poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Samorząd-PL.2016 i Mądrość (nie tylko Syracha)



Kochani współmieszkańcy, młodzi i starsi. W tym, samorządowcy, nas reprezentujący we władzach gminnych. Księże proboszczu, Rado Parafialna, Rado Szkolna, Pedagogiczna, Zarządy Stowarzyszeń itd.

Podobno niektórzy z Was sądzą, że występuję przeciwko księdzu proboszczowi i dlatego inni-niektórzy zbierają podpisy, aby… Nie widziałem owego listu, więc nie mogę dokładnie zacytować.
Przeciwko jednym i drugim (tym samym) oświadczam uroczyście, że nieprawdą jest, że… Przedstawcie choć jeden taki (mój) wpis.

Oczywiście, że ksiądz, i wójt, i szkoła, parafia, gmina jest mi bliska, więc muszą występować w moim pisaniu. Jeśli ktoś mnie czyta osobiście – i ze zrozumieniem – to wie, że jedną z kluczowych formuł wyrażających moje rozumienie człowieka, świata i Boga jest – droga-prawda-życie. Nie abstrakcje, ani projekcje swoich planów, fobii, ambicji… Pisze to – i tak – co mnie stanowi. Droga osobistych wyborów (decyzji, czynów…), prawda poznana, poznawana, poddawana nieustannemu procesowi poszerzania, szlifowania… oraz życie tego świata, który ogarniam, i który jest miejscem i czasem mojej egzystencji świadomej.

Jeśli wspomniani powyżej jedni i drudzy mają dobro wspólne na celu i nic do ukrycia, zawsze jestem chętny i otwarty na publiczny dialog. Takoż w parafii, gminie, obwodzie szkolnym ze szkołą w jego centrum, stowarzyszonymi i niestowarzyszonymi mieszkańcami wszystkimi. Jest prawda, prawda się nie ukrywa, jest poznawalna – oto moje najgłębsze przekonania (wiara i rozum). Fałsz przepadnie, wcześniej, później… zawsze wywołując szkody. Niszczy każdą wspólnotę i każdą osoby. Kościół także.

Jakże bym chciał, byśmy dojrzeli do otwartej dyskusji, w perspektywie poniższych papieskich słów:

Człowiek ze swej natury szuka prawdy. Celem tego poszukiwania nie jest tylko poznanie prawd cząstkowych, dotyczących faktów lub zagadnień naukowych; człowiek dąży nie tylko do tego, aby w każdej ze swych decyzji wybrać prawdziwe dobro. Jego poszukiwanie zmierza ku głębszej prawdzie, która może mu ukazać sens życia; poszukiwanie to zatem może osiągnąć cel jedynie w absolucie (tu jest ważny i istotny przypis 28). 

Dzięki przyrodzonej zdolności myślenia człowiek może znaleźć i rozpoznać taką prawdę. Ponieważ jest to prawda o doniosłym i istotnym znaczeniu dla jego życia, dochodzi do niej nie tylko drogą rozumowania, ale także przez ufne zawierzenie innym osobom, które mogą poręczyć za pewność i autentyczność tejże prawdy. Umiejętność i decyzja zawierzenia samego siebie i własnego życia innej osobie to z pewnością jeden z aktów antropologicznie najbardziej doniosłych i wymownych.

Nie należy zapominać, że także rozum potrzebuje oprzeć się w swoich poszukiwaniach na ufnym dialogu i szczerej przyjaźni. Klimat podejrzliwości i nieufności, towarzyszący czasem poszukiwaniom… przyjaźń to jedna z relacji najbardziej sprzyjających zdrowej refleksji…
… człowiek znajduje się na drodze poszukiwania, którego ludzkimi siłami nie można zakończyć: poszukuje prawdy oraz poszukuje osoby, której mógłby zawierzyć… wiara dostrzega najwyższe wezwanie, jakie zostaje skierowane do ludzkości, aby mogła spełnić to, czego pragnie i za czym tęskni.” (Jan Paweł II, encyklika „Wiara i rozum”, nr. 33)

I cóż z tego, że Papież-Święty-Polak Miłośnik Cypriana Norwida prosił i prosi o ufny dialog, szczerą przyjaźń, poszukujące prawdy dyskusje, we wspólnocie wiary i rozumu (kultury)... skoro nie chcą z nami rozmawiać w diecezji i parafii naszej, także po ŚDM 2016! Dominuje u nas oczywisty, publicznie znany, klimat podejrzliwości i nieufności :-(

"Zwracam się z wezwaniem także do odpowiedzialnych za formację kapłanów, zarówno akademicką, jak duszpasterską, aby troszczyli się zwłaszcza o przygotowanie filozoficzne tych, którzy będą głosili Ewangelię współczesnemu człowiekowi, a nade wszystko tych, którzy mają się poświęcić studium i nauczaniu teologii. Niech starają się wykonywać swoją pracę w świetle zaleceń Soboru Watykańskiego II129 i późniejszych rozporządzeń, które wskazują na niezwykle pilne zadanie, spoczywające na nas wszystkich: mamy wnosić nasz wkład w dzieło autentycznego i głębokiego przekazu prawd wiary" (tamże).



ROZUMOWANIE I BOSKOŚĆ

rozumowanie kimże jest człowiek 
i jakież jest jego znaczenie 
cóż jest jego dobrem i cóż złem jego
geniusz poetycki każdej epoki i narodu
niejako jest proroctwem ludzkości

nieustannie stawia poważne pytanie
sprawia że człowiek jest rzeczywiście człowiekiem 
z naglącą potrzebą odnalezienia sensu istnienia
świadczy o rozumności istnienia ludzkiego
pobudza rozum i wolę człowieka

do poszukiwania w wolności rozwiązania
które mogłoby nadać życiu pełny sens 
jest najwyższym wyrazem natury człowieka 
odpowiedzią i miarą głębi 
jego zaangażowania we własne istnienie

kiedy przyczyna rzeczy poddana jest badaniom
szukającym ostatecznej i całościowej odpowiedzi
rozum ludzki dosięga swego szczytu 
otwiera się na religijność bowiem 
także religia stanowi wyraz osoby ludzkiej

na szczycie jego rozumnej natury
jest głębokim dążeniem człowieka do prawdy 
podstawą wolnego osobistego szukania Boskości
nie spada na nas rozkazem lecz w wolności osób
człowiek jest drogą Kościoła i świata

         /Jan Paweł II, październik 1983/


PS.
W cytowanym papieskim dokumencie skierowanym do wszystkich ludzi dobrej woli zamieszkujących Ziemię, usunąłem słowa bezpośrednio należące do religijnego słownika, aby ów zacytowany fragment mógł być przedmiotem namysłu i dyskusji w instytucjach, które ustawowo są areligijne. Mądrość, perspektywa mądrościowa bytowania człowieka na naszej planecie, nie zna ograniczeń rasowych, gen derowych, religijnych itd. Jest powszechna, jak uniwersalna jest mądrość, przynależna tylko - i istotowo - gatunkowi homo sapiens.

    Pozostaję z szacunkiem, zawsze gotowy „do usług” czyli aktywnego udziału w        powszechnym dialogu - Józef K., Wasz katecheta, solidarnościowiec, samorządowiec, ojciec dużej rodziny (wójt I Kadencji, wota wdzięczności za wolność, godność... dałem Bogu i Ojczyźnie w kościele WNMP. w Strachówce)

 

2 komentarze:

