czwartek, 6 maja 2010

Kaplica w Radoszynie i ks. Fabian z Traw








5 komentarzy:

  1. To ostatnie zdjęcie to trawy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapomniałem juz, że tak tam ładnie. Kościół pod lasem. Będą zdjęcia z wycieczki?

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja w tym pięknym miejscu o reakcjach na wpis
    "Ta historia, to głównie wartości, cele - lekcja patriotyzmu, lekcja wychowawcza. Moja działalność w Solidarności, w samorządzie – to wierność wartościom, nie układom. Było w niej miejsce na słowo przepraszam, na uznanie błędów, na pojednanie. Było miejsce dla oponentów, synów oponentów, nawet dla sekretarzy POP (podstawowa organizacja partyjna PZPR): Tadeusza Guźlińskiego, Kazika Łapki, Mirka Subzdy, śp. Andrzeja Stryjka". Myślę, że trzeba mieć naprawdę złą wolę, żeby stwierdzić, że to kogoś oczernia. Nikogo tu nie oceniasz, ani negatywnie, ani pozytywnie.Mówisz o sobie, o tym, że nie zamykałeś nikomu drogi. Masz prawo. Jak ktoś jest innego zdania, to jest dla niego miejsce w Internecie. Zawsze możemy poznać jak to widzi inna strona. Szkoda, że odwaga do komentowania wyzwala się tylko w takich miejscach, gdzie autorom wydaje się, że pozostają anonimowi.
    A co do plotek, to nie takie już oszczerstwa i podłości przeżyłeś. To co wymyślano na Twój temat i jakie armaty wytaczano, to było i straszne i śmieszne. Najważniejsze to samemu sobie spojrzeć w oczy- ale bez publiczności.
    Trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za dobre słowo. Wiesz, mnie to wisi, żyję tu długo. Trwa to, bez mała, od 1990 roku. Mogę się co najwyżej usmiać, ale Grażyna się jeszcze przejmuje, jak jej powtarzaja te bzdury.

    OdpowiedzUsuń