niedziela, 20 stycznia 2013

Bóg i rozum wcielony (na wyrywki)


Zacząłem coś rano na ten temat, ale za mało mam ciszy, spokoju i czasu po południu, by wykończyć. Znów muszę odłożyć.

Wyszła za to foto-katecheza o oczekiwaniu na I Komunię i książeczki do tego. Mądrze to prowadzi nasz nowy ksiądz proboszcz. To będzie nasza pierwsza Pierwsza Komunia: dzieci, rodzin, katechety, parafii, szkoły i gminy.

Przez przypadek nagrałem trochę i rutynowo parę zdjęć zrobiłem. Przypadek dał mi kamerę do ręki, by zarejestrować fragmenty wizyty figury Matki Bożej Loretańskiej w naszej parafii w ramach diecezjalnej akcji duszpasterskiej w Roku Wiary (i Rozumu). Przekonałem się o pożyteczności nagrywania, choć kosztowało mnie to sporo. Rozgryzałem instrukcję działania dwu pamięci i swojej własnej w boju. Owocem jest katecheza na kolejne dni i więcej.

Tak więc dzisiaj było oczywistym dla mnie, że oprócz aparatu wziąć mam na mszę do kieszeni kamerę. Bo na mszy ksiądz miał rozdawać książeczki, nieodłączny element pierwszokomunijny w niebanalnym (wolicie 'niestandardowym'?) czasie. Czas jest niebanalny, bożonarodzeniowy, a dla mnie jeszcze coś więcej, bo przez to, że pośmiertny, po Mamie Babci Heli, to także rezurekcyjny i w niebo już wzięty. Dawanie książeczek teraz ma sens. Bardziej niż w dniu komunijnym. Wystarczy odrobinę pomyśleć. Tak samo jak "komunijnych" różańców na nabożeństwie "październikowym". Wszystko, co istnieje, ma swoją formę i czas. Ma swoją istotę, poznawalną odrobiną myślenia. W życiowej postawie miłości intelektualnej.  Nie ma wiary bez myślenia. Dlatego 50 lat temu mieliśmy Sobór Watykański II, a od 11 października 2012 do 24 listopada 2013 mamy Rok Wiary (i Rozumu).

JEST SENS NAGRYWANIA MĄDRYCH SŁÓW (LITURGICZNEJ) KATECHEZY PARAFIALNEJ. Eucharystia to OBECNOŚĆ I DZIAŁANIE Żywego Boga. Potem dopiero są książki i podręczniki.

Gdyby to nie miało sensu (ani prawa), to nie byłoby Arturo Mari wiernie obsługującego Jana Pawła II błogosławionego (cuda jego obecności i działań w naszym życiu i świecie). Arturo nie wziął ani jednego dnia urlopu w czasie swojej służby!! Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy. Nie przegapmy! Zachowajmy w sercu swoim i na wszystkich możliwych i dostępnych nośnikach. 86-letni papież Benedykt używa nawet Twittera. Nie przegapmy Obecności i Działania Boga Żywego pośród nas. Na pewno podczas każdej Eucharystii. A potem katechezy. Ale żeby coś przenieść, trzeba najpierw utrwalić (mieć nośniki i linki i ich używać w obfitości).

Jak każdy z nas mógł się przekonać podczas dwóch dni obecności f.MBL i permanentnego zaproszenia do udziału, na mszach młodzieży i dzieci nie było więcej niż palców u rąk. Oni nie przyszli do... obraz i zaproszenie do refleksji i modlitwy przyjdzie do nich. Już idzie. Szkołę mamy cyfrowo wyposażoną, własnymi siłami (finansami gminy, wysiłkiem koncepcyjnym DyrKa, umiejętnościami własnego nauczyciela Sebastiana, pracą PT Wojtka, Adama i Krzysztofa) - trzeba korzystać, ile wlezie. To i owo z piątku, soboty i z dzisiaj jest już na Facebooku (tutaj i gdzie indziej). A doszedł jeszcze koncert Lux Mea, słyszałem komplementy, jeszcze nie widziałem.

"Najpierw zauważcie Mnie i poddajcie jakiej takiej refleksji naturalnego rozumu, po to go Wam dałem" - mówi mój Bóg i Pan. Potem to już pójdzie z górki i uleci wysoko.
W katechizacji szkolnej trudno znaleźć alternatywę dla parafialnej katechezy liturgicznej. Byle Go na niej dostrzec. Byleśmy (my) tam CALI byli: z wiarą, sercem, obywatelskością i rozumem. Byle były ogniwa (linki). Byle były zdjęcia, filmy, notatki i przemyślenia. Byleby była wolność religijna, duchowa, intelektualna. Byleby nie było zamknięcia (zamknięć). Bóg i rozum wcielony ze wszystkim sobie poradzą.  

PS.
Zdjęcie z tej strony :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz