wtorek, 24 stycznia 2017

Kto (nie) chce rozmawiać z papieżem?!



Wiadomo, że się tego chwycę. PRZEINACZONEJ TOŻSAMOŚCI (distorted identity), o której mówił Papież Franciszek, w wywiadzie dla Hiszpanów i świata całego. Dla nas, Polski 2017, też. Innego papieża nie mamy.

Samo wyrażenie nie jest jednoznaczne, i bardzo dobrze. Angielskie distorted można tłumaczyć: zniekształcony, odkształcony, zdeformowany, sfałszowany, przekłamany... Wszystkie propozycje mówią, że coś jest inne, niż prawdziwe (źródłowo...), przeinaczone. 

O pamięci i tożsamości, którą tak dobitnie połączył Jan Paweł II, u nas nie chce rozmawiać. U nas, to znaczy nade wszystko w parafii WNMP w Strachówce i diecezji warszawsko-praskiej. A skoro proboszcz i biskupi, to i wójt i samorządowcy i nauczyciele itd., nie będą się wyrywali przed szereg. PRZEINACZONA TOŻSAMOŚĆ czyha - najgorsze wspomnienia współczesny świat (Ludzkość) ma z epoki Hitlera, z rokiem 1933 i wszystkimi tragicznymi konsekwencjami. Shoah! ZAGŁADA!

Bez rozmów, bez dialogu, można nas ograbić z prawdziwej tożsamości! Prawda, osoba, wspólnota, kultura żyją z dialogu i tylko w dialogu. (Nie - kościelnie umacnianym osądzaniem brata-siostry-bliźniego swego?!). Księże Mieczysławie, księża biskupi Henryku i Marku... prezbiteriacie (duszpasterze) w moim kościele! Papieżu, ucz nas, motywuj mocniej, skuteczniej...! Przecież od zawsze powtarzasz, że Kościół to bliskość i serdeczność wobec ludzi!

Oddajmy głos papieżowi - “That is the risk. In times of crisis we lack judgment, and that is a constant reference for me. Let's look for a savior who gives us back our identity and let us defend ourselves with walls, barbed-wire, whatever, from other people who may rob us of our identity. And that is a very serious thing. That is why I always try to say: talk among yourselves, talk to one another. But the case of Germany in 1933 is typical, a people who were immersed in a crisis, who were searching for their identity until this charismatic leader came and promised to give their identity back, and he gave them a distorted identity [podkr. moje jk]  and we all know what happened. Where there is no conversation... [podkr. moje jk]. Can borders be controlled? Yes, each country has the right to control its borders, who comes in and who goes out, and those countries at risk —from terrorism or such things— have even more of a right to control them, but no country has the right to deprive its citizens of the possibility to talk with their neighbors.”  

***

DUCH TEGO ŚWIATA

           /przeinaczona tożsamość/

duch tego świata
chodzi mi od rana po głowie
pilnuję by nie zgubić i zapisać
tak jak mi się objawi

to nie jest duch miłości
duch miłosierdzia
duch pokoju wolności
duch osoby godności odpowiedzialności
świadomej i przyjętej

jest to duch woli mocy
duch panowania ponad wszystko
władza władza władza
i dorabiane ideologie

papież Franciszek przestrzega
dobrze to ujął naywając
przeinaczoną tożsamością
i ja to widzę katecheta
ubiegłej epoki
ale nie kepiskopaty tu i tam
szukające dla siebie korzyści
(fatalne sojusze z partiami)

kardynały burki pławią się w tytułach
szatach długich z frędzlami (kutasami)
w ceremoniach zaiste cesarskich
panowaniem nad sumieniami
którym jasno mówią co tak i co nie
nie w pełni świadomi tego potrzebują
boją się dotknąć Boga sami
ich wiara i rozum jeszcze nie obowiązują

duch tego świata nie spada z nieba
jest wybierany
demokratycznymi procesami
jakąś większością elektoratów

duch innego świata ideałów
płacze lecz przeżyje
w bibliotekach
w osobach wolnych i świadomych
kontempluje prawdę
on siłą nie rządzi

    (wtorek, 24 stycznia 2017, g. 9.55)

***

KLUCZE KRÓLESTWA

komuś je dano
także kepiskopatowi 2017
i mnie (i Tobie)

kepiskopat niesolidarny 
jest ze mną katechetą (pis-oni)
nie wiem z kim jest naprawdę

związał się z władzą
niesławny sojusz tronu i ołtarza
niszczy dziś Polskę

władza pisu niesolidarna
jest z historią (więc i ze mną)
z Wałęsą z Solidarnoscią 1980/81

z soborem (choć ponoć katolicka)
z papieżami
z encyklikami Polaka-Papieża

z Rokiem 1989
z Fides et Ratio
z Centesimus annus

z kulturą osoby wolności
godności praw człowieka
z ciągłością jednością dziejów

bliżej im autorytaryzmów
podporządkowań hierarchicznych
zniewoleń totalitarnych (kult wodza)

     (poniedziałek, 23 stycznia 2017, g. 11.55)

***

KRYZYS CZŁOWIEKA

         /odrastające zagrożenia/

dwa słowa
o niszczącej sile
to tożsamość przeinaczona
zwierzę budzi w człowieku

to papież Franciszek powiedział 
że
ludzie w sytuacji kryzysowej 
szukali własnej tożsamości w 1933

aż pojawił się charyzmatyczny lider 
z wąsem i obiecał że ją zwróci
dał im przeinaczoną tożsamość
i władzę nadludzi nad podludźmi

    (poniedziałek, 23 stycznia 2017, g. 20.04)
TUTAJ - Komnata Siódma 4 

PS. 
Na zdjęciu tytułowym Papież Franciszek w trakcie udzielania cyt. wywiadu dla EL PAIS!

4 komentarze:


  1. "Tomasz Mann, noblista... W 1933 r. pisze genialny esej „Cierpienie i wielkość Ryszarda Wagnera” (o którym zaraz), by potem, w 1945 r., wspominać: „Do cierpień, jakie musieliśmy znosić, należał widok ducha niemieckiego, niemieckiej sztuki, ustawicznie degradowanych do roli parawanu i przykrywki dla skrajnej ohydy. Osobliwe, że nie dostawało poczucia, iż można było czynić coś szlachetniejszego niż projektowanie wagnerowskich dekoracji dla hitlerowskiego Bayreuth”[7]. I dalej, w tym samym akapicie: „To, że można było z błogosławieństwem Goebbelsa jechać na Węgry lub do jakiegoś innego kraju »niemieckiej« Europy, aby tam w mądrych wykładach uprawiać propagandę kulturalną na rzecz Trzeciej Rzeszy – nie powiem, że było to haniebne, powiem tylko, że tego nie rozumiem i że wzbraniam się przed odświeżeniem niejednej znajomości”.
    http://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=74968

    OdpowiedzUsuń

  2. "Cóż z tego, że się rozumiemy, skoro On daleko, a tu blisko... Ale warto bronić/nazywać Słowo prawdy. Logos! <3 - «Godność» to słowo-klucz, które cechowało odbudowę po II wojnie światowej. Naszą historię najnowszą wyróżnia niewątpliwie centralne miejsce obrony ludzkiej godności przed różnego rodzaju przemocą i dyskryminacją, których na przestrzeni wieków nie brakowało również w Europie. Uznanie znaczenia praw człowieka stanowi właśnie rezultat długiej drogi, wypełnionej również licznymi cierpieniami i ofiarami, dzięki której zrodziła się świadomość wartości, wyjątkowości i niepowtarzalności każdej pojedynczej osoby ludzkiej. Ta świadomość kulturowa ma swój fundament nie tylko w wydarzeniach historii, ale przede wszystkim w myśli europejskiej, nacechowanej przez bogactwo spotkania, którego liczne źródła pochodzą «z Grecji i Rzymu, ze źródeł celtyckich, germańskich i słowiańskich oraz z chrześcijaństwa, które ją dogłębnie ukształtowało», tworząc właśnie pojęcie «osoby». <3
    https://w2.vatican.va/content/francesco/pl/speeches/2014/november/documents/papa-francesco_20141125_strasburgo-parlamento-europeo.html

    OdpowiedzUsuń

  3. Jak prawdziwy pendant - ks. prof. A.Draguła - "„[…] wydaje się konieczne, aby umożliwić duchownym łatwiejszy kontakt z wieloma wydarzeniami i zjawiskami życia codziennego, również tego świeckiego, na przykład gdy chodzi o kulturę intelektualną, artystyczną i być może także fizyczną... (Karol Wojtyła)
    - Druga skrajność to „separatyzm” przejawiający się w przekonaniu o wyjątkowości, o szczególnym wybraństwie, „skoku ontologicznym”, który domaga się bez mała porzucenia człowieczeństwa. Wojtyła pisze o tym w innym miejscu, gdy wspomina o konieczności unikania różnych form „protekcjonalizmu” lub form „patriarchalnych”, a także „jakiejkolwiek separacji względem świeckich”. A tak właśnie staje się wtedy, gdy „inność” (świata, księdza, Kościoła, człowieka) staje się „obcością”.

    To, co Wojtyła pisał o klerykach i księżach dotyczy oczywiście także relacji Kościoła do świata: ani Kościół nie może się ze światem utożsamić ani od niego odseparować. Swoista „pograniczność” jest modelem życia księdza i modelem funkcjonowania Kościoła. Zbytni przechył w jedną bądź drugą stronę będzie zawsze jakąś zdradą: jeśli nie Boga, to człowieka." (A.Draguła)
    http://laboratorium.wiez.pl/2013/01/22/o-separatyzmie-ktory-grozi-kosciolowi/

    OdpowiedzUsuń

  4. "Miasteczko bez nadziei

    – Śmiercionośna mikstura rozpaczy, przemocy i używek – alkoholu oraz narkotyków, a także rasizmu i nędzy, jaka tam występuje, musiała wcześniej czy później doprowadzić do nieszczęścia – twierdzi profesor prawa karnego z Toronto Mark Totten, który spędził w La Loche ponad 5 lat.

    Z artykułu opublikowanego w sobotę na łamach miejscowej gazety „StarPhoenix” wynika, że w ciągu ostatnich 5 lat w miasteczku, które liczy zaledwie 2,6 tys. mieszkańców, aż 18 osób popełniło samobójstwo.

    – Mieszkańcy znaleźli się między młotem tradycjonalizmu i kowadłem współczesności – wskazuje dyrektor ośrodka badań nad administracją i rozwojem terytoriów północnych na Uniwersytecie Saskatchewanu, Ken Coates. – Problemy społeczne wynikające z utraty tożsamości przez tych ludzi są nie do wyobrażenia – dodaje."
    http://www.tvp.info/23732775/masakra-w-kanadyjskim-la-loche-17latek-uslyszal-zarzut-poczwornego-zabojstwa

    OdpowiedzUsuń