pi膮tek, 16 marca 2018

Rozum na poha艅bieniu. A ty graj, maszeruj... taki kraj?


"Par les fruits de ce magnifique travail int茅rieur
se construit l’Eglise, 
le R猫gne de Dieu sur la terre, 
dans sa substance la plus profonde 
et la plus fondamentale."
/Jan Pawe艂 II, Lisieux, 1980/

Ilustracj膮 tytu艂ow膮 jest twarz PANA Premiera Profesora Gli艅skiego. Tytu艂y si臋 dewaluuj膮, ale grafika z fortepianem jest wyrazista.
Impulsem do pisania posta jest co innego, informacja z Irlandii. Na szcz臋艣cie 艣wiat si臋 nie ko艅czy nad Wis艂膮. Rzeczpospolita Rozumu ogarnia ca艂y glob. Bo przysz艂o艣膰 zale偶y od kultury. Jest prawda, i jest poznawalna. Mo偶na zobaczy膰 i pojmowa膰 wszystko - cz艂owieka, 艣wiat, Boga - w aspektach istotowych i konstytutywnych, nie tylko partyjno-propagandowych. W tych wymiarach nie pojawiaj膮 si臋 nazwy partii, ani ich lider贸w.

Wiara i rozum pozwalaj膮 kontemplowa膰 prawd臋, to znaczy wznie艣膰 si臋 na ten poziom, nie ka偶dy musi. Jest tak偶e ruch przeciwny ludzkich postaw mentalnych (duchowych? intelektualnych?) - wtopi膰 si臋 w t艂um, pod膮偶aj膮cy za g艂ow膮 komety. Gdzie艣 dolec膮. Przewa偶nie wpadaj膮 w wir - jednych wyrzuca na pobocze, innych wci膮ga w czarn膮 dziur臋.

S臋dziowie ze stowarzyszenia Association of Judges of Ireland zabrali g艂os, stan臋li po stronie swojej kole偶anki. Ciasteczkowej jedynie? No nie. W zwyk艂ym ludzkim odruchu solidarno艣ci, czyli rozumowej przyzwoito艣ci cz艂owieka na ziemi. Nie tylko zawodowej, nie samym zawodem 偶yje cz艂owiek! W ca艂ej ludzkiej kulturze. Ale tego wymoczki? Wypierdki? Gamonie - b臋dzie naj艂agodniej, rozumie膰 nie s膮 w stanie. W g艂owach im zawirowa艂o.

Wczoraj nar贸d czeski ucieszy艂 cz臋艣膰 narodu polskiego. Nie wytrzymali bredni swojego Prezydenta. Nasz co i rusz gada rzeczy anty-intelektualne. A PAN Premier W臋gier 偶yczy nam zdrowia w przyja藕ni z sob膮 i swoim po-radzieckim przyw贸dc膮 na Kremlu. Ciiii... oni maj膮 bro艅 atomow膮 i 艣rodki parali偶uj膮co-drgawkowe.

***

FORTEPIAN PREMIERA (NIBY RP)

                 /rz膮dowej grupie rekonstrukcyjnej/

z dw贸ch jeden z艂o偶y艂
trzeci
fortepiano-tw贸rca
symbol symboliczny

na w艂asn膮 chwa艂臋 i rz膮du
nie ca艂ej Rzeczypospolitej
ale jednej jedynej partii
mitoman贸w i women

nie wszystkim gra膰 chc膮 przecie偶
na tym co tworz膮
nie idea艂
od zenitu Wszechdoskona艂o艣ci

graj膮 tylko swoim
wra偶liwym na ich mow臋 (sztuk臋)
nie s艂ysz膮c mojego czasem forte
a czasami piano-piano

      (pi膮tek, 15 marca 2018, g. 9.52) - TUTAJ - Po bierzmowaniu (w Strach贸wce)

Powt贸rz臋 jeszcze i to z wczorajszego posta - (bo 藕le prowadzicie ten "kontredans z w艂adz膮", dusz-nie-pasterzuj膮c prawdzie, ale sobie):

B臉D臉 KRZYCZA艁 - S艁YSZYSZ PROBOSZCZU MIECZYS艁AWIE, MOI BISKUPI DIECEZJALNI I CA艁EJ POLSKI! US艁YSZCIE G艁OS SZAREGO CZ艁OWIEKA, KT脫RY PRZESZED艁 DROG臉 POLSKIEJ I LUDZKIEJ WOLNO艢CI I GODNO艢CI OSOBOWEJ - W SOLIDARNOSCI ZE WSZYSTKIMI LUD殴MI DOBREJ WOLI.
KT脫RY POZNA艁 PRAWD臉 NA MIAR臉 SWYCH MO呕LIWO艢CI I KONTEMPLUJE J膭 NA DW脫CH SKRZYD艁ACH WIARY I ROZUMU! KT脫RY 呕Y艁 TYM 呕YCIEM - TUTAJ NA TEJ NASZEJ ZIEMI - BO JE OTRZYMA艁 W DARZE MI艁O艢CI OD RODZIC脫W, BOGA I KULTURY.

« Le beau existe afin qu’il nous enchante pour le travail », a 茅crit Cyprian Norwid, l’un des plus grands po猫tes et penseurs qu'ait donn茅 la terre polonaise, et qu’a re莽u ― et conserv茅 au cimeti猫re de Montmorency ― la terre fran莽aise...»

PS.
Grafika tytu艂owa z tej strony.

czwartek, 15 marca 2018

Hawking, B贸g, my i „ja”


"Ludzie oczekuj膮 od r贸偶nych religii odpowiedzi 
na g艂臋bokie tajemnice ludzkiej egzystencji, 
kt贸re jak niegdy艣, tak i teraz 
do g艂臋bi poruszaj膮 ludzkie serca: 
czym jest cz艂owiek, jaki jest sens i cel naszego 偶ycia"
(艣w. JPII)

Moje pisanie, moja praca - w ramach podzia艂u pracy ludzi na Ziemi – znalaz艂a nowy mechanizm nap臋dowy. Cho膰 nie szuka艂em. S膮 wi臋ksze si艂y, kt贸re rz膮dz膮 naszym 偶yciem, ni偶 podmiotowa wola.

Nowy mechanizm polega na tym, 偶e dzia艂a jak silnik dwutaktem zwany. Dwusuwem. Notatki wersowane powstaj膮, nie pytaj膮c nikogo o zdanie. S膮. Jak g贸ry. Himalaje na R贸wninie Wo艂omi艅skiej. Motywuj膮, by wej艣膰 na nie. A czasem – do pisania post贸w linearnych. Motywacja ta nie jest absolutna. Nazw臋 j膮 – wspomagajac膮.
BTW. Mia艂em dzisiaj pi臋kny sen, 艣lepy los zetkn膮艂 mnie z Herbertem, zamkn膮艂 w tym samym pokoju hotelowym podczas jakiego艣 eventu. Godzinami rozmawiali艣my, nie mog膮c przerwa膰, tak nas wci膮gn臋艂o spotkanie dw贸ch homo sapiens. Mogli艣my, cieszy艂o nas, dawanie siebie drugiej rozumiej膮cej osobie. By艂o pasjonuj膮co. Si艂膮 rzeczy i losu, by艂o te偶 o Prusie.

B臉D臉 KRZYCZA艁 - S艁YSZYSZ PROBOSZCZU MIECZYS艁AWIE, MOI BISKUPI DIECEZJALNI I CA艁EJ POLSKI! US艁YSZCIE G艁OS SZAREGO CZ艁OWIEKA, KT脫RY PRZESZED艁 T臉 DROG臉 POLSKIEJ I LUDZKIEJ WOLNO艢CI I GODNO艢CI OSOBOWEJ - W SOLIDARNOSCI ZE WSZYSTKIMI LUD殴MI DOBREJ WOLI.
KT脫RY POZNA艁 PRAWD臉 NA MIAR臉 SWYCH MO呕LIWO艢CI I KONTEMPLUJE J膭 NA DW脫CH SKRZYD艁膭CH WIARY I ROZUMU! KT脫RY 呕Y艁 TYM 呕YCIEM - TUTAJ NA TEJ NASZEJ ZIEMI - BO JE OTRZYMA艁 W DARZE MI艁O艢CI OD RODZIC脫W, BOGA I KULTURY.

« Le beau existe afin qu’il nous enchante pour le travail », a 茅crit Cyprian Norwid, l’un des plus grands po猫tes et penseurs qu'ait donn茅 la terre polonaise, et qu’a re莽u ― et conserv茅 au cimeti猫re de Montmorency ― la terre fran莽aise...

Rendons gr芒ces au P猫re, au Fils et au Saint-Esprit pour les saints. Rendons gr芒ces pour sainte Th茅r猫se de Lisieux. Rendons gr芒ces pour la beaut茅 profonde, simple et pure, qui s’est manifest茅e en elle 脿 l’Eglise et au monde. Cette beaut茅 enchante. Et Th茅r猫se de Lisieux a un don particulier pour enchanter par la beaut茅 de son 芒me. M锚me si nous savons tous que cette beaut茅 fut difficile et qu’elle a grandi dans la souffrance, elle ne cesse de r茅jouir de son charme particulier les yeux de nos 芒mes.

Elle enchante, donc, cette beaut茅, cette fleur de la saintet茅 qui a grandi sur ce sol; et son charme ne cesse de stimuler nos c艙urs 脿 travailler: « Le beau existe afin qu’il nous enchante pour le travail ». Pour le travail le plus important, dans lequel l’homme apprend 脿 fond le myst猫re de son humanit茅. Il d茅couvre en lui-m锚me ce que signifie avoir re莽u « un esprit de fils adopti », radicalement diff茅rent d’« un esprit d’esclave », et il commence 脿 s’茅crier de tout son 锚tre: « Abba! P猫re!

Par les fruits de ce magnifique travail int茅rieur se construit l’Eglise, le R猫gne de Dieu sur la terre, dans sa substance la plus profonde et la plus fondamentale. Et le cri « Abba! P猫re! », qui r茅sonne largement dans tous les continents de notre plan猫te, revient aussi par son 茅cho dans la cl么ture carm茅litaine silencieuse, 脿 Lisieux, vivifiant toujours de nouveau le souvenir de la petite Th茅r猫se, laquelle, par sa vie br猫ve et cach茅e mais si riche, a prononc茅 avec une force particuli猫re: « Abba! P猫re! ». Gr芒ce 脿 elle, l’Eglise enti猫re a retrouv茅 toute la simplicit茅 et toute la fra卯cheur de ce cri, qui a son origine et sa source dans le c艙ur du Christ lui-m锚me.» (HOM脡LIE DU SAINT-P脠RE JEAN-PAUL II, Lisieux, Lundi 2 juin 1980)

***

艢WI臉TEJ PAMI臉CI FIZYKA

                   /Stephenowi Hawkingowi/

m贸j B贸g nigdy nie by艂 fizykiem
nie rodzi si臋 ani mieszka w teorii
jest 偶yciem
i do艣wiadczeniem

jest sensem osobowym
mi艂o艣ci膮 wcielonym
w Jezusa Dobrej Nowiny
i Ducha 艢wi臋tego

dobrze 偶e nam czas przybli偶y艂e艣
wielki fizyku kosmosu
pozwalasz ka偶demu tam zajrze膰
gdzie wzrok i 艣wiat艂o nie si臋ga

     (艣roda, 14 marca 2018, g. 16.34)

***

BEZ DOBREJ NOWINY...

                   /rodzi si臋 w dialogu/

... si臋 nie da wyj艣膰 z biedy
egzystencji cz艂owieka na ziemi
zakopuj膮c coraz bardziej
w rzeczach do konsumpcji

bez dobrej nowiny o zbawieniu
od z艂a rozpaczy bezsensu
we wsp贸lnocie os贸b nam bliskich
od ziemi po niebo najwy偶sze

ta nowina przysz艂a i 偶yje w dialogu
z ka偶d膮 otwart膮 go艣cinn膮 osob膮
s艂owo si臋 rodzi mi臋dzy nami
i od nas w 偶yciu globu zale偶y

zabija milczenie wobec s艂owa
kt贸re si臋 miedzy nami rodzi
i chce 偶y膰 moj膮 i twoj膮 odpowiedzi膮
ginie na szubienicy przemilcze艅

ale to tylko J贸zek Kapaon
nie miejcie wyrzut贸w sumienia
macie wa偶niejsze sprawy
dla innych nie do wyobra偶enia

niekt贸rzy a偶 ko艣ci贸艂 ca艂y na g艂owie
w Polsce PiS oczywi艣cie
musz膮 zda膰 rachunek
wobec w艂adc贸w owych

wolno艣膰 godno艣膰 osoba
niech czeka (pami臋膰 i to偶samo艣膰)
na kolejny sob贸r
przyjdzie niechybnie

powr贸c膮 Wota Wdzieczno艣ci
na o艂tarze Boga Ojczyzny diecezji
w Strach贸wce i powiatach
we wsp贸lnotach narodowo-gminnych

        (艣roda, 14 marca 2018, g. 11.03)  - TUTAJ - Po bierzmowaniu (w Strach贸wce)

Hawking rozpowszechni艂 wiedz臋 o zakrzywionej czaso-przestrzeni. I ja mog艂em w Zespole Szk贸艂 im. Rzeczpospolitej Norwidowskiej w Strach贸wce da膰 uczniom zadanie w ramach naszego festiwalu nauk. - Narysujcie najd艂u偶sz膮 lini臋 prost膮 na ziemi! Na pocz膮tek my艣lenia. Nie przez abstrakcyjny wysi艂ek - ale przez do艣wiadczenie.

Ka偶dy czyn, tak偶e my艣lenie jest czynem, zw艂aszcza to "w pocie swego czo艂膮" nas wsp贸艂kszta艂uje, szlifuje w osobowe diamenty (doka艅czaj膮c dzie艂a stworzenia). Osoba i czyn? Mi艂o艣膰 i odpowiedzialno艣膰? Tak, ja jestem z tej szko艂y. Id臋 t膮 艣ci臋偶k膮 ludzkiego do艣wiadczania i my艣lenia. Dlatego rozda艂em uczniom, przy innej okazji "Arkusz obserwacji Mi艂osierdzia". Byli艣my wtedy na projektowym wyje藕dzie do Domu 艢w. Faustyny w Ostr贸wku, w s膮siedniej gminie Klemb贸w. Projektowali艣my ponad oceanem, ze szko艂膮 艣w. Teresy z Lisieux z Lincoln, Ne, USA.

Dzisiaj rz膮dzi w naszej cz臋艣ci diecezji antyintelektualne podej艣cie do 偶ycia i religii. Zakl臋ci w milczenie, pogardliwe przemilczanie drugiego-innego cz艂owieka. Proboszcz czynem symbolicznym wyni贸s艂 z ko艣cio艂a Wota Wdzieczno艣ci za Wolno艣膰 i Godno艣膰 Polak贸w odzyskane Czynem Solidarno艣ci! Zgroza i nie wida膰 jej ko艅ca.

W tym linku Dom 艢w. Faustyny prezentuje si臋 ca艂emu 艣wiatu!

Przed 6 laty, b臋d膮c jeszcze czynnym Katechet膮 Ko艣cio艂a Katolickiego - pod wp艂ywem pracy w pocie swego czo艂a, przed poprowadzeniem uczni贸w szko艂y Rzeczpospolitej Norwidowksiej do Domu 艣w. Faustyny - napisa艂em i OPUBLIKOWA艁EM PONI呕SZY APEL DO WSZYSTKCIH LUDZI DOBREJ WOLI!:

"Apel do braci i si贸str w wierze
13 listopada 2012 o 12:33
Nie zostawiajcie nas samych. Pom贸偶cie nam znale藕膰 drog臋 do Emaus i siebie samych AD 2012, w polskim ko艣ciele. Rozmawiali艣my w drodze do Ostr贸wka, do Domu 艢w. Faustyny, 艣piewali艣my, uczestniczyli艣my we Mszy 艢wi臋tej, s艂uchali艣my si贸str-kustoszek miejsca, obejrzeli艣my film o roku Helenki Kowalskiej w domu pa艅stwa Lipszyc贸w. Zgromadzili艣my ogromny materia艂 do艣wiadcze艅. Jak je odkry(wa)膰, porz膮dkowa膰, oprawi膰 w medalik na ca艂e 偶ycie?

Tak trudno jest w dzisiejszym 艣wiecie i w naszej gminie si臋 spotka膰 i rozmawia膰. Wiem to, do艣wiadczam bardzo bole艣nie od 1994 roku na sobie, rodzinie, w szkole, parafii i w ca艂ej tzw. wsp贸lnocie lokalnej. Pom贸偶cie!

Nie zlekcewa偶cie mnie i nas, tylko dlatego, 偶e m贸wi臋 i pisz臋 takim otwartym j臋zykiem. To m贸j osobisty i wsp贸lnotowy zarazem dar, 偶e ka偶dego cz艂owieka, zw艂aszcza wierz膮cego, chc臋 i potrafi臋 traktowa膰 jak brata. Bez wzgl臋du na tytu艂y hierarchiczne i naukowe przed nazwiskiem. Tak mam, nie wi艅cie za to ca艂ej naszej grupy i tzw. wsp贸lnoty lokalnej. Potrzebuj臋 Was! Potrzebujemy! Wasz autorytet, a tak偶e tytu艂y, mog膮 by膰 bardzo s艂u偶ebne. Z ich (tzn. z Wasz膮) pomoc膮 艂atwiej si臋 zwo艂a膰 i zgromadzi膰 (stanowi膮c ecclesia). Mo偶ecie pom贸c otworzy膰 nam drzwi i zapali膰 艣wiat艂o.

Mam wielk膮 艣wiadomo艣膰 wyzwania, jakie zosta艂o przed nami postawione. Mamy globalny Rok Wiary (i Rozumu). Min膮艂 pierwszy miesi膮c, nast臋pne posypi膮 si臋 jak lawina czasu. Jak si艂a tw贸rcza, nowatorska na miar臋 wyzwa艅, czy rutynowo niszcz膮ca?

Przed wyjazdem do Ostr贸wka, do ukrytego w lesie Mi艂osierdzia, zwr贸ci艂em si臋 z podobnym apelem do 艣wiata ca艂ego.

„Tomorrow we are going to visit a "House of St. Faustina Kowalska". This place is close to our village. We are a project group in "pen pals" project between schools in Lincoln, Ne, USA and Strachowka, Poland, appr. 20 students, our headmistress, our parish priest, three teachers.

This task is strictly motivated by the Year of Faith. We would like to touch Reality of Faith, known as Mystery of God's Mercy (Faustyna's Diary and Dives in Misericordia, JPII).

Quite unpredictable I feel like this group is becoming a lay missionaries for a great peaceful job in this world. Or, we are becoming only pilgrims.

Whatever will be, will be, but for sure we need your prayers to fulfill the task. Be with us. Help us!” (na swoim koncie na Facebooku, 8 listopada).

Tamten apel, sprzed paru dni, zauwa偶y艂y dwie osoby, tzw. 艣wieckie (cho膰 apel mia艂 i ma charakter jak najbardziej duchowy). Jedna osoba, do kt贸rej skierowa艂em osobist膮 pro艣b臋, odpowiedzia艂a - dziewczyna z Ugandy. Nieprzyjaciel wybudowa艂 niewidzialne 艣ciany mi臋dzy lud藕mi, mi臋dzy innymi r贸wnie偶 mi臋dzy tzw. 艢wieckimi i duchownymi w naszym ko艣ciele (z wyj膮tkami). To jest grzmi膮cy temat na Rok Wiary (i Rozumu). Jeste艣my bra膰mi i siostrami, albo kulawym - na w艂asne 偶yczenie – (polskim) ko艣cio艂em 2012.

Mnie mo偶na zlekcewa偶y膰 i pomin膮膰 milczeniem, przyzwyczai艂em si臋. M艂odzie偶y - NIE WOLNO (jest/s膮 w tej grupie tak偶e dw贸jka naszych dzieci). Musimy – nasz absolutny obowi膮zek – pom贸c im osadzi膰 do艣wiadczenie Mi艂osierdzia (Mi艂osiernego-Boga-nieomal-S膮siada) w ich osobistym rozumieniu siebie "i 艣wiata ca艂ego" i ca艂ej kulturze, w jakiej razem 偶yjemy.

Z Wiar膮, rozumem, nadziej膮, 艣wiadomo艣ci膮 w艂asnej s艂abo艣ci...

      J贸zef, ojciec du偶ej rodziny, "solidarno艣ciowiec'81", katecheta (w贸jt I Kadencji)"                                                                                        KONIEC APELU!
PS.
Zdj臋cie Stephena Hawkinga z tej strony.

艣roda, 14 marca 2018

Rozd藕wi臋ki i przepo艂owienia w Stulecie "N". S艂owa, s艂owa, s艂owa...

Pisz臋 pami臋tnik cz艂owieka (i) swoich czas贸w
 Ducha wolno艣ci i godno艣ci osoby (w czasie).
Dzi艣 zmar艂 Stephen Hawking!

Rola Ko艣cio艂a w odzyskaniu przez Polsk臋 niepodleg艂o艣ci w 1918 roku, duszpasterstwo m艂odzie偶y w perspektywie zbli偶aj膮cego si臋 synodu biskup贸w i 艢wiatowych Dni M艂odzie偶y w Panamie oraz 5. rocznica wyboru papie偶a Franciszka – s膮 g艂贸wnymi punktami wczorajszych i dzisiejszych obrad Zebrania Konferencji Episkopatu Polski.

Wszystkie te i inne sprawy s膮 tak偶e naszymi sprawami w Rzeczpospolitej Norwidowskiej. Sprawami naszej szko艂y, gminy, parafii, rodzin, stowarzysze艅. O nich m贸wi膮 - w pe艂niejszym 艣wietle - dzieje naszej ziemi i os贸b j膮 zamieszkuj膮cych. Tutaj, w Sobiesko-Norwidowej STRACH脫WCE, otzrymali艣my pe艂n膮 艣wiadomo艣膰 narodow膮 i samo艣wiadomo艣膰 Ko艣cio艂a Powszechnego! Ci膮gle o TYM pisz臋. Na przyklad rok temu "Do艣wiadczenie Polski i Ko艣cio艂膮 (w gminie)"!

O wszystkich tych -  powi膮zanych i objawiaj膮cych si臋 tajemnic膮 ca艂o艣ci i jedno艣ci - sprawach, jest ksi膮偶ka, kt贸r膮 da艂em w ko艣cile w Strach贸wce bp Solarczykowi, przy okazji bierzmowania (29 pa藕dziernika 2017). Wszystko, co od czasu owego bierzmowania si臋 dzieje i przebiega przeze mnie, osob臋 偶yj膮c膮 na 艣wiadectwo swego czasu (od 1953 do dzisiaj) jest w tej  dokumentarnej ksi膮偶ce. Tytu艂 ksi膮偶ki - "O mi艂o艣ci do Annopola, Strach贸wki, Polski i Ko艣cio艂a". Biskup obieca艂, 偶e j膮 "z zainteresowaniem (wnikliwie) przeczyta". Po tygodniu proboszcz w og艂oszeniach parafialnych wyja艣nia艂 parafii w Strach贸wce, 偶e 藕le post膮pi艂臋m (tak wygl膮da tutaj dialog).

Dla potrzeb obecnego zebrania biskup贸w "Bp Marek Solarczyk przygotowa艂 prezentacj臋 o tym, jak m艂odzie偶 odpowiedzia艂a na ankiet臋 skierowan膮 przez Ojca 艢wi臋tego Franciszka. Odpowiedzia艂o na ni膮 ponad 5 tys. os贸b. Z ankiet wynika, 偶e m艂odzie偶 chce, aby duszpasterze byli blisko jej spraw. Ankiety praktycznie ze wszystkich diecezji 艂膮czy jedno s艂owo – „blisko艣膰” (rzecznik KEP, kt贸ry tak偶e jest w艣r贸d moich znajomych na Facebooku, nb. nazwisko ma takie samo, jak pierwszy starosta wo艂omi艅ski).
Do episkopatu, do Prezydenta RP Andrzeja Dudy te偶 ksi膮偶k臋 wys艂ali艣my. Prezydenta wpisa艂em nawet na stronie dedykacyjnej. Nast臋pna ju偶 wydana - te偶 wy艣lemy! Rzeczpospolita Norwidowska wo艂a, zobowi膮zuje. 呕yje w niej wielka nadzieja.

A jednak g艂贸wnym tematem mojego ostatniego pisania, powszechnie dost臋pnej osobowej-polskiej obecnosci w kulturze i Internecie, jest przemilczanie. Nie - blisko艣膰! Nie - szczero艣膰! Nie dialog i wsp贸lnota w moim Ko艣ciele i Ojczy藕nie. Boli. Jak cholera! Jeszcze bardziej - DZIELI!

T臋 pogardliw膮 oboj臋tno艣膰 wyrzuca艂 kiedy艣 Norwid ca艂emu spo艂ecze艅stwu polskiemu... (tutaj). No c贸偶, 偶yjemy w Jego Rzeczypospolitej. A c贸偶 dopiero, na ziemi wo艂omi艅skiej, ziemi stanis艂awowskiej, ziemi strachowskiej i mazowiecko-polskiej... Polski-Ojczyzny, "branej t臋cz膮 zachwytu od zenitu Wszech-doskona艂o艣ci dziej贸w!" (Fortepian Chonina, Norwid)

"WYW脫D FAMILII STARO呕YTNEGO RODU URODZONYCH NORWID脫W. „Dzia艂o si臋 na Sesji Deputacji Wywodowej Mi艅skiej w Mi艅sku... Roku. 1811, miesi膮ca junii 12 dnia. Przed namij J贸zefem Wo艂odkowiczem, marsza艂kiem guberskim guberni mi艅skiej, Orderu 艢w. Stanis艂awa kawalerem, prezyduj膮cym, oraz deputatami.

Dlaczego (tylko ja) tak pisz臋? Bo tylko ja TUTAJ t臋 drog臋 Polskiej Wolno艣ci przeszed艂em. Tylko ja pozna艂em t臋 prawd臋, kt贸r膮  - jako "ja-J贸zefK" - pozna艂em. Takie, nie inne "偶ycie 偶ycia 艣wiata ca艂ego" prze偶y艂em. Ale ca艂o艣膰 jest dana obiektywnie, mo偶emy j膮 doskonali膰, polerowa膰, w powszechnie dost臋pnym dialogu. Albo - rujnowa膰 nasz膮 polsk膮 i ko艣cieln膮 ca艂o艣膰 i jedno艣膰 (fa艂szywym? tch贸rzliwym? niegodnym...) lawirowaniem, g艂贸wnie - przemilczaniem.

***

ZDRADZIECKA POLSKA 2018

                 /g艂贸wne moje do艣wiadczenie br./

kim s膮 tytu艂owi zdrajcy (bli藕ni)
to wszyscy mnie przemilczaj膮cy
znajomi nieznajomi przyjaciele
nieprzyjaciele duszpasterze
nieduszpasterze nies膮siedzi

s艂owem zabi膰 mo偶na i milczeniem
gdy cz艂owiek wo艂a 艣wiadectwem
le偶膮c na drogach do Jerycha bity
pogardliw膮 oboj臋tno艣ci膮 spo艂eczn膮

kiedy艣 dzisiaj i zawsze
tylko od formatu cz艂owieka zale偶y
czy odwa偶y sie odpowiedzie膰
czynem s艂owa (a nawet klikni臋ciem)

jam z tych autor贸w co nie s艂贸wka nuc膮
i ja to co 艣piewam 偶yj臋 i bolej臋...
ca艂ym sob膮-osob膮
drog膮-prawd膮-偶yciem

     (艣roda, 14 marca 2018, g. 10.46)

***

PRZEPO艁OWIENI (POLSKA I JEJ KO艢CI脫艁)

                      /pisz臋 czym 偶yj臋 i bolej臋/

tre艣膰 sensu i forma m贸wi膮
wcielaj膮 si臋 w osoby
ka偶膮 malowa膰 rze藕bi膰 pisa膰
albo robi膰 dzi艣 filmy

hypothesis non fingo
mia艂 powiedzie膰 fizyk
widz膮c jak spadaj膮 rzeczy
sformu艂owa艂 prawa

prawa mo偶na doprawia膰
smak lepszego poznania nadaj膮c
lepiej ogarniaj膮c ca艂o艣膰
osob膮 nauk膮 kultur膮 wiar膮 i rozumem

tak mam i ja bo 偶y艂em
w swoim czasie i miejscu konkretnym
konkretami fakt贸w s艂贸w i my艣li
drog膮-prawd膮-偶yciem odpoznanych

ka偶dy podmiot duchowy ma
swoje w艂asne wyj膮tkowe i szczeg贸lne
naoczne uj臋cie 艣wiata wp艂ywaj膮ce na
wspomnian膮 indywidualno艣膰 i to偶samo艣膰

m贸wi膮 tak m膮drzy ludzie.
czasem a偶 艣wi臋ci
si臋gaj膮cy szczyt贸w i 藕r贸de艂
Jezusa i Jego dla nas Dobrej Nowiny

przepo艂owiona Polska PiS-u i ich ko艣ci贸艂
zna膰 mnie i nas wi臋cej nie chc膮
przemilczaniem si臋 odgrodzili
nadal za dusz pasterzy i lider贸w uwa偶aj膮c

     (艣roda, 14 marca 2018, g. 10.35)

***

BEZ DOBREJ NOWINY...

                   /rodzi si臋 w dialogu/

... si臋 nie da wyj艣膰 z biedy
egzystencji cz艂owieka na ziemi
zakopuj膮c coraz bardziej
w rzeczach do konsumpcji

bez dobrej nowiny o zbawieniu
od z艂a rozpaczy bezsensu
we wsp贸lnocie os贸b nam bliskich
od ziemi po niebo najwy偶sze

ta nowina przysz艂a i 偶yje w dialogu
z ka偶d膮 otwart膮 go艣cinn膮 osob膮
s艂owo si臋 rodzi mi臋dzy nami
i od nas w 偶yciu globu zale偶y

zabija milczenie wobec s艂owa
kt贸re si臋 miedzy nami rodzi
i chce 偶y膰 moj膮 i twoj膮 odpowiedzi膮
ginie na szubienicy przemilcze艅

ale to tylko J贸zek Kapaon
nie miejcie wyrzut贸w sumienia
macie wa偶niejsze sprawy
dla innych nie do wyobra偶enia

niekt贸rzy a偶 ko艣ci贸艂 ca艂y na g艂owie
w Polsce PiS oczywi艣cie
musz膮 zda膰 rachunek
wobec w艂adc贸w owych

wolno艣膰 godno艣膰 osoba
niech czeka (pami臋膰 i to偶samo艣膰)
na kolejny sob贸r
przyjdzie niechybnie

powr贸c膮 Wota Wdzieczno艣ci
na o艂tarze Boga Ojczyzny diecezji
w Strach贸wce i powiatach
we wsp贸lnotach narodowo-gminnych

    (艣roda, 14 marca 2018, g. 11.03)

***

KATEDRY I KO艢CIO艁Y

              /prze偶y艂em TO u Dominikan贸w na Freta/

patrz臋 na katedr臋 w Lule氓
bardziej podoba mi si臋 z zewn膮trz
g贸ruj膮ca w pejza偶u miasta
ni偶 jej rozja艣nione wn臋trze

jest najm艂odsz膮
a zarazem najdalej na p贸艂nocy
po艂o偶on膮 katedr膮 Szwecji
ma status zabytku sakralnego

mia艂a pierwotnie we wn臋trzu bogat膮
gotyck膮 snycerk臋
kt贸r膮 w latach 30. XX w. usuni臋to
uwa偶aj膮c j膮 za zbyt mroczn膮

zaw臋drowa艂em tam dzisiaj przypadkiem
wraz z lotnicz膮 pomy艂k膮
i pogodow膮 perturbacj膮
my艣l膮 polecia艂em jeszcze dalej

jak dobrze 偶e s膮 w pejza偶ach
Polski USA miast wsi i kontynent贸w
jeszcze mo偶na do nich wej艣膰 posiedzie膰
czasem godzina wystarczy

niczym obserwatoria poza-kosmiczne
pozwalaj膮 my艣l skupi膰
albo tylko pozwoli膰 ciszy
w nas dzia艂a膰

     (wtorek, 13 marca 2018, g. 18.02)

***

ZDRADZONY

             /ze zbawieniem i grzechem w tle/

i ja jestem zdradzany
poca艂unkami przemilczania
naszego codziennego
jak polsko-katolicki chleb

znajomi przyjaciele
z boiska szk贸艂 sal i Internetu
daj膮 mi poca艂unki 艣mierci
jakbym ju偶 nie 偶y艂

d艂ugo o tym milcza艂em
pisz膮c codziennie
ka偶dego dnia pe艂niej
objawia si臋 mnie a ja wam

prawda ta niewygodna
ka偶dy chce mie膰 艣wi臋ty spok贸j
gdy sumienie mu nic nie wyrzuca
czy naprawd臋

wszystko co pisz臋 偶yj臋 i bolej臋
ca艂膮 osobow膮 drog膮-prawd膮-偶yciem
kt贸rej cz臋艣ci膮 jeste艣cie
ka偶dy na swoj膮 miar臋 i spos贸b

gdy pisz臋 tak jak 偶yj臋
jako katecheta w贸jt ojciec
za艂o偶yciel Solidarno艣ci w gminie
pamieci膮 i to偶samo艣ci膮 3 Maja 1981

wszystko co pisz臋
krwi膮 i cia艂em pisz臋
jedno艣ci w ca艂o艣ci i na odwr贸t
Annopola Strach贸wki Legionowa

Polsko
gdzie s膮 syny Twoje i c贸ry
dlaczego mnie zostawili samego
dlaczego mnie wydali zdradzili

na 艂up siepaczy ko艣cio艂a.pl i polityki
偶yj膮cych dzisiaj w symbiozie sojuszy
wy dla swojego bezpiecze艅stwa
dla wygody kariery pieni臋dzy

ka偶dy post napisany
偶yciem i b贸lem
bez waszej odpowiedzi
jest zdrad膮 naszych idea艂贸w

idea艂u prawdy i mi艂o艣ci i pi臋kna
bo nawet najgorszy (w s艂owach)
liczy na wypolerowanie dialogiem
s艂owo si臋 rodzi i trwa mi臋dzy nami

ka偶dy post
jest pisany krwi膮 i cia艂em
dzielonymi z wami
na wieki wiek贸w amen

      (wtorek, 13 marca 2018, g. 14.38)

***

KSI臉呕A I BISKUPI NISZCZYCIELE

                     /pewien despotyzm bez dialogu/

w naszych czasach pada wiele mit贸w
jednym z nich nie tylko w katolickiej Polsce
偶e wszyscy ksi臋偶a s膮 dobrem z istoty
dobro siej膮 i prawd臋 w 艣wiecie naoko艂o

a tu czar i mit prys艂
wraz z aferami ksi臋偶y pedofil贸w
ale nie tylko (biskup贸w kardyna艂贸w)
ba! gdybym osobowo nie do艣wiadczy艂

zniszczy艂 mnie ksi膮dz proboszcz
kuria przemilczajacym przyzwoleniem
niszcz膮 nasz膮 rodzin臋
i szko艂臋 i gmin臋 i parafii wsp贸lnot臋

nie b贸jcie si臋 tych kt贸rzy zabijaj膮
cia艂o nie dusz臋
on zabija dusz臋 i oni
pami臋膰 i to偶samo艣膰 nasz膮

w imi臋 swojej wydumanej w艂adzy
ch臋ci panowania nad nami (wszystkimi)
narzucanej (si臋) ich 艣wiatopogl膮dem
nie wiar膮 i rozumem ku prawdzie

strzeg膮c w艂adzy tradycji
jak sami j膮 pojmuj膮 lub nie
my艣l膮 偶e ko艣ci贸艂 buduj膮
Jezusa mego przyjaciela i brata (siostry)

nie staraj膮c si臋 rozumie膰 (pozna膰)
lenistwem intelektualnym
wbrew soborom encyklikom papie偶y
wbrew 艣wiadkom 偶yj膮cej 艣wi臋to艣ci

droga-prawda-偶ycie
nie jest i nie b臋dzie teori膮
nie podda si臋 ich w艂adzy (tradycji)
pozostanie kontemplacj膮

    (poniedzia艂ek, 12 marca 2018, g. 17.29)  TUTAJ - Po bierzmowaniu (w Strach贸wce)

A TO poni偶ej dopisane o 17.00, bo Fb przypomnia艂! Na 艣wiedectwo jedno艣ci w ca艂o艣ci drogi-prawdy-偶ycia mego:

I TO, notatk臋 po katechezie w RzN. Grzechem by艂oby "nie"! Prawda, ks.

"Jozef Kapaon
14 marca 2013 o 15:59 ·
Historia przyspiesza. Jest pilna potrzeba zorganizowania debaty na temat seksualno艣ci w gimnazjach, nt. zwi膮zk贸w partnerskich i wszystkich temat贸w tego 艣wiata. Bo je艣li 艣wiat nimi 偶yje, to i nasi uczniowie. Dzisiaj oni i 艣wiat potrzebuje naszych my艣li i uczu膰 po wyborze papie偶a Franciszka. Imi臋 papie偶a zwiastuje nowo艣膰. Niech wszystko stanie si臋 takie, zwi膮zane z now膮 epok膮. Nie pokazuj膮c swojego my艣lenia (istot my艣l膮cych), chowaj膮c g艂ow臋 w piasek robimy fataln膮 przys艂ug臋 kulturze i wychowaniu.

Dzisiejsze katechezy w klasie pi膮tej i sz贸stej domagaj膮 si臋 kontynuacji. Domagaj膮 si臋 g艂os贸w nas, doros艂ych mieszka艅c贸w gminy, dyrektor贸w, radnych, so艂tys贸w, lekarzy, w贸jta, ksi臋dza, nauczycieli...
M艂odzi si臋 wypowiedzieli, opublikuj臋 za dzie艅, dwa.

Na koniec lekcji modlili艣my si臋 o odwag臋 my艣lenia dla ludzi wierz膮cych. Nie chc臋 (nie chcemy) 偶y膰 w 艣wiecie i w ko艣ciele, w kt贸rym nie dzielimy si臋 swoim my艣leniem i uczuciami. W KT脫RYM OKRADAMY SI臉 Z DUCHA 艢WI臉TEGO. Bo w komunizmie nauczono nas milcze膰. W艂adzy si臋 to podoba, ko艣cielnej tak偶e. Ale Duch 艢wi臋ty dzia艂a艂 wczoraj nie tylko w kardyna艂ach wybieraj膮cych papie偶a w Watykanie, ale tak偶e w nas. Co my艣eli艣my, co czuli艣my w chwili og艂oszena wynik贸w wyboru? Je艣li nie zapiszemy, nie podzielimy si臋, okradniemy siebie i kultur臋 艣wiatow膮. My nie 艣lubowali艣my zachowania tajemnicy! Duch 艢wi臋ty nie chce si臋 ukrywa膰. Chce si臋 objawia膰! Do ko艅ca 艣wiata. Mo偶e to zrobi膰 z naszym udzia艂em (艂aska dzia艂a na naturze).""


NIC NIE ZNIKA W PRZYRODZIE! A w Ko艣ciele i kulturze?! Na zdj. ksi臋偶a-nacjonali艣ci-polscy (polsko-katoliccy) Roman Kneblewski i nacjonalista-(by艂y)ksi膮dz-obywatel Jacek Mi臋dlar. /bk/

wtorek, 13 marca 2018

Gwa艂ciciele ustrojowi rozumu (PiS i ko艣ci贸艂.pl)

"Nie mo偶na minionych 28 lat uwa偶a膰 za zmarnowane".
(Kardyna艂 Nycz)
Ani ca艂ej epoki Polskiej-Wolno艣ci-Osoby-Godno艣ci
tak i inaczej - od 16 pa藕dziernika 1978 (jk).

Rzuc膮 si臋 na mnie obro艅cy... Czego? Tytu艂owego ustroju. Ci, kt贸rzy milcz膮, dla zasad nowych, niedialogicznego ducha swego. Anty-rozumu. Braku samodzielno艣ci i odwagi. A mnie duch czasu prowadzi, je艣li nawet na ich szafot. Jam nie z soli, ani z roli... Hyphotehesis non fingo. Jestem osob膮, tym, kt贸ry zna siebie, cz艂owiekiem. Drog膮-prawd膮-偶yciem. Nie doktryn膮 czyj膮艣, nawet najpote偶niejszych organizacji.

Od pocz膮tku obecnej porewolucyjnej "dobrej zmiany", po rewolucji pa藕dziernikowych wybor贸w 2015, staj臋 w obronie rozumu, nie partii i koalicji jakich艣. Duch tak samo m贸wi do mnie i mnie prowadzi w 1978, 1980/81, 1982-9, 1990-94, 200o-2018... Ten sam JEST, nie 偶aden inny...
Rozum mieszka w mojej naturze i kulturze. Przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kultury. Taki cz艂owiek jest drog膮 Ko艣cio艂膮 Katolickiego. W stanie wojennym (wojny polsko-jaruzelskiej, gen. WJ) zosta艂em powo艂膮ny na katechet臋 "aby by膰 z i przy polskiej m艂odzie偶y". Wcze艣niej - Duch Polskiej Wolno艣ci powo艂膮艂膮 mnie, abym zak艂ada艂 Solidarno艣膰 na polskiej wsi, w pamietnym dniu 3 Maja 1981.

Polska i globalna kultura ka偶膮 mi bra膰 nasze dzieje t臋cz膮 zachwytu od zenitu Wszechdoskona艂o艣ci. Taka jest Konstytucja Rzeczpospolitej Norwidowskiej. Jak niewiele jest ludzi i jak nie ma prawie, pragn膮cych s艂u偶y膰 objawianiu dziej贸w rozumu na naszej ziemi. Jak niewielu stara si臋 u艂o偶y膰 opowiadanie o zdarzeniach, kt贸re si臋 dokona艂y po艣r贸d nas, tak jak nam je przekazuj膮 ci, kt贸rzy jeszcze 偶yj膮. Kt贸rzy od pocz膮tku s膮 naocznymi 艣wiadkami i s艂ugami fakt贸w i s艂owa Wolno艣ci, Solidarno艣ci, Godno艣ci. Postanowi艂em wi臋c i ja bada膰 dok艂adnie wszystko od pierwszych chwil i opisa膰 wam, kolejnym pokoleniom Polak贸w, po kolei,aby艣cie si臋 mogli przekona膰 o ca艂kowitej pewno艣ci nauk, kt贸rych wam udzieli nauka i kultura Historii. /podpisano Rozum Polski/

"O wie艣ci gminna! ty arko przymierza
Mi臋dzy dawnymi i m艂odszymi laty:
W tobie lud sk艂ada bro艅 swego rycerza,
Swych my艣li prz臋dz臋 i swych uczu膰 kwiaty.

Arko! ty艣 偶adnym niez艂amana ciosem,
P贸ki ci臋 w艂asny lud tw贸j nie zniewa偶y;
O pie艣ni gminna, ty stoisz na stra偶y
Narodowego pami膮tek ko艣cio艂a.
Z archanielskimi skrzyd艂ami i g艂osem -
Ty czasem dzier偶ysz i miecz archanio艂a.

