poniedzia艂ek, 12 wrze艣nia 2016

Odpowied藕 pe艂na wiary, rozumu i godno艣ci (NR.2)


Przeka偶my sobie znak pokoju. Ta odpowied藕 sama si臋 pisze. Cho膰 dotyczy szczeg贸lnej sprawy dyskutowanej ostatnio w mediach, to ma te偶 dla mnie walor wi臋kszej og贸lno艣ci, dlatego pisz臋. Szczeg贸lno艣膰 „wiary i t臋czy” (problematyki) wynika z konkretnej polityczno-spo艂ecznej sytuacji Polski PiS, a og贸lno艣膰 – wed艂ug mnie – z dziej贸w cz艂owieka na ziemi i drogi ludzkiej my艣li, dost臋pnej poznaniu i do艣wiadczeniu 63-letniego cz艂owieka, mojej drogi-prawdy-偶ycia.

Moja (nasza, bo 偶ona si臋 w艂膮czy艂a) polemika pod postem (g艂贸wnie z Arkiem) jest polemik膮, dyskusj膮, debat膮 (chcia艂bym) dw贸ch po艂贸wek Polski, ale – co nieuchronne w Kraju nad Wis艂膮 – tak偶e dw贸ch po艂贸wek tzw. polskiego ko艣cio艂a i, w jakim艣 stopniu, dw贸ch pokole艅. Z Arkiem reprezentujemy w spos贸b wyrazisty dwa obozy polskie i ko艣cielne. Mo偶emy by膰 ich g艂osem. Zetkn臋艂o nas 偶ycie w polskim ko艣ciele, w latach 80-tych ubieg艂ego wieku. Ja by艂em katechet膮, Arek uczniem szko艂y 艣redniej. Nie od rzeczy jest wspomnie膰, 偶e dzisiaj on jest wczesnym mundurowym emerytem, ja bezrobotnym.
Nie jeste艣my zbiorami („po艂贸wkami” Polski i PT Rodak贸w) rozdzielnymi. Mamy cz臋艣膰 wsp贸ln膮, geograficznie, historycznie, kulturowo… Pokolenia si臋 zaz臋biaj膮, przekazuj膮 pul臋 genow膮, formacji rodzinnej, udzia艂u w dziejach wsp贸lnot wi臋kszych i mniejszych (lokalnych)… Cz艂owiek to ten, kto zna siebie. Wyp艂y艅 na g艂臋bi臋. Cz艂owiek jest drog膮 Ko艣cio艂a… bez spe艂nienia tych m膮dro艣ciowych postulat贸w kr臋ciliby艣my si臋 w k贸艂ko, w wirze wok贸艂 jakiej艣 napotkanej 偶yciowej sprawy (przeszkody).

Zabieraj膮c g艂os, m贸wi臋 z g艂臋bi siebie, prze偶ytego – w spos贸b uczestnicz膮cy - czasu, poznanych/przemy艣lanych prawd i os贸b, kt贸re sta艂y si臋 wzorami, odniesieniami, autorytetami, uosobieniami (bez)cennych dla mnie warto艣ci lub ich zaprzeczeniem.
Nie m贸wi臋 sam z siebie, bo bez dialogu (偶ycia w u艣wiadomionym dialogu z ca艂膮 kultur膮 i natur膮, i nieu艣wiadomionym) nie m贸g艂bym nawet pos艂ugiwa膰 si臋 j臋zykiem. By艂bym niemy i g艂uchy. Prawda 偶yje dialogiem. Brak dialogu, izolacjonizm, pustka (kulturowa, bez odniesie艅 do…) jest synonimem 艣mierci i Z艂ego. Z艂ego ducha. Nie-Bogiem. Prawda – i B贸g – si臋 nie ukrywaj膮, lecz objawiaj膮. Duch czasu (duch prawdy) si臋 nam daje. Od otwarto艣ci na niego i od dzielenia si臋 nim z innymi i z ca艂ym 艣wiatem zale偶臋 ja sam i los 艣wiata (kultury).
Ta odpowied藕 sama si臋 pisze. W艂a艣ciwie jest streszczeniem mojego osobowego 偶ycia, etap贸w poznawania siebie, kultury (drogi my艣li wsp贸艂czesnej), os贸b, 艣wiata. Niekt贸re z os贸b wypowiadaj膮cych si臋 w ramach akcji „Przeka偶my sobie znak pokoju” s膮 mi znane.
Redaktora (teologa) Cezarego Gawrysia pozna艂em w 1979 w grupie os贸b spotykaj膮cych si臋 na modlitwie w podziemiach ko艣cio艂a 艢wi臋tego Aleksandra w Warszawie (ko艣ci贸艂 wybudowany na cze艣膰 cara Aleksandra I)! Wszystkich nas 艂膮czy艂 pobyt - do艣wiadczenie wsp贸lnoty - w Taize i zafascynowanie ekumenizmem. Jednym s艂owem – s艂u偶ba wi臋kszej sprawie. Sprawie Jedno艣ci, Boga i Cz艂owieka.

Cezary odegra艂 rol臋 mentora i duchowego przyjaciela. Sze艣膰 lat starszy, by艂 ju偶 wtedy sekretarzem redakcji wa偶nego pisma, kt贸re wkr贸tce mia艂o da膰 Premiera Wolnej Polsce, a ja studentem, m臋cz膮cym si臋 nad prac膮 magistersk膮 o cz艂owieku. Odby艂 ze mn膮 m臋sk膮 rozmow臋 bym si臋 nie rozczula艂 nad sob膮, ale potraktowa艂 codzienne pisanie, jak inne codzienne obowi膮zki „budzisz si臋, wstajesz, golisz, piszesz…”. Innym razem, kiedy do polskiego ko艣cio艂a dotar艂o zaproszenie na ekumeniczne spotkanie m艂odych organizowane przez braci z Taize w Erfurcie (NRD), wobec niemo偶no艣ci wszystkich - w w膮skim bardzo gronie mo偶liwych „pielgrzym贸w pojednania” znad Wis艂y – jedynie student mia艂 czas, ale nie mia艂 pieni臋dzy, Cezary uratowa艂 nasz膮 misj臋, wyj膮艂 pieni膮dze i mi w艂o偶y艂 do kieszeni. – „Oddasz kiedy艣 w 偶yciu, komu艣, komu b臋dzie potrzeba…”. Takich ludzi nie spotyka si臋 co dzie艅.


Redaktor (teologa) Halin臋 Bortnowsk膮 pozna艂em w ramach tzw. „Duszpasterstwa Wielkomiejskiego”, inicjatywy proboszcz贸w wielkich warszawskich i podwarszawskich parafii. Proboszczowie przyje偶d偶ali na spotkania ze 艣wieckimi asystentami. Taki by艂 duch czasu – w 1987 odby艂 si臋 synod biskup贸w na temat 艣wieckich w Ko艣ciele.
艢wi臋tej pami臋ci proboszcz J贸zef Schabowski wybra艂 mnie na swojego parafialnego asystenta, w ko艅cu odpowiada艂em (prowadzi艂em) za duszpasterstwo m艂odzie偶y w jego/naszej(!!!) du偶ej parafii 艣wi臋tego Jana Kantego w Legionowie (katechezy, przygotowanie do bierzmowania, grupa modlitewna, grupa studencka, pielgrzymki itd.)
Przecie偶 „KATOLICY 艣wieccy (Christifideles laici), kt贸rych „powo艂anie i misja w Ko艣ciele i 艣wiecie dwadzie艣cia lat po Soborze Watyka艅skim II” by艂y tematem Synodu Biskup贸w 1987 r, wchodz膮 w sk艂ad Ludu Bo偶ego ukazanego w przypowie艣ci o robotnikach winnicy w Ewangelii 艣w. Mateusza: „Albowiem kr贸lestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, kt贸ry wyszed艂 wczesnym rankiem, aby naj膮膰 robotnik贸w do swej winnicy. Um贸wi艂 si臋 z robotnikami o denara za dzie艅 i pos艂a艂 ich do winnicy” (JPII).

Na marginesie musz臋 napisa膰 ciekawe spostrze偶enie: m贸j proboszcz - i pierwszy katechetyczny zwierzchnik - nie 偶yje, ja jestem bezrobotny w „nieswojej” parafii Strach贸wka, w kt贸rej zak艂ada艂em Solidarno艣膰 3 Maja 1981 i by艂em w贸jtem I Kadencji 1990-94, „uznania” doczeka艂em si臋 tylko od S艂u偶by Bezpiecze艅stwa PRL, kt贸ra widzia艂a we mnie „przyw贸dc臋 m艂odzie偶owej grupy terrorystycznej”. Konsekwencje tego stanu polskiej i parafialnej rzeczy s膮 dalekosi臋偶ne i wielorakie, opisane ch艂odnym pi贸rem historyka m.in. w  "Odpowied藕 pe艂na wiary, rozumu i godno艣ci (NR.1)".

Polsko! Polsko! Ko艣ciele! Ko艣ciele! Franciszku Papie偶u, Franciszku!

Redaktora (teologa) Zbigniewa Nosowskiego znam z tekst贸w, wyst膮pie艅 publicznych i Facebooka. Ale mamy wsp贸lnych znajomych i przyjaci贸艂. Profesor S艂awomir Sowi艅ski (tak偶e Marek G贸rski itd.) jest wsp贸艂autorem ksi膮偶ki „Dzieci Soboru zadaj膮 pytania”. Zbigniew Nosowski jest jej redaktorem. Taki by艂 duch czasu – tym 偶yli 艣wiadomi siebie i swojej wiary katolicy w Polsce. Redaktor Nosowski dwukrotnie by艂 艣wieckim audytorem Synodu Biskup贸w w Watykanie (2001 i 2005). W latach 2002–2008 by艂 konsultorem Papieskiej Rady do spraw 艢wieckich.

Duch wieje k臋dy chce, i kto chce jego powiew czuje i bierze w 偶yciowy 偶agiel. Niestety, nie by艂y to dobre czasy dla szerszego poznawania nauki soboru, najpierw PRL, potem stan wojenny, a na koniec – o paradoksie – odzyskana przez nasz nar贸d wolno艣膰, nie sprzyja艂y g艂臋bszym zainteresowaniom. Wolno艣膰, godno艣膰, prawa osoby (w pa艅stwie i w Ko艣ciele) ust膮pi艂y miejsca zgnu艣nieniu konsumpcjonizmem. "Dzieci Soboru zadaj膮 pytania" to jedyna ksi膮偶ka po艣wi臋cona Drugiemu Soborowi Watyka艅skiemu, jaka ukaza艂a si臋 w Polsce w trzydzie艣ci lat od jego zako艅czenia!

Jaki jest najbardziej rozpoznawalny ZNAK Soboru Watyka艅skiego II w naszym codziennym 偶yciu? Jedni odpowiedz膮 – msza 艣wi臋ta po polsku, przodem do nas, zgromadzonych. Ja odpowiem JAN PAWE艁 II - „Po powrocie z obrad Soboru Watyka艅skiego II 贸wczesny abp Karol Wojty艂a zabra艂 si臋 do pracy nad ksi膮偶k膮, kt贸rej nada艂 tytu艂 "U podstaw odnowy. Studium realizacji Vaticanum II". Widzia艂 on Sob贸r przede wszystkim jako podstaw臋 odnowy 偶ycia religijnego, odnowy Ko艣cio艂a. Sam by艂 pod ogromnym wra偶eniem tego zbawczego wydarzenia, odbieraj膮c je jako mow臋 Ducha 艢wi臋tego do Ko艣cio艂a. Czu艂 te偶 osobiste zobowi膮zanie do "sp艂acenia d艂ugu", jaki zaci膮gn膮艂 przez uczestnictwo w Soborze” (bp T. Pieronek, "Dzieci Soboru...").

"Nie mo偶na zrozumie膰 II Soboru Watyka艅skiego bez I Soboru Watyka艅skiego. Z I Soborem wi膮zano w Ko艣ciele ogromne nadzieje. W lwowskim "Odrodzeniu"... duchowy przewodnik, ks. W艂adys艂aw Korni艂owicz wielokrotnie powtarza艂, 偶e mia艂 to by膰 sob贸r, kt贸ry poka偶e 艣wiatu, czym jest wsp贸艂czesny Ko艣ci贸艂 i doprowadzi do rozwi膮zania konflikt贸w, kt贸re narasta艂y przez wieki i doprowadzi艂y do wyobcowania si臋 Ko艣cio艂a z kultury 艣wiata w XIX wieku. Niestety, I Sob贸r Watyka艅ski nie spe艂ni艂 pok艂adanych w nim nadziei, jego obrady zosta艂y przerwane z powodu tocz膮cego si臋 na terenie W艂och i samego Rzymu powstania Garibaldiego. W eklezjologii I Sob贸r Watyka艅ski ograniczy艂 si臋 jedynie do dogmatu o nieomylno艣ci papie偶a, co doprowadzi艂o do konflikt贸w w 艂onie samego Ko艣cio艂a. Tamten Sob贸r skupi艂 si臋 na problemach Ko艣cio艂a w艂oskiego, nie ogarn膮艂 problem贸w Ko艣cio艂a powszechnego. Podj膮艂 je dopiero II Sob贸r Watyka艅ski. Sta艂 si臋 on wspania艂ym dope艂nieniem i wype艂nieniem zada艅, jakie stawiano sobie podczas Vaticanum I. II Sob贸r Watyka艅ski by艂 pr贸b膮 okre艣lenia to偶samo艣ci Ko艣cio艂a. Ko艣ci贸艂 chcia艂 si臋 odnale藕膰 w kulturowym wirze, jaki przynios艂y wieki nowo偶ytne." (prof. S. 艢wie偶awski, "Dzieci Soboru..."). Profesora 艢wie偶awskiego, 艣wieckiego audytora owego soboru, tak偶e s艂uchali艣my naocznie i nausznie na spotkaniu ekumenicznym w Kodniu.

Dzisiaj w modzie – tak偶e u polskich tradycjonalist贸w, katolickich-narodowc贸w, nacjonalist贸w - jest doszukiwanie si臋 w Soborze 藕r贸de艂 kryzysu Ko艣cio艂a w 艣wiecie wsp贸艂czesnym! – oto istotny rys wsp贸艂czesnego nam 艣wiata! Teologiczny przyczynek (藕r贸d艂o?) nieznajomo艣ci siebie, kultury, podzia艂贸w wierz膮cych Polak贸w 2016. Smutna? Pora偶aj膮ca prawda o naszym katolicyzmie (kontrrewolucja kulturalna?). Kto si臋 przejmie s艂owami obecnego Prymasa Polski, 偶e "nacjonalizm jest herezj膮". Gdyby normalna polska katecheza znaczy艂a katechez臋 soborow膮, tego by dzi艣 nie by艂o :-(

Streszczaj膮c si臋 i uproszczaj膮c by膰 mo偶e - nie wiem, co dzisiaj m贸wi Duch Bo偶y do narod贸w. To musz膮 rozpozna膰 m艂odzi, nowe pokolenie i – niestety – tzw. nowi Polacy, nowi katolicy, nowi patrioci w naszym kraju. Musz膮, musicie wy艂uszcza膰 coraz lepiej, o co Wam chodzi, na czym budujecie sw贸j obraz 艣wiata, siebie i Ko艣cio艂a POWSZECHNEGO (nie tylko polskiego, parafialnego, tradycjonalistycznego, aintelektualnego, a mo偶e i anty-). Na jakich autorytetach, wzorach osobowych, m膮dro艣ciach, cytatach… budujecie. Czy na skale? Czy na lotnych piaskach swoich 艣rodowisk, panuj膮cych m贸d i uk艂ad贸w politycznych? 呕eby nam umo偶liwi膰 lepsze rozumienie was i waszego 艣wiata. I uwiarygodni膰 s艂owem i czynem.


Co do mnie – musze dawa膰 艣wiadectwo do ko艅ca. Tego co moje oczy widzia艂y, uszy s艂ucha艂y... r臋ce dotyka艂y, co czyta艂em, zrozumia艂em,  Je艣li chodzi o homoseksualizm, homoseksualist贸w i ich zwi膮zki? Przede wszystkim chc臋 uznawa膰 to, co jest – w miar臋, jak si臋 objawia - 偶ycie, nie teorie. Wolno艣膰, godno艣膰, dialog zosta艂y wpisane w m贸j los. Mog臋 rozci膮gn膮膰 t臋 list臋 o jedno艣膰 (droga-prawda-偶ycie), braterstwo, wsp贸lnot臋, r贸wno艣膰, ekumenizm, wiar臋 i rozum, osob臋 i czyn, mi艂o艣膰 i odpowiedzialno艣膰, mi艂osierdzie… Mamy r贸偶ne pogl膮dy na cz艂owieka, 艣wiat, Polsk臋 i Ko艣ci贸艂. To s膮 r贸偶nice 艣wiatopogl膮dowe.

Co do mnie - jak wida膰 i czu膰 - na pewno nie zmieszcz臋 si臋 ju偶 w starym tr贸j-s艂owie: B贸g-Honor-Ojczyzna. Prawda - dla mnie - nie jest definiowana ani politycznie (i narodowo艣ciowo), ani wyznaniowo. Wierz臋 i rozumiem, 偶e jeden gatunek homo sapiens zamieszkuje t臋 Ziemi臋. Natura i kultura nas okre艣la. 

Przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kultury - przem贸wienie zwane Hymnem na Cze艣膰 Osoby Ludzkiej. Papie偶 troszczy艂 si臋 o wychowanie do warto艣ci, w kt贸rym wyra藕nie wskazuje na w艂a艣ciwe uj臋cie osoby jako fundamentu procesu wychowania... Zawsze jest nim rozumienie cz艂owieka... R贸wnie偶 religia potrzebuje edukacji. Nauczenie si臋 my艣lenia, tzn. uczenie si臋 argumentowania i wydawania oceny, staje si臋 wymaganiem samej religii. Oznacza to r贸wnie偶, 偶e kszta艂towanie sumienia samo staje si臋 postulatem religii. Religia nie powinna 艣ci艣le okre艣la膰 偶adnych tre艣ci i wskaza艅 post臋powania. W takim przypadku bowiem czyni膰 co艣 „z pobudek religijnych” oznacza膰 by mog艂o zwolnienie z samodzielnego my艣lenia i oceny (ks. prof. J贸zef Stala). Antytez膮 papieskiej katechezy i hymnu o osobie s膮 wyst膮pienia ks. ks. Mi臋dlara, Kneblowskiego, Rydzyka itd.itp. Ko艣ci贸艂 tzw. polski w awangardzie herezji, wstecznictwa, ksenofobii, antyfranciszkowej opcji w Ko艣ciele Powszechnym?!
NIE MA WIARY BEZ MY艢LENIA - powtarza艂, prawie na ka偶dej katechezie, w latach 1982-89, stary katecheta w Legionowie - p贸藕niej w Strach贸wce, gdzie jeden proboszcz mnie wspiera艂 przez 16 lat, a obecny niszczy, wot! taka jest obecnie nasza Ojczyzna dla niechcianych patriot贸w. Jaka w艂adza, taki ko艣ci贸艂 z ni膮 w sojuszu. Jest/s膮 dla swoich!


Ikon膮 tego pontyfikatu stanie si臋 powy偶sze zdj臋cie?  Samotno艣膰 Papie偶a Franciszka? Je艣li tak偶e opisuje adekwatnie samotno艣膰 papie偶a Franciszka w mojej/naszej diecezji, to i katecheta jako艣 zniesie swoj膮, w tej samej diecezji, w Strach贸wce, parafii, gminie, dekanacie, powiecie?!

PS.
Pierwsze zdj臋cie z tej strony. Na zdj臋ciu pi臋ciu redaktor贸w naczelnych WI臉ZI. Od lewej Cezary Gawry艣 (red. nacz. w latach 1995-2001), Zbigniew Nosowski (od 2001), Stefan Frankiewicz (1989-1995), Tadeusz Mazowiecki (1958-1981), Wojciech Wieczorek (1981-1989).


pi膮tek, 9 wrze艣nia 2016

Odpowied藕 pe艂na wiary, rozumu i godno艣ci (NR.1)


Napisano na mnie (i 偶on臋, rodzin臋, szko艂臋) „List otwarty do W贸jta”, w rzeczywisto艣ci za艣 do medi贸w (Kurier Wyszkowski i 艣wiat ca艂y), o cechach anonimowego donosu (patrz ps.2). Jestem w nim nazwany „autor bloga, mieszkaniec naszej gminy”. Redakcja od siebie dorzuca „Pan udzielaj膮cy si臋 na blogu… i powtarza twierdzenie autor贸w listu, 偶e „walcz膮 o dobre imi臋 mieszka艅c贸w, parafii i gminy”. Redakcja KW dzia艂a nieprofesjonalnie i wbrew dziennikarskiej etyce - bez zbadania sprawy, pozwala sobie na w艂asn膮 ocen臋 "winnego". "Rzeczywi艣cie potwierdzamy, 偶e... Wszystko to podlane s艂owami ubolewania i troski bogobojnej, tyle, 偶e tendencyjnej i przesadzonej. Nie trzeba si臋 dziwi膰 mieszka艅com, 偶e czuj膮 si臋 ura偶eni i zaniepokojeni, bo nie wiedz膮 jak zatrzyma膰 ten potok insynuacji i pom贸wie艅".
M贸g艂bym - zatem - udawa膰, 偶e nie wiem, o kogo i o co chodzi. Ot, pewnie jakie艣 rozgrywki anonim贸w (i sprzyjaj膮cych im medi贸w). Przecie偶 mnie te偶 chodzi o dobre imi臋 i prawd臋, o chwa艂臋 i s艂aw臋 mojej gminy - nie bawi臋 si臋 w intrygi, zakulisowe gry i manipulacje opini膮 publiczn膮.

Poniewa偶 jednak nie znam innych autor贸w blog贸w w艣r贸d mieszka艅c贸w gminy, wi臋c pewnie mnie to dotyczy, zw艂aszcza, 偶e w dalszym fragmencie listu jest dopowiedziane, 偶e 贸w autor „by艂 W贸jtem Gminy Strach贸wki i katechet膮…". A tak偶e - co podkre艣lane jest z kartograficzno-geograficzn膮, nieteologiczn膮 (intelektyualno-duchow膮) precyzj膮, nawet w og艂oszeniach parafialnych - "nie parafianin naszej parafii”.

G艂贸wnym zarzutem autor贸w listu jest fakt, 偶e 贸w anonimowy mieszkaniec „pisze 藕le o gminie, ko艣ciele, parafii, Ksi臋dzu Proboszczu, osobach duchownych”. Echo listu s艂ycha膰 pono膰 nawet w kurii diecezjalnej na warszawskiej Pradze. Nic dziwnego, niekt贸rzy z autor贸w, inspirator贸w, sygnatariuszy – zdaje si臋 – wsp贸艂dzia艂aj膮 w ramach tzw. polskiego ko艣cio艂a. Ciekawe, czy dotar艂o tam tak偶e echo mojej odpowiedzi do medi贸w?

Nie pierwszy raz przychodzi mi/nam stawa膰 w obronie godno艣ci osobowej, wsp贸lnotowej, prawdy… Bo jest prawda. Prawda jest poznawalna. Prawda jest jawna. Nie ukrywa si臋, nie unika dialogu. Prawda, jak mi艂o艣膰: 
… cierpliwa jest, 
艂askawa jest. 
Mi艂o艣膰 nie zazdro艣ci, 
nie szuka poklasku, 
nie unosi si臋 pych膮; 
nie dopuszcza si臋 bezwstydu, 
nie szuka swego, 
nie unosi si臋 gniewem, 
nie pami臋ta z艂ego; 
nie cieszy si臋 z niesprawiedliwo艣ci, 
lecz wsp贸艂weseli si臋 z prawd膮. 
Wszystko znosi, 
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pok艂ada nadziej臋, 
wszystko przetrzyma. 
Mi艂o艣膰 nigdy nie ustaje, 
[nie jest] jak proroctwa, kt贸re si臋 sko艅cz膮, 
albo jak dar j臋zyk贸w, kt贸ry zniknie, 
lub jak wiedza, kt贸rej zabraknie. 
Po cz臋艣ci bowiem tylko poznajemy, 
po cz臋艣ci prorokujemy. 
Gdy za艣 przyjdzie to, co jest doskona艂e, 
zniknie to, co jest tylko cz臋艣ciowe. 
Gdy by艂em dzieckiem, 
m贸wi艂em jak dziecko, 
czu艂em jak dziecko, 
my艣la艂em jak dziecko. 
Kiedy za艣 sta艂em si臋 m臋偶em, 
wyzby艂em si臋 tego, co dzieci臋ce.

Pierwszy raz wyst膮pi艂em jawnie, publicznie, otwarcie w obronie godno艣ci i wolno艣ci mieszka艅c贸w Strach贸wki przed 35 laty, w nieludzkim/zak艂amanym ustroju totalitarnego PRL. Potem stan膮艂em w ich, czyli w naszej polskiej i ko艣cielnej sprawie, to znaczy warto艣ci podstawowych osoby i kultury, kiedy tworzy艂y si臋 fundamenty polskiej samorz膮dno艣ci. Jako katecheta, od stanu wojennnego, broni臋 wiary i rozumu w kulturze powszechnej cz艂owieka na ziemi (wszechczas贸w), w duchu Soboru Watyka艅skiego II i encyklik Centesimus annus, Fides et ratio i innych 艣w. Jana Paw艂a II. Kiedy czas manipulacji demokratycznymi procedurami si臋gn膮艂 zenitu w naszej gminie, ju偶 w wolnej Polsce, tak偶e byli艣my z 偶on膮 na czele oporu – obronili艣my razem z innymi lud藕mi dobrej woli (mieszka艅cami gminy Strach贸wka) szko艂臋 w Strach贸wce i prawa obywatelskie. 
W tamtym niechlubnym czasie 偶ona napisa艂a artyku艂 do 艁acznika Mazowieckiego pt. „W obronie godno艣ci”, a tak偶e „Bez urazy” na blogu, oraz inne, kt贸re na艣wietlaj膮 sprawy mi臋dzyludzkich stosunk贸w w szkole, gminie i parafii od kilkunastu (kilkudziesi臋ciu) lat. Zawsze podpisuje si臋 imieniem i nazwiskiem. Nic - w tym Bo偶ym 艣wiecie - nie przepada bez 艣ladu. Jej blog prowadzony przed laty pokazuje g艂臋bokie i prawdziwe oblicze 偶ycia nie tylko szkolnej spo艂eczno艣ci. Tak偶e taki, niewygodny dla przeciwnik贸w fakt, 偶e za swoj膮 postaw臋 wiary i rozumu („ko艣cielno艣膰”) trafi艂a, jako oskar偶ona, na 艂amy wojuj膮cego z Ko艣cio艂em i religi膮 czasopisma „Fakty i mity”. Konkretnie? Za szkolne, najg艂臋biej osadzone w kulturze i najbardziej wsp贸lnotowe „Bia艂e Apele” po I Komunii, (tekst POLSKA PARAFIALNA… „Religijna inicjacja, czyli Pierwsza Komunia 艢wi臋ta, to nie tylko uroczysto艣膰 rodzinna czy ko艣cielna. Niekt贸re z publicznych plac贸wek szkolnych pierwsz膮 komuni臋 traktuj膮 jako wydarzenie szkolne…"). Pytajmy, zastanawiajmy si臋, co znaczy gmina, wsp贸lnota, samorz膮dowa szko艂a, parafia – w dni powszednie i w 艣wi臋ta, dla dzieci i rodzin.  Tak, Polska jest gminno-parafialna. Jeszcze.

Dzisiaj jest atakowana przez anonim贸w i jawnych przeciwnik贸w, za stworzenie wzorcowej i liderskiej (wiod膮cej?) plac贸wki o艣wiatowej w powiecie i nie tylko. W naszej szkole powsta艂o pierwsze w diecezji Szkolne Ko艂o Caritas. Dzisiaj ko艂o finansuje nauk臋 dw贸jki dzieci z Afryki (Adopcja na odleg艂o艣膰), a nauczyciele trzecie (inicjatywa jednej z nich p. EB).
Wydarzeniem o zasi臋gu ponadgminno-parafialnym, ba, krajowym, ko艣cielnym w Ko艣ciele Powszechnym, wydarzeniem europejskim i 艣wiatowym by艂y 艢wiatowe Dni M艂odzie偶y w Strach贸wce. Gra偶ynie, 呕onie, DyrKa ZSz im. Rzeczpospolitej Norwidowskiej, parafia i gmina – czyli my, wszyscy mieszka艅cy – zawdzi臋cza(my) pi臋kny i bogaty program pobytu m艂odzie偶y z Belgii podczas „Tygodnia w diecezji”.

Historycznie rzecz ujmuj膮c, mo偶na sprawdzi膰, w jaki spos贸b pisz臋 o mojej gminie i jej mieszka艅cach, w jakich s艂owach oddaj臋 im cze艣膰, od pierwszego mojego „bloga”, kt贸ry pisa艂em ka偶dego dnia, przy tworzeniu historii gminy, Solidarno艣ci i Polski w 1981 (3 Maja). O wszystkim mo偶na dyskutowa膰, poddawa膰 krytyce itd. De gustibus non est disputandum. Nikt z nas nie jest doskona艂y, nieprawda偶! O moi Wy oponenci i nieprzyjaciele (CKN "Pierwszy list co mnie doszed艂..."), nikt nie jest bez talent贸w i zas艂ug jakich艣. Nasza gmina i parafia s膮 w nie (osoby) bogate, tak偶e. Nikomu ich zabiera膰 nie chc臋. W dawnej i najnowszej historii. Wierz臋 w nie, w Was, w nas - w Polsk臋 bran膮 t臋cz膮 zachwytu od zenitu Wszechdoskona艂o艣ci dziej贸w - ale i ja nie jestem bez grzech贸w. Btw. nawet Grup臋 Anonimowych Alkoholowych pierwszy zaprosi艂em do parafii i gminy, w I Kadencji Samorz膮du.

W ostatnim miesi膮cu tysi膮c os贸b wesz艂o na stron臋 mojego bloga z dnia 1 wrze艣nia 2009, konkretnie, posta z modlitw膮 powszechn膮 podczas Mszy 艢wi臋tej na rozpocz臋cie roku szkolnego. Czy kto艣  – z moich nieprzyjaci贸艂, nieprzyjaci贸艂 偶ony, nieprzyjaci贸艂 naszej rodziny i nieprzyjaci贸艂 szko艂y – to wszystko wyt艂umaczy nam i przysz艂ym pokoleniom? Zw艂aszcza nasz kochany ksi膮dz proboszcz i jaki艣, znajomy lub nieznajomy, ksi膮dz z naszej diecezji? Przecie偶 to wszystko TUTAJ (hic et nunc) si臋 dzieje, na naszym polskim i diecezjalnym podw贸rku.

Rzeczpospolita Norwidowska, kt贸ra zrodzi艂a si臋 w Strach贸wce i bardzo rozros艂a, rozs艂awia imi臋 gminy, parafii, szko艂y, a chyba tak偶e diecezji warszawsko-praskiej. Jak nie przytoczy膰 w tym miejscu s艂贸w 艣wi臋tego Polaka-Papie偶a sprzed naszej katedry – „Witaj, ziemio mazowiecka, Ziemio umi艂owana ze swoj膮 bogat膮 tradycj膮 religijn膮 i ze swoj膮 chwalebn膮 histori膮… Trzeba tu doda膰, 偶e na tej ziemi urodzi艂 si臋 nasz wielki poeta epoki romantyzmu Cyprian Norwid - poeta i my艣liciel, kt贸ry cz臋sto w swoich utworach wspomina ze wzruszeniem dzieci艅stwo i lata m艂odzie艅cze sp臋dzone w tych stronach”. 
Rozs艂awia wszystkich, kt贸rzy kochaj膮 prawd臋 i wierz膮 rozumnie. Kt贸rzy z godno艣ci膮 podpisuj膮 si臋 obliczem i nazwiskiem pod swoimi dzia艂aniami. Kt贸rzy pragn膮 偶y膰 w otwarto艣ci i powszechnym dialogu, ze 艣wiatem ca艂ym: w Polsce, Ko艣ciele i 艣wiecie, wielkim jak mi艂osierdzie Bo偶e. Wszak Norwida, ten sam papie偶 nazwa艂  "jednym z najwi臋kszych chrze艣cija艅skich my艣licieli Europy".

Przeciwko nam s膮 ludzie skryci. W gminie, parafii, diecezji – nieufno艣膰 rozwin臋li do granic piekielnego nieomal z艂a i absurdu. Unikaj膮 dialogu. Nie maj膮 odwagi, mi艂o艣ci, ufno艣ci, wiary i rozumu na tyle, 偶eby si臋 objawi膰. S膮 z innej epoki dziej贸w cz艂owieka na ziemi i Ojczyzny (Ko艣cio艂a przedpoborowego?!). Nie wystarcza im niszczenie os贸b: mojej, 偶ony, rodziny. Chc膮 zniszczy膰 tak偶e szko艂臋 i ide臋 Rzeczpospolitej Norwidowskiej, wolnego/otwartego spo艂ecze艅stwa w wolnej/otwartej Ojczy藕nie i Ko艣ciele. Ro艣nie z ich strony stos donos贸w, skarg, raport贸w do Rzecznika Praw Obywatelskich, Kuratorium, Biskupa Diecezjalnego, Prokuratury… i gdzie si臋 da. Historia jednak (prawda) to sprawa fakt贸w w pe艂nym 艣wietle (objawienia), nie list贸w otwartych, donos贸w, intryg i ciemno艣ci.

Nota bene, list jest odbiciem do艣膰 powszechnego w Polsce klerykalizmu, w kt贸rym nadal w epoce powszechnej wolno艣ci i demokracji, 艣wiadomo艣ci niezbywalnej godno艣ci osoby i jej praw - ksi膮dz i biskup maj膮 wp艂ywa膰 na (i rozs膮dza膰) wszystkie nasze sprawy. List zawiera tak偶e ma艂o subteln膮 form臋 szanta偶u - "My mieszka艅cy poparli艣my Pana w roku 2010 i 2014 oddaj膮c sw贸j g艂os na Pana w wyborach, bo da艂 Pan nadziej臋. Teraz pytamy... Uwierzyli艣my w Pana s艂owa, 偶e przyjrzy Pan si臋 sytuacji i co艣 z tym zrobi. A mo偶e by艂y to tylko czcze s艂owa?". Stosunek do nas - jak wida膰, s艂ycha膰 i czu膰 - jest od dawna kart膮 przetargow膮 w gminie, parafii, diecezji.

Jeszcze Polska nie zgin臋艂a. Prawda wyp艂ynie, obroni si臋, nawet po latach. B贸g-Honor-Ojczyzna? Pami臋膰 i to偶samo艣膰? Wiara i rozum? Kultura cz艂owieka na ziemi! Zwyk艂a ludzka przyzwoito艣膰! 
Powiedzcie wszystkim, 偶e zachowali艣my si臋, jak trzeba. 呕e zawsze przyjmiemy zaproszenie do otwartej debaty o dobru wsp贸lnym. Jest prawda. Wiara i rozum pozwalaj膮 j膮 kontemplowa膰. Jest postawa mi艂o艣ci intelektualnej, si臋gaj膮ca aspekt贸w istotowych i konstytutywnych ca艂ej rzeczywisto艣ci cz艂owieka, 艣wiata i Boga. Basta.

w co wierz臋

        /On rodzi si臋 i objawia
          rodzimy si臋 i objawiamy/

nie zostawi臋 was
nie zostawi臋 艣wiata
nie zostawi臋 rodziny
偶ony dzieci wnuk贸w
bez wyznania
bez 艣wiadectwa
drogi-prawdy-偶ycia
Boga objawienia i kultury

wierz臋 w sens
w dobro w mi艂o艣膰
w pi臋kno i prawd臋
w mi艂osierdzie Bo偶e
czyli w Boga (s艂贸w i czyn贸w)
nie odwrotnie
Boga nie wywodz臋 z nico艣ci
nie spada nam z nieba

mo偶e nawet nie wierz臋
nie tyle 偶e wierz臋
ja si臋 nimi (Nim) zachwycam
i daj臋 prowadzi膰
s膮 zewn膮trz i wewn膮trz
ponad moje grzechy 
wady i s艂abo艣ci
co na jedno wychodzi

     (czwartek, 8 wrze艣nia 2016, g. 10.24)



PS.1 
G艂贸wnym zarzutem autor贸w listu jest fakt, 偶e... pisz臋. To znaczy, 偶e my艣l臋 (po swojemu), co my艣l臋 i publikuj臋. Autorzy, inspiratorka, wi臋c r贸wnie偶 sygnatariusze, wybrali sobie, co im odpowiada艂o i huzia na J贸zia. No to porozmawiajmy o tym, co naprawd臋 my艣l臋 i pisz臋, w ca艂o艣ci. W dniu ukazania si臋 "Listu otwartego" w Kurierze Wyszkowskim, lub zaraz po, zacz膮艂em numerowa膰 to, co pisa艂em owego dnia i kolejnych ("B贸g istnienia", pi膮tek, 26 sierpnia 2016, g. 9.09). Nie na potrzeby polemiki, w艂asnej apologii, chwili. Nie 偶yj臋 dla z艂o艣ci, ani dla satysfakcji moich oponent贸w, ani sympatyk贸w. 呕ycie pojmuj臋 jako sp贸jn膮 drog臋-prawd臋-偶ycia, na 艣wiadectwo Prawdy Jednej, Jedynej.


PS.2
Poniewa偶 trudno odnale藕膰 tekst "Listu otwartego 148 mieszka艅c贸w Strach贸wki do W贸jta i Kuriera..." udost臋pniam go TUTAJ (w 2 cz.) w komentarzu do swojego posta na inkryminowanym blogu.

czwartek, 1 wrze艣nia 2016

Absolut Prawdy


Nie mog艂em dzisiaj umie艣ci膰 na w艂a艣ciwym miejscu, czyli na podstronie Komnata Si贸dma 4 , dlatego wymy艣艂i艂em ten myk - by da膰 tutaj. Nie pisz臋 niczego "do szuflada".

***

absolut prawdy

                    /na s膮dny-dzie艅/ 

kiedy dotkniesz prawdy
dotykasz absolutu
nie艂atwa to praca
trzeba dorosn膮膰 lub 艂aski

c贸偶 wi臋cej by膰 mo偶e
tylko prawdy kolejne
cz膮stki tej jednej jedynej
z kt贸r膮 nic r贸wna膰 si臋 nie mo偶e

czasu tam nie ma ani przestrzeni
s艂o艅ca i ksi臋偶yca ani ludzkich spraw
tylko ju偶 艣wieci [tam] 艣wieci i leci
w ob艂okach cichych Hostia blado-lica

dotykam prawdy albo j膮 widz臋
i nie wiem ju偶 sam
czy jeszcze jestem
czy ju偶 tylko by艂em i zawsze b臋d臋

   (czwartek, 1 wrze艣nia 2016, g. 15.30)

***

czas umierania

           /prawda nie jest kochana/

czy to jest 偶ycie
gdy pisz膮 na ciebie bzdury
i s膮 one powa偶nie traktowane
w gminie parafii diecezji

notatki s艂u偶bowe na okoliczno艣ci
absurdalne listy otwarte
nawet faktury lewe jakie艣
kr膮偶膮 plotkami za plecami prawdy

po co kolejne wizyty ustala膰
recepty przed艂u偶a膰
na remonty unikane patrze膰
偶re膰 si臋 z codzienno艣ci膮

艣wiat ci臋 tu ju偶 nie chce
rodzina przeboleje zmian臋
obecno艣膰 inna nast膮pi
nikt nie jest wieczny i po co

     (czwartek, 1 wrze艣nia 2016, g. 14.08)   

***

obrzydliwo艣膰

               /i... kr贸lestwo os贸b/

zn贸w wraca to poczucie
trzeba je zapisa膰
powrotno艣膰 jest sygna艂em
mo偶na 艂agodniej lecz po co

dyskomfort to za ma艂o
gdy ciebie nas wciskaj膮
w jakie艣 w膮skie przepa艣ci
partii i mi臋dzy partiami

jestem sob膮 osob膮 woln膮
zrozumcie dyktatorzy w艂adzy
nie elektoratem bez-rozumnym
trybuna艂 rozumu moj膮 w艂adz膮

wobec rozumu si臋 sytuuj臋
nie w waszych partyjnych widzeniach
rojeniach propagandzie
jestem wolnym rozumnym homo

moim przeznaczeniem kr贸lestwo
nie niewola ni wolno艣膰 - s膮 w stanie
uszcz臋艣liwi膰 ci臋... nie - ty艣 osob膮
udzia艂em twym wi臋cej!... panowanie

nad wszystkim w 艣wiecie - i nad sob膮
prawda nie jest przeciwie艅stw mikstur膮
wiara i rozum pozwalaj膮 kontemplowa膰
by膰 (wsp贸艂)艣wi膮tyni膮 naj艣wi臋tszej postaci

   (czwartek, 1 wrze艣nia 2016, g. 10.42)

PS.
Grafika z tej strony.

poniedzia艂ek, 22 sierpnia 2016

Samorz膮d-PL.2016 i M膮dro艣膰 (nie tylko Syracha)



Kochani wsp贸艂mieszka艅cy, m艂odzi i starsi. W tym, samorz膮dowcy, nas reprezentuj膮cy we w艂adzach gminnych. Ksi臋偶e proboszczu, Rado Parafialna, Rado Szkolna, Pedagogiczna, Zarz膮dy Stowarzysze艅 itd.

Podobno niekt贸rzy z Was s膮dz膮, 偶e wyst臋puj臋 przeciwko ksi臋dzu proboszczowi i dlatego inni-niekt贸rzy zbieraj膮 podpisy, aby… Nie widzia艂em owego listu, wi臋c nie mog臋 dok艂adnie zacytowa膰.
Przeciwko jednym i drugim (tym samym) o艣wiadczam uroczy艣cie, 偶e nieprawd膮 jest, 偶e… Przedstawcie cho膰 jeden taki (m贸j) wpis.

Oczywi艣cie, 偶e ksi膮dz, i w贸jt, i szko艂a, parafia, gmina jest mi bliska, wi臋c musz膮 wyst臋powa膰 w moim pisaniu. Je艣li kto艣 mnie czyta osobi艣cie – i ze zrozumieniem – to wie, 偶e jedn膮 z kluczowych formu艂 wyra偶aj膮cych moje rozumienie cz艂owieka, 艣wiata i Boga jest – droga-prawda-偶ycie. Nie abstrakcje, ani projekcje swoich plan贸w, fobii, ambicji… Pisze to – i tak – co mnie stanowi. Droga osobistych wybor贸w (decyzji, czyn贸w…), prawda poznana, poznawana, poddawana nieustannemu procesowi poszerzania, szlifowania… oraz 偶ycie tego 艣wiata, kt贸ry ogarniam, i kt贸ry jest miejscem i czasem mojej egzystencji 艣wiadomej.

Je艣li wspomniani powy偶ej jedni i drudzy maj膮 dobro wsp贸lne na celu i nic do ukrycia, zawsze jestem ch臋tny i otwarty na publiczny dialog. Tako偶 w parafii, gminie, obwodzie szkolnym ze szko艂膮 w jego centrum, stowarzyszonymi i niestowarzyszonymi mieszka艅cami wszystkimi. Jest prawda, prawda si臋 nie ukrywa, jest poznawalna – oto moje najg艂臋bsze przekonania (wiara i rozum). Fa艂sz przepadnie, wcze艣niej, p贸藕niej… zawsze wywo艂uj膮c szkody. Niszczy ka偶d膮 wsp贸lnot臋 i ka偶d膮 osoby. Ko艣ci贸艂 tak偶e.

Jak偶e bym chcia艂, by艣my dojrzeli do otwartej dyskusji, w perspektywie poni偶szych papieskich s艂贸w:

„Cz艂owiek ze swej natury szuka prawdy. Celem tego poszukiwania nie jest tylko poznanie prawd cz膮stkowych, dotycz膮cych fakt贸w lub zagadnie艅 naukowych; cz艂owiek d膮偶y nie tylko do tego, aby w ka偶dej ze swych decyzji wybra膰 prawdziwe dobro. Jego poszukiwanie zmierza ku g艂臋bszej prawdzie, kt贸ra mo偶e mu ukaza膰 sens 偶ycia; poszukiwanie to zatem mo偶e osi膮gn膮膰 cel jedynie w absolucie (tu jest wa偶ny i istotny przypis 28). 

Dzi臋ki przyrodzonej zdolno艣ci my艣lenia cz艂owiek mo偶e znale藕膰 i rozpozna膰 tak膮 prawd臋. Poniewa偶 jest to prawda o donios艂ym i istotnym znaczeniu dla jego 偶ycia, dochodzi do niej nie tylko drog膮 rozumowania, ale tak偶e przez ufne zawierzenie innym osobom, kt贸re mog膮 por臋czy膰 za pewno艣膰 i autentyczno艣膰 tej偶e prawdy. Umiej臋tno艣膰 i decyzja zawierzenia samego siebie i w艂asnego 偶ycia innej osobie to z pewno艣ci膮 jeden z akt贸w antropologicznie najbardziej donios艂ych i wymownych.

Nie nale偶y zapomina膰, 偶e tak偶e rozum potrzebuje oprze膰 si臋 w swoich poszukiwaniach na ufnym dialogu i szczerej przyja藕ni. Klimat podejrzliwo艣ci i nieufno艣ci, towarzysz膮cy czasem poszukiwaniom… przyja藕艅 to jedna z relacji najbardziej sprzyjaj膮cych zdrowej refleksji…
… cz艂owiek znajduje si臋 na drodze poszukiwania, kt贸rego ludzkimi si艂ami nie mo偶na zako艅czy膰: poszukuje prawdy oraz poszukuje osoby, kt贸rej m贸g艂by zawierzy膰… wiara dostrzega najwy偶sze wezwanie, jakie zostaje skierowane do ludzko艣ci, aby mog艂a spe艂ni膰 to, czego pragnie i za czym t臋skni.” (Jan Pawe艂 II, encyklika „Wiara i rozum”, nr. 33)

I c贸偶 z tego, 偶e Papie偶-艢wi臋ty-Polak Mi艂o艣nik Cypriana Norwida prosi艂 i prosi o ufny dialog, szczer膮 przyja藕艅, poszukuj膮ce prawdy dyskusje, we wsp贸lnocie wiary i rozumu (kultury)... skoro nie chc膮 z nami rozmawia膰 w diecezji i parafii naszej, tak偶e po 艢DM 2016! Dominuje u nas oczywisty, publicznie znany, klimat podejrzliwo艣ci i nieufno艣ci :-(

"Zwracam si臋 z wezwaniem tak偶e do odpowiedzialnych za formacj臋 kap艂an贸w, zar贸wno akademick膮, jak duszpastersk膮, aby troszczyli si臋 zw艂aszcza o przygotowanie filozoficzne tych, kt贸rzy b臋d膮 g艂osili Ewangeli臋 wsp贸艂czesnemu cz艂owiekowi, a nade wszystko tych, kt贸rzy maj膮 si臋 po艣wi臋ci膰 studium i nauczaniu teologii. Niech staraj膮 si臋 wykonywa膰 swoj膮 prac臋 w 艣wietle zalece艅 Soboru Watyka艅skiego II129 i p贸藕niejszych rozporz膮dze艅, kt贸re wskazuj膮 na niezwykle pilne zadanie, spoczywaj膮ce na nas wszystkich: mamy wnosi膰 nasz wk艂ad w dzie艂o autentycznego i g艂臋bokiego przekazu prawd wiary" (tam偶e).



ROZUMOWANIE I BOSKO艢膯

rozumowanie kim偶e jest cz艂owiek 
i jakie偶 jest jego znaczenie 
c贸偶 jest jego dobrem i c贸偶 z艂em jego
geniusz poetycki ka偶dej epoki i narodu
niejako jest proroctwem ludzko艣ci

nieustannie stawia powa偶ne pytanie
sprawia 偶e cz艂owiek jest rzeczywi艣cie cz艂owiekiem 
z nagl膮c膮 potrzeb膮 odnalezienia sensu istnienia
艣wiadczy o rozumno艣ci istnienia ludzkiego
pobudza rozum i wol臋 cz艂owieka

do poszukiwania w wolno艣ci rozwi膮zania
kt贸re mog艂oby nada膰 偶yciu pe艂ny sens 
jest najwy偶szym wyrazem natury cz艂owieka 
odpowiedzi膮 i miar膮 g艂臋bi 
jego zaanga偶owania we w艂asne istnienie

kiedy przyczyna rzeczy poddana jest badaniom
szukaj膮cym ostatecznej i ca艂o艣ciowej odpowiedzi
rozum ludzki dosi臋ga swego szczytu 
otwiera si臋 na religijno艣膰 bowiem 
tak偶e religia stanowi wyraz osoby ludzkiej

na szczycie jego rozumnej natury
jest g艂臋bokim d膮偶eniem cz艂owieka do prawdy 
podstaw膮 wolnego osobistego szukania Bosko艣ci
nie spada na nas rozkazem lecz w wolno艣ci os贸b
cz艂owiek jest drog膮 Ko艣cio艂a i 艣wiata

         /Jan Pawe艂 II, pa藕dziernik 1983/


PS.
W cytowanym papieskim dokumencie skierowanym do wszystkich ludzi dobrej woli zamieszkuj膮cych Ziemi臋, usun膮艂em s艂owa bezpo艣rednio nale偶膮ce do religijnego s艂ownika, aby 贸w zacytowany fragment m贸g艂 by膰 przedmiotem namys艂u i dyskusji w instytucjach, kt贸re ustawowo s膮 areligijne. M膮dro艣膰, perspektywa m膮dro艣ciowa bytowania cz艂owieka na naszej planecie, nie zna ogranicze艅 rasowych, gen derowych, religijnych itd. Jest powszechna, jak uniwersalna jest m膮dro艣膰, przynale偶na tylko - i istotowo - gatunkowi homo sapiens.

    Pozostaj臋 z szacunkiem, zawsze gotowy „do us艂ug” czyli aktywnego udzia艂u w        powszechnym dialogu - J贸zef K., Wasz katecheta, solidarno艣ciowiec, samorz膮dowiec, ojciec du偶ej rodziny (w贸jt I Kadencji, wota wdzi臋czno艣ci za wolno艣膰, godno艣膰... da艂em Bogu i Ojczy藕nie w ko艣ciele WNMP. w Strach贸wce)

 

pi膮tek, 12 sierpnia 2016

Ko艣ci贸艂-Pa艅stwo-My, PL.2016


Gdzie jest 艣wiat, Europa i Polska, kt贸rych chcemy dla siebie i nast臋pnych pokole艅!? Czy偶 nie widzieli艣my, nie s艂yszeli艣my, nie dotykali艣my ca艂ym sob膮, cia艂em uduchowionym, duchem UCIELE艢NIONYM, w czasie TYCH 艢WI臉TYCH DNI 艢DM 2016 w Polsce, Krakowie, Strach贸wce, Rzeczpospolitej Norwidowskiej... Czy偶 nie jeste艣my naocznymi 艣wiadkami TEJ Dobrej Nowiny?!




"I 偶adna 艂za, i 偶adna my艣l, i chwila, i rok 
Nie przesz艂y, nie przepad艂y, ale id膮 wiecznie, 
Ulotn膮 my艣l z czasami zamieniaj膮c w wyrok, 
A wyrok w tre艣膰 istniej膮c膮 bardzo niestatecznie. 
I nie ma grob贸w... opr贸cz w sercu lub w sumieniu, 
I nie ma krzy偶贸w ... opr贸cz na zimnym kamieniu..."
(Do Stanis艂awy Hornowskiej, C. Norwid)

Raporty o stanie jednego i drugiego, to nie ja. Robi膮 to naukowcy i instytucje do tego stworzone. Maj膮 narz臋dzia. Prowadz膮 badania, maj膮 dost臋p do wielu 藕r贸de艂 informacji jawnych i nie. Ja – daj臋 艣wiadectwo.  Prawd臋, kt贸r膮 mog臋 kontemplowa膰 na dw贸ch skrzyd艂ach osoby my艣l膮cej, wiary i rozumu. Nie rodz臋 mojego pisania-艣wiadczenia jednym skokiem, wysi艂kiem, jednostk膮 pracy umys艂owo-fizycznej. Gromadz臋 odruchy, spostrze偶enia, my艣li, uczucia – wszystko czym jestem i co mi si臋 daje zmys艂owo-intelektualno-duchowo. Droga-prawda-偶ycie tym jest. Bez notatek bym zgin膮艂. Si臋gn臋 do nich, zbior臋. Trzeba, bo takie moje powo艂anie, taki moment 偶ycia, i dziej贸w Polski i Ko艣cio艂a w Polsce.
Oj, wcale mi si臋 nie chce wykona膰 tej pracy, ale jaka艣 moc wy偶sza prowadzi, ona mojemu lenistwu zaradza.

Skoro kepiskopat (episkopat Polski) milczy w naszych POLSKICH A呕 DO B脫LU sprawach, ich trzeba wys艂a膰 na bezrobocie. A mnie pisa膰, pisa膰, pisa膰…

1) Belgowie obchodzili narodowe 艣wi臋to u nas, ale nie zauwa偶yli艣my. A gdyby tak odwr贸ci膰 sytuacj臋? Albo pozna膰 karty z naszej historii wi臋kszej, ni偶 popeerelowska mentalno艣膰-艣wiadomo艣膰 Polak贸w 2016? Gdyby tak postawi膰 nam (sobie) wi臋ksze wymagania? Szukajmy swojego Westerplatte (艣w. JPII, 1987). – „Ka偶dy z was, m艂odzi przyjaciele, znajduje te偶 w 偶yciu jakie艣 swoje "Westerplatte". Jaki艣 wymiar zada艅, kt贸re musi podj膮膰 i wype艂ni膰. Jak膮艣 s艂uszn膮 spraw臋, o kt贸r膮 nie mo偶na nie walczy膰. Jaki艣 obowi膮zek, powinno艣膰, od kt贸rej nie mo偶na si臋 uchyli膰. Wreszcie - jaki艣 porz膮dek prawd i warto艣ci, kt贸re trzeba "utrzyma膰" i "obroni膰", tak jak to Westerplatte, w sobie i wok贸艂 siebie. Tak, obroni膰 - dla siebie i dla innych. Nie mo偶na "zdezerterowa膰”.


Wasze powo艂ania i zawody s膮 r贸偶ne. Musicie dobrze rozwa偶y膰, w jakim stosunku - na ka偶dej z tych dr贸g - pozostaje "bardziej by膰" do "wi臋cej mie膰". Ale nigdy samo "wi臋cej mie膰" nie mo偶e zwyci臋偶y膰. Bo wtedy cz艂owiek mo偶e przegra膰 rzecz najcenniejsz膮: swoje cz艂owiecze艅stwo, swoje sumienie, swoj膮 godno艣膰.… prawa cz艂owieka s膮 po to, a偶eby ka偶dy mia艂 przestrze艅 potrzebn膮 do spe艂niania swoich zada艅 i powinno艣ci. A偶eby w ten spos贸b m贸g艂 si臋 rozwija膰. M贸g艂 stawa膰 si臋 bardziej cz艂owiekiem… aby odkry膰 藕r贸d艂o tej samej duchowej mocy wobec wszystkich syn贸w i c贸rek tej do艣wiadczonej polskiej ziemi. Aby odkry膰 t臋 moc w szczeg贸lno艣ci i dla was: m艂odych… Ta moc ducha, moc sumie艅 i serc, moc 艂aski i charakter贸w, jest szczeg贸lnie nieodzowna w tym waszym pokoleniu… Przysz艂o艣膰 Polski zale偶y od was i musi od was zale偶e膰. To jest nasza Ojczyzna - to jest nasze "by膰" i nasze "mie膰". I nic nie mo偶e pozbawi膰 nas prawa, a偶eby przysz艂o艣膰 tego naszego "by膰" i "mie膰" zale偶a艂a od nas. Ka偶de pokolenie Polak贸w, zw艂aszcza na przestrzeni ostatnich dwustu lat, ale i wcze艣niej, przez ca艂e tysi膮clecie, stawa艂o przed tym samym problemem, mo偶na go nazwa膰 problemem pracy nad sob膮, i - trzeba powiedzie膰 - je偶eli nie wszyscy, to w ka偶dym razie bardzo wielu nie ucieka艂o od odpowiedzi na wyzwanie swoich czas贸w… „.

- Nie zdezerterowa艂em, a偶 dot膮d! Znalaz艂em, dosta艂em, dostrzeg艂em, zrozumia艂em moje Westerplatte – wiar臋 i rozum – ale w wolnej Polsce dosz艂a do w艂adzy grupa biskup贸w i pokolenia ksi臋偶y, kt贸rzy nie chc膮 mnie-katechety powo艂anego w stanie wojennym do obrony Westerplatte z m艂odzie偶膮. Nie chc膮 mnie dzisiaj widzie膰, s艂ysze膰, zna膰, 偶adnego dialogu ze mn膮, 艣wiadkiem czasu (i jego ducha), prowadzi膰. Ich jedyn膮 polityk膮 wobec mnie i podobnych – jest przemilczanie i oskar偶anie w mowach tronowych, na wielkich uroczysto艣ciach. 
Oni s膮 ponad nas wywy偶szeni przez wolno艣膰 przez nas odzyskan膮. Gdyby mieli (znali, czuli) sw贸j udzia艂 w naszym 艣wiecie – tak by by膰 nie mog艂o. Jest jednak duch czasu, jest kultura… i im postawione b臋d膮 przez Kogo艣 wy偶szego (i histori臋) pytania, jak nie teraz, to na ostatecznym s膮dzie.
 
A tak by艂o u nas-Polak贸w przez wojn膮 - " 20 Lipca 1937. W艂a艣ciciel pa艂acu w 艁ochowie - Hrabia Eryk Kurnatowski uczestniczy w otwarciu kompleksu „Memorial Interallie” w Liege, z udzia艂em Kr贸la Belg贸w, Leopolda III Koburga (6. z prawej). Warto zwr贸ci膰 uwag臋 na fakt, i偶 hrabia siedzi w bezpo艣rednim s膮siedztwie Kr贸la (po lewej stronie).

„Memorial Interallie” jest po艣wi臋cony pami臋ci wydarze艅 oraz ofiar zwi膮zanych z Pierwsz膮 Wojn膮 艢wiatow膮. Kompleks zosta艂 wybudowany wsp贸lnymi si艂ami kraj贸w Alianckich - ufundowany zar贸wno ze 艣rodk贸w publicznych, jak i prywatnych. W艣r贸d monument贸w - jest znajduje si臋 tak偶e Pomnik Polski: " 

2) 艢DM 2016 by艂y pielgrzymim krokiem i obecno艣ci膮 Boga w艣r贸d nas. Prosz膮 (domagaj膮 sie) o kolejne kroki - o Bo偶y dialog w kulturze miejsc i czasu naszego 偶ycia - w gminach, parafiach, dekanatach, diecezjach... Trzeba si臋 bardziej s艂ucha膰 Boga, ni藕li ludzi. Otrzymali艣my 艣wiat艂o, nie tylko 艣wiece - niech zaja艣nieje. Niech roz艣wietla ca艂膮 nasz膮 rzeczywisto艣膰 - "ca艂o艣膰 jest czym艣 wi臋cej ni偶 cz臋艣膰..." (Rado艣膰 Ewangelii, papie偶 Franciszek). Rzeczywisto艣膰 si臋 nie ukrywa, w angelizm itd. itp. Zmowa milczenia, przemilczania... pozbawia cz艂owieka godno艣ci. Patrzmy  oczami, sercem, wiar膮, rozumem, talentami setek, tysi臋cy z Was, Belg贸w, Polak贸w, Francuz贸w, Ukrai艅c贸w, Europejczyk贸w i obywateli 艣wiata ca艂ego, wielkiego jak Mi艂osierdzie Bo偶e. :

SPOJRZENIE WIARY

           /biskupowi Romaniukowi/

spojrz膮 i uwierz膮
tak jak 贸w drugi ucze艅
biblii warszawsko-praskiej
zobaczy艂 wszystko i uwierzy艂

艢wiatowe Dni M艂odziezy 2016
mia艂y sw贸j przystanek
tydzie艅 w diecezji naszej
w艣r贸d nas tu w Strach贸wce

a my 偶ywi jeste艣my 艣wiadkami
tego wielkiego wydarzenia (cudu)
w 偶ywym Ko艣ciele Powszechnym
呕ywego Jezusa Boga mi臋dzy nami

jedno spojrzenie na ma艂膮 grup臋
dzielenia si臋 wiar膮 i rozumem
z ksi臋dzem Guido przy krzy偶u
na naszym zakr臋cie dziejowym

(czwartek, 3 sierpnia 2016, g. 10.18)
                       TUTAJ - Komnata Si贸dma 4

A m贸j proboszcz prosi (chce, ka偶e) bym usun膮艂 zdj臋cie, na kt贸rym trzyma 艣wiec臋 艢DM 2016 w Strach贸wce, bo w drugiej r臋ce trzyma jak膮艣 butelk臋, kt贸r膮 te偶 otrzyma艂 w dow贸d wdzi臋czno艣ci od pielgrzym贸w. Boi si臋 plotek/ocen jakiego艣 – wida膰 bardzo mo偶nego – 艣rodowiska/grupy w swoim, ale nie naszym, Powszechnym Ko艣ciele (Belgia, Polska, Europa, 艣wiat).  
Kto zbierze? Kto opowie nam z odwag膮  nieposkromion膮 TO WSZYSTKO - o 艢DM 2016 w Strach贸wce: parafii, gminie, w szkole Rzeczpospolitej Norwidowskiej, diecezji warszawsko-praskiej, powiecie wo艂omi艅skim?! Tyle dobrego dostali艣my, TYLE DOBREGO zawdzi臋czamy Tobie Bo偶e! A „oni” (hierarchiczni) abdykowali ze swojej kr贸lewsko-kap艂a艅sko-proroczej funkcji w globalnym 艣wiecie i Ko艣ciele. Biada im, biada nam !

Papie偶 o nas wszystkich wie i nas rozumie – „- Po raz kolejny wyra偶am moj膮 wdzi臋czno艣膰 prezydentowi Polski, innym przedstawicielom w艂adz, kardyna艂owi arcybiskupowi Krakowa i ca艂emu Episkopatowi Polski oraz tym wszystkim, kt贸rzy na r贸偶ne sposoby przygotowali i sprawili, 偶e sta艂o si臋 mo偶liwe to wydarzenie, kt贸re da艂o Polsce, Europie i 艣wiatu znak 偶ywej wiary, znak braterstwa i pokoju. Prosz臋 Boga, aby ci m艂odzi ludzie, kt贸rych spotka艂em w Krakowie, zanie艣li w swoich sercach iskr臋 Jego mi艂osierdzia ca艂emu 艣wiatu!” (pp F1)

3) „W艂adza dzi艣 chce mie膰 przewag臋 nad spo艂ecze艅stwem, kt贸re j膮 wybra艂o. Czasem czuj臋 te偶 strach i niepewno艣膰. Mamy malowanego prezydenta, mamy premier, kt贸ra tylko wykonuje rozkazy prezesa. Prezes nie ma 偶ony, a chce rz膮dzi膰 kobiet膮 i ca艂ym krajem. Ja b臋d臋 m贸wi膰, co chc臋, niech mnie Ziobro z Macierewiczem aresztuj膮, mog臋 by膰 wi臋藕niem politycznym!” (Danuta Wa艂臋sowa). 
" 艢ledz臋 dzieje g艂upoty w Polsce. Jest si臋 czego ba膰, nieprzewidywalny cz艂owiek ma wp艂yw na rz膮dz膮cych" (Jerzy Stuhr). 

List Prezesa Trybuna艂u Konstytucyjnego do Marsza艂ka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej:

„Panie Marsza艂ku:
Stwierdzi艂 Pan publicznie w dniu 3 sierpnia, 偶e Prezes Trybuna艂u Konstytucyjnego przekaza艂 politykom Platformy Obywatelskiej informacj臋 o terminie og艂oszenia wyroku w sprawie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Powiedzia艂 Pan w telewizji: "To jest zmowa polityk贸w PO z prezesem Rzepli艅skim, kt贸ry przekroczy艂 ju偶 naprawd臋 wszystkie bariery". Pa艅ska mowa o "przekazaniu" oraz o "zmowie" jest k艂amstwem, insynuacj膮. Podobnie jak przyszywanie mi 艂atki wroga Parlamentu. /Prezes TK, prof. A. Rzepli艅ski, kawalert watyka艅skiego orderu/”  (tutaj) 

Nie-szcz臋艣nicy obecnego uk艂adu w艂adzy! Sami – cho膰 zajmuj膮 najwy偶sze pa艅stwowe stanowiska - nic nie znacz膮. Interpretuj膮 rzeczywisto艣ci tak, by si臋 wstrzeli膰 w oczekiwania prezesa... a to prosta droga do deprywacji godno艣ci!

„Przez 8 lat, kiedy poprzednia w艂adza przy pomocy UE zmienia艂a Polsk臋 na lepsze, Kaczy艅ski i Sp贸艂ka czynili absolutnie wszystko, by dorwa膰 si臋 do w艂adzy. Wykorzystali w spos贸b haniebny do tego smole艅sk膮 katastrof臋, kt贸ra pos艂u偶y艂a im jako paliwo do budowania przemys艂u pogardy i nienawi艣ci wobec demokratycznie wybranych w艂adz i instytucji pa艅stwa prawa. Sta艂o si臋 tak r贸wnie偶 dzi臋ki nieskrywanej sympatii hierarch贸w i proboszcz贸w Ko艣cio艂a katolickiego w Polsce. Hierarchom nie przeszkadza艂o to, 偶e PiS wykorzystywa艂 religi臋 i jej 艣wi臋te emblematy do walki z politycznym przeciwnikiem.” (Piotr Polma艅ski, pose艂 I, II i X  kadencji) 

"Jeden blok reprezentuje star膮 tr贸jk臋 liberalizacji, globalizacji i finansjalizacji. I cho膰 wci膮偶 jest u w艂adzy, jego notowania szybko spadaj膮, czego mog膮 po艣wiadczy膰 David Cameron, europejscy socjaldemokraci, Komisja Europejska, a nawet postkapitulacyjny rz膮d Syrizy w Grecji.
Drugi blok formuj膮 Trump, Le Pen, prawicowi zwolennicy Brexitu, antyliberalne rz膮dy Polski i W臋gier oraz rosyjski prezydent W艂adimir Putin. To mi臋dzynarod贸wka nacjonalistyczna - klasyczny produkt okresu deflacyjnego - zjednoczona przez pogard臋 dla liberalnej demokracji i zdolno艣膰 zmobilizowania tych, kt贸rzy chc膮 j膮 zmia偶dzy膰" (by艂y minister finans贸w Grecji, prof. ekonomii) 

4) Mi臋dzy Krakowem, Strach贸wk膮 a Panam膮!
Pisz臋, pisz臋, pisz臋 o wszystkim, ka偶demu, ka偶dej... w parafii, diecezji, gminie, Polsce, Ko艣ciele...

Grafika zapowiadaj膮ca 艢DM 2019 w Panamie ze strony Duszpasterstwa M艂odzie偶owegow Belgii !

***

APOSTOLE MADEJU POM脫呕

                 /istnie膰 i dzia艂a膰/

Andrzeju pom贸偶 Andrzeju ratuj
chc膮 nas tu zagry藕膰 bez Ciebie
zagry藕膰 wygry藕膰 ograbi膰 z godno艣ci
w tajemnicy wsp贸lnoty jeste艣my jedno艣ci膮

Ty mnie zapyta艂e艣 z dum膮
czy znam to zdanie z Soboru
Watyka艅skiego Drugiego
偶e Jezus objawia nam Boga

tym samym objawia cz艂owiekowi cz艂owieka
czy wiem sk膮d to jest
偶e to czysty Norwid i kto m贸g艂 go tam
do soboru w艂o偶y膰 tylko Wojty艂a
sprawdza艂e艣 to u jego przyjaci贸艂

i ja dzisiaj ju偶 wiem i do mnie dotar艂o
mieszka艅ca Strach贸wki ko艂o Wo艂omina
na mazowieckiej ziemi Cudu n. Wis艂膮 i Wieszcza
jak wielki to dar i zobowi膮zanie pokoleniom

jak偶e daleko idzie nasz Czwarty Wieszcz
trudno si臋 oprze膰 prze艣wiadczeniu
偶e sta艂 si臋 jednym z prekursor贸w Vaticanum II 
i jego bogatego nauczania

tak g艂臋boko umia艂 odczyta膰 tajemnic臋 paschaln膮 
Chrystusa
tak precyzyjnie przet艂umaczy膰 j膮 na j臋zyk 偶ycia 
i powo艂ania chrze艣cija艅skiego

zwi膮zek mi臋dzy pi臋knem prac膮 zmartwychwstaniem
sam rdze艅 chrze艣cija艅skiego by膰 i dzia艂a膰
esse et operari
przed i po 艢wiatowych Dniach M艂odzie偶y 2016

(czwartek, 4 sierpnia 2016, g. 14.30) 

***

GODNO艢膯 ODNALEZIONA

             /mini wyk艂ad o osobie/

godno艣膰 cz艂owieka jest osi膮
naszej cywilizacji XX i XXI wieku
godno艣膰 osoby odnaleziona
i zdefiniowana nie wsz臋dzie dotar艂a

niestety najtrudniej ma u nas
dotrze膰 do polskich parafii (diecezji)
nie chc膮 w nas widzie膰 siostry i brata
we wsp贸lnocie Ludu tzw. Bo偶ego

przemilczaj膮 nas szargaj膮c godno艣膰
ow膮 zapisan膮 na kartach ONZ PDPCz
Soboru Watyka艅skiego II encyklikach
oni po prostu je ignoruj膮 (nie znaj膮)

najwy偶szy przejaw jedna z
najwznio艣lejszych wypowiedzi
ludzkiego sumienia naszych czas贸w
cz艂owiek jest nawet drog膮 Ko艣cio艂a

ksi臋偶a nie chc膮 o tym s艂ysze膰 w buncie
lecz m贸wi膮 przypominaj膮 papie偶e
wzywaj膮c prosz膮c nas o dialog
kt贸ry pok贸j przyniesie narodom

pok贸j wsp贸lnotom lokalnym i ka偶dym
je艣li nie wyrzekniemy si臋 siebie (rozum)
godno艣ci u艣wiadomionej odnalezionej
w nauce kulturze cz艂owieka i Ko艣cio艂a

w Strach贸wce to wiemy (niekt贸rzy) 
z pomoc膮 dziej贸w i wieszcza i MBA
Solidarno艣ci z 3 Maja 1989 RzN i 艢DM 
z samej g艂臋bi kt贸r膮 B贸g w nas zna

(czwartek, 4 sierpnia 2016, g. 13.57)

***

ZAWIEWY DUCHA (I ZAPA艁)

             /mini wyk艂ad o parafii/

w strupiesza艂e cia艂o
w zgaszonego ducha
nap艂ywa 偶ycia wiew
po motywach ca艂ej drogi

cz艂owiek duchowo umys艂owy
z wiar膮 i rozumem za pan brat
postaw膮 mi艂o艣ci intelektualnej
si臋ga cech istotowych i konstytutywnych

cz艂owieka 艣wiata i Boga - je艣li kto wierzy
unikaj膮c uprzedze艅 i schemat贸w
si臋ga metafizyki i fenomenologii
by przezwyci臋偶y膰 kryzys sensu bez l臋ku 

cz臋艣膰 my艣li nowo偶ytnej 
jest nim naznaczona 
nie tylko uniwersytet贸w i sztuki 
tak偶e katedr parafii diecezji

spo艂eczny wymiar ewangelizacji
wymaga krzyczy o zrozumienie 2016
uzdrawia mi臋dzyludzkie stosunki spo艂eczne
ale o nich rozmawiajmy te偶 w Strach贸wce

Duch 艢wi臋ty dysponuje niesko艅czon膮 inwencj膮 
boskiego umys艂u
On wie jak rozwi膮za膰 w臋z艂y naszych spraw
tak偶e te najbardziej z艂o偶one a偶 nieprzeniknione

konfliktu nie mo偶na ignorowa膰 ani ukrywa膰
trzeba go akceptowa膰 w nim si臋 nie zatrzyma膰
tracimy poczucie g艂臋bokiej jedno艣ci rzeczywisto艣ci
rzeczywisto艣膰 jest wa偶niejsza od idei

ca艂o艣膰 jest wa偶niejsza ni偶 cz臋艣膰
ewangelizacja zak艂ada drog臋 dialogu
Ko艣ci贸艂 nie ma rozwi膮za艅 dla wszystkich 
dla wszystkich szczeg贸艂owych kwestii

jednak偶e wesp贸艂 z r贸偶nymi si艂ami spo艂ecznymi
wspiera propozycje bardziej ku godno艣ci 
osoby ludzkiej i dobru wsp贸lnemu
uczmy si臋 akceptowa膰 innych 

z ich innym byciem my艣leniem wyra偶aniem
dialog w kt贸rym d膮偶y si臋 do pokoju spo艂ecznego 
i sprawiedliwo艣ci
jest etycznym zaanga偶owaniem 

stwarza nowe warunki spo艂eczne
przez s艂uchanie drugiego 
znajdujemy oczyszczenie i wzbogacenie
wysi艂ki dialogu s膮 przejawem mi艂o艣ci do prawdy

       (czwartek, 4 sierpnia 2016, g. 12.36)

5) Haniebny wpis proboszcza z Duczek:
"Kapaony o co wam chodzi? Insynuacje wobec proboszcza, kurii, spo艂eczno艣ci lokalnej, nakr臋canie dyskusji zupe艂nie nie w miejscu do tego w艂a艣ciwym? Nie macie profilu parafii je艣li ju偶 chcecie sobie dyskutowa膰? Z艂y to ptak, co w艂asne gniazdo kala. A tak odczytuj臋 wasze pom贸wienia Strach贸wki. Donoszenie na swoich do obcych sta艂o sie ostatnio modne, ale czy koniecznie r贸wnie偶 wy musicie w tym bra膰 udzia艂? Dlaczego sobie upodobali艣cie ks. Emila? Bo raz by艂 w Strach贸wce? Niepoj臋te dla mnie, co mo偶e si臋 dzia膰 z normalnymi lud藕mi! A teraz - jeszcze raz czytamy ca艂膮 dyskusje i sprz膮tamy po sobie to, co nieetyczne."

Niepoj臋te dla mnie, co mo偶e si臋 dzia膰 z ksi臋偶mi w Polsce! Dialog – zw艂aszcza po takim wpisie – jest moralno艣ci膮. Przemilczanie – ha艅b膮. Ale ju偶 nie jednego ksi臋dza, ale ca艂ej korporacji diecezjalne. Co oni wiedz膮 o mi艂osierdziu, wsp贸lnocie, szczero艣ci, otwarto艣ci… czyli o „normalnej” rzeczywisto艣ci tego 艣wiata, cz艂owieka i Boga?! Ksi臋偶e Arkadiuszu, Ciebie wo艂am! Ksi臋偶e Mieczys艂awie, ksi臋偶e Emilu… mamy Rok Mi艂osierdzia, strze偶ecie jego bram? Z ka偶dym chc臋 rozmawia膰, zwyczajnie, po m臋sku. Bez pogardy. Ksi膮dz, nie-ksi膮dz... r贸wni w godno艣ci. Na obraz i podobie艅stwo. R贸wni w odpowiedzialno艣ci b膮d藕my, za s艂owa i czyny! Najpierw trzeba nam wszystkim jednego – BY膯 CZ艁OWIEKIEM (wdow膮, sierot膮, bezrobotnym, bezdomnym, odrzuconym, chorym…). Po co lekarz zdrowym!

Czy偶by艣my ju偶 usankcjonowali dwa obiegi polskiej moralno艣ci (publicznej) oraz wiary i rozumu?! Co艣 musi i艣膰 w parze. Co艣 innego musi by膰 zblatowane! Sojusz tronu z o艂tarzem. Prezydent 艂amie Konstytucj臋, episkopat milczy (analogicznie dzieje si臋 w parafiach, dekanatach...)

6) Sportowiec z Korei P贸艂nocnej przeprosi艂 przyw贸dc贸w swojego kraju za srebrny medal w Rio - Hmm. A my przepraszamy "prze艣wietn膮" kuri臋 i ca艂膮 hierarchi臋 parafialno-diecezjaln膮, 偶e w Strach贸wce by艂y 艢wiatowe Dni M艂odzie偶y 2016 :-(
Kto艣 uwa偶a, 偶e przesadzam? 呕e mo偶na znie艣膰 tak膮 sytuacj臋, bez utraty godno艣ci osobowej cz艂owieka wierz膮cego i nie... tu i tam w Polsce 2016?!
Je艣li b臋d臋 milcze膰, kamienie wo艂a膰 b臋d膮... o PRAWD臉! I GODNO艢膯 CZ艁OWIEKA-MIESZKA艃CA NA NASZYM TERENIE!

Jaka艣 ko艣cielna gazeta, lub nieko艣cielna, powiatowa, og贸lnokrajowa (?) powinna si臋 zainteresowa膰 i opisa膰 nasze ostatnie prze偶ycia w tzw. wsp贸lnocie lokalnej. By艂y pi臋kne, buduj膮ce dla niekt贸rych (wielu). A dla innych, a zw艂aszcza diecezjalnej g贸ry? Dlaczego nikt nie chce obiektywnej wiedzy? Gdzie nam do normalno艣ci? Przecie偶 fakty nie znikaj膮, one ida za nami, s膮 prawd膮, fundamentem obiektywnych dziej贸w! Przemilczane, staj膮 si臋 ciemn膮 stron膮 fa艂szywej to偶samo艣ci i (nie)pami臋ci.

NAUKA SPO艁ECZNA

              /ksi臋dzu Jerzakowi/

religia to nie tylko niewidzialne
raczej bardziej widzialne ni膮 jest
nie samo co w duszy tak zwanej
dzieje si臋 os贸b naszych i braci arcybiskup贸w

偶ycie wewn臋trzne to jedno
osobiste niebo czy艣ciec lub piek艂o
zale偶ne od mojej twojej wiary i rozumu
lecz jeszcze jest wymiar spo艂eczny

wsp贸lnotowe i spo艂eczne reperkusje kerygmy
w艂膮czenie spo艂eczne ubogich i odrzuconych
dobro wsp贸lne i pok贸j spo艂eczny
dialog spo艂eczny jako wk艂ad na rzecz pokoju

rado艣膰 Ewangelii nape艂nia serce i ca艂e 偶ycie 
tych kt贸rzy spotykaj膮 si臋 z Jezusem
i pozwalaj膮 偶eby ich zbawi艂
zostaj膮 wyzwoleni z grzechu smutku pustki izolacji

z Jezusem Chrystusem rado艣膰 rodzi si臋 i odradza
nie zale偶y od teorii ksi臋dza proboszcza
i Ruchu Rodzin Nazareta艅skich
ca艂y Lud Bo偶y g艂osi Ewangeli臋

(wtorek, 9 sierpnia 2016, g. 13.05)

S膮 ksi臋偶a i biskupi, kt贸rzy podobnie jak ja my艣l膮 i pisz膮, co dziwi膰 nie mo偶e, bo to nauka Soboru Wat. II i ostatnich papie偶y – czysta Dobra Nowina.
„Ju偶 dawno nie by艂em tak szcz臋艣liwy. Jak po niezapomnianych rekolekcjach. Jak po niesamowitej pielgrzymce. Dumny z Ko艣cio艂a, z Polski, z Krakowa. Nadchodz膮ce z r贸偶nych stron opinie potwierdzaj膮, 偶e 艢DM 2016 uda艂y si臋 bardzo dobrze. Ten mocny powiew Ducha jednak nie tylko o偶ywi艂 wielu ludzi, ale r贸wnie偶 ods艂oni艂 pewne braki. Gdyby Ko艣ci贸艂 nie mia艂 przysz艂o艣ci, mo偶na by o nich nie my艣le膰. Mo偶na by tylko dzi臋kowa膰 jak najd艂u偶ej. Bo naprawd臋 jest za co. Skoro jednak wierzymy, 偶e Ko艣ci贸艂 nad Wis艂膮 ma przed sob膮 r贸wnie偶 przysz艂o艣膰, mo偶e warto przemy艣le膰 r贸wnie偶 te momenty, kt贸re mog膮 mie膰 na ni膮 niebagatelny wp艂yw…

[Ale]  Zaskoczy艂a mnie ilo艣膰 zarejestrowanych Polak贸w [na 艢DM 2016]- 78 tysi臋cy. W艂och贸w by艂o 63 tysi膮ce, Francuz贸w 33 tysi膮ce. Dlaczego Polak贸w nie by艂o wi臋cej? Dlaczego wi臋kszo艣膰 polskiej katolickiej m艂odzie偶y nie chcia艂a przyjecha膰 do Krakowa? Czy nie dlatego, 偶e ich po prostu nie ma wi臋cej? To wida膰 po Mszach 艣wi臋tych niedzielnych czy rekolekcjach parafialnych. W艂osi nie maj膮 katechezy w szkole a potrafi ich przyjecha膰 prawie tylu co Polak贸w. W wi臋kszo艣ci parafii maj膮 oratoria, grupy m艂odzie偶y. To robi liczb臋. My mamy katechez臋 i kontakt z 200, 300 osobami, ale jak przyjdzie co do czego, to nie ma na kogo liczy膰. Mo偶e trzeba by zrezygnowa膰 z jednej godziny religii? 呕eby nieprzekonanych nie zam臋cza膰. Mo偶e pozwoli膰 ksi臋偶om uczy膰 w szkole tylko p贸艂 etatu, 偶eby mieli wi臋cej si艂 do pracy w parafii? Mo偶e zrezygnowa膰 z niepisanej zasady, 偶e ka偶dy ksi膮dz musi uczy膰 w szkole? Nawet jak nie ma talentu. Wielu ksi臋偶y si臋 zniech臋ci艂o do m艂odych. Wielu si臋 m艂odymi zam臋czy艂o. St膮d w parafiach coraz mniej grup m艂odzie偶owych...”  (ks. Prof. W. W臋grzyniak) 

Te偶 widzieli艣my chwa艂臋 Bo偶膮, Strach贸wki, Polski i Ko艣cio艂a w naszej Rzeczpospolitej Norwidowskiej... Jeste艣my naocznymi 艣wiadkami czego艣, czego nasza kuria ani proboszcz nie widz膮. Fa艂sz to, czy prawda? 艢DM 2016  odby艂y si臋 (mia艂y swoje miejsce i czas) w Strach贸wce, w powiecie wo艂omi艅skim, w diecezji warszawsko-praskiej. Czekamy na s艂owa, wsp贸艂-czucie, wsp贸艂-wiar臋 i wsp贸艂-rozum z nami naszych hierarchicznych! co robi膮 inni, gdzie indziej, w innych parafiach, w innych diecezjach (w innym ko艣ciele?). By ziarno nie le偶a艂o obok drogi naszego 偶ycia, kt贸r膮 pod膮偶amy do si贸str, braci, 艂ami膮cych z nami chleb codzienno艣ci i wieczno艣ci! NAJPIERW TRZEBA BY膯 CZ艁OWIEKIEM I 呕Y膯 W REALNYM 艢WIECIE - realizm first, potem dopiero teorie, wizje dusz-pasterskie, nowatorsko-konserwatywne teologie (RRN) itd.

"Podzi臋kowa膰, nagrodzi膰, zrobi膰 wszystko, 偶eby wsp贸lnota, kt贸r膮 utworzyli w ostatnich miesi膮cach przybra艂a jakie艣 bardziej trwa艂e formy. Na pewno warto porozmawia膰 z ksi臋偶mi w parafiach, w kt贸rych nic nie uda艂o si臋 zrobi膰. Papie偶 cz臋sto u偶ywa s艂owa „discernimento” – „rozeznanie”... wielu ludzi naprawd臋 zrobi艂o kawa艂 profesjonalnej pracy. Ale niekt贸rzy byli nieodpowiedzialni, chocia偶 mieli odpowiedzialne stanowiska. I miejmy nadziej臋, 偶e pami臋taj膮c ludzkie 艂zy, pretensje, krzyki i niecenzuralne s艂owa, przynajmniej zostan膮 w domu, kiedy przyjdzie czas na nagrody. Je艣li maj膮 chocia偶 troch臋 honoru."  (jak wy偶ej)

7) Niszcz膮 w Polsce 206 groby (cmentarze). Minister Ziobro usprawiedliwia, episkopat milczy. Dzicz i rykowisko si臋 (roz)panoszy?! Nieliczni protestuj膮. 

Patrz臋 w kalendarz, kalendarze, dusze... Tygodnice, miesi臋cznice i takie tam... Chyba Prezes zd膮偶y wr贸ci膰 z Budapesztu na jej/ich obchody/艣wi臋towanie? O tych nowych tradycjach trzeba te偶 my艣le膰, pisa膰… mo偶e kiedy艣 b臋d膮 CA艁A NOW膭 POLSK膭 w czasie, przestrzeni, podr臋cznikach, mentalno艣ci, przykazaniach moralno艣ci (11 przykaza艅)? No i szykuje si臋 matrykulacja jednostki moralno艣ci. Nareszcie b臋dzie mierzalna - skala najwy偶sza - 1 JPK (Jaros艂aw Prezes itd.). Czy偶by zl臋kli si臋, 偶e b臋dzie ni膮 1 TK (albo 1 Konstytucja np.)?

***

TAKIE TAM

nak艂ada si臋 czas
nak艂adaj膮 czasy nasze
kosmiczny cia艂 niebieskich
dziej贸w 艣wiata cz艂owieka na ziemi
czas osoby na drodze st膮d dot膮d
i do wieczno艣ci
czas prawdy kt贸ra si臋 dzieje
w naszym 偶yciu tu i teraz
tylko wiara i rozum osoby
prawd臋 wsp贸艂-kontempluje
w ludzkim 艣wiecie (kultury)

(艣roda, 10 sierpnia 2016, g. 17.05)



(Zdj臋cie Premiera W臋gier i Naczelnika Polski st膮d!)

To, czym 偶yj膮 politycy, a raczej, co podgrzewaj膮/nakr臋caj膮 staje si臋 szybko chlebem… Patrzmy w W臋gr贸w, na W臋gry, z W臋grami-bratankami do艣wiadczajmy nowej realno艣ci. A mo偶e  nasz Naczelnik Pa艅stwa o najwy偶szej moralno艣ci na skali (1 JPK) zwr贸ci艂 uwag臋 swojemu przyjacielowi Orbanowi na TO :-( 
ps. Co prawda, Papie偶a nie uda艂o Mu si臋 doprowadzi膰 przed grobowiec brata na Wawelu!

„Jen艖 Kn茅zy Jr, pracuj膮cy dla w臋gierskiej telewizji M4 Sport, kompletnie pomin膮艂 startuj膮c膮 w wy艣cigu 18-letni膮 Syryjk臋, pomimo i偶 wygra艂a ona wy艣cig. Komentator nie wymieni艂 p艂ywaczki przy przedstawianiu zawodnik贸w, ani nie poinformowa艂 o jej sukcesie. To co robi膮 W臋grzy, nie zawsze jest zgodne z duchem Ewangelii, kultury Cz艂owieka na Ziemi, ani nawet duchem sportu. Jaki pan (Orban, Kaczy艅ski), taki kram – dziennikarze nawet sportowi, media publiczne, partyjni dzia艂acze/dygnitarze/karierowicze… i bezmy艣lna gawied藕. Elektorat, brzmi powa偶niej i jakby ciut zobowi膮zuj膮co.

Czy Polska PiS to w臋gierskie podroby? Czy podr贸bki? W臋grzy si臋 ciesz膮, ale czy my?  „Polski rz膮d wyra藕nie na艣laduje model w臋gierski, ale idealna kopia nie b臋dzie mo偶liwa… "W Polsce nie jest mo偶liwa tak silna centralizacja w艂adzy jak na W臋grzech, gdy偶 liberalna i lewicowa opozycja dysponuje wsp贸lnie wi臋ksz膮 si艂膮 ni偶 PiS, a KOD potrafi wyprowadza膰 na ulice tysi膮ce ludzi" (Tygodnik "Figyeloe"). 

Prywatne polityczne pogl膮dy na temat uchod藕c贸w wzi臋艂y g贸r臋 u znanego w臋gierskiego dziennikarza. Spraw臋 poruszy艂 w臋gierski Komitet Helsi艅ski. Telewizja w oficjalnym komunikacie przeprosi艂a za zaistnia艂膮 sytuacj臋, pisz膮c, 偶e by艂a ona niezamierzona i spowodowana problemami technicznymi w transmisji.”  :-( 

呕eby odzyska膰 wiar臋 w cz艂owieka... si臋gamy po odtrutki! Czy wolno mie膰 nadziej臋, 偶e wszyscy b臋d膮 zbawieni?”. Po tym pytaniu od razu rozpoznamy rozm贸wc臋, bo cho膰 sformu艂owa艂 je jeden z najwybitniejszych teolog贸w XX w., Hans Urs von Balthasar, w Polsce potrzeba by艂o odwagi ks. prof. Wac艂awa Hryniewicza, aby je powt贸rzy膰 i tw贸rczo rozwija膰. Ta ksi膮偶ka to co艣 wi臋cej ni偶 tylko „katechizm Hryniewicza”. Dzi臋ki „Wierze w oczekiwaniu” mamy okazj臋 ws艂ucha膰 si臋 w g艂os cz艂owieka, kt贸ry prze偶ywszy wiele, odnalaz艂 swoj膮 to偶samo艣膰 jako teolog i ksi膮dz. 

PiS ich - s臋dzi贸w TK - prze艣laduje (zapowiada r贸偶ne sankcje, nie tylko finansowe), ale oni – s臋dziowie TK (i chyba czego艣 wi臋cej) - obronili godno艣膰, rozum i kultur臋 wolnego cz艂owieka na Ziemi Naszej – bo to jest nasza Matka, ta ziemia. Bo to jest nasza Matka, ta Ojczyzna.

***

ROZUM I POLITYKA

                  /o prawach rozumu/

wiem gdzie mieszka rozum
nie zawsze gdzie polityka
rozum musi si臋 objawia膰
z natury godno艣ci definicji

rozum bada og艂asza publikuje
zamieszka艂 kultur臋 cz艂owieka
w homo sapiens 艣wi膮tyni
niejawny przeczy sam sobie

jest prawda (i jej negacjonizm) 
rozum wszystkiego dochodzi 
bada og艂asza kontempluje 
sprawy cz艂owieka 艣wiata Boga

uniwersyteckie katedry globalne
wolny duch my艣l sztuki (j臋zyki)
objawiaj膮 albo nie s膮 sob膮
niejawne niewolne zawodzi

pie艣艅 ludowa te偶 by艂a kiedy艣
Norwid o niej pisa艂 
ale czy jeszcze istnieje 
czy tylko moda i wspomnienie 

kiedy艣 naszej moralno艣ci publicznej 
strzeg艂 i ko艣ci贸艂 hierarchiczny 
w Kraju nad Wis艂膮 tak by艂o 
s膮 艣wiadkowie i solidarno艣膰 

czy polityka jest jeszcze kultur膮 
wielu dyktator贸w przeczy 
wola ich niejawna (cele i metody) 
s艂owa kr臋te 艣liskie straszne czyny 

po czynach ich poznacie 
dobre drzewo rodzi dobre owoce 
prawda si臋 nie ukrywa 
jest zgodno艣ci膮 rozumu i rzeczy 

(czwartek, 11 sierpnia 206, g. 11.10)

8) Uderz w st贸艂. Pozw贸l ludziom (s臋dziom TK) m贸wi膰, a rozum ich si臋 objawi, a tw贸j dostanie 艣wiat艂o do w艂asnego/osobowego rozeznania. S艂ucham zda艅 rozum贸w odr臋bnych. To nie jest zwyk艂膮 rozgrywka mi臋dzy stronami. Tu chodzi o co艣 wi臋cej, o Konstytucj臋 Pa艅stwa i Rozum Cz艂owieka (wolno艣膰, godno艣膰 osoby, Kart臋 Praw Podstawowych, o nasz膮 kultur臋, cywilizacj臋...?).  

Uderz w st贸艂. Ekonomia i polityka... "wyzysk ekonomiczny idzie przez 艣rodek wsp贸lnoty narodowej. A skutecznych rozwi膮za艅 trzeba szuka膰 z dala od kryterium etnicznego... plan Morawieckiego nie b臋dzie realizowany w politycznej pr贸偶ni.. skuteczno艣膰 mo偶na mu zapewni膰 tylko na szerokim fundamencie demokratycznej umowy spo艂ecznej. Czyli na odwrotno艣ci tego, co jest teraz: lekcewa偶eniu p艂yn膮cych ju偶 nawet ze strony w艂asnych zwolennik贸w oskar偶e艅 o 艂amanie demokracji oraz na atmosferze wykluczania przeciwnik贸w politycznych jako wrogiej "pi膮tej kolumny" nastawionej jedynie na obron臋 status quo... wygl膮da na to, 偶e PiS dalej b臋dzie szed艂 swoj膮 brutaln膮 i coraz bardziej wodzowsk膮 drog膮... A Polska straci kolejnych par臋 lat."

***

PRACA DZIELONA

        /aby uprawia艂 go i dogl膮da艂
           zadanie i 艣rodek rozwoju/ 

kto艣 robi karier臋
kto艣 po nim przed nim sprz膮ta
tworzy miejsca pracy
albo zarabia na 偶ycie

rodzin臋 utrzymuje
si臋 realizuje
albo sztuk臋 i talent
czyni膮c ziemi臋 poddan膮

ale s膮 i tacy
kt贸rzy do niczego (z tego)
si臋 nie nadaj膮
tylko metafizycznie oswajaj膮

艣wiat siebie i Boga
warto w kt贸rym艣 momencie
pozna膰 i zrozumie膰
wr臋cz to jest konieczne

   (czwartek, 11 sierpnia 2016, g. 22.03)

***

艁AJDACTWO PRZYZWOLONE

           /Rzecz-nie-Norwidowska'16/

handluj膮 alkoholem
to pewnie i inne zasady 艂ami膮
lecz zamiast zas艂u偶y膰 na uwagi
innych 艂ami膮 

szko艂臋 niszcz膮 publicznie oficjalnie
anonim za anonimem
donos za donosem
taka gmina i taka parafia

to nie sprawa parafii (gest Pi艂ata)
to nie sprawa gminy (samorz膮d)
to niczyja sprawa
niech rozpijaj膮 i niszcz膮

taki (nie)艂ad w Polsce 2016
bez pasterzy panuje
Jezus p艂acze ja p艂acz臋
z艂o si臋 dzieje jak dzia艂o

     (czwartek, 11 sierpnia 2016, g. 20.15)

***

RELIGIA I ZABOBON

          /Karta Praw Powszechnych/

rozum to rozstrzyga
religia m贸wi jest B贸g i prawda
wiara i rozum go kontempluj膮
osoby wolnej z godno艣ci膮

zabobon m贸wi jest B贸g
co do prawdy nie wiadomo
i my to rozs膮dzamy i administrujemy
my czyli pozaracjonalna elita

my hierarchiczni i niedialogiczni 
my sami z siebie i dla swoich
w kazaniach mamy wszystko dla was
w 偶yciu niekoniecznie raczej

Polska jest dzisiaj na zakr臋cie
kto rozumu praw broni
broni prawa do prawdy
i prawdziwej religii (ko艣cio艂a.pl)

Ko艣ci贸艂 Powszechny si臋 obroni  
przed kepiskopatem
jest na wszystkich kontynentach
ma swojego Papie偶a i 艢DM

    (czwartek, 11 sierpnia 2016, g. 12.17)

***

DO呕YWANIE CZ艁OWIEKA

         /niechciana praca wykluczonych -
           Powiatowym Biurom Bezrobocia/

temat ma艂o znany
ale pospolity
dotyczy ka偶dego
pr贸cz 艣wi臋tych m艂odziank贸w

tak Fidela Castro
jak i Ratzingera by艂ego papie偶a
ksi臋偶y w domach emeryt贸w
i profesora Adama Strzembosza

kto艣 ma pomys艂 na do偶ywanie
inni inne lub wcale
maj膮 wobec nich oczekiwanie
lub wcale nic nie styka

wielu jest profesor贸w
do偶ywaj膮cych i prostak贸w
jeden wcze艣niej drugi inaczej
zale偶y od kasy i 艣rodowiska

ja swoje tu znacz臋
znaczy prze偶ywam i opisuj臋
mo偶e kto艣 kiedy艣
mi wybaczy

     (pi膮tek, 12 sierpnia 2016, g. 11.16)


Post scriptum:


Im (wybranym) ju偶 kto艣 podzi臋kowa艂?! Zas艂u偶yli. Ale sprawiedliwo艣膰 i mi艂osierdzie te偶 musz膮 by膰, je艣li mamy si臋 nazywa膰 wsp贸lnot膮 Ko艣cio艂a Powszechnego. My nie musimy jecha膰 do Chorwacji. Wystarczy, je艣li oni przyjad膮 do nas, porozmawia膰, da膰 艣wiadectwo obecno艣ci i dzia艂ania Boga w艣r贸d nas, podczas 艢DM 2016! Zdj臋cie ze strony ks. Dyrektora-Koordynatora 艢DM 2016 w naszej diecezji (warszawsko-prawskiej).