Komnata Siódma 4

Niestety, kolejna Komnata Siódma (3) się przeładowała, wyczerpała pojemność (lecz nie formułę). Niczego już przyjąć ode mnie nie chce (nie może). Robię kolejną - dawne ograniczenia na blogspocie zniknęły, kiedyś można było założyć tylko 10 podstron - teraz będzie z dodatkiem cyfry "4". "Nie chcem, ale muszem" :-)

Komnata siódma „1, 2, 3” pozostaną już na wieki wieków z rozumem i… z pamięcią, tożsamością i jestem który jestem, na wierzchu. Zapraszam do dalszej drogi-prawdy-życia, które z łaski Bożej, teraz tutaj, jeszcze się dzieją  :-)

***

marzenie Polaka 2017

               /w wierzącej(?) dużej rodzinie/

żeby cała rodzina
mogła sie zebrać w jednym miejscu
bez wstydu

przed urną wyborczą się nie da
ostatnio także w kościele
przed telewizorem i radiem

a moim zadaniem jest
uchwycić to wszystko
zapisać dla przyszłych pokoleń

możecie na mnie kląć
grymasić wybrzydzać
każdy ma jakieś zadania (talenty)

chciałbym jednak i ja
zgromadzić nas w serdecznej świątyni
nie tylko na moim pogrzebie

dobre dzieci są i żona kochana
syn przywiózł mi paski
od sąsiada cukrzyka

robi się świątecznie w domu
choć będzie nas dzisiaj
tylko jak osiem błogosławieństw

     (niedziela, 24 września 2017, g. 13.23)

***

wyliczanka

           /jak się porządkują doktryny/

człowiek-osoba
środowisko przyrodniczo-kosmiczne
rozum (i wiara)
kultura (nauka i sztuka)
sens życia
państwo i prawo
sądy
polityka (media)
czyli motywy życia i nadziei
dla wyborców-rządzonych

a ty jaką listę stworzysz

    (niedziela, 24 wrześnai 2017, g. 12.10)

***

Boża robota

            /bez Boga ani do proga/

piękna i skutecza jest
Jego z nami praca
tak nad talerzem rodzinnym
jak i nad kamedułami

albo nad Strachówką
w dwóch co najmniej grupach
gdyby się spotkały w dialogu
kończonym modlitwą uwielbienia

mnie to nie spotka
mnie się już nie zdarzy
nie doczekam
choć jest nieuchronne

kocham taki świat
Bożej roboty
we mnie w nas
w całym Bożym świecie

ja tak umiem (potrafię)
zamknąć oczy i się rozanielić
nad całym dobrem świata
drogi-prawdy-życia

    (niedziela, 24 września 2017, g. 11.15)

***

poezja świadomości

nie nie nie
nie że ja poetą
ale ja
wszechświata podmiotem

albo
wszechświat podmiotowy
może lepiej brzmi
może daje do myślenia

u mnie to już norma
budzę się wstaję zaczynam
i piszę
byt mój tak ukierowany

pewnie nawet w nocy
neurony się organizują
neuroprzekaźniki regulują
czekając aż się obudzę

nie wszechświat jakiś
ale mój konkretnie
drogi-prawdy-życia
Józefa K.

     (niedziela, 24 września 2017, g. 9.12)

***

komórka intelektualna

        /metabolizm energetyczno-informacyjny/

na koniec życia
zostałem zredukowany
do komórki intelektualnej
zbędnej każdemu (w okolicy)

może to wyróżnienie
nie każdy tak być może
duchowo-intelektualnie
awansowany i odrzucony

nikt nie spyta
co tam się kołacze
w tej(że) komórce
łepetyno-mózgowia

widać tylko że siedzi
nad komputerem
jak kiedyś się siadywało
nad białą kartką papieru

czasem czuć toto
że skarpety niezmienione
albo inna garderoba
przynajmniej czuć wtedy

przynajmniej wie i wiedzą wtedy
że toto żyje
jeszcze myśli oddycha przerabia
metabolizm pokarmowo-informacyjny

    (sobota, 23 września 2017, g. 15.51)

***

więcej niż tożsamość

        /gdzie jest Polska
         co ją i nas stanowi/

dar i tajemnica
powtórzę za papieżem
dojrzałym owocem
polskiej ludzkiej kultury

co to jest
i gdzie jej szukać
banalne pytania
mają niebanalne odpowiedzi

ustawiają punkt oporu
wobec całego wszechświata
jego tu i teraz
i jednej osoby

dla mnie kompas ustawiony
każdy jakiś ma
kątem lewego oka MBA
kątem prawego 3 Maja w RzN

Sanktuarium
Matki Bożej Annopolskiej
a 3 Maja konkretnie
w polskiej gminie Strachówce

te punkty czasu i miejsca
prowadzą dalej głębiej wyżej
mówią własnym głosem
dają świadectwo pokoleniom

inaczej myśli proboszcz wójt biskup
mają miejsce i role społeczne
wyznaczone i opłacone
ja tylko zadanie strzec pamięci

dlaczego w Polsce 2017
te zadanie spotkać się nie mogą
dając pożywkę i impet
jawnym wrogom prawdy

niedojrzałość ich świadomości
kulturowej i patriotycznej
nie wszystko tłumaczy
wygoda posłuszeństwo...

parafia gmina szkoła
nie wyjdą na spotkanie
zatopione w zadaniach
swoich resortowych

nie wszystko można zapisać
słowa treść i forma
mają swoją wagę długość
trzeba spotkaniem dopowiadać

treść pokoleniowo-metafizyczną
między MBA i 3 Maja w Strachówce
wpisaną pamięcią i wydarzeniami
exemplifikacją polskości

Raczyński stawił kaplicę kuzynowi
z wojsk napoleońskich
zobaczcie jak go miłował
a inni pamięci im danej do strzeżenia

Prus wrócił do wspomnienia wigilii 1856
i kożucha wygnańców syberyjskich
po wielu wielu latach
czcił i szanował brata i powstanie

jego siostra cioteczna miała tę samą rodzinę
te same przyjaźnie i miłość
dzieciom swoim przekazała
drzewa w Annopolu posadziła

Matko Boża Annopolska
wymarzył Cię Jackowska
Twą figurę sprowadziła w 1910
ideały swe wcieliła

przed tą figurą Solidarność się zrodziła
ta z 1980/81 z Lechem Wałęsą
jak czyn powstańczy
wolności godności odzyskanej

tu pytania padały
o twoją duszę Polsko (ducha)
czynami objawioną
nie inaczej i Bóg się objawia

nie inaczej miłość rośnie
jedność kultu jej nie zastąpi
tak mieli w Rwandzie
i się pozabijali

proboszcz wyprowadził z kościoła
wota wdzięczności za wolność
za godność osoby i Polaka odzyskaną
cóż bez nich pozostaje

kto Boga się boi
ten pamięć i tożsamość szanuje
nie moze bać się księdza wójta
ani nawet biskupa ani kardynała

    (sobota, 23 września 2017, g. 10.25)

***

boskie i cesarskie

               /bez dialogu w partnerstwie się nie da/

jak odróżnić w Polsce 2017
kiedy tylu księży uczy w polskich szkołach
i w każdej są religia i krzyże

od samego początku bardzo chciałem
pogłębiać prawdę i świadomość
ponieważ byłem i wójtem i katechetą

ale nikt nie chce kontynuować tej pracy
idąc na łatwiznę podziałów
dialogu nikt nie chce

być księdzem obywatelem katechetą
pracownikiem we wspólnocie i dla niej
skoro i wspólnotę mało kto rozumie

jest prawda (dostępna każdemu)
można ją kontemplować
na skrzydłach wiary i rozumu

    (piątek, 22 września 2017, g. 13.27)

***

eschatologia absolutna

zostanie po mnie absolut (zawsze jakiś)
Absolut jedyny i mój osobisty
inaczej być nie może
dlatego jest absolutne

nie nie doskonałość
byt bardzo niedoskonały
grzeszny po kościelnemu
ale jedyny taki osobowy

nie to jednak stanowi absolut
ale jego zawartość
to czemu dał się prowadzić
czemu pozostał wierny

czy cała chwałę wyśpiewał
którą mógł i chciał
czy umiał za wszystko
dziękczynić (dziękować)

ja tak miałem
żyłem w epoce cudów
które widziałem rozumiałem
im wierny pozostałem

     (czwartek, 21 września 2017, g. 12.48)

***

filozofia osobowa

cóż po filozofii
jeśli nie jest naszą
teorią pozostaje wśród innych
moja musi być mną

wszystko mi wyjaśniać
co jest (moim światem)
drogą-prawdą-życiem
najważniejszym sensem

musi ze mną iść
moją drogą
moją prawdą być
i życiem (się stawać)

teorie są dobre do czasu
przeżycia czegoś ważniejszego
czemu warto wiernym być
do końca

co pokój daje
śpiewać pozwala hymn
chwały i dziękczynienia
bezwarunkowego

     (czwartek, 21 września 2017, g. 11.55)

***

osobowość sensu

        /nie z soli nie z roli nie z materii/

naprawdę tak myślę
czyli się zastanawiam
czy sens może być nieosobowy
nie mieć osobowości

matematyczna formuła sensu
mnie nie pociąga (nie interesuje)
cóż mi po niej
powtórzę po stokroć

dobra dla matematycznych teorii
jak punkt osobliwy
mnie potrzebna żywa
siłą która mnie prowadzi

która napełnić może
ogrzać serce i rozum i duszę
tak wybaczająca do końca
zbawiająca na amen

sam tego nie wymyśliłem
życie tu (do)prowadziło
droga-prawda-życie
nie abstrakcja

kiedy czytam teksty myślicieli
bardziej mnie obchodzą świadkowie
nie jako teoretycy
ci którzy żyją tym o czym piszą

coś przeżył Badiou jako wydarzenie
coś innego Balthasar jako piękno
któremu chcą być wierni
bo warto bezalternatywnie

każdy musi sam znaleźć przeżyć
doświadczyć całym sobą
nazwać
i dobrze znać siebie

osobowość sensu
bo nie przedmiotowość
ani matematyczność
do dyskusji zachęca

    (czwartek, 21 września 2017, g. 11.11)

***

różnica/różnice

          /szukajcie aż znajdziecie/

wiatr i deszcz chlupie i łopocze
tak samo jak kiedyś wspominam
wtedy byłem młody
przy świeczce czytałem Jesienina

siedziałem na górze starego domu
dzisiaj na dole jako gospodarz
ale nie te są najważniejsze
ale to co w środku (osoby)

wtedy szukałem całym sobą sensu
tego co najważniejsze i żywe
prowadzi tu teraz i zawsze
ponad wszystko inne

dzisiaj to mam (a ono mnie ma)
i niech prowadzi do końca
jak wydarzenie dla Badiou
i doświadczenie boże Balthasara

młodzi nie mogą porównać
tego czego jeszcze nie przeżyli
to wszystko przed nimi (Wami)
nawet jeśli mnie nie (prze)czytacie

każdy z nas szukać powinien
aż znajdzie
prawda pozwala się znaleźć
i kontemplować


     (czwartek, 21 września 2017, g. 10.34)

***

po co Solidarność

         /po co im papież i dzieje.pl/

biada mi
mówiąc językiem biblijnym
w perspektywie eschatologicznej

albo językiem potocznym
byłbym śmieciem
gdybym wyrzekł się Ciebie

piszę z dużej litery
odruchowo ale Wiednie
Ciebie Jeruzalem Gdańskie

o co chodzi
w sporze z proboszczem
z gminą i kurią przemilczającą

o pamięć i tożsamość
o wierność ideałom
lat (epoce) 1978 1980/81

epoce cudu wolności
i nie tylko
cudzie godności odzyskanej

czego wcale nie pojmują
moi przedstawiciele
reprezentanci gminy i kościoła.pl

rozum ich polski
zatrzymał się
na ich dobro-bycie

zaprzysięgli się ustrojowi
zaprzeczania prawdy
przemilczaniu bez dialogu

słabiej mówić po co
to nie jest zabawa klockami
lecz wierność ideałom

byłbym śmieciem
biada mi
gdybym się Was wyrzekł

jaki argument rozumu
jaką wartość woli i serca
można przedłożyć sobie samemu

i bliźnim i rodakom i narodowi
ażeby odrzucić i powiedzieć nie
temu czym żyliśmy w 1981

temu tej solidarności która
stworzyła podstawę tożsamości
naszej i odtąd ją stanowi

      (środa, 20 września 2017, g. 14.00)

***

skutki negacjonizmu

             /antybogowie nieprawdy/

mało kto się zastanawia
jakie skutki z tego płyną
póki i jego nie dotknie

ile cię cenić trzeba
ten tylko się dowie
kto cię stracił

zamiast z Bogiem współpracować
stają się pomocnikami
tego drugiego

negacjonizm nie tylko zaprzecza
negacjonizm zabija
prawdę pamieć i tożsamość

oddając świat Polskę i gminę
w ręce złego (złych ludzi)
złych bo zakłamanych

u nas zło oni współtworzą
czyli zabijają (osoby wspólnotę)
prawie jawne anonimy i donosy

ogrody plotki toksyczne uprawiają
w Internecie piszą na bliźniego
za plecami księdza się chowając

     (wtorek, 19 września 2017, g. 15.31)

***

opozycja teologiczna (myślenia)

               /gdyby PT On zapragnął dialogu/

inaczej myślę o życiu
o człowieku świecie i wspólnocie
niż mój arcybiskup

temat wywołał w pobliskim Loretto
w lasach łochowskich (PT On)
podczas diecezjalnej peregrynacji

mój brat w wierze
chociaż wysoko hierarchiczny
we wspólnocie powszechnej Kościoła

jedność kultu jest niezwykle ważna
bo pokazuje bliskość i ciągłą obecność
mówił w maryjnym kazaniu

nam też jest Maryja zadana
obecnością Jej figury w Annopolu
naszym rodzinnym sanktuarium

bez odwołania się do kultury
Jej obecności się nie da tłumaczyć
w Loretto Częstochowie Annopolu

prawdę można kontemplować
na dwóch skrzydłach w+r
napisał święty Jan Paweł II

annopolsko-murillowską zwana
u nas a gdzie indziej
częstochowską loretańską indiańską

fenomenologia może przyczynić się
do otwarcia na metafizykę i sens
adorując wielkie dzieła Boga

bez realizmu otwarcia na to co jest
bujamy w świątobliwych obłokach
zapominając przemilczając ludzi

wynosząc wota wdzieczności z kościoła
wynosimy zdolność dziękczynienia
głosimy własne teologiczne wizje

głosimy fałsz fałszywych liderów
fałszywą pamięć i tożsamość
w gminach parafiach i Polsce

Bóg jest Bogiem Żywym tego co jest
nie teorii teologicznych
i polityk samorządowo-rządowych

mówi arcybiskup o jedności (kultu)
a dramatu mojej wspólnoty (tzw)
w Strachówce (RzN) nie widzi

gdyby zapragnął dialogu brat w wierze
przyjadę wręczę książkę o miłości
do Annopola Strachówki Polski i Kościoła

      (wtorek, 19 września 2017, g. 10.08)

***

pokłosie albo bilans

          /dialog z prawdą o prawdzie/

szukałem w młodości prawdy
tej najważniejszej
sens dającej
i znalazłem

gdybym miał jechać do Bergen
miasto w Norwegii (to ważne)
mam jako delegację
wydarzenie dar i dziękczynienie

chwałę wiecznotrwałą
wierność
nie portfel turysty
to moja misja przeznaczenie

dobrze że choć ja ją znam
tu niepotrzebna nikomu
jesteśmy zaprzeczeniem wspólnoty
i kościelnym przemilczeniem

tym jest od paru lat
parafia w Strachówce
diecezja warszawsko-praska
czy to się zmieni wraz z biskupem

czy będziemy brnęli w rwandyzację
fałszywą pamięć i tożsamość
zaprzeczając prawdzie
spsychologizowanym folklorem

czy dialog podejmiemy
z islamem
między sobą w parafii i diecezji
jak drzewiej bywało

żywmy się nadzieją że już w listopadzie
bo nasz nowy biskup Romuald Kamiński
był przewodniczącym Komitetu
ds. Dialogu z Religiami Niechrześcijańskimi
Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego KEP

był i jest Człowiekiem Dialogu Roku 2016
Rady Wspólnej Katolików i Muzułmanów
więc inaczej być nie może
wszak papież i prawda też są dialogiczni

(poniedziałek, 18 września 2017, g. 18.09)

***

peregrynacje

       /spsychologizowany folklor?/

do trzech razy sztuka
więc i mnie się udało
trafić na uroczystość w parafii
w trakcie tzw peregrynacji kopii MBCz

tym razem rozkład jazdy pociągów
odjeżdżających z Tłuszcza
pokrył się z rozkładem parafialnym
miałem swój czas i samochód

reszta jest przeżyciem
mszy kazania obrazu
nawet sakramentu chorych
mówi się wartość dodana (albo bonus)

żeby była dobra metafizyka
musi być dobra fenomenologia
wiara i rozum tak pracują
źle jeśli w pojedynkę

nikt w pojedynkę prawdy nie zna
świata ani siebie nikt wymyślił
wrósł w coś od urodzenia
miejsce czas kulturę

paulin z Jasnej Góry
barwę głosu miał miłą
barwa włosów zaś ciemna
lekko mnie zdziwiła

mój rocznik się okazało
sprawnością swej mowy dobry
erudycyjnie niekoniecznie
doświadczył Warszawy i Włodawy

wszystko ma co trzeba
byśmy mądrzejsi razem byli
prócz oszlifowania dialogiem
braćmi i siostrami słuchaczami

do których mówi dużo dużo
przy każdej nadarzającej się okazji
kaznodzieje mają taką potrzebę
mówienia ale nie dialogu

patrzę na Lud Boży Strachówki
wszyscy znamy się z twarzy
ale rozumnością nie
nie dzielimy się nią kościół nie sprzyja

człowiek szlifuje się człowiekiem
mówi stara Księga biblijnych mądrości
człowiek jest drogą Kościoła (święty JPII)
ale my jesteśmy inni staroświeccy

u nas wiara z rozumem się nie łączy
dwie rozdzielne dziedziny
religia sobie i życie sobie (czym innym)
po co robić zamieszanie

inne rozumności na codzień i od święta
rządzą nami i gminą parafią
nie tylko w Strachówce
Polska tradycyjna tak ma

a że człowiek jest tylko sobą w pełni
kiedy rozumu używa i zna siebie
kogo obchodzi taki idealizm
praktycznym być trzeba (teflonowym)

wiara bez myślenia bliska zabobonom
święty powie że jej wtedy nawet nie ma
z gatunku ludzkiego się wypisujemy
jakby wtedy

taka wiara jest mi obojętna
takiej nie potrzebują moje nasze dzieci
ci którzy są nadzieją
Polski świata Kościoła i kultury

   (poniedziałek, 18 września 2017, g. 11.46)

***

pióra wycieraczek

       /najmniejsze w największym/

nie to
żeby one dopiero
dobro zobaczyć pomogły
za szybą

choć oczywiście to też
ale że dobrze zbierają
deszcz z szyby kierowcy

w bardzo brzydki dzień
dla każdego w trasie

ale nie o to chodzi
o sens życia człowieka aż
budowanego z wielką mocą
na dobru i pięknie (i prawdzie)

zobaczyć dobro malutkie
najmniejsze może (tiny)
sztuką życia jest
i za nie (po)dziękować

każde jest cząstką wielkiego
tego największego
na naszą ludzką miarę
osoby człowieka myślącego

kto religijny dostrzeże
żeśmy świątynią są
w każdym miejscu i porze
chwalebnego istnienia

     (poniedziałek, 18 września 2017, g. 8.45)

***

bez wspólnoty

        /Bóg zbawia we wspólnocie/

bez wspólnoty
religia nie ma czego oferować
jej propozycje nie smakują
człowiek jest całością

nie jest rozerwany na cząstki
obowiązków
posłuszeństwa komuś czemuś
bo jest osobą

z pełną godnością
na obraz i podobieństwo Boga
zdolny podjąć odpowiedzialność
za każdą (wielką) sprawę

nie tylko posłuszeństwo
w ramach instutucji i organizacji
tradycjom podporządkowany
i sądom środowiska

jeśli religia nie stwarza wspólnoty
jest muchą brzęczącą
nad tym lub jeszcze gorszym
wszystkim co jej się podoba

miłość jest czułością
bezduszność jej przeczy
jak i brak czułej wspólnoty
zwłaszcza przemilczenia

Jezus kazał omijać takie miejsca
nawet proch strząsać z butów
wy oni tego nie rozumiają
nie pasterzami ale władcami być chcą

    (niedziela, 17 września 2017, g. 19.27)

***

nie byłem

              /harmonogramy/

dzisiaj też chciałem
ale nie byłem
na parafialnym wydarzeniu
tak zwanej peregrynacji MBCz

wczoraj
bo za wcześnie
dzisiaj bo inne powody
najpierw brak prądu później samochodu

nic się nie stało
nie mam osobistych wrażeń
i tyle
bo czym jest owa peregrynacja

jeszcze jednym zwyczajem
nawracających odwiedzin
figur i obrazów
przeważnie Matki Bożej

religia jest dla człowieka
nie człowiek dla religii
problemem jest zagubienie więzi
z tym co najważniejsze (Bogiem)

Jezus jest wydarzeniem
permanentnym (zbawieniem)
poza czasem i miejscem
a jednocześnie tu teraz

ale o tym nie chcą z nami rozmawiać
szczególnie zaś ze mną
piszącym katechetą z wiarą i rozumem
kontemplującym prawdę

jutro wysłucham pewnie
albo gdzieś przeczytam
co oni (księża i biskupi)
mieli nam do powiedzenia

     (niedziela, 17 września 2017, g. 18.46)

***

głusi ślepych prowadzą

            /wołam do pasterzy i arcy-biskupów/

wiemy jak Tomasz Mann przeżywał
zbrodnie swojego narodu
zamieszkał koło Zurychu
byłem na jego grobie

jesteśmy na straszliwej drodze
i my naród polski
nikt nie posłucha mego głosu
bo kimże ja jestem

głoszę potrzebę namysłu
nad wynikami badań Stantona
nad ludobójstwem
nie bierą się ni stąd ni zowąd

wielce katolicką Polskę
przynajmniej tak się mówi
błagam o przemyślenie
10 przykazań Hutu

    (niedziela, 17 września 2017, g. 10.18)

***

byłem

               /o! (nie)święty paradoksie/

pod kościołem w Jadowie
okazało się że za wcześnie
chciałem uchwycić klimat powitania
początek nawiedzenia obrazem MBCz

na ile to stary tylko zwyczaj
na ile współczesność myślenia
religią o człowieku i Bogu
tradycja i potrzeba (kogo) na ile

nie chciałem czekać godzinę
nie starczyło mi cierpliwości
Bóg ten sam mnie wszędzie czeka
najbardziej w tęsknocie za wspólnotą (może)

może bardziej mnie czeka (na pewno)
przed telewizorem w ustalonej godzinie
obrazem świata człowieka i Polski
na podobnych fundamentach

     (sobota, 16 września 2017, g. 18.11)

***

w sercu spraw naszych

         /dziękując w każdej chwili/

mini projekt badawczy poprowadzę
dostępny chyba dla każdego
co jest sercem spraw naszych
tu konkretnie moich (człowieczych)

jestem określony imieniem nazwiskiem
datą urodzenia miejscem zamieszkania
osobistą historią
najbliższymi osobami i całym światem

wszystkim co wiem o sobie
i o reszcie świata jaką wiedzę mam
kulturę jaką przyswoiłem
i jaką współtworzę

nie jestem abstrakcją człowieka
abstrakcyjnym bytem osobowym
w abstrakcji wszechświata
ale drogą-prawdą-życiem jednostkowym

jednostkowo-osobowych wyborów
jednostkowo-osobowej prawdy
jednostkowo-osobowego życia
jednostkowo-osobowego sensu i celu

celem jest wypełniło się dokonało
to co było mi dane do przeżycia
w jedności (wierności jedności)
adorowanie prawdy

sensem każda chwila prześwietlona
jest była będzie
kto prawdy szuka ją znajdzie
kto miłość przyjmie i odda

nie pragnąc dla siebie niczego (więcej)
darem dobrowolnym się stając
nic miłosierdzia nie przewyższy
ono jest ponad nasze winy

świat jest sumą dobra (i piękna)
człowiek jest tak samo
zło jest niszczeniem (nie stwarza)
choć i tam wielka łaska się rozlewa

co jest naszym wydarzeniem
co nas stwarza do końca
i prowadzi do końca
sercem spraw naszych

     (sobota, 16 września 2017, g. 10.15)

***

dekapitacja pl.2017

            /kim jest człowiek badajcie/

operacja na prawie
to operacja na otwartym mózgu
na rozumie narodów
i zdolności rozumowania

sprawiedliwość
to prawo i sumienie
dialog z samym sobą i kulturą
do głębi

deformują dziś wszystko w PL
by nikt nie mógł ich oceniać
w świetle rozumu i kultury
takich jakimi są

prawo podporządkowane polityce
przestaje być prawem rozumu
wypełnia dyrektywy
jakiegoś prezesa i ministrów

doskonałości nie znajdziesz
w tym tamtym wskazanym
jedynie w osobie i wolności
drogi-prawdy-życia

     (piątek, 15 września 2017, g. 11.40)

***

dialog

      /osoba miłość kultura wspólnota/

Bóg jest dialogiem
cieszę się że ja grzeszny
mogę o tym pisać

dialogiem powszechnym
dla wszystkich i każdego
jak słowo miłość wspólnota

skoro od Niego wszystko się zaczyna
i do  Niego wszystko dąży
jak słowo miłość wspólnota

słowo miłość wspólnota
istnieją w dialogu
z dialogu przez dialog

nie ma osoby
nie ma kultury
bez dialogu

i dialogu nie ma
bez osób
bez kultury

       (piątek, 15 września 2017, g. 9.54)

***

lektury Balthasara (a2)

          /najlepsza Dobra Nowina/

cóż mi po teoretycznej teologii
chcę życie przeżyć najgodniej
najlepiej jak mogę (można)

życia doświadczam każdą chwilą
świadomą (czyli podmiotową)
nie wiem gdy śpię albo nie wiem

biologii nie przeskoczę
ale biologia mnie nie wyczerpuje
nawet wtedy gdy żyję (za życia)

świadomość w biologii jest zanurzona
na niej z jej podłoża wykwita
i przekracza (transcenduje)

duch ucieleśniony
ciało uduchowione
na razie najlepiej mnie wyraża

przyjdzie lepsze poznanie
nauka się rozwija jak szalona
ale już nie w moich czasach

i cóż z tego
to nie moje zmartwienie
zamieszkuję i żyję tu teraz

cała rzeczywistość mi służy
jest dla mnie mnie podana
na miarę możliwości

na miarę świadomości
mojego podmiotowego poznania
ile chcę i zdołam wystarczy

moje wybory
najbardziej mnie określają
w tym jest wolna moja wola

droga-prawda-życie
wyznaczają granice
mojego absolutu

ktoś inny ma inne
granice
ale chyba nie absolut

absolut niesie
boską cząstkę/cechę jedności
na sobie

Absolut Jest Doskonałością
kresem możliwości wszystkiego
pytajcie Jezusa

       (czwartek, 14 września 2017, g. 11.12)

***

gdybym (konsekwencje realne) (a1)

            /coś wcieliłem i uduchowiłem/

gdybym kiedyś gdzieś się urodził
nie tu i teraz
co innego bym robił i kimś był

ale jestem w strachowskim Annopolu
z ponad stuletnią historią
i Solidarnością z 3 Maja 1981

z odkrytą przeze mnie perspektywą
wielką i znaczącą wiele
Rzeczpospolitej Norwidowskiej

dlaczego drewna nie rąbię
nie mogę ruszyć ręką ani nogą
dlaczego

dlaczego tylko siedzę i strzegę
pamięci i tożsamości
muszle zbieram z brzegu i opisuję

bo człowiek jest jednością
to moja propozycja odpowiedzi
ducha wcielonego

kto by nad tym myślał
psycholog i psychiatra niekoniecznie
duch ucieleśniony ciało uduchowione

konsekwencje są różne
implikacje może
nie tylko wyrażenia teo-filozoficzne

Balthasar głosi że Bóg z motywu miłości
pragnie w Chrystusie powiedzieć ludziom
nie teologicznie a raczej teopragmatycznie

bo chodzi ostatecznie o bezinteresowny czyn
samego Boga skierowany ku człowiekowi
chrześcijaństwo to nie religia a Jezus (Madej)

   
(czwartek, 14 września 2017, g. 10.31)

***

odrzucenie

           /nie tak się dzieje w UE/

odrzucenie jest imieniem śmierci
nawet jeśli tylko do niej poczekalnią
wiem po sobie i to doskonale

jestem początkiem nowych czasów
w naszej gminie
nie samowolodzierżawcą

każdy jest jakoś wybrany
do ról w swoim życiu i wspólnoty
mnie przypadła z woli ducha czasu

być u początków i podstaw
współczesnej polskiej gminy
w powiecie na Mazowszu

pracę swoją wykonałem
na miarę możliwości
solidarności samorządu RzN

na miarę wiary i rozumu
prawdę kontemplowałem
i nauczałem katechetycznie

dzisiaj odpowiedzialność wzięli inni
wójt radni proboszcz dyrektor
za pamieć tożsamość kulturę

w gminie parafii i szkole
za następne pokolenie Polaków
we wspólnocie bez wykluczenia

     (środa, 13 września 2017, g. 13.28)

***

państwo-prawo-rozum

               /nie PiS partia/

państwo to prawo
wszystko w nim jest opisane
konstytucją ustawami
rozporządzeniami wykonawczymi

nie ma dowolności dla instytucji
po coś powstają
czegoś strzegą
prawem obwarowane

prawo zapisuje
co rozum pozna i przedyskutuje
na ścieżkach ludzkiej myśli
w kulturze człowieka na ziemi

nie ma dowolności dla rozumu
jak dla połączeń neuronów
nie można płatów przeszczepiać
ani mózgu ośrodków (jeszcze)

gwałt na rozumie
jest gwałtem na człowieku
zawsze
przyszłość człowieka zależy od kultury

     (środa, 13 września 2017, g. 12.46)

***

pogranicze

       /czy mam jakiś wybór/

już nie żyję
a jeszcze nie umarłem
internet też mi to mówi
że nie panuję

mówi jak terapeuta
jeśli nie panujesz nad swoim życiem
twoje życie panuje nad tobą
tak jest potwierdzam

że aktywne przekształcanie
otaczającego nas świata przedmiotów
jest potrzebne
i relacji łączących nas z ludźmi

ale ja naprawdę już nie chcę
walczyć o ciągłość prawdy
a poddać (oddać) jej nie potrafię
muszę jej być wierny

nie kupię spokoju
zaprzaństwem (wyparciem)
pamięci i tożsamości
się nie wymienia

to się teraz nazywa pl.2017  
polityką państwa
i duszpasterstwem kościoła
dobrą zmianą na coś   

         (wtorek, 12 września 2017, g. 17.52)

***

picie kawy (1c)

             /patrz smakuj i pisz/

pewien ceremoniał jest z tym związany
mielenie ziaren
gotowanie wody
zalewanie i odczekiwanie

ceremoniału nie lubię
żałuję czasu
wolę pić już wywar
stukając w klawiaturę

patrzenie w ekran też mi wtedy nie pasuję
wolę ciszę
ją i kawę smakować
myśleniem się rozkoszując

kwiaty mogą stać przed nami
dęby pamięci zawsze tu rosły
wszystko teraz jest ze mną
przeszłość teraźniejszość przyszłość

ptak nad dębem przeleciał
ja stuknąłem w klawiaturę
opisałem i jego obecność
w Ogrodzie na chwilę

kawa metafizyce nie szkodzi
nie ma jej bez fenomenologii
osadzenia w świecie rzeczywistym
osobowo-podmiotowym

      (wtorek, 12 września 2017, g. 11.45)

***

piękno świata (1b)

           /droga-prawda-życie/

świat jest piękny ludźmi
bez nas nie
nikt by go nie poznał
nie rozeznał ani wychwalał

nie byłoby pięknych obrazów
pięknych zdjęć i filmów
wschodów i zachodów słońca
kolorów tęczy i zapachów kwiatów

nie byłoby miłosierdzia nad nami
bez zmysłów (nie byłoby prawdy)
które podają świat na tacy
by wiara i rozum kontemplowały

jeśli szwankuje nam realizm
popadamy w nieprawość
wypaczamy Boga i człowieka
świat nieludzki stwarzamy

       (wtorek, 12 września 2017, g. 10.31)

***

kościół.pl i nieprawość (1a)

               /jak ginie Polska wraz z nami/

wytłumaczą na naszym przykładzie
profesorom i prostym ludziom
jak się (nasze) sprawy mają
w Polsce 2017

musiał Norwid przyjść nam na odsiecz
żeby nas całkiem nie zżarli (zjedli)
w polskim kościele i gminie
na ziemi naszej niesolidarnej po 1989

i cóż że po wolność i dla nich sięgnęliśmy
nie licz na wdzięczność Rodaku
nie u nas takie rzeczy
nie pamięć i nie tożsamość

mówią mi z wyrzutem przyjaźni
czemu to łączysz
przy weselnej okazji
ślubu pierwszej córki

odpowiem raz jeszcze
bo wiem to czego wy nie znacie
wziąłem na siebie odpowiedzialność
jako ojciec katecheta obywatel

wrogowie nic nie mówię
chyba dlatego też piszę
oni zabijają anonimami donosami
jako wzorowi katoliccy parafianie

fałsz zabija Polskę
fałsz zabija każdą wspólnotę
fałszem sam zabija się kościół.pl
i nas zatem lokalną wspólnotę

dlaczego nas to spotkało
gminę parafię w powiecie wołomińskim
na mazowieckiej ziemi
na Ziemi Norwida i Cudu nad Wisłą

może tło czarne potrzebne
by wyświetliły się bielą niebiańską
objawienia Boże dla tej ziemi
by Duch nieustannie zstępował i odmieniał

bogaci dziejami bogaci kulturą
od których los ludzkości zależy
tłumaczymy coraz dalej szerzej
Ducha Polskiej Wolności

chrztem Polski 966
każdym królem po kolei
ze słabościami wadami ale i talentami
najbardziej z nich Jan III Sobieski

duch Polski grał Chopinem
jego fortepianem
wyrzuconym z pałacu Zamojskich
do których Jadów należał

Rokiem 1920
i kapralem Czerwińskim z Księżyk
z naszej gminy
o którym też nikt tu nie pamięta

Rajskim Ptakiem i Burzą
i kombatantami
do których ja także należę
wraz z innymi solidarnościowcami

inni Polacy chca nas zetrzeć z map historii
inną połowiczną pamięcią zastąpić
dla swojej własnej chwały
gubiąc większą tożsamość

bez udziału tzw. polskiego kościoła
w parafii dekanacie diecezji
byłoby to niemożliwe
manipulowanie polską tożsamością

a ona się dzieje
nie pytając maluczkich o zdanie
trzeba wielkim być duchem
Jemu wiernym nie aspiracjom liderów

i to co się stało ostatnio
było tylko sakramentem małżeństwa
córki DyrKa i I wójta
i nauczyciela kul-fiz ze szkoły RzN

nie dogonią nas oni
ksiądz w sutannie zziajany
liderka opozycji wróg szkoły na szpilkach
czemu innemu se służą

czy w innych gminach i parafiach
Waszych naszych polskich
te same rządzą układy i zmowy
na różnych poziomach władzy

ta sama małość intelektualna
która pozostała za naszymi czasami
wpatrzona w siebie (swoją chwałę)
pozostałościami PRL (walki klas m.in.)

     (11 września 2017, g. 17.47)

***

katastrofa Ojczyzny

          /rozum prawo i błogosławieństwo/

Polska ugodzona górą lodową PiS-u
tonie z Titanikiem
na oczach ludów i narodów

nie gwałci się rozumu
bez skutków straszliwych
objawią się złowieszcząc

gwałt rozumu
naoczny zbiorowy
prawo najpierw skiereszuje

nie ma państwa prawnego
bez rozumu
spisanego w konstytucji

Sąd Najwyższy jeszcze się nam ostał
obroniony wielkimi zgromadzenimai
polskich patriotów ulicznych

Trybunał Konstytucyjny
jaki jest
każdy widzi i słyszy w Przyłębskich

błogosławieni łaknący pragnący sprawiedliwości
albowiem oni będą nasyceni
błogosławieństwa odzwierciedlają oblicze osoby
Jezusa Chrystusa i opisują Jego miłość

    (poniedziałek po, 11 września 2017, g. 13.24)

***

źródła powodzenia

            /Słońce te dwa dni ogrzało/

dlaczego wszystko się udało
mówię o ślubie Zosi i Krzyśka
innych głosów nie słyszę
zrozumieć to - to poznać siebie

bo byli sami dobrzy ludzie
z bliska i daleka
z rodzin przyjaciół znajomych
z dłuższej i krótszej historii

bo ksiądz Paweł w Trawach
i proboszcz Antoni od marszałka
a dawniej ze Strachówki lat 16
księdza Mieczysława nie było

choć był na pogrzebie Mamy Heli
porąbane są z nim dzisiaj relacje
przeczące temu co oczywiste
co drogą-prawdą-życiem moim

historia w Norwidzie wyszła na spotkanie
weselników
wierszem o pamięci i radości
nawet po ukrzyżowaniu

bo krzyż jest życie
już XXI wiek
ale dlaczego w kościele.pl
tego nie rozumieją

nie rozumieją soboru
i jakby jego prekursora
kulturę tworzących na ziemi
przyszłość człowieka od niej zależy

nasze (swoje) zadanie w Nim odczytaliśmy
bierzemy Ojczyznę tęczą zachwytu
pięknem które zachwyca do pracy
pracy - by się zmartwychwstało

namiot twój niech będzie większy
pisał do Araba z Damaszku
szczęście ojczyzny jest procentem
od szczęścia ludzkości

daremno ich pytam tu obcych
zapatrzonych w siebie i kliki
oni żyją tylko chwilą
bieżącą w ich marnym życiu

a człowiek wówczas dopiero istnieje
kiedy jest dobrowolnym darem
i odda się na wytwarzanie
dobra piękna prawdy

     (poniedziałek, 11 września 2017, g. 10.35)

***

linie podziałów

          /Polska i Strachówka 2017/

kreski na mapach podziałów
coś komuś znaczą
nie duchowi ciągłości jedności
ani mnie

smród brud i ubóstwo
wróciły w pogodzie
ale nie zmienią dwóch dni
które się zdarzyły

w Annopolu
na Trawach w Łochowie
sanktuarium życia
i prawdy jaka jest

mogę mieć sobie
wiele do wyrzucenia
grzechów i wad
prawdy to nie zmienia

jest większa nad słabości
piękna dziękczynieniem każdym
rozpoznana i adorowana
kontemplowana opisana jak RzN

     (poniedziałek, 11 września 2017, g. 9.32)

***

zdradzając Jezusa

              /nawet Kościół Katolicki bładzi/

dzieląc polskie wierzące rodziny
toruńskim radiem ojca dyrektora
pozwalając niszczyć legendy
wolności solidarności godność osób
idiotyczne napaści na sąsiadów
oczywiście na Niemców
ale i Rosjan
zapominając Akademię Duchowną w Petersburgu
wyrzekając się przypowieści o bliźnim
nierozłącznej z Samarytaninem miłosiernym
którego zastąpili groźnym słowem uchodźca
niszcząc pamięć i tożsamość
przynajmniej mojej gminy parafii (szkoły)
wyrzucając wota wdzięczności Bogu i Ojczyźnie
z dużych liter pisanych
wybrzydzając na Sobór Watykański II
i papieża Franciszka
rozdzielają miłość do Wojtyły
ale bez jego doświadczenia Kościoła
i nauk spisanych w encyklikach
odrzucjac dialog w parafiach
i w diecezjach przemilczając
będąc tylko kościołem dla swoich
z bardzo małej litery
to nie tylko moje doświadczenie
ale i światowe
konsultowałem z bliska i daleka

    (niedziela, 10 września 2017, g. 15.06)

***

sakramenty w rodzinie

                /na werandzie S-MBA/

kolejny się zadział wczoraj
dzisiaj się opowiada
na werandzie starego domu
w gronie osób czternastu

nowożeńcy i domownicy
rodzeństwo młodo-żony
jej rodzice i ich wnuki
z Polski i Szkocji

wszystko trzeba opowiedzieć sobie
doszlifować spotkaniem
i rozmową serdeczną
jak każdy życie odbiera

Bóg jest konkretem niewidzialnym
ale słyszalnym w naszym życiu
nikt poza niego ni wyjdzie
znajdzie w swojej drodze-prawdzie-życiu

nikt z nas świata nie stworzył
dziedziczymy w łańcuchu pokoleń
w genach i kulturze
tam Go mnie i siebie szukajcie

      (niedziela, 10 września 2017, g. 12.09)

***

bez tytułu o nadziei

          /prawda się obroni i wyzwoli/

dobrze że już za chwilę
przeżyjemy wielkie tajemnice
w Trawach i Łochowie
wygnani ze Strachówki

pozostajemy w Ojczyźnie
wielkiej jak Norwid i Wojtyła
ojczyźnie wiary i rozumu
przez nich odepchniętych

za chwilę się wszystkim objawi
tajemnica miłości
ciągłości jedności
wtajemniczenia we wspólnocie ducha

abyśmy byli jedno
modlił się Arcykapłan Jezus
a Papież Polak w Warszawie
aby Duch nas odmienił i ziemię naszą

co wyście z tego zrobili
w polskich gminach i parafiach 2017
obcość grup podzielonych
aby nie było ciągłości i jedności

liderkę wrogości tutaj znamy
liderów podziałów też w Polsce
w kościle z małej litery
czują oni się dobrze (bez dialogu)

    (sobota, 9 września 2017, g. 14.09)

***

na uchodźstwie

         /stół liturgiczny nas połączy/

cieszę się
że was wszystkich zobaczę
chodziaż na uchodźstwie
w przyjaznych Trawach

nijak nie przyszło mi do głowy
że tak się nasze losy potoczą
że powstaną wrogowie w Strachówce
wypędzą solidarnościowca

bo skansenem chcą być innej polskości
innego Kościoła wyznawcami
wiary z rozumem nie łączyć
nie zachwycać się Franciszkiem

tu gdzie Polskę zobaczyłem
w spracowanych dłoniach rolników
gdzie śpiewaliśmy Rotę
i wyznawali wiarę w 1981

gdzie modlitwą chcieliśmy osłonić
papieża Polaka przed kulami
ślubowałem wierność do końca
nie przewidując tego pokolenia

wiernych inaczej
swojej ideologii (układom rodzinnym)
religii bezsoborowej bez dialogu
w kokonie dogmatów niezliczonych

cieszę się że będziecie z nami
z Zosią i Krzyśkiem
którzy tu wzrastają miłością
których przecież dobrze znacie

może i ci obcy przebaczą
może się kiedyś otworzą
może usiądziemy razem
przy stole nieskończonych dyskusji

uchodźcą mnie zrobili
w mojej własnej gminie
w moim osobistym Kościele
Powszechnym bez granic

    (sobota, 9 września 2017, g. 13.45)

***

wdzięczność

            /w każdych okolicznościach dziękujcie/

już przed wyjazdem ze starego domu
w starożytnym Annopolu (3 lipca 1910)
w Matki Bożej Sanktuarium
wdzięczność Wam ogłoszę

na początku za to że jesteście
że to wszystko się dzieje (dzisiaj)
a i potem z wielką nadzieją
i że w pałacu tylko do północy

potem wszyscy się rozjadą rozejdą
ścieżkami własnych talentów
uprawiać ogrody miłości
zwłaszcza sakramentów (jedności)

Rzeczpospolita Norwidowska
się cieszy rozrasta i Wami
mierząc w następne pokolenia
Polaków Europejczyków (w Kościele)

     (sobota, 9 września 2017, g. 13.06)

***

o jedności

            /Ty jesteś jak zdrowie.../

jesteś boską cząstką
w życiu człowieka rozumnego
biada kto ciebie nie pozna
nie przeżyje-doświadczy

jesteś siłą
która tworzy osoby
zwłaszcza małżeństwo i wspólnoty

kto ciebie niszczy
nigdy sam siebie nie pozna
nie odpozna w sobie
tego co boskie

a gdy dwoje staje się jednym
wybuchem miłości
świat staje się inny

kto doświadczył tej mocy
tajemnicy jedności sakramentu
ten szczęśliwy na wieki
żadne zhołują go ziemskie hołdy

     (sobota, 9 września 2017, g. 12.30)

***

kościół który masakruje

       /biada tobie Korozain.../

kościół mój
moja nie-wspólnota
masakruje dzisiaj anty-katechezą
dziwactwem nie-rozumnym

każde ważne wydarzenie
właśnie o tym krzyczy (okolicą)
dzisiaj ślub Zosi i Krzyśka
naszej córki i nauczyciela

dlaczego to wydarzenie
osadzone w głębinach Strachówki
dzieje się w przyjaznych Trawach
kto nie pyta ten głupi

masakrowanie pamięci i tożsamości
naszej lokalnej wspólnoty (tzw)
wydaje owoce zgniłe straszliwe dzisiaj
Polska i kościół.pl zakłamaniem stoi

my jesteśmy gminą norwidowską
wszystko w niej jak na dłoni podane
tęczą zachwytu jednych (jedności)
zakłamaną ideologią drugich

nie ma wspólnoty bez dialogu
o jedności i ciągłości dziejów
człowiek jest drogą Kościoła (także)
przyszłość człowieka zależy od kultury

ksiądz innym dał się owinąć wokół palca
nie prawdzie kontemplowanej
na skrzydłach wiary i rozumu
cóż z tego że dobry gospodarz

rwandyzacja Polski następuje
katolicko bezrozumnych plemion
bo zamiast w dialogu
żyją w przemilczeniach

rozum gwałcony krzyczy (boli)
to nasze dobro wspólne (respublica)
Rzeczpospolita Norwidowska
nie złamiecie naszego ducha

Bóg naszych ojców i dziś jest nad nami
Bóg jest ucieczką i obroną naszą
póki On z nami całe piekła pękną
ani shołdują żadne świata hołdy...

pojutrze ksiądz przyjdzie do szkoły
i ona liderka nieprzyjaciół szkoły
jakiej katechezy będziecie nauczać
jakie argumenty serca wiary i rozumu...

    (sobota, 9 września 2017, g. 10.37)

***

ślub ZK/KZ symetrii

            /wybaczcie proszę/

kiedy dookoła tylu dobrych ludzi
wszystko się pięknie potoczy
nawet jeśli jeden nie
tylko usiądzie przeżyje opisze
przeczeka każdą chwilę
by trafić do nieba

      (sobota, 9 września 2017, g. 9.24)

***

bohaterowie ducha

          /po owocach i prawdzie poznacie/

to ci
którzy na to się narodzili
aby dać świadectwo prawdzie

nie wystarczy świat zmierzyć
zważyć ani zgłębić
trzeba też wejść w siebie

jak inaczej poznać ducha
tam w najgłębszej głębi
mieszka i świeci

trzeba wejść bez lęku
z miłością nadzieją
z nim współżyć

pozwolić się objąć
napełnić wyzwolić
objawić prowadzić

prawdę kontemplować
na dwóch skrzydłach
szybować nieskończoności

być aż współświątynią
bytu podmiotowego
człowieka osoby

     (sobota, 9 września 2017, g. 8.29)

***

przed ślubem

            /wgardzony okryty chwałą/

chwila wieczornego spokoju
dzień przed
w roli ojca i obserwatora

skąd mi spokój nadchodzi
z nieobecności innych
sprzyjąjącej zamyśleniom

od Boga i ludzi
który w sobie rozpoznaję
więc piszę

Bóg dał życie i rozum
kultura wypełniła resztę
droga-prawda-życie

spokój jest z dużej rodziny
z mnogości istnień przebłysku
z każdej osoby

każdy coś dobrego wnosi
sami się szlifują sobą
moje dzieci kochane

no i przecież jeszcze
jutro mszą się zacznie
która tyyyyle ma do powiedzenia

a i Norwid wyjdzie na spotkanie
nowożeńców i gości
wiara i rozum zawieść nie potrafią

    (piątek, 8 września 2017, g. 19.25)

***

oszołomiony

            /w ten sam pień wszczepieni/

wysokością i głębią
szybowania myśli ducha
Andrew Ferrego
kontemplującego prawdę

prawdę o duchu wolności
mojej Ojczyzny Polski
przeżytą przez niego w 1945
wyprzedzającą Solidarność

ja dopiero w 1981
3 Maja tak myślałem
przed założeniem z rana
Solidarności w gminie

z tego samego ducha narodzony
wgłębić się w niego chciałem
z ptakami medytując
o świcie w sankturaium MBA

jak rozpoznać ducha
po czynach ich rozpoznacie
po owocach
jak w bardzo Dobrej Nowinie

on wymienia jednych
ja dodaję drugich i daty
śpiewamy hymn dziękczynienia
Chopinem Sobieskim Piłsudskim

Paderewskim Norwidem
Aleksandrem Prusem
Rokiem 966 1410 3 Majem 1791
1830 1863 1918 1920 1980/89...

     (piątek, 8 września 2017, g. 12.10)

***

małżeństwo Zosi i Krzyśka (3)

               /choć ja już nie dożyję/

już za chwilę
przyrzekniecie sobie
miłość wierność do końca
po granice wszelkiego istnienia

wpatruję się w was tak ciekawie
jak małżeńską rodzinę zbudujecie
będąc darem dla siebie i świata
co w was świat (i Bóg) zobaczy

za chwilę za chwilę
za dzień za rok za wieczność
jak siebie zbudujecie
na jakich fundamentach

    (piątek, 8 września 2017, g. 9.36)

***

rwandaizacja billboardowa 

               /z biblijną mocą/

dzicz rządowa
wyszła na ulice
stanęła na poboczach
pod parasolami kościoła

nie wystarczyło im co już mają
Boga samego wystawiają na próbę
ciepliwości
przeciągając linę

na gwałcie rozumu
ustrój swój budują
przewracając ład moralności
pod parasolami kościoła

aby byli jedno
modlił się i umierał
Jezus z Nazaretu
nie tak myślą książęta władzy

Bóg zaświadczył dając Ducha Świętego
tak samo wszystkim proszącym
nie zrobił żadnej różnicy
między nami a innymi bliźnimi

dlaczego więc teraz wy
Boga wystawiacie na próbę
wkładając na uczniów jarzmo
polityką waszą wymyślone

    (piątek, 8 września 2017, g. 8.50)

***

Rwanda 2017

         /życie jakie jest widzimy/

myślę jak tam było wczoraj
i jak jest dzisiaj
dlaczego

bo żyję w podzielonej Polsce
też bardzo katolickiej
wzorcowej

wzorcem komu czemu
jak to było możliwe tam
jak to jest możłiwe u nas

w parafie byli zorganizowani
porządki nabożeństw były przestrzegane
Hostię nosili pod baldachimami

ale może tak samo jak u nas
mieli chierarchię
lecz nie mieli pasterzy

prawdy unikali może
w dialogu nie żyli
pozory łatwiej stworzyć

     (czwartek, 7 września 2017, g. 7.15)

***

wierność adoracja prawda

             /wierność-prawda-adoracja/

kiedy jestem wierny
czas staje się adoracją
mój czas

mogę kontemplować prawdę
na jej skrzydłach
bez wiary i prawdy jej nie ma

chyba w pewnych aspektach
poszedłem dalej od papieża
w tym właśnie tutaj

droga-prawda-życie
przywiodły mnie tutaj
aż tutaj (prawie nie do wiary)

     (środa, 6 września 2017, g. 15.08)

***

wierność

        /Andrew J Ferrie/

czym jest
że ma taką siłę
każe wstać
o każdej porze
i iść jechać
przedzierać się
przez wszelkie przeszkody
by być wiernym
temu co nas prowadzi

jest siłą
natchnieniem
znieczuleniem
jest prześwitem
tego co absolutne
za co warto życie dać
bądź wierny idź idź...
jeśli jesteś wierny
wierność staje się tobą
ty nią

    (środa, 6 września 2017, g. 12.59)

***

małżeństwo Zosi i Krzyśka

          /dokument wiary i rozumu/

czym żyję to piszę
tak jak mi się ukazuje (objawia)
co zobaczę w kościele w Trawach
i w pałacu w Łochowie

jak dożyję zobacze przeżyję
tak zapiszę
i wszystko zachowam w sercu
do rozważania

tak mają matki i ojcowie
od zawsze
jeśli ktoś w małżeństwo wierzy
tak ma zachowa przekaże

      (środa, 6 września 2017, g. 10.27)

***

despotyzm na nowo (2)

         /zamach na zawierzenie Bogu i Ojczyźnie/

chcę zapisać akt zawierzenia
który został podeptany
przez nie-dusz-pasterza
ale własnych wizji religijnych

ktoś Boga dojrzał i zawierzył
w życiu w prawdzie w wydarzeniach
taka jest moja wiara rozum religia
nie teoretyczna cudza jakaś

moja własna przeżyta świadoma
objawiona bo nie wydumana
Bóg ojców naszych
i dziś jest nad nami

tym jest spór o wota w Strachówce
o prawdę jedną jedyną osobową
która wśród nas się objawiła
łańcuchem pokoleń dobrych ludzi

dlatego poszli na bój o wszystko
o Polskę miłość godność sprawiedliwość
policzków swych nie odwrócili
od rwących im brodę

policzki nadstawili i za nich
w imię prawdy wiecznej (Bożej)
piszą na nas anonimy donosy
zerwali dziękczynienie ze ścian świątyni

oddając Bogu wota
wdzięczność wyśpiewaliśmy
za dobro za własny trud i udział
w dziele Boga w Strachówce

     (środa, 6 września 2017, g. 10.22)

***

despotyzm na nowo (1)

             /bądź wsparciem i sługą/

despotyzm polski
czy despotyzm kościelny
czy tylko despotyzm osób
definiują dzisiaj Strachówkę

jak nazwać ten stan adekwatnie
który nas wszystkich w Polsce tyczy
bez oskarżania
bo to nie jest osąd lecz namysł

moje tu rozważania są konkretem
życiowym i lekturą Norwida
stało się dzieje w tzw wspólnocie
lokalnej parafialnej gminnej

nie jest więc tylko sprawą osobistą
jest dylematem nam zadanym
życiem historią współczesnością
naszej pamięci prawdzie tożsamości

w kościele widać najbardziej
brakiem pustką zerwaniem
wotów wdzięczności przy ołtarzu
tablicami zerwanymi ze ściany

obecny proboszcz zerwał
godząc w kulturę ciągłości
wizjonerstwem człowieka Boga (unreal)
chce coś na wszystkich wymusić

ba sam się czuje przymuszony
do tego
własnym rozumieniem świata
człowieka podporządkowanego religijności

a papież powszechny ogłosił właśnie
że korzystał z psychoterapii
bo lepiej rozwiązać własne problemy
niż ich skutki narzucać innym

człowiek jest drogą Kościoła
nie odwrotnie
nie my rodzimy się dla religii
ale ona dla nas ma być wsparciem

       (środa, 6 września 2017, g. 8.58)

***

wrzodzenie polskie

         /za co dziękujesz gminny Polaku/

Polsko Ojczyzno moja
wrzodziejesz ropiejesz
na moich oczach 2017
niestety dożyłem dożyliśmy

po epoce cudów lat minionych
epoka wrzodzenia nastała
fałszu królowania (zakłamania)
od góry w państwie i kościele

to co Bóg złączył nad Wisłą
rozdzielić się nie da (tak łatwo)
więc państwowo-kościelnie
i gminno-parafialnie się dzieje

u nas zabijają pamięć i tożsamość
najpierw wójt zdradziecki
potem zdradziecka nauczycielka i radna
i inni i im ksiądz zwolony

większości nie ma
większość milczy
licząc że ich nie dotknie
wierni polsko-katoliccy

nie ma opinii publicznej
najlepiej wszystko przemilczeć
nie wychylić się odwagą myślenia
konserwując swój dobrobyt mienia

kiedy mnie niszczyli i Solidarność i szkołę
i żonę i rodzinę i wota wdzięczności
ci nieodważni nieobywatele ale parafianie
myśleli że ich to nie spotka

zaczęli przychodzić i po nich
co teraz zaczną robić
czy myśleć pisać mówić
czy milczeć po staremu

poeta i Facebook pamięta  
spisują myśli czyny brak rozmów  
w szkole parafii gminie między nami
w niewspólnocie polsko-katolickiej

fałsz rządzi dziś nami potworny
który zżera polskie dzieci swoje
które tu mieszkają (bezmyślnie)
żżera bo nie mamy pasterzy

a świat wspaniałości swoich
przed nikim nie kryje (jak i Bóg)
dzieją się cuda jak działy
dla tych którzy potrafią dziękować

      (wtorek, 5 września 2017, g. 17.41)

***

metafizyczna odwrotność

           /fascynujące przedsięwzięcie/

mnie nie przytłacza
bród smród i ubóstwo
tego świata
ale jego wielkość

historii już poznanych
lub nagle spadłych z nieba
wielkość miłości prawdy
dobra piękna życia

    (wtorek, 5 września 2017, g. 13.01)

***

polska demoralizacja

              /radom prawdzie niewładnym/

pod niebiosa idzie krzyk niewinnych
gwałconych sumień i prawdy
na oczach narodu gminy i Kościoła
w Polsce i Strachówce

liderzy nas oddali rządzącym
polityce partiom i manipulantom
pamięci i tożsamości nie strzegą
w gminie parafii ni szkołach

ktoś zawsze komuś podległy
sąsiadom wyborcom biskupom
pamięć i tożsamość zostały sierotą
prawda nie jest kochana

można kłamać (nie tylko historii)
o dialog z prawdą
nikt się wśród nas nie upomni
w szkole parafii w samorządzie

rady prawdzie niewładne
pedagogiczna gminna parafialna
są tylko nakazane ustawami
pamięci i tożsamości nie strzegą

razem zgodziliście się na nieprawdę
wychowując następne pokolenia
na wyprowadzenie wotów wdzięczności
za prawdę naszej historii

dziwi się wielu Polaków że Europejczycy
wiedzą za mało o Bitwie pod Wiedniem
i pod Ossowem Radzyminem
zabijają pamięć o Solidarności w sobie

czy dziwi się wychowawca dusz-pasterz
ale i ksiądz i samorządowiec
że gwałcona prawda demoralizuje
gwałci deformuje sumienia osób i pokoleń

        (wtorek, 5 września 2017, g. 9.25)

***

marzenia Józefa K.

              /moja Ojczyzna smutna 1 i 2/

choć się tak nie stanie miłości mojej
tęskno mi Panie
któż tęsknić zabronić może
nikt

tęsknię jeszcze do rzeczy innej
wyznanej w serdecznym dialogu
w gminie Strachówka i Jadów
w mieście Łochów i Tłuszcz

te są mnie dookoła
mają swoje szkoły parafie urzędy
sale konferencyjne świetlice itd.
mają wszystko by były szczęśliwe

byśmy prawdą się dzielili i sobą
je ich kontemplowali
bez dialogu się nie da
nigdy się nie spotkamy

dalej uważając się za inteligentnych
za nauczycieli wychowawców
ba nawet dusz pasterzy
radnych wójtów liderów prezesów

czy pytać mam dalej
o tych co mają tak za tak nie za nie
nie wierzę że znajdę wśród nas
o moi wy znajomi i nie-przyjaciele

      (poniedziałek, 4 września 2017, g. 15.11)

***

małżeństwo Zosi

          /bezinteresowny ideał daru/

oczywiście i Krzyśka
ale cóż wiedzieć o nim mogę
córkę znam od początku
trudno i samego siebie do końca

cóż że jakoś będzie
od strony sukien
fryzury makijażu
jej druhen i reszty

cóż że jakoś w kościele
potem aż w pałacu
co podadzą do stołu
co zobaczymy i zjemy

mnie myśl krąży
wokół czego innego
tajemnicy samego małżeństwa
wydarzenia jednego na zawsze

kto dla kogo pracuje w miłości
sam dla siebie pracuje
dar doskonali się darem (wspólnotą)
człowiek się szlifuje człowiekiem

     (niedziela, 3 września 2017, g. 16.10)

***

duch i materia

           /fenomenologia i metafizyka/

i ja materią się stanę
w trumnę lub urnę zamknięty
ale jeszcze dzisiaj jestem wielki
duchem

weź i porównaj
co czym
w czym
i jak jest

wielki póki żyje
przekracza materię
o ile ile myśli
aż po samego Boga

potem malutki
jak nekrolog
i pamięć
jeśli jakaś pozostanie po nim

fenomenologia musi objąć wszystko
zobaczyć posmakować opisać
metafizyka zadowala się myśleniem
ale jak jedno bez drugiego żyć może

wiara poszukuje absolutu
rozum cząstkowymi się zajmuje
nawet jeśli nazywa cząstką boską
bozon Higgsa

projekt jak logos być może
kto wszystko zaprojektował
szuka tego
który w materię oblecze

słowo wszystko stwarza
tylko Boże
niestety nasze może tylko opisać
to co już jest

    (niedziela, 3 września 2017, g. 16.03)

***

pis-obcy

          /do kogo ich porównam/
      
sami dla siebie
wszystkim obcy
rasom ludom narodom
drugiemu obcemu czlowiekowi

skasowali pojęcie bliźniego
zgwałcili rozum od początku
kepiskopat udaje nierozumnych
my niczego złego nie widzimy

ale ja katecheta widzę
wbrew proboszczom wikarym biskupom
bo jestem świadkiem czasu myślenia większego
z XX wieku Soboru Jana Pawła Solidarności...

z kim nam świat zbudują od nowa
z nikim
z samym sobą
egoistów onanistów i Bóg wie kogo jeszcze

    (niedziela, 3 września 2017, g. 13.26)

***

skuteczność

            /przypowieść o.../

politycy którzy się na nią powołują
są bardzo niebezpieczni
usłyszałem straszne jej exemplum
Serbowie tak mówili
o rzezi muzułmanów u siebie
inni mówią o czystkach etnicznych

nasi katoliccy politycy PiS-u
zmienili nawet zapis Ewangelii
żeby być skutecznymi
nie ma już bliźnich dla nich
są oni
i bliźni zawsze dla nich uchodź-ob-cy

    (niedziela, 3 września 2017, g. 13.13)

***

dziękczynienie (filozofia)

        /dziękczynienie zanurza w Większym/

żeby zrozumieć dziękczynienie
trzeba mieć jakieś doświadczenie
by uruchomić nad nim myślenie

w każdych okolicznościach
jakby zaślepieni czymś
dziękując dziękujemy

doświadczając skutków
że dziękczynienie przemienia
jest zwycięskie

zwycięża nim zobaczy
zobaczyć później można
już dobrem uleczone

dzięczynienie zatem
wypływa z źródeł dobra
jak miłość z miłości większej od nas

o miłości chyba więcej wiemy
rozmowa z narzeczoną przypomina
w Dolinie Chochołowskiej w lutym 1987

     (niedziela, 3 września 2017, g. 12.50)

***

Annopol

         /miłość pamięć i tożsamość tu mieszkają/

to nie jest zwykły dom w Ogrodzie
wyrasta ponad glebę i czas
ma oczy serce duszę rozum
widzi słyszy czuje rozumie objawia

z pokoleń na pokolenia stoi
sanktuarium MBA jest zwany
w aspektach istotowo-konstytutywnych
wie to czego inni nie wiedzą

wie to o nas rodzinie i Polsce
czego jeszcze nie znamy
każdego dnia głosi
dla uwrażliwionych duchem ciał

    (niedziela, 3 września 2017, g. 12.15)

***

kampania wrześniowa 2017

                   /mieli sztandar dziś znakowi kłamią/

tak nazwał dziennikarz w TVN 24
to co mówili i robią politycy PiS
Premier Prezydent Jaki Minister i AM MB...
z okazji rocznicy wojny

rzucili się na słowa reparacja zadośćuczynienie
jaką słów mielenie korzyść daje nie wiem
straszno-śmieszną robią politykę
igrając demonami

ja wiem więcej niestety
myślą i świadectwem kultury
świadectwem prawdy zapisanym
żyję im na świadectwo

ale i ostrzegam
nie róbmy z Polski Korei Północnej
oni rakietami my reparacji głupotami
póki to można zatrzymać suwerenie

nad nienawidzącymi zmiłuj się Boże
nikt z nas już nic uczynić nie może…
wszak mieli sztandar dziś znakowi kłamią
czerwono-biały był… cóż gdy niewierni

burzą nasz świat niszczą pokój pokoleń
burzą Polskę i Europę Zjednoczoną
ślepi głusi oszalali kpią z rozumności
gatunkowo-ludzko-katolickiej

smutny to kraj Polska 2017
gdzie Prezydent Premier i Ministry
głupsi są i gorsi od obywatela
no bo mówiąc igrają od rzeczy

      (niedziela, 3 września 2017, g. 11.50)

***

w krainie sensu

          /fenomenologia wiary
                 Pan mój i Bóg mój/

urodziłem się i żyję
w krainie sensu
tu me wypełnienie
szczęściem nazywane

kontemplować prawdę
na dwóch skrzydłąch
mogę w każdym momencie
drogi-prawdy-życia

krainy są różne
kraina łagodności
krainy materializmu
krainy strachów

wybieraj człowiecze
współsiostro współbracie
niczego sam sobie nie wymyśliłem
dzielimy nasz los gatunkowy

można być szczęśliwym
niewiele posiadając
byle sens odnaleźć
i strzec

    (niedziela, 3 września 2017, g. 11.19)

***

idiotyczna narracja

            /wyrocznia Jakiego Premiera itd/

czym jest dzisiaj Polska
kraj naszego zamieszkania
moja Ojczyzna

narracją
idiotów dla idiotów
zamiast prawdziwej godności

płynącej z ciągłości dziejów
historii i kultury (tęczą zachwytu)
jedności myślenia i języka

wymyślają dzisiaj
co chwila co chwila
widziadełka nowe

a to najbardziej święci jesteśmy
każdy ksiądz i Polak katolicki
dzisiaj najbardziej bezpieczni

szukają ciągle wrogów
drogą im Radio Maryja
teraz bezpieczeństwem i reparacjami

Polska najbezpieczniejszym krajem Europy
to po jaką cholerę
tysiące wyjeżdżają tam na wakacje

Europa najbardziej niebezpieczna
lecz ciągle ach bogata bogata
ciągnie jak magnes Polaków

Europa jest światem zagrożeń
wbrew jawnej głupocie i wrogości
pieniądze nam daje rozlicza i pyta

rozmawiajmy o wojnie światowej drugiej
o złych partiach i krajach piszmy podręczniki
nowego jakiego wychowajmy Polaka

takie rzeczy już się działy w świecie
różne narody miały swych despotów
zawsze poza kulturę prowadzili

mechanizm (z)gwałcenia rozumu
rozkręca się może powoli
ale do niuchronnych skutków wiedzie

       (niedziela, 3 września 2017, g. 10.25)

***

momentum

       /fascynująca przygoda/

moje zachwycenia
nagłe w pół-kroku
w pół oddechu przyjść może
spada jak kaskada

ktoś powie
to tylko zaburzenia w psychologii
o nie się zaśmieję
to filozofia i teologia życia

to metapsychologia jakaś
fenomeno-metafizyka
ważne że przychodzą
ważne je rozumieć

o co więcej być może istnienie
co więcej zdarzyć się nam może
myślącemu człowiekowi
który już zna siebie

    (sobota, 2 września 2017, g. 18.45)

***

mózgowie

          /kalejdoskop prawdy/

nie będę o biologii
neurologii itp
będę o tym
co w nich

z ich udziałem
pomocnym
co w nas się układa
z zebranych kawałków

to co się we mnie ukłąda
co ukłąda się w każdym
jest jego drogą-prawdą-życiem
z pustego Salomon nie naleje




***

prawda

          /wielkim jest człowiek/

prawda
się tak spokojnie i cichutko dzieje
wystarczy się położyć
usiąść
medytować
na pewno przyjdzie (się da)

bo chce się objawiać
cóż jej po ciemności
trwania w zakłamaniu
albo przemilczaniu tzw bliźnich

bądź sobą
równo oddychaj
ciesz się samym byciem
wiara i rozum
niech poprowadzą na szczyt

prawda jest
i jest poznawalna
tylko człowiek to szczęście ma
roboty nie
nie mają wiary rozumu i emocji

śmierć tak samo przychodzi
przyjdzie kiedy chce
każdemu w rytm
osoby i poznania
w uczestnictwie w prawdzie

kolejne przyjdą pokolenia
oby wspięły się tak samo
na te same szczyty
skoro są

leżcie się połóżcie
na tych samych łąkach
na zielonych pastwiskach
nad wodami spokojnymi

leżę śpię
siedzę czekam medytuję
zapisuję
kiedy tylko sie daje
i potrafię uchwycić i zapisać

     (sobota, 2 września 2017, g. 15.28)

***

pogrzeb Miecugowa

          /wszystkich bez wyjątku/

dużo osób przyszło
Markowski zaśpiewał
przy akompaniamencie elekrycznej gitary
urnę i portret zasypali kwiatami

i słusznie boś zasłużył
rozmawiałeś z ludźmi
ja ze swojego pogrzebu ich wywalę
po coście przyszli skoro nie chcieliście rozmawiać

wszystkich bez wyjątku
nie przyjeżdżajcie z bliska i z daleka
byłem pod ręką w Internecie
jeśli coś chcecie powiedzieć teraz to tutaj

    (piątek, 1 Września 2017, g. 19.19

***

antydialogiści

            /co z czego wynika i rodzi/

antywspólnotowi są zarazem
anty-dialogiczni-narcystycznie

dialog ustala hierarchię
mądrości powagi wartości

nie ma dialogu
kto jak głupi i mądry nie wiemy

dialog wznosi na wyższy poziom
osobę wspólnotę kulturę stanowi

     (piątek, 1 Września 2017, g. 18.17)

***

tajemnica dziękczynienia

                 /sakrament rozumności/

w każdej sytuacji dziękować
to znaczy mieć kontakt z dobrem
widzieć słyszeć czuć
wiarą i rozumem kontemplować

mieć kontakt z dobrem
z Bogiem Stworzycielem
Bogiem Zbawicielem Wcielonym
i swoim wcieleniem widzieć słyszeć czuć

co jeszcze jest z czym powiązane
co uda się nam odkryć
każdemu na miarę
drogą-prawdą-życiem

     (piątek, 1 września 2017, g. 17.27)

***

natchnienia

         /są sensem, a sens z nich/

nie piszę sam z siebie
mną coś pisze większe
Ktoś duchowy

z rzeczy świata tego
wybrałem duchowe
nie wiem czemu tak mam

dom się rozwala
i samochody
a ja się cieszę duchowymi

sprawy duchowe
dzieją się cały czas
zapisał Olek na moją prośbę

tylko my
zwracamy na nie uwagę
od czasu do czasu

to prosiłem zapisać
przed wyjazdem na Madeja
bo sam już zasypiałem

on jest przygodą duchową
każde z nim spotkanie
całe już życie (od 33 lat)

od pierwszego Kodnia
na którym Bóg mi się objawił
jako nieskończona Prostota

prostota błogosławieństw
przez niego udzielanych nam
i dzieciom naszym

od poczęcia...
ostatnie przed zaślubinami
Zosi i Krzyśka

materia jest mniej materią
niż duch duchem
kwanty jej masę nadają

przeżycie duchowe jest
bardziej ze świata konieczności
niż matematyka

jest tym
co rozpoznaje człowek
jako ze świata konieczności

jest bo było (wydarzyło się coś)
i ma dalsze własne życie
uświadomiona całostka rozumna

różne porządki rzeczy zapisałem
w różnych konstelacjach tu
wydarzeń lecz jednego sensu

    (piątek, 1 Września 2017, g. 12.17)

***

rzeczywistość (i zibatepa)

           /czy można odepchnąć to wszystko/

czym jesteś czym jest
osobowa nam czy obojętna
dla matematyków matematyczna
być może

rzeczywistość polska
w epoce w której żyję
czasoprzestrzeń naszego życia
ze wszystkim co ją stanowi

nie wziąłem się ani te rozważania
z pustki (mocniej mówiąc z nicości)
ale konkretów sytuacji i wydarzeń
mojej naszej gminnej polskiej 2017

z rozmowy na Fb z gminnym proboszczem
z przemówienia świętego papieża Polaka
w krakowskim sanktuarium narodowym
o znaczeniu dziejów i religii

otoczeniem czasowym i środowiskiem
jest Solidarność gdańsko-nasza
nasza powstała 3 Maja 1981
przyszłość człowieka zależy od kultury

na tym resztka życia mi schodzi
na obronie prawdy
która rozegrała i wydarzyła się nam
a ja i inni jestemy naocznymi świadkami

gdyby ktoś kiedyś nie spisał ewangelii
nie wiem co by do dzisiaj pozostało
Jezus o to nie prosił
zrobili to ludzi postawili wotum

co jest waszą rzeczywistością
narodzie polski i gminny
dzisiaj niestety bez pasterzy
czytajcie chociaż papieża

      (piątek, 1 września 2017, g. 9.32)

***

wojna na górze

          /stan śmiertelnego zakłamania/

dzisiaj tak wygląda
w gminie
są powstańcy zwycięzcy
Polsce wolność dali

o godność się upomnieli
o sprawiedliwość wśród nas
nie o coś gdzieś gdzieśmy nie bywali
są oni i ja ich przywódca

ale kogo to obchodzi
nikogo (dusz-pasterzy brak)
wyjątek robią dla 1863
i Powstania Warszawskiego

    (czwartek, 31 Sierpnia 2017, g. 16.24)

***

piękno wspólnoty

            /dla Jego bolesnej Męki.../

nie ciągną mnie piękne widoki
blisko jeszcze bardziej daleko
cóż mi po tym świecie
bez wspólnoty

gdyby Strachówka znak dała
że potrzebuje że chce
pamięć i tożsamość
współbudować bym chciał

ale jak to mawiali poeci
wiem że się tak nie stanie
miłości mojej
smutno mi Panie

trudno mówić że tęsknię
bo chyba już nie wierzę
cud musiałby się stać
w gminie parafii lub szkole

     (czwartek, 31 Sierpnia 2017, g. 15.49)

***

na obraz i podobieństwo Strachówki

           /tu ziarno Solidarności wpadło w polską glebę/

dziwnie wygląda taki długi tytuł
prawdaż
ale jaki sens się kryje w nim

inna wersja mówi
na obraz i podobieństwo kraju
gminy są

a więc po kolei
napisałem co piszę
z przekonaniem

jestem ostatnim naocznym świadkiem
tego co się wydarzyło wśród nas
w XX wieku

wśród nas w gminie
najbardziej przeżyłem
całym sobą

objawienie prawdy
pośród nocy komunizmu
dokonało się w Polsce

w związku zawodowym
na pohybel ideologii marksizmu
o wyższości pracy nad rozumem

jestem sługą słowa jak Łukasz
by przekonać z całkowitą pewnością
o faktach wydarzonych

w czym więc szyderstwo tytułu
bo dzisiaj zaprzeczają wszystkiemu
nastał czas negacjonistów (jacyś oni)

i o dziwo najpierw doświadczyłem w gminie
tu historii i pamięci zaprzeczają dawno
można badać jak to u nas leci

nie było Solidarności
są komuniści i złodzieje
wota wdzięczności wystawili z kościoła

nie do wiary (kto pyta nie błądzi)
to spójrzcie jak dzisiaj w Europie
przezentuje się Polska

ci którzy u nas za plecami
rozrabiają prawdę i zbawienie
na swój obraz i podobieństwa użytek

oni od lat wielu bardzo
zabijają prawdę moralności
pamięć i tożsamość

nic się im złego nie dzieje
liczą się z nimi liderzy
są wszak wyborcami

Boże któryś jest na niebie
Boże ojców naszych i Solidarności
wstawiaj się za nami przed...

      (czwartek, 31 Sierpnia 2017, g. 10.43)

***

prefacja polska

             /na wieczną rzeczy pamiątkę/

zaprawdę godne to i sprawiedliwe
słuszne i zbawienne
abyśmy nieustannie wysławiali Ciebie
wszechmogący wieczny Boże
i Tobie za wszystko składali dziękczynienie

w dniu w którym wspominamy
w którym obchodzimy
w którym świętujemy
Solidarność

jej najbardziej sławnym przywódcą jest Wałęsa
ma innych głośnych i cichych bohaterów
jak każde powstanie narodowe
zwłaszcza te które przyniosły zwycięstwo
i wolność i godność nam przywróciły

bez niej
nic by się nie stało z tego co się dzieje
aż dotąd
i w niejednym kraju

szczęśliwi którzy rozumieją
rozumni żyją z wdzięcznością
za epokę cudów wśród Polaków
z patronem świętym w Watykanie

módlcie się
modlimy

     (czwartek, 31 Sierpnia 2017, g. 10.10)

***

Filozofia Polski

            /co Ciebie stanowi/

wymienić dzisiaj trzeba
wszystko co istotne
wszystko co nas stanowi Polskę

aspekty istotowe i konstytutywne
naszej rzeczywistości całej
Polaka Ojczyzny kultury i dziejów

księże proboszczu Mieczysławie
wójcie Piotrze
dyrektorko szkoły imienia RzN

każdy nauczycielu polski
dusz-pasterzu
mieszkańcu świadomy siebie

są jeszcze naoczni świadkowi
kto milczy
zakłamuje historię i ludzi

był Papież-Polak
został cudem wybrany (i dla nas)
dla naszej niepodległości

dla naszego ducha
większego niż siła rządzących
na placach i ulicach wolności

w zakładach pracy całego kraju
od stoczni i Wałęsy zaczynając
z Walentynowicz i Gwiazdą

msze były w nich odprawiane
wota wdzięczności stanęły na ołarzach
i u nas w Strachówce

kto jeszcze nie żył
albo był za młody
niech pyta

damy świadectwo cudom
które wśród nas się wydarzyły
jak dla świętych Pawłów

w dobrych zawodach udział wziąłem
do mety dobiegłem
byłem wierny

co ciebie stanowi
opowiedz zenit Wszech-doskonałości
wstań ze swoim wydarzeniem

    (czwartek, 31 Sierpnia 2017, g. 8.26)

***

wiara w rozum

          /rzeczy widzialne i niewidzialne/

wierzę w mądrość człowieka
w naszą rozumność
w prawdy kontemplowanie
na dwóch skrzydłach bo jakże

wierzę w świat racjonany
w którym żyje człowiek
od atomu po Kosmos
kiedy myśli

bezmyślny wie niewiele
nawet siebie nie zna
braterstwa dać nie może
chyba aż nikomu

  (środa, 30 Sierpnia 2017, g. 23.08)

***

posługa filozofią

             /przeciw zakłamaniu/

co łatwiej powiedzieć
posługa myślenia może
napisałem co napisałem
jednak nie jestem Piłatem

wiem że jest prawda
i że jest poznawalna
aspekty istotowe i konstytutywne
całej rzeczywistości

w każdej prawie sprawie
warto pisać jej filozofię
by niczego nie przeoczyć
w rutynie własnej przegapić

aspekty szerokie
wszelakie implikacje
najpierw dostępne postrzeganiu
zmysłów i rozumowi

szkołą czym jest
czym parafia
czym gmina
czym (tzw) wspólnota lokalna

nieresortowo
lecz kulturowo-cywilizacyjnie
w całej swojej rozciągłości
i głębi

prawdę można
i należy kontemplować
na dwóch skrzydłach
bo więcej nie mamy (?)

nie tylko przed spotkaniem debatą
ale i w trakcie
można się zatrzymać by myśleć
więcej kontemplując

ostatnio na temat męża i żony
niefrasobliwie nowomową zastępowanych
czym jest małżeństwo czym rodzina
czym miłość nawet (przecie)

czym rozróby nachalne wokół szkoły
w gminie Strachówka
potop donosów anonimów
do organów (narządów) wszelakich

co tworzy co niszczy
kogo (parafię szkołę gminę)
czym jest wspólnota (samorządowa)
jakie jej zadnia przypisane

co mówi ustawa jedna druga
samorządowa i o systemie oświaty
przecież to naczynia połączone
które trzeba scalić myśleniem

jeśli każdemu każdej
której chce się to robić
niszczyć innych (bliźnich i wspólnotę)
powiemy nic do ciebie nie mam

bo się mogę narazić jakiemuś wyborcy
w świecie i w kościele.pl
i jakiejś ich władzy
to nic warci jesteśmy

nie strzeżemy prawdy
nie strzeżemy dobra (wspólnego)
ani piękna rzeczywistości
które wychowanie tworzy

     (środa, 30 Sierpnia 2017, g. 19.30)

***

modlitwa odpocznienia

           /religia nie jest nakładaniem ciężarów/

kiedy pracę wykonam
siadam
wypoczywam medytuję
bo jak inaczej wchłonąć radość

nie wszyscy wiedzą katolicy
że jest modlitwa odpocznienia
dla każdego
nie tylko jak ja grzesznika

     (środa, 30 Sierpnia 2017, g. 13.57)

***

przypadłość gminno-parafialno-narodowa

          /La vie est une chose étrange! 
                L'art?… c'est l'art — et puis, voilà tout/

Preludium

napisałem wiele ale straciłem
jednym kliknięciem błędu
nie tylko wy mnie przemilczacie
wszystko muszę zacząć od nowa

zaczynało sie poprzednio Polska
słowem ojczystym bliskim od zarania
po zenit mojego osobowego istnienia
było krótsze błyskało jak brylant

I

nie da się wszystkiego zaczynać od nowa
w tej mojej ludzkiej dziedzinie
człowiek osoba się rozwija
każdą chwilą w dialogu z kosmosem kultury

nikt nie żyje dla siebie
ani dla siebie umiera
jest ogniwem pokoleń łańcucha
jeśli choć trochę zna siebie

II

do pisania mnie skłania to co jest
i uświadomione przebiega przeze mnie
dzisiaj Wałęsa Solidarność polska
i dawny wójt i proboszcz i Kryśka

ci którzy byli tworzyli nasze dzieje
i ci którzy im zaprzeczają
dzień wszak mamy rocznicowy
pamięć i tożsamość tworzy lub zabija

to co jest dzisiaj z nami to się dzieje
jak Ojczyzna długa i szeroka i płytka
i gmin naszych miniaturki Polski
doświadczania szkołą parafią konstytucją

III

piszę sobą nie inaczej
jak żyłem doświadczałem myślałem
te same dęby mając przed sobą
te same ptaki śpiewają i nad nimi lecą

pewnie piszę gorzej
niż to co już miałem i straciłem
powtórki rodzą się wśród irytacji
na dawny pokój trzeba znów poczekać

on wraca przychodzi od wszechświata
z całej nieocenzurowanej rzeczywistości
z tego że jest jaki jest istnieniem wielkim
a ja już dawno (w Nim) odpoznałem siebie

IV

myśli rwane nie oddadzą tego co było
ale fundamentów i filarów nie tracą
bo one są mną do samiuśkiej głębi
w zgodzie z całokształtem i jednością

nikt nie żyje z siebie dla siebie
jest bo ktoś go chciał (i chce)
bo spotkał drugiego w historii
i związał się z nim sakramentalnie

jestem bo jest Polska jest świat
jestem bo są wartości większe
które napędzały prowadziły przodków
Bóg ojców naszych był z i nad nimi

w takim ciągu osób dziejów
i ja się wziąłem (narodziłem)
i poszedłem tą samą drogą
z innymi przed siebie do celu

czyny fakty osoby i dzieje
nas tworzą nasze ramy i oblicze
kultura
myślenie i bez-myślenie (niestety)

człowiek to ten kto zna siebie
taki człowiek spotyka bliźniego
nawet w uchodźcy 2017
wierny Dobrej Nowinie i pięknu

żyję ponad pół wieku
a polskość swoją znam
od lat dwustu
wyrywną powstańczą i myślącą

zdolną zostawić po sobie owoce
nie zgniłki lecz dzieła kultury
łańcuchem osób pokoleń tworzone
Bóg ojców naszych i dziś jest nad nami

V

lecz nie tak się dzieje w gminie
mojej gminie Polsce i parafii kościele
inną przypadłość narodową mamy
podmiotem obskuranckim nazwał Badiou

dobrze że nie ja to wymyśliłem
bo by mnie tu zjedli z kopytami
obskuranci współcześni
ni nowi ni starzy odwieczni

i tu dochodze do pointy
w dniu rocznicowym
oni się mnie i nas wyparli
dla fruktów innych

ja jestem my jesteśmy czemuś wierni
nazywamy to po imieniu publicznie
podmiotem wiernym nazwał Badiou
ten sam francuski filozof wydarzenia

VI

według nich jest tak (nie bo nie)
nie Wałęsa ale Kaczyński
stał na czele Solidarności
a w Strachówce jej wcale nie było

nie Grażyna jest od lat już wielu
natchnieniową osobową maszynerią szkoły
ale Krystyna Krysieńka wzmacniana parafią
a kto niszczy - wiadomo odwrotnie

DyrKa Grażyna niszczy (sama to jej powiedziała)
co ona liderka Krystyna z mozołem buduje
za plecami w parafii i gminie i szkole
Polska obsurantem narodów Europy 2017

tak więc obelżywe zawołania
mają żywot w narodzie Polaków
nas pośród komunistów i złodziei zaliczyli
sami pod pomnikami staną

gminy parafie i Polska i kościół.pl
są takie jakie siły i rząd ma władza
jak pamięć okrawa tożsamość fałszuje
a 42 procent Polek i Polaków bije brawo

VII

telewizor teraz otworzą i Internet
zobaczę jak to inni widzą pokazują
tu jednak chyba (nie) wrócę
bo zbyt jest piękne

...

VIII

muzyką sobie nieuczoną wtórzę
piszę na Berdyczów
jak umiem (w sposób niewyszukany)
ale zawsze szczerze jak żyłem

całe życie coś i gdzieś pisałem
nikt nie zauważył

     (środa, 30 Sierpnia 2017, g. 11.30)

***

ład świata i ja

        /niczym kunst der fuge/

całe życie myślę
wszystko przemyśliwuję
postrzegam obrabiam rozumnie
i zapisuję

nagle coś przychodzi
spostrzeżenie myśl
rzadziej dłuższa refleksja
refleksje są raczej procesem

dzisiaj przyszło tak piękno
do mnie
zwyczajnego obserwatora
uczestnika życia rozumnego

życie rozumne twórcze
to kultura
owoc dojrzewający stale
w pięknej naturze wokół

ja spojrzałem ujrzałem
może i natura na mnie zerknęła
piękny układ rzeczywistości
dostrzegłem przeżyłem zapisałem

teraz na wieczór (się mówi)
pokój spłynął pomimo grzeszności
kwantowo jakby
jakby kwant jeden

od porządku tego świata
a nawet całego Kosmosu
płynie na mnie pokój
jak z Bożego źródła

od zawsze tak miałem
pisałem w młodości
piszę teraz
to samo

uczestnictwo w akceptacji większej
w samej akceptalności wieczystej
bo nie anarchi i negacjonizmie
w dziękczynieniu za dary

mówię tak tak tak
digo si si si
skażu da da da
I say yes yes yes

racjonalność widzę słyszę
jak w muzyce Bacha
kunst der fuge się ściga
bez końca

     (wtorek, 29 sierpnia 2017, g. 20.54)

***

tabu.pl

           /podmiotowość obskurancka/

przyjrzeli się nam kiedyś
nauczycielki i nauczycielowie com
czyli pedagodzy (z Gonzaga Univ)

i powiedzieli
że jesteśmy straszni w tabu
udajemy szczerych

ale nie powiemy co widzimy
ładna jesteś
a ty chodzisz w stringach

i że nawet Kapaon
czasem coś z sensem napisze
o nie tego nie powie nikt z nas

a jak proboszcza
to tylko wychwalać publicznie
w zaciszu się śmiejąc

i tak dalej dalej
każdy niech dopisze
jeśli myśli tak lub inaczej

ps.
prawdziwy kościół nierzeczywistości
jest z nas
podpowiedział mi mój osobisty blog

    (wtorek, 29 sierpnia 2017, g. 13.20)

***

wierność

            /Małgosi przewodniczącej NSZZ/

wobec kogo czego
bo wszyscy rozumiemy słowo
ale tę istotę sprawy trudniej
trzeba zdefiniować (siebie)

wobec kogo czego
jestem i chcę pozostać wierny
bo to trzeba chcieć
to wolna wola decyzja i czyn

fascynująca sprawa i przygoda
mocno intelektualna
dla wierzących także duchowa
wierność komu czemu

Badiou powie wydarzeniu
owszem mogę i ja
jeśli osoby i wartości
są (stały się) mym wydarzeniem

wierność czemuś co mój świat stanowi
co stało się fundamentem
kręgosłupem
nawet jeśli innym nieznanym

jeśli podjąłem decyzję
świadomie się opowiedziałem (wybrałem)
wolą i intelektem
to prawie aż zjednoczyłem

chcę być nadal (potem) wierny
temu co mnie już stanowi
oby stanowiło do końca
wierność aż po grób

jeśli już zdecydowałem
komu czemu
to wypada powiedzieć i jak
czynem swój wybór ubrać

a jeśli przypadki wierności są wśród nas
jeśli je znamy i od-poznajemy
dlaczego o nich nie rozmawiamy
czemu nie dajemy świadectwa

     (wtorek, 29 sierpnia 2017, g. 12.12)

***

kalambury pl.2017

       /nawet msze świętokradzkie/

otwierasz okno
włączasz TV i Internet
dzień jak co dzień

gdzie znajdziesz normalny świat
w czym normalnego człowieka hs
gdzie normalnego Boga

to
co się u nas dzieje
ma aż takie implikacje

w Polsce wewnątrz i z zewnątrz
kwieci się straszno-śmieszny ustrój
a za chwilę 30 Sierpnia

przyjaciel Putina
już dzisiaj
naszym przyjacielem jest

pójdziemy do kościołów
wyniesiemy sztandary i flagę
pomachamy sobie

    (wtorek, 29 sierpnia 2017, g. 10.02)

***

moc prawdy

            /tak-tak nie-nie/

daje szczęście pokój
ponad konflikty kryzysy
ponad zagrożenia życia nawet

acha pewnie spytacie
skąd wiem że to prawda
wszystko na to wskazuje

ps
jeśli ludzie władzy tego nie wiedzą
lokalny proboszcz wójt dyrektor
to co oni tu robią (przecież tutaj żyję)

    (poniedziałek, 28 sierpnia 2017, g. 19.05)

***

oszaleć w mądrości

chcę by cały świat oszalał
wokól mnie z mądrości
by zaczął myśleć
rozmawiać żyć w dialogu

po co są szkoły
domy i centra kultury
parafie i gminy
diecezja i powiat

po co są fundusze
wartości i procedury
europejsko-unijne
jeśli nie po to

czy wszyscy mamy zakończyć brexitem
życie ludzi rozumnych
w Polsce i Kościele
bo układom władzy myślenie niepotrzebne

a obywatele mieszkańcy
nie pchają się do dialogu kolejki
poprzestając zadowoleni lub marudni
na podmiotach innych niż wierny

    (poniedziałek, 28 sierpnia 2017, g. 15.34)

***

myśl człowieku

         /qu'est ce que ç'est ce qui est/

o wszystkim o czym się da
o czym się nie da odpuść
daruj sobie bez wyrzytów

czym jest życie osoba Bóg
czym miłość małżeństwo rodzina
myślenie cię stworzy (odnowi)

Bóg nie będzie zazdrosny
przeciwnie
jest zły gdy nie myślimy

póki gatunek jest sapiens
Bóg tylko wie
co może być za chwilę

myśl więc bądź (Kartezjusz)
sobą
człowiek to ten kto zna siebie

nie wstydzi się do tego przyznać papież
Papież-Polak
filozof teolog i święty

doświadczenia podmiotowe
doświadczenie miłosne
świata można doświadczać inaczej

wychodząc od różnicy (w miłości)
a nie tylko od tożsamości
papież powie dobrowolny dar z siebie

poznając innego inną
w miłości
doświadczasz różnicy i tożsamości

jest sens jest sens jest sens
jest prawda
można ją kontemplować

i cóż z tego że umrę/umieramy
świątynia i prawda trwa wiecznie
czyż nie

    (poniedziałek, 28 sierpnia 2017, g. 14.35)

***

ja i Bóg

              /debata o istnieniu śp Miecugowowi/

posadź Boga naprzeciwko siebie
usiądź u Jego stóp
zacznij rozmowę
inny punkt widzenia

każdy raz powinien (spróbować)
napisać siebie do końca
swoją rzecz o wolności
słowa i osoby

nie tworzy nas rachunek sumienia
raczej rachunek życia
a najbardziej rachunek istnienia
najgłębsze poznanie siebie

nikt sam z siebie nie zaistniał
jest w rzeczywistości
od nas niezależnej niestety
i na szczęście

chciałoby się coś dodać lub odjąć
ale na szczęście od nas nie zależy
trzeba tylko ją (od)czytać
jestem ja i ona On (Bóg bezpłciowy)

nie nie nie urzeczawiam Boga
żaden tam ze mnie panteista
broń Boże
jestem osobowy i On

liczby zbiory pola oddziaływań
są dobre bardzo dobre
je także stworzył Bóg
najlepsze dla maszyn bezosobowych

materia jest i jej nie ma
są jakieś kwanty czegoś
i to co poniżej jeszcze nieodkryte
zawsze istniejące i poznawane

więc nie tędy droga
by odpoznać siebie i wszystko
aspekty istotowe i konstytutywne
rzeczywistości człowieka świata i Boga

zaistnieć może tylko osoba (prawdziwa)
taka która odpozna siebie do końca
na ile to możliwe
realizm jest wydarzeniem

osoba jest dialogiem oddziaływań
spotkaniem wymianą relacją
bez komunikacji nas nie ma
z innymi osobami

kładę przed tobą wybieraj decyduj
podmiot wierny
podmiot reaktywny
podmiot obskurancki

zacząć trzeba od rozpoznania i przyjęcia
tego co ciebie tworzy (stworzyło)
unikając wpada się w obscure jeszcze bardziej
nie robię z tego ani filozofii ani polityki

to tylko pomoc dar
dla sensownego życia
zdrowienie sensem
rozumnością prawdy

rachunek sumienia
najlepiej zacząć dziękczynieniem
to drogowskazów słupy
na których niebo wsparte

    (poniedziałek, 28 sierpnia 2017, g. 11.45)

***

doskonałość

       /człowiek to ten kto zna siebie/

wszystko co dobre
co było
jest bo było
jest wspaniałe
teraźniejszość jest (naj)lepsza
bo dopełniona szczeliną czasu
wiecznością świadomą siebie
prawdę kontemplująca
na dwóch skrzydłach
człowieka osoby
który już się zna

     (niedziela, 26 sierpnia 2017, g. 16.02)

***

zmiany wydarzenia kwanty

                  /po co prawda wspólnotom/

najpierw była fizyka kwantowa
potem przyszły zmiany
czym są czym jest
making the change happen

znaczenie wydarzenia
jest ostatnim wynalazkiem z tej serii
woła o myślenie większe
o prawdę i filozofię

ikea się reklamuje w tv
życie to zmiana
więc robi dla nas meble
kto umebluje głowę

Miecugow dziś umarł
trzy godziny temu
koszykarz Wójcik trochę wcześniej
ja czekam w kolejce

swoje zrobiłem
w zmianach uczestniczyłem
wydarzenia kontemplowałem
jak prawdę

jestem im wierny
ale niepotrzebny
taki nasz świat
mały i ten większy

    (sobota, 26 sierpnia 2017, g. 18.00)

***

na zgodę

             /opowiem ci mój (płodny) świat/

wiem że coś muszę napisać
za chwilę to zrobię
na razie przyszedł tytuł już

nie kłóćmy się
co znaczy wydarzenie
tylko je sobie opowiedzmy

opowiedzmy sobie świat
swój świat
nie czyjś jakiś

pięknie się to dopowiada dzisiaj
po wczorajszych rozmowach
wydarzeniach i lekturach

czym jest rzeczywistość
według ciebie dla ciebie
czym jest

    (sobota, 26 sierpnia 2017, g. 13.03)

***

rozumność

       /homo bądź sapiens/

zaryzykuję
nazwę propozycję Badiou
filozofią rozumności
dobra i zła rozróżnieniem

zła które unicestwia
dobra które stwarza
zło nie jest wyborem
jest nieszczęściem

czynimy zło
jest faktyczne
ale tylko dobro
jest wyborem rozumnym

     (sobota, 26 sierpnia 2017, g. 11.49)

***

wydarzenie Badiou

              /w czym się z nim zgadzam/

wydarzenie jest tylko propozycją
nazwania czegoś
co napędza świat i osoby
mogę nazwać kwantem postępu

dzieje się tylko w świecie osób
innych podmiotów nie ma we Wszechświecie
tylko podmioty widzą wydarzenia
i karmią nimi swoją podmiotowość

nikt nie neguje Zagłady
ani innych historycznych zdarzeń
jako pamięć i tożsamość
także współtworzą nasz świat

nie napędzają jednak go i nas
są raczej groźnym memento
diabeł nie stwarza
nie stwarza zło lecz niszczy (unicestwia)

     (sobota, 26 sierpnia 2017, g. 11.40)

***

konteksty ramowe

            /jest nas już dwóch/

to co o Badiou piszą
to co o nim przeczytałem
może być ramowym kontekstem
ramą i kon-tekstem moim

mogę w nich umieścić
moją drogę-prawdę-życie
i spotkanie w Legionowie
z Apostołem

kontekst spotkania
wiarę rozum problemy
tych którzy z czymś się zmagają
jedni już zwycięsko inni jeszcze nie

droga-prawda-życie sens daje
ba ta trójjednia jest sensem
wiara i rozum konkretnej osoby
pozwalają kontemplować prawdę

ps
ja mogę jemu dziękować
on mnie (choć mówię innym językiem)
bo dwie osoby widzące to samo
tak samo lub podobnie...

nie mówmy o jego języku
nie musimy o moim
mówmy o swoim życiu
wydarzeniu zrozumianym

     (sobota, 26 sierpnia 2017, g. 11.12)

***

wydarzenie

                 /dziękując Jurkowi/

porozmawialiśmy trochę wczoraj
więc mam dzisiaj doping
ciągnąć dalej myśl
czym jest wydarzenie

każdy może filozofować
byle życiem potwierdzał
to co wymyśli w cudzysłowie
to co myśli o rzeczywistości

teorie są i znikają
na coś światło rzucają
światło pozostaje
teorie czeka czas próby

podstawowe pojęcia
google przypisuje Badiou takie
procedury generyczne prawdy
sytuacje procesy zasada wydarzenia

zadaniem jednostki jest wybór
decyzja by (nie)rozpoznawalne wydarzenie
uczynić znaczącym i nadać mu nazwę
być wiernym (konfrontować z nim)

czy masz takie osobo podmiocie
bo bez nich
spada się w dół (tłum) piekielny
skazując na wycie i podrygi

     (sobota, 26 sierpnia 2017, g. 10.47)

***

ja i świat

       /każda chwila która jest/

wzbogacam świat
tysiącami postów
piszę na Berdyczów
najbliżsi przemilczają

ale post za postem płynie
ziszcza się notatka za notatka
w przestrzeni publicznej
tego świata i Kościoła

rzeczywistość tak się wyraża
przez osoby świadome
talentów darów
jak i swoich grzechów i słabości

      (piątek, 25 sierpnia 2017, g. 12.38)

***

sanktuarium

              /rodzinne MBA/

i ja zamieniłem z nim słów parę
o sankturaium w Annopolu
które z pokolenia na pokolenie trwa
w łąńcuchu błogosławieństw

odprawiał tutaj dwie msze
przed figurą Matki Bożej
i drugą w domu
wszystkim dzieciom błogosławił w łonie

z każdym jeździliśmy do niego
by rękę swą położył z modlitwą
by dotknął i powierzył
w największym sakramencie

Andrzej był tam chrzczony (w Kodniu)
Zosia z Krzyśkiem dostali błogosławieństwo
od niego w Legionowie
by rzeczywistość duchowa się w nich działa

dla sanktuarium wymodli korony
przez i od papieża
biskup pierwszy diecezji
obiecał przyjechać i poświęcić

jeśli dom wyremontujemy
na spotkania małżeństw i rodzin
w którymś pokoleniu (ktoś kiedyś)
na chwałę Bożą i dla dobra ludzi

      (piątek, 25 sierpnia 2017, g. 12.28)

***

rzeczywistość która się dzieje

             /wszystko się tam zaczęło/

wróciliśmy
rzeczywistość się działa
zarówno w zgromadzeniu w Legionowie
jak i w samochodzie po drodze

ale coście wyszli zobaczyć
toście zobaczyli
ludzi takimi jacy są
w co wierzą i co rozumieją

spotkałem tego samego człowieka
co 32 lata temu w Kodniu
księdza przy tym misjonarza
który nie mówi drugiej osobie nie

wydarzeniem może być tylko dobro
więc złu zawsze powie nie
żeby się nie wydarzyło
kłamstwem śmiercią chorobą

widziałem długą kolejkę do spowiedzi
do rozmów w cztery oczy
widziałem mszę radosną
w białym kolorze z klaskaniem

widziałem ręce do góry wzniesione
klaszczące w uwielbieniu
czyli w stanie najwyższego szczęścia
odnoszonego ku Bogu

który wszytko to sprawił
który wszystkich poruszył zgromadził
napełnił objął ramionami miłości
poczuciem spełniającego się miłosierdzia

tylko tyle
tak tyle
a wy co zobaczyliście
coście przeżyli i zrozumieli

     (piątek, 25 sierpnia 2017, g. 11.45)

***

przed wyjazdem

              /ach moje Legionowo/

bądź fenomenologiem
masz pięć zmysłów i rozum
pamięć i tożsamość też pracują w nas
ciało uduchowione
duch ucieleśniony
droga-prawda-życie
nie giną w czarnej dziurze rozciągnione

uczta to będzie
już jest adwentem każda chwila
wydarzeniem które czas stwarza
sens świata
jak u Tischnera
i Badiou

gdy adres dostałem
przyszło wzruszenie
wędrowałem ulica za ulicą
na mapach świata googlea
znalazłem się w punkcie poczęcia
początku wszystkiego
jak wymieniał papież w Wadowicach
zagęszczenie bytu

    (czwartek, 24 sierpnia 2017, g. 16.53)

***

dlaczego tam jadę

          /jam niegodny Panie tego/

spróbuję odpowiedzieć
całą moją fenomenologią
do granic możliwości

bo znam już bo wiem
kim on jest
jaki krąg światła wokół niego

więc niczego nie oczekuję
bo wiem że się wydarzy
i co

przeżycie doznanie metafizyczne
jedności ducha i ciała
człowieka we mnie i w nim

sam Bóg Jezusa Chrystusa
go prowadzi
napełnia wszystko wokół

     (czwartek, 24 sierpnia 2017, g. 13.40)

***

przygoda duchowa

             /droga do Damaszku/

jeszcze nie wiem gdzie
nie znam adresu
jak Szaweł w Damaszku
ale będzie mi powiedziane

wszystkie cechy potrzedne tajemnicy
to spotkanie ma
przekonam się sam
na własnej duszy i ciele

człowiek jest jednością
drogi-prawdy-życia
jeśli ciekawość miał
i poznał siebie

    (czwartek, 24 sierpnia 2017, g. 12.45)

***

Apostoł w Polsce.eu

                    /właśnie dzisiaj/

w gorącym politycznie lecie
spotkać apostoła w Polsce
czym jest

Jezus żył w kraju okupowanym
przez światowe imperium
dał świadectwo prawdzie

prawdzie osobowej wiecznej
ponad czasy i władze
człowiek jest drogą Kościoła

Apostoł jest drogą
stąd do wieczności
człowieczeństwa

miej uszy otwarte i oczy
smakuj poczuj dotknij
tego co wieczne

co transcendentne
co miłosierne
miłosierdziem Bożym

    (czwartek, 24 sierpnia 2017, g. 10.50)

***

wydarzenie myślenia

           /dlaczego jest coś niż nic/

stwarza czy nie stwarza coś
czy tylko nazywa
ale nazywa się istniejące
współkreując czyż nie

kto przyprowadza do człowieka
wszystko by nazywał
ślepy los przypadku
chyba nie

ale niech każdy sam próbuje
rozumieć nazywać (jego los)
los nie jest ślepy bo mój
drogą-prawdą-życiem

    (środa, 23 sierpnia 2017, g. 10.29)

***

apostoł inaczej

            /rzeczywistość apostoła/

jest wartością żywą absolutną
tyle wiedziałem na początku
zbyt mało żeby powstała notatka
ale jednak muszę dar zapisać

więc wskazanie stąd płynie
że muszę jeszcze coś dodać
ale przecież nie od siebie
więc o naturze daru

apostoł jest przykładem
i to pisanie także
przyjętego daru
który nie zastępuje niczego

ale rodzi
do i dla działania
na świadectwo
czegoś Kogoś absolutnego

ta reszta jest z nas
(ale) nie jako autorów
ale skarbca kultury
którym jest osoba świadoma

na sam koniec
szukając czegoś do ukośników
co koniecznością żadną tylko rutyną
znalazłem w google jakiegoś Badiou

      (środa, 23 sierpnia 2017, g. 9.50)

***

domy wychowawców

               /coście wyszli oglądać/

nie są pałacami
hacjendami rezydencjalnymi
domami o korzeniach duchowych


nie pytaj mnie nas
co u nas słychać
lecz czy napisałeś dzisiaj coś
czy chcesz mi przeczytać

czy Jana Chrzciciela ktoś pyta
jak mieszka i w co się ubiera
czy wysprzątane jest jego obejście
a nie było większego od niego

     (wtorek, 22 sierpnia 2017, g. 19.47)

***

teologia i filozofia daru

           /wszystko co najważniejsze/

kresem możliwości człowieka
jest dobrowolny dar z siebie
w tym jest doskonałość
jak i dziękczynienie

nikt nie przychodzi...
jak tylko przez ojca i matkę
jacykolwiek by byli
nawet ojciec z próbówki

nikt siebie nie wymyśłi
jest z tego co dane
co przekazane i przyjęte
najlepiej z wdzięcznością za dar

przyjęcie daru też rodzi wspólnotę
w darze i przyjęciu
jest zawsze aspekt osobowy
czyż nie

przyjmując dar
rodzisz Boga
a słowo ciałem się staje
logos wieczny

    (wtorek, 22 sierpnia 2017, g. 13.40)

***

mój kres

         /zadzwoń w tymbały/

mój szczyt też być może
gdzieś się dochodzi
i trudno pójść dalej

gwiazdy też świecą
choć ich już nie ma
taki jest nasz świat

jest bo coś było
ma trwać
życie wieczne

kulturą to przenikaj
poznaj siebie do końca
na ile się da

ogarniam wszystko co było
jednością spinam jak sensem
sens głęboki jest w tym

przeniknij obrysuj zrozum
na ile się da
w tym szczęście prawdziwe

nikt nie żył nadaremno
ale jeśli wysiłku zaniecha
spada jak w depresję lub jar

     (wtorek, 22 sierpnia 2017, g. 13.07)

***

gdybyśmy (... byli wspólnotą)

             /parafialnym i diecezjalnym włodarzom/

tego co Bóg złączył
człowiek niechaj nie rozdziela
ale w głąb idzie
bardziej stając się sobą

gdybyśmy byli wspólnotą
to my zaprosilibyśmy Thomasa
i każdego pielgrzyma z ijd.be
byśmy znowu przeżyli te chwile

błogosławieni byli
przez łaskę Kościoła Powszechnego
łaską Jego
w świadomej wspólnocie

gdybyśmy
ale nie jesteśmy
kościół nasz jest obrzędowy
porządku nabożeństw (głównie) strzeże

z ludźmi się tu nie rozmawia
nie traktuje podmiotowo
jak siostry i braci Jezusa
śmierć powiewa nad nami

śmierć odrzucenia osób i dialogu
w nieszczerości wspólnocie
promowane jest podporządkowanie
pseudo kościół zapuszcza korzenie

a wraz z kościołem zbyt małym
zbyt mała staje się gmina i kultura
zbyt mała nawet szkoła i uniwersytety
zbyt mała świadomość (wiara i rozum)

     (wtorek, 22 sierpnia 2017, g. 12.08)

***

odpowiedzialność przemilczających

                             /nie tylko przed sądem/

przemilczanie drugiego (bliźniego)
jest przemilczaniem Boga
Boga w nich i między nimi
jest dewastacją kultury

przecież nie tylko mnie w Strachówce
gminie szkole parafii itd.
w tzw wspólnocie lokalnej
każda lokalność ma dalsze kręgi

jest to negacjonizm
najbardziej znany w związku z Auschwitz
ludzie są zabijani
znikają i... ale zamilczacie

najbardziej znam po sobie
to jasne
tak się nam daje świat cały
albo neguje

istnienie się dać nam nie może
jak tylko w jakiejś wspólnocie
wiednej i bezwiednej
bezwiedna jest jej zaprzeczeniem

nasze życie świadome
to znaczy nasz egzystencjalizm
jest duchowo-intelektualnej natury
jakość życia jest nam współzależna

egzystencjalizm  nawałanicy w Suszku
dotknął wszystkie Polki i Polaków
bo zginęły harcerki Olga i Joasia
ten snop światła nie zgaśnie

    (wtorek, 22 sierpnia 2017, g. 11.51)

***

egzystencjalizm

             /coś więcej/

jest teorią osobliwą
lecz nic mi tu po niej
mój egzystencjalista
widzi egzystencję ot co

widzieć może
tylko byt świadomy osoba
wraz z jakimś przeżyciem świadomym
widzi i zajawkowo rozumie

rozumienie jest większym procesem
aż po kontemplację
wcielenie w ów stan w ową prawde
może aż jakby

egzystencjalizm wbrew pozorom
potrzebuje innych osób
by zaistniał
musi być jakiś przed-dialog

z osobami które były
które są
które także nadejdą
to znaczy narodzą się z osób

więcej osób
więszy dialog
większa kultura
większy egzystencjalizm

dotyczy nie tylko własnej osoby
egzystencji
ale istnienia w ogóle
większego niż w Bogu nie ma

     (wtorek, 22 sierpnia 2017, g. 10.45)

***

dyskusje o wszystkim

                   /TVP Info 21.8. g. 20.40/

o nazwach ulic
w gbranicach dekomunizacji
o złych przyzwyczajeniach
do Hanki Sawickiej i Janka Krasickiego
o relatywiźmie przyzwyczajonych
którym wszystko jedno
albo
i o świętowaniu Solidarności
przez KOD po pomnikiem w Gdańsku
a dlaczego nie ci drudzy solidarni
albo na Krakowskim Przedmieściu

też mam coś do powiedzenia
można rozmawiać
można zapraszać wszystkie strony
można dialog prowadzić
nie tylko koncyliacyjno organizacyjny
ale bytowo merytoryczny
adekwatne dać rzeczy słowo

      (poniedziałęk, 21 sierpnia 2017, g. 21.05)

***

uchodźcy i polityka

         /kto jest moim bliźnim/

dyskusji by nie było
gdyby nie było religii
tylko sama polityka

ale kiedy słyszę
polityków religijnych
że nie widzą bliźnich

to o rozum pytam
nie chce takiej religii
nie chcę takiej polityki

       (poniedziałek, 21 sierpnia 2017, g. 20.20)

***
 
Apostoł

               /pierwozwany/

spotkałem w życiu Apostoła
nie przed wiekami
ale 33 lata temu
w sanktuarium MBK

nie ma Kościoła bez osób i spotkań
kościół nie jest instytucją
ale wspólnotą
wiary i rozumu osób

nie jest zjawą ezoteryczną
ma postać zjawiskową
można go dotknąć poczuć
ma smak zapach owiec

zobaczyć wiele
usłyszeć głos głosy
kontemplować prawdę
na dwóch skrzydłach

być w Kościele
to być Kościołem
współświątynią
przez przyjęcie daru

    (poniedziałek, 21 sierpnia 2017, g. 17.25)

***

sanktuarium

               /o miłości do.../

w liczbie mnogiej są po to
by przeżyć coś więcej
wiemy to po sobie w Annopolu

stary dom zbudowany po to
by stał się domostwem bycia większego
schronieniem świętości i myślenia

na takich fundamentach
w takim celu
ideały wcielili fundatorzy

kto kiedy to pojmie
do kogo dotrze
jak do mnie

a Annopol dostał otoczenie
wielce kulturowe
od Jana III i Norwidów

przez II RP i Solidarność
zakopany w historii
Polaków przez tę ziemie

mnie nie będzie
ktoś może doczyta
czytać się nauczy

widzieć to co jest
słyszeć czuć rozumieć
fenomenologię i metafizykę

      (poniedziałek, 21 sierpnia 2017, g. 11.41)

***

osoba i państwo

            /pisał Jan do Rzymian/

przez jednego człowieka
grzech wszedł na świat
śmierć zakrólowała z powodu jego jednego
o ileż bardziej ci
którzy otrzymują obfitość łaski
i daru sprawiedliwości
królować będą w życiu z powodu Jednego

od dzieciństwa kocham ten fragment
nie opresję państwa
opresji państwa doświadczaliśmy w PRL
opresyjnego państwa chce PiS
wszechwładnego nad bliźnim
którego pojęcie też zmienili
bo taki jest prezes bliźniaczy

     (poniedziałek, 21 sierpnia 2017, g. 10.01)

***

niewidzialny skarb

                /sens dziejów naszych/

opakowanie zadziwia czasami
co się w nim skrywa i dlaczego
i mnie nazwiecie dziwakiem

że najpierw zrozumiałem
co jest moim futerałem
a potem większą sprawę

przemilczanie i walka z pamięcią
są ideą fix mojej gminy
i parafii diecezji (jakoś nawet szkoły)

jestem osobowym źródłem danych
z epoki przełomu
polskich dziejów najnowszych

jak długo pozostaną najnowsze
historia zdecyduje
teraz jest czas-okres pisu

epoką przełomu jest ciągle dla mnie
wybór papieża i Solidarność Wałęsy
która cud wolności przyniosła

a myśmy to widzieli
i jesteśmy naocznymi świadkami
bardzo niewygodnymi dla nich

dla tych drugich niedookreślonych
którzy rządzą dzisiaj
ale nie wiedzą skąd się wzięłi

dzisiaj jest pis i reszta świata
są przeciwko wszystkiemu
którzy i co nie jest nimi

dzisiejsi wyborcy mieszkańcy
nie pytają ani rozumieją
świata i siebie nawzajem

ja wyszedłem z materializmu
państwowo nakazanego
wolności i sensu szukaliśmy

oni tego nie potrzebują
wystarczy materializm nowy bez sensu
a życie bez filozofii

      (poniedziałek,  21 sierpnia 2017, g. 8.41)

***

odwagi szukającym

               /męstwo bycia... ma sens ma sens.../

jeśli nieszukającym
to chcącym nie dzieje się krzywda
jeśli jednak szukają
to jest (prawda)

nigdy nie jesteśmy sami
jeśli w prawdę wierzymy
w sens ponad sensy wszystkie
jeśli nie wierzymy to jesteśmy sami

na własne życzenie
i wtedy trudno pomóc sensem
i wtedy trudno pomóc prawdą
odwagą intelektualną

odwaga intelektualna
męstwo bycia
jest potrzebne
myślącemu człowiekowi

niemyślącemu trudno pomóc
jest albo nie jest szczęśliwy
zrządzeniem losu
i niech tego się trzyma

myślący powinien wiedzieć
gdzie prawda leży
i jak ją kontemplować
chodź za mną vade mecum

żyję i jestem po to
by dawać świadectwo
sam sobie niczego nie dałem
wszystko najważniejsze jest darem

skoro także ze mną
nie chcecie rozmawiać
żyłem nadaremno dla was
ale nie dla prawdy

mógłbym wam opowiedzieć
nie jedno
pisaniem na piasku 
prawdą objawioną poznaną

jak wszystko wziąć na klatę
znużenie pewnej fazy życia
smutny bilans może
bo to przemijanie ma sens

drogi-prawdy-życia
nikt wam zabrać nie może
trzeba je zrozumieć
człowiek to ten kto zna siebie

prawdę można kontemplować
na dwóch skrzydłach
z równym oddechem
i być współ-świątynią

przemijanie nie jest przemijaniem
gdy za nie dziękujesz
jest wypełnieniem dokonaniem się
jak pisanie Jezusa na piasku

w jaką ciszę wchodzisz w jaki świat
gdy oczy zamykasz (także w śnie)
jak siebie widzisz od stworzenia świata
po kosmosu kres

     (niedziela, 20 sierpnia 2017, g. 19.16)

***

fenomenologia (moja)

             /refleksja na koniec/

ratuje od bezsensu
bo jest realizmem
a realizm jest
tym co jest

realizm się nie wypiera niczego
fenomenologia dostrzega
widzi czuje słyszy
to co jest

tego się chyba nie uczy
na uniwersytetach
to chyba się ma
z urodzenia

artyści mieć muszą
żeby rysować malować
pisać komponować
bez kompromisów

przy(wy)znam się do wszystkiego
jest konsekwencją postawy
miłości intelektualnej
wyprzeć się nie mogę

nie mogę zanegować
tego co jest
jestem z tym w jedności
drogą-prawdą-życiem

    (niedziela, 20 sierpnia 2017, g. 15.09)

***

futerał

       /nisza ekologiczna/

ma swoje zapachy i kolory
powab i smród
cały swój
byt osobowy

co zobaczy usłyszy poczuje
namaluje napisze
co zostanie mu dane
zawsze niespodzianie

w futerale jest dane
bez futerału chyba nic
byt osobowy
świadomy tak ma

futerał aseptyczny
może istnieje
ale czy tak samo działa

    (niedziela, 20 sierpnia 2017, g. 14.20)

***

flet w futerale

       /fenomenologia i metafizyka/

jestem instrumentem
każdy instrument ma futerał
który go chroni
by dźwięk dobry zachował

czasem się wyjmuje
i gra
kiedy dlaczego i jak
mówią okoliczności

mówią
bo czy nakazują
tak czy nie
siła to wyższa

   (niedziela, 20 sierpnia 2017, g. 13.50)

***

w rodzinie

im większa
tym większa gęstość zdarzeń
różnorodnosć źródeł
oddziaływań słabych i mocnych

ojciec nie jest tak silny
jak w mniejszych
dzięki Bogu
większa różnorodność źródeł

ojca opinie jedne z wielu
dzięki Bogu
prawda ma pole do popisu
większe

osoba jest obrazem Boga
każda
i podobieństwem
wielka różnorodność źródeł

    (niedziela, 20 sierpnia 2017, g. 12.59)

***

nawet w niedzielę

              /świętowanie prawdą/

kiedy mnie prawda okrywa
jak w miłości chowa
miłość intelektualna
też miłością jest

jeśli islamski duchowny
może być przywódca zła
to ja mogę
być przywódcą dobra

kiedy mnie prawda okrywa
jestem dobry
na chwilę zakrywa wady
o których żona przypomina

     (niedziela, 20 sierpnia 2017, g. 12.20)

***

pamięć i tożsamość

            /kto co po kim dlaczego/

papież powiązał tytułem
ostatniej książki
u mnie się pojawia
rytmicznie

ale kto znaczenie pojmie
dna sięgnie
i szczytu
metafizycznej tajemnicy życia

tożsamość nie zna granic
ma ograniczenia własne
swojej niedoskonałości naszej
ale i tak jest bezcenna

żyję ponad czasem
dokumentowanym
w urzędach stanu cywilnego
i cmentarzach

żyję tak daleko wysoko szeroko
jak daleko i głęboko sięga
moja pamięć i tożsamość
dzisiaj to lat dwieście

wigilia w Puławach 1856
pamiętnik starego subiekta
kaplica Divo Marcellino
po napoleońską epokę Europy

jesteśmy pniem tak starym
jak ta ziemia
a przynajmniej jak jej historia
z herbu i maksymy Raczyńskich

    (sobota, 19 sierpnia 2017, g. 20.58)

***

Bóg kazań

          /gdzie skarb twój.../

jak kto Boga poznał
czyli jak przeżył
bo to nie jest teoria
takie mówi kazania

nie trzeba być księdzem
ani zakonnicą
wystarczy być sobą
znać siebie i Boga

w tysiącach kościołów.pl
jutro powiedzą kazania
o Bogu człowieku i świecie
może o Barcelonie

czy będą to głupstwa
jak w Idziemy
zależy od poznania
czyli osobistego przeżycia

     (sobota, 19 sierpnia 2017, g. 16.25)

***

przeżyć życie

          /kim jestem i dlaczego/

nazwę swoje myślenie
i jego zapisywanie sztuką
egzystencjalno-religijno-polityczną
reaguję na wszystko dokoła

życie przeżyć jest sztuką
świadomie świadomą
o ile
spełni się kilka warunków

człowiek to ten kto zna siebie
przyszłość człowieka zależy od kultury
człowiek wierzący jest drogą Kościoła
trzeba nad tym trochę pomyśleć

bez pamięci nie ma tożsamości
dialogu bez tożsamości
bez dialogu prawdy
prawdę można kontemplować

życie przeżyć nie sztuka
jeśli latami mierzone
ale jeśli głębią przeżyć chwilę
sztuką jest wielką

     (sobota, 19 sierpnia 2017, g. 11.39)

***

ignorantia

             /liceum w Turku/

takie wolne te atomo-elektrony
takie silne te oddziaływania
a dają się złapać w komórki
w narządy żywe
życia objawienie

kolory zapachy im przypisują
gluonom Higgsom pola
na strun wyciągnięcie
a one im się urywają
(nie)świadome siebie


      (sobota, 19 sierpnia 2017, g. 10.10)

***

teologia.pl.2017

            /zaślepiony jak Jędraszewski/

redefinicje potrzebne od zaraz
nie jesteśmy więźniami biskupów
Jędraszewskich i jemu podobnych

czym jest liturgia bez prawdy
czym wiara bez rozumu
kim/czym sługa zaślepiony w partii

janowo-pawłowe encykliki (epoka)
posoborowe są przecież
dotyczą całego Kościoła

wiara oderwana od rozumu
sieje spustoszenie (umysłowe)
kulturowo-cywilizacyjne

credo potrzebuje dookreśleń
co jakiś czas
wiara nie jest ślepa

    (piątek, 18 sierpnia 2017, g. 12.41)

***

agnostykom

           /i teologom pisu/

warto było pożyć
mówię wam
byłem blisko prawdy
blisko niej żyłem

miłości doznałem
sam za mało dałem
warto było pożyć
mówię wam

jest sens jest sens jest

     (piątek, 18 sierpnia 2017, g. 11.40)

***

wytchnienie

         /damy sobie i otrzymamy/

któregoś dnia
odetchniecie
dam wam odetchnienie
obudzicie się
ktoś włączy internet
a tam
nie będzie już
moich komentarzy do świata
i życia
i człowieka
nawet Boga

ufff
co za ulga
dla wszystkich stron
przecież i tak
nikt nie chciał tego czytać
a na pewno ze mną rozmawiać

    (czwartek, 17 sierpnia 2017, g. 14.58)

***

ludzie kontemplacji

            /na przykład ta Teresa/

nikogo się nie boją
z ludzi
są od nich większe sprawy
to jasne

wiara i rozum
które kontemplują
sięgają poza granice
zwykłych śmiertelników

nie boją się tego powiedzieć
jeśli potrafią opisać
co widzą słyszą czują
gdy prawda im się daje

    (czwartek, 17 sierpnia 2017, g. 12.45)

***

żywy trup

        /nie tylko Norwid/

od dawna już trup
powszechnie wiadomo
nagle jak żbik
albo koń artyleryjski

gdy trąbka zagra
o prawdę
bój na śmierć i życie
trzeba nazwać (toczyć)

/.../ To - już są moje w dramie specjalności
Są to zabawne historie... dla gości.
A - nie myśl, Pani, abym żółcią pisał,
O! nie... żałuję tylko, że - być może -
A wy? O! moi, wy, nieprzyjaciele,
Którzy począwszy od pełności serca
Aż do ziarn piasku pod stopami mymi
Wszystko mi wzięliście, mówiąc: "Nie słyszy
Nie wie - nie widzi - nie zna...
Ale - bez kłamstwa, ale - w prawdzie nagiej
Ale widziałem ludzi, choć tak marnych
Ale widziałem naiwność-nicości
Bez dekoracji cnót, wiary, mądrości
/.../
       (czwartek, 17 sierpnia 2017, g. 12.02)

***

mój świat (Polska 2017)

          /państwo i kościół na manowcach/

trudno to uchwycić i opisać
jakich użyć przymiotników
wypchnięty zerwany
może najlepiej odda zgnieciony

jest przecież jeszcze bo był
tak jak bukiet wyrzucony
schnie czekając na koniec
bardziej raczej nie ma niż jest

stan negacji z jakiejś strony
stan zanegowania z zewnątrz
nie mogę powiedzieć przegrany
o nie bo był wielki wspaniały

widziałem i cuda przeżywałem
tak jak mój czas i Polska
więc może tak się dzieje
gdy cuda sa zanegowane

ps
dzisiaj symbolem jest Rytel
najwięcej tam widać ochotników
najmniej państwa
wolontariusze bonae voluntatis

a w Edynburgu
książę honory oddaje
maszerującym orkiestrom
jedności ciągłości państwa (kultury)

     (czwartek, 17 sierpnia 2017, g. 9.30)

***

imperium nieprawości

               /na przykład deformy/

nie przeszło nie przepadło
dycha między nami
Polkami Polakami 2017

zasada niesprzeczności
im za nic i rozum
wola rządzących im bogiem

wymienię komentarze
niektóre pod właściwym postem
tumani/ca bajzel nam szykują

szczeżuje mają tylko zalążki układów
o konsekwencjach jeszcze nie pomyślą
nie ten etap rozwoju egzystencjalnego

arcypiskup Krakowa i tak ich pocieszy
pobłogosławi nakarmi napoi
i jeszcze wielu innych

     (środa, 16 sierpnia 2017, g. 13.48)

***

credo janowo-pawłowe

               /.... zajrzyj tu/

od czasu twojej encykliki
powinno się dodać
nowe wyznanie wiary i rozumu
na miarę czasu u klutury

było i jest i pozostanie
apostolskie tak zwane
nicejsko-konstantynopolskie
czas na janowo-pawłowe

wiara i rozum tylko nierozdzielne
prawdę kontemplują
bożą ludzką wszelką
miłością intelektualną

     (środa, 16 sierpnia 2017, g. 12.58)

***

wyznanie wiary

            /wiary i rozumu wyznanie/

wyznaję wiarę w sens
wyznaję wiarę w miłość
w miłosierdzie osób
prawdę kontempluję

nie w zło
nie w bezsens
nie w partie czegoś jakieś
ani politykę ani negacjonizm

kontrwersji jest wiele
pewnie będzie więcej
interesują mnie tylko
te które życie dają

Słońce zamieni się w olbrzyma
który kiedyś pochłonie Ziemię
co z tego
skoro poznałem Absolut

droga-prawda-życie osób
tam prowadzą
nie teorie (nawet cyfrowe)
ani matematyki doskonałość

Pan mój i Bóg mój
jest w tym realnym
nie w tamtym świecie
jakimś wymyślonym

    (środa, 16 sierpnia 2017, g. 12.45)

***

patrz w światło

            /ideał Zbawienia/

odpomnisz ideały
znikną mary ciemności
barwy partyjne
i koniunkturalizm

zobaczysz tęczę zachwytu
Wszechdoskonałości dziejów
wolność osoby
we wspólnocie prawdy

     (środa, 16 sierpnia 2017, g. 11.10)

***

bałwochwalstwo.pl.2017

                /arcybiskupowi Jędraszewskiemu/

podporządkowanie władzy każdej
jest ich ideałem

nie będziesz robił kontrmiesięcznic
nowym przykazaniem

według arcybiskupa w Krakowie
a może i innych podobnych

co to jest miesięcznica
cykliczne zgromadzenie partyjne

jedenaste nieboże i kolejne
zabronią myśleć Polakom

ustawy partyjnych zgromadzeń
najwyższym twym nakazem

     (środa, 16 sierpnia 2017, g. 10.31)

***

konflikty i podziały

             /w Strachówce i narodzie/

kto co dzisiaj świętuje i jak
obojętnym okiem zerkam w tv
sercem będąc gdzie indziej

przy polskiej historii
branej tęczą zachwytu
od Wszech-doskonałości dziejów

bez prawdy nie ma wolności
bez prawdy ani świętowania
prawdę się kontempluje

słucham historyka Paczkowskiego
o Rozwadowskim generale
o chłopach w tamtym wojsku

mamy i my w Strachówce
takiego
z Virtuti Militarii za tamto bohaterstwo

nikt go prócz mnie nie szuka
na cmentarzu pamięci
i nietożsamości naszej

dwa dni temu przypomniałem Prezydentowi
że jest takie miejsce na Powązkach
gdzie Pomnik Orląt 1920 stoi

bo brat babci go współrzeźbił
a inni politycy PiS-u
jeszcze nie odkryli

w Ossowie moje niegodne nazwisko
znalazło się na tablicy przy kaplicy
w komitecie Orła Białego dla Skorupki

na wszelki wypadek innej historii
proboszcz i biskup usunęli
wota wdzięczności za wolność z kościoła

nie jesteśmy wspólnotą
bo ta wspólny dar przyjmuje
jesteśmy hipokryzją (pobożną)

oderwałem oko od klawiatury
gdy Prezydent odznaczał polskim orderem
amerykańskiego generała

w końcu siostra też służyła w FBI
strzegąc amerykańskiej konstytucji
jako pierwszy obywatel byłej Europy

co kres podziałom położy
dla mnie tak niewiele - wspólnota
szczerość w otwartym na ościerz dialogu

    (wtorek, 15 sierpnia 2017, g. 12.15)

***

o dzieciach i śmierci

           /alfa i omega/

po co są dzieci
do kochania
od żon i mężów
przez żony mężów
ojców matki

a wnuki
to samo przez swoich rodziców
i szczęśliwych dziadków
a śmierć jest po co
zakończeniem pewnego etapu

    (poniedziałek, 14 sierpnia 2017, g. 19.30)

***

jurysprudencja

          /pierwszemu Sikhowi w SN UK/

jest prawda
prawda jest poznawalna
postawa miłości intelektualnej
sięga ponad horyzonty

mądrość prawna niezbędna
jest w wychowaniu
osób ludów i narodów
bez niej się chamieje

jest całość
jest jedność
w nas i ponad
można ją kontemplować

    (poniedziałek, 14 sierpnia 2017, g. 10.45)

***

prawdy-większe.pl

          /trzeba się siebie napatrzeć/

njpiękniej ujął to wieszcz
biorąc Ojczyznę tęczą zachwytu
od zenitu Wszechdoskonałości dziejów

każde ujęcie cząstkowe
tam nie sięgnie
oderwane od całości

dla jedności warto umierać
służba to arcykapłańska
dla niewielu

nie prowadzi tam siła władzy
ani ścieżki kariery
tylko wiara i rozum

sierpień nam daje okazję
do takich zamyśleń
głupi kto nie skorzysta

zamiast łączyć dzieli
na życzenie sekt nowych
o celach bardzo politycznych

mnie jeszcze tęcza objęła
Polaków ubiegłego wieku
Wojtyły-Solidarności-Wałęsy

nie rozerwiesz bo silna
ta trójjednia nasza
w siebie zapatrzonych

     (poniedziałek, 14 sierpnia 2017, g. 10.01)

***

Strachówka

           /na przełomie tysiącleci/

gmina polska
macocha moja
dla której chciałem umierać

późne wnuki wspomną
bo mnie nie będzie
zapowiedział poeta

gmina z parafią
w fałszywej wspólnocie spełnione
pamięć i tożsamość zabijają

nie moja prywata
prywatne uczucia są najważniejsze
ale wspólnota ponad-uniwersalna

wiara i rozum kontemplują
stając się współ-świątynią
prawdy

    (niedziela, 13 sierpnia 2017, g. 16.51)

***

warunki spotkania

                 /żegnajcie/

życie w jednym świecie
jest warunkiem spotkania
nawet nie w tym samym czasie

braterstwo ducha
braterstwo krwi jest wtórne
tak to jest stworzone

jeśli jesteśmy gdzie indziej
na innych planetach kulturach
spotkać się nie możemy

żyłem w Polsce
branej tęczą zachwytu
od zenitu wszechdoskonałości dziejów

we wspólnocie w Legionowie
w gminie Strachówka w dniu 3 Maja 1981
w Rzeczpospolitej Norwidowskiej

     (niedziela, 13 sierpnia 2017, g. 16.20)

***

przywracanie wspólnoty

                /czym jest/

czy jeszcze dożyję
tej fazy narodowej
tudzież i kościelnej

wiem jak powstaje wspólnota
dostałem rozumienie
wielce doświadczalne

wiara tylko z rozumem
prawdę kontempluje
także wśród Polaków

bez dialogu nie ma
ani wspólnoty ani kultury
ani religii ani ani

nie ma osoby
nie ma godności
ani odpowiedzialności

spokojnie zostawiam
tu niedokończone
wiersz werset zdanie

życie będzie dokańczało
naszym myśleniem
działaniem...

/.../

     (niedziela, 13 sierpnia 2017, g. 12.12)

***

kościół obok narodu

             /wśród przemilczeń/

Kościół z narodem był
czyli wiara z rozumem
mogliśmy prawdę kontemplować
bez względu na wyznanie (i partie)

w historii różnie bywało
był biskup Szczepanowski (święty)
była Targowica
święci zdrajcy pedofile

jak jest dzisiaj (pl.2017)
każdy widzi
czuje myśli ocenia
sojusz tronu z ołtarzem

skutki nie każą czekać
poczujesz wierzący Polaku
że cię wyłączą spośród siebie
rozmawiając tylko za plecami

choć są księża i profesorowie z tobą
władza kościelnych nad toba
taka nasza rzeczywistość
obłudna

     (niedziela, 13 sierpnia 2017, g. 11.30)

***

mechanizm zawłaszczania

           /nie będziesz brał nadaremnie/

to co zawłaszczone
odwłaszczone być może
przemoc i polityka nie są wieczne
wieczna jest istota rzeczy

istota człowieka
istota praw i prawdy
istota narodowa
istota państwa

rządzący muszą mieć wyczucie
bo wyjść mogą na głupków
jeszcze za życia liderów
prawdy zawłaszczyć się nie da

    (niedziela, 13 sierpnia 2017, g. 10.50)

***

byt nieidealny

                 /kocham Was moi wy/

39 lat temu zapisałem
dzisiaj mówią o tym samym
choć nie o mnie
o sobie sam opowiem

spadające gwiazdy
rój perseidów
obserwowanych od 2000 lat
złapał mnie na pielgrzymce

noc świętego Wawrzyńca (łzy)
i świętej Klary
pod Mstowem
wtedy

a dzisiaj
ten sam grzeszny człowiek
byt nieidealny
ale myślący

    (12 sierpnia 2017, g. 8.50)

***

zamiana miejsc

         /kościół teorii teoretycznych/

wróciłem z pogrzebu
przed czasem
tak jak przed czasem
odszedł zmarły
czasami inaczej się nie da

bardziej się z nim utożsamiam
niż pozostałymi obecnymi
uczyniłem kiedyś nawet
kategorię świętych samobójców
do naszych litanii

dużo ludzi było
cała wieś i gmina i parafia
samochodów masę pod kościołem
kwiatami zasypać go chcieli
pieśń o zmartwychwstaniu zaśpiewali

kazanie o wysiłkach człowieka
by realizować swoje plany
i łasce (z krzyża) która jest większa
za darmo dostępna wierze
w rzeczywistości religijnej

niewiele o człowieku usłyszałem
o rzeczywistości człowieka
który prawdę kontempluje
na dwóch skrzydłach
żywi mają swoją wytrzymałość

na ile starczyło mojej stałem
gdybym to ja leżał w skrzyni
wstałbym i zawołał
idżcie sobie do domów
nie potrzebuję kwiatów samochodów

nawet waszych śpiewów
przecież nikt ze mną nie chciał dialogu
a wota wdzięczności za życie cudów
wyprowadziliście z kościoła
nic tu po mnie

dzień był upalny nie do wytrzymania
ale w kalendarzu świętą ma wpisaną
która wiarę z rozumem łączyła
umiała patrzeć widzieć słyszeć i rozumieć
opisywać to co jest dookoła

     (środa, 9 sierpnia 2017, g. 15.12)

***

forma i istota

           /wo bist Du/

skoro już
mamy to rozróżnienie
użyteczne skądinąd
stosuję do siebie

jako człowiek
mam formę i istotę
ciało jest moją formą
osoba istotą

inne rozróżnienie/podejście
mówi o ciele uduchowionym
lub odwrotnie
duchu ucieleśnionym

nie bójcie się tych
którzy ciało zabić mogą
trudno nie przytoczyć
tutaj słów Jezusa z Nazaretu

choć każdemu
dobrego zdrowia życzę
do samiuśkiej śmierci
tak lub inaczej

   (środa, 9 sierpnia 2017, g. 13.06)

***

ustrój Kaczyńskiego

         /ustrój anty-godnościowy się sypie/

prezesomania
jeszcze nie prezesologia
nie stanie się system
czyli ustrojem państwa polskiego

Kaczyński jest tylko osobą
i aż osobą
prawem boga z siebie nie uczyni
konstytucją nie stanie

gdyby nie wyznawcy
byłby jednym z polityków
a partia jego
także tylko partią

ma grzechy na sumieniu
jak każdy jak inny
jeden niewybaczalny
nepotyzm na szczycie RP

    (wtorek, 8 sierpnia 2017, g. 19.13)

***

o moim notatniku

          /życie całe po śmierć/

jest w nim wszystko
czym żyję opisuję
życie i śmierć
o czym nie rozmawiamy

dużo trzeba wysiłku
by udać że go nie ma
że nie o naszym życiu
ani o śmierci wśród nas

poeta pamięta pisał Miłosz
a Norwid że tylko pozostanie
po nas i dobro - ja tylko notuję
kimkolwiek jestem

    (wtorek, 8 sierpnia 2017, g. 18.02)

***

życie fałszem

       /ktoś jeszcze się dziwi/

zatruwa
zabija
nas Polaków
i każdą inną nację

w gminach powiatach
województwach
w karju całym
z kościołami łącznie

czym jest życie w szczerości
w dialogu
we wspólnocie
w rodzinie w braterstwie

życie w zakłamaniu zabija
ducha ludzkiego i ciała
bo człowiek jest jednością
znaczy być powinien

nie chcemy się słyszeć
widzieć spotykać rozmawiać
żyć w dialogu czyli wspólnocie
ni mnie ni trybunały sprawiedliwości

wyparliśmy się czegoś
z życia Boga z Betlejem
mówię piszę w pustkę
bez pasterzy

bez głosu zostanę
bez serca bez ucha
bez poważnych ludzi
wokół siebie

będą się nadal dziwić
jak to
i dlaczego
dzieje się co dzieje

    (wtorek, 8 sierpnia 2017, g. 14.10)

***

warsztaty mądrościowe

                   /żyj adekwatnie/

weź sięgnij tam bo możesz
gramatyka języka pomoże
z natury człowieka się wzięła
myślącego homo

weź siegnij lub zaproś
razem na pewno dojdziemy
człowiek jest tylko w dialogu
inaczej się nie da zabłądzi

dialog innego potrzebuje
człowiek to ten kto zna siebie
nikt nie żyje dla siebie
ani dla siebie nie powinien umierać

żyjemy w ciągłości pokoleń
dani sobie z miłości (zadani)
na ile i jak potrafimy
nikt siebie nie przeskoczy

czy jeszcze kiedyś zdołam
czy ktoś ten głos usłyszy
z rzeczy świata tego
ponad wszystkie inne uroki

    (wtorek, 8 sierpnia 2017, g. 11.40)

***

zamknięci na rozum

         /porąbana Polska/

tutaj ludzie są
zamknięci na rozum
skąd to wiem
bo myślę piszę publikuję

dotykają nas tragedie
ale niczego nie zmieniają
stara wiara
trzyma się mocna

odrzucenie szczerości
w dialogu
dialogu samego
unikają jak ognia

w Berlinie będzie miał
kawę drip i muzeum sztuki
współczesnej za drzwiami do klopa

czy można żyć bez fantazji
bez sztuki
bez dialogu
nie można bez innego

gminę mam taką
i parafię
nawet zespół szkół
odwracają (na mnie) głowę

    (wtorek, 8 sierpnia 2017, g. 10.32)

***

a gdybym

           /świętej i nieświętej pamięci/

a gdybym dzisiaj
szedł przez dżunglę
z maczetą w dłoni

a gdybym między galaktykami
albo w piaskach pustyni
gdzie indziej i naczej

być odkrywcą znaczeń
kontemplatorem sensu
i prawdy

nic to dla was nie znaczy
niestety
nawet gdy giną z tego inni

   (poniedziałek, 7 sierpnia 2017, g. 13.10)

***

być podmiotem

               /doprawdy czyli zrost/

życie samo nie złoży się w kupę
choć się skończy
trzeba być podmiotem
świadomym (znać siebie)

ktoś siedzi z notatnikiem
obrazki maluje
myśli lub nuty zapisuje
pozwól mu

wiele jest dróg
można dojść do celu
myślącemu człowiekowi
z wiarą i rozumem doprawdy

    (poniedziałek, 7 sierpnia 2017, g. 12.10)

***

didaskalia

          /filozofia dramatu/

tam gdzie inni
widzą tylko bałagan
a może już śmieci
ja martwą naturę

każdemu życie zleci
ani się obejrzy
byle sens znaleźć
każdy potrafił

i moje rozmyślania
mogłyby komuś
pomóc drogę rozświetlić
ale nie ma dla nich klimatu

umiera wielu w porządku
ale bez sensu
chcącym nie dzieje się krzywda
ale czy nam

     (poniedziałek, 7 sierpnia 2017, g. 11.03)

***

chwile największe (i orgazm)

          /także posłance Pawłowicz/

każdy (dorosły) wie
co to jest orgazm
więc chciałem żeby się tu znalazł

ale chcę o czym innym pisać
o chwilach uwielbienia
które właściwie są tym samym

orgazm przywiązaliśmy do ciała
bez zmysłowej cielesnosci nie ma
a uwielbienie do zjawisk religijnych

a przecież
człowiek jest jednoscią
ducha ucieleśnionego (i odwrotnie)

więc ja stary ojciec
czekam (czy doczekam nie wiem)
na chwile uwielbienia w rodzinie

wystarczy wiersz przypomnieć
cioci Mani (siostry babci)
o Kapaonach w Ogrodzie

którzy wzrastali dorastali
w sanktuarium (u MBA)
i nigdy się nie zawiedli

i psalm 51
którego na pamięć
nauczyliśmy się przy Mamie Babci Heli

recytowany przez nią z pamieci
w dzieciństwie naszym
wieczornej modlitwy "przy bozi"

więc ładunek pamięciowy jest
trzeba wysiłku rozumu
by pociągnąć dalej wyżej

czy się doczekam
byłby finisz wspaniały
mojego rodzicielskiego końca

    (niedziela, 6 sierpnia 2017, g. 15.50)

***

rachunek ze wspólnoty

               /chrześcijaństwo pierwotne/

w niedzielne rano
przeleję całą wiedzę o wspólnocie
na papier

gdzieś pozostanie
dana osobiście doświadczeniem
nie zejdzie ze mną do grobu

mało kto ją przeżył
mało kto wie
dla większości to tylko utopia

nie rodzi się z natury
i choćby ją wpisać w ustawy
też nie

wspólnota dotyczy osób
w nich z nich
lecz czy tylko dla nich

nie ma wiary bez myślenia
Kościoła bez wspólnoty
przyszłości bez kultury

bez słowa
rodzącego się między nami
z głębokości serca usta mówią

bez słowa bez myśli bez czynu
na przykładzie Syryjczyków
rząd dzisiaj zabrania

utopią partyjną czyniąc
nasze chrześcijaństwo
polskie niestety

jak to jest
że ciągle kontempluję (prawdę)
na dwóch skrzydłach

zwyzywany odrzucony przez nich
na różnych poziomach polskości
polskiej kościelności

więc można
więc dar jest aż taki
dla każdego (kto pragnie)

   (niedziela, 6 sierpnia 2017, g. 8.50)

***

system myślowy

             /Jaruzelski i Kaczyński/

to nie
że ja taki mądry
nie to że Jaruzelski panie Cenckiewiczu

system myślowy bywa najgorszy
dla ludzi
i tych i tych drugich

tych co w niego wierzą i służą
i tych co na nich skazani
we wszystkim (tzw państwowycm)

nie jest najgorszy
żaden z nich
ani Jaruzelski ani Kaczyński

ale systemy którym służą
chcącym nie dzieje się krzywda
ale nam tak

   (sobota, 5 sierpnia 2017, g. 12.15)

***

pryzmat

         /wszystkim dzieciom i wnukom/

jak ja lubię
ustawiać pryzmat
na drodze światła

przebiega przeze mnie
rozszczepia prąd życia
prąd pęd strumień tchnienie

to co świat stanowi znaczeń
to co nas stanowi
od alfy do omegi

droga-prawda-życie
jest naszym pryzmatem
by wszystko zobaczyć zrozumieć

    (sobota, 5 sierpnia 2017, g. 11.15)

***

obumieranie

               /doświadczenie życia/

śmierć rozłożona w czasie
brzmi mniej groźnie
w przyrodzie wyglada naturalnie
człowiek to jednak nie roślina

to co tu napiszę
nikogo nie obejdzie
ale dla mnie jest ważny
proces tworzenia (zapisywania myśli)

jeśli ziarno nie obumrze
nie wyda plonu
jedno przeczy drugiemu
jak ogniwa w łańcuchu

przeczy nietożsamością
a nie jest b
ale to nie koniec zależności
jedno z drugim tworzy całość

w łańcuchu jest warunkiem
jedności i funkcjonalności
bez a nie ma b
i c (jak ciągłość i celowość)

celem może być sens
największy z możliwych
miłość mądrość prawda
współświątynia kontemplacji

śmierć rozłożona w czasie
daje wzrost i życie
kolejnej fazy
największego sensu

dlaczego jeśli nie obumrze
plonu nie wyda człowiek
bo zasłania sobą
lub jeszcze inaczej

chyba nikt za życia
nie bierze drugiego w całości
nie docieka
ani kontempluje

z alfy do omegi
najpierw trzeba przejść
żeby dać się drugim
samemu w całości jedności

     (sobota, 5 sierpnia 2017, g. 10.01)

***

pancerny prezes

           /proces hańbiąco-zawłaszczający/

nic bardziej pancernego
dziś nie ma w Polsce
niż prezes i jego wyznawcy
rozum partyjnie wyłączyli

co Solidarność zbudowała
rozpostarła chorągiew wolności
dla nas i świata całego
a przynajmniej dla połowy Europy

godność przywracając osobom
w miliony idących
prawdy bramę otwierając
miejsce w świecie dumne

wszystko niszczą wszystko zabierają
cośmy z papieżem kroczącym na czele
wywalczyli rozumnie kulturą
od której przyszłość człowieka zależy

    (piątek, 4 sierpnia 2017, g. 11.27)

***

dwa światy kościoły i Polski

                   /abyście byli jedno/

dwa plemiona Polaków 2017
żyją na tej samej ziemi (wspólnej)
ziemia nas łączy
co jeszcze mamy wspólnego

dwa świata rozumienia
dwie wiary
dwa rozumeinia kultury
obiektywnie tej samej

to co zewnętrzne
i to co wewnętrzne
też tworzą dwojakość
gdzie jest każdy z nas

ponad dwoma plemionami Polaków
ponad dwoma wiarami religii
ponad wszystko co wyliczone
powinien być i jest rozum

co myślisz Polaku 2017
z obu plemion
jaka jest twoja wiara i w co
nie wiem jeśli nie opowiesz

kiedy (tutaj) piszę się scalam
wszystko w jedno uchwytuję
co mną jest
całą drogę-prawdę-życie

wierzę kiedy myślę
nie ma wiary bez myślenia
i czyny są moje i przekonania
w ciągłości jedności podmiotu

prawdę można kontemplować
stając się współ-świątynią
Boga można dotknąć
miłością intelektualną (św. JPII)

osobą rozumną
w najwyższym przejawie
istnienia spełnionego
nie poprzestając na powierzchni

     (piątek, 4 sierpnia 2017, g. 10.50)

***

biało-czerwone opaski

            /zawłaszczanie bez godności/

ile znaczą
wie kto je w życiu nosił
kto się nimi odznaczał
opieczętował na wieki

kotwica i znak solidarności
tak bardzo są podobne
podobnie pisane na murach
podobnie przez wroga niszczone

stanem wojennym i wojną
chcieli je zlikwidować
wymazać na zawsze
nowy ład bez nich ustanowić

obrazy w głowach pozostały
u żywych jeszcze świadków
zajezdni przy Dworcu Gdańskim
tramwajarza czekającego na pasażera

piaszczystą drogę z Jadowa do Jadwisina
z krzyżem na poduszce niesionym
do świetlicy wiejskiej OSP tożsamości
odzyskanej godności

znak Solidarności na czapeczce
na stole obrad Gminnej Rady Narodowej
mówiącej nie partii wojewodzie
sprzeciwu wobec starego ustroju

zwyciężyliśmy
Polska jest wolna
można zapomnieć o niewygodnych
opaskę sobie przyswoić

    (środa, 2 sierpnia 2017, g. 9.57)

***

patriotyczne partactwo

                         /fałsz straszny u drzwi/

skoro dzisiaj obchodzimy co i jak obchodzimy
zwięszyć trzeba myślenie
bezmyślność nie jest patriotyczna

naskładałem się hołdów powstańcom
dziś trzeba by dodać ogniwa łańcucha
który ich zrobił powstańcami i nas

nie wzięli się z niczego
czyli sami z siebie
ale ogniwem właśnie pokoleń

jak i my w roku 1980/81
jeśli tego nie połączymy
za chwilę fałszowi stawimy pomniki

pani powstaniec pod sądem mówiła
że przeżyła dwa powstania
1944 i 1980

czy ktoś jej słowa usłyszał
czy nadal będą dzielić
na swoich i nieswoich Polaków

absurdem żołnierzy wyklętych
jest to że nikt ich wykląć nie mógł
i nadal byli żołnierzami AK

mówi to dzisiaj ich przywódca
pułkownik Leszek Antek Żukowski
różnie można zakłamywać hisdtorię

jeśli nas nie postawicie obok siebie
ich wymierających 1944
i nas jeszcze żywych 1980/81

to kto wam opowie i wytłumaczy
swoimi słowami doświadczenie
jak było

     (wtorek, 1 sierpnia 2017, g. 13.20)

***

ambaras

          /zapytam wiecznego człowieka/

co z tym patriotyzmem
Nowej Polaków Rasy
była nim wiara w prezesa
znów tylko dwa lata

teraz nie wiedzą w co wierzyć
w Szydło się nie da
w Prezydenta za wcześnie
w Ziobro i Macierewcza na zmianę

a ja po staremu
wierzę w to co wierzyłem
droga-prawda-życie prowadzą
mnie przez manowce tego świata

    (wtorek, 1 sierpnia 2017, g. 9.01)

***

zazdrość

                    /wam... obraźliwie/

zazdrościłem w młodości
tym którzy dzwonili po nocy
by przyjacielowi albo znajomej
przeczytać co właśnie napisali

zazdrościłem wspólnoty istnienia
rozumiejących się bytów osobowych
intensywności przeżyć
egzystencjalnych

tego co mnie spotkało
nigdy bym
nie przypuścił do duszy
ani do serca ani do rozumu

       (poniedziałek, 31 lipca 2017, g. 21.12)

***

jest prawda

                /miłość intelektualna/

ponad wszystkie wasze uroki
ty polityko i ty sukcesie
jeden ton jest bardziej wysoki
odpowiednie dać rzeczy słowo

niech kłócą się politycy
i spiera się redaktorów tłum srogi
w rozmowach o Polsce na niby
w ich bo nie moim niby świecie

rozprawiają jakby rozumy zjedli
a zjedli tylko zęby na rutynie
spierając się językiem namiętnym
ale tylko w propagandzie i modzie

mego świata nawet nie dotknęli
ani są go świadomi
że jest prawda ponad nami
o człowieku o świecie i Bogu

   (poniedziałek, 31 lipca 2017, g. 20.54)

***

najwspanialsi ludzie

           /przekroczyć samego siebie/

najpiękniejsi
najwspanialsi ludzie
żyją obok nas
w rodzinie

dlaczego tak myślę
pomyślcie
podpowiem tylko
że jest w tym wieczność

najbliżej stąd jedności
najbliżej wspólnoty
najbliżej komunii (nawet z Bogiem)
najbliżej sedna sprawy

ideał jest jeden
i nieprzekraczalny
dar z samego siebie
dla innych (na wieki)

    (poniedziałek, 31 lipca 2017, g. 10.40)

***

frakcje wyseparowane

                         /prawdę kontempluję/

wyizolowane też można powiedzieć
ale to dalej jest całkowitą nowością
dotyczy operacji na żywym życiu
tak jak się dzieje w świecie znaczeń

dlaczego przyjmujemy wiedzę
bo brzmi wiarygodnie rozumnie
albo nawet jest udowodniona
nie tylko w świecie fizyko-materialnym

trzy części się dziś wyseparowały
czas Solidarności i katechezy
małżeństwo i rodzina (dzieci wnuki)
i czekanie na koniec czyli śmierć

człowiek jest istotą społeczną
czemu nikt nie zaprzeczy
ale mało kto przemyślał mechanizmy
jak to się dzieje no i konsekwencje

oczywiście w biografii pisanej
podaje się masę innych szczegółów
datę urodzenia wychowanie szkoły
ale tu mówię o czymś dojrzałym świadomym

nie wszystko wpływa i waży tak samo
sam wiesz człowieku wewnętrzny osobo
jeśliś jedność osiągnął drogi-prawdy-życia
jeśliś je przeżył ponał i zrozumieł

człowiek to ten kto zna siebie
nie ile co ma i jak wygodnie sobie żyje
czy oddał się dobrowolnie w kulturze
na wytwarzanie dobra prawdy piękna

      (poniedziałek, 31 lipca 2017, g. 8.10)

***

jakby prawdy nie było

             /prawda (nie)kontemplowana/

można przełączać telewizor
różne stacje na szczęście mamy
i partie jeszcze rózne
które się w mediach spotykają

słucham i słucham
to samo wrażenie płynie
jakby z jednego ciurka
mówią o sobie

co będzie gdy ten tamten
prezes prezydent lider
ta partia zrobi tak
a ta druga inaczej

nikt nie pyta o prawdę
ale uzależnienia od siebie
Polski i świata całego
kto wtedy górą kto dołem

jakby to ich tylko gra była
a świat planszą do gry
nie pytaja gdzie prawda leży
i jak się jej dochodzi

    (niedziela, 30 lipca 2017, g. 21.04)

***

ogłupiani partyjnie

            /pisowska kognitywistyka/

tłumaczy nam profesor
z kancelarii prezydenta
dlaczego myślimy jak myślimy

widocznie w to wierzy
komu czemu służy
więc mówi co mówi

tłumaczą nam wolność
po swojemu i technologicznie
ba bożo-teologicznie

dlaczego człowiek istnieje
jako homo sapiens
z godnością i odpowiedzialnością

dlaczego poznajemy prawdę
ba ją kontemplując
stając się współ-świątynią

czy najpierw jest człowiek
czy technologie
oto ich propaganda

marnują energię
czas i możliwości
by czynić świat lepszym

po co im wolność
lepiej być podległym urzędnikiem
po co samorządność i stowarzyszenia

ktoś zaprojektował nasze zachowania
daliśmy się ogłupić
mówi ich bóg narodowo-katolicki

państwo musi bronić przed manipulają
mówi poseł urzędnik Suski (Woronicza 17)
bronią nas żywią okrywają pis-technologią

    (niedziela, 30 lipca 2017, g. 9.55)

***

odrzucenie

            /dzień w dzień na koniec/

dano mi (na koniec)
doświadczać odrzucenia
nade wszystko

ha ha ale ja wiem po co
sprawdzian dziękczynienia
wyśmienity

no i przecież kiedyś usłyszałem
że ziarno musi zgnić
więc i z tej strony jestem silny

dzieczynienie wszystko zmienia
jak kamień filozoficzny
w złoto odrzucenia

ziarno musi obumrzeć
powiedzieli mi w Taize
38 lat temu

    (sobota, 29 lipca 2017, g. 10.11)

***

dziękczynienie (za śmierć)

                /moje dzisiejsze doświadczenia/

nie jest to rozważanie o śmierci
ale o moim życiu tu i teraz
które właśnie osiągnęło ten punkt

przedwczesnej może niedołężności
przedwczesnej może zgody na śmierć
któż to rozsądzić może

to nie biologia żyje w nas
to my żyjemy w i z biologii
nikt nie żyje i nie umiera dla siebie

w dialogu żyje człowiek
bez dialogu nas nie ma (osoby i sensu)
prąd nie płynie z jednego bieguna

dziękuję że dożyłem tej chwili
i za wszystko co przed nią było
jesteśmy teraz bo byliśmy (jacyś kiedyś)

siadam kontempluję prawdę
w dialogu którego nikt nie słyszy
tylko między nami

     (sobota, 29 lipca 2017, g. 9.15)

***

radość

            /powołanie by być/

nie trzeba wielkich rzeczy
może przyjść z niczego
nagła bez pośredników
że myśli się samemu

że myślą obejmuje wszystko
co nas i świat stanowi
że nikt nie musi nam tłumaczyć
kim ja kim świat kim Bóg

bo wszystko jest
bo było
niewydumane wyśnione
ale najdbardziej z realnych realne

i nikt nie musi mnie czytać
ani oczywiście rozmawiać
jestem bo byłem
bez względu jak wam się to nie podoba

być bo się było
to chyba inna bajka dla innych
którzy nie umieją
rozpoznać czasu swojego nawiedzenia

o biskupach u dołu i reszcie
i o wszystkim napiszę
jak mi jest dawane
każdą chwilą

     (piątek, 28 lipca 2017, g. 21. 10)

***

biskupi i reszta

           /stworzył ich mężczyzną i kobietą/

biskupi księża zakonnice
są takimi Polakami jak my
lepszymi czy gorszymi
czyny pokażą

nie stan skupienia i życia
nie kolory szat (sukni)
mówić można co kto chce
Bóg tak chciał

    (piątek, 28 lipca 2017, g. 10.59)

***

kociokwik pl.2017

          /czy mówią jak myślą?/

bez względu na partie
bez względu na wyznanie
spróbujcie złożyć w kupę
kilka ważnych osób

Gowina z arcybiskupem Hoserem
Olszewskiego z Kaczyńskim
Prezydenta z Szydło Premierem
i tak dalej dalej

nic się tu kupy nie trzyma
naród jakichś zmian czeka
oni nadal za najważniejszych
się uważają (nas rozgrywają)

    (piątek, 28 lipca 2017, g. 10. 04)

***

strzegący

          /od zenitu Wszech-doskonałości/

ja strzegę tylko tego co jest
bo było
niczego nie wymyślam by zaistnieć
choć jestem całkowicie ignorowany

jest realne bo było realne
dla mnie stworzone z niczego
dla kogoś tylko z biologi fizyki...
mój świat ma (głębszy) sens

osobowy
pozaosobowego sensu nie ma
są tylko prawa wyliczenia
prawdopodobieństw rozkłady

mój świat osobowy jest
bo było coś przedtem innego inny
drugi inny i trzeci i dialog
między nimi i mną

strzegę od (nie)pamiętnych czasów
narodzenia i kultury
drogą-prawdą-życiem
działając jak potrafię

temu że dęby pamieci rosną
w Ogrodzie naszym
nikt nie zaprzeczy (chyba)
choć i nikt nie wejdzie w dialog

sięgają dla mnie korzeniami
Konstytucji 3 Maja 1791
Wigilii w Puławach 1856
powstań narodowych XIX wieku

i Prusa i Warszawy z Lalki
II RP i Cudu nad Wisłą
i odnowionego Wojska Polskiego
kampanii wrześniowej i Katynia

i niezłomnego ducha oporu
nie tylko podczas wojen
także wrogich wolności ustrojów
po wojnie i dzisiaj

Solidarności w walce o pokój
większy niż tylko w ekonomii
godności osoby i odpowiedzialności
bo tylko wówczas człowiek naprawdę istnieje

gdy odda się dobrowolnie
na wytwarzanie dobra prawdy i piękna
powtarza papież za fenomenologami
wiary się nie wymyśla jest w rozumie

może(my) kontemplować prawdę
wraz z nim jedynie nie inaczej
strzegę tego co jest bo było
w naturze i kulturze

w Ossowie zrobią rekonstrukcję
dostaną pewnie na to pieniądze
piękną z żywymi koniami
tego naród potrzebuje

rekonstrukcji ducha i umysłu
nikt nie potrzebuje jeszcze
nie tak rozumieją patriotyzm
o personalizmie nie wspominając

bez pamięci na razie pozostaje
Józef Czerwiński z Virtuti Militari (1920)
ksiądz Kalikst Waszczuk OCD (1863)
wiele innych osób i rzeczy

    (28 lipca 2017, g. 9.03)

***

myślenie istotowe

      /tylko osoba człowieka.../

czyli jakie ktoś zapyta
no niepolityczne
w pierwszej chwili odpowiem
gorącego politycznego lata

ale to nie nade wszystko chyba
bo i nie biznesowe
nie dla jakichś korzyści
ani emocjonalne

to zimno-chłodno-przyjemne
w dotyku smakowaniu
i w ogóle
dla każdego myślącego osobnika

rzadkość okropna niestety
w codziennym życiu
w rozmowach
w realu i Internecie

a przecież takie myślenie
wyznacza horyzont rzeczy
rozwoju osoby człowieka
na wieki na zawsze

przecież pokój od tego zależy
i szczęście
w każdej naszej chwili
mądre podejmując decyzje

tylko dla osób wolnych
z pełną godnością jest zarezerwowane
meta-meta-fizycznie
wielkie instytucje tych możliwości nie mają

     (czwartek, 27 lipca 2017, g. 14.01)

***

lekcja logiki

         /Annom i Krzysztofom/

nawet jeśli nikt nam nie zadał
sami musimy odrobić
wszystko sobie poukładać w głowie
co jest czym i dlaczego

człowiek to ten kto zna siebie
kto sobie poukładał
(sobie i siebie)
inaczej rośnie bałagan

osoba wolność prawda
państwo prawo konstytucja
sędziowie trybunały
uniwersytety i kultura

czym jest wspólnota
rzecz nie do ogarnięcia
bez pokornego doświadczenia
w zadumie nad darem i dawcą

    (czwartek, 27 lipca 2017, g. 9.05)

***

niewiara (PiS-u)

       /dramat antyintelektualny/

w co oni wierzą nie wiem
prócz prezesa
potem jeszcze w paru innych
w zamach smoleński i miesięcznice

ale jakie argumenty wiary
serca i rozumu
mogą przedłożyć narodowi
jakie motywy życia i nadziei

    (środa, 26 lipca 2017, g. 18.02)

***

apel do księży

        /także do biskupów przecież/

wy którzy myślicie
albo wcale nie
ale się uważacie
za Bóg wie co

że obsługujecie nas
religijnie samym Bogiem
wcale nie
ten sam Bóg jest w nas

jeśli wyróżnić się chcecie
czymś
bądźcie jako my
osobą wolną z pełną godnością

teraz taki czas
nie damy spokoju
partiom ani księżom
równi wszystkim w godności

    (środa, 26 lipca 2017, g. 16.45)

***

rozterki

                 /tak-tak nie-nie/     

napisałem wczoraj dwa słowa
w liście o biskupach w niesławie
mdli i obrzydliwość
które trochę mnie uwierają

w nocy też mnie gryzły
i niepokoiły
ale kolejne godziny mijają
a ja niczego nie zmieniam

głos wewnętrzny gdy pisałem
głos wewnętzrny gdy czekam
i teraz gdy znów piszę mówi
na świadectwo wszystkiego

nie zawsze słowa zależą
od adresata
owszem
w oficjalnych listach

moja wypowiedź
jest szczera szczerością brata
nie ceremonialnością
instytucjonalną

Jezus w Dobrej Nowinie
nie zawsze słów dobierał
parlamentarnych dzisiaj
wieszał kamienie u szyi

skoro dla nich nic nie znaczę
skoro mnie nie słyszą ani czytają
niech pozostanie jak jest
aż się nawrócą

     (środa, 26 lipca 2017, g. 9.30)

***

teoria wszystkiego

             /człowiek szczytem stworzenia/

moją teorią wszystkiego jest osoba
z godnością najwyższą i odpowiedzialnością
(zdolną unieść odpowiedzialność)

tako za życia jak i po śmierci
wiem że kiedyś nas nie było
i znam zasady antropiczne

jak było jak jest i jak będzie
nie wiem
wystarczy mi to co wiem

że droga-prawda-życie
jest absolutem każdego
kto się nad nimi pochyli

że na Krakowskim Przedmieściu
przed Pałacem Prezydenckim
i w całej Polsce są wolni ludzie

nieorganizowani na siłę
spędzeni Internetem
bezwolni bez wiary i rozumu

    (wtorek, 25 lipca 2017, g. 12.00)

***

prawa ponadfizyczne

          /rozmowy cało-około-duchowe/

słowami chcę oddać odsłonić
czego doświadczyłem
drogą-prawdą-życiem
nie zawsze w słowa klawisz utrafię

nie zawsze to we mnie
przepisze się odkryje
tak jak jest mi dane
jeśli skupienia najwyższego braknie

chcę prawo dziękczynienia przekazać
potomnym na ile poznałem
jego istotę nie kaznodziejstwo nabożne
jedno z najważniejszych praw

ono ma moc dopełniania stworzenia
wszystkiemu nadając blask prawdy
której nic z wierzchu nie zwiastuje
powierzchnią bywa że odrażajacą

tego czego nie chcemy
najbardziej chyba śmierci
a jednak prawo dziękczynienia
jest większe nawet od niej

doświadczałem poznawałem
etapami życia przez dziesięciolecia
w różnych miejscach i sytuacjach
od Lisieux przez kamedulskie Bielany

od podłogi u Jadwigi w Legionowie
z modlitwą wstawienniczą
bywało u niej trzech wikarych
z różnych parafii (lata 80. XX wieku)

od spotkań odpraw katechetycznych
z proboszczem Schabowskim
gdzie przed zamętem organizacyjunym
ratowałem się pisaniem na piasku

przez dwa słowa udziału w kazaniu
na mszy pożegnalnej na Żabim Rogu
mądrzejszy wtedy o Teresę z Avila
i jej solo Dios basta

aż na koniec choć nie zegarowy
chwałą i dziękczyniem
po śmierci Mamy Babci Heli
dzięczynienie ponad życie i śmierć JEST

do metafizycznego zrozumienia
dopiero teraz (za sakrament małżeństwa)
że w dziękczynieniu dosięgamy Stwórcy
dokańczając Jego dzieło stworzenia

że to co On stworzył
nam zostawił do skończenia
w wolnej naturze osoby
możemy wszystko zatwierdzić

wtedy wszystko w naszym świecie
staje się dopiero
nierozerwalną jednością
ciągłością w całości bytu

taką moc nam dano
może potężniejszą od atomu
i sił grawitacji Kosmosu
osoba wolna jest koroną stworzenia

    (wtorek, 25 lipca 2017, g. 10.50)

***

po orędziu

         /mniej niż nic/

no i co powiedział
coś z rannego powtórzył
brzmi jak koronacja
ponad Jarosławem K

że przejmuje rolę
w tej samej ideologii
powszechnie zwanej
dobrą dla nich zmianą

    (poniedziałek, 24 lipca 2017, g. 20.17)

***

orędzie Prezydenta

           /po rozmowach partyjnych/

nie interesuje mnie orędzie
zapowiedziane na godz. 20.00
gdyby miał coś nam do powiedzenia
wyszedłby jak radził profesor

nie zamknął ze swoimi
być może wściekłymi
ale w tej samej wizji świata
diabelskiej wręcz ideologii

jakąś grę prowadzi dopiero
zaczął chciałby się rodzić na nowo
ale wisi nad nim Konstytucja
raz złamana

on wie oni wiedzą my wiemy
co ma być w sierpniu
zwycięskim miesiącu Polaków
na niejednym miejscu

niczego nie może zachachmęcić
czekamy na placach ulicach
czekamy w domach
czekamy u korzeni dębów pamieci

jest prawda w górę serca
prawda jest poznawalna
kultura personalistyczna
w dialogu czeka (bez kantów)

    (poniedziałek, 24 lipca 2017, g. 17.30)

***

za mało

        /kim jest człowiek/

to wszystko za mało
to tylko dwa weta
prezydenta z PiS-u
to nie koniec ich ideologii

tylko wtedy gdy sięgniemy
wyżyn wolności i osoby
godnosci pełnej uświadomionej
zdolnej do pełnej odpowiedzialności

jak milczeliśmy między sobą
w gminie parafii diecezjach
w Strachówce na przykład
tak nadal milczymy

co są warci milczący Rodacy
przed wetem prezydenta
po wecie prezydenta
to jest prawdziwe nieszczęście RP

ludzie bez właściwości
bez wiary i rozumu
bez samoświadomości
człowiek to ten kto zna siebie

inaczej będzie nadal nas wyzywał prezes
religią smoleńską terroryzowali
miesięcznice neopogańskie
będą nadal się szerzyły (kroczyły)

nikt nie zdjął z nas obelg
złodziei komunistów niepatriotycznych
mord zdradzieckich szubrawców
nikczemników co braci zabijają

    (poniedziałek, 24 lipca 2017, g. 12.45)


***

podporządkowanie

                /kontempluję prawdę/

jedyne jakie uznaję
jest życiu wewnętrznemu
jakie masz życie wewnętrzne
tak żyjesz tak piszesz

życiem wewnętrznym nie może być nienawiść
tylko miłość
bo z sobą byś nie wytrzymał
któż dociecze duszy patologów

życie wewnętrzne
jest w nas nie na ulicy
nie w telewizji
nie w partii

życie wewnętrzne potrafi zaskoczyć
nawet nas
w ciszy niespodzianej
albo upragnionej

     (poniedziałek, 24 lipca 2017, g. 10.14)

***

antychrześcijański PiS 

                  /trójwładza wspónoty osób/

każda monowładza jest taka
chce zastąpić Boga Praw
nie mówiąc o miłości
partie nie są od kochania

pod taką władzą (bożka)
musi zanikać Bóg Wszechmogący
nie można służyć dwóm panom
nie mówiąc o miłości (bliźniego)

bliźni też znika (totalitaryzm się nie cacka)
jest współwyznawca partyjny
rosną nowe mury na granicy
kultura jaka kultura jest władza

znika wszechmądrość Boga
wszechmądry jest tylko przezes
albo I Sekretarz albo fuhrer duce
jaka demokracja (toż od diabła)

wszystkim we wszystkim jest władza
byle nasza
byle naszego prezesa
naszej partii

    (poniedziałek, 24 lipca 2017, g. 9.02)

***

PiS i PZPR 

     /władza i upadek /

co mają wspólnego
w czym są takie same
powiedzą od partii specjaliści
ja już wiem też swoje

są jedynowładcami
w swoich czasach (kadencji)
kadencja to inaczej obrotowość
władzy prawie każdej

ale jest jeszcze coś innego
złowrogie dla nich przepowiednie
kto mieczem wojuje od niego ginie
PZPR od pracy (robotników) PiS od prawa

     (poniedziałek, 24lipca 2017, g.8.07)

***

 osoba i prawo

       /Bóg praw osobowych/ 

będziesz lub nie będziesz
położono przed tobą prawo
dobra i zła życia i śmierci
szczęścia miłości zbawienia

jesteś wolnym człowiekiem
lecz nie wszystko korzyść przynosi
masz sumienie by osądzić
wolę wolną by wybrać (dobro)

nie partia będzie ci mówić
nie partia będzie sądzić
jest rozum zamknięty w kulturę
jest sztuka i uniwersytety

Bóg Najwyższy praw naszych
odpowiedz sobie w sumieniu
gdzie godność i odpowiedzialność
twoja leży i czy w partii

Bóg Izraela i Polski i świata
stworzył wolnego człowieka
osobę najwyższej godności
tobie nam zaufał nie partii

     (poniedziałek, 24 lipca 2017, g. 7.15)


***

 liga umysłowa

            /SN symbolem praw osoby/

gdzie dokąd sięgamy
po jakie argumenty
w rozmowach o Polsce 2017

są rzeczy widowiskowe
bardzo powierzchowno-kolorowe
i jest głębia

psychologia głębi
filozofia parennis
człowieku poznaj samego siebie

stąd do wiecznosci
tu i teraz
w bezgranicznym kosmosie

osoba jest niebem na ziemi
w niej dzieje się wszystko
co najważniejsze w życiu

czy rozumiesz ulice i place
myślisz że to jakiś spisek
szamana dusz

a ja myślę mówię piszę
że istota człowieka się odzywa
w nas tak w kościle jak i na ulicy

wierzę głęboko
że jest prawda
że prawda jest poznawalna

że jest Żywy Bóg
nie teoria w ksiązkach teologów
ale drogą-prawdą-życiem

    (niedziela, 23 lipca 2017, g. 11.30)

***

dno moralne

            /pieniędzy im nie starczy/

znów po dwóch latach
dna sięgnęli
historia ich krótka i mała
prócz mord zdradzieckich

to powiedzenie pójdzie za nimi
wyśmiewając ich zadęcie
ulicami zaś wieje inny śpiew
wolność kocham i rozumiem

wolności im nie oddamy
my naród wolnych ludzi
niezależnie od wieku
żyję jeszcze na świadectwo

disco polo nas nie zagłuszy
w ich telewizji i mediach
w ich propagandzie
pana prezesa pani premier

nie odzyskają placów i ulic
miesięcznicami niby czegoś
wojskami Macierewicza
my (z) powstańcami warszawskimi

    (niedziela, 23 lipca 2017, g. 9.11)

 
***

mordy zdradzieckie

         /na człowieku i kulturze/

to co PiS robi dzisiaj z nami
to zbrodnie polityczne
a z punktu widzenia kultury
patologia umysłowa

nie pierwsza nie ostatnia
w dziejach człowieka
niektóre partie
doczekały się określenia zbrodnicza

inne nie
co niewiele zmienia
są organizacjami zbrodniczymi
na rozumie wierze i honorze

nie bójcie się tych
co zabijają ciało
ale ducha zabić nie mogą
bójcie się tych drugich

są u nich prawnicy
pożal się Boże może nie wiedzą co czynią
nawet z tytułami
ale bez wstydu rozumu i honoru

jeśli tutaj czytacie co piszę
to tylko znaczy tyle
że jeszcze swojej pracy nad sądami
nie dokończyli ustawodawczej

przegłosują wszystko
obaw zbądź co do tego Rodaku
nie jest urzędnik (wyborca) na dole nad mistrze
prześcignie za to górę w ich zastosowaniu

    (sobota, 22 lipca 2017, g.  11.50)

***

duch nowej wolności

           /chcą zbudować nowy system/

co łatwiej powiedzieć
może duch nowego czasu
cieszę się że dożyłem
hołd daję nowemu pokoleniu

dlaczego wyszli na ulice
wreszcie i młodzi 20 lipca
mogę sądzić tylko po sobie
jak to ze mną było

nie dla wyrachowań jakichś
karierowo-politycznych
przecież wtedy nie było
takiej perspektywy nawet

nie
bo duch we mnie działał
pociągał pchał motywował
do czynu (na świadectwo czegoś)

to co jest w nas
natura nasza
kultura i wychowanie
dają napęd otwarcie na niego

albo zamkniecie
co widzę i dzisiaj
wielu nie rozumie
albo rozumie inaczej

każde pokolenie
musi zdobyć swoją wolność
obronić swoje Westerplatte
porównam 2017 z 1945

      (piątek, 21 lipca 2017, g. 20.02)

***

poniżej dna

      /i papież i Ingarden/

dali nam 500 plus
obniżyli wiek emerytalny
i pomyśleli mamy was
już nam nie podskoczycie

a jednak zeszliśmy niżej
poniżej ich dna (są ważniejsze sprawy)
do spraw natury człowieka
który chce być wolny

i nawet trwanie swoje wolności poświęci
bo tak naprawdę tylko wówczas istnieje
gdy dobrowolnie
odda dla wytwarzania dobra prawdy piękna

   (piątek, 21 lipca 2017, g. 17.01)

***

przekonania polityczne

         /moralność i polityka/

każdy ma jakieś marzenia
i chyba jakieś ideały
gdzie skarb twój tam i serce twoje
a jeśli nie znasz nawet siebie

przekonania się ma i dochodzi
drogą-prawdą-życiem
lecz jeśli nieuświadomione
mogą strasznie niszczyć

cóż tu dodać mogę
każdy ostatecznie odpowie przed Bogiem
a za życia przed własnym rozumem
sumienie też gdzieś tu być musi

    (piątek, 21lipca2017, g. 11.55)    

***

dano mi zrozumienie

               /do fenomenologów/

że nawet prawnicy
nie muszą rozumieć prawa
jeśli nie dostaną błysku inteligencji
większej wyższej głębszej

cóż po znajomości kodeksów
jeśli się nie dostanie metafizyki
zrozumienia człowieka we wszechświecie
od tego się wszystko zaczyna

zrozumieć strukturę i istotę rzeczy
wszechrzeczy
aspekty istotowe i konstytutywne
całej rzeczywistosci

tak jest to możliwe
postawa miłości intektualnej
żyje osobowo w osobie
kontempluje prawdę

tak jest to możliwe
jest prawda
prawda jest poznawalna
człowieka świata i nawet Boga

    (piątek, 21 lipca 2017, g. 10.45)

***

niby

        /gwałcicielom rozumu i wiary/

poważni ludzie niby
pchają wózek pogardy
niby prawdy (post prawdy)
zdechłęj prawdy jak mysz

nazywają się senatorami PiS-u
robią to na oczach naszych
narodu i świata całego
pchają coś bez sensu

wszyscy wiemy z homo sapiens
i oni wiedzą z tego samego gatunku
że to co teraz robią jest zbrodnią
na polskim rozumie i Konstytucji

ale jakby nic
robią swoje
są posłusznymi narzędziami
w rękach szaleńca

szaleńca politycznego nie tylko
nie tylko religii smoleńskiej
nie tylko pogańskich miesięcznic
dziadów jakiś ulicznych na niby

Polska się nie zaczęła od niego
od prywatnego objawienia w 1990
w książkach opisywał
coś jak heureka

zawsze to samo u jego (ich) początków
wykrycie spisków układów zamachów
z tajemnic zrozumiałe jest tylko jedno
on sam u początków wszystkiego

niby nas nie ma
naszych tysięcznych zgromadzeń
krzyków prawie rozpaczy nie wolno
pod ich jego oknami

     (piątek, 21 lipca 2017, g. 9.50)


***

wiem

         /nie po to jest światło.../

ja już chyba wiem
wielu jeszcze nie
o czymś wokół nas
i w całym wszechświecie

trzeba znać swoje miejsce
w Kosmosie jaki jest
może nawet wielolostrunny
skończony tak lub inaczej

lub nieskończony tak i inaczej
matematyka badany
tam gdzie teleskop nie sięga
trzeba znać swoje miejsce (siebie)

aby rozumieć człowieka i świat
i Boga kto wierzący
rozumieć naturę kuylturę
pytając zawsze o istotę rzeczy

nie o to tamto
zwłaszcza o upodobania polityczne
o zmienne pionki szachownicy
zmienność mód i celów

    (czwartek, 20 lipca 2017, g. 22.18)

***

ciągłość jedności

            /w 2017 zdradzili nas nawet biskupi/

żadna partia
przez życie mnie nie prowadziła
ta sama krew serce ten sam rozum
poszukiwania prawdy

kontemplowanie prawdy
na dwóch skrzydłach
w krainie biało-czerwonej
tęczą zachwytu od zenitu dziejów

dzisiaj codziennie adoruję
dęby pamięci w Ogrodzie
pamięć i tożsamość wielką
od Wigilii 1856 w Puławach

nie będą mi partie mówiły
co mą Ojczyzną
ani obecni księża i biskupi
co jest moją wiarą i godnością

    (czwartek, 20 lipca 2017, g. 17.15)

***

Marsylianka w Warszawie

            /młodzi sié obudzili/

nie żyłem nadaremno
nie pracowałem nadaremno
nie pisałem nadaremno (nie piszę)

są ludzie wolności
jest wolność zasiana
ziarno solidarności

każdy myśli i reaguje po swojemu
na to co się dzieje dokoła
według własnej prawdy i godności

biada gdybym nie głosił
biada gdym nie był świadkiem
od 16 października 1978

    (czwartek, 20 lipca 2017, g. 16.50)

***

anty-rewolta

         /nawet prokurator Piotrowicz.../

te same dęby pamięci
rosną u mnie jak rosły
te same ptaki śpiewają
staro-dawna flaga powiewa

nie poddam się PiS-owi
będę myślał jak myślałem
pisał jak pisałem
żył jak żyłem dopóty

zawsze jest jakieś dopóty
psycho-neuro-somatyczne
mechaniczno-biologiczne
sił natury lub antykultury

    (czwartek, 20 lipca 2017, g. 8.50)

***

o piardnięciu (sjp)

                  / i mordach zdradzieckich/

wygaszacze państwa prawa (nie) jak roboty
- piardnął coś PAN prezes w Sejmie
cóż jest tylko człowiekiem starym
bratem tylko jednego brata
ale na tym chcą ustrój budować
ponoć dumnego kraju Polski

załączam
wiem że boicie się prawdy ale
nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich
nazwiskiem mojego świętej pamięci brata
zniszczyliście go zamordowaliście go
jesteście kanaliami

wyjaśniam
to JPK zdradza i poniża rozum
bo posłowie przypominali mu
stosunek brata do niezależnego sądownictwa
jego osobisty brat był prezydentem RP
tak się składa
a on bierze za to współodpowiedzialność
i za wszystkie konsekwencje
do końca Polski i świata

uczynił się jaśnie PAN Kaczyński
bezprawnym właścielem Polski
bez żadnego trybu
(pardon prawem spadkowym kaduka
inaczej i wprost mówiąc diabła)

     (środa, 19 lipca 2017, g. 9.19)

***

O! rozumie (na szczycie)

              /łacińskie fides et ratio/

czym jest rozum
w jakich okolicznościch powstaje
się rozwija
dojrzewa
dochodzi do kresu możliwości
współkontemplując prawdę
Norwid mówił i Papież-Polak
ja tylko nieskładnie przepisuję

co pięknem to się każdemu podoba
i konfesjonał na to niepotrzebny
o tym wcieleniu życia w sztuki życie
więc znów rozmowa własną prawdy wagą
w nieśmiertelniejszej powracała zbroi
to co dobre nie jest z czym przyjemniej
lecz co ulepsza... ich wiele jest z głębszej krainy
nad to co o nich mówi się nawiasem...
kształtem miłości piękno jest - i tyle
na to jest by zachwycało - jak i prawda
do pracy - praca by się zmartwychwstało

jest postawa miłości intelektualnej
sięgająca aspektów istotowych
konstytuujących całą rzeczywistość
człowieka świata i Boga (jeśli ktoś wierzy)

gdzież idę - idę sobie do duchowych
co materialnym zwą mnie rzemieślnikiem
duch u nich - próżnia form brak postaciowych
nieowładnięcie formy treściownikiem
duch u nich miejscem na ducha - potem idę
do świeckich - ci mnie widzą za-duchowym
i jak mistyczną goszczą piramidę
i - tak - przechadzam się w śnie Prometowym

... życzę-ć czytelniku zdrowia
w drodze po rozum do głowy
w polskim państwie 2017
podpowiem że na uniwersytetach
i w sztuce są nie bardzo ukryte
w kulturze znaczy wąskiej wysokiej szerokiej
znajdziesz wszystko
czego ci nam potrzeba do szczęścia
przyszłość tam leży człowieka i czeka

     (środa, 19 lipca 2017, g. 8.20)

***

nie da się żyć

     /mój krzyk moje samowypalenie/

jak żyć pytał rolnik
hodowca uprawca papryki
samego Tuska premiera

jeśli takie same pytanie
postawię biskupom
odpowiedzi nie usłyszę

przemilczanie mnie nas
nawet katechetów
jest ich powszechną postawą

antychrześcijańską
bo tego dożyliśmy
1050 lat od chrztu Polski

jak żyć
mam swoją propozycję
żeby się nie pozabijać 2017

rozmawiać ze sobą o wszystkim
długo cierpliwie nawet kłócąc
rozchodząc i schodząc co chwilę

jeśli tego nie (z)robimy
koniec nas tragiczny
w gminach parafiach fabrykach

w rodzinach nade wszystko
udawanie że nic się nie stalo
jest drogą w przepaść

wiem z własnego życia
jak dzielił podzielił nas
Rydzyk z Radia Maryja

zwany ojcem dyrektorem
doktorem rektorem przedsiębiorcą
dobrodziejem milionerem

jest przykłądem popapraństwa
osobowościowo-duchowo-intelektualnego
zasłużył  na miano s....syna

mordował polskie rodziny pobbożne
wszyscy hierarchowie brawo bili
politycy ustawiali się w kolejce

jeśli nie będziemy rozmawiać
dialog jest tylko w obie strony
pozabijamy się

dla mnie dzisiaj dokonuje się rozbiór
gwałt zbiorowy publiczny na rozumie
z przyzwoleniem (udziałem) episkopalnym

jak mam żyć razem z tobą wami
jeśli w nas przepaść oceani
w różnych rzeczywistościach rozumu

ja ciebie nie przekonuję ty mnie nie przekonasz
bo nie chodzi o przekonywanie
chodzi o kontemplowanie prawdy

wiarą i rozumem jest to możliwe
szybować na dwóch skrzydłach
w przestrzeniach prawdy i świętości

ale w fałszu ukrywając serce swoje
w fałszu przemilczania racji swoich
zamknięcie nienawiść wyhoduje

możemy sobie ból zadawać dyskusją
rany kontemplacja uleczy
nie oddajcie siebie w niewolę przemilczeń

i dzisiaj jestem wichrzycielem jak wtedy
kiedy do Polski wróciłem bo Rosją straszyli
Solidarność założyć w dniu 3 Maja 1981

i dzisiaj mnie wyśmiewają idiotą zwą
bo o te same prawdy się upominam
niczego lękliwie nie unikając skrywając

czy dzieci dzisiaj przeciw ojcom nastawią
księża i politycy w sojuszu
bezbożności prawdziwej na wieki

    (wtorek, 18 lipca 2017, g. 12.21)

***

krach cywilizacji w RP

               /zapłaczmy bo nie mamy pasterzy/

dano nam 10 przykazań
dano Powszechną Kartę Praw Człowieka
papież z Polski dał encykliki
w których nas i świat rozumiał

dano nam traktaty wolnościowe
w rodzinie ludów i narodów
godność objawioną objaśnili
w świecie wolnych osobo-ludzi

dano nam ludziom myślącym
z niepodważalną godnością
ale nie mamy pasterzy... i sędziów tuż tuż
niezawisłych i sądów mieć nie będziemy

a myśmy myśleli że już raz na zawsze
że Papież Polak
że Solidarność i 21 postulatów
że wiosna ludów 1989

a tu PiS przyszło w 2015
rewolucję popaździernikową robią
do góry nogami rozum wywaliło
prawem jedynie jest (samo)wola prezesa

krach cywilizacji w Polsce
to krach dotychczasowych nauk
kultury tego świata i doświadczeń
krach rozumu w homo sapiens poloniensis

    (poniedziałek, 17 lipca 2017, g. 19.50)

***

utopia

           /jadąc do Zambrzyńca/

władcy liderzy partyjni
reformatorzy całego świata
sumują swoje działania
w jednym celu utopii

utopie są zawsze straszliwe
u ich podstaw rozum zaburzony
chcą stworzyć nowego człowieka
ustroje ziemskich szczęśliwości

Kaczyński wódz sekretarz prezes
w taką utopię uwierzył układy zobaczył
miał swoje widzenie w 1990
krzyknął Porozumienie Centrum

z Rydzykiem się ściga na rozum i wizje
wszystko nowe sprawię jak bóg wasz
i ojciec dyrektor i kepiskopaty
nowy ład na ziemi zacznę w Polsce

ustawa do ustawy tworzą konstytucję
nowego ładu prezesów dyrektorów księży
nie ma Boga Jedynego Prawdy
postawą miłości inteletualnej kontemplacji

    (niedziela, 16 lipca 2017, g. 10.00)

***

tu i teraz

       /Eskimos w Arktyce a Murzyn w Afryce/

tu i teraz szczęście przychodzi
tu i teraz jestem szczęśliwy
nie kiedyś gdzieś z czegoś
ale z tego co jest w tej chwili

nie z odkrycia Ameryki
nie z teorii względności
lub innych genialności
ale z najprostszej rzeczy tu teraz

inaczej być nie moze
człowiek jest zawsze tu i teraz
nie kiedyś potem lub przedtem
niby takie proste do rozumienia

ale nie zawsze rozumiemy
jak i dziękczynienia za wszystko
bo jest a być nic wcale nie musi
nie większe ni mniejsze na miarę

a jeśli umiem być szczęśliwy
tu i teraz w tych okolicznościach
i za to być wdzięcznym (dziękować)
to mogę być także w następnym zdarzeniu

w następnej sytuacji-zadaniu
w następnym świecie
w następnym oddechu
następnej takiej chwili

nie z odkrycia nowego lądu
nie z nowej wielkiej teorii
ale z siebie i sytuacji której poradziłem
tu i teraz wszędzie i zawsze

bo z rad wszelkich
ta jest najważniejsza
by poradzić sobie z sensem
własnego życia tu teraz

     (sobota, 15 lipca 2017, g. 21.48)

***

mądrość moja

         /nikt nie żyje ani umiera dla siebie/

jestem mądry
czasem w którym żyłem
spotkanymi osobami
może nawet trochę świętszy
ich świętością

droga-prawda-życie
nas stanowią
nie osobiste tylko deklaracje
hypothesis non fingo
czyny nas współtworzą

     (sobota, 15 lipca 2017, g. 13.00)

***

popis władzy

                /ten ci są gorsi od tamtego tamtych/

tamtej koalicji władzy zarzucano wiele
komisje stworzyli do badań i oskarżeń
ścigają ich do piątego pokolenia
obecnie jednopartyjnie rządzący

Jezus z Nazaretu i to przewidział
takie sytuacje osób ludów i narodów
nie bójcie się tych którzy rozkradają ciało
lecz duszy zabić nie mogą

bójcie się raczej Tego
który duszę i ciało może zatracić w piekle
zmieniając fałszując prawdę
zasady rozumu i konstytucje

każdy za swoje odpowie
po pis sld Kukiz psl samoobrona
co uczynili temu najmniejszemu
na wierze i rozumie

     (sobota, 15 lipca 2017, g. 9.59)

***

stąd do wieczności

              /skąd dokąd idziemy-żyjemy/

stąd kim jestem gdzie mieszkam
gdzie siedzę żyję co robię
do samgo końca do szczytu szczytów
do Boga samego

muszę sobie świat wytłumaczyć
pod koniec życia raz na zawsze
od alfy do omegi
drogę-prawdę-życie zrozumieć

nie tę sprawę i tamtą osobę
nie tę ustawę tej lub innej partii
nie jedno drugie trzecie itd.
ale całość w jedności

      (sobota, 15 lipca 2017, g. 9.10)

***

pogaństwo

          /Prezesowi Kaczyńskiemu/

kiedy ci mówią
że siódmy rok obchodzą żałobę
zawsze na tej samej ulicy
zaśmiej się i zatrąb w tymbały

kiedy ci pasję Gibson przedstawia
jak orgię i masakrę piłą mechaniczną
roześmij się i baw się cymbałami
nie taka jest prawda zbawienia

Andrzej Król przedstawił wojnę
tak jak później wdowa jego śmierć
w sens wierząc głęboki
nie powierzchowną sensację

tak zawsze sobie wyobrażałem
więzienie i śmierć Jana Chrzciciela
w świetle duchu i obecności Jezusa
nie jak widzi marketingowo reżyser

tak sam przeżyłem trudne doświadczenie
aresztowania i wiezienia ciemną nocą
przez służbę bezpieczeństwa peerelu
światłem wewnętrznym przebaczenia

niech mi nie mówią gdzie moja ojczyzna
czym jest sens życia albo polityka
czego bać się powinienem ja człowiek
czym jest religia a czym jest pogaństwo

    (piątek, 14 lipca 2017, g. 19.30)

***

zbawienie

        /na złość i wbrew politykom/

nie martw się
ty ja my nikt
kto w prawdę wierzy
kto w Boga wierzy

żadna partia nie zagłuszy
wolnego człowieka
wierzącego w prawdę
wierzącego w Boga

polityka nie jest sensem życia
poznacie prawdę
prawda was wyzwoli
nie ma bez niej wolności

dziś może przyjdzie
może przyjdzie za chwilę
wielki pokój wewnętrzny
kontemplacji dwóch skrzydeł

skłoń się ku sobie
wypłyń na głębinę
do portu miłości przebaczenia
z miłosierdziem dla wszystkich

   (piątek, 14 lipca 2017, g. 17.30)

***

dwa brzegi

            /przeciwko cywilizacji/

po jednej stronie jest rozum
po drugiej stronie pis działa
państwo to prawo
PiS to polityka partyjna

czym jest rozum
czym kultura też prawna
co od czego zależy
w tym przyszłość człowieka

to nad czym wieki pracowały
łamie Ziobro z prezesem przez chwilę
dla nich przyszłość nie istnieje
są tylko oni Boga nie ma ich wola

durni biedni bezmyślni im wierzą
bo mają satysfakcję chwilową
że są najważniejsi w okolicy
ba nawet na świecie całym

tylko durni bezmyślni bezwolni
nie powstaną przeciw barbarzyńcom
którzy w progu naszych domów stają
w 1050 lat od chrztu Polski

zawsze byli i są Hitlery Staliny Pol Poty
Kaczyńscy i podobni
utopijni totalitaryści
bożkowie samych siebie nie kultury

jednolitość władzy państwowej
nad wolnością godnością osoby
których strzec mają sądy i sędziowie
osoba kultura prawo wiary i rozumu

mądrość od początku była u Boga
tobą jest Mądrość która zna Twe dzieła
 i była z Tobą kiedy świat stwarzałeś
osoba jej strzeże nie partia prezesa/ów

niech usiądą rewolucjoniści z prezesem
naprzeciw wiary rozumu kultury
w świetle nauki sztuki osób profesorów
i rozprawiają jak 12 letni Jezus w świątyni

wiem po co żyłem
drogą-prawdą-życiem
przeciwko barbarzyńcom stawałem
wtedy 1980/81 1989/90 i dzisiaj

    (piątek, 14 lipca 2017, g. 9.45)

***

koniec wolności

              /prawo-prawda-wolność/

nie ma wolnych sądów
nie ma wolności w państwie i narodzie
rządzi wszystkim prezes partia minister
nie rozum wolność i moralność

koniec wolności mojej twojej naszej
koniec kultury koniec prawdy
nikt jej badać nie będzie
lecz orzekać według oczekiwań władzy

czym jest wolność godność osoba
dla pispisu czyli starego prezesa
bez rodziny a więc sensu życia
facet zapatrzony w siebie nie wie

kościele starych dusz-niby-pasterzy
jesteście pasterzami swoich brzuchów i kieszeni
bo zabijając wolnoć osobę konstytucję
zabijacie możliwość kontemplacji

    (czwartek, 13 lipca 2017, g. 21.30)

***

ostatnie pragnienie/a

                           /bez odpowiedzi/

jakie są twoje wasze
zależy od wieku i okoliczności
kto co ma chce jeszcze więcej
kto czego nie ma nie pragnie

nie mam zębów zdrowia powodzenia
nikt mnie nie rozumie
jak zawsze z takimi bywa
ale mam marzenia

by już z siebie nie wychodzić
by w sobie mieszkać do końca
rozważając prawdę w sercu swoim
i dzieląc się nią jak umiem

    (czwartek, 13 lipca 2017, g. 13.56)

***

wielkie sprawy

            /z pokolenia na pokolenie/

wielkie sprawy człowieka
wielkie sprawy Polski i świata
wielkie sprawy Koscioła
dzieją się wśród nas

czyż Norwid nie zapowiedział
nie był osobową historią
historią zapowiedzi
wielkich spraw w Strachówce

obwieścił światu całemu
i całemu Kościołowi Powszechnemu
że jesteśmy sobie przeznaczeni
sakramentalnie uświęceni

Solidarność z 3 Maja 1981
Światowe Dni Młodzieży 2016
wcześniej przyjazd Edwarda i Bruna
Matka Boża w Annopolu i brat Marek

ile jeszcze trzeba znaków
ile potwierdzeń (jak Thomas 2017)
o zatwardziałe serca są wasze
Strachowianie współcześni

     (czwartek, 13 lipca 2017, g. 12.10)

***

apel (mądrościowy)

                 /podnieśmy swój głos godnosci/

skądże nadejdzie nam pomoc
pomoc nadejdzie nam z góry mądrości
z solidarności mądrości w nas ludzi
godnych przedstawicieli gatunku hc

rektorzy wyższych uczelni profesorzy
doktorzy doktoranci mgr i studenci
inżynierowie obrażani komisją Macierewicza
artyści i duszpasterze myślący (jeszcze)

jeśli się zjednoczymy
jeśli wszyscy podniosą swój głos serce i ręce
jeśli wejdziemy do sal konferencyjnych
do mediów na place i ulice

rozum jest gwałcony publicznie zbiorowo
przez obóz władzy jedynie słusznej partii
w sojuszu z biskupami prałatami księżmi
z wyborcami którzy im rozum oddali

świat patrzy załamuje ręce i tyle
cóż mogą zrobić z zewnątrz
jeśli my Obywatele RP się poddajemy
unię honoru i godności na drobne rozmieniając

musimy wierzyć (pełną godnością człowieka)
że znajdziemy nawet kapelanów w tej wojnie
na polskiej od 1050 lat ziemi ochrzczonej
zdolni prawdę kontemplować

   (czwartek, 13 lipca 2017, g. 11.26)

***

oświadczenia poselskie

        /Jankowi Grabcowi z szacunkiem/

pięknie mówią o różach
opisują żałują tłumaczą
gdy las płonie
puszczę wycinają

teraz akurat o Sądzie Najwyższym
poseł były minister Budka
ja to wiem co mówisz
wściekam mnie to że nic nie robicie

pogadałeś sobie
ty inny i partie
las płonie puszczę wycinają
śmiesznie bezradni i po co

    (czwartek, 13 lipca 2017, g. 10.37)

***

list do papieża

                    /Ty jesteś opoką OSOBA/

wiele spraw przeżyłem dzięki tobie
jako polski katolik podwładny władzom
tylko dzięki rozmowie z tobą
dzięki listowi który piszę

życie się dzieje choć dobiega końca
wcześniej lub później
ma sens ma sens ma sens
i w Annopolu i w Kaplicy Sykstyńskiej

dlaczego list do ciebie mnie ratuje
przecież nie zmienisz okoliczności
które wyznaczają bieg naszego życia
w Polsce Europie na świecie 2017

a jednak
bo mnie wpędzają w rozpacz
ci którzy podlegają tobie
polscy biskupi i księża

moja droga-prawda-życie się nie kryją
przed nikim bo się objawiają w pełni
tak jak wyznaczyła nam historia
i Opatrzność Boża dała czas i miejsce

ale oni nie chcą ze mną wspólnoty
mają swoje struktury i w nich obowiązki
nie widzą pojedyńczego człowieka
człowiek według nich nie jest drogą Kościoła

przemilczają mnie srodze a raczej okrutnie
wota wdzięczności za wolność 1980-1989
za mój udział w Rozdziale Trzecim encykliki
wynieśli z Kościoła

wydali mnie na łup siepaczy i donosicieli
zmieniają pamięć i tożsamość Polaków
nawet z powodu Światowych Dni Młodzieży 2016
i powrotu po roku Thomasa z ijd.be

tylko dlatego
że uciekam się do ciebie w rozpaczy
i mieszkam pod opieką Matki Bożej
w sanktuarium rodzinnym we wsi Annopol

mogłem mogliśmy z żoną i dziećmi
poradzić sobie mentalnie z paradoksem
Kościołą w Polsce z jego kunktatorstwem z władzą
z opuszczeniem nas przez pasterzy

przeżywamy uniesienia duchowo-intelektualne
dzięki innej encyklice bogaci w prawdę
kontemplowaną wiarą i rozumem
ale bez wspólnoty sióstr braci księży i biskupów

wielkie rzeczy jak się działy dokonały i dzieją
była tu Solidarność 3 Maja 1981
był biskup na zakończenie I kadencji samorządu
był brat Marek z Taize Edward ijd ŚDM i Thomas

      (czwartek, 13 lipca 2017, g. 9.57)

***

Polska baranieje

                   /ślepy ślepych prowadzi/

jak stado baranów prowadzonych na rzeź
co się z nami dzieje Polsko Ojczyzno moja
PiS robi sobie z nami interes życia
na zgniliźnie zgwałconego rozumu

to nie polityka
to demontaż wszystkiego co nas stanowiło
hodowla nowego pisowskiego człowieka
bez pamięci tożsamości miłości bliźniego

bez prawdy nie ma wolności
narodzie baranów 2017
robią co chcą
grupy grupki przez chwilę protestują

któż zapłacze nad nami
nad gwałconym rozumem
skoro nie mamy pasterzy
jest jeszcze Jezus w Nazarecie

    (czwartek, 13 lipca 2017, g. 9.06)

***

rekomendacje

                        /Królestwo Boże/

jakie masz mamy rekomendacje do życia
w polskim państwie i kościele AD 2017
wystarczy partyjna
od kaprala po generała to i katechetę

mnie inaczej życie prowadziło
prawd szukałem prawd celów i sensu
naród mnie żaden nie stworzył ni zbawił
żadna partia celów i sensów nie dawała

pisanie na piasku jest wejrzeniem w siebie
w najgłębsze uzasadnienia i prawdy
w przepaść świetlistą od początku do zawsze
tam trzeba znaleźć siebie i rekomendacje

tej pracy nie zwij błahą
ona sprawy społeczne rozwiązuje (i sensu)
wielka praca ducha w nas i ponad nami
bez niej świat wpada w przepaść ciemności

      (środa, 12 lipca 2017, g. 7.20)

***

rozmowy duchowe

          /powiedz o czym myśłisz 
               daj świadectwo prawdzie/

jakie życie jest płaskie
bez rozmów duchowych
między nami Polakami 2017
nie powiecie czym pustkę wypełniacie

po każdej takiej
wszystko bardziej jaśnieje
słońce nowe wschodzi
nad naszymi sprawami

bo mówimy wtedy o tym co jest
nie o fatamorganach
złudach karier marzeń powodzeń u
każdy przecież ma jakieś

a sprawy duchowe są
i są o tym co wieczne
co eschatologiczne
w radościach troskach i wszystkim

tak blisko Łochowa jest Zambrzyniec
tak przybliżyło się Wichelen
cisza modlitrw i wspomnień
pozostaje wiecznie żywa

   (wtorek, 11 lipca 2017, g. 17.00)

***

w uniesieniu

         /wolontariat serca wiary i rozumu/

chcę podziękować proboszczowi
chyba w Serskam Wichelen
za parafianina Thomasa
jest tam altar boy czyli ministrantem

jakiego trzeba mieć ducha
by pokonać pielgrzymią drogę 1362 km
i dać świadectwo wiary
uradowałeś Jezusa i mnie/nas Thomasie

co będzie dalej któż może przewidzieć
czy zechcemy ze sobą rozmawiać
i nasi proboszczowie i biskupi
mając tyle możliwości w Internecie

człowiek jest drogą Kościoła
jeden osoba we wspólnocie z papieżem
piszemy list do ciebie Franciszku
tak jak zwyczajnie rozmawiamy z Jezusem

tytuły i ceremoniarze przeszkadzają
być wspólnotą osób wierzących z godnością
na podobieństwo i obraz Boga Najwyższego
nie tradycji strojów nazewnictwa

Bóg wziął w obronę swoich wybranych
bo dniem i nocą wołamy do Niego
Jezus nie zwleka w naszej sprawie
nie uczy sie w kuriach Kościoła (przykładu)

Syn Człowieczy znalazł w nas wiarę
w Wichelen i w Strachówce małej wsi i gminie
jesteśmy wierni pamięci tożsamości
od 38 lat i gdy na koniec do nas  przyjdzie

     (wtorek, 11 lipca 2017, g. 10.25)

***

Polska przegrywa (i Polacy)

                  /spotkałem Gandhiego w NY/

podzielony kraj jest słaby
podzielone królestwo się nie ostoi
któż o tym nie wie nie rozumie
skoro jest nawet w przypowieści Jezusa

rozumu podzielić się nie da
albo się ma albo gdzieś zawieruszył
na bezdrożach nieuctwa albo polityki
część niewinnych ma rozum gwałcony

wiara i rozum kontemplują prawdę
dostał takie możliwości homo sapiens
droga-prawda-życie mają swoje światło
prowadzi sens i cel bo nie politycy

wczoraj na Krakowskim Przedmieściu
w mieście niepokonanym przez wieki
barierki stalowe dla swoich ustawili
spisali podobno nawet za okrzyk Wałęsa

nie pokonali Warszawy Wałęsy Gandhiego
siły bezsilnych Havla i innych
Jezus pozwolił się zakatować
siła władzy nigdy nie będzie sensem życia

     (wtorek, 11 lipca 2017, g. 8.08)

***

kościół niemasowy

            /God's love is an experience of truth/

to ja potrzebuję modlitwy
dzisiaj wieczorem w Strachówce
prowadzonej przez Thomasa z ijd.be
ja właśnie nie ktoś gdzieś

człowiek jest drogą Kościoła
on ty ja
jeśli pukanie w drzwi usłyszymy
i otworzymy dla gościa

te spotkania twarzą w twarz
oko w oko
osoba w osobę
są  najpiękniejszą ewangelią

są biesiado-wieczerzaniem
osobistą wiarą i rozumem
kontemplowaniem
masówki są wskazane rzadko

choć ecclesia znaczy zwołanie
cóż mi po nim dzisiaj
wśród ludzi obojętnych
Kościół jest tylko siostrzano-braterski

opowiedz mi swojego Chrystusa
w słowach najprostszych
stań naprzeciw wspólnoty
przyznaj się do Niego (stań w prawdzie)

    (poniedziałek, 10 liupca 2017, g. 15.30)

***

kontempluję

        /Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę gdy przyjdzie/

kontempluję
jestem współ-świątynią prawdy
dzisiaj wokół listu papieża do młodych
wokół zadań i sytuacji w Strachówce

mamy tak wiele
tyle żeśmy otrzymali
zna pamięć i tożsamość bez cenzury
mamy kościół scholę i Internet

dzisiaj mamy się spotkać na modlitwie
wieczór uwielbienia Thomas poprowadzi
wrócił po roku od czasu ŚDM u nas
czy znajdzie wiarę wśród nas

Bóg weźmie w obronę każdego
kto uwierzył
weźmie w obronę swoich wybranych
którzy dniem i nocą wołają do Niego

trzciny lichej nie złamie
wyrosłej nad Osownicą
pokoleniami wiary i rozumu
w czyn może lichy ubranej

piszemy co jakiś czas do papieży
aby znali nasze sprawy
jak się mają w życiu nie kazaniach
nie w sprawozdaniach biskupich

ja i moi bracia biskupi pisze papież
chcemy stać się jeszcze bardziej
współtwórcami radości waszej
językiem ponadczasowym biblijnym

my też tak napisaliśmy do Jana Pawła II
odpowiadając na jego list podobny 1985
abyś i Ty doznał radości
dowiedziawszy się o naszych sprawach

     (poniedziałek, 10 lipca 2017, g. 8.15)

***

trembling trembling

                /epifania epifanie.../

kiedy ktoś trembling
do życia się nie nadaje
tylko do pisania i medytowania
na próżno trudzą się rehabilitanci

nie zawsze musi wprowadzać w ten stan
śmierć żony jak było u Gandhiego
przedstawione na filmie sceną ujęciem
bo całe życie byli razem

są sytuacje gdy Jezus pisze na piasku
gdy niczego innego z nas nie wydusicie
sami opowiemy w miarę możliwości
któż do końca zrozumie człowieka

życie się wtedy w nas dzieje
takiej intensywności koncentratem
że daremne są innych starania
przywracania do tzw normalności

ale wszystko się jakoś układa w całość
wcześniej później ukaże swoje oblicze
zachęcają uczeni i święci do tego
by kontemplować epifanię twarzy

          (niedziela, 9 lipca 2017, g.

***

wielka chwila

                    /wspomnienie mszy z posłem 1989/

za chwilę przyjdzie Pan w postaci chleba,
od tylu tylu lat wciąż staje obok nas
śpiewaliśmy w kościele na górce (lata 80 XX wieku)
czekaliśmy na pierwsze akordy Huberta i scholi

czekaliśmy na chwile wielkich przeżyć
we wspólnocie podobnych sobie
i swą przyjazną dłoń wyciąga w naszą stronę
pomaga złożyć siebie nam z najprostszych prawd

dzisiaj czekam na mszę w Strachówce znowu
stanie obok nas z Thomasem
który wrócił szukać Boga ŚDM 2016
wśród nas jak doświadczył wtedy

co zobaczy on co doświadczy dzisiaj
co ty co ja my w tzw lokalnej wspólnocie
w której o niczym się nie rozmawia
lecz chodzi się po staremu do kościoła

co będzie nam dane dzisiaj
w Polsce gminie parafii kościele 2017
za panowania papieża Franciszka
któremu ten list na świadectwo piszę

jemu nie trzeba tłumaczyć naszego życia
jemu trzeba tłumaczyć naszego Boga
opowiedzieć to coś więcej
co jak potok i Sykstyna

post scriptum 2013 nn
Huber zobaczył nekrolog w Legionowie
wziął wolne by być grać i śpiewać
na pogrzebie mojej Mamy Babci Heli

     (niedziela, 9 lipca 2017, g. 8.50)

***

bez rozumu

bez rozumu się nie da
nawet wiara religijna nie wystarczy
wypełnienie czynów nakazanych
tradycyjne zachowanie wzorca

nie ma wiary bez rozumu
powtarzał katecheta w Legionowie
na każdej lekcji i spotkaniu
to jest mądrzejsze od niego

kiedy zaczynasz myśleć o tym co jest
co jest bo było (i będzie)
nie pytając zazwyczaj ciebie o zdanie
kiedy zaczynasz myśleć

dla mnie jest nierozłączne z pisaniem
może to jest to pisanie na piasku
któż z nas bez grzechu bez słabości
są chwile gdy musimy się o coś oprzeć

być świadkiem naocznym tego co się dzieje
nie zamknąć się w sobie (swoim światku)
otworzyć na całą naszą rzeczywistość
zapisać na piasku najgłębsze przekonania

papież też rozglądał się wokół siebie
nim zaczynał do nas przemawiać
bo trzeba się napatrzeć (Tarnów Lisia Góra)
zaczynał od tego co jest oczywiste

na starość powtórzył raz jeszcze
ale najpierw opisał
płynący górski potok i Kaplicę Sykstyńską
że to wszystko ma sens ma sens ma sens

    (niedziela,9 lipca 2017, g. 7.54)

***

wspomnienie wspólnoty

                    /wiem komu uwierzyłem/

najpierwsze było z Duchem Świętym
który wybrał Karola Wojtyłę na papieża
przepotężne
na życie na wieki na wieczność

potem były wielkie zgromadzenia
z papieżem na placach wolności
spontaniczny śpiew i modlitwa
bierzmowanie dziejów

potem dla mnie wspólnota Taize
międzynarodowa na wzgórzu w Burgundii
śpiew wielogłosowy i medytacja w ciszy
i spotkania i rozmowy sióstr i braci

taki Kościół przywiozłem z powrotem
wplotłem w losy świata i Polski
w Solidarności w gminie wśród rolników
w Legionowie w katechezie młodzieży

takim Kościołem wspólnotą żyliśmy
papież bywał porywany do nieba
kiedy ogłaszał spotkanie w Asyżu
a my na całym świecie wraz z nim

zdążył nam jeszcze powiedzieć dużo rzeczy
włożył w homilie encykliki przesłania
cały świat z Nim przeżywał wspólnotę
na wszystkich naszych kontynentach

zdążyliśmy się zachwycić dali porwać
Duchowi Świętemu Wolności Godności
osoby wolnej miłością i miłosierdziem
stworzeni dla jednej ludzkiej rodziny

Wiosna Ludów była z tego samego
Papież ją sportretował w encyklice
w stulecie spraw nowych w kościele
spraw wspólnoty ludzkiej rodziny Ducha

wiara i rozum kontemplują prawdę
we mnie w tobie w osobie wolnej
na obraz Boży stworzonej rozwiniętej
w podobieństwo Trójcy Świętej osób

dzisiaj czas suchy złowrogi powrócił
władzy nad człowiekim w państwie i Kościele
przypominanie nam gdzie nasze miejsce
w szeregu hierarchicznej piramidy posłuszeństwa

papież Franciszek ma polec kontynuator odnowiciel
ma dać się podporządkować kurii watykanistów
najlepszych w rozumieniu dworu i struktury
włądza nade wszystko nie wolność i osoba

nie świat soborowo odwrócony
ale przywrócony ładowi ordnung posłuszeństwa
nawet jeśli charyzmatyczny to tylko z Bashoborą
bez dialogu w siostrzeństwie braterstwie wspólnoty

w charyzmacie Kościoła wspólnoty
ludzi wolnych ponad rasy i wojny
w dialogu spotkania drugiego osoby
w epifanii oblicza Jezusa brata i swojej

nie przegrałeś papieżu Janie Pawle
nie przegrasz papieżu Franciszku
są jeszcze tacy którzy pamiętają
wielkie cuda soboru i aggiornamento

młodsze pokolenie księży tego nie wie
i biskupów starej daty nawet kardynałów
chcą panować nad nami (owce do strzyżenia)
ale żyją jeszcze naoczni świadkowie Dobrych Zmian

     (sobota, 8 lipca 2017, g. 6.20)

***

wyzwanie wiary

                /przypowieść o Thomasie/

Panie zabierz ode mnie ten kielich
za duże to dla mnie wyzwanie
dla nas wszystkich (ulituj się nad nami)
chyba nikt nie zrozumiał wołania ŚDM

starzy młodzi własne dzieci
proboszcz (to jest najgorsze)
wójt ani samorządowcy
cóż dopiero nauczyciele wychowawcy

zobacz papieżu nasz los
współczesnej Polski (płacz nad nami)
Kościołą w świecie współczesnym
wystarczy ludziom tradycję zachowywać

uchodźcy przestali być bliźnimi
Kościół nie jest wspólnotą
wiara i rozum bezmyślnie zaplątane
patrzę na dęby pamięci i (też) płaczę

    (piątek, 7 lipca 2017, g. 13.40)

***

Thomas przyjeżdża

             /śladami ŚDM i IJD/

co to się wśród nas dzieje
kiedyś echo dopowie
nie jest to język ani mowa
której by nie można usłyszeć

zobaczyć Kościół
zobaczyć wspólnotę
pochód pokoleń przez ziemię
umie kto kontempluje

usiądź u stóp Jezusa
posłuchaj poczytaj
pomyśl nade wszystko
krócej lub dłużej

Marta się krząta o wszystko
niczego by bez niej nie było
ale kontempluje się co innego
nie własne czyny ale Boga

     (piątek, 7 lipca 2017, g. 12.12)

***

rozum i polityka

             /poznać Boga i siebie/

odjechał Trump prezydent USA
odjedzie prezydent Chorwacji Grabar
zostaniemy ze swoją wiarą i rozumem
kontemplujac prawdę kto umie

ambiwalentny trochę jestem
nie wierzę w Trumpa
dosyć słabo w trójmorze
byli sobie przez chwilę potrzebni

wierzę w osobę w rodzinę
w prawdę wierzę (i kontempluję)
wierzę w rozdział trzeci encykliki
pod tytułem Rok 1989

w siebie wierzę czyli w to co się zdarzyło
nam mojemu pokoleniu Polek Polaków
Europejczyków gatunku homo sapiens
Papież Solidarność Wolność godność

z robotnikiem Wałęsą na przedzie
z nagrodą Nobla potem prezydentem
i wielkie przemówienie jego w Kongresie
połączonych izb USA

dzisiaj jakieś małości zakompleksiałych
niby-patriotów nowych ni stąd ani zowąd
zakrzykują prezydenta Trumpa pod pomnikiem
Roku 1944 krzycząc złodzieje Bolek i inne

    (piątek, 7 lipca 2017, g. 11.40)

***

ja
          /jedyność niepowtarzalność każdego/

nawet ja
ostatni i malutki
wśród sług odwiecznych prawd
mam swoją jedyną prawdę

drogą-prawdą-życiem
się nazywa
i daje odpoznać
inaczej nijak

i ja ziemi tyle mam
co stopą mą pokrywam
dopokąd idę
i sanktuarium annopolskie

czas nie prowadził mnie
tylko w jedną stronę
ale i wstecz
po Wigilię w Puławach 1856

tamto wydarzenie i Solidarność
dopełniają się w polskich dziejach
stwarzając i mnie po kawałku
wprzód wstecz w głąb i w górę

katechetą z Bożej łaski
się stałem (bo nie z własnych planów)
w historycznych okolicznościach
w ciągłości dziejów wychowań rodzinnych

są wspaniali muzycy
święci małżonkowie
szkoda że nie ja
ja ostatni wśród nich lecz sobą

bo już się znam
wiem co własność ma
wady i grzechy
wiara i rozum miłosierne

     (piątek, 7 lipca 2017, g. 9.45)

***


rozmowa o łóżku


niech mi nie mówią
co moja Ojczyzna
kto jej nie przeżył nie przemyślał
jak Norwid

niech mnie nie uczy seksualności ksiądz
który w związku cielesnym nie był
nawet medycyna może nie wystarczyć
są specjalistami od czego innego

złą robotę robią nie tylko w Toruniu
opowiadając co kiedy włożyć i gdzie
gdzie co ma wytrysnąć i po co
niech mówią dlaczego jest świat

zaczynając zawsze dziękczynieniem
bez względu która partia rządzi
niech uczą sztuki bycia
ciałem uduchowionym i odwrotnie

niech dają świadectwo życia wewnętrznego
w szczerości nam przewodnicząc
we wspólnocie różnych powołań i obowiązków
talentów i darów może nie odkrytych jeszcze

niech się nie martwią zbytnio o innych
o kroplę z nasieniem cudzą rozkosz
uniesienia w małżeństwie najlepsze
cielesności ducha wcielonego w dwojga ludzi

to dar i tajemnica tych dwojga
tak jak waszą tajemnicą jest celibat
każdy słodycz i ciężar krzyża niesie
z rajskiego drzewa zrobiony (i owoc)

nasza wina bo ich (się) nauczyliśmy pytać
o wszystko czego nawet nie wiedzą
lękliwą religijnością nawet w łóżku
zamiast prawdę uniesień kontemplować

Boga poznajesz nie wczorajszym grzechem
ale dzisiejszą łaską (pokój dobro szczęście)
owszem trzeba mieć cierpliwość otwartość
i dużo (długo) pożyć On przychodzi zawsze

    (piątek, 7 lipca 2017, g. 8.15)

***

katecheza z 38 lat

                 /jak bardzo (nie)soborowi/

chcieliśmy wtedy wolności jak tlenu
w czasach tak zwanego peerelu
Duch Święty zadziałał wybrał JPII
on nas więcej (reszty) nauczył

w nim zobaczyliśmy wcielenie
polskości godności naszej
wolnego człowieka wszystkich czasów
zobaczyliśmy się policzyli zorganizowli

solidarność ludzi pracy i inteligencji
zakładów pracy i zagród wiejskich
powstała i rosła rosła rosła
łańcuch upokorzenia pękł

a dzisiaj kto czyta i rozumie
że człowiek jest drogą Kościoła (wolności)
aż stąd do wieczności
bez podporządkowań władzy

w Redemptor hominis to jest
wywodzi się z kultury soboru
dla którego wolność i osoba
były podstawowymi płaszczyznami

radość i nadzieja i światło narodów
i godność ludzka i wiara i rozum
i szacunek dla naszego wysiłku
Dobrych Zmian Roku 1989

dzisiaj nie ma kto tłumaczyć
z pałaców biskupich i ambon
tej godności naszej odnalezionej
znów nam ją zabiera władza jednej partii

oni dzisiaj mają inną ideologię
swoimi zmianami chcą tamtą przesłonić
wszystko nam zabierając
nawet dobre imię (ie Przywódcy NSZZ)

    (czwartek, 6 lipca 2017, g. 18.35)

***

różnica między 1979 i 2017

              /gwizdacze hańbią Polki i Polaków/

naoczni świadkowie wiedzą
naoczni świadkowie dają świadectwo
między pielgrzymami wszystkich czasów
papieża w 1979 i Trumpa 2017

wtedy Duch Święty zadziałał
na wszystkich zgromadzonych
na wezwanie papieża
bierzmowanie dziejów

pod niebiosa wzniósł się popłynął
do serc i umysłów pokoleń
spontaniczny aplauz
pamiętam trwał 14 minut

dzisiaj spontaniczne gwizdy
wybuczanie historii (duch chamstwa)
która się wtedy zrodziła
zaowocowała Solidarnością i Wałęsą

ktoś zwiózł tę swołocz
partyjnymi autokarami
z całej Polski (nie Ojczyzny)
ohydę i hańbę Ojczyzny prawdziwej

Ojczyznę się widzi tęczą zachwytu
jak napisał wieszcz Norwid
przemienionych kołodziejów
od zenitu czyli Boga samego

my chcemy Boga śpiewaliśmy w 1979
ale nie byliśmy aniołami tylko Polakami
chcieliśmy Boga i wolności we wspólnocie
pełnej godności wolnych osób w świecie


     (czwartek, 6 lipca 2017, g. 18.10)

***

gdzie jest niebo

           /wolność prawda osoba/

nie ma go na ziemi
wśród spraw materialnych
może być na ziemi
spraw duchowych

wiara i rozum prawdę kontemplują
jeśli chcemy
nie muszą
mogą pozostać na powierzchni

   (czwartek, 6 lipca 2017, g. 17.44)

***

punkt siedzenia (doświadczenia)

                   /przestrzeń mojego nieba/

między śpiewem ptaków
a historią rodzinno-ojczystą
jest moje miejsce ulubione

najwięcej mogę powiedzieć
z tego punktu widzenia
a nawet wnieść ośmielam się pomyśleć

natura i kultura
chyba tak
tu jest miejsce ludzi

   (czwartek, 6 lipca 2017, g. 15.55)

***

równolegli

         /kościół młody ŚDM/

w tym samym czasie
równoległość się dzieje
spraw ludów i narodów
w skalach i płaszczyznach

Polska czekała na Trumpa
świat na jego słowa
kościół lokalny w Strachówce
na Thomasa z Belgii (mowę Boga)

nikt z nas tego nie ułożył
nikt sam życia sobie nie dał
tylko wiara i rozum
prawdę mogą kontemplować

    (czwartek, 6 lipca 2017, g. 13.05)

***

siła bezsilnych

              /Ecce Homo/

Polska nie jest mocarstwem
silna być może czymś innym

abyście byli jedno
modlitwą Jezusa

gwiżdżąc na Wałęsę
gwiżdżecie na Ojczyznę

oczywiście i na mnie
ale ja nic nie znaczę

Polska obywatelska
człowiek drogą Kościoła

co to wszystko znaczy
dla szowinistów (piso-na-rodu)

tacy nigdy nie pojmą
kultury od której przyszłość zależy

    (czwartek, 6 lipca 2017, g. 12.18)

***

plusy i minusy polityki

                /czym jest idea Trójmorza w UE/

bez emocjonalności nie ma polityki
bo to to na czym nam bardzo zależy
emocje grają w podszewce

na tym polu raz się jest na wierzchu
innym razem pod spodem
co rzutuje na wszystkie sprawy

wszystkiego co się dzieje w życiu publicznym
dotyka
na nic wiedza że wszystko to przemija

szczęśliwi starsi z większym doświadczeniem
jeśli im rozum towarzyszy
potrafią wiarą i rozumem kontemplować

tak na przykład dla dzisiejszych sporów
ludzi młodych albo zaślepionych
mam kontrapunkt długi drogi-prawdy-życia

dla dzisiejszej Trumpa w Polsce wizyty
dopowiadam sobie Papieża Jana 23
który wcale nie chciał być ważny

i Wałęsę którego ważnym historia zrobiła
i był wielki przemawiając w Kongresie USA
i my wszyscy w tamtym pokoleniu z nim (nimi)

mogę to ciągle przeżywać
i służyć następnym pokoleniom
większą perspektywą

moim synom i córkom iwnukom
by nigdy nie wpadli w bieżączki
trzymające rozum na uwięzi

jest fenomenologia i metafizyka
pozwalają na ujęcia aspektów najgłębszych
całej rzeczywistości człowieka świata i Boga

biedni którzy nie rozmawiają (publicznie)
nie będąc pewnymi siebie ani prawdy
kto dialogu unika już przegrał (swoje życie)

     (czwartek, 6 lipca 2017, g. 11.15)

***

kawa i papieże

                   /Trump w Polsce/

piję sobie kawę
prezydenci sobie rozmawiają
myślę o papieżu anielskim
Angelo Giuseppe
z Sotto il Monte Giovanni XXIII

nic na siłę
nie myśl że jesteś taki ważny
bo zgłupiejesz
i nic mądrego (ważnego) nie zrobisz
z tego co w życiu zrobić można

papieżowi Janowi z Polski
kawę stawiano pod drzwiami
uczynne siostry
kiedy wstawał co rano
do życia i służby

     (czwartek, 6 lipca 2017, g. 9.40)

***

radość i nadzieja

         /Kościół w świecie współczesnym 22/

kochane dzieci
kochana młodzieży
kochana wspólnoto
tak zwana (parafio gmino...)

to na co czekamy
już od piątku
to nie jest turystyka
a co to jest

tytuł mówi
nie jest to encyklika
ani dokument soborowy
a jednak

bo nie jest to zwykła tutystyka
jak nie było nią ŚDM 2016
zwiedzanie jest przy okazji
i towarzyskość wspaniała

ja to wiem
ale kto jeszcze
zobaczył światło
w tunelu naszych dni

daleki odblask prawdy
przeżyć moich
ze wzgórza w Taize w 1979
i w 1980 i 1999 w Annopolu

ta historia spotkań w duchu
światła i wszystkich Jego darów
ma tysiące lat
a dla mnie lat 38

kto chce zrozumieć więcej
samego siebie i świata
i Boga samego
sam musi na tę drogę wejść

jest w tym dla mnie więcej
skrót życia całego
przez Francję jechałem
z Redemptor Hominis

po tchnieniu wolności
w wyborze papieża
i Jego pierwszej pielgrzymce
do Ojczyzny

jeszcze nie wiedziałem o Norwidzie
na naszej ziemi
ani jego obecności w soborze
o objawieniu człowiekowi człowieka

Adam pierwszy człowiek
był figurą przyszłego
mianowicie Chrystusa Pana
Chrystus nowy Adam...

... już w samym objawieniu
tajemnicy Ojca i Jego miłości
objawia w pełni człowieka
samemu człowiekowi...

i okazuje mu najwyższe jego powołanie
nic więc dziwnego
że w Nim wyżej wspomniane prawdy
znajdują swe źródło i dosięgają szczytu

ja przez to przeszedłem
poprzez Taize i Solidarność
i historię stałem się katechetą
papiesko-soborowym

     (środa, 5 lipca 2017, g. 18.05)

***

gdzie mieszka Bóg

             /we mnie w tobie w słowie/

nie we wczorajszym grzechu
ale w dzisiejszej łąsce
mieszka Bóg

też tak myślisz
czujesz
przeżywasz

jeśli w ogóle
masz serce dla tych spraw
i lubisz myśleć

wiara i rozum
kontemplują prawdę
mogą jeśli chcesz

kontemplacja jest
słusznie współświatynią
kto by lubił samotnie żyć

    (środa, 5 lipca 2017, g. 14.02)

***

sprawy ostateczne (najważniejsze)

                     /żyć większymi sprawami/

jaką godność ma człowiek
nawet taki jak ja
że w każdej chwili danej
sprawy największe się w nim dzieją

tu i teraz w Ogrodzie
akurat w sanktuarium
tak nam się złożyło
u Matki Bożej Annopolskiej

w słoneczny dzień lipcowy
Bóg do mnie przychodzi
i wieczerza
pory dnia mu sa obojętne

i cóż że kąśliwe posty piszę
w Internecie na świat cały
o wystąpieniu pani premier
i innych parlamentarzystów

Bóg jak był i będzie
tak jest
we mnie
grzeszniku Józefie

a za dwa dni przyjedzie Thomas
jeden z pięćdziesięciu trzech
z zeszłego roku ŚDM
z ijd w Belgii jak w przypowieści

szkoda że tylko ja tak myślę
o świecie o życiu o człowieku
bo nikt nie żyje ani umiera dla siebie
spodobało się Bogu zbawić nas we wspólnocie

ale trzeba ją umieć dostrzec
głos zabrać w powszechnym dialogu
a nie jak myszy pod progiem żyć
właściwie na niby

     (środa, 5 lipca 2017, g. 11.31)

***

śmiech ze śmierci

              /człek od niej starszy/

jest poważnym zdarzeniem
w świecie ludzi (świadomych)
młodzi się jej boją
starzy raczej śmieją

oczywiście tylko ze swojej
broń Boże z innych
innych zawsze boli
bardziej lub mniej

własna zniszczyć nie może
tego co było
drogą-prawdą-życiem
bytem osobowym świadomym

Solidarności założonej 3 Maja 1981
Wigilii w Puławach 1856
małżeństwa rodziny narodzeń
miłości we wszystkim obecnej

katechez przeprowadzonych
notatek spisanych (wersowanych)
postów na Facebooku i blogu
zdjęć rzeczywistości i nagrań

jestem jeszcze bo byłem
gotowy
samoświadomością prawdą
wiarą i rozumem kontempluję

samoświadomści nie zapisze przyroda
jest naddatkiem nad nią (w podmiocie)
czymś osobnym oddzielnym (tożsamym?)
a byt duchowy tajemnicą wiary

kto świat duchowy ignoruje
sam siebie okrada
nic mu tego nie zwróci (zrekompensuje)
transcendencja istnieje

     (środa, 5 lipca 2017, g. 8.40)

***

byt osobowy

              /struktura świadomości/

są rzeczy sprawy byty i procesy
różnie nazywamy
różnie studiuje filozofia
i ten kto lubi myśleć

byt osobowy to nie atomy
nie ma struktury atomowej
choć na materii pracuje
bez niej być nie może

no byty duchowe co innego
ale o nich nic tutaj nie powiem
byt osobowy to ja ty my oni
fascynujące zadanie

fascynującym przedsięwzięciem
nazwał Jan Paweł II papież
możliwość badania
wielkiego świata człowieka i życia

pięknie opisał Ingarden Roman
ale ta praca zawsze nieskończona
ja ty możemy pójść dalej
jeśli potrafimy

jestem bańką wypełnioną
doświadczeniami (i refleksją)
najpełniejszą przed końcem
nim się na mecie rozpęknie

naprzemienność perspektywy wewnętrznej
uwzględniającej pierwszoosobowe doświadczenie
z perspektywą zewnętrzną uprzedmiotawiającą
charakterystyczny przykład poznania naukowego

formuła Jezusa już znała
jako drogę-prawdę-życie
co z lubością pożyczam (powtarzam)
bo wielce jest użyteczna

     (wtorek, 4 lipca 2017, g. 12.45)

***

sprawa Wałęsy i moja

             /Rozumu Ruch Obywatelski/

Polsko Ojczyzno moja
to jest sprawa nasza
kto w polskim łańcuchu pokoleń
od Piasta Kołodzieja

są z nami wszyscy wieszczowie
którzy języka polskiego używają
w polskiej żyli i żyją kulturze
branej tęczą zachwytu

to nie jest sprawa tylko Wałęsy
naszego honoru godności wolności
wiary i rozumu w prawdę
obektywną jak drut

dlatego usiadźmy na ulicy
aby rozprawiać o wolności godności
o ciągłości i jedności dziejów
robili już tak Francuzi czuwający

w obronie rozumu
bez przemocy
można się wcześniej pomodlić
nawet w katedrze kto wierzy

     (wtorek, 4 lipca 2017, g. 10.50)

***

fraszka o Logosie

              /niczym kard. Ravasi/
    
niektórzy mówią o mnie
że mógłbym
żyć nieogolony
w brudzie smrodzie i ruinach

to mi nie porzeszkadza zaiste
bylem żył w logosie
on i tam zamieszkał
wszędzie

jeśli mnie akurat
odwiedza w tym stanie
to niech trwa wiecznie
na amen

    (wtorek, 4 lipca 2017, g. 9.48)

***

przypowieść o Thomasie

         /IJD Strachówka Annopol/

dlaczego coś się dzieje
w świecie człowieka osoby
dlaczego Thomas powraca
jeden z pięćdziesięciu trzech

co komu już dał
do myślenia
swoim życiem (decyzjami)
każdy z nas

każdy jest tyglem spraw
wszechświatem
mini kosmosem
zwał jak zwał

nie ma wiary bez myślenia
człowiek to ten kto siebie zna
apologetyka to samoświadomość Jezusa
przyszłość człowieka zależy od kultury

przypowieść się nie kończy
wraz z opowiedzeniem
ani ze śmiercią opowiadającego
tajemnicy drogi-prawdy-życia

     (wtorek, 4 lipca 2017, g. 8.40)

***

niewiarygodni

              /o cześć wam prałaci.../

dlaczego dożyłem tego
nie-wiary-godnych biskupów
byłem wychowywany w ich kulcie

dlaczego mi to zrobili
tak nisko upadli
za coś się sprzedali

przecież mądrych u nich nie brak
wykształceni z tytułąmi
językami mówią

rozbili się bańką mydlaną
o jedynie słuszną partię pisu
jako pisuary

gdy Konstytucję łamali i łamią
w kraju 3 Maja
msze nabożne nadal odprawiają

gdy Solidarność szargają
Wałęsy osobę kopią jak szmaciankę
za nic Rok 1989 mają

sami z siebie robią pośmiewisko
niewiarygodności
wiary niby strzegąc

kościół na śmiech wystawiając
żyjąc w fałszu nieszczerości
o straszne czyny oskarżani

Trybunał Konstytucyjny oddali
za czapkę gruszek
plus szkoły gimnazja Jana Pawła II

myślą że się obronili
pisząc broszurkę o patriotyzmie
ale się wysilili na listek figowy

na koniec zdradzili bliźniego
w uchodźcach (coś tam coś mówiąc)
gdy paradygmat Ewanagelii zmieniali

wiara i rozum Jana Pawła II
w grobie się przewraca
bo oni w prawdę i dialog nie wierzą

czyż ciągłość dla nich coś znaczy
alboż modlitwa o jedność
arcykapłańska Jezusa przecie

mnie nie odpowiedzą
mając proboszcza mistrza przemilczania
na posługi

skoro katechetę mają za nic
cóż każdego innego
wyższymi niewiarygodnie się mniemając

      (poniedziałek, 3 lipca 2017, g. 14.02)

***

podróbki

                    /non possumus/

nie mówcie nam o Bogu abstrakcji
o kościele obowiązkowych praktyk
mówcie o Bogu żywym
w Kościele wspólnocie

dotąd nie zrozumieliście wcielenia
nauczacie jakby był obowiązkiem i karą
nie miłością miłosierdziem
okazanym żywym osobom

idźcie do muzeum religijności
w czasach wiary i rozumu
prawdy kontemplowanej
bo jest i jest poznawalna

cóż mi po biskupie i księdzu
który nie chce dla mnie być człowiekiem
spotkania i rozmowy
jest tylko urzędem i administratorem

Bóg tak nie chce
powiem że takich nie chce nas ludzi
chce swój braz i podobieństwo
w nas widzieć i adorować

po cóż Jemu i nam doktrynerzy
gdy potrzeba tak mało (niewiele)
być człowiekiem
dla siebie i drugich

    (poniedziałek, 3 lipca 2017, g. 10.30)

***

nienormalność kaczynizmu (nienormalność Polski)

              /co to jest polityka/

sekta dzisiaj rządzi
sekta zawsze wyrzeka się rozumu
idzie za kimś ślepo

nie udało się nigdy nikomu
i nie uda ufam szczerze
zmienić ludzkiej natury

panu PANIE Kaczyński
też się nawet nie uda
z pomocą Ziobry i Macierewicza

jest jeden gatunek człowieka
homo sapiens się nazywa
i jedna kultura ciągłości jedności

nie nazywajcie polityką
tego co tacy robią (gwałt na naturze)
Hitlery Staliny Pol Poty

     (poniedziałek, 3 lipca 2017, g. 9.50)

***

trzeba wiedzieć

               /w 107. Rocznicę/

Bóg ojców naszych
i Bóg ciągłości
to ta sama osoba
trzeba wiedzieć

trzeba patrzeć otwartymi oczami
trzeba zapisywać kiedy się daje
pokonując słabość niedowierzań
kontemplować prawdę

modlitwą swoją uczynić
modlitwę arcykapłańską Jezusa
abyśmy byli jedność
abyśmy tak wierzyli i żyli

najpierw był Annopol wieś
potem zjawiła sie Ona
Matka Boża w rogu Ogrodu
wcielenie ideałów miłości

w łańcuchu pokoleń
nikt nie żyje dla siebie
ani dla siebie nie umiera
i ja najmniejszy spośród was

Kapaoni tu wzrastali
i pomocy Twej doznali
jak przemożnej któż pozna
ona nadal działa

pociąga ku Twej chwale
następne osoby (pokolenia)
nikt zawłaszczyć nie może
bo ta mądrość jest z nieba

z pokolenia na pokolenie daje Bóg
nie musi punktowo
może czasoprzestrzenią zakrzywioną
warto teologię przepisywać

brat Marek z Taize (po Ossowie z bp)
kiedyś przyjechał wielu księży było
mszę przy Niej odprawiali
nawet biskup pierwszy nawiedził

z Niemcami modliliśmy się o pojednanie
pielgrzymi z Taize tutaj sił nabierali
przygotowując spotkanie w Warszawie
Edward i Bruno

okrzyknęliśmy ją Patronką spotkania z ijd
może raczej wymodliliśmy
dla Światowych Dni Młodzieży w Strachówce
rozważała w sercu swoim i tak się stało

dzisiaj Ją błagamy
opiekuj się nadal nami
gdy Thomas przyjeżdża
jeden z pięćdziesięciu trzech wraca

    (poniedziałek, 3 lipca 2017, g. 8.40)

***

obcowanie z prawdą

                          /czym jest obcowanie/

kiedy zamęt w medialnym świecie
w polityce naszej polskiej parafialnej gminnej
mogę kontemplować

obcowanie z prawdą
obleka mnie w płaszcz królewski (x3)
daje berło w rękę

oby każdy tu doszedł
oby każdego życie doprowadziło
aż tutaj

w religii jest podobny dogmat
świętych obcowanie  
o ileż łatwiej prawdy

czym jest obcowanie
dostępne tylko czlowiekowi
najlepiej przybliża seksualizm

   (niedziela, 2 lipca 2017, g. 20.56)

***

jest dobro i prawda

            /grilowanie Janka/

TVPiS co słowo przerywa
swoim piłkę wystawia
miesza pętli prostuje sprostowania

o czym jest mowa w programie
o bliźnim
w tym o proboszczu prymasie biskupie

co oni myślą co mówią (nauczają)
na temat drugiego człowieka osoby
w ewangelii zwanym bliźnim

biskup proboszcz nawet prymas
są tylko kim są
mówią tak i inaczej

pytanie pozostaje
kim jest drugi czlowiek
kim jest bliźni

rozum musi odpowiedzieć
mój twój każdego kto żyje
w świetle całej kultury

mogę pytać plemiona dalekie
jeśli jestem badaczem
cóż dopiero wśród których żyjemy

patrzenie w tej perspektywie
prawie nieobecne między nami
panuje polityczno-partyjne

    (niedziela, 2 lipca 2017, g. 10.32)

***

Bóg Miłosierdzia

             /modlitwa na dobranoc 1982/

jaki jest twój Bóg
takie może być twoje życie
czyż tak albo nie

wszystko się ułoży
dobro zwycięży
tak inaczej wcześniej później

tak miałem i dzisiaj
kiepskie sny i lepsze
dobry na sam koniec

medytacja kontemplacja
zawsze tam prowadzi
gdzie pokój dobro prawda

tak zapisałem dawno kiedyś
z obrazu Bóg wyjrzał pogładził
powiedział idź spać

dzisiaj się tylko martwiłem
czy zdążę doświadczenie zapisać
czy dobra smak utrzymam

bo gdy inne czynności muszę robić
one myśl owiną wokół siebie
zgubię słowa jak szły

trudno wrócić do źródła
dwa razy wejść do rzeki
w tym samym wymiarze (pkt istnienia)

     (niedziela, 2 lipca 2017, g. 9.45)

***

chciejstwo PiS

           /antyfraszka o narcyzach/

bujać to my
ale nie nas
mówiło się w dzieciństwie

zbudują lepszy świat
inną lepszą Polskę
od czego kogo

inną Europę
inny ONZ
nowy gatunek człowieka

nie mają nic (póki co)
do zaproponowania
człowiekowi na świecie

ktoś przed nimi stworzył
ONZ UE Solidarność
oni nie umieją dziękować

    (sobota, 1 lipca 2017, g. 15.31)

***

herezje Kaczyńskiego

               /ojciec dynastycznego narodu/

wymyślił sobie nową Polskę
całowicie prawie heretycką
z etykietką chrześcijańską
wszystko chce ustanowić od nowa

no ciągłością mają by zamki
z epoki Kazimierzowskiej
i jego akademia literatury
i jakaś estetyka z nieba

ciągłość i jedność
kogo czego
tylko w nim jest ciągłość i jedność
kaczyzmu rodzinnego utopia

     (sobota, 1 lipca 2017, g. 13.10)

***

motywy życia i nadziei

           /przepisałem papieżą z ONZ/

nikt ze mną nie wejdzie w dialog
ale musze rozmawiać z Bogiem i wiecznością
o tym co najważniejsze
co mnie stanowi (stanowiło)

nie polityka
zarzekam się na początku
tak motywy życia i nadziei
nikt nie chce rozmawiać o tym

wolą słuchać pani Ogórek pana księdza
redaktora tygodnika Idziemy (dokąd)
innych stacji i mówców (bo czy autorytetów)
ktorzy takich pytań nie stawiają

moja myśl jest zakorzeniona
nie w sloganach partyjnych i statystykach
zakorzeniłem się w wieczności
od i do zenitu wszechdoskonałości

ciągła jest moja droga w jedności
sięga Konstytucji 3 Maja
i Wigilii w Puławach 1856
Karty Praw Człowieka i Soboru Świętego

tak widzę i czytam je łącznie
są dla mnie najwznioślejszymi wypowiedziami
ludzkiego sumienia naszych czasów
umacniania wiarę w fundamentalne prawa człowieka

w godność i wartość ludzkiej osoby
istnieją uniwersalne prawa człowieka
zakorzenione w naturze osoby
nie są bynajmniej abstrakcyjnymi formułami

mówią nam coś bardzo ważnego
o konkretnym życiu każdego człowieka
i każdej grupy społecznej
w każdym narodzie gminie parafii...

nie żyjemy w świecie irracjonalnym
pozbawionym sensu istnieje w nim moralna logika
która rozjaśnia ludzką egzystencję
i umożliwia dialog między ludźmi i narodami

powszechne prawo moralne zapisane w sercu człowieka
jest tą swoistą gramatyk której potrzebuje świat
aby podjąć taką rozmowę o własnej przyszłości
zaniepokojenie budzi że niektórzy temu zaprzeczają

zaprzeczają powszechności ludzkich praw
zaprzeczają istnieniu wspólnej wszystkim ludzkiej natury

moralne podłoże powszechnego dążenia do wolności
ujawniło się wyraźnie podczas bezkrwawych rewolucji
jakie dokonały się w Środkowej i Wschodniej Europie
w wielkiej wiośnie wolności Roku 1989 roku

te wielkie historyczne wydarzenia naszych czasów
pozwalają wyciągnąć daleko idące wnioski
bezkrwawe rewolucje roku 1989 pokazały
że potrzeba wolności jest niepowstrzymanym dążeniem

że ma swoje źródło w uznaniu godności
i nieocenionej wartości ludzkiej osoby
i musi się wiązać z działaniem dla jej dobra

nowożytny totalitaryzm był przede wszystkim
zamachem na godność osoby
doprowadził wręcz do zakwestionowania świętości
i nienaruszalnej wartości ludzkiego życia

Rewolucje roku 1989 stały się możliwe
dzięki działaniu ludzi odważnych
których natchnieniem była wizja odmienna
wizja człowieka jako osoby rozumnej i wolnej

człowieka noszącego w sobie tajemnicę
która wykracza poza niego
obdarzonego zdolnością refleksji i wyboru
a zatem zdolnej osiągnąć mądrość i cnotę

solidarność stała się moralnym jądrem siły bezsilnych
była pierwszą zwiastunką nadziei i przypomina
że człowiek krocząc swym historycznym szlakiem
może wybrać drogę najwyższych aspiracji ludzkiego ducha

jak nawiązać dialog z bogatą i różnorodną rzeczywistością
narodów i kultur wszystkich części świata
świat niestety musi się dopiero nauczyć współistnienia
z odmiennością

zjawisko odmienności i swoistość innego
mogą być czasem postrzegane jako ciężar albo zagrożenie
lęk wzmacniany przez resentymenty natury historycznej
celowo podsycany przez osobników pozbawionych skrupułów
może doprowadzić nawet do negacji człowieczeństwa «innego»

a gdy wyraża się poprzez ciasny i zamknięty w sobie nacjonalizm
może doprowadzić do prawdziwego dramatu przemocy i terroru
a przecież  mimo wszelkich różnic dzielących ludzi i narody
istnieje między nimi pewna podstawowa wspólnota

bo różne kultury nie są w istocie niczym innym niż
różnymi sposobami podejścia do pytania o sens istnienia człowieka
właśnie tutaj możemy znaleźć uzasadnienie dla szacunku
jaki należy się każdej kulturze i każdemu narodowi

każda kultura jest próbą refleksji nad tajemnicą świata
w szczególności człowieka
jest sposobem wyrażania transcendentnego wymiaru ludzkiego życia
sercem każdej kultury jest stosunek do największej tajemnicy Boga

szacunek dla kultury innych
jest zakorzeniony w szacunku dla podejmowanych przez nią prób
prób każdej wspólnoty znalezienia odpowiedzi
na zagadnienie ludzkiego życia (sensu i celów)

nikt nie ma prawa deptać tych praw i przymusem narzucać innym
swojej odpowiedzi na tajemnicę człowieka
kto zamyka się na odmienność albo próbuje tę odmienność zniszczyć
odbiera sobie możliwość zgłębienia tajemnicy ludzkiego życia

prawda o człowieku to niezmienne kryterium
wedle którego zostają osądzone wszystkie kultury
każda kultura może czegoś nauczyć o wybranym aspekcie tej prawdy
odmienność uważana przez niektórych za tak wielkie zagrożenie
może się stać dzięki dialogowi opartemu na wzajemnym szacunku
źródłem głębszego zrozumienia tajemnicy ludzkiego życia

należy ukazać różnicę między szaleńczym nacjonalizmem
oszącym pogardę dla innych narodów i kultur
a patriotyzmem który jest godziwą miłością do własnej ojczyzny
prawdziwy patriota nie zabiega o dobro własnego narodu kosztem innych

nacjonalizm stanowi antytezę prawdziwego patriotyzmu
skrajny nacjonalizm rodzi nowe formy totalitarnych aberracji
fundamentem nacjonalizmu bywa zasada religijna
w przypadku pewnych form tak zwanego fundamentalizmu

wolność jest miarą godności i wielkości człowieka
wolność ma swoją wewnętrzną logikę która ją określa i uszlachetnia
jest podporządkowana prawdzie i urzeczywistnia się w jej poszukiwaniu
oderwana od prawdy o człowieku wyradza się w samowolę
w życiu politycznym w przemoc silniejszego i w arogancję władzy

ONZ musi wznosić się coraz wyżej ponad model bezdusznej instytucji
stawać się ośrodkiem moralnym i wszystkie narody czuły u siebie
rozwijając wspólną świadomość że stanowią jedną rodzinę narodów
wizja rodziny przywodzi na myśl inną rzeczywistość
wykraczającą poza relacje czysto funkcjonalne i poza interesy

rodzina jest ze swej natury wspólnotą opartą na wzajemnym zaufaniu
na pomocy i szczerym szacunku
w prawdziwej rodzinie nie panuje prawo silniejszego
przeciwnie jej słabszym członkom zapewnia się podwójną opiekę i pomoc...

niech to wszystko nie wydaje się nieosiągalną utopią
nadeszła godzina nowej nadziei
która każe nam uwolnić przyszłość polityki i życia ludzi
od paraliżującego obciążenia cynizmem

zachęca nas do tego właśnie rocznica którą obchodzimy (50.)
ukazując nam wizję narodów zjednoczonych
wizję wzajemnego zaufania bezpieczeństwa i solidarności
biorąc przykład z tych którzy podjęli ryzyko wolności
czyż możemy nie podjąć ze swej strony ryzyka solidarności

by przezwyciężyć lęk i budować cywilizacja miłości
aby kolejne tysiąclecie mogło być świadkiem nowego rozkwitu
przede wszystkim rozkwitu ludzkiego ducha
wspomaganego przez autentyczną kulturę wolności...

ludzkość musi się nauczyć przezwyciężać lęk
musimy przestać się bać odzyskując ducha nadziei i ufności
nadzieja nie jest próżnym optymizmem
podyktowanym przez naiwne przekonanie
że przyszłość będzie na pewno lepsza niż przeszłość

nadzieja i ufność są przesłanką odpowiedzialnego działania
a siłę czerpią z ukrytego sanktuarium sumienia
w którym człowiek przebywa sam z Bogiem i dzięki temu
może doświadczyć że nie jest samotny wobec zagadek istnienia
gdyż towarzyszy mu miłość Stwórcy

przecież - w istocie - polityczne działania państw
stanowiące główny przedmiot zainteresowania waszej Organizacji
odwołują się zawsze między innymi i także
do transcendentnego i duchowego wymiaru ludzkiego doświadczenia
nie może go ignorować bez szkody dla sprawy człowieka i wolności

wszystko to co umniejsza człowieka szkodzi sprawie wolności
aby odzyskać nadzieję i ufność
musimy na nowo objąć wzrokiem horyzont transcendentnych możliwości
ku któremu dąży ludzki duch

staję tutaj przed wami jako świadek godności człowieka
świadek nadziei świadek pewności że los każdego narodu
spoczywa w dłoniach miłosiernej Opatrzności
musimy pokonać nasz lęk przed przyszłością

nie możemy go do końca pokonać inaczej jak tylko razem
odpowiedzią na ten lęk nie jest przymus ani ucisk
ani narzucanie jedynego modelu społecznego całemu światu

odpowiedzią na lęk który kładzie się cieniem na ludzkiej egzystencji
jest wspólny trud budowania cywilizacji miłości
wzniesionej na fundamencie uniwersalnych wartości
na fundamencie pokoju solidarności sprawiedliwości i wolności

duszą zaś cywilizacji miłości jest kultura wolności
wolności jednostek i narodów
przeżywanej w duchu ofiarnej solidarności i odpowiedzialności
nie powinniśmy bać się przyszłości nie powinniśmy bać się człowieka

to nie przypadek że znajdujemy się tutaj że to dzisiaj czytamy
każda pojedyncza osoba została stworzona na obraz i podobieństwo
tego który jest początkiem wszystkiego co istnieje
nosimy w sobie zdolność do osiągnięcia mądrości i cnoty

dzięki tym darom i z pomocą łaski Bożej
możemy zbudować w nadchodzącym stuleciu dla przyszłego tysiąclecia
cywilizację godną człowieka i prawdziwą kulturę wolności
łzy naszego stulecia przygotowały ziemię na nową wiosnę ludzkiego ducha

      (sobota, 1 lipca 2017, g. 12.56)

***

o czym mówi Schetyna

              /dopiero coś na koniec/

mówi coś mówi
kręci się taśma nagrania
nie trawia we mnie (ani zaciekawia)
w moje radości i zmartwienia

poprzestaje na powierzchni
zabełcze trochę wodę
dna nie próbuje dosięgnąć
może o nim nawet nie wie

bełtanie zdarzeń medialnych
o których już piętnaście było programów
obgadanych do znudzenia w telewizjach
nie ma w tym żadnej siły

jednocześnie czytam co innego
wystąpienie papieża w ONZ 1995
no cóż inny poziom rozumienia
człowieka świata Boga

ale prawa powszechne do tego
ma każdy homo sapiens
z istoty z natury
do której trzeba sięgać

jest prawda
prawda jest poznawalna
są aspekty istotowe i konstytutywne
tam prawdziwy dialog prowadzi

    (sobota, 1 lipca 2017, g. 11.02)

***

uchwycić sens

             /opowiedz mi Dobrą Nowinę/

dlaczego coś robię lub nie
dlaczego to myślę co myślę
świat zdominowany jest dzisiaj politycznie
bez szybkiej komunikacji się nie da

żyliśmy kiedyś swoimi sprawami
w rodzinie przede wszystkim
podstawowymi wartościami
dni powszednich i świat

impulsy szły z tego
a to z głębi przewkonań
o całej rzeczywistości
czyli człowieku świecie i Bogu

dzisiaj tyle się dzieje na powierzchni
prawdziwych spraw i niekoniecznie
tak szybko przestawiają klocki
jak szuler w trzy kubki

szuler nie robi tej gry dla zabawy
zarabia pieniądze
uczestnicy chca też wygrać
niebaczni reguł szulera

tak jest dzisiaj z partiami
o życiu mało kto pamięta w tej grze
wszyscy chcą być wygrani
choć wiemy że tak się nie da

partie są jak piramidy finansowe
obiecują więcej niż dać mogą
wszyscy chcą wygrać dają się oszukiwać
a przynajmniej na to przyzwalają

jedyne sensowne zdanie o rządzeniu
usłyszałem od papieża
jakie motywy życia i nadziej
przedkładacie ludziom (elektoratowi)

nie podział na lewicę prawicę
nie projekty partyjne rządzenia
ale jaka prawda jakie z nią życie
zależne głównie od własnych wyborów

od własnego dziękczynienia za wszystko
pokażcie mi taką partię
która nie jest zaślepiona sobą
swoimi planami na zwycięstwo

tego tonu tej głębi
brakuje mi i zawsze tak będzie
w życiu politycznym
partii ludzi wyborców

partię dziękczynienia stworzyłem
wyrastającą z tego co jest
z odpowiedzi na naszą rzeczywistość
pomny rozmów na strajku w Siedlcach 1981

Polska mnie prowadziała
taka jaką poznałem w rodzinie w kulturze
nie kompas lewicy prawicy
brałem ją tęczą zachwytu od zenitu

dzisiaj też odpowiadam na rzeczywistość
wstałem i świat doszedł do mnie
ptaków śpiewem oddechem Ogrodu
w Sanktuarium MBA i polityką w mediach

pani Ogórek obok księdza Zielińskiego
i innych podobnych
rysują podział śmiertelnei zabaójczy
wartości staropolskie i europejskie

szaleństwo multikulti tęczowe i uchodźstwo
samo zło tam zgrożenie ostateczne
a tu kraj mlekiem i miodem płynący
swojeskiego ludowego katolicyzmu

motywy życia i nadziei są tam dla mnie
nie tu wśród szowinistów nacjonalistów
zakłamywania Dobrej Nowiny
chowania pod dywan aferalny

     (sobota, 1 lipca 2017, g. 8.50)

***

inny świat

             /więcej niż dendrymery/

żyję w całkiem innym świecie
niż wy
nie wykonuję czynności
tych samych

te same zmysły plus jakiś
choć wiara i rozum podobne
nie sprzątam nie zmywam
o co słusznie się gniewacie

a jednak coś trwalszego robię
co pozostanie najdłużej
ani wichry zniszczą i żywioły
prawdy rdza nie ima

kiedyś o takich mówili
że uduchowiony
albo inny odmieniec
albo coś z nim jest nie tak

że żyć się z takim nie da
że odleciał
bo że nieżyciowy to za mało
wśród ludzi prawdziwy odmieniec

kiedy wiem że mam zapisać
skąd sygnały idą
tak bezapelacyjne
że chorowałbym gdyby

dzisiaj o totalitaryzmie pis
o Wałęsie konarach Powązek
kiedy indziej o Wigilii 1956
i o tym że byłem

ten inny zmysł
nie wziął się z niczego (nie bierze)
z drogi-prawdy-życia świadomej
człowieka który poznał siebie

***

jest jak choinka Bożonarodzeniowa
na której wszystko da się powiesić
albo wielofunkcyjny rdzeń

promieniście odchodzą gałęzie
ramiona dendrymerów zwane dendronami
o regularnej rozgałęzionej budowie

zbudowane z przyłączanych sekwencyjnie
merów wielofunkcyjnych
albo rozgałęzienia pioruna na niebie

endrymery dzięki swojej wielkiej regularności
tworzą fraktalopodobne struktury
które mają szereg unikatowych własności

może tak może podobnie lub inaczej
człowiek osoba świadoma
jest strukturą ciekawie złożoną

warto siebie poznawać
człowiek gdy zna siebie
przydatny jest w wielu zastosowaniach

np. jako ciekłe siatki dyfrakcyjne
kontrolery stężenia leków w organizmie
składniki testów diagnostycznych w medycynie

dendrymery otrzymuje się w wyniku
sekwencyjnej naprzemiennej ściśle kontrolowanej
polimeryzacji a jak człowiek osoba świadoma

         (piątek, 30 lipca 2017, g. 18.56)

***


konary Powązek

           /sławetna nawałnica/

padły drzewa na groby
bardzo bliskich mi osób
na warszawskim cmentarzu
      
nie wiem czy moi są wśród nich
myślami nawiedzam nie wiem
idę krok w krok za Królem

Andrzejem Królem z Annopola
z dzisiejszego sanktuarium
ich i naszej Matki Boskiej

jest 3.7.39 zapisał w pamiętniku
stary Mecenas syn chłopa
dla Polski pracował przełomów

rano wychodziłem do kościoła i na miasto.
w południe byłem na Powązkach
idę z nim krok w krok

kupiłem dwie hortensje z trzema kwiatami
i dwie maruny
kwiaty postawiłem na grobie ś.p. rodziców

były już tam hortensja różowa i dwie stare
są główna dekoracją
poza tym jest 7 doniczek petunji białych

no i 4 pelargonje i 4 euonymusy (Trzmieliny)
1 doniczka heliptropu 1 bukszpanu i 1 tuja
razem 24 rośliny i nie ma miejsca na więcej

na grób ś.p. Głowasi kupiłem dwie lobelie
Barwinków ładnych teraz nie ma
ich sezon już minął

byłem również na grobie ś.p. Jakuba
ś.p. Żółkiewskiego ś.p. Michała Cukiera
Zuli Pogorzelskiej i Lorentowicza (świat teatru)

ks. Szwejnica pierwszego duszpasterza akademickiego
w wojnie 1920 r był kapelanem Frontu Północnego
od 1932 w Państwowej Radzie Wychowania

Kołodziejskiej Piskorskich Trembińskich
Rosłońskich i innych
u korzeni polskości patriotyzmu i kultury

byłem tam wszędzie z nim za nim
inaczej nie potrafię (droga-prawda-życie)
wącham te same kwiaty słucham tych samych ptaków

w annopolskim Ogrodzie przez uchylone okno
patrząc adorując stare dęby pamięci
jak one oni niepotrzebny nikomu w Polsce 2017

nie zaprosi mnie na lekcję polskości
żaden wójt ani proboszcz ani nauczyciele
nawet w Rzeczpospolitej Norwidowskiej

mają swoje ścieżki kariery i plany
swoje programy nauczania szkoły edukacji
po co im stara polskość starych ludzi

    (piątek, 30 czerwca 2017, g. 10.02)                

***

hodowle (totalitarne)

               /w granicach partii i państw/

najgorsze są partie hodowców
w różnych czasach się rodzą
w różnych epokach najnowszych
zawsze jednak są bolszewikami

upiorni zwyrodnialcy diabelscy
od niszczenia kultury człowieka
w Chinach Rosji Kambodży
Rzeszy Niemieckiej albo polskiej

na jakiś czas się udaje
rządzić i mieć wyznawców
wojny wszczynać i rzezie
stawiać sobie pomniki

wydają swoje elementarze
księgi święte i książeczki
kaznodziejów mają i pielgrzymki
podległych bezintelektualnie

ale jest tylko jeden gatunek człowieka
i jedna ludzka kultura osiągnięć
w bibliotekach na uniwersytetach
wcześniej czy póżniej zwycięży

ciągłość mnie stworzyła jedności
żaden naród nie zbawi drugiego
sponad ich chaosu się wziąłem
na świadectwo

   (piątek, 30 czerwca 2017, g. 8.20)

***

byłem 

            /iusiurandum patri datum 
                  usque ad hanc diem ita servavi/

nie chcę nikogo przekonywać
po co
tylko strzec prawdy
dopilnować
by fakty były przestrzegane

by porządek był w ich ewidencji
by wigilia z 1856 nie przepadła
w polskich kłótniach zawiściach
kościelnych przemilczeniach
wy nie odtworzycie tego
to tylko mój mózg rozplątał

więc mówię (wam) jak było
od początku naszych spraw
rodzinnych polskich gminnych
owszem kościelnych
ale tylko w Kościele Powszechnym
nie tym teraz tzw naszym w diecezji

byłem wtedy i potem
najbardziej może 3 Maja 1981
w Solidarnosci z Wałęsą i pokoleniami
tych którzy o Polskę się starali
wiedząc co nie co o godności

byłem katechetą w Legionowie
a potem mężem i ojcem
i wójtem katechetą w Strachówce
w rejonie Mińsk Mazowiecki
a potem powiecie wołomińskim
u kolebki koleb wolnej Polski

byłem i jestem więc piszę
na świadectwo czasów większych
od jednego życia
tak mam tak dostałem
jak powinność czyli zobowiązanie

gdyby tamtych przede mną nie było
nie byłoby mnie
nie byłoby patriotyzmu
do Polski branej tęczą zachwytu
od zenitu Wszechdoskonałości dziejów
o czym rzadko się mówi
bo nikt nie wie czym jest zenit
każdy dziś wie czym są partie

byłem wtedy i dziś jeszcze
bo oni byli
ich rozmowy o Polsce i Kościele
o zenicie Wszechdoskonałości
nie partiach dzisiejszych
może i oni sięgali 3 Maja rozmów
wszak wtedy żyli praprapraojcowie
Bóg naszych ojców był nad nami

ci co wychowali Aleksandra i Leona
powstańców styczniowych
co wigilię mieli w  Puławach 1856
no i Frankiewicze i Kapaonowie
o Jackowskich nawet nie wspominając

tyle pokoleń mnie zrodziło
tyle pokoleń wychowało
więc stanąłem 3 Maja w Strachówce
roku pamiętnego
mówić o wolności godności osobie

papież ujął to wszystko w encykliki
dzisiejszym Polakom nieznane
bez rozróżnienia duchowny nieduchowny
inteligencja nie rodzi się na kamieniu

     (czwartek, 28 czerwca 2017, g. 18.20)

***

po co rządy (pis)

                 /nie zależą od kultury/

po co o władzę się sięga
bije walczy knuje zdobywa
żeby świat ustanowić po swojemu
całą rzeczywistość

ze mną tak nie jest
najpierw wierzę w prawdę
szukam jej jej służę
na ile mogę i potrafię

laboratorium dziś mamy
praktykę państwa partyjnego
ostatecznej instancji prezesa
reszta jest dekoracją

rewolucja druga październikowa
się w Polsce dzieje niestety
horror wisi nad nami
nieuchronny

rozdać ludziom pieniądze
jak własność hrabiego i lorda
przed komisje swoje powołać
stary świat do ścięcia

komisjami zasłonić wiarę i rozum
emocje rozbujać rewolucyjnie
hajda stary reżim prawdy
hajda kultura i wolność

cała rzeczywistość Polek i Polaków
cóż to jest takiego (konstytucyjnie)
co nam jest potrzebne do życia
co to godność prawda albo prawo

wszystkim we wszystkich jest prezes
jego wizja świata (także Boga)
jego dobre i złe doświadczenie
drogi-prawdy-życia (nie istoty)

co prezes nazwie religią się staje
dni noce tygodnie miesięcznice
jego chory lub ograniczony
świat jakiegoś Ziobry i Macierewicza...

ich komisje rewolucjonizujące umysł
sobie nie zaszkodzą (Amber i Jakiego)
wszystko ustalone z góry (hierarchia)
przez prezesa wolę (władzy)

    (czwartek, 29 czerwca 2017, g. 10.00)

***

dlaczego (moja praca)

                /w Kielcach Paryżu Krakowie/

dlaczego tak mówię jak mówię
tak piszę jak piszę
tak żyję jak żyję
przed śmiercią na śmierć

dlaczego tak żyli inni
i tak żyć będą po mnie
i myśleć i pisać
i umierać

szukałem sensu i znalazłem
szukałem zrozumienia prawd
bycia ich współ-świątynią
i jestem

więc piszę codziennie
na starość (jak oddycham)
całą drogą-prawdą-życiem
jak oni przede mną

Miłosze Wojtyły Norwidy
notuję litera za literą
dzień za dniem
jak wstaje jak się budzę

bo to jest moja matka ta ziemia
bo to jest matka ta ojczyzna
bo to jest mój dom i Ogród
to jest moje Sanktuarium

to widzę
to czuję
z tym rozmawiam
na to czekam

kto ile objął wziął w siebie
ile zobaczył usłyszał rozumie
tyle daje innym (zostaje)
tchnieniem słowem i po

    (czwartek, 29 czerwca 2017, g. 8.17)

***

równanie Wałęsy

            /fałszologia PiS-u/

równanie jakiegoś Bolka
z historią wolności.pl
jest bezczelnością niesłychaną
zwycięstwem propagandy Kaczyńskiego

co mnie Bolek obchodzi
z kim jadł pił lub spał
albo brał pieniądze i za co
szedłem za Lechem Wałęsą

Polskę odzyskaliśmy i godność
jeśli ktoś nie wie
i podoba mu się to lub nie
plując na Wałęsę plują ojcom w oczy

niech sądy i trybunały sądzą nasze grzechy
głupi kto propagandzie zawierzy
z życia-drogi-prawdy nie oddam
ani jednej godziny (prócz grzechów)

     (środa, 28 czerwca 2017, g. 12.46)

***

dramat (metafizyczny)

                   /ślepi przewodnicy ślepych/

egzystencjalno metafizyczny
antropologiczno-politologiczny
na naszych oczach się rozgrywa
jest podmieniano-rozgrywany

komisje godzinami odpytują
zajmując umysły Rodaków
sprawami aferalnymi
pieniędzy karier przekrętów

a tymczasem ginie człowiek
topią się tysiące w obojętności
zamieniają paradygmat Dobrej Nowiny
o zbawieniu Zbawicielu i bliźnim

mali ludzie przy tronach ołtarzy
nawet w katedrach im służą
usłużni politykom fatalnej zmiany
nie o pieniądze rzecz przecież idzie

     (środa, 28 czerwca 2017, g. 12.01)

***

paradoksy wiary

                 /Radość i nadzieja 22/

w takim wielkim Kosmosie
maszynerii nad maszyneriami
jakiś osobowy Bóg

ale co zrobić z człowiekiem
w nas ciągle jest wołanie
o osobowego Boga

my chrześcijanie znaleźliśmy
w Jezusie z Nazaretu
czegóż chcieć więcej

On w pełni nam objawił człowieka
objawiając Boga jako Ojca
świętość nad świętościami

kto Go poznał zachwycił
wziłą za rękę chce tak iść dalej
dalej dalej dalej we wspólnocie

    (środa, 28 czerwca 2017, g. 10.04)

***

podziękowanie

                 /katolicy wyankietowani/

żegnaj polski kościele
znaczyłęś tak wiele
czas mi zejść do katakumb
odszukać braci Jezusa

nie podołałeś czasowi zmian
po śmierci papieża Polaka
padłeś na miłości partyjnej
zatraciłeś siebie i rozum

PiS zmienił paradygmat Dobrej Nowiny
miłość bliźniego zastąpił lękiem przez uchodźcą
wiarę w prawdę (Jedynego Boga) na wiarę w prezesa
z waszym przyzwoleniem (błogosłąwieństwem)

sama partia polskiej rzeczywistości nie zmieni
tego by sami nie zrobili (tak szybko)
bez kepiskopatu i całego polskiego tzw duchowieństwa
szłoby dużo gorzej wolniej oporniej żegnajcie

dzisiaj ankiety potwierdzają i ministranci
że doktryna partyjna więcej znaczy
od staromodnej doktryny Ewangelii (Dobrej Nowiny)
stanowcze nie dla biskupów i bliżnich powiedzieli

bez potwierdzenia dawnej nauki o bliźnim
i prawdzie dostępnej dla wolnej osoby człowieka
kontemplowanej wiarą i rozumem (w dialogu)
jesteście śmieszni jak przebierańcy w muzeum

        (środa, 28 czerwca 2017, g. 8.30)

***

ksiądz syn premier

              /wszyscyśmy grzeszni i wybrani/

syn Beaty Szydło Tymoteusz
został księdzem
i bardzo dobrze
szczęść Ci Boże

też jestem ojcem
mam siedmioro dzieci
każde z nich idzie swoją drogą
i bardzo dobrze (Szczęść im Boże)

każdy jest kowalem własnego losu
każdy sam musi unieść siebie
doprowadzić się dać do celu
siły wyższe prowadzą

droga-prawda-życie
nas dookreślają
każdy czyn nas wstpółtworzy
miłość i odpowiedzialność na miarę

robią cyrk wokół niego
prezes w rękę całują
kłąniają się biskupi
oby Borgii nie wykreowali

od Ciebie zależy Tymoteuszu
jak uniesiesz łaską swą i brzemię
Twoje czyny pójdą za Tobą
nie koligacje

z pokolenia na pokolenie Bóg daje
człowiek to ten kto zna siebie
ja też jestem drogą Kościoła
wiara i rozum kontemplują sam wiesz

    (wtorek, 27 czerwca 2017, g. 10.40)

***

kim jestem (i mój Bóg)

                    /życie w świetle/

nie jest to pytanie lecz tytuł
wiem kim jestem i dlatego piszę
świadomością mojego podmiotu
podpisuję się Józef Kapaon

państwo to prawo
człowiek to świadomość
przyobleczone w materię
spraw rzeczy i okoliczności

przyszłość człowieka zależy od kultury
kultura to osoba i wolność
jak sobie pościelesz
tak się wyśpisz

nie znam uchodźców
rząd mi nie pozwolił
prawej sprawiedliwej partii
chronią przed życiem i rozumem

wierzę po staremu
że człowiek to bliźni
jak mnie wychowano
jak wystudiowałem

wiarą i rozumem
kontempluję prawdę
bo ona jak i Bóg
się przede mną nie chowa

jestem swoją świadomością
z krwi i kości kultury
w której mnie urodzili
kochający rodzice

wszystkiego nie da się opowiedzieć
trzeba by wielkiego dialogu
którego pośród nas nie ma
Polek i Polaków 2017

objawianie jest moją kulturą
nie chowanie głowy w piasek
tak robią zwierzęta
nie jedyny gatunek homo sapiens

Bóg mój jest najlepszy z dobrych
to Bóg Jezusa Chrystusa
samo dobro piękno prawda
nic Mu dodać nic ująć

zdeformowali Go dzisiejsi kapłani
wyzywając uchodźcą i Żydem
nastawili ludzi przeciw sobie
byle partia była z nich zadowolona

tu są kochani rodacy ze wschodu
tam ci straszni obcy z południa
za księdzem synem premierki
pojadą aż na Jasną Górę

byle Borgii z niego nie zrobili
jak sekty tak zwanych żałobników
na krakowskich i warszawskich ulicach
bo czymby tu zadowolić prezesa

    (wtorek, 27 czerwca 2017, g. 9.40)

***

różne wnioski

            /dlaczego jest coś niż nic/

dochodzę do wniosku
natury antropologicznej
że nieobecność Boga
skutkuje nie mniej może

jeśli masz w sobie miejsce niewypełnione
Bożą obecnością i nauką
to tworzy szyć możesz głupstwa
z tęsknoty za czymś większym

czy ludzka natura

może żyć bez metafizyki
bez tego największego pytania
z wszystkich pytań

    (poniedziałek, 26 czerwca 2017, g. 18.01)

***

przemiana przemian

                 /tak to jest po prostu/

już nic dla mnie nie ważą
sprawy tego świata prawie
nie powiem że nie interesują
bo bywają ciekawe

nie ważą jednak prawie nic
afera ambasadora w USA
z państwa rosyjskiego
mieszania się w wybory

ani reklamy wczasów
w przepięknych krainach
ani inne reklamy karier i wygody
nie dla mnie to już nic a nic

zapowiedzi nowych produkcji
filmowych książkowych
bo cóż mogą powiedzić
cóż podarować staremu

tylko śmierć jest instancją
wobec niej się tylko
właściwie już dzieję
z światem nic nie łączy

czarodziejska góra jest w nas
zrywane są więzi
inaczej płynie czas (się wypełnia)
wszystko ku sensowi zmierza

    (poniedziałek, 26 czerwca 2017, g. 11.45) 

***

propaganda

                 /zaczęło się od Wałęsy/

ile trzeba złej woli
i biskupów współdziałania
żeby prawdę historii zakłamać

ile fałszywych akademii
ilu fałszywych ministrów
i uniwersytetów

cała partia nad tym pracuje
bogiem się wręcz mniema
jej przezes

bez współdziałania biskupów
kepiskopatu
tego nie mogliby robić

zmienić prawdę
zasady
komu innemu pomniki wystawić

tylko z fałszem błogosławieństwa
od fałszywych ludzi
takie bezbożnictwo działa

prawdę historii najnowszej
i przykazanie bliźniego
odwrócili (nawet od i do Wałęsy)

na sobie polegają
prezesa bogiem mają
tragedię Polsce zgotowali

     (poniedziałek, 26 czerwca 2017, g. 10.45)

***

Lech Wałęsa

młodzi dzisiaj go nie znoszą
nie mogę go słuchać mówią
ciągle tylko ja ja ja

i ja to rozumiem
ale co im mówią ojcowie i matki
którzy swój czas z nim przeżyli

komu doskwiera wolność
i godność osoby własnej
dzięki niemu wywalczonej

przecież gdyby nie on
nie byłoby solidarności
takiej jaka była (mało znana)

ja wiem bo ja wtedy żyłem
i ja poszedłem na zew
mamy dzięki temu wolność

kto potafi sobie wyobrazić
10 milionów bez przywódcy
tacy nie rodzą się na kamieniu

ile trzeba złej woli
ile propagandy (zakłąmania)
żeby prawdę zmienić

listki figowe przywdziali
niech je zdejmą z siebie a może
zobaczą co było u Piasta Kołodzieja

     (poniedziałek, 26 czerwca 2017, g. 10.16)

***

znaki sensu

                      /wiele jest dróg.../

do mnie przemawiają znaki
długopis z logo ijd
w czerwonym notesie

Matka Boża (Murillowska)
w naszym starym Ogrodzie
dęby pamięci przed oknem

stworzenie objawienie
wcielenie zbawienie krzyż
stają się moją rzeczywistością

    (poniedziałek, 26 czerwca 2017, g. 9.08)

***

bezrodzinna Polska

               /przypowieści o bezbożnych np.10/

człowiek bezrodzinny polityk
prowadzi nasz kraj na manowce
w przepaść samolubstwa

nie mówię naród (różni są Polacy)
chcącym nie dzieje się krzywda
wierzą w swego boga

kraj czyli państwo tak
Ojczyznę
moją twoją naszą

chcącym nie dzieje się krzywda
fobie podzielają
chcą tego co mistrz

rozum pozostał w odstawce
przeszkadza bezbożnemu bogu
jak i moja droga-prawda-życie

    (poniedziełek, 26 czerwca 2017, g. 8.21)

***

dziadek

            /księga dziadka (księga pokoleń)/

co czuje dziadek
nie wie nikt
jako i ja nie wiedziałem
więc opowiem

a kimże ja jestem że dożyłem
że została mi dana ta łaska (i ta)
cieszyć się dobrem dokonanym
w łańcuchu pokoleń

bo to o to idzie
o to długie przedłożone życie
z pokolenia na pokolenie
od początku świata (człowieka)

czuję się z tym doskonale
filo- i teo- logicznie
sobą
drogą-prawdą-życiem

spotkałem Boga
myślę że tego samego
którego Jezus nazywał Ojcem
pętla się zamyka (moja)

co czuje dziadek
nie wie nikt póki nie opisze
jako i ja opisuję
widząc sens wcielony jak Symeon

     (niedziela, 25 czerwca 2017, g. 12.58)

***

w pustyni i w puszczy

                   /głosy przemilczane/

mieszkam w gęstym lesie
prawie na pustyni
co widzę i myślę jeszcze piszę
nadaremno w tym życiu

głos mój ginie
nie odbija go żadne echo
przepada w głębinach
przemilczeń

nie żyłem jednak nadaremno
mam tego samoświadomość
to moja apologetyka
za życia i po śmierci

dziś świata nie zmieni (mój głos)
w parafii ani gminie
kamień odrzucony
staje się kamieniem węgielnym

nie moja to mądrość
tylko echo wieczne
człowieka osoby na obraz podobieństwo
droga-prawda-życie

    (niedziela, 25 czerwca 2017, g. 10.27)

***

kościół domowy

               /w Sanktuarium MBA/

kościół dzisiaj domowy
od podłogi po sufit
Józiek Benek na dole
praprapra na ścianie

wszystkich policzyłem
Ben syn Jana-Marii
Józek Łazarza Józefa
ciotki i wujowie po bokach

na kanapie babcia i rodzice
dziadek zdjęcia robi
z poziomu podłogi
żeby sufit zobaczyć

sufit zobaczyć i niebo
w jednej perspektywie (jedności)
dzieciom jeszcze raz powtórzyć
drzewo genealogiczne

na ścianie i w niebie
ojciec mój pradziadek wasz Janek
Andrzej Król Mecenas
i mój pradziadek Aleksander Kalikst

w sumie w perspektywie sufitu
jest nas tutaj sześć pokoleń
Kasia z Łazarzem w kościele
Wałęsa w piątek w Siedlcach

wymienić trzeba jeszcze
Marysię Olka Andrzeja Kasię
Zosię Krzyśka Katy w UK
i Helę w górach akurat

byli i świadkowie wczoraj
Małgosia z Piotrkiem z Łomianek
którzy świadczą o nas przed światem
żeśmy sakramentalnie połączeni

    (niedziela, 25 czerwca 2017, g. 9.35)

***

Jezus jakiego nie znacie

                      /objawienie samo-apologetyki/

nie chodził tam gdzie go nie chcieli
przechodził mimo odchodził
nie w każdej parafii chciał zostać

dobrze by dla nas było
gdyby w każdej
ale nie musi

nie da się zawsze i wszędzie
niczego na siłę
pozna każdy kto szuka

można z Nim rozmawiać
o wszystkim
co nas i świat stanowi

być z nim szukając
Jego samoświadomości
takie to proste

Słowo życie prawda
się dopowiadają
sensem całości w jedności

    (niedziela, 25 czerwca 2017, g. 8.00)

***

życie i jego koniec

            /nie tylko biologia/

to nie ja
to nie my napędzamy życie
to życie napędza nas
aż kiedyś przestaje i koniec

mechanizmy napędzania
badają opisują socjologowie
psychologowie społeczni itd.
i koniec

kościół pod tym względem
jest ani lepszy ani gorszy
są w nim porządni ludzie
i koniec

idea też bywa piękna
wspólnoty
przyjaźni
i koniec

kto nie doświadczył
jak tylko biologii
kariery i innych utopii
ten nie wie i koniec

życia nie projektują nawet politycy
byłoby martwe od poczęcia
jest danym nam darem
kończy się na amen

    (sobota, 24 czerwca 2017, g. 19.26)

***

porażki (i łaski)

                   /sub specie aeternitatis/

przegrywam rozmowy z ludźmi
raz lepiej raz gorzej
ale potem przychodzą rozmowy z Bogiem
są zawsze zwycięskie

kim jesteś o Boże
kim jest ten mój Bóg
może to ten sam
co Bóg Jezusa Chrystusa

ten sam rytm
ta sama melodia
ten sam śpiew
i adoracja

ten sam sens
te same owoce
pokój i dobro
dla ostateczności

    (sobota, 24 czerwca 2017, g. 14.44)

***

Wałęsa i Bolek

               /hymn o miłości i wolności/

Wałęsa i Bolek
to dwie różne sprawy historyczne

Wałęsa to droga ku wolności
wielomilionowej Solidarności

Bolek to symbol mętnych lat
i spraw pod rządami PRL-u

kto jest kim mówią jego czyny
po owocach ich poznacie

propaganda potrzebuje wrogów
spisków zdrajców anonimów

znamy ten proces zabijania historii
w naszych gminach parafiach NGO'sach

człowiek człowiekowi wilkiem
byleby jego pływało po wierzchu

byłem żyłem i wtedy i dzisiaj
więc wiem

bez tego czym żyłem i żyję
byłbym jako miedź brzęcząca

    (sobota, 24 czerwca 2017, g. 11.35)

***

rozmyślania o wnukach

        /nie tylko przyszli politycy/

gdyby dzieci nie było
nie byłoby wnuków

leży mały człowiek na kanapie
śpi
czego mu potrzeba myślę

odpowiedź jest prosta
kochającej rodziny

biedni mali ludzie
bez rodzin (kochających)
rzuceni w kosmos przypadku

nasz świat to głównie rodzina
potem wszystko inne
z kulturą włącznie

życie człowieka zależy od rodziny
przyszłość od kultury

czego braknie w rodzinie
każdy dopowiada sobie (siebie)
tworząc rekompensaty

biedny świat nasz
przez rekompensujących sobie

      (sobota, 24 czerwca 2017, g. 11.00)

***

Wałęsa Siedlce...

                       /... w sercu systemów/

Wałęsa nie jest dla mnie polityką
jest moim życiem i Polską
braną tęczą zachwytu
od zenitu Wszechdoskonałości dziejów

każdy kto stanął przeciw PRL
czyli jedynej wtedy słusznej partii
był znienawidzony przez system
i wszystkie jego służby

w szczytowym momencie
były nas wtedy miliony
ponad-partyjnie klasowych
silnych mocarnych solidarnością

duch wielki nas łączył prowadził
ten co przez Wisłę i Odrę
i przez Watykan wtedy
prowadził dawał moc zwyciężył

pierwszy raz zapytał mnie Francuz
kto to taki Waleza (Qui est-ce?)
nie wiedziałem skąd miałem wiedzieć
będąc wtedy na francuskiej ziemi

wyczytałem w bibliotece
że Przywódca grevistów z Gdańska
że jakaś tam powstała Solidarité
szybko wróciłem tworzyć Solidarność

życie nasze odmieniła
duch zstąpił na ziemię (tę naszą)
Wałęsa był przez Boga wybrany
wtedy dzisiaj zawsze

nie da się takiej roli zagrać
nie będąc artystą wybranym
by wypełnić zadanie
ponad wszelkie uczelnie (akademie)

jak Czerniecki do Poznania
i inni powołani do hymnu na sztandary
nie z soli nie z roli nie z dyplomów
duchem sobą osobą w nas wieczną

każdy może poczuć się Wałęsą
jak ci wczorajsi pod hotelem Janusz
wnosząc w życie tylko transparenty
droga-prawda-życie nas weryfikuje

poczuj się Wałęsą porwij tłumy
przemów do milionów serc umysłów
nie daj się ograć zwyciężaj
jeśli starczy ci wiary rozumu temperamentu

     (sobota, 24 czerwca 2017, g. 9.02)

***

niszczenie Polski

kiedy przyszli podpalić dom
w którym mieszkamy od pokoleń
kulturą dziejami językiem
zrób coś (każdy z nas)

PiS niszczy Ojczyznę
rozwala kraj nasz 2017
państwo to prawo
oparte o Konstytucję

szaleją szaleją
każdy sąd to powie
że są sędziowie dublerzy
w Trybunale (niby) Konstytucyjnym

grzechu jednej partii
nie wymazuje się własnym gwałtem
na wierze i rozumie Rodaków
rozum zgwałcony nikomu nie służy

gruz sypią w nasze tryby i trybiki
kłody wsadzili w szprychy
ledwo co odzyskanej niepodległości
z błogosławieństwem niestety biskupów

gdyby nie K-E-P-iskopat
tak by nie hulał prezes partyjny
wszechładzy żądny
nad faktami prawem i rozumem


    (piątek, 23 czerwca 2017, g. 14.55)

***

zabijanie człowieka

               /taki język i polityka zabija/

zobaczyłem zdjęcia rodzinne pokoleń
mieszkamy w różnych krajach
na różnych kontynentach
uczucia mając te same

te same uczucia podzielają oni
nieznani ludzie na zdjęciach
z moimi dziećmi wnukami
siostrą i siostrzeńcami

Polakom dzisiaj się wmawia
inne uczucia do nieznajomych
o inne niecne czyny podejrzewa
bo nie są nasi

masowy katolik widzi masy
nie kocha innych (innowierców)
nie widzi człowiek człowieka
wiarą i rozumem nie kontempluje

masowy polski katolik
pozwolił sobie zabrać Dobrą Nowinę
o bliźnim więc i o Zbawicielu
zamienił na emigranta i uchodźcę

jeden gatunek mieszkał na ziemi
homo sapiens
o różnych buzi kolorach
rasa pochodzi z języka arabskiego
(ras – głowa, początek, pochodzenie)
teorie rasowe stały się popularne
wykorzystywane poza nauką
w złowrogiej (zawsze) polityce

Homo europaeus
Homo asiaticus
Homo americanus
Homo africanus

Homo albus (biały)
Homo badius (żółty)
Homo niger (czarny)
Homo cupreus (miedziany)
Homo fuscus (ciemny, brązowy)

podział gatunku ludzkiego na 9 ras
europeidalna
afrykańska
azjatycka
australijska
malezyjska
indyjska
amerykańska
polinezyjska
mikronezyjska

rasa ludzka jest terminem umownym
liczba zwolenników jego stosowania maleje
na rzecz pojęcia populacja
historycy antropolodzy kulturowi
i inni badacze nauk społecznych
zamienili pojęcie rasy na
kategorię kulturową i konstrukt społeczny

a ty co myślisz Polaku 2017

    (piątek, 23 czerwca 2017, g. 9.51)

***

osoba kosmos biochemia (2)

                 /trochę tajemnic do poznania/

najlepiej się czuję sobą
w najlepszym samopoczuciu
kiedy prawdę kontempluję

można się kiepsko obudzić
jeszcze gorzej wstawać co dnia
ale kiedy prawda przyjdzie

prawda wszystko zmienia
te tzw samopoczucie
samo bo samo

    (piątek, 23 czerwca 2017, g. 8.58)

***

osoba kosmos biochemia (1)

                /kazanie rekolekcje medytacje/

to jest temat
krzyczę heureka
mnie to nie obraża

ani w uniesieniu seksualnym
ani w uniesieniu duchowym
rozumno religijnym

wszystkie cząstki przybiegły z Kosmosu
wszystkie procesy dzieją się we mnie
we dnie i w nocy

mnie to nie obraża
mnie to wręcz stanowi
tym bardziej nie obraża Boga

wszystko zrozumieć to wszystko wybaczyć
to wszystkim się cieszyć
prawdę kontemplując

inne procesy biegną pod pierzyną
inne w kościele po komunii
łącząc się osobą (świadomą)

nie myśl że jesteś taki ważny
możesz być dobry piękny i prawdziwy
bądź sobą

     (piątek, 23 czerwca 2017, g. 8.20)

***

jak

               /Polaków portret własny/

jak ma być wolny naród
katolicki (polski)
tradycji i masowych praktyk
który wiary z rozumem nie łączy

jeśli świadomości nie ma
że człowiek jest drogą Kościoła
że prawda (i Bóg) są poznawalni
i wszystjie aspekty istotne

jeśli nie mają świadomości siebie
a człowiek to ten kto zna siebie
i swoje prawa osobowe z istoty
i nie da się podporządkować instytucjom

jeśli człowiek osoba nie wie
że jest podmiotem świata całego
nigdy nie wykorzysta możliwości
podobno na obraz i podobieństwo stworzony

nie ukształtuje swojej gminy
nie nada życia wspólnocie parafii
ani szkole ani klasie ani ani
bo zawsze będzie się oglądał za siebie

tak ma się Polska z nami 2017
po socjalistyczna z historii
nie soborowa w Kościele
po katolicku bojąca się myślenia

dylemat mam nierozwiązywalny
co wkleić między ukośniki
Newsweeka o serialach
czy Wesele Wyspiańskiego

    (czwartek, 22 czerwca 2017, g. 20.43)

***

opowieść o słudze

                   /kim czlowiek być może/

student filozofii może nie wiedzieć
że jako człowiek wierzący
może stać się sługą logosu
z nagła nie wiadomo kiedy

może najczęściej się to dzieje
pod koniec życia
przed metą drogi-prawdy-życia
osoby życiem zweryfikowanej

kochający prawdę
ani jej unika ani deformuje
podaje jak jemu jest dana
dalej dalej dalej

Bóg Prawdy i Miłości się objawia
nie chowa przed nikim
kto szuka drzwi otwiera
czeka (na miłosierdzie)

cóż łatwiej powiedzieć
prawdy prawd
czy miłosierdzie
więc tak powiedziałem

dzisiaj tylko prawdą służę
niczego więcej nie mogąc (robiąc)
w ułomności swojej
wybaczcie

    (czwartek, 22 czerwca 2017. 13.43)

***

rubikon

             /Norwidowski rubikon prekursora/

przekroczyliśmy w kościele rubikon
Soborem Watykańskim Drugim
i wszystkimi po nim papieżami

lud (Boży ) jeszcze o tym nie wie
nie zmieniła się praca duszpasterzy
nie zrodziła się jeszcze wspólnota

wspólnota kontemplacji osobowej
na dwóch skrzydłach (wolności)
prawdy istotowo poznawalnej

większość ciągle wyznaje obrzędy
tradycji i religii folklorystycznej
jako istotę religii ( i rodzinnej wiary)

po drugiej stronie jest prawda
poznawalna o całej rzeczywistości
człowieka świata i Boga

na tym dziś się oparły podziały
w Polsce i w Kościele
nawet w Rzeczpospolitej Norwidowskiej

kto nie wierzy w prawdę i dialog
już przegrał (sekty)
ciągnąc za sobą tłumy

    (czwartek, 22 czerwca 2017, g. 9.25)

***

wiara w spiski (i partię)

                      /wiara w pis i spiski/

złoty czas nastał dla spiskowców
wypaczonego chrześciająństwa
partia ich kształtuje i wspiera

uwierzyli im (i w spiski) kapłani
narodowego katolicyzmu naszego
taki kościół zrobili (i robią)

im biskupi sprzyjają ich chronią
domyślam się umowy
która milczenie ich tłumaczy

kiedy płonie las polskich dziejów
oni różyczki hodują pod plebaniami
i biskupimi siedzibami (pałacami)

nie wierzą w prawdę obiektywną
na skrzydłąch dwóch kontemplowania
wierzą w spiski i zamachy

nie ma miejsca dla bardziej Wszechmogącego
od nich - dzielącego się sobą z nami
i że człowiek jest drogą Kościoła

tylko oni oni oni władza hierarchiczna
najlepiej w sojuszu z partią rządząca
bo sami przecież wszystkiego nie mogą

nie ma miejsca dla Boga Miłosiernego
nad nami wszystkimi
tylko oni oni oni jego szafarzami

nie ma miejsca dla Boga Jedynego
poznawalnego w prawdzie
aspektów ostatecznych

nie ma prawdy nie ma Boga
nie ma miejsca dla nich
w świecie władz partyjnie zhierarchizowanych

        (środa, 21 czerwca 2017, g. 21.05)

***

pax

           /jestem współświatynią/

prawda kiedy przychodzi
uspokaja wypełnia
daje pokój

wtedy kiedy szukasz
i wtedy gdy niespodziana
w dzień lub w nocy

kontempluję ją
wiarą i rozumem
całym sobą zapisuję

    (środa, 21 czerwca 2017, g. 13.30)

***

dopaść polityka

                  /np panna Wassermannówna/

kto nie lubi rodziny premiera
Tusków Kaczyńskich Kwaśniewskich
na wszystkich kontynentach

nie od tego zależy los Polski
Europy i świata (ani Kościoła)
a jedynie od prawdy

którą można kontemploważć
ale któż się odważy
tak wysoko sięgać

    (środa, 21 czerwca 2017, g. 10.02)

***

odpowiedzialność pl.2017

                     /świadomość a sprawczość/

kto za co odpowiada dzisiaj
poznamy w czasie przeszłym
po owocach

nie boję się powiedzieć braciom biskupom
bierzecie straszną winę
za deprawację Polek i Polaków

za zmianę pojęcia bliźniego
za zmianę pojęcia wspólnoty
i że człowiek jest drogą Kościoła

za nową sektę smoleńską
za pajacowanie po ulicach
i pod Wawelem

za gwałt na sądach i prawie
na pojęciu prawdy dobra piękna
w Konstytucji zdeptanych

odpowiedzialność za gwałt publiczny
na wierze i rozumie Polek i Polaków
lepiej by wam było kamień uwiązać

    (wtorek, 20 czerwca 2017, g. 19.49)

***

kryzys

              /paradoksy bogatych (Mk 10.23)/

wszyscy jesteśmy uchodźcami
kto tego nie rozumie
nie jest też pielgrzymem

skoro więszość ziemian wierzy
a bogatą półkulą rządzą niewierządzy
czego się spodziewać

jedną półkulą dwoma półkulami
bez koardynacji i współpracy
wiara i rozum prawdy nie kontemplują

rządzą ideologowie swoich prawd
raczej swoich korzyści (i grupowych)
partyjni politycy

nie porozumiemy się już
wpadliśmy w rów graniczny
między półkulami

    (poniedziałek, 19 czerwca 2017, g. 19.58)

***

myśl ulotna

              /bez religii nas nie ma/

ulotna myśl
gdy ważnością miga
ubiera się w słowa

religia jest bardzo obecna w świecie
trudno świat myśleć bez religii
i trudno nim kierować

ale tak się dzieje
w bogatych krajach
na bogatych kontynentach

   (poniedziałek, 19 czerwca 2017, g. 15.23)

***

skąd i dokąd

           /Alfa i Omega/

skąd oni się wzięli
wyznawcy PiS-u
od prezesa premier prezydenta
poczynając (poczęli?)

bo ja wiem skąd ja
wskazuję bez ustanku
swoją drogę-prawdę-życie
w ciągłości jedności kultury

biorę za poetami wieszczami
bohaterami historii naszej
Polskę tęczą zachwytu
od zenitu Wszechdoskonałości

dobrą nowiną o Jezusie z Nazaretu
muzyką Chopina i innych
z bliska i z daleka
w kulturze świata całego

naukę o bliźnim pobitym
na drodze do Jerycha
mijanego przez kapłanów i lewitów
a co ich tam uchodźcy obchodzą

od Jana Pawła naszego się uczyłęm
miłości i odpowiedzialności
z każdą osobą i jej czynem
żyjąc w ciekawości solidarnej

świat i Europa są mi braćmi
Sokrates Comenius Erasmus
i Franciszek z Argentyny
a skąd wyście się wzięli w Polsce 2017

    (poniedziałek, 19 czerwca 2017, g. 13.19)

***

człowiek 2017

                /miesięcznice wawelskie/

jest tylko jeden gatunek
homo sapiens
ciągle trzeba powtarzać

za jednym sensem i pokojem
dobra prawdy piękna
przeciwko ideologiom

jakich by nie miały korzeni
politycznych i religijnych
pseudomądrości głupoty

nie jestem kimś wyjątkowym
a jednak głos zabieram
i ty nie czekaj

w Polsce Londynie Afryce
jeśli masz możliwości głoś
jedną prawdę dla wszystkich

nie swoją dla swoich
grup wyborców wyznawców
bądź człowiekiem

jeśli religie i partie nie chcą
bądź kim jesteś większym
ponad nie kulturą

     (poniedziałek, 19 czerwca 2017, g. 8.06)

***

o kontemplacji jeszcze

               /contemplata aliis tradere/

nie tylko rozwikłując słowa
kontemplacja jest współ-świątynią
i aż współświętością
po prostu

    (niedziela, 18 czerwca 2017, g. 12.07)

***

głos kontemplujący

                 /Woronicza 17 i kawa/

wolę kontemplować niż się kłócić
prawda mnie wyzwala
ponad życie doczesne i śmierć

cóż mi doczesne polityki
przychodzą przechodzą
prawda ponad nimi

dyskutanci w telewizjach
z lubością dają się prowadzić
bezdrożami kłótni

przeważnie politycy
wszystkich partii 2017
oskarżając o mowę nienawiści

kontemplując Auschwitz
kontemplując Polskę i Europę
kontempluję prawdę

nie słowa polityków (biskupów)
premierów prezydentów
którzy mówią co chcą

rozmowa o politykach
to inna rozmowa
inne znaczenia słów

    (niedziela, 18 czerwca 2017, g. 11.02)

***

inna religia

                      /gaudium et spes/

jestem z pierwszego pokolenia
Polaków Europejczyków światowców
w posoborowym świecie (i religii)

najważniejszą płaszczyzną jest dla nas
płąszczyzna osoby i wolności
nie podporządkowanie władzy i tradycji

osoba wolna z pełną godnością
na obraz i podobieństwo Boga samego
nie władz państwowych partyjnych kościelnych

wiara i rozum są niezbędne w tym świecie
by na nich kontemplować prawdę
stając się naocznym świadkiem współświatyni

   (piątek, 16 czerwca 2017, g. 8.10)

***

z kim (obecność)

                /usłyszeć otworzyć zapisać/

kiedy piszę swoje notatki
z nakazu drogi-prawdy-życia
głęboki sens mnie przenika

z kim jest ta rozmowa
spotkanie nade wszystko
obecność dwóch stron (osobowych)

przeciez nikt tu we mnie nie wierzy
nie chce ze mną rozmawiać
za żenującego amatora ma

a ta wielka obecność mi się daje
nawiedza mnie puka do drzwi
otwieram i biesiadujemy przy pisaniu

wszyscy tutaj zostawili mnie samego
tylko czasem z dalekiego świata
i z wysokiego nieba przychodzą

jak to jest że nikt nie rozpoznał
a ta wielka obecność mi się daje
nawiedza mnie puka do drzwi

nie znam wtedy co lęk przed innymi
przed lipcową powtórką ŚDM 2016
otwieram i biesiadujemy przy pisaniu

    (czwartek, 15 czerwca 2017, g. 16.11)

***

moja konstytucja 

                /niepolityczna/ 

więcej niż metodologia
każdą sprawę przed rozum prowadzi
nie do partii ani do biskupów
przed mój własny rozum

każdej sprawie i całemu życiu
pieczątkę musi przystawić
mój własny rozum
kontemplując prawdę

sprawę prawa i konstytucji
trybunału konstytucyjnego
sądu najwyższego i sędziów
i jak być człowiekiem

człowiek jest drogą kościoła
jednego tylko ma zbawiciela
wiara i rozum są sakramentem
przyszłość człowieka zależy od kultury

najpierw się jest człowiekiem
nade wszystko człowiekim
nie narodowcem ani wyznaniowcem
zwyczajnym homo sapiens

    (czwartek, 15 czerwca 2017, g. 11.02)

***

powstanie narodowe 

                  /Barska Gdańska Warszawska.../

przeciw demoralizacji
którą ci poprzednio zarzucali tamtym
w mniejszym większym stopniu
gwałcąc wiarę i rozum

wstaniemy zrozumiawszy
co się teraz dzieje
pójdziemy ulicami
jak w Boże Ciało

gwałcą encykliki papieskie
pamięć jaka pamięć a po co
o czym tu mamy pamiętać
jaka wolność godność i osoba

jaka Solidarność z 3 Majem w 1981
z pokoleniami Polaków przed nami
na tej samej drodze (VM za 1920)
centesimus annus (Rok 1989)

wiara i rozum są gwałcone
jaki rozum a po co nam
przez osiem już lat przecież
Polki i Polacy mówią w kabarecie

jaka ciągłość i jedność
jakie sobory oenzety
gaudium et spes są nasze
nasze lumen gentium zaświecimy

ustrój antyrozumny tworzą
narzucają miesięcznicami
nocnymi głosowaniami
zaprzysięgają się u prezydenta

a nauka co dzień idzie dalej
nie zważa na partyjne polityki
sztuka piękno wskazuje inaczej
przyszłość człowieka zależy od kultury

   (czwartek, 15 czerwca 2017, g. 9.48)

***

cena propagandy

          /w sojuszach trwają reżimy/

można nazwać ostrzej
ceną głupoty ceną zdrady
telewizję zwiemy reżimową
a kościół

kiedyż był ostają polskości
przez wieki niewoli
dzisiaj z rządem idzie pod rękę
wiec też rezimu strzeże

łągodniej się mówi inaczej
sojuszu tronu z ołtarzem
ale na to samo wychodzi
przeciwko prawdzie wolności osobie

     (czwartek, 15 czerwca 2017, g. 8.35)

***

klops 2017

          /klops niesolidarnych/

trudno mniemać
że komuś za karę każą mnie przeczytać
po śmierci oczywiście
i po co - takiego au(ma)tora

a przecież nie płaczę nad sobą
nie wyklinam ni biadolę
piszę o człowieku i świecie
o tym co istnieje realnie (nawet o Bogu)

śmierć mi zadał mój świat
moja Polska mój Kościół
moja gmina parafia nawet szkoła
niesolidarni 2017

    (14 czerwca 2017, g. 15.01)

***

prawdy ostateczne

                    /droga-prawda-życie/

głoszę teraz prawdy ostateczne
dla mnie (czy aby tylko)
bo jakże inaczej po całym życiu
choć i tak trzeba mieć odwagę

nie bujać się ani nie kozaczyć
mówić to czym się (jeszcze) żyje
od tego wiele zależy
w rodzinie no i w całym świecie

co do mnie to jeszcze w Kościele
zostałem katechetą przecież
prosto z Solidarności od 3 Maja 1981
przez stan wojenny (z wolnością i kulturą)

    (środa, 14 czerwca 2017, g. 12.58)

***

(nie)partyjne sprawy

         /... i pisowskie herezje/

wycinka lasów i puszcz
szczepienie ochronne dzieci
sześcio-siedmiolatki w szkole
gimnazja w gminnach wiejskich

istota człowieka-osoby
wolność kultury i mediów
katedry uniwersyteckie prawdy
politechniki technicznych osiągnięć

prawo naturalne i stanowione
sądy w oparciu o rozum wolny
który jest owocem prawdy i kultury
w dialogu niepartyjnie narzuconym

współpraca ludów i narodów
w międzynarodowych gremiach
wolność religii od polityków
miesięcznic ulicznych i jej sekty

człowiek jako bliźni ciapaty i czarny
nawet jako uchodźca przed wojną
przed kalectwem i prześladowaniami
rozum wolny od głupoty (toksyn)

wypracowała droga ludzkiej myśli
onz uchwalił po straszliwej wojnie
sobór watykański potwierdził
papież zamknął w encykliki

    (środa, 14 czerwca 2017, g. 12.00)

***

prawda o prawdzie

prawda we mnie pracuje
nie pytając o korzyść
zysków z niej nie ma na ziemi
ale wykręcić się nie da (takiemu jak ja)

prawda nie jest zależna
od sytuacji i sympatii politycznych
żadnej partii po psl sld pis nowoczesnych
jak nigdy i zawsze

miłość nie jest kochana bolał Franciszek
a ja wołam podobnie (boleśnie)
prawda nie jest kochana
w mojej gminie parafii diecezji Ojczyźnie

choć życie w fałszu zabija osoby i wspólnoty
korzyści przynosi wyborcze
zdobywa wyznawców pochlebców
wyhamowując drogę do gwiazd i zbawienia

grona winne dzikie
ludzi takich jak Macierewicz Misiewicz
Berczyński i pozostali jacyś
objawiają niedojrzałe (infantylne) kłamstwa

z bezczelnością taką że zatyka
jako służbę Bogu i narodowi
no cóż skoro kepiskopat rządzi nami
z powagą państwa polskiego 2017

na miarę kabaretów
zakazanych w TVP Kurskiego
powaga jaka powaga co to jest takiego
przecież przez osiem lat Polki i Polacy...

    (wtorek, 13 czerwca 2017, g. 16.40)

***

pamięć tożsamość i manipulacja

kto nie był nie przeżył
tego samego
można nim manipulować
wiednie lub bez

naszą historią najnowszą
nauką papieża albo Magdalenką
dla swoich celów partykularnych
partyjno-politycznych

kto nie był na placu Zwycięstwa
nie dał się porwać duchowi oklasków
Duchem Świętym nie został wystrzelony
na wieki wieków amen

na tego samego papieża się powołujemy
ale nie czytamy w publicznej lekturze
ani dyskusji dialogu debaty z nim dzisiaj
w kościelnej ani narodowej wspólnocie

polska parafia ma być miejscem kultu
kultycznych obrządków tradycji
żadną miarą prawdy kontemplacji
na dwóch skrzydłach

tajnych porozumień w Magdalence nie było
mówią uczestnicy Lech i Jarosław Kaczyńscy
ale ich wyznawcy wiedzą swoje (wierzą inaczej)
niczym w pogłoskę o wykradzeniu Jezusa z grobu

    (wtorek, 13 czerwca 2017, g. 15.10)

***

strasznie filozoficzny nastrój

w taki sposób zostałem nastrojony
przez wieści od synów
w sprawie Biegu Rzeźnika 2017

no bo dwóch już tam jest
jako wolontariusze przez tydzień
a trzeci dojedzie i pobiegnie

pokazują zdjęcia i mapy z granicy
któż nie kochał Bieszczadów
no i Paweł Legenda rodziny tam jedzie

już jest na zdjęciach lat ubiegłych
wywołując wspomnienia lat studiów
i to na samej filozofii przyrody

jak nie kochać i nie wspominać
tyle dobrego nas spotkało
przez studia przez spotkanie i przyjaźń

z nimi obojgiem z Marysią żoną
z filozofią iduszapsterstwem za pan brat
nikt nie mówi że bez kłopotów wzajemnych

dziedziny życia i prawdy się dopowiadają
w pochodzie (biegu) pokoleń zachwyca
piękno do pracy i zmartwychwstania

    (wtorek, 13 czerwca 2017, g. 12.40)

***

partyjne (nie)prawdy

             /referenda ponadnarodowo-moralne/

nie partie są od prawdy
od prawdy są uniwersytety
partie są od propagandy wyborczej
wyborów i rządów (siłą statystyki)

od prawdy są uniwersytety
sztuka i religie a jakże także po swojemu
kim jest człowiek osoba czym piękno
czym praca twórcza sprawiedliwie oceniana

praca taka że aż dech zapiera
po samo zmartwych-po-wstawanie
praca niekłótliwa ale zgodna
w wielkim współdziałaniu bonae voluntatis

nieprawdą jest że partie prawdę ustalają
choć powinny być silne w think tanki
działacze (aktywiści) rzadko są myślicielami
zapalne głowy i emocje temu nie służą

mądrością jest znać siebie
do ósmego pokolenia
wiedzieć co ścierpieć trzeba (łzy osuszyć)
by braterstwo ludom dać i siły narodom

chcą i nasi referenda robić
jak sobie jeszcze lepsze konstytucje pisać
i jak uchodźców przyjmować
w wielkiej wspólnocie narodów

za mądrością szczerą wolnością osobą
za ratowaniem ludzi (ludzkiego życia i rodzin)
nie przeciwko ratowaniu ludzi
za sensem i celem życia nie przeciw

    (wtorek, 13 czerwca 2017, g. 11.29)

***

moja droga

           /czego mnie uczyli oni/

nie piszę tutaj o żonie (wybacz)
bo zacząłbym moja kochana
no i z dużej litery

moja droga wiedzie przez czas
i przestrzenie dobrze (nie)przebadane
mojej naszej Ojczyzny i świata

nazywam swoją epokę
epoką cudów
nade wszystko osoby i wolności

sam niczego nie wymyśliłem
uczestniczyłem na ile potrafiłem
w tym co dane nam się działo

byli inni ważniejsi uczestnicy
z większym wykształceniem
może z większą wiarą i rozumem

na pewno na wielkich stanowiskach
którzy współ-myśleli z nami
współ-działali z historią

co wiedziałem o sobie i świecie w 1978
to co odziedziczyłem i co przeczytałem
a czytałem bardzo bardzo wiele

słuchałem wykładów i kazań (nawet o Bogu)
obserwowałem przeżywałem nieprawość
naszego siłą narzuconego ustroju PRL-u

w rozkwicie ciemności przyszedł dzień niebywały
jak grom z jasnego nieba
choć przewidziany przez proroków i poetów

16 października 1978 to niemożliwe się stało
Polak został przywódcą Kościoła świata całego
powszechnego apostolskiego świętego

Norwid był mu bratem pontyfikalnym
co ciągle jest do odkrywania
w Rzeczpospolitej Norwidowskiej

ale on sam to powiedział
i połączył z soborowym myśleniem
nazwał nawet szczególnym prekursorem

nie wiedziałem tego któż mógł wiedzieć
wtedy w ciemnej nocy komunizmu
światło dopiero świecić zaczynało

ale co powiedział papież na placu Zwycięstwa
powtarzamy chętnie i tak się stało
porwał nas duch większy najświętszy

prowadził mnie przez Europę autostopem
z encykliką w ręku do Taize
Redemptor hominis w braterskiej wspólnocie

herezją to jest dla współczesnych (pl.2017)
że człowiek jest drogą Kościoła
że Jezus objawił człowiekowi człowieka

że jest zenitem naszych dziejów
Wszech-doskonałością moją i Chopina
i każdego na tej samej drodze

daremno dzisiaj cytuję sobór i papieża
moi (nasi) księża i biskupi odwracają uszy
rzucili mnie nas w przepastne przemilczenia

razem z nami braci i siostry ras wszystkich
pobitych w przypowieści o Samarytaninie
obcym bliźnim który się ulitował nade mną

    (wtorek, 13 czerwca 2017, g. 9.41)

***

siła bezsilnych

           /słowa bez przemocy/

ktoś to już przemyślał
ktoś napisał cytował
całe narody doświadczyły

Frasyniuk usiadł sobie na ulicy
Gandhi pozwolił bić się po głowie
Mandela Havel Wałęsa podobnie

wczoraj to samo mówiła Wałęsowa
żona pierwsza dama nie paprotka
kto używa przemocy już przegrał

nie takie potęgi jak wasza pisowska
ugiąć się musiały przed rozumem
przed mocą bezsilnych

nawet w gminie i parafii przed Kapaonem
ba w całej przemilczającej diecezji
jest prawda i ona zwycięży

kto chce się modlić w miesięcznice
modli się cały dzień do woli
szkoda że wieczorem demonstruje

co manifestują manifestujący
co obchodzą obchodzący
pisał już Cyprian Norwid

   (wtorek, 13 czerwca 2017, g. 8.45)

***

mało znany absolut

                    /Jaworom i Jaworkom/

poznacie prawdę i...
a prawda was wyzwoli
bo jest prawda (po prostu)
i jest poznawalna
można ją kontemplować
(współ-nią-się-stając)
droga-prawda-życie
jest wartością absolutną
uśmiechnij się
non abbiate paura

    (poniedziałek, 12 czerwca 2017, g. g. 21.43)

***

modele państwa

               /KG Policji i MSWiA/

nie jest zadaniem katechetów (ani poetów)
budowanie modeli państwa
to jest zadanie politologów
nauki polityków

ale jak mam nie pytać w pl.2017
kto kieruje (sprawuje nadzór)
nad szkołami sądami muzeami
nad biurem polskich spraw wewnętrznych

w policji wojsku i administracjach
we wszystkich dziedzinach i poziomach
życia wspólnego
rozum czy partia (jedynie słuszna)

rozum mam jeszcze świeży (rocznik 1953)
na świadectwo czasu cudów
więc go całym sobą bronię (droga-prawda-życie)
przed gwałcicielami (wyznawcami partyjnymi)

    (poniedziałek, 12 czerwca 2017, g. 10.50)

***

korupcja serca

                  /o miłosierdzie nad nami2/

ci co powołali biuro antykorupcyjne
nie widzą korupcji serc Polaków
ona dziś nas niszczy tak samo
naszą Ojczyznę nad Wisłą

łatwo ją namierzyć
trudno jest podsłuchać
trzeba większego rozumu
gdzie indziej się spotykają

już dwanaście lat zatruwa
umysły serca nawet dusze
nie chcą jej zrozumieć rodacy
chyba jest aż tak straszliwa

nie jest trudno udowodnić
jej straszliwe skutki
to zamiana istoty rzeczy i spraw
najgorszy sort gwałtu

prawo rodzinne i konstytucyjne
to oddzielne działy
Polska jest wielką rodziną
tylko w przenośni literackiej

brat bratu stawia pomniki
mamusi (a) tatusiowi nie (dlaczego)
bratowej siostrzenicy wnuczkom
nie myśli wtedy o narodzie

rodzina bardziej korumpuje
czy pieniądze nie wiem
obce jest mi takie myślenie
obcy jest mi sprzedajny świat

nierówne traktowanie swoich obcych
dwóch plemion
popleczników wyznawców
ludzi bez sumienia jak widzimy

zrobili z Polski swoje podwórko
jak na Żoliborzu
który dostali od komunistów
o czym też zapomnieli (im wybaczono)

nie rozumieją osób wolnych z godnością
zdolnych unieść odpowiedzialność
na mocy praw największych
od Stwórcy i kultury w prawdzie

mój świat (innego polskiego plemienia)
wziął się tęczą zachwytu
nieustannego dziękczynienia za wszystko
od zenitu Wszech-doskonałości dziejów

    (poniedziałek, 12 czerwca 2017, g. 9.31)

***

kohabitacja Polaków

            /o miłosierdzie nad nami1/  

mieszkamy pod polskim niebem
na polskiej ziemi
w tym samym języku i kulturze
a jednak

patrzymy na siebie jak dwa plemiona
z innych korzeni i dla innych celów
z innych ojców matek i prababci
dlaczego i a jednak

coś jest zrozumiałe coś obce
w inaczej myślących rodakach
bez rozmów szczerych żyć nie można
w rodzinach obok siebie w parafiach

rozumiem że część z nas się dziś cieszy
wasza partia wygrała wybory
urządza wszystko po waszemu
inaczej niż myślą ci drudzy

jestem wśród drugich ale bezpartyjny
mój świat nie powstał z partyjnych programów
spróbujcie mnie zrozumieć (myślenie)
przez 8 lat Polki i Polacy jest bez sensu

bo ja sponad chaosu się wziąłem
naród mnie żaden nie stworzył ni zbawił
wiem co własność ma bo się znam
wiem co ścierpieć muszę

braterstwo ludom chciałbym dać
od urodzenia poprzez wychowanie
namiot abd-el Kadera bywa szerszy
niż namiot mojego biskupa

    (poniedziałek, 12 czerwca 2017, g. 8.15)

***

alternatywy 21

                   /Ewa Ewart poleca/

gdybym żył dzisiaj i był młody
nie musiałbym działać dla wolności
mojej Ojczyzny Polski

nie zakładałbym Solidarności
pewnie nie zostałbym katechetą
którym mnie zrobił stan wojenny

nie kładłbym podwalin pod samorząd
ale nadal odkrywał Rzeczpospolitą Norwidowską
i działał w organizacjach humanitarnych

człowiek to ten kto zna siebie
przyszłość człowieka zależy od kultury
taki człowiek jest drogą Kościoła

nie biegałbym z karabinem
nie uczył wojować wojowników bohaterów
militarystycznych ale rozumu i wiary

znam osiem pokoleń Polaków
którzy budowali moją Ojczyznę
stworzyli mój świat i Kościół

święta miłości kochanej ojczyzny
czują cię tylko umysły poczciwe
byle cię można wspomóc byle wspierać
nie żal żyć w nędzy nie żal i umierać

    (niedziela, 11 czerwca 2017, g. 13.05)

***

ballada o bliźniakach 

               /ballady o Januszkach/

nie wolno wam było
i wy o tym wiedzieliście i  wiecie
sięgać po dwie korony

złamaliście najświętsze zasady
całej ludzkości we wszechświecie
bliźniacy nie są do władzy

rodzina nie jest do władzy lecz miłości
kto tę zasadę łamie
musi iść na banicję

my dźwigać musimy brzemię
za wasz grzech
naród cały (przez pokolenia)

pogwałciliście rozum i moralność
nie zniknie to nigdy sprzed ołtarza
Ojczyzny w podręcznikach historii

nie mogło być dwóch Kaczyńskich
na najwyższych w Polsce stanowiskach
tak jak dwóch Kwaśniewskich Wałęsów i Tusków

ale oni byli sobą pojedynczy
tak jak Bóg przykazał
z własnymi talentami i wadami

żaden naród nie przewidział tego
nie wpisał aż do konstytucji
Henryk VIII po prostu zabijał inaczej myślących

pomyślcie o dwóch Neronach
Tyberiuszach cesarzach i Kaligulach
Leninach Stalinach i innych wariatach historii

wy jesteście najgorsi w polskiej historii
złamaliście najświętsze zasady
rozumu wiary moralności i kultury

nie zagłuszysz Jarek miesięcznicą
nie zagłuszycie miesięcznicami
sumienia narodu

to się nazywa zbrodnią stanu (zdradą)
i grzechem przeciwko Duchowi Świętemu
dla wierzących

wiesz sam co robić
iść ci na banicję
żebrać o niepamięć i wybaczenie

zamiast tego robisz miesięcznice
pogańskie obyczaje wskrzeszasz
tym życia nikomu nie zwrócisz

gdybyś był wierzący
skryłbyś się w ciszę kontemplacji
nie dziadował na Krakowskich Komnatach (narodowych)

zagłuszasz sumienie
dworem sług i pochlebców (nawet z tytułami i abp)
ulice nazywasz ojcem matką bratem

siostrą brata żoną córką i wnuczkami
i kim nie da się jeszcze (litanią swoich świętych)
naród po was posprząta

może wywiezie was do museum
w Kozłówce
gdzie jest już dla was miejsce gotowe

mnie te same ptaki śpiewają
co 3 Maja 1981 naszej Solidarności
osiem pokoleń mnie uczyło Polski

    (niedziela, 11 czerwca 2017, g. 8.20)

***

gwałt PiS-u na rozumie

                             /choroba duszy/

ideologia rządziła w mojej młodości
wszystko z materii się wzięło dla partii
jedynie słusznej państwowo-narodowej
naród partia partia to naród głosili

jeden człowiek grupa klika układ prezes
hajda z rozumem pisali podręczniki
prawo jakie prawo konstytucja jaka
wszystkim my dla was jesteśmy wola nasza

wola nasza waszym prawem obowiązkiem
wola mocy naszej inni dopowiedzieli
prawa człowieka osoby i obywatela
uchwalone będą dopiero po wojnie (i SWII)

prawo gimnazjów w Polsce do istnienia
prawo powiatu wołomińskiego (i RzN)
prawo samorządów wolnych ludzi
prawa kultury prawdy wiary i rozumu

to co robią teraz z Konstytucją
z nauką sztuką prawem i sądami
z teologią nawet i antropologią już było
nazywało się chciejstwem (woluntaryzm)

moja filozofia jest inna (osobny świat)
osoba prawda i wolność królują w niej
jest postawą miłości intelektualnej
a wspólnota jest przyjęciem daru

bo jest istota rzeczy
aspekty istotowe i konstytutywne
całej rzeczywistości (nawet Boga)
poznawalne w powszechnym dialogu

społeczności i państwa są pożądane
w funkcji pomocniczej (nie władzy)
dla integralnego rozwoju osoby
która istnieje dla dobra-prawdy-piękna

na początku jest Słowo (logos)
wspólnota osób
nie kartka wyborcza nie partia
nie państwo

    (sobota, 10 czerwca 2017, g. 8.45)

***

kontemplacja (prawna)

               /zasada Redbrucha/

można aż tak cieszyć się rozumem
świętować go w nim Boga
bo nie ma wiary bez myślenia

aż tak
nim partia i ich biskupi zakażą
że rozum i osoba są ważniejsi
od nich

obrońcie rozum ponad ich zakazy
którzy dwa skrzydła macie
do kontemplacji prawdy

poznacie prawdę która nas wyzwala
nie władza państwowa
ani eklezjalna

kolejność jest taka
osoba kultura i prawa
nie państwa i granice

   (piątek, 9 czerwca 2017, g. 15.27)

***

osiem pokoleń

                /kto podejmie dialog/

myślę nad pokoleniami
które mnie ukształtowały
co ich napędzało
było sercem sednem i duszą

co z każdego wziąłem (bierzemy)
jak mi zostały przekazane
ogniwami łańcucha
lub prądem napięcia (natężenia)

święta miłości kochanej ojczyzny
czują cię tylko umysły poczciwe
byle cię można wspomóc byle wspierać
nie żal żyć w nędzy nie żal i umierać

żyli wtedy Józef Frąckiewicz i Marianna Bieńkowska
w 1809 roku dali życie Michałowi (komisarz handlowy )
w Radoszycach (zamieszkał w Warszawie przy Twardej)
żonę miał z Ruedigerów Wilhelminę

Jackowscy mieszkali między Kutnem a Lesznem
nim sprzedali ziemię i dwór
przeprowadzając do stolicy Królestwa Polskiego
tworząc inteligencję pozytywistyczną

Maryjsko-Aleksandryjski Instytut w Puławach
pełni ważną tajemniczą misję w rodzinie
babcia Emilii Jackowskiej tam uczyła
wychowując Prusa i moją prababcię

ciotki Marii Skłodowskiej (Curie)
zdobyły tam dobre wykształcenie
oni też z ziemiaństwa do inteligencji przeszli
z ziem nieodległych za Brokiem

Prus jako dziecko rysował laurki
wierszyki pisał dla rodziny
i moja prababcia i jej dzieci
o wielkich ideałach (traktaty)

pod wpływem wielkiego pisarza
i w wielkiej z nim przyjaźni
żyli za życia i po śmierci
przekazując geny i ideały

powstańcze marzenia o wolności
o człowieku bogatym godnością
solidarnym z potrzebującymi
wykształconym i znającym siebie

jest w tej opowieści o narodzie
szewc Kiliński i Katyń i Alek
Virtuti Militarii za rok 1920
i Solidarność z 3 Maja 1981

są wspomnienia pielgrzymek
do Ziemi Świętej (pierwszej narodowej)
na Kongres Eucharystyczny do Kartaginy
do świętości upragnionej (w katechezie)

dwieście ponad lat wykazałem
ciągłości i jedności Polaków
w kraju nad Wisłą
pisarzy poetów i papieży

dwa następne pokolenia dołożą
nasze dzieci i wnuki
czy rozwiną rozumienie zależy
na razie nie chce szkoła gmina i parafia

przykro stwierdzić ale głupszy dzisiaj naród
żyje na tej ziemi
w 1788 nasz współ-obywatel mieszkaniec
głosił przemowę o rodzinie przed królem

       (piątek, 9 czerwca 2017, g. 11.50)

***

ideały

                 /hominibus bonae voluntatis/

coraz mniej rozumiem politykę
zarządzanie zmiennymi nastrojami
na niepewnych fundamentach
o co komu chodzi

mój ideał świata jest prosty
powszechne braterstwo
osób wolnych pełnych godności
współpracujących dla wspólnego dobra

przeciwko granicom podziałom
wrogości co i rusz rozpętywanej
dla interesów doraźnych niewielu
choć propagandy podbijają tłumy

co więcej wydaje mi się
że takie same ideały
są korzeniami kultur (sztuka i nauka)
na wszystkich kontynentach

skąd czerpią swoje prawdy politycy
przeciwko prawdzie dobru pięknu
na czele swoich wyznawców
ruinując mój świat

jakie kolędy śpiewają ci inni
czy mają przekonania jakieś
by objawić światu
czy w ciemności chcą polec

pociągając ze sobą w nią
swoje dzieci i wnuków
cały nierozpoznany świat
bo nie mają odwagi pomyśleć

wyznać siebie w rozmowie serdecznej
wsłuchać się wzajemnie
czego nauczają w szkołach
i przechowują w muzeach

    (piątek, 9 czerwca 2017, g. 9.41)

***

credo (ze Strachówki)

jestem człowiekiem
z gatunku homo sapiens
żyję na ziemi
która jest zagubiona w Kosmosie

urodziłem się i byłem wychowany
w polskiej rodzinie
w tradycji ludzi wierzących
w konkretnej kulturze i języku

nasiąkłem i sam poszukiwałem
rozumieniem siebie świata rzeczy
w książkach i nurcie naszych spraw
w których uczestniczyłem rozumnie

znam siebie
wiem kim jestem od pokoleń
jaki jest mój świat
i jaki jest Bóg mój/nasz

przyszłość człowieka zależy od kultury
od żywiołów natury (darów kataklizmów)
od zdarzeń nieznanego Kosmosu
Opatrzność Boża gdzieś tu zamieszkała

    (czwartek, 8 czerwca 2017, g. 10.33)

***

consummatum est

zadanie swoje wykonałem
jestem barometrem termometrem
papierkiem lakmusowym
czym tam sobie chcecie

Iusiurandum patri datum
usque ad hanc diem ita servavi
biedni (głupi) są ludzie i narody
które nie czytają nie słyszą nie rozmawiają

nikt z nas nie żyje i nie umiera
dla siebie
choć świadectwa nasze
wpadają w glebę jak w błoto

     (czwartek,  8 czerwca 2017, g. 9.32)

***

kepiskopaty

           /powiedział głupiec w sercu swoim/

źle się żyje w krajach
źle się budzi wstaje oddycha
tylko sny dobre i złe bywają
w których nie ma pasterzy

przemoc w nich siły nad rozumem
choć wszystko mogą uchwalić
nie wszystko przynosi korzyść
zna to biblia nasza i apokalipsa

kęs wieczności jest we mnie
przymusza mnie bym tak pisał
jest mną nie mogę oddzielić
od myśli od wiary serca i kultury

Jezus płacze nad takimi krajami
które nie mają pasterzy prawdy
którzy jej nie kontemplują
nie wznoszą się na dwóch skrzydłach

biedny katecheta widzi zna rozumie
czytał sobór watykański drugi
i encykliki janowo-pawłowe o świecie
o nas dosłownie w rozdziale rok 1989

     (czwartek, 8 czerwca 2017, g. 8.40)

***

to też państwo

                /państwo to nie polityka/

państwo to nie tylko podatki
policja wojsko i parlament
rząd prezydent granice

państwo to także dopalacze
porno-biznes i taksówkarzy
protesty na ulicach

to także przestępczość
statystykami ujęte
ludzkimi tragediami niezmierzone

prawda zamieszkała na uniwersytetach
w kodeksy ujęta i podręczniki
w sztuce wyzwolona i w sądach

współ-świątynią jesteśmy (aż)
gdy ją kontemplujemy
w każdy sposób

     (środa, 7 czerwca 2017, g. 18.52)

****

lepszy od ministra

           /mentalność popeerelowska/

w jednym jestem lepszy
od ministra sprawiedliwości
w rozumieniu kultury (prawa)

gdy on mówi z sejmowej trybuny
koniec z sędziokracją
ja myślę i mówię herezja

wolę bezgranicznie starą sytuację
że o tym czym coś jest
rozsądza kultura nie polityka

wiara i rozum kontemplują prawdę
używając dwóch skrzydeł
polityka tylko jednego mechanizmu

nie w co wierzy i zna rozumnie
ale co przynosi korzyść
im najwyższym osądem jest władza

koniec podległości obywateli rozumowi
nowe homo postpeerelis pisoviensis
uchwalają siłą nad Wisłą

    (środa, 7 czerwca 2017, g. 18.04)

***

rozwiązywanie Strachówki

            /o miłości do Annopola itd.../

tak jak każda wspólnota lokalna
Strachówka pełna jest możliwości
rozwiązań wszystkiego

dobra i prawdy
sensu i miłości
wiary i rozumu

nie po to piękno jest
zostało stworzone i dane
by znikać w niewierze

poeta wyprowadził więcej
aż po zmartwychwstanie
ale w pocie czoła

pytajcie wójta i proboszcza
każdego radnego
dyrektorki i nauczycieli

prezesów stowarzyszeń
urzędników
każdego mieszkańca

czy oni w to wierzą
bo jak dotąd milczą
nawet moje dzieci

   (środa, 7 czerwca 2017, g. 10.45)

***

o umieraniu

              /praca w pocie czoła/

trudniej o styl (formę)
niż istotę
z radością dzisiaj próbuję

nie mogę przegiąć
w żadną stronę
muszę liczyć słowa

radość
bo wgląd w sens
to pełnia życia

i praca
która przy życiu mnie trzyma
z pożytkiem dla innych

kto tego momentu nie dożył
nie wie dziwi się
wiedzieć nie może

znamy głównie w rodzinie
każdemu ktoś umarł
poznał smutek (tych) dni

no bo wpadł w głęboką studnię
i nie ma
trudno sobie z tym radzić

ale umierającemu godnie
w wieku słusznym
to nic nadzwyczajnego

przeważnie wszystko zamiera
wcześniej dookoła
i tu już nic nie ma

taki umierający czeka
po prostu
na koniec procesów biologicznych

żyjcie młodzi z sensem
i sensem się objawiającym
póki się nam daje

nawet do dziewięćdziesiątki
i setki
o ile sens jest dokoła

każda chwila moja
jeszcze pełna
kontemplacji (pełni i całości)

można i ten tekst doskonalić
w dialogu (ze światem)
ale którego tu nie ma(m)

    (środa, 7 czerwca 2017, g. 9.50)

***

o myśl(eniu)

             /człowiek to ten kto zna siebie/

kiedy myśl przychodzi (do głowy)
to z nią nie dyskutuj
zapisz
wejdź w dialog z nią potem

strasznie dużo od tego zależy
twój i nasz los świata
czy zdążysz uchwycić
i najszybciej i wiernie zapisać

prawda jest poznawalna
w aspektach istotowych
konstytuujących całą rzeczywistość
człowieka świata i Boga (wierzących)

tobie i mnie się objawia i innym
ale niewielu z nas zapisuje
jak niewiele jest ludzi
i jak nie ma prawie...

    (wtorek, 6 czerwca 2017, g. 14.30)

***

ostateczność

każdy ojciec musi kiedyś odejść
rozumiecie to kochane dzieci
rozumie i wybaczy kochająca żona
Jezus też odszedł od swoich

razu pewnego chcieli Go ukatrupić
on przeszedł mimo i sobie poszedł
nic innego nie da się zrobić
nikt nie jest samobójcą z urodzenia

     (wtorek, 6 czerwca 2017, g.11.29))

***

bałwochwalstwo PiS-u

                  /what about Pislandia/

rewolucje lubią narzucać kalendarze
wszystko od nich ma się zacząć
na ich cześć i podobieństwo
barbarzyńskie z natury

pogaństwo sekciarstwo itp
mają w swych korzeniach
bałwochwalstwo
ponad rozum i wiarę

dni Lenina
dni pracy
dni przemysłowe
miesięcznice

obcość wśród nas wprowadzają
przed ołtarze Pańskie
za przyzwoleniem kepiskopatu
nowe pogaństwo ochrzcili

primidi to dzień pierwszy
duodi to dzień drugi
tridi dzień  trzeci
quartidi dzień czwarty

quintidi piąty
sextidi szósty
septidi siódmy
octidi ósmy

jak pszczółki trutnie i matrony
będziemy się kręcić w ich ulu
nonidi dzień dziewiąty
décadi dziesiąty

miesiące to Vendémiaire Frimaire Nivôse
Pluviôse Ventôse Germinal Floréal
Prairial Messidor Thermidor Fructidor
jeden wyjaśnię dlaczego

Brumaire był
od francuskiego brume  gęsta mgła
od 22 października do 20 listopada
10 kwietnia to Gainier czyli judaszowiec


planowali także dzielić dobę na 10 godzin
godziny na 100 minut po 100 sekund
era chrześcijańska zastąpiona została ich erą
miejsce świąt kościelnych zajęły ich święta

o tak to kalendarz dzielnych bardzo ludzi
dni Sankiulotów bez krótkich spodenek
czteroletni cykl nazwano Francjadą na wzór olimpiady
by odciąć się od wszystkiego co było przed rewolucją

szczególnie od kultury i religii chrześcijańskiej
ich rewolucja ma być początkiem nowej ery w dziejach
nazwy rewolucyjna miesięcznica nie używają
by nie pomyślał czego głupiec w sercu swym

        (wtorek, 6 czerwca 2017, g. 10.32)

***

biedna Polska

            /zakon mój we wnętrznościach/

każdy kraj byłby podzielony
w którym rządzą bliźniaki
co nigdzie zdarzy się nie może
myśleliśmy lecz jednak zdarzyło nam

gwałt na rozumie i moralnosci
pójdzie przez pokolenia tam
bo rodzina źle wychowała
to nie jest dramat polityczny

to jest dramat jednej rodziny i nas
może i pewnie pokoleń
coś się w nich wydarzyło
co promieniuje zniewoleniem

więzi bliźniacze
powinny być tylko dla biografów
tematem psychologicznym
nie polityką państw(a)

ale i bliźniacze więzi
nie wytłumaczą wszystkiego
jakie tam było młodzieży chowanie
takie są rzeczpospolite

wiara i rozum są osobowe (tylko)
ale kształtują się w klimatach
i w glebach podglebiach
co tam wisiało na ścianie

człowiek to ten kto zna siebie
przyszłość człowieka zależy od kultury
samo z siebie nic się nie bierze
spodobało się Bogu zbawić we wspólnocie

    (wtorek, 6 czerwca 2017, g. 9.30)

***

w rodzinie Kaczyńskich

                  /co zabiorą do grobu/

czemu cała Polska musi ginąć
przez nich
bo śmiercią jest śmierć rozumu
co się wśród nich wydarzyło

nadmiar ambicji i zawiść
rywalizacji bez końca
co takiego między nimi braćmi
między ich ojcem i matką

nawet wnuczki bratanicy dwa rozwody
nie są normą (polską katolicką)
co ich napędzało do działania
do życia wiary tradycji (a rozum)

dzisiaj musimy przez nich cierpieć wszyscy
dopiero gdy ich śmierć połączy ustaną
praprzyczyny nieszczęść naszych 2017
wyobcowania z normalnego świata

    (poniedziałek, 5 czerwca 2017, g. 10.30)

***

zwycięstwo dobra

               /o miłości do... soli Deo/

zrobiłem coś dobrego
uwiązałem psa
szukałem czekałem dostałem
szybko zapisuję tak jak mi się dało

Bóg stworzył świat
dobro zwyciężyło
widział że było dobre
zobaczyć przeżyć poczuć zrozumieć

zapisać na świadectwo
tak jak ja zapisuję
jest wielką sprawą
nawet jeśli nikt nie czyta

    (poniedziałek, 5 czerwca 2017, g. 8.56)

*** 

4 czerwca 2017

            /w stulecie wielkiej zmiany/

planowałem co innego
myślałem o moim wyborze
tekstów udostępnionych wczoraj
pisanych rok temu z tej okazji

ale chyba co innego zrobię
pod wpływem rozmowy z Anglią
jakże dzisiaj współczesną
dla wszystkich ludzi dobrej woli

jak życie mną pisało tak pisze
moje planowanie to rzecz drugorządna
dyktat czasu miejsca ducha osób
za rękę mnie prowadzi (wiarą i rozumem)

na świadectwo większe
tego co jest
niezaplanowane
siłą największą że jest

napisał Anglik przyjaciel Polaków
w ich i naszych smutnych dniach
jest też światełko otuchy
bo mają rozsądną politykę

bez gloryfikowania władzy
ale to że potrafią ze sobą rozmawiać
współpracować i szukać rozwiązań
partie przystępne a nawet rozsądne są

nie tak jak u nas
gdy prezydent i premierka i prezes
i marszałki oba i ministry
gwałceniem rozumu się chwalą

oni są ponad prawo i sprawiedliwość
oni oceniają sądy i trybunały
co uznają a co odrzucą
stojąc ponad nie i wiarę i rozum

polityka daje niespodziewane pociechy
cieszą się ludy i narody
po wyborze Trumpa
że mogą szanować swoich wybranych

poruszony przyjaciel Polaków na wyspach
chce dzielić się sobą (poglądami) i ze mną
gdy wydrukuje podzielę się z wami
może o większej edukacji w szkołach

pewnie potrzeba taka i w meczetach
i podobnie mądrych kierunkach człowieczych
nie tylko w stawianiu ogrodzeń
nowych żelaznych kurtyn dla wolności

tak myślałby i Papież-Polak
bo innej drogi nie ma dla kultury
myślącego człowieka na ziemi
głupota i zło osłabną przeminą

ciemność rozstąpi się przed ciemnością
zło dobrem zwyciężaj (nasi zapomnieli)
nie chcą nawet słyszeć 4 czerwca 2017
że dobro w nas zasiane zakwitło

ale kto zna w Polsce popapieskiej
jego naukę jego encyklikę
abecadła zmian w świecie pokoju
ludzi rozumnych i szczerych

    (niedziela, 4 czerwca 2017, g. 18.32)

***

inny nowy byt

        /czym coś jest zrozumieć/

co to jest opinia publiczna
poznałem ducha czasu
ten był i jest pełen dobra
a owa opinia czym jest

owa opinia mi nieznana
znam jej wielki wpływ
nie potrafię rozgryźć
wielogłowej hydry

czy wiedzą socjologowie
politologowie
psychologowie społeczni
w końcu duszpasterze

opinią ową można manipulować
wpływać na wybory polityczne
na zachowania pożądane
zowiąc czasem suwerenem

bardzo pokomplikowana sprawa
czy dojdę do jakiegoś ładu
na koniec tych rozważań
czy mi duch kultury objawi

dialogu nic nie zastąpi
religie masowe nie zdają egzaminu
wzorce bezosobowego wychowania

kultura osób
religia osób
kształcenie i wychowanie
osobowe zawsze ma przyszłość

zarządzanie masami już było
w Polsce Europie świecie
świeckich i kościelnych
płaszczyzna osobowa czeka

Allach akbar i Ave Ave Christus Rex
podobnie się krzyczy
co znaczy mniej więcej to samo
gdy sieje zniszczenie

     (niedziela, 4 czerwca 2017, g. 10.27)

***

w granicach sensu
- przykazanie jedności-

             /abyście byli jedno/

wstałem ogoliłem się
(oskrobałem ryja)
wyprysznicowałem
wszak wnuka gościmy

półtorej godziny
wytrzymaliśmy ze sobą w zgodzie
rodzice poszli biegać
się mówi dziwacznie

wszystko ma swój sens
młodzi pytają o cel i sens życia
celem jest zachować jedność
w tym słońce sensu świeci

przeżyć drogę-prawdę-życie
swoją drogę osobistą
z prawdy chwytając najwięcej
z otwartością na cały świat (wszech)

tak miałem
wiem czym jest świadomość
znam siebie
jestem człowiekiem bratem

nie dajcie się zniewolić
żadnej partii świata
dla nas dla osób ludzi
całość się liczy i sens

wypełnia się wtedy
co miało się wypełnić
dokonuje się
zbawia

    (sobota, 3 czerwca 2017, g. 10.45)

***

objaśnienie (świadectwo rozumne)

                 /co to jest Ojczyzna/

żyję jeszcze na coś po coś
Bóg mnie trzyma przy życiu
abym dał świadectwo czasom
faktom i duchowi

w mojej młodości były dwa żywioły
Polska w nas i komuna państwowa
i większa azjatycko-światowa
każdy polaryzował się na te bieguny

dzisiaj jest wolność (dzięki nam)
i demokracja partyjna
o dziwo wcale nie konstytucyjna
młodzi się wobec partii określają

nawet przeciw matce ziemi
przeciw matce Ojczyźnie (w UE)
nie wplatają swych losów w jej włosy
w siwe włosy matki lecz partii

   (sobota, 3 czerwca 2017, g. 8.58)

***

strzegę Ojczyzny

            /o miłości do MBA Polski i Kościoła.../

te same ptaki i dęby za oknem
śpiewają machając konarami
dwóch skrzydeł używając
kontemplujemy współ-prawdę

odwiedzają nas w Ogrodzie wilgi
synogarlice dzięcioły szpaki
no i oczywiście wróble i wrony które
nie opuszczają naszego kraju nigdy

pierwsza opuściła nas kukułka
zapisał Andrzej Król 20.7.1939
mecenas z Annopola
który odzyskiwał skarb Polski

był świadkiem zmartwychwstania Polski
po stu latach rozbiorów
studium polskiej wsi w nim żyje
wiary rozumu roztropności

jest świadkiem Virtuti Militari za rok 1920
dla Księżyk i Strachówki
świadkiem bolszewickiego Katynia
w naszej wielkiej rodzinie

piję kawę z kubka z cytatem z Norwida
kto dziś się jeszcze w nasze dzieje wczyta
powie o polskiej pospolitej rzeczy
Niepospolita

straszne brzemię niesiemy za złe wychowanie
w niektórych rodzinach
bliźniacy sięgnęli po najwyższą władzę
kiedy kto to odium z nas zmyje

gwałt na rozumie nie ma wtedy końca
jednego zabrakło to drugi szaleje
pół pamięci w nim i pół tożsamości
wyznawcy mu służą i się jego boją

u takiego (takich) nic nie jest normalne
wszystko przepołowione i wymieszane
szukanie tego co było a nie jest
Boże wyratuj nas z chorej wyobraźni

      (sobota, 3 czerwca 2017, g. 8.21)

***

Bastylia PiS-u

        /pod osąd rozumu (i wiary)/

i wasza bastylia padnie
od uderzeń prawdy
gwałcić rozumu nie wolno
nikomu żadnej władzy

nie chodzi o politykę i wybory
o 500 plus w tę lub tamtą stronę
o nowe ustawy i reformy
podatki i ich roz- i wydawanie

wszystko można zmieniać
wszystko można poprawiać
nie łamiąc zasad prawdy
którą trzeba kontemplować

tak jest prawda (poznawalna)
jest miłość intelektualna
nawet pis-katolicka władza
na niej pazury i zęby połamie

biada ci episkopacie
bo zdradziłeś moje pokolenie
na łup rzucając władzy
jedynej słusznej partii

bo patrzysz jak nas gwałcą
gwałcą młode dusze i rozumy
a ty milczysz i odwracasz oczy
biada wam hierarchii prałaci

    (piątek, 2 czerwca 2017, g. 10.40)

***

samoświadomość Kościoła 


             /gdzie znajdzie nas gdy przyjdzie/ 

człowiek jest drogą Kościoła
w nim żyje świadomość Kościoła
Dobrą Nowiną nie jako coś gdzieś
w archiwach i dokumentach

Matko Boża Annopolska zacznę
litanię o swojej świadomości
tak jak została mi dana zadana
niczego sam nie wymyślam

jestem współczesną przypowieścią
Jezusa z Nazaretu (ni mniej ni więcej)
dlatego mogę tak pisać jak piszę
kościelną świadomością jestem

Bóg jest moją świadomością
Bóg do was i przeze mnie mówi
Strachówko rodzino Polsko
sam siebie nie wymyśliłem

dlatego tak mówię jak mówię
dlatego tak żyję jak żyję
z wadami darami talentów osoby
z lenistwem grzechu na przykład

muszę ciągnąć tę przypowieść
nie abym czegoś sobie szukał
ale ażebym zdał sprawę
z naszych wielkich zobowiązań

Jezusie Mistrzu zmiłuj się nad nami
mówi idźcie pokażcie się kapłanom
gdy tak idziemy jesteśmy uzdrawiani
kto widząc wraca głośno chwaląc Boga

i znów jest to Samarytanin (z Belgii)
Jezus i tym razem zapyta
czy nie więcej zostało oczyszczonych
gdzie są pozostali

czy z was nie znalazł się nikt więcej
kto by wrócił oddać chwałę Bogu
tylko ten cudzoziemiec do którego mówi
 wstań idź twoja wiara cię uzdrowiła

jak nam pomoże tym razem
proboszcz i kuria biskupia
wszak nie zważaj na moje grzechy
ale na wiarę całego Kościoła

i ja leżę od jakiegoś czasu
pobity między wami przy drodze
przechodzą obok kurialiści lewici
i proboszcze wikarzy i świeccy

taka jest nasza przypowieść 2017
w kościele chwały Bożej i zdrady
Jezus leży miedzy nami przy drodze
czeka na dialog prawdy i miłości

cokolwiek przeżyjemy cokolwiek się wydarzy
fakty nie domysły i opinie
napiszemy w liście do papieża
na świadectwo wiary i owoców ŚDM 2016

i aby i on się ucieszył naszymi sprawami
Kościołem żywym w prawdzie i w łasce
od Boga samego w wierze i rozumie
w ciągłości i jedności pokoleń (nie władzy)

Kościół wspólnota apostolstwo Mater et Magistra
to my-człowiek o ile jesteśmy szczerzy i w dialogu
apostolstwo to nie jest dyplomacja ani kabalistyka
i jakieś kuglarstwo (władzy) lecz proroctwo szczere

       (czwartek, 1 czerwca 2017, g. 13.15)

***

Piłatowe rządy

        /o nieskutecznym prezydencie/

uprawnienia są nieograniczone
jeśli nie znamy ich treści
prawo łaski jest nieograniczone
bez ustalenia czym ono jest

dla nich jednak nie ma prawdy
robimy to co nam służy
mówią jeden za drugim
jak rewolucjoniści

a co to jest prawda
pytał Piłat
burżuazyjne przesądy
powtarza partia PiS

ułaskawiam kogo mi się podoba
oczywiście spośród naszych
sędziokracją mnie nie straszcie
mówi prezydent RP

a los zwykłych obywateli
na których niekorzyść działam
a kimże oni są (ich prawa i kasacje)
nie znam ich

my prawdy nie kontemplujemy
my ją mamy (dla swoich)
i stosujemy
podług siebie

prezydent stosuje jak chce
dla jednych łaski dla drugich nie-łaski
dla dobra swoich suwerenów
prawdy nie szukając

stawka nie byle jaka
dla oskarżonych w aferze gruntowej
a prezydent nieskuteczny
nie uwolnił nas i sądów od myślenia

    (wtorek, 31 maja 2017, g. 19.40)

***

co nas czeka

                 /nowy totalitaryzm/

wiara i rozum kontemplują prawdę
są w stanie w każdym razie
kogo to obchodzi
zobacz (sprawdź) w swoim otoczeniu

w gminie parafii szkole kraju
zadawaj pytania i sam odpowiadaj
przemilczanie jest zabójcą
najcichszym ze wszystkich

wiara i rozum się instytucjonalizują
w religię kościoły kulturę
państwo to prawo
prawo to rozum osoby i kultury

przychodzą ustroje
które z tym się nie liczą
o wszystkim decydują liderzy
dyktat ich biur politycznych

Ziobro Kaczyński Macierewicz
Piotrowicz i im podobni wyznawcy
wyznawcy karierowicze sekta
Dzwon Zygmunta nie bije na trwogę

zawsze na końcu jest człowiek
co nas czeka od nich i po
jaki człowiek jaki świat
wpadliśmy w przepaść

usiądę poza czasem (wyłączę media)
w moim starym Annopolu
czas boli
wyjścia nie ma

    (środa, 31 maja 2017, g. 8.40)

***

kontemplacja

             /ad. nie tylko polskiej paranoi/

podczas niej i w niej
czas ani miejsce chyba
nie grają wielkiego znaczenia
tak jak imię nazwisko i pesel

każdy może mówić tylko za siebie
ja Józef K mieszkaniec Annopola
z językiem kulturą historią naszą
opisuję czego (co) doświadczam

w tym czego i jak doświadczamy
możemy się porozumieć
z mieszkańcami wszystkich czasów
i miejsc

porozumieć zrozumieć
co często jest nieosiągalne
między nami
współczesnymi sobie Polakami

    (wtorek, 30 maja 2017, g. 13.31)

***

kamień odrzucony

             /wróg nie ma władzy nad.../

kamień to bliźni odrzucony
w gminie parafii i poniekąd szkole
odrzucone słowo i logos

jakbym nigdy nie żył
nie nauczał nie pisał
nigdy nie założył Solidarności

DyrKa zmieniła paradygmat szkoły
ktoś się kiedyś upomni o sens
ktoś kiedyś zrozumie

dzisiaj jest pierwszym celem
ataków ślepej głupoty i złości
piorunochronem diabelskich piorunów

narodzą się ludzie nowi
nowe pokolenia Polaków
z odwagą większego myślenia

     (wtorek, 30 maja 2017, g. 10.59)

***

sto procent

            /medytacja nt bezinteresownego daru/

kiedy nazwę prawdę
którą zobaczę która mi się da
jestem

mówi się czuję się spełnionym
powiedziałem jestem
bliższe jest prawdy

żeby nazwać prawdę
trzeba ją zobaczyć
dostać i mieć odwagę

cóż po prawdach nie nazwanych
bo brakuje odwagi
uchwycenia i podania dalej

żałuję że nie jest tak z moją miłością
bliscy by woleli
żebym tak z miłością czynił

nawet nie umiem malować
piękno kształtem miłości jest
a naga prawda czym

człowiek istnieje dopiero
gdy odda się dobrowolnie
tworzeniu dobra prawdy piękna

gdy poczyna się na nowo
i jest stróżem świętości
stróżem godności człowieka

    (wtorek, 30 maja 2017, g. 10.11)

***

procent nadziei

      /czy kiedykolwiek się otworzą/

po co to samo
po raz setny pisać
i wpadać w przepaść

w milczenie pseudo wspólnot
gminy szkoły parafii
dziecięco niedojrzałych

oni tylko ramionami wzruszą
może nawet nie ironicznie
może naprawdę nie rozumieją

tylko procent nadziei zostaje
czy warto dla niego się budzić
wstawać żyć umierać

hymn dziękczynienia wszystko zmoże
wśród takich ludzi żyłem
w takim miejscu i czasie

    (poniedziałek, 29 maja 2017, g. 13.40)

***

contradiction

         /trudno bogatemu wejść do nieba/

masz dobry dom samochód
pracę i karierę to się martw

trudniej czuć w nich struny
drżące pod palcami twymi

jak poznać wtedy przez drżące powietrze
pod gestem ręki sytej

że od widzialnych strun struny letsze są
i że lir rodzaj różny

    (poniedziałek, 29 maja 2017, g. 12.17)

***

po coś żyłem

        /jeśli nie tryptyk to proroctwo/ 

kto by im powiedział
tym innym (także w Kościele)
jest sens jest sens jest sens

sens jak Bóg się objawia
całą drogą-prawdą-życiem
człowiek to ten kto zna siebie

kto miał odwagę
patrzeć i widzieć
myśleć pytać rozumieć

kto nie odwrócił swej twarzy
przed zniewagami i opluciem
za Solidarność samorząd i RzN

kogo Pan Bóg obdarzył
językiem wymownym
by umiał innym przyjść z pomocą

strudzonym przez słowo krzepiące
każdego rana pobudza me ucho
bym słuchał jak uczniowie

On otworzył mi ucho serce duszę
przez wiarę i rozum dał prawdę
a ja się nie oparłem ani cofnąłem

podałem grzbiet mój bijącym
i policzki moje rwącym mi brodę
nie zasłoniłem swojego oblicza

przeżyłem rzeczy niebywałe
w Taize w Kodniu Legionowie
w Annopolu Strachówce powiecie

instytucjom się nie poddałem
nie zhołdowały mnie ich hołdy
pozostałem wolnym człowiekiem

osobą wolną z godnością pełną
i pełną odpowiedzialnością
kreowaną każdym słowem i czynem

    (poniedziałek, 29 maja 2017, g. 11.10)

***

wstydliwa sprawa

                  /deformatorom życia wspólnego/

pisze się o tym czym się żyje
drogą-prawdą-życiem
nie żeby komuś coś udowadnić

pisanie o tym jest powinnością
jak wcześniej były nią czyny (inne)
dzisiaj o niewdzięczności

tak zwanej matki ojczyzny
i tak zwanej matki kościoła.pl
pisanych z małych liter

potrzebowała mnie Ojczyzna w Strachówce
potrzebował Kościół w Legionowie
wezwały odpowiedziałem poszedłem

poszedłem na ich zew dałem siebie
całym sobą młodym i całego siebie
jakim jestem byłem chciany

po co wywlekam te sprawy
wstydliwe krępujące (niepoprawne 2017)
bo są i by się nie powtarzały

bo ja mam stary dom i ptaki w Ogrodzie
dęby pamięci i MBA
w sanktuarium mieszkam i dożywam

ale dla innych tragiczniej może się potoczyć
wrodzony polski brak pamięci (zawiść)
wdzięczności za czyny i powołania

to jest grzech ontologiczny
brak w strukturze bytu narodowego
zła metafizyka na złej fenomenologii

każdy czyn nas tworzy (lub jego brak)
o czym rzadko wiedzą rządzący
napisał o tym autor osoby i czynu

miłość i odpowiedzielność
jeśli nie złączone
przechodzą w miedź brzęczącą

prawdy nie mogą kontemplować
owi którzy nie rozumieją
i nie chcą się nawrócić

pamięć wdzięczną zachowałem
o biskupie Ordynariuszu Romaniuku
proboszczu Iwanickim i Czajkowskim

za czyn z 3 Maja 1981 Józefa K
i katechizowanie
vota wdzięczności szanowali

i wołomińskiej Solidarności
która tę samą działalność uznała
wręczając Anioła Ziemi Wołomińskiej

wdzięczność to szczerość prawdziwa
z pamięcią i tożsamością nierozłączna
bez których zakłamanie i fałsz ustrojowy

rządzą deformatorzy wspólnego życia
nawet teologia miłosierdzia
jest wtedy ułomna

czego od społecznego uczucia wymaga się
to jest początkujące małe i nikczemne
że strach wspominać pisał o tym Norwid

jesteśmy żadnym społeczeństwem
jesteśmy wielkim sztandarem narodowym
powieszą mię kiedyś ludzie za te prawdy

których istotę powtarzam lat około dwanaście
i około dwieście i pewnie więcej
Polska jest ostatnie na ziemi społeczeństwo

Polak jak olbrzym człowiek w Polaku karzeł
i jesteśmy karykatury i tragiczna nicość
i śmiech olbrzymi…

za Solidarność i za Rok 1989
dziękował i pomniki stawiał w encyklice
święty Papież Polak Jan Paweł II

dzisiejsi hierarchowie odwracają głowy
gęby wykrzywiają przylepiając maski
zaprzeczają Bogu papieżowi i historii

    (poniedziałek, 29 maja 2017, g. 9.00)

***

trójca (prawdy)

ta trójca musi się odnaleźć
zazębić zszczepić na umór
na śmierć i życie na wieki
musi się nałożyć dopowiedzieć
na przestrzał na wylot na amen
droga-prawda-życie

    (niedziela, 28 maja 2017, g. 15.28)

***

Jezus

          /Markowi z Raszyna w Kodniu/

Jezus jest tu
o wznieśmy ręce wielbiąc Jego imię
Jezus jest tu

gdzie
spotkałem Go
w Taize Kodniu na pielgrzymkach

w osobie zawsze pięknej
we wspólnocie
chyba nigdy w instytucji

niech mnie nie uczą
gdzie moja Ojczyzna
gdzie mój Bóg we wspólnocie osób

dzieciństwo i młodość mi zatruli
wszechnauką o grzechu cielesności
samogwałt czaił się z każdej strony

uleczyła mnie wspólnota (Taize)
sakrament prostoty-komunii (Kodeń)
mądry słuchający ksiądz (Twardowski)

   (niedziela, 28 maja 2017, g. 10.12)

***

po-i-roz-łączenie (2)

          /połączeni językiem ale nie logosem/

inaczej chciałem pisać (mówić)
wyszło jak wyszło w numer 1

że dwie są oczywistości moje
dla mnie w tę niedzielę rano

że coś się wyświetli objawi
zachwyci przychwyci we mnie

usiądę i zapiszę ów dar
nie byłbym człowiekiem inaczej

nie wymyślam przecież tego
z głębi za-istnieje zasianej

owej głębi istnienia
jestem tylko echem

echem upostaciowanym
drogą-prawdą-życiem

pewna jest też przepaść
w którą to świadectwo wpadnie

dużo dużo głębszą
niż mój grób

a nie myśl żebym żółcią pisał
opisuję namiętnie jak jest

naród wielki historią i duchem
społeczeństwo żadne z nas

czytelników nie ma (dia-logu)
rozmówców znikąd (umarłych)

nawet gdybym był tu św Janem
mojego kościoła.pl by to nie obeszło

oni nie mają wrażliwości na ludzi
tylko na siebie (przekaz i tradycję)

człowiek-osoba wspólnota
ich nie obchodzą (poza zainteresowaniem)

czego uczy tak nie-soborowy kościół
nie-wspólnota nie-osobowa bez-wolna

    (niedziela, 28 maja 2017, g. 9.47)

***

po-i-roz-łączenie (1)

coś łączy nas ludzi na świecie
i coś stale rozłącza

łączą ptaki za oknem
w gałęziach dębów pamięci

nie łączą msze niedzielne
obowiązkowo odprawiane

łączy historia miejsc i czasów
nie łączy dialog o nich

prawda czasu miejsca osób
jest świadectwem (egzystencjalnym)

łączą przeznaczenia
rozłącza obojętność

    (niedziela, 28 maja 2017, g. 9.35)

***

nagroda i przeznaczenie

                /dialog odrzucony/

siedzę w świętej klatce
zaraz udowodnię
bo nie złotej
nic z tego nie mam

choć jest nagrodą
za długie życie w swoim czasie
i doczekanym przeznaczeniem
zawsze pisać chciałem

siedzę w tej klatce przeświętej
prześwietne to są kurie biskupie
sanktuarium sobie nie wybudowałem
zamieszkałem wiarą i rozumem

u MBA z 3 lipca 1910
nawet sprzed Fatimy
choć i tu już był biskup
Ordynator miejsca

to że ktoś na mnie pracuje
że mnie utrzymuje (przy życiu)
nagrodą jest niezasłużoną
za drogę-prawdę-życie

że przeznaczeniem wiem od 46 lat
kiedyś dostałem widzenie i światło
że muszę długo czekać (zbyt młody)
choć i dziś nie chcą mnie czytać

   (sobota, 27 maja 2017, g. 19.05)

***

sprawy człowieka

                    /Xsięgarnia/

na początku liczy się głównie istnienie
i pod koniec (przeważnie)
czynem wypełniamy część środkową
także w pocie swego czoła

początek i koniec
bez udziału świadomości bywa
a może bez słowa nie ma istnienia
któż bez nas wypowie że coś jest

ciąg dalszy może nastąpi
słowem logosem poczęciem
najlepiej w rodzinie
nie wszystko opieka społeczna może

może pochować
życia nie da
rzućmy więcej światła na rodzinę
oby miłość w niej rosła bez granic

trwa we Wrocławiu festiwal kryminału
festiwalu życia ciągle mało
zwłaszcza o rodzinie
bo egzystencjalizm już był

    (sobota, 27 maja 2017, g. 18.03)

***

alfa i omega

            /wyryłem cię na obu dłoniach/

na początku jest słowo
ktoś je komuś daje (i serce)
jakiś logos i poczęcie

i na końcu tak samo (podobnie)
w słowo przechodzimy
w jakiś logos i poczęcie

inni te same czynności wykonują
co my kiedyś (młodzi)
w słowo przechodzimy

co widać jak na dłoni
po mnie
wpisuję was we wnętrze swej dłoni

w słowie się nie ukrywa
w słowie się objawia
na wieki oczywistą wieczność

    (sobota, 27 maja 2017, g. 16.11)

***

bilans (zamknięcia)

          /chwała i dziękczynienie/

pokora pokorą
ale prawda prawdą
prawda nas wyzwala

dumny jestem
z mojej byłej klasy licealnej
niezależności umysłowej

z Solidarności 3 Maja 1981
z katechizowani w Legionowie
i wszystkich 35 lat

z żółtego czepka w wodzie
z maratonu na szosie
nawet z próby triathlonu

dumny z żony DyrKa
z dzieci aż siedmiu
z Annopola (i Prusa)

z Rzeczpospolitej Norwidowskiej
z Socratesa Comeniusa
z siostry w FBI i wolności w UE

z wiary i rozumu rozwiniętych
do granic prawdy kontemplacji
z drogi-prawdy-życia

    (sobota, 27 maja 2017, g. 14.45)

***

o żonie 

         /odnowienie świadomości/

żono bańko moja
z której to strony przyszłaś
do mnie tu dzisiaj

od Brzezińskiego czyżby
o którym się mówi (wszyscy)
czy przywracania systemu

od malarza formatów
dnia matki wczoraj
czy formatowania siebie

od telefonu rannego
w którym zawarłaś pytania
o sens obecnego szkolenia

od wszystkiego naraz
od baniek mydlanych w ogrodzie
ptaków w dębach śpiewających

od bańki którą sam jestem
wolny pomiędzy osobami wolnymi
w bańce życia w kosmosu przestrzeni

telewizor wyłączyłem
próbuję odnaleźć ten impuls
który dał w sumie (sum) to pisanie

chyba w oczywistości wieczności
w sensie ostatecznym (naszym)
bycia w jedności osób (trójcy)

trójcę dały siły większe
siły natury i miłości
w dzieciach (kręcą się po kuchni)

jesteś kim jesteś (i ja w tobie)
zdaję sobie sprawę
że jestem z twoją obecnością

tego nikt nie zmieni (chyba)
wieczność oczywistości
w jedności się skrywa

to jest mi/nam zadane
ponad wszystkie inne sprawy
kto wytrwa zwyciężył

reszta sama się obroni
dopowie za życia i po śmierci
oczywistość wieczności

      (sobota, 27 maja 2017, g. 13.00)

***

Zbigniew Brzeziński 

Brzeziński umarł
a ja jeszcze żyję
więc będę myślał po swojemu
i pisał w przepaść milczenia

on znał historię totalitaryzmu
zwany był sowietologiem
doktryną praw człowieka
bronił ładu w świecie

i ja znam jeszcze życie w PRL
wiem ile z niego pozostało
w mentalności pl.2017
w państwie i kościele

świat władzy się broni tu i tam
przed wolnością godnością osoby
przed równością w dialogu

we wspólnocie równych osób

     (sobota, 27 maja 2017, g. 11.59)

***

wieczność oczywistości

         /żonie i dzieciom cóż ja powiem/

oczywistość wieczności
przeze mnie przemówiła
tu i teraz

siedziałem w starym domu
ptaków słuchając za oknem
na gałęziach dębów pamięci

atomy materii kiedyś się mówiło
dzisiaj cząstki elementarne
i siły oddziaływań

te choć wszystko z nich zbudowane
nie znają oczywistości ni wieczności
nic nie wiemy o ich świadomości

we mnie przemówiła i pisze
siedziałem słuchałem
ona tego chce (zapragnęła)

rozumiem jej wolę i głos
jestem nią przecież
poznaną prawdę kontempluję

każdy kto się rodzi
na ziemi się rodzi (w rodzinie)
do wiecznej miłości

najłatwiej się tam wchodzi
przez sztukę dziękczynienia
w każdej okoliczności

dziękczynienie jest świadomością
przyjęcia daru (przyjmowania)
oczywistości wieczności we wszystkim

tu zakończę na tu teraz
Zosia przyjechała
posłucham co ona opowie

    (sobota, 27 maja 2017, g. 11.11)

***

polska religia polityczna 
 - mini wykład i traktat -

nie jestem religioznawcą
piszę o tym co widzę
wykrzywionym polskim kościele
religii politycznej (sekcie)

biskup Markowski jest religioznwcą
posłużę się jego słowami
napisał je o islamie
politycznej religii

religia polityczna zmienia znaczenie wiary
wiara przestaje być drogą do Boga lecz...
narzędziem polityki i sposobem walki o władzę
wierzący liderzy partyjni znajdują wyznawców

ich ludzie muszą być totalnie zaślepieni nienawiścią
a jednocześnie przekonani że tego chce ich Bóg
występuje bardzo niebezpieczne emocjonalne splątanie
a kultura religia i mentalność strasznie zawężone

wyzwolone spod kontroli rozumu sacrum
wtrąca człowieka między skrajności
budzi skrajną nienawiść do wrogów
i skrajną miłość do zwolenników

nic tak nie przejmuje bólem jak rozdarcie sakralne
ból ten (w nich) sprawia że każda zbrodnia [i fałsz AM]
dokonywana w imię sacrum jawi się jako cnota a...
każda cnota przeciw temu sacrum uchodzi za bluźnierstwo

chcą kolonizować od nowa ekonomicznie politycznie...
... a nawet metafizycznie
ich ekspansja jest traktowana jak Błogosławieństwo Boże
stwarzanie na nowo i afirmacja prawdziwości ich wiary

każdy sprzeciw wobec nich lub niepowodzenie
postrzegany jest przez nich jako upokorzenie...
... w sensie metafizycznym i rodzi dramatyczne pytanie
dlaczego Bóg na to pozwala

poczucie krzywdy napędza wciąż do działania (terroryzm)
wcześniejsze porażki [wyborcze] i katastrofy tragiczne
zrodziły chęć odwetu wobec ludzi i źródeł kultury i...
... głębokiego uprzedzenia wobec państw Europy Zachodniej

także motywowanego (misja nowa) procesami sekularyzacyjnymi
które tam się dokonały i są przez nich oceniane jako
jednoznaczne sprzeniewierzenie się ludzi i kultury Zachodu
wobec Boga samego i odejście od Bożego prawa

ich nowa religia jest ideologią (nowym kultem mocy)
która nie tylko obejmuje życie duchowe człowieka
i określa wartości religijne ale również
ustanawia polityczne i społeczne zasady instytucjonalne.

innymi słowy wkracza bardzo mocno w doczesność
tam gdzieś Islam u nas pislam jest religią państwa i prawa
chcą zrobić z nas (Polski) enklawę w Europie i świecie
wynika to ze specyfiki ich mentalności (specyfiki ich wiary)

na wspólnotę religijną nakładają struktury państwowe
i odwrotnie (to ich paradygmat) bo dla nich
wspólnota religijna to wspólnota państwa
a wspólnota państwa to wspólnota religijna

konstytucją szydzą z nas krytyków jaka konstytucja
ich obowiązuje tylko tradycja (niekomunistyczna?)
tamtych muzułmańska naszych chrześcijańska
i jakiś ideał znany tylko ich liderom

to to i oni wyznaczają wszelkie kryteria postępowania
i życia codziennego tam muzułmanów tu nas (Polski)
i to jest dla nich sprawa absolutnie fundamentalna
wtopienie się w europejską tożsamość jest prawie niemożliwe

życie nie znosi pustki (są zasady termodynamiki)
jeżeli następują procesy sekularyzacyjne i odchodzenia od Boga
to tę pustkę ktoś i coś wypełni człowiek lider nowy i partie
wtedy pojawiają się różnego rodzaju zniekształcenia religijne

przykładem są sekty i przejawy fanatyzmu religijnego
aby wzajemne oddziaływanie systemów religijnych było możliwe
trzeba spełnić fundamentalny warunek
musi być to spotkanie w autentycznym środowisku wiary

w środowisku poszanowania wzajemnego i praw osoby
w którym wychodzi się ku człowiekowi a nie przeciwko niemu
świat potrzebuje jasnego i klarownego określenia granic dobra i zła
przyszłość człowieka zależy od kultury (dobra prawdy i piękna istoty)

    (piątek, 26 maja 2017, g. 12.51)

***

dwie bańki

           /Gaudium et spes/

dwie bańki są na pewno
a jedna o drugiej wie niewiele
o sobie też (jeśli siebie nie zna)

bańka życia na ziemi
i bańka bezgranicznego Kosmosu
bańka życia zagubiona w tym drugim

chyba że Bóg je oswoi
Zbawiciel na Ziemi
i Stwórca jednej i drugiej

w obu nie ma nic większego
nie znajdzie większego rozwiązania
to znaczy Nikogo Innego

Zbawiciela można spotkać na Ziemi
osoba jest Jego obrazem i podobieństwem
Jezus w pełni objawił człowiekowi człowieka

mądry był sobór
nie pozostawił niczego na boku
i Poeta Rzeczpospolitej Norwidowskiej

     (piątek, 26 maja 2017, g. 11.14)

***

praca

             /w Dzień Matki/

nie mam z nikim umowy
więc i wynagrodzenia
praca mi jednak zadana
życie wieczne i zmartwychwstanie

piękno zachwyca w ogrodzie
dęby pamięci ptaków granie
świat prawd poznanych
przebyta droga czas życia

i tyle
póki oddycham
budzę się wstaję
tematy zadane odrabiam

cisza dużo mówi
zawsze gdy słuchamy
komuś coś powie i o mnie
po mnie

     (piątek, 26 maja 2017, g. 9.09)

***

spadek

        /lir rodzaj różny/

niebo jest we mnie
zostawię je wam
w słowach
niestety nic w banku

jak je mierzyć
i jak odzyskiwać
po śmierci delikwenta
co wiem to opowiem

chyba tylko tą samą prawdą
wiary i rozumu kontemplacją
miłością miłosierną
wobec siebie i Boga i innych

nie mówcie że to nic
że bardzo za mało
że to tylko słowa
bo to moja droga-prawda-życie

tej liry nie zwij rzeczą w pieśni wtórą
do przygrywek bo ona
dlań jako żywemu orłu pióro
z krwią i skrzydłami nierozłączona

styl to człowiek (dokładniej osoba)
wszystko co go stanowi
bo przeżył nie wymyślił ani zapożyczył
od widzialnych strun  struny lżejsze są

niebo jest we mnie
a co to jest (każdy może pytać)
wyrozumienie akceptacja
a ponad wszystko dziękczynienie

kontemplacja prawdy
zostawię je wam
w słowach utrwalone (logosie)
niestety nic w banku

    (czwartek, 25 maja 2017, g. 14.39)

***

zgodność nieb

jedno niebo nad nami się otwiera
spada z góry (z boku...)
drugie się daje gdy pracujemy
w pocie swego czoła

gdy piszę
to co się dało
czego nie wymyśliłem
pokornie wiernie zapisuję

kochaj mnie (może mówi)
kocham cię
ja ciebie też
żona nie będzie zazdrościć

niebo nas łączy sprawiedliwe
słońce nad dobrymi i złymi wschodzi
istota dobra jest jedna i ta sama
każdy może mieć udział

świat łączy nie tylko dzieli
Internet ma swoją teologię
Manchesterem nas także jednoczy
Brina z Amandą udostępniam na wielu

     (czwartek, 25 maja 2017, g. 13.24)

***

Thomas i Kościół

                /Thomas Lokerenboy/

Tomaszowe doświadczenie Kościoła
jest darem i zadaniem dla nas
nikt nie żyje i nie umiera dla siebie
ale można wszystko zamilczeć (zabić)

Kościół w kręgach rozwija się i zamiera
rodzinnych wspólnotowych jakichś
w osobach się poczyna i kończy
człowiek jest drogą Kościoła

jeśli niejasno piszę pytaj
nie pytasz już umarłeś
i świat twój nasz
zanik dialogu to terroryzm

gdyby kiedyś inni
Roger Edward Józef i tysiące
nie przeżyli czegoś na wzgórzach
cały świat i tutaj byłby inny

wielka metafizyka zaczyna się w tobie
jeśli ją wpuścisz (drzwi otworzysz)
jeśli usłyszysz dotkniesz i wejdziesz
w niekończący się dialog

    (czwartek, 25 maja 2017, g. 10.02)

***

przeżycia punktowe (i coś więcej)

                   /fenomenologia i metafizyka/

                       I

zmęczony sobą zasypiałem
w nagiej prawdzie
a jednak
wierząc w poranne miłosierdzie

oto jestem wstałem piszę
doganiam sens rozumem
niczego nie wymyślając z tego
co dostałem (dostaję)

droga-prawda-życie
są darem
w pełnej wolności przyjęte
z poszanowaniem godności osoby

praca w pocie czoła
jest ich częścią i atrybutem
ale całości i jedności
nikt sam nie jest autorem

                 II

przecież większość co tu zapisałem
jest punktowo dana
punktowym przeżyciem
dlatego dobrze być wtedy blisko klawiatury

grzech niszczy człowieka w świecie
ale nie osobę
całości jedności nie zmienia
Bóg litościwy (miłosierny)

więc ja kim byłem jestem i będę
choć nikt nie korzysta z mojej nauki
jakbym nigdy nie był
a ona nie jest tylko moja o mnie

człowieku kim jesteś
czym jest twój nasz świat
czym będzie za chwilę
skoro nie pytasz (unikasz dialogu)

       (czwartek, 25 maja 2017, g. 9.30)

***

zmęczenie

          /od dobra noc po dzień dobry/

zmęczony wieczorem samym sobą
zobaczyłem jakieś swoje wpisy
nawet nie wiem gdzie i o czym
jakby potwierdzając wątpliwości

może za dużo może mętnie
może w ogóle po co
przecież nikt nie czyta
zapewne

a jednak jest coś
niezawodny jak dotąd mechanizm
idź spać Bóg spojrzy z obrazu
jutro obudzi do nowych starych zadań

   (środa, 24 maja 2017, g. 21.11)

***

jest problem 

        /ponad-karmelicki soborowo-norwidowski/

dlaczego o czymś piszę
bo jest
w góry wysokie się idzie
bo są

złapano karmelitę na pedofilii
w Irlandii wielki raport zrobiono
słyszałem o transwestycie w seminarium
że i arcybiskupi wiadomo szeroko

Watykan dotąd nie zajął stanowiska
jacy ludzie tam siedzą (pracują)
od samej góry do dołu nieszczerzy
przez kurie plebanie dekanaty

a przecież taki kościół nas nie obowiązuje
i o ile jest w tej akcji zginie za niewiele  czasu
bo apostolstwo nie jest dyplomacją ani...
kuglarstwem i kabalistyką ale proroctwem szczerym

karmelita mnie poruszył
bo Teresa z Avila jest moją Mistrzynią
i Immakulata Adamska z Gdyni i Bornego
to jest mój Kościół mój świat moje dzieci

przecież i oni przeszli zwykłą drogę
dom rodzinny szkoła wychowanie
studia jakieś i powołanie (też jakieś)
z seksualnością sobie nie poradzili

ciało (biochemia) i struktury ich zawiodły
ale chyba najbardziej ich rozum
nie objął wszystkiego nie uradził
wiara i rozum mogą kontemplować prawdę

poznacie prawdę prawda was wyzwoli
są przecież jeszcze lekarze i wspólnota
bez szczerości nie ma jednak Kościoła
luzie giną w nim jak muchy

nikt z nas bez grzechu bez pokusy
żyjemy w ciele uduchowionym
duchu ucieleśnionym bardzo
szkoda dzieci szkoda was szkoda rodzin

bo to jest moja Matka ta ziemia
bo to jest moja Matka ta Ojczyzna
bo to jest moja Matka ten Kościół
bo to są moje dzieci moje sprawy

    (środa, 24 maja 2017, g. 10.13)

***

w podskokach

       /jest niebo jest prawda i miłość intelektualna/

niebo spada na nas
zupełnie niespodzianie
nie jesteśmy w stanie
go wymyślić ani zaplanować

opisałem rano tak samo
ale chyba trochę inaczej
to właśnie doświadczenie
teraz zacytuję i skoryguję że

zdumiewające niezwykłe cudowne
każdy ma chyba te chwile
zapomnienia i odnalezienia naraz
pośrodku każdego dnia możliwe

tak możliwe tego nie odmienię
ale rano pominąłem aspekt istotowy
i konstytutywny tych przeżyć chwili
i swojego czasu że to niebo spada

    (wtorek, 23 maja 2017, g. 19.12)

***

kościół (za)cofania.pl

               /kościół.pl w świecie niewspółczesnym/

w jednym pokoleniu
kościół w Polsce zrobił krok wstecz
wskażę własne doświadczenia (złe)

gdyby był taki jak dzisiaj wtedy
w Strachówce nie powstałaby Solidarność
w Legionowie nie zostałbym katechetą

nie byłoby Rzeczpospolitej Norwidowskiej
szkoły i stowarzyszenia
nie odzyskalibyśmy wolności ni godności

bo ten dzisiaj jest inny zacofany (w starość)
nie jest kościołem dialogu ani wspólnoty
ani soboru ani roku wiary ani miłosierdzia

    (wtorek, 23 maja 2017, g. 15.47)

***

niesamowite

             /rocznica śmierci Poety-Wieszcza/

zdumiewające niezwykłe cudowne
każdy ma chyba te chwile
zapomnienia i odnalezienia naraz
pośrodku każdego dnia możliwe

nagle mieląc kawę czuję
się jakby gdzie indziej ponad sobą
od razu w niebie

które poznałem poznajemy
wiarą i rozumem na drodze życia
prawdy kontemplując że są

i tak jest dobrze że życie i nieżycie
czyste szczęśliwe trwanie jest
tylko tyle i bardzo po prostu (wprost)

namacalnie bezpośrednio dane
do przeżywania homo sapiens sapiens
takim jakim jest

     (wtorek, 23 maja 2017, g. 13.06)

***

mój ekumenizm

          /prababci Natalii Michalinie/

niewiele mogę proponować
jeszcze mniej dać mogę
jeno polskości doczytaną lekcję
własną drogą i prawdą i życiem
w trójjedni jedyną absolutnie

taką zgłaszam ofertę partiom obu
i wszystkim starym i nowym koalicjom
bezpartyjnym szkołom
domom i centrom kultury (większej)
ale echa ani widu ani słychu

liczę wersy
w wersach słowa
czasem się zgadza czasem nie
do tego w ziemię się wsłuchuję
i ptaki na dębach pamięci w ogrodzie

to nie jest w kij dmuchał
dokonanie i oferta
dla tych którzy poszukują sensu
jako i ja szukałem
by Ojczyznę swoją wieczną odnaleźć

w Instytucie Wychowania Panien (polskich)
podejście mieli ekumeniczne
i w wieku XIX małżeństw takich było wiele
i wśród Trembińskich Jackowskich Kapaonów
dzisiaj polsko-narodowi katolicy zdziczeli

     (poniedziałek, 22 maja 2017, g. 17.50)

***

paranoje

                   /Polska 2017/

paranoje już są i nam grożą większe
bo prezes partii ma ze sobą kłopot
nie wie sam kim jest (ani dwór jego)
i co w związku z tym mu i im wolno

nie jest panem bogiem
ale o tym nie wie (kepiskopat nie powie)
i ciągle mu się zdaje
wyznawcy w jeszcze większą pychę wpychają

Macierewicz chce dla siebie tego samego
i chyba powoli każdy z nich (po woli swej)
ale ten ci ma już woje swoje ormo a może gestapo
paranoje nigdy nie giną bez ofiar

nikt z nich nie wie kim jest i co może
konstytucję lekce sobie ważą
wszystkim dla nich są słowa prezesa
który sam o sobie nie wie kim jest i co może

   (poniedziałek, 22 maja 2017, g. 13.11)

***

życie

            /księdzu Konradowi Hasiorowi/

prawda jest tak piękna że zachwyca
piękno prawdzie umrzeć nie pozwoli
kogoś zawsze powoła by zmartwychwstał
nakreślił opisał wyrzeźbił namalował

i mnie najmniejszemu na to pozwoliła
w Polsce Legionowie Annopolu
Norwidem zobowiązała się ująć
miejscem pochodzenia i epokami

historii duchem czasu prześwietliła
z solidarności do katechezy wprowadziła
bym świadectwo dawał (nawet biskupowi)
czy się komuś podoba czy nie

nikt z nas samotną wyspą
droga-prawda-życie są jest trójcą
ja i każdy z nas po coś się narodził
a czy rozumie (siebie) to już inna sprawa

     (poniedziałek, 22 maja 2017, g. 12.35)

***

co mówią wiersze

             /co mówiły np Miłoszowi/

nawet takie jak ta notatki
coś mówią odpowiadają
forma zaś raczej coś o mnie

proście a będzie wam dane
wszystko chyba nawet i aż ja
ja to kiedyś przeżyłem zrozumiałem

niczego prawie więcej nie trzeba
sami się przekonajcie
lecz kto zechce o tym rozmawiać

ja tak
hypothesis non fingo
odwołam się do klasyka

jestem bardzo realny namacalny
nie wymyślony wydumany
fizyczny wręcz aż do przesady

ani myślę zaprzeczać czemuś
czego doświadczyłem całym sobą
drogą-prawdą-życiem

ja tylko zapisuję (budzę się wstaję)
w ciszy annopolskiego ogrodu
i domu z duszą (realnego bytu)

   (poniedziałek, 22 maja 2017, g. 11.05)

***

dlaczego jest coś

                /a ja mężem i ojcem/

co rano kiedy wstanę
ciekawym czy myśl się obudzi
a ona czeka w progach

jak to jest przecież cię nie prosiłem
prosiłeś prosiłeś życiem całym
ona zda się mówić

dlatego jest raczej coś niż nic
i ty o tym (już) wiesz
dlatego się tobą posługuję

niektórzy o mnie mówią filozof
bo tak wypisano mi w dyplomie
kim ja jestem (i nie jestem)

pytał także ksiądz Twardowski
zwracając moje wierszyki
bardziej tym czy tym drugim

nie jestem samochwałą pytam
tylko wyrobnikiem rzetelnym
ducha swojego czasu i miejsca

    (poniedziałek, 22 maja 2017, g. 10.19)

***

w zaparte

                 /tak tak nie nie/

prezes partii poda Polskę do sądu
że mu Wawelu nie sprywatyzowała
najlepiej przenosząc na Żoliborz

prezydent że mu konstytucję narzuciła
i coś mu nią nakazywać śmie
albo jakieś procedury prawne

i podobnie ministry premierka
tłumaczą że oni lepiej wiedzą
co wolność niezawisłość

kto kiedy i od kogo może
ale temat prawdy godności i istoty
zgodności intelektu z rzeczą omijają

jaki Bóg jaka Ewangelia jaki KEP
jaka Polska jaka kultura jaki świat
Polska nie ma pasterzy tylko my my my

    (poniedziałek, 22 maja 2017, g. 9.40)

***

związki Norwida z Prusem (i Annopolem)
 - legenda polsko-rodzinna -

                /marsz marsz narodzie patrz patrz/

robię sobie żarty bombastyczne
chcę zwrócić uwagę na to
co zwróciło uwagę moją 2017

szukając polskości pochodu
w sobie i w rodzinie
łańcuchem pokoleń

trafiłem do Puław na Wigilię
babka pisarza i mojej prababci
tam pracowała

w sławnym instytucie maryjskim
aleksandryjsko-maryjskim po carach
wychowania panien dobrych

bardzo to polski wątek w dziejach
kultury wychowania polskości
państwowości nawet naszej

bardzo był renomowany (prestige)
nr 2 po uniwersytecie w stolicy
sławne wychowanki i budynki

pałac Czartoryskich w Puławach
gmach obecnego Parlamentu RP
wpisały się w polskie dzieje

babcia Prusa tam uczyła (mieszkała)
więc babcia mojej prababci Emilii
dobry wpływ na nich wywierała

tak samo ciotka Domicella
najpierw w Puławach tuż obok
potem w Lublinie

ciotki Marii Curie-Skłodowskiej
tam się wiele nauczyły także
a wcześniej Pustowójtówna sławna

mocno angażowała się w działalność
religijno-patriotyczną
demonstracyjne śpiewanie pieśni narodowych

w miejscach publicznych
składanie kwiatów pod pomnikiem unii lubelskiej
organizowanie procesji kościelnych
z okazji rocznic narodowych

w 1861 została skazana
za organizację i udział w takich manifestacjach
na karę pozbawienia wolności

ucieczką uchroniła się przed wykonaniem kary
po niej przystała do organizujących się
w Mołdawii oddziałów polskich

po wybuchu powstania styczniowego
przyłączyła się do niego
przedzierając się przez granicę

u generała Mariana Langiewicza
była adiutantem
w bitwach pod Małogoszczem Pieskową Skałą

aresztowana została razem z nim
generałem-dyktatorem przez Austriaków
wyemigrowała

Praga potem Szwajcaria ostatecznie Paryżu
zarabiała układaniem kompozycji z kwiatów
w wojnie francusko-pruskiej i Komunie Paryskiej
służy pomaga w charakterze sanitariuszki

a niesienie pomocy rannym odznaczona
Krzyżem Zasługi i dyplomem dziękczynnym
przez Towarzystwo Niesienia Pomocy Morskiej i Lądowej

wtedy odnowiła znajomość ze Stanisławem Loewenhardtem
lekarzem – poznanym w czasie powstania styczniowego
w oddziale gen. Mariana Langiewicza

poślubiła go mieli czwórkę dzieci
wzięła jeszcze pod opiekę dzieci zmarłej bratowej
siostry męża dwójkę małych

rok później zmarła nagle na atak serca
na cmentarzu Montparnasse ma napis grobowy
Henryka LEWENHARD z domu PUSTAWOJTOW
Pełna Odwagi Energii Poświęcenia w Kraju i na Wygnaniu
na Polu Bitwy i w Rodzinie 1843 – 1881

Jej imieniem nazwano ulice
w Lublinie Starachowicach oraz w Małogoszczu
ale dlaczego Norwid i dlaczego Annopol

niewiele wiadomo o jej kontaktach z Norwidem
istniały podobno listy poety do niej
podobno w Muzeum w Raperswilskim

a w książce pamiątek Norwida
znajduje się wizytówka Henryki Pustawojtoff
podaję za Kalendarzem ż i t CKN (Poznań 2007)

Norwid w liście do Konstancji Górskiej napisał
pani Pustowojtoff za Komuny zbawiła
siostrę arcybiskupa Paryża od rozstrzelania

- byłem temu przytomny jesienią 1882
ta kobieta wyprosiła wysłużyła życie
u Jarosława Dąbrowskiego lub Raoula Rigault

a po jej śmierci w innym liście do Konstancji
pani Pustawojtoff kiedy chorowała śmiertelnie
to żadna dama polska nie przysłała kartki
z zapytaniem jak się pani czuje
będąc sam parę miesięcy przed śmiercią

wtedy też refleksje snuje o świętym Lourdes
i niedocenianiu przez społeczeństwo polski ludzi wielkich
takich jak Józef Hoene-Wroński Joachim Lelewel i...

... Henryka Pustowójtówna
Prot Lelewel leży po sąsiedzku w Poświętnem
w Małogoszczu dziekanem był ksiądz Król z Annopola

historia żyje dzięki nam i w nas łańcuchem pokoleń
jeśli ją poznamy pamięcią tożsamością wielką
bo naród polski wielki społeczeństwo żadne

nas dziedziców i twórców historii przemilczają
gmina parafia diecezja za nic mają
z prezesem JPK uważając za gorszy sort i zdrajców

    (niedziela, 21 maja 2017, g.18.54)

***

ten obcy

     /tym obcym księżom biskupom i samorządowcom/

o Camusie rozmawiałem
z psychologiem w Legionowie
służbowo w 1970 roku
podczas spisu powszechnego

trafiłem w swoim obwodzie spisowym
na takiego co chciał porozmawiać
z młodym pisarzem-rachmistrzem
powołanym z miejscowego liceum

dlaczego pamięta się takie rzeczy
widocznie dużo wtedy znaczyły
i pozostały pamięcią i tożsamością
młodość poszukiwała zrozumienia

dzisiaj jestem ten obcy (kulturowo)
w gminie polskiej parafii diecezji
bo tutaj zakładałem Solidarność (3.5.1981)
a stan wojenny zrobił mnie katechetą

wszyscy wiedzą że życie nie jest
wcale warte trudu przeżywania
zdawałem sobie sprawę że nie ma znaczenia
czy się umiera

w trzydziestym czy w siedemdziesiątym
roku życia ponieważ jest oczywiste
że w obydwu wypadkach inni mężczyźni
i inne kobiety żyć będą dalej przez tysiące lat

ja inaczej dzisiaj powiem niż Camus
że to wszystko ma sens ma sens ma sens
to mną pisze w 2017 roku w Annopolu
cała droga-prawda-życie przeżyte i sens

i cóż że chce mnie słyszeć tylko Bóg
Muzeum w Tłuszczu i półkowniki
Solidarność Wolność nam dała i sens
Rzeczpospolita Norwidowska pozostanie

    (niedziela, 21 maja 2017, g.15.10)

***

niemoralność i honor

                   /tak tak nie nie/

niemoralność rządów
niemoralność nagród i odznaczeń
niemoralność zakłamań dwuznaczności
deprywacji deprawacji ignorancji

w Polsce nie ma teraz możliwości
pomóc bliźniemu mówi premier Szydło
pytam czego nam brak
samorządowcy mówią że możemy

papież mówi że każda parafia też może
że bliźni (dzieci...) leżą nadal na drodze
ranni i bici przez nie-ludzi i kapłanów
dla mnie byłby honor być ich sąsiadem

Polska wielki projekt bez fundamentów
na połamanej podartej Konstytucji
odwaga i wiarygodność przeminęły
na rzecz Demokracji w Europie i świecie

też jestem odważny w myśleniu
czy wiarygodny mówi całe życie
nikt nie chce nawet dialogu ze mną
w Polsce gminie powiecie i kościele

     (niedziela, 21 maja 2017, g. 11.30)

***

20 maja 2017

              /polskie od i zakłamania/

podwójne datowanie wyjdzie
tytułem i podpisem czemu dzisiaj
dzień wstał po Nocy Muzeów
Ziemią Tłuszczańską i naszą

ja tylko zapisuję
co widziałem słyszałem czułem
dotykałem rozumiałem rozumiem
pamięcią większą i tożsamością

Ojczyzna moja nasza wstawa czołem
powoli się społecznikami ożywia
nie ma w niej pasterzy
inteligencji mało społeczników paru

o miłości do Annopola czy ktoś słyszał
do Strachówki tym bardziej
grzechem zaniedbania głośno krzyczy
miłość do Polski

najgłośniej
najczarniejszym snem naszym
jest brak zainteresowania duchownych.pl
miłością do Kościoła

kiedy Polska wstawała do życia
nie z kolan ale na kolanach
pielgrzymując do Ziemi Świętej 1929
na Kongres Sakramentu do Kartaginy

taki sam krajowy w Poznaniu 1930
sakrament jedności (w nas) woła
abyśmy byli jedno Polacy
modlitwą arcykapłańską

wiara i rozum nie są kochane
tylko tradycja obrzędowość
przynależność do stada
prowadzonych dokądś skądś

przez ludzi dalekich papieżowi
dalekich myśleniu
posłusznych na pozór władzy
z lęku i dla kariery

po-klasowe społeczeństwo mamy
marksizmem przesiąknięte nakazane
inteligencja została wybita
szlamem wszystko prawie zaciągnięte

Polska wstaje dziś z kolan tylko oficjeli
w różnych tabu się dusi
o Żydach Sąsiadach tu się nie mówi
i popeerelowskiej tożsamości

jedni przeciwko drugim
nie jak w Ewangelii pospołu
miłością społeczną się miłować mamy
Dobra Nowina jest u nas bez pasterzy

bo ci-inni-oni nie chcą rozmawiać o miłości
z Polakiem patriotą ojcem solidarnościowcem
katechetą wychowawcą i samorządowcem
sami dla siebie wsobni-administratorzy

    (sobota, 20 maja 2017, g. 9.40)

***

myślenie poranne

             /Polsko Ojczyzno moja/

matko moja klawiaturo
ojcze monitorze
siostry bracia wspólnoto znaków
pozwalacie istnieć w świecie

zgnębiony bywam potem
czasem noc w zgnębieniu budzi
bo znam co własność ma
czym zawiniłem

myśl napotyka ścianę drzew
zieloną lub z bezlistnymi konarami
dębów śpiewających
pamięcią tożsamością i ptactwem.pl

ojczyzna moja skądś wstawa tu czołem
ponad moje słabości wady (grzechy)
śpiewa pieśń odwieczną
miłosierną bardzo (aż iskrzy)

partia mię żadna stworzyła ni władza
państwowa ani duchowna
duch czasu pozwala mi widzieć czuć
dotykać rozumieć - ten duch mnie prowadzi

ale ci-inni-oni nie chcą rozmawiać o miłości
z Polakiem patriotą ojcem solidarnościowcem
katechetą wychowawcą samorządowcem
sami dla siebie wsobni-administratorzy

   (sobota, 20 maja 2017, g. 8.35)

***

zagubiony uniwersalizm

                      /stąd przepisane/

Polska moja ukochana
zagubiła uniwersalizm
który był nam dany w pokoleniu
w pakiecie z Janem Pawłem II

Pierwszy Zjazd Solidarności uchwalił
Posłanie do ludzi pracy Europy Wschodniej
Leonid Breżniew po jego przeczytaniu się wściekł
- to niebezpieczny i prowokacyjny dokument ....

byliśmy narodowo-uniwersalni nie parafialni
nie wyborcza rywalizacja partyjna nas wiodła
ale uchwały i przemówienia programowe
film Wajdy homilie księdza Tischnera

i encyklika Jana Pawła II miały największe znaczenie
dla sformułowania etosu Solidarności
która działała na skalę całego kraju i narodu
odwołując się do zasad solidarności społecznej...

my moje pokolenie w solidarności
naruszyliśmy podstawy komunizmu w Polsce
a potem w całym bloku sowieckim
to historia nowa/najnowsza mojej Ojczyzny...

miałem szczęście brać w tym udział
wzywaliśmy cały świat na drogę wolności godności
a robotników krajów bloku sowieckiego
do tworzenia wolnych związków zawodowych

paradoksalnie nasz pokoleniowy uniwersalizm
z papieżem we wspólnocie duchowo-intelektualnej
zamarł po wydaniu encykliki o wierze i rozumie
która stała się pułkownikiem wolnej Nowej Polski

    (piątek, 19 maja 2017, g. 17.00)

***

proboszczowi MJ

          /ukłony z SMBA/

Bóg się nam objawia
i stawia wota wdzięczności
krzyżami kapliczkami
na naszej drodze życia

Bóg postawił wota
w naszym parafialnym kościele
nie Józef K
który je tam tylko zaniósł

nie ten co prawa rwie
więc nieznośne mu - dnie
więc czując złe chciał odepchnąć spomnienia
z kim ksiądz walczy

acz nie byłże jak dziecko co wozem leci
powiadając o dąb ucieka w lasu głąb
przeszłość jest i dziś i te dziś dalej
całą Rzeczpospolitą Norwidowską

co ksiądz powie Bogu
który stworzył niebo i ziemię
objawił swoje imię prostaczkom
grzesznymi pisze historię

   (piątek, 19 maja 2017, g. 11.13)

***

byt bezpartyjny

              /ziemia i niebo też/

ziemia buja w niebie
niebo na ziemi już mamy
ptaki za oknem śpiewają
całkiem niepolityczne

tu jestem przebywam powracam
ani mi w głowie klatki i potrzaski
przyziemnych sporów
tylko człowiek osoba Bóg ziemia

prawda-piękno-dobro
zawsze tu zachodzą
wypełniają całe objawienie
drogi-prawdy-życia

     (piątek, 19 maja 2017, g. 9.23)

***

homo parafianus

             /nie tylko u nas/

pszenica i kąkol
pospołu tu rosną
nikt nas nie zna do końca
ale co nie co o sobie wiemy

pani która niszczy szkołę
donosami anonimami
może nie jedna
jest po tej pracy podporą kościoła

na pielgrzymkę pojedzie tu tam
a jakże z dziećmi szkolnymi
z aniołkami pokomunijnymi
żeby wypróbować wiarę ich rodziców

zasiać kąkol nowy
pod samiuśką Jasną Górą
a to Polska właśnie 2017
i nowy gatunek człowieka

inna pani podpora fundament
chora z nienawiści (chyba)
z każdej sprawy robi aferę
czego się dotknie zatruwa

z księdzem się rozumieją
wspólnotę jakąś mają
ale z innymi to nie
dialog jest wodą święconą dla nich

     (czwartek, 18 maja 2017, g. 18.20)

***

przeciw reglamentacji

                  /księżom ku dialogowi/

nie reglamentujcie tego co jest darem
wiary i rozumu

jak trudno naszym dusz-pasterzom
uznać prawdy większe
niż im przekazano w seminariach
albo sami sobie przyznali

jesteśmy wolnymi ludźmi
osobami z pełną godnością
zdolnych do odpowiedzialności

we wspólnocie kościoła
są różne posługi
ale jeden duch
nam także jest dany

nie trwóż się trzódko mała.pl
wierzycie w Boga
i w rozum uwierzcie

kto bardziej oczytany
niech zajrzy do soboru(ów)
i nauczania papieży (encyklik)

człowiek jest drogą Kościoła
przyszłość człowieka zależy od kultury
jest prawda i jest poznawalna
wiara i rozum pozwalają ją kontemplować
w postawie miłości intelektualnej

     (środa, 17 maja 2017, g. 19.25)

***

horrendum w pl

          /a ksiądz i samorząd co robią/

wielkie słowa trudna mowa
o cóż razem tym
kto mnie zna chyba wie
co u nas się dzieje

pl czy aż tak
a jak
gmina i parafia są sceną
miniatury państwa i Kościoła

rozwijaliśmy się długo
by posiąść samoświadomość
pamięcią większą i tożsamością
można nas nazywać (pl i k-ł)

człowiek jest drogą Kościoła
przyszłość człowieka to kultura
nie zmienia się dogmatów
czyż nie

Polska tu wykwitła naszych czasów
Solidarnością w dniu 3 Maja 1981
kto tego nie pojął
niewiele rozumie z tego co się dzieje

weszliśmy w dorosły okres dziejów
w wolność i samorządność
znaleźliśmy korzenie
w Sobieskich i Norwidach

Norwida prekursorem współczesności
w kościele jest nią Sobór Vaticanum II
i wyrastający z niego papieże
nazwał Polak pierwszy w Watykanie

rzucili się na nas wrogowie tutejsi
i z dalsza namówieni znalezieni
nawet na urzędowych stanowiskach
by przywrócić im swojski peerel

rzucili się na wota wdzięczności
za wolność i godność i odpowiedzialność
chcą żeby było jak wtedy
bez nas bez prawdy bez historii

bez dialogu
za który im służą donosy anonimy
bez ciał bez ducha szkieletom
horrendum polskie się dzieje

    (środa, 17 maja 2017, g. 18.01)

***

życie

            /wypełniam powołanie/

ale mi pomysły tematy
chodzą po głowie ho ho ho no nie
przychodzą nie wymyślam
muszę zdawać z nich sprawę

nie chodzi o definicje
do encyklopedii nauk biologicznych
idzie o życie człowiecze
zindywidualizowane w tobie

opisać po kolei próbuję zadane
najpierw ktoś ciebie chce
bez tego nie ma o czym mówić
o życiu człowieka bez miłości

za mnie nawet nowennę odprawiali
rodzice nie ktoś jakieś coś gdzieś
potem jest wysiłek ból rodzenia
radość i trud wychowania

usamodzielniony wiekiem rozumieniem
z talentami i ograniczeniami własnymi
współtworzysz ten świat
homo sapiens socialis

wypełniasz zadania ducha miejsca i czasu
na ile rozumiesz i potrafisz
wszystko jest dane łańcuchem
nie tylko pokarmowym ale i sensu

w kulturze przez kulturę (niż przez biologię)
a jeśli łańcuch się przerwie (przez ludzi)
sama biologia nie wystarczy
nikt nie żyje i nie umiera dla siebie

tego nas nie uczą od początku
poznajemy o ile na sobie
doświadczyłem i ja kon-tekstu
mogę opisać przekazać

dzisiaj nikomu to niepotrzebne
nie będzie odzewu echa zapytań
ale kiedyś zza grobu
kto wie

post scriptum
z racji zamieszkania dodam
że w naszym kościele.pl
mają nas raczej za maszyny

    (środa, 17 maja 2017, g. 13.00)

***

ksiądz

          /spośród i dla nas/

różnych poznałem różniastych
świętych najmniej
najwięcej instytucjonalnych
zboczonych też niestety

i tych ostatnich nie przeklinam
każdy z nas może się nawrócić
ale tylko w szczerości
nieszczery instytucjonalny najgorszy

poznaję gdy o sobie mówią
gdy dają sobą świadectwo
słowem czynem życiem
Madej Twardowski poezją

wiernością własnym wyborom
drogą-prawdą-życiem
przyjaźnią nawet takim jak ja
wspólnotą spotkaną przyjętą

fatalną im robią przysługę
ci z nas tradycyjni Polacy
którzy ich traktują nijako
niby nowy gatunek z nieba

nie ma takiego homo sapiens
jest zwykły grzeszny każdy z nas
ksiądz administrator lub misjonarz
lepszy gorszy byle szczery

     (środa, 17 maja 2017, g. 11.24)

***

proboszczowie pl.2017 (2)

                  /ciemni dla siebie nawzajem/

martwi się nasz papież i przewraca w grobie
i pewnie wikary z Niegowici
Norwid jego nie jest kochany
przez proboszczów (ni biskupów.pl)

szybciej u nas wieszcz trafił pod strzechy
niż na plebanie seminaria i pałace.bp.pl
źle dla naszej kultury ducha i języka
źle wróży (anty)współczesności.pl.2017

oni mają inną tradycję swoją ciasną
niestety niesoborową
w którym prekursora zobaczył
nasz polski Jan Paweł II miłośnik

    (wtorek, 16 maja 2017, g. 17.01)

***

proboszczowie pl.2017 (1)

            /w innym świecie/

kim są czego chcą czym żyją
znamy przeważnie od parady
zamkniętych  w twierdzach plebanii
za siedmioma górami i morzami

nie wiemy kim są
nie wiemy czym naprawdę żyją
czego chcą tym bardziej
wiemy o czym mówią kazania

nie ma ich w naszym życiu
nie ma z nami (wspólnoty)
czekamy nadaremno
w Internecie i realu

i cóż że uczą w naszych szkołach
podlegli innej władzy
w posłuszeństwo zaklęci
komu innemu

    (wtorek, 16 maja 2017, g. 14.30)

***

na marginesie

          /zbawieni objawieniem/

Polska żyje we mnie jeszcze
i ja jeszcze żyję (i objawiam)
można powiedzieć na marginesie
ta we mnie mało kogo obchodzi

nie można mieć jej od razu
na hop siup z podręcznika
trzeba jej dożyć cierpliwie
całą osobową drogą-prawdą

wszystkim co nas stanowi
bo doszło do nas
z kultury kosmosu
żeśmy poznali i zrozumieli

uczyć się widzieć bo
nie każdy kto ma oczy
nie wszystkie uszy słyszą
wiara i rozum kontemplują

wielu nigdy nie dorośnie
nie zdobędzie się na odwagę
myślenia
i dzielenia się nim w dialogu

Bóg przed nikim się nie skrywa
prawda jest poznawalna
jest miłość intelektualna
fenomenologia i metafizyka

    (poniedziałek, 15 maja 2017, g. 16.20)

***

anty-ojczyzna( anty-kościół)

               /jest prawda... 148/

hypothesis non fingo
myślę faktami danymi
drogą-prawdą-życiem

ojczyzna to miejsce
gotowości nieustannej życia dla
w każdym czasie danym

dla sprawy człowieka
bo najdzielniej o Ludzkość idzie
to prawo moralne Dobrych Nowin

szlachetny człowiek
nie ma innej Ojczyzny
jest procentem szczęścia Ludzkości

kościół w Polsce 2017 który
nie jest głosem prawdy i sumienia
ale nacjonalistycznych zbawicieli

nikogo normalnego nie obowiązuje
a kysz (nawet z broszurami)
jeśli proboszcze i biskupi nie czytają

osoba ludzka jest znakiem Boga
spotkanie człowieka z człowiekiem
wydarzeniem sakramentalnym

kościół który na sprawę uchodźców
i na naszą strachowską (RzN)
nie ma głosu prawdy i sumienia...

     (poniedziałek, 15 maja 2017, g. 9.45)

***

o Bogu 2017

             /oni dają taki produkt/

mówię o Bogu moim
Józefa K z Annopola
ja jestem jaki jestem
nie Australopitekiem
sławną Lucy z Hadar
homo habilis ani naledi

ale ja Józef K homo sapiens
z Legionowa i Strachówki
żyjący w sanktuarium MBA
z całą drogą-prawdą-życiem
w wieku XX i XXI
w Jezusie Bóg jest doskonały

nie jestem teoretykiem
choć umysł mam spekulatywny
co powiedział mój profesor
ksiądz profesor Kłósak
bardzo mnie tym uraczył
jako żyłem wierzę i umieram

     (niedziela, 14 maja 2017, g. 13.40)

***

seks

          /szukaj tego co największe/

tu jeszcze nie dokonała się rewolucja
widzenia dobra przede wszystkim
nie grzeszności sensacji i winy
media i kościół są hamulcowymi

jedne dla kasy drugie dla kompleksów
wolą gdybanologię stosowaną
że gdyby a może a jednak
zamiast dziękczynienia

choć są już pierwsze jaskółki
z których największą jest ojciec Knotze
wstrzymywanie kontemplacji jest złem
kontemplacji prawdy wiarą ciałem i rozumem

sukienkowi tego nie potrafią z natury
bo im zakazano sięgać po ten owoc
więc jak sobie radzić nie powiedzą
łatwiej im żartować i za-na-kazywać

seks jest boski wiedzą mądrzy i pokorni
nie drogą rozpusty dla nieudaczników
którzy wieczności nawet w seksie się boją
wolą przelotność zamkniętą w ciele

seks łączy na wieki tych dwoje
którzy siebie sobie powierzyli
zaufali zawierzyli i nad nią pracują
nie trwoniąc się w chwilówkach (bez umowy)

nie uczcie mnie co moją ojczyzną
co moim dobrem prawdą szczęściem
skoro sami nie macie odwagi
wyznać jak jest z wami

    (niedziela, 14 maja 2017, g. 12.52)

***

moje ostatnie zadanie

           /oni zacofani inni/

nie tylko moje
chyba każdego myślącego człowieka
zebrać to co zostało dane
bez wymądrzania (świadczyć)

ten co daje prowadzi
od początku do końca
jest alfą i omegą
nie muszę afiszować siebie

dar życia dar miłości
dar wychowania
w kraju języku kulturze
w wierze i rozumie

Chopin Norwid Mickiewicz
Słowacki Ingarden Wojtyła
Solidarność z Prusem i od
Annopolskie Sanktuarium

Rzeczpospolita Norwidowska
i nagłe wyklęcie wykluczenie
przez przemilczanie i nie tylko
wyprowadzanie wotów z ołtarza

niecny niegodny mechanizm
niszczący polską gminę
parafię diecezję Ojczyznę
gra w ciuciubabkę z ciemnością

dla nich przyszłość nie leży w kulturze
lecz ideologie religijno-narodowe
nie człowiek jest drogą Kościoła
ale oni hierarchiczni bez granic

   (sobota, 13 maja 2017, g. 16.17)

***

ksiądz Zieliński

          /ja - ich gorsza Polska/

redaktor naczelny Idziemy
diecezjalnego tygodnika
siedzi i rozprawia
w salonie dziennikarskim

dużo wie o reprywatyzacji
inni też do samego spodu
o krakowskich i stołecznych przekrętach
połświatkach i gwałtach

jeden z nich wie nawet
że jeśli PiS kraść nie będzie
i złodziei ukarze
długo rządzić będzie

tylko tyle wystarczy
co tam konstytucja
co tam my gorsi patrioci
gorszy sort gorsi ludzie i obywatele

pamięć ich i tożsamość
pewnie tylko smoleńska
no i okolicznościowe specjalis
na 1050 rocznicę i Fatimę

oni (tylko) myślą i mówią po polsku
słuchaj narodzie retransmituj
o chwalebni wszyscy wy i wszystkie
media polsko-katolickie

wolę jednak ja katecheta polski
drugie śniadania mistrzów
bardziej różno-wielo-rodne wolne
dają do myślenia

     (sobota, 13 maja 2017, g. 10.01)

***

reklama

                   /dziękuję nie skorzystam/

mógłbyś  teraz robić różne rzeczy
gdybyś coś tam coś tam
łatwo dopowiedzieć
któż w ekran nie patrzył

ale ja nie
dziękuję
naprawdę
wolę i chcę zostać tu gdzie jestem

bezrobotnym katechetą ojcem
mężem Grażyny samorządowcem
wójtem pierwszej kadencji
i zamieszkiwać sanktuarium

tak wiem
bliżej już i bardziej do śmierci
ale to właściwe
słuszne i zbawienne

młodzi mogą nie uwierzyć
i bać się ci
którzy jeszcze chcą więcej mieć
ale ja bardziej być i rozumieć

     (piątek, 12 maja 2017, g. 20.29)

***

sanktuarium

           /fragment autobiografii/

tego nie można
wykreślić na desce planisty
w żaden inny sposób załużyć
tylko ręce złożyć w dziękczynieniu
za dar

a skądże to nam
że Pan i Pani życia mego
przychodzą do mnie
pokoleniami pochodem
pielgrzymką wiary i rozumu

klucz zdjąłem z szyi
za plecami ptaków śpiew
jak wtedy w maju 1981
i znow czuję
jakbym drzwi do Polski otwierał

    (12 maja 2017, g. 10.05)

***

przeciw Macierewiczowi

               /on zwany głosem Polski/

skoro biskupi milczą o tym
ktoś musi
mnie życie nakazało
dać świadectwo (inne)

on (oni) mówi o agresji
rozwijanej przez nas
których nazywa przeciwnikami
siebie ich silnej Polski

Polski patriotycznej
opartej na wartościach chrześcijańskich
ach mówi odpierajmy
ten atak nienawiści miłością

wspólnym działaniem
i wspólną solidarną postawą
świadczeniem najwyższym wartościom
które kiedyś nasz naród uczyniły wielkim

bogatym i silnym głosi Macierewicz(owie)
nienawiść o której mówią głoszą
wymierzona jest w środowiska patriotyczne
w Prawo i Sprawiedliwość

ale także w Kościół katolicki
w duchownych
w wartości katolickie i narodowe
mówią Macierewiczowie

skoro kościół.pl im tego nie powie
muszę ja obywatel-patriota-katecheta.pl
mieszkam w sanktuarium
zbudowanym przez pokolenia

ani myślę nienawidzić
ba nawet nie potrafię
ale to co zostało mi dane
biorę tęczą zachwytu

nie od zarania Polski
ale od zenitu Wszech-doskonałości dziejów
naród mnie żaden nie stworzył ni zbawił
Ojczyzna moja nie stąd stawa czołem

     (piątek, 12 maja 2017, g. 11.40)

***

słowo o nienawiści

               /kto kogo co dlaczego/

kolejne miesięcznice
zasłyną słowami o nienawiści
i białymi różami

miesięcznice to wynalazek
po smoleńskiej tragedii
zginął tam brat prezesa

zginęło 96 osób z RP
ale wszystko dzieje się
z PiS dla PiS i przez PiS

gdybym był młodszy
i bardziej mobilny
też bym tam był

gdzie w stanie wojennym
ścigało nas ZOMO
w tych samych miejscach

jak było 10 maja 2017
można obejrzeć obrazki
posłuchać nagrań

to tylko polityka dwóch Polsk
nie jakieś coś gdzieś
gdzie nigdy ludzie nie bywali

    (czwartek, 11 maja 2017, g. 12.18)

***

lekcja polskości

                /trzech wieszczów/

chcę na starość
w norwidowym i prusowym wieku
prowadzić lekcje polskości
z ich pomocą i papieża

tak jak ich spotkałem
jak ich doświadczyłem życiem
i prawdą i drogą
jak zostali mi dani (zadani)

jeden ziemią
drugi rodziną
trzeci Kościołem
czasem miejscem kulturą

co to jest Ojczyzna
sięgając Jana Trzeciego Króla
i Piasta Kołodzieja
i Jezusa z Nazaretu

co mamy wspólnego z drugimi
co mamy innego
czym jest szczęście (człowieka)
niech partie nas nie uczą

Ojczyzna - kiedy myślę -
wówczas wyrażam siebie i zakorzeniam
mówi mi o tym w sercu ukryta granica
która ze mnie przebiega ku innym

kim ktoś jest mówią jego czyny
jakie są twoje czyny Polsko
pytałem 3 Maja 1981
zakładając w Strachówce Solidarność

patriotyzm nie tylko polega na tym
ażeby kochać jakąś idealną ojczyznę
ale – ażeby kochać badać i pracować
dla realnych składników tej ojczyzny
którymi są ziemia społeczeństwo
ludzie i wszelkie ich bogactwa

    (wtorek, 9 maja 2017, g. 10.44)

***

tam i z powrotem

            /fenomenologia i metafizyka/

ze śmierci do życia
codziennie przechodzę
i wracam
rytmem starego osobnika

budzenie się wstawania
ścielenia włączania komputera
uśmiechem dziewczyny z Internetu
burczenia młynka do kawy

życie się odradza
wiosną za oknem z dębami
farmakologiczną stabilizacją
refleksją wszystkiemu towarzyszącą

śmiercionośne fale bywają ponure
życie jest tylko dziękczynieniem
w chwale drogi-prawdy-... i
nadzieją że demencja ducha nie obali

lubię moje stanowisko pracy
nic mi w nim na nim nie przeszkadza
kiedy piszę czyli zapisuję dary
ofiarowanie dziękczynienie dwustronne

     (wtorek, 9 maja 2017, g. 9.55)

***

patriota

                /pis-ant-powiatowy/

jestem patriotą powiatu wołomińskiego
nie patriotą jeszcze większej Warszawy
tu bije moje serce
w Ziemi Norwida i Cudu nad Wisłą

Warszawa stolica Polski sobie poradzi
bez gmin odległych
Ziemię Norwida i Cudu nad Wisłą
zgniotą bez powiatu

zdrajcami nazwałem posłów
którzy tu zrobili kariery
z pomocą Norwida i Cudu nad Wisłą
a dzisiaj tę ziemię oddali sprzedali

niech idą do swoich wielkich karier
lecz tu już niech nie wracają
ludzie bez sumień i kultury (większej)
partyjni funkcjonariusze (mali)

    (poniedziałek, 8 maja 2017, g. 9.18)

***

fake

prezesie mniemań o sobie
żeś jest ideałem Polski Polaka (katolika)
wzorcem wolności wszelkiej
lecz nieosobowej
ta wymaga szczerości

wszystkich już potępiłeś
którzy na ciebie nie głosują
kartka władzy
jest dla ciebie wszechmiarą
władza albo śmierć

     (poniedziałek, 8 maja 2017, g. 9.05)

***

w świecie ideałów

             /jedźmy nikt nie woła/

ideały są
nie walczą ze sobą
królewską republiką
ustroju miłości

miłosierdzie na pewno jest kluczem
wchodzi się tam
z kośćmi i krwią pulsującą
ciałem uduchowionym

w porywach zmysłów
w całej ich rozciągłości
nie wyidealizowanym przecież
bezcielesnym duchem

zwykły człowiek osoba
jest ich bezcennym podmiotem
drogą kościoła królestwa republiki
we wspólnocie osób

nic chce o tym słyszeć Strachówka
każdy sam dla siebie
lub w jakimś projekcie w zespole
skrywając marzenia ideałów

Norwida w ziemi odkryłem
wspólnotą zamieszkania
Prusa wspólnotą rodziny
Polska w tym była i jest - ideały

mogłem (je) ich odkryć (odpoznać)
bo Ciebie kochałem
Polsko ideale od zenitu brana
przez urodzenie i wychowanie

     (poniedziałek, 8 maja 2017, g. 8.41)

***

światło czasu

              /światło i duch czasu/

w światle mojej epoki (i duchu)
w której dano mi żyć było
jest coś niezwykłego
muszę dawać świadectwo

dwa pojęcia logosy
nas mnie prowadziły
wolność i osoba
zorganizowały nam życie

droga ludzkiej myśli
nie jest zbyt zawiła
w tych granicach
co innego nasze czyny

instytucjonalne pomniki postawiła
Kartą Praw Człowieka i Soborem
przez Polaków światu dała
Papieża JPII i Solidarność (Wałęsy)

kiedy wczytałem się trochę głębiej
w dzieje Polski gminy i rodziny
w kultury hieroglify wieczne
zazębił mi się Prus z Norwidem

zenit Wszechdoskonałości dziejów
zajaśniał nam Jezusem 1050 lat temu
i jak dotąd w wigiliach polskich
hostia bladolica świeci i leci

    (niedziela, 7 maja 207, g. 13.30)

***

marsz wolności

            /wolność jest w nas/

wolność w nas wyszła na ulice
partia partie organizatorzy
podwożą ustawiają sceny
nagłaśniają

wolność w nas wychodzi
na powietrze
z drugimi
z pamięcią i tożsamością

wolność w nas żyje oddycha
wspomina ubezpiecza
wolni ludzie tworzyć czas
wolni ludzie pokażcie myślenie

wolność nie jest partyjna
wolność żyje w nas (osobach)
łańcuchami pokoleń
od zenitu Wszechdoskonałości

    (niedziela, 7 maja 2017, g. 10.50)

***

pielgrzymowanie rodzinne

                /moja Ojczyzna/

po co zakłada się rodzinę
jak dzieje się miłość
(małżeństwo Ojczyzna)
gdzie chcę pielgrzymować

miałem takie miejsce
w kawalerskim stanie
wawelską katedrę
śniłem i marzyłem

chyba nawet wyznałem
na katechezie młodzieży
w obecności przyszłej narzeczonej
jako się rzekło się stało

to chyba wobec większych planów
w perspektywie wieczności
życie się dzieje prowadzi
niech mnie nie uczą Ojczyzny

     (sobota, 6 maja 2017, g. 19.58)

***

o śmierci

           /to takie naturalne/

śmierci o śmierci
przyjaciółko moja
gdzie jesteś wiem
przed nami

gdzie twoje zwycięstwo
może nad innymi
nie nade mną
przyjaciółko moja

po sześćdziesiątce
więcej ciebie niż życia
które po kolei
wszystko przed nami zamyka

tamtego coraz  mniej
z pomocą przyjaciół (bliźnich)
ty coraz bardziej intrygująca
stajesz się rozmówcą (czynią)

nic już prawie zabrać nie możesz
wszystko nam zabrali oni
w niebyt wpychając
więc cóż nam po życiu

ty we drzwiach stoisz moich
czy ja w twoich stoję
spoglądamy na siebie wzajemnie
w innych perspektywach

    (sobota, 6 maja 2017, g. 18.30)

***

w obronie PO

                 /kochanym partyjnym/

nie jestem partyjnym Polakiem
nie znaczy że nie mam o Was zdania
wcześniejszy od Was jestem byłem
całej naszej rzeczy jestem świadkiem

widziałem przeżywałem udział brałem
przez życie świadome osobowe w rodzinie
źródła wartości i wychowania zobaczyłem
antycypując Sobór i Solidarność

PO nie ma wrażliwości na religię (rolę)
w moim życiu rodziny i narodu
nie staje jej metafizycznych idei
w tym się nie rozumiemy

ale cała jest obywatelsko-europejska
i to mi wystarczy
pomocniczą jest tylko rola państwa
nie chcę państwa ponad osobami

     (sobota, 6 maja 2017, g. 12.17)

**

odwrócony (chyba)

                     /świat niedialogiczny/

nie wiem jak nazwać to doświadczenie
życia już jakby poza życiem
polskość jeszcze żyje we mnie
żyje jeszcze we mnie katolicyzm

jestem jeszcze mężem ojcem i dziadkiem
prawa obywatelskie mi przysługują
nominalnie urzędowo-prawniczo-ustawowo
człowiek jest istotą społeczną jednakże

prawa potrzebne są do roszeń przed sądami
nie pójdę z nimi do sąsiada-bliźniego
by bliźniego-sąsiada we mnie uznał
w gminie parafii starej szkole

mój świat odchodzi w niepamięć
w nim słowo na początku było (logos)
w dzisiejszym jest milczenie
metodyczne przemilczanie bliźniego

cóż mi po świecie bez dialogu
bez spotkania słuchania rozmowy
choć największe w dziejach możliwości
mam i ja w tym swoje grzechy

chcę mówić o czym teraz myślę
do końca i prawie bez przerwy
co jest grzechem moim
nazywać czym coś jest jak widzę

nie ma zapotrzebowania
na moją polskość (doświadczenie)
na mój katolicyzm
wśród dalszych i najbliższych

rzucam wszystko przed siebie (w Inter-necie)
bez odpowiedzi i może bez echa
jakbym nie był nigdy nie jest i nie będzie
choć było jest będzie odwrotnie

    (sobota, 6 maja 2017, g. 9.54)

***

wspólnota

każda wspólnota najpierw jest
jakąś funkcjonalnością mistyczną
albo mistycznością funkcjonalną
dla kogoś czegoś po coś

nie jest bo jest
bo jest aby się żyło lepiej
jest zawsze dla życia
dla rozwoju osoby rodzin i tak dalej

najważniejszy jest dawca
którego uznanie i jego darów
rodzi każdą wspólnotę
czasu miejsca wartości

abyśmy byli jedno
nie da się bez wspólnoty
bez przyjęcia daru
bez wiary i rozumu

   (piątek, 5 maja 2017, g. 12.12)

***

ja-my-Polska

           /mentalność ignorancyjna.../

najpierw myślałem my i Polska
co też jest pełne znaczeń
sam już nie wiem co łatwiej powiedzieć
trzeba myśleć tyle samo

czym żyli moi nasi rodzice
co dla nich było najważniejsze
co na nich największy wpływ miało
co bardzo często nam mówili

jaka była ich Polska ich świat
ich wiara lub niewiara
czym nasiąkaliśmy od skorupki
czym w nas żyje teraz stary Jan

człowiek to ten kto zna siebie
człowiek jest drogą Kościoła (pl)
wiara i rozum kontemplują prawdę
Polska i Kościół nie dojrzały w nas

o tym nie mówią biskupi i proboszcze
nie mówią politycy ani samorządowcy
dziennikarze nie znają tych pojęć
ale jest prawda i ona wyzwoli

     (piątek, 5 maja 2017, g. 10.33)

***

nie ta Polska

           /przez Polaków na opak/

historycznie jest jedna
i podług nauki Jezusa
ale w polityce i mediach nie
bo nie ta partia
nie ten czas

nie ten prezydent
nie ci ludzie u władzy
nie ja nie ty tu albo tam
nie w tym na tym miejscu

nie ta Solidarność
nie te dzieje nasze
bo ty bo on bo ja w nich
kogoś jakoś obrażamy

smętek przysiada na grobach
Jezus frasobliwy
nie usłyszany zrozumiany
po swojemu na opak

    (piątek, 5 maja 2017, 9.45)

***

on i jego słuchacze 

             /objawia człowiekowi człowieka/

czym żyją o czym mówią
z pełności serca usta mówią
kaznodzieje polscy
w dniu 3 Maja

wiem o czym mówił proboszcz
Mieczysław z 1981 w Strachówce
kazaniem lud do Solidarności wołał
obecny wota za wolność wyprowadził

nie mogę słuchać go
stać na równych nogach
duch we mnie jest ucieleśniony
trzęsie się i chwieje w fałszu

lodowaty wiatr fałszu zabija
osoby i wspólnotę
arcybiskupia modlitwa Jezusa
brzmi przez wieki aby byli jedno

3 Maja jest smutny wśród nas
majowa jutrzenka nie świeci ni grzeje
fałszem żyje parafia i diecezja
łamią nie jedną konstytucję

gdy lud wyszedł z kościoła
aby upamiętnić Norwidów rocznicę
wypatrując echa dziejów i kulturę
oni zamknięci mówili różaniec

pewnie myślą o egzorcyzmach
dla tych którzy duchem wcieleni
ciałem są tylko uduchowieni
człowiek jest drogą Kościoła    

      (czwartek, 4 maja 2017, g. 9.14)


***

nie-tak-t

           /bez zamówienia/

coś jest nie tak
coś nie styka
ze wszystkim
z całą rzeczywistością naszą

trochę fałsz trochę kicz
wychodzi ze wszystkiego
jeśli
nie szuka się tego co jest

można dla kasy i mody
można dla siebie samego
jeśli się nie widzi nie wie
że najważniejsze jest to co jest

daj się prowadzić
czasem i mnie się udaje
temu co jest (po prostu)
jak marmur wiecznego Pigmaliona

    (środa, 3 Maja 2017, g. 22.05)

***

antropo-homo-karuzela

dobrze jest źle jest
jest dobrze jest źle
będzie dobrze się mówi
nie mówi się będzie źle

że w naszym życiu
są różne okresy
każdy chyba potwierdzi
zgoda co do tego

ale że każdego dnia być tak może
nie tylko nie chcemy
bardzo chyba nie lubimy tego
a jednak nie raz doświadczamy

ja wczoraj i dzisiaj
w relacjach mi to prześwituje
stojąc w prześwicie się widzi
od czasu Heideggera

egzystencjalnie to chyba jest dobre
widzę i to i to niczego nie skrywam
to fenomenologia i psycho-cielesność
bo duch z tym się nie zgadza

duch widzi dobro ostateczne
w ogóle i w ludziach
i jego braki u siebie
miejsca niewypełnione dobrem

    (poniedziałek, 1 maja 2017, g. 18.34)

***

małość

              /nie znika ale zmiękcza się/

gniecie mnie uwiera ależ tak
moja własna osobista
rzadko o niej mówię i piszę
ludzie częściej widzą

w spotkaniu  wychodzi
najczęściej
złe to objawienia
cóż powie żona dzieci

ci którzy zostali na mnie skazani
nie często powiedzą
bo żyć jakoś trzeba
ci dalsi myślą że im nie wypada

miłosierdzie nad nami wszystkimi
jak słońce co wschodzi i zachodzi
lepsi i gorsi (je)go potrzebują
przy przeróżnych okazjach

mnie jest okazywane w pisaniu
w widzeniu które każe pisać
widzę i opisuję bo tęsknię
przy kontemplacji zła nie czuję

   (niedziela, 1 maja 2017, g. 17.26)

***

dobro

              /a kimże ja jestem/ 

dobro jak i prawda są
piękno dech zapiera
z nimi obok w nich
inaczej i tak samo doświadczamy

każdy zmysł
jest po coś
łączy nas ze światem
tej trójcy i z osobą

ja człowiek
mętliczek pętliczek
jasność (bo nie ciemność)
kontemplacji

słońce nad dobrymi i gorszymi wschodzi
jednakowo grzeje i świeci
władcy nad nimi nie panują
Hostia blado-lica świeci i leci

    (poniedziałek, 1 maja 2017, g. 8.56)

***

co to jest szczęście

              /nawet niewdzięcznika/

każdy definiuje
kiedy jest szczęśliwy
jednej definicji być nie może
wśród miliardów homo sapiens

i ja się powymądrzam dzisiaj
bo Słońce wyszło zza chmur
na wielką pracę organizatorów
Vademecum w Strachówce

siedzę sobie już w domu
pluję w brodę z wyrzutem
z niesmakiem do siebie
zagadałem przyjaciół

nie byłem uważny
rzadko się widzimy
zagadałem sobą
pyszny dumny egocentryk

a jednak szczęście wschodzi
dla dobrych i tych gorszych
obraca się ziemia wokół słońca
grawitacja wszystkich przytrzymuje

wielka praca nie idzie na marne
nigdy
nawet jeśli nas nie rozumieją
grzeję się w jej owocach

      (niedziela, 30 kwietnia 2017, g. 18.03)

***

czego strzeże państwo

           /układ z kepiskopatem/

granic
bezpieczeństwa obywateli
powinna praw i Konstytucji
ale to jeszcze nie u nas (PiS)

samo prawa tworzy i łamie
bo ma siłę
wojsko policję więzienia
pałki czołgi i tzw. służby

państwo nie strzeże
osoby ani miłości
najważniejszych spraw
kep mu dzisiaj sekunduje

    (sobota, 29 kwietnia 2017, g. 15.20)

***

mistycyzm

            /Rosja też mistyczna/

doświadczenie Boga
powszechnie jest możliwe
nie po to jest
by bawić się w ciuciubabkę

Jezus objawił w pełni
człowiekowi człowieka
będąc Bożym objawieniem
soborowa to nauka

na Ziemi Norwida
i Cudu nad Wisłą zarazem
wiemy też za Poetą
powszechnie jest możliwe

doświadczamy Go w miłości
zawsze
czyż o tym nie wiecie
kto kocha i nie był kochany

w sakramencie rodziny
małżeństwa rodzicielstwa
w sakramencie domu rodzinnego
w sakramencie czasu i miejsca

droga-prawda-życie
stworzone dla kontemplacji są
a my się spodziewamy inaczej
jakbyśmy ludźmi nie byli

    (sobota, 29 kwietnia 2017, g. 10.28)

***

śmierć za życia

        /wbrew Bogu i człowiekowi/

moja śmierć wielu zawstydzi
którzy będą żyli
z moim wybaczającym oskarżeniem
o brak dialogu

znikąd nie doczekałem odpowiedzi
na swoje tysiąc tekstów
nie wszystkie są do kitu
o czymś ważnym mówią

świat się obejdzie bez tego
ale obraz Strachówki
gminy i parafii nie zyska
niestety

     (piątek, 28 kwietnia 2017, g. 14.29)

***

3 Majowe Gdyby

              /na rzecz dobra wspólnego/ 

gdyby każda polska gmina
przepatrzyła siebie
gdyby każda parafia przejrzała
siebie wzdłuż głąb i wszerz
pod kątem ciągłości jedności…

wydałyby owoc chrześcijaństwa
dojrzałego (nie nadpsutego)
1050 lat woła i czeka
to szmat czasu dla dzieła
jednania

sakrament czasu
sakrament miejsca odnaleźć
zadany wszystkim pokoleniom
Polaków i Europejczykom
świadomym ochrzczenia

naród składa się nie tylko
z tego co wyróżnia go od innych
lecz i z tego – napisał Norwid
co go z innymi łączy
przypomnę w Wołominie

księdza świętego bohatera Skorupkę
tutaj mamy
i Norwida i obecną inteligencję
by dać innym natchnienia
do wielkiego pojednania

    (piątek, 28 kwietnia 2017, g. 10.31)

***

totalny amator

           /pod poduchę/

nikim jestem
nic nie znaczę
no cóż wiele zawiniłem
grzechów wór

zaniedbań zaniechań
z czystego lenistwa
nieposkromionego
czy on mnie rozgrzeszy

a ona
żona sakramentem związana
przez całe moje
leniwe życie

tylko książka spisana
ciężką wspólną pracą
pozostanie
było jak było

    (czwartek, 27 kwietnia 2017, g. 17.49)

***

byt dwustronny

                    /np siostra Lidia/

dzisiaj kontempluję
prawdę na dwóch skrzydłach
a nawet dwustronnie
od strony życia jako śmierci

życie pozwala doznawać
tajemnic fenomenologicznie
które jeszcze dostaję
niemal w każdym momencie

ale bogatszy już jestem
o całą drogę-prawdę-życie
więc jakby z drugiej strony
śmierć też daje perspektywę

daje taki wyjątkowo silny
kąt widzenia i smak
wszystkiego co istnieje
i istniało i istnieć będzie

    (czwartek, 27 kwietnia 2017, g. 13.36)

***

osobliwość

                 /totalny amator/

kiedy się coś we mnie dzieje
szybko siadam zapisuję
czy to tylko mnie dotyczy
czy to większe dzieje

teraz wobec łosiowiska
trzęsę się z emocji
nie tylko ze strachu
z wyzwania dziejów

ja my mali
wyzwanie ogromne
dzieje się historia
dzieje między nami

jej użyczyć głosu
serca i rozumu
aż do kontemplacji
tylko to potrafię

    (czwartek, 27 kwietnia 2017, g. 12.32)

***

ideał szczęścia 

          /poezja i dobroć/

czy jest
w każdym z 7 miliardów
i tych którzy byli przed nami
taki sam nie może

ale może
mamy coś wspólnego
na pewno

każdy się urodził
z jakiejś matki
każdego kobieta urodziła

nie każdy ma rodzinę
niestety
może być ideałem szczęścia

sakrament tajemnicy
spotkania dwojga osób
patrzących w tę samą stronę

ale którą
z wielu możliwości
tego i tamtego świata

    (czwartek, 27 kwietnia 2017, g. 10.10)

***

szczęście fenomenologii

              /poznaj samego siebie/

ktoś myśli że to naukowość
albo mglista filozofia
a to tylko dokładność
doświadczalna zmysłów

zmysły nie są maszyną
służą człowiekowi
te nasze osobowe
nie czysto zwierzęce

każdy zmysł z osobna
mają istoty żywe
ale wszystkie razem
tylko człowiek osoba

wszystkie razem w człowieku
pozwalają na coś więcej
są spotkaniem sensu
czyż nie (metafizyki)

     (czwartek, 27 kwietnia 2017, g. 10.45)

***

człowiek czyli...