P艂omie艅 rozgryzie malowane dzieje,
Skarby mieczowi spustosz膮 z艂odzieje,
Pie艣艅 ujdzie ca艂o, t艂um ludzi obiega;
A je艣li pod艂e dusze nie umiej膮
Karmi膰 j膮 偶alem i poi膰 nadziej膮,
Ucieka w g贸ry, do gruz贸w przylega
I stamt膮d dawne opowiada czasy."

I c贸偶, 偶e to nie Norwid, a Mickiewicz powiedzia艂 w Pie艣ni Wajdeloty. Wieszczowie TO maj膮. IV Wieszcz te偶 napisa艂 "Pie艣艅 od Ziemi naszej" ... I "Kolebk臋 pie艣ni" ... i wszystko, co pisa艂, napisa艂... bo ju偶 si臋 zna艂. Braterstwo ludom da艂, i nam w Jego Rzeczpospolitej. 呕y艂 tym, co pisa艂. Cz臋sto-g臋sto z b贸lem:

"Umiej s艂owom wr贸ci膰 ich wyg艂os pierwszy!
To jest ca艂膮 wra偶e艅 tajemnic膮;
Rym?... We wn臋trzu le偶y, nie w ko艅cach wierszy,
Jak i gwiazdy nie tam s膮, gdzie 艣wi茅c膮!

Podobnie偶 i pie艣艅 gminna, to nie jest to,
Co wy dzi艣 zrobili艣cie z ni茅j.
P艂ynno艣膰 s艂贸w? To oko, b艂ys艂e 艂z膮,
...
St膮dto nie s膮 nasze — pie艣ni nasze —
Lecz boskiego co艣 bier膮 w si臋:
St膮d, cho膰 ja 艣pi臋, nie ja to 艣ni臋, co 艣ni臋:
Ludzko艣ci p贸艂 na globie wsp贸艂艣ni ze mn膮;
Dopomaga mnie, i cicho, i g艂臋boko,
I uroczy艣cie, i ciemno:
Jak wszechoko!...
.
Tam to wszcz臋艂a si臋 pie艣艅 gminna, jakby z dna
Uspokojonej naskr贸艣 g艂臋bi
Czerpi膮c tok sw贸j i j臋k go艂臋bi,
A B贸g j膮 sam zna...!"

PAN Wicepremier i Minister Gowin, w imieniu uk艂膮du rz膮dz膮cego (PiS) og艂osi艂 krucjat臋 dziesi臋ciu konferencji, kt贸ra wzburzy艂a m贸j rozum. Pod tutu艂em "Polonia Restituta". On i Komisja Episkopatu? Oni i KEP?! Sojusz tronu i o艂tarza - nies艂awny, zgubny, ha艅bi膮cy wolne umys艂y - wiar膮 i rozumem kontempluj膮ce prawd臋.

Jeszcze 偶yj臋, jestem 艣wiadkiem naocznym, 偶e tak post臋powa艂 poprzedni ustr贸j. Te偶 by艂 "naukowy" i g艂osi艂 to, utwardza艂 fundamentalnie konferencjami, podr臋cznikami, uniwersytecki katedrami. Nie mia艂 wtedy tyko ko艣cio艂a do pomocy - w tej niegodnej rozumu 45-letniej akcji 艂amania sumie艅, kultury cz艂owieka na ziemi...
Teraz ci podj臋li i my艣l膮, 偶e na d艂ugi czas im si臋 uda?! Ich niedoczekanie! Obud藕 si臋 Polsko! Nawr贸 si臋 Ko艣ciele w Polsce!

Te偶 my艣l臋 i m贸wi臋, pisz臋, publikuj臋 z g艂臋bi dziej贸w: rodziny, osoby, ducha mojego czasu... Nie swoj膮 moc膮. Zebra艂em wszystkie dost臋pne mi fakty i s艂owa, obajwiaj膮ce cz艂owieka-osob臋, Polsk臋 i Ko艣ci贸艂 na naszej Ziemi. To 艣wiadectwo jest dost臋pne w ksi膮偶ce "O mi艂o艣ci do Annopola, Strach贸wki, Polski i Ko艣cio艂a" - nie zszargane przymilno艣ci膮 dla w艂asnej konsumpcyjnej niby-egzystencji.

Tak, jestem. Jeszcze jestem. Przypadek J贸zefa K. Czy znajomi, przyjaciele, moi wsp贸艂cze艣ni, mistrzowi i uczniowie, wyrzekn膮 si臋 mnie? Czy przedstawiciele polskiej kultury, nauki, duszpasterstwa, samorz膮dno艣ci pozwol膮 mnie zje艣膰, jak zaj膮ca na miedzy niczyjej? Czy podporz膮dkowanie obecnej sile w艂adzy wszechobecnej na uczelniach, w parafiach, diecezjach, mediach, urz臋dach... ju偶 zniszczy艂o niezale偶no艣膰 my艣lenia i odwag臋 (zwan膮 cywiln膮?). W艂膮dzy i 艣rodowiska/otoczenia pa艅stwowo-ko艣cielno-samorz膮dowego!!! Dawniej si臋 m贸wi艂o o "obezw艂adniaj膮cej sile ma艂ej stabilizacji"! Po wojnie inteligencja flirtowa艂a z marksizem. Dzisiaj - z Nauk膮 Spo艂eczn膮 Ko艣cio艂膮 pod patronatem PiSo-Gowina. Same godne nazwiska na tej li艣cie. Znanych, cenionych... i ja lubi艂em. Jakimi艣 argumentami ich przyci膮gn臋li do tej niecnej (politycznej) akcji (czekam na polemik臋 z t膮 tez膮).
Czy powstan膮 jacy艣 Zago艅czyki i Inki dla obrony polskiego rozumu??!

***

KSI臉呕A NISZCZYCIELE

                 /pewien despotyzm bez dialogu/

w naszych czasach pada wiele mit贸w
jednym z nich nie tylko w katolickiej Polsce
偶e wszyscy ksi臋偶a s膮 dobrem z istoty
dobro siej膮 i prawd臋 w 艣wiecie naoko艂o

a tu czar i mit prys艂
wraz z aferami ksi臋偶y pedofil贸w
ale nie tylko
gdybym osobowo nie do艣wiadczy艂

zniszczy艂 mnie ksi膮dz proboszcz
kuria przemilczajacym przyzwoleniem
niszcz膮 nasz膮 rodzin臋
i szko艂臋 i gmin臋 i parafii wsp贸lnot臋

nie b贸jcie si臋 tych kt贸rzy zabijaj膮
cia艂o nie dusz臋
on zabija dusz臋 i oni
pami臋膰 i to偶samo艣膰 nasz膮

w imi臋 swojej wydumanej w艂adzy
ch臋ci panowania nad nami (wszystkimi)
narzucanej (si臋) ich 艣wiatopogl膮dem
nie wiar膮 i rozumem ku prawdzie

strzeg膮c w艂adzy tradycji
jak sami j膮 pojmuj膮 lub nie
my艣l膮 偶e ko艣ci贸艂 buduj膮
Jezusa przyjaciela brata i siostry

nie staraj膮c si臋 rozumie膰 (pozna膰)
lenistwem intelektualnym
wbrew soborom encyklikom papie偶y
wbrew 艣wiadkom 偶yj膮cej 艣wi臋to艣ci

droga-prawda-偶ycie
nie jest i nie b臋dzie teori膮
nie podda si臋 ich w艂adzy (tradycji)
pozostanie kontemplacj膮

    (poniedzia艂ek, 12 marca 2018, g. 17.29)

***

SOLIDARNO艢膯 WTEDY I DZI艢

              /to na pewno nie PiS partyjno艣膰/

nie szukasz wroga (na zewn膮trz)
robisz w sobie miejsce
na wszystko co 艂膮czy
nas z innymi (to jasne)

inni to nie znaczy wrodzy
inni znajomi przyjaciele
inni my艣l膮cy inaczej
czasem nawet bardzo obco

solidarno艣ci jestem piewc膮
bo j膮 prze偶y艂em
przeszed艂em ca艂膮 drog臋
z duchem polskiej wolno艣ci

to wiem to jest mn膮
innym si臋 ju偶 nie stan臋
daj臋 艣wiadectwo
Polsce i Ko艣cio艂owi naszych czas贸w

    (poniedzia艂ek, 12 marca 2018, g. 12.00)

***

KOMNATY WSP脫艁艢WI膭TY艃

           /by膰 pe艂ni膮 ponad wszystko inne/

wchodzi si臋 w nie
jest najbardziej u siebie
m贸wi膮c w ludzkim j臋zyku

r贸偶nie r贸偶ni nazywaj膮
komnat膮 si贸dm膮 na przyk艂ad
w twierdzy wewn臋trznej

ja nazw臋 mieszkaniem
zamieszkiwaniem w prawdzie
prawd臋 kontempluj膮c

wchodzi si臋 tam i jest
po prostu
najwy偶szym przejawem istnienia

w prawdzie jest wszystko
bez prawdy chyba niczego
trzeba spr贸bowa膰 i (tam) wej艣膰

   (poniedzia艂ek, 12 marca 2018, g. 10.54) - TUTAJ - Po bierzmowaniu (w Strach贸wce)

A TO poni偶ej jeszcze wcze艣niejszeia, ci膮g艂o艣膰 my艣lenia jest faktem w moim 偶yciu:

***

NIEPRZEMAKALNI (anty-dialog)

                /bez-radnym dzisiaj
                    p贸藕niejszym wnukom/

najpierw mia艂em da膰 tytu艂
z mojej strony
tak jak 艣wiat widz臋 i prze偶ywam
i opisuj臋 publikuj臋 od lat
jako drog臋-prawd臋-偶ycie
ja-osoba obywatel historii

w ostatniej chwili wysz艂o
nieprzemakalni spod palc贸w
偶e cho膰bym si臋 w艣ciek艂
i tak nie us艂ysz膮 nie doczytaj膮
nie zaprosz膮 nie podejm膮 rozmowy
o pami臋ci i to偶samo艣ci mej ery

nowa era ma nowych ludzi
nieprzemakalnych na 藕r贸d艂a
za ich panowania nie wzejdzie
my艣lenie z ziarna solidarno艣ci
28 letniego Polaka-osoby-cz艂owieka

(niedziela, 13 marca 2016, g. 8.30)

APPENDIX:

Potrzebny jest cz艂owiek odwa偶ny, kt贸ry potrafi wskaza膰 formy, od kt贸rych trzeba odej艣膰. Argumentem za ich utrzymaniem nie mo偶e by膰 to, 偶e tak zawsze by艂o i to si臋 sprawdza艂o. Trzeba mie膰 odwag臋 i w rozeznaniu i w powiedzeniu, 偶e zmiany s膮 niezb臋dne. Powiedzia艂 to biskup Grzegorz Ry艣 - nast臋pca abp M. J臋draszewskiego w 艁odzi - podczas debata o duszpasterskich wyzwaniach dla Ko艣cio艂a w Polsce w 艣wietle adhortacji "Evangelii gaudium" papie偶a Franciszka!

poniedzia艂ek, 12 marca 2018

Wr贸g PiS-u



Nie, nie m贸wi臋 o sobie. Ani o nikim mi znanym i nieznanym. Nie m贸wi臋 o ludziach, zw艂aszcza nie o politykach i partiach. Cho膰 nazwa partii podobna wyst臋puje w tytule. Mo偶e jest w tym troch臋 autoironii.

PiS, pisowato艣膰 (ponadelekcyjna?), w艣r贸d wiernych jej Polek i Polak贸w jest wrogiem dialogu, otwarto艣ci i sprawom pochodnym. Pochodn膮 straszn膮 jest podzia艂 ludzi wed艂ug sort贸w i innych absurdalnych pomys艂贸w. Mo偶na o nich s艂ysze膰 nawe z sejmowych i senackich m贸wnic. Parlamentu Rzeczy-Wsp贸lnej-Pospolitej?! Dobra wsp贸lnego! Skarbu Solidarno艣ci?!

Cz臋艣ci膮, niestety istotn膮 i niezb臋dn膮, pisowato艣ci naszej polskiej jest tzw. polski ko艣ci贸艂, inaczej ko艣ci贸艂kowato艣ci膮 zwany. Ko艣ci贸艂kowato艣膰 to nadmiar tradycji obrz臋dowo艣ci, form nakazowo-zakazowych wr臋cz. Bez wielkiego udzia艂u rozumno艣ci homo sapiens z nazwy. Sob贸r jest nie dla nich, ani encykliki m膮dro艣ciowo-spo艂eczne 艣wi臋tego polskiego papie偶a, ani nast臋pcy jego Franciszka. Tak maj膮 i chc膮, 偶eby jak najd艂u偶ej tak pozosta艂o. Cho膰 na zawsze si臋 nie da. Nic w miejscu nie stoi. Stagnacja jest negacj膮 偶ycia. Przemilczanie mnie i dialogu mi臋dzy nami tak偶e. I c贸偶, 偶e tylko w贸jta-katechety.

***

WR脫G PiSu

                /wolno艣膰 dialog otwarto艣膰/

wrogiem pisu jest rozum
zwyk艂y nieocenzurowany
zmierz膮jacy swoj膮 drog膮 z natury
w kulturze cz艂owieka na ziemi

jego najwy偶szym przejawem
czyli realizacj膮
jest postawa mi艂o艣ci intelektualnej
si臋gaj膮ca istoty rzeczy

bez l臋ku i zahamowa艅 partyjnych
nie pozostawiaj膮ca niczego
na boku lub innym marginesie
bo co艣 tam co艣 tam co艣 gdzie艣

prawda jest w dialogu i wolno艣ci
z ca艂膮 rzeczywisto艣ci膮
otwarto艣ci膮 najwi臋ksz膮
PiS jest zak艂amaniem (niedialogicznym)

jakie prawo jaka sprawiedliwo艣膰
rzymskie cesarskie feudalne
europejskie globalno-powszechne
veritatis splendor kultury wiary i rozumu

      (poniedzia艂ek, 12 marca 2018, g. 10.15)

***

KOMNATY WSP脫艁艢WI膭TY艃

           /by膰 pe艂ni膮 ponad wszystko inne/

wchodzi si臋 w nie
jest najbardziej u siebie
m贸wi膮c w ludzkim j臋zyku

r贸偶nie r贸偶ni nazywaj膮
komnat膮 si贸dm膮 na przyk艂ad
w twierdzy wewn臋trznej

ja nazw臋 mieszkaniem
zamieszkiwaniem w prawdzie
prawd臋 kontempluj膮c

wchodzi si臋 tam i jest
po prostu
najwy偶szym przejawem istnienia

w prawdzie jest wszystko
bez prawdy chyba niczego
trzeba spr贸bowa膰 i (tam) wej艣膰

    (poniedzia艂ek, 12 marca 2018, g. 10.54)

***

JAKO PeeReLem tako i PiSem

              /Rewolucja Naukowo-Ko艣cielna/

chc膮 narzuci膰 艣wiatopogl膮d
nowego cz艂owieka wychowa膰
si艂膮 i moc膮 (swoj膮) pa艅stwow膮
na w艂asny obraz i podobie艅stwo

nazywaj膮 go naukowym
tamci materialitycznym
ci spiritualistycznym chyba
zwa艂 jak zwa艂 mechanizm podobny

od g贸ry do samiu艣kiego do艂u
przepoi膰 nasyci膰 wdrukowa膰
tamci mieli Marksa Engelsa i RNT
ci nauk臋 spo艂eczn膮 ko艣cio艂a

wybi贸rczo zawsze tacy sami
ministry pu艂kowniki genera艂y
premier premierki prezydent RP
byle na to samo si臋 powo艂ywali

ruszy Gowin w Polsk臋
robi膰 polityk臋 w parafiach
dekanatach diecezjach itd.
naukowcami w sutannach

     (niedziela, 11 marca 2018, g. 9.10)

***

KTO NIE CHCE DIALOGU

               /B贸g dialogu i wsp贸lnoty/

nikt w mojej okolicy
niestety
proboszcz na czele tej listy
bo zwany wszak duszpasterzem

ale i samorz膮dowcy siostry bracia
i nauczycielskie kole偶e艅stwo
nikt dooko艂a w ca艂ej Polsce
nawet ksi膮dz w Ameryce polski

przyszed艂 mi prosty wniosek
konsternacyjna  implikacja
kto dialogu nie chce dzieli
nie podejmuje wyci膮gni臋tej r臋ki s艂owa

osoba rodzi si臋 (jest) w艣r贸d os贸b
rzeczy jej nie ukszta艂tuj膮 osobowo
ko艣ci贸艂 mo偶e by膰 wsp贸lnot膮
je艣li cz艂owiek jest jego drog膮

    (sobota, 10 marca 2018, g. 15.04)

***

MARCOWA KOL臉DA

              /Pan m贸j i B贸g i s艂owo i sens/

cicha noc 艣wi臋ta noc
pok贸j ludziom g艂osi wszem
a u 偶艂贸bka Matka 艢wi臋ta...
艣piewam w kolejn膮 miesi臋cznic臋

bez zwi膮zku z ni膮
raczej w zwi膮zku z dialogiem odwiecznym
tak偶e z ksi臋dzem Piotrem z Ameryki
bo o co komu ka偶demu z nas chodzi

mnie nie o mi艂y nastr贸j choinki
zawsze 艂膮dnej gdziekolwiek stoi
o mi艂e 艣piewanie (rodzinne) w cieple
w ka偶dej wsp贸lnocie domu i plebanii

ale o tre艣膰 kt贸ra sens zawiera i niesie
ponad g贸rami rzekami i czasem
o prawdzie w tre艣ci nie-ukrytej
ale si臋 objawiaj膮cej

     (sobota, 10 marca 2018, g. 11.11) -  TUTAJ - Po bierzmowaniu (w Strach贸wce)

PS.
Grafika tytu艂owa pochodzi z tej strony. (List Polak贸w do 呕yd贸w)
Zdj臋cie ko艅cowe pokazuje gazetk臋 szkoln膮 w Zespole Szk贸艂 im. Rzeczpospolitej Norwidowskiej o historii Solidarno艣ci RI w gminie Strach贸wka (za艂. 3 Maja 1981)

pi膮tek, 9 marca 2018

Inna Polska oraz media i nauka pseudo narodowo-katolickie


Przypadek sprawi艂, 偶e ciek艂o d艂ugo w naszym starym domu TVP Info. Dom z 1908. Nie chcia艂o mi si臋 prze艂膮cza膰, nawet pilotem. Ot, taki dzie艅 leniwy, impregnowany od polityki radosnymi rodzinnymi obrazami. Wujek Andrzej pojecha艂 do Glasgow, bawi si臋 z bratankiem, pogadaj膮, potrenuj膮 razem, posi艂kami si臋 podziel膮. Benek ma ok. 1.5 roku. Wujek Andrzej, 23. A pradziadek Bena, te偶 Andrzej-Andrew z Dundee, lat 93 i bardzo kocha Polsk臋 i Polsko-Szkockiego prawnuka, i ca艂a rodzin臋. Wiersze o tym pisa艂 przed ponad 70 laty, w tym o Wolnym Polskim Duchu, z ORP Orze艂 i Monte Cassino nie tylko w tle. Ot, historia si臋 dzieje. Nie pytaj膮c medi贸w, ani polityki/贸w.

No i jeszcze ze mnie nie wyparowa艂y rado艣ci dni minnionych:

a) olenderskie odkrycie zwi膮zk贸w z nami, z naszym siedliskiem, Sanktuarium Matki Bo偶ej Annopolskiej. A to znaczy wiele, bardzo wiele czasu w naszych polskich dziejach, ponad polityczno-wojenne zawieruchy i kr臋tactwa. Kultura od ziemi si臋 zaczyna. Od jej uprawy, osuszania itd. By 偶y膰 w zgodzie z natur膮, 偶yzn膮, owocn膮, podarowan膮 cz艂owiekowej homo sapiens'iej rasy/gatunku, aby czyni艂 j膮 sobie przyja藕nie poddan膮.

b) prace naukowe (dyplomowe) na Uniwersytecie w Glasgow o ko艣cielno-ewangelicznych korzeniach naszej europejskiej kultury i jej promieniowaniu ku jednoczeniu lud贸w i narod贸w (ONZ, UE), w pielgrzymce odkrywania i uszanowania/ubezpieczania wolno艣ci na 艣wiecie, i wsp贸艂dzia艂aniu dla odwiecznych praw i godno艣ci osoby-cz艂owieka.

Prawda i kultura nie rodz膮 si臋 tylko na polskiej ziemi. A w TVP Info taka偶 ideologiczna propaganda cieknie wartko. Hektolitr za hektolitrami, bzdura za bzdur膮. Nowego cz艂owieka bezczelnie hoduj膮, zamiast koni w Janowie, trudno tu m贸wi膰 o wychowywaniu i kulturze. Wiadomo powszechnie, 偶e "kultura jest wyrazem cz艂owieka. Jest potwierdzeniem cz艂owiecze艅stwa. Cz艂owiek j膮 tworzy – i cz艂owiek przez ni膮 tworzy siebie. Tworzy siebie wewn臋trznym wysi艂kiem ducha: my艣li, woli, serca. I r贸wnocze艣nie cz艂owiek tworzy kultur臋 we wsp贸lnocie z innymi. Kultura jest wyrazem mi臋dzyludzkiej komunikacji, wsp贸艂my艣lenia i wsp贸艂dzia艂ania ludzi. Powstaje ona na s艂u偶bie wsp贸lnego dobra – i staje si臋 podstawowym dobrem ludzkich wsp贸lnot... [a] pierwszym i zasadniczym zadaniem kultury w og贸le i ka偶dej zarazem kultury jest wychowanie. W wychowaniu bowiem chodzi w艂a艣nie o to, a偶eby cz艂owiek stawa艂 si臋 coraz bardziej cz艂owiekiem - o to, a偶eby bardziej „by艂”, a nie tylko wi臋cej „mia艂” - aby wi臋c poprzez wszystko, co „ma”, co „posiada”, umia艂 bardziej i pe艂niej by膰 cz艂owiekiem… Wychowanie posiada podstawowe znaczenie dla kszta艂towania stosunk贸w mi臋dzyludzkich i spo艂ecznych... dotykam [tu] zespo艂u aksjomat贸w, na gruncie kt贸rych tradycje chrze艣cija艅stwa zaczerpni臋te z Ewangelii spotykaj膮 si臋 z do艣wiadczeniem wychowawczym tylu ludzi najlepszej woli i g艂臋bokiej m膮dro艣ci, w jakich obfituj膮 wszystkie stulecia dziej贸w. (JPII).

Wszelkie m膮dro艣ci, jakie wykrystalizowa艂y si臋 przez stulecia - niestety przed polsk膮 jedynie s艂uszn膮 parti膮 XXI wieku - straci艂y w Polsce obowi膮zywalno艣膰. Wszystkim we wszystkim jest dzisiaj w Polsce PARTIA PiS. Oni (za jedynym swym Prezesem) proponuj膮 nie tylko now膮 wyk艂adni臋 wszech-ludzkiej m膮dro艣ci, ale tak偶e nowy porz膮dek 艣wiata ca艂ego (niczym Now膮 Koronk臋 do Mi艂osierdzia). Oni Europejskie kraje praworz膮dno艣ci naucz膮. Ameryce wyt艂umacz膮, czym jest Konstytucja dla obywatelskich wolno艣ci i jak na ich stra偶y stoi tr贸jpodzia艂 w艂adz pa艅stwowych. Izraelowi poka偶膮 偶ycie w gettach polskich, a nawet prawd臋 o Holokau艣cie na ziemiach polskich, a nawet Muzeum zbuduj膮. Wszystkich o艣wiec膮, no i naprostuj膮 ortopedycznie wprost. Papie偶owi zrobi膮 wyk艂ad z ortodoksji (nie tylko na temat ma艂偶e艅stwa i rodziny).

Na podw贸rku wewn臋trzym politycy PiS i satelit贸w rywalizuj膮 mi臋dzy sob膮, kto z nich jest bardziej katolicki. Minister Gowin  wkroczy艂 szparko w szranki. Ho-ho-ho ma do zaoferowania Prezesowi najwi臋cej, z tych co ju偶 oferty sk艂adali. Ministerstwo swoje po cichu tak za/nakr臋ci, 偶e b臋dzie tylko jednowymiarowo-katolickie. Jedena艣cie konferencji o tym zrobi, na 11 Listopada, w Setn膮 Rocznic臋 Odzyskania Niepodleg艂o艣ci, z kt贸rych dzisiejsza by艂a pierwsz膮. Niech si臋 Ko艣ci贸艂 schowa, bo on/oni tylko potrafi膮 sumienia szlifowa膰, nowego pokolenia (nowej rasy), cz艂owieka na ziemi.

Ko艣ci贸艂 dzisiejszy w Polsce jest g艂upi jak buty jego pan贸w, w sojuszu z tronem, i ani pi艣nie w wolno艣ciowo-godno艣ciowo-papieskim duchu, aby cho膰 troch臋 janowo-paw艂owym, albo franciszkowym. Ani soborowym, ani encyklikalnym, jak Centesimus annus, ani tym - z  pielgrzymkowych przem贸wie艅 do nas, 偶yj膮cych jeszcze 艣wiadk贸w naocznych cudu powszechno艣ci tamtego nauczania. Na dw贸ch skrzyd艂ach, Fides et ratio! Dzisiaj u nas - takie S艂owo i my-jego-艣wiadkowie - jeste艣my wykluczeni. Obowi膮zuje polsko艣膰 i religijno艣膰 na jednym skrzydle - ortodoksyjnej Tradycji, kt贸rej ostateczn膮 wyk艂adni臋 zna tylko PAN Prezes. Howgh, PAN Minister do艂膮cza aspiracjami, chce ca艂y nar贸d pouczy膰 (razy 10) - tak rzek艂 w medium pseudo-narodowym. Doprosi艂 sobie do konferencji prasowej jakiego艣 ojca profesora. Pewnie - nienaj艣wie偶szej m膮dro艣ci?!

Doczyta艂em teraz, w Internecie, co艣, co nadszarpn臋艂o moje zaufanie do polskich jezuit贸w:

Cykl 10 og贸lnopolskich konferencji naukowych nosi tytu艂 "Polonia Restituta. Ma zad臋cie, aby by膰 "Dekalogiem dla Polski w 100-lecie odzyskania niepodleg艂o艣ci". Ich pomys艂odawc膮 jest resort nauki wraz z Rad膮 do spraw Spo艂ecznych Konferencji Episkopatu Polski. Koordynatorem merytorycznym przedsi臋wzi臋cia jest Akademia Ignatianum w Krakowie. Bo偶e, m贸j Bo偶e, r臋ce za艂ama艂em!

Historia uczy, 偶e 偶adne media nie zagwarantuj膮 uk艂膮dom rz膮dz膮cym wiecznej w艂adzy. Ani III Rzeszy, ani ZSRR, ani PRL, ani nawet koalicji PO-PSL... Myli si臋 tak偶e Minister Gowin w sp贸艂ce z jezuitami.
I c贸偶, 偶e ma艂o kto przeczyta, to, co pisz臋. Musz臋 - na 艣wiadectwo. Duch i Anio艂 w piersi wo艂a!

***

ANTIDOTUM NA POLSKIE CHOROBY

           /scuto bonae voluntatis tuae coronasti nos/ 

w ca艂o艣ci dziej贸w le偶y
jedno艣ci膮 czytanych
od zenitu wszech-doskona艂o艣ci
branych t臋cz膮 zachwytu

w kulturze
偶adn膮 miar膮 w polityce
od niej zale偶y przysz艂o艣膰 cz艂owieka
tako na ziemi ca艂ej jako i w Polsce

nie od plan贸w wyborczych polityk贸w
zaborczych zawsze nie s艂u偶ebnych
a ziemia jaka by艂a tak le偶y i 偶ywi
je艣li prac膮 r膮k i czo艂a zdobyta

zaprosilim my kiedy艣 Olendr贸w
by podmok艂e tereny suszyli
kana艂y budowali
od po艂udnia ku samej p贸艂nocy

a potem si臋 osiedlali ci tamci
kolonie ich olendrami zwano
wnie艣li co艣 mi臋dzy nar贸d polski
co trwa i nas wiecznie bogaci

szczepionek partie nie wykreuj膮
na to trzeba innej inteligencji
niepolitycznej 偶yciowej
rozwi膮zywania problem贸w cywilizacji

aby byli jedno ci owi i wszyscy
ludzie bonae voluntatis
kultur膮 zjednoczeni wszelk膮
od uprawy ziemi pocz膮wszy

w psalmie pi膮tym
sprawiedliwo艣膰 w dobrej woli le偶y
Maryland j膮 wzi膮艂 do tarczy
my we藕my i Holendrzy tako偶

      (czwartek, 8 marca 2018, g. 14.09)

*** 

DUCHY ODLOTNE

             /jak Ci dzi臋kowa膰.../

odlec臋 w czasie w艂a艣ciwym
stosownym dla innych lub nie
wszystko zaczyna si臋 i ko艅czy
dobro pi臋kno i prawd臋 pozna艂em

wdzi臋czno艣ci膮 ogarniam
osoby i czasy moje
trudno jeszcze co艣 upchn膮膰
nikt nie jest nieograniczony

niczego nie warto ju偶 robi膰
ko艂o siebie znaczy
innym da膰 by si臋 chcia艂o
wszystko

     (pi膮tek, 9 marca 2018, g. 12.51)

***

I JA MOG臉 BY膯 NORWIDEM

                  /prac膮 w pocie swego czo艂a/

i ja ka偶de w nas z nas
mo偶e by膰 Norwidem wieszczem
je艣li ca艂o艣膰 swojej osoby ogarnie
i szczerze si臋 ni膮 (sob膮) podzieli

tylko tyle i a偶
talent to... odwaga szczero艣ci
tak jak 偶yjeszcz oddychasz czytasz
tak i piszesz 艣piewa艂 nam Okud偶awa

cz艂owiek to ten kto zna siebie
jako istota my艣l膮ca (spo艂ecznie)
kt贸ra 偶yje we wsp贸lnocie
prawd臋 wiar膮 i rozumem kontempluje

       (czwartek, 8 marca 2018, g. 13.50)

艣roda, 7 marca 2018

Rozmy艣lania nad prawem i sprawiedliwo艣ci膮 (艣wiadomo艣膰 narodowa)


Et aux horions,
'on verra qui a meilleur droit --

Jeanne d'Arc 
***

HIERARCHIA WARTO艢CI I PRAW

                     /jak amen w pacierzu/

co kiedy po czym z czego
rodzi si臋 pochodzi 偶yje dzieje
z chciejstwa dyktatork贸w polityk贸w
czy z gleby geologii kultury

rozporz膮dzenia akty wykonawcze
do ustaw s膮 pisane
a te na Konstytucji opiera膰 si臋 musz膮
w naszych konstytucyjnych czasach

konstytucje z kultury lud贸w i narod贸w
w duchu czasu i w czasie stosownym
momencie lud贸w i narod贸w historii
wiara i rozum prawd臋 kontempluj膮
amen amen amen (nie chciejstwo)

     (艣roda, 7 marca 2018, g. 12.32)

I mnie, najmniejszemu z nic-nie-znacz膮cych polskich obywateli, zwyk艂emu szaremu cz艂owiekowi, czasy ka偶膮 my艣le膰 nad wielkimi sprawami. NIEPOLITYCZNIE PRZECIE, ALE Z G艁臉BI DZIEJ脫W. Kulturowo... cokolwiek to znaczy. Wiar膮 i rozumem kontempluj臋 prawd臋. Niczego nie wymy艣lam (jak Newton refleksyjnie obserwuj臋). Samo (mi) si臋 pisze. 呕yciem. Moj膮 osobow膮 drog膮-prawd膮-偶yciem! Za Jezusem z Nazaretu, my艣l臋, pisz臋, powtarzam.

Medytuj臋, rozmy艣la艅, rozwa偶am - nad prawem, sprawiedliwo艣ci膮 w kulturze cz艂owieka na ziemi. Nie jestem sam. Mam natur臋 spo艂eczn膮, wsp贸lnotow膮, (po)soborow膮. Nie wzi膮艂em si臋 znik膮d. Rodzice mnie chcieli, wymodlili, sp艂odzili w sakramentalnym ma艂偶e艅stwie, w wielkim 艂膮艅cuchu rodzinnych polskich pokole艅 (z Pu艂aw, Tarnowa, Warszawy, Legionowa, Annopola...). Dzi臋ki nim i dzi臋ki ich ziemi zamieszkania, a potem i dzi臋ki mojemu zamieszkiwaniu i pracy dla Polski i Ko艣cio艂a, na ziemi legionowej i Ziemi Norwida i Cud贸w nad Wis艂膮.... naby艂em to偶samo艣ci kulturowej. Mam 艣wiadomo艣膰 narodow膮. Jak Norwid, Sobiescy, kr贸lowie, Boles艂aw Prus, Pi艂sudski, Wyszy艅ski, Wojty艂a, Korczak, Grynberg, Sara Litwak i inni polscy obywatele...

Wczoraj pisa艂em (przez dwa dni) o wielkim polskim wyzwaniu i ranie. O polsko-偶ydowskich sprawach naszych. Moich tak偶e. Bo wsz臋dzie na tej naszej wsp贸lnej ziemi mieszkali艣my razem przez pokole艅 wieki. 呕ydowie Polscy, powa偶ny Narodzie - jak pomnik strzaskany na Wschodzie, o Was pisa艂 poeta-prorok w 1861, przed straszn膮 Zag艂ad膮 Holokaustem.

"Powa偶ny narodzie! cze艣膰 tobie w tych, kt贸rzy
Mongolsko-czerkieskiej nie zl臋kli si臋 burzy -
I Boga Moj偶esz贸w bronili wraz z nami
Spojrzeniem rycerskim, nagimi piersiami
...
My - pierwej ni偶 inni, my - wcale inaczej
Pojrzeli艣my ku wam, bynajmniej z rozpaczy:
Bo膰 herbem gdy z wami szlachetny si臋 艂ama艂,
Krzy偶 bywa艂 w prze艂omie tym - i on nie k艂ama艂!
...
dzieje s膮 jako testament,
Kt贸rego cherubin dogl膮da z wysoka -
Wi臋c znowu Machabej na bruku w Warszawie
Nie stan膮艂 w dwuznacznej z Polakiem obawie
..."

Ale dzisiaj o rzeczach innych, o kt贸rych wiemy, gdzie le偶y ich mieszkanie, je艣li npracujemy w pocie swego czo艂a. Przemawiam jak ten, kt贸ry wie. Nie moc膮 swoj膮, nie swoj膮 m膮dro艣ci膮, ale ziemi, na kt贸rej mieszkam. Bo to jest moja Matka, ta ziemia. Bo to jest moja Matka, ta Ojczyzna. Nasza ziemia zada艂a wielkie my艣lenie m膮dro艣ciowo-soborowe nast臋pnym pokoleniom. "Ja to, co pisz臋, 偶yj臋 i bolej臋" - czu艂 i odczytywa艂 Norwid, a my za Poet膮 naszej ziemi.
Z naszej ziemi i z naszych strachowskich rodzin si臋 wywodzi艂 tak偶e J贸zef Czerwi艅ski z Ksi臋偶yk (gdzie teraz Kr贸l Kazimierz Wielki stoi), co ze swoim 14-osobowym oddzia艂kiem wzi膮艂 900 Bolszewik贸w do niewoli w roku 1920. Z naszej ziemi i rodziny - jego szwagier Andrzej Kr贸l, syn niepi艣miennego ch艂opa, kt贸ry zosta艂 prawnikiem i s艂u偶y艂 odzyskiwaniu maj膮tku/skarbu narodowego po 123-letniej niewoli rozbior贸w. Obchodzimy w艂a艣nie 100. Rocznic臋 Odzyskania Niepodleg艂o艣ci. 呕ona Andrzeja, Maria z Jackowskich (i Trembi艅skich, tych od Boles艂awa Prusa) by艂a urodzona do 艣wi臋to艣ci i pracy wychowawczo-opieku艅czej. Za nauczycielkie lata w tajnych "szk贸艂kach" za caratu, otrzyma艂a dyplom "Za walk臋 o polsk膮 szko艂臋".

"Edukacj臋 gimnazjaln膮
W czasach carskich gdy przerwa艂a
Patentu piecz臋膰 finaln膮
U 艁api艅skiej zdobywa艂a

Potem czas sw贸j w tajnem kole
Po偶ytecznie zu偶ywa艂a
Gdy zdr贸j wiedzy dziatwie w szkole
W zakute g艂owy wt艂acza艂a

Praca ta cho膰 bardzo mi艂a
Niebezpieczn膮 by艂a przecie
Narazi膰 j膮 mog艂a by艂a
Na katorg臋 o czym wiecie"
...
         (W艂adys艂aw Kapaon, 1931)

Trudno, 偶eby Maria nie marzy艂a o 艣wi臋to艣ci, skoro by艂a umacniana na tej drodze z ka偶dej strony. Kiedy jeszcze by艂a pann膮 Jackowsk膮 (lat 16), dosta艂a od 偶ony Prusa, Oktawii G艂owackiej, tak膮 modlitw臋 na imieniny (8 wrze艣nia 1896):

"Z Panem Jezusem niech ci臋 krzy偶 z艂膮czy
Bo krzy偶 to god艂o mi艂o艣ci
Dla ka偶dej duszy z niego si臋 s膮czy
Najczystsze 藕r贸d艂o 艣wi臋to艣ci

Krzy偶 ci臋 nie zwiedzie krzy偶 nie omami
Bo krzy偶 prowadzi do Pana
A b臋dziesz 艣wi臋t膮 lecz w ka偶dej chwili
B膮d藕 z Panem ukrzy偶owana

I nigdy sama nigdy z twej woli
Nie zst臋puj z krzy偶a twojego
Lecz gdy na krzy偶u bardzo zaboli
My艣l kto ci臋 przybi艂 do niego

Oczekuj w 艣wi臋tej serca cicho艣ci
A偶 przyjdzie tw贸j oblubieniec
On ci zamieni krzy偶 na rado艣ci
A ciernie na rajski wieniec." (tam偶e)

Brat Andrzeja Kr贸la, ksi膮dz J贸zef, magister 艣wi臋tej teologii po Carskiej Akademii Duchownej w Petersburgu, wychowywa艂 pokolenia Polek i Polak贸w do wolno艣ci i godno艣ci Dzieci Bo偶ych, najpierw na Wschodzie, w diecezji mohylewskiej, a potem w diecezji kieleckiej, na koniec jako dziekan dekanatu Ma艂ogoszcz. Prze偶y艂 tam II Wojn臋 艢wiatow膮. Przechowywa艂 na plebanii bibliotek臋 konspiracyjnego nauczania.

Zrozumcie偶 to wreszcie Wy - nie tylko w Wo艂ominie - kt贸rzy tak ch臋tnie mnie ods膮dzacie od czci i wiary, 偶e nie mog臋 nie by膰 ekumeniczny. Ju偶 jeden 艢P J贸zef Kapaon le偶y w grobie na Cmentarzu Ewangelickim w Warszawie, przy 偶onie. A potem do艂膮czy艂a tam nawet ich gosposia (s艂u偶膮ca?), panna Katarzyna K臋dziorek, a jak偶e, tak偶e gorliwa katoliczka. Dziwi to kogo艣? Mi艂o艣膰, wierno艣膰 Was dziwi? No to jeszcze do艂贸偶cie i to, 偶e nie jestem gorliwcem w dziele odbierania generalskich szlif贸w, ani np. 艣wiece艅 kap艂a艅skich, ani innnych tytu艂贸w i honor贸w wys艂u偶onych w carskich, rosyjskich itd. akademiach, armiach... P艂k. Kazimierz Jackowski, ofiara Katynia, te偶 kszta艂ci艂 si臋 najpierw tam, na Wschodzie. A p贸藕niej do tego jeszcze Monachium do艂o偶y艂. No, przyznajcie, 偶e j臋zyki i wi臋ksz膮 kultur臋 chocia偶 znali/mieli (nie tylko obecny PAN Premier). Dziedziczymy ca艂膮 drog臋 i wszystkie dary historii, rodzinnej i Polski!

***

FARSA PRAWORZ膭DNO艢CI

               /o kolaboruj膮cych ignorantach/

ja widz膮cy zobaczy艂em
kilkunastu facet贸w z 10 tysi臋cy
pewnie i pa艅 rozprawiaj膮cych
o prawie i sprawiedliwo艣ci

kolesi pana Zbyszka
pan贸w polityk贸w prezesa
przeciwko rozumowi
podr臋cznikom i ca艂emu 艣wiatu

m臋drc贸w wydzia艂贸w prawa
na uniwersytetach naszego globu
i Komisji w pi臋knej Wenecji
staro偶ytn膮 wiedz膮 m膮drych

Monteskjusz贸w Ihering贸w Redbruch贸w
u nas za艣 W艂odkowic贸w Skarg贸w
nawet Reytan na pr贸偶no drze szat臋
nie m贸wi膮c o Norwidzie i Wojtyle

wszyscy oni szukali pytali
gdzie le偶y sprawiedliwo艣膰 i prawo
w kulturze (sumieniu) czy we w艂adzy
cesarzy partii lider贸w polityk贸w

       (艣roda, 7 marca 2018, g. 9.24)

***

Dok艂adam i powtarzam - co i rusz - poni偶szy tekst, bo wiele m贸wi. Dopowiada:

B脫G ZBILANSOWANY 


          /Jeden we wsp贸lnocie os贸b/

czy B贸g lubi matematyk臋
jest matematyk膮 m贸wi Micha艂 Heller
lepiej wierzy膰 ni偶 nie wierzy膰
pisa艂 s艂awny Blaise Pascal

sam te偶 wiem
bo pozna艂em dotkn膮艂em zwa偶y艂em
wiar膮 i rozumem kontempluj臋
staj膮c si臋 czym艣 kim艣 wi臋cej

ka偶de dobro malutkie cieszy
nape艂nia i tam mnie kieruje
a z艂o ca艂kiem przeciwnie
do艣wiadczy艂 tak偶e Loyola

ten wielki od wielu papie偶y
mia艂 czas na przemy艣lenia
ranny w bijatyce (pojedynku)
b艂ogos艂awione s膮 te rany

cz艂owieku b膮d藕 sob膮
bez uprzedze艅 i autocenzury
poznaj i przyjmij wszystko
co kultur臋 stanowi

skoro Jezus do艣wiadcza艂 tej jedno艣ci
j膮 nazywa艂 o niej m贸wi艂
kt贸偶 nam broni spr贸bowa膰
b膮d藕my jak on i my

mia艂 dwie nogi i r臋ce
i w Nim sercem krew by艂a pompowana
w mi臋艣nie ko艣ci rozum m贸zg cz艂owieczy
i to co艣 jeszcze wi臋cej (chyba nie szkodzi)

 (poniedzia艂ek, 5 marca 2018, g. 10.05) - TUTAJ - Po bierzmowaniu... (w Strach贸wce)!


PS.
Na tytu艂owym zdj臋ciu ch艂opski syn z Annopola, Starszy Radca Prokuratorji Generalnej, Mecenas Andrzej Kr贸l (1870 - 1952). Pochowany jest w grobie rodziny Kr贸l贸w na cmentarzu w Jadowie.