sobota, 18 kwietnia 2020

PiS, czyli demoralizacja narodowa! Ja-kultura-pa艅stwo-Ko艣ci贸艂!

https://wideo.wp.pl/koronawirus-program-specjalny-odcinek-22-6498340442646657v 

To, co dzisiaj widzimy, prze偶ywamy w Polsce, to nie jest tylko stan pandemii koronawirusem.
To jest tak偶e-symultanicznie samoobna偶anie si臋 korzeni zgni艂ego od pocz膮tku ustroju PiS-KEP-u.
Trwaj膮 ju偶 5 lat, my艣leli, 偶e tak b臋dzie przez dziesi臋ciolecia, ale pandemia wkroczy艂a 'nie pytajac bram膮' i rz膮dzi bardziej od nich. Podskakuj膮, podryguj膮, ale nadaremnie. Mog膮 jedynie przed艂u偶a膰 stan agonalny, pogarszajac sytuacj臋 偶ycia i umierania nas wszystkich, 38 milion贸w Polek i Polak贸w. Psuj膮 sens 偶ycia i polsko艣ci, powo艂uj膮c si臋 na Logos. Ustroje maj膮 wp艂yw na wszystkich i na wszystko w ka偶dym kraju. Ale przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kultury, co nale偶y przypomnie膰 i wykaza膰 w tym tek艣cie. Primum humanity!

O globalnym omnipotentnym znaczeniu kultury powiedzia艂 Papie偶-Polak do przedstawicieli wszystkich lud贸w i narod贸w, w siedzibie UNESCO, w Pary偶y w czerwcu 1980 roku. To s艂awetne przem贸wienie uznawane jest za jedno z najlepszych w og贸le. Antropologiczno-kulturowo wi臋ksze.

Ko艣cio艂owi powiedzieli to mniej wiecej podobnie, kilkana艣cie lat wcze艣niej, Ojcowie Soboru Watyk膮艅skiego II, kt贸rego nauki musi realizowa膰 ka偶dy kolejny papie偶. Wojty艂a Ko艣cio艂owi to prze艂o偶y艂 has艂owo na "Cz艂owiek jest drog膮 Koscio艂膮".

"Powszechny Sob贸r Watyka艅ski II by艂 darem Ducha dla Ko艣cio艂a. Dlatego w艂a艣nie pozostaje wydarzeniem o fundamentalnym znaczeniu, kt贸re pozwala nie tylko zrozumie膰 histori臋 Ko艣cio艂a w ostatniej cz臋艣ci stulecia, ale tak偶e — i przede wszystkim — upewni膰 si臋 o nieustannej obecno艣ci Zmartwychwsta艂ego u boku Oblubienicy, dziel膮cej do艣wiadczenia tego 艣wiata. Dzi臋ki zgromadzeniu soborowemu, na kt贸re przybyli do Stolicy Piotrowej biskupi z wszystkich cz臋艣ci 艣wiata, mo偶na by艂o si臋 przekona膰, w jak wielkiej mierze dziedzictwo dw贸ch tysi臋cy lat wiary zosta艂o zachowane w swoim pierwotnym, autentycznym kszta艂cie...

Ojcowie Soborowi stan臋li wobec wielkiego wyzwania. By艂o nim zadanie g艂臋bszego zrozumienia — w kontek艣cie dokonuj膮cych si臋 gwa艂townych przemian — natury Ko艣cio艂a i jego relacji ze 艣wiatem, co mia艂o pozwoli膰 na przeprowadzenie niezb臋dnego aggiornamento, czyli przystosowania. Podj臋li艣my to wyzwanie — ja tak偶e by艂em w艣r贸d Ojc贸w Soborowych — i odpowiedzieli艣my na nie, poszukuj膮c bardziej sp贸jnego rozumienia wiary. To, czego dokonali艣my na Soborze, polega艂o na wyra藕nym ukazaniu, 偶e r贸wnie偶 cz艂owiek wsp贸艂czesny, je艣li chce zrozumie膰 do ko艅ca samego siebie, potrzebuje Jezusa Chrystusa i Jego Ko艣cio艂a, kt贸ry trwa w 艣wiecie jako znak jedno艣ci i wsp贸lnoty.

W istocie Ko艣ci贸艂, Lud Bo偶y w臋druj膮cy po drogach historii, jest poprzez wieki 艣wiadectwem proroctwa, kt贸re og艂asza nowo艣膰 obietnicy i jednocze艣nie dowodzi jej spe艂nienia... si臋gaj膮ca czas贸w apostolskich... przekazywania s艂owa, kt贸re zbawia i ofiarowuje cz艂owiekowi, gdziekolwiek si臋 on znajduje, sens 偶ycia?...

Ta misja prorocka wi膮偶e si臋 z podj臋ciem odpowiedzialno艣ci za widzialne ukazywanie tego, co og艂asza s艂owo. Musimy tworzy膰 widzialne znaki zbawienia, aby or臋dzie, kt贸re g艂osimy, zosta艂o w pe艂ni zrozumiane. Zwiastowanie Ewangelii 艣wiatu to zadanie, kt贸rego chrze艣cijanie nie mog膮 zleci膰 innym. To misja, kt贸ra dotyka ich odpowiedzialno艣ci, wynikaj膮cej z wiary i z na艣ladowania Chrystusa! Sob贸r pragn膮艂 na nowo u艣wiadomi膰 wszystkim wierz膮cym t臋 fundamentaln膮 prawd臋...

Ko艣ci贸艂 od zawsze zna zasady prawid艂owej hermeneutyki tre艣ci dogmat贸w. Regu艂y te nale偶膮 do samej tkanki wiary, nie s膮 wobec niej zewn臋trzne... S艂owo Bo偶e, kt贸re pozostaje 偶ywe dzi臋ki wierze 艣wi臋tego ludu wierz膮cych... W encyklice Fides et ratio napisa艂em: "W r贸偶nych epokach dziej贸w teologia — jako rozumowe uj臋cie Objawienia — stawa艂a zawsze przed zadaniem recepcji dorobku r贸偶nych kultur, a nast臋pnie przyswojenia im tre艣ci wiary przy pomocy poj臋膰 odpowiadaj膮cych tym kulturom. Tak偶e dzisiaj ma do spe艂nienia dwojak膮 misj臋. Z jednej strony musi bowiem realizowa膰 zadanie, jakie w swoim czasie powierzy艂 jej Sob贸r Watyka艅ski II, to znaczy odnowi膰 sw膮 metodologi臋, aby m贸c skuteczniej s艂u偶y膰 ewangelizacji. (...) Wsp贸lnota jest fundamentem, na kt贸rym opiera si臋 rzeczywisto艣膰 Ko艣cio艂a...

"Sob贸r, kt贸ry obdarzy艂 nas bogat膮 doktryn膮 eklezjologiczn膮, po艂膮czy艂 w organiczn膮 ca艂o艣膰 swoje nauczanie o Ko艣ciele z nauk膮 o powo艂aniu cz艂owieka w Chrystusie"... Konstytucja duszpasterska Gaudium et spes, stawiaj膮ca fundamentalne pytania, na kt贸re ka偶dy cz艂owiek ma sobie odpowiedzie膰, powtarza nam tak偶e dzisiaj s艂owa, kt贸re nie straci艂y nic ze swojej aktualno艣ci: "Tajemnica cz艂owieka wyja艣nia si臋 naprawd臋 dopiero w tajemnicy S艂owa Wcielonego". S膮 to s艂owa bardzo mi drogie i dlatego przypomina艂em je w kluczowych tekstach mojego Magisterium. Zawiera si臋 w nich prawdziwa synteza, kt贸r膮 Ko艣ci贸艂 winien mie膰 zawsze przed oczyma, gdy prowadzi dialog z cz艂owiekiem naszych czas贸w i w ka偶dej innej epoce: Ko艣ci贸艂 jest 艣wiadom tego, 偶e posiada or臋dzie, kt贸re jest owocn膮 syntez膮 oczekiwa艅 ka偶dego cz艂owieka i odpowiedzi, jakiej udziela mu B贸g.

We wcieleniu Syna Bo偶ego... wyra藕nie widoczne jest powo艂anie cz艂owieka. Nie uw艂acza on w艂asnej godno艣ci, kiedy z wiar膮 oddaje si臋 Chrystusowi, poniewa偶 jego cz艂owiecze艅stwo zostaje w贸wczas wyniesione do uczestnictwa w 偶yciu Bo偶ym. Chrystus jest prawd膮, kt贸ra nie zna zmierzchu: w Nim B贸g spotyka ka偶dego cz艂owieka, a ka偶dy cz艂owiek mo偶e w Nim ujrze膰 Boga... Pustk臋, jakiej wielu do艣wiadcza dzi艣 w obliczu pytania o sens 偶ycia i 艣mierci, o przeznaczenie cz艂owieka i sens cierpienia, mo偶na zape艂ni膰 jedynie przez g艂oszenie prawdy, kt贸r膮 jest Jezus Chrystus. Serce cz艂owieka b臋dzie zawsze "niespokojne", dop贸ki nie spocznie w Nim...

"Ma艂e ziarnko", kt贸re Jan XXIII zasia艂 "z dr偶膮cym sercem i d艂oni膮" w bazylice 艣w. Paw艂a za Murami 25 stycznia 1959 r., og艂aszaj膮c zamiar zwo艂ania 21. soboru powszechnego w dziejach Ko艣cio艂a, rozros艂o si臋 w wielkie drzewo, kt贸re rozk艂ada dzi艣 swe majestatyczne i pot臋偶ne konary w Winnicy Pa艅skiej. Wyda艂o ono wiele owoc贸w w ci膮gu 35 lat 偶ycia i wiele ich jeszcze wyda w latach nadchodz膮cych. Na naszych oczach rozpoczyna si臋 nowa epoka: czas pog艂臋biania znajomo艣ci nauczania soborowego, czas zbierania tego, co Ojcowie Soborowi zasiali i co by艂o troskliwie kultywowane w minionych latach owocowania.

Powszechny Sob贸r Watyka艅ski II by艂 prawdziwym proroctwem dla 偶ycia Ko艣cio艂a i b臋dzie nim jeszcze przez wiele lat trzeciego tysi膮clecia, kt贸re niedawno si臋 rozpocz臋艂o. Ko艣ci贸艂, bogaty w odwieczne prawdy, kt贸re zosta艂y mu powierzone, b臋dzie nadal przemawia艂 do 艣wiata, g艂osz膮c, 偶e Jezus Chrystus jest jedynym prawdziwym Zbawicielem 艣wiata: wczoraj, dzi艣 i na wieki!" (Jan Pawe艂 II, 2000).

Ponad po艂 wieku od zako艅czenia Soboru Wat.II, 20 lat od zacytowanych powy偶ej s艂贸 Jana Paw艂a II i 15 lat po jego 艣mierci... C脫呕 MY Z TEGO ROZUMIEMY I REALIZUJEMY W POLSKICH PARAFIACH, GMINACH, DEKANATACH, DIECEZJACH...oraz - a jak偶e - w Internecie.

Co do mojego do艣wiadczenia, starego J贸zefa K. katechety i naocznego 艣wiadka Cudu Polskiej Drogi Wolno艣ci - moim g艂贸wnym do艣wiadczeniem od kilkunastu lat jest ZAPOMNIENIE, OBCO艢膯, ODRZUCENIE, PRZEMILCZANIE.

PiS, czyli demoralizacja narodowa!

Ko艣ci贸艂 w Polsce pi臋膰 lat temu stworzy艂 z parti膮 rz膮dz膮c膮 (PiS plus przystawki: Porozumienie Gowina, Solidarna Polska Ziobry) ustr贸j zaprzeczaj膮cy w istocie wszystkim naukom soborowym - wsp贸lnoty, godno艣ci osoby, dialogu, poszukiwania prawdy ponad podzia艂ami (ekumenicznie).

Ten ustr贸j jest naszym przekle艅stwem. Dzisiaj wije si臋 w konwulsjach, co widoczne jest zw艂aszcza w aspekcie REELEKCJI PRZEZYDENTA DUDY (czyli, jakby tu wszystkich oszuka膰 i si艂膮 zrobi膰 swoje, w imi臋 tzw. lepszych Polak贸w, lepszego sortu, przeciwko zarazie tych drugich...). Nie by艂oby takiego ustroju bez Ko艣cio艂a - niestety. Wierz膮cy 脿 la PiS s膮 pos艂usznym ludem, bez w艂asnego my艣lenia opartego o m膮dro艣膰 Soboru i Jana-Paw艂a II. Czyli tak偶e w艂asnej narodowej kultury, z dziedzictwem Konstytucji 3 Maja i tw贸rczosci IV Wieszcza, Cypriana Norwida "kt贸rego Wojty艂a wpisa艂 do Soboru" (Andrzej Madej, OMI).

Ja, zwyk艂y-niezwyk艂y katecheta, bo powo艂any w stanie wojennym prosto z Solidarno艣ci RI "aby by膰 z polsk膮 m艂odzie偶膮" ZAPRZECZAM S艁OWOM MOJEGO BISKUPA (POMOCNICZNEGO) MARKA SOLARCZYKA. Oczywi艣cie, nie jego nauczaniu biskupiemu w ca艂o艣ci, a jedynie fragmentom us艂yszanym w jego wielko-czwartkowej wypowiedzi w mediach.

Ksi臋dza Marka Solarczyka spotka艂em po raz pierszy, chyba w 2009 roku, gdy wita艂 wszystkich przybywajacych na spotkanie stypendyst贸w FDNT i ich rodzic贸w, na stopniach przed drzwiami seminarium diecezjalnego w Tarchominie. By艂 wtedy jego wicerektorem. Bardzo mi si臋 to podoba艂o. Ka偶dej tr贸jce rodzic贸w i stypendy艣cie przydzieli艂 dw贸ch anio艂贸w str贸偶贸w z grona kleryk贸w. Poczuli艣my si臋 jak w domu, we wsp贸lnocie siostrzano-braterskiej ze wzgl臋du na Jezusa Chrsystusa. Nie, jak go艣cie instytucji i ich tradycji. Primum humanity!

Kolejne spotkanie by艂o po wielu latach, w 2017. Opisa艂em je na blogu:
"W niedziel臋 29 pa藕dziernika br. mia艂o miejsce bierzmowanie w parafii Strach贸wka. Czy jest mo偶liwe bez inkulturacji?!  W艂a艣nie dlatego do艂膮czy艂em do rodzic贸w witaj膮cych ks. Biskupa (prosz膮cych o dar sakramentu Ducha 艢wi臋tego), by zakorzeni膰 parafialno-gminne (szkolne???) wydarzenie w glebie naszych dziej贸w i kultury. Tak zawsze robi艂 Papie偶-Polak. Ksi膮dz proboszcz temu nie sprzyja, chce schowa膰 je pod ko艣cielne dywany. Wychowawca-katecheta, ojciec rodziny na tym terenie, samorz膮dowiec i solidarno艣ciowiec milcze膰 nie mo偶e. Nie mog臋 sta膰 z boku, cho膰 moje wyst膮pienie nie spodoba艂o si臋 ksi臋dzu. Trudno, parafia i wsp贸lnota lokalna jest czym艣 du偶o wi臋cej (ni偶 kadencyjni proboszczowie)... Primum humanity!

Musia艂em stan膮膰 przed ksi臋dzem biskupem – czyli ca艂ym Ko艣cio艂em Powszechnym – nie ukrywaj膮c niczego z tego, co stanowi nasze 偶ycie. Drog臋-Prawd臋-呕ycie. Lekko mi nie by艂o. I mnie g艂os si臋 trz膮s艂. Ale musia艂em, tak jak wyst膮pi艂em przeciw pa艅stwu polskiemu PRL, w dniu 3 Maja 1981, jak i przeciwko dogmatom marksizmu (w pr. mgr. 1982), i w innych wa偶nych momentach 偶ycia naszej wsp贸lnoty wierz膮cych na tym terenie. Wierz膮cych rozumnie, wiar膮 i rozumem, w pocie swego czo艂a.

Wyst膮pi艂em publicznie, nasza m艂odzie偶 musi by膰 wychowywana w prawdzie. Publicznie wr臋czy艂em ksi臋dzu biskupowi nasze publikacje:
1) Tu si臋 poznali Rodzice Norwida
2) O mi艂o艣ci do Annopola, Strach贸wki, Polski i Ko艣cio艂a
W tych, i innych, publikacjach, jest wi臋cej ni偶 tylko sprawy lokalne! S膮 sprawy polskiej kultury i dziej贸w. Tak偶e Ko艣cio艂a w Polsce (opis Pierwszej Narodowej Pielgrzymki do Ziemi 艢wi臋tej, 1929, pielgrzymki narodowej na Kongres Eucharystyczny w Kartaginie, 1930, krajowy Kongres Eucharystyczny w Poznaniu, 1930, Boles艂aw Prus, Katy艅… itd. itp.) S膮 tam tak偶e fakty i wa偶ne postaci z 偶ycia naszej parafii. Trudno a偶 pisa膰, wstyd upomina膰 si臋 o Boga we w艂asnej wsp贸lnocie??? Biada mi, gdybym tego nie uczyni艂! Primum humanity!

Za ka偶dym razem, kiedy o tym m贸wi臋 i pisz臋, jestem strasznie poruszony ignorancj膮, z艂膮 wol膮, manipulacjami, jakie sta艂y si臋 naszym udzia艂em. Jeste艣my traktowani przedmiotowo, wbrew Dobrej Nowinie o Zbawieniu. Musi, tym razem, ta smutna prawda/rzeczywisto艣膰 dotrze膰 do ca艂ej tzw. wsp贸lnoty samorz膮dowej (z radnymi na czele), tzw. wsp贸lnoty parafialnej, szkolnej, dekanalnej, diecezjalnej, i jeszcze wi臋kszej, kt贸ra nie zna granic i kaga艅c贸w. Do wszystkich, kt贸rzy chc膮 by膰 wolni i zdob臋d膮 si臋 na odwag臋 my艣lenia.

„Wolno艣膰 stale trzeba zdobywa膰, nie mo偶na jej tylko posiada膰. Przychodzi jako dar, utrzymuje si臋 poprzez zmaganie… Ca艂ym sob膮 p艂acisz za wolno艣膰… Historia warstw膮 wydarze艅 powleka zmagania sumie艅. W warstwie tej drgaj膮 zwyci臋stwa i upadki. Historia ich nie pokrywa, lecz uwydatnia… Oto liturgia dziej贸w… Eucharystia 艣wiat贸w. ” (Karol Wojty艂a, My艣l膮c Ojczyzna, za Pami臋膰 i to偶samo艣膰, op. Cit. S 79). Wraz z Janem Paw艂em II id臋, id藕my, jako z przewodnikiem nie tylko moich czas贸w. P贸ki 偶ycia, p贸ty 艣wiadectwo dawa膰 b臋d臋! „B贸g zada艂 cz艂owiekowi konkretn膮 misj臋: realizowa膰 prawd臋 o sobie samym i o 艣wiecie” (s. 85)." ("O co chodzi w Strach贸wce, czyli pami臋膰 i to偶samo艣膰 wed艂ug 艣w. Jana Paw艂a II") 

Ksi膮dz biskup nie potwierdzi艂 mojego entuzjazmu, raczej si臋 zdystansowa艂.

Biskup Solarczyk je偶dzi od jakiego艣 czasu z obecnymi samorz膮dowcami Powiatu Wo艂omi艅skiego na Jasn膮 G贸r臋. Nie uczestnicz臋 w nich, nie b臋d臋 si臋 o nich tu wypowiada艂.

Ale o publicznej wypowiedzi biskupa w Wielki Czwartek w czasie koronawirusa co艣 powiem. Czuj臋 si臋 poruszony i zobowi膮zany. Primum humanity!

Zacz膮艂em si臋 denerwowa膰, co objawi艂o si臋 dr偶eniem, ju偶 w trakcie s艂uchania, prawie na samym pocz膮tku… Bo wyczu艂em t臋 postaw臋 zak艂amania ksi臋偶owskiego, postaw臋 wyuczonego 艂garstwa… Niby wszystko 艂adnie, pieknie, mucha nie siada z kaznodziejskiego punktu widzenia. Ale to jakby... ko艣cielna mowa trawa. Poprawno艣膰 ko艣cielna i polityczna. Cho膰 kulminowa艂a w dw贸ch ostatnich minutach, ju偶 wcze艣niej, gdy m贸wi艂 o kontakcie elektronicznym z uczniami, wychowankami grymasi艂em. Bo skoro biskup ma tak膮 otwart膮 natur臋 i kontakty z bli藕nimi, to czemu ich przejawy nie dotar艂y w okolice naszego 偶ycia? Skoro w 2009 by艂 bliski ludziom i klerykom, to dlaczego ten model zachowa艅 nie wytrzyma艂 pr贸by czasu i nominacji hierarchicznych? Do艣wiadczam i po艣wiadczam powszechn膮 postaw臋 anty-duszpasterskiego przemilczania bli藕niego swego w mojej parafii, dekanacie, diecezji.

Ju偶 nie wierz臋 w szczero艣膰 i otwartos膰 biskupa. Przecie偶 w trakcie uroczysto艣膰i "chrze艣cija艅skiej dojrza艂osci" wr臋czy艂em mu prac臋 偶ycia "O Mi艂o艣ci do Polski i Ko艣cio艂a". Do dzisiaj nie wyda艂 z siebie 偶adnego echa. Nie skomentowa艂 s艂owem, gestem… tylko przemilczaniem, zaniechaniem, zapomnieniem. Niechlubna postawa-rutyna ko艣cielna PZZ. Ten fa艂sz zabija, wywo艂uje dr偶enie, rozedrganie. Primum humanity!

Wypowied藕 wielko-czwartkowa mia艂a gorszy wyd藕wi臋k, publiczn膮, na ca艂y kraj. Na temat niechlubnych wybor贸w kopertowych, forsowania partyjnego kandydata na si艂臋 do drugiej kadencji. Skandal, cyrk, fars臋 na oczach ca艂ego 艣wiata. Biskup tego wie widzi - "nie jest przecie偶 specjalist膮 od tego, 偶eby si臋 w arbitralny spos贸b wypowiada膰 si臋 na ten temat". Ale jako nie autorytet stwierdzi艂, "偶e dobrze wiemy, 偶e s膮 pewne normy prawne, konstytucyjne".
Tak samo m贸wi膮 Prezes, Premier, ministrowie, i sam kandydat do reelekcji prezydenckiej Andrzej Duda - "Nieprzeprowadzenie wybor贸w to naruszenie porz膮dku konstytucyjnego” (tutaj). Kandydat PiS-u (PiS-KEP?) sam sobie podpisze odpowiednie ustawy, powo艂a komisje, policzy g艂osy (no, moze z pomoc膮 policji i wojska). Jak za PRL?! Biskupi nie widz膮, nie rozumiej膮... id膮 w zaparte, pomimo oficjalnego stanowiska Przewodnicz膮cego KEP abp. G膮deckiego i kardyna艂膮 Nycza. Wida膰, wewn膮trz episkopatu te偶 trwa permanentna rozgrywka. Jedna wielka ustawka.

Jedni m贸wi膮, "偶e tak nie mo偶na, 偶e trzeba przede wszystkim chroni膰 zdrowie i 偶ycie Polek i Polak贸w, a nie szykowa膰 im-nam ob艂膮ka艅czych wybor贸w majowych. odnym ch贸rem m贸wi to ca艂a opozycja, to trzeba od艂o偶y膰. NIE WOLNO WBREW NARODOWI, NIEPRAWDA呕! M贸wi膮 to jednak tak delikatnie, 偶e (偶eby?) kazdy nie-za-wiele my艣l膮cy m贸g艂 udawa膰, 偶e nie zrozumia艂 i nadal szykowa膰 wybory. Minister Szumowski jak Pi艂at umy艂 r臋ce. Biskup Solarczyk i Prezydent Duda wpisali sie w mniejszo艣膰 narodow膮. Howgh - gubi膮 nar贸d i Ko艣ci贸艂 w Polsce. Kulawi prowadz膮 艣lepych, i odwrotnie. Tych 艣lepych, kulawych, g艂upich, zak艂amanych... jest ok. 8 milion贸w.

"Bo w nauce spo艂ecznej Ko艣cio艂a, a my z niej czerpiemy inspiracj臋 i na ni膮 si臋 powo艂ujemy, wszystko si臋 bierze z natury cz艂owieka... Nie mo偶na zrozumie膰 cz艂owieka, analizuj膮c jedynie jego aktywno艣膰 gospodarcz膮, samorz膮dow膮 i polityczn膮. 呕eby zrozumie膰 cz艂owieka trzeba wej艣膰 na pole kultury, j臋zyka, historii. Trzeba przemy艣le膰 postawy przyjmowane „wobec podstawowych fakt贸w egzystencjalnych, takich jak narodziny, mi艂o艣膰, praca, 艣mier膰. Te realizuj膮 si臋 na najni偶szym poziomie 偶ycia spo艂ecznego, w gminie. Osi膮 ka偶dej kultury jest za艣 postawa cz艂owieka wobec najwi臋kszej tajemnicy: tajemnicy Boga”. Ko艣ci贸艂 przyczynia si臋 do ubogacenia wizji (i godno艣ci) cz艂owieka. Tylko wiara objawia mu w pe艂ni jegoprawdziw膮 to偶samo艣膰 i w艂a艣nie z niej wyrasta nauka spo艂eczna Ko艣cio艂a. Ko艣ci贸艂 stara si臋 wykorzystywa膰 dorobek nauk przyrodniczych i filozofii. Ko艣ci贸艂 objawia cz艂owieka samemu sobie... "Aby pozna膰 cz艂owieka, cz艂owieka prawdziwego, cz艂owieka integralnego, trzeba pozna膰 Boga" (Pawe艂 VI). Primum humanity!

Nie jestem partio偶erc膮, ani biskupo偶erc膮, ani... Jestem cz臋艣ci膮 swego czasu i kultury, na swoj膮 miar臋. Chcia艂bym znale藕膰 w nich braci (sisotry), nawet, je艣li r贸偶nimy sie do艣wiadczeniem 偶yciowym i pogl膮dami na 艣wiat. Mam swoje powinnosci i staram sie je wype艂ni膰. Tak jak 3 Maja 1981 zak艂adajac Solidarno艣膰, tak id膮c na s艂u偶b臋 Koscio艂膮 i m艂odziezy jako katecheta w stanie wojennym, k艂ad膮c fundamenty pod Polsk膮 Samorz膮dno艣膰 I kadencji 1990-94, odkrywajac i promuj膮c Rzeczpospolit膮 Norwidowsk膮... itd. itp. I mnie staremu-emerytowanemu katechecie nale偶y si臋 odrobina szacunku w pa艅stwie i Ko艣ciele. A mo偶e odrobina szacunku to zbyt wiele? Wielki Norwid czeka艂 dw贸ch rzeczy od Spo艂ecze艅stwa Polskiego: to jest, "a偶eby one偶 spo艂ecze艅stwo nie by艂o dla艅 obce i nieprzyjazne" (cyt. za T.Korpysz, art. w IDZIEMY).

Ko艣ci贸艂 lat 80-tych ubieg艂ego wieku, moze i pocz膮tku XXI do 艣mierci Papie偶a Wojty艂y by艂 bliski moim idea艂om umocnionym pobytem w Taize i dlatego mog艂em si臋 w nim nie tylko odnale藕膰, ale i w nim s艂u偶y膰 prawdzie-pi臋nu-dobru. Najpierw i przede wszystkim by膰 cz艂owiekiem.

Innego Marka Solarczyka pozna艂em w 2009, innego, gdy ju偶 zd膮偶y艂 zbiskupie膰. Teraz zn贸w jest kosci贸艂 instytucji, kroju i kolor贸w szat, podzia艂贸w, sojuszu z parti膮 w艂adzy. Mnie on ju偶 nie zan臋ci. Odrzucam go, tak jak Norwid w li艣cie do Augusta Cieszkowskiego w 1852. I min. Szumowski z ca艂ym PiS-(nie)rz膮dem, i biskupi i piss-katoliccy wyznawcy zapomnieli o ewangelicznej (Jezusowej) m膮dro艣ci "NIE MO呕NA DWOM PANOM S艁U呕Y膯" - rozumowi (etyce, cz艂owiekowi, pacjentom...) i polityce (Prezesowi)! Biedni piss-katolicy sprzedali wiar臋 z rozumem diab艂u!

艢wiat widzi. "Decyzja polskiego rz膮du o zmianie kodeksu wyborczego jest niezgodna z prawem, a wybory prezydenckie w 艣rodku pandemii s膮 ca艂kowicie niezgodne z warto艣ciami UE" (tutaj).
Warto艣ci europejskie i warto艣ci piss-katolickie?? Mo偶e stan pandemii przyczyni si臋 do ddzielenie owiec od koz艂贸w w polskim narodzie. Jezus p艂acze. Bo nie mamy pasterzy!

***

powinno艣ci moje

   /jako w wieczno艣ci tak i w niebycie przemilcze艅/

moja wypowied藕 dzieli si臋 tr贸jdzielnie
na zrozumiane powinnosci
na 藕le wype艂niane
i na implikacje tego stanu osobowej rzeczy

zrozumiane s膮 takie
by膰 wiernym do ko艅ca w ma艂偶e艅stwie
iusiurandum patri datum
by膰 z polsk膮 m艂odzie偶膮

藕le wype艂niam powinno艣ci m臋偶a i ojca
teraz pewnie dosz艂y pewnie i dziadka
czyli wszystkie zwi膮zane rodzinnie
i widoczne dla wszystkich codziennie

implikacje te偶 chyba mog臋 podzieli膰
na gorsze i lepsze
stan maj膮tkowy bardzo kiepski
ci膮gle popadajacy w dalsz膮 ruin臋

relacje w zwi膮zku z tym i tamtymi
niepoprawne zanikaj膮ce lub w og贸le
tu koniec zrobi臋 ze z艂ymi rzeczami
trzeba mi przej艣膰 wreszcie do dobrych

to 偶e rzetelnie zdaj臋 spraw臋 jest dobre
gdzie jak nie tu mog臋 wszystko powiedzie膰
duch tak dzia艂a w osobie kulturze narodzie
najgorsze z艂o to by膰 (prze)milcz膮cym

iusiurandum patri datum we mnie si臋 spe艂ni艂o
wszystko skupi艂o si臋 w dacie i wok贸艂 3 Maja
to co by艂o przed jej uchwaleniem (艣wi臋tem)
jej duchem i jej 偶yciem wype艂nieniem

oto jestem aby by膰 z polsk膮 m艂odzie偶膮
wszystkich czas贸w a zw艂aszcza wojennych
szukaj膮cych maturalnych bywa zbuntowanych
i ojczy藕nianych z Jaruzelskim lub Kaczy艅skim

wojny maj膮 swoje skutki i musz膮
zbyt wielkie napi臋cia dobra z艂a sukces贸w pora偶ek
ofiary by艂y s膮 i b臋d膮
dobrze je艣li u艣wiadomione

sko艅czy艂a si臋 solidarno艣膰 i tamten Ko艣ci贸艂 w Polsce
kombatanci zawadzaj膮 prawie wszystkim
tym kt贸rzy komfort tworz膮 lub znale藕li
tak bywa艂o z powsta艅cami zes艂a艅cami w niepamie膰

jeszcze codzienne zadanie dostaj臋
da膰 im sobie i tamtym 艣wiadectwo
p贸ki zadania przychodz膮 偶yj臋
nikt 偶yje i umiera tylko sobie

zadane bywa mi g艂贸wnie rano
czasem wprost po艂膮czone z nocn膮 prac膮 umys艂u
gdy zapisz臋 dzie艅 mo偶e ju偶 nadej艣膰 nowy
ale bywa ni sta膮 ni zow膮d i wieczorem

je艣li nie nadejdzie rozkaz z g贸ry albo wn臋trza
niczego nie pisz臋
wa艂臋sam si臋 w fotelu przed ekranem i monitorem
przecie偶 z tamt膮d i przez tak偶e nadej艣c mo偶e

cokolwiek bowiem jest i nadejdzie
musi przej艣膰 przez osob臋 (ca艂膮)
z calu艣k膮 drog膮-prawd膮-偶yciem
inaczej przeciez niczego nie (z)rozumiem

(pt. Oktawy_W 2020, g. 10.19) TU- Niezjednoczeni...PL

pi膮tek, 17 kwietnia 2020

Czy PiS-katolicyzm musi by膰 patologi膮 duchowo-intelektuan膮?


艢ladem raportu Amnesty International , 偶e "epidemia to pretekst do 艂amania praw cz艂owieka".

Pisz臋 o tym aspekcie chrze艣cija艅stwa (katolicyzmu) w Polsce od 5 lat. Nadaremno?
Tak si臋 mo偶e wydawa膰, bo nikt nie chce podja膰 dialogu ze mn膮. Dialog pi臋knie m贸g艂by wyszlifowa膰, nie tylko s艂owa, styl, poj臋cia. Ale ca艂膮 ISTOT臉 RZECZY. Polskiej pospolitej rzeczy. Rzecz-pospolitej. Wsp贸lnego dobra Polek i Polak贸w w Biblijnej Rodzinie Lud贸w i Narod贸w.
W k-u-l-t-u-r-z-e, of course!
Przepraszam, 偶e w tek艣cie pojawi膮 si臋 Obywatele.RP: Norwid Cyprian i Prus Boles艂aw. Nie ja, tylko 偶ycie tutaj, w rodzinie, w Annopolu, w gminie Strach贸wka wpisa艂o ich obu i splot艂o z nami-Polakami, Kapaonami...

"Kto dzi艣 si臋 jeszcze w dzieje nasze wczyta
[Powie o polskiej „pospolitej rzeczy”: „Niepospolita”].
C.K. Norwid, Szlachcic"

U偶ywam tego jako cytatu, z jakiego艣 藕r贸d艂a, od 20 lat. W pierwszym tek艣cie z jego wykorzystaniem, do 艁acznika Mazowieckiego, pewnie to 藕r贸d艂o poda艂em. By艂o te偶 na moim osobistym blogu (pierwszej wersji, z 2004, zniszczonej przez hakera w II terminie wybor贸w samorz膮diowych w Strach贸wce, 2010). Pami臋tam, 偶e w publikacji, z kt贸rej korzysta艂em, fragmenty norwidowego Szlachcica" by艂y podane bez zachowania jego struktury graficznej, czyli linearnie, z uko艣nikami. Dzisiaj dopiero szuka艂em owych zagubionych 藕r贸de艂 i nie znalaz艂em w takiej formie, jedynie tak膮, jak poni偶ej (odt膮d, przyrzekam, b臋d臋 do mojego "cytatu" dodawa艂 nawiasy kwadratowe):

SZLACHCIC.

Zygmunt nieboszczyk raz m贸wi艂 mi 偶artem,
Nie p贸艂u艣miechu, lecz stilusa wartym.
Twierdz膮c, 偶e, mimo op贸藕nionej pieczy
Kto dzi艣 si臋 jeszcze w dzieje...
............
Gdy czar s艂贸w jego i wzi臋cie urzeka
Nie znawstwem ludzi, jakby ziarna w plewie,
Lecz znajomo艣ci膮 siebie i cz艂owieka.

Form臋 cytowan膮 traktowa艂em z ca艂kowit膮 powag膮, ba, umie艣cili艣my j膮 nawet w "Li艣cie do Papie偶a" (2003) i wisi na stronie szko艂y, ju偶 na wieki wiek贸w http://www.zsstrachowka.pl/index.php/nasz-patron/sylwetka-poety/164-norwid-jan-pawe-ii-i-strachowka. B臋d臋 ja wi臋c nadal traktowa艂, jako wielce uprawdopodobnion膮.

***

Brat prababci Emilii z Tr臋bickich Jackowskiej, matki babci Emilii z Jackowskich Kapaonowej - i c贸偶 偶e brat cioteczny, traktowali si臋 jak najbardziej rzeczywiste rodzie艅stwo, przez ca艂e 偶ycie, sisotra prze偶y艂a brata o lat 10 - Boles艂aw Prus takie sobie zanotowa艂 regu艂y metodyczne swojej intelektualno-duchowej pracy:

S艂ycha膰 tu przede wszystkim figur臋 ironicznego kontrastu, zestawienia przeciwie艅stw prawie na granicy antytezy. Wydarzenia historyczne wyznaczaj膮ce „wielki”
rytm dziej贸w zderzono z plotk膮 i intrygami nawet nie Warszawy, ale „pewnej okolicy Krakowskiego Przedmie艣cia”, Bismarcka oraz papie偶a – z fabrykantami powoz贸w, Minclami i „jakim艣” Wokulskim. Obawy przed wojn膮 – z ryzykiem kupieckiego fiaska.
Jeszcze na d艂ugo przed napisaniem tych s艂贸w m艂ody Boles艂aw Prus zanotowa艂
dla siebie nast臋puj膮ce instrukcje:
1. Gromadzi膰 najrozmaitsze fakta, notowa膰 je, uwzgl臋dniaj膮c wszystkie kategorie: byt, ilo艣膰, przestrze艅, czas, jako艣膰, stosunek, spos贸b.
2. Gromadzi膰 kombinacje tych fakt贸w, k艂ad膮c nacisk na komizm.
[...]
4. Zbada膰 prawa kontrastu, komizmu, dowcipu, wznios艂o艣ci, lekko艣ci, itd

Jest to program Prusa felietonisty. I w istocie: pocz膮tek pisanej pod koniec lat
osiemdziesi膮tych XIX w. Lalki ma w sobie co艣 z felietonu, uprawianego przez autora w „Kurierze Codziennym”, a wcze艣niej w „Kurierze Warszawskim”, „Nowinach”
i innych czasopismach Kongres贸wki3. Trudno m贸wi膰 o jednym modelu gatunku
dominuj膮cego w publicystyce Prusa. Zwr贸c臋 uwag臋 na kilka cech pisarskiej strategii, kt贸re mo偶na odnale藕膰 niemal w dowolnym okresie jego dziennikarskiej praktyki, a kt贸re spotykamy r贸wnie偶 w Lalce4. Zaczn臋 wi臋c od zasady kontrastu, swoistego informacyjnego „bigosu”, gdzie s膮siaduj膮 ze sob膮 fakty o wyra藕nie zr贸偶nicowanym znaczeniu"
(tutaj - http://rcin.org.pl/Content/64559/WA248_82643_P-I-30_pietrzak-felieton_o.pdf)

***

POLSKA
(repatryjacja)

 /przeciw z艂owieszczym ideologom/

jak si臋 dzia艂a dzieje
p贸ki s膮 Polacy my艣l膮cy
niemy艣l膮cym wszystko jedno
jak si臋 nazywaj膮 i co czuj膮

odk膮d j膮 ustanowiono krajem Polak贸w
p贸ki j臋zykiem w艂adamy tworz膮c kultur臋
w pie艣niach wierszach modlitwach
w po-polsku-odwa偶nym-my艣leniem

bez wiary i rozumu odwagi
trudno prawdy dociec
i chyba nie mo偶na kontemplowa膰
staj膮c si臋 wsp贸艂艣wi臋to艣ci膮 ducha

dzisiaj mamy t艂umok贸w polityk贸w
pseudo my艣licieli medialnych
dla nich Polski nie by艂o po 1945
ani jeszcze w 1968

ale moja prawda jest inna
nie z polityk贸w populizmu
ale z 偶ycia konkretna tr贸jjedna
droga-prawda-偶ycie

nie wymy艣lam niczego tutaj
z potrzeby popularno艣ci wyborc贸w
zapisuj臋 co jest mi dane
zosta艂o zachowane i przekazane...
...
W tym miejscu przejd臋 na narracj臋 linearn膮, kt贸ra razem z wersowan膮 jest ca艂o艣ci膮, w jedno艣ci ducha i prawdy. Tylko moj膮? NIE! 艢P Cioci Jadzi KAPAON, rodzinn膮, ojcowsk膮, matczyn膮! Bo to jest moja Matka ta Ziemia! Bo to jest moja Matka, ta Ojczyzna" (za JPII, Kielce 1991)
Pisa艂em tu (to) rozmy艣laj膮c o Ojczy藕nie, 艣wiadomosci narodowej, to偶samo艣ci konstytucyjnej (tutaj, na blogu).

KL膭TWY

Wspomnij, Panie, na zel偶ywo艣膰 s艂ug Twoich
- a jakom ponosi艂 wzgard臋 w zanadrzu
swym od wszystkich narod贸w mo偶nych.
Psalm LXXXIX

呕aden kr贸l polski nie sta艂 na szafocie,
A wi臋c nam Francuz powie: buntowniki.

呕aden mnich polski nie blu藕ni艂 wszech-cnocie,
Wi臋c nam heretyk powie: heretyki.

呕aden p艂ug polski cudzej nie pru艂 ziemi,
Wi臋c poczytani b臋dziem jak z艂odzieje.

呕aden duch polski nie zerwa艂 z swojemi,
A wi臋c nas uczy膰 b臋d膮 - czym s膮 dzieje?

Ale czas idzie - Szlachty-Chrystusowej,
Sumienia-g艂osu i wiedzy-bezmownej;

Ale czas idzie i pro艣ci si臋 droga...
Strach tym - co dzisiaj ba膰 si臋 ucz膮 Boga.

(Cyprian Norwid, 1850)

Zn贸w w Polsce, ju偶 za wolno艣ci i demokracji odzyskanych czynem Solidarnosci 1980-1989, nasta艂 ko艣ci贸艂 podzia艂贸w, zn贸w jest ich i nasz, zn贸w s膮 oni i my. Oni od nas chc膮 tylko pokornrgo s艂uchania, pos艂usze艅stwa, czo艂obitno艣ci. Dialog?? Brr - wykluczaj膮.

"Tylko spo艂ecze艅stwa trze藕we umiej膮 ocenia膰 - inne adorowa膰 albo bezcze艣ci膰. POLACY nikogo i nigdy nie oceniali i nie
cenili - nigdy. Zawsze; albo lekcewa偶yli, albo ba艂wochwalili, z powodu i偶 rzeczy te dwie same przez si臋 robi膮 si臋, bez osobistej usilno艣ci. Do dzi艣 wyraz "krytyka" znaczy: ubli偶enie - "skrytykowa膰 kogo" znaczy; ubli偶y膰 mu, a przeto znaczy tre艣膰 absolutnie wprost przeciwn膮 znaczeniu wyrazu.
UMIEMY si臋 tylko k艂贸ci膰 albo kocha膰, ale nie umiemy si臋 r贸偶ni膰 pi臋knie i mocno... " (Cyprian Kamil Norwid - My艣li o Polsce i Polakach, tutaj, str, 31).

- "Warto te偶 przypomnie膰, w kontek艣cie sprawy Mi艂osza, Norwidowskie rozwa偶ania o Polsce i Polakach, kt贸rzy w r贸偶nym czasie i miejscu ws艂awili si臋, m贸wi膮c delikatnie, w膮tpliwym moralnie zachowaniem. W li艣cie do Julii Jab艂onkowskiej z 1867 r. pisa艂:

Mam zaszczyt przes艂a膰 Pani efemerydy, jakich w 偶adnej 偶adnego ludu historii spisa膰 tak wierzytelnie i rubasznie niepodobna. S膮 one dowodem, 偶e fanatyzm jest za艣lepieniem, albowiem znajdujemy tam osoby ze wszystkich partii i wszystkich zas艂ug zar贸wno ha艅bione i lekcewa偶one. ( )

1. X. P. Skarga, jezuita, zagro偶ony kijami od dobrych Polak贸w, kiedy schodzi艂 z m贸wnicy, z kt贸rej prorokowa艂.

2. Jan III Sobieski, okrzykni臋ty zdrajc膮 ojczyzny od patriotycznych Polak贸w zgromadzonych na贸wczas w Go艂臋biu.

3. X. Adam Czartoryski, opisany i odrukowany jako z艂y Polak we wszystkich dziennikach emigracyjnych z wyj膮tkiem jednego (to jest tego, kt贸ry do Ksi臋cia nale偶a艂).

4. Adam Mickiewicz, l偶ony jako z艂y Polak w Dre藕nie, skoro nie przyby艂 na powstanie z Neapolu i nie dotkn膮艂 si臋 powstania, w kt贸re nie wierzy艂.

5. Maurycy Mochnacki, zel偶ony na ulicy jako agent rz膮du rosyjskiego, skutkiem r臋kopismu, kt贸rego do dzi艣 nikt nie zna i nikt nie czyta艂, i nie widzia艂.

6. Zygmunt hrabia Krasi艅ski, uderzony w policzek od dobrego Polaka.

7. W艂adys艂aw hrabia Zamoyski, uderzony kijem przed ko艣cio艂em 艣w. Magdaleny w Pary偶u od walecznego Polaka.

8. Genera艂 Bem, po dwakro膰 dosi臋gany kul膮 dobrego Polaka z pistoletu, kt贸ra raz si臋 opar艂a na pi臋ciu frankach w srebrze (rzeczy rzadkiej u tego wodza w kieszeni!).

9. Ludwik Mieros艂awski, uderzony w policzek przez heroicznego Polaka w Pary偶u.

W li艣cie do Konstancji G贸rskiej w 1859 r. pisa艂:

I oni my艣l膮 o odbudowaniu narodu!...

Kiedy Byron w nieswojej ojczy藕nie, bo w Grecji, skona艂, ca艂a Grecja przez rok nosi艂a 偶a艂ob臋, a偶 do pastucha dzikiego, co gdzie艣 pod Olimpem wo艂y pas艂 - i ten nosi艂 czarn膮 szmat臋 u kija swego.

Kiedy Mirabeau konaj膮c zawo艂a艂 o kwiaty, kt贸rych widok i wo艅 lubowa艂, tedy zniesiono je tak z ca艂ego Pary偶a, i偶 czyni艂a si臋 domowi r贸wna kwiat贸w mogi艂a.

Kiedy Zygmunt [Krasi艅ski] umiera艂, nie mo偶na by艂o odm贸wi膰 balu - i dozwolono nareszcie, aby, kto chce z Polak贸w, nie ta艅czy艂. ( )

C贸偶 teraz Pani powie?... czy mam s艂uszno艣膰 tak dziwacznie 偶y膰 w tym spo艂ecze艅stwie, jak od powrotu do Europy postanowi艂em sobie i 偶yj臋? Czy warto jest 偶y膰 tam?

- Na pogrzebie Adama [Mickiewicza] zrobi膮 burd臋 karczemn膮 -

- przy skonaniu Zygmunta wiecz贸r ta艅cz膮cy -

I zawsze s膮 mi臋dzy karczm膮-flamandzk膮 a salonem-francuskim, i nigdy nie s膮 niczym polskim, opr贸cz 艂ez narodowych i kolor贸w narodowych. ( )

Czy uda nam si臋 odej艣膰 od stereotypu aroganckiego Polaka, kt贸ry nie potrafi wznie艣膰 si臋 ponad w艂asn膮 ma艂o艣膰, pod艂o艣膰 i pych臋? Czy zdamy egzamin z w艂asnego cz艂owiecze艅stwa? A tymczasem zastan贸wmy si臋 nad s艂owami zmar艂ego noblisty:

Oby艣my nie troszczyli si臋 o nasz los
po 艣mierci,
Ale tutaj na ziemi szukali zbawienia,
Staraj膮c si臋 o dobro wedle naszej
miary,
Wybaczaj膮c 艣miertelnym
niedoskona艂o艣膰. Amen.

/Czes艂aw Mi艂osz "Albo-Albo"/" (ca艂o艣膰 cyt. za GW, tutaj)

***

powinno艣ci moje

          /jako w wieczno艣ci tak i w niebycie przemilcze艅/

moja wypowied藕 dzieli si臋 tr贸jdzielnie
na zrozumiane powinnosci
na 藕le wype艂niane
i na implikacje tego stanu osobowej rzeczy

zrozumiane s膮 takie
by膰 wiernym do ko艅ca w ma艂偶e艅stwie
iusiurandum patri datum
by膰 z polsk膮 m艂odzie偶膮

藕le wype艂niam powinno艣ci m臋偶a i ojca
teraz pewnie dosz艂y pewnie i dziadka
czyli wszystkie zwi膮zane rodzinnie
i widoczne dla wszystkich codziennie

implikacje te偶 chyba mog臋 podzieli膰
na gorsze i lepsze
stan maj膮tkowy bardzo kiepski
ci膮gle popadajacy w dalsz膮 ruin臋

relacje w zwi膮zku z tym i tamtymi
niepoprawne zanikaj膮ce lub w og贸le
tu koniec zrobi臋 ze z艂ymi rzeczami
trzeba mi przej艣膰 wreszcie do dobrych

to 偶e rzetelnie zdaj臋 spraw臋 jest dobre
gdzie jak nie tu mog臋 wszystko powiedzie膰
duch tak dzia艂a w osobie kulturze narodzie
najgorsze z艂o to by膰 (prze)milcz膮cym

iusiurandum patri datum we mnie si臋 spe艂ni艂o
wszystko skupi艂o si臋 w dacie i wok贸艂 3 Maja
to co by艂o przed jej uchwaleniem (艣wi臋tem)
jej duchem i jej 偶yciem wype艂nieniem

oto jestem aby by膰 z polsk膮 m艂odzie偶膮
wszystkich czas贸w a zw艂aszcza wojennych
szukaj膮cych maturalnych bywa zbuntowanych
i ojczy藕nianych z Jaruzelskim lub Kaczy艅skim

wojny maj膮 swoje skutki i musz膮
zbyt wielkie napi臋cia dobra z艂a sukces贸w pora偶ek
ofiary by艂y s膮 i b臋d膮
dobrze je艣li u艣wiadomione

sko艅czy艂a si臋 solidarno艣膰 i tamten Ko艣ci贸艂 w Polsce
kombatanci zawadzaj膮 prawie wszystkim
tym kt贸rzy komfort tworz膮 lub znale藕li
tak bywa艂o z powsta艅cami zes艂a艅cami w niepamie膰

jeszcze codzienne zadanie dostaj臋
da膰 im sobie i tamtym 艣wiadectwo
p贸ki zadania przychodz膮 偶yj臋
nikt 偶yje i umiera tylko sobie

zadane bywa mi g艂贸wnie rano
czasem wprost po艂膮czone z nocn膮 prac膮 umys艂u
gdy zapisz臋 dzie艅 mo偶e ju偶 nadej艣膰 nowy
ale bywa ni sta膮 ni zow膮d i wieczorem

je艣li nie nadejdzie rozkaz z g贸ry albo wn臋trza
niczego nie pisz臋
wa艂臋sam si臋 w fotelu przed ekranem i monitorem
przecie偶 z tamt膮d i przez tak偶e nadej艣c mo偶e

cokolwiek bowiem jest i nadejdzie
musi przej艣膰 przez osob臋 (ca艂膮)
z calu艣k膮 drog膮-prawd膮-偶yciem
inaczej przeciez niczego nie (z)rozumiem

            (pi膮tek oktawy 2020, g. 10.19)

***

wi臋cej ni偶 koronawirus

              /worldometers.info/coronavirus/

do艣wiadczam i pisz臋 dzie艅 w dzie艅
wi臋c i to zapisz臋
jako m膮偶 ojciec dziadek emeryt
osoba samo艣wiadoma we Wszech艣wiecie

w okoliczno艣cich pandemii
kt贸ra wszystkim nie jest i nie b臋dzie
by艂 艣wiat i 偶ycie (kultura) przed ni膮
jest nadzieja 偶e b臋dzie i potem

wszystkich chyba nie wyko艅czy
tylko par臋 procent
kontynent贸w jest siedem
i du偶o nas w miliardach 偶yje

wiecej ni偶 koronawirus
par臋 spraw si臋 liczy
sens 偶ycia cz艂owieka Kosmosu
bo prawd臋 osoba mo偶e kontemplowa膰

sens spotka膰 pozna膰 odnale藕膰 zrozumie膰
ponad nawet 艣mier膰 w艂asn膮 i innych
by艂 jest i b臋dzie wiecznie jak B贸g (w Bogu)
tylko drog膮-prawd膮-偶ycie go znajdziecie

(czw. w oktawie 2020, g. 12.49) TU- Niezjednoczeni...PL

Kolorowe za艂膮cznikmi, do g艂ebokiego przemy艣lenia!













艣roda, 15 kwietnia 2020

Polsko-katolicki idiotyzm a powinno艣膰 moralna

Samo艣wiadomo艣膰 Ko艣cio艂a nie pozwala mi milcze膰
Plus to oczywi艣cie Prezes i jego PiS

Pierwszy tytu艂 roboczy, tak lub inaczej, brzmia艂 "Lawina zdrad(y) od 2005! Kulminacja wyborcza?".
Tytu艂 si臋 zestarza艂, ci膮gle szukam adekwatnej mowy. Dzisiejszy, ci膮gle aktualny, wydaje mi si臋 lepszy. Bardziej rozszerza perspektyw臋 rowa偶a艅. Przecie偶 jedyne czego prawgn臋, to adekwatne s艂owo. Nazwa膰 rzeczywisto艣膰, w kt贸rej jeszcze 偶yj臋. Takie uj臋cie-pisanie, zawsze jest testamentalne. Nie przy艣wieca im 偶aden osobisty, ani grupowy, interes. Czyste poznanie-do艣wiadczenie dane osobow膮 drog膮-prawd膮-偶yciem.

Zwr贸c臋 uwag臋 tak偶e na moje usprawiedliwienie, siebie, jako katechety Ko艣cio艂a Katolickiego. Powinno艣膰 moralna nie ma barw narodowych, wyznaniowych, tym bardziej rasowych ani p艂ciowych. Chc臋 widzie膰 powinnos膰 moraln膮 jedynie w perspektywie cz艂owieka my艣lacego. Uniwersalnie, czyli (wszech)powszechnie.

Polsko-katolicki idiotyzm nazywam po imieniu, czyli a jak偶e, tak偶e po swojemu, od 5 lat. Bo od pocz膮tku tak rozumiem pozakonstytucyjny system-ustr贸j, jaki zosta艂 narzucony pa藕dziernikowymi wyborami (rewolucj膮 popa藕dziernikowo-wyborcz膮) 2015. Sam wynik wyborczy nie usprawiedliwia wszystkiego, co potem nast膮pi艂o.

Gdyby nie polski katolicyzm, by艂oby to niemo偶liwe. A owa forma naszego katolicyzmu to tradycja, plus zachowujacy j膮 duszpasterze. Dlatego od pradawna nazywam ten uk艂adowy ustr贸j PiS-KEP-em. Je艣li si臋 nie rozumie tego nierozerwalnego z艂膮czenia, 藕le si臋 opisuje nasz膮 spo艂eczno-偶yciowo-publiczn膮 sfer臋. Ba, a偶 po wymiar kulturowy. Bo "co B贸g z艂膮czy艂, cz艂owiek niechaj nie rozdziela". Dzisiaj nie rozumie tego coraz wi臋cej ma艂偶e艅stw, os贸b, obywateli, rz膮dz膮cych i rz膮dzonych, tak偶e ksie偶y i biskup贸w! Kiedy s艂ucham komentarzy w mediach prawie mnie krew zalewa. Opisywanie rzeczywistosci, bez dotkni臋cia podstawowych mechanizm贸w rz膮dz膮cych nami jest szkodliw膮 dzia艂alnosci膮. Mistyfikacj膮, manipulacj膮... A powinnosci moralne???

***

dzi臋kuj臋 za filozofi臋

          /by膰 przyjacielem m膮dro艣ci i sensu/

ekonomia jest bardzo wa偶na
czym wszystko jest
i jak tym wszystkim zarzadza膰

budowa materii Kosmosu
cz膮stki pola oddzia艂ywania
te偶 bardzo wa偶ne s膮

ze spraw 偶ycia oczywi艣cie biologia
w mikro i makro skali
jego najwy偶sze przejawy w ewolucji

cz艂owiek my艣l膮cy na szczycie
ale szczycie czeg
stworzenia rozwoju istnienia

na szcz臋艣膰ie na tym si臋 nie sko艅czy艂o
istnienie wszech艣wiat贸w i jego badanie
ci膮gle badamy ci膮gle kontemplujemy

to co najwa偶niejsze pogrupowali艣my
jako艣 w dobro pi臋kno prawd臋
mo偶e kto艣 co艣 kiedy艣 jeszcze do艂o偶y

zna膰 ze wszystkiego ile wlezie
pi臋kne wieczne zadanie dla m臋drc贸w
i ich wieczno艣膰 nie wyczerpie wszystkiego

dzi臋kuj臋 za filozofi臋
i przede mn膮 troszku drzwi uchyli艂a
nie ta akademicka ale ta 偶yciowa

chcia艂em pozna膰 wszystko na ile艣
teori臋 tego wszsytkiego z cz膮stk膮 Higgsa
znalaz艂em co艣 wi臋cej i si臋 zadowoli艂em

poznaj samego siebie cz艂owieku
braterstwo ludom mo偶esz da膰 wtedy
nawet gdy ci臋 leniem nazw膮 w rodzinie

znalaz艂em nie tam gdzie szuka fizyka
ani ekonomia z politologi膮
ale w krainie kr贸lestwie sensu

to co znalaz艂em pozna艂em rozgryz艂em
da艂o mi wszystko na wieczno艣膰
w艂a艣nie Drog膮-Prawd膮-呕yciem

niczego nie zatrzyma艂em dla siebie
opisa艂em zostawi艂em cz膮stk臋 odpoznan膮
wszystkiego co istnieje i b臋dzie

   (艣roda w Oktawie W 2020, g. 12.20)

Poni偶ej wklejam 2 akapity, kt贸re widnia艂y roboczo pod starym roboczym tytu艂em. Czeka艂y do dzisiaj.
呕yj臋. Jestem naocznym 艣wiadkiem z艂a jakie sie w艣r贸d nas dokonuje. Nie wystarczy 偶y膰. Trzeba rozumie膰. 呕eby rozumie膰, trzeba mie膰 wgl膮d w sprawy na styku duchowo-intelektualnym. Kto nie ma, nie rozumie. Sama z艂o艣膰 nie wystarczy.

Droga-prawda-偶ycie prowadz膮 do rozumienia sensu. Takze tego najwiekszego - Logosu, czyli S艂owa, ktore mieszka mi臋dzy nami. Tak, m贸j j臋zyk ma obrazowania biblijne. Oczywi艣cie, na moj膮 skal臋, wiejskiego solidarnosciowca-katechety, nie wielkiego pisarza JRR Tolkiena. cho膰... warto pomarzy膰 o kim艣, kto opisa艂by w艂adc贸w pier艣cieni naszych czas贸w.
BTW.
Na grobie Tolkien贸w byli艣my w 2005, id膮c 艣cie偶kami Socratesa-Comeniusa w UE, nie tylko z DyrKa 偶on膮 Gra偶yn膮, tak偶e Agnieszk膮 i Mirk膮 ze szko艂y Rzeczpospolitej Norwidowskiej w  Strach贸wce, Powiat Wo艂omi艅ski. Aktualnym Starost膮 jest Adam Lubiak, kt贸rego 偶ona Katarzyna ponad 20 lat pe艂ni wa偶n膮 rol臋 przy Prezesie Kaczy艅skim. Starosta, cho膰 ma w CV odnotowane MBA, wyrzuci艂 zdj臋cie ze spotkania z obywatelami-mieszka艅cami Strach贸wki, na kt贸rym wr臋czam mu ksi膮偶k臋 z MBA na ok艂adce. Ot, jaka niepi臋kna ilustracja tytu艂u moich rozwa偶a艅. Ilustracja trafiaj膮ca w sedno spraw naszych. Naszego polsko-katolickiego zak艂amania. Powinno艣膰 moralna?!

Obecny proboszcz Strach贸wki par臋 lat temy wyni贸s艂 z ko艣cioa艂 WotaWszDziecznosci za Wolno艣膰, Godno艣膰, Polsko艣c Odzyskane czynem Naszej Solidarno艣ci (za艂贸zonej 3 Maja 1981 roku). W艣r贸d wot贸w by艂a statuaetka Anio艂a Str贸偶a Ziemi Wo艂omi艅skiej (Ziemi Norwida i Cudu nad Wis艂膮). W Wo艂ominie ten偶e Anio艂 Str贸偶 stoi na wynios艂ej kolumnie na Rondzie Solidarnosci. Statuetk臋 tak膮 dostali mi臋dzy innymi poprzedni biskupi ordynariusze naszej diecezji abp. abp G艂贸d藕 i Hoser. Interpretacja tych faktw贸 w po艂膮czeniu z tytu艂em powinna robi膰 diabelskie wra偶enie na czytelniku, ale, bo ja wiem... Taka Polska PiS-KEP-ustroju przecie偶. Mo偶e dopiero koronawirus pomo偶e j膮 odmieni膰. Niech zst膮pi Duch Tw贸j Bo偶e - 艢wi臋ty po katolicku, czyli w Ko艣ciele Powszechnym - i odmieni oblicze tej ziemi! Naszej Ziemi, Matki naszej, Norwida, ksi臋dza Skorupki i wszystkich ludzi dobrek woli, niezak艂amanych na potrzeby polityczne (w艂asnych karier i swojej grupy, czyli tzw. nadludzi, lepszego sortu).

Zosta艂em powo艂any do pos艂ugi  my艣lenia, jako katecheta Koscio艂a Powszechnego, w stanie wojennym. Us艂ysza艂em "偶eby艣 by艂 z polsk膮 m艂odzie偶膮", od proboszcza, kt贸ry sta艂 si臋 bohaterem mojego maistra rodzinnego Legiuonowa, ks. J贸zefa Schabowskiego. Jestem. Na zawsze. W duchu 艢wi臋tego Soboru Powszechnego (1962-65), poslkiej historii i kultury. Cz艂owiek jest drog膮 Ko艣cio艂a. Przysz艂os膰 cz艂owieka zale偶y od kultury. Tego jeszcze nikt u nas w okolicy (gmina, parafia, dekanat, diecezja, powiat...) nie rozumie. Dialogu unikaj膮 jak diabe艂 wody 艣wi臋conej. Polscy katolicy wierz膮 prezyw贸dcom partyjnym, oczywiscie na czele z ich jedynym PANEM Prezesem, jak Bogu z Biblii 呕yd贸w i wszystkich innych narod贸w.

I c贸偶, 偶e ostatnio - w 艣wi膮tecznym czasie - biskupi z samej g贸ry: kardyna艂 Nycz i Przewodnicz膮cy KEP abp Stanis艂aw G膮decki, ze tak nie mo偶na, 偶e trzeba przede wszystkim chroni膰 zdrowie i 偶ycie Polek i Polak贸w, a nie szykowa膰 im-nam ob艂膮ka艅czych wybor贸w majowych (dla reelekcji Andrzeja Dudy). Powiedzieli to jednak tak delikatnie, 偶e (偶eby?) kazdy idiota m贸g艂 udawa膰, 偶e nie zrozumia艂 i nadal szykowa膰 wybory. Howgh - gubi膮 nar贸d i Ko艣ci贸艂 w Polsce. Kulawi prowadz膮 艣lepych, i odwrotnie. Tych 艣lepych, kulawych, g艂upich, zak艂amanych... jest ok. 8 milion贸w.

MUSIA艁EM NAPISAC TEN POST. 
PEWNIE NIE OSTATNI, CHYBA, 
呕E B脫G WCZE艢NIEJ 
ODBIERZE MI 呕YCIE LUB ROZUM.
***
mieszkanie sensu

           /sens dope艂nia wype艂nia si臋 w nas/

sens odkrywa cz艂owiek (osoba)
sens mieszka w ludzko艣ci
to znaczy w kulturze
jak tam zamieszka艂 to inna sprawa

ta inna sprawa jest fascynuj膮ca
fascynuj膮cym przedsi臋wzi臋ciem
dla cz艂owieka my艣l膮cego
i fascynujac膮 przygod膮 egzystencjlan膮

personalizm humanizm tam prowadz膮
ale trzeba du偶o dobrej woli
by wej艣膰 na i i艣膰 do ko艅ca t膮 drog膮
poznawczo bytuj膮c膮 prawd膮

prawd臋 da sie poznawa膰
bez schemat贸w i uprzedzenia
a poznaj膮c kontemplowa膰
czego matematyczny rozum nie pojmie

osoba nie jest matematyk膮
ma uczucia 艣wiadomos膰 to偶samo艣膰
matematyka nie jest osob膮
do czego innego jest i s艂u偶y

kosmos jest matematyk膮
materia (tylko) gr膮 si艂
gdyby cz艂owiek nie zaistnia艂 w nas
nikt by nie pozna艂 czym co艣 jest

wiem gdzie sens mieszka znalaz艂em
s艂owem poj臋ciem my艣leniem w kulturze
przysz艂o艣膰 cz艂owieka od niej zale偶y
taki cz艂owiek jest tak偶e drog膮 Ko艣cio艂a

sens zamieszka艂 w艣r贸d nas i jest wi臋kszy
co偶 uczyni膰 mo偶e nam 艣mier膰
sens pozostaje
poznany kontemplowany JEST

   (wtorek w Oktawie W. 2020, g. 14.23)

***

odnowa w Duchu

opowiem co艣 jakby innego
ni偶 charyzmatycy w Ko艣ciele
jak duch odnawia przy pisaniu
wystarczy sekundowy podmuch

do艣wiadczam od druheij strony
od strony zu偶ycia zniech臋cenia
od strony grzechu 偶e tak powiem
na kt贸ry sekunda ducha starczy

przybity zgn臋biony sob膮
znaczy zachowaniem moim nie tak
albo jakim艣艣 mrodkiem zewnt臋zrnym
膰wier膰sekundy wystarczy by odmieni膰

przyleci co艣 przeleci porwie
siadam natychmiast zapisywa膰
je艣li mam mo偶liwo艣ci
klawiatur臋 papier o艂贸wek

to co przychodzi przyleci poleci
je艣li uwagi mu troch臋 dam
zmienia wsio w z艂oty sens (Logos)
by wyj艣膰 poza siebie i  trwa膰

ani samotno艣膰 kwarantanny
ani z艂o polityki prezes贸w
ani wredne przemilczanie Ko艣cio艂a
Duchowi temu nie poradzi

ps.
je艣li kto艣 chce wierzy膰 tradycj膮
skazany na obrz臋d贸w sakrament
nie dostrzegajac siebie w Duchu
preawdy ani zna ani kontempoluje

wiedzia艂 艣wi臋ty Augustyn
ale przecei偶 nie tylko dla siebie
jest dla wszystkich cud mo偶liwy
byle wiar臋 religii 艂膮czy膰 z rozumem

   (pon. w oktawie wielkanocnej 2020, g. 19.29)

***

dialog 偶ycia

jak to inaczej nazwa膰
gdy rozm贸wc贸w dzieli 66 lat
a wnuk jeszcze nie m贸wi s艂贸w
inne wnuki te偶 m贸wi膮 po swojemu

w starym domu z 1908 roku
jeszcze z czas贸w carskich w Polsce
kt贸ry jest polskim dialogiem pokole艅
si臋gna艂臋m w nim tejemnicy 3 Maja.pl

ducha i czas贸w sprzed jej napisania
w 艣wi臋tej mi艂o艣ci kochanej Ojczyzny
ja n贸g jej tu r臋k膮 tyka艂em i d艂oni
w czas solidarnego odzyskania wolno艣ci

偶ycie jest t膮 si艂膮 kt贸ra tworzy czlowieka
z pokolenia w pokolenia kultury
wiedzia艂 o tym polski papie偶
m贸wi艂 ca艂emu 艣wiatu w UNESCO i ONZ

jego kultura nasza stworzy艂a
od zarania doskona艂osci dziej贸w
brana t臋cz膮 zachwytu w Wieszczach
jednego z  nich do Soboru wpisa艂

(Pon. Oktawy W 2020, g. 12.54) TU- Niezjednoczeni...PL

Poni偶sze skany, z mem贸w-post贸w pisanych i publikowanych przeze mnie na gor膮co, s膮 WIELKIMI MOTYWATORAMI, oby nie tylko dla tego posta!




















niedziela, 12 kwietnia 2020

Schizo katolicko-narodowe. Wielkanoc 2020.pl


Chodzi o czywi艣cie o nar贸d polski, a raczej jego cz臋艣膰, zwan膮 suwerenem piss-partyjnym. Oczywi艣cie to zn贸w jest jedynie s艂uszna partia Polak贸w-Katolik贸w. I chocia偶 ju偶 od dw贸ch dni Ko艣ci贸艂 w Polsce m贸wi jedno, to partyjny suweren wierzy w co innego. Wierzy prezesowi partii najbardziej. Co powie prezes to 艣wi臋te. Bo tylko Kaczy艅ski Jaro (tak go nazywaj膮 m艂odzi Polacy) m贸wi im zawsze s艂odkie rzeczy i gwarantuje rozdawnictwo pieni臋dzy.

KO艢CI脫艁 M脫WI TAK -

"Wybory prezydenckie  to jest jedna ze spraw konstytucyjnych, wa偶nych dla demokracji, ale w tej sytuacji pandemii, kt贸ra zaistnia艂a, trzeba po prostu jasno rozwa偶y膰, czy jest to bezpieczne dla spo艂ecze艅stwa, dla kraju... O tym, czy w og贸le nale偶y przeprowadza膰 te wybory (w maju), musz膮 zadecydowa膰 czynniki podstawowe, to znaczy dobro cz艂owieka, to znaczy jego 偶ycie i jego zdrowie.

呕ycie i zdrowie cz艂owieka musimy zabezpieczy膰 na pierwszym miejscu. To jest najwi臋ksze dobro, skarb naszej ojczyzny. Podczas pandemii trzeba tak偶e stawi膰 czo艂a wielorakim pr贸bom i wielorakim trudno艣ci i wykaza膰 si臋 szczeg贸ln膮 trosk臋 o jako艣膰 naszej demokracji.

Je艣li si臋 uwzgl臋dni te wszystkie trzy czynniki i Polki i Polacy, wznosz膮c si臋 ponad podzia艂y partyjne, oceni膮, 偶e jest to mo偶liwe, to niech wa艂dza czyni swoj膮 ppwinno艣膰i i takie wybory organizuje. Ale je艣li wsp贸lna ocena b臋dzie taka, 偶e te trzy kryteria s膮 nie do spe艂nienia, to wtedy odpowiedzialno艣ci膮 i zadaniem dla wszystkich polityk贸w jest podejmowa膰 odpowiedzialne decyzje dla cz艂owieka i dobra wsp贸lnego - czyli wybory przenie艣膰 na spokojniejszy czas.

Jako odpowiedzialni za Ko艣ci贸艂 w Polsce apelujemy do wszystkich ugrupowa艅 i komitet贸w wyborczych o ograniczenie i czasowe zawieszenie wszelkiej rywalizacji politycznej dotycz膮cej wybor贸w prezydenckich.

Ten szczeg贸lny czas jest dla nas wszystkich wielkim wyzwaniem. Wymaga on przede wszystkim roztropnych i odpowiedzialnych decyzji. Takie decyzje musi teraz podejmowa膰 ka偶dy z nas. Rz膮dz膮cy i politycy wszystkich oboz贸w – aby bior膮c pod uwag臋 prawo, a jednocze艣nie otaczaj膮c膮 nas rzeczywisto艣膰 – jednoczyli si臋 w wysi艂kach dla dobra spo艂ecze艅stwa.

W nauczaniu spo艂ecznym Ko艣cio艂a katolickiego naczelnym kryterium oceny 偶ycia spo艂ecznego jest zasada dobra wsp贸lnego. Ju偶 papie偶 Leon XIII w encyklice „Rerum novarum” uzna艂 zasad臋 dobra wsp贸lnego za „pierwsze i ostatnie po Bogu prawo w spo艂eczno艣ci”.

W imi臋 tej zasady Ko艣ci贸艂 w pe艂ni popiera zasady bezpiecze艅stwa wprowadzone w okresie pandemii przez Rz膮d w ostatnich tygodniach oraz zach臋t臋 do ograniczenia wszelkich kontakt贸w i pozostania w domach.

Czas walki z koronawirusem wymaga zawieszenia walk politycznych, czyli tak偶e kampanii wyborczej. W trudnej sytuacji zwi膮zanej z niebezpiecze艅stwem dla 偶ycia i zdrowia ludzkiego zasadniczym przedmiotem troski powinno by膰 dobro cz艂owieka, o kt贸rym Ko艣ci贸艂 zawsze przypomina艂. Dlatego – zgodnie ze stanowiskiem Rady ds. Spo艂ecznych Konferencji Episkopatu Polski – apelujemy jeszcze raz do wszystkich ugrupowa艅 i komitet贸w wyborczych o „ograniczenie i czasowe zawieszenie wszelkiej rywalizacji politycznej” dotycz膮cej wybor贸w prezydenckich. Zach臋cam do porozumienia ponad podzia艂ami w tej sprawie, do czego Polacy byli zawsze zdolni w trudnych dla Ojczyzny chwilach.

Niech w tych dniach Wielkiego Tygodnia, w kt贸rym prze偶ywamy Pasch臋 Pana, nasza Ojczyzna wyka偶e si臋 po raz kolejny umiej臋tno艣ci膮 stawania ponad politycznymi podzia艂ami w imi臋 wsp贸lnego dobra.
Respektujmy wszystkie rozs膮dne zalecenia sanitarne tak偶e w czasie Wielkanocy. Pandemia i 艣wi臋to zmartwychwstania jest wezwaniem do powszechne braterstwo. Niczyje sumienie nie jest tylko prywatnym odczuciem.

Nabierzcie ducha i podnie艣cie g艂owy, poniewa偶 zbli偶a si臋 wasze odkupienie.
Ko艣ci贸艂 katolicki w Polsce podziela niepokoje i cierpienia ca艂ego spo艂ecze艅stwa. Z wielkim b贸lem przyjmujemy wiadomo艣ci o chorobie i 艣mierci os贸b zaka偶onych wirusem, umieraj膮cych w oddaleniu od swoich bliskich. Modlimy si臋 razem – kap艂ani, osoby 偶ycia konsekrowanego i wierni 艣wieccy – o to, aby spo艂eczne skutki epidemii (tj. kwarantanna, samotno艣膰, zawieszone zaj臋cia w szko艂ach i uczelniach, zatrzymanie 偶ycia kulturalnego, spowolnienie gospodarcze, niebezpiecze艅stwo bankructwa cz臋艣ci przedsi臋biorstw, widmo recesji, a co za tym idzie utrata miejsc pracy i 藕r贸d艂a utrzymania) okaza艂y si臋 jak najmniej dotkliwe.

Wyra偶amy najg艂臋bszy szacunek tym wszystkim, kt贸rzy w tej trudnej sytuacji nios膮 pomoc drugiemu cz艂owiekowi. Dzi臋kuj臋 pracownikom s艂u偶by zdrowia, s艂u偶bom odpowiedzialnym za nasze bezpiecze艅stwo, pracownikom handlu, transportu, s艂u偶b komunalnym, wszystkim osobom tych zawod贸w, bez kt贸rych nasze 偶ycie nie by艂oby dzisiaj mo偶liwe. My艣l臋 te偶 o pracownikach sektor贸w rz膮dowych i samorz膮dowych, o s艂u偶bach mundurowych, harcerzach i wolontariuszach, o pracownikach organizacji po偶ytku publicznego, O艣rodk贸w Pomocy Spo艂ecznej, Caritas Polska i Caritas diecezjalnych oraz parafiach i zakonach. Dzi臋kuj臋 wszystkim, kt贸rzy staraj膮 si臋 – na r贸偶ne sposoby – wychodzi膰 z pomoc膮 potrzebuj膮cym a tak偶e szpitalom.

Obecny czas jest nam dany, ale jednocze艣nie zadany. W Ko艣ciele modlimy si臋 o to, aby Duch 艢wi臋ty umacnia艂 nas w dobrych decyzjach. Zdajemy sobie spraw臋 z tego, 偶e zarz膮dzenia te mog膮 by膰 dla niekt贸rych trudne do zaakceptowania. Mimo to – ze wzgl臋du na zdrowie w艂asne i bli藕nich – bardzo prosz臋 o przyj臋cie ich w duchu mi艂o艣ci bli藕niego. Jeste艣my zobowi膮zani do respektowania TEGO CO JEST i takiego akurat teraz porz膮dku naturalnego, jaki jest wymuszony przez stan epidemii.
Do wszystkich kierujemy serdeczne s艂owa i wyrazy braterskiej wi臋zi. Ka偶dej i ka偶demu z Was 偶yczymy b艂ogos艂awionych, duchowych owoc贸w Wielkiego Tygodnia!"

KATOLICCY POLITYCY (PRZYNAJMNIEJ Z NAZWY I MNIEMANIA O SOBIE) M脫WI膭 CO INNEGO:

"Wybory powinny si臋 w tej chwili odby膰 zgodnie z konstytucj膮, bo nie s膮 spe艂nione spe艂nione pewne warunki, kt贸tre pozwoli艂yby na ich przesuniecie. To by艂oby oczywistym z艂amaniem konstytucji. My nie chcemy z艂ama膰 konstytucji. To s膮 wybory ca艂kowicie bezpieczne zar贸wno dla tych, kt贸rzy w nich uczestnicz膮 jak i tych, kt贸rzy je organizuj膮 i pracuj膮 przy przeprowadzeniu samego aktu wyborczego. Mamy w tej chwili do czynienia z jednej strony z tymi, kt贸rzy chc膮 naprawd臋 przestrzega膰 w Polsce prawa - konstytucji, zasad ustroju demokratycznego i tych, kt贸rzy traktuj膮 to zupe艂nie instrumentalnie i tak naprawd臋 chc膮 to wszystko podporz膮dkowa膰 swoim partykularnym interesom. To jest sytuacja zupe艂nie jasna, zero-jedynkowa, my musimy dzia艂a膰 w zgodzie z konstytucj膮. Po jednej stronie s膮 jedynki lepszego sortu przestarzegaj膮cy konstytucyjnej demokracji, a po drugiej s膮 zera gorszego sorty, kt贸rzy polskiej konstytucji ca艂kowicie nie szanuj膮".

SCHIZO POLSKO-KATOLICKIE rozrywa ojczyzn臋 na dwie cz臋艣ci. NIBY KO艢CI脫艁 TO G艁脫WNIE BISKUPI I KSI臉呕A (TAK UWA呕AJ膭 TRADYCJOINALISTYCZNI PRZEDSOBOROWI KATOLICY), ALE TO JEDNAK PREZES MA RACJ臉, BO ON PRZECIEZ MA MOC ROZDAWANIA PIENIEDZY. 

I chocia偶 wi臋kszo艣膰 polskiego spo艂ecze艅stwa odpowiedzia艂o ju偶 - i to przes膮dzaj膮co - r贸偶nymi badaniami, 偶e WYBORY MAJOWE PREZ. DUDY s膮 niemo偶liwe i ich nie chcemy, partia rz膮dz膮ca chce si艂膮 narzuci膰 swoje jednostronne rozwi膮zania.
To samo co biskupi (Ko艣ci贸艂 w Polsce) m贸wi膮 od dawna wszystkie ugrupowania opozycyjne w Parlamencie RP. Dzisiaj w Wielk膮 Niedziel臋 to samo (idea艂y ludzkiego rozumu i kultury zakorzenione w Biblii) m贸wi艂 z g艂臋bi 2 tysi臋cy chrze艣cija艅stwa Ojciec 艢wi臋ty Argenty艅czyk Franciszek, nie tylko Ko艣cio艂owi Powszechnemu w czasie pandemii, ale ca艂emu rozumnemu 艣wiatu. Urbi et Orbi!

***

rodzina wi臋ksza

         /tam te偶 bez ludzi w ko艣ciele Pojednania/

w Wielk膮 Sobot臋 2020
prze偶ywam nasz uniwersalizm
cz艂owieka my艣l膮cego na ziemi
w Dobrej Nowinie Jezusa
dzi臋ki spotkaniu z bli藕nimi w Taize

Taize w Internecie
jak na ca艂ym 艣wiecie
zn贸w z艂膮czonym pandemi膮 koronawirusa
sostry braci w tej samej wierze i nadziei
tej samej wierz臋 mi艂o艣ci do prawdy

modl臋 si臋 z kim艣 za Moskwiczan
chorych na zapalenie p艂uc lat 89
i za wnuk贸w czyich艣 z Dublina
i my艣l臋 o swoich
jak w 1979 1980 i teraz

chcia艂bym nad膮偶y膰 za ka偶dym komentarzem
do jakiego艣 momentu potrafi臋
ale jest was tyle tylu
z ka偶dej strony Europy i 艣wiata
w wielu j臋zykach co nie przeszkadza wzbogaca

co艣 nas po艂膮czy艂o ponad wszelkie r贸偶nice
wyzna艅 narodowo艣ci background贸w kultury
jaki艣 jeden wyczuwalny sens jest mi臋dzy nami
cud na tym 艣wiecie dop贸ki jest we Wszech艣wiecie
by艂y wojny i s膮 koronawirusy na 艣mier膰  偶ycie

jak nie dzi臋kowa膰 i komu ni偶 Bogu
偶e s膮 tam jeszcze na wzg贸rzu Burgundii
cho膰 brata Rogera dawno zabili
my odzyskali艣my ju偶 wolno艣膰
brat Marek by艂 u nas w domu i w Strach贸wce

wczoraj wezwa艂o do modlitwy ijd.hasselt
niech pop艂ynie i doniesie do Ashabadu
to jedna nasza rodzina wi臋ksza
jak chcia艂by ja ojciec dla dzieci
偶eby prze偶y艂y tam co艣 lub podobnie

a kiedy艣 kiedy艣 tak偶e wszystkie wnuczki wnuki
je艣li jeszcze b臋d膮 bracia na wzg贸rzu
je艣li jeszcze m艂odzi ludzie b臋d膮 w臋drowali
w poszukiwaniu najwi臋kszego sensu
dla kt贸rego warto 偶y膰 i 偶ycie da膰 (艣wiadectwo)

w ka偶dym s艂owie jest b艂ysk 艣wiat艂a
wyczyta艂em wys艂ucha艂em u Cohena
cz艂owiek z cz艂owiekiem mo偶e si臋 rozumie膰
dzi臋ki 艣wiat艂u s艂owa poj臋cia 艣wiadomo艣ci
nic poza s艂owem dialogiem wsp贸lnot膮 nie ma

(W.Sobota 2020, g. 21.14) TU- Niezjednoczeni...PL

sobota, 11 kwietnia 2020

Wybory. Dwa ko艣cio艂y. Wielka Sobota 2020.pl

Jam jest Zmartwychwstanie i 呕ycie... i Jam Sob贸r Watyka艅ski II.
Z innych waszych 艣wi膮ty艅 nie zostanie kamie艅 na kamieniu.

W sprawie wybor贸w majowych Prezydenta Andrzeja DUDY na drug膮 kadencj臋 s膮 dwa nauczania polskiego ko艣cio艂a (Ko艣cio艂a w Polsce). To jest dzisiaj g艂贸wne sito podzia艂贸w. Odcedzania lepszego od gorszego sortu Polek i Polak贸w. Biskupi jak na razie 艣rednio si臋 tym zajmuj膮 - analogicznie bardzo i bardzo proporcjonalnie. Nasze konstytucyjne m臋ki z godno艣ci膮, rozumem i kultur膮 do nich nie docieraj膮. U wielu chyba nawet Sob贸r WII jeszcze si臋 "nie przyj膮艂".

PIERWSZE NAUCZANIE jest takie:

"Zgodnie z konstytucj膮 wybory powinny si臋 w tej chwili odby膰, chyba 偶e zosta艂by wprowadzony stan nadzwyczajny, ale aby taki stan wprowadzi膰, to zgodnie z konstytucj膮 musz膮 by膰 spe艂nione pewne warunki. Te warunki w tym momencie nie s膮 spe艂niane, w zwi膮zku z tym konstytucyjnie rzecz bior膮c nie ma mo偶liwo艣ci od艂o偶enia wybor贸w prezydenckich w og贸le (a jak si臋 odk艂ada nie w og贸le??) - by艂oby oczywistym z艂amaniem konstytucji. My nie chcemy z艂ama膰 konstytucji, co oznacza, 偶e chcemy przestrzega膰 tak偶e i tego jej przepisu, kt贸ry m贸wi o zabezpieczeniu 偶ycia i zdrowia obywateli. I te wybory, kt贸re w tej chwili proponujemy to 偶ycie i zdrowie obywateli ca艂kowicie zabezpieczaj膮. To s膮 wybory ca艂kowicie bezpieczne zar贸wno dla tych, kt贸rzy w nich uczestnicz膮 jak i tych, kt贸rzy je organizuj膮 i pracuj膮 przy przeprowadzeniu samego aktu wyborczego. Mamy w tej chwili do czynienia z jednej strony z tymi, kt贸rzy chc膮 naprawd臋 przestrzega膰 w Polsce prawa - konstytucji, zasad ustroju demokratycznego i tych, kt贸rzy traktuj膮 to zupe艂nie instrumentalnie i tak naprawd臋 chc膮 to wszystko podporz膮dkowa膰 swoim partykularnym interesom. To jest sytuacja zupe艂nie jasna, zero-jedynkowa, my musimy dzia艂a膰 w zgodzie z konstytucj膮. Po jednej stronie s膮 jedynki lepszego sortu przestarzegaj膮cy konstytucyjnej demokracji, a po drugiej s膮 zera gorszego sorty, kt贸rzy polskiej konstytucji ca艂kowicie nie szanuj膮". (deliberacje ojca narodu ma艂ych ludzi znad Wis艂y).

TAKO RZECZE KACZY艃SKI - Polak-Katolik, najserdeczniej zatroskany o przysz艂o艣膰 narodu i Ojczyzny. Przepe艂niony PRAWDZIWYM chrze艣cija艅skiem b贸lem i smutkiem, bo zupe艂nie nie mo偶e tego zrozumie膰, 偶e my-ludzie-gorszej-kategorii, kt贸rzy nieustannie powo艂uj膮 si臋 na konstytucj臋 jednocze艣nie "tej konstytucji ca艂kowicie nie szanuj膮". Przepraszam za nachalne powt贸rzenia - musz膮 by膰 oryginalne w tym stanie polskiej zatroskanej rzeczy.

KACZY艃SKI JAK DIABE艁 ZAK艁AMANIA NA ZGUB臉 LUDZI, KT脫RZU MU BEZGRANICZNIE ZAWIERZYLI. O wy, nie s艂uchajcie, 偶e terrain ahead, pull up! Nies 艂uchajcie, ze w jakich艣 maseczkach trzeba chodzi膰, w gronie dw贸ch os贸b w dy偶ym odst臋pie. R脫BCIE WSZYSTKO - CO WAM PRZEZES NAKA呕E I POKAZ臉, JAKO WCZORAJ NA PLACY MARSZA艁KA PI艁SUDSKIEGO. ON WYZNACZA NOWY ROZUM I NOW膭 KULTUR臉 NOWYCH POLAK脫W I POLEK (u nich taka powinna by膰 kolejnos膰 p艂ci przy wyliczaniu, czyli ich polsko-katolickiej precedencji).

Zapami臋tajcie wszystkie ludy i narody lekcj臋 p艂yn膮c膮 na 艣wiat ca艂y, z Wielkiego Pi膮tku 2020 w wydaniu Prezesa. PAN Prezes wa偶niejszy od Papie偶a!
Mo偶na por贸wnywa膰 obrazki samotnego Papie偶a w Watykanie podczas uroczystosci i PANA Prezesa otoczonego dworem na dawnym Placu Zwyci臋stwa! R贸偶nica klasy? Nie tylko. Wiary, rozumu i kultury! Gorszy sort szarga jego wielko艣膰 donosz膮c do prokuratury. To偶 dopuszczaj膮 si臋 ba艂wochwalstwa! RATUJCIE naszego (p贸艂?)Boga, a  ich wsad藕cie do pierdla! Panie Prezydencie Duda! Panie Premierze Morawiecki! Panie Ministrze Ziobro! Biskupi i  Arcykap艂ani! Panie Wo艂odyjowski! ;-)

DRUGIE - biskupie - NAUCZANIE jest takie:

Kardyna艂 Nycz, go艣膰 TVN24, by艂 tak偶e pytany o ocen臋 tego, 偶e mimo stanu epidemii w Polsce maj膮 by膰 przeprowadzone wybory prezydenckie, chocia偶 w formule g艂osowania korespondencyjnego.

- To jest jedna z tych spraw konstytucyjnych, wa偶nych dla demokracji, ale w tej sytuacji, kt贸ra zaistnia艂a, trzeba po prostu jasno rozwa偶y膰, czy jest to bezpieczne dla spo艂ecze艅stwa, dla kraju... o tym, czy nale偶y przeprowadza膰 wybory, musz膮 zadecydowa膰 czynniki podstawowe - Dobro cz艂owieka, to znaczy jego 偶ycie i jego zdrowie - musimy je zabezpieczy膰 na pierwszym miejscu...

W艣r贸d pozosta艂ych czynnik贸w wymieni艂 "dobro naszej ojczyzny, kt贸ra jest wystawiona w tej pandemii na wielorak膮 pr贸b臋 i wielorakie trudno艣ci" oraz "trosk臋 o jako艣膰 demokracji".

- Jak si臋 uwzgl臋dni te wszystkie trzy czynniki i ludzie, wznosz膮c si臋 ponad podzia艂y partyjne, oceni膮, 偶e jest to mo偶liwe, to wtedy ocena jest inna. Natomiast, je偶eli wsp贸lna ocena b臋dzie taka, 偶e te trzy kryteria s膮 nie do spe艂nienia, to wtedy odpowiedzialno艣ci膮 i zadaniem dla wszystkich polityk贸w jest podejmowa膰 odpowiedzialne decyzje dla cz艂owieka i dobra wsp贸lnego"

KARDYNA艁 NYCZ ODWO艁A艁 SI臉 TAK呕E DO "JASNEJ" DEKLARACJI PRZEWODNICZ膭CEGO EPISKOPATU ABP. G膭DECKIEGO (sprzed tygodnia):

"Apeluj臋 do wszystkich ugrupowa艅 i komitet贸w wyborczych o ograniczenie i czasowe zawieszenie wszelkiej rywalizacji politycznej dotycz膮cej wybor贸w prezydenckich".

Pe艂ny tekst s艂awetnego apelu abp g膮deckiego jest taki:

A  P  E  L
Przewodnicz膮cego
Konferencji Episkopatu Polski

W nauczaniu spo艂ecznym Ko艣cio艂a katolickiego naczelnym kryterium oceny 偶ycia spo艂ecznego jest zasada dobra wsp贸lnego. Ju偶 papie偶 Leon XIII w encyklice „Rerum novarum” uzna艂 zasad臋 dobra wsp贸lnego za „pierwsze i ostatnie po Bogu prawo w spo艂eczno艣ci”.

W imi臋 tej zasady Ko艣ci贸艂 w pe艂ni popiera zasady bezpiecze艅stwa wprowadzone w okresie pandemii przez Rz膮d w ostatnich tygodniach oraz zach臋t臋 do ograniczenia wszelkich kontakt贸w i pozostania w domach.

Czas walki z koronawirusem wymaga ponadto zawieszenia walk politycznych. W trudnej sytuacji zwi膮zanej z niebezpiecze艅stwem dla 偶ycia i zdrowia ludzkiego zasadniczym przedmiotem troski powinno by膰 dobro cz艂owieka, o kt贸rym Ko艣ci贸艂 zawsze przypomina艂. Dlatego – zgodnie ze stanowiskiem Rady ds. Spo艂ecznych Konferencji Episkopatu Polski – apeluj臋 do wszystkich ugrupowa艅 i komitet贸w wyborczych o „ograniczenie i czasowe zawieszenie wszelkiej rywalizacji politycznej” dotycz膮cej wybor贸w prezydenckich. Zach臋cam do porozumienia ponad podzia艂ami w tej sprawie, do czego Polacy byli zawsze zdolni w trudnych dla Ojczyzny chwilach.

Niech w tych dniach Wielkiego Tygodnia, w kt贸rym prze偶ywamy Pasch臋 Pana, nasza Ojczyzna wyka偶e si臋 po raz kolejny umiej臋tno艣ci膮 stawania ponad politycznymi podzia艂ami w imi臋 wsp贸lnego dobra.

Abp Stanis艂aw G膮decki
Arcybiskup Metropolita Pozna艅ski
Przewodnicz膮cy Konferencji Episkopatu Polski
Wiceprzewodnicz膮cy Rady Konferencji Episkopat贸w Europy (CCEE)

Warszawa, dnia 3 kwietnia 2020 roku"

W filmie BIBLIA 1 (odc.8), leci mi w艂a艣nie za plecami w tv, padaj膮 s艂owa "faryzeusze, stra偶nicy 偶ydowskiej wiary (prawa)". Kto lepiej strze偶e polskiej wiary (prawa?) Prezes Kaczy艅ski, czy Prezewodnicz膮cy KEP w powy偶szym apelu?

K(I)EP, KTO WYCZYTA JASNE WSKAZANIE DLA SIEBIE W SPRAWIE MAJOWYCH (Data przeciez mo偶e si臋 zmieni膰 w ka偶dej chwili) - WYBOR脫W, CZYLI WIELKIEJ TRYUMFAlnej I (WSZECH)KATOLICKIEJ REELEKCJI PREZYDENTA DUDY!

Poni偶ej zrobi艂em wyb贸r ostatnich akt贸w (wypowiedzi) KEP - ka偶dy niech wyczyta sobie, czyli - co kto chce:

- Przewodnicz膮cy Episkopatu: Sumienie nie jest prywatnym odczuciem (4 stycznia 2020)
- Przewodnicz膮cy Episkopatu na Nowy Rok: Wszystkim zdrowia i zbawienia (1 stycze艅 2020)
- Przewodnicz膮cy Episkopatu: 艣wiat bez krzy偶a by艂by 艣wiatem bez nadziei (10 kwiecie艅 2020)
- Przewodnicz膮cy Episkopatu do ksi臋偶y: b膮d藕cie blisko ludzi, tak偶e w czasie epidemii (9 kwiecie艅 2020)
- Rzecznik Episkopatu: respektujmy zalecenia sanitarne tak偶e w czasie Wielkanocy (9 kwiecie艅 2020)
- Papieska Akademia 呕ycia: Pandemia a powszechne braterstwo (8 kwiecie艅 2020)
Zesp贸艂 ds. Bioetycznych KEP: 艣rodki ratunkowe przydzielane wed艂ug kolejno艣ci przyj臋膰 do... (7 kwiecie艅 2020)
"Kieruj膮c si臋 og贸lnymi zasadami personalistycznej etyki medycznej, 艣rodki ratunkowe powinny by膰 przydzielane chorym, dla kt贸rych w ocenie pracownik贸w s艂u偶by zdrowia, s膮 one naprawd臋 konieczne dla ratowania ich 偶ycia i stosowane wed艂ug kolejno艣ci, w jakiej ci pacjenci zostan膮 przyj臋ci w szpitalu (…) chyba 偶e r贸偶nica w ich stanach ocenianych wed艂ug kryteri贸w klinicznych jest ewidentna – podkre艣la Zesp贸艂 Ekspert贸w Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych" -
- Rzecznik Episkopatu: akcja #Palma – stw贸rzmy wirtualn膮 procesj臋 (5 kwiecie艅 2020)

Do kompletu dam ca艂y tekst jeszcze jednego or臋dzia abp. G膮deckiego:

"Publikujemy pe艂n膮 tre艣膰 or臋dzia:

Drodzy Telewidzowie,
Umi艂owani w Chrystusie Bracia i Siostry,
Drodzy Rodacy w ojczy藕nie i na obczy藕nie,

Nabierzcie ducha i podnie艣cie g艂owy, poniewa偶 zbli偶a si臋 wasze odkupienie (艁k 21,28).

1. Przywo艂uj臋 te s艂owa Ewangelisty 艁ukasza, podczas gdy – razem z Niedziel膮 Palmow膮 – rozpoczyna si臋 tydzie艅 zwany Wielkim, wspominaj膮cy m臋k臋, 艣mier膰 i zmartwychwstanie Chrystusa. Te trzy dni – od wieczoru Wielkiego Czwartku a偶 do wieczoru Niedzieli Zmartwychwstania Pa艅skiego – s膮 najwi臋kszym 艣wi臋tem naszej chrze艣cija艅skiej wiary.

2. W tym szczeg贸lnym czasie Ko艣ci贸艂 katolicki w Polsce podziela niepokoje i cierpienia ca艂ego spo艂ecze艅stwa. Z wielkim b贸lem przyjmujemy wiadomo艣ci o chorobie i 艣mierci os贸b zaka偶onych wirusem, umieraj膮cych w oddaleniu od swoich bliskich. Modlimy si臋 razem – kap艂ani, osoby 偶ycia konsekrowanego i wierni 艣wieccy – o to, aby spo艂eczne skutki epidemii (tj. kwarantanna, samotno艣膰, zawieszone zaj臋cia w szko艂ach i uczelniach, zatrzymanie 偶ycia kulturalnego, spowolnienie gospodarcze, niebezpiecze艅stwo bankructwa cz臋艣ci przedsi臋biorstw, widmo recesji, a co za tym idzie utrata miejsc pracy i 藕r贸d艂a utrzymania) okaza艂y si臋 jak najmniej dotkliwe.

Jak偶e innym – wskutek pandemii i rygor贸w sanitarnych wprowadzonych przez rz膮d z jej przyczyny – b臋dzie tegoroczny Wielki Tydzie艅. Wyludni艂y si臋 nasze ulice, opustosza艂y ko艣cio艂y. Po raz pierwszy od czasu wojny nie b臋dziemy mogli celebrowa膰 wsp贸lnie Liturgii Paschalnej. „Przestraszyli艣my si臋 i zagubili艣my – m贸wi艂 kilka dni temu papie偶 Franciszek. Podobnie jak uczni贸w z Ewangelii ogarn臋艂a nas niespodziewana i gwa艂towna burza. U艣wiadomili艣my sobie, 偶e jeste艣my w tej samej 艂odzi, wszyscy s艂abi i zdezorientowani, ale jednocze艣nie wa偶ni, wszyscy wezwani do wios艂owania razem, wszyscy potrzebuj膮cy, by pociesza膰 si臋 nawzajem”.

3. Na tej drodze – na kt贸rej wierni zostali pozbawieni mo偶liwo艣ci bezpo艣redniego dost臋pu do Eucharystii i sakrament贸w – obudzili艣my si臋 nagle z g艂odem Eucharystii. Ci, kt贸rzy regularnie uczestniczyli we Mszach 艢wi臋tych, a nawet ci, kt贸rzy czynili to sporadycznie, poczuli si臋 nieswojo. Wprawdzie mog膮 przyjmowa膰 Komuni臋 duchow膮, ale nie s膮 w stanie – ze wzgl臋du na rygory sanitarne – uczestniczy膰 we Mszy 艢wi臋tej i Komunii sakramentalnej. Mog膮 ogl膮da膰 i s艂ucha膰 transmisje telewizyjne, internetowe radiowe, pokonuj膮c dzi臋ki temu niewidzialne mury, ale to wszystko nie jest w stanie zast膮pi膰 bogactwa osobistych spotka艅. Nie da si臋 transmitowa膰 wiary, nadziei i mi艂o艣ci, przekazywanej przez 偶yw膮 liturgi臋 Ko艣cio艂a.

4. Jak w obecnej sytuacji ma wygl膮da膰 wielkopostna spowied藕? Poza okoliczno艣ciami, gdzie mo偶liwa jest indywidualna spowied藕, wytyczne ksi臋偶y biskup贸w przypominaj膮 o – wskazanej w Katechizmie – mo偶liwo艣ci uzyskania odpuszczenia grzech贸w ci臋偶kich w sytuacji niemo偶no艣ci przyst膮pienia do pojednania sakramentalnego. W takich okoliczno艣ciach trzeba – po rachunku sumienia – wzbudzi膰 偶al doskona艂y za grzechy oraz postanowienie sakramentalnego ich wyznania przy najbli偶szej sposobno艣ci. W ten spos贸b „od razu wr贸cisz do 艂aski Bo偶ej” – m贸wi papie偶 Franciszek.

5. Wyra偶am m贸j najg艂臋bszy szacunek tym wszystkim, kt贸rzy w tej trudnej sytuacji nios膮 pomoc drugiemu cz艂owiekowi. Dzi臋kuj臋 pracownikom s艂u偶by zdrowia, s艂u偶bom odpowiedzialnym za nasze bezpiecze艅stwo, pracownikom handlu, transportu, s艂u偶b komunalnym, wszystkim osobom tych zawod贸w, bez kt贸rych nasze 偶ycie nie by艂oby dzisiaj mo偶liwe. My艣l臋 te偶 o pracownikach sektor贸w rz膮dowych i samorz膮dowych, o s艂u偶bach mundurowych, harcerzach i wolontariuszach, o pracownikach organizacji po偶ytku publicznego, O艣rodk贸w Pomocy Spo艂ecznej, Caritas Polska i Caritas diecezjalnych oraz parafiach i zakonach. Dzi臋kuj臋 wszystkim, kt贸rzy staraj膮 si臋 – na r贸偶ne sposoby – wychodzi膰 z pomoc膮 potrzebuj膮cym a tak偶e szpitalom.

6. Ten szczeg贸lny czas jest dla nas wszystkich wielkim wyzwaniem. Wymaga on przede wszystkim roztropnych i odpowiedzialnych decyzji. Takie decyzje musi teraz podejmowa膰 ka偶dy z nas. Rz膮dz膮cy i politycy wszystkich oboz贸w – aby bior膮c pod uwag臋 prawo, a jednocze艣nie otaczaj膮c膮 nas rzeczywisto艣膰 – jednoczyli si臋 w wysi艂kach dla dobra spo艂ecze艅stwa. Odpowiedzialni za s艂u偶by medyczne – aby jak najskuteczniej mogli pom贸c osobom dotkni臋tym przez epidemi臋. Pracodawcy – aby chronili dobro powierzonych im pracownik贸w oraz przedsi臋biorstw. Rodzice – aby znale藕li sposoby po艂膮czenia 偶ycia zawodowego z opiek膮 edukacyjn膮 nad dzie膰mi. Ka偶dy obywatel – aby odpowiedzialnie troszczy艂 si臋 o swoje i innych zdrowie, a jednocze艣nie solidarnie pomaga艂 potrzebuj膮cym. Duszpasterze – aby umiej臋tnie towarzyszyli i wspierali ka偶dego w jego aktualnych do艣wiadczeniach. Obecny czas jest nam dany, ale jednocze艣nie zadany. W Ko艣ciele modlimy si臋 o to, aby Duch 艢wi臋ty umacnia艂 nas w dobrych decyzjach.

7. Nie b膮d藕cie przygn臋bieni, gdy偶 rado艣膰 w Panu jest wasz膮 ostoj膮 – pociesza nas prorok Nehemiasz (Ne 8,10). Wszystkich powierzam opiece naszego Zbawiciela; Tego, kt贸ry „rozbudza prawdziw膮 si艂臋 偶ycia, kt贸ra nie jest brakiem problem贸w, ale pewno艣ci膮, 偶e jest si臋 kochanym”. Niech wstawiennictwo Matki Naj艣wi臋tszej, 艣w. Jana Paw艂a i patron贸w naszej Ojczyzny pomo偶e nam godnie odpowiedzie膰 na wymagania obecnego czasu. Do wszystkich kieruj臋 serdeczne s艂owa i wyrazy braterskiej wi臋zi. Ka偶dej i ka偶demu z Was 偶ycz臋 b艂ogos艂awionych, duchowych owoc贸w Wielkiego Tygodnia!

Abp Stanis艂aw G膮decki
Arcybiskup Metropolita Pozna艅ski
Przewodnicz膮cy Konferencji Episkopatu Polski
Wiceprzewodnicz膮cy Rady Konferencji Episkopat贸w Europy (CCEE)

Warszawa, dnia 4 kwietnia 2020 roku"

---------
A tu kolejne, ale... nadzwyczajne or臋dzie Przewodnicz膮cego Episkopatu przed Wielkim Tygodniem, z tego samego dnia

"Od pocz膮tku pandemii Przewodnicz膮cy Episkopatu zabiera g艂os, odnosz膮c si臋 do aktualnej sytuacji. W komunikacie z 28 lutego, jeszcze przed pojawieniem si臋 koronawirusa na terenie Polski, zach臋ci艂 duchowie艅stwo i wiernych do zachowania zwi臋kszonej ostro偶no艣ci oraz do wzmo偶onej modlitwy. Podobnie w komunikacie z 10 marca, a nast臋pnie z 13 marca, w zwi膮zku z wprowadzeniem stanu zagro偶enia epidemicznego w Polsce i ograniczeniem liczby uczestnik贸w zgromadze艅. Poprosi艂 wtedy kap艂an贸w i osoby 偶ycia konsekrowanego, aby ka偶dego dnia o godzinie 20.30 odmawiali w ko艣ciele r贸偶aniec w intencji os贸b chorych, tych, kt贸rzy si臋 nimi opiekuj膮, jak r贸wnie偶 s艂u偶b medycznych i sanitarnych. Do wiernych zwr贸ci艂 si臋 za艣 z pro艣b膮, aby w tym samym czasie odmawiali r贸偶aniec w swoich rodzinach.

W or臋dziu telewizyjnym z 14 marca Przewodnicz膮cy Episkopatu zach臋ci艂 do korzystania z dyspensy od uczestnictwa w niedzielnej Mszy 艣w. i do 艂膮czenia si臋 ze wsp贸lnot膮 Ko艣cio艂a za po艣rednictwem transmisji. Poprosi艂 te偶 o przyj臋cie ze zrozumieniem ogranicze艅 nak艂adanych przez s艂u偶by sanitarne. Odnosz膮c si臋 do zarz膮dzenia Rady Sta艂ej Konferencji Episkopatu Polski z 12 marca oraz dekret贸w biskup贸w diecezjalnych, podkre艣li艂 w or臋dziu: „Zdaj臋 sobie spraw臋 z tego, 偶e zarz膮dzenia te mog膮 by膰 dla niekt贸rych trudne do zaakceptowania. Mimo to – ze wzgl臋du na zdrowie w艂asne i bli藕nich – bardzo prosz臋 o przyj臋cie ich w duchu mi艂o艣ci bli藕niego”. „Ko艣cio艂y nie s膮 zamkni臋te, s膮 otwarte dla modlitwy prywatnej, niemniej jednak jeste艣my zobowi膮zani do respektowania porz膮dku naturalnego, jaki jest wymuszony przez stan epidemii” – powiedzia艂 Przewodnicz膮cy Episkopatu Polski.

W zwi膮zku z ograniczeniami liczby wiernych mog膮cych uczestniczy膰 w zgromadzeniach religijnych do pi臋ciu os贸b, Przewodnicz膮cy Episkopatu w komunikacie z 24 marca prosi艂 o uwzgl臋dnienie tego faktu w kontek艣cie nadchodz膮cych celebracji, w tym liturgii Wielkiego Tygodnia, „ze wzgl臋du na zdrowie i 偶ycie Polak贸w”.

W przes艂aniu wideo na pi膮t膮 niedziel臋 Wielkiego Postu abp Stanis艂aw G膮decki kolejny raz poprosi艂 o wyrozumia艂o艣膰 wobec obostrze艅, kt贸re wi膮偶膮 si臋 ze stanem epidemii koronawirusa oraz apelowa艂 o solidarno艣膰 i wzajemn膮 pomoc."

M脫J OSOBISTY KOMENTARZ DO NIEKT脫RYCH WYPOWIEDZI BISKUP脫W (EPISKOPATU):

- Kardynale Nycz- m贸wi ks. kard. pod z艂ym adresem! Polskie spo艂ecze艅stwo odpopwiedzia艂o ju偶, ba! przes膮dzi艂o r贸偶nymi badaniami, 偶e WYBORY MAJOWE PREZ. DUDY s膮 niemo偶liwe i ich nie chcemy! To samo m贸wi膮 od dawna wszystkjie ugrupowania opozycyjne w Parlamencie RP. Nie ten adres s艂贸w i dzia艂a艅, SVP! Amen
- Komisjo bio-etyczna KEP - powt贸rzcie to z 艂aski swojej Prezesowi "Kieruj膮c si臋 og贸lnymi zasadami personalistycznej etyki medycznej..." 偶e... - Przewodnicz膮cy Episkopatu do ksi臋偶y: b膮d藕cie blisko ludzi?? Do kogo to, bo mnie przeciez proboszcz wyrzuci艂 z grona znajomych na Fb, a Wota Wdzi臋cznosci... z ko艣cio艂a. To samo mijanie si臋 z prawd膮 widz臋 w s艂owach o braterstwie, sumieniu (przeciez nie tylko prywatno-osobistym odczucieu), w 偶yczeniach zdrowia... zach臋cie do wirtulanych procesji, ale ani s艂owa o wirtulanych rozmowach, dialogu, dyskusjach miedzy nami-Polakami, katolikami i nie... - "respektujmy zalecenia sanitarne"?? po co to m贸wicie nam, kt贸rzy je zachowujemy, a nie PREZESOWI ze 艣wit膮 na Placu dawnych ustrojowych zwyci臋stw w Warszawie, pod pomnikami...

PRZECIE呕 WIELE WASZYCH WYSTP膭PIE艃, CZYLI S艁脫W, TO 艢MIECH Z ROZUMU, KULTURY, WIARY. HIPOKRYZJA?? CZY TYLKO TAKIE ODERWANIE OD NASZEGO 呕YCIA, 呕E A呕... INNY KOSMOS. Te偶 si臋 boicie Prez. Kaczy艅skiego? Czym wam grozi??

MO呕NA M脫WI膯 O S艁OWOTOKU ARCYBISKUPA/脫W. Ale niewiele z tego wynika w sytuacji Polek i Polak贸w pod w艂膮dz膮 jedynie s艂usznej partii.
W Wielki Czwartek us艂ysza艂em - oczywi艣cie przez media - g艂os bp Marka Solarczyka wsp贸艂brzmiacy z g艂osem ministra Micha艂a Dworczyka o konstytucyjnych powinnosciach wybor贸w majowych- "W spos贸b oczywisty nale偶y stwierdzi膰, 偶e w sytuacji, w kt贸rej si臋 znajdujemy, mo偶liwo艣膰 g艂osowania korespondencyjnego wydaje si臋 by膰 dobrym rozwi膮zaniem. St膮d ta propozycja, o kt贸rej m贸wi艂 pan prezes Jaros艂aw Kaczy艅ski" (tutaj).

Komu ta ostatnia wypowied偶 (be艂kot polityczno-katolicki) wydaje si臋 ma艂o prawdopodobna, niech poprosi wp.pl albo biskupa o udost臋pnienie pe艂nego nagrania. Na stronie mog臋 znale藕膰 tylko wypowied藕 w sprawie 艣wiecenia jajek (pardon, pokarm贸w). Co do tej ostatniej czynno艣ci w mojej parafii b臋dzie to tak wyglad膮膰, jak w og艂oszeniu ks. proboszcza, kt贸ry nb. usun膮艂 Wota Wdzi臋cznosci za Wolno艣膰 z ko艣cio艂a, a  mnie ze swojego fajsbukowego konta: "
"B艂ogos艂awie艅stwo pokarm贸w odb臋dzie si臋 wed艂ug takiego porz膮dku:
Wiktoria o godz. 9.00
Strach贸wka (Bielany, Nowa od nr 1, Ko艣ciuszki, 艣w. Jana Paw艂a II, Norwida) od godz. 10.00
Zofinin od godz. 12.00
Os臋ka ok. godz. 13.15
Ksi臋偶yki od godz. 15.30."

Kole偶anka ze szko艂y w Strach贸wce, emerytka jak ja, bardzo wierz膮ca (tradycjonalistycznie) napisa艂a mi w komentarzu na Facebooku:
"J贸zef, nie panikuj ju偶 z tym wyborami. Mo偶esz korespondencyjnie, albo wcale. Kidawie i tak ju偶 nie pomo偶esz".

S膮 dwa ko艣cio艂y w Polsce. Jeden - Prezesa Kaczy艅skiego, jego partii i wyznawc贸w. Drugi-  chyba taki jak m贸j, katechety J贸zefa K. z Sanktuarium Matki Bo偶ej Annopolskiej z 3 lipca 1910, naocznego 艣wiadka naszych czas贸w, Polskiej Drogi Wolno艣ci.

Jest nadzieja, 偶e jednak obecna koronawirusalna epidemia wstrz膮艣nie podstawami naszego 偶ycia i katolicyzmu.
Gwoli 艣cis艂o艣ci (co lubi臋, ale nie zawsze mi wychodzi) w dalszej wymianie z kole偶膮nk膮, ju偶 w Wielka Sobot臋:
- ja - Ju偶 78% m贸wi NIE! Apeluje i szef PAN i szef PKW... Chodzi jednak o cos wi臋cej ni偶 tylko o partyjnych kandydat贸w. O rozumno艣膰 cz艂owiecz膮 chodzi. O decyzje i zachowania adekwatne do rzeczywistosci. O 呕YCIE w m膮drze rz膮dzonym i rozwijaj膮cym si臋 europejskim narodzie. Nie o bezczelno艣膰 rz膮dz膮cych ponad spo艂ecze艅stwem!
A teraz wpad艂o mi w oczy jeszcze to - (Dzia艂ania w艂adz Polski i W臋gier zwi臋kszaj膮 obawy o stan rz膮d贸w prawa w tych krajach – uwa偶a wiceprzewodnicz膮ca KE. V臎ra Jourova). Nikt nie mo偶e sta膰 oboj臋tnie wobec tak wielkich wybor贸w, ale MORALNYCH, nie - politycznych!!! Dobrze by by艂o, gdyby艣my wszyscy o tym rozmawiali. Pozostaj臋 z nadziej膮 na takie dyskuje, ja-katecheta,pl
- ona - Rozumiem, ale nie ma co sobie g艂owy zawraca膰 i tym 偶y膰. I tak zrobi膮, co zechc膮, a nasze zdanie nawet do nich nie dotrze.
- Dzi臋kuj臋, 偶e starasz si臋 mnie rozumie膰! Wiele wskazuje, 偶e jednak mnie gdzies tam czytaj膮 i uwzgl臋daniaj膮 moje my艣艂enie o sprawach Polski w perspektywie katechetycznego do艣wiadczenia i nieustannego t艂umaczenia, tak jak zosta艂o mi TO dane 偶yciem. Wiesz, nie ma zbyt wielu samodzielnie my艣lacych. A Ci ksi臋偶a i wierz膮cy, kt贸rzy my艣la tak jak ja, w 99% boj膮 si臋 podzieli膰 publicznie tym, co mysl膮. Dzisiaj robie (zaraz sko艅cz臋 i do艂膮cz臋 tu link)  egzegez臋 wypowiedzi naszych biskup贸w, w kt贸rych jest mniej wi臋cej to, co ja pisz臋. Tylko, 偶e ja wprost i cz臋sto rubasznie, a oni w at艂asowych r臋kawiczkach!

WYDAJE MI SI臉, 呕E ONI TAK GADAJ膭, 呕EBY NIE ZASZKODZI膯 PREZESOWI W  PRZEPROWADZENIU ZBIOROWEGO GWA艁TU NA ROZUMIE, KULTURZE, DEMOKRACJI - bo skoro to my艣l膮, co nam m贸wi膮 w mediach?? to dlaczego SUPER POLAK-KATOLIK KACZY艃SKI ROBI Z NAMI CO CHCE??? GDZIE W TYM SENS, LOGIKA, MORLANO艢膯. 
BIADA WAM BISKUPI POLSCY, BO AT艁ASOWYMI R臉AWICZKAMI S艁脫W BEZSILNYCH WPROWADZACIE ZAK艁AMANIE W 呕YCIE NARODU 2020.
M艁ODZI POWIEDZ膭 WAM, 呕E R呕NIECIE G艁UPA. Z NAS, Z SIEBIE, Z BOGA. ZE STRACHU PRZED KACZY艃SKIM I INN膭 POLSK膭 W 艢WIECIE WSP脫艁CZESNYM (JAK GAUDIUM ET SPES, LUMEN GENTIUM, CENTESIMUS ANNUS, FIDES ET RATIO...)! BOICIE SI臉 WIARY ROZUMNEJ I DIALOGU MI臉DZY NAMI, W SIOSTRZE艃STWIE-BRATERSTWIE-PARTNERSTWIE! BIADA WAM. DUCHA ZGWAC艁I膯 SI臉 WAMN IE UDA WRAZ Z WASZYM L臉KIEM PRZED PREZESEM!

Chwa艂a Bogu na wysoko艣ciach, a na ziemi pok贸j ludziom jego upodobania! Alleluja dla Ciebie, Rodziny i ca艂ego T艂uszcza! (btw. i ja - cho膰 gorszego sortu - lubi臋 by膰 prawy i sprawiedliwy).

Napisa艂em tego posta (moje triduum) na 艣wiadectwo, dla przysz艂ych pokole艅. W dniu Wielkiej Soboty 2020, podczas pandemii.

PS.
W nast臋pnym odcinku BIBLII padaj膮 s艂owa kap艂an贸w namawiaj膮cych Judaszad o zdrady - "on chcia艂 zburzy膰 艢wi膮tyni臋! To by艂by koniec naszej religii, koniec naszego narodu".

***

kardyna艂 (Nycz)

      /w radio te偶 by艂 zaproszony/

wyst膮pi艂 w telewizji TVN24d
jak wczoraj bp Solarczyk
a przed nimi Prymas i G膮decki
o Wielkanocy wirusie wyborach

ju偶 ciut ciut wyra偶niej od tamtych
przewidywalnie no bo przecie偶 inny
a mo偶e tak偶e bo bardziej naciskamy
przez ty ks Wierzbicki ja i kto艣 inny

robimy co i jak mozemy
ja ty ks profesor bonae voluntatis
reszta milczy wiec Prezes szaleje
gwa艂c膮c rozum i kultur臋 cz艂owieka

wiem jak mnie traktuja w diecezji
naocznie przekonuje mnie ka偶dy dzie艅
wi臋c z艂o艣膰 wzbudzi艂 bp Solarczyk
nie wiem jak reaguj膮 na s艂owa Nycza

jak reaguj膮 ci kt贸rzy go weryfikuj膮
dzie艅 za dniem swoim tam 偶yciem
w archidiecezji warszawskiej
wiele mo偶na powiedzie膰 przed kamerami

je艣li nie chc膮 z  nami rozmawia膰
najpierw mo偶e przeczytac co my艣limy
odpowiedzie膰 kiedy ich prosimy (wo艂amy)
jak mamy powa偶nie traktowa膰 ich i s艂owa

艂膮two powiedzie膰 偶e co艣 przerasta
pedofilia na przyk艂ad od stuleci
ale co teraz zrobicie teraz sie liczy
gdy chc膮 nas zabijac wyborami

(W.Pt. 2020, g. 20.44) TU- Niezjednoczeni...PL