poniedzia艂ek, 19 sierpnia 2019

Przek艂amania w Ko艣ciele Katolickim.pl – odezwa (apel) do moich biskup贸w

Pok艂贸膰my si臋 o dialog w Ko艣ciele?! O jego permanentny-systemowy brak.  Jak i o te trzy zdj臋cia!
Nie tylko o grube przek艂amania ostatnich dni, tygodni, miesi臋cy, 4 lat...

Przek艂amania na temat cielesno艣ci-seksualno艣ci naszej powszechnej, to delikatne s艂owo na Wasze stanowiska, „nauki”, apele, g艂os w debacie wyborczej… w Polsce zn贸w jedynie s艂usznej partii i najja艣niejszego Waszego Ko艣cio艂a w艂adzy (nauczaj膮cego). W艣r贸d s艂贸w najci臋偶szych(?) musi pojawi膰 si臋 hipokryzja?!

Oto dzisiaj czytam n-ty apel, pod tytu艂em "Stop Deprawacji Dzieci i M艂odzie偶y". Czemu nie seksualizacji, s艂owa, kt贸re z lubo艣ci膮 powtarza Wasz Prezes, a i wielu z Was. S艂owa obra偶aj膮cego rozum i kultur臋 cz艂owieka na ziemi, w 艣wiecie realnym-wsp贸艂czesnym, a nie wykoncypowanym (ciemnoty, zacofania, deprawacji umys艂u, wiary i rozumu, cia艂a i duszy).

Jako Polak-Katolik-Europejczyk z wiar膮 i rozumem natychmiast udost臋pni艂em Wasz Apel Do Nas na stronie KatechezaOnline! Jako ja-J贸zef K (jak Kapaon, albo katecheta) da艂em swoje zdanie prowadzaj膮ce, nie jestem 艣lepo-wierno-podda艅czym podgatunkiem homo sapiens!

TAK to leci, tak lecia艂o!
"Ale o co, tak naprawd臋, chodzi?
Czego si臋 boj膮, a偶 tak, jak diabe艂 艣wi臋conej wody?
Co przekazuj膮 rodzice na temat cielesno艣ci? O czym si臋 rozmawia przy grillu, przy stole, przy kawie herbacie, piwie, winie... podczas spotka艅 rodzinnych? Jakie filmy ogl膮damy w rodzinnych telewizorach? Jakie ksi膮偶ki czytamy? CZY WSZYSTKIE S膭 WYPRANE Z CIELESNO艢CI? A NAWET MY SAMI CZYTACZE, OGL膭DACZE, ROZMAWIACZE... NAWET KIEDY WCHODZIMY DO WANNY, ALBO POD PRYSZNIC??? A co sami wiemy o w艂asnej cielesnosci, seksualno艣ci, kulturze (zawsze w 艣wiecie wsp贸艂czesnym) od pocz臋cia do 艣mierci!? ;-)
NON ABBIATE PAURA!"

Przed poprzednimi (czyli europejskimi) wyborami buszowa艂 w przestrzeni publicznej skandal pedofilii w Ko艣ciele. Dzisiaj rewan偶ujecie si臋 seksualizacj膮 (pardon deprawacj膮) dzieci. Wczoraj Prezes Jedynie S艂usznej PiS-Partii rozwin膮艂 sztandar ko艣cielno艣ci (przed)wyborczej, w Stalowej Woli „Abp J臋draszewski w zdecydowanych s艂owach uj膮艂 problem. Jeste艣my tobie, ekscelencjo, g艂臋boko wdzi臋czni…”. Nie mam w膮tpliwo艣ci, 偶e b臋dzieci maszerowa膰 zgodnie przez ca艂膮 kampani臋 wyborcz膮 pod sztandarem anty-kolorowej zarazy. Jednocze艣nie dotar艂 do nas Wasz apel i Jego PANA Prezesa odezwa – wysz艂o fatalnie. Zgodnie wsp贸艂dzia艂膮j膮cy sojusz przewielebnych od o艂tarzy z przenajwy偶szymi od strony (tron贸w) w艂adzy - tr膮d dzisiejszej Polski.

Ten Prezes Wszechmocny mo偶e nawet zmieni膰 s艂owa hymnu, np. zamiast Czarneckiego wprowadzi膰 "Jego ekscelencj臋, najdostojniejszego ksi臋dza arcybiskupa" i b臋dziemy 艣piewa膰 marsz marsz J臋draszewski… pod Twoim przewodem… podzielimy si臋...! I wpadniemy niechybnie w czarn膮 dziur臋 rozumu i kultury XXI wieku, a mo偶e - co nie daj Bo偶e - zaczniemy si臋 wybija膰 w wojenkach domowych (z Twoj膮 kuk艂膮 - o Najdostojniejszy - ju偶 to zrobiono, nast臋pc贸w-na艣ladowc贸w, wyznawc贸w ekstremalnych i kibolstwa wszelakiego, ludu za艣lepionego, po obu stronach, nie brak)!?

Mam 66 lat, z czego 37 katechizowania. Jestem nie tylko ojcem 7-mki dzieci (dzisiaj ju偶 10), ale tak偶e dziadkiem (p贸ki co, 5-tki). Do katechezy zosta艂em powo艂any prosto z Solidarno艣ci, w stanie wojennym „aby by膰 z polsk膮 m艂odzie偶膮”. Dzisiaj, jako emerytowany, mam ca艂kiem niez艂膮 grup臋 rodzinn膮! No i od 6.5 roku prowadz臋 stron臋 KatechezaOnline. Wkr贸tce b臋d臋 tam prowadzi-pisa艂 katechezy dla wnuk贸w!
„3 sty 2013 da艂em tam pierwszy post-wyja艣nienie:
- Najprostszym powodem powstania tej strony by艂 fakt przechodzenia z klasy do klasy, a w ka偶dej inny sprz臋t i dost臋p do Internetu. W rezultacie to, co zrobili艣my na jednej lekcji, nie by艂o 艂atwo dost臋pne na nast臋pnej. Zgrywanie na przeno艣ne no艣niki jako艣 mi nie podchodzi. Sprawdz臋, czy lepiej si臋 sprawdzi ta strona. Dzisiaj niech to [materia艂 pomocniczy w ka偶dej klasie] b臋dzie np. tekst pastora艂ki 艣piewanej przez Jana Paw艂a II.

Drugim powodem jest znalezienie sposobu na interaktywn膮 katechez臋. Mo偶e ta strona stanie si臋 miejscem rozmowy z uczniami i z ka偶dym, kto chce wej艣膰 w dialog z katechet膮. 艢wiat bez dialogu jest 艣wiatem w po艂owie martwym, w po艂owie oddanym diab艂u we w艂adanie (mo偶e to by膰 ta sama po艂owa). NIECH 呕YJE ROZUM!”

C贸偶 zmieni艂o si臋 od tego czasu? Ko艣ci贸艂 jest wieczny, ale w tym czasie wielu z grona polskich ksi臋偶y i biskup贸w zosta艂o dopiero wprowadzonych na jego urz臋dy. Coraz mniej w艣r贸d Was b臋dzie odemnie starszych. Prawa biologii, wieku… ale i nowych technologii. Za chwil臋 b臋dzie co艣 lepszego do porozumiewania si臋 ni偶 Internet! Szkoda, 偶e wielu 藕le wykorzystuje ten dar. Same ambonki ko艣cielne i listy papierowe nas nie zbli偶膮 tak, jak mo偶emy by膰 blisko w sakramentalnym Ko艣ciele Jezusa Chrystusa, a偶 po braterstwo powszechne WSZYSTKICH ochrzczonych, p艂ci obydwu?!

Wasze listy, apele, odezwy nie s膮 rozmow膮. Cz臋sto ocieraj膮 si臋 wr臋cz o kabaret, dla mne bywaj膮 tak偶e SZYDERCZE! Kiedy np. piszecie o… potrzebie dialogu!
26-03-2019, Potrzebujemy dzisiaj nawr贸cenia i dialogu. Naprawd臋???????? Wam ju偶 nie mo偶na wierzy膰! :-(

05-01-2003, Dialog warunkiem pokoju 
"Czym w艂a艣ciwie jest dialog? Samo s艂owo, pochodz膮ce z j臋zyka greckiego, oznacza rozmow臋 os贸b. A wi臋c nie s膮 to jakie艣 uk艂ady czy negocjacje, gdzie si臋 uzgadnia interesy i zawiera kompromisy, ale 偶yczliwe spotkanie os贸b. To j臋zyk macierzysty ludzko艣ci. Wiele spor贸w i walk pomi臋dzy lud藕mi wynika bowiem z braku wzajemnej znajomo艣ci, kt贸ry rodzi uprzedzenia i l臋k. Kto pragnie 偶y膰 w pokoju, ten b臋dzie d膮偶y艂 do poznania prawdy o sobie i drugim cz艂owieku.

W dialogu chodzi zatem o wzajemne poznanie si臋, wzbogacenie si臋 na drodze obdarowania, wsp贸艂prac臋 z innymi i wsp贸lne poszukiwanie prawdy, tworzenie dobra i pi臋kna w duchu pokoju, o uczenie si臋 tak偶e od innych, korzystanie z ich przemy艣le艅 i osi膮gni臋膰. W nim przedstawiamy nasze bogactwa – w tym to najwi臋ksze, jakim jest Jezus Chrystus; ale ich nie narzucamy. Nikogo nie zmuszamy do ich przyj臋cia, szanuj膮c godno艣膰 i wolno艣膰 drugiego cz艂owieka…

Nasza Ojczyzna s艂usznie chlubi si臋 tradycj膮 tolerancji. Wolna Polska jest znowu krajem otwartym dla wszystkich. W duchu wspania艂ego dziedzictwa Rzeczypospolitej uczy艅my i dzisiaj nasz膮 Ojczyzn臋 bezpiecznym domem dla ludzi r贸偶nych kultur, wyzna艅 i narodowo艣ci. Na terenie naszych parafii pojawiaj膮 si臋 imigranci, kt贸rzy trafili do Polski podr贸偶uj膮c – jak wielu naszych przodk贸w – „za chlebem”. Nie odwracajmy si臋 od nich, otoczmy ich 偶yczliwo艣ci膮, nie pozw贸lmy rani膰 oboj臋tno艣ci膮 czy lekcewa偶eniem.

Ze szczeg贸ln膮 pro艣b膮 zwracamy si臋 do katechet贸w, nauczycieli, dziennikarzy, ludzi kultury, oraz 偶ycia gospodarczego i politycznego. Dialog Ko艣cio艂a ze 艣wiatem – stwierdzili biskupi polscy – nie zacie艣nia si臋 oczywi艣cie do dialogu religijnego. Obejmuje on tak偶e inne dziedziny wsp贸艂pracy na p艂aszczy藕nie humanitarnej, spo艂ecznej, ekonomicznej i politycznej (Or臋dzie biskup贸w polskich o potrzebie dialogu i tolerancji w warunkach budowy demokracji, 15-16 wrze艣nia 1995 roku).

Wszyscy winni艣my swoim 偶yciem uczy膰 szacunku wzgl臋dem ka偶dego cz艂owieka, sprawiedliwo艣ci, troski o niego i o dobro wsp贸lne. W obliczu za艣 niesprawiedliwo艣ci spo艂ecznych i radykalnych pr贸b ich rozwi膮zania nie b臋dzie szuka艂 si艂owych rozwi膮za艅. Pami臋tajmy te偶 o kultowych i kulturowych pomnikach przesz艂o艣ci, kt贸re dzi艣 s膮 naszym wsp贸lnym dziedzictwem – o rozrzuconych po Polsce zaniedbanych cmentarzach 偶ydowskich, rosyjskich, ukrai艅skich, niemieckich i innych, o opuszczonych synagogach i cerkwiach. Nie pozw贸lmy znikn膮膰 z powierzchni ziemi tym znakom 偶ycia i wiary. Niech nie b臋dzie naszego poparcia dla ludzi wypisuj膮cych nienawistne czy pogardliwe slogany na murach lub wykrzykuj膮cych je na stadionach.” (tam偶e, link powy偶ej)

Mo偶na cytowa膰 tytu艂y, akapity… a偶 po nauczanie i ducha Soboru Watyk膮艅skiego II, ale kto tego NAPRAWD臉 chce w dzisiejszej Polsce i Ko艣ciele????? WASZ膭 POSTAW膭 W NASZYM/MOIM 艢WIECIE I KOSCIELE JEST PRZEMILCZANIE NIE DIALOG. Jezus da艂 przyk艂ad, jak si臋 zachowa膰 i co odpowiedzie膰 w podobnej sytuacji, gdy arcykap艂膮n zarzuci艂 Mu nieprawd臋:
"Odrzek艂 mu Jezus: Je偶eli 藕le powiedzia艂em, udowodnij, co by艂o z艂ego. A je偶eli dobrze, to dlaczego Mnie bijesz? Nast臋pnie Annasz wys艂a艂 Go zwi膮zanego do arcykap艂ana Kajfasza".
Je艣li 藕le pisz臋, poka偶cie, w czym m贸j b艂膮d. A je偶eli dobrze, to dlaczego milczycie????!!! "Jaki argument rozumu, jak膮 warto艣膰 woli i serca mo偶na przed艂o偶y膰 sobie samemu i bli藕nim..." - pyta艂 w podobnej sytuacji Wojty艂a-Papie偶. Ja tam by艂em, s艂ysza艂em, wiem!

Chyba za d艂ugo ju偶 偶yj臋! Doczeka艂em zakapiornych biskup贸w i ich (l臋kliwych) ksi臋偶y! :-(
Owszem zd膮偶y艂em ju偶 prze偶y膰 w艂asne 偶ycie (i kawa艂 naszych dziej贸w najnowszych) i z艂o偶y膰 "艢wiadectwo (nie tylko) polskiego katechety 1992-2012”. Ca艂膮 ksi膮偶k膮 za艣 opisa艂em "Mi艂o艣膰 do Annopola, Strach贸wki, Polski i Ko艣cio艂a" - od paru polskich pokole艅. Ksi膮偶k臋 osobi艣cie da艂em biskupowi  Markowi Solarczykowi przed o艂tarzem w ko艣ciele w Strach贸wce, a innym rozes艂a艂em poczt膮.
Czy偶by ta pr贸ba (moja droga-prawda-偶ycie) by艂a ca艂kowicie nadaremna, nadaremna, nadaremna?! Przynajmniej dla tego pokolenia ksi臋偶y i biskup贸w w mojej/naszej Polskiej Ojczy藕nie!

Pokorni ju偶 byli艣cie?! W czasach PRL!? Po rok 2005 (rok 艣mierci Papie偶a-Polaka)?! Teraz zn贸w nasta艂 czas pe艂ni w艂adzy (panowania), sojuszu tronu i o艂tarza. Zgubnego. Haniebnego. Przeciwko cz艂owiekowi i przeciwko Bogu Samemu, cichego i pokornego serca.
Zgwa艂cili艣cie mnie (Wasz Kosci贸艂), gdy mia艂em 6/7 lat. Ja to zrozumia艂em po p贸艂 wieku, nie dzi臋ki Wam, ale mediom! Ale Wy ci膮gle nie rozumiecie. Ba. Nie chcecie si臋 spotka膰 z nami-ofiarami na diecezjalnych, dekanalnych, parafialnych spotkaniach, ale macie (bez)czelno艣膰 PISA膯 o potrzebie spotka艅 i dialogu w Koscile, czyli w parafiach, dekanach, diecezjach, w Interneci… i wsz臋dzie, gdzie droga-prawda-偶ycie nam wydarzy.

Nie tylko o seksualizacji ofiar! Nie tylko o pedofilii w Ko艣ciele. Dzisiaj pal膮c膮 potrzeb膮 jest tak偶e publiczna rozmowa o wychowaniu seksualnym naszych dzieci i wnuk贸w w polskich szko艂ach, w KT脫RYCH JESTE艢CIE KATECHETAMI! Czyli TAK呕E w NASZYCH parafiach, dekanatach, decezjach... Ale Wy chyba sobie Ko艣ci贸艂 zaw艂aszczyli艣cie! Dlatego nie rozmawiamy o OSOBIE cz艂owieka na ziemi, w kulturze wsp贸艂czesnego 艣wiata, zawsze nam aktualnego metafizycznie i fenomenologicznie! O Drodze-Prawdzie-呕yciu (kt贸rego ikon膮 jest sam Jezusz  Nazaretu). Nie - przede wszystkim - o teoriach, nawet tych pobo偶nych.

Arcybiskup Wiktor Skworc (ten sam od apelu/listu o potrzebie dialogu, 2019), tak偶e wczoraj udost臋pni艂 sw贸j diecezjalny apel/list/odezw臋 o tym, 偶e „Dwie archidiecezje, katowicka i gliwicka, wprowadz膮 od pocz膮tku roku szkolnego nowe zasady, kt贸re maj膮 chroni膰 m.in. dzieci i m艂odzie偶 przed wykorzystywaniem. - To si臋 nie powinno by艂o zdarzy膰. To si臋 nie mo偶e wydarzy膰 wi臋cej - powiedzia艂 metropolita katowicki”.
Niby wszystko w porz膮dku, niby OK! Ma prawo deklarowa膰, co OSOBI艢CIE uwa偶a za s艂uszne, cho膰 ni w z膮b nie chce mnie (nas) zrozumie膰! Nie wystarczy tylko m贸wi膰, pisa膰. S艂owa, s艂owa, s艂owa!
M贸j stosunek, do tej samej sprawy – stary ju偶 jak ja sam - wyrazi艂em przy okazji udost臋pnienie na stronie KatechezaOnline!

To w艂a艣nie przy Jego okazji pomy艣la艂em, 偶e mo偶e chce dobrze, 偶e mo偶e i jest szczerym starym cz艂owiekiem, ale ju偶 nie przeskoczy siebie - nie wyskoczy z ba艅ki mydlanej, w kt贸rej prze偶y艂 najlepsze lata. KTO Z LUD呕MI NIE ROZMAWIA NA CODZIE艃 I OD 艢WI臉TA, TEN W LUDZKIEJ ROZMOWIE SI臉 NIE WYDOSKONALI. Pozostanie po kap艂a艅sku i po (arcy)biskupiemu wyobcowany z naszego 艣wiata. Mo偶e nawet a偶 od kleryckich czas贸w.

„O 艣wi臋ta naiwno艣ci! NIE MA 艢WIADOMO艢CI TEGO Z艁A W MOIM KO艢CIELE! S膮 s艂owa, s艂owa, s艂owa...
Mo偶e bym uwierzy艂, gdybym nie by艂 jedn膮 z ofiar, przemilczan膮 dzisiaj w parafii, dekanacie, diecezji, tak jak przez ostatnich 60 lat!!! Nie chc膮 ze mn膮 rozmawia膰, wi臋c nie mog臋 im wierzy膰! Hipokryzja rz膮dzi???
"艢wiadomo艣膰, zapobieganie, reagowanie". We wst臋pie mo偶na przeczyta膰: "Nie jeste艣my w stanie ani cofn膮膰 czasu, ani nawet skutecznie zado艣膰uczyni膰 za krzywdy i zaniedbania. Mo偶emy natomiast spr贸bowa膰 nauczy膰 si臋 czego艣 na w艂asnych b艂臋dach...
... Musimy si臋 uczy膰 g艂臋bokiego wsp贸艂czucia wobec ofiar - takiego, kt贸re ka偶e p艂aka膰 wraz z nimi, ale te偶 wraz z nimi si臋 gniewa膰: To si臋 nie powinno by艂o zdarzy膰. To si臋 nie mo偶e wydarzy膰 wi臋cej„ (tutaj)

Szkopu艂 w tym, 偶e oni (przewielebni, najdostojniejsze ekscelencje, eminencje, 艣wi膮tobliwo艣ci…) s膮 jak w Indiach nietykalne kasty – patrz膮 wysoko ponad nami. Oni (czy艣ci, przeczy艣ci) zbrudziliby si臋 spotkaniem i rozmowa z nami, nieczystymi bli藕nimi „nieswymi”, mo偶e bra膰mi Jezusa, ale nie ich.
Nie widz膮 nas, nie s艂ysz膮, nie czytaj膮, nie odpowiadaj膮… Tylko g艂osz膮, g艂osz膮, g艂osz膮. O (nie)艣wi臋ta naiwno艣ci, przecie膮膰膮偶 eakcja i my tego te偶 nie b臋dziemy w niesko艅czono艣膰 s艂ucha膰, czyta膰. JAKI PAN, TAKI KREAM! ;-)

I to jest wielce aktualny, tyle偶 zaniedbany, temat-pytanie o zdolno艣膰 biskup贸wi i ksi臋偶y do zwyczajnych rozm贸w, czyli 偶ycia w dialogicznej wsp贸lnocie (i prawdzie). Niechby na pocz膮tek wytypowali cho膰 osoby (zesp贸艂) proboszcz贸w, wikarych, biskup贸w, kt贸rzy bez kompleks贸w zechcieliby z nami rozmawia膰 JAK CZ艁OWIEK Z CZ艁OWIEKIEM. Jak osoba doros艂膮 z drug膮 doros艂膮 osob膮. Pe艂ni godno艣ci i zdolno艣ci do wzi臋cia pe艂nej odpowiedzialno艣ci za s艂owa i czyny! Kiedy艣 kto艣 Was spyta, co艣cie zrobili z tym J贸zefem K. Howgh!

Albo Ko艣ci贸艂 braterstwa w Jezusie, albo id藕ta sobie szuka膰 naiwnych gdzie indziej. Czas dorosn膮膰, 55 lat po Soborze, w 艣wiecie wsp贸艂czesnym! Ponad 70 lat od opublikowania Powszechnych Praw Cz艂owieka, 12 lat od wydania Dokumentu z Aparecidy (u nas przet艂umaczonego i wydanego dopiero w 2014). Trzy lata od powo艂ania Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Cz艂owieka.

***

PARAPOLITYKA PARANORMALNO艢CI

        /jest 艣wiat prawda i Najwy偶sze Dobro/

moje pogl膮dy s膮 moje
nie nale偶膮 do partii
s膮 drog膮-prawd膮-偶yciem
osoby J贸zefa K

dominuj膮 inne (s膮 wsz臋dzie dooko艂a)
ci kt贸rzy nie wierz膮 w prawd臋
uwa偶aj膮 偶e czyje艣 musi by膰 na wierzchu
nie jaki艣 tam rozum i kultura

uwa偶am si臋 za realist臋
wierz臋 偶e 艣wiat jest racjonalny
偶e cz艂owiek 偶yje w sensie
kt贸ry mo偶na pozna膰 wraz z sob膮

spieraj膮 si臋 k艂贸c膮 medialnie
politycy nasi poopeerelowscy
jakby prawdy nie by艂o
tylko ich plany i manipulacje

tworz膮 jak tworzyli wydmuszki
jakby 艣wiat by艂 ich od pocz膮tku
jakby go stworzyli i rz膮dz膮
korzystaj膮c z mentalno艣ci naszej

mentalno艣膰 po PRL jest konstruktem
jedynie s艂usznej partii i Ko艣cio艂a
cz艂owiek w niej niewiele znaczy
musi we wszystkim s艂ucha膰 innych

nie rozum do prawdy dociera
nie zapisuje praw w kulturze
艣wiat a przede wszystkim Polska
zale偶y od woli i t艂umacze艅 lider贸w

nie ma wolnego rozumu
kontempluj膮cego wraz z wiar膮
to co najwy偶sze ostateczne
bezpartyjne Bo偶e i cz艂owiecze

     (niedziela, 18 sierpnia 2019, g. 12.17)

***

BY膯 SOB膭 (CZY PO CO艢)

        /jak si臋 Ojcie膰 艢w. czuje – sob膮/

czu膰 si臋 sob膮
by膰 sob膮
my艣le膰 po swojemu
trzeba mie膰 odwag臋
metaficzno-egzystencjaln膮
jak Papie偶-Polak
jedyny dot膮d Jan Pawe艂 II

(niedziela, 18 sierpnia 2019, g. 10.43)

***

STARY 艢WIAT I CZ艁OWIEK

        /my艣leniem si臋gam wieczno艣ci/

m贸j stary 艣wiat
starego ju偶 cz艂owieka
ka偶demu po swojemu aktualny

mamy rok 2019
i jeszcze w nim 偶yj臋
ale z do艣wiadczeniem starego

w jednym 偶yciu s膮 dwie epoki
pocz膮tku (m艂odo艣ci) i zako艅czenia
je艣li kto艣 dobrze pozna艂 siebie

geniusz to zrozumiene dzieci艅stwo
dobrze przemy艣lane
bez tego staro艣膰 mo偶e by膰 g艂upia

je艣li cz艂owiek nie stanie si臋 osob膮
z samo艣wiadomo艣ci膮
drogi-prawdy-偶ycia

m贸j stary 艣wiat idea艂贸w pe艂en
cz艂owieka Boga Polski i Ko艣cio艂a
spocz膮艂 ju偶 w pokoju oprawiony

od kiedy zacz膮艂 si臋 艣wiat nowy
oczywi艣cie dla mnie
od wyrzucenia na margines przemilczanie

najpierw w samorz膮dzie
potem w Ko艣ciele (parafia kuria dekanat)
w konsekwencji w o艣wiacie i kulturze

nowy jest bardzo nowoczesny (dzi臋ki UE)
us艂ug medycznych inwestycji (Wyszk贸w) itd
pod nowy 艣wiat fundament k艂ad艂em 偶yciem

w nowoczesnych gabinetach s膮 lekarze
pe艂ni膮 (wykonuj膮) us艂ugi ludziom swoj膮 wiedz膮
ja te偶 to robi臋 cho膰 tylko w kulturze

droga ludzkiej my艣li
ani si臋 zacz臋艂a w 1953 ani sko艅czy kiedy艣
moim narodzeniem studiamo ani 艣mierci膮

     (sobota, 17 sierpnia 2019, g. 12.43)

***

DNI HIERARCHIA

         /w Sanktuarium MBA/

nawet dni maj膮 hierarchi臋
dla ka偶dego swoj膮
nie sama kolejno艣膰 si臋 liczy
ale waga i znaczenie
z innych wewn臋trznych przyczyn
medytacj膮 偶ycia przychodzi
drogi-prawdy-偶ycia

    (sobota, 17 sierpnia 2019, g. 9.08)

***

ZDRADA CZ艁OWIEKA

      /ludzko艣膰 bez bosko艣ci sama siebie zdradza/

kiedy nie m贸wisz co my艣lisz
to sam siebie zdradzasz
autozdrada cz艂owieka to jest
przykrywana na r贸偶ne sposoby
przewa偶nie polityczno-ko艣cielnie
je艣li sam siebie nie poznasz
nawet tak nie pomy艣lisz

    (sobota, 17 sierpnia 2019,  g. 8.46)

***

ZDRADZENI PRZEZ KO艢CI脫艁

          /organizacja Maciala pedofil贸w i k艂amc贸w/

wychowuj膮 nas na 偶yciorysach 艣wi臋tych
czasem na szkaradnych anio艂kach na obrazkach
ukrywaj膮c swoje prawdziwe oblicza

owszem oblicze Jezusa kontemplujemy
ale oblicze instytucjonalnego Ko艣cio艂a jest inne
偶yjemy REALNIE na ziemi nie w niebie i teologii

dlaczego ci膮gle idealizujemy t臋 instytucj臋
po do艣wiadczeniu pedofilii i seksualizacji dzieci
czego ikon膮 jest Marcial Maciel Degollado

przecie偶 i mnie dopadli gdy mia艂em lat 7
co zrozumia艂em dopiero w XXI wieku
dzi臋ki wolnym mediom z Internetem na czele

a偶 wstrz膮sa mn膮 obrzydzenie
do tego zak艂amania (nieszczero艣膰 to eufemizm)
kt贸re trwa przez dziesi臋ciolecia (wieki?)

nieideologicznie przecie偶
jestem jak by艂em katechet膮
ale publikowanymi faktami tekstami i my艣leniem

dzisiaj tekstem 艣wiadectwem rodzinnym
i c贸偶 偶e patchworkowej 7-mio osobowej
po wsp贸lnych wakacjach

my tak 偶yli艣my
najpierw w dzieci艅stwie w PRL
potem w ma艂偶e艅stwie i rodzinie z Gra偶yn膮

doczekali艣my si臋 pokochali艣my 7-mioro dzieci
dali艣my sobie rad臋
w dziejach najnowszych 艣wiecie Ko艣ciele kulturze

k艂ody pod nogi nam rzucali
zdradzili nas nasz膮 Polsk臋 nasz Ko艣ci贸艂
sobie 艣cie偶ki kre艣l膮c i dywany roz艣cielaj膮c

nawet Wota Wdzi臋czno艣ci za prawd臋 wynie艣li
proboszcz z ko艣cio艂a (czyli ze wsp贸lnoty)
za czyim艣 z pewno艣ci膮 poduszczeniem

pami臋膰 i to偶samo艣膰
s膮 dla nich najwi臋kszym wyzwaniem (i wrogiem)
aintelektualni wsp贸lnotowi adialogicznymi s膮

posun臋li si臋 nie tylko do nas zanegowania
dzieci i nas okradli ze stypendium i godno艣ci
nazywam ich zdrajcami Jezusa siebie i rodziny

obrzydliwo艣膰 naszego Ko艣cio艂a (post臋powania)
jest obrzydliwo艣ci膮 panowania
struktur i jej ludzi nad cz艂owiekiem osob膮

oni w og贸le nas nie rozumiej膮
nie rozumiej膮 cz艂owieka we wsp贸艂czesnym 艣wiecie
z g艂odem godno艣ci szczero艣ci wsp贸lnoty dialogu

przemilczaj膮 mnie systemowo-systematycznie
zara偶aj膮c t膮 postaw臋 wszystkich dooko艂a
s膮 艣wiadectwem z艂ego i z艂ej nie Dobrej Nowiny

o pot臋pieniu wykluczeniu przemilczaniu
ka偶dej samodzielnie my艣l膮cej osoby
czyli wierze i rozumowi kontempluj膮cym prawd臋

w Sanktuarium Matki Bo偶ej Annopolskiej mieszkam
dzi艣 zdradza mnie nie Ko艣ci贸艂 Maciela i przyjaci贸艂
ale ks Mieczys艂awa ks Bogdana i naszej kurii

     (pi膮tek, 16 sierpnia 2019, g. 14.54)

***

Z WIELKIM OP脫殴NIENIEM

      /zrobili sobie i nam ko艣ci贸艂 zak艂amania/

z wielkim op贸藕nieniem pisz臋
o w艂asnej ludzkiej cielesno艣ci
z winy katolickiego wychowania
tradycyjnego katolicyzmu panowania

tak jak nie wychodzi si臋 艂atwo
z popeerelistycznej mentalno艣ci
narzuconej teori膮 i instytucjami
kt贸re w ziemi i ludzie tkwi膮 pokoleniami

rz膮dy naszym my艣leniem przez Ko艣ci贸艂
s膮 jeszcze g艂臋biej wkorzenione
u samych podstaw 艣wiatopogl膮du
Polek Polak贸w plena titulo Rodak贸w

z takich podsk贸rnych wiar i przekona艅
jeste艣my utkani
z tego si臋 nie wychodzi
bez 艂ask szczeg贸lnych dar贸w i objawie艅

zar贸wno dobra prawdy pi臋kna drog膮
jak i ciemno艣ci w przekazach tradycji
w tym co nas 艣lepo prowadzi艂o
nakazane wychowaniem religi膮 tradycj膮

trzeba zrzuci膰 z siebie wszelkie okrycia
wej艣膰 pod prysznic
zachwyci膰 si臋 sob膮
czyli tym co jest jakim jest wiecznie

ksi臋偶膮 maj膮 problem z w艂asn膮 golizn膮
a mniemaj膮 si臋 nauczycielami maluczkich
z pokolenia na pokolenie
strzeg膮c patologii na sw贸j nie Bo偶y obraz

z op贸藕nieniem do mnie prawda dotar艂a
o Prymasie Tysi膮clecia zal臋knionym
kiedy wchodzi艂 do 艂azienki
偶egna艂 si臋 modli艂 szuka艂 obrony

oni chyba wszyscy s膮 tak wychowani
w strachu przed w艂asn膮 cielesno艣ci膮
strach i podporz膮dkowanie nimi powoduje
teologi臋 nie-mi艂o艣膰 i nie-mi艂osierdzie przekazuj膮

szczero艣膰 jest im tak obca jak Macielowi Degollado
chyba ucz膮 ich jak pierdy zawsze wsz臋dzie gada膰
w kazaniach biskupom mi臋dzy sob膮 mi臋dzy nami
stworzyli religi臋 w艂adzy niedialogiczno艣ci (fakt)

z wielkim op贸藕nieniem si臋 dowiedzia艂em
pozna艂em odkry艂em u艣wiadomi艂em
偶e i mnie zgwa艂cili zseksualizowali w dzieci艅stwie
ci nazywani (si臋) pasterzami wychowawcami narodu

odk膮d ju偶 wiem swoje
nikt z nich nie chce mnie zna膰 ani rozmawia膰
przecie偶 im ich 艣wiat si臋 dzisiaj zawala
w sojuszu z w艂膮dz膮 wi臋c trwaj膮

zn贸w jedynie s艂uszna partia zapanowa艂a
w polskim popeerelistycznym spo艂ecze艅twie
gwa艂ci rozum i kultur臋 (wolnego) cz艂owieka
ludu kt贸ry wiecznie si臋 czego艣 boi

    (pi膮tek, 16 sierpnia 2019, g. 10.32)

***

KO艢CI脫艁 MASOWO艢CI

          /ca艂膮 ziemi臋 chc膮 pokry膰 sob膮/

poszli na ilo艣膰
wsz臋dzie chc膮 mie膰 plac贸wki
dobrze utrzymane samowystarczalne
marmur i z艂ocenia nie zaszkodz膮

do wszystkich potrzeba gospodarzy
administrator贸w parafialnych
no to maj膮 (w tym Maciala Rydzyka)
ale ilo艣膰 nie przechodzi w jako艣膰

nie tylko problem w艂adzy
a raczej dusz i cia艂 w艂adztwa
t艂umaczy troch臋 ich pedofili臋
tak偶e ta cholerna masowo艣膰

(czwartek WNMP 2019, g. 17.44) TU- Zjednoczeni w Duchu (2)

czwartek, 15 sierpnia 2019

15 Sierpnia- kwiaty dla plutonowego Czerwi艅skiego i Polski



Kiedy do mnie dotar艂o, 偶e musz臋 dzisiaj tam by膰? Zaledwie wczoraj, w Wigili臋 艢wi臋ta 15 Sierpnia dla Polak贸w. Nie, nie tylko dlatego, 偶e jestem Polakiem – to by dzisiaj nie wystarczy艂o. Polak z mojego powiatu jedzie do Ossowa, albo jest na dzia艂ce, albo przed telewizorem. Musia艂em dzisiaj tam by膰,  bo jestem Strachowianinem. Cho膰 to te偶 by jeszcze do zesz艂ego roku nie wystarczy艂o. Ale od 11 Listopada 2018 mamy przed budynkiem Urz臋du Gminy Kamie艅 Pami臋ci Plutonowego J贸zefa Czerwi艅skiego, kt贸ry za Wojn臋 1920 roku otrzyma艂 najwy偶sze odznaczenie wojskowe, Order Wojenny Virtuti Militari (nr 3616).

„Krzy偶 orderu wojennego +Virtuti Militari+ jest metalowym krzy偶em czteroramiennym, zako艅czonym na rogach kulkami: w klasie I, II i III krzy偶em czarno-emaljowanym z obramowaniami z艂otemi, w klasie IV krzy偶em z艂otym z czarn膮 pr膮偶ka z emalji, w klasie V - krzy偶em srebrnym z czarn膮 pr膮偶ka z emalji. Na ramionach krzy偶a umieszczony jest napis: +Virtuti Militari+. W 艣rodku krzy偶a, w wie艅cu laurowym zielonym, na tarczy z艂otej umieszczony jest orze艂 bia艂y, emaljowany, w kszta艂cie z roku 1792, na odwrotnej, r贸wnie偶 z艂otej tarczy, umieszczony jest napis: +Honor i Ojczyzna+ oraz data +1792+; napis ten otoczony jest wie艅cem laurowym zielonym” – g艂osi艂 tekst ustawy.
Szczeg贸艂owo wskazano w niej spos贸b noszenia najwy偶szego polskiego odznaczenia wojskowego - „na wst臋dze niebieskiej z czarnemi po obu brzegach pr膮偶kami”; okre艣lono te偶 warunki przyznawania orderu z podzia艂em na poszczeg贸lne klasy. Jak stwierdzono w dokumencie, Order Virtuti Militari „jest nagrod膮 wybitnych czyn贸w wojennych, po艂膮czonych z ca艂kowit膮 ofiarno艣ci膮 w my艣l has艂a +Honor i Ojczyzna+…

Krzy偶 Srebrny... mia艂 zgodnie z ustaw膮 honorowa膰 oficera „za 艣mia艂y i pe艂en inicjatywy czyn bojowy i osobistego m臋stwa, po艂膮czony z umiej臋tnem i skutecznem dowodzeniem”, a tak偶e 偶o艂nierza, kt贸ry „swoim przyk艂adem wp艂yn膮艂 na towarzyszy, doprowadzaj膮c ich do wybitnego czynu bojowego, wzgl臋dnie by艂 przyk艂adem niezwyk艂ego osobistego m臋stwa”. Ponadto, jak stwierdza艂a ustawa, Krzy偶em Srebrnym VM mogli by膰 honorowani tak偶e cywile oraz jednostki zbiorowe - oddzia艂y, miasta, korporacje itp. - „za okazanie niezwyk艂ego m臋stwa”.
Ustawa sprzed 82 lat okre艣la艂a te偶 zakres przywilej贸w kawaler贸w orderu, kt贸re w por贸wnaniu z latami wcze艣niejszymi uleg艂y rozszerzeniu. Ka偶dy odznaczony VM m贸g艂 liczy膰 na 80 proc. zni偶k臋 na przejazd kolej膮, pomoc w zakresie leczenia chor贸b, b臋d膮cych efektem s艂u偶by wojskowej podczas wojny; pa艅stwo by艂o te偶 zobowi膮zane zapewni膰 prac臋 lub odpowiednie 艣wiadczenia finansowe kawalerowi orderu (uprawnienia te regulowa艂o rozporz膮dzenie ministra spraw wojskowych z 3 wrze艣nia 1934 roku).

Obywatelom polskim odznaczonym VM przys艂ugiwa艂a te偶 do偶ywotnia pensja wynosz膮ca 300 z艂 rocznie. Ponadto mieli prawo pierwsze艅stwa przy obsadzaniu urz臋d贸w pa艅stwowych i samorz膮dowych, nadawaniu ziemi, przyjmowaniu do zak艂ad贸w inwalid贸w, a tak偶e prawo do pierwsze艅stwa honor贸w w armii oraz pogrzebu z zachowaniem ceremonia艂u wojskowego, przys艂uguj膮cego oficerom s艂u偶by czynnej.” (tutaj)
[nb. takie odznaczenie mia艂 i honory na pogrzebie otrzyma艂 艣p Wuj prof. Aleksander Jackowski (1920-2017), przyjaciel naszej szko艂y w Strach贸wce, bratanek p艂k. Kazimierza, kt贸rego D膮b Pamieci Katy艅skiej ro艣nie przed szko艂膮. Tak偶e m贸j prapradziadek Micha艂 Fr膮ckiewicz (1809-1878) mia艂 VM za Powstanie Listopadowe].

***

Musia艂em by膰 na dzisiejszej mszy w Strach贸wce, 偶e wzgl臋du na pami臋膰 i to偶samo艣膰, si臋gaj膮ce Konstytucji 3 Maja. Musia艂em za艂o偶y膰 koszulk臋 z napisem KONS-TY-TUC-JA. Na szyi powiesi艂em krzy偶 z Taize, kupiony tam w roku 1979, zagubiony bardzo dawno temu, cudownie odnaleziony w trakcie wielkiego sprz膮tania starego domu. Ten krzy偶 wyznaczy艂 mi drog臋 偶ycia. Konstytucja da艂a jasn膮 艣wiadomo艣膰 narodow膮 i konstytucyjna to偶samo艣膰 Polaka (dlatego za艂o偶y艂em Solidarno艣膰 w Strach贸wce w dniu 3 Maja 19810! Basta! I z tak膮 艣wiadomo艣ci膮/to偶samo艣ci膮 chc臋 do偶y膰 dni swoich. I tak mog臋 by膰 pochowany, gdzie艣 na cmentarzu, na kt贸rym le偶y On, plutonowy J贸zef Czerwi艅ski.

Kwiaty pod kamieniem z tablic膮 upami臋tniaj膮c膮 "przed gmin膮" polsko-gminno-katolickiego bohatera Roku 1920 z Ksi臋偶yk i Strach贸wki, Gra偶yna po艂o偶y艂膮 rano, zaraz po odebraniu z kwiaciarni w Jadowie. Bia艂o-czerwone kwiaty i szarfy z napisem „Pamietamy – Rzeczpospolita Norwidowska”. Zadaj pytanie, Drogi Czytelniku, kto si臋 kryje za tym napisem! Proboszcz? W贸jt z samorz膮dem gminnym? Szko艂y? Stowarzyszenia, OSP, Ko艂a Gospody艅… Kto nie spyta, nie b臋dzie wiedzia艂.

Kwiaty przeznaczone na gr贸b 艣p. J贸zefa Czerwi艅skiego wzi膮艂em ze sob膮 do ko艣cio艂a, ku zdziwieniu 偶ony. Wiedzia艂em, 偶e musz臋. 呕e one s膮 znakiem. Dla mnie i dla wszystkich. Kto zrozumie? Nie mam na to wp艂ywu. Ale znak musia艂 by膰 dany.  By艂 dany-zadany wszystkim, kiedy nios艂em je przez ca艂y ko艣ci贸艂, w t臋 i wewt臋, podchodz膮c do komunii. Ale tak naprawd臋 sam zrozumia艂em, po co te bia艂o czerwone kwaty w ko艣ciele, kiedy na koniec mszy 艣w. proboszcz przeszed艂 wzd艂u偶 i po艣wi臋ci艂 wi膮zanki zi贸艂 i zb贸偶 i kwiat贸w. Podnios艂em wysoko bia艂o-czerwon膮 wi膮zank臋. Jemu, sobie i ca艂ej Polsce. Przecie偶 15 sierpnia obchodzimy Matki Boskiej Zielnej, oficjalnie - Wniebowzi臋cie Naj艣wi臋tszej Marii Panny. W wolnej Polsce jest to dzie艅 wolny od pracy, oraz 艢wi臋to Wojska Polskiego, na pami膮tk臋 Bitwy Warszawskeij w Wojnie 1920.

By艂 „Cud nad Wis艂膮” – s膮 tak偶e cuda w Strach贸wce, na Polskiej Drodze Wolno艣ci. Historii nie wolno cenzurowa膰, kawa艂kowa膰, filtrowa膰 pod potrzeby ka偶dej (zawsze tylko i a偶 aktualnej) w艂膮dzy, zawsze zmiennej, bo kadencyjnej. Opcje polityczno-ko艣cielne s膮 r贸偶ne. A nasza historia? Ojczyzna, ojcowizna? Pami臋膰 i to偶samo艣膰? Patriotyzm?
Mam 艣wiadomo艣膰 narodow膮 i to偶samo艣膰 konstytucyjn膮. W 艂a艅cuchu pokole艅. Tak偶e na ziemi w Strach贸wce i powiecie – Ziemi Norwida i Cudu nad Wis艂膮. Od 20 lat tak偶e w Rzeczpospolitej Norwidowskiej. Przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y nie od pogl膮d贸w politycznych i wyznania, ale od kultury (艣w. JPII)!

艢wiadomo艣膰, to偶samo艣膰 gra艂y dzi艣 we mnie ca艂y czas, liturgi膮 i po wyj艣ciu z ko艣cio艂a. O偶y艂 we mnie 艣wiat sprzed 100 lat, w tym odg艂osy walk  pod Korosteniem… I ci wielcy, podpisani pod rozkazem przyznaj膮cym J贸zefowi Czerwi艅skiemu Virtuti Militari: gen. gen. Juliusz Rommel, Stanis艂aw Haller, Gustaw Orlicz-Dreszer...  Kwiatami byli艣my wszyscy ze sob膮 po艂膮czeni, Duchem Wolnej Polski, natur膮, kultur膮, fenomenologicznie i metafizycznie. M贸j brat J贸zef z Ksi臋偶yk? Gdy mia艂em 19 lat, jak on, by艂em r贸wnie w艣ciek艂y na zniewolenie, polskich umys艂贸w, pisa艂em o tym nawet w pracy maturalnej, a p贸藕niej… Urodzi艂em si臋 na nieprzejednanego wroga tamtego (czy tylko?) ustroju! By艂em, jestem i pozostan臋 antykomunist膮, w szerszym znaczeniu, ni偶 ujmuje to propaganda zn贸w obecnie jedynie s艂usznej partii. Wolny cz艂owiek, w wolnym 艣wiecie (mo偶liwie bez granic) jest moim idea艂em. A w religii B贸g Mi艂osierdzia, nie w艂adzy, tradycji i autorytet贸w (od parafii, przez diecezje, po Watyka艅skie urz臋dy…), kt贸rym mamy si臋 podporz膮dkowywa膰. Cz艂owiek rodzi si臋 wolny, z mi艂o艣ci, z matki i ojca, i wolny umiera. Kszta艂tuje si臋 w dialogu z ca艂ym 艣wiatem, tzn. z kultur膮, a wiar膮 i rozumem mo偶e wznie艣膰 si臋 ku kontemplacji prawdy.

***

DLACZEGO WYPARLI (15 SIERPNIA.PL)

     /neopogan antywsp贸lnota wyparcia i przemilcze艅/

najpierw Norwida i Sobieskich
jeszcze mo偶na zwali膰 na ustr贸j
bezbo偶ny antykultutowy PRL
z jego pic na wod臋 czyli pseuda
humanizmem socjalistycznymn
i tak膮偶 sam膮 demokracj臋

plus dyktatur膮 proletariatu
czyli ludu pracuj膮cego miast i wsi
dalekiego od kultury i my艣lenia
podporz膮dkowanego partii i Ko艣cio艂owi
kt贸偶 ma lepiej rozumie膰 ni偶 katecheta
kt贸ry robi艂 sw贸j dyplom o marksizmie

dlaczego potem wyparli Czerwi艅skiego
swojaka ze wsi Ksi臋偶yki
kt贸ry maj膮c 19 lat szed艂 na bolszewik贸w
w przes艂awnym Zagonie na Koroste艅
za dosta艂 Virtuti Militari
dzisiaj odwaga stania艂a do partyjno艣ci

skad u nich ten duch wyparcia
bardzo z艂y duch prawie op臋tanie
偶e wyparli Solidarno艣膰 z 3 Maja 1981
i id膮 w zaparte
wypieraj膮 ludzi zdarzenia fakty
a偶 po Rzeczpospolit膮 Norwidowsk膮

ps
15 sierpnia po odpustowej sumie
AD 2019 w gminie i parafii Strach贸wka
pobo偶ny proboszcz trzyma艂 lud w ko艣ciele
czyta艂 poeucharystyczne rozwa偶ania
o wsp贸lnocie mi艂o艣ci kt贸r膮 ma bole膰
dawanie i przyjmowanie 艂ask dobroci Boga

do ko艅ca nie wytrzyma艂em (prawa wieku)
potem mia艂a by膰 jeszcze procesja
jestem pewny 偶e biedne dzieci (i ich rodzice)
wola艂yby odej艣膰 z dziadkiem J贸ziem
i dyrektork膮 szko艂y
(nie ma takiej w艂adzy stary katecheta)

zamiast si臋 m臋czy膰 by艂yby szcz臋艣liwe
religijno艣ci膮 domu swego i rodzin
rozumn膮
nie 艣lepo podleg艂膮 w艂adzy wyimaginowanej
nie ma wiary bez my艣lenia (ani Ko艣cio艂a)
przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kult-ury

kiedy dzwony procesyjne bi艂y
byli艣my ju偶 w艣r贸d przyrody na cmentarzu
odda膰 cze艣膰 i sprawiedliwo艣膰
J贸zefowi co poszed艂 na Koroste艅
ikwiaty pob艂ogos艂awione mu odda膰
znicz pamieci i to偶samo艣ci zapali膰

procesje owszem i ja lubi臋 czasem
zw艂aszcza gdy wszystkie hor膮gwie rozwinie
zw艂膮szcza t臋 jedn膮 dla mnie jedyn膮
ze 艣wi臋tym Antonim i Franciszkiem z 1948
nie by艂o jeszcze wtedy parafii (jest od 1951)
Maria Kr贸lowa 偶ona Andrzeja jej matkowa艂a

prosi艂 j膮 o to Komitet Budowy Kaplicy
- b膮d藕 jej Matk膮 Chrzestn膮 –
byli wszak dobrodziejami budowy
dali 27 sosen
pierwszy proboszcz uwa偶a艂 si臋 za ich przybranego syna
jak bez nich wszystkich mamy by膰 dzi艣 sob膮

     (czwartek WNMP 2019, g.  14.20)

***

TEOLOGIA LGBT

          /gdzie Rzym Krym Grecja i Polska/

m贸wi si臋 du偶o o ideologii LGBT
a ja chce dzi艣 o ich teologii
na ile mam samo艣wiadomo艣膰
obywatela cz艂owieka Polaka katolika

jestem inny
wi臋c nie mog膮 za nich m贸wi膰
od 艣rodka (za nikogo)
mog臋 z zewn膮trz co ja my艣l臋

pomys艂 na t臋 notatk臋
teologi臋 a rebours
przyszed艂 mi pod prysznicem
gdzie jeste艣my klasycznie nadzy

ciesz膮c si臋 swoim cia艂em
ja m臋偶czyzna
kto艣 inny kobiet膮
jak klasyczni Grecy

no tak sobei u艣wiadomi艂em
偶e ci kt贸rzy maj膮 w艂adz臋 w ko艣ciele
to znaczy w ziemskiej organizacji
nie przyznaj膮 si臋 do prysznicowych uciech

i tu chyba jest pies pogrzebany
偶e ich tzw ko艣ci贸艂
chcia艂by nad wszystkim zapanowa膰
nawet nad golizn膮 pod prysznicem

gdzie cia艂o tam cia艂o i seksualno艣膰
gdzie duch gdzie materia gdzie B贸g
niech no wysil膮 si臋 bardziej teolodzy
w dzisiejszym 艣wiecie i kulturze

    (czwartek WNMP 2019, g. 11.15)

***

POLSKA - CHORA MENTALNO艢膯 I LAPTOP

           /pisane w sanktuarium MBA/

Polska mentalno艣膰 jest chorowita
s艂abiutka jeszcze po starym ustroju
nie odzyskuje si臋 si艂 w lat 30
kiedy jest si臋 spo艂ecze艅stwem

chory jest tak偶e m贸j laptop
niewiem  co kiedy za艂膮piei  wykona
ani w jakiej kolejno艣ci
gubi przestawia nie tylko litery

pisz臋 w przededniu 艣wi臋ta pa艅stwowego
ale i ko艣cielnego od wielu lat
15 sierpnia dla patriotycznych Rodak贸w
i – tym bardziej – dla mnie (solidarucha)

艣wi臋to Wojska Polskiego od II RP
z przerw膮 na bezbo偶ny komunizm PRL
i 艣wi臋to Wniebowzi臋cia Naj艣wi臋tszej
a my 偶yjemy u MBA od 3 lipca 1910

zatem c贸偶 tutaj jest nienormalnego
ka偶dy czytelnik ma prawo pyta膰
a ja obowi膮zek odpowiedzie膰
jestem 艣wiadkiem Polskiej Drogi Wolno艣ci

chora jest pami臋膰 i to偶samo艣膰 Strach贸wki.pl
gminy parafii szk贸艂 stowarzysze艅 mieszka艅c贸w
bez Sobieskich Norwida J贸zefa Czerwi艅skiego
bez ksi臋偶y Jastaka Iwanickiego i Solidarnosci

tutejsze uk艂ady rodzinne i plany ich karier
nie przyj臋艂y historii do 艣wiadomo艣ci
wypar艂y uczyni艂y sobie obcym nie tylko mnie
mi艂o艣膰 do Annopola Strach贸wki Polski i Ko艣cio艂a

jak 艣wi臋towa膰 mamy szczerze
bez pamieci i to偶samo艣ci
kim偶e jest wtedy cz艂owiek
gdy sam okrada si臋 z godno艣ci i rozumu

    (艣roda, 14 sierpnia 2019, g. 11.33)

***

FORMY PRZEMIENIENIA

            /nie tylko r贸偶a艅ce i koronki/

stare formy modlitw
przechodz膮 w formy nowe
w buk艂aki na m艂ode wino

dzisiaj wystarczy z艂膮czy膰 sens z rozumem
by kontemplowa膰 prawd臋 i Logos
jako i Boga swego

tak dzie艅 si臋 m贸j zaczyna i ko艅czy
tak dni i noce teraz wygl膮daj膮
cz艂owieka kt贸ry ju偶 si臋 zna

Aposto艂owie te偶 widzieli s艂yszeli
rozumieli nie rozumieli pozostali wierni
z do艣wiadczeniem g贸ry przemienienia

nie b贸j si臋 ludu polski AD 2019
nie w oznakowaniu epok rzecz le偶y
nowe wino potrzebuje nowych buk艂ak贸w

     (艣roda, 14 sierpnia 2019, g. 9.06)

***

ROZMOWA Z 呕ON膭

        /ale o co chodzi/

Kochana Ma艂偶onko Gra偶yno
ca艂kiem sakramentalna
czyli jedna na ca艂e 偶ycie
chc臋 codziennie potwierdza膰 przysieg臋

dzi臋kuj臋 偶e dzisiaj porozmawiali艣my
to znaczy raczej zacz臋li t臋 rozmow臋
nie tyle o naszym 偶yciu ma艂偶e艅skim
co o drodze-prawdzie-偶yciu (AD 2019.pl)

wyobra藕cie sobie Pa艅stwo i przyjaciele
偶e o LGBT i o ich prawach obywatelskich
co nie jest chyba praktyk膮 powszechn膮
ruch贸w polskich rodzin i ma艂偶e艅stw

co prawda ja mam inn膮 perspektyw臋
chyba szersz膮 bo a偶 na LGBTQIA+
co wed艂ug mnie wnosi wiele do dyskusji
bo bez poj臋cia ideologia si臋 tego nie da

dzisiaj temperatura sporu wzrasta
od Krakowa po Ba艂tyk Bia艂ystok i Giewont
ja sprowadzam do dw贸ch oboz贸w (stanowisk)
co do realizowania swojej osobo-seksualno艣ci

upodobania rzecz jasna mog膮 by膰 r贸偶ne
fantazja nasza nie zna ko艅ca
ale cho膰 wszystko nam wolno
nie wszystko przynosi po偶ytek

najgorsze 偶e nie rozmawiamy publicznie
o wszystkim co nas stanowi
w szko艂ach parafiach gminach Internecie
ka偶dy hoduje w sobie wirus przemilczenia

tu na swoim blogu staram si臋 inaczej
otwiera膰 wszystko co do mnie dochodzi
skoro jeszcze 偶yj臋 i mog臋 g艂os zabra膰
nie dla poklasku ale na 艣wiadectwo

(poniedzia艂ek, 12 sierpnia 2019, g. 14.21) TU- Zjednoczeni w Duchu (2)




wtorek, 13 sierpnia 2019

List otwarty wyborcy do Grzegorza Schetyny

Grzegorz Schetyna w ko艣ciele (patrz link)
"nikt nie jest tylko tym
co zje..."

W co wierzy i co my艣li o 偶yciu, Polsce i 艣wiecie polski wyborca?
Na tak postawione pytanie mog膮 odpowiedzie膰 socjo-i-polito-lodzy. Ja mog臋 opowiedzie膰 tylko o jednym z nich, czyli o sobie, J贸zefie K (jak Kapaon i katecheta).

Nie mam jakiej艣 predylekcji do pisania list贸w otwartych, ten jest szczeg贸lny. Mianowicie, wynika nie z plan贸w, co z fakt贸w. Wczoraj napisa艂em tzw. notatk臋 wersowan膮 zatytu艂owan膮 "do Grzegorza Schetyny". Notatki wersowane to g艂贸wna forma mojej obecno艣ci w kulturze - nie pisanie list贸w.

Czasem mam poczucie, 偶e w notatkach jest co艣 wi臋cej, czym powinienem podzieli膰 si臋 z ca艂ym 艣wiatem. Wtedy pisz臋 zwyk艂e posty na osobistym blogu (do艂膮czam to, co napisz臋 w trakcie i w zwi膮zku) i anonsuj臋 je na Facebooku. Cz艂owiek jest opowiedzialny za to, co stworzy, urodzi, oswoi... Nikt nie 偶yje i nie   umiera dla siebie. Ka偶dy z nas, os贸b z pe艂n膮 godno艣ci膮, 艣wiadomo艣ci膮, zdolno艣ci膮 do pe艂nej odpowiedzialno艣ci, nie jest "spraw膮 prywatn膮", ale drog膮-prawd膮-偶yciem, osobowo-zindywidualizowan膮 cz膮stk膮 Drogi-Prawdy-偶ycia. Czy偶 nie?!

To, co wczoraj zosta艂o mi dane – „we藕, si膮d藕 i pisz” – jest owocem i efektem d艂u偶szych stara艅, by dotrze膰 do pa艅skiej partii i koalicji z tym postulatem – rozszerzenia widzenia i rozumienia nas polskich wyborc贸w o rol臋 i znaczenie polskiej tradycji duchowo艣ci. Dzisiaj, boj膮c si臋, 偶e wczorajsza notatka pozostanie w zasobach niewielu znanej kultury pi艣mienniczej publikowanej w Internecie, stworzy艂em tego posta – Facebook ma najwi臋kszy zasi臋g. I ten wewn臋trznie mn膮 kieruj膮cy osobowy mechanizm wyja艣nia tytu艂.
Tak膮 powinno艣膰 nak艂ada na mnie tak偶e miejsce zamieszkania Sanktuarium Matki Bo偶ej Annopolskiej w Rzeczpospolitej Norwidowskiej. Jedni nazw膮 mnie megalomanem, ja sam siebie – 艣wiadkiem drogi-prawdy-偶ycia w 艂a艅cuchu pokole艅 (kt贸ry wpisa艂 mnie w polsk膮 to偶samo艣膰 oko艂o-konstytucyjn膮 od 1773 roku).

Nie znam pi臋kniejszego okre艣lenia patriotyzmu ni偶 Norwidowe - „Polska brana t臋cz膮 zachwytu od Zenitu Wszechdoskona艂o艣ci Dziej贸w” (Fortepian Chopina). Ten Zenit to osoba i misja Jezusa z Nazaretu. A w innym miejscu napisa艂 nasz Poeta-Czwarty-Wieszcz „szlachetny cz艂owiek nie m贸g艂by wy偶y膰 dnia jednego w Ojczy藕nie, kt贸rej szcz臋艣cie nie by艂oby tylko procentem od szcz臋艣cia Ludzko艣ci” - to a propos Jana III Sobieskiego.

W sporze z obecnym ustrojem (po pa藕dziernikowej rewolucji wyborczej 2015) odwo艂uj臋 si臋 do metafizyki, nie polityki. Uwa偶am, 偶e obecny ustr贸j gwa艂ci rozum i kultur臋 cz艂owieka na ziemi. Nazywam go te偶 od pocz膮tku ustrojem deprywacyjnym. Pozbawia ludzi godno艣ci w wyniku wpisanej w niego najwy偶szej systemowej konieczno艣ci, nie jakich艣 przypad艂o艣ci i polityk resortowych. Za ostatnie przyk艂ady s艂u偶膮 osoby dyr. Sekretariatu Sejmu i dyr. jego Centrum Informacyjnego. Mo偶na naukowo wykaza膰 ich du偶o wi臋cej. Innym przyk艂adem systemowym jest nowa kategoria wydatk贸w bud偶etowych zwi膮zana z obs艂ug膮 neopoga艅skich miesi臋cznic (w tym loty Premiera na Wawel, 18 ka偶dego miesi膮ca). Itd. itp.

Moj膮 drog膮 poznawcz膮 – na stare lata – jest metafizyka, do kt贸rej prowadzi rzetelna fenomenologia (opis zdarze艅, zjawisk, fakt贸w, w tym fakt贸w wewn臋trznych). Jestem wielkim realist膮, bior臋 wszystko, co mnie i nas stanowi, w ca艂o艣ci, poszukuj膮c rozumienia przez jedno艣膰 rzeczywisto艣ci, w kt贸rej 偶yjemy, poznajemy i dzia艂amy. Wierz臋, 偶e jest prawda i 偶e jest poznawalna. Kt贸r膮 mo偶na kontemplowa膰, unosz膮c si臋 ponad przyziemno艣ci, przypad艂o艣ci… na dw贸ch skrzyd艂ach wiary i rozumu. Tym 偶yj臋 (jeszcze). O tym pisz臋, prawie codziennie.

My艣l臋, 偶e ju偶 poprzedni m贸j post pt. "W opozycji do rz膮dz膮cych i… opozycji! A po P艂ocku przeszed艂 marsz!" powinien si臋 doczeka膰 jakiej艣 uwagi i publicznej dialogicznej odpowiedzi od Waszej i mojej Koalicji Obywatelskiej. Jej brak t艂umacz臋 sobie takim ograniczeniem waszej oferty programowej, kt贸ra nie tylko nie widzi takich jak ja, ale wr臋cz jasno daje do zrozumienia, 偶e nas nie chcecie. Smutne, przyjm臋 do wiadomo艣ci, ale powiedzcie wprost. A mo偶e jest jeszcze mo偶liwy dialog, mi臋dzy nami Polakami! Z poprzedniego posta do艂膮cz臋 do tego tam zamieszczon膮 notatk臋 wersowan膮 pt. "Czekanie na opozycj臋".

***

DO GRZEGORZA SCHETYNY

      /o mi艂o艣ci do Annopola Strach贸wki Polski i Ko艣cio艂a/

Panie Przewodnicz膮cy
pisz臋 z nale偶nym szacunkiem

jest pan przewodnicz膮cym
nie tylko partii ale koalicji

skoro obywatelskiej to znaczy tak偶e mojej
bo koalicja polska nie wiem co znaczy (jeszcze)

moj膮 polsko艣膰 okre艣la ca艂a droga-prawda-偶ycie
obywatelsko艣膰 moj膮 Solidarno艣膰 samorz膮d NGO-sy

wychodzi艂em Panu naprzeciw do W臋growa
kt贸ry u Polaka tyle wart co Termopile

stawia艂em to samo pytanie jako osobisty apel
o szerszy dialog program i narracj臋

jestem nieusatysfakcjonowany (czasem z艂y)
偶e Pan nie us艂ysza艂 偶e odrzuca takich jak ja

偶e jest Pan zamkni臋ty programowo
na katolicko艣膰 polskiej tradycji i z ni膮 dialog

zapraszam jak zaprasza艂em do Annopola (MBA)
od II RP a nawet Rzeczpospolitej Norwidowskiej

swoj膮 mi艂o艣膰 do Polski i Ko艣cio艂a rozda艂em wszystkim
rodzinom i obywatelom w gminie partiach diecezjach

         (poniedzia艂ek, 12 sierpnia 2019, g. 11.35)

***

KO艢CI脫艁 I POLITYKA

         /wiary i rozumu nie zmieni臋/

kiedy nasz ko艣ci贸艂 sta艂 si臋 polityczny
od wygranej PiS-u
czy od Chrztu Mieszka
nie wiem

wiem od kiedy zacz臋艂o mi to przeszkadza膰
i determinuje nasze 偶ycie osobiste
ale i rodzinne gminno-powiatowo-parafialne
pa艅stwowo-narodowe ale nie powszechne

jak obroni膰 wiar臋
jak obroni膰 religijno艣膰
jak obroni膰 Ko艣ci贸艂 (Powszechny)
w czasach wsiech i ober partyjno艣ci

jak Niemcy jak Rosjanie jak Watykan
ka偶dy dzia艂a na swoim poziomie
jak w postkomunistycznej Polsce PiS-u
na szcz臋艣cie mam sw贸j nasz Annopol

Ko艣ci贸艂 z艂膮czony z parti膮 odpycha
jest sojuszem ale nie wsp贸lnot膮
tron z o艂tarzem tworzy Bastyli臋 dla os贸b
艣mierciono艣ne diabelskie (arcy)dzie艂o

nie chodzi si臋 na zebrania partyjne
gdy do danej partii si臋 nie nale偶y
chyba 偶e zaprosz膮 aby da膰 艣wiadectwo
w dialogu wiary rozumu i prawdy

Bo偶e m贸j Bo偶e Ty nas nie opuszczaj
przychod藕 jak przychodzi艂e艣 faktami
nikt ponad Ciebie prawdy kontemplacji
偶adna partia Ci臋 ani obali ani zagarnie

cho膰 czasem trzeba d艂ugo czeka膰
a偶 powr贸ci normalno艣膰
cz艂owiek jest wtedy drog膮 Ko艣cio艂a
bo przysz艂o艣膰 cz艂owieka zale偶y od kultury

     (poniedzia艂ek, 12 sierpnia 2019, g. 11.00)

***

TRADYCJA I ROZUM

          /szukanie prawdy i wzory osobowe/

jako ojciec i dziadek rozwa偶am
pod wra偶eniem tajskiej rodziny buddyst贸w
modl膮cej si臋 na ruinach zatopionej 艣wiatyni
nagle ods艂oni臋tych susz膮

matka ojciec i dzieci ho艂d i kwiaty sk艂adali
zadaj膮c mi putanie o wychowanie
cho膰 dawno ju偶 wybra艂em pozycj臋 rozumu
tradycja mo偶e co najwy偶ej wspomaga膰

jak przekaza膰 skarb wiary w sprawy najwi臋ksze
gdzie tylko rozum ludzki si臋ga
a tradycja dzia艂a膰 mo偶e jak konserwant
niczego sama przecie偶 nie poznaje

owszem w tradycji dzieci rodzic贸w na艣laduj膮
mog膮 nauczy膰 si臋 wzor贸w zachowa艅
ale 偶eby prawd臋 kontemplowa膰 to za ma艂o
potrzebna wiara i rozum podmiotowej osoby

sam tego wszystkiego nie wymy艣li艂em
zbudowa艂em siebie na mocnym fundamencie
tych kt贸rzy mnie na tej drodze poprzedzali
Augustyn Teresa z Avila Taize i Karol Wojty艂a

ale nie tylko 艣wi臋ci cho膰 s膮 wsp贸艂decyduj膮cy
bo najpierw Tomasz Mann Norwid i Ingarden
a z tych kt贸rych pozna艂em 偶ywych osobi艣cie
oczywi艣cie Andrzej Madej jako praktyk drogi

nie ma wiary bez my艣lenia (wsp贸艂-kontemplowania)
cz艂owiek to ten kto zna siebie (w ko艅cu)
kto potrafi dary rozpozna膰 i przyj膮膰
i odda膰 si臋 dobrowolnie dobru pi臋knu prawdzie

       (niedziela, 11 sierpnia 2019, g. 19.09)

***

PIERWSZA I OSTATNIA KATECHEZA

          /contemplata aliis tradere/

jest ta o Bogu i cz艂owieku
ale jest co艣 wcze艣niej
do艣wiadczenie siebie

ka偶da katecheza jest z zewn膮trz
do艣wiadczam wszystkiego inaczej
sob膮 ca艂ym (czyli cia艂em i dusz膮)

cia艂em i dusz膮 kiedy艣 nazywano
takie obowi膮zywa艂y metafizyki
tak jest g艂osi艂y i kaza艂y wierzy膰

mo偶na do艣wiadczy膰 i pozna膰 inaczej
wystarczy dobra fenomenologia
si臋gnie w nas cz艂owieka i Boga

najg艂臋biej sob膮 w sobie jestem
a B贸g najg艂臋biej w moim 艣wiecie
wystarczy siegn膮膰 i kontemplowa膰

najg艂臋biej we mnie jest osoba
jej to偶samo艣膰 jednostkowa
drog膮-prawd膮-偶yciem potwierdzona

potwierdzam siebie do艣wiadczalnie
do艣wiadczalnie spotykam i poznaj臋 Boga
jest najwi臋kszym dobrem w moim 艣wiecie

to jest moj膮 pierwsz膮 i ostatni膮 katechez膮
ale nie najwa偶niejsz膮
najwa偶niejsz膮 jest 偶ycie prawda kontemplacja

najbardziej jestem sob膮 gdy (tego) do艣wiadczam
ka偶dego dnia teraz si臋 wydarza (bez oszybki)
co i jak si臋 wydarza tutaj zapisuj臋

    (niedziela, 11 sierpnia 2019, g. 10.05)

***

ZDUMIENIE

           /matematyka i transcendencja/

偶e jestem 艣wiadomy siebie
w艣r贸d podobnych do mnie os贸b
w bezkresie materii i si艂 jakich艣
jak to w og贸le mo偶liwe

ba艅ka czego艣 niewidzialna z Kosmosu
przewy偶szaj膮ca wszystko co dot膮d istnia艂o
prawda samo si臋 poznaj膮ca
a偶 po kontemplacj臋 (i dobra i pi臋kna)

偶e by艂em cz臋艣ci膮 tego cudu
bo nie wyja艣nicie mnie matematycznie
ani 偶adnego cz艂owieka na ziemi
cud jest cudem i tyle

by艂em 偶y艂em 艣wiadomy siebie i 艣wiata
dotyka艂em tej ba艅ki od wewn膮trz
nie to 偶e z niedowierzaniem
co ze zdumieniem i kontemplacj膮

jak m贸g艂bym nie by膰 zdumionym
skoro mog艂em prze偶y膰 samego siebie
i ca艂y dost臋pny 艣wiat swojego czasu
z bosk膮 prawd膮 dobrem pi臋knem i sensem

    (sobota, 10 sierpnia 2019, g. 18.25)

***

CZEKANIE NA OPOZYCJ臉

          /Zbawieciel jest Godota nie ma/

PiS to katolicko-narodowe zakapiory
trzeba umie膰 z nimi 偶y膰 i rozmawia膰
opozycja lewicuj膮co-modno-poprawna
czekam tych kt贸rzy lubi膮 i czuj膮 co艣 wi臋cej

rol臋 i miejsce tradycji
艣wiadomo艣膰 narodow膮
bran膮 t臋cz膮 zachwytu od Zenitu Wszechdoskona艂o艣ci
otwart膮 na ca艂膮 kultur臋 cz艂owieka my艣l膮cego

pytaj膮cych o prawd臋 i to偶samo艣膰 konstytucyjn膮
nie tylko o partyjne ideologie swoich wodz贸w
kontemplacja prawdy nikogo nie obra偶a
偶yciem publicznym i nawet w mediach

dzi艣 nikt za mn膮 si臋 nie ujmie w dialogu
nie chc膮 si臋 przyzna膰 obie strony sporu
chocia偶 razem przeszli艣my p贸艂 drogi
w Ojczy藕nie Ko艣ciele i samorz膮dzie

dzisiejsza opozycja jest paczworkowa
to co艣 z czym艣 i z tamtym zlepia
co p艂ynie powierzchni膮 medialn膮 (zdarze艅)
nie si臋gaj膮c g艂臋bi ca艂o艣ci m膮dro艣ci (sensu)

(sobota, 10 sierpnia 2019, g. 10.46) TU- Zjednoczeni w Duchu (2) 

sobota, 10 sierpnia 2019

W opozycji do rz膮dz膮cych i… opozycji! A po P艂ocku przeszed艂 marsz!


Nie, 偶ebym uwa偶a艂 si臋 za najm膮drzejszego. Bro艅 Bo偶e. I PiSo-katolicyzm (narodowy-katolicyzm jednopartyjny) ma swoj膮 doktryn臋 i lewicuj膮ca opozycja. Oni maj膮 swoje my艣lenie, ja swoje. Jako tako znam  swoje ograniczenia.

Czy偶bym by艂 przyk艂adem jakiej艣 trzeciej drogi? Nie wiem. Chyba nie. Takie wra偶enie mo偶e p艂yn膮膰 jedynie st膮d, 偶e 偶yjemy w przekl臋tym dziedzictwie popeerelistycznego zanegowania wiary w prawd臋. Moja wiara w prawd臋, to wiara w jej dialogiczno艣膰. Wierz臋 w dialog – czyli, 偶e nikt z nas-ludzi nie ma ca艂ej prawdy. I 偶adna wiara w prezesa tego nie zmieni. Ka偶dy jest swoj膮 drog膮-prawd膮-偶yciem, czyli ma mo偶liwo艣膰 poznania samego siebie, czyli tak偶e absolutu osobowego i granic. Poza swoj膮 drog臋-prawd臋-偶ycie nikt wyj艣膰 nie zdo艂a.

Sta艂em si臋 opozycj膮 wzgl臋dem jednych i drugich, bo nikt z nich – z obu stron – nie chce ze mn膮 rozmawia膰. Wida膰, jestem dla nich intelektualn膮 opozycj膮 – nie do zakceptowania. Oni zaprzeczaj膮 potrzebie dialogu (mi臋dzy nami-lud藕mi). Oni s膮 doktrynalnie-dogmatyczni?!

I jednych i drugich pozna艂em, bo mam 66 lat, a ich partie po 20 (i ciut d艂u偶sze wkorzenienie, 10-letnie?). Spotykali艣my si臋, poznawali艣my si臋, szli艣my t膮 sam膮 pielgrzymi膮 drog膮 ku prawdzie i wolno艣ci. Odk膮d jednak s膮 partie, 偶ycie si臋 dzieli, rozga艂臋zia… przyja藕nie rozchodz膮, oby tylko po spirali. Kto w co - ka偶dy z nas - dzisiaj wierzy??? Prawda nie jest moja, i nie oczekuj臋, 偶eby zawsze mie膰 racj臋, i tak po ludzku, wcale mi to nie jest potrzebne. Wa偶ne, 偶eby si臋 dzieli膰 swoim my艣leniem, dajac sobie mo偶liwo艣膰 szlifowania prawdy, 偶eby j膮 - na ko艅cu - kontemplowa膰.

Uwa偶am, 偶e ponad wszelkie r贸偶nice (polityczne, zawodowe, 艣wiadomo艣ciowo-filozoficzno-teologiczne…) jest naszym ludzkim – cz艂owieczym – obowi膮zkiem, dawa膰 艣wiadectwo w dialogu. Nikt z nas nie 偶yje i nie umiera dla siebie. 艢wiadectwo ka偶dych ich dw贸ch, jak nas trzech, czterech, pi臋cioro… mo偶e mie膰 du偶e znaczenie, zw艂aszcza dla kogo艣 m艂odszego. Ale i dla starych – bo naszym przeznaczeniem jest szukanie i dzielenie si臋 prawd膮 WE WSP脫LNOCIE. Wsp贸lnota jest moim szczeg贸lnym do艣wiadczeniem drogi-prawdy-偶ycia.

We wsp贸lnocie najwa偶niejszy jest… dawca. Wsp贸lnota rodzi si臋 przez dobrowolne przyj臋cie daru. Sk膮d? Od kogo?... – to na inne okazje.

Druga strona wyznaje jak膮艣 nieznan膮 mi wiar臋 i nauk臋, 偶e przemilczanie bli藕niego swego jest drog膮 do lepszego 艣wiata, Polski i Ko艣cio艂a! Bk.

BTW.
Czym Polska i Ko艣ci贸艂 偶yj膮 w dzisiejszej Polsce, o tym i ja  pisz臋 – J贸zef Kapaon, emerytalny obywatel wierz膮cy w zgodzie z rozumem. I c贸偶, 偶e przemilczany. :-(
Dzisiejsze posty - "Jeste艣my 艣wiadkami do艣膰 wartkiego nurtu list贸w otwartych, o艣wiadcze艅, kaza艅, apeli… w odpowiedzi na marsze i zgromadzenia LGBTQIAPK&.
Z jednej strony 艣wiat wiruj膮cy wok贸艂 wszelako uwolnionej i realizowanej seksualno艣ci, po drugiej 艣wiat (cz艂owieka) w pewnych granicach wyznaczonych duchowo艣ci膮, wiar膮, rozumem tak偶e naszej seksualno艣ci.
Gdzies musimy si臋 spotka膰 w dialogu! Apele, listy… a zw艂aszcza kazania z wysoko艣ci Koscio艂a Nauczajacego nie stan膮 si臋 oliw膮 rozlan膮 na wzburzone fale (morze)"(tutaj)

***

CZEKANIE NA OPOZYCJ臉

          /Zbawieciel jest Godota nie ma/

PiS to katolicko-narodowe zakapiory
opozycja lewicuj膮co-modno-poprawna
a ja czekam na zwyczajnych go艣ci i babki
kt贸rzy lubi膮 i czuj膮 co艣 wi臋cej

rol臋 i miejsce tradycji
艣wiadomo艣膰 narodow膮
bran膮 t臋cz膮 zachwytu od Zenitu Wszechdoskona艂o艣ci
otwart膮 na ca艂膮 kultur臋 cz艂owieka my艣l膮cego

pytaj膮cych o prawd臋 i to偶samo艣膰 konstytucyjn膮
nie tylko o partyjne ideologie swoich wodz贸w
kontemplacja prawdy nikogo nie obra偶a
偶yciem publicznym i nawet w mediach

dzi艣 nikt za mn膮 si臋 nie ujmie w dialogu
nie chc膮 si臋 przyzna膰 obie strony sporu
chocia偶 razem przeszli艣my p贸艂 drogi
w Ojczy藕nie Ko艣ciele i samorz膮dzie

dzisiejsza opozycja jest paczworkowa
to co艣 z czym艣 i z tamtym zlepia
co p艂ynie powierzchni膮 medialn膮 (zdarze艅)
nie si臋gaj膮c g艂臋bi ca艂o艣ci m膮dro艣ci (sensu)

    (sobota, 10 sierpnia 2019, g. 10.46)

***

M脫J 艢WIATOPOGL膭DOWY TEOREMAT

              /wiara i rozum kontempluj膮 prawd臋/

nie wiem czy s膮 teorematy w 艣wiatopogl膮dach
mog臋 zmieni膰 na m贸j katechetyczny teoremat
czyli filary i fundamenty mojego my艣lenia
skoro my艣lenia to 偶ycia ca艂ego i dzia艂ania

w perspektywie Boga to jest mi艂osierdzie
w perspektywie cz艂owieka-osoby wolno艣膰
w perspektywie 艣wiata 7.5 miliarda bli藕nich
w perspektywie Ojczyzny wsp贸lnota narod贸w

na tych prawach moralnych buduj臋
nigdy mnie nie zawiod艂y
tyle偶 objawione co i wydedukowane
moj膮 drog膮-prawd膮-偶yciem

     (艣roda, 7 sierpnia 2019, g. 15.56)

***

OCZEKUJ膭C S艁OWA (NIE MILCZENIA)

         /wilko艂akom w pa艅stwie i  Ko艣ciele/

oczekuj臋 dzie艅 w dzie艅
od ho-ho d艂ugiego czasu
na ludzkie s艂owo od bli藕nich
w odpowiedzi na moje pisanie

podobnie oczekiwa艂 m艂ody wielki poeta
na skale kiedy艣 dalekiego Krymu
jed藕my nikt nie wo艂a napisa艂
nie doczeka艂 si臋 wtedy

nie zwalajmy wszystkiego na poet贸w
偶e mo偶e sprzyja膰 to ich muzie
wol臋 my艣lenie zwyk艂ych bli藕nich
kt贸rzy nie przechodz膮 obok przemilczanego

kto jest moim bli藕nim
kogo widz臋 s艂ysz臋 spotykam poznaj臋
na drodze naszego mojego i jego 偶ycia
kto czeka na m贸j i tw贸j g艂os w Internecie

nawet po spotkaniu z Madejem
da艂em relacj臋 si臋 wywn臋trzaj膮c
jed藕my sied藕my w wielkiej ciszy
taki mamy teraz w Polsce i Ko艣ciele klimat

pies z kulaw膮 nog膮 s艂owem si臋 nie odezwie
zdradzi艂by swoj膮 kryj贸wk臋
rzuci艂yby si臋 zagryz艂yby wilko艂aki
w pa艅stwie polskim i ko艣ciele

wilko艂aki pewnie dzia艂aj膮 w zmowie
wyrok pot臋pienia na mnie pewnie wydali
dzi臋kuj臋 tym odwa偶nym 821 na dzisiaj
kt贸rzy mnie na blogu podlajkowali

    (艣roda, 7 sierpnia 2019, g. 14.02)

***

B脫G i KOSMOS

          /dwa 艣wiaty materii i osoby/

gdybym nie by艂 cz艂owiekiem
to bym Go nie pozna艂
osoba by nie spotka艂a osoby
nie znalaz艂a sensu wszystkiego

wszystkiego w swoim 偶yciu
w 艣wiecie cz艂owieka (i kultury)
bo Kosmos bada sie inaczej
matematyczno-fizycznie

dziwi臋 si臋 bo nikt wcze艣niej nie m贸wi艂
偶e to takie proste
owijali w skomplikowane teologie
i wyk艂ady katechetyczne

musia艂em sam do艣wiadczy膰 odkry膰
nazwa膰 i opublikowa膰 w 66 roku 偶ycia
niech materialne materialnym pozostanie
gdy osobowe osob膮 si臋 odkryje

wi臋c ci kt贸rzy my艣l膮 inaczej
uto偶samiaj膮c si臋 raczej z materi膮
mnie nie rozumiej膮
zarzucaj膮c mi utopi臋

lecz jestem pewny na 100 procent
tego w co wierz臋 i rozumiem
bo zrozumia艂em drog膮-prawd膮-偶yciem
nie teori膮 (pobo偶n膮 jako i bezbo偶n膮)

w moim 艣wiecie osobowym jest B贸g
poznawalny my艣l膮 i Objawieniem
Mi艂o艣膰 Sens Dobro Pi臋kno Prawda
Kosmos cho膰 wielki nic mi nie dorzuci

dlaczego jest Kosmos i wszech艣wiaty
pytajcie kosmo- i teo-log贸w
jestem szarym egzystencjalnym realist膮
mnie sam膮 by膰 osob膮 niemal偶e wystarczy

    (wtorek, 6 sierpnia 2019, g. 14.20)

***

WNUKI I METAFIZYKA

         /przemienienie mi艂osierdzie Rafael i pokolenia/

wnuki w dom wprowadzaj膮 metafizyk臋
bo
nie by艂o a s膮
go艣膰 i wnuk w dom wi臋c i B贸g w dom

nowy cz艂owiek tajemnic i objawie帽
oddaje si臋 pod nasz膮 opiek臋
bezgranicznie
oczywi艣cie z pierwsze艅stwem rodzic贸w

znika przy nich 艣mierci perspektywa
bo nale偶膮 do 偶ycia sakramentu
podczas gdy my ju偶 raczej nie
nic sobie z tego przy nich czyni膮c

偶ycie zwyci臋偶a wypychaj膮c l臋ki
byle mi艂o艣膰 by艂a mi臋dzy rodzicami
najpierw nas do dzieci sakrament贸w
potem ich do siebie i naszych wnuk贸w

metafizyka to najwi臋ksza perspektywa
widzenia i rozumienia spraw naszych
kto si臋 tylko w tera藕niejszo艣膰 zapatrzy
wszystko mo偶e zamgli膰 potem straci膰

    (wtorek, 6 sierpnia 2019, g. 15.01)

***

WIELO艢WIATY WSZECH艢WIATY

        /Janowi-Mariii z jednodniowym op贸藕nieniem/

mam sw贸j 艣wiat i wszech艣wiat
ka偶dy mo偶e i powinien sw贸j mie膰

d艂ugo trzeba odkrywa膰 偶yciem
a偶 si臋 usadowi po 艣rodku bezpiecznie

ho ho nie ka偶dego na to sta膰
trzeba by膰 umys艂owo samodzielnym

ziemia nie jest p臋pkiem kosmosu
ja nie jestem p臋pkiem dla innych

ziemia jest py艂kiem
zagubionym na obrze偶ach drogi mlecznej

droga mleczna w jakich艣 kolejnych rejonach
偶eby nikt nie my艣la艂 偶e jest najwa偶niejszy

艣rodek kosmosu trudno jest wyobra偶alny
jego centrum jest raczej czasoprzestrzenne

centrum jest ci膮gle wielki wybuch (Big Bang)
pocz膮tek jego kosmicznej ewolucji

Wielki Wybuch czym by艂 i jest ta osobliwo艣膰
z kt贸rej wy艂oni艂 si臋 Wszech艣wiat

czy to tylko przestrze艅 czas g臋sto艣膰 temperatura
materia energia i oddzia艂ywania

gdy a偶 oto pojawi艂 si臋 cz艂owiek
a z nim z nami nowy pocz膮tek

w cz艂owieku si臋 pocz膮艂 wszech艣wiat osobowy
jego absolutem jest droga-prawda-偶ycie

kto w nim Boga nie spotka (mow膮 wydarze艅)
mo偶e pozosta膰 sam w 艣wiecie anarchii absurdu

      (poniedzia艂ek, 5 sierpnia 2019, g. 13.28)

***

JESTEM SOB膭 (A)

       /niedaj  si臋 rozgrywa膰 l臋kami/

co znaczy by膰 sob膮
wiem i o tym pisz臋

jest rzeczywisto艣膰 cz艂owieka
dobrze jest j膮 rozpozna膰

poka偶臋 na przyk艂adzie
o kt贸rym w艂a艣nie my艣l臋

wczoraj co艣 wa偶nego napisa艂em
dzisiaj jest dzisiaj co innego pisz臋

jedno i drugie 艂膮czy moja osoba
droga-prawda-偶ycie w istocie

kiedy艣 by艂臋m m艂ody
dzisiaj starym ju偶 emerytem

ci膮gle jestem sob膮
tym samym J贸zefem Kapaonem

dop贸ki demencja mnie nie dopadnie
albo piorun nie razi mej to偶samo艣ci

dop贸ki to si臋 nie wydarzy
jestem sob膮 tym samym (艣wiadomym)

i co napisz臋 mo偶e jeszcze kiedy艣
wyp艂ynie z mojej osoby (艣wiata)

w ca艂ej mojej rzeczywisto艣ci jest
zapodmiotowane mn膮 nacechowane

ka偶da osoba sw贸j 艣wiat odkrywa
ma艂o kto si臋 przyznaje i nazywa

nie tylko papie偶 ma prawo by膰 sob膮
czyli najpierw sob膮 si臋 poczu膰

nie pytaj Polaku Polko katoliku
czy masz prawo czu膰 si臋 sob膮

tyle wok贸艂 tego u nas zamieszania
a czas XXI wieku 20 lat ju偶 leci

    (niedziela, 4 sierpnia 2019, g. 12.04)

***

B脫G I SAMOPOCZUCIE (B)

            /Andrzejowi Madejowi z Turkmenistanu/

jak si臋 Ojciec 艢wi臋ty czuje
spytali w samolocie Papie偶a Polaka
sob膮 odpowiedzia艂

podoba mi si臋 bardzo ta anegdota
opowiadam j膮 od dziesi臋cioleci
dzisiaj dalsze wnioski wyci膮gn臋

nie b贸j si臋 cz艂owieku
poznawa膰 Boga sob膮
ty艣 ponad biologi臋 i matematyk臋

tego czego one ci nie powiedz膮
ty mo偶esz pozna膰 i nazwa膰
艣wiat nasz nie tylko jest kosmiczny

w naszym ludzkim 艣wiecie
integralnego rozwoju osoby
poznajemy dalej g艂臋biej wi臋cej

jak si臋 dzisiaj czuj臋 (tu teraz)
zale偶y od ca艂ej mej rzeczywisto艣ci
drogi-prawdy-偶ycia

pierwszy mi o tym powiedzia艂 Jezus
znaj膮c cz艂owieka du偶o wi臋cej
nad niego ani czuj臋 si臋 ani jestem

pozna膰 rzeczywisto艣膰 swoj膮
z Nim w Nim i przez Niego
c贸偶 za zaszczyt i szcz臋艣cie

    (niedziela, 4 sierpnia 2019, g. 9.24)

***

S艁UCHAJ膭C PiS-MARSZA艁KA

           /jako w Gda艅sku tak i w Warszawie/

tym razem senatu
bo ten od sejmu si臋 skompromitowa艂
s艂ysz臋 kompromitacj臋 ustroju

nareszcie doszli do 艣ciany
ludzkiej natury cz艂owieka
co naprawd臋 my艣li co czuje
a co powinien wed艂ug ich w艂adzy

o Gda艅sku o Westerplatte
o pojednaniu miedzy narodami
偶e tylko ich propozycje s膮 fajne
czyli jedynie s艂usznej partii

b臋dzie tego coraz wi臋cej
lawina ruszy艂a
jak mamy wita膰 Trumpa
i dlaczego 艣wi臋towa膰 w Warszawie
wybuch II 艢wiatowej Wojny

oni nam wszystko wyt艂umacz膮
po艂o偶膮 na stole
nawet to
偶e ich prawo nie obowiazuje
c贸偶 tam jakie艣 uczu膰 propozycje

loty rodzinne do i z Rzeszowa
blokowanie wyrok贸w s膮d贸w
i trybuna艂贸w rozumu i kultury
cz艂owieka na ziemi
ciemny lud to ci膮gle od nich kupuje

gdy zn贸w lud ich wybierze
dopiero swoje poka偶膮
mo偶e zmieni膮 zasady matematyki
je艣li im do czego艣 pos艂u偶膮

wszystko zanarchizuj膮 do imentu
maj膮c oparcie (parasol) Ko艣cio艂a
brn膮c i powtarzaj膮c zakl臋cie
wszystko robimy w dobrej wierze

kiedy艣 w nies艂aw臋 i oni popadn膮
c贸偶 偶e wielu przed nimi i po nich
dla kogo to b臋dzie pocieszeniem
gdy poci膮gn膮 za sob膮 hierarchiczn膮 wiar臋

konstytucyjna to偶samo艣膰 Rodak贸w
dla nich w og贸le niepoj臋ta jest
przecie偶 to tylko pami膮tka historii
nie dzieje ani 艣wiadomo艣膰 narodowa
przecie偶 po PRL nikt tego nie rozumie

   (艣roda, 31 lipca 2019, g. 14.00)

***

PRZED WYDARZENIEM SPOTKANIA

             /z sanktuarium MBA/

wys艂a艂em powiadomienia
sprawdzi艂em dojazd
wspomnienia drogi wr贸ci艂y
wymiar pielgrzymowania

nastr贸j medytacyjny
nawet lektury s艂u偶y艂y
podsuni臋te 偶yciem
pogoda ze s艂o艅ca w deszcz przesz艂a

notuj zawsze siostro bracie
c贸rko m臋偶u 偶ono synu wnuku
jak dzieje si臋 偶ycie i prawda i droga
bo to znaczy Logos (znakami fakt贸w)

   (poniedzia艂ek, 29 lipca 2019, g. 23.10
    odnalezione i wpisane w 艣rod臋 )

***

KATOLICYZM POLSKI AD 2019

             /Ko艣ciele w Polsce nawr贸膰 si臋/

Rok Pa艅ski piszemy zwyczajowo
ale to jest rok i lata partii rz膮dz膮cej
wsz臋dzie katolicyzm wok贸艂
nawet w tzw mediach narodowych
tylko najbardziej brak w 偶yciu

kto dzisiaj m贸wi o bli藕nim
nie tylko ubogim w 500 plus
ale w zrozumienie
s膮siedzko-obywatelskie
bez zagl膮dania w polityczno艣膰
w wyznaniowo艣膰 i seksualno艣膰

chyba wi臋cej o tolerancji i mi艂o艣ci
o solidarno艣ci naszej ludzkiej
m贸wi druga nieko艣cielna strona
i nie partia zwyci臋ska
ale lewica geje i ca艂e LGBT itd.
ko艣ciele nawr贸膰 si臋 na Aparecid臋

    (poniedzia艂ek, 29 lipca 2019, g. 17.58)

***

HELLENIZM SPOD PRYSZNICA

od臋 pisz臋 o ciele swoim
po wyj艣ciu spod prysznica
o cia艂o moje
stare ju偶 bardzo i znacznie
bezz臋bne u g贸ry
ale przecie偶 kochane bo moje

moja jedno艣膰 cielesna
ca艂o艣ci przyci臋偶kiej
nazbyt zas艂odzonej
pozwala na jedno艣膰 duchow膮
od czubka g艂owy po palce st贸p
moje genitalia s膮 dobre bo moje
nie dodatkiem od diab艂a
jak chcieliby czarnowidzcy
czarno widz膮c cz艂owieka

oni czarne maj膮 widzenie
przed i po prysznicu
czarne maj膮 my艣li bez nadziei
czarn膮 wiar臋 bez rozumu
nie wiem co naprawd臋 kochaj膮

    (poniedzia艂ek, 29 lipca 2019, g. 13.37)

***

CI臉呕AR RODZINNY EPOKI

         /w czasach ustrojowego zak艂amania/

na艂o偶y艂a w艂adza obecna
Polski po PRL i Ko艣cio艂a
na nasze dzieci

PRL te偶 tak robi艂 tym kt贸rych niszczy艂
opluwaj膮c ich rodziny do imentu
dzadk贸w pra i rodzic贸w
zdrajcami przewa偶nie nazywaj膮c

u艣wiadomi艂 mi dzisiaj pan MS z Wo艂omina
przezywaj膮c fanatykiem szklanym z TVN-u
Anio艂a Str贸偶a Ziemi Wo艂omi艅skiej
jakiego maj膮 i byli nasi arcybiskupi

skoro odkrywca Rzeczpospolitej Norwidowskiej
odznaczony przez poprzednik贸w jest niczym
to jak spojrze膰 w lustro pami臋ci to偶samo艣ci
OSOBIE Ojczyzny Ko艣cio艂a i sobie samemu

    (niedziela, 28 lipca 2019, g. 21.22)

***

OPTYKA (DROGI-PRAWDY-呕YCIA)

jak膮 optyk膮 patrzysz
na 艣wiat siebie Boga i cz艂owieka
byle nie polityk贸w i tzw ko艣cio艂a
(tzw bo c贸偶 przez to rozumiesz)

kt贸rych zawsze owszem mo偶na s艂ucha膰
ale 偶y膰 trzeba samemu
swoj膮 drog膮 i艣膰
prawdy szuka膰
偶ycie zewsz膮d przyjmuj膮c

aby mog艂o tak by膰
trzeba pyta膰
nie co m贸wi膮 politycy ksi臋偶a i biskupi
ale czym co艣 jest
rozumem i kultur膮 cz艂owieka na ziemi
w sobie kontempluj膮c

(niedziela, 28 lipca 2019, g. 12.52) TU- Zjednoczeni w Duchu (2)

Mam odwag臋 g艂osi膰 (pisa膰 i publikowa膰) to, co my艣l臋. Nie wymy艣li艂em niczego na potrzeby polityczne. To jest moja Droga-Prawda-呕ycie – kt贸re mog臋 w wewn臋trznym pokoju kontemplowa膰. Pok贸j i dobro! Howgh! Amen! Alleluja!

sobota, 3 sierpnia 2019

Kr贸lewska droga (i fascynuj膮ca przygoda)

TO jest
bo si臋 wydarzy艂o
trwa i we mnie
a dla 艣wiata ca艂ego
tak偶e przeze mnie

Jak kr贸l jecha艂em przez po艂ow臋 Warszawy, stolicy naszej. Nie jak kr贸l szos, ale kr贸lewskimi traktami, w kr贸lewskim nastroju. Dwie i p贸艂 godziny wcze艣niej by艂o ca艂kiem przeciwnie. Jecha艂em zestresowany korkami, b艂膮dz膮c w objazdach, 艣wiadomy sp贸藕nienia na Eucharysti臋 Madejow膮, na ma艂ej cichej uliczce Langiewicza, ukrytej w 艣wiatowym wielko-艣r贸dmiejskim g膮szczu.
Dlaczego drog臋 uczyni艂em motywem przewodnim i tytu艂em mojego pisania?

Bo to odczucie wybi艂o si臋 jako pierwsze na powierzchni臋 艣wiadomo艣ci – w strumieniu 艣wiadomo艣ci - w drodze powrotnej po spotkaniu z Andrzejem Madejem, w Warszawie w Kaplicy na Eucharystii po偶egnalnej, przed Jego powrotem do Ko艣cio艂a w Turkmenistanie.
Ka偶de spotkanie z Andrzejem Madejem jest wydarzeniem kosmiczno-eschatologicznym. Z Jego Ekscelencj膮, ze S艂ug膮 Bo偶ym. A jednak trudno mi pisa膰 z nale偶nymi Mu tytu艂ami. Tytu艂y  stwarzaj膮 dystans miedzy osobami, a nie powinny. Cz艂owiek najbardziej szuka i potrzebuje spotkania z cz艂owiekiem. Osoba z osob膮 – na obraz i podobie艅stwo spotkania Trzech Os贸b Boskich w Tr贸jcy 艢wi臋tej!

***

Jak ogarn膮膰 i opisa膰 tak wa偶ne spotkanie? Tak wielkie wydarzenie!
Nie dane mi jest wysnu膰 narracji z jednego odczucia, objawienia, refleksji, obrazu. Nie dosta艂em jednego znaku, ale wiele. Nie dane mi te偶 by艂o usi膮艣膰 po powrocie w ciszy i pisa膰. Wraz z up艂ywaj膮cym czasem, taka sytuacja ju偶 si臋 nie nadarzy. Jest kolejny dzie艅 ze swoimi sprawami (wizyta u dentysty) – inaczej musz臋 podej艣膰 do zadania, kt贸re zaanonsowa艂em wszystkim uczestnikom wczorajszego wydarzenia. Na szcz臋艣cie zapisa艂em sobie wczoraj punkty, zaraz po powrocie do starego domu w Sanktuarium Matki Bo偶ej Annopolskiej. Spr贸buj臋 je rozwin膮膰, ile czasu potrzebuj臋? Tyle, ile b臋dzie trzeba.

Zapowiadaj膮c relacj臋, wskaza艂em, 偶e b臋dzie tr贸jdzielna – przed, w trakcie i po.

I –przed

Zawsze jest jakie艣 „przed”. Kiedy jeste艣my przed oczekiwanym wa偶nym wydarzeniem – gra du偶膮 rol臋 i nie powinno by膰 rozdzielane od tego, co potem. Jest co艣, bo co艣 by艂o ju偶 wcze艣niej. W naszej religii powinni艣my by膰 na to uczuleni. Nic wa偶nego nie spada na nas ni st膮d, ni zow膮d, bo by艣my nie poj臋li znacze艅. Prorocy, Zwiastowanie, Nawiedzenie, Narodziny… a偶 po Dzieje Apostolskie wyznaczaj膮 granice naszego rozumienia siebie-cz艂owieka, 艣wiata, Boga. W ich 艣wietle widzimy, czujemy, poznajemy, rozumiemy.

W przeddzie艅 wyjazdu czu艂em i my艣la艂em o tym ju偶 w 艂贸偶ku. Dzisiaj, pisz膮c t臋 relacj臋, przypomnia艂em sobie, 偶e chyba wtedy wsta艂em, przywr贸ci艂em do dzia艂ania komputer i co艣 zanotowa艂em. Ba艂em si臋 zapomnie膰.

Zatem teraz, po 24 godzinach od spotkania, zajrza艂em w notatki. Zdziwi艂em si臋, gdy zobaczy艂em, co zobaczy艂em pod tytu艂em „przed” – bo spodziewa艂em si臋 notatki linearnej, co najwy偶ej punkty!

PRZED

           /z sanktuarium MBA/

wys艂a艂em powiadomienia
sprawdzi艂em dojazd
wspomnienia drogi wr贸ci艂y
wymiar pielgrzymowania

nastr贸j medytacyjny
nawet lektury s艂u偶y艂y
podsuni臋te 偶yciem
pogoda ze s艂o艅ca w deszcz przesz艂a

notuj zawsze siostro bracie
c贸rko m臋偶u 偶ono synu wnuku
jak dzieje si臋 偶ycie i prawda i droga
bo to znaczy Logos (znakami fakt贸w)

   (poniedzia艂ek, 29 lipca 2019, g. 23.10)

Co艣 czu艂em, prze偶ywa艂em ju偶 przed wyjazdem. Od momentu odebrania zaproszenia:

ZAPROSZENIE NA EUCHARYSTIE

NIECH BEDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS 

WITAM KAZDEGO Z WAS PO IMIENIU
W CHRYSTUSIE JEZUSIE I NIEPOKALANEJ

KOCHANI
DNIA 30 LIPCA WE WTOREK O GODZINIE 10 RANO B臉D臉 CELEBROWA艁 Z WAMI - KOMU SI臉 UDA PRZYJ艢膯 - EUCHARYSTI臉 W KAPLICY MISJONARZY OBLATOW MARYI  NIEPOKALANEJ W WARSZAWIE NA ULICY LANGIEWICZA 8 W  WARSZAWIE
 
ZAPRASZAM GOR膭CO NA EUCHARYSTI臉. PO MSZY 艢WI臉TEJ ZA艢 NA KAW臉, HERBAT臉
MO呕E SAMI JESZCZE KOGO艢 ZAPROSICIE NA EUCHARYSTI臉, PROSZ臉. AMEN

W  BRATERSKIEJ  KOMUNII
 ANDRZEJ 

1) Wyjazd (droga do Stanis艂awowa, wspomnienia)

Jad臋 sam, nikt nie mo偶e mi towarzyszy膰, ka偶dy ma swoje powody. B臋dzie w drodze wi臋kszy spok贸j. I cisza. Wkr贸tce oka偶e si臋, jak bardzo potrzebne do prze偶ycia na drodze.
Sielsko anielsko jest tylko do Stanis艂awowa. Na pewnym odcinku o偶ywaj膮 wspomnienia, gdy t臋 sam膮 tras臋 robi艂em z dzie膰mi przed ponad 20 laty. Drzewa po lewej stronie, s艂o艅ce nad g艂ow膮, waga wyjazdu – smak pielgrzymowania. Do Santiago? Ziemi 艢wi臋tej? Taize? Do Andrzeja, na Langiewicza.
Dojechali艣my wtedy jako艣, nie zastali艣my Misjonarza-Aposto艂a Turkmenistanu, wpadli艣my do siostry, niedaleko, mieszka艂a wtedy na ul. 艢wi臋tej Barbary. Sp臋dzili艣my troch臋 czasu rodzinnie, wr贸cili艣my kontrolnie na Langiewicza, Andrzej si臋 nie pojawi艂, wr贸cili艣my do Annopola. To nie by艂 czas stracony. Na pielgrzymiej drodze wszystko ma sens.

Przy takich wyjazdach nie dominuje wymiar organizacyjno-techniczny, dominuje wymiar osobowy – stan pe艂nej koncentracji na wydarzeniu. Dominuje nad wszystkim, co przelotne, okoliczno艣ciowe, narzucone chwil膮. Wieczno艣膰 – nad tera藕niejszo艣ci膮. Mo偶e lepiej – wieczno艣膰 w tym, co teraz, co kiedy艣 i co b臋dzie. Dzieje osobowego i osobistego sensu (Logosu w 偶yciu) dawna tera藕niejszo艣膰 wchodzi w obecn膮 tera藕niejszo艣膰, nowa tera藕niejszo艣膰 we wczorajsz膮. Sens si臋 dzieje. Logos. Jeste艣my "W wieczne za-chwyceni" (za s. Alin膮 Merdas RSCJ, po Norwidowemu ). Bo „cz艂owiek doczesny jest co chwil臋, a wieczny zawsze”.

W Stanis艂awowie pierwszy zakaz, roboty drogowy, do Warszawy trzeba jecha膰 na okr膮g艂o. Nie, nie, nie od razu zorientowa艂em si臋 o co chodzi, przeros艂o moj膮 wyobra藕ni臋, 偶e ju偶 prawie za p艂otem mog膮 wzbrania膰 mi wjazdu do Warszawy. Potrzebowa艂em kolejnego zakazu ruchu, 偶eby uwierzy膰 i jednak zawr贸ci膰. Plan dojazdu, wizualizacja z komputera do w艂asnej m贸zgownicy… nieaktualne. Musz臋 jecha膰 tam, gdzie bardzo nie chcia艂em, przez Mi艅sk i wielki zat艂oczony trakt wschodni.
Od razu wpadam w korek, wymieniaj膮 lampy nad tras膮. 艢cisk, zderzak w zderzak. Jak dla drogowego starca i 艣wierzaka w jednym – wyzwanie. Starca – bo wzrok, refleks… 艢wierzaka – bo nie znam nowych tras, od dawna nigdzie si臋 nie ruszam z annopolskiej g艂uszy.

W Warszawie ju偶 (jednak) dobrze sobie radz臋, trafiam na w艂a艣ciwe 艣cie偶ki i strumienie ruchu. Do ostatniego zjazdu z Trasy 艁azienkowskiej. O jeden skr臋t w prawo za wcze艣nie zrobi艂em. Brzemienny. B臋d臋 si臋 kr臋ci艂 z dwadzie艣cia minut po tych okolicach. Prawie je sk膮d艣 znam, bywa艂o si臋 tutaj przed ponad 膰wier膰wieczem. Na Lindleya kiedy艣 nog臋 mi lepili gipsem na ostrym dy偶urze, na Wawelskiej (od Filtrowej) pracowa艂 艣p. Ojciec, zawioz艂em tam w艂asnor臋cznie namalowan膮 klepsydr臋 po Jego 艣mierci (31.03.1982). Ojciec by艂 urodzonym Warszawiakiem (1912) wygnanym z ukochanego miasta po wojnie (a w艂a艣ciwie po Powstaniu Warszawskim, z ca艂膮 rodzin膮).

II - Eucharystia i (czyli) spotkanie os贸b

Lekko sp贸藕niony, dojecha艂em, w艂膮czy艂em si臋 w Eucharysti臋. Zd膮偶y艂em – bo w ko艅cu jecha艂em na „spotkanie z Madejem”. Msze mog膮 by膰 wsz臋dzie i to od samiu艣kiego pocz膮tku. Andrzej jest tylko jeden. Oczywi艣cie, 偶e msze madejowe zawsze by艂y, s膮 i b臋d膮 czym艣 wyj膮tkowym. Nie nasza to tajemnica. Nawet trudno wys艂owi膰.

Nie b臋d臋 tu przepisywa艂 ksi膮g liturgicznych i mszy opowiada艂. Ona si臋 dzieje od zawsze tak samo, od czas贸w Jezusa z Nazaretu. Od Wielkiego Czwartku. Wspomnienia naszych mszy "szczeg贸lnych" przychodz膮 na r贸偶ne sposoby, tak偶e zdj臋ciami, filmikami… je艣li s膮 jakie艣. Tym razem r贸wnie偶 breloczkami z Bangladeszu - otrzymali艣my je przechodz膮c z kaplicy do pokoju go艣cinnego Ojc贸w Oblat贸w. Bangladesz dochodzi do  mnie regularnie w postach od Asit Gain'a, niestrudzonego 'Servant of God' w: 'Spreading the Gospel to the World'. Zarz膮dza stron膮 "King James Bible Ministry In Bangladesh". Ostatni post g艂osi, 偶e "This Sunday we are going to arrange a child camp with poor and non believer child. There we will share the word of God through Gospel story,Then we will distribute child gospel story book and child bible and teach Jesus song".

„Przestrze艅 pomi臋dzy pszenicznymi 艂anami a Hosti膮 wype艂nia trud cz艂owieczych ramion i trud Wielkiego Pi膮tku, na o艂tarz - g贸r臋 Przemienienia, schodzi Emmanuel - B贸g jest Z nami Kto potrafi t膮 prawd膮 偶y膰, kto osi膮gnie „ca艂o艣膰 偶ywota dojrza艂ego”, odchodzi z doczesno艣ci w wieczno艣膰 „z tym kr贸lewskim wczasem i pogod膮, / Z jakimi kap艂an zamyka Hosti臋 w o艂tarzu ” (za: Alina MERDAS RSCJ, NORWID O EUCHARYSTII).
BTW. Siostra Alina przeprowadziy艂 pierwsze - i jak dot膮d jedyne - Rekolekcje norwidowskie w Strach贸wce, w roku 2003.  Mo偶e Opatrzno艣膰 wska偶e kiedy艣 jej nast臋pc臋!

Moj膮 prac膮-trudem we wtorek 30 lipca 2019 by艂o dojecha膰 do Warszawy na Langiewicza i zrobi膰 par臋 zdj臋膰 i nagra艅. A po powrocie wszystko opisa膰 i rozes艂a膰 w 艣wiat ca艂y.

To, jak przebieg艂o spotkanie w braterskiej komunii, pokazuj膮 poni偶sze filmiki. Na wiecznej rzeczy pami膮tk臋, cho膰 zepsute-rwane moj膮 operatorsk膮 niewprawno艣ci膮.



Na Anio艂 Pa艅ski wstali艣my, recytowali艣my ch贸ralnie. Nie wystarczy艂o nam jednak paraliturgiczne b艂ogos艂awie艅stwo ko艅cowe. 呕egnaj膮c si臋, prosili艣my „o jeszcze”. Kl臋kn膮艂em przed Andrzejem-kap艂anem. Prosi艂em nie tylko dla siebie, ale o b艂ogos艂awie艅stwo (艂ask臋, dar, Mysterium Pietatis, Mysterium Bonitatem) dla wszystkich, do kt贸rych wys艂a艂em Andrzejowe zaproszenie na Eucharysti臋. Kt贸rych mam w sercu. Z kt贸rymi na 偶ycie i wieczno艣膰 zwi膮za艂y mnie 偶ycie i sakramenty. Otrzyma艂em jeszcze wi臋cej – b艂ogos艂awie艅stwo dla naszego rodzinnego sanktuarium MBA, dla Norwidowej Krainy Przyjaci贸艂 i Obywateli (Rzeczpospolitej Norwidowskiej) i dla czytelnik贸w moich publikacji w Internecie (800 os贸b polubi艂o bloga, musz臋 odt膮d o nich dba膰 szczeg贸lnie! :)
JAK CI DZI臉KOWA膯, 呕E艢 MI DA艁 TAK WIELE… (L.Staff)

III – POWR脫T KR脫LA

W kr贸lewskim samopoczucie wraca艂em przez po艂ow臋 Warszawy, stolicy naszej. Drogi by艂y szersze, wszystkie znaki czytelne, skr臋ty prostsze. Mo偶e by艂em l艣ni膮cy (a przynajmniej moje szaty), ale nikt mnie zatrzyma艂 i tego nie powiedzia艂. Czterdzie艣ci lat temu w Taize znajomy, owszem, powiedzia艂, 偶e wr贸ci艂em inny, po zaleconym mi przez braci rekolekcyjnym wypadzie do Abbaye Notre-Dame de Tami茅 i d艂u偶szym pobycie w Abbaye Notre-Dame-des-Dombes. Ka偶dy (chyba) mo偶e mie膰 swoj膮 g贸r臋 Horeb.

Przed Sulej贸wkiem zakaz ruchu mnie nie przestraszy艂, zna艂em objazdy po drugiej stronie tor贸w. Skr臋ci艂em przy Lidlu – a czemu si臋 nie ztrzyma膰 i czego艣 nie kupi膰, cho膰by wody do picia w upalnym dniu. Skusi艂em si臋 jeszcze na ser „Petit Saint Paulin chene d'argent” – przypomina艂 mi ten, wytwarzany przez trapist贸w w ND de Tami茅.

Obra艂em specjalnie drog臋 przez s艂awny Sulej贸wek, chcia艂em sprawdzi膰 dlaczego trasa do Warszawy od naszej strony (ziemi) ju偶 od Stanis艂awowa jest zamkni臋ta i op贸藕ni艂a mnie na msz臋 z Madejem.
Niczym inspektor, badacz stanu dr贸g. Na szcz臋艣cie roboty drogowe w tym akurat miejscu  by艂y tylko parokilometrowe. Za Sulej贸wkiem mog艂em wr贸ci膰 na trakt w臋growski (litewski?) i sun膮膰 pust膮 arteri膮 dziej贸w. Zakaz powr贸ci艂 w Go藕dzi贸wce, par臋 kilometr贸w przed Stanis艂awowem.

Go藕dzi贸wka? – nie byle co, to wie艣 kr贸lewska z drugiej po艂owy XVI wieku. Wtedy po艂o偶ona by艂a w powiecie garwoli艅skim ziemi czerskiej wojew贸dztwa mazowieckiego. Dzisiaj w swojskiej gminie Stanis艂aw贸w, s膮siadce gminy Strach贸wka (tudzie偶 Dobre itd.). To ju偶 niedaleko mojego powrotnego celu w Sanktuarium MB de Annopol, zaufam instynktowi, w艂asnej orientacji w czterech stronach 艣wiata, spr贸buj臋 dr贸g i 艣cie偶ek w lewo, jako艣 musz膮 mnie doprowadzi膰 do trasy krajowej nr 50.

Ten odcinek drogi sko艅czy艂 si臋 w nieprzejezdnym zagajniku, a burza dogoni艂a od ty艂u.
W pierwszych strugach deszczu zobaczy艂em pani膮 z dzieckiem, na rowerze. By艂a tak mi艂a, 偶e si臋 zatrzyma艂a i pokierowa艂a zagubionym kierowc膮. Lewo, prawo, prawo, lewo i dojad臋 do Po艣wi臋tnego. Ufff!

Jak Ci dzi臋kowa膰, jak nie dzi臋kowa膰, 偶e mi dajesz ludzi na drodze.
W baku od dawna pustka, lampka si臋 艣wieci grozi kolejna katastrofa. Na przyjaznym pustkowiu. Byle do Po艣wi臋tnego. A tam... kto艣 niedawno wybudowa艂 stacj臋 paliw. Ufff!
Dobrzy, przedsi臋biorczy ludzie! Niech wszystkie kraje rozwijaj膮 si臋, stwarzaj膮c swym obywatelom takie mo偶liwo艣ci. Niech nawet w malutkich wsiach spotykaj膮 si臋 drogi-ulice Kopernika, Jana Paw艂a II i Lelewela! Nb. dzisiaj ju偶 z pomoc膮 mapy wiem, 偶e gdybym pob艂膮dzi艂 bardziej w lewo, dojecha艂bym przez las do dworu, w kt贸rym zatrzyma艂 si臋 major Hubal we wrze艣niu 1939.

U艣miechni臋ty od ucha do ucha dzi臋kuj臋 Bo偶ej Opatrzno艣ci za histori臋 naszej Ojczyzny. Ma艂o jeszcze os贸b wie, 偶e na cmentarzu w Po艣wi臋tnym le偶y Prot Lelewel, brat wielkiego historyka, patrioty Joachima, tego od ugrupowania pod nazw膮 "Komitet Narodowy Polski" i dzia艂alno艣ci emigracyjnej w Pary偶u. A to ju偶 i do Norwida blisko i do Taize.
Ka偶da historia ma swoj膮 prehistori臋 i dopowiedzenia, nawet spotkanie i Eucharystia z Andrzejem Madejem.

Z wielkich tego 艣wiata czeka jeszcze na mnie Kr贸l Kazimierz wyros艂y na miedzy Strach贸wki z woli polskich Ormian (Ormian zamieszka艂ych w Polsce), a raczej ma艂偶e艅stwa fundator贸w. Maj膮 jakie艣 plany zwi膮zane z nasz膮 gmin膮, a na razie dzi臋kuj膮 za 600 lat praw, jakie nada艂 Im-Przybyszom-Ormianom-Na-Polskiej-Ziemi wielki kr贸l, pochodz膮cy (urodzony) w ma艂ym miasteczku Kowal, na ziemi kujawskiej.

Kilometr przed naszym Domem w Ogrodzie u MBA spotykam syna Andrzeja na rowerze. Andrzej by艂 ochrzczony w Kodniu, podczas Spotkania Ekumenicznego, przez ojca Katola Lipi艅skiego, OMI. Za Andrzejem bieg艂 pies, kt贸ry przyb艂膮ka艂 si臋 ca艂kiem niedawno. Psina zmyka przed samochodem, zatrzyma si臋 dopiero za nasz膮 umown膮 bram膮 (miejscem po bramie), odwr贸ci si臋 i obszczeka pojazd mechaniczny. Ju偶 poczu艂 si臋 u siebie i broni terytorium. Wzrusza chudzina.

Wje偶d偶aj膮c do rodzinnego sanktuarium wiem, 偶e musze milcze膰 jak Zachariasz, zanim wszystkiego nie opisz臋. Jak 艂atwo jest straci膰 艂ask臋? Na przyk艂ad gadulstwem. Profesor Gogacz te偶 o tym my艣la艂 i napisa艂 ksi膮偶eczk臋 chyba pod takim偶e tytu艂em „Jak traci si臋 艂ask臋”. Internet jednak takiej nie znalaz艂 i daje linka na „Jak traci si臋 mi艂o艣膰".
Da艂bym sobie g艂ow臋 uci膮膰, 偶e tamt膮 inn膮 widzia艂em. A mo偶e to s膮 zamienniki?

W domu witam si臋, m贸wi臋, 偶e by艂o wspaniale, 偶e wszystko opisz臋, czyli opowiem, postaram si臋 na ile starczy pami臋ci, zdj臋膰, to偶samo艣ci… Najpierw i przede wszystkim musz臋 i艣膰 pod prysznic, wsp贸艂czuj膮c Andrzejowi, 偶e pewnie nie ma takiego komfortu w drodze na lotnisko, albo ju偶 w samolocie.

Prysznic wi膮偶臋 ju偶 nieodwo艂alnie z klasycyzmem. Tu偶 przed wyjazdem zacz膮艂em lektur臋 „Grecja i jej historia w tw贸rczo艣ci Cypriana Norwida”. Prysznic i klasycyzm? A gdzie偶 bardziej jeste艣my nadzy i sob膮, bez os艂onek!
Z odwr贸conej perspektywy zn贸w dzi臋kuj臋, 偶e nikt nie pojecha艂. 呕e ka偶dy samodzielnie podj膮艂 swoj膮 decyzj臋. Ka偶dy musi odkry膰 sw贸j absolut drogi-prawdy-偶ycia. W najpe艂niejszej samodzielno艣ci. Ich decyzje okaza艂y swoj膮 opatrzno艣ciowo艣膰 – inaczej nie przebyliby艣my tej drogi naje偶onej problemami drogowymi, zmuszaj膮cymi do jednoosobowych – obarczonych niepewno艣ci膮 i ryzykiem – decyzji. Gdyby艣my ka偶d膮 dyskutowali… a zw艂aszcza ich skutki! Ze z艂a mo偶na wyprowadzi膰 dobro. Z dobra z艂o nie wyniknie nigdy! Stara i klasyczna to logika – innych ju偶 uczy膰 si臋 nie b臋d臋.

Min臋艂y trzy doby od wydarzenia. Trwam jeszcze jakby w ciszy Zachariasza i trwa we mnie 艣wiadomo艣膰 czego艣 wielkiego. Nie tyle wa偶nego, co w艂a艣nie wielkiego – dziwne? Czy mog臋 uzasadni膰 to rozr贸偶nienie? TAK. Waga ka偶dego spotkania z Andrzejem jest niezmienna i twa ju偶 lat 36. Jest darem, jest cudem, jest jednym z najwa偶niejszych 藕r贸de艂 偶ycia duchowego ca艂ej naszej rodziny. Wspominam jego b艂ogos艂膮wienie wszystkich naszychdziec i jeszczep rzed urodzeniem, pami臋tam liturgi臋 Mszy 艢wi臋tej sprawowanej w naszym starym domu i Ogrodzie, w sanktuarium MBA. Ich wag臋 i znaczenie doceni艂 w 1995 biskup Ordynariusz-Za艂o偶yciel naszej diecezji (warszawsko-praskiej), na podstawie zdj臋cia, kiedy pojecha艂em zaprosi膰 Go do nas, czyli do MBA. To zdj臋cie uwa偶am za jeden z rozstrzygaj膮cych argument贸w, 偶e przyjecha艂, nawiedzi艂, pob艂ogos艂awi艂. Nic w przyrodzie nie ginie. Tym bardziej u Boga.

Pisanie te偶 jest fascynuj膮c膮 przygod膮. I jest drog膮. Nag艂e wy艂膮czenie pr膮du i awaria starego ju偶 (jak i ja) komputera nie daj膮 gwarancji, 偶e ko艅cz臋 ten sam dokument, kt贸ry zaczyna艂em trzy dni temu. Pierwszy zapisywa艂 si臋 jako „Do runtata.pl” i by艂 nadpisywany na li艣cie do Syna 艁azarza, kt贸ry prowadzi blog www.runtata.pl. Drugi, chyba zaproponowany przez maszyn臋 od pierwszych s艂贸w na stronie „Madej film”. Gdyby dzisiaj nie uda艂o mi si臋 sko艅czy膰 tej relacji, nie wiem, gdzie doszed艂bym jutro.

Technologiczne pu艂apki s膮 na nas zastawiane na ka偶dym kroku. Mo偶e jednak ci膮g艂o艣膰 tej narracji gwarantuje jedno艣膰 osobowa J贸zefa K!? Ci膮gle jeszcze jedno艣膰. Demencja i nag艂e przypadki losowe (s艂ysza艂em o zmianie to偶samo艣ci po ra偶eniu piorunem, pewien ksi膮dz profesor od fizyki i filozofii przyrody mi opowiada艂).
Na razie g艂osz臋 za mistrzami, 偶e cz艂owiek to ten, kto ju偶 si臋 zna – od Grek贸w, przez Norwida, po Jana Paw艂a II dosz艂o i do mnie! A za RM Rilke powtarzam od dawna „Ka偶demu daj 艣mier膰 jego w艂asn膮 Panie…” i ten drugi, kt贸rego te偶 uczy艂em si臋 na pami臋膰 „Ja wypatruj臋 drzewom drog臋 burz… wszystko w wieczno艣ci si臋 zanurza / jak Psa艂terza wiersze, wzg贸rza / powag膮 przygniataj膮 nas”.

Pisanie te偶 jest przygod膮, drog膮, ma swoje etapy, fazy, rytm. W trakcie pisania tego raporto-fresku Kochana Ma艂偶onka wnios艂a wk艂ad. Robi膮c dog艂臋bne porz膮dki domu znalaz艂a m贸j krzy偶 z Taize, kt贸rego nie widzia艂em od dziesi臋cioleci. By艂 zakopany w naszej narzecze艅skiej korespondencji, przewi膮zanej wst膮偶eczk膮. Ile on dla mnie znaczy? Jego skrzydlaty wz贸r zobaczy艂em u m艂odszego kolegi Wojtka, kt贸ry w艂a艣nie stamt膮d wr贸ci艂. By艂 rok 1979, rok I-szej Pielgrzymki papieskiej do Ojczyzny, czas odwil偶y w Polsce. Krzy偶 z Taize na szyi zawieszany na rzemieniu sta艂 si臋 moj膮 Gwiazd膮 Betlejemsk膮, kt贸ra zaprowadzi艂a mnie - auto-stopem - na s艂awne Wzg贸rze w Burgundii.

Skoro przypomnia艂 si臋 krzy偶, to musz臋 i Ink臋 z Kolonii. Polak贸w nie by艂o wtedy tam tak du偶o, wi臋c skoro spotka艂a mnie, chcia艂a wiedzie膰 wiecej. Opowiedzia艂em o naszej Ciotce, Marii Kr贸lowej z d.j ackowskiej, kt贸ra pielgrzymowa艂a przed II Wojn膮 Swiatow膮 do Lourdes, Lisieux, Rzymu, Ziemi 艢wi臋tej i na Kongres Eucharystyczny w Kartaginie. T艂umaczy艂臋m Ince, 偶e podr贸偶uj臋 艣ladami przodk贸w. I, 偶e kiedy艣 wszystko zbior臋 i opisz臋. B臋dzie mog艂膮 doczyta膰 w ksi膮偶ce. Zrobi艂臋m to dopiero w 2015.

Nast臋pnym wykopaliskiem Gra偶yny, du偶o m艂odszym, by艂y/s膮 turkme艅skie pami膮tki od Andrzeja. Pi臋knie wielokolorowe, jak sploty wzor贸w na fladze tego kraju. Jeste艣my nimi
bardzo ubogaceni. Dom nasz i maj臋tno艣膰 ca艂a. Sanktuarium Matki Bo偶ej Annopolskiej.

I to by by艂o na tyle… gdyby nie wcze艣niejsze zapiski (zw臋 je notatkami wersowanymi), kt贸re definiuj膮 moj膮/nasz膮 sytuacj臋 egzystencjaln膮 w dzisiejszej Polsce i Ko艣ciele w Polsce. Wy艂yn臋艂y same, gdy szuka艂em w Google czego艣 pod has艂em Norwid i Msza 艢wi臋ta. Rzuci艂臋m okiem na t臋 propozycj臋 opatrzno艣ciowo-technologiczno-osobow膮 i par臋 poni偶ej do艂膮czy艂em. Amen.

***

PONAD CZARN膭 DZIUR臉

             /ignoruj膮cym ignorantom negacji/

ponad czarne w kosmosie dziury
ponad luki pami臋ci
mojej wsp贸lnoty lokalnej
nawet k艂opoty i zmartwienia 偶ony

co艣 jednak pozostanie
to co si臋 wydarzy艂o
sorry przepraszam jest wi臋ksze
liczy na wasze mi艂osierdzie

Andrzej Kr贸l
pochylony nad kajetem zapisuje
pie艣ni modlitwy wspomnienia
tak偶e w roku 1939 i nast臋pnych

Tomasz Mann
zasiad艂 na kraw臋dzi studni
pami臋ci historii Jakubowych
nie boi si臋 zerkn膮膰 w otch艂anie

niekt贸re wydarzenia prowadz膮
poza horyzont dziej贸w
zmarszczki czasoprzestrzeni
nawet niewiele dla mnie znacz膮

bo to co jest bo by艂o
ma smak kolor zapach chropowato艣膰
melodi臋 i harmoni臋 niebios
a nawet metafizyk臋

偶yj臋 sobie w czarnej ludzkiej dziurze
takich
kt贸rzy udaj膮 bo nie chc膮
by膰 naocznymi 艣wiadkami

niechby im kiedy艣 si臋 zdarzy艂o
robi膰 co艣 w艂asno-osobowego
nawet ksi膮偶k臋 napisa膰
ale oni chyba nawet siebie nie znaj膮

     (艣roda, 4 pa藕dziernika 2017, g. 14.12)

***

ROZWA呕ANIE

            /konkret nie teoria/

B贸g przemawia do mnie
czyli mnie si臋 objawia
drog膮-prawd膮-偶yciem
nie teori膮 (religijn膮)

owszem uznaj臋 Objawienie
wielkie niezmienne jedyne
ale gdyby do mnie nie dotar艂o
i mn膮 si臋 nie sta艂o zapytam

we mnie mn膮 owocuje
a ja rozpoznaj臋
w jego 艣wietle
moje przeznaczenie

    (niedziela, 1 pa藕dziernika 2017, g. 15.06)

***

NIEZWYCI臉呕ENI

          /XXV sesja Rady Gminy pkt.11/

cho膰 rada gminy rozpatruje
lub zostawia bez rozpatrzenia
donosy anonimy hejty
na szko艂臋 i jej dyrektork臋

cho膰by dom spr贸chnia艂
choroby dopad艂y
ustroje si臋 zmienia艂y
a ko艣ci贸艂 im wt贸rowa艂

cho膰by wszyscy udawali
偶e niczego takiego nie napisa艂em
偶e mnie tu nie ma (nikt nie czyta)
i niczego wprost nie nazwa艂em

jest Matka Bo偶a Annopolska z 3 lipca 1910
by艂a Solidarno艣膰 z 3 Maja 1981
jest Rzeczpospolita Norwidowska
Br膮zowy Krzy偶 Zas艂ugi i ksi膮偶ka o mi艂o艣ci
do Annopola Strach贸wki Polski i Ko艣cio艂a

     (艣roda, 27 wrze艣nia 2017, g. 11.09)

***

ESCHATOLOGIA ABSOLUTNA

zostanie po mnie absolut (zawsze jaki艣)
Absolut jedyny i m贸j osobisty
inaczej by膰 nie mo偶e
dlatego jest absolutne

nie nie doskona艂o艣膰
byt bardzo niedoskona艂y
grzeszny po ko艣cielnemu
ale jedyny taki osobowy

nie to jednak stanowi absolut
ale jego zawarto艣膰
to czemu da艂 si臋 prowadzi膰
czemu pozosta艂 wierny

czy ca艂a chwa艂臋 wy艣piewa艂
kt贸r膮 m贸g艂 i chcia艂
czy umia艂 za wszystko
dzi臋kczyni膰 (dzi臋kowa膰)

ja tak mia艂em
偶y艂em w epoce cud贸w
kt贸re widzia艂em rozumia艂em
im wierny pozosta艂em

     (czwartek, 21 wrze艣nia 2017, g. 12.48)

***

OSOBOWO艢膯 SENSU

        /nie z soli nie z roli nie z materii/

naprawd臋 tak my艣l臋
czyli si臋 zastanawiam
czy sens mo偶e by膰 nieosobowy
nie mie膰 osobowo艣ci

matematyczna formu艂a sensu
mnie nie poci膮ga (nie interesuje)
c贸偶 mi po niej
powt贸rz臋 po stokro膰

dobra dla matematycznych teorii
jak punkt osobliwy
mnie potrzebna 偶ywa
si艂膮 kt贸ra mnie prowadzi

kt贸ra nape艂ni膰 mo偶e
ogrza膰 serce i rozum i dusz臋
tak wybaczaj膮ca do ko艅ca
zbawiaj膮ca na amen

sam tego nie wymy艣li艂em
偶ycie tu (do)prowadzi艂o
droga-prawda-偶ycie
nie abstrakcja

kiedy czytam teksty my艣licieli
bardziej mnie obchodz膮 艣wiadkowie
nie teoretycy
ci kt贸rzy 偶yj膮 tym o czym pisz膮

co艣 prze偶y艂 Badiou jako wydarzenie
co艣 innego Balthasar jako pi臋kno
kt贸remu chc膮 by膰 wierni
bo warto bezalternatywnie

ka偶dy musi sam znale藕膰 prze偶y膰
do艣wiadczy膰 ca艂ym sob膮
siebie pozna膰 do g艂臋bi
i nazwa膰

osobowo艣膰 sensu
bo nie przedmiotowo艣膰
ani matematyczno艣膰
do dialogu zach臋ci膰

    (czwartek, 21 wrze艣nia 2017, g. 11.11)

***

R脫呕NICA/R脫呕NICE

          /szukajcie a偶 znajdziecie/

wiatr i deszcz chlupie i 艂opocze
tak samo jak kiedy艣 wspominam
wtedy by艂em m艂ody
przy 艣wieczce czyta艂em Jesienina

siedzia艂em na g贸rze starego domu
dzisiaj na dole jako gospodarz
ale nie te s膮 najwa偶niejsze
ale to co w 艣rodku (osoby)

wtedy szuka艂em ca艂ym sob膮 sensu
tego co najwa偶niejsze i 偶ywe
prowadzi tu teraz i zawsze
ponad wszystko inne

dzisiaj to mam (a ono mnie ma)
i niech prowadzi do ko艅ca
jak wydarzenie dla Badiou
i do艣wiadczenie Bo偶e Balthasara

m艂odzi nie mog膮 por贸wna膰
tego czego jeszcze nie prze偶yli
to wszystko przed nimi (Wami)
nawet je艣li mnie nie (prze)czytacie

ka偶dy z nas szuka膰 powinien
a偶 znajdzie
prawda pozwala si臋 znale藕膰
i kontemplowa膰

     (czwartek, 21 wrze艣nia 2017, g. 10.34)

***

PO CO SOLIDARNO艢膯

         /po co im papie偶 i dzieje.pl/

biada mi
m贸wi膮c j臋zykiem biblijnym
w perspektywie eschatologicznej

albo j臋zykiem potocznym
by艂bym 艣mieciem
gdybym wyrzek艂 si臋 Ciebie

pisz臋 z du偶ej litery
odruchowo ale wiednie
Ciebie Jeruzalem Gda艅skie

o co chodzi
w sporze z proboszczem
z gmin膮 i kuri膮 przemilczaj膮c膮

o pami臋膰 i to偶samo艣膰
o wierno艣膰 idea艂om
lat (epoce) 1978 1980/81

epoce cudu wolno艣ci
i nie tylko
cudzie godno艣ci odzyskanej

czego wcale nie pojmuj膮
moi przedstawiciele
reprezentanci gminy i ko艣cio艂a.pl

rozum ich polski
zatrzyma艂 si臋
na ich dobro-bycie

zaprzysi臋gli si臋 ustrojowi
zaprzeczania prawdy
przemilczaniu bez dialogu

s艂abiej m贸wi膰 po co
to nie jest zabawa klockami
lecz wierno艣膰 idea艂om

by艂bym 艣mieciem
biada mi
gdybym si臋 Was wyrzek艂

jaki argument rozumu
jak膮 warto艣膰 woli i serca
mo偶na przed艂o偶y膰 sobie samemu

i bli藕nim i rodakom i narodowi
a偶eby odrzuci膰 i powiedzie膰 nie
temu czym 偶yli艣my w 1981

temu tej solidarno艣ci kt贸ra
stworzy艂a podstaw臋 to偶samo艣ci
naszej i odt膮d j膮 stanowi

      (艣roda, 20 wrze艣nia 2017, g. 14.00)

***

OPOZYCJA TEOLOGICZNA (MY艢LENIA)

               /gdyby PT On zapragn膮艂 dialogu/

inaczej my艣l臋 o 偶yciu
o cz艂owieku 艣wiecie i wsp贸lnocie
ni偶 m贸j arcybiskup

temat wywo艂a艂 w pobliskim Loretto
w lasach 艂ochowskich (PT On)
podczas diecezjalnej peregrynacji

m贸j brat w wierze
chocia偶 wysoko hierarchiczny
we wsp贸lnocie powszechnej Ko艣cio艂a

jedno艣膰 kultu jest niezwykle wa偶na
bo pokazuje blisko艣膰 i ci膮g艂膮 obecno艣膰
m贸wi艂 w maryjnym kazaniu

nam te偶 jest Maryja zadana
obecno艣ci膮 Jej figury w Annopolu
naszym rodzinnym sanktuarium

bez odwo艂ania si臋 do kultury
Jej obecno艣ci si臋 nie da t艂umaczy膰
w Loretto Cz臋stochowie Annopolu

prawd臋 mo偶na kontemplowa膰
na dw贸ch skrzyd艂ach wiary i rozumu
napisa艂 艣wi臋ty Jan Pawe艂 II

annopolsko-murillowsk膮 zwana
u nas a gdzie indziej
cz臋stochowsk膮 loreta艅sk膮 india艅sk膮

fenomenologia mo偶e przyczyni膰 si臋
do otwarcia na metafizyk臋 i sens
adoruj膮c wielkie dzie艂a Boga

bez realizmu otwarcia na to co jest
bujamy w 艣wi膮tobliwych ob艂okach
zapominaj膮c przemilczaj膮c ludzi

wynosz膮c wota wdzi臋czno艣ci z ko艣cio艂a
wynosimy zdolno艣膰 dzi臋kczynienia
g艂osimy w艂asne teologiczne wizje

g艂osimy fa艂sz fa艂szywych lider贸w
fa艂szyw膮 pami臋膰 i to偶samo艣膰
w gminach parafiach i Polsce

B贸g jest Bogiem 呕ywym tego co jest
nie teorii teologicznych
i polityk samorz膮dowo-rz膮dowych

m贸wi arcybiskup o jedno艣ci (kultu)
a dramatu mojej wsp贸lnoty (tzw)
w Strach贸wce (RzN) nie widzi

gdyby zapragn膮艂 dialogu brat w wierze
przyjad臋 wr臋cz臋 ksi膮偶k臋 o mi艂o艣ci
do Annopola Strach贸wki Polski i Ko艣cio艂a

      (wtorek, 19 wrze艣nia 2017, g. 10.08)

***

POK艁OSIE ALBO BILANS 

          /dialog z prawd膮 o prawdzie/

szuka艂em w m艂odo艣ci prawdy
tej najwa偶niejszej
sens daj膮cej
i znalaz艂em

gdybym mia艂 jecha膰 do Bergen
miasto w Norwegii (to wa偶ne)
mam jako delegacj臋
wydarzenie dar i dzi臋kczynienie

chwa艂臋 wiecznotrwa艂膮
wierno艣膰
nie portfel turysty
to moja misja przeznaczenie

dobrze 偶e cho膰 ja j膮 znam
tu niepotrzebna nikomu
jeste艣my zaprzeczeniem wsp贸lnoty
i ko艣cielnym przemilczeniem

tym jest od paru lat
parafia w Strach贸wce
diecezja warszawsko-praska
czy to si臋 zmieni wraz z biskupem

czy b臋dziemy brn臋li w rwandyzacj臋
fa艂szyw膮 pami臋膰 i to偶samo艣膰
zaprzeczaj膮c prawdzie
spsychologizowanym folklorem

czy dialog podejmiemy
z islamem
mi臋dzy sob膮 w parafii i diecezji
jak drzewiej bywa艂o

偶ywmy si臋 nadziej膮 偶e ju偶 w listopadzie
bo nasz nowy biskup Romuald Kami艅ski
by艂 przewodnicz膮cym Komitetu
ds. Dialogu z Religiami Niechrze艣cija艅skimi
Rady ds. Dialogu Mi臋dzyreligijnego KEP

by艂 i jest Cz艂owiekiem Dialogu Roku 2016
Rady Wsp贸lnej Katolik贸w i Muzu艂man贸w
wi臋c inaczej by膰 nie mo偶e
wszak papie偶 i prawda te偶 s膮 dialogiczni

(poniedzia艂ek, 18 wrze艣nia 2017, g. 18.09)

***

BEZ WSP脫LNOTY

        /B贸g zbawia we wsp贸lnocie/

bez wsp贸lnoty
religia nie ma czego oferowa膰
jej propozycje nie smakuj膮
cz艂owiek jest ca艂o艣ci膮

nie jest rozerwany na cz膮stki
obowi膮zk贸w
pos艂usze艅stwa komu艣 czemu艣
bo jest osob膮

z pe艂n膮 godno艣ci膮
na obraz i podobie艅stwo Boga
zdolny podj膮膰 odpowiedzialno艣膰
za ka偶d膮 (wielk膮) spraw臋

nie tylko pos艂usze艅stwo
w ramach instutucji i organizacji
tradycjom podporz膮dkowany
i s膮dom 艣rodowiska

je艣li religia nie stwarza wsp贸lnoty
jest much膮 brz臋cz膮c膮
nad tym lub jeszcze gorszym
wszystkim co jej si臋 podoba

mi艂o艣膰 jest czu艂o艣ci膮
bezduszno艣膰 jej przeczy
jak i brak czu艂ej wsp贸lnoty
zw艂aszcza przemilczenia

Jezus kaza艂 omija膰 takie miejsca
nawet proch strz膮sa膰 z but贸w
wy oni tego nie rozumiaj膮
nie pasterzami ale w艂adcami by膰 chc膮

    (niedziela, 17 wrze艣nia 2017, g. 19.27)

***

ODRZUCENIE

           /nie tak si臋 dzieje w UE/

odrzucenie jest imieniem 艣mierci
nawet je艣li tylko do niej poczekalni膮
wiem po sobie i to doskonale

jestem pocz膮tkiem nowych czas贸w
w naszej gminie
nie samowolodzier偶awc膮

ka偶dy jest jako艣 wybrany
do r贸l w swoim 偶yciu i wsp贸lnoty
mnie przypad艂a z woli ducha czasu

by膰 u pocz膮tk贸w i podstaw
wsp贸艂czesnej polskiej gminy
w powiecie na Mazowszu

prac臋 swoj膮 wykona艂em
na miar臋 mo偶liwo艣ci
solidarno艣ci samorz膮du RzN

na miar臋 wiary i rozumu
prawd臋 kontemplowa艂em
i naucza艂em katechetycznie

dzisiaj odpowiedzialno艣膰 wzi臋li inni
w贸jt radni proboszcz dyrektor
za pamie膰 to偶samo艣膰 kultur臋

w gminie parafii i szkole
za nast臋pne pokolenie Polak贸w
we wsp贸lnocie bez wykluczenia

(艣roda, 13 wrze艣nia 2017, g. 13.28) TU- Komnata Si贸dma (4)

PS.1
Fascynuj膮ca przygoda (lub przesi臋wziecie) jest - oczywi艣cie - cytatem z Jana Paw艂a II, z jego spotkania z ca艂o-偶yciow膮 przyjaci贸艂k膮 prof. Ann膮-Teres膮 Tymienieck膮. Fenomenologia i metafizyka sensu w tym jest!

PS.2
Na zdjeciu jest dywanowy kolorowy kettle-cover z Turkmenistanu. Po napisaniu tekstu znalaz艂em na stronach internetowych takie opisy:
„孝褍褉泻屑械薪褋泻懈泄 泻芯胁褉懈泻, 泻芯褌芯褉褘泄 锌芯写写械褉卸懈胁邪械褌 褌械屑锌械褉邪褌褍褉褍 褔邪褟 胁 褔邪泄薪懈泻械...

孝褍褉泻屑械薪懈褋褌邪薪 褋谢邪胁懈褌褋褟 褋胁芯懈屑懈 锌芯褌褉褟褋邪褞褖懈屑懈 斜邪蟹邪褉邪屑懈. 小邪屑褘泄 蟹薪邪屑械薪懈褌褘泄 懈蟹 薪懈褏 薪邪褏芯写懈褌褋褟 胁 褋褌芯谢懈褑械 褋褌褉邪薪褘 — 袗褕褏邪斜邪写械. 袟写械褋褜 屑芯卸薪芯 锌褉懈芯斜褉械褋褌懈 胁褋械, 褔褌芯 写褍褕械 褍谐芯写薪芯, 薪邪褔懈薪邪褟 芯褌 锌褉芯写褍泻褌芯胁 锌懈褌邪薪懈褟 懈 蟹邪泻邪薪褔懈胁邪褟 锌芯褉芯写懈褋褌褘屑懈 邪褏邪谢褌械泻懈薪褑邪屑懈.

袚谢邪胁薪褘屑 斜芯谐邪褌褋褌胁芯屑 孝褍褉泻屑械薪懈懈 褋褔懈褌邪褞褌褋褟 褍写懈胁懈褌械谢褜薪芯泄 泻褉邪褋芯褌褘 泻芯胁褉褘, 蟹邪褔邪褋褌褍褞 褋芯褌泻邪薪薪褘械 胁褉褍褔薪褍褞. 袣褍锌懈褌褜 褌邪泻芯泄 褌芯胁邪褉 屑芯卸薪芯 胁 谢褞斜芯屑 屑邪谐邪蟹懈薪械 胁 泻褉褍锌薪褘褏 谐芯褉芯写邪褏. 袨写薪邪泻芯 褋邪屑褘泄 斜芯谢褜褕芯泄 邪褋褋芯褉褌懈屑械薪褌 薪械锌褉械胁蟹芯泄写械薪薪褘褏 泻芯胁褉芯胁 胁褋褌褉械褔邪械褌褋褟 薪邪 斜邪蟹邪褉邪褏 袗褕褏邪斜邪写邪 懈 胁 蟹薪邪屑械薪懈褌芯屑 袦褍蟹械械 泻芯胁褉芯胁. 袣邪卸写褘泄 褔械谢芯胁械泻 薪邪泄写械褌 胁 孝褍褉泻屑械薪懈褋褌邪薪械 泻芯胁械褉 薪邪 褋胁芯泄 胁泻褍褋 懈 泻芯褕械谢械泻.” (tutaj) 
O znaczeniu picia herbaty "eliksiru wiecznosci" w kulturze Tyurkmenistanu ("褔邪泄薪邪褟 褑械褉械屑芯薪懈褟 孝褍褉泻屑械薪褋泻芯谐芯 薪邪褉芯写邪") jest tutaj.

Inny przepis na herbat臋 po turkme艅sku - tutaj!

A pod tym linkiem mo偶na zobaczy膰 uroczy kettle-cover w stylu "turkmenska narzeczona"!
Widzia艂em te偶 zdj臋cie kogo艣 dowcipnego, kto za艂o偶y艂 sobie herbaciany dywanowy termostat na g艂ow臋, nie na czajnik. Jak zapoznany kr贸l z turkme艅skiej krainy.