  1. Cz.1
    "LIST OTWARTY DO WÓJTA NASZEJ GMINY PANA PIOTRA ORZECHOWSKIEGO
    Walczą o dobre imię mieszkańców, parafii i gminy
    Do naszej redakcji zwróciła się grupa mieszkańców - parafian ze Strachówki prosząc o publikację listu, w którym chcieliby zwrócić uwagę na zamieszczanie przez jednego z mieszkańców w Internecie treści źle oceniających ich księdza proboszcza oraz osoby działające przy parafii. Rzeczywiście potwierdzamy, że przytoczone treści na blogu mogą ranić uczucia parafian i skłonić do szukania wyjścia. Pan udzielający się na blogu widzi „układy kurialno - diecezjalne. Życzy sobie, aby ksiądz proboszcz np. nie wracał do Strachówki z wyjazdów na ŚDM. Ma też wiele negatywnych uwag do całej akcji, zauważa też zgorszenie i manipulacje na stronach parafialnych, nawet wolałby żeby „kościół został zburzony, gmina rozwiązana”. Wszystko to podlane słowami ubolewania i troski bogobojnej, tyle, że tendencyjnej i przesadzonej. Nie trzeba się dziwić mieszkańcom, że czują się urażeni i zaniepokojeni, bo nie wiedzą jak zatrzymać ten potok insynuacji i pomówień.
    LIST OTWARTY DO WÓJTA NASZEJ GMINY PANA PIOTRA ORZECHOWSKIEGO
    Szanowny Panie Wójcie, zwracamy się do Pana z prośbą o obronę dobrego imienia mieszkańców oraz dobra gminy, parafii Strachówka. Od Pana jako Gospodarza Gminy, żądamy, aby Pan nie milczał, gdy autor bloga, mieszkaniec naszej gminy, na swoim blogu źle opisuje mieszkańców, naszą gminę i parafię na cały świat, zwłaszcza, gdy obraża naszego Księdza Proboszcza.
    Od Pana, jako Gospodarza Gminy, gdy Pan tak dużo robi dla promocji, żądamy działań, bo blog ma w adresie nazwę naszej gminy. Słowa bloggera są tym gorsze, że pisze źle o gminie, kościele, parafii, Księdzu Proboszczu, osobach duchownych, a był Wójtem Gminy Strachówki i katechetą. Z szacunku do mieszkańców nie cytujemy słów z tego bloga, są do wglądu. Ale tekst: Gdybyśmy mieli żyć w fałszu parafialnym, gminnym lub jakimś innym, to lepiej żeby kościół został zburzony, gmina rozwiązana…” nie powinien Pana oburzyć jako Wójta i mieszkańca? My jesteśmy oburzeni traktowaniem naszego Księdza Proboszcza. Nasz Proboszcz jest przez nas bardzo szanowany, bo jest wspaniałym Kapłanem i gospodarzem, rozmawia z nami o sprawach parafii, wkłada dużo pracy w nasz kościół, dba o sprawy gospodarcze, lubi pracę z młodzieżą i dziećmi, nie robi nigdy problemów przy sprawach, które są do załatwienia, dba o kontakty z parafianami, uruchomił Poradnię Dla Narzeczonych, użycza plebanii każdemu komu potrzebna jest pomoc i lokal w dobrych celach (Grupa AA, Belgowie, Koło Różańcowe, parafianie), liczy się z opinią ludzi, pomaga pokrzywdzonym przez los, ma czas dla wszystkich, zawsze skromny, usłużny, otwarty do rozmowy, pomagał młodym w uczestnictwie w ŚDM w Krakowie, dzieciom w wyjeździe na kolonie, chętnie wspiera to, co się dzieje w gminie: Vademecum, Przegląd Kolęd, Dożynki, Rocznice AA, Święto w Równem, Dzień Strażaków, imprezy KGW. Mamy zaufanie do Księdza, jest jak Brat i Ojciec, uczestniczy w naszych rodzinnych i wspólnotowych uroczystościach, przybliża nas swoją postawą i nauczaniem do Boga. Nam jest wstyd, że o fałszu i zgorszeniu w parafii, gdy nic złego się nie stało i nie dzieje, wszystko jest w porządku, pisze nie parafianin naszej parafii. Jego żona jako dyrektor szkoły nie powstrzymuje Męża i dopuszcza promocję tego bloga na stronie szkoły (zakładka Szkolne blogi- „Warto zobaczyć”). Jaki to daje przykład dla naszych dzieci i wnuków? (cdn.)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cz.2
    "/.../ Od Pana, jako Gospodarza Gminy, wymagamy, że podejmie Pan wreszcie działania w szkole, za której stan odpowiada dyrektor, ponieważ ma to Pan w nadzorze. Otrzymywał Pan od rodziców i pracowników skargi pisemnie i ludzie rozmawiali z Panem o tym, co jest niedobre. Teraz piszemy list otwarcie, bo nie chcemy, żeby pismo znów utknęło w biurku i nikt o nim nie wiedział. Pytamy otwarcie, jakie Pan wyciągnął konsekwencje z tych informacji, zwłaszcza otrzymane od Mazowieckiego Kuratora Oświaty?. Pan wie, że kontrola wykazała, że: „(...) dyrektor (…) sam nie przestrzega przepisów Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach, dając tym samym niewłaściwy przykład nauczycielom i uczniom”.
    My mieszkańcy poparliśmy Pana w roku 2010 i 2014 oddając swój głos na Pana w wyborach, bo dał Pan nadzieję. Teraz pytamy: co Pan zrobił do tej pory i jak spełnił obietnicę wyborczą z 2010 roku? Uwierzyliśmy w Pana słowa, że przyjrzy Pan się sytuacji i coś z tym zrobi. A może były to tylko czcze słowa? Kto w tej naszej gminie rządzi? Co zrobili radni? Dlaczego też milczą? Chcemy, żeby Pan Wójt wiedział, że jeśli nie będzie z Pana strony żądanej pomocy to będziemy jej szukać w innych miejscach i u innych władz, dotąd aż tę pomoc znajdziemy. Pana decyzja powinna tę sytuację rozwiązać we wspólnocie gminnej, parafialnej, jaką jesteśmy.
    Dla Redakcji i Wójta są wybrane cytaty z bloga. Dla Redakcji są do wglądu kopie pism. „List podpisało na dzień wysłania pisma 148 osób. Zgłaszają się kolejni chętni. Mieszkańcy gm. Strachówka zainteresowani złożeniem podpisu pod listem mogą zgłaszać swoje poparcie pod nr tel 503 063 320.„

    OdpowiedzUsuń