wtorek, 12 czerwca 2012

Społeczeństwo obywatelskie? Anonimów? Czy post-socjalistyczne?


Nadużywamy określenia społeczeństwo obywatelskie w stosunku do nowych państw EU z obszaru dawnych państw socjalistycznych. Społeczeństwo obywatelskie buduje się dłuuuugo, może z 200 lat?! Nie można zostać gentelmenem w drugim pokoleniu, a damą w trzecim. Jest też powiedzenie, że do Ameryki nie można jechać po raz pierwszy.
Więc kto z nas się zbawi? - pytali uczniowie Mistrza z Nazaretu. Nie ma rzeczy niemożliwych dla Boga. Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie...

Pewien przedstawiciel pseudo-obywatelskiego społeczeństwa anonimów w Strachówce raz mnie gani, innym razem chwali, pomimo, że jestem ten sam i piszę to samo (w poście, za który mnie chwali jest potraktowany jako "przejaw społeczeństwa klasowego w gminach, bez twarzy i imienia, bezkształtnej antykoncepcyjnej i bardzo niszczącej masy"). Anonim chciał umieścić taki komentarz pod wczorajszym postem, ale go tam nie opublikowałem. Daję go tu, jako rodzynek do ciasta:
"Jestem pełen podziwu dla pana, pierwszy post w którym nie ziaja pan nienawiścią i można, można tylko trzeba chcieć. Tak nie ujawniam swoich danych ponieważ mam dzieci w tej szkole i nie chcę ich zbędnie narażać na niepotrzebne złe spojrzenia ze strony nauczycieli. Rozumiem wszystko, można się nie lubić nikt nie każe nikogo kochać ale szkalowanie i opluwanie publiczne ludzi tylko dlatego że mają inne zdanie to według mnie jest draństwo. Ksiądz i kościół powinien być poza zasięgiem plugawienia. Ksiądz nie jest ani pijakiem ani babiarzem jak mają niektóre parafie, a że ma swoje zdanie i swoje zasady przecież jest człowiekiem jak my. Ludzie wstydzą przyznać do własnej gminy jak im ktoś wspomina o tych sensacjach jakie pan wypisuje, nie można myśleć tylko o sobie. Pozdrawiam."

Kim jest anonim? Kimś, kto nie dorósł do odpowiedzialności. To ktoś niedojrzały, niedorosły. Szkodnik w społeczeństwie obywatelskim. Ostrzegają przed nimi policyjne reklamy społeczne, bowiem pod ich maskami mogą się ukrywać najgorsi zboczeńcy. Nie obrażam osoby, potępiam tylko tę postać/postawę nieodpowiedzialności, choćby rzucania spod maski oskarżeń pod adresem nauczycieli, że mogliby prześladować jego dzieci, gdyby ujawnił nazwisko!! Jest nie tylko głupi. Jest chwastem.

Anonimowe pseudo-społeczeństwo w państwach dawnego Bloku Wschodniego jest największą blokadą rozwoju.
Technologia przychodzi z pomocą tam, gdzie uwiędły stosunki między ludźmi w tzw. wspólnotach lokalnych (gmina, szkoła, parafia...). Śledzę dziś relację z Jubileuszowego 50. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego. Dzięki telewizji EWTN Europe i Internetowi bardziej jestem w sercu Kościoła niż w parafii. W parafii - ktoś źle spojrzy, albo kichnie i wyrzucą cię prawie poza nawias, na pożarcie stronnictwa faryzeuszy.

Telewizja bywa pomocą. Była dla mnie, przez cztery miesiące w USA. Bałem się Ameryki, że przewróci mi w głowie. Że zadziała na zmysły, że zmaterializuje. Nie przewróciła, uduchowiła. Polską parafię miałem 5 minut od mieszkania, służyłem w niej za ministranta i lektora, hiszpańsko-języczną - po drugiej stronie placu, a msze w kaplicy szpitalnej, 200 metrów za drzwiami, po prawej stronie. W szpitalu recytowałem psalmy z brewiarza przy łożu umierającego wujka, emigranta. Chłonąłem godzinami programy ewangelizacyjne w tv.

Dożyłem dni, kiedy religijne telewizje mnie podtrzymują we wspólnocie kościoła, wbrew wielu współ-braciom i współ-siostrom z rodu zarozumiałych w wierze obrazkowej (bezrozumnej?) Rodaków. Napisałem Rodaków z wielkiej litery ze względu na Norwida i jego stwierdzenie, że "Polacy są wielcy jako naród, żadni - jako społeczeństwo".
Mnóstwo jest religijnych telewizji i programów, choć o różnej wartości. EWTN jest jednak siecią katolickich telewizji na naszym globie. Kościół jest powszechny, albo zmierza małymi stopkami ku nacjonalistycznym herezjom.

IRLANDIA, która poznała Ewangelię dużo wcześniej niż my - ale święty Patryk nie kłóci się ze świętym Wojciechem o pierwszeństwo - jest taką samą wspólnotą kościoła jak Polska i Niemcy. Podoba mi się ich pomysł stowarzyszenia dziadków (i babć) dla przekazywania wiary następnemu pokoleniu. Idea związana jest z Sanktuarium Maryjnym Knock Shrine:
“Over 30,000 pilgrims have attended this Pilgrimage over the past four years. A fire has been lit by grandparents in the Church. Our time has come – grandparents play key roles in society at a time of so much difficulty in terms of economic stresses and family breakdown.

“We are also passionate about transmitting the faith to our grandchildren. Since our first Pilgrimage in 2007, we have gone from strength to strength, and I will take great pride in continuing to fan the flame we have started."


Jaki jest znak rozpoznawczy zdrowego od zarażonego pędu społeczeństwa lub kościoła? Moja odpowiedz - Czy ma łącza ze światem zewnętrznym!!!
Chętnie zapiszę się do międzynarodowego stowarzyszenia dziadków kościelnych założonego w Irlandii. Nie musimy wszystkiego sami wymyślać. Zapiszę się chętnie także do Stowarzyszenia Przyjaciół Strachówki, jeśli będą otwarci na świat. Są znaki rozpoznawcze stanu zdrowia społecznego od stanu zarażenia chorą ideologią.
"Centesimus annus" i "Fides et ratio" są szosą, autostradą do normalności w życiu osobistym i społecznym. Chciałbym czytać te encykliki "ukochanego" papieża w dużych kręgach poszukiwaczy prawdy w gminach, szkołach i parafiach.

EWTN był na 317 kanale, a na 300. Al Jazeera pokazała na żywo z Warszawy policję ubezpieczjącą przemarsz kibiców rosyjskich. Świat się interesuje tym, co u nas, my, tym - co u nich. Byle tu i tam nie było anonimów. Jako realista sprecyzuję, oby ich było jak najmniej. Anonim=terrorysta, tak lub inaczej, bo to ktoś, kto nie wierzy w prawdę, demokrację, drugiego człowieka i ukrywa przed nimi swoje prawdziwe cele.

PS.
Więcej szczegółów - "W Dublinie rozpoczął się jubileuszowy 50. Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny. - Kościół w Irlandii jest na drodze odnowy - zapewnił miejscowy arcybiskup Diarmuid Martin, rozpoczynając tydzień kongresowych wydarzeń: Mszy św, adoracji, konferencji, wystaw itd.

Spotkanie, odbywające się pod hasłem "Eucharystia: wspólnota z Bogiem i między nami", potrwa do 17 czerwca. Do udziału w nim zapisało się 22,5 tys. katolików, w tym 7 tys. spoza Irlandii, ze 102 krajów. Delegacji polskiej przewodniczy biskup łowicki Andrzej Dziuba.

Msza św. na hipodromie w Dublinie zgromadziła 40 kardynałów. Przewodniczył jej legat papieski, kard. Marc Ouellet, prefekt Kongregacji ds. Biskupów. Powiewały flagi państw, z których przyjechali uczestnicy kongresu."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz