czwartek, 16 listopada 2017

Radość i nadzieja. Z niepokojem i delikatnością


Dlaczego? Dlaczego?Dlaczego?
Gmino Strachówko, samorządowa wspólnoto lokalna, dlaczego o tym, co ma dotyczyć nas wszystkich ("wielkie patriotyczne wydarzenie") dowiadujemy się głównie z zewnętrznych portali? Dlaczego w TEJ sprawie strony gminne, powiatowe, diecezjalne... są wtórne! :-(
Dlaczego nie ma konferencji dla mediów? Gminnych, parafialnych, diecezjalnych, powiatowych, krajowych? Skoro ma to być wiekopomne, pomnikowe "wielkie patriotyczne wydarzenie" i pozostać z nami na zawsze? Konferencja dla naszej wiary i rozumu była, jest i będzie niezbędna. Wiele można jeszcze naprawić. W ostatniej chwili i zawsze.

Jeśli pomnik ma wrosnąć w naszą glebę, dzieje i kulturę, musimy jak najwiecej wiedzieć! O idei, inicjatywie, fundatorach, o tym, jaki mają związek z naszym życiem, a zwłaszcza z naszą historią, najnowszą i najstarszą (nawet najbardziej dyskutowany ostatnio Marsz Niepodległości ma u swych źródeł dyskusję o tożsamości). W przypadku pomnika Króla Kazimierza w Strachówce - o polskiej tożsamosci, gminnej i europejskiej, o wspólnocie narodów, z Armenią included.
Jako katecheta, powołany w najtrudniejszym momencie najnowszych dziejów, w stanie wojennym, "aby być z polską młodzieżą", uczyłem i o Armenii (w legionowskich czasach). Pasjonowałem się historią chrześcijaństwa i Kościoła. Jak powstawały zręby wspólczesnego świata - Naszej Ery! Po Narodzeniu Chrystusa! Armenia przyjęła prawdę o Bogu objawionym kilkaset lat przed Polską!

Brak dialogu jest najgorszym entourage kulturowym dla takich wydarzeń. Przyszłość człowieka i narodów zależy od kultury?! A skądinąd "człowiek jest drogą Kościoła". My nowego wzoru na kulturę, wspólnotę miedzynarodową, a nawet na Kościół Powszechny, nie wymyślimy.

Ja, szary człowiek, Polak, mieszkaniec i samorządowiec gminy Strachówka, tego zrozumieć nie mogę? A skoro ja...
Wiem, że trzeba o tym mówić z wielką delikatnością. Dotykamy najwrażliwszych strun w życiu osób, wspólnot i narodów. Kultury, pamięci i tożsamości. W polskiej wsi Księżyki, w gminie Strachówka, stanie okazałe Wotum Wdzięczności Narodu Armeńskiego, w ich przedstawicielach na naszej ziemi, ale i nas, wciągniętych w ten dialog na mocy praw przysługujących świadomym i wolnym osobom i wspólnotom. Szkoda, że wielki zamęt na tym polu spowodował nasz lokalny duszpasterz, wynosząc z kościoła Wota Wdzięczności Narodu Polskiego, reprezentowanego na naszej ziemi przez obecnych, byłych i przyszłych mieszkańców.

Dialog, którego brakuje między nami, woła nawet PRZEMILCZANIEM - niestety, wielu odpowiedzialnych osób i instytucji. Brak dialogu podmywa naszą wspólnotę lokalną, działa niszcząco, tak w obrębie struktur świeckich, jak i kościelnych. Nie da się go zabić, wykluczyć. Zawsze on u siebie, zawsze wraca wołaniem Ducha (dla wierzących - Ducha Świętego). Nawet zza grobów.

Świadomość jest także nieskończonym placem budowy! Bez pełnej prawdy, nigdy nie osiągnie granic u kresu i początku wszystkich ludzkich rzeczy: godności, zdolności do uniesienia odpowiedzialności... Zenitu Wszechdoskonałości dziejów! (C. Norwid, Fortepian Chopina). Czwartego polskiego Wieszcza też nie da się wykluczyć z niedzielnej uroczystości! Na jego ziemi! Bez pełnej prawdy nie ma wolności, kultury wszelakiej itd. Dlatego wołam o KONFERENCJĘ NASZYCH SPRAW, KTÓRE OBJAWIAJĄ SIĘ NAM W STRACHÓWCE!

Upominam się od lat. Od zawsze. Jak potrafię. Daję znaki. Pytam, wpisuję komentarze, prośby... i modlitwy. Bez echa. Póki co.

PS.1
Zdjęcie placu budowy pod pomnik Króla Kazimierza, we wsi Księżyki,  z konta Internauty.

PS.2
To już trzeci tekst bezpośrednio nawiązujący do wydarzenia związanego z Królem Kazimierzem Wielkim w Strachówce:
    1) Objawienie w Strachówce (1) cdn.
    2) Król Kazimierz Wielki w Strachówce

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza