czwartek, 20 kwietnia 2017

Kościół-Wołomin-PL.2017



Powiat Wołomin, skazany na zniknięcie z mapy przez Judaszów, woła. Buldożer idzie przez kraj. Padają polskie gimnazja (ok. 450 im. Jana Pawłą II), Trybunał Konstytucyjny, ba! Konstytucja sama i niezależność sądów... 
Likwidacja powiatu pociągnie konsekwencje, zatrzęsie się cały nasz świat. Judasze Ziemi Wołomińskiej są filarami kościoła diecezjalnego, może i biskupa Ordynariusza. Judasze są z kart Dobrej Nowiny o Jezusie z Nazaretu. Za obecnej władzy, układu polityczno-kościelnego, mnożyć się będą przed nami - ludźmi wiary i rozumu - fundamentalne pytania. Stawką jest wiara i rozum Polaków. Żeby coś rozkminić, wypada najpierw dobrze opisać.
“Aby przezwyciężyć kryzys sensu [w którym tkwimy w gminach, parafiach, powiatach i diecezjach polskich pl.2017] konieczne jest otwarcie się na metafizykę. Właśnie fenomenologia może w znaczący sposób przyczynić się do takiego otwarcia” (JPII, 2003). 

Kochani Biskupi, Starosto, Wójcie, Radni, Nauczyciele... opisujmy! Wejdźmy wreszcie w dialog w naszych tzw. wspólnotach gminno-parafialno-...  Przecież macie we mnie brata, partnera, naocznego świadka. Dostałem dar życia świadomego (jedność drogi-prawdy-życia) i aktywnego w polskiej epoce cudów. W epoce cudów w Kościele Powszechnym, w Polsce, w Europie, w świecie. Bez prawdy poznanej, przedyskutowanej w wielkim dialogu otwartości na drugiego, na innego - bez przyjęcia prawdy, nie ma wolności. Ani osoby wolnej nie ma. Ani wspólnot, żadnych, także wspólnoty Kościoła. Ale, czy oni w to wierzą? Czy zaakceptują prawdy janowo-pawłowych encyklik i soborowych dokumentów!

KOŚCIÓŁ.PL

         /trójca drogi-prawdy-życia/

za obecnej władzy
sojuszu tronu i ołtarza
kościół zda się nam mówić

co do dóbr duchowych
co nasze to i wasze
dobra materialne pominę

co do problemów naszych
co wasze to wasze
radźcie sobie bez nas

gdzie jesteście
schowaliście się jak
Adam w raju

gdy trzeba nam nauki
o wierze i rozumie
w sprawach naszych 2017

o ciągłości dziejów
o wspólnocie jedności
całości spójności troistej

o Polsce branej tęczą
zachwytu od zenitu
Wszechdoskonałości dziejów

  (20 kwietnia 2017, g. 13.55)

Facebook mi/nam przypomina wszystko, co zapisaliśmy rok, albo lata temu. Nic nie znika nadaremno. M.in. mnie dzisiaj wyrzucił - “Rząd i inne władze Polski 2016 obrażają mnie. Ich wybiórczy "katolicyzm" jest kpiną z wiary i rozumu. Bałwany chwalą!  Na dorocznym Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów Trybunału Konstytucyjnego jest Nuncjusz Apostolski abp Celestino Migliore, ale nie ma Ministra Sprawiedliwości Rzeczpospolitej Polskiej! - "Ziobro uosabia nihilizm prawny" (prof. Hausner). A rozwój człowieka i społeczeństw, i wszelki postęp nie idzie w parze z żadnym nihilizmem, manipulatorstwem, hipokryzją przemilczania bliźnich... nawet w kościele! SKANDAL! Ale przy najbliższej nadarzającej się okazji znów wszyscy bojownicy swoich prawd i planów politycznych staną przy ołtarzu i na msze będą dzwonić. A propos: uchwała sejmowa wielbiąca objawienia fatimskie, mieszająca sejm, kościół, zakrystię, krużganki, partię jedyną, politykę i chrześcijaństwo - a jakże - wielce-polityczne. Wiary z rozumem za grosz! :-(

W innym poście sprzed roku jest - "- Każda z funkcji sądu konstytucyjnego jest ważna. Najważniejsze jest to, że składają się one na jedno: ochronę podmiotowości człowieka. Żaden obywatel nie może bać się swojego państwa. TK istnieje po to, by zapewnić obywatelowi ochronę przed takim strachem... niezależny Trybunał jest warunkiem nadrzędności konstytucji [i ładu rozumnego, moralnego, społecznego...]" (Prezes TK A.Rzepliński - Kawaler Watykańskiego Odznaczenia przecież!)!  
Kościół.pl tego nie chce zrozumieć. Chwaląc Konstytucję 3 Maja, za nic ma obecną?! To nas DEMORALIZUJE! Łopatologicznie i baseballowo. W godzinie i roku miłosierdzia, rok temu napisałem:

***

WIARA I ROZUM (PL)

           /dwa skrzydła i prawda/

wiary i rozumu nie ma
w najważniejszych polskich sprawach
w dyskusji bo i nie ma dialogu
o polskiej wolności mentalności
historii myśli ludzkiej i demokracji
o pięknie które zachwyca do pracy
aż po zmartwychwstanie (w UE)

o osobie człowieka i jego prawach
o okrągłym stole i solidarności
o Lechu Wałęsie i innych
o Trybunale Konstytucyjnym
o katastrofie w Smoleńsku
o religii w szkole i parafii
o rzeczy wspólnej i dobru
o obecności w Internecie

o pamięci i tożsamości w gminach
o wspólnocie w diecezji (ŚDM w RzN)
w myśli Jana Pawła świętego
i soboru świętego powszechnego
o żydowskich sąsiadach w Jadowie
życiu innych miasteczek i wsi II RP

papież F1 pojechał do uciekinierów
na Lampedusę i do Moria na Lesbos
naszych biskupów nie ma z nim i nami
w życiu i troskach które nas zżerają
tęsknią do sojuszu tronu i ołtarza

polska jest młodą demokracją
a wiara i religia stare jak... PRL
czyli mocno przed- nie-soborowe
człowiek jest drogą Kościoła
nie ma wiary bez myślenia
nie ma mądrego wolnego człowieka

        (środa, 20 kwietnia 2016, g. 15.01)

"- Te 25 lat to jest niebywały rozwój, niemający odniesienia w całej historii Polski - powiedział prezydent, pytany, co w roku rocznic wyborów 4 czerwca, wstąpienia do NATO i UE uważa za największe osiągnięcia. - To nie znaczy, że udało się wszystko i że nie ma problemów" (PBK). TAK JEST! I wszyscy już rządzili, nikt nie powinien czuć się obrażony, ani pominięty. Wyborcy dali szansę każdej partii. Ale czy potrafimy się połączyć w świętowaniu XXV-lecia? W gminach, w Polsce, w parafiach, diecezjach, Kościele w Polsce... w Wolnej Polsce! W wolnej Strachówce?!  Ale, co potwierdza także nasz diecezjalny biskup pomocniczy - Marek Solarczyk “od kilku lat obserwowany jest spadek powołań nie tylko w Polsce... wzrost liczby kandydatów do kapłaństwa obserwuje się w Azji i w Stanach Zjednoczonych. Wyjaśniał, że w USA przyczyna się do tego "żywa parafia" - wspólnota parafialna, w której rozwija się młody człowiek, szkolnictwo katolickie i rodzina.” Biskup Solarczyk jest delegatem Episkopatu Polski ds. Powołań. Czy sprawa dalszego istnienia powiatu, wspomniana na początku - dyskutowana w innych moich postach - i powołania w polskich “nieżywych” parafiach , niekiedy zatrutych manipulatorstwem, wiążą się jakoś? Dla mnie, bardzo. Są nawet diagnostyczne. Choćby na przykładzie katechety powołanego w stanie wojennym “by był z polską młodzieżą”, którego skazano teraz (za co? czyżby za to?) na niebyt w przepastnej studni parafialno-diecezjalnego przemilczenia.

Pięć lat temu, we WTOREK, 17 KWIETNIA 2012 na stronie “bratersko-siostrzanego stowarzyszenia o Strachówce ukazało się - ”Podziękowanie. Dziękuję Panu JS za udostępnienie materiałów o naszej gminie (m.in. materiały ze spisu powszechnego, notatka wójta W. Stryjka z 1946r.). Są cennym źródłem wiedzy o Strachówce. Podpisano KO.                                 
Wracam tam, do tego, zdawałoby się nieznaczącego epizodu, nie żebym swarów szukał, ale za sprawą  wspomnień, które daje Fb. Niestety, nie można dzisiaj się dowiedzieć, jakie tam były (potrzebne mi widać do czegoś w procesie twórczym) informacje! Strona zniknęła! Wielka manipulatorka gminno-parafialną świadomością usunęła? Były tam także informacje ode mnie. Jedna jest tylko taka manipualtorka na naszym terenie? Umysł bez prawdy, w lęku prawdy żyjący, nie jest wolny. Zaraża. Żyjemy w przestrzeni zarażonej manipulacją. A jest to przestrzeń gminno-parafialna, czyli de facto “wiary i rozumu”. Ale także diecezjalna i cało-polska. Ten stan jest akceptowany (błogosławiony?) przez naszych pasterzy. Tylko dlatego polski zamęt 2017 może się rozrastać do niebotycznych rozmiarów. Raczej metafizycznych, niż fenomenologicznych - ale sens gubi, zguba czeka.
https://www.facebook.com/jkapaon/posts/345595498821859

Mój optymizm nie ma granic. Na skrzydłach wiary i rozumu kontempluje prawdę. Bożkowie partii i nacjonalizmu (-ów) nie mają z nim/nią szans. Piso-katolicyzm też. PiS nie stworzy nowego (nam) świata, Kościoła, nawet Europy! Wiara i rozum są jak dwa skrzydła... ulecą ku prawdzie i bez ich zgody. 

***

PARTIE I WODZOWIE

                    /PiS-owi/

partie i wodzowie
przejmują władzę na chwilę
spraw bardzo doczesnych
na kadencje krótkie i długie
przechodzą przechodzą
do historii albo w niepamięć
chwalebną lub złowrogą

nie tworzą prawdy
ani o człowieku
ani o świecie
ani o Bogu

... kultury i cywilizacji
na ziemi Matce naszej
i w naszej Ojczyźnie
wszystkie już były

(środa, 20 kwietnia 2016, g. 9.43)

***

WIARA


            /SWII/

moja wiara jest życiem
nie teorią nabożną
prowadzi mnie unosi
na dwóch skrzydłach
kon-templacji żywej

nie jest zwyczajem polskim
i tradycji nakazaną formą
społecznym wręcz przymusem
nie zależy od kaznodziejów błędnych
i błądzących często 
w Białymstoku Wrocławiu pipidówku

nie potrzebuję polityki
by trzymać się kościoła
on jest we mnie i ze mną
w nim oddycham poruszam się
i jestem

człowiek jest drogą Kościoła
zrozumiał i powiedział sobór
i święty soborowy papież
nie rozumieją tego
błędni kaznodzieje
jednopartyjne ich duszpasterstwo
ślepi głusi głupich nigdzie zaprowadzą

    (wtorek, 19 kwietnia 2016, 18.27)



PS.
Zdjęcie tytułowe z tego postu. "Ludzkie oblicze religijności i polityki. PAD, to też(!) tylko człowiek, rozmawia przez telefon w kościele".


1 komentarz:


  1. Podrzucone przez prof. M.Sz. z LO Łochów -
    "Mistyczne pojęcia sprawy polskiej są poważną nazbyt dla mnie rzeczą, ażebym je za słuszne i stosowne uważał tam, gdzie o codzienne sprawy idzie. Owszem, mało-zdrowe, i pod pewnym względem niemoralne, to zastawianie się krzyżem śmiem ogłosić (...). Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno - ani dla uświęcenia traktatów wiedeńskich, ani dla uświęcenia jakichkolwiek, choćby im przeciwnych". (Cyprian Norwid, tzw. "List II", PWsz VII, 21)

    OdpowiedzUsuń