środa, 11 października 2017

Powrót PRL-u i naoczni świadkowie



Naocznych świadków nikt zastąpić nie może. Żadne dokumenty, ani badacze pracowici i zdolni. Naoczny świadek ma to, czego oni nie będą mieli. Pięć żywych zmysłów, czucie z głębokich najgłębsze, wiarę, serce, rozum żyjące danym wydarzeniem. I wcześniej. I potem. Taka pamięć i tożsamość jest źródłem pierwotnym, w liczbie pojedyńczej osobowej. O-S-O-B-O-W-E-J. Cokolwiek to znaczy, ciągle będą rozszerzać rozumienie pokolenia, nie zwijać.

Jeśli chcecie dzisiaj do czegoś porównywać czas Solidarności, to do Powstania Warszawskiego - przynajmniej pod względem chwały i owoców. Jedyną naszą winą jest to, że nie zginęliśmy. Że mało było ofiar, strzałów, bomb.
A jeśli do czegoś - całą epokę cudów, od 16 października 1978 po 1989 - to do Mojżesza i przejścia przez Morze Czerwone.

Dzisiaj marność podziałów, interesów, swoich, partyjności.

***

ŚWIADECTWO ŚWIADKÓW NAOCZNYCH

               /Duch Wolnej Polski/

nie wierzą mi
gdy śpiewam hymn dzięczynienia
za wolność odzyskaną
za godność osoby i Ojczyzny

mówią mi
teraz dopiero mamy
to na co czekaliśmy
rząd w pełni polski Polski

jeśli nie żyli wtedy
w owym roku
jeśli nie przeżyli tych wydarzeń
przestawiają cienie na szachownicy

znaków było wiele
w zakładach pracy
w kościołach sklepach
na ulicy

kto podał kawałek chleba wtedy
to był kawałek chleba
kto szczęść Boże
to było szczęść Boże

jak na okręcie zagrożonym
w czasie burzy dziejowej
wśród pokoleń
oczekujących lat 4 tysiące

tego się nie da podrobić
nie zastąpią tego miesięcznice
swoi dla swoich
nie są tym pokoleniem

czemu i czemu
pytajcie świętego Łukasza
tego od Dobrej Nowiny
i Ducha ponad nami

jeśli nas zabraknie
zostaną tylko świadectwa
spisane nieudolnie
ale kropla pada w oceany

albo niespodzianie
odkryjemy
uczucia Szkota takie same
dla Ducha Wolnej Polski

    (środa, 11 października 2017, g. 9.16)

***

POWRÓT PRL-U

            /ziarno musi obumrzeć/

dla mnie
nie wiem jak inaczej nazwać
jak porównać obecne pokolenie
w Kraju Nad Wisłą

nie jest to ocena politologiczna
raczej klimatyczna
jakim oddycham powietrzem
jak widzę horyzont

jacyś oni rządzą
propagandą sukcesu
na naszych ruinach
tego co mnie stanowiło

obcość państwa
obcość ludzi
nie pamięć
nie tożsamość

zamiast przynależności
zamiast wdzięczności
zamiast radości
z wypełnionego zadania

    (środa, 11 października 2017, g. 8.37)

***

POLSKI KOŚCIÓŁ 2017

              /fałsz kon-sekrowany/

na ruinach bezmyślności
najpierw podczas wyborów
teraz pośrodku kadencji władzy

tak sakramentalny że ślepy
na to co przed oczami
i głuchy na prośby

podzielonych wspólnot
gminno-parafialnych
i narodowo-rodzinnych

prawią kazania jak prawili
umoralniają jak umoralniali
obok rzeczywistości

obok chleba codziennego
który Jezus nazwał
podpowiedział modlitwą

wielu ich jest katechetami
w szkołach naszych
wychowawcami dzieci i młodzieży

    (poniedziałek, 9 października 2017, g. 15.09)

***

PODMIOT I CZAS

             /wieczność mieszka w nas/

a właściwie wieczność
bo podmiot jest ponad czasowy
choć objawia się i żyje w ciele

ciało kiedyś się zaczyna i kończy
przechodząc w proch materii
ale nie nasz duch ani podmiot

podmiotem swoich przeżyć
byłem i jestem
zmieniając ciągle wagę i kształt

daty zmieniają się w kalendarzu
dla dzieci i żony jestem stary
a przecież ciągle ten sam

ja podmiot nigdy nie jestem abstrakcyjny
cholernie konkretnie-wieczny jestem
dla każdego z was

    (niedziela, 8 października, g. 16.13)

PS.
Zdjęcia z tej strony ("Dziewczyny Solidarności").



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza