sobota, 28 października 2017

Krótka historia polskiej tożsamości (narodowej)



Długa historia polskiej tożsamości (narodowej) sięga Anno Domini 966 i jest - dla poetów - tęczą zachwytu od zenitu Wszechdoskonałości dziejów. Ja - na razie - znalazłem materiały tylko do tej krótszej, aczkolwiek z pierwiastkami tej długiej. Bo jedna i druga muszą sięgnąć (oprzeć się) do historii duchowości naszej, rodu Polaków.
Ponieważ nie jestem naukowcem-historykiem, napisałem ową historię w formie mi dostępnej, bardzo zagęszczonej. "Muzyką sobie nieuczoną wtórzę". Duchowością prowadzony (napędzany) - jutro przyjeżdża biskup wybierzmować naszą strachowską młodzież!

„Historyczny wypadek nie spada z nieba gotowy od razu, on jest przygotowany całym procesem dążeń i zabiegów różnych ludzi, którzy byli lub nie byli obecni w tej chwili, na tym miejscu gdzie się fakt ostatecznie dokonał. Do całości zaś faktu należą ci ludzie jako siły, które go poruszały i powodowały choćby z odłegtości czasu lub z odległości miejsca... Filozoficzny wykład historii, nauka moralna lub polityczna z niej wydobyta jest pojęciem abstrakcyjnym i wymalować się jej nie da. Potrzebuje na oznaczenie swojej myśli tej precyzji słowa, której kolor w sobie mieć i wyrazić nie może" (prof. Stanisław Tarnowski, rektor UJ na przełomie XIX/XX w).

O kiedyż to zrozumiecie Wy, którzy naszą Rzeczypospolitą, gminami, parafiami, stowarzyszeniami... ba! wspólnotą narodową i wspólnotami lokalnymi zarządzacie. O Wy, nierozumni, jak długo ścierpieć Was muszę/musimy! (To tylko parafraza).

Jest takie stowarzyszenie, w skrócie SPSW, które może napisać o sobie - „Dzięki nam Polacy dowiadują się więcej o Sejmie Wielkim, kojarząc go nie tylko z Konstytucją 3 Maja, /…/ z historią I Rzeczypospolitej. Ciągle ktoś odkrywa, że wśród przodków miał posła czy senatora Sejmu Wielkiego. I dobrze! Każdy ma swoją historię i warto ją odkrywać, bo stajemy się wówczas bogatsi: o nowe fakty, o nowych krewnych czy znajomych. Jeżeli i Ty, drogi Internauto, znalazłeś swoich przodków wśród elit Rzeczypospolite…”. 

Są też stowarzyszenia podobne: Polskie Towarzystwo Genealogiczne, Polskie Towarzystwo Ziemiańskie i inne. W wolnej od 28 lat Polsce możemy łatwo znaleźć pomoc w poszukiwaniu (odtwarzaniu) naszej tożsamości. Chciałbym, żebyśmy weszli na tę drogę w naszej tzw. wspólnocie lokalnej w Strachówce, tzn. w gminie, szkołach, parafii, stowarzyszeniach... śmiało. Żebyśmy poczuli dumę z obywatelstwa w tej Rzeczy-NAPRAWDĘ-wspólnej-Niepospolitej. Żebyśmy tak zaczarowali się i naszych współmieszkańców i uczniów miłością do Ojczyzny i jej dziejów, by Strachówka wszystkim w Polsce i za jej granicami, kojarzyła się z Polską, Sobieskimi i Norwidami, Konstytucją 3 Maja i Papieżem-Polakiem, pracą na miłość i szczęściem prawdziwym. Wtedy będziemy mogli śpiewać z pełnym przekonaniem (pełną piersią, sercem, wiarą i rozumem) pieśń dzięczynienia. Bierzmowanie dziejów może zajaśnieć w nas wszystkimi darami Ducha Świętego (zenit Wszech-doskonałości).

***

TOŻSAMOŚĆ KONSTYTUCYJNA W STRACHÓWCE

             
         /pamięć i tożsamość Polaków/

u nas znalazła sanktuarium
i wstawienniczkę możną z Annopola
w łańcuchu pokoleń

zacznę od Michała Sobieskiego
który jako młody chłopak
przemawiał przed królem Stanisławem

jako reprezentant rodziny ze Strachówki
na patriotycznej uroczystości (1788)
odsłonięcia pomnika króla Jana III

tenże Michał kształcony przez króla
z tożsamością staro-polską bardzo
uczestniczył w powstaniu kościuszkowskim

oficerem był w armii Księstwa Warszawskiego
dostał Virtuti Militari jak i Legię Honorową
choć nie poparł zrywu podchorążych 1830

którzy zebrali się a jakże
pod pomnikiem Króla Jana III Sobieskiego
choć historia nie dla wszystkich bywa klarowna

za to jego syn miał być powstańcem tegoż
kolejnego o wolność i godność (listopadowego)
a jego wnuk z kolei służył w wojsku belgijskim

ojciec Michała Jana Ignacego i pięciu córek
Józef Sobieski był posłem na Sejm Wielki
zachował się list do żony o polityce naszej

Rzeczpospolitej 1788 względem Prus i Rosji
o pracy komisji sejmowych
i ekstraordynaryjności stanów sejmujących

o konstytucjach wewnętrznych krajowych
o gwarancji wolności i rządzenia się Rzpltej
ku lepszemu ich kraju odmieniania

kto nie przeżył i nie zrozumiał konstytucji
i powstań w jej obronie aż po Warszawę 1944
nie ma tożsamości kulturowej Polaka

choć w naszych okolicach w Mokobobach
wybudowano kościół na pamiątkę 3 Maja 1981
bo zaboczy Moskal nie pozwolił w Warszawie

nam Norwid to wyłożył i Papież-Polak
mieli te same ideały (może i Kalikst Waszczuk)
człowieka Polski świata Kościoła i Soboru

szczęśliwy kto zadał sobie pracę w pocie czoła
poznać i przemyśleć swoją rodzinę
na mapie dziejów ojczystej fenomenologii

nam zadano tę pokoleniową pracę i pozytywizm
także w Strachówce Rzeczpospolitej Norwidowskiej
z Solidarnością 3 Maja 1981 i ŚDM 2016 po drodze

zostaliśmy tragicznie okradzeni (nie tylko Katyń)
przez materialistyczny komunizm PRL
ze znajomości samych siebie

nie tylko na 45 powojennych lat
dzisiaj trudno jest o tych sprawach mówić
nie ma mody na tożsamość wśród nas

kto potrafi i chce o sobie tak myśleć
jak dalecy przodkowie myśleli
trzeba włożyć pracę w pocie swego czoła

prowadzi mnie za rękę pan Prus od Lalki
nawet hrabia Raczyński ziemianin wielkopolski
polskie rody rodziny i inteligencja (Skłodowscy)

był taki Aleksandryjsko-Maryjski Instytut
Wychowania Panien drugi w hierarchii prestiżu
po Cesarskim Uniwersytecie Warszawskim

instytucją edukacyjną w Królestwie Polskim
moja pra-pra-prababcia tam uczyła
polska noblistka Maria nimi też promieniowała

tak myśleć o sobie możemy Polki i Polacy
którzy poszukali większych związków (pamięci)
wczytując się w sytuację rodową od 1788 (Jana III)

- przyjął Najjaśniejszy Pan (król) mile tę mowę
Michała nam współbrata ze Strachówki
przez szacunek do starodawnego domu

który narodowi tak walecznego wydał króla
który Europy bronił i Kościoła
czym lubimy się chwalić

a król pod wrażeniem przemowy młodego Michała
łaskę swoją dla JJPP Sobieskich ze Strachówki
okazał przyjmując go do Szkoły Rycerskiej (kadetów)

wiemy o tym dzięki jezuicie biskupowi smoleńskiemu
poecie historykowi nadwornemu króla Adamowi
Naruszewiczowi zwolennikowi Konstytucji 3 Maja

my po PRL nie znamy swojej tożsamości (jej wagi)
pozwoliliśmy się zniewolić materializmowi
nie szukamy nauczycieli nie szanujemy świadków

powstaną poeci i prorocy nawet w Szkocji
napiszą nam o Duchu Wolnej Polski
tuż tuż za chwilę ba już napisali

     (sobota, 28 października 2017, g. 11.12)






Opis grafiki/zdjęć:
1) Obraz Jana Matejki z cyklu Dzieje Cywilizacji w Polsce
2) Publikacja Stowarzyszenia Rzeczpopsolita Norwidowska "O miłości do Annopola, Strachówki, Polski i Kościoła"
3) Polska ustawa zasadnicza z 1791
4) Grób Sobieskich w Korytnicy (vide: Ostatni z rodu: Sobiescy ze Strachówki)
5) Pomnik Jana Kilińskiego ("bohatera ludu Warszawy"), autorstwa Stanisława Jackowskiego, brata mojej babci Emilii Kapaonowej
6) Pustowójtówna - postać fascynująca polskiej historii, ale i tragicznaw mundurze powstańczym (adiutanka gen. Langiewicz), jedna z najsławniejszych wychowanek Aleksandryjsko-Maryjskiego Instytutu Wychowania Panien
7) Pomnik Orląt Polskich 1920 - "Wtedy tak nazywano żołnierzy walczących w obronie Ojczyzny, poległych w wojnie polsko - bolszewickiej. Autorem pomnika jest architekt Adolf Buraczewski, zaś dwie płaskorzeźby wyszły z pod dłuta znanego artysty Stanisława Jackowskiego. Osią pomnika jest prawie sześciometrowa kolumna z czerwonego, polerowanego granitu, zwieńczona głowicą na której umieszczono wykutego w kamieniu orła, a w tle krzyż. Orzeł w koronie, symbol i godło suwerennej Polski, przedstawiony w sugestywnej obronnej pozie, osłania Polskę i Europę przed czerwoną zarazą komunizmu. Kwadratową bazę, na której oparto kolumnę, opatrzono kutą inskrypcją: Orlętom Polskim poległym w obronie Warszawy podczas najazdu bolszewickiego roku 1920. Wdzięczni rodacy. Po obu stronach bazy ustawiono płyty, głęboko ryte płaskorzeźby z postaciami naturalnej wielkości. Strona lewa przedstawia znany epizod Bitwy Warszawskiej pod nazwą Cud nad Wisłą - ks. kapelana Ignacego Skorupkę, z krzyżem w ręku na czele Kompanii Akademickiej odpierającej atak bolszewików pod Ossowem. Strona prawa to instruktaż i przekaz prawd historycznych, wąsatego weterana w czapce z wężykiem generalskim, chłopcom w skautowskich strojach, które niebawem zamienią na mundury harcerskie. Trzeba przyznać, iż orzeł z głowicy kolumny doskonale wypełnił swoje zadanie. Pomnik prawie w cudowny sposób cudowny przetrwał czasy PRL-u, UB. Żaden "mściciel" z czerwonego NKWD nie zabłądził tutaj. Pomnik nie został "rozstrzelany" jak to miało miejsce w Ossowskiej nekropolii. Został tylko przesunięty o 100m w bok, tuż obok braci z kwatery powstańczej 1863r. Tu stoi do dziś." ps. Na starej fotografii pomnik stoi w pierwotnej lokalizacji, przy nim żołnierze podziemia składali ślubowania.
8) Zdj. grobu rodzinnego Jackowskich i Kapaonów (tutaj - na Powązkach)
9) XXX-lecie Solidarności - Święto Młodości, Solidarności i Stowarzyszeń (!) wykład prof. S. Sowińskiego „Zasada solidarności w społecznej nauce Kościoła”, czyli o sile bezsilnych (V.Havel)
10) Rzeczpospolita Norwidowska w Strachówce z Norwidologami z UAM w Poznaniu, Fundacją AMF i nauczycielami z Europy
11) Andrew Ferrie wręcza swój wiersz z 1945 roku pt. "The Spirit od Free Poland" Zastępcy Prezydenta Warszawy ichałowi Olszewskiemu.
12) Skoro jestem w transie, to i właściwy Anioł mi się ukazał - na koniec całodziennej wytężonej pracy. Mówią, że najpiękniejszy na Powązkach, i  - oczywiście - stworzony przez Stanisława-brata-Babci-Jackowskiego.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza