poniedziałek, 28 listopada 2011

Wydarzenie wewnętrzne

Uff!
Kiedy kończę pracowity poniedziałek w szkole, jestem dla siebie pełen uznania. Przeżyłem kolejny dzień. Siedem lekcji (w tym w zerówce o 15 min. krócej) dla mnie jest wyczynem. Są tacy, co mają więcej o te 15 minut i to w gimnazjum, ale to już nie jest moja konkurencja. Wysiadam.
Sławek napisał, że prowadzi w niedzielę zajęcia od 9.15 do 19.00, ale to jeszcze inna dyscyplina, akademicka. Choć trudno porównywać, na wszelki wypadek współczuję. Utrzymać wysoką koncentrację przez wiele godzin zawsze jest trudne i basta. Ja pracuję ze znieczuleniem miejscowym, następny dzień mam wolny, mogę planować pobyt na swoich Karaibach, albo Wyspach Dziewiczych - Myślenia.

Boże Narodzenie też jest wydarzeniem wewnętrznym. Faktem wewnętrznym. Jak myślenie. Taki temat się uformował na koniec dnia, w klasie 5-tej. Ale po kolei - konspekt miałem taki:

Katechezy 28 listopada
1) Moja wczorajsza wpadka przy psalmie i piękne czytanie dzieci (+ objaśnienia przed wyjazdem dla Andrzeja i Marysi)
2) List Andrzeja na X (XII?)Dzień Modlitw za Kościół na Wschodzie

LIST - "Bóg zapłać dzieciom, które namalowały obrazki dla misjonarza !!!
Kochane dzieci – Szczęść Boże! Witajcie!
Kochane - u nas w Aszchabadzie nie mamy jeszcze kościoła z drewna,
kamienia czy cegły… nawet z gliny nie mamy jeszcze świątyni.
Wynajmujemy domek, w którym zbieramy się na Msze Święte.
Mamy nadzieję, że kiedyś się doczekamy i będziemy mogli zbudować kościółek dla Pana Jezusa.
Pomódlcie się proszę, aby Pan Bóg dał nam tego dożyć.
Dziękując Wam za Waszą modlitwę i namalowane przez Was kościoły dla mnie, serdecznie Was błogosławię.

Ojciec Andrzej z Turkmenistanu"

3) Nowa Ewangelizacja i promocja telewizyjnego "Między Ziemią a Niebem"
- księżowski zespół rockowy z Krakowa
- księżowski zespół rockowy z Poznania i okolic
4) Modlitwa powszechna i komentarz na procesję z darami z I Niedzieli Adwentu
5) Żywy Bóg (w modlitwie, w życiu wspólnoty wierzących i Wszechświata), potem dopiero programy, dzienniki, zeszyty itd.

REALIZACJA

Kl.2
Repetytorium, o czym było na spotkaniu z księdzem po mszy niedzielnej o g.12.00, dwa tygodnie temu (przed moim zwolnieniem), kto odrobił pracę domową i rozmawiał z rodzicami o seksie. Nie można unikać słowa seks, rozmawiając o przykazaniu 6 i 9, bo tak funkcjonuje ta tematyka w życiu i w mediach. Nie można kościelnie mówić o "cudzołożeniu" i "pożądliwości żony bliźniego" (i innych jego dóbr). Uporządkujmy odrobinę słownictwo i wychowanie szkolno-religijno-rodzinne. Nieodłącznym słowem do rozmów w domu i w trakcie przygotowań do spowiedzi jest "seks". Bo „cudzołożyć” i „pożądać” to sprawy seksu, a nie życia wewnętrznego aniołów i motyli na łące!

Opowiadam list o kościele w Aszchabadzie, w którym może są może meczety i cerkiew, ale nie ma jeszcze kościoła. No to przy okazji coś o świętych księgach i obrazach - Koranie i ikonach. Jak umiem, tak rysuję te obiekty sakralne na tablicy.

Kl.4
Temat – "Ojciec Andrzej z Turkmenistanu", co żadnych innych tytułów nie potrzebuje, choć wypił toast z prezydentem Rosji Władymirem Putinem w pałacu prezydenta Turkmenbaszy ("Ojca wszystkich Turkmenów") i rozmawiał osobiście z bł. Janem Pawłem II (Synod biskupów Azji). Modlimy się o kościół dla nich na kolejne Boże Narodzenie. Żeby dożył, doczekał/doczekali.

Kl.”0”
W kręgu siedzimy na podłodze wokół świecy i... czuwamy. Rozmowa wokół czuwania. Maja pomysły, jak nie zasnąć - młotkiem się stukać w głowę, poprosić kolegę, żeby nie dał usnąć, śpiewać piosenki. Dorzucam życiową rutynę: kawę, okład z zimnej wody. Pomysłem na inne czuwanie, powiedzmy "bożonarodzeniowe, adwentowe" jest wśród dorosłych zerwanie z paleniem, mniej piw, mądrzejsze programy w "telewizorze"... A wasze? Że pójdę dla babci po zakupy, z cukierkami to jeszcze pomyślą. I dalej do rysowania, które też ma pomóc zrozumieć małe, 5-cioletnie osobiste przygotowanie na wielkie BN.
Niewypałem, a wybuchem, była piosenka księży-rockmanów "6-6-6 jest prawd wiary". Tego nie mogę wiedzieć z góry, "a priori". Tylko odbiorcy pokażą jaki jest odbiór - nim dzieci zareagują jestem "tabula rasa". No i proszę, potrzebuję ich, one mnie w tym zakresie programują, wiem już, czego się spodziewać po innych klasach.

Kl.3
Świeca, światło, ad-venire, latarnia morska, ołtarz z "roratką" i przede wszystkim serce ze światłem wewnętrznym.
Niezbadane są ścieżki Opatrzności. Dochodzi do mnie wśród uczniów klas wczesno-szkolnego nauczania co, jako ojciec, czuję wobec dorosłych dzieci. Że spocznę dopiero, gdy oni znajdą swoje powołanie w rodzinie lub inne. I gdy w tym stanie, jaki wybiorą, zakorzenią się w Jezusie z Nazaretu. Dopóki będą szukać - dopóty nie znajdę pełnego pokoju. PRZYBĄDŹ DUCHU ŚWIĘTY... BO WSZYSTKO W ŻYCIU TO NIC, WOBEC TEJ JEDYNEJ MIŁOŚCI (I SENSU).

Kl.1
Też chętnie podśpiewują 6-6-6 prawd wiary. Spontanicznie inscenizują grę na gitarach - to jest pokolenie rock-and-rolowe. Nie trzymajmy ich w kojcu.

Kl.6
Temat - "Adwent - zewnętrzne, czy wewnętrzne wydarzenie?"
Adwent - światło - "Czuwajcie".

Kl.5
Temat ostatecznie zmutował – "Boże Narodzenie jest wydarzeniem wewnętrznym".
Adwent-światło-czuwajcie. Bóg stworzył świat. Jest Stwórcą. Jezus narodził się 2 tysiące lat temu w Betlejem. Nie ma innego stworzenia ani Bożego Narodzenia. Ani w kościele, ani w kalendarzu, ani w zwyczajach, ani w super-promocjach. Szwankuje teoria człowieka wewnętrznego. Bóg się narodził i Jest. W każdej chwili i w każdym miejscu. Reszta jest w nas. Czuwanie - jest zdolnością i możliwością. Widzieć, słyszeć, czuć, wierzyć, myśleć...- włącza światło wewnętrzne. O nie chodzi. Nie o świece w domu lub kościele. W świetle wewnętrznym (życiu duchowym, wewnętrznym) może się "narodzić" Bóg w nas, tzn. możemy Go dostrzec, dotknąć i z Nim "wieczerzać", a On z nami. To dość ścisłe rozumowanie - rozumność wiary.
PS.
Czuwajcie! Fakty zewnętrzne dostrzec - to nie sztuka. Ale sztuką całkiem świeżą jest dostrzec fakty wewnętrzne!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz