środa, 5 marca 2014

Metafizyka (obecność) w studni


Facebook to głęboka studnia. Wpada do niej codziennie masę. Miliardy informacji, myśli... notatników. Bezpowrotnie straconych? Przeważnie. Komu się chce tam grzebać, i potrafi!

Próbowałem parę razy. Poddałem się. Jeszcze dwa dni temu, gest rozpaczy? próbowałem zebrać co-nie-co. To się zawsze układa w trzy wątki: 
- moje/nasze życie w kościele
- sprawy tzw. wspólnoty lokalnej i ogólne sprawy świata
- mądrości życiowe (rodzina, osoba, metafizyka...)

Wczoraj, nim padłem, zebrałem TO na postach zbiorczych Fb.:

1) https://www.facebook.com/jkapaon/posts/10203601229137725?stream_ref=10
2) https://www.facebook.com/jkapaon/posts/10203600785886644?stream_ref=10
3) dokładam dzisiejszy post małymi literami, choć na bazie wypowiedzi biskupa Polskiego Kościoła Katolickiego, bo to chyba dopiero (będzie) głos następnego pokolenia w moim kościele parafialno-dekanalno-diecezjalnego :-(

PS.
Grafika ze strony SPUC Scotland. Metafizyczna, no nie!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz