czwartek, 20 stycznia 2011

Słowo na dziś


Nic z siebie nie napiszę. Taki dzień. Ale zawsze jest pod ręką mateusz.pl. Dzisiejsze czytania liturgiczne. Słowo jest źródłem życia nawet w taki dzień. Jest nieśmiertelne i ponadczasowe. Jezus może zbawiać na wieki tych, którzy przez Niego zbliżają się do Boga, bo zawsze żyje, aby się wstawiać za nimi. To świety Paweł, nie ja.

"Szło do Niego mnóstwo wielkie na wieść o Jego wielkich czynach. Wielu bowiem uzdrowił i wskutek tego wszyscy, którzy mieli jakieś choroby, cisnęli się do Niego, aby się Go dotknąć. Toteż polecił swym uczniom, żeby łódka była dla Niego stale w pogotowiu, ze względu na tłum, aby się na Niego nie tłoczyli".

Jak się cisnąć, ale nie tłoczyć? To tylko redakcja i tłumaczenie. Czasem bawię się słowami, ale teraz wyznaję szczerą prawdę: chciałbym być jednym z mnóstwa. Chcę się cisnąć, nie lubię się tłoczyć.

Chciałbym, żeby moje dzieci i jak najwięcej ludzi na świecie miało nawyk zaglądania do czytań na każdy dzień i znajdowali w nich sens dla siebie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz