piątek, 21 czerwca 2013

Eksperyment. Tacy jesteśmy?



Psychologia społeczna powinna być dotowanym kierunkiem studiów w Polsce, a może także w innych krajach byłego bloku wschodniego. Nie wiem, a jakich relacjach z psychologią, antropologią i podstawami logiki. Gdybym był złośliwy, to dopisąłbym jeszcze teologię polityczną. Póki co, zrobię kolejny raz doświadczenie (eksperyment?) na moim wycinkowym świecie. (moim w nim udziale, zasięgu geograficznym i osiągalnych poziomach intelektualnych). Opublikuję swoje wypowiedzi na Facebooku, w odwrotnej kolejności, jak powstały. Facebook to mój/nasz brudnopis, blog jest bardziej czystopisem. W kancelariach parafialnych zetknąłem się z praktyką prowadzenia podwójnych ksiąg, jedna jest zwana “raptularzem”, druga - “na czysto”. Podobnie funcjonują u mnie Fb i blog.

1. Udosptępniając link diecezji Glasgow - Sprawa CARITASU nie może być obojętna żadnemu wierzącemu człowiekowi, z definicji człowiekowi wspólnoty. Co innego - przedsiębiorcom kolonijnym, aktywistom róznych organizacji, politykom zabiegającym o popularność i poparcie w kolejnych wyborach (także samorządowych) :-(

 2. U nas jest Caritas parafialny i SKC, ale klimat wokół niego się pogarsza (teza do poważnej dyskusji)! Nie zignorujcie!

 3. Nie byłoby Rzeczpospolitej Norwidowskiej, gdyby nie było u nas Solidarności z 3 Maja 1981 roku! Gdyby nie było Hilarii i Józefa Sobieskich, Jana III, gdyby Ludwika i Jan Norwid nie poznali się w Strachówce, gdyby nie było Chopina i króla Piasta! ♥

4. Udostępniłem post Jima Wright z Canterbury - “I'm bored waiting for the washing machine repair man to come so I've written the first and last horoscope you'll ever need to read... Today you'll choose the day you deserve, you'll enjoy giving to others and equally enjoy receiving back. By evening you'll sit back, relax (hopefully with a glass of wine) and think "I really deserved the day I chose - feels good - in fact it feels so good I'm going to do it all over again tomorrow!" ... Ignore the nonsense in horoscopes in newspapers, online etc. only you can chose what's in your horoscope! Washing machine man's been now, so off to work - to play! Hope your weekend's already starting...!!

5. Udostępniając artykuł o serialu “Nasze matki, nasi ojcowie” - “Zupełnie, jakbyśmy oglądali inne filmy. Choć podręczniki historii te same. Ten, który oglądaliśmy rodzinnie, był wystarczająco okrutny. Była wystarczająco obrzydliwa, okrutna wojna i Niemcy, jej główni negatywni "bohaterowie". Epizodycznie także inni. Nie wątpię, że Niemcy mają politykę historyczną. Nie wątpię, że wśród nich są różni ludzie. Znam także wspaniałych. Chciałbym włączyc do swoich modlitw intencję - „Niech żyją święte Niemcy!”

6. Komentarz do wypowiedzi Internauty Adama  “Papież nie jest bezpieczny...” - Gdy po raz pierwszy usłyszałem opowieść ks. Zaleskiego o zamykaniu pokoi w rzymskim kościelnym akademiku , ze strachu, w obawie, przed gejami (lobby?) to aż brwi uniosłem. Zdumiony? By po chwili sobie przypomnieć gejowskie zachowania różnych księży na swojej drodze. Nocując u jednego, zamknąłem drzwi na noc. Gorsze wspomnienia sięgają salki katechgeycznej i konfesjonału. Skoro ja? z własnego życia?! ŻYJEMY W REALNYM ŚWIECIE, KOŚCIÓŁ JEST REALNY BARDZO. Kiedyś o. dominikanin zbierał relacje. Napisałem do niego. Nie umiemy o tym realnym wymiarze kościoła rozmawiać na górze, na pewno na dole. Własne dzieci uczulam na realizm kościoła i wiary, także konfesjonału :-(

7. Udostępniając tekst- “Wp.pl nie jest wiarygodnym źródłem infrmacji. Ale: - po pierwsze, jaki jest procent pewności, że cytowane zdania są słowami papieża - "To trudna sprawa. W kurii są święci ludzie… Ale jest też zepsucie; to prawda, że jest. Mówi się o lobby gejowskim i to prawda. Też tam jest… Zobaczymy, co da się z tym zrobić..."? - po drugie (bezwzględne!), dajmy jakoś odczuć papieżowi, jak bardzo na niego liczymy, żeby nie czuł się ani przez chwilę osamotniony!

8. Zabierając głos w dyskusji pod postem ks. Prof. A.Draguły - “Film (żaden "produkt" sztuki) nie jest podręcznikiem (także historii). Brakuje mi wielu filmów. Także o okupacji w Polsce, ale również o wojennej Europie. W sąsiednij wsi słyszałem przed laty wspomnienia z tego czasu. O Niemcach (oficerach? SS?), ktorzy jeździli do Węgrowa, aby sie wstawić za aresztowanym gospodarzem, u którego stacjonowali. Śp. Mama ze swoją młodszą siostrą (późniejszą zakonnicą) wędrowały spod Tarnowa pod Hamburg uciekając przed frontem rosyjskim, za namową oficera Niemca, który stacjonował u nich. Radził uciekać i szukać schronienia u swojej żony. Po drodze przeżyły rózne przygody, także gdy zostały wyrwane z rąk pijanego żołnierza (przed gwałtem) przez innego niemieckeigo żołnierza. W obozie przejściowym, oczekując na repatriację poznali się moi Rodzice. Znana jest publikacja o 10 sprawiedliwych Niemcach, w tym. o Otto Schimku. Film, to nie podręcznik. Może coś więcej?!

9. Pod tym samym postem x.AD - “Dla mnie kolejny przykład, jak bardzo rozchodzi się szum polityczno-medialny od rzeczywistości. Bogu dzięki, że jeszcze mam(y) dzieci, z którymi mogliśmy z żoną go obejrzeć, pomagają zrozumieć, jak bardzo szum i rzeczywistość są niekoherentne. Rodzina jest wielkim weryfikatorem cywilizacji :-)

10. Czyż świat i kościół nie czeka na coś takiego - "Dziwnie blisko innych marzeń, Olivi z parafii w Kansas!"
*** 
Wieczorem, pożyczonym od rodziny samochodem, pojechaliśmy na wydarzenie kulturalne w powiecie w Roku Norwidowskim i nie tylko. Było cudowne!
Mija i wypełnia się wśród nas PT Rodaków 150. Rocznica Powstania Styczniowego, 130 rocznica śmierci Cypriana, wieszcza narodowego, Norwida, 50. rocznica rozpoczęcia Soboru Świętego Powszechnego Watykańskiego II, więc w sumie - w Roku Wiary (i Rozumu) dla ludzi wiary i rozumu.

Eksperyment się udał. Takie jest moje/nasze prawdziwe życie w tzw. wspólnocie lokalnej, powiatowej, ponad-.  Świeckiej i kościelnej.
Wgłębiam się w wizytówki spotkanych, poznanych osób, ich poglądy, zabieram głos, oddycham, jeszcze żyję. Bez Internetu bym się dzisiaj udusił. Anonimami I milczeniem okolicy, mojej gminy, za którą chciałem życie dać :-(
A to Polska właśnie, 2013.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz