艣roda, 14 listopada 2018

Komuna trzyma si臋 mocno (w i u nas)

My艣licie, 偶e za ostro pisz臋?
Uwa偶am, 偶e na miar臋 Z艁A,
kt贸re u nas, w nas, ma przyzwolenie,
 - bo - niestety - dajecie mu przyzwolenie!
Przemilczanie zabija godno艣膰 (i wsp贸lnot臋)!
Non abbiate paura!
***
JE艢LI PA艃STWO, SAMORZ膭D I KO艢CI脫艁 NIE BRONI膭 (SKUTECZNIE!) DOBREJ SZKO艁Y PRZED PATOLOGI膭 OSZO艁OM脫W R脫呕NYCH OPCJI TO... - pozw贸lcie, 偶e nie doko艅cz臋 tego zdania! Pomy艣lcie jednak o przysz艂o艣ci RZECZPOSPOLITEJ! O kolejnych stuleciach! :-(

***

POEMAT O HOMO SOVIETICUS

        /patologia z偶era 艣wi臋to艣膰, Kain zabija Abla/

homo sovieticus jest biednym cz艂owiekiem
sierot膮 po PRL
niewiele rozumie ze spraw tego 艣wiata
bo sam nie zna siebie

nie 艂膮cz膮 go ze mn膮 wspomnienia
nie mamy tej samej pami臋ci i to偶samo艣ci
oni z nik膮d do nik膮d id膮
w mglistej nie-艣wiadomo艣ci

nie znaj膮 innej wolnej Polski
ani godno艣ciowych marze艅
ani Konstytucji od 3 Maja
drogi Ko艣cio艂a ani kultury (istoty)

ich przesz艂o艣膰 nie d艂u偶sza ni偶 po 1945
ich aspiracje chyba tylko konsumpcyjne
艂atwo ich przyn臋ci膰 uk艂adami
bo co艣 im obiecuj膮

je艣li z p臋t popeerelizmu si臋 nie uwolni膮
je艣li im nie pomo偶emy otwart膮 dyskusj膮
a nowego pokolenia nie wychowamy do wolno艣ci
do pe艂nej godno艣ci my艣l膮cego cz艂owieka

to c贸偶 my sami jeste艣my warci
czy w lustro patrze膰 mo偶emy bez odrazy
nie maj膮c odwagi 偶y膰 w dialogu kultury
nie budujemy wsp贸lnoty zbawienia

         (艣roda, 14 listopada 2018, g. 11.21)

P贸ki 偶yj臋 b臋d臋 o tym pisa艂. To jest moja misja, cz臋艣膰, na dzisiaj. Tak jak w 1980 by艂o moj膮 misj膮 w艂膮czy膰 si臋 w odzyskiwanie ducha wolno艣ci, godno艣ci, polsko艣ci. Wtedy za艂o偶y艂em w gminie Strach贸wka Solidarno艣膰.
Kolejnym etapem wype艂niania misji by艂o powo艂anie katechetyczne „aby by膰 z polsk膮 m艂odzie偶膮”. Potem pocz膮tki polskiej samorz膮dno艣ci, wyznaczanie drogi w budowaniu wsp贸lnoty lokalnej, na mocy ustawy, ale ustawa nie wyznacza idea艂贸w. Idea艂 nosi si臋 w sobie, w duszy, sercu, uczuciach, wierze, rozumie, wychowaniu przez polskie pokolenia. W kulturze, poj臋tej jak najszerzej, do dna – w ca艂ej jej wysoko艣ci, g艂臋bi, szeroko艣ci. Po to 偶yje cz艂owiek. Ci, kt贸rzy my艣l膮 i szukaj膮 wiedz膮, od tysi臋cy lat.
…
Kto za艣 nigdy nic po woli w艂asnej
Nie spe艂ni艂by, nic o w艂asnem skrzydle,
W widnokr膮偶ek coraz wi臋cej ciasny
Zakl膮艂by si臋 i sp臋ta艂, jak bydl臋!
Lecz ten z wszystkich nieudolny lekarz,
Kto, nie wiedz膮c, z chor贸b leczy膰 kt贸r膮,
Pomiesza dwie — nie m臋drzec, aptekarz!
— Prawda nie jest przeciwie艅stw mikstur膮.

Orze艂 nie jest p贸l-偶贸艂wiem, p贸艂-gromem.
S艂o艅ce nie jest p贸艂-dniem a p贸艂-noc膮.
Spok贸j nie jest p贸艂-trumn膮, p贸艂-domem.
艁zy nie deszcz s膮, cho膰, jak deszcz, wilgoc膮.

Nie niewola, ni wolno艣膰 s膮 w stanie
Uszcz臋艣liwi膰 ci臋... nie! Ty艣 osob膮 —
Udzia艂em twym wi臋cej: panowanie
Nad wszystkiem na 艣wiecie i nad sob膮.

                      /Cyprian Norwid, Kr贸lestwo/

Po komunie nie wie si臋 niczego – taki los Polsce i innym krajom tzw. Bloku Wschodniego zgotowa艂 ustr贸j narzucony si艂膮 przez ZSRR  po 1945 roku (przez jedynie s艂uszn膮 parti臋, Armi臋 Czerwon膮, KGB, NKWD itd.).
Z komuny, jako stylu my艣lenia o 艣wiecie, cz艂owieku i Bogu, 艂atwo si臋 nie wychodzi. Potrzeba wielkiej pracy w pocie swego czo艂a. Potrzeba szk贸艂, gimnazj贸w, uniwersytet贸w, a nawet przywr贸cenia szk贸艂ek niedzielnych w parafiach dawnego Bloku Wschodniego. Komuna zniszczy艂a zdolno艣膰 my艣lenia o sobie, zabi艂a ch臋膰-potrzeb臋 i zdolno艣膰 ludzkiego dialogu i budowania wsp贸lnoty. Trwa i trwa膰 ma, wed艂ug ideolog贸w-pomys艂odawc贸w jak najd艂u偶ej. Mo偶e do kolejnego sprzyjaj膮cego momentu dziejowego. Je艣li nie b臋dziemy o tym rozmawia膰… „oni” si臋 bardzo ciesz膮! Jedyn膮 drog膮 do niepodleg艂o艣ci, kt贸r膮 tak szumnie ju偶 obwie艣cili艣my, jest my艣lenie i dzielenie si臋 my艣leniem.

O komunie, tym samym wyra偶eniem „komuna trzyma si臋 mocno” napisa艂em spontanicznie w poniedzia艂ek, drugi dzie艅 艣wi臋towania STULECIA, po powrocie Gra偶yny – 呕ony, Dyrka i G艂贸wnej Organizatorki 艣wi臋towania w Strach贸wce, z zebrania z Rodzicami w szkole im. Rzeczpospolitej Norwidowskiej.

Ka偶da s艂owo nazywaj膮ce rzeczywisto艣膰 nasz膮 jest wa偶ne w poprzednim zdaniu.
Nie tylko mowa ezopowa, ale i dos艂owno艣膰 bywa czasem zalet膮. Bywa niezb臋dna –

„Wraca 偶ona DyrKa ze spotkania z Rad膮 Rodzic贸w w szkole im. Rzeczpospolitej Norwidowskiej.
- pytam (ja mon偶 J贸zef K) - czy Ci Kochana 呕ono gratulowali wczorajszych Obchod贸w Stulecia?
- a sk膮d偶e
- a ile os贸b by艂o
- WSZYSCY, pi臋tna艣cie
- Oo! to znaczy, 偶e w Strach贸wce komuna trzyma sie mocno (moje pokoleniowe skojarzenia s膮 proste)!
Nie wolno o tym nie m贸wi膰! Bo jak mamy wychowywa膰 nast臋pne pokolenia???"

Dla mnie to NIEPOJ臉TE! Czy偶by ci ludzie nic nie czuli tego dnia, "czy偶by serce w nich nie pa艂a艂o", cho膰 Sejm Uchwali艂 2-gi dzie艅 艣wi臋towania wszystkich Polak贸w!!!
Nie wierz臋, 偶e do takiego stanu nieczu艂o艣ci ludzkiej i patriotycznej mo偶na doj艣膰 na normalnej drodze wychowania i wykszta艂cenia1 TRZEBA BY膯 CZYM艢 OD 艢RODKA ZATRUTYM! Trzeba si臋 czego艣 i przed kim艣 ba膰! Wszystko wskazuje na wp艂ywy 艣rodowiskowe. W PRL m贸wi艂oby si臋  o klasowej mentalno艣ci, oczywi艣cie godnej najwy偶szej pochwa艂y od pa艅stwa i partii.

Nb. Dopisek po latach (27 maja 2020) Ja-katecheta m贸wi臋 to z g艂臋bi 偶ycia-dziej贸w Ko艣cio艂膮. Olga Tokarczuk chyba spoza tych uwarunkowa艅 "W czasie gdy nasz rz膮d modli si臋 na kolanach, Ko艣ci贸艂 katolicki – jako depozytariusz anachronicznej mentalno艣ci – przejmuje monopol wsp贸lnego prze偶ywania i rytua艂u" (tutaj).

Pod tym postem zacz臋艂a si臋 malutka dyskusja (namiastka). Przytocz臋 p贸藕niej jej fragmenty, cho膰 ka偶dy mo偶e przeczyta膰 ca艂膮, ba, ka偶dy mo偶e si臋 w艂膮czy膰 – i to by by艂o najlepsze.

Ale najpierw pilno mi wyja艣ni膰 czemu dzisiaj ten post? Czemu te istotowe i konstytutywne rozwa偶ania o STRACH脫WCE i o nas AD 2018!
BO W艁A艢NIE MAMY KOLEJN膭 WIZYTACJE W SZKOLE. POSZED艁-DOSZED艁 KOLEJNY DONOS – MUSIELI ZN脫W PRZYJECHA膯. Skoro milczenie o 艣wi臋towaniu STULECIA ODZYSKIWANIA NIEPODLEG艁O艢CI wydarzy艂o si臋 na zebraniu Rady Rodzic贸w szko艂y im. RzN w dniu 艣wi臋towania, to dzisiaj mamy kolejn膮 wizytacj臋, jakby ta szko艂膮 by艂a najgorszym z艂em, na terenie mazowieckiego Kuratorium O艣wiaty?! Ni sk艂adu, ni 艂adu, logiki, moralno艣ci, patriotyzmu...

Niestety s膮 w Strach贸wce inni „przyjaciele” naszej gminy, od rujnowania. Komuna trzyma si臋 mocno. Niszczyciele 偶yj膮 donosami, anonimami, intrygami i podobnymi akcjami. Zmawiaj膮 si臋 po domowych zaciszach (k膮tach), za plecami, organizuj膮, pisz膮… Dzisiaj niebywale silni i gro藕ni jako opozycyjny klub radnych PiS (dawniej ZSL, PSL) w Radzie Gminy. Wraz z nimi jeste艣my teraz oficjalne podzieleni na lepszy i gorszy sort… Na niedziel臋 zaprosili Pos艂a U艣ci艅skiego, kt贸ry zn贸w chce by膰 starost膮 powiatu, a przecie偶 chcia艂 go zlikwidowa膰 1.5 roku temu dla Metropolity Jacka Sasina i na prywatn膮 potrzeb臋 partii. Ot, logika, ot moralno艣膰, ot s艂u偶ba czemu艣!   Bo inni przyjaciele Strach贸wki b臋d膮 robi膰 poprawiny 艢wi臋towania STULECIA - pewnie b臋d膮 te偶 sk艂ada膰 kwiaty w tych samych miejscach, cho膰 poprzednio z艂o偶one wi膮zanki 11 Listopada jeszcze nie powi臋d艂y.
Prezesem Stowarzyszenia Przyjaci贸艂 Strach贸wki jest nauczycielka naszej szko艂y (od 1988). Katechet膮 w naszejszkole jest ksi膮dz proboszcz. Nie mog膮 oboje nie rozumie膰 wszystkich aspekt贸w swoich dzia艂a艅. [przecie偶 lada chwila ksi膮dz wyniesie z ko艣cio艂a Wota Wdzi臋czno艣ci za Wolno艣膰, Godno艣膰, Polsko艣膰 Odzyskane Czynem Solidarno艣ci, tak偶e naszej RI - Rolnik贸w Indywidualnych - z 3 Maja 1981]. CZY呕BY STRACH脫WKA STA艁A SI臉L ABORATORIUM FA艁SZOWANIE TO呕SAMO艢CI POLEK I POLAK脫W? Chyba tak. Wielk膮 misj臋 powierzy艂a Opatrzno艣膰 Rzeczpospolitej Norwidowskiej (dop. m贸j jk, 27 maja 2020).

A je艣li jednak, oni, to i wszyscy scharakteryzowani powy偶ej.
Przecie偶 w ich dzia艂aniu (i my艣leniu) nie ma sk艂adu, ani 艂adu. Chyba jest tylko (prze艣wieca): na si艂臋 podkre艣lanie inno艣ci, obco艣ci, niech臋ci (nienawi艣ci?!). Anty-chrze艣cija艅stwo AD 2018.pl. I c贸偶 z  tego, 偶e maj膮 po swojej stronie ksi臋dza! Ale nie maj膮 prawdy, dialogu, wsp贸lnoty wi臋kszej, ni偶 k贸艂ko  rodzinne.
Przecie偶 dla normalnie wychowanych/ukszta艂towanych ludzi to by艂aby straszna obraza. Taka postawa ka偶e m贸wi膰 nie o normalnym gatunku homo sapiens, ale w艂a艣nie o homo sovieticus (i o komunie, bolszewikach itp. itd.)

Je艣li nasza STRACH脫WKA nie zerwie si臋 (nie obudzi ducha) do my艣lenia… A偶 po horyzont istoty rzeczy i po t臋cz臋 zachwytu od Zenitu Wszechdoskona艂o艣ci Dziej贸w. Je艣li nie zacznie broni膰 wi臋kszej godno艣ci cz艂owieka i polsko艣ci… Tylko dialog tam prowadzi. Tylko dialog zapewni zdrowie spo艂eczne, spo艂eczn膮 r贸wnowag臋. Tak偶e katolicko艣膰 w rozumieniu Ko艣cio艂a Powszechnego.

To, co ja nazywam (pokoleniowo) komun膮, inni nazywaj膮 paranoj膮, schizofreni膮 spo艂eczn膮, podzia艂em na jakie艣 sorty Polak贸w, lewactwem albo prawactwem itp. Wszystkie okre艣lenia s膮 obra藕liwe. Wszystkie m贸wi膮 o zagubieniu w kulturze cz艂owieka w 艣wiecie wsp贸艂czesnym. Ale nie jest moj膮 intencj膮 obra偶a膰 ludzi, tylko objawia膰 ich styl my艣lenia, post臋powania, w istocie anty-styl, zgorszenie, deprawacj臋 itd. I fatalne tego konsekwencje spo艂eczne!

Zapowiedziane wyimki z kr贸tkiej dyskusji pod postem:
... Jasne, 偶e ja mam  inne do艣wiadczenia, bom ze starego pokolenia, kt贸re komun臋 prze偶y艂o, a dodatkowo o niej studiowa艂em w grubych ksi臋gach. Pani i m艂odsze pokolenia musi dopiero (tak偶e w sprawie tamtego czarnego dziedzictwa) samo siebie okre艣li膰. Z wielk膮 nadziej膮 czekam na takie rozmowy ludzi r贸偶nych czas贸w, do艣wiadcze艅, j臋zyka, kultury itd. itp. TAKA DYSKUSJA JESZCZE SI臉 NIE ODBY艁A W NASZEJ STRACH脫WCE OD CZASU WIELKIEJ TRANSFORMACJI USTROJOWEJ.
... Komunizm - materialistyczno-ateistyczny zawsze i wsz臋dzie - wyhodowa艂 nowy gatunek cz艂owieka, w kt贸rym zanik艂y pewne struktury m贸zgowe, odpowiedzialne za poszukiwanie tego, co jest ISTOT膭 RZECZY (postawa mi艂o艣ci intelektualnej, zdolna si臋gn膮膰 aspekty istotowe i konstytutywne ca艂ej rzeczywistosci, cz艂owieka, 艣wiata i Boga). Ten popeerelistyczny gatunek homo (hominibus) polonorum zadowoli膰 mo偶na (zadowala si臋) tym, co powierzchowne, drugo-trzeciorz臋dne, konsumpcyjno-populistyczno-religijno-polityczno-poprawne. (tutaj)

To, co wrogowie szko艂y i ducha Rzeczpospolitej Norwidowskiej robi膮 z nami, boli. Wsp贸艂-odczuwam, wsp贸艂-cierpi臋, bo TO JEST TAK呕E MOJA SZKO艁A! Przecie偶 19 pa藕dziernika wszyscy byli艣my uczestnikami i 艣wiadkami jej 艣wi臋towania. Czy偶by niekt贸rzy ju偶 zapomnieli?!
Przyjechali wtedy zewsz膮d go艣ci i m贸wili same pochwa艂y pod jej adresem. Tak偶e z Mazowieckiego Kuratorium.

Mam 偶al do wszystkich, kt贸rzy pe艂ni膮c przer贸偶ne funkcje publiczne, nie zajmuj膮 jasnego, publicznego stanowiska w obronie dobra  wsp贸lnego, jakim jest nasza szko艂a. Znaj膮 jej wielkie dokonania, w艂膮czali si臋 w zgodny ch贸r pochwa艂 19 pa藕dziernika , a gdy przychodzi do PUBLICZNEJ OBRONY DOBRA WSP脫LNEGO NASZEJ GMINY (i nie tylko), nie znajduj膮 adekwatnych dzia艂a艅. I ci ze struktur 艣wieckich i ci, ze struktur ko艣cielnych.
Zezwalacie, by niszczono SKARB. Za to si臋 odpowiada przed Ostatecznym S膮dem Dziej贸w i Boga.

Przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kultury. Cz艂owiek jest drog膮 Ko艣cio艂a, kt贸ry ju偶 si臋 zna.
Pokomunistyczna nieznajomo艣膰 siebie nie jest usprawiedliwieniem. Brak odwagi, albo (i 艣wiadome) przemilczanie dla potrzeb w艂asnych karier, jest niegodne mieszka艅c贸w naszej gminy, z takimi przodkami jak Sobiescy, Norwidowie, bohater obrony Polski w 1920 z Virtuti Militari, ofiary 1939-45,  ksi膮dz Hilary Jastak (kt贸rego mo偶emy nazwa膰 Aposto艂em naszej ziemi), jak Solidarno艣膰 z 3 Maja 1981, SUS-u w szkole i RzN w kulturze.
Wydawa艂oby si臋, 偶e dzisiaj ju偶 nie trzeba ba膰 si臋 nomenklatury i cenzury z okresu PRL i jej wp艂yw贸w!

PS.
„Mowa ezopowa wywodzi si臋 bajek Ezopa i jest celowym pos艂ugiwaniem si臋 metafor膮, peryfraz膮, aby ukry膰 prawdziwe intencje. W czasach carskiej cenzurymowa ezopowa by艂a podstawowym 艣rodkiem wyrazu dla pisarzy chc膮cych unikn膮膰 cenzuralnego okaleczania swojej tw贸rczo艣ci.

Mowa ezopowa w Lalce polega g艂贸wnie na milczeniu. Chodzi o specyficzne fa艂szowanie obrazu rzeczywisto艣ci, bowiem w powie艣ci nie ma ukazanych reali贸w Warszawy w 1878 i 1879 r. 艢wiadomie zbojkotowane zosta艂y wszystkie elementy rzeczywisto艣ci zaborczej – w powie艣ci nie ma ani s艂owa o Rosjanach, o 偶yciu pod zaborami. Jest to g艂贸wny zarzut przeciw szufladkowaniu Lalki jako powie艣ci czysto realistycznej oraz bardzo wa偶ny 艣rodek mowy ezopowej – 贸wczesny czytelnik od razu zauwa偶a艂 brak tych reali贸w i odpowiednio je interpretowa艂. Zw艂aszcza, 偶e Prus sugeruje ich obecno艣膰, np. poprzez stosowanie rosyjskich nomina艂贸w (ruble srebrne), czy jednostek miar i wag. 

Inne sposoby przekazywania tre艣ci patriotycznych czy narodowowyzwole艅czych to metaforyzowanie czy parafrazowanie. Na przyk艂ad o Wokulskim, kt贸ry bra艂 udzia艂 w powstaniu i zosta艂 zes艂any na Syberi臋 m贸wi si臋, 偶e „Gotowa艂 wraz z innymi piwo, kt贸re do dzi艣 dnia piejmy, i sam w rezultacie opar艂 si臋 a偶 gdzie艣 ko艂o Irkucka”
Mimo 偶e nigdzie nie ma ukazanych wprost reali贸w 偶ycia pod zaborami, atmosfer臋 zduszenia, niewoli narodu wyczuwa si臋 od samego pocz膮tku.” (M. Rogalska, tutaj)

***

KOMUNA TRZYMA SI臉 MOCNO

            /Marii i Januszowi Ludwiniakom/

uciekamy uciekamy uciekamy
my mieszka艅cy starych dworkow
nie mamy jeszcze odwagi si臋 nazwa膰
spadkobiercami II odzyskanej RP

nie my艣la艂em tak o sobie cho膰 czu艂em
nie my艣li jeszcze tak o sobie 偶ona
wi臋c tym bardziej nasze dzieci
ale kiedy艣 odkryj膮 poznaj膮 to co艣 inne

PRL z nas wyci膮艂 o艣rodki m贸zgowe
odpowiedzialne za dum臋 i godno艣膰
honor godno艣ci polsko艣ci odzyskanej
czynami przodk贸w przed stu laty

zap臋dzili nas w niebyt i nadal zap臋dzaj膮
potomkowie dyktatury proletariatu
walka klas by panowa艂a i ich sprawiedliwo艣膰
klasowa na wieki (czyli bolszewizm)

nie wolno m贸wi膰 o dworku w Annopolu
kt贸ry dzisiaj jest Sanktuarium MBA
cho膰 powoli powoli wychodz膮 na jaw
Kr贸lowie Jackowscy Kapaonowie Za艂臋scy

偶yje jeszcze pami臋膰 w tamtych ludziach
maj膮 ponad dziewi臋膰dziesi膮t lat
jeszcze mog膮 opowiedzie膰 o pierwszej mi艂o艣ci
lat swych m艂odzie艅czych i Polski

wczoraj star艂em si臋 dzielnie z Wo艂ominem
w obronie godno艣ci i ca艂o-polsko艣ci
ciekaw膮 si臋 te偶 wydaje rozmowa o nas
w gminie z pani膮 z R贸wnego i ze szko艂y

jam Anio艂em Str贸偶em Ziemi Wo艂omi艅skiej
tak mnie nazwa艂a czcigodna kapitu艂a (2008)
to ju偶 si臋 nie odstanie w 艣wi膮tyni polsko艣ci
Wota wr贸c膮 do Strach贸wki w wi臋kszej chwale

u偶y艂a takich s艂贸w 'dworek tam by艂' panii Maria
by艂a w annopolskim dworku w wojn臋
prowadz膮c w 1939 instruktorki do Julina
ja wypiera艂em wyparte od dawna straszne fakty

wr贸ci艂y wczoraj wspomnieniami Andrzeja Kr贸la
ile tam jeszcze ukrytych skarb贸w by膰 mo偶e
ale nie czyta przecie偶 moja nasza Strach贸wka
nie 艂atwo odrzuci膰 post-komunistycznego upiora

zapisuj臋 gdy zst臋puje duch i mi ka偶e (jako艣)
si膮d藕 i stukaj natychmiast w klawiatur臋
podobnie jak wczoraj prawnuczka p艂k House’a
m贸wi艂a do kamery polskiej telewizji

(wtorek, 13 listopada 2018, g. 8.42) TUTAJ - Zjednoczeni w Duchu

poniedzia艂ek, 12 listopada 2018

Polski 11 Listopada na miar臋 Hollywood


Wspomnie艅 z 偶ycia oceanie
Ods艂o艅 mej pami臋ci zwoje
Bym w s艂owach cho膰 nieudanie
Odtworzy艂...
/Szwagrowi i Szwagierce w ho艂dzie/
W艂adys艂aw Kapaon, 19 marca 1931/

呕ycie jest darem. Nikt sobie go nie da艂. Ka偶dy ma swoj膮 Drog臋-Prawd臋-呕ycie, jako tr贸jc臋 prawie 艣wi臋t膮. Kto idzie tym tropem, z pewno艣ci膮 odkryje.
Nie b臋d臋 tutaj nadyma艂 balonika. Na staro艣膰 sta艂em si臋 tylko notariuszem w艂asnej drogi-prawdy-偶ycia (czy偶 tym nie jest w艂a艣nie samo艣wiadomo艣膰).
Chc臋 tylko opisa膰 jedn膮 scen臋 wczorajszych obchod贸w 艢wi臋ta STULECIA Innego 11 Listopada w Strach贸wce – adekwatnym s艂owem. Odtworzy膰. Tak mi dopom贸偶 B贸g.

Scena si臋 rozegra艂a pod kamieniem z tablic膮 upami臋tniaj膮c膮 Plutonowego J贸zefa Czerwi艅skiego, kawalera Virtuti Militarii za akcj臋 pod Korosteniem w nocy z 9 na 10 pa藕dzierniku 1920 roku. By艂 19-letnim ochotnikiem w 12 Pu艂ku U艂an贸w Podolskich ze wsi Ksi臋偶yki w gminie Strach贸wka.
Tablic臋 ods艂oni艂a jego c贸rka Cecylia, z wnuczk膮 Jadwig膮, dzisiaj mieszkanki Rembertowa.

PAMI臉CI MIESZKA艃CA KSI臉呕YK
PLUTONOWEGO
J脫ZEFA CZERWI艃SKIEGO
1901 – 1984
呕O艁NIERZA 12 PU艁KU U艁AN脫W PODOLSKICH
BOHATERA WALK O NIEPODLEG艁O艢膯 I GRANICE RZECZYPOSPOLITEJ 1919–1920
KAWALERA KRZY呕A SREBRNEGO
ORDERU WOJENNEGO VIRTUTI MILITARI
STOWARZYSZENIE RZECZPOSPOLITA NORWIDOWSKA i MIESZKA艃CY GMINY STRACH脫WKA
 W STULECIE ODZYSKANIA NIEPODLEG艁O艢CI
2018 r.

Po ods艂oni臋ciu i po艣wi臋ceniu, od poczt贸w sztandarowych od艂膮czy艂 si臋 starszy pan z bia艂o-czerwon膮 opask膮 na ramieniu z napisem Solidarno艣膰 i bia艂膮 „flag膮” z takim samym wielce charakterystycznym napisem – rozs艂awionym na ca艂y 艣wiat i nieod艂膮cznym od tre艣ci tego s艂owa (liternictwo zwane solidaryca) od 38 lat - i podszed艂 do starszej pani.
- Pani, panie pozwol膮, 偶e si臋 przedstawi臋. Nazywam si臋 J贸zef Kapaon, syn Jana Kapaona
- To jeste艣my w艂a艣ciwie rodzin膮, odpowiedzia艂a pani…
- te偶 tak to prze偶ywam
Mog艂oby nie by膰 tej sceny. Wydarzy膰 si臋 mog艂a wraz ze Zmartwychwstaniem U艂ana Czerwi艅skiego z Ksi膮偶ek, w STULECIE Zmartwychwstania Polski w 1918.
Ca艂y kontekst tej sceny - mi艂o艣ci i zerwanych zar臋czy Cecylii i Jana, ponad 70 lat temu - w przepi臋knym polskim dramacie (stulecia) zna G艂贸wna Organizatorka Uroczysto艣ci Gra偶yna Kapaon. Us艂ysza艂a dwa tygodnie temu w Rembertowie. Tylko ona mo偶e go opowiedzie膰.

PS.
Dzia艂ania upami臋tniaj膮ce - a raczej oddaj膮ce cze艣膰 - naszemu mieszka艅cowi, spokrewnionemu i spowinowaconemu z wielk膮 cz臋艣cidz膮 isiajszych mieszkac艅贸w i obywateli gminy Strach贸wka i okolic  rozpocz臋艂y si臋 od  opublikowania wspomnie艅 Andrzeja Kr贸la (opiewanego wraz z 偶on膮, przez mojego dziadka W艂adys艂awa):

"Poniedzia艂ek 25.9.39
     Marynia na noc nie wr贸ci艂a, bo ba艂a si臋, by jej Niemcy nie porwali. Wr贸ci艂a o godzinie 6-tej. W lesie ukrywali si臋 te偶 ludzie z ko艅mi i byd艂em, dop贸ki Niemcy nie poszli dalej.
     Od wczoraj zacz膮艂 si臋 faktyczny odwr贸t. Z Jadowa i  pobliskich wsi Niemcy wychodz膮. W niedziel臋 byli jeszcze u Wachowicz贸w, Zygmunt贸w, B膮kowskich i innych gospodarzy w Annopolu, ale wcale nie grabili, jak przedtem straszono. Opu艣cili r贸wnie偶 i W臋gr贸w, a uciekinierzy z tamtejszego obozu uciekli. Na wojnie bywa rozmaicie. Niejaki Czerwi艅ski z Ksi臋偶yk, zi臋膰 Julci, z oddzia艂kiem, w sk艂adzie 14 偶o艂nierzy, wzi膮艂 do niewoli 900 偶o艂nierzy bolszewickich, kt贸rzy potem czapkami rzucali o ziemi臋, 偶e si臋 tak dali podej艣膰. To by艂o podczas wojny bolszewickiej. Dosta艂 za to „Virtuti Militari” i dzisiaj jest pracownikiem na komorze warszawskiej, ale znowu poszed艂 na wojn臋 z Niemcami [epizod, kt贸ry powinien by膰 badany, opracowany i czczony przez mieszka艅c贸w Ksi臋偶yk i ca艂ej gminy Strach贸wka po wieczne czasy!!].

Nieznajomo艣膰 TEJ ksi膮偶ki jest nieznajomo艣ci膮 siebie i dziej贸w Strach贸wki , Polski i Ko艣cio艂膮 na naszym terenie od 1866.

Na potrzeby dzisiajszego posta - chcia艂em sprawdzi膰 sk膮d nie wr贸ci艂a Maria Kr贸lowa - przeczyta艂em wpis z 24 wrze艣nia 1939, a tam:

"Niedziela 24.9.39
     W godzinach przedpo艂udniowych odprawili艣my nabo偶e艅stwo niedzielne wraz z przyby艂ymi go艣膰mi, a potem go艣ci przyjmowali艣my: cztery panie K臋piste, 3 instruktorki rolne i 1 instruktork臋 oraz nauczycielk臋 rozali艅sk膮 i Steni臋 Laszczkow膮 wraz z Zygmuntow膮, razem, 11 os贸b. Przyjmowali艣my ich herbat膮 z sokiem jagodowym i cukierkami, galaretk膮 z n贸偶ek i jajkami. Instruktorki ch贸rem 艣piewa艂y r贸偶ne pie艣ni, a potem fotografowali艣my si臋 wsp贸lnie przed figur膮 Matki Boskiej [Annopolskiej]. Instruktorki na drog臋 dosta艂y jeszcze chleba z mas艂em i ul臋ga艂ek, a zamierza艂y uda膰 si臋 do Julina. Sz艂y od 10-tego spod Ciechanowa, przesz艂y oko艂o 120 kilometr贸w., ale dzi臋ki m艂odo艣ci humoru nie straci艂y.
     Rozesz艂a si臋 pog艂oska, 偶e Warszawa zosta艂a zaj臋ta. Tak膮 wie艣膰 nie艣li Niemcy, kt贸rzy byli dzisiaj wieczorem u Zygmunt贸w. Niemcy byli r贸wnie偶 na Rozalinie, a nawet u Wachowicz贸w. Do naszego domu nie wst臋powali."

Oj, musz臋 wr贸ci膰 do pani Marii Ludwiniakowej z R臋czaj贸w w gminie Po艣wi臋tne, kt贸ra wraz m臋偶em Januszem zna ca艂膮 reszt臋 naszych dziej贸w w okolicy od 1939. Jeszcze mo偶emy posk艂ada膰 w cao艂艣膰 nasz膮 PAMI臉膯 I TO呕SAMO艢膯. Wyp臋dzaj膮c popeerelowsk膮 narracj臋 na zas艂u偶ony wieczny odpoczynek. Zmartwychwsta艅wnas   POLSKO TRZECIEJ I KOLEJNYCH RP!
"Kto si臋 i dzi艣 w nasze dzieje wczyta, powie o polskiej pospolitej rzeczy - NIEPOSPOLITA" (C. Norwid, Szlachcic, wiersz zachowany - nomen omen - we  fragmentach), to zdanie Wieszcza jest kamieniem z fundament贸w naszej Rzeczpospolitej Norwidowskiej.

W takim, jakim jestem teraz duchu, cofam si臋, cofam...

Sobota 23.9.39
     „W imi臋 Bo偶e niech pa艅stwo tu zostan膮” - powiedzia艂 do Marysie艅ki nasz oficer w niedziel臋, 10 wrze艣nia. A na Rozalinie i w Trawach w tym偶e czasie zarz膮dzona by艂a ewakuacja. Tem powiedzeniem uspokoi艂 nas wszystkich, tembardziej, 偶e nie 偶膮da艂 naszej ewakuacji. A Piotrowej powiedzia艂, 偶e tu nie b臋d膮 pada膰 szrapnele, ani bomby, bo tu nie jest teren do walki. Tak samo i mnie si臋 zdawa艂o, bo podczas poprzedniej wojny europejskiej, nawet nie przechodzi艂o t臋dy wojsko. Wprawdzie podczas wojny bolszewickiej byli tu bolszewicy, ale ta wojna by艂a prowadzona po bandycku, a nie strategicznie.
     W nocy 艣nili mi si臋 rodzice Jackowscy, Jochcio i Krasuski.

Pi膮tek 22.9.39
     Wczoraj Niusia da艂a mi jesionk臋, a Marysie艅ka wyreperowa艂a. Z Warszawy wyjechali艣my tylko w letnich ubraniach i zimowych nie mamy.
     We wtorek 艣nili mi si臋 nasi ch艂opcy: Ole艣, Kazio i Sta艣. Byli艣my w jakim艣 towarzystwie, ja zajmowa艂em jakie艣 wysokie stanowisko, chyba wiceministra.
     Na naszej annopolskiej kr贸lewszczy藕nie przebywa obecnie 25 os贸b: u nas 9, u Piotr贸w 9 i u Zygmunt贸w 7. Nie wiem, czy b臋dzie w stanie wy偶ywi膰 przez zim臋 i wiosn臋 ta ziemia tyle os贸b. Na s膮siednie  sadyby nie mo偶emy liczy膰, o tam te偶 s膮 go艣ci, kt贸rych tu nazywaj膮 „warszawiakami”, chocia偶by pochodzili  z jakiej wsi mokrej lub czerwonej.

Czwartek 21.9.39
     Inne kraje staraj膮 si臋 podtrzymywa膰 Polsk臋, daj膮 r贸偶ne obietnice. Dzisiaj Chamberlain mia艂 jakoby o艣wiadczy膰 w Izbie Gmin, 偶e Polski nie opu艣ci i 偶e naj艣cie bolszewik贸w na Polsk臋 nie by艂o dla Anglii niespodziank膮.
     Przed po艂udniem by艂a u nas panna Damentk贸wna, kt贸ra przyjecha艂a z matk膮 i siostr膮 z Warszawy do Traw, 2 wrze艣nia. Pasa偶erowie z powodu nalotu musieli wysiada膰 z poci膮gu, a ja 3 wrze艣nia przyjecha艂em bez przyg贸d.

艢roda 20.9.39
     Obie bratowe staraj膮 si臋 uprzyjemnia膰 nasz przymusowy d艂u偶szy pobyt w Annopolu. Udzielaj膮 nam wszystkiego, co maj膮. Dzi艣 od Piotrowej dostali艣my dwa kilo soli, od Jadzi 艢wi臋tochowskiej mas艂a, od Zygmuntowej mi臋sa, a mamy jeszcze dwa kuraki od Jadzi... " (O mi艂o艣ci do Annopola, Strach贸wki, Polski i Koscio艂a, Annopol 2015, str. 183-185).



ODZYSKIWANIE PAMI臉CI STRACH脫WKI


ODZYSKIWANIE PAMI臉CI
艢WIADOMO艢膯 (TO呕SAMO艢膯) NARODOWA
(艣wi臋to polsko艣ci)

Sala OSP, Strach贸wka, 16 maja 2018

***

艣wi臋to polsko艣ci

         /zosta艂o dane objawione/

g艂osz臋
bo zosta艂o mi dane
objawione
na naszej i Norwida ziemi

nikt sam tego nie znajdzie
nikt sam nie dochodzi
bez wsp贸lnoty ducha
bo dlaczego dzisiaj i tutaj

zosta艂o nam dane (akurat)
polskimi dziejami i kultur膮
przez Sobieskich a偶 po Konstytucj臋
przez Norwida a偶 po 艣wi臋ty Sob贸r

wczoraj w W臋growie z PO
dzisiaj w Strach贸wce z PiS
jedna jest Polska moja nasza
natur膮 i kultur膮 (dzi臋ki Opatrzno艣ci)

pi臋kno jest na to by zachwyca艂o
do pracy a偶 po zmartwychwstanie
takie mamy przes艂anie
dla ca艂ej Ojczyzny

pi臋kno jest niepolityczne
odwieczne wraz z dobrem i prawd膮
jedna jest natura cz艂owieka
przysz艂o艣膰 od (naszej) kultury zale偶y

cz艂owiek to ten kto zna siebie
my poznali艣my dzi臋ki Norwidowi
po Jana Trzeciego i ich Europ臋
prawda jest by j膮 kontemplowa膰

z rzeczy 艣wiata tego zostan膮 dwie
dwie tylko poezja i dobro膰
i wi臋cej nic
napisa艂 Wieszcz Narodowy

     (艣roda, 16 maja 2018, g. 9.35)

***

dlaczego ja

                  /droga-prawda-偶ycie/

nigdy nie przychodz臋 nieprzygotowany
na spotkanie i dialog (a偶 do ko艅ca)
jestem tym co mnie ukszta艂towa艂o
drog膮-prawd膮-偶yciem

dlaczego ja dlaczego ty
dlaczego ka偶dy z nas
偶yje jak 偶yje
my艣li jak my艣li i m贸wi i pisze

inaczej nie mo偶e
jest sob膮
o ile jest szczery
i ma odwag臋 偶y膰 tak jak my艣li

nikt sam sobie 偶ycia nie da艂
nikt zaopiekowa艂 wychowa艂
pierwszego domu nie zbudowa艂
ani szk贸艂 i ko艣cio艂贸w

j臋zyk i kultura te偶 dane ka偶demu
nam cz艂owiekowi gdzie艣 na ziemi
od niej przysz艂o艣膰 zale偶y
o ile chcemy i poznamy (i siebie)

mi艂o艣膰 do Annopola Strach贸wki
Legionowa Polski i Ko艣cio艂a
ju偶 opowiedzia艂em
mog臋 odej艣膰 w pokoju

      (艣roda, 16 maja 2018, g. 9.47)

***

walec i utopia

                /Ewangeli膮 i fraszk膮/

kulawy s艂aby mocno utykaj膮cy
dobrze widzia艂 drog臋 a niewidomy
silny podtrzymywa艂 go i tak wsp贸lnie
bezpiecznie w臋drowali w kazaniu


ksi膮dz proboszcz i Krystyna
Krystyna i ksi膮dz proboszcz
chc膮 odwr贸ci膰 histori臋
now膮 pami臋膰 i to偶samo艣膰 stworzy膰

pami臋膰 i to偶samo艣膰 Strach贸wki
now膮 wsp贸lnot臋 lokaln膮
nowego innego Polaka cz艂owieka
w utopii prawd臋 utopi膰

haniebne przedsi臋wzi臋cie
patrz膮 z daleka biskupi
r膮k nie za艂amuj膮 w milczeniu
now膮 rzeczywisto艣膰 wsp贸艂tworz膮

wota za Wolno艣膰 Godno艣膰 Polsko艣膰
z ko艣cio艂a wynie艣li
dzi艣 bia艂y apel wsp贸lnoty zabili
w Rzeczpospolitej Norwidowskiej

nieznajomo艣膰 prawa szkodzi
nieznajomo艣膰 ducha zabija
by艂 Jezus i bratem pozosta艂
by艂 Sob贸r i nadal jest Lud Bo偶y

      (zaleg艂y, poniedzia艂ek, 14 maja 2018, g. 18.27)

***

historyczne spotkania z RzN

               /w godzin臋 pami臋ci i to偶samo艣ci JPII/

do naszej gminy w Strach贸wce
przyjecha艂 pose艂 partii rz膮dz膮cej AD 2018
obecnej koalicji samych z sob膮 tr贸jcy
Gowina Ziobry Kaczy艅skiego

pose艂 w rzeczy samej w sobie i dla siebie
reprezentuje wsp贸lne dobro Polski
ca艂ej naszej rzeczy pospolitej
u nas dodatkowo norwidowskiej

po艣le najja艣niejszej polskiej rzeczy
kto dzi艣 si臋 jeszcze w dzieje nasze wczyta
musi o niej i o nas my艣le膰 偶e niepospolita
jak (bo tak) napisa艂 Norwid 150 lat temu

to wszystko si臋 u nas zwi膮za艂o na zawsze
dziejami historii wyrokiem Opatrzno艣ci
w osobach ludziach Polakach pokole艅
kt贸rzy zachowali 艣wiadomo艣膰 narodow膮

st膮d nasz rodak-mieszkaniec pochodzi
dosta艂 Virtuti Militari za Rok 1920
za bohaterski czyn ze swym oddzia艂em
w 14 wzi臋li do niewoli 900 bolszewik贸w

i nasze pokolenie w wolno艣膰 wk艂ad mia艂o
3 Maja 1981 za艂o偶yli艣my NSZZ Solidarno艣膰
w Sali OSP Strach贸wka po mszy 艣wi臋tej
艣wi臋ta tego nie by艂o w PRL by艂o zakazane

historia 偶yje prawda jest poznawalna
dla ka偶dego kto jej szuka i kocha
kto wiar膮 i rozumem j膮 kontempluje
staj膮c si臋 wsp贸艂艣wi膮tyni膮 Boga i Ojczyzny

          (zaleg艂y, sobota, 12 maja 2018, g. 21.37)

***

my艣lenie o powinno艣ci

           /to ju偶 nie tryptyk i kwartet ale symfonia/

ju偶 samo o niej my艣lenie cieszy
i staje si臋 po cz臋艣ci wype艂nieniem
bez my艣lenia jej nie ma
cz艂owiek nie jest maszyn膮

my艣lenie by wype艂ni膰
stan膮膰 na wysoko艣ci
zadania i cz艂owiecze艅stwa
cz艂owieka powinno艣ci膮 si臋 mierzy

od rana wype艂niam
zadany temat warto艣ci
i powinno艣ci z nimi zwi膮zanych
wi臋c pojad臋 zadecydowa艂em

nie jestem mobilny
odk膮d zosta艂em odrzucony
i przemilczany na zab贸j
a jednak jad臋 do W臋growa

   (wtorek, 15 maja 2018, g. 15.41)

***

warto艣ci i powinno艣膰

                /da膰 艣wiadectwo prawdzie/

jednych bez drugich nie ma
s膮 tylko w 艣wiecie cz艂owieka
warto艣ci rodz膮 powinno艣膰
powinno艣膰 spe艂nia warto艣ci

osobo ty jeste艣 jak zdrowie
jak jedyna ojczyzna cz艂owieka
kto ci臋 straci tareci wszystko
staje si臋 cieniem czlowieka

osoba to wolno艣膰 jedyna
w 艣wiecie materii i przyczyn
ten wolny jedynie
kto ci臋 pozna i zrozumie

czy jeszcze tu co艣 dopisa膰
czy ju偶 odej艣膰 i czeka膰
na wieczorne spotkanie
albo na odwa偶nych w Internecie

   (wtorek, 15 maja 2018, g. 14.02)

***

wieczno艣膰 w powinno艣ci

                /to co absolutne s艂uszne i prawdziwe/

w powinno艣ci dotykamy czego艣 niezwyk艂ego
bez przemocy nas zwyci臋偶a
do wieczno艣ci przenosi
daje szcz臋艣cie

do艣wiadczamy jej w ciele uduchowieni
bez ducha nie do艣wiadczymy
wykonujemy tylko ruchy i czyny
jak automaty

cz艂owieku-osobo kim jeste艣
nikt ci臋 nie zna do ko艅ca
ale gdy spe艂nisz powinno艣膰 (swoj膮 zawsze)
jeste艣 dopiero bez ko艅ca

wieczno艣膰 wtedy si臋 objawia
tylko tobie spe艂niaczu szcz臋艣liwy
istota natura kultura i wi臋cej
wszystko艣膰 ponad materi膮 i cyfr膮

gdy spe艂nisz powinno艣膰
do艣wiadczysz wieczno艣ci
wype艂nisz ca艂膮 swoj膮 tajemnicz膮 misj臋
osobowego istnienia absolut

filozof to odkrywa i teolog
i ka偶dy zwyk艂y porz膮dny cz艂owiek
z imieniem nazwiskiem obliczem
jak Roman Ingarden i Karol Wojty艂a

     (wtorek, 15 maja 2018, g. 13.07)

***

cz艂owiek w powinno艣ci

                  /ale nam si臋 wydarzy艂o i wydarzy/

najpierw jest do艣wiadczenie
jest pocz膮tkiem tego wiersza
wype艂nienie powinno艣ci daje szcz臋艣cie
jest si艂膮 i wype艂nieniem osobowym

nie wiem jak jest poza t膮 drog膮
innej drogi nie znam i nie chc臋
tak by艂em prowadzony od pocz臋cia
wierz臋 偶e do ko艅ca

warto艣ci i powinno艣ci s膮
w 艣wiecie osobowo-podmiotowym
tak prawi膮 filozofowie duszpasterze
tak ka偶dy mo偶e do艣wiadczy膰 kto chce

nazwij je cz艂owieku nazywaj
od pocz膮tku my艣lenia do ko艅ca
cz艂owiek to ten kto zna siebie
przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kultury

    (wtorek, 15 maja 2018, g. 12.43)

***

dywagacje o warto艣ciach

                /dywagacje i np zero absolutne/

my艣l臋 jak pisz臋 i odwrotnie
pisz臋 bo 偶yj臋 my艣l膮co
daj臋 艣wiadectwo
bytu-podmiotu-osoby

warto艣ci s膮 w naszym 艣wiecie
osobowo-osobistym bardzo
bo w innym c贸偶 mog膮 obchodzi膰
abstrakcyjne jakie艣 niebyty

s膮 co potwierdzam dnia ka偶dego
skoro co艣 wybieram (decyduj臋)
ja podmiot decydowania
co jest lepsze wi臋ksze wa偶niejsze

warto艣ci i osoby osoby i wartosci
s膮 na siebie skazani (os膮d i wybory)
lepiej brzmi sobie przeznaczeni
bez siebie 偶y膰-istnie膰 nie potrafi膮

problemem jest by膰 mo偶e porz膮dek
warto艣ci nie warto艣ci w og贸le
zaprawd臋 my艣limy wed艂ug warto艣ci
ale czy mo偶emy si臋 ich pozby膰

s膮 wi臋c musz臋 je chroni膰
nawet broni膰 brzmi dziwnie
warto艣ci si臋 kocha i chroni
c贸偶 艣wiat oboj臋tno艣ci by znaczy艂

    (wtorek, 15 maja 2018, g. 10.53)

***

wzmo偶enie emerytalne

                  /Andrzejowi Madejowi OMI/ 

dzisiaj zapraszaj膮 do W臋growa
jutro do Strach贸wki
pos艂owie marsza艂ki sejmowe
zawezm臋 si臋 pojad臋 odpowiem

15 maja jest Zofii my艣licielki
naszej ju偶 nie si臋 przenios艂a
25 maja wi臋cej znaczy dla nas
jak ka偶da zmiana imienia (patronki)

dzisiaj mam (si臋) te偶 pozna膰
wysoko艣膰 mojej emerytury
pewnie najmniejsza z mo偶liwych
moje 偶ycie i pisanie nic tutaj nie znaczy

Andrzej Madej si臋 pojawi艂 w uko艣nikach
艣ni艂 mi si臋 dzisiaj w nocy (pad艂 zm臋czony)
Watykan o niego pyta艂
spisywa艂 czyny i rozmowy

chcia艂em da膰 link na dar spotkania
ale o staro艣ci bardziej aktualny
spotkanie i tak na zawsze si臋 sta艂o
pod ojcem Pio i w Legionowie

     (wtorek, 15 maja 2018, g. 9.43)

***

da膰 艣wiadectwo prawdzie

                /porozmawiajmy o warto艣ciach.../

oto jestem
da膰 艣wiadectwo prawdzie chc臋
inaczej nie mog臋

przekonania polityczne
albo gastronomiczne (i smak)
estetyczne i tak dalej s膮 w nas

przekonaniom dam 艣wiadectwo dyskusj膮
warto艣ciom ca艂ym sob膮
drog膮-prawd膮-偶yciem

oto jestem
wo艂a艂e艣 mnie wo艂a艂a艣
czy kto艣 jeszcze

odpowiadam tak jak jestem
ca艂ym sob膮
raz tak raz inaczej w prawdzie

na mnie pada pytanie (zawsze jakie艣 sk膮d艣)
dociera te偶 jako艣 (zmys艂y rozum Internet)
ja odpowiadam zjawiam si臋 i jestem

     (wtorek, 15 maja 2018, g. 9.30)

***

technologia prze偶ycia

               /ca艂a-droga-prawda-偶ycie/

siedz臋 na swoim miejscu
z lewej ptak贸w orkiestra
pod drug膮 r臋k膮 kot bia艂y
na 艣cianie pradziadki i ojce

w strefie Gazy zgin臋艂y osoby
57 Palesty艅czyk贸w
w Sejmie protestuj膮 Polacy
niepe艂nosprawni z rodzinami

z telewizji pami臋tam obrazy
przygotowa艅 do 艣lubu
m艂odych ludzi w Anglii (UK)
ksi膮偶臋c膮 par膮 zwanych

wracam do siedzenia w ciszy
co jeszcze upadnie na mnie
siatk臋 karto-egzystencjaln膮
i pozostanie na wieki

samolot zawarcza艂 na wysokim niebie
i 艣wi臋ty Loyola si臋 zjawi艂
jemu starczy艂o 20 minut ciszy
wszystko opanowa膰 wzi膮膰 w siebie

nawet najwi臋ksze tragedie
dla niego likwidacja zakonu
po 20 minutach znika艂y
i pozostawa艂 w swoim niebie

    (wtorek, 15 maja 2018, g. 9.24)

***

samo艣wiadomo艣膰 i艣cie anno-polska

                  /to偶samo艣膰 Konstytucyjna i MBA/

co ja tu jeszcze robi臋
nikomu si臋 w mankiet nie wyp艂akuj臋
wr臋cz przeciwnie mam samo艣wiadomo艣膰
od siedmiu polskich pokole艅

i c贸偶 偶e mnie przemilczaj膮
taki mamy okres polskich dziej贸w
nieskalanych wi臋kszym my艣leniem po PRL-u
b艂ogo nie艣wiadomych siebie z kompleksami

gdyby by艂o inaczej by m贸wili pisali
偶yliby dialogiem w gminach parafiach i szko艂ach
cz艂owiek to ten kto zna siebie
i dzieli si臋 swoim my艣leniem

c贸偶 ja wnosz臋 zatem
w nasze polskie dzieje gminy i parafii
siedem polskich pokole艅
wieszcz贸w pisarzy bohater贸w

nawet okrzyczane politycznie stulecie
prze偶yjemy fa艂szywie
jak zreszt膮 w ca艂臋j Polsce
bo pasterzy zabrak艂o (wota wyniesione)

nikt si臋 za prawd膮 pe艂n膮 nie ujmie
brak b艂臋dnych rycerzy
kt贸rzy zdobyliby si臋 na odwag臋
chyba by z przera偶enia rozp臋kli

     (poniedzia艂ek, 14 maja 2018, g. 14.41)

***

jednostka senso-czu艂a

                  /kim jeste艣 sk膮d dok膮d/

r贸偶nie mo偶na do艣wiadcza膰
drogi prawdy 偶ycia
r贸偶nie na pewno nazywa膰
wed艂ug tego偶 do艣wiadczenia

czasem my艣l臋 i m贸wi臋 tak
ba艅ka egzystencjalna senso-czu艂a
o b艂onie p贸艂przepuszczalnej
bo ani otwarta tylko ani zamkni臋ta

ba艅ka jest jednak ca艂o艣ci膮
na szcz臋艣cie dla podmiotu
osoby do艣wiadczajacej
jakim艣 ja z wszystkimi przyleg艂o艣ciami

czym skorupka nasi膮knie
nie tylko za m艂odu (cho膰 zw艂aszcza)
nie tylko tym tr膮ci i dzia艂a
tym jest po prostu

dlatego trzeba wykona膰 co艣 jeszcze
po prostu sklepi膰 to wszystko
by nie by艂o ju偶 nigdy roz艂膮czne
ale jedno艣ci膮 drogi-prawdy-偶ycia

     (poniedzia艂ek, 14 maja 2018, g. 14.19)

***

nasi faraonowie 2018.pl

                      /Strach贸wka te偶 RzN/

katecheci ca艂ego 艣wiata powtarzaj膮
barwne historie faraon贸w sprzed 3700 lat
albo prze偶ycia Moj偶esza i ludu 1300 pne
m贸j pradziadek Boles艂aw Prus te偶

faraonowie mieli wielk膮 w艂adz臋
kasta kap艂a艅ska im s艂u偶y艂a
dzisiaj te偶 s膮 dla nas faraonowie
w艂adz臋 maj膮 lub sobie uzurpuj膮

uznaj prawa innych wypu艣膰 wolno
przem贸w do nich jak cz艂owiek ich brat
nikt nie 偶yje i nie umiera dla siebie
mamy ju偶 bardzo inny czas

mnie faraoni moi nasi AD 2018
nie zmuszaj膮 do wyrobu cegie艂
po prostu przemilczaj膮 jak nie osob臋
im nier贸wn膮 niegodn膮 kt贸偶 ich wie

cz艂owiek to ten kto zna siebie
i innych traktuje tak samo
jak siostr臋 sw膮 jak brata wsp贸lnot臋
dialogiem w kt贸rym Chrystus si臋 rodzi

jeden i drugi faraon ju偶 dawno nie 偶yj膮
nasi - jak neony - jeszcze tak
艣wiec膮 lecz nie rozpoznali znak贸w
kultury wsp贸艂czesnej i ducha nawiedzenia

chrzest Polski-Ojczyzny to ju偶 1052 lat
od Konstytucji 3 Maja min臋艂o 227
od wyboru Papie偶a-Polaka prawie 40
od zamachu na Niego 13 maja 37

ze mn膮 nie chce nikt tutaj rozmawia膰
jak z niepe艂nosprawnym umys艂owo w Sejmie
lecz 偶ycie publiczne si臋 toczy (gmina parafia szko艂y)
jakby nigdy nic jakby by艂o normalnie

wida膰 maj膮 powody 偶e mnie omijaj膮 (przemilczaj膮)
od pocz膮tku gdy zacz膮艂em prosi膰
na swoim blogu i koncie Fb
w艂a艣nie obchodzimy 100. rocznic臋 jak膮艣

kultura si臋 sama nie wyzwoli
nar贸d wolnych ludzi nie narodzi
bez wiary rozumu i prawdy
w powszechnym dialogu

    (poniedzia艂ek, 14 maja 2018, g. 12.36)

***

wsp贸lnota ponad-polska

           /w obronie godno艣ci cz艂owieka/

na naszych oczach si臋 zrodzi艂a
lub dopiero rodzi
w niezwykle polskim Betlejem
w polskim parlamencie

wsp贸lnota dotkni臋tych przez los
niepe艂nosprawno艣ci膮 jak膮艣
i i ch rodzin
i wszystkich wsp贸艂-odczuwajacych

s膮 sobie dani zadani podarowani
i nam wszystkim
w dzisiejszym medialnym 艣wiecie
jak dobrze 偶e wsz臋dzie jest Internet i kamery

bardzo ponad-polsko ludzka wsp贸lnota
wszystkich ludzi bonae voluntatis
nawet papie偶 mign膮艂 mi z obrazka
w ich dniu powszednim na pod艂odze

wszyscy ju偶 u nich byli (kogo wpuszczono)
prezydent z 偶on膮 i premier z ministr膮
nawet kardyna艂 z czerwon膮 czapeczk膮
jak dzi臋cio艂 u nas w ogrodzie

s膮 tam z polsk膮 kultur膮 i histori膮
tam te偶 by艂 polski papie偶
vivat kr贸l vivat nar贸d vivat wszystkie stany
ale si臋 nam wydarzy艂o wtedy powiedzia艂

grupka kilkunastu os贸b to sprawi AD 2018
czego nie mog膮 nawet pot臋偶ne legiony
skruszy serce rz膮dz膮cych partii i faraon贸w
w obronie ludzkiej godno艣ci

a dzia艂o si臋 to i jeszcze dzieje
kiedy przyroda rozkwita i 艣piewa za oknami
w miesi膮cu 艣wi臋ta Konstytucji Polak贸w
w 100. rocznic臋 odzyskania niepodleg艂o艣ci

pozw贸lcie 偶e na koniec zacytuj臋 M贸wc臋
z tego samego co i wy dzisiaj miejsca
wszystkim tu obecnym i wszystkim Rodakom
偶yczy艂 by progi przekraczyli z nadziej膮 ufno艣ci膮

z wol膮 wsp贸lnego budowania cywilizacji mi艂o艣ci
kt贸ra opiera si臋 na uniwersalnych warto艣ciach
pokoju solidarno艣ci sprawiedliwo艣ci i wolno艣ci
偶eby Duch 艢wi臋ty nieustannie wspiera艂...

... ten wielki proces przemian
kt贸ry si臋 rozpocz膮艂 w 1978 1980 1989...
s艂u偶膮cy odnowie oblicza ziemi
tej naszej wsp贸lnej Ziemi

     (poniedzia艂ek, 14 maja 2018, g. 10.04)

***

kontrapunkt

                /co艣 tu nie zale偶y od kultury/

dzisiaj o tej godzinie o tym w艂a艣nie
czym du偶a cz臋艣膰 艣wita 偶yje (media)
艣lubem w kr贸lewskiej rodzinie UK
wszystkim o nich i co w 艣wiat nios膮

jestem kontrapunktem tego wydarzenia
jak ka偶dy inny byt osobowo 艣wiadomy
co jaki promie艅 na mnie teraz padnie
tego samego dnia w tej samej godzinie

jeste艣my kontrapunktami wszystkiego
wygrywaj膮c najpi臋kniejsz膮 muzyk臋
wszystkich sfer nam dost臋pnych
nasz膮 osobow膮 drog膮-prawd膮-偶yciem

tak powstaje symfonia nad symfoniami
w ka偶dy zamieszkanym punkcie ziemi
nikt nie 偶yje i nie umiera dla siebie
we wszystkim co nas stanowi stanowi艂o

i ja nios臋 i ka偶dy z nas niesie wnosi
to co nas stanowi w ten 艣wiat
droga-prawda-偶ycie to stanowi (tak tak)
nikt z nas si臋 nie powtarza nie jest taki sam

mnie dano m贸j osobisty punkt odniesienia
w tym kontrapunkcie wszech艣wiata
w polskich akurat dziejach lat tysi膮ca
w Sanktuarium Matki Bo偶ej Annopolskiej

     (poniedzia艂ek, 14 maja 2018, g. 8.55)

***

politykom i duszpasterzom PL

                         /na Trzecie Tysi膮clecie/

tym kt贸rzy przyje偶d偶aj膮 do Strach贸wki
ale i w ka偶de inne miejsce Polski
i 艣wiata ca艂ego
przesy艂am najlepsze 偶yczenia

bez inkulturacji nie ma pa艅stwa ani Ko艣cio艂a
nic z niczego si臋 nie bierze
nasz Mistrz z Nazaretu powiedzia艂
偶e i on jest drog膮 i prawd膮 i 偶yciem

ka偶da osoba na obraz i podobie艅stwo
najwy偶sze Najwy偶szego tak ma
to znaczy mie膰 powinna
o ile si臋 ju偶 zna (sama siebie bez gender)

je艣li siebie ani nas nie znacie
musicie pokornie ucichn膮膰
ws艂ucha膰 si臋 wczyta膰 zrozumie膰
dopiero wtedy powr贸膰cie

w Strach贸wce niczego nie wsk贸racie
bez przywo艂ania Sejmu Wielkiego
Konstytucji Sobieskich Norwid贸w
cudu roku 1920 i Solidarno艣ci

ja Anio艂 Str贸偶 Wo艂omi艅skiej Ziemi
jestem postawiony z pi贸rem i tarcz膮 tutaj
bez miecza bo to inne czasy
by strzec pami臋ci to偶samo艣ci polsko艣ci

      (niedziela, 13 maja 2018, g. 15.02)

***

w trakcie pisania

         /wszystko o wszystkim co nas stanowi/

wiersz si臋 dot膮d pisze
wiersz 偶ycia
dop贸ki wiadro s艂owa
wod臋 偶ycia niesie

mia艂em dzisiaj o tym sen
z francuskim poet膮
przerabianym w Tours
nazywa艂 si臋 Jacques Pr茅vert

o czym to my艣my rozmawiali
z Markiem we 艣nie
j臋zyk francuski i poezja
na pewno w tym by艂y

    (niedziela, 13 maja 2018, g. 9.37)

***

Polska innego Boga
(tragedia narodowa wierszem)

                                       /ja tylko opisuj臋 bo 偶yj臋/

opowiedzia艂 pewien profesor w telewizji
偶e musia艂 wyj艣膰 z ko艣cio艂a
a potem w og贸le p贸j艣膰 tam nie m贸g艂
cho膰 pozornie te same obrz臋dy tam s膮

setki tysi臋cy nas to s艂ysza艂y
ja dodatkowo opisuj臋 (moja misja)
bo wiem o czym m贸wi艂 profesor na sobie
znam anatomi臋 (bo nie teologi臋) tego z艂a

profesor do艣wiadcza w okolicach Nieborowa
ja w Strach贸wce w Rzeczpospolitej Norwidowskiej
tysi膮ce nas w tysi臋cznych parafiach
Polska za PiS spogania艂a w herezjach

nie tylko dla obrz臋d贸w chodzimy do ko艣cio艂a
ale dla wsp贸lnoty wiary i rozumu
prawd臋 kontemplowa膰 Bosk膮
nie przekonania ksi臋dza jakie艣 i tych innych

ci nowi Polacy katolicy
inn膮 pami臋膰 i to偶samo艣膰 wyznaj膮
s膮 do apogeum niedialogiczni sami swoi
nie z Boga si臋 narodzili i rodz膮

     (niedziela, 13 maja 2018, g. 9.08)

***

STRACH脫WKA BIA艁O-CZERWONA

                  /J贸zefowi Czerwi艅skiemu z Ksi臋偶yk/

jest taki dzie艅 w roku
nawet par臋 dni
偶e s艂ycha膰 t臋tent koni
przez polskie przestrzenie

s艂ycha膰 r偶enie i odg艂osy bitew
ale wieczorem i rano przycicha
by odda膰 g艂os rzekotkom 偶abom kumakom
w solidarno艣ci z kt贸rymi 偶yj臋 tutaj

艂膮ki trawniki i ogrody
zakwitaj膮 偶贸艂to mniszkiem lekarskim
a nasze ulice staj膮 si臋 bia艂o-czerwone
na cze艣膰 przodk贸w i Konstytucji

dzie艅 3 Maja wybrali艣my 艣wiadomie
to znaczy ja student-za艂o偶yciel
Solidarno艣ci polskiej w gminie
z reszt膮 narodu z duchem w zgodzie

wota wdzi臋czno艣ci za wolno艣膰
za godno艣膰 i polsko艣膰 w pe艂ni
Bogu i Ojczy藕nie odda艂em
ksi膮dz proboszcz wyni贸s艂 niestety

wierz臋 偶e na chwil臋 niewa偶n膮
polskiej i gminnej historii
偶e powr贸c膮 w chwale
polskiej niepodleg艂o艣ci

Vade mecum dzi艣 mamy
znaczy p贸jd藕 za mn膮
w pochodzie korowodzie
najlepszej z Dobrych Nowin

ojc贸w przodk贸w naszych
o艣piewanych przez poet贸w
od Sobieskich Norwid贸w
z kt贸rych i polski papie偶 wyszed艂

jest o czym rozmy艣la膰 w g艂臋bi
w Sanktuarium Rodzinnym
Matki Bo偶ej Annopolskiej
od siedmiu pokole艅 polskich

    (niedziela, 29 kwietnia, g. 10.11)

***

PRADZIADEK I JEGO SYN

                      /a to Polska w艂a艣nie.../

czy dzisiaj kto艣 pomy艣la艂
偶e tak nam z艂o偶y艂a Opatrzno艣膰
偶e po jednej stronie szko艂y jest ojciec
patrzy z portretu a po drugiej syn

nikt nie re偶yserowa艂 tego wydarzenia
pr贸cz polskiej historii
w stulecie odzyskania niepodleg艂o艣ci
historia i Opatrzno艣膰 nami pisze

pradziadek Aleksander Kalikst
s艂u偶y pomocny w portrecie
na wystr贸j saloniku XIX wieku
do pisania list贸w serdeczno艣ci

dobrym jest patronem
w jego domu 艣wi臋towano ojca
i matk臋 rodzin臋 Ko艣ci贸艂 i Polsk臋
pi臋knymi laurkami

takie same podobne robi艂 m艂ody Pisarz
Aleksander Prus z rodziny G艂owacki
w Pu艂awach dla babci brata ciotki
tego samego ducha wcielili

przed szko艂膮 od ulicy ro艣nie d膮b
posadzili艣my go w rocznic臋 katy艅sk膮
tam zgin膮艂 syn pradziadka
syn chrzestny Pisarza Prusa

***

KUBEK SZCZ臉艢CIA

           /kto dzi艣 si臋 jeszcze wczyta…/

z jakich kubk贸w pijecie dzi艣 wod臋
czy jest co艣 na nich napisane
czy jest w nich ewangelia
kto komu 艂yk wody poda

ca艂y nasz dom dzi艣 uczestniczy
w wielkim wydarzeniu w Strach贸wce
po pradziadka Jackowskiego
Aleksandra Kaliksta

dom m贸j i maj臋tno艣膰 ca艂a
i wszystkie wioski z miastami
s膮 dzi艣 pob艂ogos艂awione
wraz z ma艂偶e艅stwem Norwidami

200 lat powod贸w do chwa艂y
w stuletni膮 rocznic臋 niepodleg艂o艣ci
ma艂o kto jest tak w Polsce wybrany
jak ty moja nasza Strach贸wko

nie jeste艣 zgo艂a najmniejsza w powiecie
w tobie si臋 pocz臋艂o dzieci臋
kt贸re Ojczyzn臋 rozs艂awia
swoj膮 tw贸rczo艣ci膮 i papie偶a

ws艂uchuj臋 si臋 w to wydarzenie
wczuwam i przemy艣lam
oczami sercem i dusz膮 pradziadka
i wieszcza narodowego

i powiem wraz z nimi
prawd臋 wielk膮 chwalebn膮
kto dzi艣 si臋 jeszcze w dzieje nasze wczyta
powie o polskiej pospolitej rzeczy - niepospolita

          (XIII Vade mecum, niedziela, 29 kwietnia 2018, g. 9.19)
***

艁ZY MATKI

         /siwizn膮 i duchem dojrzali/

Matka z nami p艂acze
Polska z nami krwawi
w Strach贸wce
w Powiecie Wo艂omi艅skim

gdy nie pami臋tamy
ani rozpoznajemy
czasu naszego nawiedzenia
wolno艣ci godno艣ci polsko艣ci

bo to jest moja Matka
ta ziemia
bo jest moja Matka
ta Ojczyzna

bo ona widzia艂a
Sobieskich Norwid贸w
i Solidarno艣膰 3 Maja 1981
a偶 po dzisiaj

dzisiaj chc膮 nas wymaza膰
wynosz膮 wota wdzi臋czno艣ci
jakby nas nie by艂o
jakby nie by艂o tu Polski

    (sobota, 28 kwietnia 2018, g. 18.54)

***

ODZYSKIWANIE  PAMI臉CI  STRACH脫WKI 

                          /Pami臋膰-To偶samo艣膰-Solidarno艣膰/

przywr贸cili艣my naszej pami臋ci
wsp贸lnotowej gminnej parafialnej
najstarsze wydarzenie sprzed 200 lat
szlachectwo to偶samo艣ci nabyli艣my

s膮 gdzie艣 w papierach starsze
dokumenty lokacyjne mo偶e
ale wa偶niejszych osob nie ma
dla Polski i kultury naszej

ni偶 Sobiescy z rodu kr贸la
kt贸ry Europ臋 zbawi艂
zwyci臋stwem pod Wiedniem
przyby艂 zobaczy艂 B贸g zwyci臋偶y艂

jego dalekim wnukiem by艂 Norwid
umiera艂 200 lat po s艂awnej wiktorii
my 艣wi臋tujemy dzisiaj inne 200 lat
艣lubu jego Rodzic贸w Jana i Emilii

w grobie na cmentarzu w Sulejowie
le偶y dw贸ch ksi臋偶y
ten kt贸ry 艣lub dawa艂 Norwidom
i drugi wygnaniec karmelita bosy

wygnany z klasztoru w Lublinie
w naszej ziemi znalaz艂 spok贸j
po wichurze polskich dziej贸w
i kl臋sce Styczniowego Powstania

wszystkich dzisiaj przywo艂ujemy
w Stulecie Niepodleg艂o艣ci
co to jest Ojczyzna rozmawiajmy
bez tego nie b臋dziemy Polakami

odzyskiwanie pami臋ci narodowej
wymaga wspomnienia Solidarno艣ci
bez kt贸rej by nas dzisiaj nie by艂o
z pe艂n膮 wolno艣ci膮 i pe艂ni膮 godno艣ci

3 Maja dzie艅 konstytucyjny
艣wi臋to polskiego narodu
艂膮czy Sobieskich z Solidarno艣ci膮
w niedziel臋 3 Maja 1981 j膮 za艂o偶yli艣my

inne wsie i gminy maj膮 inne zaszczyty i s艂awy
bitnych genera艂贸w dobrych gospodarzy
my pami臋膰 i to偶samo艣膰 wielk膮 narodow膮
dzi臋ki Poecie-Wieszczowi i Jego Rodzinie

艣mia艂o patrzymy wszystkim w oczy
nie boimy si臋 innych kultur i Europy
maj膮c za patrona jednego z najwi臋kszych
chrze艣cija艅skich my艣licieli i jego przyjaciela

     (sobota, 28 kwietnia 2018, g. 17.34)

***

kultura od-m贸wiona 
     przypowiastka
         
          /z 偶on膮 rozpoczyna si臋 uprawa 偶ycia/

i przeze mnie przem贸wi
i ka偶dego kto w艂膮czy si臋 do rozmowy
jak wczoraj nam si臋 zdarzy艂o
偶onie i m臋偶owi

inaczej nie 偶yje (nie istnieje)
tylko gdy m贸wiona uprawiana
uprawiana mow膮 cz艂owieka
prac膮 r膮k serca i czo艂a

psu wystarczy nad 艂膮k膮 panowa膰
podnosz膮c 艂eb leniwie
nad mniszkiem lekarskim
cz艂owiek musi 偶y膰 w pocie swego czo艂a

oko艂o 3 maja w Polsce wspominamy
ci z nas bardziej my艣l膮cy
co nasz膮 Ojczyzn臋 tworzy
wtedy i dzisiaj

co to jest Ojczyzna pyta艂 Norwid
zada艂 Rzeczpospolitej Norwidowskiej
na wieki wiek贸w zadanie
par臋 os贸b przez wieki podejmie

wi臋kszo艣膰 jeszcze nie i mo偶e nigdy
teraz po popeerelowska
p贸藕niej bo mo偶e zbyt leniwi b臋d膮
kt贸偶 z nas wiedzie膰 mo偶e

jestem okrutnie szczery
wr臋cz do znienawidzenia
milcz膮 o moim my艣li zapisywaniu
niew艂a艣ciwe mam nazwisko

kiedy czyta艂em Strach贸wka bia艂o-czerwona
od o艂tarza w wielkie wydarzenie
ksi膮dz mikrofon wy艂膮czy艂 na chwil臋
rozmow臋 o kulturze zacz膮艂 czynem

ale 偶eby kultur臋 uprawia膰
trzeba czego艣 wi臋cej
szczero艣ci i odwagi
z tym najwi臋ksza nasza bieda

jak si臋 nam zdarzy艂o na Vade mecum XIV
nie od teorii trzeba zacz膮膰 rozmow臋
ale od konkretu (i po mszy pod ko艣cio艂em)
co to jest Ojczyzna Ko艣ci贸艂 szko艂a gmina

wiara i rozum tam prowadz膮
tylko tych z nas bez l臋ku
kt贸rzy uwierzyli kiedy艣 i dzisiaj
non abbiate paura

      (wtorek, 1 maja 2018, g. 9.51)


pi膮tek, 9 listopada 2018

Na przyk艂adzie Strach贸wki o Polsce (AD 2018)

Pokrewie艅stwa i powinowactwa Strach贸wki
notes Mecenasa z Annopola Andrzeja Kr贸la (1866-1952)

Moja Ojczyzna JEST (REALNA)
racjonalna poznawalna (w kulturze) 
na podstawie dialogu (i fakt贸w), 
 nie tylko z 艣wi臋ce艅 i nakaz贸w.
Wota Wdzieczno艣ci wyniesione -
robi膮 miejsce na inn膮 histori臋. 
Kto艣 przyjdzie i nam powie o nas.
Kto艣 przyjdzie i powiesi nam tablice
w ko艣cio艂ach, katedrach!
Ale nie w szkole samo艣wiadomo艣ci RzN.
Nie mo偶na stan膮膰 na czele czego艣,
czego si臋 nie organizowa艂o!
Ani przemawia膰 od o艂tarza w ko艣ciele
na nieswojej mszy??!
Owocem dialogu jest prawda (wsp贸lnota).
Nagrod膮 - pok贸j i szcz臋艣cie.

Kiedy pisz臋, nie w艂膮czam medi贸w od rana. Nie z nimi przecie偶 gadam. Rozmawiam z Duchem, 艢wi臋tym - to oczywista. W Duchu Czasu i Miejsca, czyli z najwi臋kszym absolutem, jaki od-pozna艂em Drog膮-Prawd膮-呕yciem.
Dzisiaj du偶o wi臋cej dla mnie wa偶膮 wiadomo艣ci od Wnuk贸w w T艂uszczu, Warszawie i Glasgow, czyli sprawy egzystencjalne, ni偶 polityczne spory i bijatyki w studiach telewizyjnych i na ulicach. Taki jest cz艂owiek.

Dwa przyk艂ady w tym po艣cie rozpatrz臋. O kt贸rych wiem, o kt贸rych wszyscy wiedz膮.
W mojej gminie (naszej) Strach贸wce, symbolem wr臋cz si臋 sta艂o mnie przemilczanie (wszystkiego o czym pisz臋). Czyli jawne publiczne szarganie-deptanie godno艣ci O-S-O-B-Y!
W Ojczy藕nie (od lat paru i dzisiaj) sprawa tzw. Marszu Niepodleg艂o艣ci.
S膮, ale si臋 o tym nie rozmawia. Wszyscy wiedz膮, 偶e s膮, ale nikt nie podejmuje dialogu. Owszem, mo偶na si臋 k艂贸ci膰 do woli, ile kto chce i ma si艂y. Czym 贸w marsz jest – w istocie – si臋 nie rozmawia. Tak, jak w gminie Strach贸wka nie rozmawia si臋 o tym co pisz臋 –czyli oczywi艣cie o osobie.

Bo, 偶eby prowadzi膰 dialog spokojny, godno艣ciowy, trzeba wiedzie膰 kim si臋 jest. Trzeba mie膰 samo艣wiadomo艣膰.
Niestety, 偶yjemy dopiero 30 lat po odzyskaniu niepodleg艂o艣ci, po najbardziej totalitarnym ustroju jaki mielismy. Wypra艂 nas z my艣lenia. Z poczucia w艂asnej godno艣ci (warto艣ci). Wypra艂 m贸zgi. Nie mamy pamieci i to偶samo艣ci – dopiero je odzyskujemy ma艂ymi kroczkami.

Psychologowie-wychowawcy wiedz膮 jakim problemem dla cz艂owieka jest zani偶贸ne poczucie warto艣ci (brak poczucia godno艣ci). Wiedz膮 i tyle. Nauczyciele pewnie staraj膮 si臋 korzysta膰 z tej wiedzy, wzgl臋dem swoich uczni贸w… ale nie do siebie? Niestety tak to wygl膮da w mojej Strach贸wce. Brak dialogu o sprawach naszych, nawet na STULECIE jest dowodem. Sumienie jednak ju偶 w nas pracuje – wyzwolone po po PRL - i wszyscy prawie robimy staramy si臋 robi膰 dobre rzeczy. Wielk膮 prac臋 wykona艂 zesp贸艂 os贸b 艣wiadomych znaczenia STULECI – dla szko艂y, dla gminy, parafii i Ojczyzny, 19 pa藕dziernika i teraz 11 listopada.

Tak, to wszystko prawda. Zas艂ugujecie na pomnik – w nawi膮zaniu do Polskiej Macierzy Szkolnej, a nawet Komisji Edukacji Narodowej. Ale… Wy chyba tej 艣wiadomo艣ci nie macie, czego dowodem jest milczenie, gdy dochodzi do dyskusji (nie akademii ku czci).

Co my dzisiaj obchodzimy? Stulecia odzyskania niepodleg艂o艣ci, czy stulecie odzyskiwania niepodleg艂o艣ci, czy ostatnie stulecie nieci膮g艂o艣ci naszej niepodleg艂o艣ci? Co to jest ta niepodleg艂o艣膰-suwerenno艣膰? Bez dyskusji o tym trudno 艣wi臋towa膰 – robi膮 si臋 akademie-uroczysto艣ci ku czci.

"Istnieje podstawowa suwerenno艣膰 spo艂ecze艅stwa, kt贸ra wyra偶a si臋 w kulturze narodu. Jest to zarazem ta suwerenno艣膰, przez kt贸r膮 r贸wnocze艣nie najbardziej suwerenny staje si臋 cz艂owiek” (艣w. JPII, w UNESCO, 1980). O ROKU 脫W! Z kt贸rego si臋 prawie wszystko pocz臋艂o dla aktualnej niepodleg艂o艣ci Ojczyzny, Polek i Polak贸w 艣wiadomych.

Ale jeszcze bardziej fundamentalne znaczenie ma niepodleg艂o艣膰-suwerenno艣膰 osoby (ludzkiej), kt贸ra ju偶 si臋 zna. Bez tej suwerenno艣ci, wszystkie inne s膮 pozorne. To cz艂owiek, osoba wolna, 艣wiadoma, z pe艂ni膮 godno艣ci i zdolna unie艣膰 pe艂n膮 odpowiedczialnos膰 za swoje my艣li, s艂owa, czyny, czyli za siebie! Taka osoba tworzy kultur臋 swoim s艂owem, czynem, drog膮-prawd膮-偶yciem.
Marksizm, materialistyczno-ateistyczny, wykorzystywany przez leninizm-stalinizm-komunizm, wcielany przez 45 lat na terenie Polski, jako totalitarny ustr贸j PRL – zdeprawowa艂 na d艂ugie dziesi臋ciolecia. Z tego tak szybko si臋 nie wychodzi.

Oznak膮 zdrowienia jest 艣wiadomo艣膰, a偶 po samo艣wiadomo艣膰. Samo艣wiadomos膰 jest dialogiem z ca艂膮 kultur膮 i potwierdza si臋 dialogiem z ca艂ym 艣wiatem. Wtedy i Koronk臋 do Mi艂osierdzia Bo偶ego mo偶na odprawia膰 z pe艂n膮 wiar膮 i rozumem „miej mi艂osierdzie dla mnie i 艣wiata ca艂ego”. Nie egoistycznie, nie nacjonalistycznie, nie ksenofobicznie-ideologicznie, nie ludowo-polsko-katolicko. Auto-uwielbienie (narcyzm) jest zaprzeczeniem samo艣wiadomo艣ci w kulturze biblijno-soborowo-naukowo-rozumno-… na miar臋 godno艣ci cz艂owieka.

To – o Strach贸wce, czyli o nas Polkach i Polakach w Strach贸wce (mieszkaj膮cych, pracuj膮cych, zwi膮zanych serdecznie).

A Marsz Niepodleg艂o艣ci czym jest?
O tym si臋 nie rozmawia. Jest si臋 za, albo przeciw. Ale dlaczego? Atawizm, 艣wiadomo艣ci, tym bardziej samo艣wiadomo艣ci nie zast膮pi. Atawizmy dolewaj膮 oliwy do ognia.Mozemy si臋 pozabija膰, ale nie dyskutowa膰 ze sob膮. Po komunizmie, bez samo艣wiadomo艣ci (wolno艣ci, suwerenno艣ci, wolno艣ci suwerennej-osobowej, bez rozumienia i znajomo艣ci siebie w kulturze cz艂owieka na ziemi)… dialogu nam zakazano. Co艣 nam zakazuje, co艣 przeszkadza, ale ci膮gle jeszcze nie uwiera sumienia?

No to m贸wi臋 bez pardonu, za Norwidem azali nie s膮 jak dzieci, jak bardzo jeszcze ma艂e dziecko „co wozem leci, powiadaj膮c: "O! d膮b ucieka!... w lasu g艂膮b..." - Gdy d膮b stoi, w贸z z sob膮 unosi dzieci”. Wiadomo, Cyprian Norwid rozwa偶a tak nie tylko spraw臋 naszej przesz艂o艣ci, i przysz艂o艣ci, i sensu i wielko艣ci cz艂owieka.

Jak to mo偶liwe, 偶e my obywatele Rzeczpospolitej Norwidowskiej nie rozwa偶amy z nim naszych spraw? W Polsce, gminie, parafii, diecezji, Ko艣ciele.pl?
Nawet w my艣leniu o naszych naj艣wi臋tszych sprawach, wspomnieniach (pamieci i to偶samo艣ci), osobach, wydarzeniach… pozostajemy „metodologicznie” – metodologi膮 dominuj膮ca w szkolnictwie, kulturze, polityce - na powierzchni, nie id膮c w g艂膮b. Wszystkie dyskusje w mediach o Polsce prowadz膮 do ja艂owych spor贸w, k艂贸tni propagand臋 maj膮cych za cel, nie prawd臋, nie istot臋 rzeczy!

Zabito nasz膮 racjonalno艣膰. Nie umiemy my艣le膰 istotowo-konstytutywnie, a wszystkich, kt贸rzy tak膮 potrzeb臋 wskazuj臋 nienawidzimy, bo psuj膮 nam dobre mniemanie o sobie. No i jeste艣my bezradnie niemi! Samo艣wiadomo艣膰 godno艣ci osoby w nas zapoznana w nas na… wieki?

My艣l臋 sobie, ka偶臋 si臋 spopieli膰 i rozsypa膰 nad nasz膮 ziemi膮 Norwida i Cudu nad Wis艂膮, bo b臋d膮 skaka膰 po moim grobie, blu藕ni膰 itd. itp.
Przecie偶 nie wyjd膮 w nast臋pnym pokoleniu z nienawi艣ci do dialogu. Do dyskusji o cz艂owieku, 艣wiecie i Bogu.
Mnie to ju偶 nic, ale rodzina b臋dzie przeze mnie cierpie膰 i po mojej 艣mierci. Sk膮d my to znamy!

Zamiast si臋 k艂贸ci膰 o Marsz Niepodleg艂o艣ci, zacznijmy o nim rozmawia膰. Zamiast prowadzi膰 negocjacje, czyli Prezydent i Rz膮d z Narodowcami, spr贸bujmy si臋 od-pozna膰 i zrozumie膰.
Negocjacje zak艂amuj膮 w tym przypadku, bardzo. Kto z kim? O co? Polak z Polakiem o Polsk臋! Nie, o form臋 jej manifestowania przez sob膮 i ca艂ym 艣wiatem?

Moje rozumienie jest takie – niech wszyscy id膮, jak chc膮 – jak by艂o dotychczas - a pa艅stwo ma tylko zapewni膰 bezpiecze艅stwo i przestrzeganie prawa. 呕ycie samo poka偶e, czym to jest. Dotychczas maszerowali spokojni patrioci ca艂ymi rodzinami, wymieszani z tzw. narodowcami (r贸偶nych organizacji i klub贸w sportowych), bia艂o-czerowne narodowo-rodzinne flagi miesza艂y si臋 z dymem rac, blu藕nierczymi transparentami, okrzykami i 艣piewem. Mo偶e w艂a艣nie taka jest Polska? Trudno przeczy膰 temu, co oczy widz膮. Jak z tego wyjdzie definicja? Jaka metafizyka przewa偶y? Fascynuj膮ca przygoda – oby do ko艅ca w postawie mi艂o艣ci intelektualnej. Dla dobra-prawdy-pi臋kna i pokoju w Polsce i na 艣wiecie.

Najpierw jest 偶ycie, potem osoba, wychowywana jeszcze masowo i godno艣ciowo w rodzinie, potem jest kultura, cho膰 bez niej nie ma ani rodziny, ani osoby wychowywanej, wi臋c genetycznie jest przed, ale w praktyce odkrywamy j膮, poznajemy, studiujemy jakby po fazie nie艣wiadomego dzieci艅stwa, a偶 po kres.

Pa艅stwo ma by膰 TYLKO pomoc膮 (pomocnicza rola pa艅stwa w Katolickiej Nauce Spo艂ecznej). Najwy偶szym celem i zadaniem jest INTEGRALNY ROZW脫J OSOBY. Watykan te偶 ju偶 torozumie i ustanowi艂 takie ministerstwo (tzn. Papie偶 Franciszek, przewodnicz膮cym jest Kardyna艂z Ghany, Turkson). Kto stawia w贸z przed koniem, daleko nie zajedzie. Samowola nie jest prawem.

Prezydent Gronkiewicz Waltz mia艂a swoje racje – bezpiecze艅stwo, ona tego zapewni膰 nie mo偶e. Samorz膮d, rz膮d… pa艅stwo… S膮d, uchylaj膮c samorz膮dowe postanowienie HGW mia艂 racj臋 – rozwa偶aj膮c prawa cz艂owieka i obywatela. I c贸偶, 偶e uchwalonych przez tych paskudnych… ludzi wszystkich kraj贸w i kultur.

Jak na razie zwywi臋zc膮 wychodzi TR脫JPODZIA艁 W艁ADZ, tak strasznie u nas kontestowany przez jedynie s艂uszn膮 dzi艣 parti臋, przeciwko 艣wiatu ca艂emu i wszystkim jego uniwersytetom (czyli przeciko kulturze cz艂owieka na ziemi).

Czy Prezydent i Premier – nawet dok艂adaj膮c Ptrezesa Jedynej Partii – id膮 na czele Marszy Polek i Polak贸w, czyli Polskiego Marszu Niepodleg艂o艣ci? No nie. P贸jd膮 na czele swojego marszu. Jakby oficjalnie-lokalnego-partyjnego.

Za nimi, a mo偶e przed nimi, p贸jd膮 inni Polacy i Polski. A inni b臋d膮 oglada膰 w telewizji.
Dialogu, jak nie by艂o, tak nie, ani w Polsce (tzw. pa艅stwie narodowym, ba, katolicko-narodowym), ani w ma艂ej gminie Strach贸wka. Jednak wielka historia dzia艂a si臋 w naszym pa艅stwie, tudzie偶 gminie (gminach), w zmieniaj膮cych si臋 grnicach i sk艂adach etnicznych. Bez samo艣wiadomo艣ci z kot艂a czarownic si臋 nie wyjdzie.

***

O CZYM BY艁A SOLIDARNO艢膯

      /ludzka pami臋膰 i sprawa narodowa/

o Polsce
o pragnieniu wolno艣ci
o cz艂owieku w Polce i Polaku
o odwiecznych idea艂ach

o czym jest stulecie
o odzyskiwaniu wolno艣ci
w pe艂nej pami臋ci i to偶samo艣ci
o Solidarno艣ci pokole艅 w godno艣ci

zapraszaj膮 powsta艅c贸w bo umieraj膮
tylko o ich wspomniania pytaj膮
nas nie pytaj膮 o nic
bo po co

     (艣roda, 7 listopada 2018, g. 20.16)

***

GODNO艢膯 NIE POZWALA (NA WSZYSTKO)

           /nie ma wolno艣ci bez prawdy i godno艣ci/

komu na co pozwala komu nie
i te偶 na co niech powie
ka偶dy za siebie jedynie
w zwi膮zku ze stuleciem
w gminie i parafii w Strach贸wce

ksi膮dz wywr贸ci艂 porz膮dek rozumu
do g贸ry nogami (moralno艣膰 jest rozumna)
przy tej samej okazji na wiwat
ukrywaj膮c prawd臋 przed innymi
偶e chc膮 swoje upiec przy tej okazji

niszczy nasz膮 wsp贸lnot臋 szkoln膮
niszczy pamie膰 i to偶samo艣膰
czyli i gmin臋 i parafi臋
cho膰 chwal膮 go jako gospodarza
i 偶e czeka d艂ugo w konfesjonale

jednak czego艣 wi臋cej trzeba
na stulecie nasze
odzyskiwania niepodleg艂o艣ci
tak偶e przeciez od niego (kleru)
nie jeste艣my ju偶 niewolnikami ani…

jeste艣my wsp贸艂dziedzicami prawdy
je艣li si臋 nie wyzwolimy
to znaczy rozumu i wiary od kogo艣
od podleg艂o艣ci narzuconej kultur膮
nasz膮 polsko-ludowo-popeerelowsk膮

przecie偶 to uw艂acza rozumno艣ci
wolnego cz艂owieka na ziemi i Polsce
co zrobi艂 z czyjego艣 poduszczenia
bo chyba sam takiej intrygi nie wymy艣li艂
znaj膮c plany i coroczne 艣wi臋towania

i przychodzi艂 do uczni贸w i szko艂y
nauczycieli dyrektorki pracownik贸w
skrywaj膮c szczelnie prawd臋
o zamys艂ach zamachu na nasze stulecie
wyrzucaj膮c jedno a przyjmuj膮c drugie

tak si臋 nie godzi kochani ksi臋偶a i biskupi
ba gdyby mu to jeszcze kto powiedzia艂
nie tylko stary katecheta emerytowany
za艂o偶yciel Solidarno艣ci z 3 Maja 1981
od kt贸rej i dzi臋ki wolno艣膰 obecn膮 mamy

cz艂owiek zosta艂 obdarzony godno艣ci膮
na obraz i podobie艅stwo Boga samego
a nie ten tego tamtego proboszcza
jakich艣 kurii biskup贸w Watykanu
papie偶 zbiorczo nazwa艂 ich tr膮dem papiestwa

     (艣roda, 7 listopada 2018, g. 18.23)

***

PI膭TY WYMIAR

         /bez niego zaklnie si臋 i sp臋ta jak bydl臋/

sk膮d otrzymam pok贸j
najcz臋艣ciej w pi膮tym wymiarze
przychodzi i we mnie zamieszkuje
pomimo mych wszystkich s艂abo艣ci

trzy wymiary znamy z geometrii
czwartym jest czas (czasoprzestrze艅)
a pi膮tym to co si臋 w nas dzieje
drog膮-prawd膮-偶yciem z ducha

poziom duchowy w nas i 艣wiecie
艣wiecie nie materii lecz cz艂owieka
cz艂owiek materi臋 przerasta
na wiele sposob贸w i osobowo

teraz jest wojna w Strach贸wce
w parafii przede wszystkim
wiec i w gminie i w szkole i wsz臋dzie
za przyczyn膮 s艂abo艣ci proboszcza

kt贸ry wszystko zrobi (tak偶e nieprawo艣ci)
aby si臋 przypodoba膰 kobiecie jednej
kt贸ra go sobie wok贸艂 palca owin臋艂a
i tak st膮caj膮 ca艂膮 wsp贸lnot臋 w przepa艣膰

na STULECIE przeszli samych siebie
knowaj膮 na pograniczu anihilacji bytu
musz膮 za wszelk膮 cen臋 tutaj rz膮dzi膰
pisz膮c od nowa histori臋 os贸b i ducha

we mnie duch dzia艂a tradycyjnie
od-poznaj臋 wiele z niego pisz膮c
bo to jest forma dialogu z ca艂ym 艣wiatem
prawd臋 poznaje si臋 odwag膮 dialogu

nikt nie 偶yje i nie umiera dla siebie
chyba 偶e robi z siebie kokonist膮 monad臋
wbrew wierze rozumowi Bogu i kulturze
robi膮c poza tym z siebie wz贸r cnotliwo艣ci

wyobra偶am sobie co oni tam prze偶ywaj膮
w szkole nade wszystko
bo tam serce gminnej wsp贸lnoty bije
w poszukiwaniu prawdy i wychowywaniu

praca nauczycieli nad wsp贸lnot膮 i prawd膮
daje wiatr w 偶agle nast臋pnym pokoleniom
skad ten wicher dzi艣 wieje
w proboszczu i Krystynie nikt nie wie

m贸j pi膮ty wymiar znaczy we mnie dzia艂a
co pokazuj臋 tym tak偶e tekstem i pisaniem
nie musz臋 偶y膰 tym co zewn臋trzne
ale tym co objawia si臋 i porz膮dkuje we mnie

pisanie jest nieodzownym etapem
to jest objawianie prawdy dialogiczne
nie ja jestem najm膮drzejszy i wiem wszystko
ale musze wiedzie膰 co dzieje si臋 we mnie

a to najlepiej pozna膰 i zobaczy膰
gdy si臋 uzewn臋trznia i zobiektywizuje
w dialogu z wami i 艣wiatem ca艂ym
nieszcz臋艣ni pozostaniecie bez tego dialogu

nie to co w贸jt powie ani to co ksi膮dz
ani moje w艂asne emocje i z艂o艣ci
ale rozumno艣膰 osoby w ca艂o艣ci kultury
daje pok贸j i si臋 uszcz臋艣liwia w cz艂owieku

wiem to kiedy ju偶 opublikuj臋
nie zwa偶aj膮c na gniewne pomruki
wtedy dopiero jestem wam niepodleg艂y
ale wolny w 艣wiecie odwagi ducha

wiedzia艂 to Norwid wiedzia艂 potem papie偶
braterstwo ludom mogli da膰 (i soborom)
bo ju偶 sami siebie od-poznali (Boga ducha)
to jest naszym przeznaczeniem w RzN

nie niewola ni wolno艣膰 s膮 w stanie
uszcz臋艣liwi膰 ci臋... nie! Ty艣 osob膮
udzia艂em twym wi臋cej: panowanie
nad wszystkiem na 艣wiecie i nad sob膮

rozmowa z sob膮 i ze sob膮 wzajem
jest wsp贸艂-zamieszkiwaniem Boga z nami
braku dialogu liturgia nie zast膮pi
ale tego nie ucz膮 w seminariach.pl

nie przeciwko komu艣 ale dla kr贸lestwa
prawdy 偶ycia 艣wi臋to艣ci 艂aski sprawiedliwo艣ci
liturgia nie jest i nie mo偶e by膰 magi膮 i mechanik膮
zr贸b co艣 m贸wi m贸j B贸g nie tylko w dowcipach

ustaw st贸l 艂adnie i go udekoruj jak lubisz
w domu swoim plebanii urz臋dzie i szkole
postaw co艣 dobrego na nim jak Jan 23 (艣wi臋ty)
i zapro艣 niech sobie nawet wrogowie porozmawiaj膮

braterstwo ludom dasz nie tylko pouczenia
pie艣艅 od ziemi naszej niech w nas gra
niech buduje si臋 kr贸lestwo
na Ziemi Norwida i Cudu nad Wis艂膮

     (艣roda, 7 listopada 2018, g. 10.55)

***

OWOCE DIALOGU

            /Komitetom Obchod贸w Stuleci/

po owocach poznacie ich
a w dialogu 偶e dopytam
owoce nie narodz膮 si臋 same z siebie
drzewo i krzaki potrzebuj膮 uprawy
i sprzyjaj膮cego 艣rodowiska

wiem ile zawdzi臋czam 艣rodowisku
wkorzenieniu w gleb臋 dziej贸w
rodzinnie narodowo w kulturze
ale wiem i ci膮gle do艣wiadczam
ile zawdzi臋czam dialogowi

to 偶e co艣 robi臋 jako ja 艣wiadome
to jedno (pewnie diament)
ale to czego dowiaduj臋 si臋
o 艣wiecie i sobie w dialogu
to szlifowanie po blask brylantu

veritatis splendor
potrzebuje 偶ycia dialogiem w dialogu
w kulturze (bez niej nie ma prawdy)
nasz B贸g jest wsp贸lnot膮-dialogiem
Trzech Os贸b
a my na obraz i podobie艅stwo Jego

(poniedzia艂ek, 5 listopada 2018, g. 11.20) TUTAJ - Zjednoczeni w Duchu

Z Janem Nowakiem-Jeziora艅skim 
na konf. 'Spo艂ecze艅stwo obywatelskie dla rozwoju wsi polskiej', 2003

PS.
"Janusz Kujawi艅ski pisze: „autentyczny dialog jest najlepsz膮 metod膮 kszta艂towania cz艂owieka w cz艂owieku”. Romuald 艁ukaszyk
podaje, 偶e dialog to „rozmowa maj膮ca na celu wzajemne konfrontacje i zrozumienie pogl膮d贸w, a tak偶e wsp贸艂dzia艂anie w zakresie wsp贸lnego poszukiwania prawdy, obrony warto艣ci og贸lnoludzkich i wsp贸艂pracy dla sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej i pokoju. Zak艂ada uznanie godno艣ci i wolno艣ci ka偶dego cz艂owieka i jego prawa do wyra偶ania w艂asnych pogl膮d贸w (nawet obiektywnie b艂臋dnych) z racji
艣wiatopogl膮dowego pluralizmu, wolno艣ci sumienia i religii oraz tolerancji”. Umiej臋tno艣膰 prowadzenia dialogu personalistycznego na ka偶dej p艂aszczy藕nie 偶ycia owocuje konstruktywnie dokonuj膮cymi si臋 zmianami, kt贸re mo偶na okre艣li膰, jako warto艣ciowe. '

Zgodnie z powy偶szym mo偶na przyj膮膰, 偶e drama, rozumiana w kontek艣cie aksjologiczno-etycznym, staje si臋 konstruktywno-tw贸rczym no艣nikiem warto艣ciowych tre艣ci w贸wczas, gdy dialog w niej stosowany przyjmuje posta膰 edukacyjn膮 (a nade wszystko wychowuj膮c膮), a jej uczestnicy poddaj膮 te tre艣ci refleksyjnej analizie. Refleksja20 towarzysz膮ca dramie ubogaca ka偶dego z nich, co wydaje
si臋 uzasadnione w 艣wietle jej uj臋cia przez autork臋 niniejszego artyku艂u. Zgodnie z nim, „refleksj臋 mo偶na okre艣li膰, jako wewn臋trzny, aktywny, dynamiczny proces obejmuj膮cy cz艂owieka w jego integralnej strukturze. Proces ten ujawnia jako艣膰 tej
struktury w czynie osoby, kt贸ry zakorzeniony jest w konkretnym do艣wiadczeniu maj膮cym miejsce w konkretnym czasie. Wiedza p艂yn膮ca z tego do艣wiadczenia, kt贸remu towarzyszy refleksja wymaga odpowiedniego ukszta艂towania i takiego ukierunkowania, by s艂u偶y艂a osobistemu i spo艂ecznemu dobru i stymulowa艂a proces wzrastania cz艂owieka ku pe艂ni jego cz艂owiecze艅stwa" (tutaj).

NASZYM POLSKIM I STRACHOWKSIM DRAMATEM (DRAMATEM MORALNYM CZ艁OWIEKA) NIE JEST TO, 呕E MAMY R脫呕NE POGL膭DY I BRAKUJE NAM WIEDZY W R脫呕NYCH DZIDZINACH. DRAMATEM ZAWINIONYM (mniej-dobro- bardziej-z艂o-wolnym) JEST TO, 呕E NIE ADOMIE CHCEMY DIALOGU I 呕E W STRACH脫WCE 艢WIADOMIE NIE CHCECIE O TYM - TAK呕E ZE MN膭 - ROZMAWIA膯.
Dziej si臋 wola Bo偶a (wola nieba) - tak偶e za wstawiennictwem Matki Bo偶ej Annopolskiej! Zwyci臋偶y艂a艣 (ju偶 nie raz od 1910, ostatnio przy okazji 艢DM 2016)! Zwyci臋偶膮j! Amen!

czwartek, 8 listopada 2018

Moja misja i polska nienormalno艣膰 ad. 2018


Nikt nie pojmie w pe艂ni z艂a, jakie si臋 dokonuje w艣r贸d nas. By膰 mo偶e, nie艣wiadomego? Dla niszczenia racjonalnosci cz艂owieka (wi臋c i godno艣ci) nie mo偶e jednak by膰 zbyt 艂atwych usprawiedliwie艅.
Nikogo nie zamierzam obra偶a膰. Musze jednak pisa膰 o TYCH wielkich sprawach, daj膮c im 艣wiadectwo mi臋dzy nami w STULECIE ZMARTWYCHWSTANIA PA艃STWA POLSKIEGO W 1918 (jako II RP). Pr贸bowa艂em zaszczepi膰 racjonalno艣膰 (wiar膮 i rozumem, kt贸re kontempluj膮 prawd臋) na popeerelowskiej dziczce, w 1981, 1990-94, pr贸buj臋 pisz膮c, p贸ki si艂 i rozumu starczy.

Od czas贸w PRL znany jest pogl膮d - i nadal w艣r贸d wielu pokutuje - 偶e nie wa偶ne kto ma racj臋, wa偶ne jest to, kto j膮 g艂osi. Nie wa偶na jest racja (prawda kontemplowana na dw贸ch skrzyd艂ach), tylko... Od Wielkiego Soboru min臋艂o ponad p贸艂 wieku. Od encykliki Fides et ratio - dwadzie艣cia. Zgroza.

Nikt misji sobie sam da膰 nie mo偶e. Misja ma natur臋 i istot臋 DUCHOW膭. Misji nie mo偶na komu艣 "zadaniowa膰" - jak to si臋 dzisiaj m贸wi. Zadaniowanie jest relacj膮 tego, kt贸ry ma w艂adz臋, nad kim艣, kto jest podleg艂ym. Misja jest POWO艁ANIEM DUCHOWYM dla ludzi niepodleg艂ych.

Kto jest do czego艣 powo艂any, to i jest do tego wyposa偶ony (艣p. siostra Immakulata Adamska, OCD).

Nie mog艂em sobie wymy艣li膰 dziej贸w rodzinnych, Sanktuarium Matki Bo偶ej Annopolskiej, wyboru Polaka na Papie偶a, Solidarnosci, Sobieskich i Norwida w Strach贸wce i Rzeczpsopolitej Norwidowskiej, 艢wiatowych Dni M艂odzie偶y w Strach贸ce, plutonowego J贸zefa Czerwi艅skiego, ani Mr Andrew Ferrie w Dundee (jako pradziadka mojego wnuka Bena z Glasgow).

Nie wymy艣li艂bym tego posta, kt贸ry ma pokaza膰 TO CO NORMALNE... I POLSK膭 NIENORMALNO艢膯 AD 2018.

Normalno艣膰 jest racjonalna!!! Pisz臋 o tym - daj臋 艣wiadectwo - co jest normalne ludzk膮 racjonalno艣ci膮 w kulturze cz艂owieka na ziemi. Taki nakaz wewn臋trzny dostaj臋, co i rusz. Nigdy dla jakich艣 艣wiatowych powod贸w - w艂asnych plan贸w, pieni臋dzy, kariery, 偶eby komu艣 dopiec, lub co艣 zyska膰 samemu.

- TRIADA nieprawo艣ci wczoraj i dzisiaj przelewa czar臋 goryczy. - To 艂adnie, albo brzydko komu艣 zabrzmi-wybrzmi na koniec tekstu, ale nie literatura jest osnow膮 mojego pisania, tak偶e dzisiaj. Osnow膮 (dla mnie, w moim porzypadku) mo偶e by膰 tylko samo艣wiadomos膰. Samo艣wiadomo艣膰 to 艣wiadome z艂膮czenie/pojednanie drogi-prawdy-偶ycia. 呕e droga i prawda o 偶ycie, w ca艂o艣ci-jedno艣ci mog膮 by膰 niedo艣cig艂膮 "metodologi膮" rozumienie siebie i 艣wiata ca艂ego podpowiedzia艂 Jezus z Nazaretu. Jego samo艣wiadomo艣膰 jest niedo艣cig艂膮 miar膮 wszystkich ludzkich los贸w. I fenomenologicznie i metafizycznie. Odmowa my艣lenia jak On, jest odmow膮 偶ycia w tej samej kulturze. Ka偶dy ma prawo wybiera膰 i odrzuca膰, co mu si臋 偶ywnie chce (ale odrzucenie dialogu, tak偶e o tym, jest negacjonizmem i wprowadza anarch臋 miedzy nas, a przez nas w ca艂膮 Polsk臋 i 艣wiat wsp贸艂czesny).

Triad膮 nieprawo艣ci nazywam - w dzisiajszym kointek艣cie - to, co objawi艂o si臋 w Strach贸wce z okazji 艣wi臋towania STULECIA w parafii i gminie.
Triad臋 u艂o偶y艂o 偶ycie prawych i tych drugich-knowa艅c贸w. Triada przemawia faktami - opublikow膮艂em je wszystkie w postach. Najpierw jako OFICJALNE zaproszenie do wsp贸lnotowego 艣wi臋towania STULECIA, kt贸rej twarz膮 sta艂 si臋 plutonowy J贸zef Czerwi艅ski z Virtuti Militari za Koroste艅 - Zmartwychwsta艂y U艂an na Stulecie Polski. Zaproszenie - jako ko艅cowy akt d艂ugiego dzia艂ania w jawno艣ci, wielkiej pracy wielu os贸b. Najpierw zarys planu, staranie si臋 o pieni膮dze na realizacj臋, poszukiwanie i wytwarzanie zaplanowanych materia艂贸w, na koniec wys艂anie do drukarni, odebranie z drukarni, rozwieszenie... WSZYSTKO JAWNIE WE WSP脫LNOCIE. I MO呕NA POWIEDZIE膯 WZOREM O艢MIU UBIEG艁YCH LAT, CHO膯 STULECIE JEST JEDNO.

Drugim aktem dramatu nieprawo艣ci, jest opublikowanie na stronie - NI ZGRUCHY NI Z PIETRUCHY - jakiej艣 podrzuconej informacji... Musze zacytowa膰 dos艂ownie, bo tego si臋 nie daje ci膮gle poj膮膰, trzeba zobaczy膰 nocznie, co dzisiaj wisi w naszej tzw. przestrzeni publicznej, tzw. wsp贸lnoty lokalnej w Strach贸wce:

I

STAROSTA WO艁OMI艃SKI
W脫JT GMINY STRACH脫WKA
STOWARZYSZENIE RZECZPOSPOLITA NORWIDOWSKA 
 OCHOTNICZA STRA呕 PO呕ARNA W STRACH脫WCE

zapraszaj膮 na uroczysto艣膰 ods艂oni臋cia tablicy pami膮tkowej 
po艣wi臋conej mieszka艅cowi Ksi臋偶yk plut. J贸zefowi Czerwi艅skiemu 
  • 偶o艂nierzowi 12 Pu艂ku U艂an贸w Podolskich bohaterowi walk o niepodleg艂o艣膰 i granice Rzeczypospolitej 1919 – 1920 
  • kawalerowi Krzy偶a Srebrnego Orderu Wojennego Virtuti Militari
  • Strach贸wka, 11 Listopada 2018, godz. 12.00
Strach贸wka, 11 Listopada 2018, godz. 12.00 

W programie:

12.00 - Msza 艢wi臋ta w intencji Ojczyzny,m plutonowego J贸zefa Czerwi艅skiego i OSP w Strach贸wce
13.00 - Po艣wiecenie tablicy pami膮tkowej, po艣wi臋conej plut. J贸zefowi Czerwi艅skiemu
13.20 - Przemarsz z flagami do 艣wietlicy wiejskiej
13.30 - Koncert "Niepodleg艂ej ballady i pie艣ni" w wykonaniu Wojciecha Bardowskiego, Arlety Lema艅skiej, Patrycji Florczak, prowadzenie Andrzej Zbyszy艅ski
14.10 - ods艂oniecie tablicy po艣wi臋conej 100-lecia OSP w Strach贸wce
14.30 - Film o plutonowym J贸zefie Czerwi艅skim
14.40 - Tort, ognisko, kie艂baski, groch贸wka

Na dole plakatu jest logo Powiatu Wo艂omi艅skiego, Gminy Strach贸wka i OFICJALNEJ og贸lnopolskiej akcji "NIEPODLEG艁A" - firmowanej na stronach rz膮dowych przez Ministertwo Kultury i  Dziedzictwa Narodowego!
Na naszym-obywatelskim plakacie, o obywatelskich dzia艂aniach, jest tak偶e publiczna informacja, 偶e ca艂o艣膰 dzia艂a艅 jest wsp贸艂finansowana ze 艣rodk贸w Powiatu Wo艂omi艅skiego i Gminy Strach贸wka, w ramach projektu "100 lat Niepodleg艂ej. Urodziny Polski". Plakat by艂 upubliczniony w dniu 31 pa藕dziernika 2018 na stronie Naszego Powiatu!

TAK TO POWINNO wygl膮da膰, bez wzgl臋du na opcje polityczne, religijne, seksualne i wszelkie inne. KULTURA WOLNEGO CZ艁OWIEKA W NIEPODLEG艁EJ OJCZY殴NIE tego wymaga. Godno艣膰, Polsko艣膰 i szacunek dla innych i ich ci臋偶kiej pracy dla dobra wsp贸lnego - czyli NORMALNO艢膯 RACJONALNO艢CI i normalne spo艂ecze艅stwo obywatelskie!

II

We wtorek, 6 listopada o godz. 12.45, dowiedzieli艣my si臋 z wrzutki na stronie gminnej, 偶e drugi poci膮g jedzie po tych samych torach, z drugiej strony rozumu i klutury wolnego cz艂owieka (kt贸ry ma pe艂n膮 艣wiadomo艣膰 swojej godnosci i gotowo艣膰 do pe艂nej odpowiedzialno艣ci za swoje s艂owa i czyny):

„W贸jt Gminy Strach贸wka, Starosta Wo艂omi艅ski, Stowarzyszenie Rzeczpospolita Norwidowska oraz OSP w Strach贸wce zapraszaj膮 wszystkich mieszka艅c贸w na Gminne Obchody 100. Rocznicy Odzyskania Niepodleg艂o艣ci i powstania OSP oraz oficjalne ods艂oni臋cie pami膮tkowej tablicy ku czci 偶o艂nierzom POW z regionu Strach贸wka ufundowanej przez Starostwo Wo艂omi艅skie, a nast臋pnie b臋dzie mo偶na wys艂ucha膰 okoliczno艣ciowego wyk艂adu historycznego przygotowanego przez Jaros艂awa Stryjka, na co w szczeg贸lno艣ci zaprasza Ksi膮dz proboszcz Mieczys艂aw Jerzak.”

Nie ma tu ani s艂owa o g艂贸wnym bohaterze NASZYCH uroczysto艣ci. I nikt z nas, tzn. g艂贸wnych organizator贸w gminnych obchod贸w 100-lecia, nie 偶yczy sobie, 偶eby o Nim opowiada艂 kto艣 obcy. By艂 czas na dialog i uzgodnienia (patrz poni偶ej "Kalendarium"). To nie jest tylko nietaktem, to jest grube... My ju偶 pokochali艣my naszego wsp贸艂-brata-wsp贸艂-mieszka艅ca, jest ju偶 jakby cz艂onkiem naszej gminnej i parafialnej rodziny. Nie opowie nam go zewn臋trzny kto艣, nawet powiatowy historyk. "A id藕ta sobie, wy wszyscy miastowe ludzie, tu wyrozumienia trzeba" (T. Mann, Doktor Faustus). Mo偶e kiedy艣 nadejdzie dobra chwila, by rozszerza膰 swoj膮 wiedz臋, ale to nie jest ten moment, gdy rodzina (b臋dzie c贸rka i wnuczka J贸偶efa Czerwi艅skiego) zebra艂a si臋, by 艣wi臋towa膰 jednego ze swoich s艂awnych, acz zapoznanych przez wsp贸lnot臋 lokaln膮 do dzisiaj - cz艂onk贸w w STULECIE NIEPODLEG艁OS膯I !

III

KALENDARIUM! KALENDARIUM!
Nast膮pi艂a wielka konsternacja. Nikt nie wie, kto, dlaczego, zamiast wzbogaci膰, niszczy nasz膮 upragnion膮 uroczysto艣膰 i 艣wi臋to STULECIA Zmartwychwstania U艂ana i Polski. Ci niegodni ludzie nie zadali sobie trudu, 偶eby ujawni膰 si臋 wcze艣niej, wej艣膰 w dialog z innymi, i znale藕膰 dobre rozwi膮zania - dla dobra wsp贸lnego. Dop贸ki nie wyrzekniemy umierajac "wykona艂o si臋, wype艂ni艂o" wszystko mo偶na naprawi膰, a je艣艂i nie da si臋 naprawi膰, to przeprosi膰 i szuka膰 spsob贸w,m by si臋 to nigdy wi臋cej nie powt贸rzy艂o (w wolnym kraju, wolnych ludzi, kultury, godnoscim, niepodleg艂o艣ci - zw艂aszcza knowaniom).

Pierwsza za wyja艣nianie zaistnia艂ej sytuacji wzi臋艂a si臋 DyrKa, 偶ona, Gra偶yna Kapaon, g艂贸wny organizator "URODZIN POLSKI OD... LAT". Opublikowa艂a kalendarium swoich (i innych zaanga偶owanych w to wielkie dzie艂o) os贸b. Mam nadziej臋, 偶e w wolnym kraju, wolnych ludzi z pe艂ni膮 godno艣ci na obraz i podobie艅stwo Najwy偶szej Osoby-W-Tr贸jcy czyli we wsp贸lnocie Os贸b Boskich, zechc膮 podobne wyja艣niania-kalendarium FAKT脫W, nie podgl膮d贸w i opinii, opublikowa膰. Tylko publiczny dialog, we wsp贸lnocie os贸b, prowadzi do objawienia prawdy. Nikt z nas nie jest nieomyln膮 wszech-doskona艂o艣ci膮:

"Kalendarium naszych przygotowa艅 do 艢wi臋ta Odzyskania Niepodleg艂o艣ci - Wpisany przez Gra偶yna Kapaon, 艣roda, 07 listopada 2018 19:46 .

Nasze prace zwi膮zane z upami臋tnieniem plutonowego  J贸zefa Czerwi艅skiego ze wsi Ksi臋偶yki odznaczonego Krzy偶em Virtuti Militari za wojn臋 z bolszewikami w 1919-1920 roku rozpocz臋艂y si臋 prawie rok temu od z艂o偶enia do powiatu wo艂omi艅skiego wniosku w konkursie grantowym „Niestandardowe dzia艂ania maj膮ce na celu upami臋tnianie 艣wi膮t narodowych, postaci historycznych szczeg贸lnie zwi膮zanych z ziemiami powiatu wo艂omi艅skiego”.

Zaplanowali艣my w nim organizacj臋  gminnych obchod贸w 艣wi臋ta Odzyskania Niepodleg艂o艣ci 11 listopada 2018 r.  i ods艂oni臋cie tablicy upami臋tniaj膮cej posta膰 J贸zefa Czerwi艅skiego oraz przygotowanie o nim filmu.  Zosta艂o to zapisane w kalendarzu imprez gminnych, kt贸ry zosta艂 u艂o偶ony na spotkaniu przedstawicieli organizacji pozarz膮dowych z pe艂nomocnikiem ds. wsp贸艂pracy z NGO-sami i w贸jtem gminy 26 stycznia 2018 r. Na spotkaniu  ustalono, 偶e tak jak przez osiem ostatnich lat, do wsp贸艂organizacji tego 艣wi臋ta zapraszamy wszystkich.

Ten sam w膮tek przywr贸cenia dzieciom i m艂odzie偶y  pami臋ci historii 偶ycia  J贸zefa Czerwi艅skiego pojawi艂 si臋 w dzia艂aniach, kt贸ry realizuje Szko艂a Podstawowa im. Rzeczpospolitej Norwidowskiej w Strach贸wce we wsp贸艂pracy ze Stowarzyszeniem Rzeczpospolita Norwidowska w  projekcie „艁膮czy nas Niepodleg艂a” w ramach programu MEN „Godno艣膰, wolno艣膰, niepodleg艂o艣膰”.

O obu inicjatywach wielokrotnie rozmawiali艣my z nauczycielami, Ksi臋dzem, W贸jtem. Na pocz膮tku pa藕dziernika przygotowuj膮c si臋 do 100.lecia Szko艂y i zbieraj膮c materia艂y do filmu o J贸zefie Czerwi艅skim jedna z nauczycielek zwr贸ci艂a si臋 do pana Jarka Stryjka z pro艣b膮 o rozmow臋, spotkanie i pomoc w zebraniu informacji. Spotka艂a si臋 z odmow膮 i brakiem zainteresowania tematem.  W pa藕dzierniku rozmawiali艣my  z ksi臋dzem proboszczem i Panem W贸jtem na temat przebiegu uroczysto艣ci 11 listopada. Ustalono intencj臋 Mszy 艢wi臋tej.

29 pa藕dziernika by艂o pierwsze og艂oszenie parafialne o planowanych wydarzeniach,  4 listopada drugie. W sobot臋 3 listopada w Strach贸wce powiesili艣my  plakat informacyjny w Strach贸wce. Informacja o gminnych obchodach 艢wi臋ta Odzyskania Niepodleg艂o艣ci i ods艂oni臋ciu tablicy zosta艂a zamieszczona  na naszej stronie internetowej i profilu fb stowarzyszenia 30 pa藕dziernika.

Zapraszamy serdecznie na gminne obchody 艢wi臋ta Odzyskania Niepodleg艂o艣ci 11 listopada, kt贸re rozpoczn膮 si臋 Msz膮 艢wi臋t膮 w intencji Ojczyzny, plutonowego J贸zefa Czerwi艅skiego i OSP w Strach贸wce o godz. 12:00 w ko艣ciele parafialnych Wniebowzi臋cia NMP w Strach贸wce." (tutaj)

U艢WIADOMIENIE I PRZYJ臉CIE MISJI

Misja, jeszcze nie艣wiadoma, 艣ci膮gn臋艂a mnie z Francji w grudniu 1980, aby w艂膮czy膰 si臋 w CUD SOLIDARNO艢CI. Opatrzno艣膰 pokierowa艂a drogami przodk贸w, za艂o偶y艂em NSZZ Solidarno艣膰 RI w mojej gminie, w s艂膮wetnym Dniu 3 Maja 1981.
W stanie wojennym Opatrzno艣膰 pokierowa艂a do parafii w Legionowie. Mo偶e tak pisa膰 kto艣, kogo Noc 13 Grudnia zasta艂a na Jasnej G贸rze. Patriotyczny i budowniczy proboszcz moeje parafii chrze艣cielnej ks. J贸zef Schabowski potrzebowa艂 kogo艣 "kto b臋dzie z polsk膮 m艂odzie偶膮". Wybra艂 mnie, cho膰 mia艂 trzech wikarych (w porywach czterech?). Wielka parafia, straszny czas, wielka misja.
Jeszcze dw贸ch proboszcz贸w potwierdzi艂o zapotrzebowanie na moj膮 prac臋, przez jaki艣 czas pracowa艂em jednocze艣nie w trzech parafiach mojego rodzinnego miasta: 艣w. Jana Kantego (profesora UJ), Mi艂osierdzia Bo偶ego i 艣w. J贸zefa Robotnika (garnizonowa wtedy).

Czas transformacji przywo艂膮艂 mnie, ju偶 w ma艂偶e艅skim i ojcowskim stanie, do powrotu do gminy i Sanktuarium MBA. Samorz膮dna Polska jest etapem odzyskiwania niepodleg艂o艣ci - zosta艂em wybrany W贸jtem I Kadencji (pisze z wielkiej litery - bo to by艂a misja, nie kariera).
Strach贸wka ods艂ania艂a wtedy inne oblicze, wr臋cz staro偶ytne, ponad-komunistyczne. Mia艂em misj臋 tworzy膰 podwaliny wsp贸lnoty lokalnej. Nie tzw. ale wsp贸lnoty. O sens wsp贸lnoty walczy艂臋m. Gminne Spotkania O艣wiatowe, Spotkania w Trzech Kr贸li, zast臋powanie 贸wczesnego proboszcza w katechizowaniu 8 klasy (zbyt trudne dla starszego ju偶 wtedy ks. Stanis艂awa Krupskiego)... Ba nawet witanie na granicy Strach贸wki Pielgrzymki 艁om偶y艅skiej i odprowadzanie jej nast臋pnego dnia do granic gminy. Mia艂em te偶 szcz臋艣cie i przywilej witania w parafii kolejnego proboszcza ks. Antoniego na dobre 16 lat. Jak wa偶na to by艂a kadencja...

Czas wolno艣ci przywr贸ci艂 nam godno艣膰. Przywr贸ci艂 Cypriana Norwida. Zwr贸ci艂 nas Europie i kulturze 艣wiata ca艂ego (jak w Koronce do Mi艂osierdzia). Transformacja b臋dzie zako艅czona, gdy powr贸cimy na poziom racjonalno艣ci. Na razie wsz臋dzie wida膰 dewastacyjny wp艂yw PRL. "Jak nie wiele jest ludzi i jak nie ma prawie pragn膮cych si臋 objawi膰" (CKN). Dominuj膮 k贸艂ka rodzinne, uk艂ady towarzysko-biznesowo-karierowiczowskie. A w ludziach po PRL, w tradycjonalistycznej ludowej religijno艣ci potrzeba podleg艂o艣ci, bez wiary w siebie, w sw贸j rozum, w kultur臋, w prawd臋, w godnosci niepodleg艂o艣膰! Basta. Non abbiate paura!

A przemilczajcie sobie mnie i m贸j g艂os wo艂膮j膮cego na puszczy. Olewajcie. Mam to w nosie. Ja tu z Duchami rozmawiam. Tak偶e z Duchem Czasu i Genius Loci. Mam Norwida, Prusa, Wojty艂臋, Sanktuarium ca艂e... A teraz nawet pradziadka mojego wnuka Bena. W艂a艣nie dzisiaj si臋 dowiedzia艂em, 偶e jego wiersz o Monte Cassino b臋dzie czytany na uroczysto艣ci w Ambasadzie Brytyjskiej w Warszawei, z okazji 11 Listopada.

W艂膮艣nie ta wiadomo艣膰 da艂a mi kopa i kaza艂a pisa膰, jak pisz臋. Bez l臋k贸w przwed Wami, Waszym niezadowoleniem (z艂o艣ci膮? obraz膮?). Bo, widziecie, w ka偶dym z nas s膮 jakie艣 ograniczenia poi PRL. Kiedy prosi艂em, aby na spotkanie Andrew Ferrie (lat 93) z Prezydent Warszawy Hann膮 Gronkiewicz Waltz zaprosi膰 Ambasadora Jonathana Knott, rodzina ze Szkocji nie uzna艂a tego za potrzebne (i racjonalne). Ja te偶 tego sam nie poj膮艂em, rozumia艂 to i sugerowa艂 nam Brin Best, autor ksi膮偶ki i projekt贸w o Polakach w Zjednoczonym Kr贸lestwie. KIEDY ODZYSKAMY PE艁NI臉 ROZUMIENIA NASZEJ GODNO艢CI?

Jeste艣my, w wi臋kszo艣ci katolikami, ale nie rozumiemy swojej godno艣ci i nie 偶yjemy a jej miar臋 -"nie jeste艣cie ju偶 obcymi i przychodniami, ale jeste艣cie wsp贸艂obywatelami 艣wi臋tych i domownikami Boga" (艣w. Pawe艂 do Efezjan). W ko艣ciele naszym (z ma艂ej litery- czyta si臋 te s艂owa, g艂osi kazania, ale nie zaprasza do wsp贸艂uczestniuctwa w budowaniu wsp贸lnoty (w prawdzie, dialogu...). Brak dialogu nas nie tylko podkopuje, ale zabija. Czego kolejny dowodem b臋dzie pewnie ten post! Ale, co do mnie, wype艂ni艂em swoje zdanie, objawi艂em ca艂a znan膮 mi w tym kontek艣cie prawd臋. Daj Bo偶e i Matko Bo偶a Annopolska wype艂ni膰 mi misj臋 do ko艅ca. Amen.

Zdj臋cie tytu艂owe pracownik贸w Urz臋du Gminy Strach贸ka przypomina spotkanie samorz膮dowc贸w z rejonu Mi艅sk Mazowiecki (do kt贸rego nale偶eli艣my przed reform膮 powiatow膮) na zako艅czenie I Kadencji. M贸j autorski pomys艂 i autorsko-katechetyczno-samorz膮dowo-wsp贸lnotowe wykonanie. Opis i refleksje z tego spotkania chyba a偶 biskupie (KR), s膮 w skanie poni偶ej. Jak dot膮d nikt z ksi臋偶y, ani samorz膮dowc贸w, tych s艂贸w-wskaza艅 Pierwszego Biskupa Diecezji Warszawsko-Praskiej nie podj膮艂. Oby to nie by艂y s艂owa, kt贸re pozostan膮 bez echa przez nast臋pne 24 lata.

Pocz膮tkiem budowania PRAWDZIWEJ, nie umownej ustawowej wsp贸lnoty by艂a NSZZ SOLIDARNO艢膯 RI na za艂膮czonym poni偶ej zdj臋ciu. Nikt(?) odt膮d si臋 nie zbli偶y艂, ani do poznania jej prawdziwego oblicza, ani tamtych idea艂贸w POLSKI!
Ale rozmawianie dzisiaj o niepodleg艂o艣ci i podrzucanie granatu (kto go rozbroi dialogiem szczerosci?) to zgni艂e jajo polskiej nienormalno艣ci  2018, w gminach, parafiach, diecezjach... po ich najdalsze umocowania i kra艅ce mentalne.
PS.
Poni偶szy wiersz Andrew Ferrie, pradziadka naszego wnuka Nena Kapaona, b臋dzie czytany w Ambasadzie Brytyjskiej w Warszawie w dniu 11 Listopada 2018.

Pozosta艂e teksty Mr Andrew Ferrie, w powi膮zaniu z Rzeczpospolit膮 Norwidowsk膮, s膮 tutaj!