poniedziałek, 5 czerwca 2017

Śladem jednego zdjęcia (Serce serc)



Spojrzało na mnie w kontekście, więc piszę. Piszę bo jestem pisarzem drogi-prawdy-życia, tak, jak zostały mi dane, a ja przyjąłem, nie odwróciłem swego oblicza od bijących i rwących mi brodę (w gminie, Polsce, parafii i kościele.pl)
Kontekstem są dni zwyczajne i świąteczne, około-czwarto-czerwcowe. Publikacje innych i własne - nade wszystko - myśli, wspomnienia, przeżycia. Piszę, piszę, piszę, rzucam siebie i swoje świadectwo w przepastną studnię przemilczania diecezjalnego (poczynając od księdza proboszcza Mieczysława i parafii). Dzisiaj, po kolei, jest tak:-
- Najpierw o sarkofagu prezydenckim z Wawelu, na Żoliborzu, za ścianą brata Jarosława. Zatem (ten przejaw turpizmu) udostępniłem z komentarzem - "Mieszkanie (życie) w sarkofagu! Biedny kraj oddany w (zakazaną moralnie) władzę bliźniaków. Polska jest jedynym takim krajem?!".

Następny tekst na wp.pl mówi o tym, że "Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński nie zawsze czuł niechęć do prezydenta Lecha Wałęsy. Zanim drogi się rozeszły... TO zdjęcie [z Lechem Wałęsą] sprzed 28 lat pozwoliło Kaczyńskiemu wejść do polityki - 28 lat temu dzięki jego wsparciu został senatorem... Jednym z powodów sukcesu obecnego prezesa PiS było to słynne zdjęcie... Kaczyński był ministrem stanu i szefem kancelarii Wałęsy. Następnie utworzył Porozumienie Centrum i żądał ustąpienia Lecha Wałęsy. 
Ten konflikt doprowadził do końca znajomości prezesa PiS i legendarnego przywódcy "Solidarności" i oskarżeń o współpracę Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa jako TW "Bolek". 

Zajawką tekstu na portalu wp.pl o słynnym zdjęciu są słowa "Kaczyński chce wyprzeć się tego zdjęcia"! Co skierowało mój wzrok na moje profilowe zdjęcie z Lechem Wałęsą. Chcę je opowiedzieć, w tymże/powyższym kontekście.
Jestem, jesteśmy na nim z legendarnym przywódcą Solidarności, bo byłem/byliśmy w sercu spraw polskich. Żeby to zdjęcie mogło się zrobić, musiało wcześniej wiele się wydarzyć ("Historia kołka w płocie").

Parę faktów i osób przytoczę. Kapaony były wychowywane patriotycznie i religijnie przez pokolenia. Moi legionowscy rodzice poznali się przy ołtarzu prowizorycznej kaplicy w obozie wojennym... i po- w Neumunster koło Hamburga. Wcześniej byli Jackowscy z Warszawy i Wiatrowie ze Świdrówki koło Szczucina.
Wrócili do Polski, w 1948 wzięli ślub, zamieszkali kątem u dalekiego wuja w legionowym mieście. Religijność i patriotyzm popchnęły ich w ramiona Rodziny Rodzin przy Prymasie Wyszyńskim. Młody Józio Kapaon wyjeżdżał na wpół-konspiracyjne wakacje z klerykiem Mirosławem Drozdkiem SAC. Tenże kleryk, już jako ksiądz/ojciec był przewodnikiem grupy pielgrzymkowej na Jasną Pieszą Górę, a Józio już maturzystą. Później on został proboszczem w Zakopanym, a Józef katechetą powołanym w stanie wojennym, "by był z i przy polskiej młodzieży". Z ową młodzieżą wyjeżdżałem/liśmy podczas zimowych ferii w góry. Bywaliśmy u Krzeptowskich na Krzeptówkach. Pewnego razu w tym samym czasie co legendarny przywódca Solidarności z rodziną. On, bywał gościem u Pallotynów, na plebanii. Stąd spotkanie i zaproszenie przez ks. Mirka na spotkanie po mszy i zdjęcie rodzinne. Mieli polaroida, więc od razu mieliśmy odbitkę. Odbitkę nie tylko procesów foto-chemicznych, ale dużo-dużo większych, patriotyczno-duchowych.
Na owym zdjęciu, po obu stronach Mistrza-Przywódcy (Polaka-Katolika), znaleźli się późniejsi narzeczeni Grażyna i Józef. W grupie młodzieży jest też późniejszy profesor-politolog. Towarzyszy nam legionowski wikary, ksiądz Zbyszek.

Ja, my, historii się nie wypieramy. Ani nie boję się inaczej myślących. Przeciwnie, jesteśmy z historii dumni, także z żarliwości poszukiwania prawdy i rozumienia większego, największego z możliwych jako drogi-prawdy-życia! 
Z niej i w niej się poczęliśmy, jesteśmy i przejdziemy w przyszłość (nieokreśloną) w łańcuchu pokoleń. Z miłości w miłość. Serce serc.

*** 

W RODZINIE KACZYŃSKICH

                  /co zabiorą do grobu/

czemu cała Polska musi ginąć
przez nich
bo śmiercią jest śmierć rozumu
co się wśród nich wydarzyło

nadmiar ambicji i zawiść
rywalizacji bez końca
co takiego między nimi braćmi
między nimi ich ojcem i matką

nawet wnuczki bratanicy dwa rozwody
nie są normą (polską katolicką)
co ich napędzało do działania
do życia wiary według tradycji (a rozum)

dzisiaj musimy przez nich cierpieć wszyscy
dopiero gdy ich śmierć połączy ustaną
praprzyczyny nieszczęść naszych 2017
wyobcowania z normalnego świata

    (poniedziałek, 5 czerwca 2017, g. 10.30)

***

ZWYCIĘSTWO DOBRA

               /o miłości do... soli Deo/

zrobiłem coś dobrego
uwiązałem psa
szukałem czekałem dostałem
szybko zapisuję tak jak mi się dało

Bóg stworzył świat
dobro zwyciężyło
widział że było dobre
zobaczyć przeżyć poczuć zrozumieć

zapisać na świadectwo
tak jak ja zapisuję
jest wielką sprawą
nawet jeśli nikt nie czyta

    (poniedziałek, 5 czerwca 2017, g. 8.56)



ZŁE WYCHOWANIE U KACZYŃSKICH NISZCZY POLSKĘ 2017!
"Rząd PiS reprezentuje naprawdę antychrześcijańską postawę.
I to jest żałosne (biskup Pieronek)"



*** 

STRZEGĄC OJCZYZNY - najpierw było tutaj.

            /o miłości do MBA Polski i Kościoła.../

te same ptaki i dęby za oknem
śpiewają machając konarami
dwóch skrzydeł używając
kontemplujemy współ-prawdę

odwiedzają nas w Ogrodzie wilgi
synogarlice dzięcioły szpaki
no i oczywiście wróble i wrony które
nie opuszczają naszego kraju nigdy

pierwsza opuściła nas kukułka
zapisał Andrzej Król 20.7.1939
mecenas z Annopola
który odzyskiwał skarb Polski

był świadkiem zmartwychwstania Polski
po stu latach rozbiorów
studium polskiej wsi w nim żyje
wiary rozumu roztropności

jest świadkiem Virtuti Militari za rok 1920
dla Księżyk i Strachówki
świadkiem bolszewickiego Katynia
w naszej wielkiej rodzinie

piję kawę z kubka z cytatem z Norwida
kto dziś się jeszcze w nasze dzieje wczyta
powie o polskiej pospolitej rzeczy
Niepospolita

straszne brzemię niesiemy za złe wychowanie
w niektórych rodzinach
bliźniacy sięgnęli po najwyższą władzę
kiedy kto to odium z nas zmyje

gwałt na rozumie nie ma wtedy końca
jednego zabrakło to drugi szaleje
pół pamięci w nim i pół tożsamości
wyznawcy mu służą i się jego boją

u takiego (takich) nic nie jest normalne
wszystko przepołowione i wymieszane
szukanie tego co było a nie jest
Boże wyratuj nas z chorej wyobraźni

      (sobota, 3 czerwca 2017, g. 8.21)

Czy można cokolwiek dobrego zrobić? Zaproponować Polakom i światu? Przeciw papieżowi, przeciw rozumowi, przeciw prawdzie...  - co z bólem powtarzam w drugim dniu Zesłania Ducha Świętego!





3 komentarze:


  1. ""Nocna zmiana" Jacka Kurskiego. Ten dokument z 1994 r. ma na celu budowanie mitu, który pomaga PiS w uprawianiu polityki dzisiaj. Ale pełen jest tez, którym zaprzecza sam Jarosław Kaczyński, przyznając w swojej książce, że upadek rządu był przesądzony już w maju."

    https://wiadomosci.wp.pl/nocna-zmiana-jacka-kurskiego-to-hit-pis-sam-jaroslaw-kaczynski-udowadnia-ze-to-manipulacja-6130293552908417a

    OdpowiedzUsuń

  2. <<- Wiadomości TVP o tym nie poinformują, ale sąd w Legnicy skazał właśnie seryjnego mordercę, który niósł "śmierć wrogom ojczyzny". Zbrodniarz z Legnicy zamordował brutalnie czwórkę bezbronnych emerytów, ponieważ jego zdaniem "byli zdrajcami narodu plującymi na Polskę walczącą">>

    https://wiadomosci.wp.pl/o-tym-wyroku-powinno-byc-glosno-wiadomosci-tvp-o-tym-nie-poinformuja-6130041441474689a

    OdpowiedzUsuń

  3. Na świadectwo... hipokryzji! Także PiS! Film w tekście (linku)!!!

    https://wiadomosci.wp.pl/ile-malgorzata-sadurska-zarobi-na-przejsciu-z-kancelarii-dudy-do-pzu-sprawdzilismy-6130315051325569a

    OdpowiedzUsuń