pi膮tek, 2 pa藕dziernika 2020

Po co PiS-KEP-ustrojowi sp贸r o LGBT?

"nie b膮d藕my niewolnikami piek艂a" 
 powiedzia艂 abp Hoser 
w parafii Tr贸jcy 艢wi臋tej w Sulejowie 
gdzie rodzice Norwida brali 艣lub 
"Kaczy艅ski i PiS to s膮 tacy go艣cie,
偶e jak wchodz膮 do pokoju,
to krzes艂a zaczynaj膮 si臋 k艂贸ci膰 (...).
Teraz pok艂贸cili si臋 z USA -
Problemem jest sojusz ideologiczny
jaki zawar艂 PiS z Ordo Iuris,
J臋draszewskim i Rydzykiem,
kt贸ry nas ci膮gnie
na kompletny margines Europy"

Sam sobie odpowiadam na tytu艂owe pytanie - z fundamentalnych powod贸w. Ustrojowych. Ten (ich) ustr贸j stawia na (buduje na) ludzkie odmienno艣ci, na podzia艂ach. DZIEL I RZ膭D殴!
PiS-KEP-ustr贸j kategoryzuje od pocz膮tku na swoich, czyli z dogmatu lepszych i wszystkich pozosta艂ych, czyli z dogmatu gorszych. Ich "sort", b贸l, rado艣膰, wiara, rozum, rozumienie praworz膮dno艣ci (Konstytucji) jest inny, zawsze wy偶szy ni偶 m贸j, tw贸j, nasz. Tylko oni s膮 normalni – s膮 ju偶 nadprzedstawicielami gatunku homo sapiens, a mo偶e ju偶 awet ninnym gatunkiem - przecie偶 z nami nie mog膮 mie膰 nic wsp贸lnego! St膮d wszelka dialogiczno艣膰 miedzy nami jest WYKLUCZONA! Nas mo偶na i nalezy tylko przemilcza膰 i wyklina膰 na wszelkie sposoby. Jest to ustr贸j deprywacyjny. Gwa艂t na rozumie i kulturze cz艂owieka na ziemi! 
Nikt mi nie wierzy. Pisze to od 6 lat. Nikt! W  偶adnym kr臋gu, od rodziny zaczynaj膮c, przez przyjaci贸艂 i znajomych, po elity intelektualno-naukowo-koscielno-panstwowo-wszelakie. Mi艂o nie jest - by膰 takim rarogiem.

Musi we mnie by膰 (dzia艂a膰) wielka si艂a, nie tylko przekonanie, 偶ebym jeszcze ci膮gle pisa艂 swoje, przewciwstawiaj膮c si臋 wszystkium.
Wczoraj te偶 si臋 co艣 zdarzy艂o, co uruchomi艂o to moje my艣lenie o polskiej rzeczywistosci i ka偶e dzisiaj pisa膰 tego posta. Wczoraj ju偶 w skr贸cie i w istocie to wyrazi艂em. Dzisiaj tylko rozwiniecie. Jeszcze bardziej 艂opatologiczne, ju偶 na takim poziomie prostoty, kt贸ra si臋gn臋艂a istoty rzeczy i dlatego dla wiary i rozumu zdolnychg unie艣膰 si臋 ku konteplowaniu prawdy jest szczytem i 藕r贸d艂em, ale dla innych (pozosta艂ych) nawiedzeniem ciemno艣ci膮.

W niedziel臋 wydarzy艂o si臋 co艣 w Strach贸wce. To CO艢 NIEWYOBRA呕ALNEGO. Objawienie (mechanizmu, metody…) – jak inn膮 rzeczywisto艣膰 dzisiaj tworzy-chce-narzuci膰 PiS-KEP-ustr贸j. Ja wiedzia艂em to od pocz膮tku tej rewolucji pa藕dziernikowo-powyborczej.
W niedziel臋 by艂a dramatycznie smutna wizualizacja tego procesu historyczno-kulturowego.

Wczoraj – moje my艣lenie-odczucia zosta艂y potwierdzone z zupe艂nie innego wymiaru, kr臋gu, rzeczywisto艣ci 偶ycia spo艂eczno-kulturowego. Nie od strony podobnie 偶yciowo zorganizowanych 艣rodowisk w tradycji patriotyczno-religijno-samorz膮dowo-o艣wiatowo-kulturowo… ale od strony technokratyczno-budowlano-fachowo-ekspercko-biznesowo-historyczno-spoleczno-powszechnej. Dlaczego to tak prze艂omowe dla mojego postrzegania i rozumienia polskiej rzeczywistosci? Bo potwierdza moj膮 tez臋 o innej rzeczywisto艣ci, o r贸偶nych rzeczywisto艣ciach, kt贸re s膮 stawk膮 polskiech sporo-podzia艂贸w wykrystalizowanych w PiS-KEP-ustroju od wybor贸w i stworzenia uk艂adu rz膮dz膮cego po wyborach w pa藕dzierniku 2015. 

Obecny ustr贸j nie m贸g艂by powsta膰 bez Ko艣cio艂a w Polsce, czyli mentalno艣ci religijnej Polek i Polak贸w od… zw艂aszcza niedoli zniewolenia umys艂贸w w PRL (po strasznej II Wojnie 艢wiatowej). Na naszym globie odpowiedzi膮 na horror wojennego bestialstwa w cz艂owieku i ustrojach pa艅stwowych by艂a Powszechna Karta Praw Cz艂owieka ONZ 1948!
Dla nas, w Polsce i innych krajach tzw Bloku Wschodniego, w wyniku tej samej wojny nadesz艂a epoka komunistycznego zniewolenia ideologiczno-totalitarnego.

W Ko艣ciele nowe wyzwanie dostrzeg艂 Cz艂owiek na Urz臋dzie Piotrowo-Papieskim, Jan 23. Zakrzykn膮艂 aggiornamento, tak dalej by膰 nie mo偶e. Duchu 艢wiety (po)prowad藕 mnie, Ko艣ci贸艂 i 艣wiat ca艂y, Tobie zaufa艂em. I sta艂o si臋 – Sob贸r Watyka艅ski II potwierdzi艂 prorocze intuicje WIELKIEGO CZ艁OWIEKA – U艢MIECHNI臉TEGO DOBREGO PAPIE呕A. Intelektualno-mentalno-duchowo-wszelakie przebudzenie zrodzi艂o my艣lenie, kt贸re nie ba艂o si臋 偶adnego problemu, 偶adnego nie skry艂o pod dywanem (kard. Karol Wojty艂a, 1968). O pedofilii niestety wtedy jeszcze si臋 nie m贸wi艂o, cho膰 ja napotka艂em pedofila w sutannie ju偶 w 1960! W ko艣ciele parafialnym pod wezwaniem 艣wi臋tego Jana Kantego w Legionowie.

Nast臋pny czeka艂 w konfesjonale w roku zako艅czenia Soboru. Problem ju偶 by艂, pewnie jest tak stary jak Ko艣ci贸艂 Powszechny – ale dopiero wsp贸艂cze艣nie 艣wiat (bo chyba ci膮gle nie nasz Ko艣ci贸艂 – przynajmniej na miar臋 prawdy i fa艂szu) podj膮艂 jak膮艣 walk臋. Ko艣ci贸艂 w Polsce nie nale偶y do czo艂贸wki zmagaj膮cych si臋 z pedofili膮 w艣r贸d ksi臋偶y odwa偶nie i z determinacj膮, przeciwnie - dekuje si臋 na ty艂ach frontu. Wiem, jestem naoczym 艣wiadkiem, mo偶na rzec, 偶e od urodzenie – a nawet od pocz臋cia - do naturalnej 艣mierci. W intencji mojego pocz臋cia i narodzenia Rodzice odprawiali nowenn臋 - st膮d jestem J贸zef-Antoni i W艂adys艂aw po dziadku.

Urodzi艂em si臋 tu偶 po 艣mierci komunistycznej cz艂owieka-bestii Stalina – sowieckiego rewolucjonisty, dyktatora, zbrodniarza odpowiedzialnego za 艣mier膰 milion贸w ludzi. Prawa cz艂owieka by艂y tabu dla pokolenia moich rodzic贸w i kolejnych. Urodzi艂em si臋 na antykomunist臋, w antykomunistycznej rodzinie, bardzo polsko-religijnej oczywista. Moje dzieci艅stwo i wychowanie dzia艂o si臋 w kr臋gu – pod parasolem jakby – Prymasa Tysiaclecia. Nale偶eli艣my do Rodziny Rodzin.

„Ruch Apostolski Rodzina Rodzin powsta艂 w 1952 r. Za艂o偶ycielami Rodziny Rodzin s膮: kardyna艂 Stefan Wyszy艅ski – Prymas Polski, Maria Oko艅ska oraz Maria Wantowska, kt贸ra szczeg贸lnie odczyta艂a charyzmat tej wsp贸lnoty.

G艂贸wne elementy duchowo艣ci Rodziny Rodzin to:

Eklezjalno艣膰 – 艣wiadome w艂膮czanie si臋 w aktualne potrzeby Ko艣cio艂a Powszechnego i Ko艣cio艂a lokalnego;
Maryjno艣膰 – zawierzenie siebie i swojej rodziny Maryi; oddanie si臋 Jej w niewol臋 mi艂o艣ci do ca艂kowitej dyspozycji;
Patriotyzm – umi艂owanie ojczyzny, troska o duchowe dziedzictwo, kultur臋, tradycj臋, obyczaje polskie w ka偶dej rodzinie, wychowanie do odpowiedzialno艣ci za Ojczyzn臋;
Rodzinno艣膰 – wra偶liwo艣膰 na potrzeby rodziny, tworzenie wsp贸lnot wzajemnie sobie pomagaj膮cych, wychowanie m艂odego pokolenia do 艣wiadomego odczytania powo艂ania 偶yciowego.” (tutaj)

W tamtej epoce podzia艂 w Polsce by艂 prosty – narzucony ustr贸j totalitarny i my, mentalno-kulturowo-religijnie… opozycyjni prawie totalnie wzgl臋dem w艂adzy pa艅stwowej (partyjno-wszelakiej, w 偶艂obkach, szko艂ach… po groby przodk贸w).
Urodzi艂em si臋 na antykomunist臋, chcia艂em zrobi膰 wszystko co tylko mo偶liwe, by z nimi walczy膰. Najwa偶niejszym etapem-wymiarem, 艣rodkiem i narz臋dziem, mia艂o by膰 - wed艂ug mnie - wykszta艂cenie. St膮d filozofia na ATK (pierwotnie my艣艂a艂em o teologii, ale po 2 latach na Politechnice Warszawskiej zdecydowa艂em si臋 na filozofi臋 przyrody w stylu ks. K艂贸saka "implikacje filozoficzne fakt贸w naukowych").  Jak si臋 to dalej u艂o偶y艂o? Kto chce, wie. Wyb贸r Karola Wojty艂a na Papie偶a nada艂 inny bieg historii. Da艂em si臋 porwa膰 i prowadzi膰 Duchowi Czasu. Nie mam nic do skrywania, pr贸cz grzech贸w, oczywista.

I oto nadesz艂a nieprawdopodobna zmiana „w polu mojego widzenia i 偶ycia” – niestety kolejny rewolucyjny ustr贸j PiS-KEP po pa藕dziernikowych wyborach 2015, ze zn贸w jedynie s艂uszn膮 parti膮 i I Sekretarzem-Prezesem-Naczelnikiem. Co gorsza tak偶e w formir sojuszu tronu i o艂tarza, co pozbawia nas tej sfery wolno艣ci, jaka za komuny by艂 cho膰 Ko艣ci贸艂. Nast膮pi艂o wcielenie upiornych idei z prze艂omu XIX i XX wieku – wydawa艂oby si臋 nieprawdodobne w 艣wiecie wsp贸艂czesnym, po II Wojnie 艢wiatowej, po Karcie Praw Cz艂owieka ONZ 1948, po Soborze Watyka艅skim II (1962-65), po Janie Pawle II i Solidarno艣ci 1980/81. A jednak ten przewr贸t mentalny, odwr贸t od drogi ludzkiej my艣li (rozumu i kultury) Cz艂owieka na Ziemi sta艂 si臋 w mojej-naszej Ojczy藕nie faktem. Zapoznanym przez wi臋kszo艣膰 naszych obecnych pokole艅, jakby nigdy nic, jakby by艂 poza podejrzeniami, poza 艣wiat艂em wiedzy, poza rachub膮 „katolickiej” Polski. NIE-DO-POJ臉CIA-DLA-OG脫艁U - obywatelsko-intelektualnie nieprzygotowanych, niewykszta艂conych, i wykszta艂conych, nawet z tytu艂ami akademicjki, wliczaj膮c ko艣cieln膮 hierarchi臋 i ludzi na stanowiskach w partiach, rez膮dzie, parlamencie. Dla wi臋kszo艣ci Polek i Polak贸w to istna terra incognita!

A na tej ziemi ja-samotnik. I o mnie my艣l膮 "Nie s艂yszy, Nie wie - nie widzi - nie zna... i czekaj膮 a偶 serce p臋knie jak organ zepsuty" (Norwid, Pierwszy list…)

Wi臋c niech Wam, o Czcigodni, b臋dzie-stanie si臋, jako sobie z ca艂ego serca i woli 偶yczycie. Ja wiem swoje, nie z powietrza, wilgoci i 艣cie偶ek kariery, ale z osobistej drogi-i-prawdy-i-偶ycia. Zn贸w Polska zbudowana jest na podzia艂ach, my i oni. Rz膮dz膮cy wiedz膮, kto jest kim i dlaczego oni s膮 (naj)lepsi. Wiedz膮 i s膮 b艂ogos艂awieni przez drug膮 cz臋艣膰 uk艂adu-sojuszy-hierarchi臋 i wyznawc贸w. Jak si臋 umacnia taki stan? Zawsze tak samo i podobnie – szuka si臋 wrog贸w, rozdaje przywileje i pieni膮dze. Po to jest im (w艂adzy) potrzebne LGBT. Musz膮 by膰 - jak w logice - kryteria (zasady) podzia艂贸w. Wy偶szo艣膰 podzia艂u dychotomicznego nad wielocz艂onowym jest oczywista tak偶e w 艣wiecie polityki.

UWAGA! UWAGA!
 
JESZCZE RAZ UWAGA! OTO STAN ZAGRO呕ENIA DLA OJCZYZNY I BA! DLA CA艁EJ CYWILIZACJI 艁ACI艃SKIEJ. Tylko my spod znaku PiS-KEP-ustroju (opiecz臋towani, namaszczeni… przez Boga samego) mo偶emy uratowa膰 艣wiat. Tylko w nas jest zbawienie 艣wiata i ka偶dej/ka偶dego cz艂owieka. Bo tylko my jeste艣my ca艂kowicie normalni, tylko nam zosta艂a dana ca艂a prawda o cz艂owieku, 艣wiecie i Bogu. Nawr贸膰cie si臋 do nas, a b臋dziecie uratowani wy i rodziny wasze.

ZA艁膭CZNIKI:

1) BISKUP KAROL WOJTY艁A,  w roku 1959 odpowiadaj膮c na pismo/pro艣b臋 papie偶a Jana 23 o opinie, punkty widzenia, sugestie i 偶yczenia do wpisania na list臋 temat贸w Soboru Powszechnego napisa艂:

„To, co tylko cz臋艣ciowo poznaje si臋 w 艣wietle rozumu, a w pe艂ni – w 艣wietle nadprzyrodzonego objawienia, wymaga odr贸偶nienia cz艂owieka jako osoby od innych widzialnych byt贸w tego 艣wiata – te inne nie s膮 bowiem bytami osobowymi.

St膮d w艂a艣nie zagadnienie personalizmu chrze艣cija艅skiego, kt贸ry wydaje si臋 niezb臋dny i stosowny do zarysowania szkicu doktrynalnego. Osobowo艣膰 ludzka wyra偶a si臋 przecie偶 szczeg贸lnie w relacji osoby ludzkiej do osobowo艣ci Boga – oto sam szczyt wszelkiej religii, zw艂aszcza za艣 religii opartej na nadprzyrodzonym Objawieniu. Uczestnictwo w Bo偶ej naturze i w 偶yciu wewn臋trznym Naj艣wi臋tszej Tr贸jcy przez 艂ask臋, dzi臋ki kt贸rym spodziewamy si臋 doskona艂ego zjednoczenia w wizji b艂ogos艂awionej – to wszystko mo偶na odnale藕膰 wy艂膮cznie mi臋dzy osobami.

Personalizm chrze艣cija艅ski ustanawia r贸wnie偶 fundament ca艂ej doktryny etycznej, kt贸rej Ko艣ci贸艂 zawsze naucza, odwo艂uj膮c si臋 do Ewangelii. Osoba ludzka jako substancja dzia艂aj膮ca dobrowolnie i posi艂kuj膮ca si臋 sumieniem w swych czynach niejako „zamyka” moralno艣膰. Tym bardziej, 偶e w czynach osoby nale偶y mie膰 na uwadze relacje dzia艂aj膮cego do innych rzeczy i os贸b. (…) Nie bez znaczenia pozostaje fakt, i偶 problem osoby ludzkiej i jej „usytuowania” w 艣wiecie jest wsp贸艂cze艣nie intensywnie badany... Dlatego nie tylko wierz膮cy, ale z pewno艣ci膮 r贸wnie偶 niewierz膮cy oczekuj膮 w tej kwestii przysz艂ych wypowiedzi Soboru... (za Ks. Bogumi艂 Gacka, "PERSONALIZM CHRZE艢CIJA艃SKI KLUCZEM SOBORU WATYKA艃SKIEGO II")

I c贸偶, 偶e odwo艂uj臋 si臋 do takiego nauczania w Ko艣ciele od lat, jakby sko艅czy艂 si臋 taki Ko艣ci贸艂 ze 艣mierci膮 Papie偶a Jana Paw艂a II. Panuje antysoborowy Ko艣ci贸艂 ATYDIALOGU, czyli haniebne-antyko艣cielne-antychrze艣cija艅skie, czyli tak偶e i antypapieskie przemilczanie bli藕nich (cho膰by o tym TUTAJ, na blogu w po艣cie pt. Ko艣ci贸艂 osoby (my艣li) i 艣wi臋to艣ci).

2) Jak Ci dzi臋kowa膰 Janie Dobry i U艣miechni臋ty, 艣wi臋ty, 偶e艣 nam/mi da艂 tak wiele. 呕e艣 stworzy艂 nowy 艣wiat. Ko艣cielny, „艣wiecki” - w cudzys艂owie, bo 艣wiat jest jeden, a wszystkie instytucje wielkie i ma艂e i wsp贸lnoty maj膮 czyni膰 ziemi臋 przyja藕nie poddan膮 i jej s艂u偶y膰, s艂u偶膮c osobie cz艂owieka – bo艣 po艂o偶y艂 podwaliny pod odnowion膮 samo艣wiadomo艣膰 Ko艣cio艂a, kt贸ra mog艂a zrodzi膰 nast臋pnych 艣wi臋tych. W tym - Karola Wojty艂臋, Jana Paw艂a II, z kt贸rym my, w Strach贸wce i Rzeczpospolitej Norwidowskiej, mamy wsp贸lnego Przyjaciela – Czwartego Wieszcza, Cypriana Norwida. Otworzy艂e艣 bramy. Podnios艂e艣 podwoje, nie ul膮k艂e艣 si臋 呕elaznej Kurtyny (kurtyn). Karol Wojty艂a otwiera nam jeszcze szerzej oczy. A dzisiaj papie偶 Franciszek. Ko艣ci贸艂 zn贸w si臋 rozwija, idzie po spirali, odnajduj膮c coraz kr贸tsz膮 drog臋 do Osoby/Os贸b Boga i Cz艂owieka. (tutaj)

3) Troch臋 Ducha i litery Soboru Watyk膮艅skiego II - "Duch Bo偶y, kt贸ry przedziwn膮 opatrzno艣ci膮 kieruje biegiem czasu i odnawia oblicze ziemi, pomaga tej ewolucji. Zaczyn za艣 ewangeliczny wzbudza艂 i wzbudza w sercu cz艂owieka nieodparte 偶膮danie godno艣ci...
-Wi臋cej wart jest cz艂owiek z racji tego, czym jest, ni偶 ze wzgl臋du na to, co posiada76. Podobnie warte jest wi臋cej to wszystko, co ludzie czyni膮 dla wprowadzenia wi臋kszej sprawiedliwo艣ci, szerszego braterstwa, bardziej ludzkiego uporz膮dkowania dziedziny powi膮za艅 spo艂ecznych, ani偶eli post臋p techniczny. Albowiem post臋p ten mo偶e tylko dostarczy膰 niejako materii do udoskonalenia cz艂owieka, ale sam przez si臋 tego udoskonalenia nie urzeczywistni. (Gaudium et spes)
- „Ko艣ci贸艂, kt贸ry z racji swego zadania i kompetencji w 偶aden spos贸b nie uto偶samia si臋 ze wsp贸lnot膮 polityczn膮 ani nie wi膮偶e si臋 z 偶adnym systemem politycznym, jest zarazem znakiem i zabezpieczeniem transcendentnego charakteru osoby”
- sprawy bowiem 艣wieckie i sprawy wiary wywodz膮 sw贸j pocz膮tek od tego samego Boga. Owszem, kto pokornie i wytrwale usi艂uje zbada膰 tajniki rzeczy, prowadzony jest niejako, cho膰 nie艣wiadomie, r臋k膮 Boga, kt贸ry wszystko utrzymuj膮c sprawia, 偶e rzeczy s膮 tym, czym s膮. Dlatego niechaj wolno b臋dzie wyrazi膰 ubolewanie nad niekt贸rymi postawami umys艂owymi, jakich dawniej na skutek nie do艣膰 jasno rozumianej s艂usznej autonomii nauk nie brakowa艂o tak偶e mi臋dzy samymi chrze艣cijanami, a kt贸re wywo艂awszy wa艣nie i spory doprowadzi艂y umys艂u wielu do przeciwstawienia wiary i wiedzy (jw)

4) Zaanga偶owanie w szerzenie kultury praw cz艂owieka i w ich obron臋 by艂o g艂臋bokim nurtem humanizmu Jana Paw艂a II. Podejmuj膮c wa偶n膮 dla wsp贸艂czesnego 艣wiata problematyk臋 praw cz艂owieka, by艂 on niew膮tpliwie kontynuatorem linii wyznaczonej przez swych poprzednik贸w – Piusa XII, Jana XXIII i Paw膽a VI, a przede wszystkim przez tak donios艂e dla dialogu Ko艣cio艂a ze 艣wiatem wsp贸艂czesnym nauczanie Soboru Watyka艅skiego II, natomiast w艂asnym rysem Jana Paw艂a II my艣lenia o prawach cz艂owieka jest ukazywanie na wskro艣 personalistycznych fundament贸w doktryny praw cz艂owieka... skupi艂 si臋 na pr贸bie wydobycia filozoficznego j膮dra argumentacji Jana Paw艂a II na rzecz kultury praw cz膽owieka. Ograniczenie si臋 do na filozoficznego aspektu nauczania Jana Paw艂a II na temat praw cz艂owieka nie oznacza, 偶e jest to jedyna p艂aszczyzna, na jakiej prowadzi on sw贸j dyskurs. Jako nie mniej istotna, a nawet pierwszoplanowa, jawi si臋 wszak p艂aszczyzna teologiczna. Ide膮 jednocz膮c膮 r贸偶norodne obszary my艣li i docieka艅 Karola Wojty艂y i Jana Paw艂a II jest pragnienie poznania cz艂owieka. Dokonuje si臋 ono zar贸wno w 艣wietle rozumu, jak i w 艣wietle Objawienia, w granicach autonomii i zarazem wsp贸艂pracy rozumu i wiary... Jan Pawe艂 II prezentuje do艣膰 wielowarstwowy pogl膮d na temat genezy praw cz艂owieka w epoce nowo偶ytnej. Z jednej strony uwa偶a je za „owoce dobra wyros艂e na glebie o艣wiecenia”, z drugiej strony podkre艣la ich zakorzenienie w chrze艣cija艅stwie, uznaj膮c je za owoc Ewangelii jako Dobrej Nowiny o cz艂owieku, proklamuj膮cej godno艣膰 osoby ludzkiej... Zamiast konfrontacji i polemiki, od jakiej nie stronili w przesz艂o艣ci ani ludzie o formacji laickiej, ani chrze艣cijanie, proponuje on – nawi膮zuj膮c do zasady wypracowanej przez Vaticanum II – konieczny dialog, mo偶liwy na p艂aszczy藕nie kultury i realnie praktykowanego humanizmu. Dobro cz艂owieka ma pierwsze艅stwo wobec wszelkich spor贸w 艣wiatopogl膮dowych. W cytowanej ju偶 ksi膮偶ce „Pami臋膰 i to偶samo艣膰” znajduje si臋 r贸wnie偶 taka uwaga: „Chrze艣cijanie mog膮 wychodzi膰 naprzeciw 艣wiatu, czy raczej naprzeciw ludzko艣ci poo艣wieceniowej i nawi膮zywa膰 z ni膮 konstruktywny dialog. Mog膮 tak偶e pochyla膰 si臋, jak ewangeliczny Samarytanin, nad cz艂owiekiem zranionym, usi艂uj膮c leczy膰 jego rany na pocz膮tku XXI stulecia. A zach臋ta do niesienia pomocy cz艂owiekowi jest niepor贸wnanie wa偶niejsza od polemik i oskar偶e艅 dotycz膮cych na przyk艂ad o艣wieceniowego pod艂o偶a wielkich katastrof dziejowych XX wieku. Bowiem duch Ewangelii wyra偶a si臋 przede wszystkim w postawie gotowo艣ci do niesienia bli藕niemu braterskiej pomocy” (ks. prof. Alfred Wierzbicki, "KAROLA WOJTY艁Y FILOZOFIA OSOBY LUDZKIEJ JAKO PODSTAWA OBRONY PRAW CZ艁OWIEKA")

5) "Bezkarno艣膰 plus"… ten skandaliczny akt prawny wr贸ci i rz膮dz膮cy b臋d膮 chcieli zapewni膰 sobie ustawow膮 bezkarno艣膰 za nieprawdopodobne naruszenia dobrych obyczaj贸w, a by膰 mo偶e prawa... a powo艂ywane ad hod dla konkretnych polityk贸w nowe byty i komitety tworzy "pa艅stwo niezdolne strukturalnie do efektywnego dzia艂ania" - /by艂y szef MSWiA, p贸藕ny wnuk wielkiego pisarza,  Bart艂omiej Sienkiewicz/  

Mamy teraz Pis-fake-Polsk臋 i Pis-fake-Ko艣ci贸艂 - bo gdy Patryk Jaki staje si臋 jednym z naczelnych ideolog贸w nowego ustroju... i tak膮 g艂osi doktrytne i misj臋 "zachowanie polskiego kodu kulturowego, gdy rak marksizmu wyniszczy艂 ju偶 zupe艂nie europejskie warto艣ci i korzenie w innych pa艅stwach, b臋dzie nasz膮 przewag膮 konkurencyjn膮… B臋dzie czym艣, co stanie si臋 jeszcze raz si艂膮 Polski. Jako nar贸d, kt贸ry, miejmy nadziej臋, zachowa w sobie najwi臋cej odwo艂a艅 do prawdy obiektywnej. Musimy wi臋c stan膮膰 na czele kontrrewolucji kulturowej w Europie. Ten kod jest absolutnie unikalny w Europie, katalizatorem postaw naszego narodu, kt贸re zmienia艂y losy 艣wiata…”  /tutaj/

Dlaczego tak wielki polityk - bo dzisiaj ju偶 pracuj膮cy-zarabiaj膮cy w Euro-Parlamencie - nie rozumie jeszcze wi臋kszego kodu? Kodu rozumu i kultury cz艂owieka na ziemi i kodu Ko艣cio艂a Soborowego o wierze, rozumie, prawdzie, dialogu i kulturze? Dlaczego nie upomina si臋 o powszechn膮 lektur臋 Rozdzia艂u 3 encykliki "Centesimus annus" (o sprawach spo艂臋cznych), kt贸ry ma pomnikowy tytu艂 ROK 1989! Prawda papieska ich uwiera?!

Tak wielki polityk m贸g艂by wyt艂umaczy膰 swojemy koledze Marcinowi Horale, 偶e kiepsk膮 ma propozycj臋 dla m艂odzie偶y, aby uczono ich symultanicznie o bohaterze i zdrajcy Wa艂臋sie. Wiceminister infrastruktury MH stwierdzi艂, "偶e powinno si臋 zmieni膰 podstaw臋 programow膮. - Widz臋 potrzeb臋 zmian w nauce historii powszechnej (...). Dzieci w liceum s膮 na tyle du偶e, 偶e mog膮 dowiedzie膰 si臋 nieco wi臋cej o agenturalnej historii Lecha Wa艂臋sy i jej istocie. W podr臋cznikach tego nie widzia艂em". Teraz do jego s艂贸w odni贸s艂 si臋 Instytut Lecha Wa艂臋sy. W o艣wiadczeniu opublikowanym w mediach spo艂eczno艣ciowych poinformowano pos艂a, 偶e w podr臋cznikach do historii nie opisano agenturalnej przesz艂o艣ci by艂ego przewodnicz膮cego "Solidarno艣ci", poniewa偶 to "k艂amstwo umy艣lnie rozpowszechniane przez takie osoby jak pan S艂awomir Cenckiewicz" (tutaj).

Podobne lub takie same tezy, jako konserwatyzm, "sprzedaje" wielki, cho膰 ju偶 by艂y Minister Macierewicz i by艂y, ale i ponownie proponowany Wicepremier Gowin:
-  "Z punktu widzenia historycznego, ale tak偶e politycznego najwa偶niejsze jest to, 偶e b臋dzie mo偶na zrealizowa膰 stanowisko, jakie bardzo zdecydowanie w ci膮gu ostatnich kilku lat, w kolejnych wyborach parlamentarnych deklarowa艂 polski nar贸d, deklarowa艂o spo艂ecze艅stwo, deklarowali ludzie g艂osuj膮cy. I to nie jest wynik bada艅 opinii spo艂ecznej, tylko indywidualna decyzja ka偶dego z wyborc贸w, kt贸rzy w spos贸b zdecydowany opowiedzieli si臋 za tym, 偶eby polska gospodarka, polityka, 偶ycie spo艂eczne, wychowanie kszta艂towane by艂o w oparciu o warto艣ci chrze艣cija艅skie, narodowe i s艂u偶膮ce budowie niepodleg艂ego pa艅stwa polskiego" - to m贸wi Macierewicz. W procentach chyba si臋 nie rozeznaje i spos贸b liczenia mandat贸w tak偶e uwa偶a za objawiony?!

- "Wicepremier Gowin chce zmieni膰 prawo o szkolnictwie wy偶szym w reakcji na spraw臋 wyk艂adowczyni, kt贸ra odesz艂a z pracy po oskar偶eniach o homofobi臋. Tekst poprawek do ustawy ma ju偶 gotowy Ordo Iuris. Uczelnie maj膮 wed艂ug nich „wychowywa膰 w poszanowaniu aksjologii pa艅stwa”, a w praktyce - na warto艣ciach chrze艣cija艅skich ... W tym obozie mamy pewien wsp贸lny mianownik. Wszyscy jeste艣my konserwatystami. Wszyscy wierzymy w takie warto艣ci jak nar贸d, w siln膮 publiczn膮 obecno艣膰 religii, tak膮 warto艣膰 jak patriotyzm, jak warto艣膰 instytucji spo艂ecznej i fundamentalnej jak膮 jest rodzina, a co do spraw gospodarczych si臋 r贸偶nimy"

"A gdzie jest odruch wstydu u naszego premiera" - strzela prosto z  mostu legendarny redaktor Wojciech Mann:
- Wprost do kamer 艂偶e, 偶e jego rz膮d wydaje wi臋cej na drogi lokalne ni偶 rz膮d PO-PSL, a potem S膮d Apelacyjny udowadnia mu, 偶e m贸wi艂 nieprawd臋. (…) Jak go z powrotem przesadz膮 z prawej na lew膮, to on dalej b臋dzie wykonywa膰 ruchy tak cynicznie i bezczelnie?

- Gdy Mateusz Morawiecki siedzi w domu, to co sobie my艣li? Czy ten cz艂owiek jest sob膮 zachwycony, 偶e chocia偶 na艂ga艂, to nikt nie zamkn膮艂 go do wi臋zienia, wi臋c dalej mo偶e sprawowa膰 sw贸j urz膮d? 

Polski Premier to nie tylko certyfikowany s膮downie k艂amca, ale teraz tak偶e certyfikowany s膮downie gwa艂ciciel Konstytucji (patrz: uzasadnienie wyroku WSA ws. zlecenia Poczcie Polskie organizacji wybor贸w prezydenckich 2020.). Przyk艂ad idzie z g贸ry. Pierwszy by艂 Prezydent, nie m贸wi膮c ju偶 o Prezesie-Sekretarzu-Naczelniku i by艂ym Premierze za prezydentury brata-bli偶niaka 艣p. Lecha Kaczy艅skiego... Bo to PiS-KEP-uk艂ad-(ustr贸j) jest. Sta艂 si臋 im bogiem. C贸偶 im s膮d, skoro Ko艣ci贸艂 maja za sob膮! Ich moralnosc jest samowspierajacym sie uk艂膮dem, 偶erujacym na katolicko-narodowej mentalno艣ci! ... Stosujmy r贸wne miary! Nasz Premier, nasi rz膮dz膮cy, te偶 tak m贸wili jak Donald Trump - na potrzeby swojej polityki dora藕nie wyborczej - "wirus zniknie", "Ameryka [i POLSKA] zbli偶a si臋 do ko艅ca pandemii", a "sytuacja jest pod kontrol膮". Teraz, gdy koronawirus uderzy艂 w samego prezydenta, jego wypowiedzi staj膮 si臋 dla niego obci膮偶eniem, kt贸re mo偶e mie膰 prze艂o偶enie na polityczn膮 karier臋 biznesmena" Z maciupk膮 r贸偶nic膮, bo u nas 'bankiera'!

Komisja Europejska bada艂a zasad臋 przestrzegania praworz膮dno艣ci w 4 obszarach - systemie wymiaru sprawiedliwo艣ci, ramach antykorupcyjnych, pluralizmie medi贸w i innych kwestiach instytucjonalnych.

"Reformy, kt贸re mia艂y wp艂yw na Trybuna艂 Konstytucyjny, S膮d Najwy偶szy, s膮dy powszechne, Krajow膮 Rad臋 S膮downictwa i prokuratur臋, zwi臋kszy艂y wp艂yw w艂adzy wykonawczej i ustawodawczej na wymiar sprawiedliwo艣ci, a tym samym os艂abi艂y niezawis艂o艣膰 s臋dzi贸w" - czytamy w oficjalnym dokumencie KE.

„Nie potrzebujemy tego rodzaju rad i opinii ze strony zewn臋trznych czynnik贸w, te偶 ambasador贸w. Oczywi艣cie jeste艣my te偶 otwarci na dialog i rozmow臋 - powiedzia艂 w rozmowie z TVP Zbigniew Ziobro. Minister sprawiedliwo艣ci komentowa艂 list ambasador贸w w Polsce ws. LGBT. Zaznaczy艂, 偶e nie ma zgody na "narzucanie wbrew Polakom ideologii" oraz "kwestionowanie ma艂偶e艅stwa jako zwi膮zku kobiety i m臋偶czyzny". Ziobro doda艂, 偶e to 艣rodowiska LGBT, zw艂aszcza w ostatnim czasie, zachowuj膮 si臋 wyj膮tkowo agresywnie. - Oni dzi艣 chc膮 nam, pozosta艂ej cz臋艣ci Polak贸w, co艣 narzuci膰 (...), chc膮 wkroczy膰 do sypialni dzieci, Polak贸w (...), nie mo偶emy si臋 na to zgodzi膰” /Ziobro/ 

O Ministrze Ziobrze, w przyjaznych relacjach z Radiem Maryja i Ojcem Rydzykiem warto wiedzie膰, 偶e ma fachowe przygotowanie do obracania si臋 w tych kr臋gach - "Zderzenie z akademickim Krakowem by艂o jednak do艣膰 brutalne. Nie by艂 wyr贸偶niaj膮cym si臋 studentem - jego 艣rednia ze studi贸w nie dobija艂a do 4. Lepiej ni偶 na Uniwersytecie Jagiello艅skim mia艂 odnajdywa膰 si臋 na podyplomowych studiach z homiletyki, czyli…sztuki wyg艂aszania kaza艅" (tutaj). 

6) "Mamy teraz najwi臋cej zaka偶e艅 na COVID19, a obywatele, i w艂adza te偶, nie bardzo si臋 tym przejmuj膮. A za granic膮 jest to temat numer jeden! Co robi膰, jak przeciwdzia艂a膰 itp. … Komisja Europejska ujawni艂a w 艣rod臋 raport z oceny praworz膮dno艣ci we wszystkich 27 krajach cz艂onkowskich. Jest on krytyczny w stosunku do polskich w艂adz - rz膮dowi wytkni臋to mi臋dzy innymi r贸偶ne aspekty reformy sprawiedliwo艣ci. Na doniesienia z Brukseli zareagowa艂a opozycja… Polska i W臋gry na czele idei praworz膮dno艣ci, obro艅cy Europy i praw cz艂owieka. MANIPULOWANIE 艢WIADOMO艢CI膭 LUDZI (NIE-OBYWATELI) MENTALNO-RELIGIJNIE IM PODPORZ膭DKOWANYCH … BRZMI MO呕E NIENAUKOWO, ALE KTO MI POMO呕E BY膯 BARDZIEJ PRECYZYJNYM W MY艢LENIU I J臉ZYKU? 

Dr Leszek Melibruda m贸wi o mentalnej habituacji – ludzie si臋 przyzwyczaj膮, oswajaj膮, nawet z czym艣 gro藕nym, ale mniej gro藕nym od czego艣 innego… zwi膮zanym np. z poczuciem bezpiecze艅stwa… na przyk艂adzie zaufania do Ministra Szumowskiego (z ewidentnie religijnymi podtekstami wujka ksi臋dza, pracy z Matk膮 Teres膮 w Kalkucie). Zosta艂 wybrany do zrealizowania celu politycznego, przeprowadzenia wybor贸w prezydenckich, jako wa偶na posta膰 ze szczyt贸w w艂adzy i polityki,  mia艂 budzi膰 i dawa膰 poczucie bezpiecze艅stwa wr臋cz medyczno-duchoweo-intelektualnego. 

Dr Melibruda m贸wi dalej, ze jest 30% (plus-minus) Polak贸w, kt贸rzy akceptuj膮 ka偶d膮 informacj臋 ze strony w艂adzy, wszystko, czyli tak偶e ostatni pokaz walki o stanowiska w rzadzie, w sp贸艂kach Skarbu Pa艅stw. Co wi臋cej, ci wierz膮cy w ustr贸j, parti臋 i jej rz膮d, sami sobie nawet dopowiedz膮, 偶e nawet aferalne dzia艂ania mog膮 by膰 potrzebne dla stabilizacji pa艅stwa (70 mln z艂 zmarnowane na majowe pozakonstytucyjne wybory, nast臋pne setki milion贸w z艂 zmarnowane na "niefrasobliwe" niekontrolowane zakupy Ministerstwa Zdrowia pod Min. Szumowskim, 偶onglowanie statystykami wok贸艂 COVID19  itd.).

"Ekipa rz膮dz膮ca pos艂uguje si臋 niezwykle wyrafinowanymi metodami i narz臋dziami, kt贸re pozwalaj膮 na instrumentalne traktowanie spo艂ecze艅stwa… to jest in偶ynieria spo艂eczna rozwini臋t膮 bardziej ni偶 nam si臋 wydaje…" (tutaj)  
BTW - O kim m贸wi Premier - zarazem "k艂amczuszek" i "ewangelista" - Morawiecki - "Czterdzie艣ci lat temu narodzi艂a si臋 "Solidarno艣膰", mieli艣my odwag臋 powiedzie膰 "nie" tym, kt贸rzy deptali wolno艣膰..." Nie wszystkim podoba艂a si臋 jego obecno艣膰 na koncercie poparcia dla Bia艂orusi. Podczas jego wyst膮pienia z publiczno艣ci dobiega艂y gwizdy. (tutaj)
Kto wierzy w szczero艣膰 zachwyt贸w Premiera z powodu wej艣cia do rz膮du Prezesa Kaczy艅skiego?

7) „Naukowcy pokazali, jak mo偶na wykorzystywa膰 retoryk臋 wolno艣ci, wybor贸w i osobistej odpowiedzialno艣ci, aby wszystko usprawiedliwia膰 po swojej stronie, jednocze艣nie obwinia膰 innych za swoje urazy, krzywdy, niesprawiedliowo艣ci, ale i za 艂amanie Konstytucji, praworz膮dnosci... Szeroka literatura naukowa szczeg贸艂owo opisuje r贸wnie偶, w jaki spos贸b ci pierwsi fa艂szywie twierdz膮, 偶e ich racje (prawdy, metody, ustr贸j... czyli i wiara, religia, Ko艣ci贸艂) od zawsze s膮 s艂uszne i „powszechnie znane” (analogicznie do ...). Zatosowa艂em tu ANALOGIE Z PROCESEM MY艢LOWYM AMERYKA艃SKICH PRAWNIK脫W W SPRAWACH PALACZY Z KONCERNAMI NIKOTYNOWYMI. U nas si臋 gra na innych uczuciach i innej mentalno艣ci, nie wolno艣ciowo-godno艣ciowo-biznesowej jak u Amerykan贸w, ale katolicko-narodowo-m臋cze艅sk膮, jak jest u Polak贸w... U nas maj膮 zastosowanie (wykorzystuje si臋) l臋ki metafizyczne, ko艣cielno艣膰 艣rodowiskowa, mentalno艣膰 ludowo-religijna… Jak to dzia艂a dzisiaj pod PiS-KEP-ustrojem pokaza艂em na przyk艂adzie wizyty biskupa w Strach贸wce. JAKBY PRAWDY NIE BY艁O, JAKBY PAMIEC I TO呕SAMO艢膯 DLA PRAWDY NIE ODGRYWA艁Y 呕ADNEJ ROLI. Jakby nie by艂o ostatnich 42 lat w dziejach Polski. A MNIE WYCHOWA艁 REALIZM FENOMENOLOGICZNY JANA PAW艁A II. Nie do pomy艣艂enia jest dzisiaj 艣wiat, czyli i Polska i Ko艣ci贸艂 i gmina nasza bez niego i jego metody rozumienia i objawianaia prawdy i wiedzy o 艣wiecie REALNYM. Podobnie do艣wiadcza艂em Ko艣cio艂a i 艣wiata religijnej wiary przy Andrzeju Madeju, OMI. Na dzisiejsz膮 powt贸rk臋 z PRL-u nie zgodz臋 si臋 chyba nigdy (przynajmniej do demencji). 

8) Kultura jest sposobem istnienia cz艂owieka, jego tw贸rczego dzia艂ania i przetwarzania 艣wiata, co dobrze oddaj膮 s艂owa Arystotelesa: genus humanum arte et ratione vivit – „rodzaj ludzki 偶yje dzi臋ki tw贸rczo艣ci i rozumowi”, powt贸rzone przez 艣w. Tomasza z Akwinu, a tak偶e cz臋sto przytaczane przez Jana Paw艂a II. Wed艂ug personalistycznej koncepcji przez kultur臋 rozumie si臋 ca艂o艣膰 dozna艅 i dzia艂a艅 cz艂owieka, zar贸wno wewn臋trznych, jak i zewn臋trznych, zmierzaj膮cych do rozwijania w艂asnego cz艂owiecze艅stwa, zgodnie z prawd膮 o cz艂owieku jako osobie, ukierunkowan膮 na dojrzewanie osobowe i ochron臋 godno艣ci w艂asnej i innych. Cz艂owiek ma stawa膰 si臋 bardziej cz艂owiekiem. Osoba ludzka, zmieniaj膮c wed艂ug swoich koncepcji zastan膮 rzeczywisto艣膰 (natur臋, tzn. 艣wiat i siebie), pozostawia w nich typowo ludzki 艣lad, co jest okre艣lane mianem humanizacji natury. Jest ona tak偶e istot膮 rozumn膮, dlatego mo偶na powiedzie膰, 偶e kultura jest dokonan膮 przez cz艂owieka racjonalizacj膮 (intelektualizacj膮) natury... 
Jak mo偶na kocha膰 Boga kt贸ry jest niewidzialny, nie kochaj膮c cz艂owieka kt贸ry jest obok nas. /JPII/

9) Ojczyzno! Polsko! Gmino Strach贸wka! Sta艂a艣 si臋 moim Jeruzalem. W Tobie i z Tob膮 do艣wiadczy艂em Ducha 艢wi臋tego. „B贸g istnieje, spotka艂em Go”. Najbardziej? 16 pa藕dziernika 1978! Na Placu Zwyci臋stwa, czerwiec 1979! Taize! 3 Maja 1981 w Strach贸wce! W Legionowie na katechezach i potem! W Kodniu na pierwszym Spotkaniu Ekumenicznym i kolejnych! W ma艂偶e艅stwie i rodzinie! W Comeniusie-Socratesie! W Listach pisanych do 艣wi臋tego Papie偶a, jeden z nich wisi na korytarzu szko艂y w Strach贸wce, vota wdzi臋czno艣ci stoj膮 przy o艂tarzu! W Rzeczpospolitej Norwidowskiej i Vademecum! W mszach szkolnych niedzielnych przez lata w Strach贸wce! W koloniach CARITAS! Czy m贸g艂bym zrobi膰 co艣 z tego bez (po)mocy z g贸ry! Ja, bardzo grzeszny cz艂owiek? (Te przekl臋te 10 lat)

10) "Totalitaryzm PRL nie przeszed艂 bez 艣ladu. Wycisn膮艂 pi臋tno na duszach swych poddanych. Nauczy艂 podejrzliwo艣ci, dwulicowo艣ci, tysi臋cznych sposob贸w wymykania si臋 w艂adzy i ok艂amywania jej. Totalitaryzm mija, ale choroby pozostaj膮. Przenikaj膮 nawet do wn臋trza Ko艣cio艂a, do serc duszpasterzy, do dusz wiernych. Jak lekarz mo偶e si臋 zarazi膰 od chorego, tak Ko艣ci贸艂 od swego przeciwnika. Czy zdo艂amy zrzuci膰 z siebie ten balast? Czy Ko艣ci贸艂 sam nie padnie ofiar膮 podejrze艅 o sprzyjanie totalitaryzmowi? Nie 艂ud藕my si臋: pokusa totalitaryzmu nie omija nikogo, a od triumfu do upokorzenia droga niezwykle kr贸tka.

W niniejszych rozwa偶aniach chc臋 dotkn膮膰 kilku spraw podstawowych. Idzie mi szczeg贸lnie o trzy pytania: o twarz Boga po O艣wi臋cimiu, o twarz cz艂owieka po Ko艂ymie i o to, czy mo偶liwa jest jeszcze religia jako wi臋藕 mi臋dzy cz艂owiekiem, Bogiem i innym cz艂owiekiem" /tak opisuje sytuacj臋 polskiej wiary ks. prof. J贸zef Tischener/

11) Hierarchia dominacyjna... Istotnym elementem w procesie ustalania struktury hierarchicznej w organizacji jest ustanowienie tzw. linii podporz膮dkowania, tj. takich powi膮za艅, kt贸re okre艣laj膮 kto komu podlega w organizacji. Tego typu wi臋zi s膮 elementem szerszego poj臋cia, a mianowicie wi臋zi organizacyjnych, tzn. relacji wsp贸艂zale偶no艣ci zachodz膮cymi pomi臋dzy elementami danej struktury, a s艂u偶膮ce realizacji cel贸w ca艂ego systemu. W tym kontek艣cie o wi臋ziach hierarchicznych m贸wi si臋 cz臋sto jako wi臋ziach s艂u偶bowych, maj膮c na my艣li relacje pomi臋dzy podw艂adnym a jego prze艂o偶onym. Istot膮 tego typu wi臋zi s膮 uprawnienia prze艂o偶onego do wyznaczania zada艅 podw艂adnym. Chodzi tu zatem o powi膮zania stanowisk organizacyjnych i kierowniczych w uk艂adzie pionowym (wikipedia).

- W pi艣mie z 9 lipca 2019 r. skierowanym do nuncjusza apostolskiego abp. Salvatore Pennacchio zwr贸ci艂em uwag臋 na zamierzone, 艣wiadome i celowe ukrywanie czyn贸w przest臋pczych ks. Jana Wodniaka przez bp. Rakoczego. Wyrazi艂em nadziej臋, 偶e dobrem Ko艣cio艂a jest dobro ofiar, a nie pedofil贸w i ich promotor贸w. Jak si臋 jednak okaza艂o, to pismo r贸wnie偶 zosta艂o bez odpowiedzi. (Janusz Szymik, ofiara ks. Wodniaka)

W zasadzie do 2007 r. tylko w niekt贸rych diecezjach sprawy przesy艂ano do Watykanu. Do tego czasu proceder przerzucania pedofili z parafii na parafi臋 utrwali艂 si臋 na dobre. Biskupi brali czynny udzia艂 w tuszowaniu tego typu spraw, oczerniali wr臋cz ofiary – t艂umaczy w rozmowie z Onetem Nowak.
– Janusz Szymik jest dzi艣 wrakiem cz艂owieka. Zrobiono mu wielk膮 krzywd臋. W przestrzeni Ko艣cio艂a – miejsca, kt贸re z za艂o偶enia powinno by膰 bezpieczne dla dzieci, z艂amano mu 偶ycie. Takich spraw jest setki, mo偶e tysi膮ce – podkre艣la.
– Je艣li Ko艣ci贸艂 chce si臋 oczy艣ci膰, powinien przekaza膰 wszystkie zg艂oszenia sprzed lat prokuraturze. Nie powinien si臋 zas艂ania膰 tym, 偶e wcze艣niej nie by艂o takiego obowi膮zku. To za艂atwi艂oby spraw臋, by艂oby konkretnym dzia艂aniem pokazuj膮cym, 偶e tej instytucji faktycznie zale偶y na dzieciach. Ksi臋偶a pedofile nadal pracuj膮 z dzie膰mi, s膮 jak tykaj膮ca bomba...

12) Kiedy b臋d臋 oczy zamyka艂, to nie wiem, kto tam b臋dzie ze mn膮 - ale my艣l臋, i偶 powiem sobie, 偶e ze znajomych moich ja jeden nie 艂gam narodowi... a "Ko艣ci贸艂, kt贸ry na Angli臋 nie przez bole艣膰 irlandzk膮 – a na Rosj臋 nie przez bole艣膰 polsk膮 dzia艂a, nie obchodzi mnie w swej akcji i, o ile jest w tej akcji, zginie za niewiele ju偶 czas贸w, bo apostolstwo nie jest dyplomacj膮 i kuglarstwem, i kabalistyk膮, ale proroctwem szczerym” (Norwid, Listy do Augusta Cieszkowskiego, za: ks. J.Arcab, Norwid a Ko艣ci贸艂 i Stolica Apostolska)

13) "rz膮d celowo rozpocz膮艂 nagonk臋 na 艣rodowisko LGBT. - To cyniczna gra polityczna... ale w tym przypadku politycy Prawa i Sprawiedliwo艣ci zaczn膮 si臋 wycofywa膰 "z podkulonym ogonem", a korzy艣ci polityczne i tak ju偶 osi膮gn臋li. - Na placu boju zostan膮 biskupi i ksi臋偶a, kt贸rzy bardzo ochoczo przy艂膮czyli si臋 do tej rz膮dowej akcji propagandowej, aby ukrywa膰 te偶 swoje skandale ko艣cielne - Bart艂omiej Sienkiewicz przestrzega艂 r贸wnie偶, 偶e w przysz艂o艣ci PiS mo偶e chcie膰 wyklucza膰 inne grupy spo艂eczne. - R贸wnie dobrze mog膮 og艂osi膰, 偶e lewor臋czni s膮 przedstawicielami lewactwa" /tutaj/ 

14) Biskup Romuald Kami艅ski nie "zobaczy艂" Norwida w Strach贸wce, a jego poprzednik abp Henryk Hoser nie "zobaczy艂" Norwida w Sulejowie (gdzie Rodzice Norwida brali 艣lub), cho膰 przed obydwoma ko艣cio艂ami stoj膮 tablice, z dum膮 informuj膮ce, 偶e "Trzeba tu doda膰, 偶e na tej ziemi urodzi艂 si臋 nasz wielki poeta epoki romantyzmu Cyprian Norwid - poeta i my艣liciel, kt贸ry cz臋sto w swoich utworach wspomina ze wzruszeniem dzieci艅stwo i lata m艂odzie艅cze sp臋dzone w tych stronach.
Witaj, ziemio mazowiecka, Ziemio umi艂owana ze swoj膮 bogat膮 tradycj膮 religijn膮 i ze swoj膮 chwalebn膮 histori膮." (艣. Jan Pawe艂 II przed ich katedra na Pradze)
Niewiarygodne, ale nie widz膮 (wiedz膮!) tego... ani redaktor, ani arcybiskup, ani... A "przysz艂os膰 cz艂owieka zale偶y od kultrury" (艣w. JPII) . "Zmi艂uj si臋 nad nim, mo偶e nie by艂 w stanie; / Kt贸偶 r贸wny Bogu?... " (Norwid, "RUSZAJ Z BOGIEM")!

15) Od pocz膮tku tego ustroju/rewolucji pisz臋 jakoo  ustroju deprywacyjnym. Pozbawia godno艣ci si艂膮 struktur i instytucji pa艅stwa. Najgorszym mechanizmem (przemoic膮 symboliczn膮?) jest organiczny zwi膮zek partii i KO艣cio艂膮, religii, 偶臋rowanie na mentalnosci religijnej i l臋kach "metafizycznych". Na antym臋stwie bycia, zw艂aszcza po okresie umys艂贸w zniewolonych toatalitarenym PRL. Nie s膮 to zagadnienia lekkiej wagi, tym wieksza odpowiedzialnosc za ich nicestwienie przewmilczaniem w moim Ko艣ciele.

Nie pisz臋 z motyw贸w politycznych. Pisz臋, bo my艣l臋, bo tak by艂o mi dane przej艣膰 drog臋-prawd臋-偶ycie. Niezmiennie kroczy艂em drog膮l udzkiej my艣li. Wiar膮 i rozumem poznawa臋艂 i kontempluj臋 prawd臋. Jestem naocznym 艣wiadkiem Cudu Polskiej Drogi Wolno艣ci. Droga Cud贸w? tak, dla mnie bez 偶adnych w膮pliwo艣ci, poczynaj膮c od 16 pa藕dziernika 1979, a wcze艣niej od... Jana 23. Pacem in terris. Hypothesis non fingo.
Przytaczam tytu艂y moich dw贸ch poprzednich post贸w:
- Tworzenie nowej rzeczywisto艣ci (gwa艂t PiS-KEP-ustroju na rozumie i kulturze cz艂owieka), 21 wrze艣nia
- Gwa艂t PiS-KEP-ustroju na rozumie i kulturze cz艂owieka na ziemi, 11 wrze艣nia

***

ani Aposto艂owie, ani ich uczniowie nie m贸wili jeszcze o „Tr贸jcy"

                                               /Tr贸jca-Osoba-Dialog/ - linki do uko艣nik贸w (je艣li s膮) dost臋ne na wersowanej stronie tego bloga (link na ko艅cu posta)

Dlaczego wi臋c my m贸wimy? [pomijaj膮c nawet fakt, 偶e w ko艣ciele pw 艢wi臋tej Tr贸jcy w Sulejowie brali 艣lub Rodzice Cypriana Norwida]

Przez d艂u偶szy czas chrze艣cijanie obywali si臋 bez tego s艂owa. Wystarcza艂o im, 偶e m贸wili o Ojcu, Synu i Duchu 艢wi臋tym; nazywali Ich po prostu: „Trzej". Dopiero pod koniec III w. u偶yto 艂aci艅skiego poj臋cia Trinitas - „Tr贸jca". Co ciekawe, zosta艂o ono (greckie trias) zaczerpni臋te z jakiej艣 herezji chrze艣cija艅skiej. Nawet jednak gdy ju偶 ustalono jedno s艂owo okre艣laj膮ce Boga, wci膮偶 istnia艂 problem z terminologi膮 i odpowiedzi膮 na pytanie, kim s膮 Ci Trzej.

W艂a艣nie...

Brakowa艂o jednoznacznych okre艣le艅; znane nam dzisiaj poj臋cia, takie jak „osoba" czy „natura", nie by艂y u偶ywane w odniesieniu do Boga. W ko艅cu jednak co t臋偶sze g艂owy teologiczne zebra艂y si臋 i ustali艂y(na tzw. Synodzie Wyznawc贸w w Aleksandrii w 362 roku), 偶e odt膮d grecki termin prosopon (艂ac. persona) b臋dzie oznacza艂 osob臋. To poj臋cie najbardziej - ich zdaniem - nadawa艂o si臋 do opisu Tr贸jcy 艢wi臋tej. Powiedziano wi臋c, 偶e w Bogu s膮 trzy prosopoi, czyli Osoby.

DZISIAJ PROBLEM DO ODKRYCIA DLA PRAKTYKI 呕YCIA W KO艢CIELE JEST DIALOG POWSZECHNY JAK DEFINICJA KO艢CIO艁A! BY BY艁 TAK SAMO 艢WI臉TY I APOSTOLSKI! HOWGH!

Jeste艣my wi臋c ju偶 w III w., a mamy dopiero s艂owa „tr贸jca" i „osoba"... [b艂agam do艂贸偶my dialog, dop. m贸j jk]
Co Ojciec ma na my艣li? [Rozm贸wca, czyli o Wies艂aw Szymona OP]

Religia ma du偶y wp艂yw na stosunki spo艂eczne. Inaczej to wygl膮da w przypadku Boga jednoosobowego, a inaczej gdy b臋dziemy Go rozumie膰 trynitarnie. B贸g jednoosobowy doskonale pasuje do absolutystycznego pa艅stwa, w kt贸rym rz膮dzi jeden cesarz, niepotrzebuj膮cy wsp贸lnik贸w. Dlatego niekt贸rzy w艂adcy byli przeciwni uznaniu r贸wno艣ci Os贸b w Tr贸jcy 艢wi臋tej; taka koncepcja uderza艂a w jednoosobow膮 w艂adz臋.

My艣l臋, 偶e mo偶na powiedzie膰 nawet wi臋cej: obraz Boga wp艂ywa na relacje mi臋dzyludzkie. Je艣li postrzegam Boga jako absolut, kt贸remu nikogo nie potrzeba, to tak w艂a艣nie b臋d臋 traktowa艂 otaczaj膮cych mnie ludzi. Ja jestem samowystarczalny - inni jako jednostki te偶 nikogo do szcz臋艣cia nie potrzebuj膮.

Skoro jednak wierzymy w Trzy Osoby Boskie, to czy pojedynczy samotny cz艂owiek by艂by rzeczywi艣cie „na obraz i podobie艅stwo Bo偶e?". Niekt贸rzy m贸wi膮, 偶e w艂a艣nie dlatego B贸g od razu stworzy艂 dwoje: m臋偶czyzn臋 i kobiet臋. Wspominany ju偶 Karl Rahner mia艂 jeszcze radykalniejsze pogl膮dy. M贸wi艂, 偶e cz艂owiek jest obrazem Boga dopiero jako ma艂偶e艅stwo - zjednoczenie dw贸ch os贸b: kobiety i m臋偶czyzny. Tr贸jc臋 艢wi臋t膮 najbardziej przypomina艂aby wi臋c rodzina...

     (pi膮tek, 2 pa藕dziernika 2020, g. 9.53)

Niewiarygodne, ale nie widz膮 (wiedz膮!) tego... ani redaktor, ani arcybiskup, ani... A "przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kultury" (艣w. JPII) . "Zmi艂uj si臋 nad nim, mo偶e nie by艂 w stanie; / Kt贸偶 r贸wny Bogu?... " (Norwid, "RUSZAJ Z BOGIEM")! ... - Tworzenie nowej rzeczywisto艣ci (gwa艂t PiS-KEP-ustroju na rozumie i kulturze cz艂owieka), 21 wrze艣nia - Gwa艂t PiS-KEP-ustroju na rozumie i kulturze cz艂owieka na ziemi, 11 wrze艣nia

***

problem dialogu w Ko艣ciele (1)

dialog to 偶ycie
dialog to prawda
dialog to mi艂o艣膰

bez dialogu wsp贸lnoty nie ma
bez dialogu nie ma Koscio艂a
cho膰 sprawuj膮 liturgie

kszta艂tem mi艂o艣ci pi臋no jest
kszta艂em mi艂o艣ci jest dialog
dlaczego go nie ma w Ko艣ciele

staro偶ytna Aleksandria przyk艂adem
na targach rozmawiali o Tr贸jcy
byli Ko艣cio艂em i nam przekazali

co my przekazujemy sob膮
by艂 sob贸r dialogiczny bardzo
my go nawet nie znamy

Jan XXIII wiedzia艂 jak to robi膰
nie sta艂 si臋 jednak wzorem
dialogicznosci w Ko艣ciele

za trudny do na艣ladowania
za dobrym by艂 cz艂owiekiem
za bardzo u艣miechni臋tym

      (pi膮tek, 2 pa藕dziernika 2020, g. 8.41)

***
 
umar艂 cz艂owiek

        /pamieci Tomka Tytusa Wysockiego/

zna艂em go
on zna艂 mnie
znali艣my si臋
dzi艣 go 偶egnam wspominam

na dwa sposoby 偶egnamy
po 艣wiatowemu
i po religijnemu
mo偶e kto艣 zna trzeci

w 艣wiecie chwila uwagi
czasem nekrolog w prasie
religia wieczny odpoczynek
da膰 chce daj mu Panie

oba daj膮 to co maj膮
kto chce si臋 zastanowi
co jest czym
tak w 偶yciu jak i w 艣mierci

"Za艣 nie powiedz, i偶 drobn膮 szl臋 Ci da艅 -- tylko poezj臋! 
 T臋, kt贸ra bez z艂ota uboga jest -- lecz z艂oto bez niej, 
 Powiadam Ci, zaprawd臋, jest n臋dz膮-n臋dz
...
O ma艂o nie stuletni 贸wdzie m膮偶 w konfederatce, jak cie艅 
Niedo艂amanej chor膮gwi przy narodowym pogrzebie, 
Przeszed艂 mimo i zagas艂 w d艂ugim, jak nico艣膰, korytarzu. 
Czujesz dzieje, jak id膮, niby stary na wie偶y zegar, 
Nie pytaj膮cy si臋 o miasto, kt贸remu z chmur bije godziny. 
Wiek tu kt贸ry? Kt贸ry rok? Niedola kt贸ra? 
Tacyt stary m贸g艂by z m臋偶ami tymi rozmawia膰, 
Nauczaj膮c si臋, jak naucza膰 niefortunnych — rzeczy mora艂u. 
Patrz! Oto i gdzieniegdzie, tam i sam, 
O偶a艂obione blisko od dw贸ch tysi臋cy lat 
Kochanki Tego, kt贸ry by艂 umar艂 na Golgocie, 
Przechadzaj膮, dla Jego wspomnie艅 dobrze czyni膮c. 
Nag艂owia ich bia艂e w powietrzu dr偶膮 za krokiem, 
Prowadzonym oblubie艅stwem obowi膮zku"
...
to d艂ugi cytat z Norwida

        (czwartek, 1 pa藕dziernika 2020, g. 17.17)

***

cz艂owieki

           /cz艂owiek to ten kto zna siebie/

cz艂owiek nie mieszka tylko w domu
ale i w historii (swojej i wi臋kszej)
biedny kto ani pozna ani zrozumie
nawet je艣li pa艂ace zamieszkuje

    (czwartek, 1 pa藕dziernika 2020, g. 12.06)

***

etapy mojego Ko艣cio艂a

      /艣wi膮tynia Boga jest 艣wi臋ta a wy ni膮 jeste艣ci/

pierwszy dziedziczny nakazany
wychowaniem i tradycj膮

drugi odpoznawany 艣wiadomie
z Janem Paw艂em II Madejem wsp贸lnot膮

trzeci zn贸w uwsteczniony do pierwszego
pod panowanie partyjnym (po 艣mierci JPII)

tylko drugi jest 艣wiat艂o艣ci膮 艣wiata
dobr膮 nowin膮 rado艣ci膮 i nadziej膮

Ko艣ci贸艂 to ludzie nie ideologia
niczym echo dzisiejszych spor贸w w Polsce

Jezus jest wcielonym Bogiem
Ko艣ci贸艂 Jego wcieleniem w wsp贸lnot臋

takie rzeczy mo偶na wyczyta膰 u Wojty艂y
taki Ko艣ci贸艂 prze偶y膰 razem z Madejem

cz艂owiek jest jego drog膮
a przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kultury

prawd臋 mo偶na pozna膰 i kontemplowa膰
wsp贸艂stajac si臋 jej 艣wi膮tyni膮 (Ducha)

czy wy o tym nie wiecie jest w piosence
ba przepisane wprost z Biblii

偶eby by膰 wsp贸lnot膮 trzeba przyj膮膰 dar
od jego dawcy ca艂kiem dobrowolnie

偶eby si臋 spotka膰 trzeba si臋 napatrze膰
zobaczy膰 pozna膰 uzna膰 rzeczywisto艣膰

nie mo偶na si臋 ograniczy膰 zamkn膮膰
do siebie samego i swego przekazu

przyjecha艂 do Strach贸wki biskup
nie zobaczy艂 nie zrozumia艂 ca艂o艣ci

dawa艂 przyk艂ad Jezus z Nazaretu
i wtedy gdy ziomale Go nie chcieli

Ko艣ci贸艂 to nie abstrakcje nakazane
psycho-cielesno-duchowo jakie艣

rozmawiam w Ko艣cio艂a konkrecie 
z papie偶em biskupem Madejem

rozmowy natychmiast zapisuj臋
publikuj臋 w necie by my艣li nie gubi膰

my艣li w kt贸rych prawda si臋 pokazuje
drog膮-prawd膮-偶yciem objawia

ta metoda jest skarbem osobowym
poza osob膮 nie ma poznania

my艣li jak natchnienia przychodz膮
nie chwycone spisane przepadn膮

zebrane w ca艂o艣膰 mog膮 藕le wygl膮d膮c
a偶 tak 偶e ani wymy艣le膰 ani dac dalej

dlatego sta艂em si臋 jakby skarbem i ja
nie za zas艂ugi ale za dany mi talent

to 偶e nie odpowiedz膮 moi rom贸wcy
rozumiem bo nie chca albo nie mog膮 

jest Ko艣ci贸艂 dany do艣wiadczeniem
tysi膮com przyjaci贸艂 si贸str i braci 

PS.
Ju偶 Pawe艂 VI na zako艅czenie Soboru Watyka艅skiego II powiedzia艂, i偶 na to, aby pozna膰 Boga, trzeba pozna膰 cz艂owieka... Ko艣ci贸艂 zawsze ma obowi膮zek bada膰 znaki czas贸w i wyja艣nia膰 je w 艣wietle Ewangelii, tak aby m贸g艂 w spos贸b dostosowany do mentalno艣ci ka偶dego pokolenia odpowiada膰 ludziom na ich odwieczne pytania dotycz膮ce sensu 偶ycia obecnego i przysz艂ego oraz wzajemnego ich stosunku do siebie. Metoda znak贸w czasu sta艂a si臋 藕r贸d艂em sukcesu dla encykliki Pacem in terris bez precedensu. Zaowocowa艂a tak偶e w antropologii, przyczyniaj膮c si臋 do rozwoju 艣wiadomo艣ci i socjalizacji. Inaczej m贸wi膮c znaki naszych czas贸w, w艂a艣ciwie interpretowane, wskazuj膮, 偶e cz艂owiek zda艂 sobie spraw臋 z godno艣ci w艂asnej osoby i z konieczno艣ci wsp贸艂zale偶no艣ci mi臋dzy jednostkami i mi臋dzy ludami w 艂onie jednej rodziny ludzkiej, zda艂 sobie spraw臋, 偶e istnieje jedno wsp贸lne dobro... Pawe艂 VI w encyklice Ecclesiam suam stwierdza, 偶e Ko艣ci贸艂 powinien nawi膮za膰 dialog ze spo艂ecze艅stwem, w kt贸rym 偶yje. Dzi臋ki temu Ko艣ci贸艂 przybiera posta膰 s艂owa, or臋dzia i dialogu. Podstaw膮 tego dialogu jest fakt antropologiczny. Mamy wsp贸ln膮 z ca艂ym rodzajem ludzkim natur臋, to jest 偶ycie z ca艂ym jego bogatym uposa偶eniem i wszystkimi przygniataj膮cymi je trudno艣ciami. Encyklika og艂asza dialog ze wszystkimi lud藕mi dziel膮c go na cztery kr臋gi: ca艂a ludzko艣膰, wierz膮cy w Boga, bracia od艂膮czeni, dialog wewn膮trz Ko艣cio艂a katolickiego. Ko艣ci贸艂 za艣, chocia偶 odrzuca ateizm ca艂kowicie - czytamy w Gaudium et spes - to jednak szczerze wyznaje, 偶e wszyscy ludzie, wierz膮cy i niewierz膮cy, powinni si臋 przyczynia膰 do nale偶ytej budowy tego 艣wiata, w kt贸rym wsp贸lnie 偶yj膮: a to z pewno艣ci膮 nie mo偶e dzia膰 si臋 bez szczerego i roztropnego dialogu. Sob贸r jednoznacznie potwierdza, 偶e rozpocz臋ty dialog ubogaca r贸wnie偶 Ko艣ci贸艂. Mo偶liwo艣膰 roztropnego i selektywnego zaanga偶owania w sprawach spo艂ecznych widzi tak偶e Pawe艂 VI w li艣cie apostolskim Octagesima adveniens przestrzegaj膮c jednak przed ideologi膮 pretenduj膮c膮 do posiadania ca艂o艣ciowej i autonomicznej wizji cz艂owieka. Pontyfikat Jana Paw艂a II przynosi bogactwo i r贸偶norodno艣膰 form dialogu. Encykliki spo艂eczne, czyni膮c rozr贸偶nienie mi臋dzy doktryn膮 a nurtem historycznym, aplikuj膮 zasad臋 dialogu do r贸偶nych dziedzin 偶ycia spo艂ecznego, co wymaga艂oby jednak osobnego opracowania. (cyt. z ks prof. Jerzy Troska) 

     (czwartek, 1 pa藕dziernika 2020, g. 10.31)

***

istota (duch i materia)

z tych trzech poj臋膰
mo偶na zrobi膰 wieloci膮gi znacze艅
nie wzi臋艂y si臋 jednak znik膮d
nie dobra艂em na teraz ze s艂ownika

wzi臋艂y si臋 z ci膮g贸w zdarze艅
danych mnie J贸zefowi K
wczoraj i dzisiaj od rana
no i ca艂膮 drog膮-prawd膮-偶yciem

do艣wiadczamy walki z nami zmaga艅
z dw贸ch jakby stron naraz
tej materialnej w艂a艣nie i duchowej
wi臋c my艣lenie o istocie si臋ga obu

kto dotrze do istoty spraw i rzeczy
wymyka si臋 z dominacji materii
na istot臋 rzeczy nie wp艂ywa stan materii
istota spraw uwik艂ana w samopoczucia

docieraj膮c do istoty spraw i rzeczy
wolni od schemat贸w i uprzedze艅
do艣wiadczamy sensu sens贸w Logosu
poznajemy prawd臋 kt贸ra wyzwala

    (艣roda, 30 wrze艣nia 2020, g. 13.40)

***

dramatyczne pytania o hierarchi臋

              /ponad 艣wiadomosc narodow膮 i to偶samo艣膰
                 nastawy o艂tarze maj膮 w g艂owach i polityk臋/

jak膮 maj膮 hierarchi臋 warto艣ci
ci z nas Polek Polak贸w kt贸rzy dzisiaj 偶yj膮 
w Radzyminie i Ossowie  nie widz膮 historii
w Strach贸wce i przed katedr膮 na Pradze Norwida

dla kt贸rych co艣 innego si臋 liczy
gdy odwiedzaj膮 nasz膮 gmin臋 i parafi臋
ni偶 wigilia 200-lecia urodzin Wieszcza
narodowa 艣wiadomos膰 pamiec i to偶samo艣膰

kim dla nich jest cz艂owiek 艣wiat i B贸g nawet
czym i gdzie prawda do kontemplowania
unosz膮c si臋 wysoko na dw贸ch skrzyd艂膮ch
czy my艣leli 偶e tych pyta艅 nie postawi臋

pytam jako cz艂owiek (podmiot) 艣wiadomy
艣wiadek swoich czas贸w w kulturze cz艂owieka 
ich uczestnik aktywny i dziej贸w Ojczyzny
na tej w艂a艣nie ziemi w tej gminie i parafii 

co oni maj膮 w g艂owach sercu woli
jakby inn膮 jeszcze epok膮 偶yli z urodzenia
nie s艂u偶膮 otwarci na wiar臋 i rozum
tylko na stare schematy i uprzedzenia

jak kocha膰 ludzi kt贸rzy nie kontempluj膮
tego co jest co (i bo) zosta艂o nam dane
tu na tej ziemi Matce i Ojczy藕nie naszej 
krzycza艂 w uniesieniu Papie偶 Kielce 1991

na dw贸ch poziomach doznajemy zmaga艅
materialnym i duchowo-mentalnym
na materialnym mog臋 zrozumie膰
dlaczego walcz膮 z nami na tym drugim

nienawistny im Norwid i Solidarno艣膰
tylko swojej dla siebie chc膮 rzeczpospolitej
polsko-narodowo-katolicko-ludowej
podporz膮dkowanej jedynie s艂usznej partii

     (艣roda, 30 wrze艣nia 2020, g. 11.48)

***

a je偶eli biskup (biskupi)

      /Strach贸wko Strach贸wko biskupi biskupi/

wszystko co wiem
opowiedzia艂em biskupowi
i Ko艣cio艂owi w Polsce
nic z tym nie zrobili

biskup przyjecha艂 i odjecha艂
jakby Polski nie poczu艂
jakby w klapkach na oczach
chcia艂 prowadzi膰 Lud Bo偶y

a by艂a w tym Polska
brana t臋cz膮 zachwytu
od Zenitu Wszechdoskona艂o艣ci
na naszej i Norwida ziemi

Polska powstanie pomimo was
Rzeczpospolit膮 Norwidowsk膮
jak powsta艂 za naszych dni i czyn贸w
plutonowy J贸zef Czerwi艅ski z 1920

was co艣 historycznie o艣lepi艂o
zamkni臋te wasze serca wiara i rozum
na wi臋ksz膮 prawd臋 w nas 偶yw膮
do poznania i kontemplacji

tyle powiedzia艂 mi budowlaniec
spotkanie fachowca w roli eksperta
pozna艂 偶e tu jest co艣 wi臋cej
ni偶 problem remontowo-budowlany

dziekuj臋 Opatrzno艣ci Bo偶ej
za histori臋 kultur臋 i dzieje rodzinne
za Matk臋 Bo偶膮 Annopolsk膮 z 1910
u kt贸rej lud i biskupi s膮 partnerami

t艂uszczem zarastaj膮 oczy serca Biblii
nie starczy tytu艂 zaszczyt pier艣cie艅
je艣li nie ma zdolno艣ci do dialogu
odejd藕cie najrychlej zr贸bcie dost臋p

jak mo偶na tego nie rozumie膰
skoro przysz艂o艣膰 zale偶y od kultury
co powiedzia艂 Wojty艂a Karol
najukocha艅szy papie偶 Polak贸w

dosta艂em dar 偶ycia w kulturze
to wielki zaszczyt i zobowi膮zanie
nie mog臋 wymi臋ka膰 bo co艣 tam co艣 
i sta膰 si臋 zaprza艅cem 艂aski i historii

"Trzeba tu doda膰, 偶e na tej ziemi urodzi艂 si臋 nasz wielki poeta epoki romantyzmu Cyprian Norwid - poeta i my艣liciel, kt贸ry cz臋sto w swoich utworach wspomina ze wzruszeniem dzieci艅stwo i lata m艂odzie艅cze sp臋dzone w tych stronach. Witaj, ziemio mazowiecka, Ziemio umi艂owana ze swoj膮 bogat膮 tradycj膮 religijn膮 i ze swoj膮 chwalebn膮 histori膮." /papie偶 Wojty艂a przed katedra na Pradze/

     (wtorek, 29 wrze艣nia 2020, g. 16.12)

***

malutki cz艂owiek

to powinno艣膰 dziadka my艣liciela
pisa膰 o ma艂ych ludziach wnuk贸w
kt贸rzy przyszli na 艣wiat sw贸j-nasz
rado艣膰 偶ycia my艣lenia przynosz膮c

ka偶de doniesienia inne smuc膮
ofiar膮 jest miesi臋czne dziecko 
martwy noworodek w reklam贸wce
kaza艂 jej usun膮膰 ci膮偶臋

malutki ale ma艂y bardziej pasuje
wed艂ug mnie do ludzi wnuk贸w
bo mali tylko cz艂onkami cia艂a
najwi臋ksi ju偶 istnieniem i istot膮

relacje s膮 mi臋dzy nami szczere
ludzie wnuki nie mog膮 k艂ama膰
ale si臋 komunikaj膮 z nami
w艂a艣nie istnieniem i istot膮

te relacje s膮 w艂a艣nie najfantastyczniejsze
cz艂owiek z cz艂owiekiem w istocie
ponad uwarunkowania wiekiem
ponad wzrostem wiedz膮 do艣wiadczeniem

ja ty ona on ono w osobie cz艂owieka
rozwija sie jako艣 od pocz膮tku
fascynuj膮ce jest by膰 w ich 艣rodku
w ich i w nich bez zahamowa艅 istot膮

ws艂uchiwanie wpatrywanie wczuwanie
w istot臋 cz艂owieka w nich wnukach
jest nam podarowane i zadane
jak wszystko co w 偶yciu najwa偶niejsze

     (wtorek, 29 wrze艣nia 2020, g. 15.59)

***

motywy 偶ycia i nadziei

            /nic doda膰 nic uj膮膰/

Iure arbitrari possumus futuram humanitatis sortem in illorum manibus reponi, qui posteris generationibus vivendi et sperandi rationes tradere valent. / We can justly consider that the future of humanity lies in the hands of those who are strong enough to provide coming generations with reasons for living and hoping / On peut l茅gitimement penser que l’avenir est entre les mains de ceux qui auront su donner aux g茅n茅rations de demain des raisons de vivre et d’esp茅rer./ Mit Recht d眉rfen wir annehmen, da脽 das k眉nftige Schicksal der Menschheit in den H盲nden jener ruht, die den kommenden Geschlechtern Triebkr盲fte des Lebens und der Hoffnung vermitteln k枚nnen./ S艂usznie mo偶emy s膮dzi膰, 偶e przysz艂y los ludzko艣ci le偶y w r臋ku tych, kt贸rzy potrafi膮 poda膰 nast臋pnym pokoleniom motywy 偶ycia i nadziei.

     (wtorek, 29 wrze艣nia 2020, g. 11.19)

***

wr贸偶ba czy proroctwo

         /z najweselszym 偶alem/

czarny dzie艅 si臋 zrobi艂
czer艅 nawet czernieje
wszystko chyba si臋 psuje
czy偶bym wywr贸偶y艂 pisaniem

lepiej brzmi proroctwo
偶e samospe艂niaj膮ce jest czasem
wezm臋 od najlepszej strony
偶e napisa艂em sobie scenariusz

bez Boga ani do proga
by艂bym jeszcze biedniejszy
w jeszcze g艂臋bszej czerni
dobrze 偶e mog臋 z Nim rozmawia膰

przecie偶 nie zawsze o sukcesach
o s艂o艅cu i s艂onecznikach
chocia偶 my przegrywamy
nie znika Dobra Nowina

wszystko si臋 nie zawali ani zniknie
nic straconego niema na jawie ni w skryciu
i wszystko jest zmieniane tylko na to偶 samo
wy偶sze lub ni偶sze bli偶sze albo oddalone

oczywi艣cie posi艂kuj臋 si臋 Norwidem
czy偶 nie po to s膮 Wieszczowie na ziemi
modl臋 si臋 te偶 Norwidem z Norwidem
po to jest wiara rozum prawda i poeci

b膮d藕 wola Twoja jako tam wtedy i tutaj
nic bez twej woli Logosu si臋 nie dzieje
z tego co ma sens (i ma mie膰 oczywi艣cie)
Logos sens a potem materia i struktury

wr贸偶by zostawiam przes膮dnym
wierz膮cym w co b膮d藕 bezrozumnie
dzi艣 najbardziej w polit-dobre zmiany
rozdajace swoim kariery plus pieni膮dze

     (poniedzia艂ek, 28 wrze艣nia 2020, g. 19.33)

***

ja i istota rzeczy (3)

            /K艂贸sak-Wojty艂a-Grecy-i-ja/

cz艂owiek kt贸ry nie szuka
poznania siebie i istoty rzeczy
zanika (oby)
bo w zwierz臋co艣膰 wraca
i do pustki bie偶y

te cele si臋 dopowiadaj膮
ba dopominaj膮 siebie
tylko razem sens znajd膮
po najdalszy i wy偶szy Logos
w naszym wszech艣wiecie

siebie nie ma bez reszty
nikt sam z niczego si臋 staje
jest zawsze cz臋艣ci膮 ca艂o艣ci
jedno艣ci jakiej艣 wi臋kszej
ani ja ani to偶samo艣膰 w rozbiciu

tr贸jca bywa doskona艂o艣ci膮
ta niebieska i ta na ziemi
droga-prawda-偶ycie
mo偶e by膰 jedno艣ci膮 ca艂o艣ci
istot膮 trzeci膮 dw贸ch istot

ale tu jest ambaras
ma艂o kto chce tak 偶y膰-my艣le膰
mod膮 jest funkcjonalno艣膰
przypad艂o艣膰 nie istota rzeczy
w polityce-mediach-szko艂ach

   (poniedzia艂ek, 28 wrze艣nia 2020, g. 12.03)

***

ja i istota rzeczy (1)

            /K艂贸sak-Wojty艂a-Grecy-i-ja/

sam sobie podstawi艂em nog臋
w poprzednim odcinku (wyk艂adzie)
szukaj膮c istoty cz艂owieka
ale nie do ko艅ca bez-nadziejnie

zn贸w tu wracam
od tego uciec nie chc臋 
i chyba ju偶 nie mog臋
to偶samo艣ci nie zmieni臋

czy uko艣nik nie m贸wi wszystkiego
cho膰 dok艂adam go zwykle na ko艅cu
to co dlaczego mamy wsp贸lnego
przynale偶no艣膰 genetyczn膮 do gatunku

dlatego jeste艣my wsp贸艂czesnymi lud藕mi
bo byli przed nami inni w rodzinach
dziedziczno艣膰 i rozwojowo艣膰 jest w nas
i wieczne poszukiwanie istoty rzeczy

    (poniedzia艂ek, 28 wrze艣nia 2020, g. 9.47)

***

ja i istota rzeczy (0)

        /K艂贸sak-Wojty艂a-Grecy-i-ja/

nie chodzi o mnie (tylko)
wierz臋 偶e ka偶dego cz艂owieka
o 偶ycie sensem wype艂nione
czyli spotkanie dw贸ch istot

istot膮 cz艂owieka jest znajomo艣膰 siebie
jakbym dzi艣 ko艅czy艂 prac臋 magistersk膮
nigdy nie doprowadzon膮 do ko艅ca
po 艣mierci promotora K艂贸saka 1982

ale nie w t臋 stron臋 sz艂a i nie mog艂a
nie zna艂em siebie tak jak dzi艣
nie postawi艂-obroni艂-bym tej tezy
mo偶e bym si臋 tylko do niej zbli偶y艂

i wtedy i dzisiaj co艣 tu nie gra
istota cz艂owieka jest powszechna
nie mo偶e by膰 warunkowana
wykonaniem jakich艣 zada艅

nawet mo偶liwo艣ci ich wykonania
musi przys艂ugiwa膰 z urodzenia
a nawet od pocz臋cia nieprawda偶
cz艂owiek to cz艂owiek i tyle

cz艂ekokszta艂tno艣膰 geno-i-feno-typ
skoro to takie proste
to dlaczego trudzimy si臋 od zawsze
偶eby zdefiniowa膰 siebie

nawet papie偶 na tym poleg艂
przywo艂ujac staro偶ytnych Grek贸w
偶e cz艂owiek to ten kto zna siebie
a co z niedorozwojem umys艂owym

     (poniedzia艂ek, 28 wrze艣nia 2020, g. 9.09)

***

z Bogiem i bez Boga

      /najlepiej drog膮-prawd膮-偶yciem/

mo偶na i tak i tak
cz艂owiek jest wolny
warto o tym wiedzie膰
dlaczego jedno albo drugie

znam ten pierwszy styl 偶ycia
wi臋c o drugim nic nie wiem
dop贸ki mi kto艣 nie opowie
da(wa)jmy sobie 艣wiadectwa

co艣 nie ma wielkiego sensu
przekonywanie si臋 o Jego istnieniu
udowadnianie kogo艣 niewidzialnego
materia nie zmierzy udowadni ducha

zale偶y czy samego siebie si臋 rozumie
czy i jak wierzy w innych 艣wiadectwa
do艣wiadczenie biblijnych bli藕nich
kt贸rzy wierzyli 偶e ich B贸g prowadzi

i ja w to wierz臋 znaj膮c swoje 偶ycie
bo wszystko z艂o偶y艂o si臋 w ca艂o艣膰
jak po sznurku prowadz膮c do celu
celem jest sens wszystkiego w Logosie

no bo nie bezgrzeszno艣膰 co chwila
chwile s膮 i bywaj膮 musz膮 by膰 inne
w bezkresnym Kosmosie materii
duch Logosu nad wszystkim zapanuje

B贸g jest duchem odpocznienia
rozm贸wc膮 ciszy towarzyszem drodze
wspomo偶ycielem wybawicielem
gdy tylko mi艂osierdzie mo偶e pom贸c

B贸g jest kodem porozumienia
wszystkich ludzi dobrej woli
tymi kt贸rzy byli i s膮 przodkami
i tymi kt贸rzy po nas si臋 narodz膮

szkoda traci膰 zdrowie na dowodzenie
gdy warto zaciekawi膰 spr贸bowa膰
nawi膮za膰 kontakt osobowy
nawet w czym艣 bardzo ma艂ym

czemu przeciw Bogu si臋 buntowa膰
cz艂owieku ma艂ej wiary i rozumu
a godzi膰 na miliardy galaktyk
o 艣rednicy np 6 mln lat 艣wietlnych

    (niedziela, 27 wrze艣nia 2020, g. 18.35)

***

dwubytno艣膰 ko艣cielna

         /b膮d藕my wolni w prawdzie i 艣wi臋to艣ci/

pisz臋 to katechetycznie
nie antyklerykalnie
cho膰 jestem antykleryka艂em
dla dobra wierz臋 Ko艣cio艂a

o czym m贸wimy m贸wi膮c o Ko艣ciele
艢wi臋tym Powszechnym i tak dalej
formu艂膮 katechetyczn膮
wyznania wiary katolickiej

偶e jest zamiar Bo偶y Jezusa
dobra dost臋pnego wszystkim
w kt贸rym On najwa偶niejszy
wszystkim kt贸rzy pragn膮

zamiar wcielaj膮 zwykli grzeszni ludzie
podejmuj膮c mn贸stwo decyzji
nadaj膮c kszta艂t w historii (ludzi)
tak jak rozumiej膮 zamys艂 Bo偶y Jezusa

w takim Ko艣ciele Powszechnym
艢wietym Jednym Apostolskim
s膮 parafie diecezje i terytorium
czyli i pa艅stwa narody kultury

Ko艣ci贸艂 w Polsce si臋 zmienia
ma historyczne dominanty
znam otwartosc z ko艅ca XX w
i partyjno艣膰 dzisiejsz膮 PiS-KEP-u

tamto by艂o dobre cudowne
zwi膮zane z Polsk膮 Drog膮 Wolno艣ci
dzisiaj jest fatalne zbrodnicze
wobec osoby narodu prawdy kultury

by艂y trzy lata Zielonych 艢wi膮t Ko艣cio艂a
trudno pi臋kniej nazwa膰 ostatni Sob贸r
by艂 w Polsce festiwal Solidarnosci
by艂a z nim otwarto艣膰 w Ko艣ciele.pl

prawda prze偶yje nas wszystkich
kt贸rzy j膮 poznaj膮 b臋d膮 wolni
od schemat贸w i uprzedze艅
tak偶e ko艣cielno-religijno-polskich

czy jest dzisiaj polska teologia jaka
czy s膮 tylko poszczeg贸lni teologowie
obok 偶ycia milion贸w Polek Polak贸w
poch艂onieci sob膮 i swoj膮 nauk膮 

    (niedziela, 27 wrze艣nia 2020, g. 11.21)

***

niewyobra偶alne (4)

       /ani wsp贸lnota ani dialog si臋 osta艂/

ile jeszcze ich jest i b臋dzie
i stan膮 przed oczami moimi
dla dobra Koscio艂a i Polski
by objawi膰 obja艣ni膰 opisa膰 

dlaczego ja
dosta艂em t臋 niewdzi臋czn膮 rol臋
owszem pozna艂em drog膮-prawd膮-偶yciem
ale nara偶am si臋 po艂owie Ojczyzny

dlaczego wszyscy znajomi przyjaciele
zas艂aniaj膮 oczy odwracaj膮 g艂ow臋
cho膰 te偶 powinni widzie膰 i rozumie膰
s艂u偶y膰 dobru wsp贸lnemu niemilczeniem

biskup przyjecha艂 odjecha艂 ze Strach贸wki
zasiew robi艂 pod now膮 rzeczywisto艣膰
kiedy dawna le偶y pobita pod Jerychem
przechodz膮 mimo akolici lewici biskupi

co to za nowy Kosci贸艂 robi膮 na si艂臋
z wyborc贸w partii i swoich uk艂ad贸w
wbrew pamieci to偶samosci wsp贸lnoty
wierze rozumowi prawd臋 kontempluj膮cych

jak niczym mafia jaka艣 w Italii Meksyku
w艣r贸d bezmy艣lnych zastraszonych ludzi
potakuj膮 ca艂uj膮 w pier艣cie艅 zapomn膮
tak jak wyparli si臋 pamieci i to偶samo艣ci

c贸偶 dla nich Sob贸r encykliki kultura
c贸偶 dla nich rozum w homo sapiensie
byle by艂o jak by艂o im dobrze tradycj膮
no i by mogli hejtowa膰 my艣l膮cych

Andrzeju Tobie to opowiadam
mo偶na zrozumie膰 nawet z bardzo daleko
je艣li si臋 kiedys dzieli艂o na tej ziemi
te same idea艂y wsp贸lnoty i dialogu

patrz patrz wszyscy na li艣cie emailowej
milcz膮 jak zakl臋ci boj膮 si臋 zastraszeni
jak膮 przysz艂o艣膰 szykuj膮 narodowi
podzia艂u l臋ku antywsp贸lnoty bez dialogu

Terlikowski rozmawia z Jaruzelsk膮
Jaruzelska z Terlikowskim
ale nie my Twoi przyjaciele
w Polsce w Ko艣ciele Powszechnym (niby)

     (sobota, 25 wrze艣nia 2020, g. 18.59)

***

niewyobra偶alne (3)

     /偶yje si臋 w tym co nas stanowi/

epoka niby dla specjalist贸w
ceni si臋 r贸偶ne specjalizacje
偶e niby nauka wiecej znaczy
i do艣wiadczenia bran偶owe

nie jestem hydraulikiem
ani murarzem glazurnikiem
nie znam sie na tysi膮cu rzeczy
nie pytajcie mnie o nie

znam si臋 na niewielu troszk臋
kt贸rych do艣wiadczy艂em 偶yciem
pozna艂em drog膮-prawd膮-偶yciem
zawsze je mog臋 kontemplowa膰

nie tego te偶 nie chcecie wiedzie膰
nie macie takiej specjalizacji
otwarcia na drugiego cz艂owieka
o zgrozo nawet w Ko艣ciele.pl

wiem szed艂em t膮 drog膮
cudu Polskiej Drogi Wolnosci
cho膰 nie ma na to zapotrzebowania
ka偶dy umrze z tym co go stanowi艂o 

droga wolnosci 艣wiadomo艣ci osoby
doprowadzi艂a do samo艣wiadomosci
wiary rozumu prawdy kultury
w pokoleniach polskich rodzin

ani o drog臋 polsko艣ci
ani o drog臋 ko艣cielnosci
o Strach贸wk臋 Norwida
ani Annopol Matki Bo偶ej

by艂 biskup odjecha艂
nie wspomnia艂 nie spyta艂
umocni艂 w膮tpiacych w polsko艣膰 nasz膮
w ca艂o艣膰 sens Logos naszej tutaj drogi

nowe rozwijam dzisiaj specjalno艣ci
relacje w trzech pokoleniach os贸b
kt贸re szcz臋艣liwi dostaj膮 na koniec
dziadk贸w bab膰 z wnucz臋tami

    (sobota, 26 wrze艣nia 2020, g. 14.18)

***

niewyobra偶alne (2)

niewyobra偶alne si臋 wydarza
pewnie ka偶dej ka偶demu w 偶yciu
czyli 偶yj膮cemu cz艂owiekowi

co i czy kiedy dla kogo
to sprawa osobista
wyobra藕ni narzuci膰 si臋 nie da

my艣l臋 teraz o dw贸ch konkretnych
przed czterdziestu laty i dzisiaj
wtedy wolno艣膰 dzisiaj zaprzeczenie

wolno艣c przysz艂a drog膮 ducha
wyborem Papie偶a-Polaka
zaraz potem Solidarno艣ci膮

16 pa藕dziernika 1978
2 czerwca 1979
30 Sierpnia 1980

w Strach贸wce dopisz臋 3 Maja 1981
Rzeczpospolit膮 Norwidowsk膮
Sanktuarium Matki Bo偶ej Annopolskiej

co z czym jak si臋 wi膮偶e i wynika
艣wiadomo艣膰 to偶samo艣膰 podpowie
wszystko zapisane jest w kulturze

niepoj臋te 偶e dzisiaj si臋 nie liczy
czas tamtych cudownych wydarze艅
liczy si臋 mentalno艣c partyjno-ko艣cielna

podporz膮dkowanie robi dzi艣 furor臋
po tym wiod膮 艣cie偶ki kariery
w pa艅stwie Ko艣ciele samorz膮dzie

nie pami臋膰 nie to偶samo艣膰 i prawda
nie uszanowanie cz艂owieka rz膮dzi
papie偶 przekr臋ca膰 si臋 musi w grobie

wiem 偶e ju偶 nie doczekam trzeciego
偶e nikt ju偶 za 偶ycia nas nie zjednoczy
nasta艂 czas J臋draszewskich nie-pasterzy

dzia艂aczy towarzyszy karierowicz贸w
ws艂uchanych w ideologi臋 Prezesa Pana
sko艅czy艂 si臋 czas ducha i idealist贸w

o korupcji i niszczeniu chrze艣cija艅stwa
kt贸re powinno by膰 uniwersalne 
dla wszystkich nie dla jednej partii

i kto to m贸wi ksi膮dz profesor z KUL-u
na wojty艂owej katedrze etyki
dobrze 偶e jeste艣 ksi臋偶e Wierzbicki

przeciwnym biegunem jest Rydzyk
ojciec dyrektor imperium medialnych
podtrzymujacy Ziobr臋 i Prezesa partii

Jezus jest jeden by艂 b臋dzie
艣wi臋ty Ko艣ci贸艂 grzesznik贸w by艂 b臋dzie
ale od czego jest rozum prawda dialog

bo stwierdzi膰 co艣 i nic nie robi膰
ma antypomnik w Marcialu Macielu
na lito艣膰 robi膰 co艣 rozmow膮 i modlitw膮

c贸偶 wart jest by艂by i ja cz艂owiek
kt贸ry nie widzi widzia艂by dzie艂 Boga
tak wielkich jak w moim naszym 偶yciu

      (sobota, 26 wrze艣nia 2020, g. 13.49)

***

niewyobra偶alne (1)

艣ni艂e艣 mi si臋 dzisiaj Andrzeju
po apostolsku
w 艢wi臋tym Jednym Powszechnym
naszym wsp贸lnym Ko艣ciele

czyli rozmawia膰 musimy
w spotkaniu na 艣wiadectwo
na wieki wiek贸w amen
ja ju偶 tak偶e my艣lami i snem

my艣lami i snem
wiar膮 i rozumem
ca艂ym sob膮 kontempluj膮c
drog膮-prawd膮-偶yciem

nie da si臋 zamkn膮膰 w kopercie
takie spotkanie
taka rozmowa 
ksi膮偶ek un ju偶 potrzeba

dialog nieustanny (obraz Tr贸jcy)
jest form膮 bycia Ko艣cio艂a
przeciwny 艣wiatowym dyktatom
bez serc bez ducha ko艣cio-trup贸w

     (sobota, 26 sierpnia 2020, g. 12.52)

***

relacje z...

    /cz艂owiek z cz艂owiekiem ku m膮dro艣ci/

relacje spotkanie dialog prawda
ka偶dego to interesuje (powinno)
cz艂owieka bez relacji z... nie ma
by膰 nie mo偶e z istoty definicji
z pokolenia w pokoleniu idziemy
jakby znik膮d ku wieczno艣ci
艂akn臋 艂akniemy dobrych relacji
艣wiadomie pod艣wiadomie jako艣

najbardziej w艂asne relacje
cz艂owieka z cz艂owiekiem
potem z ca艂膮 reszt膮 wszech艣wiata
czyli tak偶e Bogiem
je艣li kto艣 w Niego wierzy

warto wszystkie prze艣ledzi膰
genetycznie i istotowo
i detalicznie
cz艂owiek si臋 szlifuje cz艂owiekiem
wie kultura od staro偶ytno艣ci
zapisane m膮dro艣ci i przys艂owia
Salomona i innych s膮 w Biblii
b臋d臋 ich cytowa艂 literalnie

genetycznie pierwsi s膮 przodkowie
kt贸rych reprezentuj膮 rodzice
daj膮c 偶ycie i wychowanie
wierz膮cy przekazuj膮 wiar臋
a szko艂y inne m膮dro艣ci

"przys艂owia Salomona
syna Dawida kr贸la izraelskiego
by m膮dro艣膰 osi膮gn膮膰 i karno艣膰
poj膮膰 s艂owa rozumne
zdoby膰 staranne wychowanie
prawo艣膰 rzetelno艣膰 uczciwo艣膰
prostaczkom udzieli膰 rozwagi
a m艂odym rozs膮dku i wiedzy

m膮dry s艂uchaj膮c pomna偶a sw膮 wiedz臋
rozumny nabywa bieg艂o艣ci
jak poj膮膰 przys艂owie i zdanie
s艂owa i zagadki m臋drc贸w
podstaw膮 wiedzy jest boja藕艅 Pa艅ska
lecz g艂upcy odrzucaj膮 m膮dro艣膰 i karno艣膰"

s艂owa zagadki boja藕艅 m膮dro艣膰 karno艣膰
rozwa偶am w relacji z wnukami
ten etap 偶ycia temu s艂u偶y
oni one zaczynaj膮
dziadkowie i babcie id膮 ku ko艅cowi
mo偶na jeszcze raz wszystko przemy艣le膰

dlatego pisz臋 jakbym drugi raz pisa艂
cytuj膮c aposto艂贸w i misjonarzy
nie mo偶na m贸wi膰 偶e si臋 kocha Boga 
nie kochaj膮c cz艂owieka 偶yj膮cego obok

mi艂o艣膰 jest konkretna m贸wi papie偶
wyra偶a si臋 w czynieniu dobra (relacji)
ale s艂ysza艂em tak偶e g艂upich ksi臋偶y
albo ksi臋偶y gadajacych g艂upoty
by wychowywa膰 dzieci (czyli i wnuk贸w)
przywo艂uj膮c na pomoc nieznanego Boga
czyli przygniataj膮c ich czym艣 nieznanym
je艣li sami kocha膰 nie umiemy (okaza膰)

       (pi膮tek, 25 wrze艣nia 2020, g. 18.08)

***

Ko艣ci贸艂 by艂 i jest

       /i dla mnie najgrzeszniejszego mo偶e/

by艂 inny i moim  do艣wiadczaniem
w ubieg艂ym wieku w Ojczy藕nie
umar艂 chyba razem z Papie偶em-Polakiem
dla nas w Polsce z pewno艣ci膮

jest inny zw艂aszcza w PiS-KEP-ustroju
oddali艂 si臋 od nas od cz艂owieka
zbli偶y艂 do politycznych ideologii
zn贸w jedynej s艂usznej partii

c贸偶 Ko艣cio艂 bez prawdy o cz艂owieku
zapatrzony w LGBT i seksualizacj臋
jakby chcia艂 zapomnie膰 o w艂asnej pedofilii
tzn nie Ko艣cio艂a tylko ksi臋偶y i biskup贸w

prawda jest prostsza ni偶 teorie
cz艂owiek idzie tam gdzie jest kochany
ucieka z miejsc gdzie jest odwrotnie
obrazem podobie艅stwem Jezusa z Nazaretu

b臋d臋 o tym krzycza艂 z Annopola Strach贸wki
p贸ki si艂 i rozumu mi wystarczy
krzykiem by艂a Twoja Andrzeju obecno艣膰
i Ko艣cio艂a ewangelizacja w Jarocinie

nikt nie chce Koscio艂a nieobecnosci
bo nikomu pr贸cz w艂adzy jest niepotrzebny
niekosci贸艂 przemilczania bli藕nich
niekontempluj膮cy prawdy wiar膮 i rozumem

wznie艣my g艂os nie tylko w modlitwie
wielkiego wielbienia i dzi臋kczynienia
bo wielkie rzeczy uczyni艂 nam B贸g
analogicznie i proporcjonalnie

zna艂a Ciebie Polska ubieg艂ego wieku
z rekolekcji misji ewangelizacji
chyba wszystkie parafie w Polsce
kt贸re nie mog艂y doczyta艂y w tomikach

dzi臋ki Tobie poznali艣my taki Ko艣ci贸艂
na polskiej ziemi w stan wojenny
taki jaki by艂 jest i b臋dzie w Taize
niesparali偶owanego dialogu i wsp贸lnoty

mi艂o艣ci nie tylko kaznodziejskiej
okazanej bli藕niemu siostrze bratu
tak jak Jezus zamierzy艂 i pokaza艂
o-sob膮 nie w艂adz膮 struktur膮 instytucj膮

nie dla zaszczyt贸w 偶yje cz艂owiek
nawet w Ko艣ciele Katolickim
odchodz膮 jedni drudzy (kard Becciu)
kiedy odejdzie abp Jedraszewski

     (pi膮tek, 25 wrze艣nia 2020, g. 13.35)

***

Taize i Annopol

            /filozofia wiary 偶ycia i Koscio艂a/

oni tam s艂u偶膮 pojednaniu
nie Bogu w abstrakcjach
gdyby inne prze艣wiadczenie mieli
poszliby na pustynie lub w Alpy
偶y膰 tylko swoim Bogiem

a ja tu w Annopolu 艣wiadectwem
tego co by艂o i jest nam zadane
drog膮-prawd膮-偶yciem w艂asnym
w rodzinie rodzin od pokolen
na polskiej strachowskiej ziemi

z dala od ideologii J臋draszewskich
w mi艂o艣ci tego co jest (tak偶e bo by艂o)
realnie do艣wiadczalnie fenomenologicznie
metafizyk膮 stajac si臋 tak lub inaczej
偶ycie first potem dopiero teorie

jest w tym 艂amig艂贸wka
bo Logos jest by艂 b臋dzie 
nad wszystkim we wszystkim
ale musi si臋 wykszta艂ci膰 rozum
by prawd臋 poznawa膰 wierzy膰 kontemplowa膰

nie mo偶na wierzy膰 w nie-prawd臋
co艣 bez r膮k n贸g g艂owy duszy sensu
poza kultur膮 poznawaln膮 i poznan膮
bo kto艣 co艣 gdzie艣 m贸wi i pisze
kochamy autorytety rozumnie i z wiar膮

to co kto艣 mi opowie napisze opublikuje
a nade wszystko za艣wiadczy swym 偶yciem
mo偶e by膰 bardzo pi臋kne dziekuj臋 bardzo
ale nawet najpi臋kniejsze by膰 musi jako艣
kompatybilne z m膮 drog膮-prawd膮-偶yciem

dzisiaj wszystko we mnie pisze sob膮
tym poznanym odkrytym prze偶ytym
sam siebie bym zdradza艂 nie-pisz膮c
Boga mojego Jezusa z Nazaretu kt贸ry jest
Ludzko艣c bez Bosko艣ci sama siebie zdradza

       (pi膮tek, 25 wrze艣nia 2020, g. 11.24)

***

moje admadejowe dyskursy

        /nie chc臋 by膰 po waszemu normalny/

dlaczego nasi znajomi milcz膮
boj膮 si臋 rozmawiac publiczniej
boj膮 si臋 siebie swojej wiary
w l臋kach tylko metafizyczni

a przyje偶d偶a do nas biskup
i m贸wi czemu nie rozmawiacie
o sprawach Bo偶ych w 偶yciu
rodzin parafii szk贸艂 gmin w Polsce

biskup m贸wi艂 o proroku Ezechielu
s艂uchali艣my tak偶e proroka Izajasza
w pe艂nej zgodzie o Bogu i cz艂owieku
偶e Jego my艣li nie s膮 my艣lami naszymi

jednak mamy co艣 wsp贸lnego wszyscy
B贸g Izajasz Ezechiel biskup i my
jeste艣my osobami (obrazem podobie艅stwem)
tego chyba 偶adna matematyka nie zmieni

zgadzam si臋 w pe艂ni z biskupem
nie rozmawiamy o sprawach wa偶nych
najbardziej unikamy 艣wiadectwa o Bogu
to i moja pora偶ka katechetyczna

jak my si臋 tego boimy m贸wi biskup
i w korespondencji madejowej dodam
wolimy pos艂uchac i p贸j艣膰 do domu
to gdzie ma si臋 rodzi膰 i odnawia膰 Ko艣ci贸艂

w religii-Ko艣ciele wiele umowno艣ci
nie tak jest w zabawie z wnukiem
chce 偶eby by膰 widzie膰 s艂ucha膰 w zabawie
na serio nie po kaznadziejsku z daleka

i my chcemy by膰 w Ko艣ciele jak dzieci
by nas widziano s艂yszano rozmawiano
bez dialogu nie ma wsp贸lnoty
cz艂owiek szlifuje si臋 cz艂owiekiem

     (czwartek, 24 wrze艣nia 2020, g. 14.22)

***

cz艂owiek nieudacznik

        /stowarzyszenie uszanowania cz艂owieka/

dobrzy jeste艣my w matematyce
ale ci膮gle ma艂o znamy siebie
nie ma jednej definicji osoby
jeszcze w trzecim tysi膮cleciu

owszem ma religia ale nie nauka
poznanie religii jest analogiczne
w teologii prawd臋 zna tylko B贸g
my poznajemy jakby tylko cz臋艣膰

cz艂owiek na obraz i podobie艅stwo
jest pi臋kn膮 propozycj膮 Boga
obraz doskona艂o艣ci cz艂owieka
proporcjonalnie i analogicznie

ani tak ani siak nierozstrzygni臋te
mamy pe艂n膮 wolno艣膰 bycia i poznania
w czym teologia mocna w czym nauka
cho膰 i teologia chce by膰 nauk膮

bez wzgl臋du jednak na status
ani nauka ani jej siostra i brat teologia
nie mog膮 nam m贸wi膰 musicie
wolno艣膰 dialog prawda i wsp贸lnota

bez cz艂owieka nie by艂oby teologii
i niczego by nie uby艂o Bogu
ot taka prosta prawda
a ile w niej o godno艣膰 os贸b apelu

z my艣leniem jest k艂opot w religii.kle
艂atwiej jest uprawia膰 tradycj臋
by膰 jej funkcjonariuszami ksi臋偶om
Sob贸r zada艂 im nam wi臋ksze my艣lenie

od my艣lenia uciekaj膮 w obrz臋dy
艂atwe proste powtarzalne
a 艣wiat im ucieka w nieznane
przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kultury

czy ksi膮dz mo偶e pozna膰 co ojciec i dziadek
偶e dzieci id膮 swoj膮 drog膮 z nasz膮 pomoc膮
maj膮 swoj膮 wol臋 wi臋c i prawa sprzeciwu
musimy uczy膰 si臋 s艂ucha膰 i... podpowiada膰

przypatrzmy si臋 rado艣ci naszych dzieci
s膮 w niej cali sob膮 bez uwarunkowa艅
nam przy okazji taki 艣wiat przywracaj膮
w starosci cho膰 na chwil臋 i d艂u偶ej

stary ojciec i dziadek wie ju偶 namacalnie
偶e p贸jdzie swoj膮 drog膮 nowe pokolenie
s艂uszne to prawe sprawiedliwe zbawienne
偶yjemy tylko i a偶 na 艣wiadectwo prawdzie

prawd臋 pozna艂em s艂uchaj膮c Madej贸w
dzisiaj poznaj臋 w dzieciach i wnukach
praeterit enim figura huius mundi
pi臋kno-dobro-prawda ci膮gle zachwyca

     (czwartek, 24 wrze艣nia 2020, g. 13.24)

***

wiara i niewiara

       /偶ycie first, teologia na fenomenologii/

w co
przyzwyczajeni przez tradycj臋
i chyba nie tylko nasz膮 polsk膮
fa艂szujemy k艂amiemy sobie
偶e wiara to religijna tradycja
jakby przede wszystkim

w konsekwencji
odrywamy wiar臋 od do艣wiadczenia
wiara to to co kto艣 nam powiedzia艂
wskazuj膮c na 藕r贸d艂a ko艣cielne
a nie nade wszystko 偶ycie

a my do艣wiadczamy najpierw
od urodzenia
przede wszystkim
mi艂o艣ci i sensu
albo ich karykatury karygodne

budz臋 si臋 w sensie lub bezsensie
ka偶dego normalnego dnia
w rodzinie w domu u siebie
kt贸ry ma za艂o偶enia fundamentalne
z kt贸rych najpierwsze jest
偶e w og贸le jest bo jako艣 powsta艂
dom rodzina i ja sama sam

droga-prawda-偶ycie jest
je艣li ja jestem sob膮
z pami臋cia to偶samo艣ci膮 uczuciami
je艣li chc臋 jako tako pozna膰 siebie
w siebie realn膮 realnego z sensem
czu膰 si臋 sob膮 akceptuj膮co
czu膰 sens bezmiaru czasoprzestrzeni

religia przychodzi wt贸rnie
czasem mo偶e symultanicznie
przychodzi do 偶ycia (偶ywej osoby)
nie mo偶e przes艂oni膰 偶ycia jakie jest
mo偶e je艣li rozumna ubogaci膰
Jezus niczego nie chce nam zabra膰

Jezus jest faktem czasoprzestrzeni
kto Go odrzuca zniekszta艂ca fakty
ducha wiecznego cenzora ho艂ubi
w sobie w swoim 艣wiecie
w艂asnym demiurgiem chce by膰
wszystkiego
nawet mi艂o艣ci i wieczno艣ci

wiary si臋 nie wymy艣la
jest wyposa偶eniem bytowym osoby
z nim rodzi si臋 cz艂owiek
wiara nie jest wymys艂em nakazanym
religia mo偶e j膮 tylko nape艂nia膰
do艣wiadczeniem innych w tradycji

tym co inni dostali prze偶yli
przekazali jako艣 w kulturze
nadawa膰 kszta艂y akceptowalne
nie w szatach pier艣cieniach istota
nawet nie w liturgiach
kt贸re maj膮 s艂u偶y膰 zar贸wno
Bogu i do艣wiadczaj膮cemu cz艂owiekowi 
偶ycie first- 偶ywy cz艂owiek chwa艂膮 Boga

wiara kt贸ra nie szanuje rozumu
rozum kt贸ry nie szanuje wiary
przecz膮 samym sobie
ze szkod膮 dla cz艂owieka i 艣wiata ca艂ego
p贸艂kule te偶 s膮 dwie
tylko razem jeste艣my cz艂owiekiem
i B贸g nam tego zazdro艣ci膰 nie musi 

      (czwartek, 24 wrze艣nia 2020, g. 10.47)

***

o antybiskupach nie tylko

              /Zofii Stanis艂awie Beklen/

abp mo偶na odczytac dwojako
arcy- ale i anty-biskupi
s膮 tacy byli i b臋d膮
grzeszni jeste艣my bez wyj膮tku
no mo偶e J23 i Andrzej Madej
ale innych nie pozna艂em

nie jestem wrogiem biskup贸w
tylko ich bezkarno艣ci intelektualnej
mamy si臋 k艂ania膰 pier艣cienie ca艂owa膰
nawet je艣li w nich Borgiow znamy
w艂oski r贸d hiszpa艅ski z pochodzenia
z papie偶ami w swym gronie

g艂upota jest gro藕niejsza od niewiary
bo wiary nie ma bez my艣lenia
religia bez niego jest zabobonem
staje si臋 nieuchronnie antykultur膮
antykultura antydialogiem antywsp贸lnot
w imi臋 czego艣 niezrozumia艂ego

pisz膮c list w odpowiedzi na list inny
uzbiera艂em z fakt贸w obraz Boga
wobec kt贸rego ten tamten niby wa偶ny
staje si臋 jako kropka na ko艅cu zdania
ma艂y malutki (prze)zarozumia艂y
偶adna instytucja i pier艣cie艅 tego nie zmieni

    (艣roda, 23 wrze艣nia 2020, g. 19.37)

***

tajemnica pisarska

           /Olkowi na Czarodziejskiej G贸rze/

my艣l臋 偶e maj膮 wszyscy pisz膮cy
偶e 艣wiat im si臋 zmienia pisz膮c
stan psycho-ducha oczywista
czy cielesny tak偶e tak s膮dz臋
ale trzeba by pod艂膮czy膰 aparatur臋

ot贸偶 tak jakby przy okazji
wychodz膮 istotne r贸偶nice
poznawania psycho-duchowego
i materialnego 艣wiata
wierz臋 偶e s膮 nieredukowalne

to co mnie prowadzi to wn臋trze
nie ma wn臋trza bez zewn臋trznosci
takie proste bywaj膮 zale偶no艣ci
ale istota skryta jest w prag艂ebi
zale偶no艣ci wszelkich w Logosie

Logos jest niematerialny
co stanowi szkopu艂 dla aparatury
dwa 艣wiaty s膮 niezast臋powalne
tylko cz艂owiek osoba ma tu wst臋p
pomi臋dzy te dwa

pisz膮c jakbym tego do艣wiadcza艂
dana istota rzeczy mnie prowadzi
anatomiczne palce na klawiaturze
przekazuj膮 j膮 ca艂emu 艣wiatu
do swego nieba mnie zabieraj膮c

     (艣roda, 23 wrze艣nia 2020, g. 14.49)

***

dwa 艣wiaty 艣wiadomo艣ci

                  /przedtem teraz potem/

艣wiadomo艣膰 to nie tabula rasa
to spotkanie i dialog
miejsce czas wydarzenie
wydarzanie si臋 zdarze艅

tylko cz艂owiek dosta艂 ten dar
w sobie we mnie - dw贸ch 艣wiat贸w
wewn臋trznego i zewn臋trznego
nie ka偶dy chce si臋 im poprzygl膮da膰

najpierw musi by膰 zewn臋trzny
by wewn臋trzny 艣wiadomo艣ci istnia艂
wewn臋trzny to mo偶liwo艣膰 wype艂nienia
tre艣ci膮 przeobfit膮

emeryt zna poznaje na sobie
gdy ma szcz臋艣cie to i na wnukach
dzieje si臋 偶ycie w pokoleniach
ods艂aniaj膮c kwantami tajemnic臋

przedtem jest 艂a艅cuch pokole艅
genami kultur膮 wychowaniem
kultur膮 wychowania tak偶e
wychowanie jest kulturotw贸rcze

czasoprzestrze艅 tajemnicza
pomie艣ci wszystkie zdarzenia
偶ycie jest ci膮giem zdarze艅
w cz臋艣ci mamy ich 艣wiadomo艣膰

nie mamy 艣wiadomosci wszystkiego
rzecz to zgo艂膮 niemo偶liwa
nie jeste艣my omnipotentni
i chyba to nie jest nam potrzebne

ogarniamy tylko cz臋艣膰 puzzli
ponad mo偶liwo艣ci s膮 zb臋dne
chyba 偶e pomog膮 komputery
jakich艣 kolejnych generacji

wielko艣膰 kosmosu temu przeczy
nikt nigdy go jak b膮d藕 nie ogarnie
wymknie si臋 umknie uleci
nie po to 偶yjemy na 艣wiecie 

to co tu pisz臋 jest mn膮
ale przecie偶 nie do ko艅ca
jest zapisem 艣wiadomo艣ci z dzisiaj
co艣 by艂o przedtem i co艣 b臋dzie potem

zapis spotkania w dialogu
tego co we mnie ogarni臋te
艣wiadome i podane jakby na tacy
z tym co przysz艂o kwantem (wszech)艣wiata

nie wszystko zawsze ci膮gle 艣wiadome
wyp艂ywa ze mnie co艣 jako艣 dlaczego艣
pod wp艂ywem czego艣 z tego co by艂o
spotyka jaki艣 inny wycinek rzeczywisto艣ci

jak偶e cudowne s膮 aspekty istotowe
one najwa偶niejsze konstytutywne
niczym szkielet wszechrzeczywistosci
owszem inne mog膮 wzbogaci膰 koloryt

szkielet mo偶emy obsypa膰 czym lubimy
wzornictwem nam dost臋pnym
byle szkielet to uni贸s艂
bo nic szkieletu nie zast膮pi

mam 艣wiadomo艣膰 swej skonczono艣ci
w danych ci膮gach sens znalaz艂em
nowe s膮 ju偶 tylko dodatkiem
ot implikacje drogi-偶ycia-prawdy
dobrze 偶e s膮 cho膰 niekonieczn(i)e

ci膮g贸w 偶yciowych nie wymy艣lam
jak Newton hipotez naukowych
s膮 dane zadane drog膮-prawd膮-...
bardziej sko艅czone ni偶 nie

sko艅czono艣膰 bywa wype艂nieniem
czego przyk艂ad Symeona bezcenny
s艂owa Jezusa z krzy偶a powiedziane
jak偶e r贸偶ne a jak偶e podobne

czasoprzestrze艅 niezbadna do ko艅ca
by艂a jest i pozostanie
tak偶e przypadki ze 艣wiadomo艣ci膮
wypadkami nag艂ymi zmienianej

    (艣roda, 23 wrze艣nia 2020, g. 14.36)

***

cz艂owiek-osoba-czasoprzestrze艅

cz艂owiek i osoba u偶ywam zamiennie
cho膰 to nie jest to偶samo艣膰
jedno-jednoznaczno艣膰
cz艂owiek to psycho-cielesno-duchowa ca艂osc
osoba to duchowa-psychiczno艣膰 w ciele
niech inni precyzuj膮 zdefiniuj膮 badaj膮

czasoprzestrze艅 to zbi贸r zdarze艅
w zasadzie tyle nam wystarczy
w kr贸tkiej historii czasu
rozszerzaj膮cego zda sie wszech艣wiata
偶ycie cz艂owieka to ci膮g zdarze艅
i jak teraz to z艂o偶y膰 

       (wtorek, 22 wrze艣nia 2020, g. 20.57)

***

rewitalizacja wnukami

               /cykl i droga 偶ycia dope艂nienia/

kto do偶y艂 wie czuje rozumie
czym jest ta faza 偶ycia bab膰 dziadk贸w
jakby drugie 偶ycie w grze uzale偶nionych
drog膮-prawd膮-偶yciem ca艂o艣ci w jedno艣ci

poznajemy z nimi drugi raz 艣wiat i siebie
uczymy si臋 patrzec prze偶ywa膰 ponownie
jak ten pierwszy raz kt贸rego nie pami臋tamy
wczuwaj膮c si臋 w siebie cz艂owieka w nich

pok贸j-dobro-mi艂o艣膰 w samej istocie
pi臋kno-dobro-prawda jest w tym
najpierw jakby w nich dzieciach
ale i w nas naszym do艣wiadczaniu  bycia

    (wtorek, 22 wrze艣nia 2020, g. 15.33)

*** 

Ko艣ci贸艂 a psychologia

         /w Kodniu B贸g objawi艂 mi swoj膮 prostot臋/

nie ma wiary bez my艣lenia
czyli i Ko艣cio艂a nie ma
by艂aby tylko wydmuszka

Ko艣ci贸艂 co艣 wie o cz艂owieku
poznaje swoimi metodami
abstrahowa膰 od nauki nie mo偶e

zar贸wno wczoraj jak i w Nazarecie
wczoraj ja doznawa艂am w Nazarecie Jezus
w Mi臋dzybrodziu Bialskim Szymik Janusz

jak mo偶na sobie z tego nic nie robi膰
Andrzeju Madeju biskupie Kami艅ski
czas inny nasta艂 min膮艂 wiek XX

nauka te偶 dobrze poznaje cz艂owieka
m贸zg pami臋膰 to偶samo艣膰 preferencje
gdzie ci臋 nie chc膮 rzadko bywaj

prawa cz艂owieka nie s膮 tylko wymys艂em
nie liczy膰 si臋 z nimi jest g艂upot膮
wzniuos艂膮 wyrazem ludzkiego sumienia

nie wszystko mo偶na nakaza膰 cz艂owiekowi
bo zapisane w prawach stanowionych
naturalne ka偶dy musi sam zrozumie膰

Ko艣ci贸艂 mo偶e pom贸c pomaga膰 s艂u偶y膰
pokorn膮 nauk膮 艣wiadectwem nie w艂adz膮
Jezus wyszed艂-min膮艂 poszed艂 gdzie indziej

Bo偶e dajcie Bogu cesarskie cesarzom
osobowe zostawcie naszym osobom
odpowiedzialno艣ci i mi艂osierdziu

      (wtorek, 22 wrze艣nia 2020, g. 12.23)

***

pisanie (i poeci)

          /ach te wieczne dilemmas/

nie wiem kim s膮 poeci
ale wiem czym jest pisanie
potrzeba wszechogarniaj膮ca

gdy kogo艣 dopadnie
jest dla 艣wiata (innych) stracony
schwytany w pos艂ug臋 pisania

budzi si臋 i jest sob膮
zdrowy albo po艂amany
z my艣l膮 przewodni膮 codzienn膮

wi臋c siada by j膮 zapisa膰
ona b艂yszczy rozwija prowadzi
trwa kr贸tko lub bardzo d艂u偶ej

na koniec wpada w kontemplacj臋
i zn贸w jest bezu偶yteczny
prawda wiara rozum obezw艂adnia

postawa mi艂o艣ci intelektualnej
jest niebezpieczna spo艂ecznie
je艣li nad ni膮 mocno nie pracowa膰

     (wtorek, 22 wrze艣nia 2020, g. 11.19)

***

Ko艣ci贸艂 i (a) matematyka

              /i badania rozwoju m贸zgu/

wczoraj pisa艂em matematyka i teologia
jeszcze bardziej chyba a sam Ko艣ci贸艂
nieprosty do zdefiniowania kiedy艣
zw艂aszcza w dzisiejszych czasach

艣wi臋ty Kosci贸艂 grzesznych ludzi
艢wi臋ty Apostolski Powszechny
Jezusa Chrystusa z Nazaretu
i nas ochrzonych wierz膮cych

jeste艣my Ko艣cio艂em
cz艂owiek jest drog膮 Ko艣cio艂a
ale nie jego instytucji
wielkiej globalnej organizacji

jest wi臋c i  przecie偶 z艂o w Ko艣ciele
jakby艣my si臋 nie zarzekali
JPII przeprasza za grzechy Koscio艂a
ka偶dy papie偶 musi za antysemityzm

dzisiaj najg艂o艣niej o pedofilii
m贸wi膮 偶e jej nie ma w Ko艣ciele
tylko s膮 problemy ksi臋偶y pedofil贸w
r贸偶ne preferencje i wykorzystywanie

organizacja ma w艂adz臋 i struktur臋
dokumentacj臋 prawo s膮dy
偶ycie wsobne zawi艂e nie-jasne
jest cz臋sci膮 tego-obecnego 艣wiata

trudno znale藕膰 cz臋艣膰 wsp贸ln膮
bez dodatkowego 艣wiat艂a
i ja jestem Koscio艂em jego drog膮
w Strach贸wce i po kra艅ce 艣wiata

najbardziej wsp贸lna i uniwersalna
jest wi臋藕 z Jezusem z Nazaretu
t膮 osob膮 bohaterem Dobrej Nowiny
korzystaj膮c z pracy-pos艂ug Ko艣cio艂a 

     (wtorek, 22 wrze艣nia 2020, g. 10.21)

***

wiara-potencja艂-wype艂nienie

         /pocz膮tek koniec pierwszy ostatni.../

o rzeczywistosci cz艂owieka 
nie mo偶na my艣le膰 ani m贸wi膰
bez sensu i ducha
tak jak pisa膰 bez znak贸w 
艣lad贸w liter alfabet贸w

na przyk艂膮d o naszym domu
dotkni臋tym staro艣ci膮
w samych metrach pieni膮dzach
przepisach i trudnosciach
bez jego historii i przeznaczeniu

Matko Bo偶a Annopolska
wymarzy艂a Cie Jackowska
idea艂y swe spe艂ni艂a (1910)
Kapaoni tu wzrastali 
i pomocy Twej doznali

偶eby m贸wi膰 o czymkolwiek
a zw艂膮szcza uzdrowieniu
trzeba dotkn膮膰 istoty rzeczy
to nie s膮 dokumenty i bud偶et
wierz臋 w potencja艂 dzieci

dadz膮 sobie rad臋 ze wszystkim
je艣li wykorzystaj膮 potencja艂
dano im i maj膮 pot臋g臋
tak jak nasze stare pokolenie
wolno艣膰 godno艣膰 sens odzyska艂o

opowie艣膰 ma sw贸j czas
nie warto go przekracza膰
ale powiedzie膰 dzi臋kuj臋
moje oczy widz膮 wypelnienie
to kt贸re by艂o mnie przeznaczone

wa偶niejsze zrozumie膰 siebie i sens
kt贸ry by艂 do odkrycia
nasz膮 drog膮 i prawd膮 i 偶yciem
ni偶 marzy膰 o dalszym 偶yciu
jakby wbrew wlasnej narracji

nie zaczyna si臋 偶y膰 po raz drugi
w tej samej czasoprzestrzeni
kt贸r膮 sie przejrza艂o na wylot
zbi贸r zdarze艅 zrozumia艂o
w prawdzie do kontemplowania

sens wymiar kontemplowania
czym jest zg艂臋bi膰
jest chyba kresem bytowania
osoby z gatunku homo sapiens
alfy i omegi stworzenia

(pon. 21 wrz. 2020, g. 21.55) TU - Niezjednoczeni...PL



poniedzia艂ek, 21 wrze艣nia 2020

Tworzenie nowej rzeczywisto艣ci (gwa艂t PiS-KEP-ustroju na rozumie i kulturze cz艂owieka)

"wyraz 偶ycia i rozwoju"
- paru lat?
- czterdziestu lat?
- ca艂o艣ci w jedno艣ci?
Czy a偶 po Zenit Wszechdoskona艂o艣ci?

Smutne s膮 moje konstatacje od 5 lat. Z pewno艣ci膮 mo偶liwe tylko w moim wieku, w moim miejscu zamieszkania. S膮 inne przypadki, wyj膮tki. W tym miejscu sk艂adam - oczywiscie - ho艂d profesorowi Adamowi Strzemboszowi, jestem w niego wpatrzony, ws艂uchany, ponad wszelkie por贸wnania oczywi艣cie, bo on jest Gigantem my艣li i 艣wiadectwa drogi-prawdy-偶ycia. Mnie jednak dano misj臋 na miar臋 moich mo偶liwo艣ci. Czase i miejscem 偶ycia. W rodzinie, z pokolenia na pokolenia. Dzieje i kultura. Ci膮g艂o艣ci i jedno艣ci. Wiara i rozum poznaj膮ce aspekty istotowe i konstytutywne ca艂ej rzeczywisto艣ci cz艂owieka, 艣wiata i Boga.

Dla kogo艣 z zewn膮trz - je艣li nasze losy zainteresuj膮 - jeste艣my obiektami bada艅. My sami, jako podmioty swoich prze偶y膰, dajemy 艣wiadectwo ich tre艣ci i formy. Czyli wiary, rozum, uczu膰, dozna艅... Do艣wiadcze艅, przemy艣le艅 danej nam ca艂o艣ci, w mo偶liwym do zg艂ebienia uk艂膮dzie trzech element贸w, Drogi-Prawdy-呕ycia. Kto je rozdziela poznaje cz膮stkowo. Zamiast "drogi" mo偶na napisa膰 bio-grafi臋, 偶ycia-rys, CV. Zamiast "prawdy" przejrze膰 wszelkie opublikowane i nieopublikowane teksty osoby-autora, ich 藕r贸d艂a itd. Zamiast "偶ycia" trzeba podstwi膰 wszelkie doniesienia ze 艣wiata w tarakcie 偶ycia badanej osoby. Gdzie w艂膮czy膰 dzieje rodziny, dziedziczone geny, rysy, cechy, talenty, sk艂onnosci...?? - niech ka偶dy badacz sam zdecyduje, mnie najbradziej  odpowiednium miejscem wydaje si臋 "droga".

Tak wyposa偶ony (obdarowany) bytowo prze偶y艂em ju偶 67 lat w Legionowie i w Annopolu, w gminie Strach贸wka - prawie ju偶 po po艂owie. Legionowo i Annopol s膮 cz臋艣ciami terytorium Polski i jej dziej贸w, zar贸wno w historii jak i w kulturze. Skoro Polski, to i Koscio艂a w Polsce, od 966 roku. A Ko艣ci贸艂 w Polsce jest cz臋艣ci膮 Ko艣cio艂a Powszechnego.

W hymnie narodowym 艣piewamy "skoro my 偶yjemy" - bez nas Polski oczywiscie by nie mog艂o by膰. Co do Ko艣cio艂a, to Sob贸r Watyka艅ski II (najwieksze wydarzenie ko艣ielne za mojego 偶ycia) i Papie偶-Polak, jego dojrza艂y owoc, powiedzieli, 偶e cz艂owiek jest "Drog膮 Ko艣cio艂a". I Sob贸r i Wojty艂a byli i pozostan膮 艣wi臋ci i apostolscy (Papie偶-Polak mo偶e kiedy艣 b臋dzie nazwany Doktorem Ko艣cio艂膮, dla mnie nawet profesorem, co nie znaczy, oczywiscie, 偶e bezb艂臋dnym).

2008 z ks prob., w贸jtem, przew. Rady Powiatu Wo艂omin, itd.
 bez pytania nikogo o przynale藕膰 i pogl膮dy, byle z dobr膮 wol膮 

W 偶yciu cz艂owieka my艣l膮cego, czas i jego kultura, odciskaj膮 swoje znami臋. Nikt nie 偶yje poza czasem i przestrzeni膮,ju偶 niueeuklidesow膮 (p艂ask膮), ale mo偶e sfereyczn膮, moze eliptyczn膮, a mo偶e jeszcze inn膮. Zmiany dotycz膮 nie tylko geometrii, ale ca艂ej wyobra藕ni i do艣wiadczenia cz艂owieka my艣l膮cego - nie mo偶na ich ignorowa膰, bo zmieniaj膮 w istotny sps贸b poznanie, wyliczenia, implikacje itd. (nie da sie narysow膮c prostej linii na zakrzywionej powierzchni, k膮ty tr贸jk膮ta na sferze sumuj膮 si臋 do warto艣ci wi臋kszej ni偶 180 stopni). 

Zakrzywienie czasoprzestrzeni jest znane i obecne w nauce od ponad stu lat. Brzmi ci膮gle jakby abstrakcyjnie i wydaje si臋 ci膮gle niezwi膮zane z naszym 偶yciem codziennym? Ten stan wiedzy, ducha, intekektu-umys艂owo艣ci ludzi, w tym Polek i Polak贸w, mo偶na po艂o偶y膰 na stan naszego szkolnictwa, bo przecie偶 dotyczy ka偶dej i ka偶dego z nas. 

Czasoprzestrze艅 to zbi贸r wszelkich zdarze艅 w czasie i przestrzeni, ka偶da i ka偶dy z nas jest tego zbioru cz膮stka (i tak jak ziemia py艂kiem w Kosmosie zdarze艅). Teoria wzgl臋dno艣ci Einsteina to ju偶 powinien by膰 dzisiaj chleb nasz powszedni. Naukowa teoria wzgl臋dno艣ci to jest tak偶e wzgl臋dnosci wszelkich teoria. A c贸偶 dopiero implikacji filozoficznych, teologicznych, mo偶e  i logicznych, kulturowych...  To ju偶 sa od stu lat "Nowo艣ci z przesz艂o艣ci, kt贸re opisa艂 Albert Einstein w artykule GEOMETRIA A DO艢WIADCZENIE,  w latach dwudziestych ubieg艂ego wieku. 

Min臋艂o ju偶 20 lat trzeciego tysiaclecia po narodzeniu Jezusa. Na prze艂omie tysi膮cleci mieli艣my gromkie obchody Roku Jubileuszowego w Koscile - papie偶 Jan Paw艂 II kl臋cza艂 o p贸艂nocy w Wigili臋 1999 na progu 艢wi臋tej Bramy w bazylice 艢wi臋tego Piotra przy og艂uszajacym d藕wi臋ku tr膮b, obwieszczajacych Urbi et Orbi, 偶e Jezus zawsze pozostaje Tym Kt贸ry By艂, Kt贸ry Jest i Kt贸ry B臋dzie.

Tak, ale "esse et operari" jest zawsze w kulturze, musi si臋 w niej objawiac coraz nowszym pokoleniom, w ich 艣wiecie. Pamiec i to偶samo艣膰 nie mog膮 by膰 zmieniane (podmieniane) dla zadowolenia kadencyjnych w艂adz tak w 艣wiecie, jak i w Kosciele. Przysz艂o艣c cz艂owieka zale偶y od kultury - nie od wycinkowych ideologii.

Tyle refleksji... z okazji przyjazdu biskupa Ordynariusza Romualda Kami艅skiego do Strach贸wki, gdzie odprawi艂 msz臋 艣wi臋ta, po艣wi臋ci艂 now膮 nastaw臋 o艂tarzow膮 i tablic臋 upamietniaj膮ca 偶ycie i dzie艂o Prymasa Tysiaclecia (w tym Jego przyjazdy do naszej wsp贸lnoty parafialnej). Ksi膮dz biskup Ordynariusz (i jego biskup pomocniczy Marek Solarczyk), ca艂a kuria i ca艂a diecezja zna nasze sprawy. Niczego nie ukrywamy. To co robili艣my i robimy od 40 lat jest nasz膮 chlub膮. O wszystkim pisz臋 codziennie i publikuj臋 w otwartym INTERNECIE, ale tak偶e wysy艂am listy do biskup贸w, kurii... po Prymasa Polski i Przewodnicz膮cego Episkopatu Polski.

Dziwnie si臋 czu艂em w niedziel臋 20 wrze艣nia 2020, w kosciele naszym i pod nim. Jakby zakopany 偶ywcem, w inny wymiar, inny 艣wiat, inn膮 rzeczywisto艣膰. Jakbym ju偶 tu nie 偶y艂, ba, jakbym nigdy tu nie 偶y艂. Jacys inni ludzie (Polki? Polacy?) wyro艣li, inni ksi臋偶a, inni biskupi... BEZ PAMIECI I TO呕SAMOSCI, W KT脫RYCH DOSTA艁EM UDZIA艁 I W KT脫RYCH JESTEM ZAPODMIOTOWANY JAKO OBYWATEL POLSKI, RZECZPOSPOLITEJ NORWIDOWSKIEJ I EUROPY, JAKO SOLIDARNOSCIOWIEC, JAKO KATECHETA, JAKO W脫JT-SAMORZ膭DOWIEC.

Dziwnie si臋 czu艂em w niedziel臋 20 wrze艣nia 2020, w ko艣ciele naszym i pod nim. Jakby zakopany 偶ywcem, w inny wymiar, inny 艣wiat, inn膮 rzeczywisto艣膰. Jakbym ju偶 tu nie 偶y艂, ba, jakbym nigdy tu nie 偶y艂. Jacys inni ludzie (Polki? Polacy?) wyro艣li, inni ksi臋偶a, inni biskupi - ANI TO POLSKIE, ANI CHRZE艢CIJA艃SKIE, ANI... 

CZY DZISIAJ ROZUM I KULTURA WYPAROWA艁Y, ALBO ZOSTA艁Y SPREPAROWANE JAKO艢 KO艢CIELNO-POLITYCZNIE, AKULTUROWO, AINTELEKTUALNIE (ZMUTOWANE?).

O nie艣wi臋ty paradoksie - do艣wiadczaj膮c odrzucenia, us艂ysza艂em, 偶e jestem jednocze艣nie zaproszony przez biskupa do rozmowy. Tak obja艣nia艂 s艂owa proroka: 

a) najpierw literalny cytat z Proroka - "Szukajcie Pana, gdy si臋 pozwala znale藕膰, wzywajcie Go, dop贸ki jest blisko! Niechaj bezbo偶ny porzuci sw膮 drog臋 i cz艂owiek nieprawy swoje knowania. Niech si臋 nawr贸ci do Pana, a Ten si臋 nad nim zmi艂uje, do Boga naszego, gdy偶 hojny jest w przebaczaniu. Bo my艣li moje nie s膮 my艣lami waszymi ani wasze drogi moimi drogami – m贸wi Pan. Bo jak niebiosa g贸ruj膮 nad ziemi膮, tak drogi moje – nad waszymi drogami i my艣li moje – nad my艣lami waszymi. 

b) teraz literalny cytat biskupiego kazania - "spotykaj膮c si臋 rozmawiamy o codzienno艣ciach, nie rozmawiamy o drogach (s艂owach) Bo偶ych." 

No wi臋c ja BARDZO chc臋 rozmawia膰 i codziennie publikuj臋 moje my艣lenie o cz艂owieku, 艣wiecie, Bogu. I co? Wszyscy tu - w mojej parafii, dekanacie, diecezji, powiecie upartyjnionym oczywi艣cie i w upartyjnionym (antykonstytucyjnie) kraju - nabieraj膮 wody w usta. Ani pisn膮. PRZEMILCZANIE BLI殴NIEGO STA艁O SIE DROG膭 MOJEGO KOSCIO艁A, czyli niepami臋c i nieto偶samo艣膰, czyli nie fides et ratio. Nie duch centesimus annus itd. Smutne. :-( 

Ze spraw bardziej przyziemnych - ksi膮dz biskup raczy艂 powiedzie膰, 偶e nasz ko艣ci贸艂 parafialny zosta艂 ubogacony nowym wystrojem, wyposa偶eniem, czyli nastaw膮 p艂tarzow膮 i 偶e ona zostanie na pokolenia. A tak偶e, 偶e dostrzega w tym ksi膮dz biskup znaki 偶ycia i rozwoju!

Hmmm, za mojego 偶ycia jest to ju偶 trzeci wystr贸j o艂tarza, fakt, najbogatszy. Ale jak wiemy gusta s膮 zmienne. A je艣li nie szanuje si臋 czego艣艣 bardziej istotnego, czyli pamieci i to偶samosci, to kt贸偶 wie, co z nastaw膮 b臋dzie? Co do znak贸w 偶ycia i rozwoju to obecne zmiany dotycz膮 tylko paru lat. Mnie dano dar nie tylko postrzegania, ale tak偶e uczestniczenia w 偶yciu i rozwoju zar贸wno wsp贸lnoty parafialnej ale i gminnej na przestrzeni (czasu) ostatnich 40 lat! W tym roku obchodzimy XXX-Lecie Samorz膮dno艣ci i powstania NSZZ Solidarnosci, a w przysz艂ym CZTERDZIESTOLECIE NASZEJ GMINNEJ SOLIDARNOSCI RI ZA艁OZONEJ W DNIU 3 MAJA 1981. Przysz艂y rok b臋dzie takze 200-setn膮 rocznic膮 urodzin IV Wieszcza Narodowego, Cypriana Norwida.

Wchodz膮c (id膮c) do naszego ko艣cio艂a, mi臋dzy bram膮 a drzwiami 艣wi膮tyni mijamy tablic臋 m贸wi膮c膮 o zwi膮zkach Norwida ze Strach贸wk膮, ba o Jego Rzeczpospolitej (Norwidowskiej). Na ulicy 艣w Jana Paw艂a II znajduje si臋 inna tablica, m贸wi膮ca o historyczno-kulturowym wymiarze naszej wsi i gminy. A na 艣cianie szko艂y im. Rzeczpospolitej Norwidowskiej wita wszystkich wielki mural Poety-Jakby-Brata Papie偶a Polaka. Nie us艂yszeli艣my o tym wymiarze najmniejszej wzmianki. Kto艣 chce na si艂臋 stworzy膰 u nas now膮 rzeczywisto艣膰. Jaki艣, jaka艣, jakie艣 demiurgi. Ksi膮dz proboszcz jest cz艂onkiem Rady Pedagogicznej tej szko艂y - uczy i wychowuje jako katecheta KK. Chyba trzeba m贸wi膰 o rozdwojeniu ja藕ni w Polsce PiS-KEP-ustroju.

Ksi膮dz proboszcz dziekuj膮c za pos艂ug臋 biskupa powiedzia艂, 偶e ju偶 nie b臋dziemy odt膮d m贸wili o o艂tarzu z now膮 nastaw膮, 偶e jest nasz "ale jest ofiarowany Panu Bogu". Hmmm. Wota Wdziecznosci - za Wolno艣膰, Godno艣膰, Polsko艣膰 odzyskane Czynem Solidarno艣ci - postawione przez poprzednich proboszcz贸w te偶 by艂y ofiarowane Panu Bogu i Ojczy藕nie, a wyni贸s艂 je ksi膮dz i schowa艂 gdzies w zakrystii. R贸偶nie pojmujemy czas i przestrze艅, nieprawda偶! Bardzo r贸偶nie traktujemy swoje uczucia religijne (i patriotyczne) - swoich s膮 w porz膮dku, a innych mozemy w og贸le nie bra膰 po uwag臋. Nawet flagi bia艂oczerwone i bia艂o-niebieskie rozwieszone prze gmin臋 na ulicznych s艂upach mowi艂y wczoraj o zabieganiu o uczucia (czyje艣). Nie wiem, mo偶e tylko ja, a mo偶e jeszcze byli inni - na pewno wielu ju偶 na cmentarzu - kt贸rzy czuli jakby powt贸rk臋 z przesz艂osci. PRL te偶 pogrzeba艂 za 偶ycia II RP, Norwida, kultur臋 i 艣wiadomos膰 narodow膮... Gmina jest miniaturk膮 pa艅stwa. Parafia - Ko艣cio艂a. A ka偶dy z nas wiecznego cz艂owieka. Na obraz i podobie艅stwo Najwy艣zego, kt贸ry wszystko w pamieci, to偶samosci, prawach i sprawiedliwo艣ci swojej (i mi艂osierdziu) zachowuje. Gaudium et spes. Lumen gentium - konstytucjami naszymi. 

W Polsce mamy dzisiaj wielkie zawirowania, rzucajace wielkie z艂e zimne 艣wiat艂o na wszystko, co si臋 w Ojczy藕nie dzieje od 6 lat. Tego nie da si臋 oderwa膰 od tego, czym jest i jak dzia艂a Kosci贸艂 w Polsce. Od 6 lat obliczem i wyrazicielem polskiego katolicyzmu - na wszystkie aspekty naszego 偶ycia i na Europ臋 i na 艣wiat ca艂y - byli politycy rz膮dowi, partyjni, parlamentarni - od Prezesa Kaczy艅skiego, Prezydenta Dudy ("z b艂ogos艂awione 艂ona"), Premiera Mateusza "ewangelisty" Morawieckiego,  Zbigniewa Ziobro, Jaros艂awa Gowina, przez Marsza艂ka Marka (nie ewangelisty?) Kuchci艅skiego, Marsza艂ka Karczewskiego, Marsza艂kini臋 El偶biet臋 Witek,  po Ministra Zdrowia 艁ukasza "ewangelisty" Szumowskiego, wicepremierk臋 Jadwig臋 Emilewicz, Macierewicz贸w, tr贸jk臋 zwan膮 KaKaO itd. itp. jest ich bez liku.

Dzisiaj tych tamtych mo偶na dymisjonowa膰 a i tak b臋dzie to najwiarygodniejszy katoliczym wszechczas贸w na ziemi polskiej - z woli Prezesa i chwilowego sojuszu tronu i o艂tarza. ZGROZA duchowo-intelektualna, zaprzeczenie wiary i rozumu i kultury czlowieka na ziemi, od kt贸rej zale偶y przysz艂o艣膰!

Na uroczysto艣ci by艂y oczywi艣cie w艂adze partyjne PiS z Wo艂omina i T艂uszcza. W pierwszych 艂awach, oczywi艣cie. Kto艣 ich zaprosi艂. Ksi膮dz proboszcz zaprosi艂 radnych i so艂tys贸w na posiedzeniu Rady Gminy - co jak najbardziej rozumiem i popieram. Akle dlaczego nie zaprosi艂a ca艂ej Rady Pedcagogicznej na ostatnim posiedzeniu? Przecie偶 jest wa偶n膮 cz臋艣ci膮 szko艂y? Tego nie tylko nie rozumiem, nie popieram, ale wr臋cz pot臋piam. To jest dzielenie Polski, Polek, Polak贸w poczynajac od szk贸艂, parafii, gmin - czyli podstawowych wsp贸lnot spo艂ecze艅stwa obywatelskiego.

Jaki pan, taki kram. Jako na g贸rze pa艅stwa i w艂adz hierarchii ko艣cielnej, tako na dole w gminie, parafii... Tak robia z Solidarnosci膮, Lechem Wa艂臋s膮 na g贸rze, z Kapaonem na dole. Diabelska to my艣l i robota.

Nie jest to (chyba i z pewno艣ci膮) wol膮 Bo偶膮, kt贸ry da艂 przkazanie i przypowie艣膰 o mi艂o艣ci bli藕niego. Nie jest to wyraz ROZUMU I KULTURY - raczej ich zaprzeczenia, czyli schemat贸w i uprzedze艅!

***

moc istoty rzeczy

       /osoba poza istot膮 rzeczy ginie/

偶eby gorzej nie pomy艣le膰
je艣li jej nie szukacie
nie b臋dziecie wiedzieli
nawet kim sami jeste艣cie

istota rzeczy czyni cz艂owieka
ods艂ania g艂臋bie tajemnicy
do dna i na wy偶yny
po kontemplowanie prawdy

istota i cz艂owiek s膮  nierozdzielni
rozdzieleni gin膮
ale nie musi to znaczy膰
偶e i biologicznie

mo偶e powstaje nowy gatunek
krzy偶贸wka czego艣 z kim艣

      (niedziela, 20 wrze艣nia 2020, g. 22.34)

***

nasz Ko艣ci贸艂

          /to ju偶 nie jest normalna tradycja/

nasz m贸j Ko艣ci贸艂 si臋 sko艅czy艂
wraz z wyjazdem Madeja z Polski
definitywnie po 艣mierci Papie偶a

nasta艂 ten co zawsze organizacj膮
w艂adz膮 hierarchii nade wszystko
podzia艂贸w na ich i nas my i oni

dawali nam dobitnie odczu膰
w Strach贸wce Jadowie diecezji
kolonie Caritas stypendia FDNT

nie liczyli sie z naszymi uczuciami
nie liczy艂 si臋 proboszcz Jerzak
wynosz膮c Wota Wdziecznosci

a kim偶e jest dla nich cz艂owiek
czym pamie膰 to偶samos膰 patriotyzm
tylko kaznodziejskimi figurami

zn贸w to przekle艅stwo wr贸ci艂o
Ko艣cio艂a wy-nio艣le-kluczaj膮cego
przemilczaniem na bij zabij bli藕niego

do艣wiadczy艂em dzisiaj Strach贸wk膮
pos艂ug膮 biskupa Ordynariusza
艣wiec膮cego dekoracje i tablic臋

jakby wszystko zaczyna艂o si臋 teraz
wraz z nim z nimi i tymi za plecami
jakby historii tutaj nie by艂o od 1948

jeszcze wcze艣niej z ko艅ca wojny
gdy ksi膮dz Hilary Jastak pos艂ugiwa艂
by kiedy艣 Kosci贸艂 tu powsta艂 u nas

chwalebna karta historii Starch贸wki
nieznana dzi艣 艣wi臋tuj膮cym nastawe
nie 艂膮czymi pamieci i to偶samo艣ci

nie 艂膮cz膮 wiary i rozumu posoborowo
odrywaj膮 fakty i ludzi i interpretacj臋
nieznana im kontemplacja prawdy

jakby w czas przesz艂y wr贸cili ale do PRL
wycinaj膮c Solidarno艣膰 i 30-lecie wolno艣ci
Prymasa Tysiaclecia od 1-szego proboszcza

przecie偶 on przys艂a艂 ksi臋dza Micha艂owicza
by organizowa艂 w Strach贸wce parafi臋
ze stodo艂y i remizy przeszli do kaplicy

c贸偶 powiedzie膰 Marii i Andrzejowi Kr贸lom
w艣r贸d innych tzw dobrodziej贸w parafialnych
j膮 wybrali na matk臋 chrzestn膮 chor膮gwi 1948

j膮 jego traktowa艂 ks Micha艂owicz jak rodzin臋
u niego na plebanii kolejnej odda艂a ducha Bogu
a nienawi艣膰 klasowa wr贸ci艂a PiS-KEP-ustrojem

czu艂em si臋 jak w艣r贸d obcych ludzi dzisiaj
po raz kolejny wyobcowany z艂膮 ich wol膮
zapatrzonych w to co by艂o nomenklatur膮 PRL

ko艣ci贸艂 to nie budynek z kamieni i z艂ota
ani marmur贸w i nastaw najprzepi臋kniejszych
Ko艣ci贸艂 偶ywy i prawdziwy to jest serc wsp贸lnota

nie us艂ysza艂em o b艂ogos艂awie艅stwie dla rodzin
udzielonym nam wszystkim w Strach贸wce
przez Prymasa Kardyna艂a Wyszy艅skiego

ten obraz MB Jasnog贸rskiej wisia艂 na ch贸rze
takie Prymas podpisywa艂 rodzinom parafiom
wisia艂 te偶 u nas jako 偶e w Rodzinie Rodzin

d艂ugo by pisa膰 co czu艂em co my艣la艂em
sprzecznosci widz膮c wiele i COVIDOWYCH
instrukcje wisz膮 na drzwiach p艂yn na 艂awce


a Komunia do ust jest jak by艂o w tradycji
na nic odezwy upomnienia episkopatu
kto tu jest kim wi臋c i w jakiej epoce 偶yje

(niedziela, 20 wrze艣nia 2020, g. 18.14)

 ***

duch i materia

     /bez serc bez ducha to szkielety.../

kiedy ktos je rozerwie
nie pozna chyba niczego
na pewno tajemnicy 偶ycia
czyli cz艂owieka-osoby
bo c贸偶 bez cz艂owieka
nie ma poznania prawdy
przekazywanej w kulturze

domu naszego nie ma
nawet je艣li jeszcze stoi
a c贸偶 gdyby si臋 rozsypa艂 
dom ziemskich doczesno艣ci

nie ma domu naszego
w opisie jego materii
bez ducha za艂o偶ycieli i trwania
jest bezdusznym szkieltem 

to takie wsp贸艂czesne
jak rozmowa o rolach spo艂ecznych
bez dotkniecia nawet
o istot臋 rzeczy

taki jest dzisiejszy materializm
ciesz膮 si臋 Marx Engels Lenino-Stalin
po艣miertnym triumfem swoich teorii
ponad prawd臋 do kontemplowania
 
      (niedziela, 20 wrze艣nia 2020, g. 15.58)

***

偶ycie jako ci膮g zdarze艅...

              /... albo Jezus i matematyka/

偶ycie cz艂owieka jako ci膮g zdarze艅
te偶 jest faktem wieczno艣ci
niepowtarzalnym czyli unikalnym

s膮 nieograniczone obszary
kt贸rych pola nie s膮 niesko艅czone
zwarte powierzchnie bez granic

cz艂owiek osoba podobnie
analogicznie i proporcjonalnie
ka偶dy jest takim w艂asnym ci膮giem

jednostkuje nas cia艂o materialne
pomiotuje nasze 艣wiadome ja
badanie poznawania bez ko艅ca

teologia pomo偶e matematyce
wiara i rozum kontemplacji

papie偶e ju偶 zacz臋li t臋 prac臋
fides et ratio napisa艂 Wojty艂a.PL
laudato si Beroglio Argenty艅czyk

droga-prawda-偶ycie to ci膮gi
zdarze艅 zewn臋trznych i wewn臋trznych
nie da sie w艂膮cza膰 wy艂膮cza膰 dowolnie

przeskakiwa膰 z jednych do innych
trac膮c podmiotowo艣膰 i to偶samo艣膰
tego si臋 nie da zanegowa膰

dziekuj臋 Ci Panie Jezusie
Tobie Twojemu Ja i Ty z Nazaretu 
kt贸偶 r贸wny Tobie (Cyprian Norwid)  

fizyk-matematyk nawet niewierz膮cy
wychwala jedno艣膰 niesko艅czono艣膰
pisz膮 o wybra艅cach bog贸w (Infeld)

     (niedziela, 20 wrze艣nia 2020, g. 11.04)

***

偶ycie - praktyka potem teoria 


ju偶 wiem heureka
dlaczego nie jestem filozofem
cho膰 zadatki chyba mia艂em
w umy艣le spekulatywnym
jak oceni艂 ks prof K艂贸sak
je艣li dobrze dos艂ysza艂em

skoro on mi umar艂
w trakcie pisania magistra
o istocie cz艂owieka u Ingardena
tak sie sko艅czy膰 musia艂o
by艂o min臋艂o
praw 偶ycia i 艣mierci nie zmienisz

bez niego ani do progu
a o czymkolwiek po co
wr贸ci艂a istot膮 cz艂owieka inaczej
drog膮-prawd膮-偶yciem

im wi臋cej w ka偶dej cz臋艣ci triady
wi臋cej czego - bytu bytowo艣ci 
istoty istnienia
mo偶e lepiej ma艂膮 tr贸jc膮 to zwa膰
tr贸jc膮 cz艂owieka osoby
samo艣wiadomo艣ci膮 
wzorem samo艣wiadomo艣ci Jezusa
Zenitu Wszechdoskona艂o艣ci Dziej贸w
tym skarb ogromnieje 
jedno艣ci膮 ca艂o艣ci

     (sobota, 19 wrze艣nia 2020, g. 13.14)

***

ci膮gi zdarze艅 i sensu


ci膮gi mog膮 mie膰 sens
zawsze i tylko osobowy
przed cz艂owiekiem objawiany
jest cz臋艣ci膮 tylko naszego 艣wiata
o innych mo偶e wiedzia艂  Tolkien

ci膮gi takie maj膮 nie tylko sens
ale i psychologi臋
nierozdzieln膮 z podmiotem
ci膮gi maj膮 wp艂yw na ni膮

r贸偶nie bywa w ci膮gach
dominuj膮cych pobocznych
jedne si臋 rozwalaj膮 gin膮
drugie rozkwitaj膮
mi艂o艣膰 bywa z obu stron

kocha si臋 ci膮gi g艂贸wne
one nas poch艂aniaj膮
ale i bywamy kochani
z ci膮g贸w innych
mi艂o艣膰 nas wsp贸艂tworzy

zapisa艂em nieudolnie obserwacj臋
od 艣wiata za oknem w s艂o艅cu
do dziurawej pod艂ogi 艂azienki
dlaczego mnie to nie zabija

owszem chc臋 czyta膰 ksi膮偶k臋
o matematyku m艂odym
kt贸r膮 napisa艂 inny matematyk
a w艂a艣ciwie fizyk teoretyk
co prawie na jedno wychodzi

ksi膮偶ki jednak jeszcze nie zacz膮艂em
dopiero le偶y na krze艣le
przez Gra偶yn臋 zakupiona
przez Internet w antykwariacie

ale samo poznanie Galois
Evarista Galois ... pour 锚tre exact
nie bardzo wiem jak do tego dosz艂o
ale mnie zafrapowa艂
znlaz艂em ksi膮偶k臋 o ni膮 poprosi艂em

teraz s艂ucham wyk艂adu o nim
Galois theory I Math History NJ Wildberger
owszem j臋zyk i materia niedost臋pne
ale wyobra藕nia jak najbardziej

przepraszam bardzo musz臋 zacytowac
i to ca艂y d艂ugi fragment
posmakujcie niedost臋pno艣ci
dla innych prostej jasnej jak S艂o艅ce

Galois theory gives a beautiful insight into the classical problem of when a given polynomial equation in one variable, such as x^5-3x^2+4=0 has solutions which can be expressed using radicals. Historically the problem of solving algebraic equations is one of the great drivers of algebra, with the quadratic equation going back to antiquity, and the discovery of the cubic solution by Italian mathematicians in the 1500's. Here we look at the quartic equation and give a method for factoring it, which relies on solving a cubic equation. We review the connections between roots and coefficients, which leads to the theory of symmetric functions and the identities of Newton.

Lagrange was the key figure that introduced the modern approach to the subject. He realized that symmetries between the roots/zeros of an equation were an important tool for obtaining them, and he developed an approach using resolvants, that suggested that the 5th degree equation was perhaps not likely to yield to a solution. This was confirmed by work of Ruffini and Abel, which set the stage for the insights of E. Galois.

czyli tak偶e How Mathemtics Happened
The First 50 000 Years
w艂膮cza膰 ju偶 i psychologi臋 i duchowo艣膰
nie wolno zatrzyma膰 sie na materii
bardziej jeszcze urealni膰 matematyk臋
i teologi臋 napisa膰 na fenomenologii

droga-prawda-偶ycie jest jedno艣ci膮
mo偶e ni膮 sta膰 si臋 tylko w osobie
czego od dawna do艣wiadczam na sobie  

inne ci膮gi zdarze艅
daj膮 efekt innych psychologii
ale to zn贸w za ma艂e zakresy
bez naszej duchowo艣ci

     (sobota, 19 wrze艣nia 2020, g. 11.22)

***

ustr贸j niedorzecznego Prezesa


Kaczy艅ski go stworzy艂
a wszystkich kt贸rzy za nim poszli
uczyni艂 niedorzecznymi jego moc膮
niedorzecznymi si臋 stali dobrowolnie
chc膮cym nie dzieje si臋 krzywda

co 艂atwiej powiedzie膰
niedorzeczny ustr贸j
czy niedorzeczni ludzie
kt贸rzy go tworz膮 i wspieraj膮

najwieksza w tym wina Ko艣cio艂a
nie ma ju偶 papie偶a
kt贸ry by za to nas przeprosi艂
niedorzeczni nie uznaj膮 swojej winy
maj膮 swoje radia telewizje pras臋
organizacje 艣wieckie i ko艣cielne
bud偶et prawnik贸w hierarchi臋
uk艂ady uk艂adziki lokalno-centralne

mo偶na 偶y膰 idea艂ami Dobrej Nowiny
w prawdzie z prawdy i dla prawdy
dialogu wsp贸lnoty ludzi dobrej woli
rozumno艣ci膮 najwy偶szej kultury

nie ma takiego cz艂owieka na ziemi
kt贸ry jest najm膮drzejszy
z ca艂ego gatunku lydzkiego
z ca艂ej dotychczasowej kultury
wyczerpuj膮c potencja艂 rozumno艣ci

takim si臋 zrobi艂 nasz Dyktator-Kaczorski
nikt mu tego nie wyperswadowa艂
najwi臋ksza jest wina Ko艣cio艂a
nie ma kto powiedzie膰 s艂贸w prawdy
nie ma z kim  o prawdzie dialogowa膰
dawanej z pokolenia na pokolenie
dorzecznej dorzecznie w istocie
bo nie mamy pasterzy
Jezus nad Polsk膮 p艂acze

mog膮 w przepa艣膰 poci膮gn膮膰 nar贸d
zarozumialstwa jedynow艂adztwa u艂udy
bo wi臋kszo艣膰 zyskali w wyborach
nigdy jej nie maj膮c w rozumie i kulturze
nawet w procentach wyborczych
zebrali ich tylko 37.58 % g艂osuj膮cych (a偶)
kt贸re nie pozwolaj膮 wszystkiego czyni膰

wszystko w my艣l przyzwolenia g艂upich
og艂upia艂ego narodu i biskup贸w Ko艣cio艂a
kt贸rzy na prawd臋 i dialog og艂uchli o艣lepli
nie tylko pozosta艂ych 62.42 %
jakby now膮 drog臋 do nieba zobaczyli
偶e trzeba jej broni膰 jak 藕renicy
jak bramy do nieba
jak Zbawienia przez krzy偶 Jezusa
i Jego Zmartwychwstanie
w ca艂o艣ci Jego nauki
Dobrej Nowiny
nie dobrej bo politycznej zmiany

na pr贸偶no dla nich Sob贸r
na pr贸偶no papie偶e posoborowi
cud Polskiej Drogi Wolno艣ci
objawienia Ducha i Solidarno艣ci
Rzeczpospolitej Norwidowskiej 
i tak dalej dalej dalej

opozycja te偶 ideologiom s艂u偶y
wyborczym kt贸re daj膮 sukcesy
modom ludzkim a nawet zwierz臋cym
teoriami aberracyjch zbyt wybor贸w
byle co艣 ugra膰 dla siebie (partii)
nade wszystko czyli po co prawdy
wystarcz膮 ich modowe inspiracje

pierz susz no艣 d艂u偶ej -
dbaj o to co kochasz (kutk臋 jeansow膮)
przed艂u偶 偶ycie swoich ubra艅
zadbaj o lepsze jutro…

czy pranie i suszenie mo偶e pom贸c 
w dbaniu o nasz膮 planet臋- owszem
sprawd藕 jak mo偶esz to zrobi膰 
bez zb臋dnego wysi艂ku

ale jest prawda i ona zwyci臋偶y
aspekt贸w istotowych i konstytutywnych
ponad schematy i uprzedzenia
kto jej pragnie i szuka
temu si臋 daje oddaje z mi艂o艣ci膮
i wolno艣膰 przynosi (a偶 po kontemplacj臋)
od wszystkich g艂upich ludzi i ustroj贸w
Droga-Prawda-呕ycie tam prowadzi

narody istniej膮 z kultury i dla kultury
przysz艂o艣膰 cz艂owieka jest tam w艂a艣nie
nie dla samych nastaw tablic pomnik贸w
bo za nimi musi by膰 co艣 wi臋cej
prawda ca艂o艣ci w jedno艣ci Logosu
nie samych epizod贸w historii i polityki

     (pi膮tek, 18 wrze艣nia 2020, g. 11.02)

***

antysoborowy Kaczy艅ski


Kaczy艅ski nie potrzebuje innych
nie potrzebuje sobor贸w
nie potrzebuje wsp贸lnot i dialogu
on sam chce by膰 wszystkim bogiem
sta艂 si臋 przekle艅stwem dla Polski

wiesz kto jest wielkim pos艂uchaj chwil臋
naucz臋 ciebie m贸wi艂 i napisa艂 Norwid
poznawa膰 wielko艣膰 nie tylko w mogile
w dziejach lub w niebie
 
wielkim jest cz艂owiek kt贸remu wystarczy
pochyli膰 czo艂a
偶eby bez w艂贸czni w r臋ku i bez tarczy
zwyci臋偶y艂 zgo艂a
 
ni偶szym si臋 stawszy on zawi艣膰 poni偶a
…
przyjmuje s艂aw臋 i nies艂aw臋 nerwy
prawd臋 - sumieniem

(czw. 17 wrz. 2020, g. 23.04) TU- Niezjednoczeni...PL

1995


1994


pi膮tek, 11 wrze艣nia 2020

Gwa艂t PiS-KEP-ustroju na rozumie i kulturze cz艂owieka na ziemi


Pisz臋 tak ju偶 ponad 5 lat. Bez echa. Bior臋 ci臋偶ar na siebie, nikt nie chce go ze mn膮 wsp贸艂nie艣膰. Nie ma w naszych okolicach miasteczek podobnych do Cyreny, cho膰 otoczeni jeste艣my polami. Nie te czasy. Nie ten ja.
Gwa艂t brzmi strasznie. PiS-KEP-ustr贸j - obrazoburczo. Rozum i kultura cz艂owieka na ziemi - niezrozumiale, nazbyt abstrakcyjnie. 

A wi臋c po kolei. Chcia艂bym da膰 zarys referatu, kt贸ry m贸g艂by by膰 podstaw膮 niejednego posidzenia Rad Pedagogicznych w polskich szko艂ach!
Pisz臋 akurat dzisiaj, bo zosta艂em zmotywowany ekstremalnie (zdopingowany) obecno艣ci膮 i s艂owami profesora Adama Strzembosza w TVN24, wczoraj wieczorem. S艂owami o mocy i blasku konstytucyjnym!

„Jak niewiele jest ludzi i jak nie ma prawie pragn膮cych si臋 objawi膰.” Jeste艣my jakby – s艂owami Poety-Wieszcza – polsko-katolickimi k贸艂kami gminno-parafialno-diecezjalnymi. Skoro Poeta to widzia艂, wiedzia艂 wi臋c i Jan Pawe艂 II. Niewielu.

1) Gwa艂t jest definiowany r贸偶nie. Zgwa艂cenie seksualne bardziej jednoznacznie. Wyr贸偶nia si臋 na przyk艂ad gwa艂t symboliczny, kt贸ry nawet wikipedia opisuje jakby na przyk艂adzie naszej obecnej rzeczywisto艣ci: 
„Gwa艂t symboliczny - poj臋cie odnosz膮ce si臋 do sytuacji narzucania si艂膮 jednostce lub spo艂ecze艅stwu norm i warto艣ci niezgodnych z ich systemem aksjonormatywnym.
Do gwa艂tu symbolicznego dochodzi zazwyczaj, gdy kultura dominuj膮ca pr贸buje wyrugowa膰 ze spo艂ecze艅stwa konkurencyjne systemy warto艣ci, np. poprzez deprecjacj臋 tradycyjnych zwyczaj贸w w przypadku spo艂ecze艅stwa nowoczesnego. Gwa艂t symboliczny mo偶e zachodzi膰 tak偶e podczas zderzenia kulturowego w wyniku czego warto艣ci jednej kultury przenikaj膮 do drugiej i zmuszaj膮 tradycjonalist贸w do ich przyjmowania. Cz臋sto tego typu zjawisko zachodzi w sytuacji podboju. Przyk艂adem tutaj mo偶e by膰 rusyfikacja cz臋艣ci polskiego spo艂ecze艅stwa znajduj膮cego si臋 w XIX wieku w zaborze rosyjskim” (tutaj) 

E-szko艂a system aksjonormatywny t艂umaczy tak – „to zesp贸艂 funkcjonalnie powi膮zanych ze sob膮 norm spo艂ecznych oraz warto艣ci, kt贸re dotycz膮 ca艂o艣ci 偶ycia spo艂ecznego w pa艅stwie. Jest charakterystyczny dla okre艣lonej kultury, okre艣la i ustala zasady 偶ycia tak ca艂ego spo艂ecze艅stwa, jak i jednostki poruszaj膮cej si臋 w jego obr臋bie.
- Podsystemami systemu aksjonormatywnego s膮 zwyczaj, moralno艣膰, prawo, estetyka, moda.
- Ze zbioru zasad systemu aksjonormatywnego korzystamy na co dzie艅, cz臋sto nie zdaj膮c sobie nawet z tego sprawy. Wycieramy buty w wycieraczk臋 kiedy wchodzimy do domu, podajemy sobie r臋k臋 na powitanie, jemy sztu膰cami, k艂amstwo i obmow臋 uwa偶amy za przejaw z艂a, respektujemy normy i przepisy prawa stanowionego, jak i zwyczajowego, porz膮dek w domu daje nam poczucie estetyki, a trendy modowe najbardziej powszechne w danym sezonie s膮 powielane i kopiowane.
Polskie spo艂ecze艅stwo jest ma艂o zr贸偶nicowane pod wzgl臋dem kulturowym i obyczajowym. Nie jeste艣my zbyt otwarci na nowe trendy, a naszym 偶yciem w du偶ej mierze rz膮dzi moralno艣膰 katolicka. Zdecydowanie wi臋ksza cz臋艣膰 spo艂ecze艅stwa stawia ksi臋dza jako wz贸r moralny do na艣ladowania i jest przeciwna inno艣ci wyra偶aj膮cej si臋 w pochodzeniu, pogl膮dach czy seksualno艣ci.
System norm reguluj膮cych nasze funkcjonowanie w spo艂ecze艅stwie jest jak najbardziej pozytywnym zjawiskiem, jednak warto si臋 zastanowi膰 czy nie nale偶a艂oby w stosunku do tych „innych ni偶 my” zachowa膰 wi臋cej tolerancji, zrozumienia i nade wszystko szacunku.” (tutaj)  

2) PiS-KEP-ustr贸j to rzeczywisto艣膰 publiczno-spo艂eczna w Polsce narzucana rewolucj膮 pa藕dziernikowego zwyci臋stwa w wyborach 2015. Rewolucja popa藕dziernikowa. Rewolucja po zwyci臋stwie wyborczym jednej partii – zn贸w jedynie s艂usznej. PS. Sk艂adowe (albo przystawki) tzw. koalicji zwanej Zjednoczon膮 Prawic膮, dopiero p贸藕niej pr贸buj膮 si臋 czym艣-jako艣 wyr贸偶ni膰, Gowin sprzeciwem wobec wybor贸w majowych (moc膮 pakiet贸w Sasina). Ziobro licytowaniem radykalizm贸w prawno-systemowych?
PiS-KEP-ustr贸j nie mo偶e istnie膰 roz艂膮czony od Ko艣cio艂a. Bazuje na przekonaniach religijnych wyborc贸w. Odwo艂uje si臋 do nich 艣wiadomie i pod艣wiadomie. Mistrzem gry na pod艣wiadomo艣ci narodowo-religijnej jest Kaczy艅ski, prezes naczelnej partii. Sojusz tronu i o艂tarza tylko archaicznie brzmi – jest bardzo-bardzo widoczny, realny od najmniejszej parafii po Radio Maryja i szczyty w艂adzy (tak偶e Jasnog贸rskie, religijno-historyczno-kulturowe).

3a) Czym s膮 rozum i kultura cz艂owieka na ziemi? Rozum, rozumno艣膰, zdolno艣膰 my艣lenia – jest wyr贸偶nikiem gatunkowym homo sapiens. Ka偶dy ma, ma艂o nas zastanawia si臋 nad jego funkcjonowaniem, znaczeniem i rol膮 jakie odgrywaj膮 w 偶yciu nas-os贸b i spo艂ecze艅stw, lud贸w i narod贸w na ziemi (globalnie).

S艂ownik j臋zyka polskiego definiuje rozum, jako „w艂a艣ciw膮 cz艂owiekowi zdolno艣膰 my艣lenia, poznawania 艣wiata, analizowania i wyci膮gania wniosk贸w… umiej臋tno艣膰 radzenia sobie w 偶yciu”.
Wikipedia r贸znie prosto – „rozum – to zdolno艣膰 do operowania poj臋ciami abstrakcyjnymi lub zdolno艣膰 analitycznego my艣lenia i wyci膮gania wniosk贸w z przetworzonych danych. U偶ywanie zdobytych do艣wiadcze艅 do radzenia sobie w sytuacjach 偶yciowych.
Rozum poruszany jest przez wol臋, kt贸ra dostarcza danych, na kt贸rych podstawie cz艂owiek mo偶e podj膮膰 decyzj臋. Rozum, kt贸ry ukierunkowuje wol臋 znajduje si臋 zarazem pod jej wp艂ywem. Zar贸wno rozum jak i wola maj膮 charakter uniwersalny, zawieraj膮cy si臋 nawzajem. Rozum nie rozumie, je艣li wola nie poruszy go do dzia艂ania, np. kto艣 zaczyna si臋 pasjonowa膰 ksi膮偶k膮, kiedy j膮 przeczyta, a przeczyta j膮, je艣li zainteresuje go jej tre艣膰”.
PS. 
„Spodoba艂o si臋 Bogu objawi膰 tajemnic臋 swej woli… zechcia艂 i si臋 sta艂o…”. Kultura, antropologia, teologia… bez siebie istnie膰 i rozwija膰 si臋 nie mog膮.

3b) Najwi臋cej mo偶na dyskutowa膰 na temat kultury. W poj臋ciu kultury cz艂owieka na ziemi mo偶na zagran膮膰 ca艂膮 wcze艣niejsz膮 problematyk臋 tego posta. Kultura jest sposobem istnienia cz艂owieka, jego tw贸rczego dzia艂ania i przetwarzania 艣wiata, co dobrze oddaj膮 s艂owa Arystotelesa: genus humanum arte et ratione vivit – „rodzaj ludzki 偶yje dzi臋ki tw贸rczo艣ci i rozumowi”, powt贸rzone przez 艣w. Tomasza z Akwinu, a tak偶e cz臋sto przytaczane przez Jana Paw艂a II, zw艂aszcza w jego przem贸wieniu o roli kultury dla zgromadzenia UNESCO w Pary偶u w 1980. Jego wyk艂ad streszcza si臋 jakby w jednym zdaniu - „Przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kultrury”. Papie偶 nie wymy艣li艂 tego, ale idzie za nauczaniem Soboru Watyka艅skiego II (ca艂y Kosci贸艂, ze wszystkimi posoborowymi papie偶ami MUSI I艢膯 T膭 DROG膭, cho膰 wielu nie chce i wybrzydza). Wielu ksi臋偶y i nie ksi臋偶y chwali si臋 wr臋cz, 偶e Soboru i encyklik 艣wi臋tego Jana Paw艂膮 II nie rozumier, bo… za trudne. Inkulturacja w Koscile w Polsce na pocz膮tku III tysi膮clecia notuje chyba wi臋cej pora偶ek, ni偶 wciele艅. Pora偶kami biesy si臋 ciesz膮, a s膮 w ka偶dej polskiej gminie, parafii, diecezji, nieprawda偶!

„Punktem wyj艣cia do wsp贸艂czesnych rozwa偶a艅 nad rozumieniem kultury i procesu inkulturacji jest nauczanie Soboru Watyka艅skiego II. Nie tylko dokumenty ko艅cowe jako efekt pracy Soboru rzuci艂y nowe 艣wiat艂o na zagadnienie kultury, ale sam fakt, 偶e Sob贸r zgromadzi艂 przedstawicieli ju偶 nie tylko Europy i starych kultur, ale ca艂ego 艣wiata, wskutek czego cechowa艂 go pluralizm mentalno艣ciowy i kulturowy, co by艂o jasnym obrazem uniwersalno艣ci Ko艣cio艂a... W dokumencie soborowym, w „Konstytucji duszpasterskiej o Ko艣ciele w 艣wiecie wsp贸艂czesnym”, podano po raz pierwszy nowoczesn膮 definicj臋 kultury - co poniek膮d uwa偶a si臋 za moment prze艂omowy - a brzmi ona nast臋puj膮co:
 
„S艂owem kultura w znaczeniu og贸lnym okre艣la si臋 wszystko, za pomoc膮 czego cz艂owiek doskonali i rozwija r贸偶norodne dary ducha i cia艂a, usi艂uje dzi臋ki poznaniu i pracy podporz膮dkowa膰 swojej w艂adzy 艣wiat, za艣 przez post臋p obyczaj贸w i r贸偶nych instytucji czyni bardziej ludzkim 偶ycie spo艂eczne zar贸wno w rodzinie, jak i w ca艂ej spo艂eczno艣ci obywatelskiej, a na przestrzeni dziej贸w wyra偶a, przekazuje i zachowuje w swoich dzie艂ach wielkie do艣wiadczenia duchowe i pragnienia po to, by s艂u偶y艂y rozwojowi wielu, a nawet ca艂ego rodzaju ludzkiego. Soborowa definicja kultury podkre艣la, 偶e cz艂owiek jest powo艂any do wszechstronnego rozwoju duchowego i cielesnego, a przez poznanie i prac臋 rozszerza swoj膮 w艂adz臋 nad 艣wiatem. Nast臋pnie przez swoje tw贸rcze dzia艂anie przyczynia si臋 do humanizacji 偶ycia spo艂ecznego we wszystkich jego wymiarach i stara si臋 o przekazanie tego dziedzictwa kulturowego innym ludziom, a nawet ca艂ej ludzko艣ci”. Amen!

4) Dlaczego za ka偶dym razem, z ka偶d膮 wypowiedzi膮, z ka偶dym s艂owem profesora Adama Strzembosza czuj臋 si臋, jakbym z艂apa艂 Pana Boga za nogi? Ba - za serce, za wol臋, za wiar臋 i rozum w jedno艣ci z ca艂膮 Tr贸jc膮 艢wi臋t膮? 

On, profesor starej daty ma dla mnie wag臋 por贸wnywaln膮 z Soborem, encyklikami Jana Paw艂膮 II i Andrzeja Madeja OMI! JEST NIEKWESTIONOWANYM (ABSOLUTNYM) AUTORYTETEM, NIE TYLKO W KWESTIACH ZROZUMIENIA PRAWA. On my艣li konstytucyjnie, reprezentuj膮c (przedstawiaj膮c sob膮 i swoj膮 formacj膮 duchowo-intelektualn膮) ROZUM I KULTUR臉 WSP脫LCZESNEGO CZ艁OWIEKA NA ZIEMI!

Obecne zmagania z za艂o偶eniami ustroju Kaczy艅sko-PiS-KEP-owego wyrobi艂em sobie pogl膮d-zdanie na prawo i konstytycjonalizm. Prawo to zapis osi膮gni臋膰 ludzkiego my艣lenia dla dobra wsp贸lnego (w spo艂ecze艅stwie, przewa偶nie narodowym). Na mocy ca艂ej dost臋pnej wiedzy, rozum prawa (prawnik贸w) ma rozs膮dzi膰-rozstrzygnac „jak by膰 powinno”, aby by艂o najbardziej sprawiedliwie wed艂ug obecnej wierdzy o cz艂owieku, 艣wiecie i kulturze (w kulturze). Demokratyczne konstytucje powstaj膮 w wyniku najbardziej powszechnej dyskusji-debaty-dialogu w danych spo艂eczno艣ci膮ch, w 艣wietle ca艂ej dost臋pnej wiedzy i kultury BY CHRONI膯 JAK NAJWIECEJ I JAK NAJLEPIEJ DOBRO WSP脫LNE  (a ustroje autorytarne-dyktatorskie – analogicznie, ale tylko dla swoich, lepszych sort贸w, nadludzi, wiod膮cych klas spo艂ecznych itd.) 
Czym jest S膮d Najwy偶szy? Dla mnie - najwy偶szym zbiorowym stra偶nikiem naszych praw, czyli godno艣ci cz艂owieka osoby, wolno艣ci… tego wszystkiego, co nas konstytuuje, co jest istot膮 cz艂owieka, wed艂ug aktualnej wiedzy o cz艂owieku, 艣wiecie, a dla os贸b wierz膮cych tak偶e o Bogu. Zbiorowy, ale sk艂膮dajacy si臋 z os贸b o najwy偶szej moralno艣ci i wiedzy, czyli w艂a艣nie Rozumu i Kultury WSP脫艁CZESNEGO NAM-呕YJ膭CYM Cz艂owieka Na Ziemi!

Przepi臋kna lekcja p艂ynie z Wysp Brytyjskich. Pozna艂em kiedy艣, tzn. wys艂ucha艂em rozmowy w BBC World Service z pierwszym Sikhem nominowanym najpierw do S膮du Najwy偶szego Anglii 2011 [inna organizacja ni偶 w Polsce], a w 2017 do UK Court of Appeal – kt贸rych s臋dziowie nosz膮 tytu艂 „Lord Justice”. Zrobi艂 na mnie piorunuj膮ce wra偶enie. M贸wi艂 w wywiadzie, 偶e przed wydaniem ka偶dego wyroku modli si臋, aby nie skrzywdzi膰 偶adnej osoby w os膮dzanej sprawie… 
TO JEST MOJE RPOZUMIENIE SPRAW CZ艁OWIEKA I 艢WIATA - PRAWO艢膯, SPRAWIEDLIWO艢膯, UCZCIWA ROZUMNO艢膯 CZ艁OWIEKA W KULTURZE HOMO SAPIENS jest ponad wszelkie partyjniactwa, podleg艂o艣ci, us艂u偶no艣ci, polityki… S臋dzia Sikh m贸wi „I just don’t understand this fixation of identifying people with reference to their religious or ethnic identity…”. 

S臋dzia Sikh jest dobrym przyk艂adem przepa艣ci, jak膮 kopie nam rz膮d PiS-KEP-ustroju. Mi臋dzy rozumnymi lud藕mi (cz艂owiekiem-osob膮) w kulturze cz艂owieka na ziemi, a lud藕mi (cz艂owiekiem-osob膮) podporz膮dkowanymi autorytarnym-partyjnym zarz膮dcom naszego 偶ycia. 
S臋dzia-Lord Justice Rabinder Singh jest najlepiej znany z orzeczenia, sugeruj膮cego, 偶e inwazja na Irak w 2003 r. z艂ama艂a prawo mi臋dzynarodowe, a tak偶e ze swojej roli w prze艂omowej sprawie przed Izb膮 Lord贸w z 2004 r., kt贸ra zakaza艂a bezterminowego przetrzymywania cudzoziemc贸w podejrzanych o terroryzm. Stawa艂 przed Wielk膮 Izb膮 Europejskiego Trybuna艂u Praw Cz艂owieka, reprezentuj膮c skar偶膮cych w dw贸ch sprawach dotycz膮cych 艂amania praw cz艂owieka przez si艂y brytyjskie w Iraku. Wyobra藕cie sobie, 偶e kogo艣 takiego awansowa艂by do S膮du Najwy偶szego Zbigniew Ziobro, Jaros艂aw Kaczy艅ski i ich katolicko-narodowi wyborcy! Takie rzeczy nie mieszcz膮 si臋 narodowcom (z religijnym podtekstem zawsze) w g艂owach!


呕e w my艣l docelowych „reform” Prawa i Sprawiedliwo艣ci "dochodzi do rozproszenia wyk艂adni prawa, rozproszenia pewnej polityki orzecznictwa". - B臋dzie ogromne obni偶enie autorytetu s膮d贸w, kt贸re b臋d膮 dzia艂a膰 w spos贸b ma艂o odpowiedzialny, bo trudno 30-letniemu s臋dziemu powierzy膰 spraw臋 o zab贸jstwo czy o afer臋 gospodarcz膮 si臋gaj膮c膮 kilkudziesi臋ciu milion贸w, a mo偶e miliarda z艂otych...
Profesor zaznaczy艂, 偶e te zmiany nie s膮 "po to, 偶eby usprawni膰 s膮downictwo". - To si臋 robi wy艂膮cznie po to, by na nowo powo艂ywa膰 wszystkich s臋dzi贸w. Co to daje? Daje pe艂n膮 swobod臋 manipulowania s臋dziami” PE艁N膭 KONTROL臉 NAD S臉DZIAMI I S膭DOWNICTWEM W POLSCE PiS-KEP-ustroju. Zazwyczaj dodaj臋 w tym miejscu – Jezus p艂acze nad nami, bo nie mamy pasterzy.

Gdy w tak religijnym kraju jak Polska, nie ma pasterzy, to mamy dramat (tragedi臋) nie tylko religijn膮, ale a偶 kulturow膮. Rozp艂ywaj膮 si臋 fundamenty moralno艣ci, o kt贸r膮 nie ma si臋 komu upomnie膰, z si艂膮, kt贸ra by mia艂a tak偶e znaczenie dla rz膮dz膮cej partii. 

Parafie, gminy, powiaty, diecezje staj膮 si臋 powi膮zane uk艂adami w艂adzy i towarzyskich k贸艂, k贸艂ek… Skoro na samej g贸rze, od Prezydenta, Premiera, Prezesa Kaczy艅skiego, Prezeski Trybuna艂u Konstytucyjnego, S膮du Najwy偶szego… po Radio Maryja, Tygodnik IDZIEMY itd. itp. wszystko jest zblatowane ustrojowo-towarzysko-religijnie. ZWYK艁Y CZ艁OWIEK-OBYWATEL - SPOZA PARTYYJNO-KO艢CIELNYCH UK艁膭D脫W - NIE MA 呕ADNEJ OBRONY I NADZIEI NA SPRAWIEDLIWO艢膯 W ZDERZENIU Z PA艃STWEM I PARTYJNYMI FUNKCJONARIUSZAMI WSZELKICH SZCZEBLI.  Kolesiostwo, lizusostwo, karierowiczostwo zaw艂adn臋艂o rozumno艣ci膮 i kultur膮 w pa艅stwie polskim pod PiS-KEP-ustrojem, czego poni偶ej s膮 przyk艂膮dy z ostatnich dni:

1)  S膮 (jest) gminy, gdzie grupa os贸b „wsp贸艂administruje” duchowo-organizacyjno-gospodarczym obliczem parafii!

2)  To, co wie dziennikarz sportowy, 偶e „mimo sporego potencja艂u ludno艣ciowego Bo艣nia i Hercegowina nie ma na swoim koncie ani jednego medalu olimpijskiego. Winne temu s膮 podzia艂y narodowo艣ciowe…”, nie wiedz膮 katolicko-partyjni redaktorzy narodowo-katolickci medi贸w. C贸偶 dopiero s臋dziowie, sprowadzeni na poziom urz臋dnik贸w pis-ministerstw. 

5) Pose艂-Wicemarsza艂ek Polskiego Sejmu z PSL da艂 post „Podzia艂 Mazowsza w wykonaniu PiS to traktowanie obywateli tego wojew贸dztwa jak byd艂o. Partia rz膮dz膮ca coraz bardziej dryfuje w kierunku autorytarnym, bo gdzie jest pytanie mieszka艅c贸w Mazowsza, czy sobie tego rozwi膮zania po prostu 偶ycz膮? /Piotr Zgorzelski/

Mnie ju偶 z艂o艣ci, 偶e takie s艂owa padaj膮 od przypadku do przypadku, kiedy ca艂y ten PiS-KEP-ustr贸j jest od pocz膮tku GWA艁TEM NA ROZUMIE I KULTURZE CZ艁OWIEKA NA ZIEMI! Jezus p艂acze nieustannie "bo nie mamy pasterzy"! Wed艂ug mnie nie maj膮 argument贸w dla powa偶nego dialogu – pa艅stwo i kulturotw贸rczego - BO DOMINUJE LENISTWO UMYS艁OWE WE WSZYSTKICH PARTIACH (SZCZEG脫LNIE BOLI, GDY U OPOZYCJI)  PLUS SCHEMATY I UPRZEDZENIA.
Wierz臋 jednak mocno, 偶e ka偶da passa si臋 kiedy艣 ko艅czy. Tak偶e sojusz tronu i o艂tarza si臋 kiedy艣 wyczerpuje! Rozum i kultura cz艂owieka na ziemi sa wi臋ksze~!  

5) Zdaniem Donalda Tuska, szefa Europejskiej Partii Ludowej, by艂ego polskiego, UE nie zdo艂a艂a znale藕膰 wsp贸lnego rozwi膮zania pi臋膰 lat temu, gdy nast膮pi艂a dramatyczna kulminacja kryzysu uchod藕czego. Przypomnia艂 o sporach o tzw. relokacj臋 uchod藕c贸w, czyli rozsy艂aniu ich do poszczeg贸lnych kraj贸w UE na podstawie klucza podzia艂u, aby odci膮偶y膰 pa艅stwa najbardziej dotkni臋te kryzysem migracyjnym. Dyskusja o uchod藕cach TO DYSKUSJA O BLI殴NICH (tak偶e w rozumieniu Lorda of Justice, Anglika pochodz膮cego z Indii.
„Obawiam si臋, 偶e nic si臋 nie zmieni艂o i w Europie wci膮偶 brakuje jedno艣ci w tej sprawie. Ten temat zosta艂 wykorzystany przez niekt贸re skrajnie prawicowe partie jako bardzo skuteczny instrument polityczny.” /D.Tusk/
Podczas tego samego wydarzenia (XXX Rocznicy Zjednoczenia Niemiec), kanclerz Merkel chwali艂 aPolki i Polak贸w, bo tej ca艂ej drogi nie mo偶na sobie wyobrazi膰 bez Solidarno艣ci. - "Cz艂owiek z 偶elaza", filmy Andrzeja Wajdy, to wszystko nas bardzo ukszta艂towa艂o - m贸wi艂a kanclerz - Polacy byli super odwa偶nym narodem i tacy s膮 – doda艂a.” /jw/


6)
Pakiety Sasina. „Wiadomo, gdzie zostan膮 zniszczone. Kosztowa艂y podatnik贸w 70 mln z艂otych i by艂y kompletnie bezu偶yteczne. Karty wyborcze wydrukowane na zlecenie Jacka Sasina przed niedosz艂ymi wyborami korespondencyjnymi, kt贸re mia艂y odby膰 si臋 10 maja, zostan膮 zniszczone”. /tutaj/

Wicepremiera (jeszcze) Jacka Sasina nazywam biblijnym imieniem Judasza Ziemi Wo艂omi艅skiej, bo pochodzi z naszego terenu, ale nie raz chcia艂 go zniszczy膰 (vide: metropolia wg Sasina itp.). Teraz te偶 toczy si臋 krecia robota, kolejne podchody, 偶eby dla partyjnych interes贸w rozwali膰 dotychczasowe wojew贸dztwo mazowieckie. Kosci贸艂 – biskupi – ani pisn膮, cho膰 granice diecezji potem te偶 mog膮 dzieli膰 ludzi. Pami臋tam jeszcze dyskusj臋 w takim kontek艣cie przy okazji reformy z 1999 roku. Ko艣ci贸艂 w pa艅stwie. Pa艅stwo i Ko艣ci贸艂. Wp艂yw religii i Ko艣cio艂膮 na kszta艂 i 偶ycie Polek i Polak贸w. Teologia polityczna bardzo si臋 nie przebija w madrych dyskusjach – w mediach nie ma miejsca dla m膮drych dyskusji. Oby Profesor Adam Strzembosz 偶y艂 nam jak najd艂u偶ej. Wspominam przy okazji starszego o 23 lata 艣p. Profesora Stefana 艢wie偶awskiego. Wielcy ludzie nie rodz膮 si臋 na kamieniu. A PRZYSZ艁O艢膯 CZ艁OWIEKA ZALE呕Y OD KULTURY (wielkich poet贸w-wieszcz贸w, wielkich profesor贸w) – ludzi, kt贸rym dano dar rozumienia g艂臋bokiego ca艂ej rzeczywisto艣ci, w aspektach istotowych i 
konstytutywnych!

7)  Ucieszy艂em si臋 z inicjatywy by艂ego Prezydenta Wroc艂awia Rafa艂a Dutkiewicza, kt贸ry wraca do polityki "by odsun膮膰 PiS od w艂adzy". Udost臋pni艂em w po艣cie, z komentarzem "Kto艣 rynkowo-logiczny ze zrozumieniem duchowo艣ci dominujacej w Polsce umownie od 966 POTRZEBNY OD ZARAZ!! Go ahead! Vamos! Tacy potrzebni s膮 nie tylko Polsce ale Europie i 艣wiatu ca艂emu! Lewicowo艣膰 zabija ducha!". Zapowiadana inicjatywa Prezydenta Warszawy Rafa艂a Trzaskowskiego rozmywa si臋 coraz bardziej, rozp艂ywa w mgle. Zreszt膮, trac臋 nadziej臋, 偶e b臋dzie wra偶liwa na duchowo-intelektualne aspiracji wychodz膮ce poza ciasn膮 lewicuj膮ca poprawno艣膰 polityczn膮, w kt贸rej nijak si臋 nie odnajduj臋. Jak tlenu potrzebuj臋 rozszerzenia t臋cz膮 zachwytu po Zenit Wszechdoskona艂o艣ci!

***

https://www.strachowka.parafia.ns48.pl/ 
Ko艣ci贸艂 i niestety sekty


Ko艣ci贸艂 jest jeden
艣wi臋ty powszechny apostolski
od Jezusa i Zielonych 艢wi膮t
Zes艂ania Ducha 艢wietego

jest jedna historia od 2 tys lat
i niestety sekty
rozrywaj膮ce jedno艣膰
sekciarstwo jest s艂abo艣ci膮 rozumu

dzieje si臋 na oczach wsp贸艂czesnych
wymaga wczesnych reakcji
brak rozumnych utrudnia histori臋
w艂a艣nie mamy w Polsce taki czas

wiekszo艣膰 polskich parafii i diecezji
rozwija wirus PiS-KEP-ustroju
kt贸ry w istocie jest sekt膮
przeciwko ca艂o艣ci jedno艣ci rozumowi

wiar臋 mamy w zasadzie t臋 sam膮
pr贸cz doczepionych patogen贸w
partyjno艣ci (prywaty i polityki)
paru rozumie odwag膮 sie przeciwstawi

i Ty by艣 Apostole 艣wi臋ty
przeciwstawia艂 si臋 wraz z nami
zawsze Ci zale偶a艂o na Ko艣ciele
jednym 艣wi臋tym apostolskim

czy mog膮 by膰 dwie ewangelizacje
przeciwko sobie walcz膮ce
starzy misjonarze przeciw nowym
jak to sie dzieje dzisiaj w Polsce

znam tych starych (jeszcze 偶yj膮)
bior膮 Polsk臋 t臋cza zachwytu
od Zenitu Wszechdoskona艂o艣ci
ci nowi zaczynaj膮 wszystko od PiS-u

     (pi膮tek, 11 wrze艣nia 2020, g. 11.08-14.35)

***

do偶y膰 takiej chwili


dzi臋kuj臋 wszystkim dobrym
ludziom m膮dro艣ci wszelakiej
nade wszystko dobrej woli
byli mi mistrzami przez 偶ycie

ale wiecie co (偶e w ko艅cu)
i wy nie wystarczycie
ka偶dy sam musi rozwin膮膰 si臋
samodzieln膮 drog膮-prawd膮-偶yciem

ka偶dy sam musi doj艣膰 do celu
trzymany przy 艣mierci za r臋k臋
przez rodzin臋 przyjaci贸艂 lub nie
najlepiej gdy jako osoba dojrza艂a

samo艣wiadomo艣ci nic nie zast膮pi
艣wiadomo艣ci drogi i prawdy i 偶ycia
jakie by艂y dane zadane w istocie
i na koniec powiedzie膰 wykona艂o si臋

do偶y膰 takiej chwili
kiedy kto艣 niewidzialny prowadzi
my艣l prze偶ycia s艂owa daje i zdania
zawsze gdy ju偶 zapisz臋 to wiem

do偶y膰 takiej chwili
por贸wnam z prze偶yciem Symeona
zamiast interpretowa膰
po prostu przytocz臋 analogicznie

„Teraz, o W艂adco, 
pozw贸l odej艣膰 s艂udze Twemu w pokoju,
wed艂ug Twojego s艂owa.
Bo moje oczy ujrza艂y Twoje zbawienie,
kt贸re艣 przygotowa艂 wobec wszystkich narod贸w:
艣wiat艂o na o艣wiecenie pogan
i chwa艂臋 ludu Twojego, Izraela"

w przytoczonych s艂owach jest co艣 wiecej
nie tylko prze偶ycie wa偶ne dla osoby
ale tak偶e spo艂ecznie ludom i narodom
nikt nie 偶yje ani umiera tylko sobie

    (czwartek, 10 wrze艣nia 2020, g. 16.10)

***

Ko艣ci贸艂 i abstrakcja



abstrakcja jest wrogiem Ko艣cio艂a
Ko艣ci贸艂 ma by膰 wrogiem abstrakcji
a gdy zerwane s膮 wi臋zi spo艂eczne
gdy Polska jak dzi艣 podzielona
gdzie jest
gdzie jest Ko艣ci贸艂 zdradzonych

pozna艂em Ko艣ci贸艂 wi臋zi
co samo religio znaczy
odnalezionych zbawionych
bliskich sobie si贸str braci
gdzie jest
gdzie jest Kosci贸艂 zdradzonych

Jezus go nam zostawi艂
nam do budowania wi臋zi
bez kt贸rych nadaremno szuka膰
w abstrakcji
gdzie jest
gdzie jest Ko艣ci贸艂 zdradzonych

Jezus wcielony jest konkretem
obecno艣ci spotkania dialogu
uzdrawia leczy dusze i cia艂a
wod臋 w wino przemienia
gdzie jest
gdzie jest Ko艣ci贸艂 zdradzonych

o abstrakcjach prawi膮 filozofowie
pewnie od zawsze i zawsze b臋da
fizycznie matematycznie meta-
o ich etapach m贸wi膮 w wikipedii
gdzie jest
gdzie jest Ko艣ci贸艂 zdradzonych

cz艂owiek cielesno-psycho-duchowy
偶yje realnie w osobie i wsp贸lnocie
a abstrakcji go nikt nie zatrzyma
abstrakcja wi臋zi i zabija ducha
gdzie jest
gdzie jest Ko艣ci贸艂 zdradzonych

wszyscy kochaj膮cy Jezusa
zbiegn膮 sie z ko艅c贸w 艣wiata
na spotkanie z Nim kochaj膮cym
s艂uchaj膮cym uzdrawiaj膮cym
gdzie jest
gdzie jest Kosci贸艂 zdradzonych

nie pisze si臋 czego si臋 nie zna
zna rozumn膮 wiar膮 nadziej膮 mi艂o艣ci膮
prawda jest i pozostanie
do kontemplowania dw贸ch skrzyde艂
gdzie jest
gdzie jest Ko艣ci贸艂 zdradzonych

      (czwartek, 10 wrze艣nia 2020, g. 11.13)

***

dyskusje w Polsce 2020

           /kto艣 manipuluje ale kto/

dlaczego ideologie
dlaczego partie wygrywaj膮
bo kto艣 nami zarz膮dza tajnie
czy dlatego 偶e co艣 w nich poci膮ga

larum wo艂a PiS-KEP-ustr贸j
zagra偶a manipulacja
zw艂aszcza m艂odymi lud藕mi
wojna cywilizacji

wi臋c jakiej z jak膮 pytam
kto z kim walczy
jak si艂y s膮 zorganizowane
tych偶e cywilizacji

bo je艣li to duch czasu
to na marne wysi艂ki obro艅c贸w
cho膰 mog膮 wiele naprawi膰
tylko niech si臋 zdefiniuj膮

duch czasu poci膮ga prowadzi
nie zmusza nikogo
wmawiaj膮 nam dziecko w brzuch
m贸wi tak stare porzekad艂o

    (艣roda, 9 wrze艣nia 2020, g. 20.45)

***

PiS-KEP-Polska oszala艂a


wynosz膮 si臋 nad wszystkich
jakby wszystkie rozumy zjedli
i byli jedynymi homo sapiens

jakby Francja nie by艂a na przyk艂ad
zwana pierworodn膮 c贸r膮 Ko艣cio艂a
wcze艣niej kr贸lowie jego synami

co zostawi艂o 艣wiadectwo wieczne
nie na to jest pi臋kno wszelakie
i pod korcem si臋 nie ukrywa

nauczy艂 nas i mnie poeta wieszcz
Papie偶-Polak po 艣wiecie rozw艂贸czy艂
prac臋 zachwyt po zmartwychwstanie

katedry stoj膮 podniebienne
portale o艂tarze witra偶e zachwycaj膮
nikt i nic im tego nie zabierze

opactwa rozsiane zaczyn kr贸lestwa
kt贸re nigdy nie zginie z ich ziemi
scryptoria sery browary kultura

pierworodni synowie i c贸ry
nie szcz臋dzili zachwytu i kasy
arcydzie艂a sztuki i kultury dali

zachwyt prawd膮 Dobrej Nowiny
zostaje na zawsze w noosferze
jak to Teilhard de Chardin zwa艂

liczmy si臋 z osi膮gni臋ciami innych
nie tylko my jeste艣my na 艣wiecie
s膮 ludy narody nasze ich kultury

jak mo偶na by膰 艣lepym na innych
艣lepym na pi臋kno dobro prawd臋
tak o艣lepia g艂贸wnie polityka

nieszcz臋艣ciem naszym dzisiaj 
w Kraju nad Wis艂膮
zblatowanie sojusz partii i o艂tarzy

(艣r. 9 wrz. 2020, g. 18.10) TU- Niezjednoczeni... PL

Facebook przypomnia艂 mi tekst sprzed roku, pasuje do tego co powy偶ej, wi臋c do艂膮czam.

***

pic-Polska 2019


nie to nie pomy艂ka
nie chodzi mi o PiS
ale co zrobili z Polsk膮
z naszym rozumem i kultur膮

pic marsza艂ek sejmu
pic sejm i senaty
pic demokracja
(by艂a ju偶 demokracja ludowa
czyli socjalistyczna)

pic bank narodowy niezale偶ny
nawet i kaeresy i s膮dy
wszystko od prezesa zale偶y
jak dawniej od I sekretarzy

czemu dzisiaj to pisz臋
czy co艣 nowego zaistnia艂o

tak po dwakro膰 i plus wielokro膰
nag艂a jak w tenisie 艣mier膰
spad艂a na wszystkich
ale nikt wi臋cej nie wie (tylko jeden)

tak si臋 dzieje polityka dzisiaj
w epoce nowej za PiS-u
czyli prezesa Kaczy艅skiego
decyzje za wszystkich plecami Polak贸w

(艣r. 11 wrz. 2019, g. 18.44) TU- Zjednoczeni w Duchu (2)

pi膮tek, 4 wrze艣nia 2020

Marsz lotnik贸w Dywizjonu 303


Mamy powody upowszechnia膰 pamie膰 o nich, szczeg贸lnie o kapitanie Zdzis艂awie Hennenbergu. Kuzyn Jacek genealogi膮 偶yj膮cy wykona艂 wielk膮 prac臋, dzi臋ki kt贸rej zamy powi膮zania polskich pokole艅: od Micha艂a Fr膮ckiewicza, po... 

J贸zef Fr膮ckiewicz + Marianna Bie艅kowska [nad. Jacek 艁owi艅ski] 
=2 Micha艂 Fr膮ckiewicz, ur. ok 1809 Radoszyce, zm. 21.04.1878 Warszawa, komisarz handlowy w Warszawie 1854, mieszka艂 przy ul. Twardej + Wilhelmina Ruediger, ur. ok. 1817, zm. 25.05.1905 Warszawa
  |=3 Waleria Fr膮ckiewicz

  |=3   Natalia Michalina Fr膮ckiewicz  ur. 10.10.1836 Warszawa zm. 03.05.1929 Warszawa + Jan Kapaon ur. 1833 Warszawa
   |   |=4   Zenon Kapaon  ur. 1863 Warszawa zm. 28.02.1919 Warszawa   
   |   |=4   Stanis艂awa Kapaon  ur. 1864 Warszawa zm. 22.01.1945 Krak贸w + Czes艂aw Piotr Kusoci艅ski ur. 1863 zm. 13.11.1939 Warszawa   
   |   |=4   W艂adys艂aw Zygmunt Kapaon  ur. 17.04.1866 Warszawa zm. 05.1949 Warszawa + Emilia Jackowska  ur. 14.12.1875 zm. 09.01.1964 Warszawa   
   |   `=4   J贸zef Zygmunt Kapaon  ur. 10.01.1871 Warszawa zm. 29.05.1959 Warszawa + Maria Ziembi艅ska   zm. 15.08.1940 Warszawa   
  |=3   Kazimiera Fr膮ckiewicz  ur. 1841 Warszawa zm. 18.06.1895 Warszawa + Konstanty Dyck 03.1825 Litwa zm. 01.04.1877 G贸rzno   
   |   |=4   W艂adys艂aw Stanis艂aw Pawe艂 Dyck  ur. 14.05.1864 Jajkowo, pow. Brodnicki zm. 1938 Warszawa + Felicja Helena Kami艅ska  ur. 23.07.1867 Kobylin zm. 26.02.1937 Warszawa   
   |   |=4   Edward Julian Dyck  ur. 04.02.1867 Jajkowo, pow. Brodnicki zm. 26.09.1933 Warszawa   
   |   |=4   Karolina El偶bieta Dyck  ur. 06.09.1869 Jajkowo, pow. Brodnicki zm. 06.02.1934 Warszawa + Roman Rolbiecki  ur. 1865 Kamie艅 zm. 03.06.1929 Warszawa   
   |   |=4   Pawe艂 Dyck  ur. 05.06.1871 Jajkowo, pow. Brodnicki zm. 1939 + El偶bieta Doma艅ska  ur. 1876 zm. 22.03.1914 艁贸d藕   
   |   `=4  Helena Otylia Dyck  ur. 10.03.1873 Jajkowo, pow. Brodnicki zm. 25.08.1958 Zielona G贸ra ul.Fabryczna 3 + Stanis艂aw Filip Nowaczy艅ski  ur. 30.04.1856 Strzegocin zm. 30.04.1930 Warszawa   
  |=3   Karolina Zofia Fr膮ckiewicz  ur. 27.06.1842 Warszawa zm. 28.08.1932 Warszawa + Waldemar W艂odzimierz Izydor Tomaszewski  ur. 10.05.1839 Che艂m zm. 09.12.1909 Warszawa   
   |   `=4   Adam Tomaszewski  ur. 1879 zm. 18.01.1947 Warszawa   
  |=3   W艂adys艂aw Marian Fr膮ckiewicz  ur. 1846 zm. 26.01.1912 Warszawa + Maria Kostecka  ur. 1850 Kalisz zm. 02.02.1918 Warszawa   
   |   |=4   Helena Klementyna Fr膮ckiewicz  ur. 01.11.1873 Warszawa zm. 28.06.1965 Warszawa + Stefan Kry艅ski  ur. 1863 zm. 07.05.1932 Warszawa   
   |   |   `=5   Stanis艂aw Kry艅ski  ur. 20.06.1912 Warszawa zm. 30.01.1967 Warszawa + Zofia Belina     
   |   |=4   Jadwiga Stanis艂awa Aleksandra Fr膮ckiewicz  ur. 09.03.1875 Warszawa zm. 24.06.1876 Warszawa   
   |   |=4   Stefania Fr膮ckiewicz  ur. 03.06.1876 Warszawa zm. 29.03.1952 Warszawa + W艂adys艂aw Szwarcenberg-Czerny  ur. 26.02.1869 zm. 20.11.1921 Warszawa   
   |   |   |=5   Jerzy Szwarcenberg-Czerny     
   |   |    =5   Helena Szwarcenberg-Czerny     
   |   |=4   Wac艂awa Antonina Fr膮ckiewicz  ur. 01.06.1878 Warszawa zm. 18.08.1908 Berno + Ludwik Klemens Dydy艅ski z Dedni h. Gozdawa ur. 17.11.1868 Warszawa zm. 17.09.1944 Warszawa[Min.]
   |   |   |=5   Anna Maria Dydy艅ska  ur. 17.09.1902 Warszawa zm. 16.09.1997 Warszawa + Jerzy Edmund Paszkowski  ur. 16.11.1901 Skierniewka zm. 12.03.1942 Stutthof   
   |   |   `=5   Krystyna Jadwiga Dydy艅ska  ur. 01.05.1904 Warszawa zm. 25.05.1996 Southampton +      Zdzis艂aw Karol Henneberg  ur. 05.05.1911 Warszawa zm. 04.12.1941 Kana艂 La Manche