sobota, 21 marca 2015

Debata o Kościele - Krzysztof Zanussi



Powiem tak. Jeśli boimy się nawet pomyśleć, a cóż dopiero wejść w tę rozmowę - to TAKx2. My jesteśmy potwierdzenuem albo zaprzeczeniem tej tezy. Nasze wspólnoty. Parafie, diecezje... wszędzie, gdzie jesteśmy, żyjemy, pracujemy, modlimy się. To my tworzymy te wspólnoty. Jeśli boimy się myśleć, rozmawiać, żyć w dialogu... W otwartości, szczerości? Czy w unikach, pozorach, "posłuszeństwie"nawet, gdy nikt go od nas nie oczekuje, gdy jest aż grzechem.

Tak, hamujemy rozwój nowoczesnej Polski i Kościoła (niech wierzący nie rozrywają tego, co Bóg połączył w Kraju nad Wisłą), na tyle, na ile nie nadążamy za encyklika i nauczaniem "naszego ukochanego papieża Polaka" i kolejnych. Aktualnie - Franciszka. Jeśli nie chcemy im pomóc w "reformowaniu" Kościoła, tzn. tak żyć, działać, wierzyć, by być w zgodzie z duchem czasów. By rozpoznać czas swojego nawiedzenia.

Dobro wspólne. Wiara i rozum. Rzeczpospolita. Nie ma wiary bez myślenia.

Post scriptum:

Co to jest Ojczyzna

                  Cyprian Kamil Norwid

"Żeby zapytał kto Jana III-go
idącego pod Wiedeń,
co to jest Ojczyzna?-
odpowiedziałby:
- Jest to miejsce,
w którym najmilej spocząć i umrzeć -
kiedy się ma gotowość nieustanną życia,
i utrudzenia się tam,
gdzie w każdym czasie danym
najdzielniej o Ludzkość idzie. -
Na tych prawach moralnych
wyprowadził Jan III-ci wojsko
poza Polskę przeciw prawom Polski.
Toż samo zrobił Napoleon z Francją.
Albowiem szlachetny człowiek
nie mógłby wyżyć dnia jednego w Ojczyźnie,
której szczęście nie byłoby tylko procentem
od szczęścia Ludzkości.
Wszyscy dziadowie
i
Ojcowie Rzeczypospolitej Polskiej
tak pojmowali sprawę polską.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz