贸l i pierwsze 艂zy...
Piosenka 偶yje kr贸tko
Tak jak w膮t艂y kwiat
A w sercu pozostanie wspomnienia 艣lad...”
Ta druga zosta艂a 9 grudnia 1939 wpisane do notatnika przez Andrzeja K. ch艂opskiego syna, niepi艣miennego ojca, kt贸ry mia艂 brata ksi臋dza mgr 艣wi臋tej teologii po Cesarskiej Sankt Petersburskiej Akademii Duchownej (tej samej, co ks. I. Skorupka). S艂ucha艂 radia, by艂 obecny w 偶uciu intelektualno-duchowym. Wsp贸艂tworzy艂 nasz膮 kultur臋, zostawi艂 dziedzictwo. Sanktuarium MBA zachowuje - pami臋ta, czuwa. A to Polska w艂a艣nie. I Ko艣ci贸艂 Powszechny (posoborowy) w niej.
Andrzej Kr贸l wpisa艂 s艂owo „wspomnienie”, tam, gdzie w oryginale s膮 „na zawsze”. A dalej wpisa艂 refleksyjne bardzo zdania, rozmy艣lania, rozwa偶ania w stylu... starego subiekta z „Lalki” Boles艂awa Prusa:
„Kiedy mowa o wspomnieniach, to musz臋 zaznaczy膰, 偶e pierwsze siedem lat by艂em dzieckiem, nast臋pne czterna艣cie lat sp臋dzi艂em na nauce w szko艂ach pocz膮tkowej i 艣redniej, nast臋pne czterna艣cie studjowa艂em nauki w wy偶szej uczelni, obznajomi艂em si臋 ze stosunkami spo艂ecznymi, urz臋dniczymi i mi艂osnymi, w tym bowiem czasie o偶eni艂em si臋 (1903r.), nast臋pne czterna艣cie na r贸偶nych stanowiskach wy偶szych w Zarz膮dzie miejskim, wreszcie ostatnie czterna艣cie pracowa艂em tylko dla Pa艅stwa, jako obro艅ca interes贸w Skarbu.
Obecne siedmiolecie (1934-1940), z rz臋du dziesi膮te, jestem ju偶 na emeryturze i pracuj臋 tylko dla Boga i rodziny. W 偶yciu mojem najwybitniejsz膮 rol臋 odgrywa „si贸demka”. 呕ona moja by艂a tak偶e jedn膮 z siedmiorga rodze艅stwa, a ja sam jestem tak samo jednym z siedmiorga dzieci (ks. J贸zef, ja, Piotr, Zygmunt, Olesia, Julcia i Zosia). Z mojego rodze艅stwa umarli Ewcia, dw贸ch Jasi贸w, Emilek i Jakub. Matka moja umar艂a w roku 1922 (1+9+2+2=14 czyli 7x2), a ojciec w roku 1929 (1+9+2+9=21, czyli 7x3).
Je艣li zreasumowa膰 ca艂e moje dotychczasowe 偶ycie, to mia艂em w nim daleko wi臋cej chwil przyjemnych, ni偶 przykrych, a wi臋c przesz艂o ono zasadniczo w nastroju spokojnym i radosnym."
Katecheza z Annopola jest nade wszystko histori膮 ludzi, Polski i Ko艣cio艂a (POWSZECHNEGO, nie jakiego艣 zagubionego lokalnie...) - oczywi艣cie, 偶e jest na stron臋 katechetyczn膮, nie polityczn膮! Na stron臋 polskich dziej贸w branych t臋cz膮 zachwytu od Zenitu Wszechdoskona艂o艣ci.
Ka偶dy mo偶e mie膰 tak膮 Rzeczpospolit膮, jak膮 uda mu si臋 wok贸艂 siebie rozpozna膰, jak膮 sobie wymarzy, przemy艣li, wymodli. Jak膮 ma w sercu, wierze, rozu,mie, kulturze, tak膮 przekazuje swoim uczniom i nast臋pnym pokoleniom. Kto si臋 czego艣 wiecznie boi (my艣lenia, siebie i dialogu z innymi) - jest niewolnikiem i ducha zniewolenia przekazuje.
Moja Rzeczpospolita mog艂aby mie膰 oblicze 艢w. Augustyna („Pa艅stwo Bo偶e” pisane w latach 413-427), albo Cypriana Norwida, kt贸rego tw贸rczo艣膰 odnosi si臋 do naszej rzeczywisto艣ci historycznej tak偶e w Trzeciej Rzeczypospolitej g艂臋biej, celniej, intensywniej ni偶 ca艂a nasza literatura. Tak偶e do rzeczywisto艣ci Ko艣cio艂a w 艣wiecie wsp贸艂czesnym. S膮 autorzy, kt贸rzy uwa偶aj膮 Norwida za najwi臋kszego polskiego chrze艣cijanina, za najg艂臋bszy katolickiego i chrze艣cija艅skiego my艣liciela.
Jan Pawe艂 II w 1987 roku przemawiaj膮c w ko艣ciele 艣w. Krzy偶a w Warszawie do ludzi kultury, przywo艂ywa艂 raz za razem Cypriana Norwida - „Jak偶e daleko idzie nasz czwarty wieszcz. Trudno si臋 oprze膰 prze艣wiadczeniu, 偶e w s艂owach tych sta艂 si臋 jednym z prekursor贸w Vaticanum Secundum, jego bogatego nauczania. Tak g艂臋boko umia艂 odczyta膰 tajemnic臋 paschaln膮 Chrystusa. Tak precyzyjnie przet艂umaczy膰 j膮 na j臋zyk 偶ycia i powo艂ania chrze艣cija艅skiego. Zwi膮zek mi臋dzy prac膮, pi臋knem, zmartwychwstaniem.” A jako autor „Listu do artyst贸w”, Polski Papie偶 stwierdza, 偶e „Ko艣ci贸艂 potrzebuje sztuki”.
„I 偶adna 艂za, i 偶adna my艣l, i chwila, i rok
Nie przesz艂y, nie przepad艂y, ale id膮 wiecznie,
Ulotn膮 my艣l czasami zamieniaj膮c w wyrok"
Ten wiersz Norwida, napisany zosta艂 dla jego kuzynki (Stanis艂awy Hornowskiej), a mojej s膮siadki z 艁ochowa, tu偶 za miedz膮 Annopola, Strach贸wki, Jadowa, Polski i Ko艣cio艂a w 艣wiecie zawsze wsp贸艂czesnym. Takiego jestem obywatelem i drog膮. Kto chce niech wierzy, kto nie chce, niech nie wierzy.
Do艂膮czam swoje notatki wersowane. Ich r贸noleg艂o艣膰 do post贸 linearnych jest wa偶na. Dopowiadaj膮 si臋. W uko艣nikach s膮 linki, ale trzeba po nie si臋gn膮膰/otworzy膰 koniecznie, tyle 偶e na stronie, gdzie s膮 osadzone, czyli Zjednoczonych w Duchu!
I c贸偶, 偶e dzisiaj personalizm jako fundament kultury w pa艅stwie i w Ko艣ciele w Polsce, nie jest znany, szanowany... Przewa偶aj膮 (milcz膮ce, nie-my艣l膮ce przewa偶nie) masy i ich wp艂yw na kszta艂 naszego 偶ycia spo艂eczno-publicznego, zar贸wno w pa艅stwie (plus samorz膮dzie), jak i w Ko艣ciele.pl.
Komu by si臋 chcia艂o przeczyta膰 to, co tu pisz臋 i wej艣膰 z t膮 tre艣ci膮 (nie musz膮 przecie偶 ze mn膮/autorem) w wi臋kszy/otwarty dialog! Taka jest niestety nasza Polska AD 2019!
***
RZECZYWISTO艢膯
/mi艂o艣膰 do Annopola itd./
co jest moj膮 twoj膮
ale mi si臋 temat trafi艂
trafi艂 pod obrady tu nasze
albo gdzie艣 indziej je艣li znajd臋
wstaj臋 rano i...
cho膰 w nocy te偶 jest
w niej zasypiam 艣ni臋
gdzie艣 obok kto艣 le偶y
艂azienka kuchnia i...
commuters lub auto-
potem po wyp艂at臋 do zak艂ad pracy
albo do ZUS
co jeszcze
w niedziel臋 ko艣ci贸艂 kto wierz膮cy
niedzielne zakupy si臋 sko艅czy艂y
ale jeszcze s膮 media i 艣wiat
nie ja mam przepraszam inaczej
droga-prawda-偶ycie mnie t艂umaczy
pami臋膰 i to偶samo艣膰 opowiada
okre艣laj膮c tytu艂ow膮 dziedzin臋
jest jeszcze dobro wsp贸lne
to wszystko wiecej ca艂y 艣wiat
w kt贸rym nasz byt i przysz艂o艣膰 le偶y
od kultury zale偶y
nie mog臋 powiedzie膰 wykr臋tnie
偶e mnie Konstytucja nie obchodzi
偶e podstawy 艂adu w 艣wiecie Europie
ba nawet w Kosmosie zbyt dalekie
偶e musz臋 o dzie艅 si臋 troszczy膰
o utrzymanie siebie domu dzieci
homo sapiens to czlowiek my艣l膮cy
nie gdzie艣 jako艣 inaczej istni膮cy
tak mamy po PRL
w chwalebnej tradycji Ko艣cio艂a.pl
nawet bli藕niego inaczej definiujemy
jako tego z robakami (zagro偶enie)
je艣li rzeczywisto艣膰 kto inny okre艣la
partia polityka kariera pieni膮dze
podporz膮dkowanie s膮siadom z s膮siedztwa
albo ksi臋dzu na kazaniu (rekolekcjach)...
to biedny ja ty w nas cz艂owiek
nie odpozna艂 siebie (rozumu prawdy)
nie jest drog膮 Ko艣cio艂a (wiary brak w nim)
ani przysz艂o艣ci膮 kultury si臋 nie sta艂 (anty-)
bez dialogu prawd nie ma i wsp贸lnot
s膮 zawodowo biegajacy commutersi
mody jeszcze bywaj膮 i zbytki
pseudo-co艣-jakie艣 nas otacza
(poniedzia艂ek, 9 lipca 2018, g. 8.29)
***
MAJ膭 MNIE W DUPIE
/odpowiednie da膰 rzeczy s艂owo/
to nie jest chyba
zbyt du偶y wulgaryzm
wulgarne jest przemilczanie bli藕niego
czyli ich wobec mnie dzia艂anie
nikt nie potwierdzi
al臋z sk膮d gromko przecz膮
co艣 ty jak ty tak mozesz
co ty o nas sobie my艣lisz
my艣l臋 i m贸wi臋 ze macie w dupie
i gromko przecz膮c potwierdzacie
gdyby by艂o inaczej
znale藕liby艣cie sto dowodo-sposob贸w
na wej艣cie w dialog
tu tam tak lub inaczej
s艂owem i czynem dajac dow贸d
strony kluby grupy instytucje czekaj膮
tyle teraz mo偶liwo艣ci by膰 bli藕nim osoby
dobrej woli trzeba odwagi my艣lenia
lecz najpierwej zaufania
nie do mnie lecz siebie
(niedziela, 8 lipca 2018, g. 17.20)
***
SAKRAMENT SPOTKANIA
/kim jestem dla was i 艣wiat (Bo偶y)/
nie ma jednego t艂umaczenia
rzeczywistosci i s艂贸w spotkania
ka偶dy j臋zyk inaczej wyra偶a
ka偶dy cz艂owiek-osoba docieka
czy kluczem spotkania jest cia艂o
w ciele cia艂em dotkni臋cie
czy duchem ducha
jak to jest
ja m贸wi臋 w dialogu
jak b膮d藕 si臋 uobecnimy
to moja prosta odpwoied藕
mo偶ecie przemilcze膰 偶em g艂upi
no c贸偶 tak si臋 narodzi艂 Zbawiciel
S艂owem w Betlejem objawi艂
a mo偶e pieluch膮 pampersem
niech ka偶dy sam siebie dopyta
dopyta nie dopyta i tak milczycie
przemilczacie tak mnie jak i jego
pampersy dzisiaj stania艂y
zw艂aszcza w supermarkecie
t艂o sytuacji i do艣wiadcze艅 epoki
przyczyny licznych wydarze艅
nale偶膮 jako znaki czasu do XX wieku
nade wszystko Sob贸r Watyka艅ski II
wielkie wydarzenia w Ko艣ciele
za dni naszych si臋 dziej膮 ci膮g pokole艅
w Watykanie Soborze naszej gminie
cho膰 parafia i diecezja nie rozumiej膮
czego bym si臋 tkn膮艂 (z ka偶dej strony)
co do mnie dop艂ynie (tak偶e w necie)
wszystko ca艂o艣ci膮 jedno艣ci膮 ja艣nieje
blask prawdy przyj臋tej odbijam
(niedziela, 8 liupca 2018, g. 14.10)
***
WYBI脫RCZO艢膯 POLSKA 2018
/tylko wiara z rozumem kontempluj膮 prawd臋/
dwoma p艂yn膮 strumieniami Polacy
po dw贸ch strobnach ulic
po艣rodku policja pa艅stwowa
kiedy艣 B艂aszczaka dzi艣 Brudzi艅ksiego
mieniaj膮 si臋 resortami ludzie PiS-u
dzi艣 sun膮 Al. Naj艣wi臋tszej Marii Panny
w duchowej stolicy Cz臋stochowy
ci spod znaku t臋czy Polki i Polacy
i ci anty-tolerancyjni na czarno
sutanny okulary r臋kawiczki t-shirty
tak ma nasza Ojczyzna
bezmy艣lna mentalnie po PRL
dziecinna jak niemowl臋 Ewangelii
ale inna nikt takim chce by膰
jak Jezus powiedzia艂 rodzicom i dzieciom
ci na czarno krzycz膮 bronimy zasad
ustalonych przez ko艣ci贸艂 katolicki
z bardzo ma艂ej literyta k krzycz膮
bo niewiele znaj膮 rozumiej膮
Ko艣ci贸艂 wiar臋 rozum Dobrej Nowiny
mo偶e nawet wyszli z ko艣cio艂贸w
mo偶e i po mszy sakrametalnie 艣wi臋tej
symbolicznymi na niej s膮 lud藕mi
wype艂niaj膮 tylko obowi膮zki
nakazanej nieprzemy艣lanej kultury
tylko chyba w Polsce AD 2018 tak jest
偶e co napisz臋 wpycham sobie w gard艂o
mog臋 si臋 ud艂awi膰 i tak nikt nie s艂yszy
wszyscy s膮 mocni usprawiedliwianiem
t艂umacz膮 mi na ucho dlaczego milcz膮
w normalnym cywilizowanym 艣wiecie
kto co stworzy napisze maluje zrozumie
og艂asza biegnie do si贸str braci wsp贸lnoty
by czyta膰 na g艂os lub telefo-i-necie
dial-informacj膮 zwrotn膮 艣wiat ubogacaj膮c
(niedziela, 8 lipca 2018, g. 13.59)
***
NIER脫WNO艢膯 (NIESPRAWIEDLIWO艢膯) PO POLSKU
/nie ma wiary i prawdy bez.../
inaczej rozumiemy wolno艣膰
kt贸rej bez prawdy obiektywnie nie ma
nie symetrycznie wzgl臋dem ka偶dego
jak ja tobie tak Kuba Bogu
je艣li ktokolwie z was s艂owo powie
i oczekuje odpowiedzi (inf zwrotnej)
to jej udziel臋
nawet gdybym mia艂 zej艣膰 po ziemi臋
albo gdybym musia艂 ulecie膰 do nieba
prawd臋 kontempluj膮c
zadaj膮c swojej wierze i rozumowi
taka ma wiara i udzia艂 w cz艂owiecze艅stwie
polski katolicyzm tak nie ma
mentalno艣膰 ich (umys艂owo艣膰) po PRL
nawet mnie pr贸buj膮 wyt艂umaczy膰
偶e tak musi by膰 i 偶e ja jestem... zerem
nie ma mnie w ich 艣wiecie
chyba jako g臋bo-ch艂on do konsumpcji
do obijania si臋 pi艂k膮 mi臋dzy nimi
pracowito艣ci膮 b艂yszcz膮cego i zarobkiem
bardziej by膰 ni偶 mie膰 nie dla nich
papie偶e te偶 s膮 dla nich dziwni
Norwid i poeci z gatunku homo sapiens
ich nie przekonuj膮 - Dobra Nowina i Sob贸r
艣wiat wok贸艂 siebie dzi艣 tworz膮 parafie i gminy
na sw贸j obraz i podobie艅stwo
ani teo- ani-antropo- kultur膮 wsp贸艂cze艣ni
jak zawsze b臋d膮 i s膮 bo byli
(niedziela, 8 lipca 2018, g. 12.26)
***
MINI WYK艁AD O DIALOGU
/dla wolno艣ci jeste艣my stworzeni/
w dialogu jest ja i B贸g
ja ka偶de 艣wiadome
i 艣wiadomy w trzech osobach B贸g
dialog jest 偶ywym s艂owem
nie s艂ownikowo encyklopedycznym
drog膮 prawd膮 偶yciem dw贸ch os贸b
przynajmniej dw贸ch rozm贸wc贸w
nie s艂owem grzecznych powita艅
przypadkiem lub tradycj膮
bo akurat dwie osoby ludzkie
stan臋艂y naprzeciw albo si臋 min臋艂y
dialog jest byciem
bez dialogu chyba bycia nie ma
cz艂owiekiem si臋 jest tylko w dialogu
kiedy si臋 ju偶 zna
i 偶yje w dialogu absolutnym kultury
nie ja siebie stworzy艂em
nie ja sobie 偶ycie i wychowanie da艂em
nie ja stworzy艂em kultur臋
w kt贸rej wszystko si臋 dookre艣la(li艂o)
dialog jest 偶yciem
dialog jest prawd膮 (rodzi)
dialog jest drog膮
nie samotn膮 wysp膮
dialog jest wysp膮 szcz臋艣liwo艣ci
polem z per艂膮 jedn膮 jedyn膮
skarbem znalezionym w roli
prawd膮 wsp贸艂kontemplowania
drog膮-prawd膮-偶yciem
tu teraz z tym co zawsze by艂o
Jestem-Kt贸ry-Jestem
prawd膮 kt贸ra mo偶e by膰 abortowana
jak ka偶de pocz臋te dziecko
kiedy napotka nie艣wiadomo艣膰
albo odrzucenie
w przemilczaniu (tak偶e religii)
nie zwij wtedy tego medycyn膮
nie zwij kultur膮 o艣wiat膮 religi膮
ani spo艂ecze艅stwem obywatelskim
jam jest m贸wi prawda (zawsze tu teraz)
objawiam si臋 daj臋 wsp贸艂kontemplowa膰
艣wiat ci膮gle wsp贸艂stwarzam (kreuj臋)
w dialogu (wsp贸lnocie) 偶ywych os贸b
prawda jest zawsze osobowa
nie tylko matema-fizyko-filozoficzna
prawda s艂owem 偶ywym 偶yjaca
drog膮-prawd膮-偶yciem-osobowym
spisana w zbiorze wszech-bibliotecznym
nie jest (nie JEST)
jest tylko wtedy mo偶liwo艣ci膮
c贸偶 obchodzi mnie B贸g beze mnie
Boga beze mnie nie ma
i mnie nie ma bez Niego
samotn膮 poza kultur膮 wysp膮
jeste艣my obaj (wszyscy) tylko w dialogu
S艂owem 呕ywym i 呕ywego S艂owa Tr贸jcy
ja-Ty-relacja-dialogu-prawd膮
w dialogu wszystko si臋 rodzi
potem jest wszystko inne
wszystkie inne prace
spodoba艂o si臋 Bogu
stworzy膰 nas i zbawi膰
we wsp贸lnocie (rozmawiajmy jak i o tym)
objawienie te偶 jest s艂owem przyj臋tym
nie przemilczaniem odrzuconym
Amen
(niedziela, 8 lipca 2018, g. 10.27)
***
POLA JAK WYSPY SZCZ臉艢LIWE
/prawd臋 mo偶na kontemplowa膰/
nie wiem czym si臋 zajmuje
prezes BCC
pewnie koordynacj膮 wielu biznes贸w
nie zazdroszcz膮 mu szczerze
mam pole kt贸rego nie zamieni臋
na kt贸rym znalaz艂em per艂臋
jedn膮 jedyn膮 prawdziw膮
ani do wymiany ani sprzeda偶y
tylko dawania 艣wiadectwa
dziel膮c si臋 jej blaskiem
z ka偶dym kto czego艣 szuka
bez pieni臋dzy
(sobota, 7 liupca 2018, g. 21.10)
***
ZN脫W NIEPOPULARNY
/spisuj臋 tylko co duch czasu dyktuje/
c贸偶 po znajomych przyjacio艂膮ch
kt贸rzy nie chca stan膮膰 przy tobie
w czas pr贸b walk przemilcze艅
dalecy wynio艣li na swoich poletkach
kiedy potrzebujesz ich metafizycznie
c贸偶 ci po nich
niech sobie 偶yj膮 jak 偶yli
nam odej艣膰 w 艣wiat innej wiecznosci
tam gdzie droga-prada-偶ycie po艂膮czone
nigdy siebie si臋 nie wypieraj膮 przeciwnie
kiedy pisze o naszych sprawach
ich mo偶e bardziej nawet ni偶 swoich
o szko艂膮ch polityce prawie moralno艣ci
o wierze i rozumie kontempluj膮cym
prawdzie pi臋nei dobru nas wszystkich
w dialogu s膮 wszyscy i potwierdzaj膮
g艂osem w艂asnym z wn臋trza osoby
na spos贸b pe艂nej wolno艣ci
obecno艣膰 w tej samej rzeczywisto艣ci
staj膮c jeden przy drugim we wsp贸lnocie 偶ycia
偶ycie zetkn臋艂o w wolnosci
tych kt贸rzy siebie darz膮 szacunkiem
staja przy sobie w dialogu publicznym
na 艣wiuadcectwo tej偶e ca艂o艣ci w jedno艣ci
jednosci drogi-prawdy-偶ycia-czasu
tw贸j g艂os siostro bracie c贸rko synu znajomy
jest afirmacj膮 osoby przy kt贸rej stan膮艂e艣
nie jej b艂臋d贸w grzech贸w niejasno艣ci
wyznaj膮c jedno艣膰 w horyzoncie idea艂贸w
cho膰 bywa nie rozumiem albo my艣l臋 inaczej
nie wszystko trzeba ani da si臋 powiedzie膰
wsp贸艂obecno艣膰 jest tutaj idea艂em
metafizyk膮 wsp贸lnoty wiecznej eschatologii
w mi艂o艣ci mi艂osiernej niepolemicznej
wsp贸lnoty 偶ycia-prawdy-drogi do celu
(sobota, 7 lipca 2018, g. 19.22)
***
DZIEJE LUDZI I PRAWO
/kim jestem i jakie s膮 dzieje i ich Zenit/
r贸偶ne s膮 systemy prawne
w pa艅stwach i kontynentach
kultura r贸偶nie si臋 pisa艂a
tu tam uciele艣nia艂a (wciela艂a)
w PRL prawo by艂o pa艅stwa
nie obywatela w kulturze
do dzisiaj ma艂o kto rozumie
czym co艣 jest i dlaczego
w krajach anglosaskich inaczej
prawo jest nierozerwalne od…
od dziej贸w ludzi na ziemi
ka偶da przypadek co艣 znaczy (wnosi)
bli偶sze to mojemu rozumieniu siebie
jako ca艂o艣ci drogi-prawdy-偶ycia
w rodzinie by艂o dot膮d dw贸ch prawnik贸w
jeden z Annopola drugi dzisiaj w Glasgow
historia ko艂em si臋 toczy
ale to偶samo艣膰 nie jest zabawk膮 dzieci
jest dzisiaj bo by艂o co艣 wcze艣niej
w historii ludzkiego rozumu i kultury
to w艂a艣nie nasz papie偶 wyja艣nia艂
wszystkim ludom i narodom
w siedzibie UNESCO w Pary偶u (1980)
t艂umaczy艂 od czego historia os贸b zale偶y
(sobota, 7 lipca 2018, g. 11.57)
***
PRAWDA(Y) OBECNO艢CI (1)
/Cyryl Metody Marks Engels Stalin…/
Ko艣ci贸艂 (m贸j) wyznacza mi agend臋
Dobra Nowin膮 si臋 tak rozchodzi i 偶yje
dzie艅 w dzie艅 jak nigdy przedtem
z pomoc膮 Internetu
codziennie do mnie dochodzi
w ten spos贸b g艂os ewangelizacji
z Bangladeszu Karkowa Glasgow
prawie nigdy z okolic
dzisiaj papie偶 si臋 odezwa艂
i biskup czeski okazjonalnie
wczoraj uroczysto艣ci si臋 odby艂y
w Welehradzie na Morawach
Czechy w Europie 艣wi臋towa艂y
i w Ko艣ciele Powszechnym
cze艣膰 艣wi臋tych Cyryla i Metodego
wsp贸艂patron贸w naszego kontynentu
po co ja to pisz臋 i komu
ot贸偶 na 艣wiadectwo (c贸偶 偶e przemilczania)
wraz z Janem Paw艂em II prze偶ywa艂em
dzieje ludzi Ko艣cio艂a i narod贸w
on wpisa艂 ich w nasz膮 wiar臋 i rozum
encyklik膮 rozs艂awi艂 na wieki
dzisiaj g艂os z Republiki Czech przychodzi
by budzi艂 my艣lenie i wsp贸lnoty (wi臋ksze)
przeciwko nim i mnie i papie偶om
pot臋偶ne si艂y dzia艂aj膮 postkomunizmu w nas
tradycjonalistycznego katolicyzmu
z elementami truj膮cych nacjonalizm贸w
daty te winny sk艂oni膰 r贸wno do wdzi臋czno艣ci
i spojrzenia krytycznego m贸wi艂 kaznodzieja
tam na Morawach ale czy tylko do nich
a papie偶 wt贸rowa艂 mu globalno-ekologicznie
(sobota, 7 lipca 2018, g. 10.55)
***
BRAK DIALOGU ZABIJA
/a wy za kogo kogo uwa偶acie/
dzisiajsza sesja pisania
czyli dawania 艣wiadectwa
prowadzi od rana samego
do tego punktu
lud popeerelowsko-katolicki
podlega manipulacjom pis-partii
lud pro-bardziej-europejski
ma i jest inaczej
prawa cz艂owieka osoby obywatela
wolno艣膰 i godno艣膰 wr臋cz soborowa
prowadzi nas ekumenicznie
z ka偶dym my艣l膮cym w dialogu
od Bangladeszu Krakowa
po Watykan i jego dykasterie
rado艣膰 ludzi otwartych
staje si臋 dzisiejszym Betlejem
B贸g s艂owem si臋 rodzi
wcieleniem ducha w materi臋
o偶ywion膮 oczywista
pamieci膮 godnosci膮 to偶samo艣ci膮
kto jak B贸g Jezus nie pyta
i jak B贸g Cz艂owiek nie odpowiada
jest sam w sobie i pozostanie
nie mo偶e wyda膰 owocu
(pi膮tek, 6 lipca 2018, g. 9.33)
***
TO呕SAMO艢膯 BIOLOGICZNA I KULTUROWA
/kim kto艣 i czym co艣 jest/
zacytuj臋 dokument
na kt贸ry powo艂uj膮 si臋 biskupi
przynajmniej ich rzecznik Rytel
koncepcja jest wpisaniem informacji
genetycznej w materi臋
kt贸ra staje si臋 nowym cz艂owiekiem
informacja znajduje si臋 w zygocie
kt贸ra pochodzi od rodzic贸w
przekazuj膮cych jej dziedzictwo
genetyczne po przodkach
ludzka to偶samo艣膰 istnieje
od pierwszego dnia 偶ycia
nast臋puj膮ce potem stadia rozwoju
pojawiaj膮 si臋 w okre艣lonym porz膮dku
prowadz膮c do wzrostu z艂o偶ono艣ci
powstaj膮cego organizmu
bez jakichkolwiek ostrych granic
miedzy poszczeg贸lnymi etapami
rozw贸j dokonuje si臋 na bazie danych
informacji genetycznej
w relacji ze 艣rodowiskiem
w kt贸rym wzrasta w spos贸b ci膮g艂y
od momentu efektywnego po艂膮czenia
ojcowskiej i matczynej nici DNA
tyle mo偶e powiedzie膰 genetyk
biologia (materia o偶ywiona)
lecz czym jest 偶ycie
kim osoba
czym-kim to偶samo艣膰
ani tu s艂owa
to nie jest (jeszcze) Betlejem
za to jest Betlejem
mo偶e w ka偶dym rodzi膰
S艂owo
w dialogu ze 艣wiatem kultury
bezdzietno艣ci tutaj nie ma
Boga samego rodzimy
ci kt贸rzy chc膮
z wiar膮 rozumem con-templacji
(pi膮tek, 6 lipca 2018, g. 8.53)
***
W CO WIERZ膭 BISKUPI (KEP)
/by膰 cz艂owiekiem Dobrej Nowiny/
nie mog臋 a偶 uwierzy膰
w co wierzy tzw. polski ko艣ci贸艂
czyli KEP-biskupi i kato-pis-lud
Lud Pisowski (demo-katoli)
zast膮pi艂 w Polsce Lud Bo偶y
ani 艣mieszne ani tylko kabaret
to jest dramat
Polski i Polak贸w AD 2018
tam gdzie nas wp臋dzili
wyp臋dzili z wsp贸艂czesnego 艣wiata
wsp贸艂czesnej i odwiecznej kultury
co jest dla nich 偶yciem
co drog膮 i prawd膮
gdzie mieszka ich B贸g
jaka jest i gdzie droga Koscio艂a
ich nie Powszechnego 艢wi臋tego
jak oni rozumiej膮 cz艂owieka osob臋
i nasz膮 wolno艣膰 godnos膰
tak my艣l膮 偶e strzeg膮
艣wi臋to艣ci ka偶dego 偶ycia
od jego pocz臋cia do naturalnej 艣mierci
wed艂ug ich rozumienia i celibat贸w
poza 偶yciem i 艣wiatem
poza kultur膮
w Polsce w sojuszu z pis-partii o艂tarzem
za艣lepi艂o ot艂u艣ci艂o ich serca
na wiar臋 z rozumem kontempluj膮ce
prawd臋 (prawd臋-偶yw膮-drogi-osobow膮)
o jakiej to偶samosci m贸wi膮 tylko
czy偶by biologiczno-genetycznej
bez rozumienia kultury prawdy
bez Boga 呕ywego Osoby
kt贸rej jeste艣my obrazem
Kt贸ry-Jest-W-Nas
i jest nasz膮 drog膮 i Ko艣cio艂a
o nierozumny episkopacie polski 2018
wyobcowany od nas obywateli
wolnych z pe艂n膮 godno艣ci膮
zdolnych odpowiedzialnos膰 unie艣膰
nie chcecie z nami rozmawia膰
偶y膰 w dialogu (os贸b i kultury)
mnie przemilczacie jak 艣miecia
a ja dzisiaj 偶yj臋 jeszcze maj膮c 65 lat
z czego najd艂u偶ej katechizowania
p贸藕niej 偶ycia w ma艂偶e艅stwie
i rodzicielstwa
bo jestem drog膮-prawd膮-偶yciem
nie teori膮 partii i duszpasterstwa
偶yj臋 dzisiaj echem ewangelizowania
w dalekim Bangladeszu
i bliskim Krakowie
u Dominikan贸w
w Instytucie Trzeciego Tysiaclecia
w Sanktuarium
Matki Bo偶ej Annopolskiej z 3 lipca 1910
argumenty religijne
zast膮pmy argumentami osobo-kultury
m贸wi nie tylko dominikanin Zi臋ba
ale prawie wszyscy oni
i oni jezuici papiescy zawsze
z papie偶em dzi艣 Franciszkiem
dzie艅 dobry dobry wiecz贸r i NBJChr
w zgodnej wsp贸艂pracy wiary i rozumu (JPII)
(pi膮tek, 6 lipca 2018, g. 8.29)
***
INNA TEOLOGIA
/tu nikt nie jest bezdzietny/
moja teologia jest moja
mojej drogi-prawdy-偶ycia
nie akademicka (teorii)
taka jest moja droga
taka jest moja prawda (i nie moja)
takie jest moje 偶ycie
nigdy nie s膮 czym艣 innym
gdzie艣 co艣 z czego艣 tam
ale drog膮-prawd膮-偶yciem osoby
czy偶 droga-prawda-偶ycie
nie jest obrazem i podobie艅stwem
nie teori膮 ani iuluzj膮
tutaj w osobie
jest B贸g 偶ywy i prawdziwy
jest prawda i jest dzieci臋
adoruj je艣li chcesz
nikt niczego ci nie nakazuje
tylko prawda sama
wiara i rozum s膮 jak skrzyd艂a
nigdy rozum bez wiary
wiara bez rozumu
z natury i istoty rzeczy
istoty i natury prawdy
si臋ga gdzie wzrok nie si臋ga
na skrzyd膮艂ch dw贸ch unosi
do kontemplowania nie tylko
do bycia wsp贸艂-艣wi膮tyni膮
wiedz膮 to wszyscy otwarci
na wszystko a nie na cz臋艣ci
艣wieci nie艣wi臋ci zwykli
zwyk艂y mo偶e jest cz艂owiek (osoba)
tylko w podr臋cznikach
w 偶yciu i prawdzie niezwyk艂y
nikt z nas nie jest doskona艂y
czego艣 za ma艂o zawsze w nas
drogi prawdy lub cywilizacji
(pi膮tek, 6 lipca 2018, g. 6.24)
***
呕YCIE-ABORCJA-PRAWO-B脫G
/zawsze w jakiej艣 kulturze (i prawie)/
a偶 tu doprowadzi艂 mnie B贸g
wiara i rozum kontempluj膮ce
co kontempluj膮ce
tylko prawd臋 sam膮 i a偶
偶ycie jest tam gdzie matka i ojciec
dawcy dzieciom 偶ycia
jest jeszcze TO wiecej zawsze
prawda ich mi艂o艣ci i post臋powania
w 艣wiecie zawsze dzisiejszym
poczynamy si臋 rodzimy 偶yjemy
z jego wiedz膮 i procedurami
zawsze w jakiej艣 kulturze (i prawie)
偶ycie to nie matematyka
ani robotyka i tym podobne
ani prawodawstwo i teologie
to owoc matki ojca i (ich) kultury
rodzice (matki) najpierw id膮 do lekarzy
nie do kancelarii adwokackich
nie do teolog贸w ksi臋偶y dusz-pasterzy
ale pasterzy dziecka i matki
je艣li wierz膮 w Boga Wszechrzeczy
dziekuj膮 Mu w wolno艣ci w uniesieniu
je艣li nie s膮 (nie spotkali nie poznali)
prze偶ywaj膮 na sw贸j spos贸b
najpierw do lekarza jak do Betlejem
偶eby da膰 si臋 zapisa膰 w kulturze
kulturze tego 艣wiata nie innego
niech zbada j膮 jego ich i powie
niech wypowie upragnione s艂owo
wszystko jest w porz膮dku
z ni膮 z nim z matk膮
niech i ojciec us艂yszy i do niego dotrze
a je艣li nie jest tak jak chcemy
matka ojciec najpierw ale i lekarz
to ca艂a m膮dro艣膰 艣wiata niech uleczy
wszystko to co w nas jest chore
lekarze cia艂 i dusz i ca艂ego 偶ycia
niech zgodnie wsp贸艂pracuj膮
dla tego jednego jej jego i ich
jak tylko mog膮 swej wiedzy u偶ywa膰
aborcja
jest straszn膮 decyzj膮
jest wyrokiem 偶e nic nie da si臋 zrobi膰
偶eby uratowa膰 j膮 jego ich ich ca艂o艣膰
jest procedur膮 medyczn膮 (nie prawn膮)
w 艣wietle wiedzy m膮dro艣ci mi艂o艣ci
odpowiedzialno艣ci i mi艂osierdzia
nigdy nie moze by膰 przeciw
prawo
prawo jest rozstrzygni臋ciem 艣wiata
we wszystkim co nas dotyczy
w spo艂ecze艅stwie 偶yj膮cych
pa艅stwa i prawo maj膮 s艂u偶y膰
nie s膮 by nad nami panowa膰
s膮 pomocnikami pomocniczo艣ci膮
ze wszystkimi swymi instancjami
instancje kultury najpierw czyli rozumu
powstaj膮 w pocie naszego (os贸b) czo艂a
nie gdzie indziej nie w maszynowni
m膮dro艣ci膮 os贸b s膮 m膮dre narody
kiedy prawo dotyczy 偶ycia i aborcji
decydujacy g艂os maj膮 rodzice i lekarze
oni w ca艂ej swej m膮drosci i do艣wiadczeniu
o tym debatuj膮 i rozstrzygaj膮
nie ksi臋偶a biskupi prawnicy politycy
ci maj膮 by膰 tylko s艂u偶ebn膮 pomoc膮
gdy ich wezwiemy by spojrzeli na nas
by powiedzieli jak oni to widz膮 od siebie
wszyscy s膮 potrzebni by radzi膰 nad 偶yciem
by mu s艂u偶y膰
rodzicom i dzieciom we wsp贸lnocie kultury
jak ka偶dy potrafi i mo偶e
B贸g jest Bogiem 呕ywym
nie jest teori膮 duszpasterstwa
jest tam gdzie 偶ywe osoby
w swej jednosci drogi-prawdy-偶ycia
cz艂owiek jest drog膮 Ko艣cio艂a (wierz膮cych)
przysz艂o艣膰 nasza zale偶y od kultury
spodoba艂o si臋 Bogu (tak wierzymy)
zbawi膰 nas we wsp贸lnocie os贸b
nie ty nie ja nie oni (jacy艣 oni gdzie艣)
nikt sam sie nie wzi膮艂 z siebie
jeste艣my z matki ojca kultury i ziemi
w Bogu zawsze Wszechmog膮cym
je艣li chcesz niech ci si臋 stanie
powiedzia艂 Jezus z Nazaretu
nie m贸wi艂 musisz bo ci臋 ukarz臋 (uka偶膮)
sta艅 si臋 tak je艣li tak wierzysz
B贸g jest tylko w tr贸jcy
nigdy w izolacji jakiej艣 sprzecznosci
jest drog膮-prawd膮-偶yciem osobowym
tu go szukaj a znajdziesz (na pewno)
znajdziesz w tr贸jcy absolucie
drogi-prawdy-偶ycia (niemowl臋ctwo ducha)
wiec jest z Tob膮 zawsze (w ka偶dej postaci)
Ty艣 jak Betlejem Ogr贸jec 呕ycie Wieczne
wolno艣膰 jednostki jest podstaw膮
wolno艣ci wszystkich
wiara i rozum jednego jest podstaw膮
wiary i rozumno艣ci wszystkich
integralny rozw贸j osoby tym jest
zawsze zawsze w kulturze tego 艣wiata
droga-prawda-偶ycie osoby najpierw
nie genetyka prawo duszpasterstwo
nie pisze przeciw biskupom i politykom
przypominam tylko ich rol臋 s艂u偶ebn膮
kolejno艣膰 wszechrzeczy i istot臋
osoba wolno艣膰 kultura prawo i ko艣cio艂y
(pi膮tek, 6 lipca 2018, g. 5.38)
***
TO呕SAMO艢膯
/siostrze Jadzi Moszczy艅skiej/
od jednego s艂owa si臋 zaczyna
to moje rozwa偶anie w Annopolu
niczego w nim nie wymy艣lam
ja tylko spisuj臋 upubliczniam
s艂owo poj臋cie zakres desygnat
wszystko trzeba wzi膮 pod uwag臋
prawd臋 mo偶na kontemplowa膰
na skrzyd艂膮ch wiary i rozumu
to偶samos膰 si臋 ma nabywa odkrywa
to偶samo艣ci膮 sie jest
jest si臋 w to偶samo艣ci
albo nas osoby nie ma
w poprzednim odcinku od-czytniku
duchowym w tr贸jcy trzy-dwa-jeden
wyliczam ksi膮偶ki kt贸rych czyta膰 nie musz臋
by wiedzie膰 co w nich jest
bo ta sama pisze mn膮 to偶samo艣膰
t臋cz膮 zachwytu rozci膮gniona
od Zenitu Wszechdoskona艂o艣ci
od-poznasz je艣li zaczniesz spisywa膰 i ty
(czwartek, 5 lipca 2018)
***
OD-CZYTNIK DUCHOWY (3)
/chwa艂a Strach贸wki w Norwidzie/
w odczytniku drugim
da艂em 艣wiadectwo niepami臋ci
tak jak pamietalem zapisa艂em
ale nie zna艂em pocz膮tkowego s艂owa
dopyta艂em siostr臋
gdy na rowerze wr贸ci艂a z wycieczki
i si臋 nie zawiod艂em - pami臋ta艂a
jak to lecia艂o
zacz臋艂o si臋 s艂owem tablic膮
pod naszym ko艣cio艂em w Strach贸wce
obwieszczajacym pbjawienie Bo偶ed
nam tutaj podarowane czasem
Opatrzno艣膰 to sprawi艂a
偶aden geniusz polityczny prezes
偶e dzieje si臋 dziej膮 jak dzia艂y
a ja tylko osoba my艣l膮ca spisuj臋
偶e na tej mazowieckiej ziemi 偶y艂 Norwid
偶e Papie偶-Polak pozdrowi艂 nim nas 1999
przed Katedr膮 Floriana zgromadzonych
albo przed telewizorami
cytuj臋 cz臋sto jego s艂owa
s膮 a jak偶e na stronie diecezjalnej
nie cytuj膮 ich biskupi i ksi臋偶a
a jak偶e maj膮 z艂o艣膰 na nas za to
nie chcieli dlatego 艢DM 2016
we wsi gminie parafii Strach贸wka
umy艣lili sobie co艣 innego
przecie偶 tylko oni s膮 wa偶ni (k-艂.pl)
co umy艣艂ili wtedy i co dzisiaj
nie pwoiedz膮
Ko艣ci贸艂 Powszechny w Polsce jest
ale nie jest ten sam co w 艣wiecie
nie jest posoborowy
w 艣wiecie wsp贸艂czesnym
by nie艣膰 rado艣膰 i nadziej臋
艣wiat艂o w ludzkie domy (kultur臋)
jest sobie dla siebie i swoich
dzisiaj w u艣cisku sojuszu z tronem
propartyjno o zgrozo zab贸jczy
anty jest anty wsp贸lnot膮
jednak tablica przed ko艣cio艂臋m stan臋艂a
g艂osi chwa艂臋 na polskiej ziemi
t臋cz膮 zachwytu od zarania kogo艣-czego艣
czyli Zenitu Wszechdoskona艂o艣ci
Reczpospolita Norwidowska g艂osi
chwa艂臋 Boga i cz艂owieka
w tym sw膮 misj臋 odnalaz艂a
na dzisiaj i jutro na wieki
bo Papie偶-Polak nie tylko Warszawie
ale 艣watu ca艂emu Norwida og艂osi艂
jakby prekursorem Soboru Wielkiego
Ekumeniczno-艢wi臋to-Apostolskiego
(czwartek, 5 lipca 2018, g. 14.33)
***
OD-CZYTNIK DUCHOWY (2)
/jest bo by艂o i dalej dalej b臋dzie.../
w odczytniku perwszym jest koniec
naszej (Kapaon贸w) z siostr膮 rozmowy
w kuchni przy stole i zmywaniu
pocz膮tek by艂 sk膮din膮d
od wczorajszej rozmowy z Markiem
kt贸ry lazaret duchowy prowadzi
bywa w 艁ochowie Zambrzy艅cu
nie wiem od jakiego s艂owa zacz臋li艣my
ale wartki nurt p艂yn膮艂
o blisko艣ci i wyobcowaniu
o historycznych dniach Polski
od Konstytucji 艣wiadomo艣ci to偶samo艣ci
pr贸buj臋 odtworzy膰 krok za krokiem
jak wchodze do kuchni i dalej
czy od s艂owa dzie艅 dobry
czy niech b臋dzie pochwalony Jezus Chr...
tak si臋 zawsze dzie艅 i ludzi wita艂o
w starym annopolskim domu
dzisiaj sanktuarium 艣wiadomym
Matki Bo偶ej Annopolsko-Murillowskiej
bieg艂em lat czterdzie艣ci 偶yciow膮 jednosci膮
przez epoki ca艂opolskie i ko艣cielne
blisko艣ci ludzi w kulturze i wyobcowa艅
lud pisowski nie wie jak bardzo AD 2018
by艂a w tym szko艂a nasza strachowska
艣wiadomego uczenia i wychowania
we wsp贸艂czesno艣膰 nauk膮 wszczepiona
po prapocz膮tki Zenitu Wszechdoskona艂o艣ci
by艂y nowe dykasterie i ministerstwa
Watykanu Powszechnego i Wielkiej Brytanii
ministerstwo do spraw samotno艣ci
dykasteria integralnego rozwoju cz艂owieka
(czwartek, 5 lipca 2018, g.11.20)
***
OD-CZYTNIK DUCHOWY (1)
/jest bo by艂o/
co 艂atwiej powiedzie膰
czytaj膮c duchem
od-czytnik duchowy
czytnik ducha
ale 偶eby艣cie wiedzieli
co niby wszyscy wiemy
ale o tym nie rozmawiamy
zacz膮臋艂m w ten spos贸b
ka偶da linijka wers si臋 dope艂nia
ka偶da starofa tak samo
prosi i jedn膮 sylab臋 wi臋cej
albo co艣 wykre艣la
kiedy sobie z siostr膮 porozmawia艂em(艣my)
na koniec da艂a mi ksi膮偶k臋
Jezus m贸wi do ciebie
w podtytule mi艂o艣膰 pok贸j szcz臋艣cie
nie musz臋 czyta膰 ca艂ej
tak jak podobnej Dolindo Ruotolo
druga siostra mi kupi艂a
Jezu ty si臋 tym zajmij
nie musze czyta膰
podobne przeciez tu pisz臋
dzie艅 w dzie艅 godzina w godzin臋
tyle 偶e innych s艂贸w u偶ywam
i mnie kto艣 kiedy艣 przeczyta
co艣 nie-co艣 znajdzie gdy zechce
nie musio i艣膰 w czytelnik贸w miliony
艣wiadectwo jest by by艂o
(czwartek, 5 lipca 2018, 9.10.55)
***
NOWA EUROPA SI臉 ODRODZI
/Euromajdany w Polsce Ukrainie itd./
by艂 Majdan w Kijowie
kt贸偶 im wtedy nie kibicowa艂
kto z nimi nie 艣piewa艂
p艂ywie kacza
odprowadzali pie艣ni膮 poleg艂ych
w walce o niepodleg艂o艣膰
wolno艣膰 inn膮 now膮
w Zjednoczonej Europie
Morawiecki do艂膮czy艂 dzi艣 do ha艅by
艣ladem Janukowycza 艁ukaszenki
nie czynem zbrojnym jeszcze
ale but膮 zak艂amania (w Strasbourgu)
nasze majdany pod s膮dami
od Najwy偶szego w stolicy
okr臋gowych w wielkich miastach
powszechnych apelacyjnych rejonowych
ca艂a rzeczywisto艣膰 przed nimi staje
kiedy艣 i lepiej p贸藕niej ni偶 wcze艣niej
ustali膰 czym co艣 jest bo by艂o
nie tylko filozofowie s膮 ku temu powo艂ani
Polsko Ukraino wyznacz drog臋
nie politrukom partyjnym
ale prostych ludzi Europ臋
gotowym i艣膰 na 艣mier膰 ale w kulturze
(艣roda, 4 lipca 2018, g. 22.09)
***
MIE膯 IDEA艁Y
/polskim s臋dziom i prawnikom/
straszne jest spo艂ecze艅stwo
je艣li ludzie nie maj膮 idea艂贸w
jak dzisiaj lud pisowki
pos艂uszny prezesowi jedynej partii
a kim偶e ja jestem
偶eby wam co艣 dedykowa膰
o polscy s臋dziowie i prawnicy
szarym cz艂owiekiem kt贸ry mia艂 idea艂y
w Polsce moich czas贸w po 1953
od 16 la藕dziernika 1978 zw艂aszcza
w ten dzie艅 mnie 艣wiat艂o zala艂o
powiew wi臋kszy od sztormu
historia si臋 zadzia艂a a偶 tak
ka偶dego z nas wzi臋艂a pod uwag臋
m贸wimy pokolenie Jana Paw艂a II
ale ilu wtedy Ducha zrozumia艂o
ilu posz艂o niekt贸rzy dot膮d id膮
w tamtym 艣wietle i wietrze
odejdziemy po kolei
jak kamienie rzucone na szaniec
(艣roda, 4 lipca 2018, g. 21.37)
***
KONS-TY-TUC-JA (RP AD 2019)
/lud pomarksistowki po-PRL/
konstytucja nie jest m膮dro艣ci膮 ludu
jest m膮dro艣ci膮 rozumu i kultury
nie zna jej lud popeerelowski
ani innych by艂ych demolud贸w
nie jest nawet o zgrozo
m膮dro艣ci膮 profesor贸w niekt贸rych
przyk艂膮dem Legutko Krasnod臋bski
partyjnie zauroczeni (mroczeni)
konstytucji korzenie w kulturze
wiedzy i m膮dro艣ci Ludzko艣ci
od wiek贸w przez nas p艂yn膮cych
oczywi艣cie nie przez tamy zamkni臋te
tamy granic braku wykszta艂cenia
braku odwagi my艣lenia
w pa艅stwie Ko艣cile samorz膮dzie
nawet w zak艂膮dach pracy
kto nigdy nie uwierzy艂 w siebie
w rozum i zdolno艣膰 my艣lenia
nigdy g艂osu nie zabra艂 w dialogu
patrz ucz si臋 ludu parafii i gminy
polskich diecezji chyba wszystkich
kt贸re nie wesz艂y w ducha soborowego
w prawa cz艂owieka po wojnie ONZ
osob臋 wolno艣膰 soboru konstytucji
w 艣wiecie wsp贸艂czesnym tylko z nazwy
s膮 obywatelami
a naprawd臋 tch贸rzami obywatelskimi
strach dialogu rodzi niewolnik贸w
polski katolik tradycyjny jest zawsze
nie wierzy w rozum sw贸j ani innych
s艂ucha膰 musi swich bezmy艣lnie
pis-nap臋dza anty-艣wiat-anty-Europy
(艣roda, 4 lipca 2018, g. 16.49) TUTAJ - Zjednoczeni w Duchu
