piątek, 29 stycznia 2016

Magnificat (2)


"wielkimi darami uczczonam od Tego,
Którego moc przedziwna, święte Imię Jego.
Którzy się Pana boją, szczęśliwi na wieki,
Bo z nimi miłosierdzie z rodu w ród daleki"
Magnificat, wikipedia
Poniedziałek 25 stycznia 2016 za nami. Dni mijają, radość trwa. Cóż takiego się wydarzyło? Wizyta robocza Duszpasterstwa Młodzieżowego w Belgii (IJD) w Strachówce, w związku z planowanym przyjazdem dużej grupy w ramach Światowych Dni Młodzieży, w lipcu bieżącego roku. Przyjechało dwóch księży: Guido i Philip, oraz animator, świecki pracownik duszpasterstwa Edward, oraz Andrzej, animator i tłumacz (Andrzej pochodzi z Poznania, robi doktorat w Gandawie). 
Delegacja rozmawiała przede wszystkim z naszym proboszczem, księdzem Mieczysławem. Na koniec strachowskiej części wizyty wszyscy uczestniczyli we mszy świętej w kościele św. Antoniego w parafii WNMP. Goście obejrzeli także szkołę im. Rzeczpospolitej Norwidowskiej, miejsce lipcowych noclegów, posiłków, spotkań. Goście znaleźli chwilę czasu, by nawiedzić Matkę Bożą Annopolską, którą rok temu, przy pierwszej wizycie delegacji z Belgii obraliśmy i ogłosiliśmy Patronką naszych spotkań.

Dlaczego ŚDM 2016 w Strachówce, dlaczego Annopol? Strachówka, bo Annopol. Strachówka znalazła się na mapie (szlaku) Światowych Dni Młodzieży 2016, bo w 1999 roku młody student z Belgii o imieniu Edward, wraz z kolegą ze Szwajcarii, Bruno, zostali przysłani/skierowani do starego Domu i Ogrodu w Annopolu, u Matki Bożej Annopolskiej, na wypoczynek, podczas wielomiesięcznych przygotowań do Europejskiego Spotkania Młodych 1999 w Warszawie, organizowanego przez wspólnotę ekumeniczną z Taize, we Francji. Tydzień wypoczynku w annopolskiej ciszy zaproponował im i nam brat Marek z Taize. Wtedy jeszcze brat, teraz już także ksiądz i brat Marek z Taize (pochodzący z Poznania). Brat Marek był u nas w starym Domu w Ogrodzie, u MBA. Wtedy o pojednanie - co jest powołaniem i misją wspólnoty w Taize - modliliśmy się także w starej szkole w Rozalinie, wraz z dyrektorka Małgosią i radnym Krzysztofem z Rozalina (nie pamiętam, możliwe, że był wtedy z nami także radny Bogdan z Młyniska). Podobną modlitwę, w jeszcze większym gronie, zorganizowaliśmy wtedy w świetlicy przy OSP w Strachówce, jako tzw. liturgię światła - przyjechała młodzież z Jadowa, Tłuszcza, towarzyszyli im księża, wśród nich obecny kurialista Darek (wtedy wikary, późniejszy proboszcz budowniczy nowej parafii w Tłuszczu). Ciekawostką, przypadkiem, albo wola Opatrzności, z ks. Darkiem poznaliśmy się na spotkaniu zorganizowanym przez braci z Taize w Katowicach w 1981, wtedy był po maturze i dopiero myślał o drodze kapłańskiej. Ksiądz Darek z kolegą wikarym uczestniczył w spotkaniu u nas w starym Domu w Ogrodzie z bratem Markiem i ojcem Andrzejem Madejem jeszcze podczas I kadencji polskiego samorządu.

Dlaczego światowe Dni Młodzieży w Strachówce? Bo jest Annopol, z Matką Bożą w Ogrodzie. I z wielką historią Polski i Kościoła wpisaną w ich dzieje. Z wielką miłością do Annopola, Strachówki, Polski i Kościoła. Z księdzem z annopolskiej rodziny Królów - i innymi osobami konsekrowanymi z naszych rodzin - dziekanem małogoskim Józefem, bratem Andrzeja, prawnika, z Bolesławem Prusem, z Muzeum Techniki w Warszawie, pomnikiem Kilińskiego (wstęgę na inaugurację w obu przypadkach przecinał Prezydent Ignacy Mościcki), z Annopolem zapisanym na Kartce z Katynia, tuż przed męczeńską śmiercią płk. Kazimierza Jackowskiego, brata babci, syna chrzestnego Bolesława Prusa, twórcy Muzeum Techniki w Warszawie, z przyjaźnią Andrzeja i Marii z pierwszym proboszczem Strachówki, aż po śmierć (jak stempel wieczności) Marii w Mikołajewie, na kolejnej plebanii ks. Michałowicza, pod bokiem Matki Bożej i świętego Maksymiliana... Maria Królowa, z domu Jackowska, całe życie chciała być świętą. To pragnienie zapisała w panieńskim pamiętniku w 1900 roku.

Maria Królowa, fundatorka - wraz z mężem Andrzejem - Matki Bożej Annopolskiej (1910), pielgrzymowała do miejsc świętych wraz z biskupami, kardynałami, Prymasem Hlondem. Były to, między innymi, Pierwsza Polska Narodowa Pielgrzymka do Ziemi Świętej (1929), narodowa pielgrzymka na Kongres Eucharystyczny w Kartaginie (1930), Rzymu, Lisieux, Lourdes...

My także mieliśmy wielu znajomych i przyjaciół wśród księży, także w obecnym kształcie diecezji. Dzisiaj otacza nas, spowija, złowrogie milczenie. Coś się wydarzyło wokół nas, na górze parafii i diecezji. Co? Nie wiemy. Matka Boża w Ogrodzie jak stała, tak stoi. "Wszystkich Ona tu przeżyje" (Maria Królowa, 1923). Ona jest obiektem westchnień i modlitw naszych. Tak, jak była i jest od ponad wieku. "Wiele ludzi już tu było i do Ciebie się modliło... Kapaoni tu wzrastali i pomocy Twej doznali... więc przemożna Twa opieka niech nad nimi czuwa stale i pociąga ku Twej chwale, opiekuj się nadal nami, o to mocno Cię błagamy" (Maria Królowa,1930). Tutaj śpiewamy ciągle nasz Hymn Dziękczynienia i Magnificat, Hymn Uwielbienia Boga i Jego Matki.
Każdy z nas ma zarówno zalety, jak i wady. Popełniamy błędy i grzechy. Jest jednak Ktoś większy nad nami. Kto jest Panem Historii. Zbawicielem, Ojcem Miłosiernym - z Misericordiae Vultus. On (i) nas prowadzi. Wiarą i rozumem, osobowymi. Człowiek jest  drogą Kościoła.

***

wiara (człowiek jest drogą Kościoła)

                                   /przypowieść o Annopolu/ 

Tu może zwyciężyć tylko chwała Boża 
Wszystko bowiem, co z Boga zrodzone, 
Zwycięża świat; tym właśnie zwycięstwem, 
Które zwyciężyło świat, jest nasza wiara
Boże mój, Boże mój, tylko Ciebie słucham
Boże mój, Boże mój tylko Tobie wierzę
Bóg mój, zbawienie moje, jedyna otucha,
Bóg mi rozkoszą serca i weselem ducha
Pod Twoja obronę się uciekamy
Matko Boża Annopolska 
Nie ja tu wygrywam
Sam On Sama Ona

"Wam dane jest poznać tajemnice królestwa niebieskiego, a im nie jest dane. Bo kto przyjmuje, temu jeszcze dadzą, i w nadmiarze mieć będzie; a kto nie przyjmuje, nawet co ma, zabiorą mu. Mówię do nich w przypowieściach dlatego, że patrząc, nie widzą, a słuchając, nie słyszą ani nie pojmują. Spełnia się na nich to, co mówi proroctwo Izajasza: "Słuchem słuchać będziecie, a nie pojmiecie; i patrząc patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Roztyło się bowiem serce tego ludu, z oporem słuchali uszami, a oczy swe przymknęli, by przypadkiem nie zobaczyć oczami, a uszami nie usłyszeć, a sercem nie pojąć i nie nawrócić się, a uzdrowiłbym ich". Szczęśliwe wasze oczy, że widzą, wasze uszy, że słyszą. Bo zapewniam was, że wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło zobaczyć, na co wy patrzycie, a nie zobaczyli, i usłyszeć, co wy słyszycie, a nie usłyszeli." Ci, którzy nie widzą, nie słyszą, nie rozumieją otaczającego ich świata i całej rzeczywistości, widza potem belki, słyszą zauszne nieprzyjazne słowa o bliźnich, nie widząc i nie rozumiejąc źdźbła słomy. Nie chcą widzieć, rozumieć, nie chcą znać pamięci i tożsamości, wiary i rozumu, które są większe od nich, ale nadal bardzo chcą być liderami, pasterzami itd.

Nie (na)pisałbym tego posta, gdybym wcześniej nie widział, nie słyszał, nie przeżył, nie zapisał tego, co było mi/nam dane w związku z ŚDM 2016 (i ostatnią wizytą roboczo-modlitewną Belgów). Wszystkie nawiązania biblijne przyszły (dopiero) w trakcie dzisiejszego pisania. Wcześniej zapisałem/opisałem wydarzenie zewnętrzne i wewnętzrne, jak następuje (metodologia jest tutaj także istotna):

***

Kościół 2016

                   /Annopolowi
                staremu Domowi w Ogrodzie/ 

jesteśmy Kościołem
między Strachówką a Brukselą
Watykanem i Krakowem
globalnym
zrządzeniem Opatrzności Bożej

nie ma lepszych gorszych
możnych wszech-możnych
i nic-nie-znaczących
w oczach Bożych

nie taki kościół zamierzył
Bóg Jezus Chrystus
dla swoich sióstr i braci
wiary i rozumu

kościół nam zostawił
wspólnotę
zadanie schronienie
arkę przymierza
zbawienia nawet dla Noego

pomimo grzechów
słabości bidy z nędzą

   (czwartek, 28 stycznia 2016, g. 12.40)

***

istota kościelności

                     /Kościołowi w Belgii/

nie urząd władza posłuszeństwo
ale osoba żywy człowiek
- aby radość nasza była pełna -
jest chwałą Bożą i drogą Kościoła
we wspólnocie (wiary i rozumu)

jesteśmy żywym ciałem i duchem
żywego ciała Chrystusa i Ducha
na ziemi we wszechświecie 

tak to jest możliwe
gdziekolwiek byśmy mieszkali

    (czwartek, 28 stycznia 2016, g. 10.00)

***

Magnificat (1)

                      /księżom Guido i Philipowi 
                           oraz Edwardowi i Andrzejowi

                           Nielsowi i Timowi i młodzieży
                           z Belgii IJD/ 

śpiewam hymn dziękczynienia 
w Annopolu w gminie Strachówka
i uwielbienie Bogu samemu 
wielkie (są) dzieła Jego 
i za to że pozwala oglądać je 
widzieć rzeczy niewidzialne 
jak się dzieją w historii 
rejestrując w samoświadomości 

niektóre mają lat siedemnaście 
inne sto sześć 
inne jeszcze więcej 
bój o prawo i prawdę trwa 

Bóg przemawia faktami 
tym co się dzieje 
rzadko czyimiś planami 
nie człowiek buduje Jego Kościół 
choć człowiek jest drogą Kościoła 

gdzie dwaj albo trzej się zbiora 
w imię Jego 
gdzie wiara z rozumem 
unoszą osobe ku kontemplacji 
budując kon-templum 
ty jesteś opoką i drogą 

    (wtorek, 26 stycznia 2016, g. 11.10) 


Tutaj są zdjęcia do "Magnificat (1)", cała foto-opowieść w komentarzach do każdego zdjęcia (po najechaniu/powiększeniu)!

***

towarzystwo

           /Marii i Andrzejowi
             Królom/

tutaj nigdy nikt
nie jest sam
ma towarzystwo dobre
Matki Bożej Annopolskiej
i tych co ją postawili
3 lipca 1910
ideały swe spełnili

   (poniedziałek, 25 stycznia 2016, g. 15.11)

***

u MBA

                   /księżom z Belgii i
                       Edwardowi Andrzejowi
                       w dniu oficjalnej wizyty
                       w Strachówce na plebanii 
                       i w szkole RzN
                       całej ich i naszej wspólnocie/

tutaj tak to działa
każda sprawa
z wiarą i rozumem związana
staje się sprawą Kościoła
Jednego Powszechnego Świętego
od 106 lat
wszystko co ten czas pokrywa 
co zapisane miłością
do Annopola Strachówki
Polski i Kościoła
w tym jest
tutaj
ŚDM - oczywiście że też

   (poniedziałek, 25 stycznia 2016, g. 13.27)

*** 

ŚDM w Strachówce 2 

                      /religia wolności osoby 
                           (religia myślenia osobowego 
                           wiary i rozumu osób ) 
                           i religia posłuszeństwa instytucyjnego/ 

przygoda Strachówki 
i nas w niej z nią 
jest przygodą całego Kościoła 
z wiarą i rozumem 
mało kto zdał sobie z tego sprawę już 
ale na pewno więcej to pojmie 
w historii 
za naszego życia 
i po śmierci 
Amen

      (poniedziałek, 15 stycznia 2016, g. 11.08)

***

kiedyś

                    /Pan mój
                       i Bóg mój/


kiedyś tak przylgnę doprawdy
do prawdy
że będę niewidoczny

to jest możliwe 
realne
za życia
i po śmierci

z istoty rzeczy
nie tylko z obrzędu
ze znaków i narzędzi
na obraz i podobieństwo większe
niż to się przyjmuje 

   (niedziela, 23 stycznia 2016, g. 14.01)

***

ŚDM w Strachówce 1

                        /biskupom, księżom
                             Ludowi Bożemu diecezji
                             mojej diecezji i parafii/ 
 
zamiast radości przypiętej do ramion
ciężar wielki (przemilczeń)
nie zwykła droga-prawda-życie
historycznych zdarzeń realnych
ciała uduchowionego
ducha ucieleśnionego
spotkania przyjaźni
z wiarą i rozumem 
ale czyjeś plany na swój porządek (świata)
na sukces karierę
ostatnią owieczkę zabiorą biedakowi
Ty nas uratujesz Panie
pod Twoją obronę się uciekamy
Matko Boża z Annopola
bo człowiek jest droga Kościoła

   (niedziela, 24 stycznia 2015, g. 9.12)    

***

to jest

          /Misericordiae Vultus/

Annopol Ogród MBA
historia Polski
rodzinne dzieje

to jest wszystko
co otrzymaliśmy
(jako wielki dar)
co stanęło przed nami
a my się nie odwróciliśmy
nie odrzuciliśmy

droga-prawda-życie
nie tylko coś daje
ale także objawia

    (sobota, 23 stycznia 2016, g. 21.37)

***

Matka Boża Prawdziwa

             /co znaczy uwierzyć/

ona tu jest naprawdę
od 106 lat

każdy sam jednak
musi się przekonać
wiarą i rozumem objąć

samo nic nie przyjdzie
zostanie betonem
obiektem dla fotoaparatów

ogłosiliśmy ją z Belgami
Patronką Spotkania narodów
Światowych Dni Młodzieży
we wspólnocie lokalnej Strachówki
Misericordiae Vultus Jej Syna
z nią nas obejmuje

rośnie we mnie rośnie
wiara adoracja świętość
tego jej miejsca i udziału
w naszym życiu
(zadanie katechety)

wymarzyła Cię Jackowska
a gdy z mężem tu przybyła
ideały swe wcieliła Królowa
Maria Maryi i Andrzej

wiele ludzi już tu było
i do Ciebie się modliło
Kapaoni tu wzrastali
i pomocy Twej doznali

opiekuj się nadal nami
z Edwardem Belgami
z żoną i córeczką ich
żona ma Claire
córka na imię Anais

   (sobota, 23 stycznia 2016, g. 17.09)

***

doświadczenie (wiary)

                    /miłość jest darem
                        i nagrodą
                        dla kochającego/

w każdym dobru jest Bóg
w kanapce
szklance wody
(ich) okolicznościach

jest
więc doświadczamy całym sobą
a zwłaszcza wiarą i rozumem
jeśli ich używamy
po adorację unoszenie kołysanie
się kontemplacją prawdy

nie ma przymusu być wierzącym
wiara jest dla mnie
bardziej doświadczeniem
niż jakimś przekonaniem

w każdym dobru jest Bóg
w kanapce
szklance wody
(ich) okolicznościach
w ich opisywaniu

    (sobota, 23 stycznia 2016, g. 9.42)

***

Jestem Pamiętam Czuwam
                     /czyli u MBA/

nie możecie beze mnie
nic beze mnie o mnie
jestem waszą Patronką 
Patronką waszego spotkania
Światowych Dni Młodzieży
Belgów Polaków i innych
w Strachówce 2016
jestem wam matką
jestem pamiętam i czuwam
w annopolskim Ogrodzie
od 106 lat

nawet jeśli wy nie czuwacie
nie pamiętacie i nie rozumiecie
moja wiara i rozum są doskonałe
moja miłość syna i was moje dzieci
przychodźcie do mnie
pytajcie
rozmawiajcie
ja jestem z wami i dla was 

      (22 stycznia 2016, g. 15.00)

***

kraina nieprawości

                /Głosimy dziś królestwo prawdy i życia
                    świętości i łaski
                    sprawiedliwości miłości i pokoju
                    królestwo w którym spełnią się na zawsze
                    wszystkie dobre pragnienia naszych serc/


to co w kraju Polsce
i w mojej gminie
parafii diecezji
i na innych polach
musi mieć coś wspólnego

duża i mała Ojczyzna
ojcowizna tak i inaczej
jest moją niszą życiową kosmosem
w niej poruszam się i oddycham
w niej myślę i kocham

biorę ją tęczą zachwytu
jak mistrz jak poeta
nieprawość dostrzegam
bo któż z nas bez winy
nawet wielki naród
i żadne społeczeństwo

prezydent łamie Konstytucję
na która przyrzekał
prosząc Boga o pomoc
kpi i o drogę nie pyta Rodaków
tak jak jego prezes i premierka
i wszyscy koledzy koleżanki
z ław sejmowych senackich
pierwsi do wzywania Boga
lecz nie do spełniania przyrzeczeń

w katolickim Mińsku Mazowieckim
rozwieszają plugawe plakaty
inną mając wiarę i miłość od papieża
dla uchodźców (nawet z ziemi świętej)

u nas w gminie i parafii
nazwali katechetę siewcą nienawiści
a wielodzietną Matkę Polkę
DyrKa od Rzeczpospolitej Norwidowskiej
na taczce gnoju chcieli wywieźć 

dzisiaj to zainfekowane czymś zatrute
społeczeństwo nasze niecałe nieciągłe
przeciw pamięci i tożsamości większej
twórczo rozwija teorię anonimowości
o wyższości zaletach kogoś ukrytego
lecz nie w tabernakulum Tego Który Jest

bez serc bez ducha to szkieletów ludy
bez imienia oblicza odwagi cywilnej
zwykłej ludzkiej godności i przyzwoitości
ktoś zatruć chce całą gminę (diecezję parafię)
godząc głównie w przyjaciół naszej szkoły

robią swoje od dawna długo za długo
ja jednak chcę pytać wytrwale o prawdę
o podstawy naszej polskości europejskości
kościelności i tak dalej dalej
w oczekiwaniu na papieża wiary i rozumu

ci drudzy mówią że jest przecież dobrze
że jest coraz lepiej (byliśmy niedawno w ruinie)
i chcą to powtórzyć jak w Strasburgu
tak w Krakowie jako gminie naszej Strachówce

my tu pierwsi odczuliśmy trendy poprawności
o nas za plecami mówili pisali nawet w kościele
w Watykanie na pustyni i w puszczy
jesteśmy barometrem (dla) przyszłych pokoleń

   (piątek, 22 stycznia 2016, g. 12.30)


***

świętowania

świętuję czasem (i ja)
w swoim świecie 
poza światem
zupełnie znikąd jakby
istnienie osobowe czyli
drogę-prawdę-życie

jajecznicą która się 
w nocy śniła kurami
(po Mamie Babci Heli
niosły się w rowie)
w dzień prawie wyszła
bo nie wiem czy zrobię
kawą ze Szkocji nadesłaną
od młodych Kapaonów

myślą w notatce zapisaną
ciszą i głębią medytacji
mantry od kamedułów

   (piątek, 22 stycznia 2016, g. 10.27)

***

nad sobą

             /ks. Emilowi/

żałuję
że nie żałuję
że grzech mój
nie zawsze mam przed sobą

nie żałuję
że o tym piszę 
że w wydarzeniach
widzę słowo Boże
do mnie także skierowane

Misericordiae Vultus
nade mną nad nami
rozjaśnione świeci

    (czwartek, 21 stycznia 2016, g. 10.12)


***
  
katolicyzm w Polsce

dziwna ale konieczna
rzecz się objawiła nam
długo po starożytnych Trzech Mędrcach

że powstały dwa katolicyzmy 2016
księżowski i ludzki
oni nie chcą nie potrafią
być kościołem w świecie 
współczesnym nam
nie chcą nie potrafią
z nim z nami rozmawiać
wiarą i rozumem

rzecz konieczna i posoborowa
człowiek jest droga Kościoła  
możemy im wyjaśnić tłumaczyć
i nauczyć
jak fińscy uczniowie
swoich nauczycieli
w dziedzinie informatyki   

    (poniedziałek, 18 stycznia 2016, g. 14.54)

***

kontemplacja

nie kontempluje się ciemności
wątpliwości
w żadnej mierze nieufności
kontempluje się prawdę
na skrzydłach wiary i rozumu
nie można propagandy
tylko całość bez zahamowania
tym jest otwartość
w tym jest otwartość sama
bez granic

   (poniedziałek, 18 stycznia 2016, g. 10.08)

***

obecność

rozpaczliwie szukam dobra
rozpaczliwie potrzebuję
jak powietrza
zaczerpnąć
objąć napełnić
a może tylko i aż
sobie uświadamiam (samoświadomość)
że tam gdzie dobro tam Bóg
więc nie ma na wyrzuty sumienia
nic lepszego
więc jak na wstępie
dzień dobry
w niedzielę niedzielnie
w poniedziałek poniedziałkowo
droga-prawda-życie
jest 
drogą-prawdą-życiem Obecności
ja ją
ona mnie obejmuje

    (niedziela, 17 stycznia 2016, g. 11.25)

***

nie-dialog

                 /rodzinie narodów/

jeśli nie-dialog
to i nie-rozumowanie
zamiast tego epitetowanie
jedni przeciw drugim
no nie no nie no nie
siewcy nienawiści
zdrajcy dzieci komunijnych
i rocznicowych
lewaki przeciw komuś
same spiski dokoła

jeśli nie-dialog
to i nie-rozumowanie
to i niewiara
tylko my mamy rację
cały świat się myli
nawet duch czasów
przemawiający do narodów
do osób we wspólnotach
sióstr i braci wolnych narodów

   (sobota, 16 stycznia 2016, g. 10.20)

***


do przyjaciół

               /Jarosławowi Kaczyńskiemu
                   w Jachrance/


kochani przyjaciele drodzy
z Warszawy Berlina Moskwy
Strachówki i świata całego
wierzący niewierzący
podzielający uniwersalne wartości

bolą mnie różnice
zdań między nami
co do rzeczywistości wokół nas

nie ma we mnie
nienawiści do niczego nikogo
i być nie potrafi od dzieciństwa
genetycznie ani w wychowaniu
ani w wierze i rozumie i miłości
które mam za skarb swój

kocham prawdę jak kochałem
tak mam
studiowałem poznawałem
metodologicznie wytrwale

spieramy się o to i owo
czyjeś zdanie ustawę i prawo
co niewiele mówi o nas
o ideałach którym warto życie dać

pod koniec mojej drogi
uświadomiłem sobie
z podpowiedzi Mistrza
że jest prawda i droga metoda
każdemu dana zadana
i dostępna jak autostrada
droga-prawda-życie
na niej się spotka(j)my

     (sobota, 16 stycznia 2016, g. 8.51)

*** 


rozczarowanie

                       /ŚDM 2016
                           w parafii i diecezji
                           pytanie o Betlejem/


czym są dla mnie
dla ciebie dla nas
dla Kościoła i świata całego
jak w koronce do miłosierdzia

jest zerwanym ogniwem
w mojej parafii gminie i diecezji
nie ma wspólnoty
nie ma rozumienia siebie w dialogu
osób wszystkich szczebli i hierarchii
ze zwykłymi mieszkańcami
wszyscy my grzeszniki

wiem jak przeżywałem pierwsze
w naszej wolnej już wtedy Ojczyźnie
wspominam Jasną Górę 1991
każdy obrzęd obraz i słowo
otrzymaliśmy Ducha przybrania za synów
JPII przypomniał rolę Ducha Świętego
w życiu chrześcijańskim
istotę prawdziwej wolności
i odpowiedzialności chrześcijan wobec świata
wie to już nawet wikipedia

wiem jak się cieszyłem AD 2015
niezwykłym zwiastowaniem
które nadeszło z Brukseli
że i do nas przyjadą pielgrzymi
że szukają miejsca gdzie by głowę złożyć
w łańcuchu koronce zdarzeń
które idą z nami
przez drogę-prawdę-życie
od wyboru Polaka na Papieża

oczekiwałem radości wspólnoty
którą to spotkało
nic z tego
niechętna ani przyjemna atmosfera
ciągnie się za nami
jakby tego nie chcieli
wójt biskup i proboszcz
jakby było im nie w smak
że Bóg do nich nie pukał nie pytał
ale sam zaszedł do stajenki

Bóg się nam rodzi
nie pytając władzy ni hierarchii
chce byśmy się spotykali
dyskutowali bez liku i końca
i się modlili razem i osobno
Bóg nie może się cieszyć nami
przemilczającymi siostry i braci

dzieje się to w 27 roku wolności
26. samorządności naszej
pełnoletniość osiągnie encyklika
Jana Pawła II Wiara i Rozum
lecz nie wiara ani rozum Jego rodaków

usłysz mój głos o Boże 

usłysz papieżu naszej wielkiej nadziei
usłysz głos rozczarowanych Polaków

   (czwartek, 14 stycznia 2016, g. 14.41)


PS.
Grafika z tej strony

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz