pi膮tek, 19 pa藕dziernika 2018

Dawniej PSL, dzisiaj PiS, jutro...???


B艂ogos艂awiony ks. Jerzy
S艂ugo Bo偶y Ignacy
- m贸dlcie si臋 za nami

Zmienno艣膰 pogl膮d贸w? Ka偶dy ma prawo - tylko krowy nie zmieniaj膮.
Ale....
Je艣li ma si臋 odwag臋 do dialogu! 呕eby poda膰 argumenty za, przeciw... i dlaczego to, albo tamto.
Unikanie dialogu jest z艂em. Niszczy wsp贸lnot臋, wiarygodnos膰, uczciwo艣膰... zabija prawd臋.

PiS chce zniszczy膰 Ziemi臋 Norwida i Cudu nad Wis艂膮.
A w Strach贸wce b臋d膮 dzia艂a膰 przeciwko Rzeczpospolitej Norwidowskiej, podkopuj膮c wsz臋dzie, gdzie si臋gnie ich (jej, jego) w艂adza. NAJBARDZIEJ B臉DA UDERZA膯 W SZKO艁臉 I JEJ DYRKA! JAK TO CZYNI膭 OD LAT! GDY ZDOB臉D膭 W艁ADZ臉, B臉D膭 TO ROBI膯 Z POTR脫JN膭 SI艁膭! Jawnie i donosami, anonimami, intrygami, maipulowaniem lud藕mi...
I c贸偶, 偶e tak偶e jedna z nauczycielek, jej rodzina, i kr膮g sympatyk贸w-wyborc贸w. Nigdy nie zaprzeczali, nigdy si臋 tego nie wypierali. Nigdy.

Zawi艣膰 i parcie na popularno艣膰 nie maj膮 granic moralnych?!
Dzisiaj, w dzie艅 b艂ogos艂awionego ks. Jerzego Popie艂uszki, kapelana Solidarno艣ci STRACH脫WKI WIELKIE PORUSZENIE. STULECIE. NAJPIERW SZKO艁Y, OD 2008 im. RZECZPOSPOLITEJ NORWIDOWSKIEJ. B臋dzie si臋 dza艂o - od mszy zaczynamy. My, nie ja - wyt艂umaczy艂em ju偶 dawno, 偶e dop贸ki pami臋膰 i to偶samo艣膰, i WQota Wdzieznosci za Wolno艣膰, Godno艣膰 i Polsko艣膰 nie wr贸c膮 na swoje miejsce... Przeczytajcie co zrobi艂 Jezus w podobnej sytuacji.

Mamy z Kogo bra膰 przyk艂膮d. Nikt nie musi dzia艂a膰, ani my艣艂e膰 (i m贸wi膰) przeciwko sobie. Nawet w ludzkich s膮dach. "Na te s艂owa wszyscy w synagodze unie艣li si臋 gniewem. Porwali Go z miejsca, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili a偶 na stok g贸ry, na kt贸rej ich miasto by艂o zbudowane, aby Go str膮ci膰. On jednak przeszed艂szy po艣r贸d nich oddali艂 si臋...". Oddalam si臋. Dobitniej nie zdo艂am ju偶 tego powiedzie膰. Przem贸wi膮 dzi艣 i zawsze - fakty!

***

NOWA STRACH脫WKA SI臉 RODZI

         /w dzie艅 b艂ogos艂awionego Popie艂uszki/

przekraczamy granic臋 d藕wieku
odlatujemy w kr贸lestwo prawdy
i pi臋kna i dobra

uwolnieni wreszcie od PRL
od jej zniewalajacego czaru
narzuconego tysiacem sposob贸w

wreszcie przekroczyli艣my narzucone granice
pamieci 艣wiadomosci to偶samosci
kt贸rych pocz膮tkeim i kresem by艂 PRL

nikt tu si臋ga艂 poza granice wojny i PRL
bardzo sporadycznie do Wereszczy艅skich
ale jakby mow臋 im odj臋艂o i rozum

nie pamietali przedwojnia i II RP
bo PRL zakazywa艂 tej historii
od wojny z bolszewikami po Katy艅

nareszcie Strach贸wka si臋 budzi do prawdy
o bohaterze Czerwi艅skim z Ksie偶yk
i ksi臋dzu Jastaku kr贸lu Kaszub贸w

bo i my nie wypadli艣my spod ogon贸w
w艂adzy i jej nomenkaltury lat 45
cz艂owiek w nas budzi si臋 do godno艣ci

nie starczy艂a nawet Solidarno艣膰 z 3 Maja 1981
wi膮偶膮ca naszych mieszka艅c贸w z polskosci膮
by przyszed艂 stan wojenny i zabi艂

dzi艣 wysi艂kiem i wsp贸ln膮 prac膮 szko艂y RzN
w pocie swego cz贸艂 czo艂a (w i dla kultury)
powstaje wi臋ksza Rzeczpospolita na 100-lecie

     (pi膮tek, 19 pa藕dziernika 2018, g. 11.04)

***

ZAB脫JCZE USTROJE PiS i PRL

            /nareszcie jest wigilia stulecia/

oba pozna艂em na sobie
oba na jednopartyjno艣ci osadzone
oba na sprawnej propagandzie
fa艂szywej tryumfalno艣ci

w obu nie ma dla mnie miejsca
mojej 艣wiadomo艣ci narodowej
to偶samo艣ci konstytucyjnej
od Zenitu Wszechdoskona艂o艣ci

tamci humanizmem socjalistycznym
ci dobr膮 zmian膮 si臋 nazwali
ka偶dy z nich coraz lepszy
dla swoich (tylko) wyznawc贸w

oba dzisiaj rozwa偶am
bo mamy stulecia Strach贸wki
gdybym tu nie pozna艂
pewnie nigdzie a偶 tak

ustroje to z艂o偶ona sprawa
obejmuj膮 wszystkie dziedziny 偶ycia
nas mieszka艅c贸w obywateli
偶ycie tak偶e w ustrojach si臋 dzieje

chodzimy po ziemi i j膮 uprawiamy
oddychamy powietrzem i 艣piewamy pie艣ni
chodzimy do szk贸艂 i ko艣cio艂贸w
nie ma jednej miary dla ustroj贸w

tamci Warszaw臋 odbudowali
nawet Zamek Kr贸lewski
ci po pi臋膰set z艂 dali od drugiego dziecka
jako艣 im wysz艂o 偶e pierwsze nie potrzebuje

ka偶dy ustr贸j ma swoje ministerstwa
w tym to centralne od propagandy
i s艂u偶b si艂owo-mundurowych
by nad cia艂ami i umys艂ami panowa膰

pisz臋 bo jest we mnie prawda
zamieszka艂a we mnie drog膮 偶ycia
偶yciem osoby kt贸ra ju偶 si臋 zna
decyzjami studiami kontemplacj膮

osoba i czyn
mi艂o艣膰 i odpowiedzialnos膰
bezinteresowny dar z siebie
wiara rozum wsp贸lnota i dialog

o zab贸jczych ustrojach dzisiaj pisz臋
my艣l膮c jak obeszli si臋 z bohaterami
ludzie ustrojom ulegli (nomenklatura)
Z Norwidem i Czerwi艅skim w mojej gminie

wywlekaj膮 na powierzchni臋 swoich
obsadzaj膮 najwy偶sze stanowiska
o pamieci i to偶samosci decyduj膮
wynosz膮 Wota Wdzi臋cznosci za Prawd臋

partia narzuca narracj臋
je艣li dzisiaj zwycie偶y samorz膮d zabije
ustanowi swoje kreatury bogami
w gminie powiecie Ojczy藕nie

zab贸jcze s膮 ustroje bez prawo-rz膮dno艣ci
艂ami膮 zasad臋 tr贸jpodzia艂u i r贸wnowa偶enia
oddajac wszystko co na niebie i ziemi
przyw贸dcy wodzowi sekretarzowi prezesowi

rozum ludzki utrwala si臋 w kulturze
zapisuje w dzie艂ach i prawodawstwie
samowola jedynie s艂usznej partii i jej wodza
rodzi si臋 z negacji (gwa艂tu) prawdy

podejmuj臋 i ja to zagadnienie z pe艂n膮 ufno艣ci膮
i 艣wiadomo艣ci膮 偶e do tego mam prawo
milczenie by艂oby w oczach wszystkich
zaniedbaniem moralnego obowi膮zku

   (czwartek, 18 pa藕dziernika 2018)

***

艁ASKA 艢MIERCI

           /przeciw niepamieci i zak艂amaniu/ 

najbardziej mo偶e w Symeonie
ale oczywi艣cie takze okrutnie na krzy偶u
Jezusa z Nazaretu
gdy widzi si臋 sens ca艂o艣ci 偶ycia i bytu
bytu 艣wiata cz艂owieka oczywi艣cie

tak ja te偶 ju偶 widz臋 swoje 偶ycie
wykona艂o si臋 wype艂ni艂o (sens dziej贸w)
cho膰 nie rozumie proboszcz obecny
i du偶a cz臋艣膰 mieszka艅c贸w
s艂u偶膮 swym wizjom uk艂膮dom przyja藕niom

ju偶 nie tylko Solidarno艣膰 3 Maja 1981
z moc膮 kardyna艂a Wyszy艅skiego
Prymasa naszego Tysiaclecia
ale i po zamachu Papie偶a-Polaka

ju偶 nie tylko oni wsp贸艂cze艣ni
ale tak偶e nasze korzenie
wcze艣niejsze w kulturze i dziejach
Sobiescy Norwid Kr贸l Kaszub ks Jastak
i podoficer plutonowy J贸zef Czerwi艅ski

mieszkaniec z naszej wsi Ksi臋偶yki
bohater dw贸ch wojen o niepodleg艂o艣膰
czeka艂 sto lat na pamie膰 w nas Polski
jak wcze艣niej 180 czeka艂 Norwid

i c贸偶 偶e Wieszcz by艂 w bibliotekach
a plutonowy J贸zef Czerwi艅ski odznaczony
wieloma medalami (co wida膰 na zdj臋ciu)
Virtuti Militari i Krzy偶em Walecznych
medalem Polska Swemu Obro艅cy
Krzy偶em Ochotniczym za Wojn臋 1920
odznak膮 lub krzy偶em POW kt贸ra w 艣rodku
ma inicja艂y Marsza艂ka J贸zefa Pi艂sudskiego

ilu jeszcze z nas si臋 narodzi ilu umrze
na naszej i Norwida ziemi niepamieci
nie da si臋 juz zwali膰 na komunizm
to b臋dzie tylko wina nam wsp贸艂czesnych

nawet im si臋 ksi膮偶ki o wielkiej mi艂o艣ci
do Annopola Strach贸wki Polski i Ko艣cio艂a
przeczyta膰 nie chcia艂o (i to przed stuleciem)
proboszcz Wota Wdzi臋czno艣ci wyni贸s艂
by u艂atwi膰 swojej swoim karier臋 polityczn膮
c贸偶 m贸wi膰 o rozmowie i dialogu publicznym

J贸zefie Czerwi艅ski i Norwidzie
czy wy cho膰 mnie nas rozumiecie
pociotki i pociotk贸w PRL-u
i czy nam wybaczycie
ja tego brzemienia nie艣膰 dalej nie chc臋
i c贸偶 偶e wype艂ni艂o si臋 dokona艂o
skoro musz臋 nie艣膰 bez wsp贸lnoty dialogu

kiedy ten tekst zaczyna艂em
nie mog艂臋m wiedzie膰 dok膮d doprowadzi
sam zdziwiony jestem i coraz si臋 staj臋
prawdy dochodzi si臋 tylko w dialogu
polski kszta艂t dialogu jest w rozsypce
osiemna艣cie lat po 艣mierci Tischnera

bo dialog to logika szczero艣膰 odwaga
spojrzenia drugiej osobie w twarz prosto
siedem razy i siedemdziesi膮t razy dziennie
mo偶na przemienia膰 z艂o w dobro
to kamie艅 filozoficzny dzi臋kczynienia
jakie my艣lenie taka wiara
nie ma wiary bez my艣lenia

nie mozna by膰 pasterzem dusz akulturowym
uciekaj膮c od historii pami臋ci i to偶samo艣ci
bez nich i dialogu nie ma wsp贸lnoty
Ko艣ci贸艂 wtedy jest samo-oszustwem

jak 艣lepy kulawego prowadzi bez dialogu
monologiem kaznodziej贸w i nakazem w艂adzy
wbrew soborowi i papie偶om
heroiczne my艣lenie w艣r贸d przeciwie艅stw
艣wiat zbawi i Strach贸wk臋 kiedy艣
bo cz艂owiek jest drog膮 Ko艣cio艂a
przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kultury
by艂 na naszej ziemi Czerwi艅ski i Norwid

    (艣roda, 17 pa藕dziernika 2018, g. 18.01)

***

OTO JESTEM (100-lecie Strach贸wki)

          /nikt sam z siebie nie 偶yje ani tworzy/

oto jestem ja osoba J贸zefa K
i nasze stulecia w Strach贸wce
czyli historia (najnowsza) do 2018
konkretnie do 17 pa藕dziernika
i jest pozosta艂a rzeczywisto艣膰
czyli wieczno艣膰 istnienia i B贸g
tak jak poznajemy w biblijnym Objawieniu

oto jestem
aby da膰 艣wiadectwo spotkania
osoby cz艂owieka z wieczno艣ci膮 istnienia
czyli Boga z Biblii
nie sk膮d艣 gdzie艣 lecz tej kultury
w tym kr臋gu kulturowym
jak to si臋 zwyk艂o m贸wi膰

co z tego wyniknie
czym dzisiaj zaowocuje
dam 艣wiadectwo (zawsze osobowe)
tak jak da艂em wczoraj i...
po to 偶yje biblijny cz艂owiek-osoba

wszyscy maj膮 mnie do艣膰
i tego mojego pisania
pisz臋 tak i tym czym jestem
z grzechami wadami i jakimi艣 talentami
ka偶dy ma
na koniec sam za swoje 偶ycie odpowiada

nie zmienia to w niczym sytuacji
偶e jestem ja-cz艂owiek-osoba J贸zef K
i pozosta艂a rzeczywisto艣膰 istnienia
na mod艂臋 Boga z Biblii
w kulturze 艣r贸d-wsp贸艂-obywatelskiej
kt贸ra sta艂a si臋 lub staje globalna
pisz臋 w Sanktuarium MBA

co mn膮 dzisiaj powie rzeczywisto艣膰
mn膮 spod parasoli stuleci
szko艂y od 2008 Rzeczypospolitej
Norwidowskiej nie mojej tylko
dobrem wsp贸lnym promieniuj膮cej

mog臋 zajrze膰 i przytoczy膰 my艣li
innego drugiego wielkiego Polaka
te偶 z okazji stulecia
bo nikt nie jest sam przygotowany
do stuleci i wieczno艣ci

oto jego s艂owa poni偶ej
tego kt贸rego czterdziestolecie
obchodzili艣my wczoraj
napisane na stulecie rzeczy nowych
czyli Centesimus annus

stulecie zwraca uwag臋 na fakt
o wielkim dla nas znaczeniu
szko艂y OSP i niepodleg艂o艣ci
niczego nie wolno od艂膮cza膰
z tego co nas stanowi
w szkole gminie parafii
tylko g艂upiec nie widzi (jedno艣ci) ca艂o艣ci

przypominamy i aktualizujemy
podejmuj臋 i ja t臋 rzecz wtedy now膮
w stulecie
szko艂y OSP niepodleg艂o艣ci
z Bogiem Norwidem i Papie偶ami

w stulecie na pro艣b臋 mieszka艅c贸w
uczni贸w i ich rodzic贸w
i wszystkich chyba nauczycieli
przedsi臋biorc贸w i ludzi pracy
i r贸偶nych stowarzysze艅
pragniemy sp艂aci膰 d艂ug wdzi臋czno艣ci
wobec nie艣miertelnej HISTORII

r贸偶nego rodzaju inicjatywy
poprzedzi艂y obchody wielkiej rocznicy
towarzysz膮 i b臋d膮 nap臋dem przysz艂o艣ci
ksi膮偶ki ju偶 o TYM powsta艂y
tysi膮c zdj臋膰 pokazuje i pozostanie

w ramach obchod贸w
i m贸j tekst ma by膰 dzi臋kczynieniem Bogu
od kt贸rego zst臋puje ka偶de dobro
jakie otrzymujemy i wszelki dar doskona艂y
za to 偶e pos艂u偶y艂 si臋 nami i Strach贸wk膮
aby w Polsce Europie Ko艣ciele i w 艣wiecie
dokona膰 tak wiele dobra i tyle zapali膰 艣wiate艂

Rzeczpospolita Norwidowska
jest zadaniem i wyzwaniem dla pokole艅
zwi膮zana naszymi polskimi dziejami
i KULTUR膭 WIESZCZ脫W
z Papie偶em-Polakiem i Soborem

trzecie tysi膮clecie zacz臋li艣my
niewiadome i nadzieje tworz膮 wyobra藕ni臋
i zmys艂 tw贸rczy - m贸wi Polak-Papie偶
u艣wiadamiaj膮 nam (ach ta 艣wiadomo艣膰)
偶e jako uczniowie jedynego Nauczyciela
Jezusa z Nazaretu Chrystusa
mamy obowi膮zek wskazywa膰 drog臋
g艂osi膰 prawd臋 i przekazywa膰 偶ycie
kt贸rym On sam JEST

i mnie ka偶e przemawia膰 艣wiadomo艣膰
艣wiadomo艣膰 naszej misji prawdy drogi
natchnieniem ewangelicznym
jednego z uczni贸w Kr贸lestwa niebieskiego
kt贸偶 z nas nim nie jest

kt贸rzy pod wp艂ywem NSK i soboru
czerpali natchnienie dla dzia艂ania w 艣wiecie
dzia艂aj膮c indywidualnie czy 艂膮cz膮c si臋
w grupy stowarzyszenia i organizacje
tworzymy wielki ruch obrony osoby ludzkiej
i ochrony jej godno艣ci

i my si臋 przyczyniamy do budowania
spo艂ecze艅stwa bardziej sprawiedliwego
przeciwstawiamy si臋 niesprawiedliwo艣ci
i pr贸bujemy j膮 ograniczy膰
r贸wnie偶 niekt贸re zjawiska najnowszej historii

dodam odwa偶nie za 艣wi臋tym papie偶em i to
偶e uwa偶na analiza dokonuj膮cych si臋 przemian
i rozpoznanie nowych potrzeb ewangelizacji
nale偶y TAK呕E do zada艅 pasterzy
ale nie formu艂uj臋 s膮d贸w definitywnych
bez nazwisk proboszcza dziekana biskupa
bowiem ze swej natury wykraczam poza...

    (艣roda, 17 pa藕dziernika 2018, g. 11.21)

***

SUBTELNO艢CI

            /polska szko艂a i ja/

czuj臋 lekkiego kaca
za udzia艂 w 偶yciu publicznym
w Internecie wyborczym
komentarzy nie nazw臋 rozmow膮

ale c贸偶 tak trzeba
tylko milcze膰 nie wolno
b艂edy s膮 do t艂umaczenia
gdy grube przepraszam

ale powinno艣膰 dzisiaj wype艂ni艂em
nie milcza艂em gdy o Polsk臋 idzie
o szko艂臋 gmin臋 i parafi臋
da艂em 艣wiadectwo przemy艣lane

   (wtorek, 16 pa藕dziernika 2018, g. 20.38)

***

POLSKA SZKO艁A I JA

        /prze艂om nast膮pi艂 dopiero w 1980 i trwa/

偶ycie nas zetkn臋艂o
58 lat temu w Legionowie
nie s膮 to wspomnienia buduj膮ce

czas by艂 czarnego PRL-u
my biedn膮 du偶膮 polsk膮 rodzin膮
patriotyczno-kulturowej tradycji

szko艂a by艂a marksistowska
materialistycznej ideologii
narzuconej si艂膮 przez bolszewi臋

艣piewali艣my mi臋dzynarod贸wk臋
i hymn m艂odzie偶y komunistycznej
kt贸ry wstrz膮sa moim obrzydzeniem
p贸艂 wieku p贸藕niej jeszcze

nikt nie zwr贸ci dzieci艅stwa i m艂odo艣ci w prawdzie
nie us艂yszy p艂aczu wo艂ania moich wspomnie艅
obchodzimy jakby nigdy nic stulecie szko艂y
w Strach贸wce mo偶e by艂a inna lepsza szlachetna

tak trudno zobaczy膰 co艣 wi臋cej z istoty
pisz膮c scenariusze uroczysto艣ci
wszyscy musz膮 wyj艣膰 zadowoleni
jakby prawdy wi臋kszej nie by艂o

naprz贸d dzieci i m艂odzie偶y 艣wiata
nas braterski po艂膮czy艂 dzi艣 marsz
gro藕ne przemin膮 lata hej kto m艂ody
p贸jd藕 z nami i walcz

na l膮dzie wodzie na wschodzie zachodzie
w marszu po szcz臋艣cie pok贸j i rado艣膰
zgodnie nasz d藕wi臋czy krok
nie zna granic ni kordon贸w pie艣ni zew

napisa艂 poeta-cz艂owiek-radziecki
aby wychowa膰 homo sovieticus w nas
bo nie uda艂o im si臋 na ca艂ym 艣wiecie
by zawsze s艂o艅ce nam 艣wieci艂o

t膮 inn膮 jego piosenk膮 nas podbili
wszyscy 艣piewali艣my rado艣nie po rusku
od zwyci臋stwa w Sopocie w 1963
袩褍褋褌褜 胁褋械谐写邪 斜褍写械褌 褋芯谢薪褑械

musia艂em k艂ama膰 w tamtej szkole z PRL
偶e u cioci w Radomi by艂em
nie pielgrzymce rodzin na Jasnej G贸rze
ojciec musia艂 ukrywa膰 ciotk臋 w USA

by艂 ju偶 w starej mojej szkole
zuch komendant o z艂ej s艂awie
oskar偶any o to co niekt贸rzy ksi臋偶a
i spiskowe szepty z dala od nauczycieli

dobrze wspominam wychowawczynie
na 贸sma chodzi艂a co niedziel臋 do ko艣cio艂膮
polonist臋 dobr膮 mieli艣my i pana od WF-u
ale na pewno nie od historii

na marsze 1-majowe zmuszali nas chodzi膰
akademie dla milicjant贸w i wojska robili
mo偶e wiece poparcia dla partii w marcu'68
i takie wszelkie inne indoktrynacje

no pewnie 偶e to znam z Legionowa
nie wiem jak realizowany program partii
w Strach贸wce i gdzie indziej
nic bez przewodniej si艂y dzia膰 si臋 nie mog艂o
i wiernej jej zawsze nomenklatury

niewygodnym jestem rozm贸wc膮
bo 艣wiadkiem ducha czasu i miejsc
wi臋c mnie przemilczaj膮 bezczelnie
wsz臋dzie gdziekolwiek mnie znaj膮 i czytaj膮

jak to ogarn膮膰 bez uszczerbk贸w
ale偶 najpro艣ciej w 艣wiecie zwyk艂ej kultury
w dialogu prawda i cz艂owiek si臋 szlifuj膮
cz艂owiek to ten kto nie ucieka od siebie

Tischner dobrze w nas rozgryz艂 Polaka
homo sovieticus to zniewolony przez system
komunistyczny klient komunizmu
偶ywi艂 si臋 towarami to mu komunizm oferowa艂

homo sovieticus nie zna r贸偶nicy mi臋dzy
swym w艂asnym interesem a dobrem wsp贸lnym
mo偶e podpali膰 katedr臋 byle sobie...
przy tym ogniu usma偶y膰 jajecznic臋

rozdrobniony na tysi臋czne odmiany indywidualne
homo sovieticus by艂 stale towarzyszem chrze艣cijan
zawsze pe艂en roszcze艅 got贸w do obwiniania innych
ale nie siebie jest chorobliwie podejrzliwy...

... przesycony 艣wiadomo艣ci膮 nieszcz臋艣cia
niezdolny do po艣wi臋cenia siebie
obraca艂 si臋 mi臋dzy Wawelem a Jasn膮 G贸r膮
jako natr臋t i wyrzut sumienia duszpasterzy

dla mnie tak jak i dla Tischnera
wychowanie pojawia si臋 g艂贸wnie jako efekt
namys艂u nad istot膮 cz艂owiecze艅stwa
w 偶adnej mierze partii i ministerialnej polityki
bo s膮 granice cz艂owieka wolnego i homo sovieticus

idea艂em szko艂y jest dla mnie wsp贸lnota os贸b
kole偶anek koleg贸w przyjaci贸艂 m艂odszych starszych
szukaj膮cych i potrzebnych sobie nawzajem
w kulturze poznaj膮cych samych siebie (prawdy Boga)

cz艂owiecze艅stwo rodzi si臋 z do艣wiadczanego dobra
cz艂owiek 偶yje dla dobra i by je ocali膰 DIALOGIEM
ocale膰 wed艂ug Tischnera znaczy wymkn膮膰 si臋 z艂u
kt贸re cz艂owiekowi grozi i przyswoi膰 sobie dobro
kt贸re jest tym co stoi ponad wszystkim
dobro wed艂ug niego jest sensem ludzkiego istnienia
w jej byciu nie chodzi ju偶 o samo bycie
chodzi o usprawiedliwienie czyli a偶 takie  zbawienie
w kt贸rym (lub dzi臋ki) byt ludzki osi膮ga swoj膮 prawd臋

homo sovieticus jest sierot膮 po dawnym systemie
jego 艣wiadomo艣膰 nadal okre艣la stan posiadania i s膮siedzi
nie narodzi艂 si臋 do wolno艣ci z odpowiedzialno艣ci膮
nie jest osob膮 woln膮 jednostk膮 niepowtarzaln膮
ale mas膮 pod wp艂ywami innych struktur i partii

przeciwie艅stwem do niego jest wolny cz艂owiek
kt贸ry stara si臋 podda膰 sw贸j byt w艂asnej 艣wiadomo艣ci
by膰 z odwag膮 do dialogu tym kt贸ry ju偶 (i bo) si臋 zna

czy my艣my w Strach贸wce AD 2018
ju偶 si臋 narodzili do wolno艣ci i podmiotowo艣膰
brak dialogu na to nie wskazuje
no i mnie nic niewartego (szarego) przemilczanie

homo sovieticus zatruwa swoim zak艂amaniem wsp贸lnoty
wchodzi w iluzj臋 fa艂szu a nawet j膮 wsp贸艂tworzy
ucieka od wolno艣ci boj膮c odpowiedzialnosci
niepewny swojej wiary i rozumu kryje si臋 za innych

zako艅cz臋 szko艂膮 polskich noblist贸w (tego ze Ska艂ki)
nie jeste艣 jednak tak bezwolny
a cho膰by艣 by艂 jak kamie艅 polny
lawina bieg od tego zmienia
po jakich toczy si臋 kamieniach
i jak zwyk艂 mawia膰 ju偶 kto艣 inny
mo偶esz wi臋c wp艂y艅 na bieg lawiny
wierzy艂em wierz臋 za艂o偶y艂em Solidarno艣膰 3 Maja 1981

    (wtorek, 16 pa藕dziernika 2018, g. 12.26)

***

PRAWDA OSOBOWA

           /jaka wczoraj dzisiaj jaka jutro/

偶e jest
i 偶e zawsze podmiotowa
to oczywiste
co艣 dzisiaj i przeze mnie powie

udowodni sam膮 siebie
mn膮
tak jak Karolem Janem Paw艂em
w jego swoim czasie

przez osoby duch czasu i miejsca p艂ynie
w nich si臋 przegl膮da i 艣lad zostawia
obraz czasu miejsc ludzi wydarze艅
zapisany jako艣 przekazany zostaje

wiem co bym zrobi艂
gdybym pracowa艂 dzi艣 w szkole
i mia艂 na co艣 wp艂yw
apel upami臋tniaj膮cy

na sali 艣wietlicy korytarzu
jak to jest gdzie w zwyczaju
czterdziest膮 rocznic臋 dnia
kt贸ry zmieni艂 oblicze ziemi i Polski

    (wtorek, 16 pa藕dziernika 2018, g. 11.10)

***

ZROZUMIE膯 40 plus 60 (4)

             /syn swojej epoki Duch Czasu/

dzisiaj nasta艂 nam dzie艅 rozumienia
Te Deum powinni艣my 艣piewa膰 w ko艣ciele
na szcz臋艣cie czterdzie艣ci plus nie odwrotnie
sze艣膰dziesi膮t nas nie zdominowa艂o

czterdzie艣ci lat zjednoczenia w duchu
dla tych kt贸rzy prze偶yli poj臋li i przyj臋li
a on ono i to da艂o im moc
偶e g贸ry przenie艣li

ju偶 nas przysypuj膮 piachem
nie chc膮 s艂ucha膰 艣wiadk贸w naocznych
kt贸rzy potem ustroje zmieniali na ziemi
zacz臋艂o si臋 w Kraju nad Wis艂膮 (Norwida)

sam sobie gadam do siebie (i muzom)
reszta narodu szykuje sobie 艣wi臋towanie
setka poleci za setk膮 (gminie szkole parafii)
nas wycisz膮 przemilczeniem - niewygodni
***
nie by艂oby Papie偶a-Polaka
gdyby nie Wyszy艅ski Tysi膮clecia
gdyby nie nasze dzieje w Europie
nawet mnie by nie by艂o

nie chce mi si臋 dalej pisa膰
ma艂o kto przeczyta
jeszcze mniej zrozumie
pomilcz臋 z duchami czasu i miejsca

     (wtorek, 16 pa藕dziernika 2018, g. 9.36)

***

ZROZUMIE膯 STULECIE (3)

moje obliczenia s膮 proste
dwadzie艣cia lat II RP
ma 艣wiadk贸w na naszym terenie
czyny wielkie nagrodzone medalami
i pomnikami w lesie dla poprzednich

mamy ich w rodzinach i w wioskach
nie spadli przecie偶 z ksi臋偶yc贸w
niekt贸rych znamy innych jeszcze nie
p贸藕niejsze lata wymazywa艂y
sze艣膰 lat wojny 艣wiatowej plus PRL

ci co wymazywali odnie艣li sukcesy
z trudem dzisiaj odzyskujemy
pami臋膰 i to偶samo艣膰
cho膰 nadal wynosz膮 polskie wota
wdzieczno艣膰 Polak贸w nawet z ko艣cio艂a

lecz fakty i osoby 偶yj膮
s膮 jeszcze naoczni ich 艣wiadkowie
opisuj膮 jak ewangeli艣ci
zdarzenia kt贸re dokona艂y si臋 w艣r贸d nas
Prawda jest 偶ywa jak B贸g

co PRL zakry艂 ciemno艣ci膮
o艣wietli艂a moc ducha z wysoka
kt贸ry wybuch艂 w Watykanie
16 pa藕dziernika 1978
rozszed艂 si臋 po ca艂ym 艢wiecie

nie ma takiej mocy
kt贸ra mog艂aby Go zas艂oni膰
nawet wynosz膮c z ko艣cio艂a rozum
i Wota Wdzieczno艣ci za Wolno艣膰
c贸偶 偶e nie rozumiej膮 (jacy艣 oni)

     (wtorek, 16 pa藕dziernika 2018, g. 9.23)

***

ZROZUMIE膯 STULECIE (2)

           /Ksi臋ga M膮dro艣ci dla m膮drych/

moje nasze ka偶dego cz艂owieka
bez pracy w pocie czo艂a i dialogu
si臋 nie da
przysz艂o艣膰 cz艂owieka le偶y w kulturze

dam cytat pot臋偶ny z Ksi臋gi M膮dro艣ci
jak leci
sprawiedliwy cho膰 umrze wcze艣nie
znajdzie odpoczynek
bo staro艣膰 jest czcigodna
nie przez d艂ugowieczno艣膰
i liczb膮 lat si臋 jej nie mierzy

s臋dziwo艣ci膮 u ludzi jest m膮dro艣膰
a miar膮 staro艣ci - 偶ycie nieskalane
poniewa偶 spodoba艂 si臋 Bogu
znalaz艂 Jego mi艂o艣膰
i 偶yj膮c w艣r贸d grzesznik贸w
zosta艂 przeniesiony i zabrany zosta艂
by z艂o艣膰 nie odmieni艂a jego my艣li
albo u艂uda nie uwiod艂a duszy

urok marno艣ci przes艂ania dobro
a burza nami臋tno艣ci m膮ci prawy umys艂
wcze艣nie osi膮gn膮wszy doskona艂o艣膰
prze偶y艂 czas贸w wiele
dusza jego podoba艂a si臋 Bogu
dlatego spiesznie wyszed艂 z nieprawo艣ci

a ludzie patrzyli i nie pojmowali
ani sobie tego nie wzi臋li do serca
偶e 艂aska i mi艂osierdzie
nad Jego wybranymi
i nad 艣wi臋tymi Jego opatrzno艣膰

     (wtorek, 16 pa藕dziernika 2018, g. 9.00)

***

ZROZUMIE膯 (MOJE/NASZE STULECIE) (1)

            /nikt nie 偶yje dla siebie ani umiera/

cho膰 umar艂 m艂odo
prze偶y艂 czasu wiele
recytuje si臋 na pogrzebach
m艂odo zmar艂ych ludzi

dzisiaj trzeba powt贸rzy膰 w stulecie
偶adnej z nas os贸b ale wsp贸lnoty
wsp贸lnot膮 jeste艣my nazwani w ustawie
stosujemy do szko艂y i gminy i narodu

ale we wsp贸lnocie s膮 tylko niekt贸rzy
nie wystarczy mieszka膰 pracowa膰 itd
trzeba dobrowolnie przyj膮膰 warto艣ci
od dawcy ka偶dej wsp贸lnoty

wsp贸lnota jest przyj臋ciem daru
nie ja dla nich/niej lecz ona dla mnie
czym jest
czy mam 艣wiadomo艣膰 i zgod臋 (na ni膮)

cz艂owiek to ten kto zna siebie
wsp贸lnota podobnie
cho膰 s膮 cz艂ekokszta艂ni
i wsp贸lnotopodobni

     (wtorek, 16 pa藕dziernika 2018, g. 8.51)




czwartek, 18 pa藕dziernika 2018

Duch Wolnej Polski opiewany przez Szkota (w Warszawie)

Kiedy gor膮czkowo rozmawiamy o Polsce, Warszawie, samorz膮dach...
W roku nie tylko wybor贸w, ale nade wszystko STULECIA NIEPODLEG艁O艢CI ODZYSKANEJ W 1918! Potem by艂a II RP, wojna z bolszewikami 1920, czas odbudowy polskiej pa艅stwowo艣ci, II Wojna 艢wiatowa, narzucony si艂膮 ustr贸j soc-komunizmu PRL, Solidarno艣膰 1980/81, stan wojenny i III RP od 1989! Duch Wolnej Polski mieszka w polskiej 艣wiadomo艣ci narodowej i j膮 wsp贸艂tworzy kultur膮 od Zenitu Wszechdoskona艂osci Dziej贸w! Konstytucja 3 Maja 1791 jest jego szczeg贸lnym obrazem-wyrazem-podobie艅stwem.


Autor, Andrew Ferrie (ur. 1926) recytuje przed Prezydenten Warszawy 
prof. Hann膮 Gronkiewicz Waltz (17 wrze艣nia 2018).

THE SPIRIT OF FREE POLAND
(by Andrew Ferrie)

From the Tatras snowy grandeur to Gdynia’s sea - kissed shore
there lies a country rich in romance linking us with days of pore
Poland; Once a land of freedom; now a ghetto of despair,
bleeding from a thousand wounds, yet murmuring low a mother’s prayer
for her sons and daughters valiant who tried to save her from this fate,
which now assails her; overpowering all she held in Sacred State.

When Warsaw was attacked so fiercely by barbaric armoured might,
there came a power, unseen, possessing. I was there to back their fight.
List to the urgent call I send you. Poland’s tide is ebbing fast.
Betrayed by those whose trust she cherished and crudely moulded to their cast.

The faithless men who have betrayed her, gained false power by this stroke.
Oh, shall they keep her in subjection? Will you stand and see them choke
the breath of life from her fair body? Will you strive to gain her peace?
As long as one true Pole still lives – then Poland’s struggle shall not seize!

Polish free man heed my warning, after which do what is just.
Who am I to doubt your spirit? You may query, if you must.
Chopin knew me as his music, which told the world his country’s need.
Sobieski knew me at Vienna – and Poland once again was freed.
Pilsudski knew me as a warrior – his patriotism was by me fired.
Paderewski governed Poland with the high ideals which I inspired.

These men fought hard for Poland’s freedom. Some made the glorious sacrifice.
Still unsurpassed in this existence. Death -- is freedom’s bargain price.
All these knew me and were great men. Now my voice calls out to you.
Poland in her trial needs you. Does my shaft fly straight and true?

Within the ancient town of Krakow once the hejnal sounded clear.
I am that last note uttered, unfinished - lingering fondly through each year.
I am the spirit of free Poland. I, that far off final goal.
I pulsate in every man who proudly calls himself – A POLE.

Written by Andrew J Ferrie, 1945. Published in 1947. Utw贸r ten zdoby艂 Pierwsz膮 Nagrod臋 na Festiwalu Sztuki jednostek wojskowych pod dow贸dztwem (w ramach korpusu si艂 zbrojnych) Central Mediterranean Forces.

poniedzia艂ek, 15 pa藕dziernika 2018

Wojna Kaczy艅skiego z Janem Paw艂em II i Bogiem o Rok 1989 i prawa ludzkiego sumienia

W XL-Lecie wyboru Jana Paw艂a II
Nie b贸jcie si臋 tych, co cia艂o zabi膰 mog膮
b贸jcie si臋 tych, co zabijaj膮 ducha

Zosta艂em sam jak palec na polu bitwy o prawd臋. To znaczy, s膮 gdzie艣 inni - z pewno艣ci膮 - ale ze mn膮 rozmawia膰 nie chc膮. Diabe艂 szaleje i miesza szyki. Nawet niszczy i przestawia posty w komputerze. Ano. W imi臋 Bo偶e i z pomoc膮 Matki Bo偶ej Annopolskiej pr贸buj臋 raz jeszcze.

Los Polski, a tak偶e mojej gminy, parafii i Ko艣cio艂a w Polsce nie mo偶e zale偶e膰 na zbyt d艂ugie od lenistwa intelektualnego (duchownych i 艣wieckich) i ich l臋k贸w duchowych przed my艣leniem na polu wiary i religino艣ci.

Mam trzy elementy do wklejenia i opublikowania tutaj. Robi臋 to raz wt贸ry, po kraksie technicznej przed dwoma godzinami i zamieszaniu wielkim, 偶eby zn贸w si臋 po艂apa膰, jak wyj艣膰 z zapa艣ci.

P贸艂 偶artem, p贸艂 serio - chyba sam diabe艂 broni przed Polakami prawdy o ROKU 1989. I trzyma Polsk臋 w wi臋kszej zapa艣ci ni偶 moja.

Najpierw dam d艂ugi fragment z encykliki 艣w. Jana Paw艂膮 II, w kt贸rej ocenia ROK 1989 w polskich i 艣wiatowych dziejach.
Potem przytocz臋 fragment wczorajszej haniebnej wypowiedzi Kaczy艅skiego w Krakowie (w kampanii wyborczej obje偶d偶a jak Lenin Polsk臋 m贸wi膮c co maj膮 Polacy my艣le膰 o sobei i rzeczywistosci ca艂ej).
Na koniec dam m贸j dzisiejszy tekst wersowany o obrzydliwym zak艂amanym do imentu politykierze. O obrzydliwym zak艂amaniu w istocie.

Kto chce, przeczyta. Kto nie chce niech omija i przemilcza na swoj膮 i nasz膮 gminno-polsko-katolick膮 zgub臋.

I -  ROK 1989 w duchu i s艂owach 艣wi臋tego Papie偶a-Polaka 

Papieskie encykliki od pocz膮tku, od pierwszej z roku 1979 by艂y mi 艣wiat艂em na drodze 偶ycia, samodzielnego odwa偶nego my艣艂enia i dzia艂ania. To cz膮stka 艣wi臋to艣ci mojej drogi-prawdy-偶ycia. Wszystkie podkre艣lenia, wyt艂uszczenia, wyr贸偶nienia kolorem i dopiski w kwadratowych nawiasach s膮 moje.

"Na tle sytuacji w 艣wiecie (opisanej w "Sollicitudo rei socialis") mo偶na doceni膰 znaczenie nieoczekiwanych i wiele obiecuj膮cych wydarze艅 ostatnich lat. Ich punktem kulminacyjnym by艂y niew膮tpliwie wydarzenia roku 1989 w krajach Europy 艣rodkowej i wschodniej, ale obejmuj膮 one okres d艂u偶szy i szerszy horyzont geograficzny. W ci膮gu lat osiemdziesi膮tych stopniowo upadaj膮 w niekt贸rych krajach Ameryki 艁aci艅skiej, a tak偶e Afryki i Azji, dyktatorskie rz膮dy ucisku; inne Kraje podejmuj膮 trudny, ale owocny proces przechodzenia ku formom politycznym bardziej sprawiedliwym i zapewniaj膮cym obywatelom pe艂niejszy udzia艂 w 偶yciu kraju.

Wa偶nym, a nawet decyduj膮cym czynnikiem tego procesu by艂a dzia艂alno艣膰 Ko艣cio艂a w obronie i dla umocnienia praw cz艂owieka: w 艣rodowiskach, kt贸re znalaz艂y si臋 pod silnym wp艂ywem ideologii, gdzie przynale偶no艣膰 do okre艣lonej grupy zaciera艂a 艣wiadomo艣膰 powszechnej ludzkiej godno艣ci, Ko艣ci贸艂 g艂osi艂 z prostot膮 i moc膮, 偶e ka偶dy cz艂owiek — niezale偶nie od osobistych przekona艅 — nosi w sobie obraz Boga, a zatem zas艂uguje na szacunek. Z takim stanowiskiem identyfikowa艂a si臋 cz臋sto znaczna wi臋kszo艣膰 Narodu, co prowadzi艂o do poszukiwania form walki i rozwi膮za艅 politycznych bardziej uwzgl臋dniaj膮cych godno艣膰 osoby.

... Dzi臋kuj膮c wraz z ca艂ym Ko艣cio艂em Bogu za 艣wiadectwo, niejednokrotnie heroiczne, jakie liczni Pasterze, ca艂e wsp贸lnoty chrze艣cija艅skie, poszczeg贸lni wierni i inni ludzie dobrej woli sk艂adali w tych trudnych warunkach, modl臋 si臋, aby wspiera艂 On wszystkie wysi艂ki zmierzaj膮ce do budowania lepszej przysz艂o艣ci. Odpowiedzialno艣膰 za to spoczywa nie tylko na obywatelach poszczeg贸lnych kraj贸w, ale na wszystkich chrze艣cijanach i ludziach dobrej woli. Chodzi o to, by ukaza膰, 偶e z艂o偶one problemy tych narod贸w mo偶na rozwi膮za膰 metod膮 dialogu i solidarno艣ci, a nie walk膮 czy wojn膮 zmierzaj膮c膮 do zniszczenia przeciwnika.

… zasadniczy kryzys ustroj贸w, kt贸re chc膮 uchodzi膰 za form臋 rz膮d贸w czy wr臋cz za dyktatur臋 robotnik贸w, rozpocz膮艂 si臋 wielk膮 akcj膮 protestu, podj臋t膮 w Polsce w imi臋 solidarno艣ci. Rzesze robotnik贸w pozbawi艂y prawomocno艣ci ideologi臋, kt贸ra chce przemawia膰 w ich imieniu, a czerpi膮c z w艂asnego trudnego do艣wiadczenia pracy i ucisku odnalaz艂y czy niejako odkry艂y na nowo poj臋cia i zasady nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a.

Zas艂uguje dalej na podkre艣lenie fakt, 偶e do upadku tego „bloku”, czy imperium doprowadza prawie wsz臋dzie walka pokojowa, kt贸ra pos艂uguje si臋 jedynie broni膮 prawdy i sprawiedliwo艣ci. Podczas gdy marksizm uwa偶a艂, 偶e jedynie zaostrzaj膮c sprzeczno艣ci spo艂eczne, mo偶na je rozwi膮za膰 poprzez gwa艂towne starcie, to walka, kt贸ra doprowadzi艂a do upadku marksizmu, poszukuje wytrwale wszelkich dr贸g pertraktacji i dialogu, daje 艣wiadectwo prawdzie, odwo艂uje si臋 do sumienia przeciwnika i usi艂uje rozbudzi膰 w nim poczucie wsp贸lnej ludzkiej godno艣ci.
…
 wysi艂kiem ludzi, kt贸rzy nie uciekali si臋 do przemocy, za艣 odmawiaj膮c konsekwentnie ust膮pienia przed pot臋g膮 si艂y, zawsze umieli znale藕膰 skuteczne formy 艣wiadczenia o prawdzie. Taka postawa rozbroi艂a przeciwnika, gdy偶 przemoc musi si臋 zawsze usprawiedliwia膰 k艂amstwem, przybiera膰 fa艂szywe pozory obrony jakiego艣 prawa czy odpowiedzi na czyj膮艣 gro藕b臋. Nie przestaj臋 dzi臋kowa膰 Bogu, 偶e wspar艂 ludzkie serca w czasie tej trudnej pr贸by i prosz臋 Go, aby ten przyk艂ad by艂 na艣ladowany w innych miejscach i w innych okoliczno艣ciach; by ludzie nauczyli si臋 walczy膰 o sprawiedliwo艣膰 bez uciekania si臋 do przemocy, wyrzekaj膮c si臋 walki klas w sporach wewn臋trznych i wojny w konfliktach mi臋dzynarodowych.
…
 Z tym aspektem nale偶y z kolei po艂膮czy膰 wymiar kulturowy i narodowy: nie mo偶na zrozumie膰 cz艂owieka, analizuj膮c jedynie jego aktywno艣膰 gospodarcz膮 [ani polityczn膮, jak PiS/PO…], tak jak nie mo偶na go okre艣li膰 tylko na podstawie jego przynale偶no艣ci klasowej [i partyjnej]. Zrozumienie cz艂owieka jest bardziej wyczerpuj膮ce, gdy widzi si臋 go w kontek艣cie kultury, poprzez j臋zyk, histori臋 i postawy przyjmowane wobec podstawowych fakt贸w egzystencjalnych, takich jak narodziny, mi艂o艣膰, praca, 艣mier膰. Osi膮 ka偶dej kultury jest postawa cz艂owieka wobec najwi臋kszej tajemnicy: tajemnicy Boga. Kultury poszczeg贸lnych narod贸w s膮 w istocie rzeczy r贸偶nymi odpowiedziami na pytanie o sens osobistej egzystencji: gdy to pytanie zostanie uchylone, kultura i 偶ycie moralne Narod贸w ulegaj膮 rozk艂adowi. Dlatego walka w obronie pracy zosta艂a spontanicznie po艂膮czona z walk膮 o kultur臋 i prawa narodowe.
…
Wydarzenia roku 1989 s膮 przyk艂adem zwyci臋stwa woli dialogu i ducha ewangelicznego w zmaganiach z przeciwnikiem, kt贸ry nie czuje si臋 zwi膮zany zasadami moralnymi: s膮 zatem przestrog膮 dla tych, kt贸rzy w imi臋 realizmu politycznego chc膮 usun膮膰 z areny politycznej prawo i moralno艣膰. Nie ulega w膮tpliwo艣ci, 偶e walka, kt贸ra doprowadzi艂a do przemian roku 1989, wymaga艂a wielkiej przytomno艣ci umys艂u, umiarkowania, cierpie艅 i ofiar. W pewnym sensie zrodzi艂a si臋 ona z modlitwy i z pewno艣ci膮 by艂aby nie do pomy艣lenia bez nieograniczonego zaufania Bogu, kt贸ry jest Panem historii i sam kszta艂tuje serce cz艂owieka. 艁膮cz膮c w艂asne cierpienia za prawd臋 i za wolno艣膰 z cierpieniem Chrystusa na Krzy偶u, cz艂owiek mo偶e dokona膰 cudu pokoju i uczy si臋 dostrzega膰 w膮ska nieraz 艣cie偶k臋 pomi臋dzy ma艂oduszno艣ci膮, kt贸ra ulega z艂u, a przemoc膮, kt贸ra chce je zwalcza膰, a w rzeczywisto艣ci je pomna偶a.

Nie mo偶na jednak pomija膰 niezliczonych uwarunkowa艅, w kt贸rych urzeczywistnia si臋 wolno艣膰 pojedynczego cz艂owieka: to prawda, 偶e wp艂ywaj膮 one na wolno艣膰, ale nie determinuj膮 jej do ko艅ca; u艂atwiaj膮 albo utrudniaj膮 korzystanie z niej, ale nie mog膮 jej zniszczy膰. Lekcewa偶enie natury cz艂owieka, stworzonego dla wolno艣ci, jest nie tylko niedozwolone z punktu widzenia etycznego, ale i praktycznie niemo偶liwe. Gdzie organizacja spo艂ecze艅stwa ogranicza czy wr臋cz eliminuje sfer臋 wolno艣ci, przys艂uguj膮cej obywatelom, tam 偶ycie spo艂eczne ulega stopniowemu rozk艂adowi i zamiera.
…
 Cz艂owiek d膮偶y do dobra, ale jest r贸wnie偶 zdolny do z艂a; potrafi wznie艣膰 si臋 ponad swoj膮 dora藕n膮 korzy艣膰, pozostaj膮c jednak do niej przywi膮zany. Porz膮dek spo艂eczny b臋dzie tym trwalszy, im w wi臋kszej mierze b臋dzie uwzgl臋dnia艂 ten fakt i nie b臋dzie przeciwstawia艂 korzy艣ci osobistej interesowi spo艂ecze艅stwa jako ca艂o艣ci, a raczej szuka膰 b臋dzie sposob贸w ich owocnej koordynacji.
…
 Gdy ludzie s膮dz膮, 偶e posiedli tajemnice doskona艂ej organizacji spo艂ecznej [marksizm i pisizm], kt贸ra eliminuje z艂o, s膮dz膮 tak偶e, i偶 mog膮 stosowa膰 wszelkie 艣rodki, tak偶e przemoc czy k艂amstwo, by j膮 urzeczywistni膰. Polityka staje si臋 w贸wczas „艣wieck膮 religi膮”, kt贸ra 艂udzi si臋, 偶e buduje w ten spos贸b raj na ziemi. 呕adnego jednak wyposa偶onego w organizacj臋 polityczn膮 spo艂ecze艅stwa, kt贸re posiada w艂asn膮 autonomi臋 i prawa, nie mo偶na nigdy myli膰 z Kr贸lestwem Bo偶ym. Ewangeliczna przypowie艣膰 o dobrym nasieniu i chwa艣cie uczy nas, 偶e jedynie B贸g mo偶e oddziela膰 tych, kt贸rzy nale偶膮 do Kr贸lestwa, od tych, kt贸rzy nale偶膮 do Z艂ego, i 偶e tego rodzaju s膮d b臋dzie mia艂 miejsce na ko艅cu czas贸w. Roszcz膮c sobie prawo do formu艂owania tego s膮du ju偶 teraz, cz艂owiek stawia siebie na miejscu Boga i sprzeciwia si臋 Jego cierpliwo艣ci.
…
Wydarzenia roku 1989, kt贸re rozgrywa艂y si臋 g艂贸wnie w krajach wschodniej i 艣rodkowej Europy, maj膮 znaczenie uniwersalne, poniewa偶 ich pozytywne i negatywne konsekwencje dotycz膮 ca艂ej rodziny ludzkiej. Nast臋pstwa te nie maj膮 charakteru mechanicznego ani fatalistycznego, stanowi膮 raczej okazje, w kt贸rych ludzka wolno艣膰 mo偶e wsp贸艂pracowa膰 z mi艂osiernym planem Boga dzia艂aj膮cego w historii.
…
 Przez okres oko艂o stu lat, z powodu przekonania, 偶e aby skutecznie walczy膰 z uciskiem, proletariat musi przyswoi膰 sobie teorie materialistyczne i ekonomistyczne, ten偶e ruch robotniczy cz臋艣ciowo znalaz艂 si臋 pod przemo偶nym wp艂ywem marksizmu.
…
Rozwa偶ane z tego punktu widzenia wydarzenia 1989 roku s膮 r贸wnie wa偶ne dla kraj贸w 艣rodkowej i wschodniej Europy, jak i dla kraj贸w tzw. Trzeciego 艢wiata, poszukuj膮cych drogi swego rozwoju.
…
 Istnieje realne niebezpiecze艅stwo, 偶e po upadku dyktatury wybuchn膮 one na nowo, powoduj膮c powa偶ne konflikty i rozlew krwi, je艣li zabraknie postawy moralnej i 艣wiadomego wysi艂ku, by dawa膰 艣wiadectwo prawdzie, jak to mia艂o miejsce w czasach minionych. Nale偶y 偶yczy膰 sobie, by nienawi艣膰 i przemoc nie zatriumfowa艂y w sercach tych zw艂aszcza, kt贸rzy walcz膮 o sprawiedliwo艣膰, i aby wszystkich przenika艂 duch pokoju i przebaczenia.

Trzeba jednak podejmowa膰 konkretne dzia艂ania zmierzaj膮ce do stworzenia b膮d藕 umocnienia mi臋dzynarodowych struktur, kt贸re w przypadku konflikt贸w mi臋dzy narodami s膮 w stanie interweniowa膰 i proponowa膰 s艂uszne rozstrzygni臋cia, zapewniaj膮c poszanowanie praw ka偶dego z nich, osi膮gni臋cie sprawiedliwego porozumienia i pokojowego uk艂adu, szanuj膮cego prawa innych. To wszystko jest niezb臋dne dla narod贸w europejskich, ze sob膮 z艂膮czonych wi臋zi膮 wsp贸lnej kultury i tysi膮cletniej historii.
…
 Przede wszystkim jednak b臋dzie musia艂 znikn膮膰 ten typ mentalno艣ci, kt贸ra ubogich — ludzi i narody — traktuje jako ci臋偶ar i jako dokuczliwych natr臋t贸w, roszcz膮cych sobie pretensje do u偶ytkowania tego, co wytworzyli inni. Ubodzy domagaj膮 si臋 prawa do uczestnictwa w u偶ytkowaniu d贸br materialnych i chc膮, aby wykorzystano ich zdolno艣膰 do pracy w budowaniu 艣wiata sprawiedliwszego i szcz臋艣liwszego dla wszystkich. Pod藕wigni臋cie ubogich jest wielk膮 szans膮 dla moralnego, kulturalnego, a tak偶e gospodarczego wzrostu ca艂ej ludzko艣ci.

Rozwoju nie nale偶y ponadto pojmowa膰 w znaczeniu wy艂膮cznie gospodarczym, ale w sensie integralnie ludzkim. Jego celem nie jest tylko zr贸wnanie poziomu 偶ycia wszystkich narod贸w z poziomem, kt贸ry dzi艣 osi膮gn臋艂y kraje najbogatsze, ale tworzenie solidarn膮 prac膮 偶ycia bardziej godnego, konkretne przyczynianie si臋 do umocnienia godno艣ci i rozwoju uzdolnie艅 tw贸rczych ka偶dej poszczeg贸lnej osoby, jej zdolno艣ci do odpowiedzi na w艂asne powo艂anie, a wi臋c na zawarte w nim Bo偶e wezwanie.
…
 Zmuszono cz艂owieka do poddania si臋 艣wiatopogl膮dowi narzuconemu si艂膮, a nie wypracowanemu przez wysi艂ek w艂asnego rozumu i korzystanie z w艂asnej wolno艣ci. Nale偶y t臋 zasad臋 odwr贸ci膰 i uzna膰 w ca艂o艣ci prawa ludzkiego sumienia, zwi膮zanego tylko prawd膮, czy to naturaln膮, czy te偶 objawion膮. Uznanie tych praw stanowi pierwsz膮 zasad臋 wszelkiego porz膮dku politycznego prawdziwie wolnego. T臋 zasad臋 trzeba potwierdzi膰 z wielu powod贸w:
- dlatego, 偶e wyst臋puj膮ce w r贸偶nych formach totalitaryzm i autokratyzm nie zosta艂y jeszcze ca艂kowicie przezwyci臋偶one, a nawet istnieje niebezpiecze艅stwo, 偶e od偶yj膮 na nowo: wymaga to wyt臋偶onej wsp贸艂pracy i solidarno艣ci wszystkich kraj贸w..."

II - Haniebne s艂owa Kaczy艅skiego na ten sam temat

"Nie ma systemu demokratycznego, pa艅stwa demokratycznego bez samorz膮d贸w. Ale uczciwo艣膰 intelektualna, po prostu uczciwo艣膰 nakazuje nam na spojrzenie na okoliczno艣ci, w kt贸rych w Polsce samorz膮dy powstawa艂y. Posta艂y w roku 1990, w maju, je偶eli sobie dobrze przypominam. I to by艂 naprawd臋 pierwszy wielki krok w stron臋 demokracji, bo przecie偶 wybory z 1989 roku nie by艂y demokratyczne, co za tym idzie rz膮d nie mia艂 takiej prawdziwie demokratycznej legitymacji. To oczywi艣cie by艂o bardzo dobrze, ale sta艂o si臋 w pewnej szczeg贸lnej aurze, aurze, kt贸ra by艂a tworzona przez wielkie zamieszanie w sferze publicznej, ekonomicznej, tak偶e moralnej, przez zamieszanie, kt贸rego istot膮 albo bardzo wa偶nym elementem by艂a niewyra偶ana wprost, ale na r贸偶ne sposoby okr臋偶nie, niekiedy prawie wprost, zgoda na nadu偶ycia..." (tutaj link).

Ten fragment wstrz膮sn膮艂 mn膮 wczoraj najbardziej. To wtedy u偶y艂em wobec niego, zak艂膮manego politykiera, s艂owa "艂ajdak".  JAWNIE wprowadza w fa艂sz wierz膮cyh mu Polak贸w - partyjnych towarzyszy i wszelkie s艂ugi jego.

III - M贸j dzisiejszy tekst o obrzydliwym polityku

Dzisiaj rano mog艂em ju偶 my艣艂e膰 i pisa膰 spokojniej o tej "kreaturze Bo偶ej". Do艂膮czam jednak wcze艣niejsze z niedzieli i soboty. Posty linearne s膮 intencjonalne. Posty wersowane s膮 ca艂e z ducha i w duchu. Ja tylko jestem ich zapisywaczem-notariuszem, gdy przychodz膮 same, nagle, z wysoka ca艂ego mojego horyzontu dozna艅, prze偶y膰 i pozna艅 egzystencjalnych. Obie formy si臋 dopowiadaj膮 i daj膮 ca艂o艣膰, w jedno艣ci (prawdy i sensu).
G艂osz臋 z odwag膮, 偶e droga-prawda-偶ycie dla ka偶dego 艣wiadomego cz艂owieka-osoby jest Absolutem - poza kt贸ry wyj艣膰 nie mo偶e/my.

***

OBRZYDLIWY KACZY艃SKI (I S艁UDZY JEGO)

              /ponad prawo sprawiedliwo艣膰 kultur臋/

dzisiaj jemu po艣wi臋cam strofy
zwanemu kaczorem prezesem naczelnikiem
jakby go nie nazwa膰
jest obrzydliwy
jak w 贸w dzie艅 na sejmowej m贸wnicy

ale wtedy objawi艂 tylko straszne oblicze
i s艂owa oczywi艣cie (moje dzi艣 na miar臋)
ale nie swoje zamiary
te skrywa przed nami i 艣wiatem i Bogiem
to jest w nim najobrzydliwsze

wczoraj nazwa艂em go  艂膮jdakiem
po dwakro膰 po trzykro膰
s艂owa s膮 wyrazem bezsilne
bo jak nazwa膰 takiego adekwatnie
je艣li w dialogu nie szlifujemy si臋 Rodacy

by艂 obrzydliwy kiedy pali艂 kuk艂臋 Bolka
by艂 byli straszliwi obaj bracia
gdy z r膮k do r膮k przekazywali sobie w艂adz臋
nad nami czyli nad Polsk膮 moj膮 Ojczyzn膮
jak Pi艂aci jak zdrajcy ka偶dego J贸zefa K.

s膮 byli zak艂amani straszliwie
jak ka偶dy dykator dyktatorek
ja nie m贸g艂bym nawet pomy艣le膰 o tym
偶e 偶ona m臋偶owi m膮偶 偶onie w ka偶dej rodzinie
przekazuje w艂adz臋 w pa艂acu nawet w gminie

Pi艂sudski te偶 poleg艂 moralnym zamachem
bo nie jest najwa偶niejsze zdobywanie w艂adzy
ani jej utrzymywanie lat 12 jak chce kaczor
ale krwawy i tajny na to zamys艂 i mechanizm
by pod kontrol膮 mie膰 nawet 艣wiadomo艣膰

by ten cel zrealizowa膰 i utrzyma膰 d艂ugo
potrzebne s膮 policje tajne i dwup艂ciowe (i PAD)
zdrada nie tylko chcrze艣cija艅skiej moralno艣ci
ale ka偶dej ludzkiej cz艂owieka na ziemi
przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kultury

Polsk臋 chcieli sobie podporz膮dkowa膰
tragedia w Smole艅sku tej ha艅by nie zmy艂a
dop贸ki tacy obrzydliwcy s膮 na ziemi
co w rol臋 Boga si臋 wdzieraj膮 si艂膮
k艂amstwa zak艂amania (sojuszy z o艂tarzem)

     (poniedzia艂ek, 15 pa偶dziernika 2018, g. 10.02)

***

DO艢WIADCZENIE SAMO-POZNAWCZE

           /nie da si臋 wszystkiego naraz bo nie komutuje/

podziel臋 si臋 z wami komitecie 100-lecia
cho膰 milczysz jak nadal zakl臋ty
dialog pomaga jest niezb臋dny
dla rozwoju osoby i poznania (prawdy)

dziel臋 si臋 kolejnym spostrze偶eniem
偶yciowym i mo偶e jeszcze nie jednym
do艣wiadczeniem egzystenc-metafiz
z obserwacji stulecia (fenomeno-logicznie)

偶e mnie wr臋cz unieruchamia
parali偶uje brzmi brzydko
nieruchomie膰 jak s艂up soli
kojarzenie 藕r贸d艂owo-biblijne

kto艣 my艣li natychmiast lenistwo
ba ka偶demu wolno (tak) my艣le膰
ja jednak ode艣l臋 do tekst贸w uprzednich
o osobowych warunkach obserwowania

czemu CERN zrobili pod Genew膮
inne obserwatoria wysoko w g贸rach Chile
nawet do zasady nieoznaczonosci Heisenberga
bo nie wszystko mo偶na robi膰 w biegu

czasem nic nie robi膰 robi znacznie wi臋cej
poznaje ca艂膮 rzeczywisto艣膰 osoby 艣wiata Boga
w aspektach istotowych i konstytutywnych
sied藕 st贸j le偶 kl臋cz medytuj kontempluj

    (niedziela, 14 pa藕dziernika 2018, g. 15.04)

***

PO CO S膭 DEMONSTRACJE

              /najgor臋cej dzisiaj o Lublinie/

r贸偶nie m贸wi膮 politycy
manifestowanie i obrona przekona艅
albo upominanie si臋 o mniejszo艣ci
albo... jakie艣 symetryzmy

dla mnie jest inaczej
przede wszystkim potrzeba cz艂owieka
aby by膰 we wsp贸lnocie z drugimi
wyj艣膰 ze swej izolacji albo zamkniecia

ja tak mam
zawsze mia艂em
kiedy wychodzi艂em na ulic臋 w stanie wojennym
i kiedy dzisiaj patrz臋 w telewizor

     (niedziela, 14 pa藕dziernika 2018, g. 12.08)

***

L臉KI-KR臉TACZE POLITYK脫W

           /wystarczy w艂膮czy膰 telewizor/

wszystkich ma艂ych polityk贸w
przerwa艂em inne pisanie
bo dosz艂o z telewizora

w statucie platformianej
zapis wstawili o niekaralnosci
by艂 jest i widnieje jak w贸艂

wi臋c skoro mowa o Zdanowskiej
albo sk膮din膮d Legionowo
to przede wszystkim przyznaj臋

przyznanie prawdy ha艅by nie przynosi
przeciwnie wznosi na wy偶yny
uzna膰 przeprosi膰 i艣膰 dalej

statut partii i nieskoordynowane prawo
pozwalj膮 miedzy nimi si臋 porusza膰
偶ycie jest wi臋ksze

co partia jedynie s艂uszna i dzisiaj
przyznaje gdy im to pasuje
wola (dobro) narodu jest ponad prawem

Kali ukra艣膰 albo Kalemu
mo偶emy si臋 po艣mia膰
艁odzi nie rusz膮 bo ich wysadz膮 z siod艂a

    (niedziela, 14 pa藕dziernika 2018, g. 11.53)

***

MECHANIZM... WIECZNO艢CI

            /wszak najwi臋ksze wielko艣ci s膮 nam osobowe/

kiedy co艣 wielkiego
staje mi na drodze 偶ycia
wielkiego pi臋knem dobrem lub prawd膮
albo wszystkim zarazem
jak g艂osi teoria bytu (metafizyki)
...
nic nie hamuje rado艣ci
te偶 wielkiej 偶e wszystko inne maleje
wieczno艣膰 wszystkim przed wzrokiem
wiar膮 i rozumem kontempluje
wieczno艣膰 w nas ro艣nie ro艣nie zwyci臋偶y
w 偶yciu i w 艣mierci

     (niedziela, 14 pa藕dziernika 2018, g. 11.10)

***

KOMITET STULECIA W RzN 

            /cho膰 ani s艂owem mi nie odpisali/

wszystko z wielkiej litery pisz臋
zas艂u偶yli sobie wielk膮 prac膮
i ju偶 wielkimi owocami
zanim ten dzie艅 nast膮pi艂

a jednak s膮 bardzo tajemniczy
nie wiem kto w jego sk艂ad wchodzi
ju偶 wpisany do anna艂贸w Strach贸wki
mog臋 si臋 tylko domy艣la膰 kto

za艂o偶yli z tej okazji adres w internecie
by ka偶dy m贸g艂 pisa膰 i sie kontaktowa膰
przekazuj膮c swoje dokumenty i uwagi
wszystko co nas dotyczy (wsp贸lnoty)

i ja przypadkiem sie dowiedzia艂em
znalaz艂em na stronie www szko艂y RzN
stuleciesp@gmail.com
wiele tam napisa艂em wys艂a艂em

     (niedziela, 14 pa藕dziernika 2018, g. 10.20)

***

KO艢CI脫艁 SI臉 ZATRZ膭S艁

           /i tak by膰 musi cho膰 si臋 tak nie stanie/

jeszcze nie u nas w Strach贸wce
jeszcze nie w naszym dekanacie i diecezji
na razie daleko w Waszyngtonie i Chile
w paru innych diecezjach i a偶 w Watykanie

kiedy Ko艣ci贸艂 si臋 trz臋sie
gdy z艂o na jaw wychodzi decyzj膮 instytucjonaln膮
ale pierwej w nas sie rodzi grzechem
moim twoim naszym biskup贸w ksie偶y kardyna艂贸w
papie偶y (czy偶 tylko Borgi贸w)

trz臋sie si臋 trz臋sie przechyla i prawie wali
przychodz膮 Franciszkowie ostrzegaj膮 ratuj膮
ale uratowa膰 ka偶dy z nas mo偶e
swoj膮 wiar膮 niez艂omn膮 i rozumem 艣mia艂ym
je艣li prawd臋 kontempluje

     (niedziela, 14 pa藕dziernika 2018, g. 10.02)

***

MI艁O艢膯 I RZECZYWISTO艢膯

               /prawd臋 poznajesz (o)sob膮/

wiele spraw tu 艂膮cz臋
opisuj膮c do艣wiadczenie poranne
ale tak偶e wieczorne nie raz
i mo偶liwe w samo po艂udnie

sylogizm贸w namno偶臋
jak Chi艅czycy myszy
z dw贸ch matek zdrowe
z dw贸ch ojc贸w chore

cz艂owiek co mo偶e to zrobi
m贸wienie o odpowiedzialnosci
nie wszystkiemu tam臋 艂o偶y
odpowiedzialno艣膰 czas pokazuje

mnie to wszystko normalne
nie trwo偶y
nie zaka偶臋 wszystkiego innym
pisz臋 o swoich do艣wiadczeniach

kiedy do艣wiadczam dobra
g臋ba mi si臋 艣mieje
i ca艂y 艣wiat zmienia wok贸艂
na bardziej s艂oneczno-kolorowy

dzisiaj na stulecie szko艂y
ze stuleci najbli偶sze
zaraz potem narodowe
we wszystkich mam udzia艂

ostatnie spotkania i odkrycia
dzi臋ki pracy komitetu obchod贸w
s膮 ka偶d膮 czastk膮 moj膮
duchem 艣wi臋tym tam si臋 dosta艂y

dobro pani Marii Ludwiniak
w kt贸rej ca艂a o艣wiata i kultura 偶yje
osobowo drog膮-prawd膮-偶yciem
i nam bezinteresownie dar oddaje

z przyja藕ni膮 do ksi臋dza Jastaka Hilarego
kt贸ry wtedy wiedzie膰 nie m贸g艂
偶e spotka艂 w Strach贸wce imienniczk臋
babk臋 samego Cypriana Norwida

a i bohatera obrony przed bolszewizmem
plutonowego J贸zefa Czerwi艅skiego z Ksi臋偶yk
z 12 Pu艂ku U艂an贸w Podolskich (powsta艂 1809)
w jego anna艂ach z Virtuti Militari pozosta艂

cz艂owiek rzeczywisto艣膰 poznaje osobowo
owszem z pomoc膮 ksi膮偶ek podr臋cznik贸w
prawdy poznaj膮 na uniwersytecie
nauk膮 zorganizowan膮

ale najbardziej nas ciesz膮 i kreuj膮
w艂膮sne doznania czyny my艣li
tak zostali艣my stworzeni
przez mi艂osierdzie Bo偶e (osoba i czyn)

B贸g musi by膰 dialogiem i czynem
we wsp贸lnocie os贸b
sam tak zechcia艂 sam
i nas na sw贸j obraz stworzy艂

dobro i wolno艣膰 jest w nas
zdolno艣膰 zachwytu nad pi臋knem
i prawdy kontemplowania
wiara i rozum unosi na skrzyd艂ach

to jest w nas i nam si臋 wpierw objawia
samopoczuciem samo艣wiadomo艣ci膮
poczuj nie wstyd藕 si臋 zobacz i opisz
twoje to i m贸wi wiele o 艣wiecie i Bogu

do艣wiadczenie dobra ci臋 wsp贸艂tworzy
staje si臋 tob膮 osobowo (艣wiadomym)
najbardziej bezpo艣rednio dane mi艂o艣ci膮
gdy kochasz poznajesz i si臋 stajesz

stajesz si臋 i wsp贸艂jeste艣 tym co kochasz
samopoczucie m贸wi wiele
doznawaj samego siebie bez l臋k贸w
i ciesz si臋 pe艂ni膮 stworzenia-istnienia

   (niedziela, 14 pa藕dziernika 2018, g. 9.33)

***

KONIEC SAMORZ膭DU (STRACH脫WKA)

            /tr膮d papiestwa i samorz膮dno艣膰.pl/

dzisiaj dopiero zobaczy艂em
u艣wiadomi艂em sobie zagro偶enie

je艣li PiS u nas wygra b臋dzie znaczy艂o
koniec gminnego samorz膮du

b臋dzie rz膮dzi艂a zn贸w PARTIA
jak przez 45 lat PRL-u

wystawiaj膮 w ka偶dym okr臋gu
swoich kandydat贸w przeciw wsp贸lnocie

najwy偶szy rang膮 u nich
jest S艂awomir Kanclerz

kt贸ry jest w zarz膮dzie partii w Jadowie
wi臋c mamy z g艂owy samodzielno艣膰

a powiatem chce rz膮dzi膰 Krystyna
nauczycielka i wieczny wichrzyciel

o kt贸rej m贸wi膮 poza nasz膮 granic膮
偶e zarz膮dza teraz i nasz膮 parafi膮

     (sobota, 13 pa藕dziernika 2018, g. 17.51)

***

UKOJENIE

         /wieczno艣膰 i wolno艣膰 jest w nas/

buja mnie ko艂ysze to co艣
co mi臋dzy nami si臋 wydarza
na stulecie nasze

jest we mnie jest mn膮
niech tak pozostanie
prawdy kontemplowanie

po co 偶yje cz艂owiek
je艣li nie na takie chwile
wieczno艣ci spotkania

    (sobota, 13 pa藕dziernika 2018, g. 16.13)

***

Z KOMPLEKS脫W WYLECZENI

              /tak膮 rang臋 nadajcie stuleciom/

nowych ludzi plemi臋
wyjdzie z ciebie Strach贸wko
uwolnieni z kompleks贸w po PRL
przywr贸ceni prawdzie i godno艣ci

wmawiano w nas przez dziesieciolecia
偶e niczym jeste艣my i py艂em historii
ma艂膮 biedn膮 gmin膮 bez znacze艅
bez marze艅 o wolno艣ci godno艣ci osoby

pod艂y narzucony PRL ustr贸j
jedynie s艂usznej partii i ideologii
materialistycznego marks-komunizmu
totalitarnej kontroli nad cz艂owiekiem

to nie by艂y tylko ich wymys艂y
propaganda dla ciemnego ludu
ale mechanizm bezlito艣nie egzekwowany
wyrok贸w partyjnej egzekutywy

mechanizm tajnych wsp贸艂pracownik贸w UB
w ka偶dej szkole parafii gminie i diecezji
w s艂u偶bie bezwzgl臋dnego totalitaryzmu
dyktatury proletariatu i walki klas

inteligent w s艂u偶bie prawdy nie mia艂 szans
艣wi臋ty w s艂u偶bie dobra nad z艂em
by艂 zabijany w nurtach Wis艂y
tylko nomenklatura pozostawa艂a na wierzchu

nomenkaltura ich pol-sowietyzmu
rz膮dzi艂a gminami szko艂ami urz臋dami
ka偶d膮 instytucj膮 wielk膮 i najmniejsz膮
fa艂sz kr贸lowa艂 zak艂amanie hipokryzja

rewolucja naukowo-techniczna pono膰
by艂a takim mechanizmem post臋pu
mechanicystycznego wr臋cz i prawie
takie bzdury wtedy naukowo wmawiano

mieli rz膮dzi膰 wiecznie nami i 艣wiatem
nikt nie bra艂 pod uwag臋 偶e przegraj膮
z prostym polskim ludem Solidarnosci
kt贸rej ziarno i u nas by艂o zasiana

to ziarno d艂ugo w glebie gni艂o
lat prawie czterdzie艣ci
by dzisiaj o偶y艂o zmartwychwsta艂o
Czerwi艅skim ks Jastakiem i Ludwiniak

kt贸rzy s膮 wsp贸艂czesnymi 艣wiadkami
tego co by艂o i nas dzisiaj zn贸w stanowi
wsp贸艂cze艣ni II RP Kr贸l贸w z Annopola
rodzin i wi臋zi Jackowskich Kapaon贸w

historia nami 偶yje nie zgin臋艂a Polska
dzi臋ki 艂a艅cuchowi prawdy-dobra-pi臋kna
w osobach i rodzinach naszych
tak偶e pamieci i to偶samosci w archiwach

pani Maria Ludwiniak sz艂a z Kamie艅czyka
przez Strach贸wk臋 Po艣wi臋tne R臋czaje
i jej znajome przyjaci贸艂ki nauczycielki
mo偶e nawet nocowa艂y w Annopolu

czas wojny i czas tu偶 po niej
Duch Polski prze偶y艂 w dworach ludzi
mo偶e tak偶e w prostych rolniczych domach
Kr贸l贸w Czerwi艅skich Ludwiniak贸w

annopolski ksi膮dz J贸zef i Mecenas Andrzej
mieli niepi艣miennego ojca i matk臋 z W贸jcik贸w
Wolny Duch Polski wszytkich nobilituje
kto wiar臋 z rozumem i szczero艣ci膮 po艂膮czy艂

inni niech odejd膮 w cie艅 ze wstydem
w gminach i parafiach naszych
je艣li i na nich sp艂ynie duch pokuty
b臋d膮 mogli mie膰 udzia艂 w chwale (19.10.2018)

wciskaj膮 pis-pociotki PRL zn贸w 脿 la ludowo艣膰
jak cho膰by reklam膮 Pi膮tnicy z krowami od nowa
a my jeste艣my dumnymi Polkami Polakami
i Strachowianami z ma艂ej i du偶ej Ojczyzny

    (sobota, 13 pa藕dziernika 2018, g. 10.48)

***

19 PA殴DZIERNIKA 2018

              /most jak t臋cza nad nami/

prawda przyjaci贸艂ka Bo偶a
przysiad艂a si臋 do mnie
szepcze do ucha serca wiary i rozumu
razem unosimy si臋 kontemplujemy

bo Strach贸wka nie jest zgo艂a najmniejsza
ka偶dy z nas nie jest na tyle bez znaczenia
by nie pozna膰 spraw najwi臋kszych
dla osoby cz艂owieka i dziej贸w 艣wiata

i c贸偶 偶e w艂a艣nie z nas ze Strach贸wki
w powiecie wo艂omi艅skim
Ziemi Norwida i Cudu nad Wis艂膮-Osownic膮
to 艣wiat艂o dzisiaj ja艣nieje jak ju偶 zaja艣nia艂o

s膮 punkty wyr贸偶nione w 偶yciu
偶ycie za艣 w dziejach wi臋kszych
osoba jest z tr贸jcy Bo偶ej
nie z samej materii

na pi臋膰dziesieciolecie sobory
by艂y dwa roki szczeg贸lne
jeden 艣wi臋ty jubileuszowy wiary
drugi 艣wi臋tego mi艂osierdzia itd

oba przesz艂y min臋艂y z wiatrem
pobo偶nych tylko obyczaj贸w
w szatach liturgiach kadzidle
ponad nami wsp贸lnot膮 Bo偶膮

teraz tak samo by by艂o w Strach贸wce
gdyby liczy膰 tylko na ko艣ci贸艂 w艂adzy
instytucjonalnie dostojny i bogaty
nasz chyba tylko g艂贸wnie z nazwy

ale B贸g Mi艂osierny naprawde jest
objawia i m贸wi j臋zykiem fakt贸w
a te s膮 fundamentalne (istot-konst)
dla starej i nowej Strach贸wki

patronem dnia TEGO jest ksi膮dz Popie艂uszko
b艂ogos艂awiony kapelan Solidarno艣ci
m臋czennik wielkiej nowiny prawdy
偶e z艂o trzeba dobrem zwyci臋偶a膰

most Bo偶y jak t臋cza nad nami powstaje
nad niby ma艂膮 biedn膮 gmin膮 Strach贸wk膮
wepchni臋t膮 w b艂oto dziej贸w za PRL
po Zenit Wszechdoskona艂o艣ci Ca艂ej

byli i s膮 z nami Sobiescy i Norwidowie
jest bohater obrony przed bolszewikami 1920
plutonowy J贸zef Czerwi艅ski z Ksi臋偶yk
i legendarny ksi膮dz Kr贸l Kaszub贸w
Hilary Jastak kapelan Jego 艢wi膮tobliwo艣ci

co jest 藕r贸d艂em 艣wiat艂a t臋czy nad 19.10.2018
co kto z nas Strachowian dzi臋ki niej zobaczy
ile os贸b lepiej pozna siebie i swoj膮 rodzin臋
prawd臋 o Polsce ponad-polit-komunistycznej

(sobota, 13 pa藕dziernika 2018, g. 9.32) TUTAJ - Zjednoczeni w Duchu

PS.
Zdj臋cie z tej strony 

pi膮tek, 12 pa藕dziernika 2018

Tr膮d papiestwa a polska samorz膮dno艣膰 AD 2018

Rozprawa medytacyjna autora z samym sob膮 i Wieczno艣ci膮!

Na zd. od prawej i od g贸ry: Maria Ludwiniak(1928) Poetka z Nowych R臋czaj贸w, 
Solidarno艣膰 RI 1981 u Patronki z s.MBA w gm. Strach贸wka, 
Jackowscy i Kapaonowie u MBA 1927, 
wiersz 艣p. Jana 呕ardeckiego (1922-2018) 偶o艂nierza AK, Aktora i Poety ze Stanis艂awowa, 
o ca艂ym 偶yciu Norwida (z tomiku "Sekretne bezdro偶a, 2011)

Kto nie ma wiary, niech nie czyta - niewiele zrozumie.
Kto nie 艂膮czy wiary z rozumem, jeszcze gorzej - zacznie na mnie blu藕ni膰.

Przepraszam tylko za form臋. Niestety (dla ewentualnego czytelnika, kt贸ry si臋 zaprze samego siebie, albo musi czyta膰, wykonuj膮c rozkazy), tylko tak umiem ogarn膮c wielkie naszesp rawy - sprawy cz艂owieka na ziemi, urodzonego w 1953 roku w Polsce, zamieszka艂ego w gminie Strach贸wka, diecezja warszawsko-praska (od czasu jej ustanowienia, reform膮 administracyjn膮 Ko艣cio艂a.pl w 1992).

呕e te偶 mnie dano tak膮 misj臋 - odpalenia (i tej) bomby. Ale, g艂臋biej si臋 wczuwaj膮c w istot臋 moojego katechetycznego powo艂ania w stanie wojennym "aby by膰 z polsk膮 m艂odzie偶膮"!

Jeszcze niedawno by艂o u nas normalnie- w Polsce gminie i Kosciele.
Dzisiaj zn贸w jedynie s艂uszna partia  przewraca 艣wiat do g贸ry nogami.
Pamie膰, to偶samos膰, wiara i rozum u nielicznych pozostaje na miejscu.
Na zdj. od g贸ry i prawej - nadanie imienia RzN szkole w Strach贸wce,
- ksi膮偶ka dokumentuj膮ca nasze losy i kultur臋 od XIX wieku do dzisiaj,
- biskupi: a) na zako艅czenie naszej i mojej I Kadecji Samorz膮du (1994)
b) w naszym annopolskim sanktuarium i domu (1995)
c)  i szkole, podczas wizytacji koanonicznbej (2014)
- msza 艣wi臋ta (z wielu) w Sanktuarium MBA (ks. Tadeusz Regucki, 1990)
- atak na nas i nasz膮 szko艂臋 w Gazecie Urbana "NIE" - wtedy mo偶e normalne
ALE DLACZEGO DZISIAJ, ZA POMOC膭 WZOROWYCH KATOLIK脫W????

Siostra Immakulata Adamska OCD m贸wi艂a - tak偶e mnie na osobistych u niej relokekcjach, Gdynia Or艂owo 1988 - 偶e kto jest do czego艣 powo艂any, to i jest do tego wyposa偶ony. Moim 偶yciorysem - czyli moj膮 osobow膮 Drog膮-Prawd膮-呕yciem - 艂膮cz臋 kilka 艣cie偶ek, kt贸re zlewaj膮 si臋 w jeden nurt Polskiej Drogi Wolno艣ci.

Jestem tako偶 z Legionowa, z racji urodzenia, kszta艂cenia i sakrament贸w, tjako偶 z Annopola, w gminie Strach贸ka, z racji korzeni rodzinno-kulturowo-patriotyczno-ko艣cielnych.
- 3 Maja 1981 za艂o偶y艂臋m w gminie Strach贸ka NSZZ Solidarno艣膰 Rolnik贸w Indywidualnych.
- stan wojenny zrobi艂 mnie katechet膮 polskiej m艂odzie偶y (g艂osicielem i adwokatem wiary i rozumu posoborowych, za pontyfikatu 艣w. JPII)
- sakrament ma艂偶e艅stwa przywr贸ci艂 mnie polskiej wsi, a transformacja ustrojowa da艂a inne zadania
- Polska Wolno艣膰 i Samorz膮dowa reforma otworzy艂a drog臋 do w贸jtowania w I Kadencji 1990-94
- polska zawi艣膰, przebieg艂o艣膰 i klasowa mentalno艣膰 popeerelowska pozbawi艂y mnie w贸jtowania i przywr贸ci艂y katechezie
- Opatrzno艣膰 wcielona w polskie dzieje i kultur臋 postawi艂a na naszej drodze Cypriana Norwida
- mi艂o艣膰 Jana Paw艂膮 II do Norwida pomog艂a odkry膰 sakramentaln膮 wr臋cz Rzeczpospolit膮 Norwidowsk膮
- zgoda, wiara, rozum i solidarno艣膰 nauczycieli, rodzic贸w i cz臋艣ci mieszka艅c贸w pozwoli艂y obroni膰 szko艂臋 przed zakusami z艂ego (likwidacji), a w ko艅cu po d艂ugich staraniach nada膰 jej imie Rzeczpospolitej Norwidowskiej. Na pewno niepospolitej.

Historia, kt贸ra si臋 dzieje wsp贸艂cze艣nie w Starch贸wce, jest pewnie harakterystyczna dla ca艂ej dzisiejszej Polski, ale trudno si臋 spodziewa膰, 偶eby gdzies jeszcze wyst膮pi艂y podobne warunki osobowo-podmiotowe do jej uchwycenia (aspekt贸w istotowych ikonstytutywnych) i opisania.

***

TR膭D PAPIESTWA (np. Strach贸wka)

              /biblijne gene-a(na)-logie albo podzia艂y i tr膮d/

dlaczego dzisiaj
dlaczego w Strach贸wce
chc臋 opowiedzie膰 po kolei
obym tylko nie zgubi艂 wszystkiego

cho膰 jest zawsze klucz powrotny
samo艣wiadomo艣膰 Jezusa z Nazaretu
ni膮 mo偶na zawsze wsz臋dzie powr贸ci膰
kontempluj膮c non abbiate paura

wi臋ksza ca艂o艣膰 dwubiegunowo si臋 objawia
a mo偶e i Tr贸jc膮 Os贸b w dialogu wsp贸lnoty
dzisiaj w艣r贸d nas my艣l膮cych mieszka艅c贸w
dobro i z艂o w ca艂ej krasie i brzydocie
objawia szko艂膮 parafi膮 i gmin膮 nasz膮

prawd臋 cz艂owieka i dziej贸w
mo偶e opowiedzie膰 tylko ten
kto ju偶 si臋 zna
i st膮d naprawd臋 jest o-sob膮

obrazem podobie艅stwem Najwy偶szego
bo ju偶 si臋 niczego nie l臋ka
ni ksi臋dza ni biskupa w贸jta ani rz膮du
wreszcie wolny wolno艣ci膮 sam膮 i kultur膮

to mn膮 jest dzisiaj bardzo
od wczoraj przedwczoraj od kiedy艣
w pewnych momentach nie mog臋 spa膰
ani je艣膰 ani niczego (ja jak antymateria)

gubi臋 si臋 krz膮tajac po kuchni
pal膮c w piecu i robi膮c kaw臋
my艣l膮c
oby wreszcie dane mi by艂o si膮艣膰
mo偶e nawet lec z honorem tu

po to cz艂owiek 偶yje
aby da膰 艣wiadectwo prawdzie
nie 偶eby go wybrali gdzie艣
na przyk艂膮d w naszym powiecie

o to jest walka na 偶ycie i na 艣mier膰
mi臋dzy mn膮 a Krystyn膮 i ksi臋dzem
nauczycielka kandydatk膮 i jej PiS-em
niestety ju偶 tak偶e z diecezj膮 (kuri膮)

z uk艂adem ko艣cielno-polskim u nas
od Strach贸wki w ka偶dej gminie.pl
taki czas nasta艂 sojuszu tronu i o艂tarza
to jest w艂膮艣nei tr膮d papiestwa

tr膮d papiestwa nie jest lokalnie watyka艅ski
jest powszechnie -globalny jak Ko艣ci贸艂
Powszechny 艢wi臋ty Apsotolski w nazwie
podleg艂o艣膰 pobo偶no艣ci jest nasza
ich kasty w艂adza zaszczyty i ... kasa

dlaczego dzisiaj we mnie w Strach贸ce
w Sanktuarium Matki Bo偶ej Annopolskiej
z 3 lipca 1910 wymarzonej przez Polsk臋
w polskiej dziewczynie (chcia艂a by膰 艣wi臋t膮)

bo dzisiaj przymusi艂o nas STULECIE
szko艂y (od 2018 Rzeczposp...Norwidowskiej)
i konstytucyjnej NIEPODLEG艁O艢CI Polski
od 3 Maja 1791 gn臋bionej przez rozbiorc贸w

wtedy tr膮d papiestwa te偶 do艂o偶y艂 nieszcz臋艣cia
niekt贸rych biskup贸w wieszali na latarniach
ale dopiero Franciszek Gergoglio tak nazwa艂
i daje nam si艂臋 by wierzyc my艣le膰 trwa膰

bo dzisiaj jedzie delegacja szko艂y
by rozstrzygn膮膰 ostatecznie (mamy nadziej臋)
czy nasz bohater narodowy Czerwi艅ski
z Ksi臋偶yk by艂 plutonowym czy kapralem

do dzisiaj nie istania艂 wcale (jedynie w rodzinie)
i w notatkach Andrzeja Kr贸la te偶 z ch艂opskiej rodziny
kt贸ry bohaterem by艂 innym wykszta艂conym
kt贸ry jak lew broni艂 polskiego skarbu po rozbiorach

kto nie rozumie ich naszego rodzinnego zwi膮zku
wi臋zi w 艂膮艅cychu polskich pokole艅
nadal g贸wno z historii rozumie
i nie musz臋 przeprasza膰 za s艂owo

nie rozumie ziemi matki naszej
ojcowizny i Polski Ojczyzny
co najwy偶ej robi akademie ku czci
z dala od aspekt贸w istotowo-konstytutywnych

kto nie rozumie siebie ani historii ca艂o艣ci jednosci
mo偶e nadal akademie robi膰
ale 艣wiadomo艣ci narodowej nie si臋gnie
ani to偶samosci konstytucyjnej skrytej w 3 Maju

Andrzej Kr贸l z ch艂opskiej rodziny
mia艂 niepi艣miennego ojca pewnie i matk臋
mia艂 czterech braci i trzy siostry
mieszkali w Annopolu pewnie na holendrach

brat najstarszy J贸zef z 1866 zosta艂 ksi臋dzem
najm艂odsza siostra Julcia z 1883
mia艂a dw贸ch m臋偶贸w (i w sumie pi臋cioro dzieci)
Adama Oksi臋ckiego i Jana Orzechowskiego

Mania c贸rka Julci i Adama
wysz艂a za J贸zefa Czerwi艅skiego z Ksi臋偶yk
mieli tr贸jk臋 dzieci Celink臋 Janusza
trzeciego nie mog臋 odczyta膰

J贸zef poszed艂 na wojn臋 z bolszewikami
bohaterskim czynem si臋 odznaczy艂
Virtuti Militari dosta艂
dzisiaj nasi nauczyciele poznaj膮 wi臋cej

po to jest szko艂a Rzeczpospolitej Norwidowskiej
by bra膰 Polsk臋 t臋cz膮 zachwytu
od Zenitu Wszechdoskona艂o艣ci Dziej贸w
p艂aczem nad partyjnymi sporami wybuchaj膮c

nie my艣lcie 偶e to koniec cud贸w
bo na stole ksi膮偶ka le偶y o innym bohaterze
ksi臋dzu doktorze Hilarym Jastaku
kapelanie Jego 艢wi膮tobliwo艣ci
Kr贸lu Kaszub贸w
honorowym obywatelu Ddyni
z pomnikiem przy zbiegu kr贸lewskich ulic
W艂adys艂awa IV i Stefana Batorego
ten legendarny ki膮dz po艂o偶y艂 podwaliny
pod ko艣ci贸艂 w Strach贸wce

pomnik stan膮艂 niedawno
w XXXIV rocznic臋 Solidarno艣ci
ods艂膮nia艂 arcybiskup G艂贸d藕 kt贸ry by艂 u nas
ale kt贸rym nie ma co si臋 chwali膰
i prezydent Szczurek
nota bene u nas nie chcieli 艣wi臋towa膰
XXV-lecia pomimo moich publicznych apeli

tr膮d papiestwa zniewala i nas
zabija prawdziw膮 wsp贸lnot臋 i solidarnos膰
pami臋ci膮 i to偶samosci膮 si臋 pos艂uguj膮c
tylko gdy komu艣 to do czego艣 wygodne

antysolidarno艣膰 i dworska s艂u偶ebno艣膰
maj膮 wiele wsp贸lnego od lat 2 tysi臋cy
dzisiaj zabijaj膮 nas paszkwilami
donosami anonimami nawet do biskup贸w
bo przecie偶 Ko艣ci贸艂 wiele mo偶e
ale nie chce
wydaj膮 nas na艂up przemilczaniem

gdyby nie taki dzie艅 jak dzisiejszy
i c贸偶 偶e s艂onecznie kolorowy
komu艣 na chwa艂臋 komu艣 na pohybel
pani katoliczka polska zn贸w donos napisa艂a

nie radzi sobie z takimi pa艅stwo teoretyczne
szko艂a samorz膮d ka偶dy na swoim podw贸rku
bez solidarnosci przegrywamy
ksi臋偶膮 r臋ce zacieraj膮 w ukryciu
kuria udaje 偶e nie widzi
tr膮d z偶era nas po kawa艂ku

milczusie przymilni
s膮 k艂ak贸w niewarci
cho膰by
dzi艣 nazywani s膮 zbawcami Ojczyny

gromad臋 b艂azn贸w ko艂o siebie maj膮c
na pomieszanie dobrego i z艂ego
cnot臋 i m膮dro艣膰 sobie przypisuj膮c
z艂ote medale na swoj膮 cze艣膰 kuj膮c
pomniki sobie stawiaj膮c

bezczelnie bezkarnie wynosz膮c z koscio艂贸w
Wota Wdzieczno艣ci za Wolno艣膰 Godno艣膰
i Polsko艣膰 odzyskane SOLIDARNO艢CI膭
niszcz膮c Br膮zowy Krzy偶 Zas艂ugi
za wychowanie polskich dzieci i m艂odziezy

co wy艣cie z nami zrobili dworzanie polscy

rodzina Adama i Marii z W贸jcik贸w Kr贸l贸w
s膮 i pozostan膮 tutaj na Ojcowi藕nie rodzin膮 wielu
z 艢wi臋tochowskich Powier偶ami Pa艣nikami
Pe艂kami Cudnymi Ony艣kami Grabskimi
Fiszerami G膮siorkami Siuchtami Taborami
Komudzi艅ksimi Androlewskimi Lisickimi
Jechanowksimi Maliszewskimi
i tymi nie do odczytania a偶 po Adama i Ew臋

nie to nie jest tak z naszym Ko艣cio艂em
w umizgach z dworem w艂adz r贸偶nych
anty-ko艣cio艂em anty wiar膮 religi膮 rozumem
anty wsp贸lnot膮 anty dialogiem anty kultur膮

ale kiedy pomy艣l臋 偶e mia艂bym
w takim zak艂amaniu 艣wi臋towa膰 stulecie szko艂y
lepiej by艂oby odej艣膰 st膮d na zawsze

ale jeszcze jest dni par臋 czasu wiele
by odprawi膰 wielk膮 liturgi臋 pokutn膮
potem przebaczenia i pojednania
jakiego艣 na ile mo偶liwe

nawet Norwid wrog贸w chce b艂ogos艂awi膰
chcia艂by bo tylko tyle mo偶e
reszt臋 nie on nie my
bo tam si臋 ko艅czymy
gdzie mo偶no艣膰 nasza

nie mo偶na jednak i艣膰 do o艂tarza
maj膮c tak wiele przeciwko sobie
siostrom braciom i tym najmniejszym
bo gdyby inaczej
lepiej kamie艅 m艂y艅ski wybra膰 nie poet贸w
.....
chc臋 ju偶 sko艅czy膰 to pisanie
chc臋 st膮d odksoczy膰 cho膰 na chwil臋
zanim zn贸w gdzie艣 si臋 nie zgubi臋
wy艂膮czenie pr膮du jest mo偶liwe
zm臋czeniem prac膮 i z艂ym komputerem

       (pi膮tek, 12 pa藕dziernika 2018, g. od 10.00 w艂a艣ciwie do 16.00)

***

ZWI膭ZKI OSOBOWE RZECZYWISTO艢CI

              /to nie s膮 艣wiaty rozdziel(o)ne/

nie
nie damsko m臋skie
ani inne antychemiczne na przyk艂ad
ale zwi膮zek prawdy z rzeczywisto艣cia

dzisiaj co艣 si臋 wydarzy艂o
wydarzenie to nie byle co艣 tam co艣
ale wydarzenie metafizyczne
w porz膮dku byt贸w najwi臋ksze

ale mo偶na zgubi膰 wszystko
roztrwoni膰 zm臋czeniem nerwami
brakiem egzystencjalnej uwa偶nosci
zwi膮zki osobowe przedtym chroni膮

bo pomimo zm臋czenia i nerw贸w
pomimo przegranej Polak贸w w pi艂k臋
pomieszkuje we mnie nadal poczucie
偶e wydarzy艂o si臋 co艣 wielkiego (ponad)

prawda zamieszkuje cz艂owieka
bardziej ni偶 biblioteki i komputer
cz艂owiek jest miar膮 wszechrzeczy
tylko on wie 偶e co艣 jest bo by艂o

pozosta艂o te偶 na innych no艣nikach
na zdj臋ciach w ksi膮偶ce i w filmie
ale tylko osoba kt贸ra to prze偶y艂a
potrafi wspomnie膰 o偶ywi膰 jak nale偶y

osobowe zwi膮zki z prawd膮
z rzeczywistosci膮 cz艂owieka 艣wiata i Boga
tylko osoba mo偶e kontemplowa膰 si臋 staj膮c
(wsp贸艂-) na dw贸ch danych sobie skrzyd艂ach

       (czwartek, 11 pa藕dziernika 2018, g. 22.57)

***

MISTYCZNA STRACH脫WKA

       /Poetce Marii Ludwiniak, po spotkaniu os贸b/

kiedy u偶ywa sie wielkich s艂贸w
trzeba si臋 z nich wyt艂umaczy膰
czy wiem rozumiem o czym pisz臋
nie wa偶ne czy zgodz膮 sie ze mn膮 s艂uchacze

mistyczno艣膰 nie pyta o zgod臋
udziela si臋 objawia nape艂nia
ka偶dy jest wolny
przyj膮膰 albo odrzuci膰

proste klikni臋cie w google i wyskoczy
do艣wiadczenie osobiste (tak偶e religijne)
dane bezpo艣rednio osobie rozumnej
z lub bez rytua艂贸w obrz臋d贸w pos艂ugi

relacja nag艂a cz艂owieka z rzeczywisto艣ci膮
pozamaterialn膮 zmys艂ow膮 transcendentn膮
w ca艂ym pi臋knie prawdzie dobru
bez zas艂ug jeno wiar膮 rozumem 偶yciem

definicji multum mamy mistyczno艣ci
mo偶emy o tym rozmawia膰
kto zechce po lekturze
zawsze zaczynam fenomenologi膮

jak nazwa膰 ujrzenie mgnieniem oka
historii naszej lat osiemdziesi臋ciu
w jednej rozmowie w spotkaniu
od kt贸rego sens 艣wiata zale偶y

spotka膰 to do-艣wiadczy膰 Transcendencji
napisa艂 Tischner w filozofii dramatu
do艣wiadczenie innego (osoby)
jest do艣wiadczeniem kluczowym sensu

moja mistyczna przygoda
zacz臋艂a si臋 po trzeciej nad ranem
trwa po osiemnastej
mo偶e - z pewno艣ci膮 - co艣 jeszcze

艂膮czy si臋 kontekstami stulecia
z wieloma osobami 艣wiadomymi
bo z nie艣wiadomymi
trudno si臋 czymkolwiek rozmawia

musi by膰 w nas mi艂o艣膰
tych prze偶ywajacych mistycznie
rzeczywisto艣膰 ca艂膮
jaka jest

postawa mi艂osci intelektualnej
pomaga bardzo
otwiera na wszystko i ka偶dego
daje wra偶liwo艣膰 by czeka膰

prawdy si臋 dochodzi i czeka
wszystko bierze 偶ywot z Idea艂u
do idea艂u cz艂owiek pielgrzymuje
ale otrzymuje go w darze

prawda si臋 razem dochodzi i czeka
bo cz艂owieczo艣膰 jest Bo偶a
st膮d ogrom pracy przed osob膮 ludzk膮
kt贸ra stworzona na obraz Boga

i podobie艅stwo Jego
powo艂ana do stawania si臋 Jemu podobn膮
co nie jest 艂atwe bo trud to jest w艂a艣nie
z tego du偶y 偶e codzienny

zdoby膰 si臋 na艅 mog膮 jedynie
ludzie trze藕wi w rzeczach potocznych
a trze藕wi w nich s膮 wtedy kiedy s膮
w rzeczy wieczne zachwyceni

tylko oni nie b臋d膮 k艂aniali si臋
Okoliczno艣ciom a Prawdom nie ka偶膮
by za drzwiami sta艂y
to oni pracuj膮c na prawd臋 tworz膮 dzieje

tak jak pracuje si臋 na chleb
przepalaj膮 ziemi臋 sumieniem
a pot z bladego czo艂a ociera im ona sama,
Prawda Weronika sumie艅

czy to nie jest mistyczne
Norwid Wojty艂a tak m贸wi膮 i m贸wili
Tischner i ja J贸zef K jak Kapaon
zobaczy艂em w jednej chwili

prze偶y艂臋m rozmow膮 z pani膮 Mari膮
艣wiadkiem naocznym i wiernym
ujrza艂臋m jej i swoimi oczami
stulecie i wieczno艣膰

     (czwartek, 11 pa藕dziernika 2018, g. 19.12)

***

STRACH脫WKI WIELKA SPRAWA

              /modlitwa na stulecia z s. MBA/ 

wielkie rzeczy si臋 tu dziej膮
jak dzia艂y przez wieki
偶yciem tylko re偶yserowane
i Tym tymi kt贸rzy od nas wi臋ksi

jeste艣my naocznymi 艣wiadkami
Polski i polskiej kultury
tu 艣wiaty si臋 staj膮 i niszcz膮
w talentach i s艂abo艣ciach naszych

Duchu 艢wi臋ty Bo偶e Tr贸jco Os贸b
Mi艂o艣ci Mi艂osierdzia Jedno艣ci
Prawdy Wsp贸lnoty z wszem ponad
w nas i ponad ka偶dym z ludzi

kt贸偶 chce zabroni膰 Ciebie
drugiemu cz艂owiekowi bli藕niemu
tylko z powod贸w marnych
przekona艅 politycznych

ci kt贸rzy nie chc膮 rozmawia膰
z wsp贸艂mieszka艅cem wsp贸lnoty
lokalnej na ziemi okr膮g艂ej
py艂 py艂k贸w w ogromnym Kosmosie

co ci cz艂owiek uczyni艂 inny
co uczyni艂a kultura na ziemi
kt贸rej nikt zaw艂aszczy膰 nie zdo艂a
jak Boga Jedynego nad nami

przyjd藕 zst膮p odn贸w nasz膮 ziemi臋
Ziemi臋 Norwida i Cudu nad Wis艂膮
Ty si臋 rodzisz w ubogim dialogu
kt贸ry szuka rozumienia w drugim

ca艂a epoka nasta艂a epifanii oblicza
drugiego cz艂owieka jaki jest
nie inny od nas z natury (istoty)
zbawiony obrazem i podobie艅stwem

przyjd藕 Duchu Dialogu Os贸b 艢wi臋ty
z dialogu rodzi si臋 wszystko co nasze
i Bo偶e od Betlejem a mo偶e i d艂u偶ej
bez dialogu ani prawdy ani wsp贸lnoty

     (艣roda, 10 pa藕dziernika 2018, g. 17.08)

A to poni偶ej te偶 tu musz臋 wklei膰, bo napisane dwa dni temu, moze zagro偶one jestanihilacj膮, z ka偶dym dniem odk艂膮dania "na p贸藕niej". A przecie偶 jest ORGANICZNO-OSOBOW膭 cz臋艣ci膮 TEJ CA艁OSCI! Naszej-polskiej-strachowskiej-i-bardzo-polsko-ko艣cielnej!

***

Polska przeciw Polsce. 艢wiat przeciw 艣wiatu (objawieniu). Prawdziwa historia i ACTA

Doktor
Karolinie 艢wirskiej-Cza艂bowskiej
dedykuje autor

Niekiedy Duch Rozmy艣la艅 nie daje mi spa膰. Wstaj臋, rozmy艣lam nadal, ale zapisuj臋. Kiedy ma to miejsce w Annopolu, ok. godz. 4.00, wiem, 偶e historia si臋 dzieje. Najbardziej takie zdarzenie tutaj upami臋tni艂o si臋 3 Maja 1981. Dziej膮 si臋 tutaj dzieje. Matka Bo偶a Annopolska bra艂a w tym udzia艂, bo na pocz膮tku maja o 4.00 jest ju偶 bia艂y dzie艅, poszed艂em wtedy do Niej. Dzisiaj jeszcze ciemna noc.

Okoliczno艣ci opisywane s膮 wa偶ne. S膮 scenografi膮 i okoliczno艣ciami scenariusza tej historycznej sztuki. Ona nie jest abstrakcj膮. Dzieje si臋 w konkrecie os贸b - drogi-prawdy-偶ycia. Nie da si臋 wzia膰 pod uwag臋 wszystkich aspekt贸w, ale niekt贸re trzeba, te - istotowo-konstytutywne.

Troch臋, albo d艂ugo, walcz臋 z my艣lami, kt贸re nie daj膮 mi spa膰. Ale kiedy ju偶 pojawia si臋 tytu艂 (cho膰by w zarysie) wiem, 偶e lepiej wsta膰, bo za chwil臋 b臋dzie tego tyle, 偶e si臋 popl膮cz臋 i strac臋 objawienie, kt贸re wo艂a "zapisz mnie". Je艣li bym tego nie zrobi艂.... czu艂bym si臋 za chwil臋, jak ojciec po aborcji.

Tytu艂 zwi膮zany jest z dwoma osobami (mo偶e i wi臋cej), Krystyn膮 O艂dak, kandydatk膮 PiS-u do Rady Powiatu Wo艂omi艅skiego ze Strach贸wki, i doktor Karolin膮 艢wirsk膮-Cza艂bowsk膮. W dalszym tle pojawia si臋 tak偶e redaktor Grzegorz G贸rny, kole偶anka Emilia Badurek, moja siostra, a nawet 偶ona, dzieci i ca艂a Polska od pocz膮tku (Chrztu Mieszka), ca艂a znana mi prawda, 艣wiat i ACTA.

Rozmawiaj膮c w tym kr臋gu t艂umacz臋 histori臋 naszych (moich) zmaga艅 o Polsk臋, w gminie, parafii i diecezji. Zlatuje Duch Polski. I ten z wiersza Andrew Ferrie z 1945 i ten - Mojego Ojca z 1944, spisany w obozie w Neum眉nster. Kolejno艣膰 odwrotna? Bywa.

Moja narracji historii Polski na tym obszarze (gminy i powiatu) ma punkt wyr贸偶niony - 3 Maja 1981. By艂, jest i pozostanie istotowo-konstytutywnym. Bo ten punkt nie wzi膮艂 si臋 z powietrza, ani z wilgoci. Wzi膮艂 si臋 z polskich dziej贸w opisanych i przekazanych kultur膮. A by艂a w tym Polska, brana t臋cz膮 zachwytu od Zenitu Wszechdoskona艂o艣膰 Dziej贸w (Norwid, Fortepian Chopina).

Wzi臋艂a si臋 i zosta艂a wsiana w nasz膮 ziemi臋. I to jestpunkt  w臋z艂owy mojej opowie艣ci i sporu z reszt膮 wymienionych wcze艣niej os贸b i niewymienionych.
Krystyna startowa艂a ju偶 z r贸偶nych komitet贸w (PSL, swojego, teraz PiS-u, o ile nie pomyli艂em). Niech startuje sk膮d chce, ma do tego prawo.
Ale ona od zawsze jest przeciwko nam. Nie tylko wymazuje, ale jest przeciwko. Ma inn膮 wizj臋 Polski, gminy, cz艂owieka na ziemi. Jak膮? Nie powie. Poznacie na w艂膮snej sk贸rze.

Jasne - polityka, to przede wszystkim w艂膮sna osobowo艣膰 i osobowo艣ci i programy wodz贸w. Recz mocno 艣rodowiskowa. Nikt sam polityki nie zrobi.

Ale dlaczego ona jest g艂贸wnie przeciwko? Opr贸cz cech osobowo艣ciowych kedna odpowied藕 przysz艂a mi noc膮 do g艂owy - bo jej nie by艂o tutaj u pocz膮tk贸w obecnej historii. Pojawi艂膮 si臋 dopiero w 1988. Wi臋c, nie wie o co zaczepi膰 swoj膮 histori臋, skoro konie ju偶 w biegu. Wi臋c nie jest jak owe dzieci z wiersza Norwida...

CZy nie jest podobnie dzisiaj z parti膮 PiS-u w Polsce i u nas. Zjawiaj膮 si臋 nagle, na polskiej scenie w 2001 (z odwieczn膮 ideologi膮 Prezesa, datowan膮 na 1991), a na gminnej dopiero na jesieni 2018, przed kolejnymi wyborami. C贸偶 mog膮 oferowa膰, c贸偶 nam przynosza, rzowieszajac na p艂otach, rozk艂膮daj膮c na sklepowych ladach? Jaki艣 nowo-modno-strawny program. Nie przynosz膮 mi/nam g艂臋bi. Nie przynosz膮 nam ducha z g艂臋bi naszych dziej贸w i kultury. Przynosz膮 nowomodn膮 polityk臋. Bro艅 Bo偶e nie chc膮 dialogu. S膮 jedno-ukierunkowani, jak ko艣cielne kazania. Bez informacji zwrotnej. Zaprzeczaj膮c kulturze wsp贸艂czesnego 艣wiata, odwiecznej kulturze cz艂owieka na ziemi, od kt贸rej zale偶y nasza przysz艂o艣膰.

PiS chcia艂o nam powiat, Ziemi臋 Norwida i Cudu nad Wis艂膮 zniszczy膰. Ich pomys艂, kt贸rego twarz膮 g艂贸wn膮 by艂 Pose艂 Sasin (wszak by艂y Wojewoda Mazowiecki), a twarz膮 dope艂niaj膮c膮 Pose艂 U艣ci艅ski (wszak by艂y Starosta Wo艂omi艅ski) zwnay by艂 projektem metropolitalnym. Legionowo Przeydenta Smogorzewskiego pomog艂o obroni膰 - ich kontr-pomys艂, albo pomys艂 weryfikuj膮cy, z referedum by艂 strza艂臋m w dziesi膮tk臋 (93 do 7). Pomys艂 PiS na zniszczenie  leg艂. Ale wr贸ci? W noiwej ods艂onie? Z udzia艂臋m radnej Krystyny ze Strach贸wki... To pomys艂 ojco- i matkob贸jczy. Ale po tych, kt贸rzy niezakorzenieni w dziejach i w kulturze, mo偶na si臋 spodziewa膰 najgorszego.

Z doktor Karolin膮 zetkn膮艂 mnie/nas los. Historia Polski w Europie i kulturze wi臋kszej. Kontynentalnej? Globalnej? Judeo-chrze艣cja艅sko-艣r贸dziemnomorskiej? Na pewno historii ducha.
Us艂ysza艂em od Mr Brin Besta, Anglika, kt贸ry z pasj膮 opowiada o Polakach na Wyspach, o historii wsp贸艂pracy, przyja藕ni... Napisa艂 ksi膮偶k臋, jest na rynku i - do 艣ci膮gni臋cia - w otwartym Internecie (na razie tylko w angielskoj臋cznej wersji). Recenzja doktor Karoliny, specjalizuj膮cej si臋 w kulturze, mediach, teologii i entuzjastyczna reakcja Brin Besta dosz艂y do mnie tu偶 przed przyjazdem do Warszawy szkockiego pradziadka mojego/naszego wnuka Benjamina, oraz, a jak偶e jego Babci i Dziadka. Pradziadek ma na imie Andrew (ur. 1926). Wszystkie cechy Andrew s膮 bardzo wa偶ne, ale najwa偶niejsz膮 jest to, 偶e ma polskiego ducha. Jak to mo偶liwe? Mistyka, czyli teologia, kultura, media. Andrew napisa艂 o tym wiersz, s艂u偶膮c w brytyjskiej armii na terenie W艂och w roku 1945. Duch, Wolny Duch Polski si臋 w niego wcieli艂. A Andrew tak偶e w ducha polskich 偶o艂nierzy poleg艂ych na Monte Cassino i m艂odego polskiego konspiratora (呕o艂nierza Wykl臋tego), czekaj膮cego w wi臋zieniu UB/KGB na egzekucj臋 (1946).

Z jakiego ducha wo艂a na wiecach przedwyborczych Premier Morawiecki? Skoro nas, naocznych 艣wiadk贸w tam nie ma.
Tak, Historia rodzi si臋 tylko z Ducha. Ci, kt贸rzy si臋 nie za艂apali na histori臋, ale barzdo chca j膮 od siebie zacz膮膰 gromko wo艂膮j膮 na wiecach na konwencjach, z p艂ot贸w i z lad sklepowych.

Bez dialogu nie ma os贸b, wsp贸lnot, historii, prawdy. Wszystko, co prawdziwe-pi臋kne-dobre jest (z koniecznosci bytowej, metafizycznej) DIALOGICZNE.

Wynalazek ACTA, tak jak si臋 obecnie prezentuje, chc膮 wszystkim narzuci膰 kaga艅ce. Nie pisz, nie cytuj, nie pokazuj, nie publikuj... 艢wiat przeciw 艣wiatu (prawdzie-dobru-pi臋knu). Basta.

Expose 偶yczeniowe:
Do tej pory, wszystko, co pisa艂em, pozostawa艂o bez odpowiedzi. Ostatnio sporo list贸w wysy艂am pod adres Komitetu Organizacyjnego STULECIA mojej/naszej szko艂y im. Rzeczpospolitej Norwidowskiej. Bywa艂y adresowane tak偶e do moich biskup贸w. Teraz te偶 wy艣l臋 tu i 贸wdzie... gdzie kt贸偶 o mnie stoi, ale tak by膰 musi mi艂o艣ci mojej (CKN, Moja piosnka).

Chcia艂bym by膰 jakim艣 punktem namys艂u i zaproszeniem do dialogu. Skoro 偶y艂em i co艣 tu robi艂臋m z poryw贸w serca, wiary i rozumu. Wpisa艂bym do grupy dialogowej, gdybym mia艂 atrament sympatyczny, wszystkie wymienione wcze艣niej osoby i wszystkich znajomych, przyjaci贸艂 i du偶膮 rodzin臋. Ze wszystkich p贸l ich dzia艂alno艣ci zawodowej. Cz艂owiek jest du偶o (czym艣/kim艣) wi臋cej, ni偶 wykonywanym zawodem i zaprogramowan膮 艣cie偶k膮 kariery osobistej. Bardziej by膰, ni偶 mie膰?!

                 /Pisano (palcami, wiar膮 i rozumem J贸zefa K.) w Sanktuarium Matki Bo偶ej Annopolskiej,                     kt贸ra jeszcze jest, 偶yje, istnieje w naszej Polskiej Wolno艣ci i Kulturze, pomimo AD 2018/

PS.
Nie uwierzycie, ale znalaz艂em w艂a艣nie teraz, szukaj膮c czego艣 do uko艣nik贸w, post, prawie bli藕niaczy. Tak, 偶yj臋 ju偶 do艣膰 d艂ugo. No i pisz臋, daj臋 艣wiadectwo, od dawna. Ale przecie偶 Kapaona si臋 nie czyta. Bro艅 bo偶e - rozmawia膰 z nim! No i nikt, szanuj膮cy swoj膮 karier臋, do mnie si臋 przecie偶 przyzna膰 w Poslce PiS nie mo偶e! OTO TEN LINK!