        /Człowiek Katolik Polak.../

kim jesteś
(bo ja chyba już wiem)
kiedy coś robisz
podejmujesz decyzje

chcę podprowadzić
każdego z nas
do pełnej świadomości
jako człowieka

jako Polaka
jako katolika
lub nie
kim jestem gdy coś robię

     (środa, 27 kwietnia 2017, g. 20.06)

***

skąd nadejdzie pomoc

                  /w życiu jak i w śmierci/

mocy doświadczam z wysoka
mocy doświadczam z głębi
tego co już zapisane
więc także z tego co będzie

moc zapisanego
w książce
w postach
notatkach wersowanych

jest taka
że bardziej przyciąga
niż grawitacja ziemska
bez doświadczenia nie poznasz

może ktoś zajrzy tu po śmierci
może też coś znajdzie
bo za życia
to już wiadomo że nie

     (środa, 26 kwietnia 2017, g. 19.24)

***

metafizyka małżeństwa

               /już nie są dwoje/

mówcie co chcecie
wierzcie lub nie
ale narodziny dają tylko życie
i szanse na miłość i poznanie
a małżeństwo całą metafizykę

kto gdzie i jak
może stworzyć jedność z dwojga
tak mało się o tym mówi
tak strasznie dzisiaj dużo
tylko o ciałach

że ktoś ma idealne ciało
że twoje moje jej
można ulepszyć itd.
jakby celem było i sensem
a jest tylko i aż narzędziem

o ile nie rozumie siebie
jako ciała uduchowionego
ducha ucieleśnionego
zdolnego kontemplować
być aż współ-świątynią

weź samo ciało nawet idealne
a tajemnicy jedności nie poznasz
ani nawet nie doznasz
weź złącz się z osobą
a niebem staniecie się naraz

    (środa, 26 kwietnia 2017, g. 17.02)

***

łamacze przykazań

              /modlitwa arcykapłańska/

jest jedno
z którym mało kto się liczy
nawet w małżeństwie
zwłaszcza politycy

aby byli jedno
jedno-jednoznaczność
podstawą tej logiki
łamią nawet w kościele

dzielą na tych tamtych
lepszych gorszych
z definicji
bo ktoś jest inny

     (środa, 26 kwietnia 2017, g. 10.25)

***

dziedzictwo narodowe w rodzinie

                         /kochani przodkowie nasi/

w rodzinie dawano dziwne imiona
Domicella Kalikst Spiridiona
a nawet Prakseda i Telesfora
skąd brali te pomysły

odpowiedź prostsza niż myślałem
kalendarz katolicki odpowiedział
na przykład Krakowski na AD 1886
wszystko w imię Pana się działo

babcia miała na imię Emilia
jak jej matka ale drugie Spiridiona
po biskupie świętym
obu kościołów Wschodu i Zachodu

czym się kierowali już wiemy
dobitnie wskazuje kalendarz
Księgarni Katolickiej Krakowskiej
upamiętniający między innymi

NbpJChr
Witamy Was czytelnicy nasi mili
w roku Pańskim 1886
spotykając się w nim z pięćsetletnią pamiątką:
Chrztu Litwy Ślubu Jadwigi i Jej koronacyi

Chyba łzami obchodzićby przyszło Jubileusz taki
Więc też w milczeniu tylko i rozpamiętywaniu
wspominać będzie naród
te radosne przed pięciu wiekami
dni lutego i marca 1386 roku
w imię których od Tatr na brzegi Wilii
posyłamy serdeczne Dosiego roku

w kościele byliśmy zawsze wolni
europejsko światowo globalni
w wierze myśli i rozumie
w kulturze zawsze większej
w ciągłości i jedności
z przykazania aby byli jedno

   (środa, 26 kwietnia 2017, g. 10.12)

***

Rosja w rodzinie (polskiej)

               /w rodzinie ludów i narodów/

żyjąc w epoce Macierewiczów
narodowców Kaczyńskich
znów można się zatracić
w rozumieniu dziejów

wujowie mojego ojca
kończyli rosyjskie uczelnie
jestem z nich dumny
Dąb Katyński posadziliśmy

Kazimierz Jackowski  z Warszawy
kształcił się wojskowo
Józef Król z gminy Strachówka
został magistrem świętej teologii
po Carskiej Akademii Duchownej
w wielkim Petersburgu
służył w diecezji mohylewskiej
w 1918 wrócił do wolnej Polski

o wybitnej roli tamtej placówki
w życiu Kościoła katolickiego
świadczą święci
w ciągu 76 lat jej działalności
mury opuściło 1,4 tys. absolwentów
56 zostało biskupami i arcybiskupami

brat Bolesława Prusa
studiował w Kijowie
co wy o Polsce wiecie
Macierewicze Kaczyńscy
czemu prawdę skrywacie

pułkownik Kukliński też
ale zdradził drugą stronę
to znaczy w naszą
a Prezes mieszka w willi
podarowanej rodzicom
przez komunistyczną władzę

KUL i jego biblioteka
powstały z Petersburga
ze zlikwidowanej
uczelni duchownej
są chlubą katolickiej myśli

o wietrze wietrze
czemu silnem wianiem
Chanowi w pomoc idą skrzydła twoje
czemu miotasz strzały na lube me woje
małoż ci jeszcze bujać po gór szczycie
i chwiać koraby na morza błękicie
czemuż wesele rozwiałeś mi dawne
z wieżyc Putivla słychać Jarosławnę

Pieśń o Pułku Igora z XII wieku
cytuje z pamięci Andrzej Król
syn niepiśmiennego chłopa
na wieść o uwięzieniu szwagra
w obozie Putivlskim
obłast Kijewska stacja Tetkino

    (środa, 26 kwietnia 2017, g. 9.10)

***

po spirali sensu

                /sens cel i istota/

dzisiaj nowa epoka nastała
w Polsce świecie Kościele
co bolało nie boli

bolał nas brak wolności
szukaliśmy prawdy o sobie
godność osoby nam świeciła

dzisiaj technika technologie
posiadanie stan konta
pozycja kariera społeczna

a myśmy się spodziewali
że tak trwać będzie
że nie doczekamy tej zmiany

ale jak zawsze nastąpi zmiana
lepsza
człowiek znów spyta o siebie

    (wtorek, 25 kwietnia 2017, g. 12.05)

***

matematyka życia

              /kim jesteś i po co/

matematyka życia
to coś więcej
niż sama matematyka

jej tylko wystarcza
znaleźć rozwiązania
równania i układów

albo znaleźć nową
regułę teorię teoremat
systemów system

ja znalazłem swoje
rozwiązania (chyba wszystkie)
ale życie trwa jeszcze

    (wtorek, 25 kwietnia 2017, g. 11.40)

***

duch czasu (i miejsca)

              /u MB Annopolskiej/

duch o nas wie więcej
niż my sami o sobie
duch miejsca i czasu
naszego życia i prawdy

epoki nie tylko zapisują się w książkach
najpierw w nas żyją - osobach
podam na przykładach
Norwida Prusa i moim pokoleniu

jego pokolenie z dzieciństwa pamiętało
nie euforię napoleońską
ale klęskę powstania listopadowego
napisane jest w biografii Poety

Prus doświadczył walki i więzienia
w i po powstaniu styczniowym
ja my duchowej nędzy PRL-u
i wybuchu wolności w wyborze papieża
i po nim (z nim) Solidarności

dzisiaj pokolenie naszych dzieci
czego innego doświadcza
i da kiedyś opis
jak ich życie kształtowało

prawda nie działa w izolacji
od naszej osoby i świata całego
uniwersytety ją zbierają
sztuka przetwarza wyraża

nie tylko ideały są prawie wieczne
wszechmocne wszechobecne
Bóg ojców naszych
jeszcze bardziej (ponad epoki)
choć religie już nie

    (wtorek, 25 kwietnia, 2017, g. 9.40)

***

życiowy przypadek

            /vade mecum za kim za czym/

każdy jest swoją historią
niesie na sobie swoją historię
łatwiej jest czasem powiedzieć
która go tworzy i prowadzi

nic nie jest bez związku
nie tylko atomy czymś się łączą
osoby wspólnoty
tajemny klei scala istoty

najpierw byłem młody
kochałem Norwida (i Chopina)
uczyłem się na pamięć
potem była Solidarność

jeździłem drogami Mazowsza
raczej bezdrożami na rowerze
wśród pól łąk sosen i brzóz
na płaskiej bezimiennej ziemi

po latach się dowiedziałem
że on tu się narodził żył
ze swymi rodzicami siostrą i braćmi
na bezpoetycznej ziemi mazowieckiej

zjednoczona już Europa
nam miejsce zrobiła we wspólnocie
poznaliśmy innych nauczycieli i szkoły
chcieli do nas przyjechać nas poznać

tymi samymi drogami ich prowadziliśmy
z mgieł jechaliśmy wprost w Słońce
wozy konne bryczki i muzyka
wzruszyła ich do łez

ziemia wraz z nami się odmienia
my z ziemią matką naszą
do której każdy wraca
ja z Rzeczpospolitą Norwidowską

     (wtorek, 25 kwietnia 2017, g. 8.51)

***

tajemnica tożsamości

                    /strzec nowej światłości/

z czego jest tożsamość nasza
kto nie stawia pytań nie wie
moja pierwsza odpowiedź
brzmi nie z wyobrażeń
nie z wyobraźni i opinii
ani polityk zmiennej poprawności
o sobie i sąsiadach
mchu i paproci choć geny znaczą
ale z realnych wydarzeń
fakty tworzą człowieka
ciało uduchowione
ducha ucieleśnionego
osoba i czyn są nierozdzielne
nie do rozplątania nawet
jak miłość i odpowiedzialność
tożsamość jest światłem

    (poniedziałek, 24 kwietnia 2017, g. 17.47)

***

niebywałe (drugie narodziny)

                 /kto się nie rodzi powtórnie.../

kiedy chłop ma 64 lata
i rodzi się powtórnie
to paradny jest widok
wielu oczy odwraca

tak jest dzisiaj ze mną
ja to i ja i nie ja już
nowy człowiek we mnie
od jakiegoś czasu (Prusa)

i była jest w tym Polska
od lat prapradawnych
w skali jednej osoby
odkrywana i żywa

po 27 latach wolności
w pełni zmartwychwstała
długo do siebie dochodzi
i jeszcze bardzo długa droga

pamięć i tożsamość
w janowo-pawłowym sensie
ciągle jest zbyt trudnym zadaniem
dla współczesnych moich

    (poniedziałek, 24 kwietnia 2017, g. 16.53)

***

okaleczona mentalność

          /my nie z soli ani roli/

czy wiemy mentalnie
jak jesteśmy okaleczeni
okaleczeni mentalnie
my naród polski

czy tylko peerelem
czy także i tym tamtym
jak długi jest wzajemny
rachunek krzywd

piszę na starość
wcześniej nie wiedziałem
aż tyle
od zarania dziejów

odkrywa mi życie samo
życie moje (w rodzinie)
droga-prawda-życie
które są jednością

przecież my siebie nie znaliśmy
w PRL i po
Strachówka nie wiedziała o Norwidzie
nadal nie wie o Czerwińskim z 1920

co oni z nami zrobili
mało kto wie
i nie chcą dalej badać
czepnęli się tylko wyklętych

to co tu napiszę
też na nic nie wpłynie
nie chce się im czytać
tym bardziej do mnie przyznać

    (poniedziałek, 24 kwietnia 2017, g. 16.20)

***

pomnik dewastacji

                  /PRL i kościół.pl 2017/

pomnikiem dewastacji jesteśmy
jest Polska 2017
nie wiemy kim jesteśmy
nie wiedząc

nieprzepalony jeszcze glob
sumieniem
dewastowany terrorystycznie
przez brak pamięci i tożsamości

wołam ja dramatycznie
z Annopola w Strachówce
z likwidowanego powiatu
zlikwidowanego gimnazjum

choć sam więcej dostałem
niż mogłem przypuszczać
odchodzę z wyższego miejsca
niż przyszedłem

znalazłem ślad poety
na miarę rzeczypospolitej
zaniedbałem pisarza
w rodzinie

Strachówka jest obrazem
zniszczenia pokoleń
bez solidarności sumień
jeszcze z międzywojnia

jak mógł tu zaginać
ślad bohatera
kampanii roku 1920
widocznie też zawiść królowała

nie mogliśmy być dumni
ze swojego pochodzenia
tożsamość była zakazana
jak teraz

nie mogliśmy wiedzieć o przodkach
tyle co powinniśmy
o Prusie i Norwidzie
dyktatura proletariatu króluje

z tego tak szybko się nie wychodzi
może łatwiej nawet wybrać papieża
niż mentalność naprostować
narodu i Kościoła

człowiek to ten kto zna siebie
człowiek jest drogą Kościoła
przyszłość człowieka zależy od kultury
ale mało kto o tym wie

     (poniedziałek, 24 kwietnia 2017, g. 15.33)

***

Francja a sprawa polska

                 /marchons marchons/

lepiej potrafią wybierać
ewolucję na dziś nie re 2017
tłumniej idą do urn
tego im gratuluję

i przepraszam za biskupów
i polskich katolików
którzy w innych
niczego dobrego nie widzą

stworzyli żenujący gatunek
Polaka-Katolika (narodowca)
podczas gdy Bóg inaczej myślał
stwarzając jedynie homo sapiens

każdy żyje na swój rachunek
za wszystko sam odpowie
nie na rozkaz i posłuszeństwo
państwa i kościołów

    (poniedziałek, 24 kwietnia 2017, g. 11.05)

***

aggiornamento

                        /żonie/

muszę ci powiedzieć
po wczorajszej rozmowie soborowej
co mi dzisiaj Bóg dopowiedział
czego nie wiedzą księża i biskupi
jeszcze albo jak dotąd
pewne sprawy zostawiają na boku

aggiornamento
nie dzieje się raz na dziesięciolecia
raz na rok albo na wieki
ale jest łamane jak chleb
nasz powszedni
odwagi jam jest powiedział

przyszłość człowieka zależy od kultury
kultura od na-tchnień i soborów
osoby wolnej pełnej godności
i odpowiedzialności za wszystko
na obraz i podobieństwo Boże
nie zostawiając lękliwie niczego na boku

      (poniedziałek, 24 kwietnia 2017, g. 10.11)

***

prognoza nadziei

           /nadzieja demokracji/

Francuzi wybierają
nam dają prognozy
z sondaży partyjnych
przywracając uśmiech

PiS 33 PO 27
KUKIZ'15 13 SLD 11
Nowoczesna 8 itd
to procenty nadziei

byle już nigdy
ideologowie nie wygrali
w pojedynkę
panując nad nami (wszystkim)

władza koalicji
jest trudniejsza w praktyce
ale nie przewraca wszystkiego
dając szansę większości (ludu)

        (niedziela, 23 kwietnia 2017, g. 20.18)

***

Ten  

              /zawsze ten sam/

ten który mnie prowadzi
prowadził życie całe
bo nie perpetum mobile
jakieś ślepo atomowe

duch jest osobowo osobny
we mnie ucieleśniony jedynie
kazał działać  w 1981
i później i wcześniej

każe pisać dzisiaj
to co daje objawia
każdego dnia (i nocy)
nie zmoże cię …

ni żaden frasunek
ani zhołdują żadne świat hołdy
ten sam duch się da pocieszy
poprowadzi

przez wszystkie wody spokojne
łąki zielone i topiele
gdziekolwiek cię zaprowadzi
droga-prawda-życie

     (niedziela, 23 kwietnia 2017, g. 16.54)

***

podsumowanie

                /Jestem Który Jestem/

trzeba wreszcie zapisać
trzymałem od wczorajszej nocy
źle gdyby przepadło
nigdy nic nie wiadomo

a to ważne cholernie
odkrycie uświadomione
że jest to coś (Ktoś)
spotkałem

to samo przecież mi kazało
działać wtedy 1981
to samo co przeszyło
trzy lata wcześniej

to samo co mi mówi
że mam pisać teraz
o tym samym właściwie
co przez lat 40

kiedy to się zaczęło
chyba życiem całym
wymodlonym poczętym
przez rodziców

ten sam duch
lub metafizyka
cóż łatwiej powiedzieć
opisać fenomenologicznie

     (niedziela, 23 kwietnia 2017, g. 15.10)

***

bezrobotny w rodzinie

               /dwie trzy równoległe/

pięćset rodzin
żyje w obozowiskach Seatle
szukając pracy
co z tym ma religia

milion dzieci jest bezdomnych
w najbogatszym kraju
po kryzysie
fuck

co z tym ma religia
pyta bezrobotny katecheta
w średnim kraju
Unii Europejskiej

bogaci biednych nie widzą
ni tu ni tam
jestem dumny z Ameryki
jestem dumny z Polski

wstyd mi nam przed dziećmi
że tak żyjemy
beznadziejnie
notuję bohatera filmu

czy można mówić o metafizyce
takim jak on jak ja
jak nasze rodziny
kościół jest dla innych

dla ustabilizowanych
tych co się dobrze mają
mają czas  i wszystko
co trzeba by wyjść z domu

księża z nami trosk nie dzielą
ani ich wyznawcy
ich jeszcze życie nie dotknęło
tkwią w teorii miłosierdzia

    (niedziela, 23 kwietnia 2017, g. 13.43)

***

dom rodzinny

                   /u MB Annopolskiej/

to chyba pleonazm
wystarczy powiedzieć dom
wystarczy powiedzieć rodzina
aby tyle i nie mniej powiedzieć

kręci mi się ostatnio po domu
kręci się nam kręci
czworo-pięcioro tzw dzieci
w święta więcej nas było

dzieci tak zwane
bo to stare byki już są
a poza tym każde oddzielne
każde oddzielnym bytem

to raj na ziemi jest
ziemia święta (i błogosławiona)
sakramentem małżeństwa
rozpoczęta trwa

samo to że są
że się kręcą
że rozmawiają coś planują
coś sobie gaworząc objawiają

objawiają siebie
swój świat osobowy
relacje siostrzano-braterskie
są sobie przewodnikami

i to wszystko dostaję
przechodząc albo siedząc
w łazience
bo oni w kuchni się spotykają

rodzina jest nie tylko ziarnem
w glebę życia wrzuconym
ale i świata błogosławieństwem
takie są Rzeczypospolite

    (sobota, 22 kwietnia 2017, g. 13.42)

***

drogi Wacku

            /mówiąc Macierewiczem/

przy tej okazji (zniknięcia)
szefa podkomisji
objawiła się w pełni
metoda pisologii
żadnych zahamowań
wobec rozumu

nowa pis-transcendencja
polega na przekraczaniu
ograniczeń rozumu człowieka
ignorując go całkiem
można powiedzieć inaczej
bez zahamowań go gwałcąc

   (piątek, 21 kwietnia 2017, g. 18.34)

***

zmartwychwstanie

                /biskupom i innym niedowiarkom/

Polska zmartwychwstała
żyją jeszcze naoczni świadkowie
za dni naszych
naszą drogą-prawdą-życiem

odrodziła z radością i w bólach
jak normalnie
nasza ziemia i matka
przez Solidarność zrodziła

ale najpierw od ruchów podziemnych
od wyboru Papieża Polaka
pielgrzymował on do Ojczyzny
a z nim nas miliony

i myśmy widzieli
słyszeli i czuli
że cud się dzieje z nami
od Kijowa po Wilno

od Berlina po Pragę
od Tallina Rygi Sofii
po Bukareszt i Belgrad
dwa płuca dwa skrzydła

sprawiłeś o Panie najpierw
trzem naszym zaborom
po latach niewoli
zmartwychwstać

modlił się Król Andrzej
w Annopolskim
Sanktuarium Matki Bożej
i doczekał dwa razy

my raz trzeci tutaj
z własnym udziałem
czynów słów i prawdy
godności i odpowiedzialności

dzisiaj mamy wolność w Europie
demokrację i samorząd (jeszcze)
autostrady stadiony miraże
lecz nie mamy wdzięczności

   (piątek, 21 kwietnia 2017, g. 14.34)

***

przekaz2

                  /od 40 lat/

żyję już tylko przekazywaniem
metafizyki
ani psychologią
ani socjologią
ani samą biologią
ani medycyną
ani eklezjologią
ani życiem takim i owakim
wyżęty wymięty wypluty
żadnym też aktem wolitywnym
tylko tym co jest

    (piątek, 21 kwietnia 2017, g. 12.33)

***

przekaz1

            /nadstawiam tak ucho ciekawie/

żyję przekazywaniem
metafizyki do świata
tego co jest (nie materią)
do świata osobowego
czyli nie materii w człowieku

droga papieża Karola
w sławnym powiedzeniu
idę do domu ojca
jest ruchem odwrotnym
lecz także transcendencją

bez transcendencji i metafizyki
zrozumieć się siebie nie da
ani świata naszego (człowieka)
jest zamykaniem na siłę w materii
tego co jest i chce być wolne

fenomenologii nie zwij sprawą wtórą
bo skąd wiesz co jest za tobą
albo co już także tobą było
w zmiennych okolicznościach
sakramentu czasu i przestrzeni (miejsca)

fenomenologia jest przede wszystkim
stylem myślenia oraz sposobem
intelektualnego podejścia do rzeczywistości
który pragnie uchwycić jej cechy istotowe
i konstytutywne

unikając uprzedzeń i schematów
jest to niejako
postawa miłości intelektualnej
do człowieka i świata
a dla wierzącego także do Boga

początku i celu wszystkich rzeczy
aby przezwyciężyć kryzys sensu
którym naznaczona jest
część myśli nowożytnej
konieczne jest otwarcie na metafizykę

właśnie fenomenologia może
w znaczący sposób przyczynić się
do takiego otwarcia
ale po co ja to tutaj piszę
przecież i tak nikt nie usłyszy

     (piątek, 21 kwietnia 2017, g. 11.45)

***

kościół.pl

           /trójca drogi-prawdy-życia/

za obecnej władzy
sojuszu tronu i ołtarza
kościół zda się nam mówić

co do dóbr duchowych
co nasze to i wasze
dobra materialne pominę

co do problemów naszych.pl
co wasze to wasze
radźcie sobie bez nas

gdzie jesteście
schowaliście się jak
Adam w raju

gdy trzeba nam nauki
o wierze i rozumie
w sprawach naszych 2017

o ciągłości dziejów
o wspólnocie jedności
całości spójności troistej

o Polsce branej tęczą
zachwytu od zenitu
Wszechdoskonałości dziejów

    (20 kwietnia 2017, g. 13.55)

***

ja i metafizyka

         /w nas się dokonuje wypełnia/

nie to że ja Józef K
ale każde ja człowieka
nie porusza metafizyki
ale metafizyka nas porusza

nagle zrozumiałem
a raczej doświadczyłem
prawdy oczywistej
że metafizyka mną się dzieje

metafizyka dzieje się we mnie
wie kiedy wstaję i zasypiam
ona dzień ostatni mi wyznaczy(ła)
współgra współtworzy mój cel

jest sensem wszystkiego
moim sensem jest ani chybi
jestem jej uległy
w ręku jej jak wosk

    (środa, 19 kwietnia 2017, g. 18.21)

***

tożsamość

              /jedność i wielość definicji/

dobrze jest wiedzieć
kim jestem
dlaczego myślę jak myślę
zdążyć poznać przed końcem

czyż nie jest nam pisane
nie są wpisane te pytania
w rozumienie sensu i celu
ależ tak odpowiem

wiem
myślę mówię piszę
i publikuję codziennie
prawie jak testament

wrzucony ziarnem w glebę
muszę obumrzeć
najlepszy los ziarna
dać życie

    (środa, 19 kwietnia 2017, g. 16.02)

***

kontemplacja

                    /nigdy za wiele
                                Jezusie nie ja Ty /

czym jest nie uczą w szkołach
a szkoda (jak być może)
pedagogika nie jest jeszcze osobowa

boskość i człowieczeństwo
w Nim poznałem
i z Jego pomocą

są inne kontynenty i kultury
trudno człowiekowi na ziemi
znaleźć coś lepszego

jest możliwością ofertą bytową
czego nie znają fauna i flora
tylko noosfera

nie działa jak mechanizm
ani organicznie (cokolwiek znaczy)
nie jest komercyjna

kontemplacja jest szansą (darem)
bycia współświątynią
bytem wypełnionym pokojem

bytem wypełnionym dobrem
wypełnionym świętością
istnienia osobowego

tym który wypełnia
jest Ten Który Jest
a ja ty wraz z Nim

sam sobie dać nie mogę
mogę pragnąć prosić
przyjąć i być

jestem
niczego nie chcę
dziękuję

   (środa, 19 kwietnia 2017, g. 12.44)

***

pogrom polski

                /prawda niepartyjna /

pogromy rodzą się w głowie
rozum się za nimi opowiada
potem trudno wstrzymać łopaty
baseballe okrzyki na peronach
Krakowa Błoniach Przedmieściach

gdzie zaczyna się Polska
a gdzie kończy
nie partyjna
ale ta od zenitu dziejów człowieka

partie wygrywają wybory
tworzą rządy koalicje...
mają wyborców co normalne
pogrom w mózgu jest anty

nie jesteście Polakami
atak sił antypolskich
niszczy polskich patriotów
mówią ci którzy mają władzę

odmawiając godności szacunku
z własnego życia i pokolenia
które Polsce wolność dały
w czasach wielkich cudów

wiara i rozum ręce załamały
czasem łzę osuszą
czasem się gotują
prawdę kontemplują

     (środa, 19 kwietnia 2017, g. 10.40)

***

rozdygotanie

                  /jak Ci dziękować.../

mogę je nazwać wielkanocnym
przyszło w oktawie 2017
ale niby jest skądinąd
kto wie co kiedy gdzie jak się poczyna

ciągłości naszych dziejów
ciągłość narracji wielkiego myślenia
zadanego nam homo sapiens
w bardzo konkretnych ramach

w kulturze wiary i rozumu nad Wisłą
i Osownicą na ziemi stanisławowskiej
w piaskowo prostej bezpoetycznej ziemi
do pewnego czasu (i czaso-przestrzeni)

w dzień najprozaiczniejszej barwy
ni suchy ni dżdżysty
o dobie około południowej
i bardzo powszednią barwę mającej

na zagrodzie ubogiej ojców swoich
urodził się wielki czwarty wieszcz
który zadał nam wielkie myślenie
nam Polakom chrześcijanom Europy

ja się urodziłem w bezpoetycznym PRL
w nieodległym Legionowie
nigdy bym nie przypuścił
że zamieszkam na ziemi poety

ile znaczą dla osoby człowieka
ślady znalezione w glebie
w którą zapuszcza korzenie
we wspólnocie dziejów

tutaj odkrywaliśmy siebie
i rodzinne pokolenia
przez II RP po Bolesława Prusa
polskość uniwersalność zadaną

przez tę samą wiarę
rozumem rozkwitającą
u wieszczów i świętych
w człowieczeństwie po prostu

przez późny romantyzm
wczesny pozytywizm
Rok 1918 i 1920
Katyń i Solidarność (RI)

    (wtorek, 18 kwietnia 2017, g. 18.21)

***

agnostykom

             /w poniedziałek po-wielkanocny/

macie rację
nie można Boga udowodnić
jak materialnej przyrody
ale co do matematyki
która wszystko bierze pod uwagę…

miliardy ludzi wierzą
nikt im nie przetłumaczy
że się mylą albo źle robią
wy stoicie lekko z boku
nie korzystając z oferty

macie rację
trzeba spotkać osobowo
trzeba przeżyć z Nim spotkanie
w cichej rozmowie
w głośnym czasem krzyku

nie jest nakazem lecz darem
przychodzi jak chce i kiedy
nie chce się ukrywać
lecz być objawieniem
największych tajemnic osoby

każdemu grzesznikowi
żyjącemu w ciele
jakoś uduchowionym
i w duchu bardzo ucieleśnionym
ja ty on ona my wy oni

co przeżyłem sobą (osobowo)
drogą-prawdą-życiem
w Taize Kodniu Annopolu
opowiedziałem
opublikowałem na świadectwo

     (poniedziałek,  17 kwietnia 2017, g. 10.07)

***

niekanoniczne myślenie

             /Boże Abrahama Mojżesza Józefa.../

myślenie jest niekanoniczne
osoba jest niekanoniczna
wiara i rozum się w nich nie mieszczą
są tylko organizacyjne

podporządkowane władzy
choć wyrosły na rozumie
jak wszelkie prawa
kanony nie przykazania

niekanoniczna wielkanoc
niekanoniczne święta osobowe
albo są żadne i dekoracyjne
biedni księża oplątani kanonami

wielka noc wielki dzień
przyjdzie tu i tam
nie pytając kalendarzy
ten Który Jest Był i Będzie

nieczęsto mówię Bóg
wolę raczej Życie
wolę raczej Prawda
wolę raczej Droga Człowieka

bo kto na (w) nich Go nie znajdzie
trudno żeby w książkach
albo kaznodziejach
człowiek jest drogą Kościoła

    (Wielkanoc 2017, g. 8.40)

***

mistyczny stygmat

                  /krzyk szept łkanie/

przeszywa na wskroś
kości skronie wątrobę i nerki
Spiritus Jesu Christi
spiritus caritatis
confirmet cor tuum

wszyscy wyjechali do kościoła
w liczbie dziewięć
jak chórów anielskich
mnie możesz przeszyć tutaj

nie zazdroszczę stygmatów
Franciszkowi ależ skąd
a kimże ja jestem
mnie wystarczy Twój Duch
i jeden kanon może

przyszedłeś wpadłeś na chwilę
w Wielką Sobotę 2017
jak wtedy w Taize i w Kodniu
umocnić serce moje
i ducha ucieleśnionego we mnie
jako ja Józef K
z cała drogą-prawdą-życiem

Jezu Jezu Jezu
jak wtedy szepczę łkam
na podłogach Taize i Kodnia
kiedy nic więcej powiedzieć nie mogę

mistyczny stygmat przeszywa
kto chce niech nazwie bólem
kto chce słodyczą
każdym dźwiękiem
każdą struną każdym czuciem
tym co zapisane we mnie
było jest i będzie

chrzest łez chrzest wszelki
bo gdy nie rodzi się powtórnie
źle jest człowiekowi
Boże sam przychodzisz
umacniać serca nasze
to nie teoria eklezjalna

   (Wielka Sobota 2017, g. 20.00)

***

kościół wielkich sobót i dni

                     /proroctwo zapomniane/

to nie struktura władzy i podporządkowań
przemilczania bliźnich
ale z nimi spotkania i rozmowy
dialog powszechnie globalny

Jezus go rozpoczął dla mnie
nie uciszą go księża i biskupi
czyż to nie paradoks
dlaczego oni nie wierzą osobowo

kościół wielki jak świat
człowieka ludzi sióstr braci
złączonych tlenem Internetu
albo tylko myślą serdeczną

bez granic bez wykluczeń
bez przemilczeń tak ulubionych
w mojej diecezji dekanacie parafii
może nawet nakazanych

paranoi doczekaliśmy
przed i po ŚDM 2016
w Strachówce powiecie
w Polsce jak długa i szeroka

jak niewiele jest ludzi
i jak nie ma prawie
pragnących się objawić
żyć swym Zbawicielem

    (Wielka Sobota 2017, g. 11.57)

***

Wielka Sobota 2017

coś wniósł pytam co
w nasz świat
świat człowieka
w kulturę dominującą

ale inne kultury
wielkie mniejsze lokalne
też mają to coś
tęsknoty transcendentne

innym nie zazdroszczę
ale bardzo szanuję
ciesząc się tym co mam
na miarę swojego życia

Jezusie zapraszam
nie zamknę drzwi przed Tobą
na oścież otwieram
na Twoją Dobrą Nowinę

na Twoją obecność do czytania
do nakarmiania się (pełni)
zadumania (medytacji) adoracji
prawdy kontemplowania

wiesz że dla mnie nie wystarczy
pójść do kościoła
któregoś w okolicy
ale katedry istnienia

     (Wielka Sobota 2017, g. 11.23)

***

rozproszenia

              /metafizyka i komputery/

poznałem dwa
mniej ciekawe osobowe
cudowne życia wiecznego
pierwszego nie polecam
choć nie mam siły wzbronić
drugie każdemu

kiedy przychodzi nagle zazwyczaj
że wszystko jest i masz
delektując
wymykasz się granicom

dodatkowy zmysł
egzystencjalny jeszcze
czy już metafizyczny
nie potrzebujesz już wiedzieć

można tylko w przybliżeniu
podać współrzędne
czasowo-przestrzenne
i własno-osobowe

dzisiaj teraz
zza drzwi głosy doszły
oni tam siedzą
dzieci i wnuki

    (Wielka Sobota 2017, g. 10.11)

***

rodzina osolona

           /człowiek człowieczeństwo rodzina/

za oknem jakaś pogoda
i wielka sobota 2017
a w domu oni my rodzina
oni się kręcą ja piszę

z punktów widzenia dwóch
życia i śmierci
początków i końca
błogosławieństw

maleństwa w domu rodzinnym
i wielka sobota śpiewają życie
najstarsze pokolenie o śmierci
coś wiedzą ale jej nie śpiewają

obecność wnuka wnuków
napełnia ciekawością ożywia
nasze człowieczeństwo
dziesięciorga domowników

Andrzeja Madeja tomik
leży na stole do zaczytania
smakowanie soli
wszystkim nam pisane

   (Wielka Sobota 2017, g. 8.42)

***

pokolenia

                /Józek i Benek wnuki/

przy okazji świąt liczę pokolenia
które coś znaczą
rodzinnej pamięci i tożsamości
wyznaczają tropy

osiem jak błogosławieństw
których się mogę domyślać
od każdego dla wszystkich

Marcjanna i Wincenty Trembińscy
od nich się zaczyna (1780/1790)
albo tylko do nich wiedzie trop

dzisiaj do Józka i Benka
jest właśnie osiem pokoleń
czyli błogosławieństw

    (Wielki Piątek 2017, g. 15.03)

***

kościół domowy

                /MBA Maryja domowa/

co to może być
oto jest pytanie
to nie jest mój projekt
moim projektem jest go opisać

zadanie wypłynęło z rozmowy z dziećmi
krojącymi zieleninę do sosu tatarskiego
ja w nich usłyszałem zobaczyłem kościół
wszedłem do kuchni i to powiedziałem

oni się zdziwili i mówią że nie
że raczej agnostyczni
co też trzeba uzasadnić
zadając sobie myślenie (większe)

dlaczego ja tak dlaczego oni nie
piękny jest projekt wielkopiątkowy
niekoniecznie chodzenia po ulicach
a może właśnie myślenie domowe

dla mnie
myślenie długosiężne
w rodzinie odwieczne
dopokąd sięga pamięć i tożsamość

wspomnienia wspomnień i narodzeń
chrztów mszy domowych spowiedzi
przodków na ścianach ksiąg starych
dębów pamięci za oknem

w rogu Ogrodu króluje od ponad 100 lat
ona cicha królowa z kamienia
Annopolska Murillowska Maryja
Thetokos w katolickiej teologii

kościół domowy to życie
historia życia pełna nie do ogarnięcia
wyzwolona spod jednej osoby
zwyczajów tradycji i interpretacji

młodość widzi bliżej
metafizykę może dopiero napotkać
w pedagogice daru
nie zasługi (raczej)

    (Wielki Piątek 2017, g. 7.30)

***

niewiara

           /nie mogę nie być... sobą/

kiedy ktoś nie wierzy
mówi że nie wierzy
młodszy albo starszy
nie dziwię się nic

bo ja w diabełki i aniołki też nie
w naszej cyfrowej erze
wcześniej i później tak samo
trudno pogodzić z rozumem

dopóki nie dotkniesz
materii duchowej
i sensu
póki cię życie nie dotknie

nie odrzucę czegoś
co jest mną wewnętrznie
nie odrzucę sensu
wszechogarniającego

że jest zło rozumiem
ale dobro skąd
nawet we mnie
z jakich źródeł

     (Wielki Czwartek 2017, g. 22.10)

***

ograbieni z szacunku

               /bo nie z partii soli ani roli/

PiS ograbia z szacunku
nowsze obrazy wynajduje
co za dobra zmiana
która sens mi odebrała

kupuje sobie ludzi socjalem
gardząc naszym życiem
drogą-prawdą...
które im/nam wolność dały

Misiewicza od cyca odstawili
nam szacunku nie zwrócą
przez gardło im nie przejdzie
w ich wierze bezrozumnej

    (Wielki Czwartek 2017, g. 20.12)

***

łapanie tęczy

witam kościół domowy
dzieci przy stole w kuchni
czworo jak ewangelistów
ale my dzisiaj bardziej agnostyczni

nie szkodzi
mówię od swojej strony i osoby
swoją drogą-prawdą-życiem
których jesteście częścią

mszy wiele tu było przed wami
i już także z wami
tego nie zmienicie
nie zmywa się Boga z siebie

różnie mądrość słowa się objawia
tęczą nam dzisiaj w tej akurat chwili
wyszła na spotkanie za oknami
czytaj nieodczytane przymierza

myśl mój późny wnuku
nad nami wszystkimi przed tobą
i nie zagub się
co technologicznie możliwe

wiara i rozum się nie gryzą
przeciwnie wspomagają
unieść zdolne do kontemplowania
byle się w czymś nie zatrzasnąć

cisza bywa kochana
przenosi nas w zaświatów krainę
wieczności ponad chaos
logosu nieskończoność

wiary bez myślenia nie ma
wiara to nie posłuszeństwo ślepe
prawdy się dochodzi i czeka
szukajcie a znajdziecie

dialog jest kulturą
kultura dialogiem
także z objawieniem
które przyszło i przychodzi

    (Wielki Czwartek 2017, g. 19.30)

***

różne czło(nki)wieki

            /rozkaz i posłuszeństwo/

rozmyślam nad różnicami
osób i funkcjonariuszy
w kościele moim

wiara może być tylko
osobowa
wiarą i rozumem osoby

funkcjonariusz odstrasza
w takiej perspektywie
zaświadcza przeciw prawdzie

takich mamy dziś księży
takich (arcy)biskupów
za nic mają osobę człowieka

osoba osobiście Boga spotyka
poznaje osobą w osobę
kiedyś twarzą w twarz

i daje świadectwo prawdziwe
swoim życiem i słowem
hańbą jest unikanie dialogu

kultura społeczeństw zachodnich
silnie skoncentrowana na jednostce
przyczyniła się do szacunku dla osoby

dla godności osoby ludzkiej
sprzyjając pozytywnie
jej swobodnemu rozwojowi i autonomii

to uznanie godności ludzkiej
stanowi jedną z najbardziej znaczących
cech współczesności

a jednocześnie jest opatrznościową
okolicznością która domaga się nowych
sposobów rozumienia władzy i relacji z nią

           (Wielki Czwartek 2017, g. 17.16)

***

wychowanie

             /pokolenia dzieci naszych/

mam osobiste obserwacje
zbyt mało na teorię
wychowania u wielodzietnych

cieszę się gdy słyszę
rozmawiające dzieci nasze
są dla siebie kimś więcej

polerują (się) nasze niedostatki
dopełniają mocy naszej
drogi-prawdy-życia (w nowym świecie)

oto synowie i córki są darem Pana
a owoc łona nagrodą (metafizyczną)
jak strzały anielskich wojowników

tak synowie i córki za młodu zrodzeni
szczęśliwy mąż i ojciec
który napełnił nimi swój kołczan

nie zawstydzi się w gminie i parafii
ani Internecie gdy będzie rozprawiał
z nieprzyjaciółmi w ich bramach

    (Wielki Czwartek 2017, g. 15.59)

***

osoby i funkcjonariusze

           /inkulturacja ewangelizacji/

w wielkie czwartki
zawsze składaliśmy życzenia
księżom parafialnym
po liturgii

dzisiaj wypędzeni ze wspólnot
możemy to robić w Internecie
szerzej dalej powszechniej
szkoda że nie rozumieją

nas osoby człowieka XXI w
jakby żyli w Egipcie faraonów
albo w kastach Indii
zamknięci nieobecni inni

pójdziemy dalej bez nich
może kiedyś wrócą dołączą
przyszłość człowieka zależy
od kultury nie dewocjonaliów

nie można mówić o katechezie tam
gdzie nie określa się adresata
owego dialogu zbawienia
jest on możliwy tylko wtedy

gdy działanie katechetyczne dotrze
do samej istoty egzystencji ludzkiej
do konkretnych problemów i odkryć
niepokojów nadziei mód człowieka

do jego środowiska kulturowego bo
katecheza pozostałaby czymś martwym
gdyby doskonaląc siebie
straciła z perspektywy człowieka

zanurzonego w historię w kulturę w świat
cóż zatem w Strachówce na przykłąd
bez Solidarności i wotów wdzięczności
za czas godności odzyskanej

     (Wielki Czwartek 2017, g. 14.20)

***

kropla ludzkości

                /kropla i kółko/

łatwiej dzisiaj w Polsce o dobre wino
na pewno o snobów
wykwintne restauracje
niż szczerych rozmówców

o kulturze i duchu i Bogu
nie ma z kim
nowomodni i nowobogaccy
się powymieszali

zda się w każdej gminie i wsi
są już tacy
inni za chwilę zamieszkają
obrosną tłuszczem bogactwa

kropla ludzkości w kosmosie
i tak jest tak mała
i nie ma w niej prawie ludzi
pragnących się objawić

parafie zamknięte na głucho
ta myśl jest im obca
może nawet wroga
i zakazana biskupem

wiara i rozum
nie mieszkają pod polskim dachem
a po co
zaburzyć by mogły tradycje

władza i kasa jest wszystkim
nam wystarcza
a nowa ewangelizacja
jest ich zagrożeniem

     (Wielki Czwartek 2017, g. 13.05)

***

Zmartwychwstanie 2017

                  /Król Wszechświata/

jak to jest możliwe
że na takiej małej ziemi
w nicości ogromnego kosmosu
tak wielkie rzeczy się dzieją

o to nie mogli wtedy pytać
pasterze ani apostołowie
o to ja pytam
człowiek XXI wieku

    (środa, 12 kwietnia 2017, g. 16.14)

***

 Jędraszewski ks i abp

                /Wawel zakłamania/

manipulator na Wawelu
wybiera co chce widzieć
głosi czym chce nas nakarmić
w podwójnej rzeczywistości
widzi mistyfikacje tylko z jednej strony
nie widzi błazna od zamachów
ani jego katechez

ps
kardynał Nycz choć nie profesor
lepiej ma umeblowane pod sufitem
w tym samym przecież kościele

      (wtorek, 11 kwietnia 2017, g. 13.39)

***

grzechy mojego kościoła 2017

                         /ni siostra ni brat ale władza/

przykro pisać
bo kimże ja jestem
ale jeśli nie ja

brak szacunku dla osoby człowieka
brak wiedzy o człowieku osobie
życie własnymi widziadłami

unikanie dialogu z nami
zwykłymi ludźmi
kaznodziejsko zwanymi braćmi

niech ich was pies i gęś kopnie
rozwalacie świat kultury
zamiast go współtworzyć

a kimże wy jesteście
za kogo się uważacie
a lud wierny tylko potakuje

     (wtorek, 11 kwietnia 2017, g. 13.35)

***

1A. przepraszam czy tutaj czytają

                                 /UNESCO 1980 rok po.../

2 czerwca 1980 roku Papież Jan Paweł II
wygłosił swoje znamienite przemówienie
na temat kultury i człowieka
zostało określane później
jako jedne z najważniejszych
od powstania UNESCO

czy u nas w Strachówce
diecezji i Polsce Jan Paweł II jest (poza pomnikiem)
myślą aktualną dla człowieka edukacji i kultury
bo w jego myśli człowiek zajmuje szczególne miejsce
on dał solidne wskazówki które pomagają
nadać kierunek w dobie głębokich zmian kulturowych

w kulturze człowiek żyje życiem prawdziwie ludzkim
człowiek nie może obejść się bez kultury (dzięki niej)
życie ludzkie jest kulturą również w tym sensie
iż poprzez nią człowiek wyróżnia się i odróżnia się
od wszystkiego co istnieje gdzie indziej w świecie
bardzo materialistycznie materialnie widzialnym

pierwszym i zasadniczym zadaniem kultury
w szerokim słowa tego znaczeniu
jest proces wychowania - edukacja
edukacja w rzeczywistości polega na tym
iż człowiek staje się bardziej człowiekiem
że może jego „być” więcej
a nie tylko że może on „mieć” więcej
aby człowiek osiągnął pełnię człowieczeństwa
człowiek może żyć w sposób autentyczny
tylko jako człowiek wśród ludzi - w dialogu

    (wtorek, 11 kwietnia 2017, g. 10.02)

***

2A. koniec epoki

                /teraźniejszość wbrew kulturze/

koszmar nocny mnie dosiadł
końce różne
nade wszystko koniec epoki

epoki osoby wolności i praw
człowieka i obywatela
w świecie i kościele soborowym

przeżyłem przeszedłem całą drogę
wiem (nic nie zostało na boku)
opisałem ośpiewałem bez lęku

wraca koszmar nacjonalizmów
ponad szukanie jedności
ludów i narodów

religijności despotyczne
tradycji obrzędów na pokaz
wbrew rozumowi wspólnot

wiara i rozum nic nie znaczą
w Strachówce
ani pamięć i tożsamość

nas lokalnych też dopadło
ksiądz odfrunął lecz panuje
a jakże nad bezrozumnymi

to nie jest normalne
ale nikt głośno poza mną nie powie
jakieś opętanie świat opanowuje

to słowo spisane też w nicość padnie
pies z kulawą nogą tutaj nie odpowie
rządy bezrozumia z ich zgodą

jakie z tego rzeczypospolite będą
jasne
ale co im tam tak są wychowani

źle źle zawsze i wszędzie ta nić
ona we mnie przede mną i w hymnie
oni wywalczyć wcale się nie chcą

    (wtorek, 11 kwietnia 2017, g. 9.41)

***
 
pisanina i ja

            /nie każdy za młodu/

kiedy ktoś ma ten bakcyl
albo tego bakcyla
raczej trzeba się urodzić niż nabyć
to musi pisać pisać pisać

pisanie i myślenie idą w parze
są tobą
bez znaczenia kiedy zaczniesz
i czy po śmierci coś u ciebie znajdą

nie zapłaczę nad sobą
chcącemu nie dzieje się krzywda
był Prus i Tomasz Mann przede mną
mają jakąś władzę nade mną

napisał dzisiaj Maleńczuk
czym jest artysta bez publiczności
postanowił zaakceptować trochę zaproszeń
jestem w ich jego grupie

czy znajdą coś u mnie po śmierci
w życiu się mnie wyparli
jakby i na serio
nikt słowem nie odpowie

   (poniedziałek, 10 kwietnia 2017, g. 19.04)

***

mito-pato-logia 10 kwietnia

                         /a brat nasz Jezus Chrystus.../

wyśmiewam to co widzę
czym karmią mnie od rana
chcą nakarmić do wymiotów

nie od zenitu Wszech-doskonałości dziejów
ale od szczytów ich partyjnej hierarchii
prezes premierka prezydent

każdy osobno podporządkowany
na Wawelu albo na Powązkach
pomiędzy Krakowskimi Przedmieściami

cali są z przedmieść kultury
wiary i rozumu (prawdy)
cali ideologicznie nachalni

Macierewicz musi chcieć być wszędzie
rozbijając w drodze karoserie
mit mu to (im śmieszność) wybaczy

większość boi się być sobą (tabu)
mnie wolno po to jestem jeszcze
myśleć drogą-prawdą-życiem

ile herezji się wyleje
ile słów będzie nadużytych
o swoich swoich swoich

co oni będą odsłaniać i świecić
gdy wszystko będzie obstawione
poświęcone obmodlone i wyśmiane

   (poniedziałek, 10 kwietnia 2017, g. 14.20)

***


paranoja państwowo-rodzinna

                     /kult prezesa i jego rodziny/

rodzina u władzy
musi się kończyć paranoją
u Kwaśniewskcih Tusków Kaczyńskich
jak w rzymskich władców rodach

dzisiaj brat bratu kwiaty niesie
przy pomnikach niezliczonych składa
aż po sam Wawel i katedry
nazywając powinnością państwową

ministrze Ziobro czyń swoją powinność
musisz wykluczyć go ze składu
orzekającego o sprawach państwowych
dość tej paranoi polsko-kaczyńskiej

    (poniedziałek, 10 kwietnia 2017, g. 12.40)

***

TRYPTYK NIEOKATYŃSKI

1. neopis-pogaństwo

                      /epitafium/

człowiek wiary i rozumu
zdolny kontemplować prawdę
krótko żył na polskiej ziemi
przemknął niepostrzeżenie

dobrze że jakiś się uchował
w narodzie emocji ekstremalnych
od uniesienia do wzgardy
katolicką pogardę poznałem na sobie

2. śmierć okrasza

i chwila i spojrzenia są inne
w jej perspektywie
w domu z dziećmi spotkanie
w drzwiach i na werandzie

minięcie się z uśmiechem
dodatkowo ciepłym bo świadomym
nic by takie ne było
bez perspektywy śmierci

3. znaj proporcjum…

96 zginęło w drodze
na uroczystości katyńskie
dla pamięci 24 tysięcy
zamordowanych

to nie 24 tysiące szły
na spotkanie 96 gości
w rozbitym samolocie
bo w grobach czekali

żal tych co zginęli w drodze
żal tych co w grobach już leżeli
żal ich rodzin
żal tych co nie rozumieją

7 nie równa się 84 ani 77
nic tu liczby nie znaczą
szczęśliwi którzy szybują
na dwóch skrzydłach do prawdy

    (poniedziałek, 10 kwietnia 2017, g. 11.21)

***

fałsz zabija (Kościół)

          /diecezji warszawsko-bolesnej/

myśli we mnie zapłonęły
wybuchły prawie
słowem je gaszę
niech w was odpłoną

nie wie tego nawet papież
każdy ma własną drogę
świat swoich doświadczeń
plebanii domu Watykanu

gdy idziesz do kościoła
zakładasz akceptację
sercem dotknąć chcesz serca
zakładasz wspólnotę (serc)

gdy jej tam nie ma
obchodzisz z daleka
brak akceptacji zabija
fałsz wyhodował nasz kościół

chłód mróz rytualny
spojrzeń podejrzeń donosów
szczerości otwartości za grosz
podział na swoich i obcych

co wyście nam zrobili
co wyście zrobili z kościołem
ile osób idzie drogą krzyżową
w Strachówce razem z nami

wrócimy tam gdzie jest miłość
jeśli nie my to dzieci nasze
wrócą kiedyś do prawdziwej wspólnoty
prostych ludzi niezakłamanych

    (niedziela, 9 kwietnia 2017, g. 17.37)

***

co mnie łączy co dzieli z Prezesem Kaczyńskim

                                           /nawet w tym świetle/

urodziliśmy się mniej więcej tak samo
moi rodzice nie dostali od władzy domu (willi)
moja formacja dopełniała się Annopolem
nie miałem epizodu filmowej kariery
do solidarności owszem obaj się stawiliśmy

on na Hegla się powołuje ja nie
ja na Manna Sobór Wyszyńskiego (RR)
na Taize jeszcze bardziej
a na koniec na drogę-prawdę-życie
które stawiam w świetle przed wszystkimi

wolność osoba wspólnota moim ideałem
gwiazdą betlejemską (nie 500 plus minius)
które w Jana Pawła pismach i przemowach
są wklepane w komputer światowej kultury
nie mogę chcę ani sens widzę bez niego

on czwartym wieszczem się chwali pieczętuje
i ja z niego z nich dumny jestem
nie państwem władzą podporządkowaniem
ale kulturą osoby wolnego człowieka
prawami rozumu i obywatela i wiary

    (niedziela, 9 kwietnia 2017, g. 12.24)

***

Inny Bóg

                /od zenitu Wszechdoskonałości
                          przyszłość człowieka w kulturze/

ten sam pies leży na budzie
te same zawilce bielą się na wiosnę
te same dęby nad nimi i nami
dęby wielkiej pamięci
wskazujące niebo
soki czerpią z głębokich korzeni
sponad chaosu się wzięły
i my jeszcze sponad chaosu
inny Rzym znamy
wdzięczność po staremu wyrażamy
stawiając wota przy ołtarzu
w tej samej rodzinie chrześcijańskiej
starej Polski starych ludów i narodów
w tej samej pamięci i tożsamości
pamiętając muzea burzone
w ciągłości jedności
z tym samym Bogiem

     (niedziela, 9 kwietnia 2017, g. 10.28)

***

nowa palmowa niedziela

                   /początek pieśni przyjmijcie/

wielki karambol w Polsce nastał
wolność godność i prawa człowieka
to już nie Solidarność i Wałęsa
więc wystawiają stare wota wdzięczności
z kościołów (inne chrześcijaństwo)

niszczą pracę Jana Pawła świętego
wcieloną w 450 gimnazjów i innych
zawłaszczają Wawel burzą muzea
Ziemię Norwida i Cudu nad Wisłą
w proch rozrzucą

kalendarze zmieniają księżycowe
miesięczne
w obroty sfer niebieskich nie wierzą
tworzą inny znak bliźniąt
innej kultury innego języka

nowej świadomości nowego człowieka
innych korzeni i przeznaczeń
kładą fundamenty
przed sektą smoleńską sypią kwiaty
wołając hossanna

     (niedziela, 9 kwietnia 2017,  g. 9.32)

***

chodzenie do kościoła

        /pamięć tożsamość dialog wspólnota/

można chodzić wszędzie
gdzie nie jest zakazane
do knajpy i kościoła
wybierając sobie z menu

idę żeby być we wspólnocie
żeby nie być samemu
w pustce egzystencjalnej
żeby spotkać znaleźć przeżyć

żeby dostać coś za coś
za obecność we wspólnocie
bo któż do końca bezinteresowny
nie chodzę by dawać siebie krzyżom

a jeśli nie ma wspólnoty
to po co (Bóg jest wszędzie)
krzyż wdziewać na siebie
wbrew wszystkiemu

sakrament nie działa wbrew rozumowi
wbrew ciału i duchowi
które wzdrygają się
ludźmi antywspólnoty

Jezus też takich spotkał
w swojej okolicy (parafii)
chcieli go zabić
poszedł mimo i nie wrócił

nikt nie musi (ba nie może)
działać samobójczo przeciwko sobie
wbrew wszystkiemu co go stanowi
jesteśmy duchem ucieleśnionym

co wyście uczynili z kościoła
z parafii w tej diecezji
mówicie że kochacie
mówicie że mówicie

    (sobota, 8 kwietnia 2017, g. 21.22)

***

rzecz człowieka 

                  /znalazłem/

gdzie rzecz człowieka mieszka
biologia nie odpowie
ani fizyka z matematyką
ale wiara z rozumem

prawdy kontemplowanie
którą znaleźć można
myśleniem osoby czyli
drogą-prawdą-życiem

ta jedna która zbawia
wyrasta z całości w jedności
są prawdy poznawane
i prawda rozpoznana przyjęta

biochemia jej nie poda
samo uczucie i seksualizm
trzeba wgłębiać się dalej
szukajcie aż znajdziecie

    (sobota, 8 kwietnia 2017, g. 17.36)

***

stare i nowe

             /podróże szczęśliwe/

nigdzie mnie już nie ciągnie
żadne nowe lądy nie nęcą
kiedy ze starych wychyla się
tyle nowego nienazwanego
że nie nadążam zapisywać

     (sobota, 8 kwietnia 2010, g. 13.11)

***

paranoje (neopogańskie)

               /ja niemiesięcznie wieczny/

za dwa dni miesięczna rocznica
co dla kogo znaczy (nie wiem)
nie wiem dopóki nie powiedzą
ja wiem i mówię swoje
oni dwie msze odprawią
jako oprawę swojej polityki

niejeden wypadek przeżyłem
nie mówię tylko o jednym
nie jestem miesięcznicowy
jestem człowiekiem-osobą
całej drogi-prawdy-życia
cytuję przeżywam co przeżywałem
WYPADEK (1980 1987)

rozsypami z wysoka
ciężko spadliście
na moje serce
jak wasza śmierć boli
choć płaczę
dziś muszę do braci
sierot tej ziemi
pójść

o was - tylko z wami
z Bogiem w ciszy świątyń
i z tym niemową -
strażnikiem cmentarzy
a nie z gazetami
wybaczcie gazeciarzom ich zgiełk

trudniej dziś napisać
wybaczcie pisowi co miesięczny jazgot
antychrześcijański polityczny
ja jestem taki i ten sam co byłem

    (sobota, 8 kwietnia 2017, g. 10.56)

***

cielesność

           /duch ucieleśniony/

kto mi opowie
o swojej cielesności cudownej
doświadczonej życiem
całej osoby

o Bogu ucieleśnionym
którego jesteśmy obrazem
i podobieństwem na ziemi
w kosmosie nieograniętym

cielesność podziwiamy młodą
a ta sama jest nami
gdy odchodzimy do grobu
w nią jesteśmy przyobleczeni

każdy ma biochemię podobną
życia i miłości
jednak nie taką samą (i sny różne)
ale koniec taki sam jest

prędzej może (i bardziej)
wiara i rozum się zbliżą
i upodobnią w nas
kontemplując prawdę

   (sobota, 8 kwietnia 2017, g. 10.19)

***

tego nie uczą

                    /po co szkoły/

życia cudowności
które zbliża się ku końcowi
płaczą przeciwnie nad śmiercią

a przecież kultura
mówi co innego
i wiara z rozumem zgodna

o tym ze mną
rozmawiać nie chcecie
to jest gorsze od śmierci

śpiewa mi Edith Piaf
i polski poeta Staff
i czwarty nasz wieszcz

my się śmiercią szachujemy
i hojnie za życia obdarzamy
przemilczenia obcością

    (sobota, 8 kwietnia 2017, g. 9.26)

***

antydiabeł

               /nie boi się dialogu i.../

jeśli nie wiecie co jest antydiabelstwem
to wam powiem szczerze
człowiek który chce się objawiać
nie ma ich niestety zbyt dużo
większość się boi
niektórzy są jawnym diabelstwem

jak ich poznać u nas
bardzo prosto
będą negować Solidarność 3 Maja 1981
będą negować obecność Norwida
Rzeczpospolitą Norwidowską
wielki sukces konkursu powiatowego
wielkie pochwały za perfekcyjność

będą obmawiać jak obmawiali
będą szykanować szkołę
pisać donosy do arcybiskupa
do Rzecznika Praw Dziecka
do kuratora i prokuratora itd.
może nie będą się kłaniać na ulicy

jeśli nie wiecie co jest antydiabelstwem
to wam powiem szczerze
człowiek który chce się objawiać
nie ma ich niestety zbyt dużo
większość się boi otworzyć
niektórzy są jawnym diabelstwem

    (piątek, 7 kwietnia 2017, g. 16.23)

***

podziękowanie

                 /radość na gorąco/

wróciłem w ciszę domową spocony
choć tylko siedziałem patrzyłem czytałem
myślenia słowem was uhonoruję

panie ściskam i ręce całuję
panów tylko ścisnę
po konkursie norwidowskim

jak nie być dumnym z was
z waszej i mojej kiedyś szkoły
którą wychwalają pod niebiosa

perfekcyjnie zorganizowany
ogrom pracy włożony
ogrom wiedzy i piękna wytrysnął

to wszystko nie moje słowa
ja tylko jak wiecie myślę i notuję
wszystko co dobre piękne i prawdziwe

    (piątek, 7 kwietnia 2017, g. 14.27)

***

Syria
                /grzech mój jest przede mną/

Syria jest w nas
jest we mnie
jest w mojej parafii i wsi
w mojej gminie szkole rodzinie

w nieuznanych grzechach naszych
trzeba je uznać przed sobą i Bogiem
nikt z nas bez winy
nikt nie powinien ciskać kamieni

uznać na miarę poznania siebie
nie z cudzych rachunków sumienia
człowiek to ten kto zna siebie
człowiek jest drogą kościoła

człowiek jest drogą człowieka
człowiek jest drogą kultury
osoba była drogą soboru
nie ukrywając niczego
lękliwie na boku

człowiek musi poznać siebie
w sobie Boga w Bogu siebie
bóstwo i człowieczeństwo
w Jezusie zamieszkało
i nam się objawiło
znasz lepsze

radość i nadzieja nie umarły
Bóg nie umarł
żywy człowiek jest jego chwałą
choć wiem co popełniłem
nie boję się stanąć przed wiecznością

tajemnica człowieka
wyjaśnia się naprawdę dopiero
w tajemnicy Jezusa
on w tajemnicy Ojca i Jego miłości
objawia w pełni
człowieka samemu człowiekowi
pokazuje mu najwyższe jego powołanie

prawda o człowieku znajduje swe źródło
w Nim i dosięga szczytu
jest obrazem Boga niewidzialnego
a my na jego obraz i podobieństwo...

jeśli wysiądzie w nas dialog
w Medjugorie Syrii i w Strachówce
prawdy nie rozpoznamy
słowo jej w nas nie mieszka
na próżno sili się człowiek
na próżno badają biskupi
Bóg ma ręce i serce człowieka
słowo jest dialogiem

     (piątek, 7 kwietnia 2017, g. 7.45)

***

ellaOne

           /ministrowi Radziwiłłowi/

jestem dumny z tego
że mogę to co myślę pisać
ja ojciec trzech córek
i synów czterech

nie chcę i tego nie robię
mam nadzieję potwierdzą
żebym im nakazywał
co mają jeść co pić jak żyć
co czytać co oglądać co wybierać

jedynie czego chcę
jako ja osoba mąż ojciec
to przekazać zachętę do myślenia
dać do myślenia sumieniom

żeby uwierzyli
że wiara i rozum są skrzydłami
na których można kontemplować prawdę
ba że można jej dochodzić i znaleźć

a nauka będzie szła do przodu
coraz nowe dając możliwości
w każdej dziedzinie
żyjemy już w świecie atomowym
polecieliśmy na Księżyc
medycyna coraz więcej może

    (czwartek, 6 kwietnia 2017, g. 19.52)

***

istota  rzeczy (niepolityczna)

                     /wołomińskiemu staroście KR/

kiedy przyjdą podpalić dom
kiedy będą podpalać powiat
burzyć szkołę gimnazjum
te w których pracujesz
gdzie mieszkasz i żyjesz całym sobą
twoja miłość i twoja rodzina (Polska)
z pamięci całą i tożsamością

padnij na kolana
stań u drzwi
pisz w Internecie
idź do urny i głosuj
krzycz nie nie nie
istota rzeczy jest niepolityczna
szkoda że partie się nią nie kierują

   (czwartek, 6 kwietnia 2017, g. 13.43)

***

zły sen (o Macierewiczu)

                         /ostrzeżenie/

męczył mnie dusił się znęcał
kolbami w drzwi załomoczą
kiedyś przez tego pomyleńca

jego wojsko osobiste (upiorne)
z janczarami się kojarzy
lub nawet z hitlerjugend

dla chorych rojeń ministra
nie dla dla ratowania Ojczyzny
chorych rojeń chorej władzy

    (czwartek, 6 kwietnia 2017, g. 8.43)

***

święto (norwidowskie)

                           /jubileuszowe/

jutro jest konkurs
czuję się przed nim jak Madej
być może przed rekolekcjami
a mam tylko parę linijek przeczytać

co się w nas w kim dzieje
wiemy jeśli usłyszymy przeczytamy
swoje głosy tu i tam (wszędzie)
ja wiem po sobie

praca wre wielka w szkole
nie licząc godzin pór dnia i nocy
w domu mam ciszę więc piszę
bo kiedy myśl przychodzi nie zwlekam

otwieram komputer i stukam
litera za literą słowo za słowem
bez zająknięcia i przerw
bez szkiców i cenzurowania

dobrze że ręka nad nami czuwa
większa od każdego z nas
że nam pozwoliła spotkać się
i wytłumaczyć własne ograniczenia

jak bez tego mógłbym czytać
że ... [dopiszę za dwa dni]

      (środa, 5 kwietnia, g. 19.34)

***

punkty nieciągłości

                /a to jest życie wieczne.../

punkty osobliwe
spotkań madejowych
z madejowym światem i kościołem
i z samym Madejem

nieciągłość osobliwa
ciągłość i jedność właśnie znaczy
o święty paradoksie
spotkany w człowieku

jak na skrzydłach wiary i rozumu
frunąć pod niebiosa
kontemplując prawdę
własnej osoby i losu (w tym)

   (środa, 5 kwietnia 2017, g. 16.45)

***

stopniowo

spokojnie łagodnie miękko
przechodzę z prawdy w prawdę
przechodzimy jeśli chcemy (wszyscy)
aż wejdę w tę ostatnią
łagodnie miękko płynnie
z prawdą ostateczną wieczną
która już wśród nas zamieszkała
w Jezusie

   (środa, 5 kwietnia 2017, g. 16.41)

***

rekolekcje norwidowskie

                 /sam pasterz nawraca/

o księża proboszczowie
o biskupi
nie usłyszeliście głosu naszego błagania
o rekolekcje norwidowskie

były tylko pierwsze myślałem
przez siostrę Alinę wygłoszone
a dzisiaj zrozumiałem łaskę Bożą
nam okazaną inaczej

w konkursach norwidowskich
w Strachówce dla całego powiatu
polskich szkół podstawowych
i polskich jak dotąd gimnazjów

to są rekolekcje prawdziwe
zagłębiania się w człowieka
który czuje żyje poznaje i pisze
człowieka twórcy swego losu

jaki paradygmat chcecie nam przedłożyć
jakie motywy życia i nadziei
wewnętrzna prawda nas wyzwala
poznana wiarą rozumem i sercem

       (środa, 5 kwietnia 2017, g. 14.56)

***

mistycyzm Andrzeja3

                            /jaki paradygmat/

we wtorek przed Niedzielą Palmową 2017
poświęcony każdy w tej parafii patronowi Pio
kazanie mówił misjonarz nie o Polsce
ani jednej partii ani drugiej trzeciej
ani o światowych politykach (polityce)
kazanie mówił o Rosji

nam Polakom Europejczykom
sławnym w świecie z papieża
mówił o człowieku
o kulturze od której zależy przyszłość
owego człowieka czyli nas ludzi
o człowieku i Bogu w Rosji
tej która jest która była i będzie

do Komunii podeszliśmy do niego
z wielkim przekonaniem i pragnieniem
bop o jego stronie w ławce siedzieliśmy
nierozpoznani ukryci wraz z innymi
usta szeroko otworzyłem nauczony
by żaden okruch nie padł na podłogę

amen odpowiedziałem
usta zamknąłem odchodziłem
za plecami Józek usłyszałem
odwróciłem się zobaczyłem
Andrzeja rozpromienionego uśmiechem
jak wtedy jak zawsze
czym jest 34 lat wobec wieczności

wydarzyło się coś (wtedy i dzisiaj)
co nie miało prawa się wydarzyć
nie mieści się w rubrykach i tradycji
spotkanie człowieka z człowiekiem
pełne spontaniczności spoza nich
prawdy godności obrazu podobieństwa
w których (on ona ono) i której Bóg mieszka
pragnieniem słowem czynem na miarę
nie jest (zapisane) paragrafem prawem
ale wspólnotą osób
niepojętą grzesznikom
którzy się nie chcą przyznać do siebie

wiara i rozum
są jak dwa skrzydła na których
duch ludzki unosi się
ku kontemplacji prawdy

jest prawda
prawda jest poznawalna
jest postawa miłości intelektualnej
sięgająca aspektów istotowych
i konstytutywnych (jak konstytucja osoby)
całej rzeczywistości człowieka i świata
a jeśli kto wierzący także Boga

nie powiem dalej bo może przelęknę
to nadmienię tylko jeszcze
że nie zmyślili tego wieszcze...
bo zbyt jest piękne (CKN)
człowiek jest sobą przez wewnętrzną prawdę
 
     (środa, 5 kwietnia 2017, g. 12.02)

***

mistycyzm Andrzeja2

                      /wewnętrzna prawda/

to wszystko przeżyłem w jednej chwili
w Sanktuarium ojca Pio
jak pierwej w Kodniu 34 lata temu
w tej samej chwili liturgicznej
po przyjęciu Komunii Świętej

i tu i tam wtedy
robiłem rachunek sumienia czy mogę
przystąpić do stołu pańskiego
tak się mówi
myląc i gubiąc wiele
bo On czeka w osobie (nie w prawie)

i tu i tam ten sam duch mi powiedział
podejdź czy nie widzisz że wyciągam ramiona
które mi uschną bez ciebie
przecież wychodzę przed stół ołtarza
do Ciebie do Was
wybiegam na drogę
ja ojciec miłosierdzia wszelkiego
ja w swojej prostocie

twoje wasze i moje pragnienie
jest większe od grzechu
jak możesz myśleć o miłości wiecznej
że jest mniejsza od miłosierdzia
jak długo jeszcze mam wam mówić
jak długo mam nauczać
jak długo być dla was z wami
pośród was zamieszkałem na wieczność

wspominacie obraz raju utraconego
w którym Adam się chowa przed Bogiem
teraz stoi przed ołtarza stołem
i szuka w tłumie gdzie jesteś
non abbiate paura
czy zapomnieliście już o Jezusie

    (środa, 5 kwietnia 2017, g. 11.37)

***

mistycyzm Andrzeja1

                    /Trzecia Osoba Boska/

mógłbym napisać człowieczeństwo
ale jedno i drugie (trzecie) bije ze źródeł
z tego samego

spotkałem Człowieka
a w człowieku Boga
myśli notuję które od nich biegną
przeze mnie od wczoraj
całą drogą-prawdą-życiem

coś mi się uda zapisać
dzień cały przede mną
wczoraj się zaczęło

objęło mnie całego (z żoną)
od prapoczątków wszystkiego

także od dopiero co odpoznanych
zdjęć z pierwszej oazy w Watykanie
którą on prowadził
animował czyli dawał ducha
i sam sami doświadczali od Papieża

piękny chłopiec w sutannie
z krzyżem za pazuchą (pasem)
przemawiał do niego do nich
papież przy wiklinowym stoliku
jakby u Czechowa na letnisku

a w tym co przeżywali
była wiosna Kościoła (Powszechnego)
wiem jakbym tam był
sam przeżyłem 16.10.1978 w szpitalu
na ulicy akademickiej w Warszawie
obok był kościół
w którym święta Faustyna usłyszała głos
to jest ten kapłan podejdź do niego

piękny kapłan piękny papież piękni oni
zasiew nowych czasów w Kościele
całkowicie napełnionych soborem
duchem i literą (osobowy)
święty powszechny apostolski
nie skostniały podporządkowaniem
władzy prawu i ich tradycjom

kościół wolności
wolnego człowieka
który jest drogą Kościoła Powszechnego
w ciągłości jedności tak byśmy byli jedno

    (środa, 5 kwietnia 2017, g. 11.21)

***

postkomunizm

                      /czym coś jest/

to samo i nie to samo mówimy
my Polacy 2017 i politycy (partyjni)
ja raczej używam popeerelizm
społeczeństwo popeerelowskie

prezes konstytucję nazywa postkomunistyczną
chcąc wynieść siebie i jedyną słuszna partię
jako zbawicieli z innej rzeczywistości
plaster na rany zarodek życia nowego

a przecież uczciwie powinien powiedzieć
i ja jestem jednym z nich (cwaniakiem)
i ja siedziałem przy okrągłym stole
różnimy się bardzo różnimy

ja mówię o społeczeństwie młodym
w wieku niemowlęcym po komunie
z odziedziczoną mentalnością skrzywioną
bez wiedzy o człowieku osobie świecie i Bogu

to znaczy z jakąś wiedzą wyniesioną z domu
ze szkół tamtych i kościołów
kościoły i religie wolności nie lubią
wychowują człowieka podporządkowanego

dla prezesa postkomunizm to układy
zakonserwowane struktury społeczne
nie wyrósł z czasów ideologii państwowej
kiedy ja my zbudowani jesteśmy na osobie

      (wtorek, 4 kwietnia 2017, g. 10.18)

***

Madej (moje madejowe rekolekcje)

          /Oaza Watykańska i Rzeczpospolita Norwidowska/

Madej zawładnął dzisiaj moją myślą
przyznaję się do tego do Niego
Człowieka w Nim piszę z dużej litery
nie poetę słowa ale życia-czynu

słowem posługującego jak chlebem
codziennym i świątecznym
rekolekcyjno-życiowo-misyjnym
w Warszawie i Turkmenistanie

wyznaczasz horyzont myślenia
przyprawiasz o zawrót głowy
wszystkich którzy Ciebie poznali
w tomikach w liturgii w hagiografii

Ty spotkałeś Kogoś na drodze
i Papieża Polaka w Rzymie
my spotkaliśmy was obu
w pielgrzymowaniu i posługach

trzeba o tym rozmawiać
dać świadectwo prawdzie
drogi-prawdy-życia
takimi jakie są bo były

wiara i rozum we mnie dojrzewały
wychowaniem studiami
literaturą wszelaką (dobrą)
zawartą w nich prawdą i pięknem

Norwida spotkaliśmy ja Ty i Papież
w Strachówce się począł w rodzinie
my Go oprawiliśmy działaniem
całą Rzeczpospolitą Norwidowską

jaki jest świat według Madeja
jaki jest jego Kościół (Jezusa)
jakie wspólnoty ducha i przyjaciół
jaki horyzont jego zdarzeń

    (poniedziałek, 3 kwietnia 2017, g. 13.54)

***

o Madeju

               /po jednym telefonie/

rozmarzyłem się dziś madejowo
od rana Madejem
myślę o człowieku
którego Marek spotkał wczoraj

rano zadzwonił opowiedział
podzielił się dobrem i słowem
spotkania człowieka (świętego)
apostoła misjonarza poety

Madej jest wszędzie
w Azji Polsce Kanadzie
Ugandzie Tajlandii Irlandii
w Watykanie stopy też postawił

jest wszędzie w każdym z nas
być może
na miarę zbawionego człowieka
który uwierzył

     (poniedziałek, 3 kwietnia 2017, g. 10.08)

***

mój ci jest

          /czym Polska i świat bez Ciebie/

od chrztu i Krzyżaków
od Wawelu i Akademii
w Krakowie jego moim naszych
udziałem widzeniem rozumieniem

jesteś nie tylko w słowie
w bycie naszym narodowym
owocowaniem miłości dojrzałej
w wierze i rozumie prawdziwych

wraz z Tobą mogę kontemplować
prawdę której się dochodzi i czeka
kimże jest człowiek pomyślałeś
za psalmistą odpowiadasz Norwidem

jakże daleko idzie nasz czwarty wieszcz
aż po przeświadczenie że
stał się jednym z prekursorów Vaticanum II
jakże daleko idzie z nim nasz papież

Universal Declaration of Human Rights
remains one of the highest expressions
of the human conscience of our time...

dziękuję Bogu że również mnie to dał
że mogłem uczestniczyć
w tym fascynującym przedsięwzięciu czasów
unikając uprzedzeń i schematów

chciałbym powiedzieć za nim szczerze
że jest to niejako postawa miłości intelektualnej
do człowieka i świata
a dla wierzącego także do Boga

sobór w Tobie zakiełkował i wykwitł
myśl soborowa wspólnoty wierzących
dla których człowiek jest drogą Kościoła
miarą wszechrzeczy i istnieje...

... o ile umie się oddać dobrowolnie
na wytwarzanie dobra piękna prawdy
o ile pozna samego siebie
braterstwo ludom dać może

jesteś dzisiaj dla mnie
jak zawsze i jak nigdy nie byłeś
w każdym zdaniu które myślę i piszę
o człowieku świecie Bogu (Polsce)

o gminie Strachówka
i parafii która mnie zraniła (i diecezja)
bez Ciebie nie miałbym takiego życia
ani fenomenologii ani metafizyki

    (niedziela, 2 kwietnia, g. 10.46)

***

źródło

            /... jak Bóg/

najtrudniej jest zobaczyć
prawdy oczywiste
o jak trudno zobaczyć
może jest właściwsze

przypadła mi o dziwo
rola bycia źródłem
na tym terenie lokalnym
prawdy prawd wszelakich

boją się ze mną rozmawiać
dialogu nie(na)widzą ustrojowo
swoje małe losy karier
na czym innym opierają

na przemilczeniach prawdy
na plotkach za plecami
na donosach do kuratorium
do biskupa i arcy i tak dalej

pompuję w mój teren Polski
opinię o wszystkim czym żyjemy
nie omijając lękliwie niczego
jak sobór prawd szukając

bez opinii publicznej
zaułkiem się stajemy na powrót
w jednym świecie i Europie
które nas przerosły (duch czasu)

czego się boicie lękliwi
non abbiate paura Polak zawołał
papieżem powszechnym wybrany
nikt z was nie usłyszał nie wierzę

kiedy zapisze coś ważnego
bardziej może niż innego
czuję wiem aż mnie unosi
wiem to całym byciem bytu

każdy dostaje od środka to coś
mało kto poświęca mu uwagę
jeszcze mniej spisze narysuje zaśpiewa
choć każdemu dano (jakiś) talent

takie moje przeznaczenie
przecież nie początek
zapisać to czego doświadczyłem
całą drogą-prawdą-życiem i tyle

    (sobota, 1 kwietnia 2017, g. 19.47... 22.08)

***

natura prawdy

          /OK wolnoć Tomku/

co mówi o naturze prawdy
życiowe doświadczenie
uwalniające z lęku śmierci

co ciebie i mnie uwalnia
chcę debatować
by pójść jeszcze dalej

sama długość życia
do tego celu nie prowadzi
moich rówieśników

coś innego mnie doprowadziło
co się realnie wydarzyło
co łączę w drogę-prawdę-życie

zgoda nikt nie pyta
choć ucho nadstawiam ciekawie
skoro zadowoleni tym co osiągnęli

    (piątek, 31 marca 2017, g. 20.41)

***

prawda i życie wieczne

               /ciągle wbrew Soborowi/

poznawszy prawdę
wkracza się do nieba
ona nie tylko wyzwala
ale granicę egzystencji przekracza
jeszcze za życia

taka moja refleksja
na bazie doświadczenia
nieoczekiwana
ze słów zbędnych rozwita
nareszcie

szkoda że już nie przekażę
uczniom żadnym
w żadnych salach
w szkole parafii i gminie
co innego rządzi

kaznodziejstwo króluje
które swoich strzeże
doktryn
czyli stanów posiadania
bez dialogu

   (piątek, 31 marca 2017, g. 17.03)

***

liturgia dziejów

               /wielka misja-służba/

słowo do słowa
myśl do myśli i gesty
jeśli przekazane
tworzą nasze dzieje
człowieka na ziemi

osoba i czyn
miłość i odpowiedzialność
wiara i rozum
prowadzą nas daleko
wyżej głębiej

mnie
do Annopola w gminie Strachówka
w Rzeczpospolitej Norwidowskiej
każdym dniem życia i miłości
odpowiedzialności płodnej

niczego nie wymyśliłem
w ogrodzie wierszyków młodości
wszystko zapowiedziane
w solidarności się spełniło
z czymś największym

     (piątek, 31 marca 2017, g. 12.47)

***

priorytety

              /byle umieć opowiedzieć/

każdy ma jakieś
bo inna jest droga-prawda-życie
każdej myślącej osoby
ducha bardzo ucieleśnionego

jednym dzisiaj wystarczy 500 plus
mnie nie
mam swoje priorytety
od Adama i Ewy

człowiek myślący z natury
w kulturze żyjący całej
jak ziemia jest okrągłą
a Słońce wschodzi nad nami

    (piątek, 31 marca 2017, g. 12.24)

***

czym są dogmaty

              /Dobra Nowina o Jezusie/

czym są ideały
też mogę zapytać
siebie ciebie
kultury Kościoła

komplikacją dla żywych
horyzontem (dla) ideałów
i przeciwnie ułatwieniem
jeśli nie chcesz zbyt dużo myśleć

teza podana do wierzenia
przez Kościół jako prawda
mówi słownik języka polskiego
coś mówi Kościół i wikipedia

nie odpytujcie mnie z dogmatów
moja wiara i rozum nie starczą
musiałbym tłumaczyć bez końca
nikt tyle czasu nie ma

po coś Kościołowi potrzebne
w głoszeniu i strzeżeniu wiary
jak rozumie Objawienie
mnie Jezus by wystarczył

    (piątek, 31 marca 2017, g. 11.18)

***

misja

        /grawitacja nie jest Bogiem/

stanąłem im na drodze
ktoś mnie tu postawił
niczego sobie nie wymyśliłem

nie wymyśliłem życia
nie wymyśliłem miłości
nie wymyśliłem prawdy

za mną łańcuch pokoleń
przede mną wieczności przeznaczenie
jak przed każdym

Polski nie wymyśliłem
z jej historią kulturą
Chopina Papieża Norwida

Annopolem Strachówką
Słońcem i księżycem
prawem grawitacji

walczę (służę) tylko słowem
słowo moją misją
stało się na amen
moją służbą publiczną

     (piątek, 31 marca 2017, g. 10.15)

***

jednopartyjni

                      /moja medytacja o prawdzie/

w jednym życiu doświadczyłem
dwóch epok jednopartyjności
za PRL i teraz w IV PiSRP

wszystkim rządzi partii jeden człowiek
wszyscy w niego wpatrzeni zaprzedani
reszta nic nie znaczy

wszystkie instytucje państwa
wszelka władza na ich niebie i ziemi
mają wyhodować człowieka jednopartyjnego

inni są ochrzczeni przezwani wykreśleni
jako złodzieje komuniści gorszy sort
zdrajcy polskiego katolickiego narodu

jednopartyjni nie myślą skąd się wzięli
jak świat się dział historii i kultury
zawierzyli prezesowi jego pytajcie

Norwid im stanął na drodze w Strachówce
a człowiek a sumienie ideały skąd się biorą
skąd Rzeczpospolita

piękno które zachwyca do pracy
w pocie swego czoła skąd
wyprowadźcie fałszywe sztandary

gdyby człowiek miał być z jednego kopyta
byłby czarny żółty czerwony albo biały
natura i kultura o coś więcej zadbały

w religijności oni używają języka dogmatów
ja drogi-prawdy-życia (inny realizm)
najpierw to co zwykłe piękne dobre prawe
fenomenologia przed metafizyką

          (piątek, 31 marca 2017, g. 9.31)

***

powłoka

              /dzieło dokonane/

kimże jestem dla ciebie
mój współobywatelu mieszkańcu
polskiej samorządowej gminy
w polskiej parafii ochrzczony

za które chciałem życie dać
na przełomie czasu fałszu i prawdy
w solidarności encyklikalnej
ludu mój ludu

jestem powłoką
przez ciebie uczyniony
życiem przez ciebie ukatrupionym
w społeczności lokalnej

mnie nie podtrzymują katedry
uniwersyteckie ani diecezjalna
zabieracie mi nawet gminną gimnazjalną
tu przyszło mi żyć

w długiej legendzie realnej
Sobieskich Norwidów Prusów
Jackowskich Królów Kapaonów
wszystkoście mi zabrali

aby byli jedno
jest mi przykazaniem życia
dlatego dzielę się sobą myśleniem
oczekując tego samego

jestem skrępowany pozdrowieniami
z dalekiego świata (każdemu odpowiem)
będąc tylko powłoką
głosem z zaświatów w krzakach

    (czwartek, 30 marca 2017, g. 10.27)

***

chrześcijaństwo polityczne

                        /pis-mać itd./

uprawiają je
polityczni chrześcijanie
gęby maja pełne Boga
oddają się w niewolę Maryi

za nic mając siostrę brata
z bliska i daleka
nierzadko byłą żonę drugą trzecią
najczęściej słowotok bez pokrycia

żyłem tutaj poznałem na sobie
na własnej rodzinie
na sanktuarium MB w Annopolu
że nic ich z nami nie łączy

episkopat polski
też pis ma w tytule
drzwi im szeroko otwiera
czeka na nich z tronem u ołtarzy

chętnie zmienię zdanie
ukłonię się przeproszę
gdy i do nas zawitają
ze zwykłym ludzkim dialogiem

zwykli chrześcijanie rozmawiają
o sobie i Bogu dają świadectwo
kim jestem dla ciebie (nawzajem)
kim jest człowiek świat i Bóg

     (czwartek, 30 marca 2017, g. 8.56)

***

powrotni

                /Ziobro o OBWE/

oni do tego się nie przyznają
będą wypierać na zabój i amen
po cichuteńku nawracają się na prl
w stare zapatrzeni wzory

wykażę
ja my pokoleniowo
tęskniąc do wolności z godnością
w Europę wpatrzeni naturalnie

ile ich organizacji odtąd przyszło
stało się filarem życia wolnego
Helsińska Fundacja i OBWE
prawa człowieka i kobiety

Trybunał Sprawiedliwości
Karty Praw strzegący każdego
człowieka obywatela wyborów
a więc godności osoby i demokracji

im dzisiaj są niezawistni jak byli wtedy
w czarnych czasach komuny czyli PRL
bo ich prezes nie tędy chodził do szkoły
gdzie szlak ludzkiej kultury prowadzi

globalnej dzisiaj dzięki technologiom
i prądom myśli nie do zatrzymania
lecz prezes myśli(?) inaczej i kreśli
projekt innego świata prostacko zacofany

    (środa, 29 marca 2017, g. 20.10)

***

sprzeciw wartości

            /myślenie według nich/

moje nie dla pisu
to nie goła polityka
to inny człowiek
inny świat
inna Europa
Bóg także inny

rozwalają gimnazja
które katedrami nazywam
wiejskich gmin Polski
Ojczyzny mojej
branej tęczą zachwytu
w ciągłości jedności kultury

teraz powiat mi rozwalają
w którym jest nasza gmina
z Rzeczpospolitą Norwidowską
pamięci tożsamości
większej prawdy kontemplowanej
na skrzydłach wiary i rozumu

czy Muzeum II Wojny się uchowa
Muzeum Techniki się nie utrzymało
brat babci założyciel
płacze zza grobu
w katyńskiej ziemi
czy my się utrzymamy (tylko cudem)

nie mam podejścia klasowego (po PRL)
dzielących świat na swoich i nieswoich
każdą rzecz i sprawę badam umysłowo
wiarą i rozumem kontempluję
szukam prawd bezpartyjnie
istoty (konstytutywnej wszechświata)

     (środa, 29 marca 2017, g. 16.19)

***
subjectivité identité

               /podmiotowość i tożsamość/

i tak wszystko co mówię
co chcę pisać o świecie
biorąc wszystko i wszystkich
pod uwagę świadomą
wychodzi ode mnie

mogą mnie badać opisywać
prześwietlać skanować
wykresy robić trójwymiarowe
i tak pozostanę sobą
nieskończoną tajemnicą

    (środa, 29 marca 2017, g. 13.03)

***

byłem będę

                    /doświadczenie bytu/

kiedyś bałem się śmierci
nastoletni modliłem się
o 150 lat dla całej rodziny

przerażał mnie zimny kosmos
w którym już mnie nie będzie
na zawsze na nigdy

ale to minęło
wraz z uświadomieniem daru
który śmierć przerasta

że byłem
a to co było było bardzo dobre
mądre i piękne

większe jest od tego
że mnie kiedyś nie będzie
wielkie jest to co jest bo było

to nie musi być (takie) oczywiste
przychodzi doświadczeniem
z mocą objawienia

jeśli to nie jest pracą
to co nią jest
w wielkim pocie czoła

wiarą i rozumem unieść się
gdzie nikt inaczej nie sięga
stać się współ-świątynią

   (środa, 29 marca 2017, 12.25)

***

moja wiara

                /mszę śpiewającemu/

niczym się nie różni od rozumu
z natury nie ma granic
rozum z natury przeciwnie
lubi mierzyć co się da
szuka stąd dotąd (inaczej nie może)

wiara (moja) biegnie w każdą stronę
wyżej dalej głębiej
we mnie i ze mnie
do Niego do Ciebie
dalej dalej

   (środa, 29 marca 2017, g. 10.35)

***

w łonie nieba

           /uśmiechnij się/ 

przecież i ja
w łonie nieba trwam
pisząc o wszystkim
niczego lękliwie nie zostawiam na boku

na tym to polega
znaczy metafizyka
nie zabawa w piaskownicy
zwłaszcza na koniec

o powiecie szkole gminie
parafii dekanacie diecezji
z wiarą i rozumem
prawdę kontempluję

realizm nie ideologia jakaś
prezesa lub kogoś tam
sięgam absolutu samego
drogi-prawdy-życia

    (poniedziałek, 27 marca 2017, g. 17.35)

***

nie gwałćcie rozumu

           /pierwsi rzucają kamieniem/

choć mój apel daremny
to mój obowiązek
przeżyłem już wiele
przemyślałem

to jest gwałt zbiorowy
na rozumie Polaków
co nam mówicie robicie
opowiem tylko ostatnie

bzdury europejskiego formatu
przy wyborze Tuska
Polaka na stanowisku najwyższym
bo go nienawidzicie

to nie były wybory
rzecze Waść minister Waszczykowski
dwadzieścia siedem do jednego
my budujemy jedność (Europy Polski…)

i świata całego
na przykład uchwałą fatimską
wyjazdem prezesa do Londynu
kwakaniem powszechnym

przez chwilę nie Smoleńsk
katastrofa tragiczna prezydenta
jadącego do Katynia z generalicją
ale sprawa Tuska w Europie

robi się legendą założycielską
waszej pomylonej rzeczywistości
bez wiary bez rozumu
ale gwałtem zbiorowym 

    (poniedziałek, 27 marca 2017, g. 12.16)

***

słowo-myśl-logos

               /obraz i podobieństwo/

każdy dostaje
ci co byli przed nami
teraźniejsi moi
i przyszli

Bóg przed nikim się nie ukrywa
przeciwnie odsłania objawia
chce aby każdy Go poznał
mam odwagę tak mówić

tylko cząstkowo ta myśl jest moja
moje jest doświadczenie
że tak jest (że nie wymyśliłem)
potwierdzam nazywam publikuję

na początku jest
słowo-myśl-logos
nam dane (o ile przyjęte)
w nas zamieszkuje

rano przychodzi lub wieczorem
lub tylko je uświadamiam że są
nagle bez akuszera myślenia
myśleniem je tylko rozwijam

miliony tak miały i mają
i mieć będą dzieci wnuki
odwagi
nie cofnijcie się przed inkwizycją

wiara i rozum kontemplują
poznacie prawdę która wyzwala
instytucje są zazdrosne
strzegą swojego bytu

czy prawda może zniewalać
czy może podporządkowywać
do zła popychać
albo nienawidzić

    (niedziela, 26 marca 2017, g. 11.41)

***

radość eternelle

              /jestem bo jestem/

cieszmy się dzisiaj
właśnie w tej chwili
żono córko synu
w liczbie mnogiej i wnuki

bo nikt nie wie co jutro będzie
czy będziemy żyli
czy dom nasz będzie stał
Polska i Europa czy przetrwa

tym życie jest
i Bóg jest który jest
i wszystko
właśnie w tej chwili

    (sobota, 25 marca 2017, g. 17.01)

***

Europo

             /Europa Europa/

warta jesteś pieśni
hymnów uroczystych
świątecznych ludzką miłością
myślą osobą godnością wolnością

jesteś kontynentem nadziei
mojej drogi-prawdy-życia
Schillera Beethovena Mozarta
Norwida Mickiewicza Miłosza

personalistów fenomenologów
metafizyki uniwersytetów i katedr
sztuki nauki literatury
wiary i rozumu kontemplacji

moja Europa spotkała się teraz
za dni moich jeszcze (na koniec epoki)
w Kaplicy Sykstyńskiej i na Kapitolu
pod sztuki koroną wiary nadziei miłości

ponad dwa tysiące lat ją stanowiły
kształtowały podziwem i cierpieniem
w Europie Auschwitz leży
na polskiej (chrześcijańskiej) ziemi

       (sobota, 26 marca 2017, g. 12.52)

***

rozgrywani

                      /brak przywództwa w narodzie/

rozgrywają nas jak chcą
wszystkich oddzielnie po kawałku
najpierw Trybunał Konstytucyjny
KOD zaznaczył się sprzeciwem

potem po kolei media nienarodowe
oświatę nauczycieli
wojsko sądy
samorządy
Warszawę
kulturę muzea itd.

to wszystko chwali błogosławi KEP
im w to graj
zatomizowane społeczeństwo
nie połączy wiary z rozumem

teraz najcięższy kaliber Europa
rozgrywają bez wstydu i honoru
ośmieszając (podobno) dumny naród polski
cyrk pod szyldem Polska
i my małpy nieswoje

pani poseł Sobecka
do kabaretu miesięcznic
Fatimę dopisuje
hierarchiczni błogosławią

   (piątek, 24 marca 2017, g. 17.39)

***

pomyleńcy

               /polskim (i)migrantom/

ilu jest ich w Polsce 2017
z pomylonym myśleniem
pomyloną wiarą i rozumem
pod parasolem rządu i episkopatu

mówię piszę oburzony
kolejnym przekrętem werbalnym
chyba nie tylko (umysłowym)
o Polakach w UK

tam mieszka nasz syn z rodziną
o nich mówią imigrant z Polski
a pani premier z małej litery
zależna od prezesa i partii
głosi

że nie da się nie łączyć fali migracji
z tym co dzieje się w Europie
debilizm umysłowy (szowinizm)
fatalne owoce przynosi (KEP)
to inny terroryzm

   (piątek, 24 marca 2017, g. 13.13)

***

dzieci i rodzice

                    /Mateuszowi Kościukiewiczowi/

piszę z pozycji rodziców
ale dzieci stawiam w pierwszej linii
to nie jest zwykła ciągłość (dzisiaj)
następstwo pokoleń

to są inne światy
różne na jakoś ileś
w szybkim świecie żyjemy
co wcale mnie nie martwi

a kimże ja jestem
dzieci i rodziców i tak zawsze coś łączy
nie bądźmy zbyt prostaccy
pozwólmy każdemu (za)być

moi rodzice byli przedwojenni
co z ich świata przeżyć
wpłynęło na mnie
a jak to jest w moim przypadku

wyszedłem z PRL przez Solidarność
a wcześniej przez studia filozofii
do wspólnoty wszedłem w Kościele
wiarę i rozum scaliłem (wolność i godność)

kim jestem wyrażam opisuję
co z siebie samego zrozumiałem
kim oni i jak sami siebie widzą
jak zrozumieją nie doczekam

     (piątek, 24 marca 2017, g. 10.09)

***

universe of discourse

            /granice siebie poznania dialogu/

każdy ma swoje granice
drogę-prawdę-życie
skądś dokądś
byle poznane i uświadomione

każdy chodzi swoimi drogami
inne książki wybiera (muzykę i filmy)
świat obserwuje nawet jeśli ten sam
to ze swojego punktu widzenia

siebie wnosimy do dialogu
całym sobą (rodziną pokoleń)
z owymi granicami
pokaż mi swoje myślenie

pokaż objaw mi siebie
wskaż swoje fundamenty
bo jeśli ich nie masz
nasza dyskusja daremna

człowiek to ten kto zna siebie
przyszłość człowieka zależy od kultury
dumny był z tego Wojtyła polski Papież
człowiek jest drogą Kościoła Powszechnego

  (czwartek, 23 marca 2017, g. 16.02)

***

psychometafizyka

                   /samoobjawienie osoby/

cóż mi po strukturze wszystkiego
teorii praktyce
jeśli byłyby poza mną
psychologia jest moją

jak się ojciec święty czuje
spytali dziennikarze
sobą odpowiedział papież
psychometafizycznie

samopoczucie
to coś więcej niż nastrój
czuję siebie w świecie
w całym wszechświecie
drogi-prawdy-życia

każdemu z nas jest dane
więcej chyba nawet
niż universe of discourse 
ba każdemu jego absolut   

    (czwartek, 23 marca 2017, g. 11.22)

***

państwo.pl w rozkładzie

                   /jaki jest ustrój Polski/

pani jest niby premier
pan niby prezydentem
rząd niby ministrów
ja niby obywatelem
jakiegoś państwa bez konstytucji
bez prawa i sprawiedliwości
każdy ogląda się za siebie
służby udają że czemuś służą
można to nazwać dysfunkcją
można anarchią nawet dyktaturą
wszystkim jest prezes partii PiS
robi z nami co sobie wymyśli
przed nikim nie musi się tłumaczyć
za nic przed nikim nie odpowiada

a czego uczą (demoralizują) w szkole
o czym mówią kazania biskupi
słowa są przeinaczone
i cała rzeczywistość
jedną wielką deprywacją godności
deprawacją i publicznym gwałtem
na wierze prawdzie rozumie
zabójstwem kontemplacji
czy wy tego ciągle nie wiecie
dlaczego milczycie

    (czwartek, 23 marca 2017, g. 11.01)

***

Polska w niebezpieczeństwie

             /Londyn i Paryż się obronią/

państwo spełnia swoją rolę
zapewnia bezpieczeństwo
gdy dobrze funkcjonuje
jak mechanizm zegara

nakręcanego ręką zegarmistrza
a każdy ruch jest procedurą
przemyślaną spisaną w konstytucji
mądrością zbiorową pokoleń

my dumni Konstytucją 3 Maja
dzisiaj żyjemy w anarchii
prezydent konstytucję łamie
posłuszny tylko prezesowi partii

i rządem i jego premier/ką
wszystkim on kręci
jak marionetkami
Polska jest w niebezpieczeństwie

    (środa, 22 marca 2017, g. 17.42)

***

anarchia pl.2017

                /bez prawa i sprawiedliwości/

robi z nami co chce
z europejskim krajem
starym jak 1050 lat
on niekoronowany prezes Polski

przed nikim nie musi się tłumaczyć
nikomu opowiadać swoich planów
konstytucja jest podnóżkiem stóp jego
koroną milczenie biskupów

ani ja ani ty ani nasze rodziny
nie jesteśmy dla nich wartością
na pewno niekonstytucyjną
jakimś Józiem i Kapaonami
niepotrzebnymi jemu im  do niczego

przecież swoje z nami zrobią
rządem prezydentem Macierewiczem
wojskami ich jego i służbami
przemilczą nas uciszą zakopią

on samozwaniec katolicko-polski
obraza wiary i rozumu
w pogardzie ma nas wszystkich
sobie służy może i pamięci brata
ich partii i Bóg wie komu czemu

    (środa, 22 marca 201, g. 17.22)

***

Kaczyński w Londynie

            /w głowie kolesiom się przewraca/

burdel w Polsce zrobił
nierząd nie prezydent
chce zrobić w Europie

ledwo nasi z Glasgow wrócili
on już poleciał do Londynu
ale trudno to porównywać

nasi udział w chrzcie wzięli
Polaka-Szkota-Europejczyka
on przechcić się na anglikanizm

burdel najpierw w głowie się rodzi
wywraca do góry rozum i wiary
za nic ma człowieka i obywatela

demiurg nowy świat chce tworzyć
nową Europę i Kościół
z Orbanem May'ową i May'em

    (środa, 22 marca 2017,  g. 14.14)

***

he rules

            /bez godności i konstytucji/

prezes rules
nikt więcej nic nie znaczy
konstytucja do góry nogami
wywrócona a lud z nią

fenomenolog widzi nie polityk
i płacze nad losem ludzi
moich znajomych przyjaciół rodziny
których on ośmiesza z godności już okradł

przecież rozum ich nic nie znaczy
nie wiedzą co on zrobi za chwilę
a tylko to się liczy
więc milczą bez wiary i rozumu

deprywacja godności dziś rządzi
najpierw tych co mu zaufali
ale deprawacja wszystkich dotyczy
nas co Polskę 2017 stanowimy

       (środa, 22 marca 2017, g. 13.50)

***

wspólnota albo śmierć

                   /aby stanowili jedno/

życie albo śmierć
przychodzi w związku większym
we wspólnocie
osób wartości perspektyw

tu wstawiła kołyskę Opatrzność
nie w pustce
nie w pojedyńczych kosmosach
nie w przemilczanie

dialogiem żyje wspólnota
serca wiary rozumu
jej jego mnie i historii
przyszłość zależy od kultury

wspólnota może ziarno przyjąć
glebą przyjazną albo zadeptać
tu pierwszy głos dajemy
i ostatni oddech ducha i litery

wspólnota usłyszy poda dalej
albo zadusi wygłuszy
świat tak się dzieje cały
i od nas zależy

bez dialogu nikt drugiego nie pozna
ale także nawet siebie
nie wiem czym trafiłem czym mijam
którym słowem zdaniem albo złoszczę

i ja siebie zapomnę
zapomnę co napisałem bez echa
które żyje między dwoma ośrodkami
rozchodzenia się ba a nawet życia

na początku jest słowo
nie tylko u chrześcijan
jest koncepcja poczęcie narodzenie
i zamieszkiwanie w mądrości

    (środa, 22 marca 2017, g. 12.06)

***

sarkofag

             /nie szuka się grobu/

za życia zbudowany ciśnie
czego się boją czego unikają
budowniczowie przemilczający
ciebie mnie historię

niegodne osoby niegodne wspólnoty
którą łatwiej wpisać w ustawy
w nadużycia kaznodziejskie
niż budować dialogiem (miłości)

napotkałem ścianę
nie schowałem się za nią
zostałem nią przykryty
jak atom z Czarnobyla

    (środa, 22 marca 2017, g. 11.05)

***

przeciw redukcji

                /duch w mózgu
               i... organ zepsuty/                 

nie jestem głosem lektora
nie jestem wizerunkiem aktora
jestem sobą osobą
drogą-prawdą-życiem

tu czekam ja was (głupi S)
tu mnie zawsze znajdziecie
bliżej niż ktokolwiek sądzi
podobny wam obrazem i losem

bez dialogu nas nie ma
ani osoby ani wspólnoty
ani szkoły prawdziwej
ani prawdziwej parafii i gminy

    (środa, 22 marca 2017, g. 10.23)

***

przekręt stulecia

                          /jaka aksjologia/

że PiS w Polsce chrześcijaństwo wprowadza
wiarę umacnia w narodzie
w Boga Jedynego Prawdy Wiekuistej
Miłosiernego nawet dla uchodźców

jakby chrześcijaństwo to nie ja i ty
z wolnego wyboru osoby myślącej
nie partie i ich liderzy (ideologiczni)
którzy całkiem czym innym się zajmują

przekręt stulecia jest możliwy
bo kepiskopat im sprzyja
milcząc w sprawach naszych
drogi prawdy życia sumienia.pl

ich chrześcijaństwo prawem wprowadzają
dla swoich miesięcznic cyklicznych
widocznego zgorszenia dla wszystkich
którzy wiarę połączyli z rozumem

ślad po nich przeminie
kamień nie zostanie na kamieniu
ich katedr zgorszenia sekciarskiego
wiary w tradycje bez rozumu

    (wtorek, 21 marca 2017, g. 13.07)

***

wygłupy miesięcznic 

           /księdzu Stanisławowi Walczakowi/

mają swoją świętą tajemnicę
kontemplowaną we mszach
i ciszy krypty grobowej

ale tym co widać najbardziej
są wygłupy uliczno-polityczne
z prezesa i rządu udziałem

chcieliby oni narzucić
swoją wizję religii i kultury
na wszystko co Polskę stanowi

religią i modlitwą nazywają
marsze z pochodniami
pod łopotem flag i transparentów

wjazdy kolumnowo-tryumfalne
na Wawel Narodowy
całej partyjnej wierchuszki

jakby nasza nie była Warszawa
i Kraków nie polski
i wolność śmiania się z nich

nie ma możliwości
by sprawy postawione na głowie
z hukiem się nie obaliły

co boskie oddajmy Bogu
co cesarskie cesarzowi
dziady nie są jeszcze ustawowe

    (wtorek, 21 marca 2017, g. 10.40)

***

sens

                /Księga Mądrości/

błoto bywa kochane i słodkie
zrujnowany dom nie zagryza
drzazg nie wbija pod paznokcie
bo sens najważniejszy

wypełniło się dokonało
gdy możesz powiedzieć przy śmierci
która przychodzi w każdej chwili
od daty urodzenia i chrztu

sens idzie dzisiaj ulicami Glasgow
po chrzest wnuka Benjamina
z brytyjskim paszportem
w asyście uroczystej rodzinnej

śledzimy online z owego błotka
przygotowania idą całą parą
w duszpasterskim lokalu braterskim
uniwersytetu of Glasgow

wujowie chrzczonego bratanka
na chwilę zdjęli koszulki klubowe
Arsenalu Londyn
rękawy podkasali

dla nich to ważny dzień życia
dla mnie wypełnienie
sens i misja w świecie i kosmosie
chrześcijańskiej rodziny

poprzedni wnuk Józio
ochrzcił się w wiejskim kościele
w sąsiedzkich Trawach
cały świat jest nasz i Boży

wiara sama się nie rodzi
ani nie chrzci ni znajduje
ale trzeba ją rozumem objąć
wyczesać myśleniem wystudiować

przyszłość człowieka idzie przez kulturę
z niebem ponad głowami
głowę trzeba otworzyć i serce
wszystko objąć nie wykluczając niczego

realizmem pełnym
ciszą kontemplacji
wszystko z dobra się bierze
a ze zła niewiele

    (niedziela, 19 marca 2017, g. 12.04)

***

przedsiębiorstwo pogrzebowe

ja jednoosobowe przedsiębiorstwo
niezarobkowo-pogrzebowe
przede wszystkim siebie
i mój świat (z zaświatów)

na czerwonym świetle w Wołominie
stojąc pomyślałem
jadąc by podziękować kapitule
za mojego Anioła 2008 książką

książką co jak świadectwo świadczy
o miłości do Annopola
Strachówki Polski i Kościoła
patriotyzmie bez miary

ale nie u siebie
nie w mojej gminie
nie w mojej parafii (serca wiary i rozumu)
czego proboszcz nie akceptuje

jechałem się żegnać z Wołominem
ale o to o dziwy
może ja jeden z całej wspólnoty lokalnej (tzw)
będę bronił powiatu przed PiS-em

nie tylko mnie tu pogrzebią
pogrzebią wszystko
co odwagi myślenia wymaga
jakby ideologię post-prawdy wyznawali

ja jednoosobowe przedsiębiorstwo
zjawiam się niespodziewanie
by prawdy bronić (w dialogu)
nie dbając o siebie

    (sobota, 18 marca 2017, g. 21.25)

***

misja

         /biało-szaro-czerwoni/

patriotyzm to nie polityka
nie partie te lub inne
to miłość która kieruje
nami osobami myślącymi

patriotyzm nie ma barw partyjnych
dom nasz ze starości szary
kolorowość rodów (rodzin)
osób w łańcuchu pokoleń

partie przemijają miłość trwa
tak jak u nas w annopolskim domu
u Matki Bożej w Ogrodzie
murillowską zwanej

przyszłość człowieka zależy od kultury
nie od partii koalicji i kadencji władzy
przemiennych jak życie i epoki
człowiek jest kimś więcej

ile nasz dom ich widział
epok partii tendencji
od 1910 roku
sprzed wolności nawet

wszystko tu przetrwa
Polska kontynenty kultura
jeśli szaleńcy nie zniszczą
nacjonalizmów i partii

    (sobota, 18 marca 2017, g. 11.11)

***

mądrość i polityka

                   /wymiar głębi/

mądrość to nie polityka
to co istnieje
spotkane poznane uznane
w dialogu z kulturą

polityka zabija mądrość
komuś czemuś służy
trudno u nich o prawdę
rzeczy osób spraw jakie są

a wiara i rozum kontemplują
w pokoju serc rozumu duszy
całego człowieka istnienia
drogę-prawdy-życia

tam skarb twój gdzie serce twoje
rzadko stajemy się inni (całkiem)
pamięć i tożsamość
nas prowadzi

    (sobota, 18 marca 2017, g. 10.09)

***

oczy Boga

               /w wigilię chrztu Benia/

cóż łatwiej powiedzieć
obraz czy oczy Boga
więc żebyśmy więcej myśleli
napisałem jedno i drugie

idąc z węglem od szopy
poczułem ile we mnie drugich
oczu uszu serc i czuć
żyję innymi w sobie (osobą)

sobą bez innych się nie da
jestem z nich przez nich i dla nich
więc patrzę widzę słyszę czuję
wszystkimi którzy mnie współ-tworzą

żoną dziećmi rodzonymi i ślubnymi
wnukami przodkami
tymi którzy przede mną tu mieszkali
nikt nie żyje i nie umiera dla siebie

jestem bo byłem
jest bo było (i coś dalej będzie)
jakieś i jakoś w konkretach
współistniejemy osobowo

     (sobota, 18 marca 2017, g. 9.21)

***

amicus curiae

                 /tam mnie szukajcie/

sądzić mnie każdy ma prawo
za to co zrobiłem
i czego nie

nie dzisiaj nie teraz
ale życiem
status ontologiczny ustaliłem

może to dla was
niewiele znaczy (nic)
w tej chwili

ale jak mnie już nie będzie
to się zmieni
tylko metafizyka pozostanie

    (czwartek, 16 marca 2017, g. 14.08)

***

Młynarski

             /męski facet idol/

wszyscy o nim piszą
po śmierci
ja o żonie i życiu

poznałem ją przez miłość
do języka francuskiego
grupę prowadziła Ewa Wende (mąż Edward)

o nieprzeciętnej inteligencji
a w grupie my i ona i ja
i syn Stelmachowskiego

i tenor pianistka i dyrektor teatru
tenisistka mistrzyni autor książek o papieżu
a ja katecheta wojenny (postsolidarnościowy)

i ambasadorowa Australii
zapraszała nas do rezydencji
bankiet i występy

jego też spotkałem kiedyś
przed Uniwersytetem i barem
był męskim idolem w wojskowej kurtce

jak zwykle ogorzały na jeża
taki wieczny przystojniak
który właśnie wrócił po nartach

z tamtych czasów znam też anegdotę
o wielkim Rubinsteinie
rodzinną dla skoligaconych

Wojciech Młynarski był
stryjecznym wnukiem Emila Młynarskiego
a jego córka żoną wirtuoza

więc żona Wojciecha zmarłego bywała
w Paryżu i opowiedziała
że wiekowy pianista

zasypiał w fotelu bujanym
z misiem pluszowym
co fajniej brzmi po francusku

   (czwartek, 16 marca 2017, g. 12.12)

***

sine qua non

                 /dziesiątki samochodowe/

jeśli spotkałeś przeżyłeś
coś metafizycznego
to żyłeś
wypełniło się dokonało

a jeśli jeszcze spotkałeś
w naszym kulturowym kręgu
Jezusa z Nazaretu
i go zrozumiałeś

to zostałeś zbawiony
i ty o tym wiesz
jakie to proste
ech życie żyć

   (czwartek, 16 marca 2017, g. 10.26)

***

rozprawa

            /do następnych wyborów/

rozprawili się z nami
bez jednego wystrzału
wystarczyły wybory
w październiku jak rewolucja

niby trybunał jest teraz
niby rozprawy się tam toczą
sami swoi po każdej ze stron
budynek też ten sam i szyld
niby konstytucja jest
i niby (ich) państwo (RP)

ich modus operandi
to jakby grupa przestępcza
trzymająca władzę w Polsce 2017
posłowie rząd i prezydent
mają swoje role do odegrania
i je odgrywają zgodnie ze scenariuszem
napisanym przez Jarosława Kaczyńskiego
powiedział profesor Sadurski

        (czwartek, 16 marca 2017, g. 9.16)

***

modlitwa poranna

chleba naszego metafizycznego daj
pode mną krzesło i podłoga
przede mną dwa okna
małe - monitor kompa
duże (z krzyżem) - za nim dęby pamięci
stół stoi w tym miejscu
w którym stało biurko Andrzeja Króla

niech przyjdzie już ta chwila
moment metafizycznego otwarcia
i dostawy
cóż jest tą metafizyką
opowiem

spotkanie dwóch światów
które stają się jedno
jedną chwilą i zapisywaniem
połączeniem jądrowo-atomowym
które wyzwala (eksplozja a rebours)
bezpieczne dla każdego
i świata całego

metafizyczne gdy przychodzi
jest niedyskursywne
jest i tyle
zapiszesz albo nie
i będziesz się męczył
co do mnie należy zapisuję

    (czwartek, 16 marca 2017, g. 8.54)

***

nawet żona

może jej się nie podobać
to co piszę
zwłaszcza jeśli o szkołę zahacza
choćby wczoraj o korniku

sumienia i duszy w gminie
w szkole w parafii
pożeraczu pamięci i tożsamości
wiary i rozumu

ale nawet ona nie może
zabronić mi myśleć i pisać
i publikować
w publicznej przestrzeni

inni mają plany i kariery
ja tylko na świadectwo żyję
cóż by im przyszło
gdyby mnie uciszyli

    (środa, 15 marca 2017, g. 19.05)

***

metafizyka codzienna

                  /nasze teraz i metafizyka/

chleba naszego powszedniego
dostajemy bobyśmy wymarli
ale nie tylko
bardzo lubię sporty w telewizji

lubię jeść pić spać
zbliżenia fizyczne
dostępne w małżeństwie
i coraz bardziej metafizyczne

bo taka metafizyka
zaświatem powszechnie nazywana
potrafi wyjrzeć zza węgła każdego
odwrócisz gdzieś głowę a ona tam jest

to nieprawda że tylko w kościele/łach
oczy i serca na nią ci otwierają
ona nie zależy od tego i owego
spotkać cię może jak chleb (kęs i kromka)

    (środa, 15 marca 2017, g. 20.59)

***

zdrajcy narodu i PiS

                 /wpisał mnie do zdrajców  jakiś idiota/

prezes szaleje
wielkiemu językoznawcy dorównuje
mnoży na nas obelgi (suwerenów)
ludzi bez charakterów zostawi
na najwyższych stanowiskach
i na samych dolnych
żołnierzy prawników nauczycieli
urzędników dyplomatów sprzątaczek
i tak dalej dalej ale nie mnie
czas deprawacji deprywacyjny nastąpił
by podlizać się dziadkowi z Żoliborza
każdy z rozumem własnym i wiarą
musi być zaorany (WOT przypilnuje)
wygaszony na amen
nastąpią Misiewicze i jeszcze młodsi
może i geniusze od czegoś
ale bez honoru chyba Jannigery

    (środa, 15 marca 2017, g. 19.52)

***

a może jednak

                 /Krystynie Ołdak/

może od ligi mistrzów
nie zależą losy świata
ani sens mojego życia
i od wyników wyborów w Holandii

a może jednak
bo gdyby się liczyła tylko modlitwa
to klęczałbym bez ruchu (i myśli)
klęczelibyśmy wszyscy obok siebie

a wiary bez myślenia nie ma
jest zabobonem lub zaprzaństwem
istocie człowieka i konstytucji
bez rozumu nas nie ma

więc może jednak
każda chwila jest ważna
i każdy po coś jest inny
i liga mistrzów i wybory w Holandii

swój czas już przeżyłem
i najważniejsze sprawy jego (nasze)
wolność godność osoby (i Wałęsę)
i to co przyniósł duch czasu (mojego)

nauczanie Wojtyły o człowieku
Bogu Miłosierdziu sensie i istocie
wiarę i rozum encyklikalnie połączone
choć jeszcze nie dotarły do parafii i diecezji

    (środa, 15 marca 2017, g. 18.01)

***

imieniny trupa

                /człowiek to ten kto zna siebie/

imieniny są żywych
niech sobie obchodzą do woli
robić imieniny trupa
to rżnąć go kołkiem osikowym dobijać

po co ma gadać o świecie
skoro w nim nie żyje
wspominać przeszłość
to jakby ożywać na fałszywą chwilę

co wiem co chcę gdzie żyję
o tym piszę
tu nikt spotkać się ze mną nie chce
więc po co robić rytualne obchody

o wy nierozumni
lepiej by wam było to i owo
resztę docytuję
- et aux horions
l'on verra qui a meilleur droit

śmiechy piosnka biesiada bywają katuszą
u mnie rozkosz i życie gdy moja myśl wolna
nie abym szukał samotności
ale ażebym nie był jako i wy wyimaginowany

czekałem dopóty
aż mi wątroba pękła jak organ zepsuty
coś ludziom przyszłym jednak dam
bo już się znam

       (środa, 15 marca 2017, g. 17.11)

***

wyimaginowani

                     /nie wiedzą kim są/

w wyimaginowanym więcej mniej
świecie żyjemy
Polską jeszcze w UE
kapitał społeczny i ludzki tutaj nic nie znaczy
nie to o czym myślał papież i założyciele

parę myśli ugryzło mnie w zwoje
przebiegło wzdłuż wszerz
niczym ondulacja u fryzjera
muszę je z radością zapisać
radość płynie z pisania (nie z życia tutaj)

wyimaginowane spotkania
wyimaginowani słuchacze rozmówcy
wyimaginowani czytelnicy
wyimaginowany świat nie-dialogu

jeśli nie ze świadkami naocznymi
to z kim
jeśli nie ze mną wśród
piszącym o Norwidzie Prusie
Solidarności wolności godności

dlaczego osobę wywyższam tak
na piedestał postawiłem jak sobór
całą osobową drogą-prawdą-życiem
nie dowiedzą się uczniowie mili
szkół gimnazjalnych i liceów
co nie ich winą lecz nauczycieli

przyszłość człowieka zależy od kultury
z tym się nie dyskutuje
wszak pochodzi od Papieża Polaka świętego
odrzuca się neguje mnie
jego wyznawcę i katechetę (głosiciela)

nie wyprę się swojej misji
nie wymyśliłem jej dostałem
czasem i miejscem życia
nie mogłem nie wytęsknić osoby wolnej
żyjąc w niegodnym narzuconym peerelu
przywalony pseudo monumentem państwowym
państwa monolitu totalitarnego anty-opoką

młodzi dzisiaj szukają mogą znaleźć co innego
wszak świat i myśl ludzka nie jest ruchadełkiem
na wole i bezwole polityków
stateczności która przeczy wszystkiemu co żywe

niestety
wyimaginowani jesteśmy bez dialogu
sztuczni obcy kulturze i światu wolnemu
w czym niestety partycypują dzisiaj szkoły
o gminach a zwłaszcza parafiach - szkoda słów
skąd mają znać coś więcej
skoro nie czytają

     (środa, 15 marca 2017, g. 16.27)

***

wydarzenie

nie skierowała mnie tutaj etymologia
ale realizm (własne życie osobowe)
że jeśli coś tutaj opiszę
to jest to spotkanie (nie zderzenie)

spotkanie ma zawsze istotę osobową
spotkanie doświadczenie dwóch światów
tego co zewnętrzne obiektywnie
i tego co obiektywnie świadome

ja to widzę rozumiem opisuję
doświadczenie egzystencjalnie dane
co raz się wydarza
bo nie ma mnie drugiego

wydarzenie ma dar w swej istocie
dar też ma charakter osobowy
istota jest dawca i obdarowany
zjawiska można rejestrować instrumentalnie

wydarzenie dotyczy osób
zjawiska materii
które może obserwować
duch ucieleśniony

bida w naszym świecie się dzieje
nie interesuje to nikogo
na moim terenie
szkół gmin ni parafii

     (środa, 15 marca 2017, g. 14.00)

***

w imieniny trupa

                   /ładnie tutaj bajerują :)/

ależ mi przyszło pisać
opisać rzecz nieciekawą
spotykaną jednak tu tam czasami

wyrwijcie kartki kalendarzy
omijajcie ich adresy
dla dobra wspólnego

turpizmu nikt nie rozumie
póki nie doświadczy
oczywiście za życia

ja coś wiem opowiem
bywam u siebie na grobie
znam tę granicę

jest bo było
inaczej nic nie bywa
warto zrozumieć co było

bywa ważne
w normalnym społeczeństwie
i w (jego) kulturze

imiennik nie lubi kalendarza
i nie wie gdzie się ukryć
przed rytualnymi wizytami

Bóg pomnożył (rodzinę)
zapowiedział w imieniu
rodzice wymodlili nowenną

wybaczcie przyjaciele
a może zrozumcie
tych co już nie żyją

    (środa, 15 marca 2017, g. 13.33)

***

szczęście (i archiwum)

                        /książka o miłości/

zrobiłem trzecie archiwum (lub któreś)
przerzuciłem notatki
miejsce się odblokowało tutaj
mowę i szczęście mi przywróciło

szczęście to jest to
gdy żyjesz rozumiesz
i możesz adekwatnie działać
nieprawdaż (umysł język rozwiązany)

oczywiście że nie w pustce izolacji
ale właśnie to jest życiem
pustka i izolacja jest śmiercią
jakby język mi wyrwano

archiwum szybko się starzeje
wpada tam wszystko czym żyłeś
żyje się i pisze nie wobec jakiejś Krysi
ale wobec wieczności

że ona na wszystko się złości
co wbrew jest jej planom
wszyscy wiedzą
szkoda że wszyscy się jej boją

pogrążając gminę szkołę parafię
w nierealizmie maligny
jakiejś innej społecznej choroby
polski paraliż dobra 2017

    (środa, 15 marca 2017, g. 13.05)

***

dialog

         /wymuszony nie istnieje/

każdy tekst napisany
czeka na czytelnika
mógłby być dopowiedziany
jest zawsze niedookreślony

póki autor żyje
i nie zniknął w demencji
ale skoro nikt nie czyta
nie pyta

nie stanie się nowym początkiem
ani nie rozwinie
na nic nie wskazuje
jest ślepy i głuchy

nawet szkoły są nie po to
księża i nauczyciele
są nie po to
mają swoje wczorajsze programy

    (poniedziałek, 13 marca 2017, g. 16.49)

***

chwila istnienia

           /w bezkresnym kosmosie/

tak żyj by każda chwila
mogła otworzyć cię na wieczność
czyż nie jest najważniejsza

bo droga-prawda-życie
czyż nie jest jej podnóżkiem
sprawdzając tą chwilą

chwila istnienia
chwila samoświadomości
wielka jak nie wiem co

momentologia kochana
od Erfurtu w maju 1980
mówię tak

a drzewo stoi przy drodze
ruchome gałązkami
i liśćmi na wietrze

chwila istnienia jest tylko moja
każdego tak samo i inaczej
a jak tych co kiedyś byli

Andrzeja Króla z Annopola
ksiądza Iwanickiego ze Strachówki
Jezusa z Nazaretu

mogłoby mnie nie być wcale
ale ktoś mnie chciał (Helena i Jan)
więc jestem tu na chwilę (miłości)

   (poniedziałek, 13 marca 2017, g. 16.41)

***

czarodzieje

                   /Via Veritas Vita/

wróciłęm z magicznego miejsca
z fabryki przyszłości Wołomina
Strachówki i okolic

przyszłość człowieka zależy od kultury
powiedział papież narodom w Paryżu
Papież-Polak mówił stojąc przed UNESCO

dzisiaj było spotkanie kultury
kulturalnych Polaków powiatowo-gminnych
w jakieś wspólnoty wkorzenionych

spotkania z książką regionalną
kiermasz targi
Wołomin 2017

książek o naszym regionie
napisanych przez lokalnych autorów
historycznych beletrystycznych

poezji i sztuki
ja w ciągłości Polski i rodziny
od Prusa do dzisiaj

czarodzieje potrafią przemieniać
rzeczywistość burą w złotą
ani słowem nie mówiąc o polityce

ale o tym co jest
drogą-prawdą-życiem naszym swoim
piękno na to jest i prawda i dobro

co trwa przetrwa (nawet) czarodziejów
bo ma zachwycać do pracy
praca by się zmartwychwstało

ciekawy jestem co czuliście na sali
co teraz czujecie myślicie
jak długo wasza radość żyje
ja jeszcze jestem szczęśliwy

    (niedziela, 12 marca 2017, g. 17.16)

***

katalog obelg

             /prezes bez hamulców/

prezes-naczelnik rzuca obelgami
wręcz jadem pluje
pod krzyżem
albo z krzyżem w ręku

na Krakowskim Przedmieściu
w sejmie bądź gdzie bądź
rzuca na lewo i prawo
na nich na mnie na nas

kolekcjonuję dla potomnych
komunista złodziej gorszy sort
człowiek specjalnej troski łotr
zomowiec z partii zewnętrznej

a jakiś Sasin z Ząbek plecie
że Kaczyński jest ojcem
polskiej wolności
żyłem nie zauważyłem

więc dalej będą wymyślać
aż wychowają naród bez rozumu
ale to głupota nawet nie złudzenie
nie ma tak w naturze i kulturze

    (sobota, 11 marca 2017, g. 11.32)

***

kwiaty dla premierki

             /Beata nic się nie stało/

patrzę na przedstawienie
cyrk teatr kabaret
powitań przegranych
w ramionach bukietów

kiedy widzę premierkę
trudno żeby i nie syna
księdza katolicko-polskiego
przecież na cyrk trzeba się godzić

ludziom serca wydrapią
rozumy rozkleją
wiarą katolicką swoją
z prezesem na czele

    (sobota, 11 marca 2017, g. 11.12)

***

ciągłość

              /wejść na rynek/

co pan tu reprezentuje
ciągłość
odpowiem na scenie
spotkania z książką regionalną
Wołomin 2017
książek o naszym regionie
napisanych przez lokalnych autorów
historycznych beletrystycznych
poezji i sztuce
ja od Prusa
po dzień dzisiejszy

   (sobota, 11 marca 2017, g. 10.06)

***

tacy ludzie

             /w 83. miesięcznicę/

jakiś poseł w TVP Info
plecie o Kraju nad Łabą
że naprawiamy z nimi relacje
i europejski trójkąt weimarski

właśnie widzieliśmy na szczycie
i po nim wypowiedzi prezesa
jedno zdanie drugiemu przeczy
bez zająknięcia

w początkach samorządu
myślałem że nie do wiary
że tacy ludzie żyją
których spotkałem tu po PRL

a jednak wracają po 27 latach
jakby dom wariatów
nie miał drzwi i okien
w Kraju Nad Wisłą

    (piątek, 10 marca 2017, g. 20.49)

***

kościół

            /Pan mój i Bóg mój i bliźni/

co dzisiaj znaczy w Polsce
episkopat głos hierarchii
sojusz z tronem
w swojej powszedniości zaś
żeby struktury żyły w dobrostanie
znaczy liturgie i uroczystości
były ładne i tłumne (dochodowe)

z tego dobrostanu
głos podnoszą na tematy różne
oni hierachiczni (proboszczowie)
choć bez nas ich nie ma
głos pouczający
o naszych sprawach (codzienności)
i życiu publicznym w kraju

niestety to nie znaczy wspólnota
żyjących dialogiem
świat i dni powszednich
trosk i radości
pracy w szkołach i wszelkiej
o radościach rodzinnych dzieci
i swoich i wdowieństwie

mój nie chce dialogu
wręcz przeciwnie
pławi się chlubi przemilczaniem
dobrze że są haryzmatyczni
którzy przychodzą
nie tylko z rozmową
ale i eucharystią domową

   (piątek, 10 marca 2017, g. 20.38)

***

kolekcjonerzy
   
Kaczyński prezes
wzbogaca nas w tytuły
komunista złodziej
a teraz jeszcze partia zewnętrzna
cokolwiek to znaczy

będzie recytował na miesięcznicach obu
w Warszawie krzyczał
na Wawelu szeptał sarkofagowi
bratu (i bratowej?)
piękne w brzydkie brzegi zmienia

     (piątek, 10 marca 2017, g. 13.22)

***

przekręt stulecia

                    /po soborze i encyklice/

to nie nawet Brexit ani Trump
bardziej w Polsce się objawił
nie stosunek do partii
miłość i nienawiść
lecz stosunek do rozumu

mamy być zakładnikami Kaczyńskiego
wbrew wszystkim (innym) w Europie
jego ich widzimisię wbrew prawu
bo wam nie wydrukujemy
i zniknie rzeczywistość
nawet sobór i encykliki

     (piątek, 10 marca 2017, g. 13.04)

***

ruina rozumu

          /rozum ich w ruinie/

Polska w ruinie
napierw głosił prezes
i cały pis wraz z nim
nam

teraz Europę rujnują
wbrew nam
w piętkę od początku
gonią

król jest nagi
prezes zionie nienawiścią
Mazurkowa mazurkiem
Zaleska nas zalesi

a prawda jest jak była
i jest poznawalna każdemu
nieuprzedzonemu umysłowi
w dialogu i kontemplacji

   (piątek, 19 marca 2017, g. 12.46)

***

właściwą miarą

Kościół jest życiem świata
świat jest życiem Kościoła
można ważyć i głosić
jest/eśmy solą ziemi tylko
w każdej chwili mogę kontemplować

   (piątek, 10 marca 2017, g. 12.31)

***

AntyChryst EU.2017

           /miesięcznicom podwójnym/

aby nie byli jedno
działa nasz AntyChryst
ale jest nasz nasiutki
swojsko tradycyjno żadny

wszystko podzieli potnie
piękno zmieni w ruiny
klękają przed nim wyznawcy
w Warszawie i Krakowie

Europę ma gdzieś
z ich pogańskimi biskupami
papieża toże
wszak on ponad narodami

    (piątek, 10 marca 2017, g. 11.07)

***

zaczadzeni

                   /aby nie byli jedno/

Kaczyńskim Kaczyńskimi
Macierewiczem Piotrowiczem
Piętą Dudą Szydło Dworczykiem
Misiewiczem Zalewską Kempą
Szyszką Astem Jakim Ziobrą
Tarczyńskim Przyłębską
Marszałkami obydwoma
Jan Maria Jackowski senator
też na wszystko odpowie

Zołnierzami Wyklętymi ipeenem
biskupami im błogosławiącymi
co kto ich odczadzi
by wolność i prawdę kontemplowali
wiarą i rozumem
polskie rodziny długo będą podzielone

    (piątek, 10 marca 2017, g. 10.50)

***

wrzód polski

             /nadzy się rodzimy/

problemem wrzodem nowotworem
Polski popaździernikowej 2015
nie jest wredny Kaczyński
pomiatający premierką prezydentem
bo oni sami chcieli
ale rozumem i godnością człowieka
Polaka osoby we mnie w tobie
jeśli myślisz samodzielnie

nie on
i ci którzy są jego uczepieni
ale nasi bracia siostry dzieci
matki ojcowie przyjaciele
którzy rozum wyłączyli
podzieleni zemrzemy na wieki

    (czwartek, 9 marca 2017, g. 16.29)

***

Polak cyborg

             /w inne byty zmienieni/

co ludzi zamienia w cyborgi
nie mogę nie myśleć 9 marca
widząc delegację polską
(niby polską z niby premier)
wchodzącą raźnym krokiem
na brukselskie salony

przecież oni wszyscy muszą
zaangażować całego siebie
niby wiarę i niby rozum-myślenie
co czyni ich cyborgami
w tej chwili w tej sprawie
z jakimś oddziaływaniem na całość

co z naszymi siostrami przyjaciółmi
synami córkami braćmi rodzicami
którzy pisowi zawierzyli (siebie)
jednemu człowiekowi w istocie
wbrew całej drodze ludzkiej myśli
wbrew kontemplacji prawdy

    (czwartek, 9 marca 2017, g. 12.29)

***

Polska Judaszem narodów

                 /oszczercy wstydu nie mają/

jakich użyć odniesień
kiedy się żyło czym żyło
zasiądą dzisiaj w radzie
rękę przeciw Polakowi podniosą
drugiego Polaka użyją
ohyda się nad nami rozlała

wszystko zaprzedali
wszystko oddali cezarowi
samozwańcowi z Żoliborza
arcykapłani im błogosławią
bez nich ten cyrk by się nie udał
kim czym zrobili nasz naród

nawet mój głos ktoś kiedyś odkopie
będą szukać na wysypiskach
by zrozumieć nas Polaków 2017
po rewolucji październikowej 2015
co oni nam zrobili
kto zaiste zawinił

    (czwartek, 9 marca 2017, g. 11.00)

***

czyja Polska

           /w marcu jak w garncu/

im dłużej są u władzy oni
tym więcej pytań
a nawet jawnych absurdów
czyja jest Polska prezesowa

pytał Judasz o prawdę
prawdy nie pragnąc
czym są traktaty
i unia przyjacielska

jeden przeciw wszystkim
w Europie nie prezesa
ale 27 pozostałych
też miewają racje

prawda jest poznawalna
przypomnę zasady
w postawie miłości intelektualnej
o których mówił Jan Paweł II

są aspekty istotowe
całej rzeczywistości
i konstytutywne na szczęście
nie wszystko zależy od prezesa

     (środa, 8 marca 2017, g. 18.20)

***

szczyt europejski w marcu

                  /przeciw (rządowym) hipokrytom/

spotkanie i zderzenie (lub)
tego co większe z tym mniejszym
na naszych oczach (Polaków 2017)
przejdzie już przeszło do Historii

moją osobę angażuje (wierę i rozum)
jednością drogi-prawdy-życia
jakby jej kulminacją
wiem w co i komu zawierzyłem

byłem prowadzony
nadstawiałem siebie ciekawie i szczerze
na powiew ducha i nawet świętego
w Karolu Wojtyle bardzo uosobionym

Europo moja nasza
Polsko nasza ukochana
Kościele Powszechny
w prawach osoby i soborze

    (środa, 8 marca 2017, g. 10.48)

***

kultura i polityka

             /zawsze za mali/

kultura jest wszystkich
polityka niektórych
kultura jest
politykę deklarujesz

przyszłość człowieka zależy od kultury
żaden polityk nie ma takiej władzy
w kulturze żyje człowiek (wolny)
w polityce polityk (zawsze nią opętany)

polityk jest silny swymi wyborcami
w krajach demokratycznych
najbardziej pragnie wyznawców
na nich jak na opoce buduje

polityka wybiera sobie z kultury
co jej akurat podpasuje
i takich wybiórczych ludzi
wiara i rozum człowieka płacze

    (środa, 8 marca 2017, g. 10.38)

***

wiara pl.2017

                /tak tak nie nie i tyle/

kepiskopat musi wierzyć (w coś)
temu i tym błogosławi kto z nimi
że Tusk jest diabłem
Kaczyński anioło-bogiem
a Saryusz jego ich Chrzcicielem
pożal się Boże nad nami
okaż miłosierdzie swoje

    (wtorek, 7 marca 2017, g. 12.54)

***

matrix polska

          /nie tylko bezkształtnego Saryusza/

czy wy rozumiecie rzeczywistość
naszą waszą w której żyjemy
zwaną Polską PiS 2017

matriks

matrix cytoplazmatyczna
jednorodna bezpostaciowa masa
cytoplazmy komórkowej
w której umieszczone są inne składniki
np. organelle

matrix mitochondrialna
jednorodna masa
wypełniająca wnętrze mitochondrium

łatwo topliwy stop
stosowany głównie w odlewnictwie

przeżyłem 26 lat w PRL
uczestniczyłem w przemianach
które wolność nam dały
miejsce w świecie przywróciły
w Europie dumne i zwycięskie

by dzisiaj wpaść w depresję straszliwą
nicości w świecie w Europie w Kościele
w Kościele Powszechnym
w których ciągłość i jedność się liczą
a wiara i rozum (osobowo soborowe)
prawdę kontemplują

    (wtorek, 7 marca 2017, g. 12.39)

***
Donald Tusk

na scenie świata całego
Polska sprzedaje swą godność
Polska prezesa i jego pisu
ale kto to tam odróżnia

w świat idzie komunikat
greckiej godny tragedii
Polska morduje swego prezydenta
przewodniczącego Rady Europejskiej

Donald Tusk
jest tym kim jest
a nie tym czym chciałby prezes
czyli nikt nie wie kim czym

i dzieje Europy świata
i Polski w Europie są
realnością nie partyjnym projektem
jednego oszalałego polityka

trzeba pracy dziejów pobłogosławionej
kulturą myśleniem talentem osoby
nie podległością aż taką (zniewoleniem)
żeby wyrzec się godności

prezes i poddaństwo bezwstydne
wyżarło mózgów półkule
naszych sióstr synów przyjaciół i braci
z tego można już nie powrócić

    (wtorek, 7 marca 2017, g. 12.09)

***

gniew Polski 2017

               /spisuję czyny i rozmowy/

nie mam słów adekwatnych
by wyrazić to co we mnie się dzieje
w dniach tych
przypadkiem Saryusza nazwanych

policzkowanie homo sapiens w nas
szarganie honorem narodowym
wiarą i rozumem czyli prawdą
i kontemplowaniem

dzieci żołnierze z Afryki
przyszły mi do głowy
jeden z najtragiczniejszych procesów
deformowania człowieka

porywają ich bandy żołnierzy wyklętych
i aby sobie przysposobić na wieki
każą im wykonać wyrok na rodzicach
rodzeństwie albo na sąsiadach

potem już im są poddani
nie mają dokąd uciec
tak samo Polacy zwolennicy PiS
muszą nakłamać o Saryuszu do cna

pragnienia prezesa im Bogiem
ołtarzem samozatracenia (woli i rozumu)
przy milczącym kepiskopacie
zaprzedanym komuś czemuś

     (wtorek, 7 marca 2017, g. 10.22)

***

coś niesłychanego

             /rekolekcje polskie/

nie tylko już na oczach
całego narodu lecz świata całego
gwałcą wiarę i rozum Polski i Polaków
z przyzwoleniem kepiskopatu

od początku to piszę
dostałem misję sapera
ja zwykły katecheta
polskiej drogi wolności od 16.10.78

szargano imię i rodzinę Lecha Wałęsy
narodowego bohatera
nawet jeśli przez cecha pisany jest
potem Rozumu Konstytucyjnego

dzisiaj wszystkich prawników
w długiej popowstaniowej tradycji
odzyskiwania prawa majątku rozumu
w co niewielu wierzy (po PRL spłaszczeni)

450 zniknie gimnazjalnych pomników
po świętym Papieżu Polaku po 450 latach
nie robi różnicy na fałszercach dziejów
nowych pisowskich dogmatów (ideologii)

biskupom naszym w to graj hulaj dusza
nie ma soboru ni jego papieży
osoba nie jest płaszczyzną podstawową
podstawową jest władza (w sojuszu z ołtarzem)

Saryusz tyle znaczy dla nich
co pyłek na wietrze
a że naród ogłupiany
i świat - nie będziem ich żałowali

       (poniedziałek, 6 marca 2017, g. 21.38)

***

na potrzeby plemion

       /wbrew (śmierć) kulturze/

zagrywka z Saryuszem
albo świat zbawi
co więcej niż wątpliwe
bo nawet Jezus
wyszedł z kultury swego ludu
wiary i rozumu zgodności

więc wszystko wskazuje
że wredny plan wobec Polaków
ustanowienia królestwa fałszu
tylko prezesem kieruje
i chorobliwa ambicja drugiego
(a w Europie Komisję Europejską
chcą przeciw ich Radzie nastawić)

tym pociągnięciem
prezes pogłębia przepaści
między nami polskimi plemionami
bo jego zwolennicy wyznawcy
muszą zaakceptować całym sobą
każdą taką i podobną brednię

prezes w jednym cel swój osiągnie
nie będzie powrotu w jedności
zgwałcona wiara i rozum
nie wracają do swoich korzeni

Europo
nasza organizacja jest z mądrości
bo u podstaw wielkich przedsięwzięć
mających służyć pokojowi
i rozwojowi ludzkości na naszym globie
leży konieczność jednoczenia się narodów
wzajemnego poszanowania
i współpracy międzynarodowej
nie prywata liderów prezesów führerów

    (poniedziałek, 6 marca 2017, g. 9.53)

***

lekcja polskiego

        /kultura i przyszłość człowieka/

w XXI wieku świata
naszego świata naszej Europy
musimy przerobić (do tyłu)
wiele lekcji myślenia
które nam nie były dane w PRL

o kulturze większej niż narodowa
bo narodowa bez uniwersalnej
jest czym
bez dialogu

czyż nasi studenci nie jeździli
do Bolonii Padwy Paryża
nie pielgrzymowali(śmy)
do Santiago i Canterbury

do Kartaginy Lourdes Taize
Rzymu Świętej Ziemi Lisieux
cóż byśmy byli za Polską
bez kultury świata i Europy

dzisiaj PiS idzie pod prąd dziejów
sam sobie sterem żeglarzem
byle z Żoliborzem płynął
był sobie pięknym kiedyś brzeg

po rozbiorach prawo scaliliśmy
z kilku stolic zrobiliśmy jedną
ruską katedrę zburzyliśmy
Cud pod Ossowem ogłosiliśmy

wolność płyciutko w nas płynie
jeszcze mniej wiara i rozum osoby
ani sobór ani unie i oenzety
u nas się jeszcze nie przyjęły

    (niedziela, 5 marca 2017, g. 12.11)

***

węzeł Kaczyńskiego

                      /kryzys sensu/

wiązać dereniowe łyko to igraszka
przed cięższym stoi zadaniem
w tewizji narodowej Jan Grabiec
kwadraturę koła europejskiego
prezes chce wyciosać i udowodnić

założył podwójnego Nelsona
niech ktoś komu odpowie
Europie
Polsce (całej lub...)
tylko Donaldowi Tuskowi i...

wierze i rozumowi
że jest prawda i że się obroni
a co wywróci Kaczyński
i co w to miejsce zbuduje
wiarygodność rządu RP też m.in.

   (niedziela, 5 marca 2017, g. 10.18)

***

wykończenie

           /pożegnanie z kim czym/

jakie to miłe
że z nikim nie muszę się kłócić
o partie politykę i władzę
nawet w samorządzie

że zdążyłem miłość wyznać
do Annopola Strachówki
Polski i Kościoła
żona i dzieci to inna kategoria

że nigdzie nie muszę się wpraszać
lecz jeśli kto zaprosi opowiem
o drodze-prawdzie-życiu
które jedno było w ciągłości

o myśli ludzkiej XX wieku
Karcie Praw Godności Osoby
o soborze i solidarności
z Wałęsą i wszelkim człowiekiem

o Prusie Głowackim i prababci
Bożym Narodzeniu w Puławach 1856
o ideałach które ich prowadziły
i aż do nas przeszły (u MBA)

    (sobota, 4 czerwca 2017, g. 19.07)

***

w błocie dziejów

               /w błocie dziejów/

pomazał Jezus oczy błotem
współczesnym swoim i przejrzeli
my w błocie mieszkamy

wartość tego miejsca
domu w Ogrodzie u MBA
to wartość długiej już opowieści

o miłości niestandardowej
do Annopola i Strachówki
Polski i Kościoła

opowieść sięga Kilińskiego
Prusa Placówki Katynia
Ziemi Świętej kongresu w Kartaginie

Papieża Polaka i Taize
Solidarności stanu wojennego
Katechezy broniącej prawdy

wolności odzyskanej godności Polaka
osoby ludzkiej kultury i obywatela
po Rzeczpospolitą Norwidowską

szkoła z klasą pierwsza tutaj była
na wszystkie okoliczne powiaty
Brązowy Krzyż Zasługi żona wysłużyła

tu Polska jest i Kościół
zwykłych grzesznych ludzi
nie spoza ziemi świątobliwych

     (sobota, 4 marca 2017, g. 8.29)

***
moja metafizyka

       /w obronie praw i godności/

to to co jest
jak to rozumiem
dogłębnie najdalej
co moim życiem kieruje
rządzi włada
nie partia jakaś
nie to co mówi polityk
ksiądz lub biskup
wiara i rozum tam prowadzą
unoszą
do kontemplowania prawdy

   (piątek, 3 marca 2017, g. 11.59)

***

gorycz

         /rody i rodziny polskie/

usiadłbym wysłuchał
napatrzył by się spotkać
po papiesku (Lisia Góra)
z fenomenologią i metafizyką
w pałacu w Chrzęsnym

szukał nadal obecności większej
z pomocą Norwida
w naszym życiu kulturze języku
jak lat już siedemnaście plus

ale jakbym się tam mijał z tymi
którzy mnie wygnali z kraju tego
ze wspólnoty tak zwanej lokalnej
wójta proboszcza nauczycieli
mieszkańców bez otwarcia na dialog

przecież oni wszyscy wiedzą
że jestem ich mieszkańcem
i parafianinem
solidarnościowcem z 3 Maja 1981

że byłem wójtem katechetą
że uczyłem 20 lat w tej szkole
odkrywaliśmy przecież razem
Rzeczpospolitą Norwidowską
rzecz wspólną i niepospolitą

ale oni biedni bo coś się zmieniło
nowej książki nie czytali i nie znają
Miłości do Annopola Strachówki
Polski i Kościoła

audycji w Radio dla Ciebie
Rody i Rodziny Mazowsza
pod wpływem przyjaźni z Prusem
nie słyszeli
i na stronę www tam nie zajrzą
ich pytajcie dlaczego

gdybym poszedł do Pałacu
nie byłbym duchem i straszył obecnych
jeszcze nie hologramem
na ekranie lub w powietrzu
ale jeszcze sobą niby żywym
nie zrobię im i sobie tego

bo co
byłbym słuchał potakiwał głową
dwa zdania z kimś wymienił
a potem przepadł jakby w czeluść
w inną rzeczywistość osobową
mojej drogi-prawdy-życia
bo jestem dla nich niewygodny

więc dziękuję w domu posiedzę
ponad stuletnim
w Sanktuarium MBA
i w Internecie
cisza też ma wiele do powiedzenia
o obecności większej

nie chcę takiej (ich) Polski
i takich wspólnot lokalnych
gmin parafii dekanatów diecezji
bez DIALOGU

bez troski/miłości dla pamięci
i tożsamości ciągłości jedności
szczerości nawet nie chrześcijańskiej
ale zwykłej obywatelskiej
godności honoru zwyczajnie ludzkiego

nie chcę tego tylko dla siebie
dla mojej rodziny ale i dla Was
kochani Rodacy Polacy wierzący i nie
w co wierzycie nie wiem
nie (od-po-)znam was
bez dialogu

    (czwartek, 2 marca 2017, g. 15.44)

***

uraz

     /kończę się gdzie możność moja/

mam uraz
nabawiono mnie urazu
zabawiono się mną człowiekiem
za nic mając moją drogę-prawdę-życie

czekałem aż dotąd
bezwstydnie cytując Poetę
czekałem dopóty
aż pękło serce jak organ zepsuty

któż wie co będzie z grobem moim
przecież proboszcz wota przestawia
aby ukryć pamięć i tożsamość
przed wami o mnie

samorząd z nim nie zadrze
biskup i kuria za nim stoją
po co narażać mają się nauczyciele
grzecznie bye bye więc mówię

spotkajmy się w niebie
ja już po tej stronie wyklęty (przez was)
jestem samą pamięcią i tożsamością
jeśliby ktoś mnie szukał

     (czwartek, 2 marca 2017, g. 9.23)

***

korekta

potrzeba doczekać
aż ludzie nam dorosną kochani
Polacy Rodacy Katolicy
że trzeba nauczyć się myślenia
na miare własnej osoby i odpowiedzialności

bo nauczeni byli/śmy
w każde słowo księdza wierzyć
a tu się okazało
że bywają niedouczeni
nieuwspółcześnieni
za to bywają pedofilami

    (środa, 1 marca 2017, g. 20.01)

***

zastępstwo procesowe

              /wiara rozum Konstytucja/

w procesie zmian niedobrych
uciekających od rozumienia człowieka
rozumienia kultury Kościoła i Boga
kto wystąpi w obronie (myślenia)

poznacie prawdę prawda was wyzwoli
gdzie prawda jeszcze mieszka z nami
człowiek to ten kto zna siebie
przyszłość człowieka zależy od kultury

osoba i jej godność były na soborze
we wspólnocie wiary i rozumu
świata całego jak miłosierdzie
były jego podstawową płaszczyzną

w obronie prawdy osoby myślenia
wystąpią prawnicy Iustitia
kryzys sądownictwa konstytucyjnego
a rozproszona kontrola zgodności
prawa z Konstytucją Rzeczypospolitej

kepiskopat śpi sprzyjając upiorom
zastąpili rozum i wiarę miesięcznicami

manifestacji w Warszawie i na Wawelu
w procesie kultury człowieka na ziemi
nie wolno milczeć myślącym osobom
bo od tego zależy nasza przyszłość

     (wtorek, 28 lutego 2017, g. 9.35)

***

Norwid i my2 (dlaczego)

         /Pracownia Słownika Języka CN/

zaraz dwa wieki miną
od twojego urodzenia
na naszej ziemi

dlaczego tyle myśli wspólnych
mamy jak mieliśmy
o człowieku świecie Bogu

we wspólnocie żyjemy
ponad czasem
przyjmując te same dary

dar zamieszkiwania tutaj
dar języka kultury wiary i rozumu
kontemplujących prawdę

drzewa uciekają w głąb lasu
przed jadącymi za szybko
cisza dopowiada stale

twoja przeszłość to wczoraj
jest i dziś i te dziś dalej
człowiek to ten kto zna siebie

    (wtorek, 28 lutego 2017, g. 9.11)

***

klątwa2

             /kryzys autorytetu/

episkopat wydał komunikat
ale dla kogo
tych co widzieli przedstawienie
czy tych co na nim nie byli

jeśli nie byli
to czemu mają wierzyć komuś
wybierać między aktorami a biskupami
w sprawach niereligijnych (duchowych)
a jeśli byli na nim
mogą mieć własne opinie o sztuce

recenzent napisał że wedłu niego
klątwa to przedstawienie wybitne
błyskotliwe i
w najwłaściwszym sensie tego słowa
– rewolucyjne
z kim dyskutować ma człowiek Polak
zwłaszcza młody Polak człowiek
z pełnią wolności godności
obrazu i podobieństwa najwyższego

    (poniedziałek, 27 lutego 2017, g. 14.48)

***

nie taka aż tajemnica

              /tego się doświadcza/

mój świat nie jest bezosobowy
o kurczę
mój świat jest osobowy jakoś
to brzmi tajemniczo
a nie powinno

każdy jakąś drogą-prawdą-życiem
doświadcza tego lub innego
lub inaczej
ale

mój świat nie jest bezosobowy
ani w dni słoneczne (co łatwe)
ani nawet w pochmurne
i pluchy

jak doświadcza się tego
tej osobowej tajemnicy
samym czuciem chyba się nie da
rozum jest w wielkiej potrzebie

my bez jego użycia
w jeszcze większej
bo tylko wiarą i rozumem
prawdę (tę) kontemplujemy

jest bo było
w moim życiu empirycznym
Był Jest i Będzie w teologii
przyszłość człowieka zależy od kultury

    (poniedziałek, 27 lutego 2017, g. 14.27)

***

prawo Ziobry (pisu)

prawo to my polityka
nie jakieś inne po-mysły
wymysły kultury jakiejś
w całości jedności ludzkości

prawo to my pisowiacy
kiedy jesteśmy u władzy
stąd dotąd rządzimy
nad waszymi losami

nikt nam nie będzie mówił
w kaszę czarno-białą dmuchał
kim są komuniści złodzieje
Wałęsa i solidarnościowcy

ani wolność i godność osoby
szczególnie polska droga wolności
od papieża poczynając
i jego encyklik (wykładu kultury)

    (poniedziałek, 27 lutego 2017, g. 11.46)

***

los sens i śmierć

      /sam tego nie wymyśliłem/

mogłem napisać inaczej
los sens istota i koniec po prostu
ale inaczej by myśl prowadziło
nie tyle moją co czytelnika

śmierć nie jest bowiem istotą
tylko zwykłym ludzkim końcem
biologicznego działania
bo nie w kulturze osoby

każdy ma jakiś los i sens
musi go dobrze odczytać
człowiek to ten kto zna siebie
wymyślili Grecy a papież powtórzył

mój los moje przeznaczenie
wykonałem zrozumiałem pod koniec
Polska i Kościół zadania postawiły
potem wypluły odrzuciły

Solidarność i katecheza młodzieży i dzieci
przez samorząd i kulturę prowadziły
a potem już nie
czekam na śmierć w pokoju

nikt nie żyje i nie umiera dla siebie
niczego nie ma w izolacji bez dialogu
droga-prawda-życie są jednością
od początku do końca (i) na miarę

kulturoznawstwo i psychologia
ciało uduchowione i odwrotnie
fenomenologia i metafizyka
wiara i rozum prawdę kontemplują

kiedy ktoś spyta znienacka (z daleka)
co robisz prostą mam odpowiedź
czekam swoje wykonałem
innego zadania nie dostałem

    (poniedziałek, 27 lutego 2017, g. 11.25)
***

klątwa1

             /opis na stronie teatru/

w momencie
w którym związek Kościoła i państwa
wydaje się nierozerwalny
a władza organów kościelnych
próbuje wpłynąć na funkcjonowanie
świeckich instytucji
oraz na decyzje jednostek
twórcy spektaklu sprawdzają
czy opór wobec tych mechanizmów
jest jeszcze możliwy

na ile katolicka moralność
przenika podejmowane przez nas decyzje
jak wpływa na światopogląd osób
które deklarują niezależność od Kościoła
a jakie konsekwencje posiada dla tych
którzy uważają się za katolików

a przede wszystkim
na ile sztuka współczesna
jest zdeterminowana przez religijną cenzurę
autocenzurę
i unikanie zarzutu o obrazę uczuć religijnych

spektakl wykorzystuje motywy
z dramatu Wyspiańskiego
do stworzenia wielowątkowego krajobrazu
współczesnej religijności i areligijności

w ramach teatru
rządzącego się własną hierarchią
oraz często wykorzystującego
mechanizm podporządkowania i upokorzenia
twórcy zastanawiają się
czy wyzbycie się lęku przed władzą
a nawet samej władzy
znajduje się w zakresie ich możliwości

przedstawiciel europejskiego teatru krytycznego
poddaje odważnej dyskusji
skomplikowane kwestie społeczno-polityczne
Teatr Powszechny w 2015 roku
w ramach bloku tematycznego Krzyczcie
prezentował już jego spektakl
Przeklęty niech będzie zdrajca swej ojczyzny

przeznaczony tylko dla widzów dorosłych
zawiera sceny odnoszące się do
zachowań seksualnych i przemocy
a także tematyki religijnej
które pomimo ich satyrycznego charakteru
mogą być uznane za kontrowersyjne
wszelkie sceny przedstawione w spektaklu
są odzwierciedleniem wyłącznie wizji artystycznej

       (niedziela, 26 lutego 2017, g. 15.45)

***

weryfikacja

              /dyktatura fałszu/

synu córko siostro bracie
rozmawiajmy póki jeszcze można
co nas łączy co dzieli
w polskiej politycznej rzeczywistości

czy wierzycie mi jeszcze
gdy powtarzam
nie ma wolności bez prawdy
prawdy bez dialogu

jeśli dialog ucichnie (nie będzie)
diabeł nie musi w ornat się ubierać
bez ornatu może służyć
sobie i swemu królestwu

    (niedziela, 26 lutego 2017, g. 7.58)

***

wrogie państwo

            /nauka o państwie/

żeby złagodzić od początku
zachęcić mimo wszystko
do lektury inaczej myślących
podam rejestr zastępczy

nieprzyjazne niechętne
gdzie indziej prowadzące
inne cele motywy ideały
ich nakręcają (wrogie czy przyjazne)

fakty ostatecznie zdecydują
kto z nas bliżej był prawdy
może chmura prawdopodobieństwa
jedynie obecnej cywilizacji

ja stały mam cel idealny
odpowiednie dać słowo
całej rzeczywistości
mojej drogi-prawdy-życia

moje cele oscylowały wokół ideałów
człowieka-osoby-świata-Boga-Osobowego
ich poznawałem poznałem
ich szukałem znalazłem

dlatego łączę dywizem
i żeby się w wersie zmieściły
wskazując powiązania
ale nie aż teologię

we wszystkim stałem się obcy
mojemu państwu (polskiemu)
a to znaczy że także kościołowi w nim 2017
któremu ważniejszy jest sojusz z tronem niż osoba

to jeden z najbardziej niszczących
mechanizmów obecnej Polski
od 1050 lat z nazwy chrześcijańskiej
chrześcijańska może być osoba i kultura

na Wyszyńskim wychowany
z Glempem pokój czyniący
na pielgrzymkach i encyklikach wojtyłowych
dzisiaj słyszę że nie ich nie Polski

(ale) nie państwo nie polityka
toksyczne sojusze tworzący
przyszłość człowieka zależy od kultury
kultura od osoby wolnej i dialogu

przemilczają mnie w swoich enklawach
w parafii dekanacie gminie i diecezji
które współtworzyłem (było mi dane)
drogą-prawdą-życiem

można nazwać niechęcią i nieżyczliwością
że im ze mną nie po drodze
inne drogi inne cele mamy
oni definiują się dzisiaj przez sojusze

a ja wolności pragnąłem z solidarnością
osoby godności Polaka człowieka
wierzyłem i wierzę że wiara i rozum
mogą kontemplować prawdę

gimnazjum w samorządnej gminie likwidują
muzeum techniki likwidują w Warszawie
naszą pamięć o Katyniu w którym zginął
jego twórca wygaszają bo był bratem babci

szukajcie a znajdziecie swoje fakty
czy państwo jest wam przyjazne czy wrogie
czy jego ideały was gaszą czy współtworzą
ideał człowieka-osoby świata Boga

     (niedziela, 26 lutego 2017, g. 6.55)

***

całość w jedności

abyśmy byli jedno
ktoś to już powiedział
czy może być w rodzinie
coś piękniejszego

więc może się ktoś zdziwi
może się zdziwicie
ale wszyscy byliście w tej mszy
u Matki Bożej Annopolskiej

i wy nieobecni ciałem
i ci którzy już pomarli
dziadowie prababcie
na cmentarzach w Warszawie
w Legionowie Jadowie Mikołajewie
i dalej aż po Hartford w Connecticut

jak można inaczej
nie można być we mszy rozdzielonym
jest się całością albo nie jest wcale
a msza to nie rubryki
ale Jezus z Nazaretu ze swoim przesłaniem

potrzebny tylko stół byle jaki
by usiąść dookoła
w grupie szukających (wspólnocie)
otwartych na wszystko
co było co jest i co się wydarzy

    (sobota, 25 lutego 2017, g. 13.03)

***

przerobić rozumem4 (tę mszę)

nasz świat jest racjonalny (rozumny)
nie ręczę za świat słoni i mrówek
droga-prawda-życie moim absolutem
cóż mnie obchodzi co jest poza nimi
dla mnie niczego tam nie ma
tam jest nicość a tutaj jest wszystko

okolicznością niebywałą
jest Sanktuarium Annopolskie
co uświadomiło mi i wszystkim
dzięczynienie po Komunii Świętej

sięgnij po książkę głos wewnętrzny
podpowiedział mi z miłością
chodziło o modlitwę dla Marii z 1896
na imieniny 8 września
Marii Jackowskiej z męża Królowej
od Oktawii Głowackiej żony Prusa

"Z Panem Jezusem niech cię krzyż złączy
Bo krzyż to godło miłości
Dla każdej duszy z niego się sączy
Najczystsze źródło świętości

Krzyż cię nie zwiedzie krzyż nie omami
Bo krzyż prowadzi do Pana
A będziesz świętą lecz w każdej chwili
Bądź z Panem ukrzyżowana

I nigdy sama nigdy z twej woli
Nie zstępuj z krzyża twojego
Lecz gdy na krzyżu bardzo zaboli
Myśl kto cię przybił do niego

Oczekuj w świętej serca cichości
Aż przyjdzie twój oblubieniec
On ci zamieni krzyż na radości
A ciernie na rajski wieniec"

nie sięgnąłbym nie przeczytał
gdyby na stole domowym
przeistoczonym na ołtarz
nie stały relikwie założyciela
wspólnoty Krwi Chrystusa

i - prawdopodobne plus - słowa Marii
Królowej z domu Jackowskiej
że dąży do doskonałości
za pomocą kształcenia się
w przyszłości chce zostać zakonnicą
a właściwie siostrą miłosierdzia
zapisała w dzienniczku 1-11-1900

niech będzie co chce
a świętą dziewicą być muszę
dopisała na Jasnej Górze na rozeznaniu
drogi swego życia 30-11-1902
szczęśliwą była trzy dni bez zegara
spowiedź odbyła z całego życia
Prusowie byli na jej ślubie z Andrzejem

skoro przytoczyłem modlitwę od cioci Głowasi
to i inną dla tej samej Marii od siostry Emilii
czyli mojej babci w czas wojenny przesłaną
z Warszawy do Annopola 31-3-1942

"O mój Ojcze, o mój Boże -
Kto Ci ufa  pocieszony
Twoja dobroć wszystko może
Smutek w radość przemieniona
Czego płakać lub narzekać
Czego dręczyć serce troską
Z wiarą łaski z nieba czekać
Cóż silniejsze nad MOC BOSKĄ
Moja wola z Twoją zgodna
Czy dusz rozkosz czy dusz męki.
Czy mi smutno czy radosno
Wszystko dziełem Twojej ręki
Wstrzymaj Boże łzy pamięci
Uśmierz boleść mojej duszy
Niech się wola Twoja święci
Niech pokora niebo wzruszy AMEN"

ja tylko łączę w całość
co wiem i rozum nakazuje (podpowiada)
człowiek to ten kto zna siebie
Bóg daje z pokolenia na pokolenie siebie
każda rodzina może poznać dotknąć
wiara jest sprawą człowieka myślącego
nie przede wszystkim kościoła (lokalnego)
człowiek (taki) jest drogą Kościoła
Powszechnego jak ludzkość i wszechświat

przypowieść powszechną u Kapaonów
życie pisze
jeden Józef Kapaon leży w grobie
na cmentarzu ewangelickim przy żonie
drugi chronologicznie Józef Kapaon
siedzi tu i pisze
trzeci Józef Kapaon przebywa aktualnie
wśród buddystów w Tajlandii (z rodzicami)

    (sobota, 25 lutego 2017, g. 13.15)

***

relacja3 (wotywna wikipedia)

         /z ogólno dostępnych stron/

wotywa msza wotywna
w Kościele katolickim
jest to msza odprawiana
w czyjejś jakiejś intencji
nie według formularza
przypisanego na dany dzień
lecz według formularza
odpowiadającego wspólnocie (komuś)
pobożności wiernych
lub szczególnej okazji

dar wotywny wota dziękczynne
dar składany w podzięce
za wysłuchanie modlitwy
w kościołach i miejscach pielgrzymek
wota to przedmioty wiążące się z
określoną intencją modlitwy
lub jej wysłuchaniem
bywają kule inwalidzkie jak i różańce
modele statków odlewy części ciała...

w naszym kościele w Strachówce
Anioł Stróż Ziemi Wołomińskiej
jest wotywny i medale pamiątkowe
i trzy tomowe wydanie
życia i twórczości Cypriana Norwida
za czas Wolności i Solidarności
za godność odzyskaną
o którą żarliwie się modlił
i błogosławił naszym działoniom
pamiętny proboszcz Iwanicki
i za Rzeczpospolitą Norwidowską
z błogosławieństwem papieża
tego który stoi przed kościołem

tabliczka wotywna
od łacińskiego votum –
czyli przyrzeczona ofiara albo dar
ślubowanie obietnica i dzięczynienie
– tabliczka ofiarowana w związku
ze złożonymi ślubami
albo w podzięce za wysłuchanie modlitwy
składana w kościołach
miejscach pielgrzymek
lub w miejscu samego wydarzenia
umieszczano na niej tekst
postacie świętych lub scenę zdarzenia

wotum w sensie szerszym
oznacza wszelki ślubowany dar –
symboliczne wyobrażenie lub inny przedmiot
ofiarowany w określonej intencji
albo jako dowód wdzięczności
w miejscu (sanktuarium)
gdzie zwrócono się w potrzebie
pojawia się w końcu XVI i początkach XVII w
jako przejaw ludowej pobożności

w Instrumentum laboris Synodu Biskupów
Rzym Roma locut 2008 nr 38 czytamy
dzisiejszy świat wymaga osobowości
kontemplatywnych czujnych krytycznych
i bardzo odważnych bo
wymaga on niekiedy nowych
i nieznanych dotąd wyborów.
będzie wymagał szczególnych interwencji
które nie wypływają z przyzwyczajenia
czy obiegowych opinii (pobożności tradycji)
lecz ze słuchania Słowa Pańskiego
i tajemniczego dostrzegania Ducha Świętego
w sercu i dziejach człowieka myślącego

dzieło Chrystusa może trwać w świecie
dzięki posłudze Ducha Świętego
Duch Święty duch Boga prawdziwego
jest zasadą życia prawdy i miłości
drogi-prawdy-życia całości w jedności

ci którzy żyją według Ducha
dążą do tego czego chce Duch
ci których prowadzi Duch Boży
są synami Boga
postępujcie według Ducha bo
życie duchowe jest istotowo życiem Nim
gdyż On w swej Boskiej płodności
budzi do miłości Boga i człowieka
pozwala jednocześnie przezwyciężyć zło
gdyż pierwszą posługą Ducha
jest uświadomienie grzechu
grzechem jest brak myślenia w wierze
nie ma wiary bez myślenia
On zaś gdy przyjdzie
przekona świat o grzechu
Duch Święty zasadniczo przeciwstawia się
duchowi „tego świata”
który trwa w synach buntu
myśmy nie otrzymali ducha świata
lecz Ducha który jest z Boga
dla poznania darów Bożych
a cały świat leży w mocy Złego
Duch Święty poprzez posługę cnoty wiary
rozświetla od wewnątrz prawdę podobieństwa
czy też niepodobieństwa do Boga
i życia w Jego przestrzeni
oraz pozwala demaskować pułapki Niegodziwca
to Duch Święty zasadniczo potęguje miłość
miłość Boża rozlana jest w sercach naszych
przez Ducha Świętego który został nam dany
uświadamia nam
że ona pracuje w życiu poprzez cierpliwość
i łaskawość i umiłowanie prawdy

   (sobota, 25 lutego 2017, g. 13.37)

***

relacja2 (logiczna)

          /a oni zwyciężyli dzięki Krwi Baranka
                  i dzięki słowu swojego świadectwa/

msza wotywna o rozumie (Duchu Mądrości)
dla mnie
dla innych o wierze i świętych
wiara i rozum nie mogą być rozdzielne

wśród okoliczności
najpierw wymienię wdzięczność
dla Marka Kamili Beaty Darka Uli
na koniec dla księdza Marcina
i ojca Kazimierza z Niepokalanowa

domy misyjne są otwarte
przyjmują ludzi z różnych kultur
tworzą klimat wzajemnego ubogacania
dialogu i życia wspólnotowego
jako znaku pojednania w Chrystusie...

aspektami centralnymi w duchowości
nie tylko Krwi Chrystusa są
praca z cierpiącymi
tworzenie wspólnot
celebrowanie Eucharystii
posługa przebaczenia i pojednania
osobistego wspólnotowego i społecznego

    (sobota, 25 lutego 2017, g. 11.43)

***

relacja1 (logiczna)

            /dobro i zło w systemie/

msza w domu
nie jest codziennym wydarzeniem
wszelkie dobro i zło
ma swoje okoliczności i skutki

jedyną winą naszą
jest (bywa) brak myślenia
wyciągania wniosków
konsekwentnie logicznych

zobacz dotknij posmakuj
metafizyka zaczyna się tutaj
od fenomenologii
relacji logicznej

dobro i zło
okoliczności skutki (zmiany)
zawsze są jakieś
grzechem jest brak myślenia

Marysia Olek Zosia tym razem
zostali wprowadzeni w ten krąg
wydarzenia w domu
zadane zostało im myślenie

obserwuj łącz
nie pomijaj niczego
żadnej obserwacji
także ciszy w tobie lub krzyku

   (sobota,  25 lutego 2017, g. 10.24)

***

bez przymusu

                     /e.g. lesson plan/

niczego nie muszę pozostawić
dla próżnych chwał
bo z czego miałbym niby
jeno dla świadectwa

tego co jest bo było
jeśli komuś posłuży w czymś
będę się cieszył
świat nie musi byle dzieci

piszę bo muszę
i tylko tyle
co mnie porusza
gdy wewnątrz usłyszę

    (piątek, 24 lutego 2017, g. 12.22)

***

o śmierci

          /wiara i rozum kontemplują/

o śmierci nigdy dosyć
póki żyjesz człowiecze
ale tylko wtedy
gdy nad nią panujesz

w przeciwnym przypadku jest trupizm
depresja i inne zniewolenie
a ty do wolności zostałeś stworzony
nawet nad śmiercią

w imię miłości i dobroci
nie powinieneś się jej bać
ani dać jej panować nad sobą
czego chciał i obawiał się Tomasz Mann

to wszystko jest możliwe
jeśli nie jesteś chory
i poznałeś siebie w całej dostępnej ci
drodze-prawdzie-życiu

jeśli wiesz co miałeś co dostałeś
jak wypełniłeś prowadzić się dałeś
co odpoznałeś zrozumiałeś w pocie czoła
fenomenologią i metafizyką

z wiarą rozumem
możesz stanąć naprzeciw wszystkiemu
będąc współświątynią
ale trzeba mieć odwagę (być człowiekiem)

i godność w tym odnajdziesz
godność się tu dobrze ukorzeniła
nie podporządkowanie komuś czemuś
ale wolna służebność miłości

      (piątek, 24 lutego 2017, g. 8.50)

***

śmierć zaniedbana

o śmierci mi nie przypomniała
żona choć prosiłem
bo jest bardzo zaniedbana
w kulturze naszej

a ja nie mam już niczego innego
do robienia
czekam na nią czekam czekam
więc mogę coś napisać

to nie trupizm lecz realizm
skoro tylko na nią czekam
mogę o tym pisać
o oczekiwaniu i perspektywie

więc z mojej perspektywy
nie jest tak źle
tylko ona i to co za mną
a to jest dość piękne

śmierć wydobywa ze mnie
to znaczy oczekiwanie
istoty nikt nie zna
jedynie jako tu koniec

przed nią staję cały
takim jakim jestem
ze wszystkim co mnie stanowiło
drogą-prawdą-życiem

    (czwartek, 23 lutego 2017, g. 13.38)

***

dezyderat2

       /zamach na myślenie/

aby każda partia
miała swój think tank
wystarczająco ambitny
by sięgnąć filozofii rzeczy

dobrego opisu fenomenologicznego
wyczerpującego na ile się da
i metafizyki jakiejś
w historii ludzkiej myśli

rozumiem polityków zabieganych
w ferworze wystąpień mało logicznych
ale za nimi powinien stać thinking
mądrych zdystansowanych ludzi

mądrych tym co ludzkie odwieczne
myśleniem nie polityką partyjną
każdej z nich bezwzględnie
czy to PO czy PiS czy PSL SLD itd

     (czwartek, 23 lutego 2017, g. 12.12)

***

Norwid i my...

     /Kraków 2016 Chrzęsne 2017/

leży na stole w Annopolu
z dedykacją
z Waszymi imionami i pracą
a ja pytam dlaczego

nie tylko dlaczego aż tyle
i jak Wam dziękować
ale powraca pierwotne pytanie
dlaczego

z samych początków
Rzeczpospolitej Norwidowskiej
za co jemu (adekwatnie)
poecie wieszczowi

pamiętam miejsce pytania
na drodze koło Warmiaków
między Łochowem a Strachówką
myślę piszę tymi samymi słowami

poeci wzbogacają rozszerzająco
wielcy zasłużyli na pracownie
i profesorów Słownika Języka
na to zasłużył Cyprian Norwid

Norwid i my
wskazuje na niego
wielkim jest człowiek
skąd i dlaczego aż tak

młodzieńczy zachwyt rozumiem
brata babci sztuk studenta wiersza
w Krakowie 1911 króry się podpisał
Cyprian Kamil Gozdawa Jackowski

co odkryliśmy i czym zachwycili
przekazujemy nowym pokoleniom
w szkołach książkach Internecie
od Krakowa i Warszawy po Chrzęsne

prawd szukając stając wobec niej
jesteśmy wieczni (adekwatni)
oddech wstrzymujemy kontemplując
od zenitu Wszechdoskonałości dzieje

    (czwartek, 23 lutego 2017, g. 10.17)

***

seksualność

         /spowiedź u ks. Twardowskiego/

nie tylko jest człowiek seksualny
jest seksualnością samą
lecz nie całą cały
w rytmie biochemicznym
z udziałem świadomości i woli

poza biochemią nie istnieje
ponad biochemię rzadko wyskakuje
pytajcie mistrzów medytacji
nie każdy człowiek jest mistrzem
ani musi (powinien)

człowiek jest także polityczny
też nie musi cały
dzień w dzień
ważne żeby znał siebie
i miał ideały

ideałem jest prawda poznawalna
miłością intelektualną
szybowanie na dwóch skrzydłach
wiary i rozumu także jest możliwe
żeby coś dobrego robił z ludźmi

    (środa, 22 lutego 2017, g. 12.48)

***

błyskawicą

tak krótko mignie coś
że nie da się wpatrywać
by dokonać oceny
coś jednak potrafi
spodobać się (zachwycić)
od pierwszego wejrzenia
a nawet migawki

    (wtorek, 21 lutego 2017, g. 14.11)

***

normalne życie

       /tele-wizyjny TO serial/

byle jaka praca
powrót po niej
do bylejakiego domu
może wystarczyć
może nie
nie musi

a ty masz jaki
pomysł i wzór życia
szczęśliwego w rodzinie
może singlowego
może nie
nie musi
nie każdy musi być królem
nie każdy politykiem
ani karierowiczem
nie każdemu kasy staje
do pierwszego
a jednak

    (wtorek, 21 lutego 2017, g. 13.57)

***

polska małość (mentalna)

    /zawisłość partyjna i (anty)klerykalizm/

może nie tylko polska
może jeszcze mniejsza
może małość tylko polityczna
małość partyjna

co ja tu robiłem w Siedlcach
co robię pytałem w Legionowie
w Węgrowie i stolicy polskiej ziemi
komu i czemu daję się prowadzić

czuję aż nadto na sobie
każda partia wybrzydza (także gminna)
dla jednych jestem zbyt opozycyjny
dla drugich zbyt kościelny

tak samo mnie kościół traktuje
nie ich jestem w kepiskopacie
zbyt niezależny myśleniem
zbyt życiem doświadczony

wielkość nie jest partyjna
wielkość jest człowiecza-osobowa
motywy życia i nadziei mieć
dla siebie i innych i nieklerykalnie

człowiek to ten kto zna siebie
przyszłość człowieka zależy od kultury
od ludzi z trochę większą perspektywą
odwagą większą partyjnej niezawisłości

    (wtorek, 21 lutego 2017, g. 13.22)

***

pod prąd kultury

          /dlaczego muszą przegrać/

może to za mało
może to wojna
nie tylko z nami
ale z naszym myśleniem

w PRL też nie wszystkie ustawy
były do bani
patrz sławna ustawa Wilczka
ale naród ich wywalił

i połowa Europy
i świata całego
w imię wolności i miłosierdzia
ich myśl jest po-płuczy-nowa

nikt (z nich) nie potrafi wytłumaczyć
o co im chodzi i dokąd prowadzą
przyszłość człowieka zależy od kultury
powiedział światu święty Papież Polak

   (wtorek, 21 lutego 2017, g. 12.15)

***

trup nieżywy jest

bywam ożywiony
wstawiony
w nurt istnienia bytów
gdy piszę myśli dane

ktoś coś daje
przez przyjęcie daru
jest się we wspólnocie z dawcą
i innymi którzy przyjęli

nie ma świata bez dialogu
człowieka bez kultury
człowiek to ten kto zna siebie
jest nawet drogą Kościoła

znać i być drogą może osoba
tylko we wspólnocie (miłości)
w dialogu dobrowolnym darze
z siebie w jedności drogi-prawdy-życia

     (wtorek, 21 lutego 2017, g. 11.15)

***

korupcja (polityczna)

          /posłowie senatorowie i wyznawcy/

zielone szyszki są władzy
nawet jeśli profesorskiej
kupieni sprzedani
bez godności honoru i Boga

bo Bóg jest Dobrem i Prawdą
oni zaś sprzedawczykami
bez godności honoru...
na deprywację się zgodzili

głupstwa ich chlebem powszednim
kwadratury koła bronią codziennie
przed mikrofonem kamerami
w świetle reflektorów

Szyszko o wycince narodowej
premier prosto z banku
o podległości prawa (im i ich ludowi)
Macierewicz obłędem smoleńskim zakaża

przed NATO Europą i światem p.....
jak niespełna rozumu
Rydzyk ich rozgrzeszy i pobłogosławi
episkopat i takoż

z Waszczykowskiego śmiech jest grzechem
on tak ma
premier od kultury sam jej nie ma
byle kult był przestrzegany właściwy

kto w kolejce do wykolejenia
każdy bo taki ustrój mamy piso-katolicki
nikt myśleć nie może bez zgody prezesa
na miarę wolności godności prawd

na miarę rzeczywistości która jest
prawda jest poznawalna (po prostu)
od wszystkich zmysłów zaczynając
postawą miłości intelektualnej

poznacie prawdę
prawda przyjęta wyzwoli od pisu
od każdej bzdury i grzechu niewoli
przywróci godności w Bożym świecie

    (wtorek, 21 lutego 2017, g. 11.33)

***

niewierność PiS-u

       /aby wszyscy stanowili jedno/

ci którzy gębę mają pełną
narodowych frazesów i ideologii
są niewierni strasznie historii naszej
niewierni pamięci i tożsamości

Polska nie od nich się zaczęła
ma już lat tysiąc plus 50
oni niewierni jej ciągłości
jedności nijak nie rozumieją

nie biorą jej ze mną tęczą zachwytu
za poetą wieszczem Norwidem
od zenitu wszechdoskonałości
dziejów jakie są bo były

niewierni dialogowi z nami
patriotami wszech-czasów
innego Lecha Wałęsę mają
inną Solidarność i Kapaona

inną Strachówkę inny Wołomin
innych szkół programy nauczania
inną wiarę i rozum (jeśli połączone)
inną prawdę innego człowieka

strasznie się z nimi obejdzie historia
zmiecie nadobnym za podobne
ślad po nich nie zostanie
fałszywego prawa i (nie)sprawiedliwości

   (poniedziałek, 20 lutego 2017, g. 10.14)

***

pomidor narodowy

        /fenomenologia i metafizyka bez-sensu/

gra dziecięca nowej władzy
która dorwała się do nas i wszystkiego
zamienia nazwy własne w narodowe
w ustrój piso-katolicko-narodowy

najlepiej  prześledzić tę chorobę
na przykładzie muzeum ciotecznego dziadka
brata babci z domu Jackowskiej
prosty opis dziejów pokaże

założył brat babci z inspiracji Bolesława Prusa
który był jego ojcem chrzestnym
byli zafascynowani rozwojem techniki
jak to pozytywiści (warszawscy)

mieli zasługi w propagowaniu wiedzy i kultury
chcieli ją siać u podstaw w narodzie (i tzw ludzie)
misja pokoleniowa błogosławiona wolnością 1918
w Wojsku Polskim miał Jackowski wielki zasługi

był idolem (wzorem) dla pokolenia mego ojca
wszyscy chcieli być jak on wyrosnąć na Polaków
Hitler i Stalin pokiereszował ich losy
zginął Jackowski w Katyniu z przyjaciółmi

ale zdążył jeszcze stamtąd napisać (1940)
że cieszy się że (jego) Muzeum przetrwało
dosłownie to brzmi jakże jestem wdzięczny Bogu
że cała moja rodzina żyje i że Muzeum ocalało

Andrzej Król mecenas z Annopola gmina Strachówka
syn niepiśmiennej chłopskiej wielodzietnej rodziny
zapisał 12 listopada 1939 - Ninka żona jego otrzymała
z Czerwonego Krzyża wiadomość że Kazio żyje

że przebywa w obozie Putivlskim jeńców obłast Kijów
stacja Tetkino
i prosi o interwencję władz Muzeum to jest
inżynierów Klarnera Drzewieckiego i Olędzkiego

stacja Tietkino jest na linii kolejowej Kijów-Charków
a miasto Putivl znane jest w historii rosyjskiej
jako dzielnica Igora i Słowa o pułku Igora z XII wieku
i mecenas z chłopskiej rodziny cytuje ten poemat

o wietrze wietrze czemu silnem swem wianiem
Chanowi w pomoc idą skrzydła twoje
czemu miotasz strzały na lube me woje
małoż ci jeszcze bujać po gór szczycie
i chwiać koraby na morza błękicie
czemu wesele rozwiałeś mi dawne
z wieżyc Putivla słychać Jarosławnę

rzuć to wszystko do władzy i ich wyborców
nazwę własną polskiej rzeczywistości
odrzucą ci z dodatkiem narodowy
nowi (narodowi) chrzciciele

Muzeum wojny nie przeżyło
odżyło w Pałacu Kultury i Nauki w 1955
ale o Katyniu mówić nie wolno było
w wolnej Polsce od 1989 już wolno

muzeum inżyniera Jackowskiego
dostało w nazwie swego twórcę
tablicę w hollu umieściło w 2005
tylko przez dyrektora i wiernych potomnych

Los Muzeum Techniki wydaje się przesądzony
w związku z przeciągającymi się negocjacjami
z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego
w sprawie nowego Narodowego Muzeum Techniki

w roku 2016 po raz pierwszy od 60 lat
Muzeum Techniki i Przemysłu NOT
nie otrzymało wsparcia finansowego
co było przyrzeczone przy powierzeniu prowadzenia NOT

Opatrzności Boża
któraś czuwała nad losami narodu polskiego
czemu nas wybrałaś na płaczki i strażników
pamięci i tożsamości większej niż gminna

dzisiaj wszystko przechrzczą nowi chrzciciele
narodowy minister obrony
narodowy prezes partyjny
narodowa premier narodowego rządu
może zrobią nową narodową armię krajową

dom wariatów narodowy
albo narodowych wariatów
wszystko od pisu się zaczęło
i na pisie się kończy
patologicznie narodowym

    (poniedziałek, 20 lutego 2017, g. 9.47)

***

o miłości słów kilka

             /abyście byli jedno/

żona wyjechała na zimowisko
powiatowo rolniczo europejskie
głębia między nami wre i oceani
pyta co tam u was się dzieje
polarnie nieświadoma moich
przeistoczeń i konsubstancjacji

ano między nami wiele popełniłem
ponad dwadzieścia (kilka) tekstów
w tym jeden o małżeństwie
i wystąpienie w Legionowie miałem
na temat samorządów

o likwidowanych polskich gimnazjach
o kepiskopacie (parafii gminie diecezji)
o kochanych pisowcach i tak dalej
czy  my się jeszcze od-poznamy

   (niedziela, 19 lutego 2017, g. 12.55)

***

PiS i PRL

       /analogicznie i proporcjonalnie/

i dzisiaj jak wtedy
wydają ustawy i rozporządzenia
nie wszystkie złe być muszą
choć wtedy lepsze powietrze

nie o tę i tamtą ustawę się biję
ale o ideologie
o obraz świata człowieka i Boga
wiary i rozumu prawdę

dialogu nie chcieli i tamci i ci
nikt ze mną nie porozmawia
o świecie człowieku i Bogu
gminie parafii diecezji

    (niedziela, 19 lutego 2017, g. 11.50)

***

kochani pisowcy

          /osoba i czyn i odpowiedzialność/

jesteście wśród moich znajomych
i przyjaciół a także w rodzinie
każdy sam sobie partie wybiera
głos im swój oddaje (ale nie rozum)

nic komu do tego w demokracji
ale jednego nie wybaczę
życia bez dialogu
w zawziętości partyjnej (na głucho)

nie będę się o każdą ustawę kłócił
ale o podstawy świata-poglądu
koncepcję człowieka i Boga
wolności osoby godności

ja na was wojsk terytorialnych
nie stworzę ani nie wystawię
ja tylko własną wiarą i rozumem
chcę kochać i rozumieć  

    (niedziela, 19 lutego 2017, g. 10.32)

***

podstawy programowe

               /o sojuszu tronu i ołtarza/

ja sama nazwa wskazuje
mówimy o fundamentach świata
który chcemy przekazać pokoleniom
nauczanym w szkołach przedmiotowo

nie czytałem grubej ich księgi
ale idę o zakład (chyba na śmierć i życie)
bo poznaliśmy ich działania
ich inną rzeczywistość

będą nauczali PiSu
że świat jest kwadratowy
stworzony od zawsze i niezmienny
poddany władzy ich suwerena

nie po to walczyli z konstytucją
i jego trybunałem (podzielili naród)
z niezawisłością sędziów (osoby)
wojsko poddali Misiewiczom

ten ostatni nie jest wypadkiem przy pracy
jest kwintesencją rozumienia władzy
źródeł i hierarchii praw
im podległości (epifanią ich oblicza)

zapomnij rządzony (nauczany) narodzie
o godności osoby i egzystancjaliźmie
o wolności która w prawdzie żyje
kontemplowanej wiarą i rozumem

że przyszłość człowieka zależy od kultury
że był wielki święty sobór watykański II
wielkość roku 1989 wpisał święty w encyklikę
i że człowiek jest drogą nawet Kościoła

pamięć i tożsamość inną ci nadadzą
wojskiem terytorialnym strzec będą
nie przed wrogiem zewnętrznym
ale przede mną tobą nami

lecz człowiek to ten kto zna siebie
wie skąd i dokąd zmierza (w dialogu)
i potrafi oddać się dobrowlonie
na wytwarzanie dobra i prawdy i piękna

    (niedziela, 19 lutego 2017, g. 8.52)

***

małżeństwo

           /znak i narzędzie jedności/
matematyka tego nie zna
to jedność (duchowo-energetyczna)
nowy byt we wszechświecie
wiadomo

trzeba częściej mówić kocham cię
być sprawniejszym w łóżku
każda żona powie (dorzuci)
podzielmy się obowiązkami

o ile (jeśli) człowiek
to duch ucieleśniony
ciało uduchowione (jak kto chce)
to małżeństwo jeszcze bardziej

o ile sakrament rozumie(my)
samo się przecież tak nie zrobi
boskie stań się
jest małżonkom (za)dane

   (sobota, 18 lutego 2017, g. 16.41)

***

kepiskopat

            /ustrój piso-kościelny/

biskupi nasi są nie moi
błogosławią herezjom
miesięcznicom (ich wigiliom)
na Krakowskim Przedmieściu
i Wawelu

mnie to gorszy
lepiej by im było
kamień uwiązać u szyi
sprzeniewierzyli się Polsce
ciągłej żyjącej w jedności
drogi-prawdy-życia

jestem świadkiem
tego co się działo z nami
od 16 października 1978
oni coś innego widzieli
innego papieża inną Polskę

mój zostawił encykliki
o wierze i rozumie
i Rok 1989 w nie wpisał
i kazał strzec dziedzictwa
także Lecha Wałęsy

wzięli na siebie
suknię Dejaniry
życia w sojuszu z tronem
biada im bo tak wychowają
następne pokolenie

    (piątek, 17 lutego 2017, g. 16.52)

***

inaczej

     /moje Westerplatte/    

nie patrzę co zrobić
myślę co zrozumieć
gotowy odejść
na bok albo w sen

tyle się działo stało
co to wszystko znaczy
co chce nam powiedzieć
bo przecież nie tylko mnie

to moje zadanie
obowiązek moralny
egzystencjalny mus
fenomenologicznie
i metafizycznie zadany

żyć w prawdzie
nie może być tylko sloganem
jak je wypełniam ja ty
tylko prawda nas wyzwoli

   (piątek, 17 lutego 2017, g. 16.29)

***

amator

    /notatki wersowane moje/

jestem amatorem
myślę piszę swoje
po swojemu notuję
moją rzeczywistość

nie miałem szans stać się zawodowcem
nikt mnie o nic nie pytał
nie zwracał uwagi
nie rozmawia

może i dobrze
bo bym się zacukał
pod ostrzałem krytyki
pozostanę amatorem

    (piątek, 17 lutego 2017, g. 10.20)

***

rzeczywistość

         /rzeczywistość (osobowa)/

rzeczywistość woła daje znaki
ci którzy widzą słyszą
dają się prowadzić jej
na miarę zrozumienia

pojechałem do Legionowa
bo na zaproszeniu było
znaczy na plakacie
rozmowa o samorządności

jestem samorządem
rzeczywistość mną włada
jej głosy obrazy znaki
na miarę mojego rozumienia

zobaczyłem nowoczesność
z rozmachem
piękną godną własną integralną
w świecie wspólczesnym na amen

z tego miasta wyszedłem
spośród tamtych ludzi
stan wojenny zrobił mnie tam katechetą
czuję tam podziw i ciągłość

warto było jechać rozmyślając
piękno zobaczyć mądrych ludzi słuchać
o gminnych gimnazjach powiedzieć
o katedrach naszej rzeczywistości

rzeczywistość zawsze jest nasza
większa mniejsza na miarę osoby
w miarę pytań poszukiwań się rozszerza
nie uwodzi jej imieniem jest miłość

    (piątek, 17 lutego 2017, g. 11.01)

***

tylko

         /przeszczepy z nieba/

tylko nakaz moralny
jest w stanie dziś mnie zmusić
do działania
i wyciąga z domowych pieleszy

nic ponad
żadne względy towarzyskie
zwyczajowe
i tym podobne

wspominać 13 grudnia w Siedlcach
skoro Strachówka nie chciała
w Legionowie
rozmawiać o samorządzie

w klubach obywatelskich
budować nadzieję
na spotkania i dialog
i w Internecie

    (czwartek, 16 lutego 2017, g. 15.20)

***

idealizm

      /pokolenie solidarności i samorządu/

praeterit figura huius mundi
za dni i nocy naszych też
wyszliśmy z kraju niewoli
my idealiści
wolności osoby godności
solidarności samorządności
wiary i rozumu kontemplujących prawdę
wspólnoty i stowarzyszeń

nadszedł czas wyrachowania
partyjności
przemocy władzy innej
także w kościele
sojuszu tronu z ołtarzem
inaczej się dzieje dzieją

czas negowania panuje
naszych ideałów idealistów
szargają naszym imieniem dobrym
wpisanym w polską historię na wieki
przezywa prezes partii i inni
Sasin dał oblicze fatalne
śmierci naszym wspólnotom
Polaków z godnością samorządowych
katedry gimnazjalne gmin wiejskich
likwidują wraz z wolnym myśleniem
Polaka Europejczyka

     (czwartek, 16 lutego 2017, g. 14.55)

***

przeistoczenie i konsubstancjacja

                        /jak to jest/  

transfiguracja jest z naszego świata
w elektronice to coś tam coś tam
w teologii przemienienie Jezusa
coś tam u mistrzów duchowych

przeistoczenie
to jeszcze coś innego
w Eucharystii wielka chwila
tajemnicza jak transsubstancjacja

kołaczą się nam w głowach
dalekie echa katechizmowego nauczania
ale czasem nami coś kołacze
puk puk historia i tożsamość

co powie o mnie Polska
może nawet gmina parafia diecezja
nie będę ciągle ja o nich
mówił pisał publikował

   (środa, 15 lutego 2017, g. 11.36)

***

kłopot z tytułem

       /pożyczka z red. Łosia/

nie wiem jak to nazwać
z istotą sobie poradzę
po prostu opiszę jak było
będę kontemplował

mogło mnie tam nie być
jak w tysiącu miejsc innych
wykładów książek prelekcji
nic by się światu nie stało

ale mnie ale nam rodzinnie
a przez nas wspólnotom
mieszkalnym dziejowym kościelnym
bo człowiek to ten kto zna siebie

bez człowieka nie ma szkół i bibliotek
nie ma gmin parafii diecezji
nie ma kultury pamieci tożsamości
największego obrazu i pododobieństwa

nie byłoby polskiej drogi wolności
Polski by nie było i Kościoła tutaj
branych tęczą zachwytu od zenitu
nie mieliby kogo czego przemilczać

na Ochocie mając Radzymin za sobą
wokół jeszcze starszych ode mnie
przede mną był ekran starych zdjęć
i prelegent z mikrofonem Ochorowicza

na zdjęciach babcię zobaczyłem
tę na którą w Muzeum Prusa w Nałęczowie
Łazarz syn zakrzyknął ciocia Marysia (siostra)
takie w nas idzie podobieństwo na wieki

a jeszcze potem siódemka Jackowskich
z których Stanisław rzeźbiarz wyróżniony
został portretem i zdjęciami swoich rzeźb
które (jak i Prus) tworzą tożsamość Warszawy

mogłem tam nie być
nic by się nie stało
Warszawa może nie być Warszawą
Strachówką Strachówką

    (środa, 16 lutego 2017, g. 9.24)

***

podziw

        /człowiek formuje się człowiekiem/

coraz większy podziw mnie ogarnia
a staję się przecież starszy i starszy
z tego co mi się objawia
w rodzinnych dziejach ukryte
od Adama i Ewy

i dzisiaj mnie wyciąga z domu
co ostatnio jest ewenementem
to co chce mi na ucho mówić
coś do serca rozumu i duszy
przez Igora Strojeckiego

przez zaproszenie od Joli
do Wołomińskiej Fabryczki
bo po to jest piękno
bo po to jest prawda
bo po to jest Dobra Nowina

którą czytali także nasi przodkowie
i jak umieli przekazali
od Instytutu Wychowania Panien
w Puławach poczynając (dla mnie)
przez prababci dom i jej dzieci

przez ludzi tamtej epoki
dziejów naszych
polskich i kulturę świata
placówki dumy i polskości
osoby świadomej także w Wiśle

czemu mnie nie zapraszają szkoły
czemu z zawiści i kompleksów
dziedzicznych po peerelu
nawet w kościele naszym przekazywanych
a człowiek to ten kto zna siebie

bez zarozumiałości (z pokorą jakąś)
na świadectwo prawdy (prawd większych)
przecież nawet w kościele polskim
człowiek jest i musi być drogą
w dialogu otwartym na każdego

co przekazujesz jeśli siebie nie znasz
do najdalszego pokolenia
uczniowie wbrew pani minister AZ
nie uczą się świata z podręczików
ale spotkaniem z człowiekiem-osobą

    (wtorek, 15 lutego 2017, g. 12.51)

***

ziemio moja

       /bo to jest moja Matka.../

cóż mi mówisz
bo mówisz i śpiewasz
kto ciebie słucha
i w tobie szuka

co mi mówisz
Strachówko Annopolu
Księżyki Zofininie
Jadowie Radzyminie

Ossowie Warszawo
Legionowo Wołominie
Łochowie i Tłuszczu
ziemio nie tylko norwidowska

Urle Korytnico Górki Borze
rozszerzyłyście się bardzo
za mojego życia
przez Prusa Norwida Ochorowicza

przez Józefa Czerwińskiego z VM za 1920
Jackowskich i Królów
i przez Solidarność
nie tylko rolników

    (wtorek, 14 lutego 2017, g. 10.41)

***

utopiści przewodniej partii

         /nowe państwo nowy człowiek/

mówią
że wszystko
stworzą od początku
przechrzczą jeśli trzeba

na narodowe w przymiotniku
media
siły ochrony osób ważnych
wspominając obraz i podobieństwo AK

przeskoczą nad czasem i przestrzenią
nad pokoleniami Polaków w nas
nad Solidarnością Wałęsą Kapaonami
nad samorządnością z godnością osoby

    (poniedziałek, 13 lutego 2017, g. 19.49)

***

święto katedr

         /nic z niczego się nie pisze/

kiedy napiszę coś
notatkę wersowaną lub posta
na blogu świat osobny
i kliknę publikuj
nie po to
aby świat usłyszał
ale ażeby nie znikło

to jest święto
ciepło się po mnie rozchodzi
i błogi pokój
dokonało się wykonało
bo ptrzecież nie moja wola
stoi u początku wszelkiego pisania
jakbym dom wystawił
strzechę umocował
a może nawet katedrę

   (poniedziałek, 13 luego 2017, g. 17.01)

***

dziedzictwo

                /Aleksander Głowacki/

dobrze mieć kogoś wielkiego w rodzinie
niekoniecznie znanego encyklopediom
ojca matkę babcię pradziadków
antenatów naszych i dziedzictwo

dochodzić skąd ich wielkość
na czym polegała
co trwa do dzisiaj (może w nas)
co przekazali cośmy odczytali zrozumieli

bez pracy w pocie swego czoła się nie da
szukania szperania medytacji
nad Królami Jackowskimi Trembińskimi
Głowackimi Borutami Wiatrami Kapaonami

kto z kim od kogo co wziął co rozwinął
co dokładamy każdym dniem i myślą
na początku jest słowo i logos czyż nie
Krakowskie Przedmieście i coś więcej

co zamieszkało między nami
w Annopolu Strachówce Legionowie
co wnosimy w rodzinę i wspólnoty (lokalne)
co wręcz jest dobrem narodowym

co bierzemy tęczą zachwytu
od zenitu Wszechdoskonałości dziejów
co ich i nas tworzyło tworzy
biada nam i krajowi jeśli nie

   (poniedziałek, 13 lutego 2017, g. 9.52)

***

hodowla państwowa

           /deprywacja deprawacja itd/

powinna być liczba mnoga
najpierw byli marksiści PRL
teraz państwowcy PiS-u
stawiają na totalitaryzm

państwo ponad osobę człowieka
ponad kulturę ludzi wolnych
pogardliwie zwanych liberałami
mają inną rządzącą (nimi) ideologię

to nie wiara i rozum Papieża-Polaka
to nie mądrość świętego Soboru
to ich zapatrzenie ślepe w tradycje
ich tradycje żeby nie było wątpliwości

marksiści usunęli pojęcie sumienia
z koncepcji człowieka i świata
dzisiejsi wyznawcy rezygnują z godności
nie w teorii ale w praktyce karier

premier ministry i prezydent bzdury plotą
choć imiennikowi Sellinowi oczko tyka
płacą swoje organizm nie da się oszukać
ratunkiem może jeszcze być alkoholizm

w małym pałacu i dużym i urzędach
kiedy rozumu dla karier się wyrzekli
błogosławieństw kepiskopatu nie starczy
Macierewicz państwowo wykłada u Rydzyka

zgwałcony rozum u myślących płacze
lecz u wierzących kontempluje prawdę
i zwycięży

    (niedziela, 12 lutego 2017, g. 12.24)

***

seksualność matek miłości i świętości

         /Dzięki Ci Matuniu miła
          za Twe piękne wychowanie,
          Tyś nas kochać nauczyła
          Twoje plony siew wydały
          Więc Twój wizerunek święty
          Jest wśród nas niezmyty
          (Maria Królowa z d.Jackowska, 1924)/

czy twoja matka była seksi
czy moja czy Norwida czy Prusa
dzisiaj jest miarą ponad miary
ktoś to wymyślił i sprzedał

to co istotą jest skryte
trzeba szukać w pocie swego czoła
pokaż swoją istotę nie modę
bądź odważny prawdziwą odwagą

prawdziwą niemodną mądrością
seksualny zawsze bo cielesny
bądź mądrze seksualny duchowo
wiemy znamy nie musisz się chwalić

ani skryty za bardzo ani zbyt otwarty
checks and balances i tu obowiązuje
seksualność jak ogiera trzeba opanować
by świętą i mądrą się stała (integralną)

człowiek to ten kto zna siebie
także przecież swoją seksualność
bez kompleksów
i matkom poświęcił więcej myślenia

i matkom matek i tak dalej
jak wiedział Norwid Prus i ja wiedziałem
któż miał matkę tak świętą jak moja
listy od babci i ciotki dobry wpływ wywierały

chwała i dziękczynienie za matki
niech większą siłę i odwagę okaże i wyśpiewa
ponad mody seksizmów i celebrytów
bytów bardzo seksi przemijalnych

      (niedziela, 12 lutego 2017, g. 10.19)

***

dom oddycha

         /Boga sanktuarium rodzinne/

stary dom oddycha
czasem stęknie skrzypi
nie wiem jak jest w nowych

stary dom oddycha drzazgami
z podłóg odrzwi
z uszczypanych cząstek

na przykład przy remoncie dachu
albo werandy
oddycha też chyba nami

     (sobota, 11 lutego 2017, g. 12.16)

***

checks and balances

         /fenomenologia i metafizyka/

chyba połowę nocy strzegłem
tej nieznanej Polakom prawdy
dowiozłem dośniłem

ile w tym jest mądrości zdrowej
jak w dwumianie wiara i rozum
prawdę kontempluję

bo jest poznawalna
jestem realistą zdrowym
nie upiornym ideologiem

wiarę sprawdź rozumem i prześwietl
sobie przetłumacz i drugim
rozum popchnij wiarą w największe

Polska 2017 PiS-u
chciałaby wymazać tę zasadę zdrową
zakrywając wszystko wolą prezesa (ludu)

sądy mu im poddając i Ziobrze Jakiemu
no bo jakie wyroki powydawały
Ziobro Prezes Jaki taki są miarą

w nocy coś więcej widziałem
stosowalność zasady powszechnej
w gminie szkole parafii adekwatnie

analogicznie i proporcjonalnie
do wszystkiego
córki moje syny wnuki

nikt nie jest doskonały
byle miał mechanizm wdrukowany
sprawdzaj i równoważ

nikt nie jest doskonały
wyjdź z grzechu każdego
wróć do miejsca wyjścia jeśli to możliwe

zatrzymaj się i pomyśl po co...
po co ten dzień ta godzina
po co to wszystko (jest sens jest sens)

coś tu może dopiszę
więc miejsce zostawię i wielokropek...

    (sobota, 11 lutego 2017, g. 12.34)

***

przekrój czasu (sumień)

           /Ona to widziała i widzi/

jedno spojrzenie
jedna myśl
wieczność potrafi otworzyć
o Matce Bożej Annopolskiej

stoi tylko 107 lat w Ogrodzie
zaprojektowanym ręką ludzką
a wiele epok widziała
trudnej polskiej historii i Kościoła

od Polski rozbiorowej zaczynając
przez wojny 1-szą i bolszewicką
przez szczęśliwą II RP (rozkwit)
przez II Wojny hekatombę

potem bezbożnego peerelizmu
czas polskiego papieża i Solidarnosci
okrągłego stołu i wolności 1989
po Rzeczpospolitą Norwidowską

słyszysz Polsko gminna Strachówki
i kościele warszawsko-praski
jest za co wota wdzięczności
stawiać na ołtarzu proboszczu

im bardziej będziesz się sprzeciwiał
powołując na kurię i biskupów
tym bardziej Ona swój wzrok podnosi
a ja Jej głosu użyczę

   (piątek, 10 lutego 2017, g. 13.52)  

***

rajskie prawd ogrody

           /prawa rozumu/

piękna jesteś prawdo
przyjaciółko moja
w rajskich mieszkamy ogrodach
jeden dzień z tobą
jest wiecznoscią całą

kto ciebie od-poznał lub przyjął
w rajskich zamieszkał ogrodach
każdą chwilą którąś jest
na dwóch skrzydłach
może kontemplować ciebie

kto sądy niezawisłe obali
podporządkuje
zgwałci naocznie publicznie
wiarę i rozum Polaków
odda nas dyktaturze

dyktatorzy czyhają w Azji i Afryce
w Polsce Rosji Ameryce
prezesami się zowią naczelnikami
królami lub prezydentami
sąd rozumu są im nienawistne

wiara rozum godność (osoby)
niektórzy dopowiedzą obraz podobieństwo
Boga samego (Miłosierdzia Jego)
czy państwo partie ideologie przemienne
chcesz by cię sądziły

   (piątek, 10 lutego 2017, g. 11.19)

***

pis-Polska-taka

         /np tzw sprawa Sasina/

nie wzięła się z niczego
jest rachunkiem jakimś
żali smutków krzywdy poczuć
marzeń innych lub rojeń

o innym świecie
Polsce i człowieku
w starych kościołach
bez dyskusyjnych z definicji

z przyzwyczajania do milczenia
w sprawach publicznych i swoich
tylko pod nosem za plecami w plotkach
tu się nie rozmawia publicznie o niczym

stary katecheta kombatant sprawy godności
nie doczeka dyskusji gminy parafii szkoły
o świadectwie refleksji pamięci tożsamości
tylko dyskusji nie trzeba się z nim zgadzać

trzeba dyskusji prawda bez dialogu ginie
bez dialogu nie ma wychowania (ideałów)
nie ma wspólnoty gminy szkoły kościoła
bez dialogu życie gówno jest warte

     (czwartek, 9 lutego 2017, g. 11.39)

***

samotny stary żagiel

           /ruiny cywilizacji
            w wigilię miesięcznicy/

wiatr dziejów najnowszych
dmie dmie i napędza jeszcze
droga-prawda-życie prowadzi
samotną osobę człowieka myślącego

piszę póki mogę nadaremno
ci którym jest dobrze
i żadna myśl nie dolega
płyną z nurtem

władza jedynej partii
na wszystko się rozpościera
rozum zabiła
ideologię swoją utrwala narzuca

przeciwko osobie godności wolności
wierze i rozumowi
czyli przeciw prawdzie
z błogosławieństwem kepiskopatu

który nas sprzedał za srebrniki obietnic
rojeń dobrobytu nowego gatunku
człowieka podporządkowanego
władzy i religii państwowej

ogłupionego człowieka głównego nurtu
ale chcącym nie dzieje się krzywda
dopiero ich dzieciom i wnukom
które spytają kim są (kim jest człowiek)

ciąg ogłupień idzie od początku
od Polski w ruinie ułaskawień niewinnych
łamania konstytucji ośmieszania prawa
woli ludu w sądach ludowo-partyjnych

ciąg ogłupień przez media miesięcznic
oświatę nową ideologii kaganek
muzea likwidowane łączone niechciane
los teatrów sztuki uniwersytetów przesądzony

nie da się zbudować nowego związku rad
ani raichu starego utopijnego świata
wodza lidera naczelnika i tak dalej
i zapatrzonego w niego ludu (bez rozumu)

   (środa, 9 lutego 2017, g. 9.24)

***

pokolenie wojny

         /początek i koniec/

czy koniec pokoju
wygeneruje pokolenie
gier komputerowych
ludzie którzy
bez zabawy w zabijanie
żyć nie mogą

a pokolenie starych liderów
nie chce kontynuacji
chcą zburzyć to
co my inni starzy odzyskaliśmy

wolność godność prawa osoby
samorządność
wolność stowarzyszania
gimnazja polskie

    (środa, 8 lutego 2017, g. 19.12)

***

wojna pisu z narodem

       /najbliższej Radzie Gminy/

wojna toczy nasz kraj
już nie samo widmo krąży
przejdzie przez każdą gminę
przez miasta i wsie
ludzie skoczą sobie do oczu

w Rozalinie Strachówce
Wołominie Tłuszczu Klembowie
będą szkoły deformować
dopasowując do pani Zalewskiej
jej i rządu ministerstwa pisowego

dzieci precz z drogi
wojewoda jedzie
za nim na pewno prezydent i prezes
ideologowie fatalnej zmiany
wieszajcie ich portrety nad tablicą

tych przeniosą innych stłoczą
napiszą nowe podstawy pod prezesa
pod jedyną partii przewodnią siłę
Macierewicz plus 30 tysięcy będzie czuwać
by program partii był realizowany

sprzedani jesteśmy im przez biskupów
kepiskopat i bez mała całe duchowieństwo
niczym korporacja sutannowa
lenne składa hołdy czegoś oczekując
konserwując najstarsze na świecie układy

    (środa, 8 lutego 2017, g. 16.42)

***

aborcja

          /dziś będziesz z Nim w raju/

muszę i ja ułożyć opowiadanie o tym
choć mi się zbyt nie chce
zbyt wiele schematów obowiązuje
zbytnio przykrojonych do potrzeb

poprowadź Boże myślą i ręką
bym wpisał samo najważniejsze
dające do myślenia każdemu
wierzącemu i nie (nikt nie musi)

aborcja nie jest pępkiem świata
lecz wynikiem owocem jakiegoś
całokształtu i każdy ma udział
nie jest wszystkim najważniejszym

jest wynikiem owocem naszego życia
drogi-prawdy-życia nierozdzielnych
co i jak poznaliśmy i myślimy
w czym tkwimy po uszy jaki mamy cel

jak rozumiemy człowieka i świat
przede wszystkim siebie i rodzinę
jakie wartości wyznajemy lub Boga
nie jakie są parlamenty i ustawy

nie tylko życie musi dostać każdy
ale i rodzinę i wiele rzeczy
nie każdy kto się narodzi będzie sobą
człowiekiem który pozna siebie

ci którzy w imię antyaborcjonizmu
swojego niby-absolutu
gotowi są zabić ludzką wolną wolę
w czym są lepsi

      (środa, 8 lutego 2017, g. 13.58)

***

Polska PiS

           /pyt. co oni mogą odp. wszystko/

prawdą jest to
co mówi władza
i ci co ją wybrali
suweren jeśli na nich głosuje

prezydent rzeczywistość stwarza
jest demiurgiem
prezes może tylko o tym marzyć
uwalnia wymiar sprawiedliwości
czyli świat (prawdy) od rzeczy...

... bytów i spraw rzeczywistych
naszej rzeczywistości
doczesnej wiecznej i każdej
większych bzdur dotąd nie słyszałem

     (wtorek, 7 lutego 2017, g. 19.19)

***

póki żyję

                /cząstka wielkiej całości/  

wszystko przebiega przeze mnie
wszystko co dochodzi skądkolwiek
ze wszystkim się wiąże kojarzy
co poznałem zrozumiałem
albo dopiero dziś zrozumiem
dzięki temu co nadchodzi
co się wydarza
staje rzeczywistą realnością
w świetle całego życia
całej prawdy
całej wiary i rozumu
kontempluję
współstając się
światynią i odpowiedzialnością

    (wtorek, 7 lutego 2017, g. 12.44)

***

szczęście

        /wszystko co nas stanowi/

szczęście to widzisz
mój mały (i stary)
rozumienie siebie
zdolność dziękczynienia
za wszystko
i talent uwielbienia
pisania na piasku
jak Jezus nad jeziorem
człowiek to ten kto zna siebie
z pomocą bibliotek
nie każdego Gogacza filozofa
droga-prawda-życie

    (wtorek, 7 lutego 2017, g. 12.28)

***

Amber Gold

            /komisja ds afer/

i amber i gold
trochę pozłociste
trochę bursztynowe
radują oczy
i rozweselają mnie dzisiaj

w TVN 24 o Teatrze Polskim we Wrocławiu
w TVP Info narodowych o Amber Gold
w TVN 24 konferencja Lecha Wałęsy
w TVP Info narodowych o Amber Gold
trwa katecheza narodowo-katolicka PiS-u
sprzedani jesteśmy im przez kepiskopat

co to jest prawo (dla nich)
grupa kolesi z korporacji
i jawne niesprawiedliwości
podawane w mediach co chwila

tutaj ludowe pojęcia ciągle panują
na sąd na prawo i sprawiedliwość
my narodu cząstka decydujemy
decydować chcemy o wszystkim

o czym obie telewizje będą mówić
gdy przyjeżdzie kanclerz Angela Merkel
dzisiaj po południu do Polski
spotka się z prezesem i Beatą Szydło i PAD
ale także z szefami byłej koalicji PO PSL

    (wtorek, 7 lutego 2017, g. 12.00)

***

Polacy po PRL

           /baza i nadbudowa
              nie-kultura osoby/

jednym z charakterystycznych rysów
nas Polaków po peerelu
jest niewiara w rozum
na przykładzie prawa i sprawiedliwości

co to jest prawo (dla nich)
grupa kolesi z korporacji w togach
i jawne ich niesprawiedliwości
podawane w mediach co chwila

jaka sprawiedliwość ich być może
dają odszkodowania zbrodniarzom
chcą sądzić nawet decyzje prezydenta
a przeciez są w Polsce nie w Ameryce

tutaj ludowe pojęcia ciągle panują
na sąd na prawo i sprawiedliwość
my narodu cząstka decydujemy
decydować chcemy o wszystkim

prawo i rozum cóż mają do siebie
konstytucja to wymysł komunistów
za czasów Kwaśniewskiego wymyślona
na pewno przeciwko nam pisowcom-katolikom

   (wtorek, 7 lutego 2017, g. 11.15)

***

katecheza PiS-u

              /anty-soborowi/

głoszą ją swoimi kanałami
w mediach narodowych
co ma mysleć w co wierzyć
ich Polak-Katolik

jak nas (swoich) urobią na nice
oddadzą może kepiskopatowi
by dalej swoją ich pracę prowadził
w razem ustalonym kierunku

człowieka bez myślenia
w sprawach sumienia wiary i religii
człowieka podporządkowanego władzy
państwowo-kościelnego światopoglądu

w tym samym czasie
my druga połowa narodu
słuchamy oglądamy innej telewizji
inaczej myślimy w innym świecie

widzimy prawdziwe wypaczenia
wiele zgromadzeń i parii ma nie tylko
przedsoborowy charakter ale również daje
anty-soborową formację zakonno-państwową

trzeba powiedzieć że to niedopuszczalne
stawiać się poza biegiem historii
to coś co bardzo niepokoi nas w Watykanie
oni przeczą obecności Ducha Świętego w Kościele

    (wtorek, 7 lutego 2017, g. 10.41)

***

sen o biskupie

        /powolne młyny kościelne/

pozostaje nam wierzyć
że następny biskup
przywróci nam wspólnotę
parafialno-dekanalno-diecezjalną

wystarczyłby proboszcz
ale się nie odważy
ma zahamowania natury moralnej
woli widzieć w nas diabła

zamknął oczy na rzeczywistość
poprzestaje na pobożności
pamięci i tożsamości nie rozumie
ani wiary nie łączy z rozumem

      (poniedziałek, 6 lutego 2017, g. 12.11)

***

biedni pisowcy (i my)

             /wiodąca siła narodu
                    Misiewicz Sasin itd /

nie widzą nie słyszą nie dyskutują
świata i samorządu nie rozumieją
żyją poza jakimiś i w innych rygorach

schowani szczelnie w partyjność
wyobcowani z historii pamięci tożsamości
oni mają partię i prezesa

ani świat ani Polska w Europie
ani człowiek ani Bóg
nie jest ich tematem

chciałbym jeszcze pożyć czasu chwilę
lat parę jeśli trzeba
kiedy narodowe znów partyjne nie będzie znaczyło

trudne i pewnie bez szans to marzenie
dopóki władzę totalitarną mają
czuwa prezes i biuro polityczne

żeby wszystkie dyskusje się sprowadzały
do jednego (emocji nie rozumowania)
bo tamci oni przez osiem lat (i tylko tyle)

biedni sami siebie izolują w normalnym świecie
skoro cała ich rzeczywistość nade wszystko
jest polityką jednej partii (prezesa) i ich władzy

Macierewicz i Ziobro straszą prokuratorami
pan Zbyszek i pan Antoni jeśli trzeba
czołgi wyślą na suwerena w obronie Misiewiczów

    (poniedziałek, 6 lutego 2017, g. 12.10)

***

chrzest i prababcie

          /chrzest był w Trawach/

rola prababć odsłania się powoli
czasu trzeba chęci i pracy
one są w każdej rodzinie
w większości w nas nie od-poznane

prababcia przyjechała na chrzest Józka
ważna dla dzieci i wnuków
coś wyznacza coś po niej dziedziczą
jak Norwid po Sobieskiej Hilarii

jak ja po Emilii z Trembińskich Jackowskiej
i pradziadku Aleksandrze Kalikście
jak każdy po kimś swoim
i to wielkie idzie z nami

       (poniedziałek, 6 lutego 2017, g. 9.40)
***

teologia rządzi

        /aby byli jedno/

nie polityka
nie partie
nie władza kadencyjna zawsze
ale to co wieczne

mówmy o teologii
zaczynając od siebie
od człowieka
na Jego obraz
podobieństwa szukajmy

 (niedziela, 5 lutego 2017, g. 22.15)

***

wyrzuty sumienia

masz je mam ja
kogo nie dopadną
albo zmęczenie ogólne
a więc i umysłowo-duchowe
nie muszą być grzechy

nawet w niedzielę po chrzcie
mogą spaść
na ciebie na mnie lub żonę

cóż robić
idź spać (iść)
nie jesteś najważniejszy
czas leczy
i duch działa bez zmian

czas przyniesie nowiny
kolejne dobre
bo z dobra narodził się nasz świat

    (niedziela, 5 lutego 2017, g. 22.00)

***

rządzi wydarzenie

            /fenomenologia i metafizyka
                  ku rozważeniu  /

był chrzest
nie jakieś tam coś gdzieś
gdzie nigdy ludzie nie bywali
chrzest nas dzisiaj i wczoraj prowadził

wiem to ja

bo jest mi to dane
nie pierwszy raz
innym może niepotrzebne
może nie szukają
może mam maturę filozoficzną
umysł spekulatywny

wykonało dokonało się
co miało się dokonać
wydarzyło się nam
mówił w takich sytuacjach papież

jaka siła nas prowadziła
dociekam
nie mogę nie dociekać
skoro myśl na ten punkt naprowadziła
refleksem raczej niż refleksją
błysnęło

oczywiście w nas i przez nas ludzi
przez wszystkich zaangażowanych
uczestników owego wydarzenia
dobrej woli wszystkich
(czy mogło być inaczej)

     (niedziela, 5 lutego 2017, g. 21.13)

***

muzeum i wandale

           /ostatnia Karta-testament-Katynia/

jakże jestem wdzięczny Bogu
że cała moja rodzina żyje
i że Muzeum ocalało
pisał z Katynia (Kozielska)
twórca Muzeum Techniki i Przemysłu
a wcześniej służb rafiotelegraficznych
odnowionego Wojska Polskiego
pułkownik Kazimierz Jackowski
brat naszej babci Emilii
i rzeźbiarza od Kilińskiego Stanisława
stryj śp profesora od Nikifora Aleksandra

co o nim wiemy
co o nim piszą znawcy

Muzeum zostało zorganizowane
przez wybitnego polskiego inżyniera
płk Kazimierza Jackowskiego
który był też jego dyrektorem do śmierci
śmierci w Katyniu w kwietniu 1940 roku

w wyniku II wojny światowej
zbiory muzeum zostają rozproszone
muzeum przestaje istnieć po raz pierwszy
napisali w wikipedii

PIONIER MUZEALNICTWA TECHNICZNEGO

zasłużony dla podstaw i rozwoju polskiej radiotechniki
po studiach we Lwowie i Monachium
dodatkowe studia w Oficerskiej Szkole Inżynierii
w tej samej Szkole prowadził wykłady z radiotechniki
nowej jeszcze wówczas dziedziny nauk technicznych
szybko się rozwijającej zwłaszcza w okresie wojny

wybuch Rewolucji Październikowej przerwał tę działalność
Jackowski zdołał szczęśliwie wrócić do kraju
wstąpił do tworzącego się Wojska Polskiego
i jako wybitny specjalista pełnił zaszczytną funkcję
szefa radiotelegrafii przy Naczelnym Dowództwie WP

w radiotechnice Kazimierz Jackowski pozostawił trwały ślad
współorganizował Stowarzyszenie Radiotechników Polskich
kierował Państwowymi Kursami Radiotechnicznymi
które dały wykształcenie polskim fachowcom w tej dziedzinie
współorganizował 1-szą Ogólnokrajową Wystawę Radiową
współtworzył Instytut Radiotechniczny w Warszawie

przez związki rodzinne i wiarę syn chrzestny Bolesława Prusa
ale nie tylko dlatego - jak wielu wybitnych inżynierów
Kazimierz Jackowski był zarazem humanistą

odczuwał wyraźną potrzebę działania na tym polu
siać ciekawość do osiągnięć techniki chronić jej zabytki
zrazu skoncentrowany był na technice wojskowej
rozpoczął tworzenie Muzeum Przemysłu Wojskowego
rychło jednak jego koncepcja objęła inne dziedziny techniki

Muzeum Techniki i Przemysłu za sprawą dyrektora
potrafiło skupić wokół swej działalności liczne grono
społecznych współpracowników autorytety wielu środowisk
i osiągnięć inżynierskich naukowych przemysłowych
częstokroć zajmujących odpowiedzialne stanowiska
więc Muzeum stanowi znaczący wkład do kultury narodowej

Muzeum otworzył prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
tak zwanej II RP Ignacy Mościcki w 1933
sam wszak profesor Politechniki Lwowskiej i jej Rektor
także profesor Politechniki Warszawskiej
autor nowatorskiej metody pozyskiwania kwasu azotowego

Dyrektor Jackowski wiedział czego chce stawiał wielkie cele
przed Muzeum Techniki i Przemysłu swoim oczkiem w głowie
dla którego potrafił pozyskać szerokie społeczne poparcie
był nowatorski a zarazem
odpowiadał potrzebom społecznym i duchowi czasu

zasadne jest więc określenie jego dzieła
muzeum inżyniera pułkownika Kazimierza Jackowskiego
uzasadniał czwarty powojenny dyrektor kiedy już było wolno
przyznać się do bohaterów ofiar Katynia i ich testamentu
do Prezydenta Mościckiego i II RP

do dzisiaj Muzeum Techniki i Przemysłu w Pałacu Kultury było
największą placówką muzealnictwa technicznego w Polsce
było niestety bo przyszła tak zwana dobra zmiana partii PiS
nowa bezwzględna rewolucja październikowa
i muzeum Techniki zlikwidowała

wuju Kazimierzu podziwiany przez mojego ojca
i jego siostry i brata
wiersze o Tobie pisali
na Twój wzór żyć chcieli
być jak Ty patriotami

któż z nich nie pracował w Muzeum
kogo nie wsparło w czas srogi
dzisiaj tylko Dąb Twojej Pamięci
rośnie przed szkołą
gimnazjum jeszcze nie całe zlikwidowane
Rzeczpospolta Norwidowska pamiętać będzie
zachowa pełną pamięć i tożsamość
nawet (znów) w czas srogi
chyba że nas całkiem wykorzenią (wygaszą)

     (sobota, 4 lutego 2017, g. 14.50)

***

syryjskie sieroty

               /polityka i religia obłudy/

przed świętami władze Sopotu
wysłały do premier Beaty Szydło
prośbę o zgodę na sprowadzenie dzieci
których rodzice zginęli w Syrii...

polski rząd nie zgodził się
żeby Sopot przyjął do siebie
10 syryjskich młodocianych uchodźców
bez opieki

MSWiA tłumaczy to problemami
z ustaleniem tożsamości uchodźców
oraz zagrożeniem terrorystycznym

przy najbliższej okazji pani premier
jej ministrowie prezes i prezydent
odwiedzą papieża Franciszka
ucałują w rękę
w towarzystwie kepiskopatu

w tym samym czasie w naszym świecie
sędzia federalny w Seattle WA
wydał w piątek czasowy nakaz
wstrzymania wykonywania dekretu...

... prezydenta Donalda Trumpa
zakazującego wjazdu do USA
obywatelom siedmiu państw
z muzułmańską większością

    (sobota, 4 lutego 2017, g. 9.47)

***

Wałęsa Lech

         /nie partia ani nawet IPN/

Wałęsa Popiełuszko Kościuszko
Piłsudski może nawet Chrobry
każdy postawiony życiem
w jakimś miejscu
wobec jakichś zadań
każdy wypełnił jak umiał

człowiek dopiero istnieje (i ja Józef K)
w pełni jako ja-osoba ty ja on ona my
gdy odda się dobrowolnie
na wytwarzanie piękna dobra i prawdy
wiem to znam i czuję gdy piszę

człowiek to ten kto zna siebie
powtórzył po Grekach święty
dwudziestego wieku Papież-Polak
Karol Wojtyła jako Jan Paweł II
i ty i ja i on jest drogą Kościoła

       (sobota, 4 lutego 2017, g. 9.14)

***

jedno zdanie

            /zdaniem myśl zamieszkuje/

przez całą noc myśl niosłem
doniosłem urodziłem wstałem
zapisuję

że literatura jednym zdaniem się zaczyna
w literaturze najważniejsze jest zdanie
po nim cię rozpoznają
potem idą style i wiedza
jak bohaterów prowadzić
zawsze można douczyć się w Internecie

ale wszystko prawie w zdaniu się mieści
zdaniem tym żyje ożywia
to mi się wyśniło
w rozmowie w bibliotece w Legionowie
do której zaszedłem po 20 latach
i powiedziałem zdziwionym
że jestem tutaj u siebie
jak kurz na książkach

a jeśli ktoś chce mnie (za coś) wykląć
niech sprawdzi cały urobek dnia i życia
bo nie przeciwko komuś żyje człowiek
i pisze

    (piątek, 3 lutego 2017, g. 13.45)

***

pisoklony

         /czym Polska (nie)żyje/

jest sprawa boląca pl.2017
do szpiku kości jak cholera
rewolucji inaczej październikowo-
srogiej pisoklonów hodowli
na obraz i podobieństwo prezesa

nikogo nie chciałbym obrazić
ale nie wiem czy się da (znam siebie)
bo żyją jak w malignie powyborczej
i milczą na zabój (moi twoi nasi i kościelni)
brat sąsiad koleżanka w pracy i przyjaciel

w tym czasie prezes szaleje (anty)koncepcyjnie
bełkoczą partyjniacy w mediach
wielogębni zawsze robią kariery
w każdej po kolei partii

jeśli jednak milczą nasi przyjaciele
brat siostra sąsiad w kolejce po chleb
i sąsiad w ławce kościelnej
kolega koleżanka z pracy
z którymi kradło się konie

Boże ratuj taki kraj parafię szkołę gminę
bo w przepaść prowadzą pokolenia
człowiek to ten kto zna siebie
i temu daje świadectwo nie partii na głucho

pisoklony na pisoprezesa podobieństwo
chcą nakryć nas czapkami
pod którymi niektórzy basebole niosą
byle nie pokazać swojego myślenia
ustawami zmienić Konstytucję i świat cały

to jest antyteizm deizm jakiś popaprany
nie na myśleniu ufundowany (Bogu osobowym)
ale ślepej wierze w absolutny autorytet władzy
wbrew definicji gatunkowej i soborom
kepiskopat zdradziecki błogo-sławi

w gminach parafiach diecezjach i szkołach
obcy zaprawdę jakbyśmy się nie znali
jedni o drugich wiedzą tylko z plotek
głusi niedostępni kulturze większej...

... w kodach religijno-kulturo-językowych
które każą widzieć siostrę brata w każdym
ich talenty i dary dla budowania wspólnoty
integralnego rozwoju osoby na większy obraz

    (piątek, 3 lutego 2017, g. 13.05)

***

dlaczego Strachówka Polska (i ...)

               /sakrament małżeństwo rodzina/

taka gmina Polska Kościół u nas
nie powstał z partyjnych programów
ale z pragnień osobowych
wolnych ludzi Polaków
rodzonych chowanych przez pokolenia

szukających prawdy i w niej siebie
przez to co było i trwa sponad chaosów
brane tęczą zachwytu
od Wszechdoskonałości dziejów

wybuchło (także) w 1980/81 Solidarnością
a pragnienia ludzi 1989
zostały wpisane w encyklikę
świętego Papieża-Polaka

u nas zostały dopełnione i ukoronowane
Rzeczpospolitą Norwidowską dziejów
dziejów myślącego homo sapiens
między Odrą Bugiem i Tatrami

nad Osownicą Strachówki i Jadowa
na prostej równej jak piaski ziemi
bezpoetycznego obwodu stanisławowskiego
na Mazowszu niedaleko Laskowa i Głuch(ów)

Wołomina Dąbrówki Chrzęsnego i Tłuszcza
dziejów Polski części dziejów Europy
dziejów kultury wolnego człowieka
osoby z pełną godnością

zdolnego wziąć odpowiedzialność
za siebie swoje myślenie i czyny
żyjącego w otwartym dialogu ze światem
posoborowym dla wierzącego rozumnie

wiarą i rozumem kontemplującego prawdę
niewygodnego dla każdej władzy
zwłaszcza dla sojuszu tronu i ołtarza

w każdym momencie danym
potrafię powiedzieć dlaczego
dlaczego Strachówka Polska Kościół
dlatego bo ja żona my Trembińscy Głowaccy
Jackowscy Królowie i Kapaonowie...

szlak i dom nam dali tutaj
tu zakorzenili podmiotowo osobowo
sanktuarium Matki Bożej wybudowali
w Annopolu

chyba mogę powtórzyć za Poetą że i ja
zasłużyłem na dwie rzeczy od społeczeństwa
to jest aby oneż społeczeństwo nie było
dla mnie jak dla Niego obce i nieprzyjazne

     (piątek, 3 lutego 2017, g. 11.12)

***

nieszczęsny kepiskopat

               /Maior est Deus/

nie strzeże naszego losu
nie strzeże wielkiej prawdy
o Bogu osobowym i miłosiernym
nie stoi w naszej obronie (godności)
Polski i Polaków 2017

nie głosi wielkiej Dobrej Nowiny
po soborze wielkim i świętym
po świętych papieżach
po ich encyklikach (elementarzach)
wolnego człowieka osoby
z pełną godnością
zdolnego kontemplować prawdę
na skrzydłach wiary i rozumu

biedna Polska
biedny człowiek w Polsce
pamięć i tożsamość

komu oni służą
dlaczego to nam robią
pytajcie mnie nie odpowiedzą
nie odpowie mi mój biskup
Henryk Hoser
nie odpowie mój ksiądz proboszcz
Mieczysław Jerzak

oni są ponad nami
wyniośli
od głoszenia kazań
nie rozmowy z bliźnim
mają jakąś swoją prawdę
swoje wizje tradycji i ładu
w państwie polskim i kościele

żeby być całkiem sprawiedliwym
(miłującym prawdę)
muszę powiedzieć dopowiedzieć
że nikt mi nie odpowie
w gminie parafii szkole mojej
w Kraju nad Wisłą 2017
po PRL jeszcześmy nie dorośli
zresztą zawsze byliśmy tacy mali
jako społęczeństwo
wielcy jako naród

elementarz wiary i rozumu
poznawania i kontemplowania prawdy
integralnego rozwoju osoby
homo sapiens
i ładu społecznego centesimus annus
czekają na następne pokolenia

    (czwartek, 2 lutego 2017, g. 10.17)

***

sędziowie nasi

      /serce pełne rozsądku do sądzenia/

kim jesteście
rzadko się o to pyta
w momencie sądu przeważnie
nad nami
nad naszymi sprawami
nad sprawiedliwością
nad ustrojem (dziejami)
czyli konstytucją

jeśli ktoś nigdy się nie zastanawiał
kim jestem
kim jest człowiek
nie wie kim czym sąd jest
skąd jest jego prawo sądzenia
skad prawo w ogóle
i sprawiedliwość (czy tylko społeczna)

najbardziej znanym waszym przedstawicielem
jest (dla mnie) Salomon
i jego salomonowe wyroki (sądy)
jeśli jego też nie znamy
nie przemyśleliśmy
tośmy ignoranci i analfabeci
takimi łatwo rządzić partii (tej tamtej)

czym jest partia (także pytajmy)
grupą ludzi z celem politycznym
zdobycia i utrzymania władzy
partie są i ich nie ma
tak szybko się zmieniają
albo ich liderzy
nigdy nie są absolutem

powiedz mi co wiesz o kulturze
jaka jest twoja kultura
co wiesz o człowieku
na ile znasz siebie
na ile jesteś człowiekiem
kulturalnym nie partyjnym (wyborcą)
jak chcesz zapewnić im niezależność
od Ziobry Jakiego Prezesa i innych
jakie masz pomysły (odwagę)

kultura i prawo idą przez wieki
szczęśliwe narody wolne
zorganizowane w ONZ UNESCO UNICEF
zorganizowane w UE i tak dalej
mające konstytucje
i trybunały wolne które ich strzegą

wolność badań naukowych i sumień
uniwersytety i katedry bibliotek
zgłębiające naturę osoby i kultury
wiara i rozum prawdę kontemplują
nie są zdolne do tego partie i liderzy
nie są bowiem do tego stworzeni
(by rządzić osobą i naszymi sprawami)

   (czwartek, 2 lutego 2017, g. 9.58)

***

Bóg ojców naszych

          /prawda prawd osobowa/

wszystko co najlepsze
w dziejach naszych
osobowych
przytrafiło się
i czym kim byli oni
którzy życie nam przekazali
tak jak sami w nim udział mieli
jak poznawali wybierali żyli
osoby ich i czyny
godność i odpowiedzialność
nie mów że Boga nie ma
bo myśmy Go spotkali
dotknęli uwierzyli powierzyli
wiarą i rozumem kontemplowali

     (środa, 1 lutego 2017, g. 11.16)

***

jazgot

         /jazgot prezydenta/

jestem komunistą złodziejem jazgotem
wszystko co najgorsze wymyślają na mnie
przezywają mnie najwyżsi kapłani pisizmu
chcą na mnie nasłać swoich siepaczy i księży
Bortkiewiczów Oków Rydzyków Hoserów
kładą podwaliny nowe pod białą Europę

       (środa, 1 lutego 2017, g. 10.22)

***

widzenie

       /dzieło sztuki niedookreślone/

zobaczyłem człowieka
wysokość szerokość głębokość
obraz i podobieństwo Boga (samego)
ni mniej ni więcej

wszystko co jest na ziemi
jemu ma służyć tobie mnie wspólnocie
wspólnota i dialog też są miarą
ale najbardziej sam człowiek

w każdej gminie i parafii
na każdym kawałku ziemi i ojczyzny
człowiek jest miarą rozwoju
jak jest szeroki wysoki głęboki

któż z nas bez grzechu
któż do końca zna siebie
człowiek to ten kto zna siebie (jednak)
na ile jesteśmy i potrafimy

na ile jesteśmy i potrafimy być święci
wyrozumiali (od wyrozumienia) miłosierni
świętość nie bezgrzeszność nade wszystko
każdy ma miejsca niedookreślone

     (wtorek, 31 stycznia 2017, g. 10.34)

***

partie i ludzie

             /człowiekiem się mierzy rozwój/

w popeerelowskich pokoleniach
najpierw są partie potem ludzie
osoby nikt tu nie rozumie
nawet jeśli czytał egzystencjalistów

dżuma nas dopadła na drogach wolności
w nowej epoce wolności po solidarności
wszyscy chcą bardziej mieć
budują kupują mozolą na ścieżkach kariery

osoba godność czyn i odpowiedzialność
czekają w poezji i encyklikach
trudno wpisywalne w programy nauczania
jeszcze trudniejsze do zrealizowania

chłopo-robotnicze społeczeństwo
wpierw ustrój i półwiecze
wyrok na kapitał ludzki i społeczny wydały
wyrok wykonano

najpierw jest partia prezes biura polityczne
potem kościół proboszcze biskupy
układy rodzinne na wsi czyli klany
myśl wolna i kultura daleko za mgłą

nie wchodzi się dwa razy do życia i wody
trzeba zasiać kto inny będzie uprawiał
inne pokolenia będą owoce zbierały
partie przeminą człowiek pozostanie

     (wtorek, 31 stycznia 2017, g. 9.40)

***

zmęczeni szczytem

              /sub specie aeternitatis/

codzienne prawie doświadczenia
prawd zapisywanie gdy się dają
przynosi na koniec zmęczenie
to jest wysiłek (praca)

choć w to nie wierzą nasze żony
wypatrywanie czekanie gotowość
ich złości
ale samo lenistwo nie zmęczy

to nie jest czekanie na Godota
gotowość powiedzenia tak na zawsze
bo zawsze to jest metafizyka
osoby i wieczności (życie i umieranie)
     (poniedziałek, 30 stycznia 2017, g. 21.58)

***

personalizm

          /rzecz osoba społeczeństwo/

kim jest człowiek
że Bóg o nim pamięta
kim czym osoba dociekliwa
że człowiek to ten kto zna siebie

ja wiem
co nie co dociekłem
wierzcie mi to rzecz niepospolita
ciągle mnie o tym przekonują rodacy

ciągle przekonują mnie sprawy Polski
które mało kto zna (niestety)
bo nikt nie chce o tym rozmawiać
będąc partyjnie za lub przeciw

czym jest sąd sądy trybunały
czym podział trójwładny
nad rzeczywistością całą
społeczną człowieka na ziemi

jeśli nie wiesz kim jesteś
kim czym jest osoba
i nie umiesz ich (i siebie) umiejscowić
we wszechświecie

jeśli nie jesteś osią we wszechświecie
osobą
to trudno ci wytłumaczyć resztę
sąd konstytucję kulturę trybunały

personalista musi być nade wszystko
potem być mistykiem albo niewierzącym
nie można być personalistą zależnym
od kogoś czegoś (w tym klerykalnego lęku)

    (poniedziałek, 30 stycznia 2017, g. 21.06)

***

debilizm ustrojowy

              /bracia Kaczyńscy/

na nic praca dziejów (sumienia)
rozumu ludzkiego na świecie
tysiące lat kultury
gdy siła władzy gniecie (uwodzi)

władza pociągająca
zaślepiona w siebie jedynie
wodza lidera naczelnika prezesa
biura partii politycznej z ukrycia
bez odpowiedzialności konstytucyjnej

konstytucja trójwładz niezależnych
staje się papierem
w użyciu nietoaletowym
dla rocznic i apeli

brat brata zaprzysięga rodzinnie
na najwyższy urząd w kraju
brat siostrze kamienicę (re)prywatyzuje
w stolicy zza zasłony prezes synekury daje

państwo wydmuszka trwa
ponadpartyjnie
aż się kultura ukorzeni
wiary i rozumu (prawdy)

w Ameryce trwa ciągłość
wolności konstytucyjnej
od ponad dwóch wieków
prawnicy nie muszą bać się Ziobry

różnie można liczyć drzewa
i wycinać w Puszczy Białowieskiej
różne plus minus pięćset dawać
by na wymianę pieców coś zostało

są wielkie pola do działania
dla partii i polityków
ale kręgosłup zasad ustrojowych
i sumienia dobrze gdy jest niezmienny

debilizm ustrojowy czyli chciejstwo czyjeś
musi przynieść tragiczne skutki
dla świata normalnego
tego który jest  (niebezgrzeszny)

realizm i pragmatyzm (prawda wcielona)
nie ideologizmy (woluntaryzm)
wiodą do słusznych celów
na jedynym ze światów

odchodzący generał też to mówi że są
zagrożenia wewnętrzne wynikające z
nieprofesjonalnego kierowania siłami zbrojnymi
nieprofesjonalizm (anty rozum) prowadzi do klęski

    (poniedziałek, 30 stycznia 2017, g. 10.07)

***

parasol metafizyczny

           /bardziej być niż mieć/

zawsze żyjemy pod jakimś
dopóki żyją rodzice
są takim dla dzieci
metafizycznym parasolem

a sami mają w swoim życiu
jeśli jest jakieś jednolite
wartościami ciągłością jednością
wiernością

tak to leciało w moim
składam hołd i dziękczynienie
i chwałę
żonie rodzicom dzieciom

całym dziejom rodzinnym
z wielu rodzin złożonym
strumieniom połączonym
sakramentalnie-bytowym

    (niedziela, 29 stycznia 2017, g. 18.58)

***

król zwierząt

         /weź i pisz/

kiedy napiszę tekst
w którym jestem cały
całym sobą na tę chwilę
drogi-prawdy-życia

kiedy zapiszę myśl daną
lub całe rozmyślanie
na ten temat
dłuższe lub króciutkie

jestem królem zwierząt
na czas jakiś chwil parę
homo sapiens
człowiekiem myślącym-osobą

    (niedziela, 29 stycznia 2017, g. 14.09)

***

Bóg i doświadczenie

           /poza i ponad teorie/

Bóg jest doświadczeniem
wiary i rozumu
myślącego człowieka (osoby)

nie abrąkadabrą
definicją katechizmową
kanonem prawa kanonicznego

objawienie jest (z istoty)
niesamowitą pomocą
ale bez rozumu wiary nie ma

doznaj poznaj doświadcz
całym sobą niepokawałkowanym
egzystencjalnie drogą-prawdą-życiem

ciało uduchowione odkryj i uszanuj
ducha ucieleśnionego smakuj
kontemplując prawdę

     (piątek, 27 stycznia 2017, g. 12.51)

***

nagroda (świętości)

         /mimochodem/

kto szuka znajduje
kto prosi dostaje
ojciec niebieski nie odmówi

kto prawdę pozna aż dotąd
nie szuka nie pyta dalej
ani się boi wieczności

już ma
a raczej już jest
na całość gotowy

Boże Ojcze wieków
jak się Ciebie bać
gdy się Ciebie poznało

nie grzeszność jest przeszkodą
lecz nieszukanie
świętość to nie bezgrzeszność
lecz łaska i odwaga

   (piątek, 27 stycznia 2017, g. 12.37)

***

pustka (pl.2017)

            /Polska gminno-parafialna/

nie chcę pisać o sobie
choć ze swojego doświadczenia
bo to stan społeczno-narodowy
w gminach parafiach w Polsce

pustka przemilczania
niechwalebnego bardzo
zawstydzającego wobec
nie tylko wobec świata
wobec prawdy

jakby nikogo nie dotyczyła
z obecnie żyjących
na ziemiach ojczystych
między Odrą Bugiem Tatrami

zajęci sobą głowy odwracają
procesów myślowych nie pokażą
oni są wąskozawodowi
w parafii szkole gminie i diecezjach

ta pustka dzisiaj nie zabija
choć definiuje nasze chrześcijaństwo
jest jeszcze Bogu dzięki Internet
są gdzieś ludzie myślący piszący
udostępniający siebie i nadzieję

    (piątek, 27 stycznia 2017, g. 11.14)

***

co to jest Ojczyzna

          /uratować godność/

gdyby zapytał kto solidarnościowca
w roku 1980/81 dlaczego
przyjechał do Strachówki
zakładać związek Polaków
niezależnych i samorządnych
to już zna odpowiedź
ale dzisiaj nikt nie pyta
nie ma (już) odważnych myśleniem

    (piątek, 27 stycznia 2017, g. 10.44)

***

posłuszeństwa

          /co twoim jest demiurgiem/

nie ma jedynie słusznego
są dwa przynajmniej
posłuszeństwo komuś zewnętrznemu
i posłuszeństwo swojemu myśleniu

jakie są twoje ideały
twój ideał
człowieka świata i Boga
czyli jak Go rozumiesz

będziesz posłuszny sobie
i kochał bliźniego swego
jak trzeba aż po krzyż
to są przykazania

jeśli inaczej wychowujesz
dla posłuszeństwa prawom
proboszcza nauczyciela państwa
bez refleksji i pytań zło czynisz

    (czwartek, 26 stycznia 2017, g. 20.06)

***

twórcom patologii

       /czytaj narodzie Polaków/

sąd dzisiaj orzekł
polski sąd (nie)publikowany
to co dla nas jest oczywiste
czym jest konstytucjonalizm

sąd polski powiedział
to samo co Komisja Wenecka
to o czym rozstrzyga Konstytucja
czego nie chcą uznać rządzący

łamią konstytucję
łamią moralność
demoralizują deprawują
od prezydenta w dół
przez premierkę ministrów
pożal się Boże nad RP

   (czwartek, 26 stycznia 2017, g. 17.48)

***

Annopol poczwórnie

          /fides ratio prawda mądrość/

że też dożyłem
by o tym opowiedzieć
mogłem przecież nie

nie wymyślam ani tworzę legendę
ona jest i nam się odsłania
tym którzy widzą (Der Schauende)

nie wypatruję drzewom dróg
skoro są
same się odsłonią

najpierw to było letnisko
z elementami rezydencji
wakacyjno-robotniczo-chłopskiej

odkopywanego innego świata
przedwojennego i jakiejś II RP
dzieciom niewiele to mówiło

jak muzeum innej epoki
książek strojów czasopism
lamp naftowych na suficie i stole

strych zaczarowany innością
kart pocztowych na ściany przybitych
parasolek i popiersia Bolesława Prusa

drugi Annopol stał się nam domem
podczas transformacji ustrojowej
domem wójta i spotkań osób rodzin

mszy domowych modlitw wspólnotowych
chrztów a nawet raz spowiedzi
księża przyjaźni żyli w okolicy

ten Annopol jest domem rodzinnym
dla naszych dzieci
nim odkryje więcej

trzecią odsłoną może tylko słowną
jest sanktuarium Matki Bożej Annopolskiej
którą zobaczyłem nazwałem papież pobłogosławił

zobaczyłem i nazwałem wiosną
kwietną zieloną radosną
papież dopowiedział z Guadalupe

na tym nie kończy się opowieść
po pogrzebie wuja profesora Jacka
wracałem do polskiego dworu

od grobu rodzinnego pradziadów
Aleksandra Kaliksta i Emili Jackowskich
którzy większe myślenie nie tylko mnie zadali

inni pytali widząc czeluść grobu
który pochłonął profesora
gdzie i czym jest ten Annopol

niby dziejopisarze i kulturoznawcy
wiedzą i pisali dawno o czymś takim
jak kultura polskich dworów

ale my z peerelu nie braliśmy do siebie
byliśmy biedną wielodzietną rodziną
gdzieżby tam z jakiejś elity RP (której nie było)

i oto na stronie wiejskiej polskiej szkoły
wyczytałem że tacy jak nasi przodkowie
stawali się inteligencją pozytywistyczną

oho coś na stare moje lata nowego
usłyszałem odpoznałem
co przywraca tożsamość pełniejszą

tak to leciało
nie tylko Skłodowscy i Jackowscy
sprzedawali dwory szli do miasta

ile naszej pamięci i tożsamości
zatarli komuniści polscy peerelu
piętno odcisnęli które w nas trwa niestety

trwa społecznie w gminach i parafiach PL'2017
które nijak nie mogą stać sie wspólnotami
przekleństwa nie chcą nad sobą zobaczyć

dożyć to nie znaczy doczekać wieku
to odpoznać
człowiekiem stając się do końca

polskie ziarno zasiane głęboko
ziarno solidarności też stąd
rośnie rośnie rośnie rośnie

   (czwartek, 26 stycznia 2017, g. 12.11)

***

życie i po

    /pamięć i tożsamość/

szybciej się żyje
niż myśli
no nie

myśli się że ho ho
a tu już po
czyż nie

no gdy ktoś koło dziewięćdziesiątki
to może
ale gdy po sześćdzisiatce jest po

trudno
nikt nie powinien się żalić nadaremno
co najwyżej myśleć o wnioskach

reklamacji nie składam
swój absolut przeżyłem
przemyślałem
zrozumiałem
Amen

no myślałem
że ludzie są inni
że pamięć mają i tożsamość
że każdemu zależy jak mnie

    (środa, 25 stycznia 2017, g. 14.59)

***

KOD-PIS

       /katol zbuntowany to ja/

oni nawet przepiszą kod dna
jeśli znajdą możliwość
by nowego polaka-człowieka
wyhodować na wzór prezesa
wzór i podobieństwo i klon

nowe księgi liturgiczne
polaczkom katolom napiszą
na kepiskopat zawsze mogą liczyć
kepiskopat ubezpiecza ich zmiany
od strony mentalno-moralnej

mogą szaleć na scenie politycznej
mając za sobą katedry i kościoły
budynki i instytucję
trudno nazwać świątyniami
ich Polak zbiorczo wierzy i ani piśnie

myślenie samodzielne się nie obudziło
jeszcze po PEEREL
są masy i liderzy partyjno-kościelni
osób z wiarą i rozumem prawie nie ma
dialogu się boją jak ognia diabelskiego

    (środa, 25 stycznia 2017, g. 10.46)

***

Brexit i Asyż (odwrotnie)

                /aby stanowili jedno/

wali się mój świat z hukiem
i z przemilczeniem najbliższych
w gminie parafii diecezji
śmierć sobie żwawo poczyna

budzą mnie ze snu
wstaję i piszę świadectwa
to powinność (myśl serdeczna)
młodzi będą musieli odbudować świat

świat swój zbudować już nie mój
znaleźć to co łączy (myśl serdeczna)
co jest wspólnotą
aby znów byli jedno (oikoumenē plus)

ja miałem opór wobec PRL
papieskie konklawe dla Polaków
Taize Solidarność Annopol
katechezę  Norwida  samorząd

    (środa, 25 stycznia 2017, g. 7.30)

***
wehikuły partyjne i moje ASMR

     /autonomia doświadczeń wewnętrznych/

cieszę się że piszę
cieszę się gdy podchodzi
do mnie myśl bodziec umysłowy
bodziec z tożsamości całej
z wrażliwości na świat

wieczorem nagle dzisiaj
że partie są wehikułami tylko
dla karier
osiągania celów wodzów
zwanych też liderami

a ich zwolennicy
gotowi się pozabijać
nie pytając ideałów
po co to wszystko
kim jest człowiek świat i Bóg

    (wtorek, 24 stycznia 2017, g. 20.12)

***

duch tego świata

         /przeinaczona tożsamość/

duch tego świata
chodzi mi od rana po głowie
pilnuję by nie zgubić i zapisać
tak jak mi się objawi

to nie jest duch miłości
duch miłosierdzia
duch pokoju wolności
duch osoby godności odpowiedzialności
świadomej i przyjętej

jest to duch woli mocy
duch panowania ponad wszystko
władza władza władza
i dorabiane ideologie

papież Franciszek przestrzega
dobrze to ujął naywając
przeinaczoną tożsamością
i ja to widzę katecheta
ubiegłej epoki
ale nie kepiskopaty tu i tam
szukające dla siebie korzyści
(fatalne sojusze z partiami)

kardynały burki pławią się w tytułach
szatach długich z frędzlami (kutasami)
w ceremoniach zaiste cesarskich
panowaniem nad sumieniami
którym jasno mówią co tak i co nie
nie w pełni świadomi tego potrzebują
boją się dotknąć Boga sami
ich wiara i rozum jeszcze nie obowiązują

duch tego świata nie spada z nieba
zazwyczaj skrywany potem wybierany
demokratycznymi procesami
jakąś większością elektoratów

duch innego świata ideałów
płacze lecz przeżyje
w katedrach bibliotek
w księgach świętych
w osobach wolnych i świadomych
kontempluje prawdę
on siłą nie rządzi

    (wtorek, 24 stycznia 2017, g. 9.55)

***

kryzys człowieka

         /odrastające zagrożenia/

dwa słowa
o niszczącej sile
to tożsamość przeinaczona
zwierzę budzi w człowieku

to papież Franciszek powiedział
że
ludzie w sytuacji kryzysowej
szukali własnej tożsamości w 1933

aż pojawił się charyzmatyczny lider
z wąsem i obiecał że ją zwróci
dał im przeinaczoną tożsamość
i władzę nadludzi nad podludźmi

    (poniedziałek, 23 stycznia 2017, g. 20.04)

***

właśnie na dziś

              /kamień filozoficzny/

dziękczynienie
jest właśnie na taką chwilę
gdy cię krew zalewa bo coś
bo coś ty u ciebie u dzieci
jak pożyję dłużej to i wnuków
Tuhafeni bezbronny w Afryce
płacze w reklamie mleka UNICEF2

dziękczynienie jest na życie i śmierć
moje twoje matki ojca dziadka
chwała i dziękczynienie
wtedy jest najbardziej prawdziwa
myślę że to Jezus robił wtedy
gdy pisał na piasku
nie spróbujesz - nie wiesz

     (poniedziałek, 23 stycznia 2017, g. 19.37)

***

ona i on (i one)

        /zakochani plus/

kiedy się spotkają
właśnie ona i on
nikt inny nie może
zaczyna się nowy świat
a stary gdzieś znika
jest tylko sceną i aż

    (poniedziałek, 23 stycznia 2017, g. 13.15)

***

podsumowanie

dane mi zostało
dane mi było ostatnio
zobaczyć i zrozumieć to

łącznik jakiś serdeczny
pomiędzy starą księgą rodzinną
i pogrzebem osobą wuja Jacka

łągodność i dobroć
wbrew wszystkim przywarom
która jest obecna od prababci
w Prusie nazwana sercem serc

wije się literacko artystycznie
i bardzo po ludzku wychowaniem
i biologicznie-genetycznie
w nas
w ojcach matkach dzieciach i pra

    (poniedziałek, 23 stycznia 2017, g. 13.12)

***

klucze królestwa

komuś je dano
także kepiskopatowi 2016
i mnie (i Tobie)

kepiskopat niesolidarny
jest ze mną katechetą (pis-oni)
nie wiem z kim jest naprawdę

związał się z władzą
niesławny sojusz tronu i ołtarza
niszczy dziś Polskę

władza pisu niesolidarna
jest z historią (więc i ze mną)
z Wałęsą z Solidarnoscią 1980/81

z soborem (choć ponoć katolicka)
z papieżami
z encyklikami Polaka-Papieża

z Rokiem 1989
z Fides et Ratio
z Centesimus annus

z kulturą osoby wolności
godności praw człowieka
z ciągłością jednością dziejów

bliżej im autorytaryzmów
podporządkowań hierarchicznych
zniewoleń totalitarnych (kult wodza)

     (poniedziałek, 23 stycznia 2017, g. 11.55)

***

i wiara i rozum i wspólnota

             /żywych i umarłych
                za życia i w śmierci/

rozum jest czynnością
rozumowaniem
wiara jest stanem
i aktem metafizycznym

akty metafizyczne zostawiam
filozofom i teologom
dokładam wspólnotę
bo to moja dziedzina (działka)

żal mi ludzi na pogrzebach
którzy wspólnoty (communio)
przeżyć nie chcą (nie mogą)
wspólnoty przeżyć głębokich

wspólnoty nawet najgłębszej
któż porównać może
jakimi miernikami
lecz można doświadczyć

wiara ma przecież składniki
aspekty komponenty
w człowieku zapodmiotowane
w osobie świadomej

jest więc rzeczywistością osobową
psycho-cielesno-duchowo-intelektualną
nie odmawiaj sobie niczego
z tego co zbawić cię może

zwłaszcza na pogrzebach
ale i w miłości przecie
w pełni życia i szczęścia
bądź w pełnej wspólnocie

niby wszystko jest oczywistością
ale dopiero encyklika pozwoliła
śmiało się w tym udomowić
w integralnym rozwoju człowieka

kiedyś tylko tradycja i obowiązki
w wierze się liczyła
była rozliczana
przed jakąś publicznością

na wiarę trzeba się zgodzić
przyjąć inną rzeczywistość
jako całkiem możliwą
jako wspólnotę większą bardzo realną

      (niedziela, 22 stycznia 2017, g. 10.46)

***

socjopaci

        /nie wiara i rozum tylko oni/

takie określenie usłyszałem
zastosowane do Trumpa
a nasz Kaczyński pomyślałem

za co nas sprzedadzą
jeden buduje na sile pieniądza
drugi na przewadze wyborczej

jeden zrobi deal z Putinem
a z kim ten nasz drugi
z kepiskopatem (i Orbanem)

nie mam co do nich złudzeń
dla nich osoba godność wolność
nie liczy się w ogóle lub wcale

tylko oni oni oni
i ich cele
kultura jaka kultura pytają

jakie dzieje człowieka na ziemi
jaki Kościół Powszechny
jaki sobór i papież

    (niedziela, 22 stycznia 2017, g. 19.54)

***

pół-człowiek

               /partyjniacy/

nie ma takiego gatunku
ale bardzo chcą stworzyć

o sobie wie połowę
i chyba o wszystkim
co nie jest mu potrzebne zawodowo

kim jest człowiek (osoba)
czym wspólnota i życie społeczne
czym kultura otwartości na ideał
wybory nie powiedzą (nawet prawo)

wiara i rozum mogą
w dialogu
osób wolnych (bez partii)
świadomych swojej godności

pół-człowiek jest wyborcą
zwolennikiem swoich
więcej niczego nie powie
dialogu nie chce

    (poniedziałek, 23 stycznia 2017, g. 10.48)

***

bogactwo i nędza

każda chwila prawdy
przerasta bogactwo Trumpa
ma powab dla mnie
nieodparty

gdybym miał wybierać
wybierałbym bogactwo
istnień nieprzebranych
niż konta ograniczone

rządzą dzisiaj tacy
Ameryką światem
Europą Polską
a nawet w Kościele

możni władzą i tytułami
tytułomaniami ich wyborców
bo tęsknią do tego samego
jakie to małe choć odwieczne

    (sobota, 21 stycznia 2017, g. 14.47)

***

antydemokracja PiS-u

        /kręgosłup rozumu przełamany/

każda godzina ich władzy
utrwala deformację rozumu
łamią konstytucję RP
od prezydenta w dół

sądy szkoły media zw narodowymi
samorządy wszystko co się da
rozum gwałcony publicznie
staje się galaretką

bo myśmy wygrali wybory
więc encyklopedia jest nasza
chwała potęga królestwo na wieki
gott ist mit uns w kepiskopacie

wszystko złamiemy byście nic nie mogli
a mali ludzie (Polaczki) się pogodzą
brawo bić będą wygodni bezosobowi
nie mając własnej wiary ani rozumu

    (sobota, 21 stycznia 2017, g. 20.00)

***

daremność nadaremna

             /bez ukośników/

nadaremno piszę
daremne jest też milczenie
o tym czego inni nie doznali
nie rozumie mąż żony
żona męża ni dzieci

kto raz wypadł z życia
do życia nie wraca
na narty nie pojedzie
języków nie będzie się uczył
na spacer nie wyjdzie
bo po co

jeśli nie ma cię w kręgu
żadnym życia aktywności
zawodowo towarzyskim
a to czym byłeś jesteś i robisz
nikogo nie obchodzi
raczej nie dochodzi do nikogo
bo nie doznane nigdy

a przecież tym jestem to znam
mógłbym w tej dziedzinie coś dać
służyć innym i tobie
ale nie
bariery są w nas
nadaremnie nadaremnie
a może pośmiertnie

    (sobota, 21 stycznia 2017, g. 13.19)

***

sens sensów czyli ponad narracja (ponad legenda)

                  /każdy dzień i życie/

pewnie tytuł jest niedoskonały
coś w sobie ma z tego co chcę
bo są one z tego samego
utkane zapewne i źródło to samo
zgodności z czymś jedynem
z czymś absolutnym

człowiek się rodzi
przeważnie z miłości rodziców
potem jest pielęgnowany
dostaje szczepionki
uczy się chodzić i mówić
zęby mu wyrastają

i tak krok po kroku
rozwija się w świat wchodzi
poznaje grzeszy upada i wstaje
staje się sobą osobą niezależną
cudownie jeśli siebie pozna choć na koniec

i jeśli to co pozna dojrzały (przed metą)
będzie zwieńczeniem sensów
sensem tysięcy sensów momentalnych
zależnych i niezależnych od niego
ułożonych w jedną drogę-prawdę-życie
cóż więcej tu przeżyć może

ja tak mam dlatego śpiewam sens
chwałę i dziękczynienie nie tylko za siebie
dzięczynienie i chwała
są (uniwersalnym) kamieniem filozoficznym

ale oby całość (i demencja)
nie przykryły pewnego mechanizmu
materii codzienności i prawdy
adequatio rei et intelectus

tak to co filozof powie (i teolog)
ziszcza się w życiu homo sapiens
gdy w każdej chwili danej
najdzielniej o ludzkość idzie
czyli są ze sobą zgodne
to co z zewnątrz i wewnątrz ciebie żyje
albo tylko istnieje

tak to co w każdej chwili danej
jest być może wartością absolutną
zgodności pełnej materii i ducha
kosmos więcej dać nie może
to jest od natury duchowej
spotkanej i przyjętej w kulturze
w świecie osobowym

tak w każdej chwili nam danej
możemy kontemplować prawdę
na jednym skrzydle chyba się nie da
do niej doszybować
musisz człowieku być bardziej otwartym

nie ma (żadnej) siły
nie ma możliwości (chyba)
żeby na koniec nie zobaczyć
sensu sensów (całości)

    (sobota, 21 stycznia 2017, g. 12.03)

***

etyka seksualna

         /dzieciom i młodzieży/

każdy musi mieć swoją
do jakiejś dojść musi
bo każdy żyje w ciele
bardzo pożądliwym

seks nie jest nadprzyrodzonością
jest cały z natury i kultury
nie mieszaj go z religią (to sekty)
taką siaką inną tyś ponad - osobą

nie oczekuj od Boga
co miał to objawił
musisz wziąć wiecej na siebie
ducha ucieleśnionego

seksualność dziecięca
seksualność młodzieńcza
seksualność dojrzała
nigdy jej jest dosyć

musisz wziąć na siebie
i dojść z nią (sobą) do ładu
na całe życie
ciała uduchowionego

co tylko jest fizjologią
co przeżyciem większym
jedności dwóch osób
w darze bezinteresownym

dar i odpowiedzialność (za niego)
odpowiedzialność za siebie
zwłaszcza za to trzecie
z seksem dojrzałym nierozłączne

każdy czyn (uczynek) nas tworzy
nie można odwołać tego co się stanie
jestem bo byłem (jakiś i coś robiłem)
jedności służy to coś lub rozdrobnieniu

nikt nie jest doskonały
ale bez (prze)myślenia
jest jeszcze dużo gorzej
a może być tak cudownie

    (piątek, 20 stycznia 2017, g. 13.59)

***

Jarosław Kaczyński

     /współczucia dla osoby/

to nie polityk (jaki człowiek)
to zawiedziony ideolog
nawiedzony zawistny

czym
zazdrością wobec historii
Lecha Wałęsy i Solidarności

samotnością
nieudanego życia osobistego
wiarą pustawą w coś

religią obrazkowo ludową
bez doświadczenia Boga
miłości miłosiernej

hoduje coś w sobie
niepolitycznego (spoza kultury)
w sobie i nam chce

     (piątek, 20 stycznia 2017, g. 10.45)

***

wierzę

          /wiara nadzieja i miłość/

wierzę że nasza przyszłość
w gminie w Polsce w Kościele
będzie budowana (powstanie)
na wyższym poziomie świadomości
na większej lepszej mentalności
znających siebie
ludzi większej otwartości
w dialogu i prawdzie

    (czwartek, 19 stycznia 2017, g. 15.53)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz