środa, 12 kwietnia 2017

Przypadek abp Marka Jędraszewskiego (kościoła.pl)



Nie tytuł czyni człowieka. Ani strój. Kimże on jest? By z jednego z najważniejszych miejsc w Polsce, mojej/naszej Ojczyźnie, pleść (polityczno, i w/z PKBWL) androny. Katedra na Wawelu jest moim rodzinnym i narodowym celem pielgrzymowania. Do jednej z kolebek polskości. I uniwersalizmu. Jest tam Krzyż Świętej Królowej Jadwigi - któż z wielkich się przy nim nie modlił.

Gdybym chciał wymienić wszystkie tytuły przed imieniem i nazwiskiem Marka Jędraszewskiego i tytuły jego książek, zajęłoby dużo czasu. Ale najpierw trzeba być człowiekiem. CZŁOWIEK jest drogą Kościoła. Bez znaczenia, ksiądz, czy nie ksiądz. Któraś jego książka była ważna dla mojej formacji, może “Filozofia i modlitwa”?

Dzisiaj jest dla mnie obrazą. Stał się kamieniem obrazy - razem z Kaczyńskim, Misiewiczem, Macierewiczem, Waszczykowskim, Berczyńskim... Postrzegam ich jako przedstawicieli cywilizacji z San Escobar - i niechby w pokoju tam przebywali, uwalniając nas-gorszy sort Polaków od siebie. Oni, wybrańcy, lepsza cząstka. I on, przyobleczony w historyczny strój (zwany strojem kapłańskim-liturgicznym), podtrzymywany (podpierający się, zawłaszczający?) 2 tysiącletnią konstrukcją. Konstrukcją kultury? OK. Konstrukcją władzy i panowania Kościoła Rzymskiego nad umysłami wiernego ludu? NIE! Był Sobór Watykański II, jest wspólnota… i kościół w świecie współczesnym, Gaudium et Spes!

Patrzyłem na niego raz z dołu, na filmie Białego Kruka, raz z profilu i en face, na filmie Archidiecezji Krakowskiej. Dobrym jest mówcą, dobrze mi się słuchało. Nadał swojej przemowie trójdzielność - Jezus, Katyń, Kaczyńscy. Motywem spinającym uczynił mistyfikację. O dziwo, o wielkie dziwo, nie wiarę i rozum.

I mnie - o dziwo - powierzono powinność strzeżenia prawdy większej o Polsce, Kościele, Katyniu, człowieku-osobie... Szukałem prawdy i znalazłem. Szukałem sensu i znalazłem. I nie jest to prawda Marka Jędraszewskiego, z tytułami i bez tytułów, brata Marka, w wierze?! I ja zostałem zgorszony braćmi u władzy. Bliźniacy Kaczyńscy jako Prezydent i Premier... to jedna z najciemniejszych kart najnowszych dziejów Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. A i dzisiaj, kto myśli o śp. Lechu (chce poznać), patrzy na jego bliźniaka Jarosława. Nawet arcybiskup tego nie przykryje, nie wybieli ich, nie uda się ich zsakralizować i wszystkiego, co z Polską (a zarazem z ich polskim kościołem) robią. 

Odkąd przeczytałem wyimki z jego – Marka, brata w wierze? – poniedziałkowo-rocznicowo-miesięcznicowego przemówienia, nie mogę zaznać spokoju. Zabrał mi pokój ducha, wiary i rozumu, pamięci i tożsamości - człowiek jest jednością!                                                                                   
Nie jestem jedynym Polakiem, wierzącym patriotą (solidarnościowcem, katechetą…), negatywnie poruszonym jego kaznodziejstwem. 
Cytuję fragmenty dyskusji pod postem księdza Stanisława, pt. 
KAZNODZIEJA PODZIAŁÓW, który, jak dotąd, ma 30 udostępnień!:
- Czuję wewnętrzne rozdarcie. Gdzie jest wiara i miłość. Gdzie prawda… jak z tym wszystkim żyć? Kraków. Miasto Świętego Jana Pawła II. Kardynała Macharskiego. Moje miasto! 
- Nie wiem czy bracia w biskupstwie się odważą (na pewno nie z tej diecezji), ale żurnaliści powinni bić na alarm !!!!!
- Biskup, o którym mowa, jako młody kapłan, był moim prefektem w seminarium i jednym z wykładowców filozofii. Z tamtych czasów wspominam go dobrze. Potem, jako poznański biskup pomocniczy, przeprowadzał wizytację kanoniczną w mojej parafii (rok 2010). Jeszcze wtedy religia smoleńska nie była w tak wielkim rozkwicie, a on sam wydawał się być neutralny politycznie (i partyjnie). Nie mam pojęcia, co go później tak odmieniło...?
- Pytam po raz kolejny - Gdzie jest prymas??
- Dziękuję księdzu za te słowa prawdy. Bo nas [świeckich] nikt nie będzie słuchał
- Słuchajcie, trzeba naprawdę porządnie się namyśleć nad tym, jak Kościół ludzi świeckich może reagować na takie anomalie! Przecież to nasz Kościół, a arcybiskup jest sługą sług!
- Straszne! I podstawowe pytanie. Czy obecny Arcybiskup Krakowski jest sługą Chrystusa? A tak minimum minimorum: czy jest następcą Karola Wojtyły? Znacie odpowiedź?... 
- (ja, jk) - Musi przeprosić za to, co powiedział wczoraj. To na początek, żeby w ogóle zastanawiać się nad jego dalszą rolą na Wawelu. Basta. Musimy od nich więcej wymagać, od siebie oczywiście też, szczerości. Bez szczerości (dialogu) nie ma wspólnoty - nie ma Kościoła Powszechnego - jest jakieś mamidło światowe.
- TAK JEST! Ale jak dotrzeć do jego Najjaśniejszego Ucha????
- (ja, jk) - Jakbym spotkał dzisiaj Jędraszewskiego (ks abp) to by mi się pięść zacisnęła, ale starałbym się grzecznie go prosić o dyskusję nt. jego niegodnych słów wczoraj na Wawelu :-( 

- Panie Józefie! Abp. Jędraszewski rozmawia z kim sam chce i jak chce. Ileż decyzji podjął w Łodzi na podstawie jakiejś plotki, albo podszeptu zaufanych ust, nie dopytawszy się właściwych ludzi o co tak naprawdę chodzi. Potrafi być uroczy i miękki i słodki dla tego, dla kogo chce i kiedy chce. I kompletnie nie zauważać tej samej osoby w innej sytuacji. Rzeczowa rozmowa? Wolne żarty... 
- no, ale Kościół hierarchiczny w Polsce "tęskni" za czasami, kiedy katolicyzm był religią "państwową" 
- (ja, jk) - Ich najjaśniejsze zamknięte [zamkniętości]... Ale człowiek jest drogą Kościoła, więc coś nam będzie wskazane. Ciebie prosimy... Dużą cenę płacimy za jego jaśnie oświeconą nieświadomość ludu Bożego! Duży hałas i cicha modlitwa dotrze do niego. Może ktoś mu powie (doniesie)? Może Duch Święty do niego przemówi... (całość tutaj).

Polsko, Kościele w Polsce, Polacy-Rodacy! Musimy podjąć ten trud-nakaz kultury, rozmowy z naszymi biskupami. Raczej – niestety – o nich, bo oni nie chcą z nami rozmawiać, oni chcą nam „kazać”. To jest moje smutne doświadczenie „katechetyczne” ostatnich lat, także w mojej warszawsko-praskiej diecezji. Mówię głośno, otwarcie i z całą powagą, że jak długo będzie trwał ten nienormalny-przedsoborowy stan, tak długo Polska będzie hamowana na drodze współczesnego rozkwitu ludów i narodów. 
Wolność, godność, osoba… wiara i rozum kontemplują prawdę! Połóżmy kres poddaństwu (resztkom feudalizmu konserwowanego tzw. polskim kościołem). Ojcze Święty Franciszku pomóż! Święta Jadwigo Królowo, wstawiaj się za nami. Królowo Polski, Jasnej Góry, Annopola, osób i rodzin naszych - ratuj.

PS. Święta Jadwiga "była ozdobą kleru, rosą dla biednego, kolumną Kościoła, łaskawością dla dostojników, czułą opiekunką obywateli, matką biednych, ucieczką nędzarzy, obrończynią sierot, kotwicą słabych, opiekunką wszystkich poddanych". Do wymienionych cnót Królowej nawiązał Jan Paweł II, kanonizując ją 8 czerwca 1997 r. Na krakowskich Błoniach powiedział, że "najgłębszym rysem jej krótkiego życia, a zarazem miarą jej wielkości jest duch służby. Swoją pozycję społeczną, swoje talenty, całe swoje życie prywatne całkowicie oddała na służbę Chrystusa, a gdy przypadło jej w udziale zadanie królowania, oddała swe życie również na służbę powierzonego jej ludu (...). Biegła w dyplomatycznym kunszcie, położyła podwaliny pod wielkość XV-wiecznej Polski. Ożywiała religijną i kulturalną współpracę między narodami, a jej wrażliwość na krzywdy społeczne wielekroć była sławiona przez poddanych". To lapidarne ujęcie cnót i zasług św. Jadwigi Królowej najbardziej oddaje jej opatrznościową misję dla Polski, Europy i dla Kościoła.


Wczoraj także to napisałem, o czym zapomniałem publikując tego posta. Dopisuję! Zaświadczam, tak było.

*** 

Jędraszewski ks i abp

                /Wawel zakłamania/

manipulator na Wawelu
wybiera co chce widzieć
głosi czym chce nas nakarmić
w podwójnej rzeczywistości
widzi mistyfikacje tylko z jednej strony
nie widzi błazna od zamachów
ani jego katechez

ps
kardynał Nycz choć nie profesor
lepiej ma umeblowane pod sufitem
w tym samym przecież kościele

  (wtorek, 11 kwietnia 2017, g. 13.39) TUTAJ -> Komnata Siódma 4

PS.
Zdjęcie tytułowe z tej strony.


3 komentarze:


  1. Misiewicze-Pisiewicze i... abp Marek Jędraszewski! :-(

    http://kobieta.wp.pl/maria-nurowska-odwaznie-o-dobrej-zmianie-6110968405829761a

    OdpowiedzUsuń

  2. Ks. abp MJ takie głupie drobiazgi pomija. Skupia się na brzozie itp. Zamach! Na wiarę i rozum Polaków!

    http://wiadomosci.wp.pl/tak-zona-profesora-biniendy-walczyla-o-prawde-6111283977730177a

    OdpowiedzUsuń

  3. A Prymas Polski mówi do nas tak - "nasza dusza jest mocno poraniona, szczególnie tym, że nie potrafimy żyć w jedności i pokoju"! :-(

    1) https://www.wprost.pl/kraj/10050860/Prymas-Polski-o-uchwale-dotyczacej-objawien-fatimskich-Takie-akty-powinny-byc-w-Kosciele-a-nie-w-Sejmie.html

    2) http://wiadomosci.wp.pl/prymas-polski-o-uchwale-o-objawieniach-fatimskich-takie-akty-powinny-byc-podejmowane-w-kosciele-nie-w-sejmie-6111878810880129a

    OdpowiedzUsuń