piątek, 10 kwietnia 2015

Piąta rocznica smoleńska


Żyjemy w wolnym kraju. W Polsce, Ojczyźnie. Każdy może ważne sprawy (prywatne, rodzinne, narodowe...) przeżywać, opisywać, wyrażać po swojemu. Byle szczerze. Byle starczyło odwagi i odpowiedzialności. Bo tak też kształtujemy naszą Ojczyznę, nasz świat. Dzisiaj okazja wyjątkowa. Poruszająca. Piąta rocznica Tragedii Smoleńskiej. I 75. rocznicę Zbrodni Katyńskiej. Poniższe (zebrane) refleksje, cytaty i polemiczne komentarze znajomych/przyjaciół są na moim koncie Facebooka.
 
Uroczystości państwowe (polskie państwowe) odbyły się przy Pomniku Smoleńskim (1) na cmentarzu, przy grobach. Hymn Polski. Honory wojskowe. Rodziny ofiar, Prezydent RP, Premier, Marszałkowie Sejmu i Senatu, Ministrowie, Generałowie (dowódcy Wojska Polskiego) i my-Polacy, którzyśmy zdołali tam dojechać lub przed telewizorami. 

Ale nawet modlitwa biskupa/ów polowego Wojska Polskiego na cmentarzu przy grobach jest (wydaje się?) zbyt niskim aktem dla niektórych partyjnych katolików w Polsce. Modlitwa ekumeniczna, są przedstawiciele innych wyzwań!
"W tym dniu, na tym miejscu wypowiadamy słowa, które znaczą: miłość, prawda, pamięć, życie. Słowa, które koją ból i przywracają nadzieję na ponowne spotkanie w życiu po życiu" - mówi biskup polowy Guzdek.

Na Krakowskim Przedmieściu zaś ci, którzy mają inny (nieekumeniczny?!) pomysł na Polskę: brat śp. Prezydenta Lecha Kaczyńksiego (były Premier), jego partyjni koledzy i koleżanki, ich kapelan kapucyn. Niektórzy przynieśli obelżywe transparenty. Dzwony biją (na trwogę). Telewizje pokazują i to (skromną uroczystość). Zgorszenie się nie kończy. Jedni to dobrzy Polacy (i katolicy). Drudzy to źli Polacy (i katolicy). Od Bugu do Odry i od Bałtyku po Tatry. Paranoja.

"O godz. 11 w Świątyni Opatrzności Bożej na warszawskim Wilanowie odprawiona zostanie msza, po której odbędzie się koncert - fragmenty „Requiem” Wolfganga Amadeusza Mozarta w wykonaniu Chóru Mieszanego i Orkiestry Symfonicznej Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina. Także tutaj obecny będzie prezydent Komorowski a TVP Info pokaże transmisję z tego wydarzenia."


Powązki g. 10.58 - demonstracja inności (innej Polski), innego przeżywania... czego? człowieczeństwa? patriotyzmu (polskości)? politycznych wizji?... W Świątyni Opatrzności Bożej zaczyna się msza święta za ofiary katastrofy w Smoleńsku z władzami państwowymi, z kardynałem Kościoła Katolickiego, katolickim biskupem polowym Wojska Polskiego itd., ze sztandarami i symbolami państwowymi. Jest dużo harcerzy. Ciągłość i jedność państwa! Państwo Polskie i państwo Jarosława Kaczyńskiego (państwo Kaczyńskie?). Telewizje robią "przebitki" tych dwóch światów. Bo to nie tylko dwie Polski, ale dwa światy. Schizma. Separacjonizm. Krzyczę NIE!! Świadomie wybieram ciągłość i jedność. I taki katolicyzm. Wiara i rozum. Nie ma wiary bez myślenia. I pokazywania myślenia. Na świadectwo! ps. moje państwo nie jest doskonałe, a ludzie bezgrzeszni, ze mną na czele. Wszędzie znajdą się głupole, cyniki, ludzie małej wiary, małego rozumu, własnych planów na wszystko. Ale jest postawa miłości intelektualnej, sięgająca aspektów istotowych i konstytutywnych całej rzeczywistości świata, czlowieka, a dla ludzi wierzących - także Boga.

Ewangelię czyta diakon Bogdan Sadowski, kolega ze studiów (i ćwiczeń karate). Jest też polska szlachta, grupa rekonstrukcyjna, salutują szablami.


"Nie wolno zatrzymać się na krzyżu... Tajemnicy Zmartwychwstania nie może przesłonić żadna tragedia, żadna śmierć..." - z kazania kardynała Nycza. ps. (dop. mój jk): np. na aborcji, in vitro, moralizatorstwie... Kardynał mówi także za mnie, za moją drogę-prawdę-życie!
W modlitwie powszechnej jest wezwanie za Prezydenta (aktualnego!) i za rządzących naszym państwem. Później jest także za zmarłego Prezydenta Lecha Kaczyńskiego itd. Liturgia mszy świętej przewidziała. Jest w niej miejsce dla każdego. 


Patrząc na posługę diakona Bogdana w Świątyni Opatrzności Bożej podczas mszy odprawianej przez kardynała Kazimierza Nycza w 5 rocznicę tragicznej katastrofy smoleńskiej myślę - chcąc nie chcąc - jak (nie)ładnie odrąbali mnie od pnia duchowni i politycy lokalni w moim kościele parafialno-dekanalno-diecezjalnym. Czy to ten sam Kościół w (tej samej) Polsce. Biada mi, gdybym nie pytał. Gdybym nie dociekał - biada przyszłym pokoleniom.


zafałszowanie (i bunt)

spadli z nieba
więc dzisiaj wszyscy święci
ci co jeszcze żyją
muszą powinni czuć się winni
zrobimy (dwie) kilka więc uroczystości

państwo zawiodło
jak łatwo powiedzieć
czyli kto
państwo to partie
albo ten tamten
dla niektórych

nie nie nie
jesteśmy Polską
braną tęczą zachwytu
od zenitu dziejów

ja ty on ona my wy
nie patrząc w legitymacje
w dokumenty parafialne
człowiek to ten kto zna siebie

jest postawa miłości intelektualnej
bo to jest moja matka
ta ziemia
bo to jest moja matka
ta ojczyzna

nie jestem nobilitowany
ani uświęcony
bo znam znałem tego tamtego
aż po najwyższe stanowiska

    (piątek w okt. W., 10 kwietnia 2010,g. 8.19)


Myślę, wierzę, że dzisiaj cała Polska daje przykład godnego upamiętnienia 5. rocznicy tragedii. Nie da się dzisiaj przypinać łatek partyjnych... narodowi. To Polska świętuje pamięć, z wiarą, rozumem przeważnie. Tyle urzędów (wszystkie najwyższe i wszystkie osobistości życia publicznego), wszystkie media papierowe i elektroniczne, tyle miejsc wielkich i małych na mapie, szkół, NGO'sów, wszędzie kwiaty, delegacje, modlitwy... Polska ma ponad 1000 lat !" 
Można się Nią, Tobą zachwycić. "Brać Cię - jak nasz Czwarty Wieszcz - tęczą zachwytu od zenitu dziejów!"

PS. 1
Koniecznie trzeba obejrzeć pięknie zrobiony filmik pod tym linkiem. Ze Świątyni Opatrzności Bożej!

PS. 2
Na zdjęciu Zespół Szkół im. Rzeczpospolitej Norwidowskiej w Strachówce w dniu, który łączy rocznicę (75) Zbrodni Katyńskiej i (5) tragedii smoleńskiej, zgromadził wszystkich na złożeniu kwiatów pod Dębem Katyńskim poświęconym ppłk. Kazimierzowi Jackowskiemu (patrz też zdjęcie 
obok, w pokazie slajdów, po prawej, pt. "Jackowscy, Królowie, Kapaonowie, Annopol, Kartka z Katynia, 1-szy ks. prob. Strachówki i AD-2011").

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz